Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 354/21

II GSK 354/21 - Wyrok NSA z 2024-06-19

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
19 czerwca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Artur Adamiec (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 sierpnia 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 705/19 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 26 kwietnia 2019 r. nr PR.543.14.2019 w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 705/19, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę W. K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 26 kwietnia 2019 r., w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył W. K., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania lub uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący kasacyjnie wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak również przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako: k.p.a.) polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji, że organ w sposób niedokładny wyjaśnił sprawę, nie przeprowadził niezbędnych dowodów, błędnie ocenił materiał dowodowy, a w konsekwencji czego, wydane rozstrzygnięcie posiada walor dowolności, a Sąd I instancji oddalił skargę, zamiast ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i umorzyć postępowania lub uwzględnić skargę i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji, że organ II instancji nie przeprowadził ponownego postępowania w sprawie na skutek odwołania skarżącego, a w konsekwencji oddalił skargę, zamiast ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i umorzyć postępowania lub uwzględnić skargę i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 143 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1290; powoływanej dalej jako: p.g.g.) polegające na uznaniu, że skarżący powinien być stroną postępowania, w wyniku którego wydano zaskarżoną decyzję, w konsekwencji czego Sąd I instancji oddalił skargę, zamiast ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i umorzyć postępowanie; - art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 140 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 2 p.g.g. poprzez przyjęcie, że zachodzą okoliczności nałożenia na skarżącego opłaty podwyższonej, w konsekwencji czego Sąd I instancji oddalił skargę, zamiast ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i umorzyć postępowanie; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 142 ust. 1 p.g.g. i art. 68 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 111; powoływanej dalej jako: o.p.) poprzez niezastosowanie przez Sąd I instancji art. 68 § 1 o.p. i uznanie, że nie doszło do przedawnienia doręczenia decyzji ustalającej opłatę podwyższoną, w konsekwencji czego Sąd I instancji oddalił skargę, zamiast ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję organu i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i umorzyć postępowanie. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, sporządzonej przez Wiceprezesa Wyższego Urzędu Górniczego, organ wniósł o jej oddalenie, a także o obciążenie strony skarżącej kosztami postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 107 k.p.a., które to naruszenia polegały na niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji niedokładnego wyjaśnienia sprawy przez organ, nieprzeprowadzenia niezbędnych dowodów oraz błędnej oceny materiału dowodowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja dotycząca ilości oraz rodzaju kopaliny wydobytej w okresie objętym kontrolą jest prawidłowa i daje podstawę do ustalenia wielkości wydobytej kopaliny w tym okresie. Zarówno Sąd pierwszej instancji jak i organy szczegółowo przedstawiły sposób dokonywania pomiarów i oględzin, jak również szczegółowo przedstawiły metodę zastosowaną przy sporządzaniu dokumentacji. Również szczegółowo wykazano przy pomocy jakich przyrządów i urządzeń był przeprowadzony pomiar w terenie i jakie dokumenty geodezyjne były wykorzystywane do sporządzenia dokumentacji. Skarga kasacyjna w żadnym fragmencie nie przedstawia argumentacji, która skutecznie mogłaby podważyć i zakwestionować ustalenia dokonane w oparciu o załączoną do akt dokumentację określającą wielkość oraz rodzaj wydobytej kopaliny w okresie objętym kontrolą. Dodatkowo, jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, bezspornym jest fakt, że objętość wydobytej kopaliny określono poprzez porównanie stanu wyjściowego terenu w dniu 17 października 2014 r., przedstawionego na mapie sporządzonej dla celów projektowych przez uprawnionego geodetę, z pomiarami geodezyjnymi wykonanymi w dniach 18 sierpnia 2016 r. oraz 14 grudnia 2016 r. Nie zmieniają tej oceny argumenty wskazywane przez skarżącego kasacyjnie, iż na skontrolowanych działkach w miejscowości N., położonej w powiecie s., dokonywał on składowania kopaliny wydobytej i przywożonej z innego złoża z kopalni w G., bowiem – na co słusznie zwrócił uwagę organ i którą to argumentację zaakceptował Sąd I instancji – opłata podwyższona naliczana jest za ubytek, czyli odłączenie kopaliny od złoża, nie zaś za przyrost kopaliny na danym terenie. Jak trafnie podkreśla organ i WSA, w trakcie wizji przeprowadzonej w dniu 11 lipca 2016 r. ustalono, że część skontrolowanych działek została przekształcona wskutek powierzchniowej eksploatacji kopaliny – piasku. Ponadto na tym terenie ustalono również istnienie częściowo zawodnionego wyrobiska poeksploatacyjnego oraz urządzeń służących do eksploatacji i sortowania kopaliny. Kolejne oględziny terenu, przeprowadzone w dniu 18 sierpnia 2016 r., potwierdziły m.in., że wydobytą kopalinę stanowił piasek średnio- i drobnoziarnisty oraz wykazały, że ze skontrolowanych działek usunięto dotychczas znajdujące się tam urządzenia. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, następnych pomiarów dokonano w dniu 14 grudnia 2016 r., badając ubytek kopaliny w zawodnionej części, przy czym z uwagi na to, iż stan wyrobiska uległ zmianie w stosunku do poprzednio skontrolowanego, wykonano również pomiar uzupełniający części niezawodnionej. W obrębie wyrobisk stwierdzono wydobycie kopaliny, w konsekwencji czego została ustalona opłata podwyższona. W świetle powyższych uwag, a zwłaszcza wobec danych wynikających z pomiarów wykonanych w warstwie suchej oraz z pomiaru zewnętrznego obrysu wyrobiska części zawodnionej, jako bezzasadne należało ocenić zarzuty skarżącego kasacyjnie. Zgromadzony materiał dowodowy był zatem kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji, co wynika dodatkowo z udokumentowanych kilkukrotnych pomiarów wykonanych na miejscu i zestawienia uzyskanych w ten sposób danych z mapą sporządzoną dla celów projektowych, przedstawiającą stan na dzień 17 października 2014 r. Twierdzenia kasatora odnośnie do składowania na działkach w N. kopalin wydobytych z prowadzonej przez skarżącego kopalni w G. pozostają bez znaczenia w rozpoznawanej sprawie – co zasadnie zauważył Sąd I instancji. Wynika to jednoznacznie z przepisów prawa geologicznego i górniczego, które nie uzależniają obowiązku nałożenia opłaty podwyższonej od ilości zgromadzonej na działce kopaliny, ale istotny jest fakt prowadzenia wydobycia bez koncesji, gdy było to wykonywane w warunkach, w których jest ona wymagana. Fakt wydobycia stwierdza się zaś na podstawie ustalenia ilości kopaliny odłączonej od złoża (art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g.), przy czym zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na ustalenie zmian dokonanych w obrębie złoża na skontrolowanych działkach. Zestawienie końcowe z obmiaru geodezyjnego wyrobiska, sporządzone w lipcu 2017 r., wyraźnie wskazywało objętość ubytku kopaliny. Trafnie uznały zarówno Sąd I instancji, jak i organy administracji, że taki stan faktyczny – stan wydobycia kopaliny bez koncesji ma miejsce w niniejszej sprawie - z akt sprawy wynika bowiem, że kopalina została wydobyta/ odłączona od złoża i to w znacznej ilości. W tym kontekście należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela przyjęte w orzecznictwie tego Sądu stanowisko, że "zgodnie z definicją sformułowaną w art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g., kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Do wydobycia kopaliny dochodzi więc z momentem jej odłączenia od złoża". Składowanie kopaliny na działce, na którą to okoliczność wskazuje skarżący kasacyjnie, nie ma wpływu na ocenę skutków wydobycia kopaliny bez zezwolenia, w zakresie ustalenia opłaty podwyższonej, zwłaszcza jeżeli fakt wydobycia został ustalony na skutek określenia ubytków zasobu złoża. Odnosząc się do wywodów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, dotyczących kwestii nieprzeprowadzenia dowodów wskazywanych przez skarżącego, stwierdzić należy, że z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że organy przeprowadziły postępowanie zgodnie z uregulowaniami procedury administracyjnej oraz z zachowaniem wymogów ustanowionych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy podjęły szereg czynności wyjaśniających, umożliwiając stronie przedstawienie swojego stanowiska w sprawie. Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego podziela przy tym pogląd, że choć strona - zgodnie z art. 78 k.p.a. - posiada uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu, to jednak uprawnienie to podlega ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania, organ powinien każdorazowo rozważyć, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2191/12 oraz wyrok NSA z dnia 6 października 2015 r., sygn. akt II OSK 314/14 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a., wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego. Trafnie zatem Sąd I instancji nie dopatrzył się uchybienia ze strony organów w zakresie gromadzenia dowodów, a co do wskazywanego przez skarżącego dowodu z przesłuchania świadków, zasadnie WSA stwierdził, że w sytuacji, w której strona wyraźnie oświadczyła, ze nie zgłosi świadków, powinna się liczyć z konsekwencją w postaci braku udowodnienia okoliczności, na które wskazuje. Rację ma zatem Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że w realiach rozpoznawanej sprawy, organy - w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy - w sposób prawidłowy i kompletny ustaliły stan faktyczny sprawy, co umożliwiło im dokonanie subsumcji pod określoną normę prawa materialnego. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa również – oparty na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. – zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. Zauważyć trzeba, że przepis ten, mający charakter normatywny, wyraża zasadę dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przez dwa różne organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Do uznania, że powyższa zasada została naruszona konieczne jest wykazanie, że rozstrzygnięcie organu II instancji nie było działaniem merytorycznym. Nie chodzi bowiem o to, aby organ odwoławczy dokonał wyłącznie kontroli zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu w stosunku do orzeczenia organu I instancji, lecz o to, aby rozstrzygnięcie organu odwoławczego zapadło w wyniku przeprowadzenia postępowania merytorycznego w taki sposób, aby po raz kolejny (drugi) oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie istotne okoliczności sprawy. Rozstrzygnięcie organu II instancji jest bowiem takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu I instancji, a więc jest działaniem merytorycznym. Zarzut naruszenia ww. przepisu mógłby zatem zasługiwać na uwzględnienie np. w sytuacji, gdyby organ odwoławczy pominął istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i prawne, nie orzekł o całości rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji/postanowieniu, bądź też nie uwzględnił zmian w stanie prawnym i faktycznym, jakie zaszły w okresie od wydania decyzji/postanowienia pierwszej instancji. Tymczasem zaskarżona decyzja Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego – pomimo dostrzeżonej przez WSA jej mniejszej czytelności i zrozumiałości dla strony postępowania - spełnia przesłanki uzasadniające uznanie jej za rozstrzygnięcie w pełni merytoryczne, wydane po dwukrotnym przeprowadzeniu postępowania. Nie można bowiem stwierdzić, ze organ II instancji ograniczył się wyłącznie do rozpoznania zarzutów przedstawionych w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Należy uznać za prawidłowe stanowisko Sądu I instancji, że organ odwoławczy w sposób wystarczający odniósł się do zasadniczych twierdzeń strony. Ocena zaskarżonej decyzji nie pozostawia więc wątpliwości, że rozstrzygnięto sprawę w jej całokształcie, czego dowodem jest chociażby przedstawienie przez Prezesa WUG wyników pomiarów oraz odniesienie się do zgromadzonych w materiale dowodowym map z 2014 r. oraz z 2016 r w celu wykazania stanu wyrobiska oraz okresu jego eksploatacji. Tym samym, pomimo pewnych mankamentów decyzji II instancji, na które słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że brak jest podstaw, aby uznać, iż w postępowaniu przed organem odwoławczym doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności. Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. NSA nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej akcentujących niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Stan faktyczny zaakceptowany przez Sąd I instancji nie został przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważony, ponieważ ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania. Ponadto wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że skarżący jest stroną postępowania, a zatem nie można uznać za skuteczny zarzutu naruszenia art. 143 ust. 2 i ust. 3 p.g.g. Stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej opiera się na twierdzeniu, że organy administracji, a za nimi Sąd I instancji, niezasadnie uznały skarżącego za stronę postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej. W tym miejscu wyjaśnić należy, że decyzje organów - oceniane następnie przez WSA - oparte zostały na podstawie prawnej zawartej w ustawie Prawo geologiczne i górnicze i odnoszącej się do nałożenia opłaty podwyższonej. Na gruncie art. 140 ust. 1 p..g.g działalność wykonywana bez wymaganej koncesji /.../ podlega opłacie podwyższonej. Przepis ten jest uzupełniony przez art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g., który stanowi, że opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. W świetle natomiast art. 143 ust. 2 pkt 2 p.g.g. stroną postępowania w przedmiocie nałożenia opłaty podwyższonej jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji. Jedynie w przypadku braku takiego podmiotu, stroną postępowania jest, na mocy art. 143 ust. 3 p.g.g., właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne. W piśmiennictwie wskazuje się, że konstrukcja art. 143 p.g.g., polegająca na uszeregowaniu podmiotów, na które organ obowiązany jest nałożyć opłatę podwyższoną w przypadku stwierdzenia określonych naruszeń przepisów Prawo geologiczne i górnicze, ustalając w pierwszej kolejności podmiot prowadzący działalność, a dopiero w sytuacji braku takiego podmiotu właściciela nieruchomości czy też podmiot posiadający inny tytuł prawny do nieruchomości, zmierza w kierunku zapewnienia efektywniejszego sankcjonowania naruszeń w przypadkach objętych opłatą podwyższoną z art. 140, poprzez ustanowienie domniemania mającego pomóc właściwemu organowi w ustaleniu podmiotu odpowiedzialnego z tytułu nielegalnego działania prowadzonego na danej nieruchomości (vide: K. Karpus (w:) Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, red. B. Rakoczy, Warszawa 2015, art. 143). Pewne wątpliwości budzić może użyty w art. 143 ust. 3 p.g.g. zwrot "brak podmiotu". Literalna wykładnia tego przepisu prowadzić może do wniosku, że zwrot ten oznacza nieistnienie podmiotu, a więc sytuację, którą należy odróżnić od nieustalenia tożsamości podmiotu, w takim bowiem przypadku mamy do czynienia z nieznajomością podmiotu, a nie z jego brakiem (H. Schwarz (w:) Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2022, art. 143). Tymczasem w orzecznictwie podniesiono, że przepis ten należy rozumieć jako statuujący odpowiedzialność właściciela nieruchomości lub innego podmiotu posiadającego tytuł prawny do nieruchomości w sytuacji, gdy nie ustalono podmiotu, o którym mowa w art. 143 ust. 2 pkt 2 (por. wyroki WSA w Gliwicach z 4 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 950/19, z 15 maja 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 202/19). Niezależnie jednak od sposobu rozumienia tego pojęcia, dopiero po spełnieniu warunku w postaci "braku podmiotu", możliwym byłoby uznanie za stronę postępowania właściciela nieruchomości lub innej osoby posiadającej tytuł prawny. W rozpoznawanej sprawie bez znaczenia jednak pozostaje rozgraniczanie obu legitymacji do bycia stroną postępowania, skoro skarżący w trakcie oględziny przeprowadzonych na miejscu oświadczył, ze jest właścicielem kontrolowanych nieruchomości od 30 lipca 2009 r., zaś w trakcie czynności dochodzeniowych prowadzonych w Komendzie Miejskiej Policji w S. skarżący przyznał się do popełnienia wykroczenia stypizowanego w art. 177 pkt 2 p.g.g. i polegającego na wykonywaniu działalności w zakresie wydobywania kopalin ze złóż bez wymaganej koncesji lub bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych lub z naruszeniem określonych w nich warunków. Tym samym bezspornie stwierdzić należy, że skarżący został prawidłowo zidentyfikowany przez organy administracji jako podmiot określony w art. 143 ust. 2 pkt 2 p.g.g. Jako że fakt wydobywania kopalin ze złóż przez skarżącego nie został z kolei skutecznie podważony w toku postępowania, nie ulega wątpliwości, że to on jest podmiotem, o którym mowa w powołanym przepisie i w ustalonym stanie faktycznym niniejszej sprawy to właśnie skarżący kasacyjnie powinien zostać obciążony opłatą podwyższoną, wymierzaną na podstawie art. 140 ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 3 p.g.g. Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 142 ust. 1 p.g.g. i art. 68 § 1 o.p. poprzez uznanie, że nie doszło do przedawnienia doręczenia decyzji ustalającej opłatę podwyższoną. Zgodnie z art. 143 ust. 1 p.g.g. - w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie - przepis ten przewidywał, że "Decyzja w sprawach określonych niniejszym działem nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie". Przepis ten odnosi się do decyzji wydanych w sprawach opłat, w tym również w przedmiocie nałożenia opłaty podwyższonej za wykonywanie działalności bez koncesji, o której mowa w art. 140 ust. 1 p.g.g. W rozpoznawanej sprawie organ, wymierzając opłatę podwyższoną, uwzględnił wydobycie w latach 2014 - 2016. Od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające wydanie decyzji nie upłynęło zatem 5 lat, na którą to okoliczność zasadnie zwrócił uwagę Sąd I instancji. NSA nie podziela poglądu skarżącego kasacyjnie, że określony w tym przepisie termin 5 lat, przewidziany na wydanie decyzji i liczony od końca roku, w którym wystąpiło zdarzenie, powinien zostać zastąpiony przez okres 3-letni, przewidziany w art. 68 § 1 o.p. Art. 142 ust. 1 zdanie pierwsze p.g.g. przewiduje, że do opłat, o których mowa w niniejszym dziale, stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa dotyczące zobowiązań podatkowych. Pojęcie "zdarzenie uzasadniające jej wydanie" należy zatem rozumieć tak, jak to jest rozumiane w Ordynacji podatkowej, a więc jako zdarzenie, którego wystąpienie spowodowało powstanie obowiązku poniesienia opłaty. Nie można jednak zapominać, iż ustawodawca w cytowanym przepisie art. 142 ust. 1 p.g.g. wprost wskazał, iż do opłat stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej określające zobowiązania podatkowe, jednakże przepisy te mają zastosowanie odpowiednio. NSA podziela przyjmowany w doktrynie i orzecznictwie pogląd, że odesłanie do odpowiedniego stosowania Ordynacji podatkowej rozpatrywać należy jednak z uwzględnieniem przepisów szczególnych ujętych w dziale VII, do których należy zaliczyć zwłaszcza art. 133 ust. 4, art. 136, art. 137 ust. 1-2 i 4-5, art. 138, art. 139 ust. 4-5, art. 140 ust. 5-6 oraz art. 143 (vide: K. Karpus, Komentarz do art. 142, [w:] B. Rakoczy, Prawo geologiczne i górnicze. Komentarz, Lex 2015). Odpowiednie stosowanie oznacza bowiem, że niektóre ze wskazanych przepisów o.p. znajdą zastosowanie wprost, inne stosować należy z modyfikacjami, a jeszcze inne w ogóle nie będą miały zastosowania. Przepisy Ordynacji podatkowej na gruncie ustawy Prawo geologiczne i górnicze mogą być stosowane jedynie uzupełniająco, w przypadkach gdy regulacja tej ustawy okaże się niekompletna. W tym kontekście należy zauważyć, iż art. 143 ust. 1 p.g.g. określa 5-letni termin przewidziany na wydanie decyzji o opłacie. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, sprowadzającym się do tego, że w rozpoznawanej sprawie nastąpiło przedawnienie doręczenia decyzji ustalającej opłatę podwyższoną. Zasadnie bowiem zwrócił uwagę Sąd I instancji - a argumentację tę Naczelny Sąd Administracyjny w pełni akceptuje – że w rozpoznawanej sprawie do naruszeń dochodziło od 2014 r., a zatem upływ przewidzianego w art. 143 ust. 1 p.g.g. okresu 5 lat liczonego od końca 2014 r. nastąpiłby dopiero z końcem 2019 roku. Skoro więc decyzje obu instancji zostały wydane przed końcem 2019 r. (kolejno w dniach: 11 lutego 2019 r. oraz 26 kwietnia 2019 r.), to nie można uznać, że w sprawie doszło do przedawnienia. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, nie mając usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Pomimo złożenia przez organ odpowiedzi na skargę kasacyjną w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach postępowania kasacyjnego bowiem odpowiedź ta została sporządzona przez Wiceprezesa Wyższego Urzędu Górniczego. Nie zachodziła zatem podstawa do zastosowania § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), ustanawiającego stawkę minimalną za sporządzenie opinii o braku podstaw przez pełnomocnika profesjonalnego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 lutego 2021
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Andrzej Skoczylas Artur Adamiec /sprawozdawca/ Cezary Pryca /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny