Sygnatura
II SA/Gl 1130/25
Wyrok WSA w Gliwicach z 8 kwietnia 2026 r., II SA/Gl 1130/25 – pozwolenie na budowę
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 8 kwietnia 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Protokolant specjalista Magdalena Pochopin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi A. B., J. B. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 8 lipca 2025 r. nr IFXIV 7840.3.28.2024 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z 28 maja 2024 r., nr [...] wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (aktualnie Dz. U. z 2025 r., poz. 418 ze zm.) Prezydent Miasta J. zatwierdził B. S. (dalej jako inwestor) projekt zagospodarowania działki oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę, przebudowę oraz nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działkach nr [...] i [...], obręb [...], tworzących nieruchomość położoną w J. przy ul. [...]. Określił przy szczególne warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych oraz szczególne wymagania dotyczące nadzoru na budowie. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że obszar oddziaływania projektowanych robót, poza teren inwestycyjnym obejmuje także sąsiednią działkę nr [...] stanowiącą własność A. i J. (małżeństwo) B. (dalej jako strony lub skarżący). Podkreślono przy tym, że wykonując wskazania zawarte w decyzji z 5 lutego 2024 r. nr [...] (mocą której Wojewoda Śląski uchylił wcześniejszą wydaną w niniejszej sprawie decyzję z 16 października 2023 r., nr [...] o pozwoleniu na budowę spornej inwestycji), postanowieniem z 14 lutego 2024 r. na inwestora nałożono obowiązek usunięcia dostrzeżonych w powyższym akcie nieprawidłowości, a ten owe braki należycie uzupełnił. Równocześnie ustalono, że Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach decyzją z 14 maja 2024 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. z 6 października 2023 r. umarzające postępowanie w sprawie robót budowlanych prowadzonych w powyższym budynku, zaś w toku rozmowy telefonicznej przeprowadzonej z tym ostatnim organem podtrzymał on swoje stanowisko, że nie widzi przeszkód w pozytywnym rozpatrzeniu wniosku inwestora. Zważywszy powyższej organ pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie zachodzą przesłanki do udzielenia pozwolenia na budowę. Projektowane zamierzenie jest bowiem zgodne z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miejskiej w J. z [...] r., nr [...] - Dz. Urz. Woj. Śl. nr [...], poz. [...]), spełnia wymogi określone w stosownych przepisach prawa, w tym normach techniczno-budowlanych, przedstawiony projekt jest kompletny, przedłożono wymagane opinie, uzgodnienia i pozwolenia a sporządzająca go osoba posiada aktualne uprawnienia wymagane z mocy art. 12 ust. 7 ustawy - Prawo budowlane. Niezadowoleni z powyższej decyzji skarżący, reprezentowani przez adwokata, złożyli odwołanie do Wojewody Śląskiego domagając się jej uchylenia i przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, a także zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia prowadzonej przez organy nadzoru budowlanego sprawy dotyczącej robót budowlanych w spornym budynku jednorodzinnym. Strony podniosły zarzut naruszenia norm prawa materialnego, a to: art. 35 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane oraz z § 204 ust. 5, § 206, § 272 ust. 3, § 232 ust. 4 i 5, § 235 ust. 2 i § 217 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225), poprzez wydanie pozwolenia na budowę mimo pominięcia przez projektanta okoliczności, że objęty wnioskiem inwestora budynek jest domem w zabudowie szeregowej, przylegającym bezpośrednio do budynku przy ul. [...], położonego na działce nr [...], który z kolei przylega bezpośrednio do następnego budynku pod nr [...] i wszystkie te budynki stanowią szereg oraz posiadają wspólne ściany, co powodowało konieczność poprzedzenia jego rozbudowy, nadbudowy i przebudowy ekspertyzą stanu technicznego konstrukcji i elementów budynku z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego, a także wzięcia pod uwagę - czego nie uczyniono - by roboty te nie powodowały zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników sąsiedniego budynku oraz obniżenia jego przydatności do użytkowania; art. 35 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju z 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2022 r., poz. 1679 ze zm.), poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, pomimo braku właściwego ponumerowania stron projektu budowlanego oraz mimo istotnych braków tego projektu, jak również projektu zagospodarowania działki; art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, poprzez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę pomimo, że inwestor rozpoczął wykonywanie robót budowlanych przed wydaniem tej decyzji; art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 7 ust. 1 planu miejscowego, poprzez wydanie pozwolenia na budowę mimo niezapewnienia wymaganego w tym planie poziomu wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 7 ust. 8 pkt 1 planu miejscowego oraz w związku z § 4 i § 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r., w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r., poz. 463), poprzez bezpodstawne ustalenie prostych warunków gruntowych w sytuacji, gdy objęty pozwoleniem obiekt budowlany posadowiony jest w warunkach skomplikowanych, a mianowicie na obszarze szkód górniczych (zasięg płytkiej eksploatacji prowadzonej przez T. S.A. Z.G.), co powodowało konieczność uzyskania opinii geotechnicznej, dokumentacji badania podłoża, projektu geotechnicznego oraz dokumentacji geologiczno-inżynierskiej zgodnie z przepisami ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (aktualnie Dz. U. z 2026 r., poz.69); art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez wydanie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy projekt budowlany zawiera błędną analizę nasłonecznienia i przesłaniania. Nadto skarżący podnieśli zarzut naruszenia prawa procesowego zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a mianowicie: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80, poprzez brak zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, a w rezultacie brak wyjaśnienia w sposób pełny i nie budzący wątpliwości stanu faktycznego sprawy oraz brak sprawdzenia, czy dokumentacja projektowa jest kompletna i zgodna z obowiązującymi przepisami; art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80, poprzez naruszenie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także prowadzenie postępowania z naruszeniem zasady budzenia zaufania obywateli do organów państwa, polegające na jedynie ograniczonym badaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego i jego błędnej ocenie, co przejawia się w szczególności w: pominięciu przy badaniu prawidłowości projektu budowlanego okoliczności, że objęty decyzją budynek położony jest w zabudowie szeregowej i przylega do sąsiednich domów, co implikuje zachowanie wymogów, o których wspomniano wyżej; braku dokonania rzetelnego zbadania stanu faktycznego sprawy, w tym wynikającej wprost z jej akt okoliczności, że teren objęty planowaną inwestycją znajduje się na obszarze eksploatacji górniczej, na którym występuje zapadlisko, co powodowało konieczność sporządzenia opisanej wyżej dokumentacji, a realizacja inwestycji bez poprzedzenia tymi ekspertyzami może spowodować zagrożenia zarówno dla tego terenu jak i dla nieruchomości graniczących, na których znajdują się domy mające wspólną ścianę ze spornym obiektem; pominięciu, że równolegle przed organem nadzoru budowlanego toczy się postępowanie w przedmiocie robót budowlanych w spornym budynku, które nie zostało prawomocnie zakończone (wydana w tej sprawie decyzja Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 14 maja 2024 r. utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania nie uprawomocniła się a skarżący zmierzają ją zaskarżyć do sądu administracyjnego), przy czym akta tego postępowania wskazują, że inwestor prowadził, bez wymaganego pozwolenia na budowę, prace polegające co najmniej na pogłębieniu piwnic i przyziemia; braku uwzględnienia, że wbrew zaleceniom organu odwoławczego zawartym w decyzji z 5 lutego 2024 r. inwestor nie wykonał należycie wezwania do ponumerowania stron, które są nadal ponumerowane podwójnie, chaotycznie, przy użyciu ołówka; braku uwzględnienia, że projekt zawiera błędną analizę nasłonecznienia i przesłaniania, to jest pomija fakt występowania w sąsiednim budynku okien oraz to, że przebudowa spowoduje podwyższenie objętego decyzją budynku o 1,5 m, czego skutkiem będzie zwiększenie zacienienia sąsiedniego domu, zaś projektant nie dokonał na tę okoliczność stosownej analizy ani nie przedstawił odpowiednich danych; braku uwzględnienia, że przy określaniu w projekcie powierzchni biologicznie czynnej do powierzchni terenu inwestycyjnego bezpodstawnie wliczono obszar obejmujący szczelny zbiornik na nieczystości płynne, co spowodowało błędne założenie spełnienia obowiązujących w tych ramach wymogów. Dodatkowo strona zarzuciła naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego, polegające na braku zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy toczącej się w odniesieniu do spornej inwestycji przed organem nadzoru budowlanego, a zatem w sytuacji, która stanowiła przeszkodę do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, wymienioną w art. 35 ust. 5 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane oraz art. 28 tego Kodeksu, poprzez prowadzenie postępowania z pominięciem właściciela budynku przy ul. [...] nr [...], który wraz z budynkiem nr [...] oraz z budynkiem objętym decyzją posiada wspólne ściany. W uzasadnieniu odwołania zaprezentowano argumentację na potwierdzenie opisanych wyżej zarzutów. Decyzją z 8 lipca 2025 r., nr IFXIV.7840.3.28.2014 Wojewoda Śląski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie stanowiące przedmiot odwołania. W uzasadnieniu organ drugiej wpierw zaprezentował dotychczasowy przebieg postępowania. Następnie, odnosząc się do argumentacji podnoszonej przez skarżących zakwestionował zasadność zarzutu dotyczącego braku poddania analizie rozwiązań dotyczących elementów konstrukcyjnych planowanego zamierzenia. Podkreślił bowiem, że zagadnienia te uregulowane zostały w § 204 i § 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zamieszczonych w Dziale V tego aktu poświęconym bezpieczeństwu konstrukcji, tymczasem z mocy § 23 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, tego rodzaju informacje zamieszcza się w projekcie technicznym, który w świetle art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wykracza poza zakres oceny organu administracji rozpatrującego wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę, jako że organ ten analizuje wyłącznie projekt architektoniczno-budowlany i projekt zagospodarowania terenu. Wojewoda nie dopatrzył się również naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego podkreślając, że ściana budynku mającego podlegać planowanej przebudowie położona w granicy z działką nr [...] została wykonana jako ściana oddzielenia przeciwpożarowego i spełnia wszelkie wymogi dotyczące zastosowanych materiałów, grubości, struktury i klasy odporności ogniowej czyniąc zadość warunkom określonym w § 213 i § 272 w związku z § 232 ust. 1, 4 i 5 oraz § 235 ust. 2 i 3 pierwszego z powołanych wyżej rozporządzeń. Zdaniem organu odwoławczego zastosowano również prawidłową numerację dokumentacji projektowej oddzielnie numerując projekt zagospodarowania działki a oddzielnie projekt architektoniczno-budowlany, co odpowiada wymogom określonym w § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Nie jest przy tym trafny zarzut podwójnej numeracji, gdyż cyfry naniesione ołówkiem w prawym górnym rogu stanowią jedynie kontynuację numeracji akt dokonaną przez organ pierwszej instancji, celem sporządzenia spisu zawartości akt sprawy. Na uwzględnienie nie zasługuje również wywód dotyczący błędnego opisu istniejącego stanu objętego wnioskiem budynku, gdyż ów opis zamieszczony w pkt 2 projektu architektoniczno-budowlanego dotyczy stanu projektowanego a nie istniejącego. Zdaniem Wojewody Śląskiego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, jakoby inwestor wykonał roboty budowlane jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę. Przeciwnie bowiem, ostateczną decyzją z 14 maja 2024 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach utrzymał w mocy rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania dotyczącego robót w spornym budynku podnosząc w jej motywach, że w obiekcie nie toczą się żadne roboty budowlane, nie dokonano zmiany wysokości działki wokół budynku, kierowania wód opadowych na działkę sąsiednią ani nie wykonano rozbudowy (pogłębienia piwnicy), na którą wymagane byłoby pozwolenie na budowę. W tym miejscu zwrócono uwagę, że fakt prowadzenia powyższego postępowania przez organy nadzoru budowlanego nie stanowi zagadnienia wstępnego dla sprawy o pozwolenie na budowę w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem judykatury, podstawą zawieszenia postępowania w trybie tej normy może być zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde, zarówno pozytywne jak i negatywne dla stron zakończenie sprawy, podczas gdy regulacja art. 35 ust. 5 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane nie uzależnia wydania decyzji o odmowie pozwolenia na budowę od jakiegokolwiek rozstrzygnięcia organu nadzoru budowlanego. W dalszej części uzasadnienia Wojewoda Śląski zakwestionował zarzut błędnego ustalenia powierzchni działki przy ocenie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej. Podkreślił bowiem, że widniejący na mapie do celów projektowych osadnik kanalizacji lokalnej z uwagi na podziemną lokalizację nie ma w świetle § 5 ust. 1 pkt 10 planu miejscowego, wpływu na rozmiar tej powierzchni. Podkreślił również, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mają, wbrew twierdzeniom strony, kompetencji do oceny prawidłowości sporządzonej opinii geotechnicznej z rzeczywistym stanem geologicznym gruntu na terenie inwestycyjnym. Opinia ta stanowi część projektu architektoniczno-budowlanego, który - jak wynika z art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane, w zakresie postępowania o pozwolenie na budowę podlega weryfikacji jedynie pod kątem zgodności z planem miejscowym (a w przypadku jego braku z decyzją o warunkach zabudowy terenu) oraz z wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności z określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Z kolei geotechniczne warunki i sposób posadowienia obiektu w formie dokumentacji badania podłoża gruntowego i projektu geotechnicznego jak również sposób zabezpieczenia przed wpływami eksploatacji górniczej oraz dokumentacja geologiczno-inżynierska stanowią część projektu technicznego (co wynika z § 23 pkt 2 i 3 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego), który - jak wskazano wyżej - nie jest analizowany w przedmiotowym postępowaniu. W rezultacie, chociaż § 7 ust. 8 pkt 1 miejscowego planu przewiduje w przypadku terenów MN (tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej) o skomplikowanych warunkach gruntowych, położonych w zasięgu dawnej płytkiej eksploatacji nakaz sprawdzenia, czy istnieje potrzeba przeprowadzenia szczegółowych badań geofizycznych i sporządzenia dokumentacji geologicznej, to jednak organ prowadzący niniejsze postępowanie nie ma możliwości wyegzekwowania tego obowiązku od inwestora, gdyż wykracza to poza zakres oceny dokumentacji projektowej wyznaczony w powołanym art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Organ odwoławczy nie dopatrzył się także naruszenia przepisów dotyczących przesłaniania i zacieniania (§ 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Budynek podlegający planowanej inwestycji przylega bowiem do sąsiedniego domu na działce nr [...] na całej długości wspólnej ściany, która z natury rzeczy jest pozbawiona okien mogących ulec zacienieniu lub przysłonieniu, natomiast ściany z oknami w tamtym domu nie są zwrócone w kierunku nieruchomości inwestycyjnej, zatem nie mogą być wskutek projektowanej przebudowy zacienione ani przesłonięte. Nie jest także prawdą, jakoby w niniejszym postępowaniu pominięto właścicieli budynku położonego na powyższej działce nr [...], jako że z zapisów księgi wieczystej ([...]) wynika, że jedynymi właścicielami zarówno tej działki jak i położonego na niej domu są skarżący. Zważywszy powyższe Wojewoda Śląski wywiódł, że w sprawie zachodzą przesłanki warunkujące udzielenie pozwolenia na budowę. Planowana inwestycja jest zgodna z obowiązującymi przepisami, wpisuje się w przeznaczenie podstawowe dla terenów o symbolu MN 29, zachowuje określone w tym planie wymogi, w szczególności dotyczące odległości od dróg publicznych, wskaźnika powierzchni zabudowy, terenu biologicznie czynnego, wysokości budynków, kształtu dachu oraz zastosowanych materiałów wykończeniowych. Nie stanowi przy tym przedsięwzięcia mogącego w sposób istotny wpływać na środowisko w rozumieniu art. 71 ust. 2 ustawy o udostępnianiu danych o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r., poz. 1112 ze zm.), stąd nie wymaga uzyskania o środowiskowych uwarunkowaniach (art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy - Prawo budowlane). Nadto przedłożone przez inwestora: projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany są kompletne i zostały sporządzone przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia, legitymującą się zaświadczeniem o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego (art. 35 ust. 1 pkt 3-4a ustawy - Prawo budowlane). Niezadowolone z tej decyzji strony reprezentowane przez adwokata wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach domagając się uchylenia powyższego aktu, a także poprzedzającej go decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący podnieśli zarzuty naruszenia norm prawa materialnego, a mianowicie: art. 35 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 2 i art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane oraz z § 204 ust. 5, § 206, § 272 ust. 3, § 232 ust. 4 i 5, § 235 ust. 2 i § 217 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez utrzymanie w mocy decyzji udzielającej pozwolenia na budowę oraz: (a) przyjęcie, że wskazane przez skarżących uchybienia, w tym związane z przedłożeniem przez inwestora dokumentacji projektowej nie uwzględniającej rzeczywistego stanu i położenia nieruchomości nie podlegają analizie organów administracji architektoniczno-budowlanej; (b) brak odniesienia się do pominięcia analizy zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami prawa, w tym z normami techniczno-budowlanymi; (c) przyjęcie, że pominięcie w przedłożonym projekcie istotnych okoliczności dotyczących rzeczywistego stanu rzeczy nieruchomości inwestycyjnej, nie stanowi przedmiotu badań organu administracji architektoniczno-budowlanej w sytuacji, gdy ów projekt nie uwzględnia faktu, że objęty projektowaną przebudową obiekt jest budynkiem w zabudowie szeregowej, ściśle przylegającym do budynków położonych na sąsiednich działkach, co wymagało wzięcia pod uwagę w projekcie wymagań polegających na poprzedzeniu planowanej rozbudowy, nadbudowy i przebudowy ekspertyzą stanu technicznego konstrukcji i elementów budynku z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego, a także zagwarantowania, by roboty te nie powodowały zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników sąsiedniego budynku oraz obniżenia jego przydatności do użytkowania; art. 35 ust. 1 pkt 3a ustawy - Prawo budowlane w związku z § 206 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez utrzymanie w mocy decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę pomimo braku rzetelnej analizy dokumentacji przedłożonej przez inwestora, w tym pominięcie niezgodności tej dokumentacji ze stanem faktycznym i rzeczywistym usytuowaniem nieruchomości oraz brakiem zbadania konieczności dołączenia ekspertyzy technicznej stanu konstrukcji budynku z uwzględnieniem podłoża gruntowego; art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, poprzez jego wadliwą interpretację i uznanie, że organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zwolniony z obowiązku badania zgodności projektu z przepisami obowiązującego prawa a zakres jego kompetencji ogranicza się wyłącznie do oceny projektu pod kątem formalnym; art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez wadliwe przyjęcie, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów dotyczących przesłaniania i zacieniania w sytuacji, gdy budynek objęty planowaną inwestycją pozostaje dłuższym od budynku sąsiadującego i wyższym o jedną kondygnację, a zgodnie z projektem ma zostać podniesiony bez określenia wysokości, co spowoduje zacienienie, a w konsekwencji zmniejszenie wydajności paneli fotowoltaicznych zamontowanych na dachu tego domu; art. 35 ust. 5 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, poprze utrzymanie w mocy decyzji o pozwoleniu na budowę pomimo tego, że inwestor wykonywał roboty budowlane przed uzyskaniem tej decyzji; art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a, pkt 3 i pkt 3a tej ustawy w związku z § 7 ust. 7 i § 8 pkt 1 planu miejscowego, poprzez przyjęcie, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest w stanie wyegzekwować obowiązków inwestora wynikających z tego planu, w tym nakazania mu sprawdzenia, czy koniecznym jest przeprowadzenie szczegółowych badań geofizycznych oraz opracowanie dokumentacji geologicznej, a także zachowania wymaganych zapisami owej uchwały wymogów w sytuacji, gdy z literalnego brzmienia art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo budowlane wynika, że organ ten jest zobowiązany do sprawdzenia zgodności projektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz innymi przepisami prawa, zaś ani inwestor ani projektant nie wykazali zachowania powyższego obowiązku, a w przedłożonym projekcie brak jest przedmiotowej dokumentacji; art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 7 ust. 8 pkt 1 planu miejscowego oraz w związku z § 4 i § 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych, poprzez akceptację błędnych ustaleń o zakwalifikowaniu spornego obiektu jako położonego w prostych warunkach gruntowych, podczas gdy ów budynek jest posadowiony w warunkach skomplikowanych, na obszarze szkód górniczych, a więc należy nie do pierwszej lecz do trzeciej kategorii geotechnicznej obiektu budowlanego, a tym samym wymaga sporządzenia opinii geotechnicznej i dokumentacji geologicznej wymaganej przepisami ustawy - Prawo geologiczne i górnicze; art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo budowlane w związku z § 7 ust. 7 pkt 1 planu miejscowego, poprzez utrzymanie w mocy decyzji o pozwoleniu na budowę pomimo braku zgodności projektu z ustaleniami tego planu dotyczącymi zachowania wymaganego wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej (zdaniem stron teren nad osadnikiem gnilnym nie wchodzi w zakres tej powierzchni z uwagi na przykrycie płytką warstwą ziemi uniemożliwiającą naturalną wegetację roślin i przepływ wód gruntowych). Nadto skarżący zarzucili naruszenie norm procesowych zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a mianowicie: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80, poprzez brak zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, nie podjęcie czynności wyjaśniających i ograniczenie ponownego rozpoznania sprawy do przeprowadzenia pisemnej, niepełnej analizy treści zarzutów odwołania, a w rezultacie wydanie decyzji bez wyjaśnienia w sposób pełny i nie budzący wątpliwości stanu faktycznego i bez prawidłowego sprawdzenia, czy dokumentacja projektowa jest zgodna z obowiązującymi przepisami; art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 tego Kodeksu, poprzez utrzymanie w mocy decyzji o pozwoleniu na budowę w sposób naruszający interes społeczny i słuszny interes stron, przeprowadzenie jedynie ograniczonego badania zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonanie jego błędnej oceny z naruszeniem zasady budzenia zaufania obywateli do organów państwa, a w szczególności: (a) pominięcie, że objęty projektowaną inwestycją obiekt stanowi budynek mieszkalny w zabudowie szeregowej i posiada wspólne ściany z sąsiednimi domami oraz brak rozważenia, czy planowana inwestycja nie będzie powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tych domów lub obniżenia ich przydatności do użytkowania, a także brak uwzględnienia, że owa rozbudowa, nadbudowa i przebudowa powinna zostać poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu konstrukcji i elementów budynku z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego; (b) brak rzetelnego zbadania sprawy, w tym wynikającej ze zgromadzonego materiału dowodowego (projekt budowlany i projekt zagospodarowania działki) okoliczności, że teren inwestycyjny znajduje się w obszarze eksploatacji górniczej, na którym nastąpiło zapadlisko, co powoduje, że kwalifikacja owego terenu do prostych warunków gruntowych jest oczywiście błędna, a co doprowadziło do udzielenia pozwolenia na budowę mimo braku uprzedniego uzyskania wymaganych: opinii geotechnicznej oraz innych dokumentacji i ekspertyz geotechnicznych, mogącego skutkować zagrożeniem bezpieczeństwa zarówno przedmiotowego terenu jak i sąsiednich nieruchomości; (c) brak uwzględnienia wskazań organu odwoławczego (sformułowanych we wcześniejszej decyzji uchylającej poprzednie rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne) dotyczących prawidłowej numeracji stron, które są ponumerowane chaotycznie ołówkiem, co uniemożliwia miarodajną analizę dokumentacji projektowej; (d) nieuwzględnienie faktu, że projekt zawiera błędną analizę nasłonecznienia i przesłaniania, a w szczególności pomija fakt występowania w sąsiednim budynku okien oraz okoliczność, że projektowana przebudowa spowoduje podwyższenie spornego budynku, co poskutkuje znacznym zwiększeniem zacienienia budynku sąsiedniego, a projektant nie przedstawił w tym zakresie stosownej analizy ani koniecznych danych; (e) brak uwzględnienia, że przy określaniu w projekcie powierzchni biologicznie czynnej, wliczono do niej powierzchnię istniejącego szczelnego zbiornika na nieczystości płynne, co spowodowało, że zawarte w projekcie stwierdzenie o zachowaniu współczynnika owej powierzchni określonego w miejscowym planie było błędne. Końcowo skarżący podnieśli zarzut naruszenia art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego polegającego na akceptacji prowadzenia postępowania z pominięciem właściciela budynku położonego przy ul. [...], położonego na działce nr [...], choć budynek ten przylega bezpośrednio do budynku nr [...], który z kolei przylega do spornego obiektu, a wszystkie te budynki "posiadają wspólne ściany z uwagi na budowę historycznie jeden po drugim tworząc szereg". W uzasadnieniu skarżący przytoczyli obszerną argumentację na poparcie powyższych zarzutów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz wywodząc, że motywy podjętego w sprawie rozstrzygnięcia zostały wyczerpująco przedstawione w jego uzasadnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 § 1 powyższej ustawy wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie może natomiast kierować się względami słuszności czy zasadami współżycia społecznego. W tym kontekście nie stwierdzono podstaw do uwzględnienia skargi. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa, gdyż nie narusza obowiązujących przepisów w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli sądowej w rozpoznanej sprawie jest decyzja Wojewody Śląskiego z 2 sierpnia 2024 r. utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie o zatwierdzeniu inwestorowi projektu zagospodarowania działki oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzieleniu mu pozwolenia na budowę obejmującą przebudowę, rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działkach nr [...] i [...], obręb [...] w J. przy ul. [...]. Dokonując oceny legalności tego aktu należy w pierwszej kolejności powołać treść art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, który w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania tej decyzji stanowił, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza: (1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z: (a) ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, (b) wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, (c) ustaleniami uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej; (2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; (3) kompletność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego, w tym dołączenie kopii zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, dotyczącego projektanta i projektanta sprawdzającego; (3a) dołączenie: (a) wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, (b) oświadczeń, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 9 i 10; (4) posiadanie przez projektanta i projektanta sprawdzającego odpowiednich uprawnień budowlanych na podstawie: (a) kopii dokumentów, o których mowa w art. 34 ust. 3d pkt 1 - w przypadku uprawnień niewpisanych do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia budowlane, (b) danych w centralnym rejestrze osób posiadających uprawnienia budowlane - w przypadku uprawnień wpisanych do tego rejestru; (4a) przynależność projektanta i projektanta sprawdzającego do właściwej izby samorządu zawodowego na podstawie: (a) zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 - w przypadku osób niewpisanych do centralnego rejestru osób posiadających uprawnienia budowlane, (b) danych w centralnym rejestrze osób posiadających uprawnienia budowlane - w przypadku osób wpisanych do rejestru. Należy podkreślić, że decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i o udzieleniu pozwolenia na budowę ma charakter związany, co jednoznacznie wynika z art. 35 ust. 4, zgodnie z którym w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 tej ustawy, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Z kolei stwierdzenie nieprawidłowości w zakresie wskazanym w art. 35 ust. 1 powołanej regulacji obliguje organ do nałożenia obowiązku ich usunięcia w wyznaczonym terminie (art. 35 ust. 3 rzeczonej ustawy), zaś brak efektywnego usunięcia tych nieprawidłowości powinien skutkować wydaniem decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Realizacja obowiązków wynikających z art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej sformułowaną w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego obligującą organy administracji publicznej do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz w art. 77 § 1 tego Kodeksu, po myśli którego organy są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Stan faktyczny sprawy powinien znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym decyzji przez wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, natomiast w uzasadnieniu prawnym należy zawrzeć wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego). W ocenie Sądu, powyższe obowiązki zostały w niniejszej sprawie zrealizowane w sposób dostateczny. Organy obydwu instancji zgodnie przyjęły, że projektowana inwestycja spełnia wszystkie wymogi określone w powołanym art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane i w tym zakresie uznały, że przedstawione przez inwestora projekty, po dokonanych uzupełnieniach, są zgodne z przepisami techniczno-budowlanymi, jak również z obowiązującym na terenie objętym inwestycją miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ocena ta została poprzedzona wystarczająco wnikliwymi ustaleniami, które znalazły wyraz w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji. Podnoszone przez skarżących zarzuty nie mogły odnieść skutku. Za chybioną należy uznać w szczególności argumentację, jakoby wypowiadające się w sprawie organy pominęły okoliczność, że objęty projektowaną inwestycją budynek stanowi dom w zabudowie szeregowej, w następstwie czego nie dokonały szczegółowej analizy rozwiązań dotyczących elementów konstrukcyjnych pod kątem wpływu na nieruchomości sąsiednie i udzieliły pozwolenia na budowę pomimo braku ekspertyzy technicznej stanu konstrukcji i elementów budynku. Jak trafnie wywodził organ odwoławczy, powyższa problematyka została uregulowana w § 204 i § 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zamieszczonych w Dziale V tego aktu zatytułowanym "Bezpieczeństwo konstrukcji" oraz w § 23 pkt 1 i 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju z 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, zgodnie z którym dane dotyczące owych kwestii stanowią element projektu technicznego. Z art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane wynika przy tym jednoznacznie, że ocena organu administracji rozpatrującego wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę obejmuje jedynie projekt architektoniczno-budowlany i projekt zagospodarowania terenu. W dyspozycji tej normy ustawodawca nie wspomniał natomiast o projekcie technicznym, a w rezultacie, skoro wzmiankowane wyżej, sygnalizowane przez strony zagadnienia stanowią element owego projektu, nie mogą one podlegać analizie w ramach postępowania prowadzonego w trybie powołanego przepisu. Nie jest także zasadna argumentacja skarżących o naruszeniu art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane w związku z § 7 ust. 8 obowiązującego na terenie objętym inwestycją, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nakazującego, który w odniesieniu do terenów o skomplikowanych warunkach gruntowych położonych w zasięgu dawnej płytkiej eksploatacji przewiduje nakaz sprawdzenia, czy wymagane jest przeprowadzenie szczegółowych badań geofizycznych oraz opracowanie dokumentacji geologicznej zgodnej z obowiązującymi przepisami odrębnymi. W projekcie zagospodarowania działki zawarto bowiem opinię geotechniczną (pkt 12 części opisowej), gdzie dokonano analizy geotechnicznych warunków posadowienia obiektu i sformułowano stanowisko, że odstępuje się od konieczności wykonania badań geologicznych. Wbrew twierdzeniom stron, osoba sporządzająca projekt miała w polu widzenia, że sporny obiekt jest położony w zasięgu płytkiej eksploatacji górniczej oraz dostrzegła, że na przedmiotowym terenie wystąpiło zapadlisko o pow. ok. 7 m2 (pkt 7 części opisowej projektu zagospodarowania działki). Równocześnie jednak wywiodła, że ów teren jest obecnie "górniczo uspokojony", aktualnie nie występują tam wpływy wywołane prowadzoną w przeszłości eksploatacją górniczą, a eksploatacji takiej nie przewiduje się również w przyszłości. Brak konieczności przeprowadzenia badań geologicznych umotywowała nadto tym, że objęty planowanymi robotami budynek posadowiony jest w prostych warunkach gruntowych (co - jak zaznaczyła - nie stanowiło jej dowolnej oceny, lecz wynik ustaleń dokonanych na podstawie próbnego wykopu), grunty mają wysoką nośność, a inwestycja nie spowoduje znaczących zmian w obciążeniu podłoża gruntowego. W rezultacie należy uznać, że wskazany projektant odniósł się do przedmiotowej kwestii, czyli innymi słowy, wykonując nakaz sformułowany w powołanym par. 7 ust. 8 miejscowego planu sprawdził, czy roboty te wymagają poprzedzenia wykonaniem szczegółowych badań geofizycznych oraz opracowaniem odpowiedniej dokumentacji geologicznej i wyraził w tych ramach stanowisko negatywne. Treść powołanych wyżej przepisów nie pozostawia przy tym wątpliwości, że rola orzekających w sprawie organów ograniczała się jedynie do weryfikacji, czy ocena w powyższym zakresie została dokonana, gdyż to na tym polegał nakaz wyrażony w miejscowym planie. Merytoryczna ocena stanowiska zajętego w niniejszych ramach przez uprawnionego projektanta dysponującego wiedzą specjalistyczną, w tym także przyjęta przezeń kwalifikacja objętego spornym zamierzeniem obiektu pozostaje natomiast poza zakresem weryfikacji organów administracji architektoniczno-budowlanej jak również sądu administracyjnego. Zdaniem Sądu chybiony jest również zarzut naruszenia § 7 ust. 7 pkt 1 miejscowego planu określającego minimalny wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej na poziomie 50 %, które to uchybienie miało stanowić efekt nieprawidłowego zaliczenia do wspomnianej powierzchni terenu znajdującego się nad osadnikiem kanalizacji lokalnej. Odnosząc się do tej argumentacji przyjdzie wyjaśnić, że zgodnie z definicją sformułowaną w § 5 pkt 10 planu, pod pojęciem terenu biologicznie czynnego należy rozumieć teren z nawierzchnią ziemną urządzoną w sposób zapewniający naturalną wegetację, a także 50% powierzchni tarasów i stropodachów z taką nawierzchnią, nie mniej jednak niż 10 m2 oraz wodę powierzchniową na tym terenie. W ocenie skarżących teren znajdujący się nad wskazanym zbiornikiem stanowiącym element przydomowej oczyszczalni ścieków nie może być w taki sposób zakwalifikowany przede wszystkim z uwagi na to, że zgodnie z przepisami odrębnymi powinien być posadowiony 40-50 cm pod powierzchnią ziemi, co jest warstwą zbyt płytką, aby umożliwiać naturalną wegetację roślin, a także retencję wód opadowych (zapewnienie retencji jest, obok zagwarantowania naturalnej wegetacji roślin, przesłanką powierzchni biologicznie czynnej w świetle § 3 pkt 22 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Zdaniem Sądu, twierdzenie to trudno uznać za przekonujące, gdyż jest jednie subiektywną oceną stron, która nie stanowi dostatecznej podstawy do kwestionowania odmiennego stanowiska zajętego przez uprawnionego projektanta, tym bardziej, że z doświadczenia życiowego wynika, iż podłoże o takiej grubości, choć w istocie nie zapewnia warunków do rozwoju roślin o dużych rozmiarach, jak np. drzewa, to jednak niewątpliwie pozwala na normalną wegetację większości roślin zielonych, a zarazem umożliwia retencję wody, która może w to podłoże bez przeszkód wsiąkać a następnie rozchodzić się w glebie także na boki. Jakkolwiek bowiem sam podziemny zbiornik jest urządzeniem szczelnym, to jednak z akt sprawy nie wynika, aby znajdujący się nad nim fragment gleby został odizolowany czy odseparowany od otaczającego go terenu. Wbrew wywodom skarżących w przedłożonym do zatwierdzenia projekcie spornego zamierzenia odniesiono się do kwestii zacieniania i nasłonecznienia nieruchomości sąsiednich. W pkt. 11 lit. b części opisowej projektu zagospodarowania działki stwierdzono mianowicie, że projektowany obiekt nie wywiera wpływu na istniejące domy zlokalizowane na sąsiednich działkach w kontekście § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wszystkie te obiekty posiadają pokoje mieszkalne oświetlone z różnych stron świata oraz mają zapewniony czas nasłonecznienia wymagany z mocy powyższych przepisów. Trudno przy tym uznać za przekonujące kwestionowanie tego założenia przez strony, skoro objęty planowaną inwestycją budynek jest - jak same podkreślały - domem szeregowym. Przylega on więc do sąsiednich budynków ścianami bocznymi, które siłą rzeczy są pozbawione okien, z kolei posiadające okna ściany przednie i tylne wszystkich tych budynków ustawione są w jednej linii, a tym samym nie może tu dojąć do zacieniania czy też do ograniczenia nasłonecznienia w rozumieniu powołanych norm rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., co z kolei powoduje, że bardziej szczegółowa i wnikliwa analiza pod kątem zachowania obowiązujących w tym zakresie współczynników była zasadniczo zbędna. Nie zasługuje także na uwzględnienie argumentacja skarżących, zgodnie z którą realizacja spornej inwestycji związana z podwyższeniem wysokości objętego nią budynku poskutkuje zacienieniem paneli fotowoltaicznych umieszczonych na dachu należącego do nich domu. Wymaga bowiem podkreślenia, że obowiązujące przepisy ustawy - Prawo budowlane jak również normy powyższego rozporządzenia nie odnoszą się do wpływu projektowanych budynków na efektywność paneli słonecznych, zamontowanych na dachach budynków sąsiednich, a w rezultacie kwestia ta pozostaje poza kompetencją organów administracji architektoniczno-budowlanej, lecz jest zagadnieniem z zakresu prawa cywilnego. Problematyka dotycząca owej kwestii może być zatem przedmiotem sporu cywilnoprawnego wynikłego na gruncie ewentualnego oddziaływania projektowanego budynku na działki sąsiednie, natomiast nie należy do materii podlegającej ocenie organów administracji publicznej, ani też sądu administracyjnego, a ewentualne pojawienie się na tym tle sporu oraz jego zasadność może być przedmiotem analizy sądu cywilnego w przyszłości. (por. wyrok WSA w Krakowie z 14 października 2025 r., sygn. akt II SA/Kr 838/25). Nie jest także trafny zarzut dotyczący nieprawidłowego, zdaniem skarżących, udzielenia pozwolenia na budowę w sytuacji uprzedniego wszczęcia a następnie prowadzenia w odniesieniu do obiektu objętego sporną inwestycją postępowania przed organem nadzoru budowlanego. W ocenie Sądu, sam fakt wcześniejszego prowadzenia takiego postępowania nie jest przeszkodą do wydania decyzji, o której mowa w art. 28 ustawy - Prawo budowlane, jeżeli owo postępowanie zakończone zostało decyzją ostateczną o jego umorzeniu z uwagi na brak podstaw do stwierdzenia, że doszło do wykonania robót w zakresie danej inwestycji. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę nie byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby postępowanie przed organem nadzoru budowlanego nie zostało jeszcze zakończone ostateczną decyzją albo gdyby decyzja taka została już wydana, lecz wynikałoby z niej, że doszło do samowoli budowlanej w warunkach, o których mowa w art. 35 ust. 5 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, czyli, że nastąpiło przynajmniej częściowe wykonanie robót objętych wnioskiem o pozwolenie, a zarazem wymagających uzyskania tego pozwolenia. Taki stan rzeczy nie miał jednak w niniejszej sprawie miejsca. Postępowanie prowadzone w odniesieniu do spornej inwestycji zostało bowiem umorzone przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. decyzją z 6 października 2023 r., którą następnie utrzymał w mocy Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach rozstrzygając o tym w ostateczną decyzji z 14 maja 2024 r., nr [...]. Warto dodać, że skarga na ten ostatni akt została oddalona przez tutejszy Sąd wyrokiem z 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 947/24, w którym skład orzekający zaaprobował prawidłowość ustaleń, że w spornym budynku był prowadzony jedynie remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy - Prawo budowlane, natomiast nie stwierdzono prowadzenia żadnych robót wymagających poprzedzenia pozwoleniem na budowę czy nawet zgłoszeniem. Oznacza to, że - wbrew twierdzeniom skarżących - przed uzyskaniem pozwolenia na budowę inwestor wykonywał jedynie wstępne prace remontowe i brak jest jakichkolwiek przesłanek mogących wskazywać w sposób wiarygodny, jakoby prowadził wówczas roboty wykraczające poza ten zakres, zaś w takich warunkach organ administracji architektoniczno-budowlanej nie miał podstaw do odmowy udzielenia wnioskowanego przezeń pozwolenia. W tych warunkach brak było także podstaw do zawieszenia postępowania o pozwolenie na budowę, w trybie art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Sam bowiem fakt, że wynik innego postępowania może mieć pewien wpływ na treść danej decyzji, nie przesądza jeszcze o istnieniu zagadnienia wstępnego w rozumieniu powyższego uregulowania. Istota zagadnienia wstępnego polega na tym, że wydanie w danej sprawie orzeczenia merytorycznego nie jest w ogóle możliwe bez uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia będącego przedmiotem innej sprawy, przy czym zależność ta powinna mieć charakter bezpośredni i wynikający wprost z przepisu prawa materialnego, bądź procesowego. Tak więc zagadnieniem wstępnym jest tylko taka kwestia, która uniemożliwia wydanie rozstrzygnięcia w danej sprawie. Natomiast to, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na treść decyzji, nie przesądza jeszcze o istnieniu zagadnienia wstępnego (por. wyrok NSA z 28 października 2025 r., sygn. akt II GSK 1056/22, publ. Lex nr 3945093, wyrok WSA w Opolu z 20 stycznia 2026 r., sygn. akt I SA/Op 811/25, publ. Lex nr 4019053 oraz wyrok tutejszego Sądu z 24 września 2025 r., sygn. akt II SA/Gl 624/25, publ. Lex nr 3931314). Rozpatrując wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej orzeka na podstawie przesłanek wymienionych w art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, przy czym zarówno ten przepis, jak i żadna inna norma nie określa, aby wydanie w niniejszym zakresie decyzji pozytywnej bądź negatywnej nie było możliwe przed uprzednim rozstrzygnięciem prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego postępowania dotyczącego obiektu objętego takim wnioskiem. Nawet jednak, gdyby przyjąć, że rozstrzygnięcie postępowania prowadzonego przez organ nadzoru budowlanego względem danego obiektu stanowi kwestię prejudycjalną dla wszczętego następnie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę w odniesieniu do tego budynku, to w okolicznościach niniejszej sprawy nie można mówić o zasadności zawieszenia tego drugiego postępowania administracyjnego. Wymaga bowiem podkreślenia, że - jak już wskazano powyżej, postępowanie nadzorcze dotyczące robót prowadzonych w spornym budynku zostało zakończone ostateczną decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 14 maja 2024 r., utrzymującą w mocy decyzję pierwszoinstancyjną o umorzeniu tego postępowania, w uzasadnieniu której nie stwierdzono prowadzenia żadnych robót wymagających poprzedzenia pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem. Jakkolwiek przy tym wyrok tutejszego Sądu oddalający skargę na powyższą decyzję ostateczną został zaskarżony do NSA, który skargi kasacyjnej dotąd nie rozpoznał, to jednak ów fakt nie mógł stanowić podstawy do zawieszenia postępowania przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje stanowisko, zgodnie z którym samo zaskarżenie do sądu administracyjnego decyzji ostatecznej, która rozstrzygnęła zagadnienie wstępne ważne w innym postępowaniu administracyjnym, nie może być podstawą do zastosowania w tym postępowaniu art. 97 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zasada trwałości decyzji administracyjnych, wynikająca z art. 16 § 1 powołanego Kodeksu, ma bowiem fundamentalne znaczenie dla całego systemu postępowania administracyjnego, a w konsekwencji dopóki ta decyzja ostateczna nie zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego bądź nie zostanie wydane postanowienie o wstrzymaniu jej wykonania, dopóty zawieszenie postępowania nie tylko naruszałoby obie powyższe normy, ale również nakaz wynikający z art. 12 § 1 wskazanego Kodeksu, dotyczący szybkości postępowania organu administracji publicznej (vide wyroki NSA: z 3 października 2024 r., sygn. akt II OSK 2451/23, publ. Lex nr 3833335 oraz z 13 października 2000 r. sygn. akt IV SA 1670/98, ONSA 2001, Nr 4, poz. 189). Za niezasadny uznać należy również zarzut naruszenia art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z treści tego uregulowania wynika, że stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak podkreślał NSA w wyroku z 11 marca 2021 r., sygn. akt I OSK 159/21 (publ. Lex nr 3229871), pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, jakim posługuje się ów przepis, może być wyprowadzone tylko z norm prawa materialnego, które stanowią podstawę ustalenia, w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu, możliwości wydania określonego aktu, czyli ustalenia jego obowiązku lub uprawnienia. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym ustalany jest w oparciu o przepisy prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie których można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Aby zatem można było mówić o posiadaniu interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym należy wykazać istnienie przepisu prawa, z którego wynika, że w związku z toczącym się postępowaniem na dany podmiot może być nałożony obowiązek lub może być temu podmiotowi przyznane określone prawo bądź też może zostać ograniczone przysługujące mu prawo czy też prawo to może zostać w całości odebrane. (patrz: wyrok NSA z 16 lutego 2022 r., sygn. akt II OSK 691/21, publ. Lex nr 3330587). Skarżący zarzucali pominięcie w niniejszym postępowaniu administracyjnym właściciela znajdującej się w pobliżu terenu inwestycyjnego działki nr ewid. [...], położonej w J. przy ul. [...] nr [...], który powinien w ich ocenie być uznany za stronę tego postępowania. Wojewoda Śląski w swojej decyzji omyłkowo zinterpretował ów zarzut, jako dotyczący pominięcia samych skarżących, podczas gdy w istocie chodziło im o pominięcie właściciela powyższej działki, która graniczy z ich nieruchomością po przeciwnej stronie niż teren inwestycyjny. Przedmiotowa omyłka pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy, jako że wyżej wymienieni nie wskazali żadnego przepisu prawa materialnego, z którego miało wynikać organicznie przysługujących tamtej osobie praw zaś podnoszone przez nich argumenty świadczyć mogą wyłącznie - a i to ewentualnie - o jej interesie faktycznym. Warto zaznaczyć, że jak wynika ze znajdującej się w projekcie zagospodarowania terenu mapy, wskazana działka nr [...] nie przylega do terenu inwestycyjnego obejmującego działki nr [...] i [...], lecz sąsiaduje z pierwszą z tych działek jedynie w sposób pośredni, gdyż rozdziela je należąca do skarżących działka nr [...]. Sporny budynek styka się więc ścianą boczną z należącym do skarżących domem, natomiast, wbrew ich wywodom, nie posiada wspólnej ani stycznej (przylegającej) ściany z położonym na następnej działce nr [...] budynkiem stanowiącym kolejny element zabudowy szeregowej. W tym stanie rzeczy trudno zgodzić się, aby okoliczności sprawy uzasadniały kwestionowanie przyjętego w decyzji pierwszoinstancyjnej i zaaprobowanego w zaskarżonym akcie, obszaru oddziaływania spornej inwestycji w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Skarżący nie tylko bowiem nie wskazali przepisu, z którego właściciel owej działki nr [...] mógłby wywodzić swój interes prawny w przedmiotowym postępowaniu, lecz także nie powołali tego rodzaju okoliczności faktycznych, które mogłyby przekonująco uprawdopodobnić, że w świetle obowiązującego prawa rzeczony obszar oddziaływania powinien obejmować także tą nieruchomość. Stąd twierdzenie, że projektowana rozbudowa, nadbudowa i przebudowa spornego obiektu będzie naruszać prawa właściciela powyższej działki należy uznać za dowolne i subiektywne. Na uwzględnienie nie zasługuje wreszcie zarzut nieprawidłowej numeracji dokumentacji projektowej. W uzupełnionym projekcie prawidłowo nadano numery oddzielnie stronom projektu zagospodarowania działki a oddzielnie stronom projektu architektoniczno-budowlanego, co jest zgodne z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (oba te projekty zostały ze sobą wprawdzie połączone w jeden skoroszyt, lecz odrębnie ponumerowane). Jak przy tym wyjaśnił w uzasadnieniu swej decyzji Wojewoda Śląski, równolegle zamieszczone ołówkiem cyfry w prawym górnym rogu stron stanowią jedynie kontynuację numeracji akt dokonaną przez organ pierwszej instancji, celem sporządzenia spisu zawartości akt sprawy i nie sposób zgodzić się z twierdzeniem, jakoby miało to uniemożliwiać czy istotnie utrudniać miarodajną ocenę dokumentacji projektowej. Zważywszy wszystkie powołane wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że kwestionowany przez skarżących akt nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego wzruszenie, zachowuje wymogi wynikające z obowiązujących norm prawa materialnego i został poprzedzony prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, w toku którego spełniono wymogi wynikające z zasad procesowych wyrażonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej sformułowanej w art. 7 i art. 77 § 1 tego Kodeksu. Dlatego działając na podstawie art. 132 oraz art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono o oddaleniu skargi.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 27 sierpnia 2025
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
- Hasła tematyczne
- Uzasadnienie
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Edyta Kędzierska Krzysztof Nowak Stanisław Nitecki /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 132, art. 151 · Dz.U. 2026 poz. 143
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
art. 35 ust. 1, art. 35 ust. 5 pkt 2 · Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OSK 2116/25 · 8 kwietnia 2026
Wyrok NSA z 8 kwietnia 2026 r., II OSK 2116/25 – pozwolenie na budowę
Sygnatura: II OSK 1193/25 · 8 kwietnia 2026
Wyrok NSA z 8 kwietnia 2026 r., II OSK 1193/25 – pozwolenie na budowę
Sygnatura: II OSK 1060/24 · 8 kwietnia 2026
Wyrok NSA z 8 kwietnia 2026 r., II OSK 1060/24 – pozwolenie na budowę
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny