Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 2930/19

I OSK 2930/19 - Wyrok NSA z 2023-01-12

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
12 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia NSA Jolanta Rudnicka Protokolant asystent sędziego Marek Szwed-Lipiński po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 2072/18 w sprawie ze skargi B.B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od B.B. na rzecz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 maja 2019 r. (sygn. akt I SA/Wa 2072/18), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – oddalił skargę B. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2018 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia 11 lipca 2018 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia B. B. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez J. B. nieruchomości położonej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, to jest nieruchomości położonej we Lwowie przy ul. [...] - w części dotyczącej 3 ha sadu wraz z 49 drzewami oraz 2 ha ogrodu. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, B. B. zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie: 1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: a) art. 151, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76 § 3 k.p.a. - poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem odstąpienia od kontroli legalności zaskarżonego aktu w aspekcie niewskazanym w skardze i w konsekwencji przyjęcie za prawidłowy stan faktyczny sprawy, ustalony przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie w/w przepisów k.p.a. przy jego ustalaniu, co polegało na tym, że: nie zostały wzięte pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku skarżącego o potwierdzenie prawa do rekompensaty wszystkie zgromadzone w sprawie dowody, mimo iż k.p.a. przewiduje równą moc wszystkich środków dowodowych, a ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: ustawa zabużańska) nie czyni orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego (dalej: PUR) dowodem uprzywilejowanym względem innych dowodów (naruszenie art. 75 § 1 i 76 § 1 k.p.a. w zw. z art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej), b) art. 151 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stan faktyczny sprawy, ustalony przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisów k.p.a. przy jego ustalaniu, co polegało na tym, że: i) organy - wbrew wynikającemu z zasady prawdy obiektywnej obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - zaniechały wyjaśnienia jaki był rzeczywisty skład i powierzchnia nieruchomości pozostawionych we Lwowie przez poprzednika prawnego skarżącego, a także jaka była przyczyna rozbieżności pomiędzy orzeczeniem PUR, a pozostałymi zgromadzonymi w sprawie dowodami, czego Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji błędnie nie dostrzegł (naruszenie art. 7, 8 § 1 i art. 77 § 1 k.p.a.), ii) dokonana została ostateczna ocena materiału dowodowego sprawy, prowadząca do pominięcia nierozstrzygniętej kwestii rozbieżności między poszczególnymi zgromadzonymi w sprawie dokumentami (naruszenie art. 80 k.p.a.; dowolna, a nie swobodna ocena dowodów), podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, co tym samym uprawnia do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał prawidłowej analizy sprawy, to dostrzegłby błędy popełnione przez organy obu instancji w toku postępowania wyjaśniającego polegające m. in. na oparciu rozstrzygnięcia sprawy wyłącznie na orzeczeniu PUR wbrew treści art. 75 § 1 k.p.a. oraz art. 76 § 1 k.p.a., w efekcie których to błędów kwestie o charakterze podstawowym nie zostały wszechstronnie wyjaśnione zgodnie z zasadami uregulowanymi w art. 7, 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.. W takim stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny z pewnością nie przyjąłby ustaleń organów za kompletne i własne, co przełożyłoby się na uchylenie zaskarżonej decyzji zgodnie z wnioskiem skarżącego, c) art. 151, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art.. 77 § 4 k.p.a. - poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem odstąpienia od kontroli legalności zaskarżonego aktu w aspekcie niewskazanym w skardze i w konsekwencji przyjęcie za prawidłowy stan faktyczny sprawy, ustalony przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisu k.p.a. przy jego ustalaniu, co polegało na tym, że: zarówno Wojewoda [...], jak i Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - wbrew przepisowi art. 77 § 4 k.p.a. - przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy, mimo iż mieli obowiązek uwzględnić je z urzędu, pominęli całkowicie powszechnie znane fakty historyczne, a więc okoliczności przymusowej repatriacji Polaków z byłego terytorium RP, a także panującego w owym czasie powszechnego terroru w stosunku do Polaków, co z jednej strony skutkowało niezawyżaniem przez urzędników ZSRR danych o pozostawionych przez ewakuujących się nieruchomościach, z drugiej zaś - powszechnym zaniżaniem tych danych przez ewakuującą się ludność ze strachu przed represjami ze strony komunistycznego państwa, reprezentowanego przez PUR, podczas gdy organy administracji miały obowiązek uwzględnić w/w fakty notoryjne jako pełnoprawną część stanu faktycznego sprawy, a zatem prawidłowa analiza sprawy powinna była doprowadzić Wojewódzki Sąd Administracyjny do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, co tym samym uprawnia do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który błędnie nie został przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zastosowany. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż fakty notoryjne, które Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął, wpływają na ocenę wiarygodności dokumentów wystawionych przez urzędników ZSRR oraz PUR. Sprzeczne z tymi faktami notoryjnymi uznanie orzeczenia PUR za jedyny dokument w pełni wiarygodny - wbrew dokumentom wystawionym przez urzędników ZSRR - wpłynęło na odmowę potwierdzenia prawa do rekompensaty w części dotyczącej ogrodu o pow. 2 ha oraz sadu z 49 drzewami o pow. 3 ha. W przypadku uwzględnienia faktów notoryjnych wyrzeczenie wyroku z dużym prawdopodobieństwem byłoby odmienne, d) art. 106 § 4 p.p.s.a. - poprzez zaniechanie przy ocenie prawidłowości zaskarżonych decyzji wzięcia pod uwagę ww. powszechnie znanych (notoryjnych) faktów historycznych, podczas gdy zgodnie z ww. przepisem nie wymagają one dowodu, a Wojewódzki Sąd Administracyjny miał obowiązek wziąć je pod uwagę z urzędu. Przedmiotowe naruszenie przepisów prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Włączenie przez Sąd pierwszej instancji powszechnie znanych faktów historycznych do materiału dowodowego sprawy, oznaczałoby konieczność ich uwzględnienia przy ustalaniu okoliczności istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia, w tym w szczególności przyczyn rozbieżności pomiędzy treścią dokumentów wydanych przez ZSRR, a treścią orzeczenia PUR. Ustalenie przedmiotowych przyczyn wpłynęłoby z dużym prawdopodobieństwem na ocenę wzajemnej zależności oraz wiarygodności owych dokumentów, to zaś przełożyłoby się na wydanie w sprawie orzeczenia uwzględniającego skargę, e) art. 133 § 1 i 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a. - poprzez nierozpoznanie istoty sprawy na skutek zaniechania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznania i odniesienia się do zarzutów skargi, tj. do zarzutu naruszenia przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji - a wcześniej Wojewodę [...]: i) art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej, ii) art. 77 § 1, art. 7 i art. 8 §1 k.p.a. - poprzez odstąpienie od zebrania materiału dowodowego niezbędnego do ustalenia czy Główne Budownictwo Wojskowe przy Radzieckim Komitecie Narodowym ZSRR - Zarząd Lwowskiego, Okręgowego Budownictwa Wojskowego - Biuro Mieszkaniowe-Komunalne (dalej: GB WZSRR) dysponowało uprawnieniem do wydawania dokumentów potwierdzających pozostawienie - w związku ze stałym wyjazdem z terenu państwa - określonych nieruchomości przez osoby fizyczne, iii) art. 77 § 1, art. 7 i art. 8 §1 k.p.a. - poprzez odstąpienie od rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i w konsekwencji pominięcie faktu, że do roku 1990 organy państwowe uznawały za udowodnione, iż poprzednik prawny skarżącego pozostawił we Lwowie przy ul. [...] również ogród o pow. 2 ha oraz sad o pow. 3 ha z 49 drzewami, co było działaniem pomijającym słuszny interes strony postępowania, a nadto pozbawiającym zaufania do władzy publicznej, iv) art. 80, art. 7 i art. 8 §1 k.p.a. - poprzez dowolną a nie swobodną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji przypisanie większej mocy dowodowej orzeczeniu PUR niż zaświadczeniu Głównego Budownictwa Wojskowego ZSRR (dalej: GB W ZSRR) w sytuacji, w której orzeczenie PUR wydane zostało na podstawie zaświadczenia GBW ZSRR, jest zatem dokumentem względem niego pochodnym, co powoduje, że jego wartość dowodowa winna być oceniana na podstawie treści zaświadczenia GBW ZSRR, nie zaś odwrotnie, jak to uczyniły organy obu instancji, a także poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niezgodny ze wskazaniami art. 141 § 4 p.p.s.a., co polegało na zastąpieniu wnioskowania na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przytaczaniem treści przepisów, pominięciem szeregu istotnych kwestii, a przy tym bezzasadnym oddaleniu skargi, podczas gdy - w myśl art. 141 § 4 p.p.s.a. - Sąd pierwszej instancji miał obowiązek zawrzeć w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, dokonać ich pełnej analizy i wyjaśnić, dlaczego nie mogą one być uwzględnione, a niedopełnienie powyższych obowiązków świadczy o nienależytym wykonaniu obowiązku kontroli zaskarżonych decyzji. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż brak wyczerpującego odniesienia się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny do zarzutów skarżącego oznacza, że okoliczności przez ten Sąd pominięte nie były także rozpatrywane, co przesądza o wadliwości rozstrzygnięcia; 2) prawa materialnego, a to: a) art. 6 ust. 4 pkt 1,2, 3 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy zabużańskiej, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że: i) przepisy te uprawniają do uprzywilejowania orzeczenia PUR w stosunku do innych dowodów w sprawie, podczas gdy nie dają one podstawy do przydawania temu dokumentowi szczególnej mocy dowodowej, a to z uwagi na fakt, że został on wskazany jedynie jako jeden z możliwych dowodów, świadczących o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami RP, a fakt pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, zgodnie z regułą równej mocy dowodowej wszystkich zgromadzonych dowodów wynikającą z art. 75 § 1 k.p.a., ii) przepisy uprawniają organy administracji do uznania, że orzeczenie PUR ma szczególną moc dowodową, z uwagi na fakt, iż jest to jedyny dokument potwierdzający przysługiwanie poprzednikowi prawnemu skarżącego prawa własności do nieruchomości w dacie opuszczenia byłego terytorium RP, podczas gdy ani art. 6 ust. 4 pkt 1, 2, 3 ani art. 6 ust. 1 ust. 1 pkt 1 (ani także żadne inne przepisy) ustawy zabużańskiej nie zawierają, ani nie dają podstawy do sformułowania przesłanki większej wagi jakiegokolwiek dokumentu w sprawie. Powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego doprowadziły w konsekwencji do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 ust. 2 (w zw. z art. 2, 3 ust. 2 oraz art. 5 ust. 1 i 2) ustawy zabużańskiej, poprzez będące skutkiem odstąpienia od kontroli legalności zaskarżonego aktu w aspekcie niewskazanym w skardze niewłaściwe zastosowanie wskazanych przepisów prawa materialnego, tj. poprzez uznanie za prawidłową decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2018 roku oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody [...] 11 lipca 2018 r., odmawiających skarżącemu potwierdzenia prawa do rekompensaty, a to wskutek błędnego uznania, że stan faktyczny niniejszej sprawy uzasadnia taką odmowę, podczas gdy przedmiotowy stan faktyczny nie uprawniał do odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty i zastosowania art. 7 ust. 2 ustawy, a skarżący spełnił wszystkie wymagania przewidziane w art. 2, art. 3 ust. 2 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy zabużańskiej. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi, ewentualnie - przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Ponadto wnosił również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W piśmie procesowym z dnia 29 października 2019 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wnosił o jej oddalenie wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w w/w skardze. Zarzuty te zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest: na obrazie prawa materialnego, w postaci: błędnej wykładni art. 6 ust. 4 pkt 1,2, 3 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 4 pkt 1, 2, 3 (cyt.): "ustawy zabużańskiej" oraz niezastosowaniu art. 7 ust. 2 w/w ustawy, podczas, gdy skarżący spełnił wszystkie wymagania przewidziane w jej art. 2, art. 3 ust. 2 i art. 5 ust. 1 i 2, a także na istotnym naruszeniu przepisów postępowania, takich jak: art. 151, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76 § 3 k.p.a.; art. 151 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.; art. 151, art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art.. 77 § 4 k.p.a.; art. 133 § 1 i 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a.; oraz art. 106 § 4 p.p.s.a. Ponadto wskazać też trzeba, że część zarzutów kasacyjnych o charakterze procesowym była przez autora skargi kasacyjnej łączona z zarzutami materialnoprawnymi. Skarga kasacyjna była nieuprawniona. Wprawdzie też ilość zarzutów, które w niej zostały wskazane była znaczna, tym niemniej istota sprawy sprowadzała się w zasadzie w tym wypadku do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy postępowanie dowodowe, które zostało przeprowadzone w postępowaniu administracyjnym, było wystarczające i prawidłowe a tym samym, czy wydana przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzja z dnia 30 sierpnia 2018 r. nr [...] była decyzją legalną. Z uwagi zaś, że udzielenie odpowiedzi na tego rodzaju pytanie wymaga dokonania analizy przepisów procesowych z przepisami materialnoprawnymi (zawartymi w ustawie szczególnej), ocena zasadności zarzutów kasacyjnych, musiała być w tym przypadku dokonywana w sposób łączny. Kontrolując zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2018 r., Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że rozpoznając wniosek W.B. z dnia 21 stycznia 1991 r., w którym wnioskodawca wnosił o przyznanie rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez J. B. we Lwowie przy ul. [...], Wojewoda [...], ostateczną decyzją z dnia 13 marca 2013 r. nr [...], potwierdził wnioskodawcy (jako następcy prawnemu: W. B .i J. B.) wnioskowane prawo w zakresie dotyczącym: parceli wraz z ogrodem o pow. 1 morgi, zabudowanej domem mieszkalnym o pow. użytkowej 192 m². W związku z tym dniu 28 maja 2018 r. dokonano na rzecz B. B. wypłaty wspomnianej wyżej rekompensaty. Następnie jednak kolejną decyzją z dnia 11 lipca 2018 r., Wojewoda [...] odmówił stronie potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione we Lwowie przy ul. [...]- w części obejmującej ogród o pow. 2 ha oraz sad z 49 drzewami o pow. 3 ha. Organ pierwszej instancji uznał bowiem, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie dawał podstaw do stwierdzenia, że w skład mienia pozostawionego przez J. B. we Lwowie wchodził także ogród o pow. 2 ha oraz sad z 49 drzewami o pow. 3 ha. Pogląd ten podzielił następnie, rozpatrujący odwołanie strony wnioskującej, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę B. B. na w/w decyzję Ministra. Zdaniem Sądu I instancji, skarga ta nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w sposób szczegółowy określa istotne źródła dowodowe, które mogą służyć ustaleniu spełnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty. Sąd Wojewódzki uznał jednocześnie, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. nie wyklucza wprawdzie przeprowadzenia innych dowodów niż w niej wymienione, jednak dowodom, wskazanym w tej ustawie, nadaje określoną rangę. Powyższe uzasadnione jest zaś tym, iż rekompensata zabużańska jest świadczeniem realizowanym ze środków publicznych i z tego powodu dokonane ustalenia, uzasadniające wypłatę tego rodzaju świadczenia, muszą być oparte na rzetelnym i weryfikowalnym materiale dowodowym. Z tej zatem przyczyny, jak podkreślił Sąd Wojewódzki, dowodem potwierdzającym: posiadanie nieruchomości poza obecnymi granicami Polski, jej rozmiar i powierzchnię mogą być tylko dokumenty urzędowe, o których mowa w art. 76 § 1 i 2 k.p.a. a więc dokumenty sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy i w zakresie ich działania. Odnosząc powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki stwierdził więc, że należało zgodzić się z organami, iż skarżący nie przedstawił w postępowaniu administracyjnym dowodów na to, iż w skład mienia pozostawionego przez J. B. we Lwowie przy ul. [...], wchodził ogród o pow. 2 ha i 3 ha sadu wraz z 49 drzewami. W szczególności zaś takiego dowodu nie stanowiła powoływana przez skarżącego uwierzytelniona kopia zaświadczenia wydanego przez Urząd Głównego Budownictwa Wojskowego ZSRR z dnia 29 kwietnia 1945 r. Dokument ten nie miał bowiem charakteru dokumentu urzędowego - w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., gdyż nie został sporządzony przez upoważniony i właściwy do tego organ państwowy, w wymaganej formie. Ponadto dokument ten nie został też wymieniony w art. 6 ust. 4 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Podlegał on zatem swobodnej ocenie dowodów na zasadach ogólnych. Zdaniem Sądu I instancji, do dokumentów, mogących świadczyć o pozostawieniu przez J. B. spornego ogrodu o pow. 2 ha oraz sadu z 49 drzewami o pow. 3 ha, nie można też było zaliczyć: decyzji z dnia 22 listopada 1989 r. o oddaniu działki przeznaczonej pod budowę domu jednorodzinnego w użytkowanie wieczyste, elaboratu szacunkowego z 1989 r., ani też aktu notarialnego z dnia 24 kwietnia 1990 r. Jednocześnie Sąd Wojewódzki zgodził się z organami, że zasadniczym dowodem w przedmiotowej sprawie było orzeczenie PUR z dnia 21 czerwca 1947 r. L. dz. [...]. Dokument ten stanowił bowiem dokument urzędowy, który był wymieniony w art. 6 ust. 4 w/w ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Wskazano w nim zaś, że w skład pozostawionego przez J.B. majątku we Lwowie przy ul. [...] wchodził dom murowany jednopiętrowy o pow. 192 m² wybudowany na parceli wraz z ogrodem o pow. jednej morgi. W oparciu o treść tego dokumentu B. B. otrzymał zaś rekompensatę (decyzja z dnia 13 marca 2013 r.). Sąd Wojewódzki podkreślił też przy tym, że w dniu 21 czerwca 1947 r. został sporządzony w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym - Wojewódzki Oddział w Krakowie protokół z przesłuchania J. B., który został przez niego podpisany, a z którego treści wynikało, że nieruchomość pozostawiona we Lwowie przy ul. [...] obejmowała tylko ów dom murowany o ogólnej pow. użytkowej [...] m², wybudowany na parceli wraz z ogrodem o pow. 1 morgi. Powyższe potwierdzone zostało następnie oświadczeniem świadka A.B., złożonym pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Zatem – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - istotne w tym przypadku było, że wspomniany protokół został sporządzony w obecności i na wniosek dawnego właściciela pozostawionego mienia - J B., który nie wskazał w nim innych (poza w/w) składników. Powyższy protokół był następnie zaś podstawą dla wydania orzeczenia PUR z dnia 21 czerwca 1947 r. Z tym stanowiskiem nie zgadzał się skarżący, który podkreślał, że w art. 6 ust. 4 ustawy zabużańskiej został użyty zwrot "w szczególności" a zatem przedstawiony w nim katalog dowodów, potwierdzających pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, nie stanowi katalogu zamkniętego a zatem zaświadczenie GBW ZSRR z dnia 29 kwietnia 1945 r. mogło stanowić dowód na fakt pozostawienia przez J. B. ogrodu o pow. 2 ha i 3 ha sadu wraz z 49 drzewami we Lwowie. Podnosił też, że orzeczenie PUR zostało wydane na podstawie zaświadczenia GBW ZSRR, gdyż powierzchnia pomieszczeń, wskazana w orzeczeniu PUR, nie była podana ani we wniosku J. B.z dnia 28 lutego 1946 r. ani w protokołach z przesłuchań spisanych w Oddziale PUR w Krakowie w dniu 21 czerwca 1947 r. Autor skargi kasacyjnej akcentował też, że Sąd Wojewódzki nie zwrócił uwagi na fakt, iż organy nie badały treści przepisów, obowiązujących w dacie wydawania zaświadczenia GBE ZSRR na terenie podlegającym właściwości tego urzędu, choć taka analiza powinna być przeprowadzona. Ponadto – jak twierdzono w skardze kasacyjnej – władze ZSRR nie zawyżały danych o pozostawionych przez ewakuujących się nieruchomościach a z drugiej strony – dane te powszechnie zaniżano na terytorium Polski, w chwili ustalania rekompensaty. W związku z powyższym skład orzekający pragnie wyjaśnić, że przepisy art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mają jedynie charakter blankietowy (wynikowy) a zatem ich zastosowanie przez sąd administracyjny jest uwarunkowane jedynie wynikami kontroli zaskarżonego aktu przeprowadzonej przez ten sąd. W rozpatrywanej sprawie nie był również uzasadniony zarzut oparty na przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (...). Przepis ten może więc stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, ale wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera którejkolwiek z w/w jego części. Taka sytuacja nie zachodziła jednak w analizowanym przypadku, gdyż – wbrew stanowisku skarżącego – wojewódzki sąd administracyjny nie ma obowiązku odnoszenia się w uzasadnieniu swego wyroku do wszystkich kwestii podniesionych w skardze a jedynie do tych zagadnień, które mają istotne znaczenie. Do tego rodzaju zagadnień Sąd Wojewódzki t zajął natomiast stanowisko i z tym stanowiskiem generalnie zgadza się również skład orzekający. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2097) – jak słusznie zauważył Sąd Wojewódzki - przewiduje obowiązek udokumentowania przez wnioskodawcę przesłanek, warunkujących przyznanie tzw. rekompensaty zabużańskiej, w tym faktu pozostawienia mienia poza obecnymi granicami Państwa Polskiego. W art. 6 ust. 1 ustawy zawarto bowiem wymóg, by do wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty zostały dołączone dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami państwa polskiego z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Po myśli przy tym ust. 4 tegoż artykułu, takimi dowodami mogą być w szczególności: 1) urzędowy opis mienia, 2) orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny, 3) dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białorusi, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw, 4) wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego. W przypadku zaś braku takich dokumentów, takimi dowodami w sprawie mogą być zaś oświadczenia dwóch świadków, a dla którego to dowodu ustawa określa swoiste wymagania. W związku z tym wprawdzie zgodzić się trzeba ze stanowiskiem skarżącego, że z treści art. 6 ust. 4 cyt. ustawy, posługującego się owym zwrotem "w szczególności", wynika, iż katalog środków dowodowych (ale tylko środków dowodowych z dokumentów) ma charakter otwarty, ale powyższy fakt nie oznacza jednak, iż w rozpoznawanej sprawie organy dokonały wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W sytuacji bowiem, w której organ oparł swoje rozstrzygnięcie na treści dokumentu urzędowego, nie można było twierdzić, że dokonana w ten sposób ocena materiału dowodowego, była wadliwa. Niewątpliwie zaś orzeczenie PUR stanowiło dokument o charakterze urzędowym. Po myśli bowiem art. 76 § 1 k.p.a. za tego rodzaju dokumenty uważa się dokumenty sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe i w zakresie ich działania. Dokumenty urzędowe stanowią zaś dowód tego, co w nich zostało urzędowo stwierdzone. Biorąc powyższe pod uwagę należało uznać, że dokument urzędowy korzysta ze specjalnej, zwiększonej mocy dowodowej w porównaniu do dokumentu prywatnego. Wprawdzie nie oznacza to braku prawnej dopuszczalności dowodzenia ponad lub przeciwko osnowie treści takiego dokumentu, ale w sytuacji, w której – jak w sprawie niniejszej – istotna część danych, dotyczących składu majątku pozostawionego przez J. B. we Lwowie, opierała się na treści jego własnego oświadczenia i dodatkowo zeznań jego świadka – nie można było twierdzić, że dane te nie były wiarygodne bo inne dane wynikały z dokumentu wystawionego przez władze radzieckie. Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znane są przypadki, kiedy repatrianci z Kresów Wschodnich zaniżali wobec władz polskich wielkość majątku pozostawionego poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, ale takich sytuacji nie można określać jako faktów notorycznych. Tego rodzaju postępowanie repatriantów nie występowało bowiem zawsze ani nagminnie a ponadto miało miejsce głównie w przypadku pozostawienia majątków większych, aniżeli ten, który pozostawił J. B.. Z tego zatem względu zarzut oparty na art. 106 § 4 p.p.s.a. nie był zasadny. Każdy też tego rodzaju przypadek musiał być zanalizowany w sposób indywidualny. W rozpoznawanej zaś sprawie, w dacie orzekania przez organy, były właściciel mienia pozostawionego już nie żył. Z tej przyczyny nie można było ustalić ani, z jakiego powodu, będąc przesłuchiwany w oddziale krakowskim PUR-u podał takie a nie inne dane, ani dlaczego w taki sam sposób zeznał przesłuchany wówczas jego świadek. Znamienne jest jednak to, że gdyby J.B. chciał ukryć przed władzami polskimi rzeczywistą wielkość majątku pozostawionego we Lwowie to nie przedkładałby w urzędzie dokumentu, z którego wynikał fakt, że majątek ten był większy od tego, który sam osobiście zgłosił. Takie postępowanie repatrianta byłoby bowiem całkowicie nielogiczne. Dla ustaleń faktycznych, dotyczących składu majątku pozostawionego przez J. B. we Lwowie nie były także miarodajne takie dokumenty jak: decyzja z dnia 22 listopada 1989 r. o oddaniu (jego synowi) W.B. i Z B. działki przeznaczonej pod budowę domu jednorodzinnego w użytkowanie wieczyste, czy elaborat szacunkowy z 1989 r., czy też akt notarialny z dnia 24 kwietnia 1990 r., który stanowił wykonanie w/w decyzji z dnia 22 listopada 1989 r. Dokumenty te nie były bowiem dokumentami źródłowymi dla kwestii składu majątku pozostawionego przez repatrianta poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Z faktu zaś, że w postępowaniu administracyjnym, które kończyła wspomniana wyżej decyzja z dnia 22 listopada 1989 r., orzekający w nim organ przyjął, że J. B. pozostawił we Lwowie owe sporne 2 ha ogrodu oraz sad z 49 drzewami o pow. 3 ha, nie wynikało prawne związanie tym faktem dla obecnie orzekającego w przedmiocie rekompensaty Wojewody [...]. Zgodzić się wprawdzie przy tym należy, że niewątpliwie organy administracji publicznej powinny orzekać w taki sposób by wzbudzać zaufanie do uczestników postępowania, ale jednocześnie podkreślić też trzeba, iż orzekanie to musi cechować poszanowanie zasady praworządności i uwzględniać nie tylko interes strony, ale i interes społeczny. Skoro zaś zatem organ, wydając zaskarżoną decyzję, nie orzekał - w zakresie wielkości mienia pozostawionego we Lwowie przez J. B. - w ramach związania treścią w/w decyzji z dnia 22 listopada 1989 r., to nie można było skutecznie twierdzić, że zaskarżona decyzja, wydana po przeprowadzeniu dokładnego i rzetelnego postępowania dowodowego, naruszała prawo bo organ aktualnie dokonał innych ustaleń faktycznych (w zakresie wielkości mienia pozostawionego) aniżeli w 1989 r., gdy wydawana była decyzja o ustanowieniu użytkowania wieczystego. W związku z tym zarzuty oparte na art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie były – zdaniem składu orzekającego - trafne. Nieusprawiedliwione okazały się także twierdzenia, w których skarżący nadawał szczególne znaczenie zaświadczeniu wydanemu w dniu 29 kwietnia 1945 r. przez Urząd Głównego Budownictwa Wojskowego ZSRR. Przede wszystkim nie można było tego dokumentu uznać za dokument urzędowy, gdyż został on sporządzony przez władze radzieckie a dotyczył mienia położonego na obszarze formalnie jeszcze należącym do Państwa Polskiego. Wyjaśnić bowiem w tym miejscu należy, że umowa zawarta pomiędzy Polską Rzeczpospolitą Ludową a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o granicy państwowej, w której ustalono, że granicę między obu państwami będzie stanowić tzw. "linia Curzona" z odchyleniami od niej na rzecz Polski w niektórych rejonach od 5-ciu do 8 kilometrów, została zawarta dopiero w dniu 16 sierpnia 1945 r. Polska przy tym ratyfikowała ją w dniu 31 grudnia 1945 r. a w dniu 5 lutego 1946 r. nastąpiła wymiana dokumentów ratyfikacyjnych. Od tego zatem dopiero momentu można było mówić o ustaleniu granicy pomiędzy PRL a ZSRR, a więc – pod względem prawnym - dopiero od tej daty można było uznać, że legalnymi władzami istniejącymi w mieście Lwowie były władze radzieckie. Z tych powodów nie było więc możliwości, aby wspomniane wyżej tzw. zaświadczenie z dnia 29 kwietnia 1945 r. można było traktować jako dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy i w zakresie jego działania, czyli tak, jak wymaga tego art. 76 § 1 k.p.a. Dokument wystawiony przez władze radzieckie w końcu kwietnia 1945 r., który dotyczył majątku położonego we Lwowie, należało więc oceniać jako dokument wydany przez władze obcego państwa w stosunku do mienia polskiego, czyli zajmowanego bezprawnie i to w warunkach, gdy na terenie tym do niedawna były jeszcze prowadzone działania wojenne (formalnie wojna jeszcze nawet nie była zakończona). W rezultacie, trudno było w takiej sytuacji uznać, że omawiany dokument był w pełni wiarygodny, zwłaszcza, że - jak wyżej wspomniano - sam repatriant w urzędzie repatriacyjnym podał inne dane, aniżeli te, które z tego dokumentu wynikały, a jednocześnie dokument ten okazał władzom polskim. Ostatecznie więc nie można było w tym przypadku twierdzić, że zamiarem dziadka skarżącego było w tym momencie ukrycie przed polskimi urzędnikami rzeczywistej wielkości majątku, który pozostawił we Lwowie. W związku z powyższym zarzuty kasacyjne oparte na art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 76 § 3 k.p.a. nie mogły być uznane za skuteczne. Postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy było bowiem wystarczające dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy a Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji. Nie był przy tym w tym wypadku obowiązany – jak wywodzono w skardze kasacyjnej - do badania jej poza granice zarzutów podniesionych w skardze. W przedstawionej też sytuacji zbędne było dociekanie przyczyn, dla których istniała rozbieżność pomiędzy danymi wynikającymi z orzeczenia PUR i zaświadczenia GBW ZSRR. W świetle tego co zostało wyżej powiedziane, okoliczność ta bowiem nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. W rezultacie przyjęcie zatem przez organ, że J.B. nie pozostawił we Lwowie ogrodu o powierzchni 2 ha i sadu o powierzchni 3 ha wraz z drzewami, uzasadniało oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi B. B.. Tym samym fakt ten dowodził, iż zarzuty obrazy prawa materialnego w postaci: art. 2, art. 3 ust. 2 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy zabużańskiej także nie były zasadne. Przedstawiony bowiem wyżej stan faktyczny uprawniał organ do odmowy potwierdzenia stronie skarżącej prawa do rekompensaty z tytułu rzekomego pozostawienia we Lwowie przez jej poprzednika prawnego wspomnianego ogrodu o powierzchni 2 ha i sadu o powierzchni 3 ha wraz z drzewami a zatem uprawniał organ do wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto natomiast na art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 listopada 2019
Symbol z opisem
6079 Inne o symbolu podstawowym 607
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Jolanta Rudnicka Monika Nowicka /sprawozdawca/ Zygmunt Zgierski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny