Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 519/24

II OSK 519/24 - Wyrok NSA z 2026-05-14

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
14 maja 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędzia del. WSA Anna Szymańska Protokolant starszy asystent sędziego Michał Petranik po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 października 2023 r. sygn. akt IV SA/Wa 1275/23 w sprawie ze skargi A. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 12 kwietnia 2023 r. nr DL.WIIIPO.410.577.2020/RM/I w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 19 października 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 1275/23 oddalił skargę A. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 12 kwietnia 2023 r. nr DL.WIIIPO.410.577.2020/RM/I w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A.S. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi I instancji: I. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niedokonaniu wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez przyjęcie przez Sąd, jak i organy obu instancji, że skarżący nie wykazał swojego "związku z polskością", gdyż nie znał historii Polski ani polityki czy nazwy gór oraz pomylił niektóre osoby czy wydarzenia, mimo że z przesłuchania skarżącego wynika, iż wykazał się podstawową wiedzą o historii Polski, znał nazwisko prezydenta czy kilku ważnych Polaków, a więc wykazał swój "związek z polskością", 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na niedokonaniu wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i błędną jego ocenę poprzez zignorowanie okoliczności wskazujących na "związek z polskością" skarżącego, tj. płynne władanie językiem polskim, znajomość tradycji polskiej, znajomość polskich zwyczajów kulinarnych oraz zwyczajów kulturowych, podstawowa wiedza historyczna czy przynależność do Stowarzyszenia [...] w S., 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. art. 136 § 1 i 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 15 k.p.a. i w zw. z art. 210 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach polegające na nieuchyleniu decyzji organu II instancji pomimo nieprzeprowadzenia postępowania odwoławczego w sensie merytorycznym i niezobowiązaniu tego organu do przeprowadzenia uzupełniającego przesłuchania skarżącego na okoliczność jego "związku z polskością", pomimo faktu, że pomiędzy jego pierwszym przesłuchaniem a doręczeniem decyzji II instancji minęły prawie 4 (!) lata; II. naruszenie prawa materialnego: 1. art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach przez jego błędną wykładnię i uznanie, że encyklopedyczna wiedza historyczna jest decydująca w aspekcie oceny istnienia związku skarżącego z polskością, 2. art. 195 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o repatriacji [powinno być: ustawy o cudzoziemcach – przyp. NSA] w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach [powinno być: ustawy o repatriacji – przyp. NSA] przez ich niezastosowanie polegające na przyjęciu, że mimo wykazania przez skarżącego pochodzenia od polskiego przodka nie wykazał on "związku z polskością", a więc nie wykazał on, że jest "osobą polskiego pochodzenia" w rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, mimo że "związek z polskością" powinien być rozumiany szeroko i obiektywnie, a w wyniku tego oddalenie skargi skarżącego i odmowę udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt stały. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ, a ponadto o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wpisu oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Strona wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2025 r., poz. 143 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Dodatkowo wskazać należy, że jak wynika z art. 193 zd. drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Wskazana regulacja wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. pierwsze p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie nie przedstawiać opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd I instancji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zaskarżoną decyzją Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu") orzekł o odmowie udzielenia skarżącemu A.S. zezwolenia na pobyt stały. Podstawą prawną takiego rozstrzygnięcia był przepis art. 197 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2023 r., poz. 519 z późn. zm.; dalej: "ustawa o cudzoziemcach"). W sprawie sporną kwestią było spełnienie przez cudzoziemca przesłanki wykazania jego związku z polskością, określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2022 r., poz. 1105; dalej: "ustawa o repatriacji"), stosowanej na mocy odesłania z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach. Istota zarzutów skargi kasacyjnej skupia się na kwestii naruszenia przez organ przepisów postępowania – głównie art. 7 i art. 77 k.p.a. przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, tj. protokołu przesłuchania strony z dnia 30 września 2019 r. pod kątem wykazania związku skarżącego z polskością. Punktem wyjścia dla dalszych rozważań jest wyjaśnienie pojęcia "związku z polskością", do którego odwołuje się ustawodawca w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Pojęcie "związku z polskością" nie zostało ani w ustawie o cudzoziemcach, ani w ustawie o repatriacji zdefiniowane, a nawet po 1 maja 2017 r., kiedy to weszła w życie nowela ustawy o repatriacji (ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy o repatriacji oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2017 r. poz. 858) zrezygnowano z przykładowego wyliczenia okoliczności, które za takim związkiem przemawiają. Zarówno jednak w orzecznictwie, jak i w literaturze (zob. J. Chlebny [w:] J. Chlebny [red.], Prawo o cudzoziemcach. Komentarz, Warszawa 2020, art. 195) podkreśla się, że poprzez "związek z polskością" należy rozumieć uzewnętrznione poczucie przynależności do narodu polskiego wyrażające się w zainteresowaniu Polską i polskością, w przywiązaniu do języka, do polskich tradycji, historii, kultury, czy obyczajów. Funkcja przepisu wskazuje, że ustawodawca przez "polskość" czy "polskie pochodzenie" miał na myśli wspólnotę grupy ludzi połączonych wspólną kulturą, językiem, historią, obyczajami itd. Pojęcia te obejmują więc nie tylko więzy z Rzeczpospolitą Polską jako współcześnie istniejącym państwem, ale dotykają indywidualnego poczucia tożsamości cudzoziemca w jego uzewnętrznionych przejawach. Poprzez "związek z polskością" zawarty w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji prawodawca wciąż uznaje jako istotne szeroko rozumiane kwestie mowy, historii, kultury, tradycji i zwyczajów, dopuszczając także inne formy manifestacji tej więzi. W świetle powyższego nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji, ze dokonał wadliwej oceny, iż organy administracji nie naruszyły reguł postępowania dowodowego przyjmując niespełnienie przez cudzoziemca tej przesłanki. Każda sprawa o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, zwłaszcza związany z chęcią osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jest sprawą indywidualną i należy ją analizować uwzględniając jej wszystkie odrębne aspekty. Przyjąć trzeba, że pewne elementy dotyczące wiedzy o Polsce oraz sposób jej pozyskiwania stanowią fundament tożsamości narodowej i są niezbędne do stwierdzenia związków z narodem polskim. Jak podkreślano wielokrotnie w orzecznictwie (zob. wyrok NSA z 24.01.2023 r., II OSK 1253/22; CBOSA), przesłuchania strony na okoliczność zbadania jej związków z polskością nie można sprowadzać do pewnego rodzaju egzaminu z wiedzy o Polsce. Choć z jednej strony nie można wymagać od strony udzielenia prawidłowych odpowiedzi na wszystkie zadawane pytania, z czym zapewne nie poradziłby sobie nawet przeciętny obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, ale z drugiej strony nie można pomijać jako istotnej okoliczności przy badaniu "związku z polskością" sposobu, w jaki dana osoba pozyskała tę wiedzę. O ile rację ma skarżący kasacyjnie, iż cudzoziemiec udzielił prawidłowych odpowiedzi na niektóre pytania z zakresu historii i kultury Polski, to jednak poziom tej wiedzy był bardzo niski. Trafna jest ocena organu, że skarżący dysponuje bardzo nikłą lub wręcz żadną wiedzą na temat kluczowych wydarzeń z polskiej historii i powszechnie znanych Polaków. Wbrew ocenie skargi kasacyjnej analiza protokołu przesłuchania cudzoziemca nie pozwala na ocenę, że skarżący wykazał się podstawową wiedzą z zakresu historii czy polityki. Skarżący znał wprawdzie nazwy poszczególnych wydarzeń historycznych, ale mylił się do ich okoliczności i dat, a błędy te zakwalifikować należy jako istotne. Dotyczyło to takich wydarzeń historycznych, jak np. chrzest Polski, bitwa pod Grunwaldem, Cud nad Wisłą czy Powstanie Warszawskie. Nie miał żadnej wiedzy na temat rzezi wołyńskiej, zaś odnośnie do UPA i osoby Stepana Bandery cudzoziemiec nie miał własnego stanowiska. Co to ostatnich wymienionych kwestii zaakcentować należy, że dla społeczności polskiej zamieszkującej na terenie Ukrainy, skąd pochodzi skarżący, te tematy nie są obojętne. Zarówno wiedza, jak i jednoznaczna ocena tych wydarzeń i postaci są istotnym elementem ich polskiej tożsamości narodowej. Skarżący wykazał się ponadto znikomą wiedzą o wybitnych postaciach związanych z polską historią, kulturą i sztuką. Nie był stanie nic powiedzieć o Mikołaju Koperniku, Janie Matejko, Henryku Sienkiewiczu czy Adamie Mickiewiczu, zaś Józef Piłsudski – jak zeznał skarżący – był pisarzem, który zdobył nagrodę Nobla w dziedzinie literatury. W skardze kasacyjnej jej autor akcentuje m.in., że "[s]karżący znał symbole narodowe, takie jak flagę i godło, a nawet tytuł i refren polskiego hymnu". Wskazać zatem należy, że zdobycie (utrwalenie) wiedzy na temat polskich symboli narodowych (godła, flagi, hymnu) jest w Polsce realizowane już w ramach programu wychowania przedszkolnego. Posiadanie tak elementarnych informacji nie może stanowić fundamentu związku cudzoziemca z polskością. W orzecznictwie wyrażony został pogląd (wyrok WSA w Warszawie z 9.04.2013 r., IV SA/Wa 2810/12; CBOSA), na który powołuje się aktor skargi kasacyjnej, że wiedza o charakterze encyklopedycznym (o historii, literaturze) nie powinna mieć kluczowego znaczenia w kontekście oceny, czy dana osoba ma związek z polskością, jeśli jednocześnie zostanie ustalone pielęgnowanie przez cudzoziemca mowy, zwyczajów czy pewnych innych istotnych tradycji. W rozpoznawanej sprawie nie można jednak mówić, by w przypadku skarżącego o jego związku z polskością przemawiać by miały inne – poza wiedzą o charakterze encyklopedycznym – przejawy poznawania i podtrzymywania polskiej tożsamości narodowej. Analiza całokształtu zeznań skarżącego prowadzi do konkluzji, że mieszkając na Ukrainie, jeszcze przed przyjazdem do Polski skarżący nie był w żaden sposób zainteresowany polskim pochodzeniem swojej rodziny. Wiedział jedynie, że babcia była Polką, ale nie podejmował żadnych kroków, żeby poznać czy to losy jej i jej bliskich będących Polakami, czy też szerzej – język, historię, kulturę i zwyczaje polskie. Nie było kwestionowane to, że w rodzinnym domu skarżącego nie pielęgnowano polskiej mowy, tradycji i zwyczajów. Co jednak istotne, także poza domem rodzinnym skarżący nie dążył samodzielnie do nawiązania więzi z polskością. Jednocześnie z zeznań cudzoziemca nie wynika, aby natrafił on na obiektywną, niemożliwą do pokonania przeszkodę w jego dążeniu do powstania jego związków z polskością w kraju pochodzenia. W pełni usprawiedliwione jest stanowisko Sądu I instancji, że sam skarżący wychowywał się już w okresie łatwiejszym dla tamtejszej Polonii. Dorosłe życie skarżącego w kraju pochodzenia przypadało na lata odrodzenia polskości przejawiającego się m.in. w rozkwicie różnego rodzaju organizacji polonijnych, związanych z Polską, instytucji kościelnych, a także dobrych wzajemnych relacji naszego kraju z państwami powstałymi na gruzach byłego ZSRR. Okolicznością notoryjną jest, że osoby narodowości polskiej również zamieszkujące na obszarze Ukrainy pielęgnowały polskie tradycje, nie będąc jednocześnie narażonymi na jakiekolwiek represje czy negatywne konsekwencje ze strony władz państwowych, zwłaszcza na początku XXI. wieku, kiedy skarżący był już osobą pełnoletnią (pełnoletność osiągnął w 2002 r.). Argumenty te zatem nie mogły stanowić usprawiedliwienia dla biernej postawy cudzoziemca. Mimo to skarżący nie przejawiał zainteresowania poszukiwaniem polskości, nie szukał kontaktów z Polakami czy z organizacjami polonijnymi we własnym zakresie. Tych ustaleń skarżący również nie kwestionuje. Nieskuteczne jest przy tym odwoływanie się do rzeczywistości, w jakiej dorastała i żyła babcia skarżącego. Przyczyny braku rozwijania i kultywowania przez nią poczucia przynależności do narodu polskiego nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla braku inicjatywy w poszukiwaniu związków z polskością po stronie skarżącego. Nie sposób bowiem przyjąć, że skarżący nie mógł samodzielnie poznawać języka polskiego czy elementów kultury, tradycji i historii Polski. Żadną miarą nie sposób zgodzić się ze stroną, że jedynym obiektywnie dostępnym dla skarżącego źródłem związków z polskością mogła być jego babcia, a możliwość poznania polskiej kultury, przeszłości przodków i nauki języka polskiego skarżący miał dopiero w późniejszym czasie swojego życia. Podkreślania wymaga, na co trafnie zwróciły uwagę zarówno organy, jak i Sąd I instancji, że dla oceny spełnienia przesłanki "związku z polskością" w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji nie jest obojętne to, w jakim okresie ów związek był nawiązywany i podtrzymywany. W pełni zasadne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że na związek z polskością nie składa się tylko teraźniejszość czy przyszłość, ale przede wszystkim przeszłość, czyli w jaki sposób cudzoziemiec kultywował polskość, kiedy jeszcze mieszkał w kraju pochodzenia, co zrobił i jakie działania podejmował w kierunku kultywowania polskości. W wyroku z 25 lutego 2025 r., sygn. akt II OSK 1757/25 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że poczucie przynależności do narodu polskiego musi być kształtowane poza granicami RP i potrzeba musi wynikać ze wspólnej przeszłości. Konieczne jest zatem zbadanie więzi z Polską poprzez kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów w kraju dotychczasowego zamieszkania. Ich kontynuacja po zamieszkaniu w Polsce jedynie utwierdza tożsamość narodową danego cudzoziemca i przynależność do narodu polskiego. Wprawdzie stanowisko to zostało wyrażone na gruncie sprawy dotyczącej przyznania Karty Polaka, w oparciu o regulację zawartą art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. z 2023 r., poz. 192), jednak, w ocenie Sądu, pogląd ten jest adekwatny również dla zastosowania przepisu prawa materialnego w sprawie niniejszej. Mimo że przepis art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji nie precyzuje okresu, w jakim wnioskodawca winien wykazać kultywowanie polskości, to zorientowanie przede wszystkim na jego przeszłość uzasadnione jest aksjologicznymi i antropologicznymi uwarunkowaniami tożsamości narodowej. Posiadanie związków z polskością i rzeczywiste odczuwanie polskiej tożsamości narodowej nie może być bowiem ograniczone do prostej deklaracji cudzoziemca o związku z polskością czy wyuczonej wiedzy o historii, kulturze i tradycji polskiej. Poczucie przynależności do narodu polskiego kształtuje i utrwala się w dłuższej perspektywie czasu, a rzeczywiste więzy z polskością winny być uzewnętrznione przez określone zachowania i postawy cudzoziemca. Skarżący tymczasem zainteresował się polskością dopiero po przybyciu do Polski i podjęciu tu pracy oraz uzyskaniu wiedzy o możliwości ubiegania się o pobyt stały ze względu na polskie pochodzenie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostałe wskazywane w skardze kasacyjnej okoliczności nie mogą zostać ocenione jako świadczące o związku skarżącego z polskością w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji. Wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie o związku z polskością nie może przesądzać sam fakt płynnego posługiwania się językiem polskim i znajomość obowiązków publicznoprawnych i społecznych, które spoczywają na nim jako na uczestniku rynku pracy. Oczywistym jest, że sama znajomość danego języka, nawet na wysokim poziomie jego opanowania, jest kluczowym czynnikiem budowania relacji z nowym krajem i jego mieszkańcami, jednakże nie może przesądzać samoistnie o tożsamości narodowej. Jak zostało ponadto ustalone, znajomość języka polskiego oraz umiejętność sporządzania tradycyjnych polskich potraw zostały nabyte przez skarżącego dopiero po przyjeździe do Polski i związane były z wykonywaniem tu pracy. Jak wykazano zaś wyżej, nie miało to żadnego związku z kultywowaniem polskości przed przyjazdem do Polski. Gdyby istniała wola wnioskodawcy nauczenia się języka polskiego chociaż w podstawowym zakresie, to z dużą dozą prawdopodobieństwa czyniłby te starania jeszcze zanim planował wyjazd do Polski w celach zarobkowych. Podobnie ocenić należy fakt przynależności skarżącego do Stowarzyszenia [...] w S. Przynależność do tej organizacji nie jest dowodem potwierdzającym związki skarżącego z polskością (abstrahując już od celów i przedmiotu działania tej organizacji społecznej, nakierowanej na ochronę przyrody i edukację ekologiczną). Odnośnie zaś do obowiązków publicznoprawnych na rynku pracy (niesprecyzowanych bliżej przez autora skargi kasacyjnej), to ich respektowanie jest z jednej strony obowiązkiem każdej osoby podejmującej aktywność zawodową w Polsce – niezależnie od narodowości, a z drugiej strony ich znajomość jest naturalną konsekwencją funkcjonowania na polskim rynku pracy i wykonywania działalności zarobkowej. Nie są to więc kwestie, które mogłyby być brane pod uwagę jako kryteria związku z polskością, a tym bardziej jako elementy tożsamości narodowej o większej wadze niż tradycyjnie pojmowane więzi oparte o znajomość historii, kultury, tradycji i zwyczajów polskich. Konkludując, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, przede wszystkim protokół z przesłuchania skarżącego w dniu 30 września 2019 r., niewątpliwie nie wskazuje na posiadanie związków z polskością. Organy podjęły wszystkie czynności zmierzające do dokładnego wyjaśnienia staniu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz zebrały i wyczerpująco rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Niezasadne zatem okazały się podstawy kasacyjne oparte na zarzucie naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Prawidłowo organy administracji oraz Sąd I instancji oceniły, że całokształt materiału dowodowego nie wskazuje, aby cudzoziemiec wykazał swój związek z polskością. Wyrażona w art. 80 k.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nakazuje, aby ocena uznania danej okoliczności za udowodnioną była oparta na całokształcie materiału dowodowego. Taka ocena została przez organy przeprowadzona i brak było podstaw do stwierdzenia przez Sąd I instancji naruszenia prawa w tym zakresie. Co istotne, autor skargi kasacyjnej nie postawił zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. (w powiązaniu z odpowiednim przepisem ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu związanemu zarzutami skargi kasacyjnej bardziej szczegółowe odniesienie się do tej kwestii. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący nieprzeprowadzenia ponownego przesłuchania skarżącego (pkt I.3 petitum skargi kasacyjnej). Podnieść należy, że organy nie mają nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów na poparcie twierdzeń strony, w sytuacji, gdy już zebrane w sprawie dowody są wystarczające dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt stały. Materiał ten – w szczególności protokół z przesłuchania strony w dniu 30 września 2019 r. pozwalał na jednoznaczne ustalenie spełnienia bądź niespełnienia przesłanki związku z polskością, warunkującej wydanie żądanego zezwolenia (art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 2 i art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach). Żadną miarą uzasadnieniem dla przeprowadzenia ponownego przesłuchania wnioskodawcy na okoliczność jego związku z polskością nie może być sama długość prowadzenia postępowania w sprawie. Skarżącemu przysługiwały określone środki prawne zmierzające do zwalczania opieszałości organu w rozpoznawaniu niniejszej sprawy (ponaglenie, a następie skarga do sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania), z których jednak nie skorzystał. Okoliczność zaś, że od daty jego przesłuchania (30 września 2019 r.) do dnia wydania zaskarżonej decyzji przez Szefa Urzędu (12 kwietnia 2023 r.) minęło 3 i pół roku, nie obniża wartości tego środka dowodowego. Jak wyjaśniono wyżej, dla zbadania przesłanki "związku z polskością" kluczowe znaczenia mają ustalenia odnoszące się przede wszystkim do przeszłości skarżącego. Ewentualne zacieśnienie tych więzi w toku trwania postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt stały w żaden sposób nie wpłynęłoby na prawidłową ocenę, że skarżący nie wykazał, by dotychczas, tj. przed przyjazdem do Polski i ubieganiem się o zezwolenie na pobyt stały, nawiązał i utrzymywał związki z polskością. W rezultacie nie mogły też być skuteczne zarzuty naruszenia prawa materialnego: art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Sąd I instancji zasadnie uznał, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał swojego związku z polskością, czyli nie spełnił wymogu określonego w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji w zw. z art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, a w konsekwencji nie było możliwe udzielenie mu zezwolenia na pobyt stały na podstawie art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę tę należało oddalić. Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 marca 2024
Symbol z opisem
6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
Skarżony organ
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Sędziowie
Anna Szymańska Małgorzata Miron /przewodniczący sprawozdawca/ Marzenna Linska - Wawrzon

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny