Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OZ 10/24

III OZ 10/24 - Postanowienie NSA z 2024-01-24

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 stycznia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Ewa Kwiecińska po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 2 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Bd 943/23 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dnia (...), nr (...) postanawia: I. sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w sentencji zaskarżonego postanowienia w ten sposób, że w miejsce błędnego numeru zaskarżonej decyzji, tj. "(...)", wpisuje numer poprawny, tj. "(...)"; II. oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z 2 listopada 2023 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Bd 943/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, działając w oparciu o art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 – zwanej dalej p.p.s.a.) odmówił J. Z. (dalej również jako "skarżący", "strona") przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dnia (...) r., nr (...). W uzasadnieniu ww. postanowienia wskazano, że decyzja Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dnia (...) r., będąca przedmiotem złożonej przez stronę skargi z dnia (...) 2023 r., została skarżącemu doręczona w dniu (...) 2023 r. Sama skarga wniesiona została w dniu (...) 2023 r. (data stempla pocztowego na kopercie). Wraz ze skargą złożony został wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że z uwagi na obowiązki zawodowe, jak również szczyt komunikacyjny w W. nie zdążył udać się na pocztę, bowiem miał wykupiony bilet na pociąg do domu rodzinnego na godz. (...). Po przyjeździe zaś na stację docelową (o godzinie (...)), miejscowy urząd pocztowy był już nieczynny. Z uwagi na powyższe przesyłkę ze skargą wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, skarżący nadał w najbliższym dniu roboczym, tj. w dniu (...) 2023 r. Odmawiając przywrócenia terminu, Sąd I instancji wskazał, że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w ustawowym terminie, niemniej jednak nie została w przedmiotowym wniosku uprawdopodobniona przesłanka braku winy skarżącego w zaistniałym uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zaznaczono w tym zakresie, że przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Podkreślić należy, że to na stronie, która uchybiła terminowi, spoczywa obowiązek wykazania braku winy i to ona ponosi negatywne konsekwencje ewentualnego niesprostania temu obowiązkowi. Wskazano przy tym, że uprawdopodobnienie przez stronę winno uwiarygodnić staranne postępowanie strony, jak również fakt, że zaistniała przeszkoda była od niej niezależna. Odnosząc się bezpośrednio do argumentacji skarżącego w zakresie złożonego wniosku o przywrócenie terminu, Sąd I instancji wskazał, iż sam wyjazd skarżącego do domu rodzinnego, jako okoliczność wcześniej zaplanowana, nie jest zdarzeniem "nagłym/nieprzewidzianym", i już z tego powodu nie może wyłączać winy strony skarżącej w uchybieniu terminu. Zaznaczono przy tym, że skarżący wiedział o tym wyjeździe co najmniej dzień wcześniej, odwołując się dat wskazanych w bilecie, jaki został dołączony do złożonego wniosku. Nadto podkreślono, że skarżący znał godziny swojej pracy zawodowej i wiedział, że kończy ją o godzinie 16, zaś przywoływany szczyt komunikacyjny nie powinien stanowić dla skarżącego jakiegokolwiek zaskoczenia tym bardziej, że znał on planowaną godzinę odjazdu. Wskazano także, że skarżący mógł skorzystać z placówek Poczty Polskiej, w tym jednej znajdującej się bezpośrednio na dworcu (...). Zaznaczono przy tym, że prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności, a przesłanka braku winy powinna być oceniana z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważaniu uchybienia spowodowanego nawet niewielkim niedbalstwem. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazano, że nie zawsze możliwe jest uprzednie zaplanowanie wszystkich zdarzeń, a ponadto Sąd I instancji w sposób nieścisły uznał, że skarżący z góry wiedział o godzinie zakończenia swojego dnia pracy, bowiem "bywało tak, że istotne dokumenty, które należało zaopiniować wpływały przed końcem dnia pracy, co wymagało pozostania w pracy w nadgodzinach". Nadto skarżący wskazał, że nie mógł prosić o pomoc nikogo, gdyż "koledzy i koleżanki z pracy byli bardzo zajęci". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z wystąpieniem czterech przesłanek łącznie, takich jak: złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia tego rodzaju wniosku, uprawdopodobnienie braku winy w niedokonaniu czynności procesowej w przewidzianym terminie oraz jednoczesne dokonanie wraz ze składanym wnioskiem o przywrócenie terminu czynności procesowej. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Wprawdzie brak winy w uchybieniu terminowi zainteresowany winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania i co ma być udogodnieniem dla zainteresowanego, lecz jednocześnie uprawdopodobnienie winno dotyczyć takich okoliczności, które pozwalają na przyjęcie braku winy strony w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GZ 599/17; wszystkie przywoływane orzeczenia dostępnie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Okoliczności przedstawione przez skarżącego nie uprawdopodabniają braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi na decyzję Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dnia 19 maja 2023 r. Słusznie bowiem wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, że powód zaistniałego uchybienia nie miał charakteru nagłego i nieoczekiwanego. Zaplanowana podróż, jak również okoliczności związane z podejmowaniem pracy zawodowej, bezsprzecznie nie stanowią takich wyjątkowych sytuacji, które w jakiś sposób uniemożliwiałby podejmowanie przez stronę czynności procesowych. Podobnie nie sposób uznać za uprawdopodobnienie braku winy skarżącego okoliczności podniesionych w złożonym zażaleniu, tj. okoliczności odnoszących się do "istotnych dokumentów, które należało zaopiniować", jak również kwestii związanych z niepełnosprawnością czy też brakiem możliwości skorzystania z pomocy współpracowników. Przede wszystkim podkreślić należy, że okoliczności te (w szczególności związane z niepełnosprawnością utrudniającą poruszanie się) powołane zostały dopiero na etapie postępowania zażaleniowego, przy czy ponownie wskazać należy, iż nie zostały jednocześnie w żaden sposób uprawdopodobnione. Niezależnie od powyższego jednak wskazać należy, że same w sobie nie stanowią jakiejkolwiek przesłanki umożliwiającej przywrócenie terminu do złożenia skargi do sądu administracyjnego. W tym zakresie podzielić w pełni należy stanowisko Sądu I instancji, stosownie do którego to rolą i obowiązkiem skarżącego jest takie zaplanowanie swoich obowiązków, aby mógł on dopełnić wszystkich niezbędnych formalności związanych z zaskarżeniem decyzji administracyjnej. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby w rozpoznawanej sprawie zastosować art. 86 § 1 p.p.s.a., gdyż wykazane zaniedbania skarżącego nie mogą być kwalifikowane jako brak winy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe, zatem na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., zażalenie skarżącego podlegało oddaleniu. Jednocześnie na podstawie art. 156 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu sprostował postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy poprzez umieszczenie w sentencji zaskarżonego postanowienia właściwego numeru zaskarżonej decyzji, o czym orzeczono w punkcie I niniejszego postanowienia. Podkreślić należy, że kwestia błędnego podania numeru zaskarżonej decyzji nie stanowiła zarzutu złożonego zażalenia, bowiem skarżący nie kwestionował tego, że rozpoznana została zupełnie inna sprawa administracyjna. Z treści zaś uzasadnienia zarówno zaskarżonego postanowienia, jak i zażalenia wprost wynika, że chodziło o zaskarżoną decyzję Rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dnia (...) r. o numerze (...), nie zaś decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Toruniu o numerze (...).

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 stycznia 2024
Symbol z opisem
6143 Sprawy kandydatów na studia i studentów
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Rektor Uniwersytetu/Politechniki/Akademii
Sędziowie
Ewa Kwiecińska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny