Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 277/21

II GSK 277/21 - Wyrok NSA z 2024-06-19

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
19 czerwca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Artur Adamiec (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej C. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 września 2020 r. sygn. akt III SA/Gl 246/20 w sprawie ze skargi C. W. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 27 lutego 2020 r. nr PR.5432.9.2020 w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 246/20, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) oddalił skargę C. W. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 27 lutego 2020 r., w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył C.W., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o uwzględnienie skargi w całości, a w konsekwencji o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572; powoływanej dalej jako: k.p.a.), art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 81a § 1 k.p.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi C. W. w sytuacji, gdy decyzja Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 27 lutego 2020 r. wydana została z naruszeniem wskazanych przepisów k.p.a. i nie odpowiada prawu, które to naruszenia polegały na braku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia przez organ sprawy i wydania decyzji wbrew regułom proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, niewyjaśnieniu wszelkich wątpliwości sprawy, a nadto rozstrzygnięcie o niedających się usunąć wątpliwościach co do stanu faktycznego na niekorzyść skarżącego, przejawiające się przede wszystkim w braku ustalenia gdzie, w jakiej ilości i na jakich zasadach urobek w postaci piasku miałby być przez skarżącego wywożony poza teren swojej nieruchomości, nieustalenia przez organ jaka część urobku miałaby zostać rzekomo wydobyta poza granicami projektowanego stawu retencyjnego, wyznaczonego na znajdujących się w aktach sprawy załącznikach graficznych, braku prawidłowego ustalenia ilości niezgodnie z prawem wydobytej kopaliny, a w konsekwencji nieprawidłowym obciążeniu opłatą podwyższoną w wysokości 108.240,00 zł, w sytuacji, w której organ przyjął, iż wydobyto 4.510 ton kopaliny, pomijając m.in. fakt, że znaczna jej część, tj. do głębokości 4 m została wydobyta zgodnie z uzyskanym pozwoleniem – Decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, a następnie uzyskanym pozwoleniem na budowę stawu, a wydobyty piach jest efektem ubocznym inwestycji w postaci budowy stawu rybnego; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi C. W. w sytuacji, gdy decyzja Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia 27 lutego 2020 r. wydana została z naruszeniem art. 79 k.p.a. wyrażającego się w braku powiadomienia skarżącego o przeprowadzanym przez organ dowodzie z oględzin oraz przesłuchania świadków w dniu 19 lipca 2018 r. na minimum 7 dni przed zaplanowaną datą dokonania przedmiotowych czynności postępowania dowodowego, co istotne ograniczyło skarżącemu możliwość podjęcia obrony swoich praw, a które to dowody zebrane w trakcie przedmiotowych czynności przyczyniły się bezpośrednio do wydania przez organ niezgodnej z prawem decyzji; II. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 418; powoływanej dalej jako: p.b.), poprzez błędną jego wykładnię prowadzącą do oddalenia przez Sąd skargi i utrzymania w mocy niezgodnej z prawem decyzji administracyjnej polegającą na przyjęciu, że do wykonania stawu retencyjnego konieczne było uprzednie uzyskanie przez skarżącego pozwolenia na budowę, którego uzyskanie nastąpiło finalnie po dacie oględzin w dniu 19 lipca 2018 r., podczas gdy z uwagi na nowe brzmienie art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane - pozwolenie na budowę nie było wymagane z uwagi na brak konieczności użycia wyrobów budowlanych; natomiast wszelkie pozostałe wymagania formalnoprawne – tj. uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia 30 maja 2018 r. oraz złożenie wniosku o uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy (rozpatrzonego pozytywnie już w dniu 29 sierpnia 2018 r.) zostały przez skarżącego spełnione przed datą oględzin organu, co wskazuje wprost na rzeczywisty zamiar skarżącego wybudowania na terenie swojej nieruchomości stawu ziemnego retencyjnego, a nie wydobycie kopalin, a fakt braku uzyskania pozwolenia na budowę pozostaje w rzeczonej sprawie irrelewantny; - art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1290; powoływanej dalej jako: p.g.g.), art. 140 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 p.g.g. w zw. z art. 141 p.g.g. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu przez WSA w ślad za interpretacją wywiedzioną uprzednio przez Organ II instancji, że prowadzona przez skarżącego działalność na działkach ewidencyjnych nr [...] i [...] położonych w miejscowości Z., gm. L., nosiła znamiona wydobycia kopaliny ze złóż w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów, co doprowadziło w konsekwencji do wymierzenia opłaty podwyższonej, pomimo braku zamiaru skarżącego w tym zakresie i pomimo dostarczenia przez skarżącego szeregu dowodów dokumentowych przemawiających za uznaniem prac terenowych rozpoczętych przez skarżącego za realizację inwestycji polegającej na budowie stawu retencyjnego na terenie jego nieruchomości. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, sporządzonej przez Wiceprezesa Wyższego Urzędu Górniczego, organ wniósł o jej oddalenie, a także o obciążenie skarżącego kosztami postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 81a § 1 k.p.a., które to naruszenia polegały na braku wszechstronnego i wyczerpującego rozpatrzenia przez organ sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja dotycząca ilości kopaliny wydobytej w okresie objętym kontrolą jest prawidłowa i daje podstawę do ustalenia wielkości wydobytej kopaliny w tym okresie. Zarówno Sąd pierwszej instancji jak i organy szczegółowo przedstawiły sposób dokonywania pomiarów i oględzin jak również szczegółowo przedstawiły metodę zastosowaną przy sporządzaniu dokumentacji. Również szczegółowo wykazano przy pomocy jakich przyrządów i urządzeń był przeprowadzony pomiar w terenie i jakie dokumenty geodezyjne były wykorzystywane do sporządzenia dokumentacji. Skarga kasacyjna w żadnym fragmencie nie przedstawia argumentacji, która skutecznie mogłaby podważyć i zakwestionować ustalenia dokonane w oparciu o załączoną do akt dokumentację określającą wielkość wydobytej kopaliny w okresie objętym kontrolą. Dodatkowo, jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę kasacyjną, bezspornym jest fakt, że na przedmiotowych działkach - niezależnie od motywów jakimi kierował się skarżący kasacyjnie - doszło do odłączenia kopaliny od złoża. Nie zmieniają tej oceny argumenty wskazywane przez przedsiębiorcę, iż wykonywał niwelację terenu przed rozpoczęciem inwestycji, tj. budowy stawu ziemnego retencyjnego, bowiem na tą inwestycję nie posiadał stosownego pozwolenia w chwili dokonania przez pracowników organu I instancji wizji w dniu 19 lipca 2018 r. Jak trafnie podkreśla organ i WSA w trakcie tej wizji ustalono istnienie wyrobisk nr [...] i [...], w obrębie których stwierdzono wydobycie piasku, za który została ustalona opłata podwyższona, a wyrobiska te znajdowały się poza granicami projektowanego stawu, wyznaczonymi na mapie. W świetle powyższych uwag, a zwłaszcza wobec wykonywania tzw. "prac niwelacyjnych" poza granicami projektowanego stawu, jako bezzasadne należało ocenić zarzuty skarżącego kasacyjnie. Zgromadzony materiał dowodowy był zatem kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia, co wynika dodatkowo z pomiarów wykonanych na miejscu. Twierdzenia kasatora, że celem prac nie było wydobywanie kopaliny, lecz niwelacja terenu nie mają żadnego w sprawie znaczenia. Wynika to jednoznacznie z przepisów prawa geologicznego i górniczego, które nie uzależniają obowiązku nałożenia opłaty od celu prowadzenia działalności górniczej lub sposobu wykorzystania kopaliny (np. sprzedaż kopaliny czy niwelacja terenu), ale istotny jest jedynie fakt prowadzenia wydobycia bez koncesji, gdy było to wykonywane w warunkach, w których jest wymagana. Trafnie uznały zarówno Sąd I instancji, jak i organy administracji, że taki stan faktyczny ma miejsce w niniejszej sprawie - z akt sprawy wynika bowiem, że kopalina została wydobyta i to w znacznej ilości. W tym kontekście należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela przyjęte w orzecznictwie tego Sądu stanowisko, że "zgodnie z definicją sformułowaną w art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g., kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Do wydobycia kopaliny dochodzi więc z momentem jej odłączenia od złoża". Niwelacja terenu, na którą to okoliczność wskazuje skarżący kasacyjnie, nie ma wpływu na ocenę skutków wydobycia kopaliny bez zezwolenia, w zakresie ustalenia opłaty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2022 r., sygn. akt II GSK 312/19; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1826/18 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 2855/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się do wywodów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, dotyczących kwestii nieprowadzenia działalności gospodarczej na przedmiotowym terenie, dodać do tego można także, że odwołanie się w definicji złoża kopaliny (w art. 6 pkt 19 p.g.g.) do korzyści gospodarczej, którą może przynieść jego wydobywanie, wskazuje na korzyść potencjalną ("może przynieść") i nie ogranicza się tylko do sprzedaży - korzyść gospodarcza może być osiągnięta również innymi sposobami. Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. NSA nie podzielił zarzutów skargi kasacyjnej akcentujących niedostateczne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego. Stan faktyczny zaakceptowany przez Sąd I instancji nie został przez skarżącego kasacyjnie skutecznie podważony ponieważ ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał także wytykanych mu art. 7 k.p.a. i art. 81a k.p.a. Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony jest dyrektywą interpretacyjną dotyczącą wykładni zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Stanowi ona uzupełnienie zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), ponieważ celem jej zastosowania jest ustalenie treści przepisów prawa, na których podstawie działają organy administracji publicznej. Powyższa zasada może być stosowana w ostateczności – w sytuacji, gdy pomimo zastosowania różnych metod wykładni przepisów nadal pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej. Mówiąc inaczej, możliwe są co najmniej dwa równie uprawnione sposoby rozumienia normy prawnej. Organ stosując tę zasadę winien zatem wybrać jeden ze sposobów wykładni normy – ten, który jest najbardziej korzystny dla strony (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz aktualizowany, LEX 2022). Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie występuje, wobec czego zarzut naruszenia powyższego przepisu nie został uwzględniony, tak jak i zarzut naruszenia art. 81a k.p.a. Przepis ten odnosi się wyłącznie do rozstrzygania wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, które w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły. Ponadto wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że wynikający z art. 79 § 1 k.p.a. obowiązek zawiadomienia stron o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin, nie oznacza obowiązku zawiadomienia o miejscu i terminie dokonywania wizji koniecznych do weryfikacji informacji o prowadzeniu nielegalnej eksploatacji złoża kopaliny. Pracownicy nadzoru górniczego mogą przeprowadzać wizje terenowe w miejscach wydobywania kopalin bez wymaganej koncesji na podstawie art. 153 ust. 1 pkt 1 lit. b) ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że przepisy p.g.g. nie wymagają uprzedniego informowania o planowanej wizji miejsc nielegalnego wydobywania kopalin. Należy mieć tu także na uwadze, co trafnie podkreślił WSA w uzasadnieniu, że skarżący kasacyjnie był obecny w toku wizji na terenie nieruchomości, złożył wyjaśnienia, nie wniósł zastrzeżeń do protokołu wizji. Jako, że NSA akceptuje przedstawioną w tym zakresie argumentację WSA, nie ma potrzeby powtarzania w tym miejscu przedstawionych już przez sąd pierwszej instancji wyczerpujących wywodów dotyczących tej kwestii. Wystarczy wspomnieć, że jak prawidłowo skonstatował WSA - w toku tej czynności oraz na kolejnych etapach postępowania, już po jego formalnym wszczęciu i doręczeniu postanowienia 10 sierpnia 2018 r., skarżący miał zapewnione prawo do czynnego w nim udziału, a 8 lipca 2019 r. został ostatecznie w trybie art. 10 k.p.a. powiadomiony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zajęcia stanowiska. Podniesione przez skarżącego kasacyjnie zastrzeżenia w zakresie naruszeń przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) – nie zostały zatem powiązane z wykazaniem istnienia możliwości bezpośredniego i realnego wpływu podnoszonych wad procesowych na treść zaskarżonego orzeczenia. Nie mogą być także uznane za trafne wszystkie zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia prawa materialnego opisane szczegółowo w petitum skargi kasacyjnej. Argumentacja towarzysząca zarzutom prawnomaterialnym była bowiem zbliżona z argumentacją towarzyszącą zarzutom procesowym. Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał zatem zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 p.p.g., art. 140 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 p.g.g. zw. z art. 141 p.g.g. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu przez Organ II instancji, że prowadzona przez skarżącego działalność na działkach ewidencyjnych nr [...] i [...] położonych w miejscowości Z. nosiła znamiona wydobycia kopaliny ze złóż w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów i w konsekwencji wymierzenie opłaty podwyższonej. Odnosząc się do wskazanych zarzutów należy podkreślić, iż biorąc pod uwagę treść art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g. należy uznać, że działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana tylko po uzyskaniu koncesji. Z kolei z treści art. 140 ust. 1 i ust. 3 pkt 3 p.g.g. wynika jednoznacznie, że działalność wykonywana bez koncesji podlega opłacie podwyższonej, a wysokość tej opłaty podwyższonej za wydobywanie kopalin ustala się w sposób opisany w art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. (por. wyrok NSA z 2.06.2022 r., sygn. akt II GSK 189/19, LEX nr 3396079). Poza sporem pozostaje okoliczność, że strona skarżąca nie posiadała koncesji na wydobycie kopaliny w postaci piasku z wyrobiska. W tej sytuacji należy wskazać, że dyspozycja wynikająca z art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g. jest jasna - nie ulega wątpliwości, że na wydobywanie kopaliny ze złóż (a nie na jej sprzedaż czy zagospodarowywanie w ramach działalności gospodarczej) wymagana jest koncesja. Jej brak pociąga zaś za sobą sankcję (opłatę podwyższoną), ustalaną w konstytutywnej decyzji administracyjnej. Stosownie bowiem do art. 140 ust. 1 p.g.g., działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego bądź podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych, podlega opłacie podwyższonej. Jednocześnie, nie ulega wątpliwości to, że Skarżący kasacyjnie nie spełniał warunków przewidzianych w art. 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, skutkujących wyłączeniem stosowania przepisów tego aktu prawnego. Po raz kolejny podkreślić należy, że zgodnie z definicją sformułowaną w art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g., kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Do wydobycia kopaliny dochodzi więc z momentem jej odłączenia od złoża. Ewentualna późniejsza niwelacja terenu faktu tego nie zmienia i nie ma wpływu na ocenę skutków wydobycia kopaliny bez zezwolenia w zakresie ustalenia opłaty. Ponieważ zgodnie z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, który nie został skutecznie podważony, skarżący nie posiadając koncesji dokonał wydobycia kopaliny, organy nadzoru górniczego zasadnie orzekły o ustaleniu skarżącemu opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji. W tej sytuacji, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, jakoby w niniejszej sprawie miało dojść do naruszenia art. 3 pkt 1 Prawa Budowlanego oraz art. 1 ust. 2 p.g.g., art. 140 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 2 p.g.g. w zw. z art. 141 p.g.g. Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna - nie mając usprawiedliwionych podstaw - podlegała oddaleniu. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Pomimo złożenia przez organ odpowiedzi na skargę kasacyjną w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach postępowania kasacyjnego bowiem odpowiedź ta została sporządzona przez Wiceprezesa Wyższego Urzędu Górniczego. Nie zachodziła zatem podstawa do zastosowania § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), ustanawiającego stawkę minimalną za sporządzenie opinii o braku podstaw przez pełnomocnika profesjonalnego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 lutego 2021
Symbol z opisem
6063 Opłaty eksploatacyjne
Hasła tematyczne
Prawo geologiczne i górnicze
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Andrzej Skoczylas Artur Adamiec /sprawozdawca/ Cezary Pryca /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny