Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 1012/23

VII SA/Wa 1012/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-06-27

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
27 czerwca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Artur Kuś, asesor WSA Anna Pośpiech-Kłak (spr.), Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi Gminy [...] na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] marca 2023 r. znak: [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz Gminy [...] kwotę 300 zł (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia 13 marca 2023 r., znak WA.RUZ.4219.48.2022.KM, utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni we W. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 8 września 2022 r., znak: [...] w zakresie pkt IV rozstrzygnięcia odmawiającego wydania Gminie D. na W. pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do J. C. oczyszczonych ścieków bytowych, pochodzących z kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C.. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że Gmina D.nad W. wystąpiła z wnioskiem do Dyrektora Zarządu Zlewni we W.o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu ścieków bytowych oczyszczonych oraz wód opadowych i roztopowych z dachów kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C. do J.C. nadmieniając, że z dniem uzyskania ostateczności nowego pozwolenia wodnoprawnego zrzeka się uprawnień ustalonych w obowiązującej decyzji z dnia 18 stycznia 2016 r. wnioskując o jej wygaszenie w całości. Organ I instancji pismem z dnia 23 czerwca 2022 r. wezwał wnioskującą gminę do uzupełnienia braków formalnych w terminie 14 dni przez wniesienie opłaty za wydanie pozwolenia wodnoprawnego w kwocie 475,74 złotych. Kolejno Organ I instancji wezwał wnioskującą gminę do uzupełnienia braków formalnych w terminie 30 dni przez uzupełnienie wniosku o przedstawienie: potwierdzenia wniesienia ww. opłaty; opisu prowadzenia zamierzonej działalności niezawierającej określeń specjalistycznych (dotyczącego właściwej inwestycji); pełnomocnictwa udzielonego K. K.operatu wodnoprawnego spełniające wymogi z Prawa wodnego; skorygowanego operatu wodnoprawnego na elektronicznym nośniku danych. Ponadto organ I instancji poinformował, że stoi na stanowisku, iż uprawnionym do złożenia oświadczenia o zrzeczeniu się dotychczasowego pozwolenia wodnoprawnego udzielonego decyzją z dnia 18 stycznia 2016 r. jest adresat ww. decyzji, tj. Szkoła Podstawowa w C., a nie Gmina D. nad W.; powziął wątpliwość co do twierdzenia wnioskodawcy w kontekście art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego, wskazując jednocześnie, że jeżeli w toku postępowania o wydanie ww. pozwolenia wodnoprawnego zostanie wykazane, że czas dopływu ścieków do jeziora będzie krótszy niż 24 godziny, organ I instancji będzie zobowiązany odmówić wydania pozwolenia wodnoprawnego. Gmina uzupełniła braki formalne przy piśmie z dnia 13 lipca 2022 r. Organ I instancji pismem z dnia 21 lipca 2022 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Organ I instancji zwrócił się także do Urzędu Miasta i Gminy D.nad W.oraz Starostwa Powiatowego w L. o wywieszenie informacji o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie na tablicy ogłoszeń oraz publiczne obwieszczenie w Biuletynie Informacji Publicznej tych jednostek, a także wywieszenie na tablicy ogłoszeń oraz opublikowanie w Biuletynie Informacji Publicznej organu I instancji. Następnie organ I instancji pismem z dnia 21 lipca 2022 r. wezwał Gminę do przedstawienia dodatkowych wyjaśnień dotyczących jednoznacznego ustalenia dopuszczalnych wskaźników zanieczyszczeń w odprowadzanych ściekach bytowych, sposobu ustalenia, w tym przedstawienia ewentualnych obliczeń lub założeń, w oparciu o które ustalono czas dopływu ścieków z budynków kompleksu do jeziora oraz określenia czasu dopływu ścieków od urządzeń oczyszczających do jeziora. W odpowiedzi Gmina pismem z dnia 28 lipca 2022 r. uzupełniła braki formalne. W piśmie tym: doprecyzowano żądania wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego poprzez wskazanie, że dotyczy on usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu oczyszczonych ścieków bytowych oraz wód opadowych i roztopowych pochodzących z kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C.gm. D. nad W. wylotem do J.C.; wskazano sposób ustalenia, w tym przedstawienia obliczeń lub założeń, w oparciu o które ustalono czas dopływu ścieków z budynków kompleksu do jeziora. Przedstawiono wyniki dla dopływu ścieków od budynków kompleksu do jeziora z zaznaczeniem, że na czas przepływu ścieków z budynku kompleksu do jeziora składa się suma czasów jakie ścieki przepływają przez kanał dopływowy, kanał odpływowy oraz czas spędzony w oczyszczalni. Następnie organ I instancji pismem z dnia 22 sierpnia 2022 r. zawiadomił strony postępowania o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W następstwie przeprowadzonego postępowania organ I instancji decyzją z dnia 8 września 2022 r. udzielił Gminie D. nad W. pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych z dachów kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C. do J. C. (w pkt I – III) oraz odmówił wydania Gminie D. nad W .pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do J. C. oczyszczonych ścieków bytowych, pochodzących z kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C. (w pkt IV). Odwołanie od pkt IV powyższej decyzji złożył Wójt Gminy D.nad W.. Utrzymując w mocy pkt IV zaskarżonej decyzji Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W.stwierdził, że zaistniała przesłanka do odmowy udzielenia wnioskowanego pozwolenia wodnoprawnego. Projektowany sposób korzystania z wód nie spełnia wymagań, o którym mowa w art. 396 ust. 1 pkt 7 Prawa wodnego, tj. wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska, ochrony przyrody i dóbr kultury wpisanych do rejestru zabytków oraz wynikających z przepisów ustawy oraz przepisów odrębnych, tym także wymagań wynikających z art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego. Wskazał, że organ I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom wnioskodawcy przedstawionym w piśmie z dnia 28 lipca 2022 r. w zakresie obliczania czasu przepływu ścieków przez kanał, z których wynika, że sumaryczny czas dopływu ścieków z budynków kompleksu wylotu znajdującego się na brzegu jeziora wynosi powyżej 24 godzin. Zgodnie zaś z art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego zakazuje się wprowadzania ścieków do wód jezior, jeżeli czas dopływu ścieków do jeziora byłby krótszy niż 24 godziny. W ocenie organu I instancji czas ten powinien być liczony od chwili opuszczenia przez ścieki instalacji służącej do ich oczyszczania, zaś słowo "dopływ" sugeruje, że przedmiotowe ścieki powinny być w tym czasie transportowane, w związku z tym nie powinno się uwzględniać okresu, w którym ścieki przebywają w urządzeniach oczyszczalni. Zdaniem organu II instancji należało rozważyć wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego, bowiem kluczowym w niniejszej sprawie jest ustalenie w jakim momencie rozpoczyna się bieg dopływu ścieków do jeziora, a także czy do czasu dopływu ścieków do jeziora należy wliczać czas ich przebywania w urządzeniach kanalizacji sanitarnej. Przepis art. 75 pkt 2 lit. d Prawa budowlanego nie definiuje w jaki sposób należy określić czas dopływu, tj. czy jego bieg rozpoczyna się w chwili opuszczenia przez ścieki budynków zakładu czy powinien być liczony od chwili opuszczenia przez ścieki instalacji służącej do ich oczyszczania. Słowo "dopływ" sugeruje, że przedmiotowe ścieki powinny być we wskazanym czasie transportowane, w związku z tym do czasu dopływu ścieków nie należy zaliczać okresu, w którym one przebywają w urządzeniach wodnych. Skarżąca stoi zaś na stanowisku, że definicję dopływu należy wywodzić z art. 16 ust. 1 pkt 62 Prawa wodnego, zgodnie z którym poprzez ścieki bytowe rozumie się ścieki z budynków mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej powstające w wyniku ludzkiego metabolizmu lub funkcjonowania gospodarstw domowych oraz ścieki o zbliżonym składzie pochodzące z tych budynków. Twierdzi też, że dopływu ścieków zaczyna się z chwilą opuszczenia przez nie budynków, w których powstały. W ocenie organu stanowisko to nie jest do obrony, ponieważ przepis ten wskazuje jedynie na źródło i specyfikę powstających ścieków, zgodnie z którym kwalifikowane są ścieki. Nie odnosi się zaś on do kwestii dopływu ścieków. Nie sposób także pośrednio wywodzić, że bieg dopływu ścieków zaczyna się z chwilą opuszczenia budynków w których powstały. Przepis art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego na zasadzie wyjątku dopuszcza wprowadzanie oczyszczonych ścieków do wód jezior. Brzmienie tego przepisu sugeruje, że dopływ zaczyna się z chwilą opuszczenia oczyszczonych ścieków przez instalację oczyszczalni ścieków. Ścieki dopływające do instalacji oczyszczającej nie są jeszcze ściekami oczyszczonymi, a tylko takie mogą wpływać do jezior. Przy wprowadzaniu oczyszczonych ścieków do jezior należy brać pod uwagę ich czas dopływu, który nie powinien być krótszy niż 24 godziny. Mając powyższą interpretację na uwadze, jak i wyjaśnienia złożone przez Gminę (w dniu 28 lipca 2022 r.) organ II instancji wywiódł, że kanały ściekowe prowadzące do odbiornika (Jeziora C.) są niedostatecznej długości. Świadczy o tym czas odpływu ścieków od oczyszczalni ścieków do odbiornika, który w przybliżeniu wynosi 30 sekund, co wynika także z prędkości przepływu ścieków (1,17 m/s). Aby oczyszczone ścieki bytowe mogły być wprowadzane do odbiornika (Jezioro C.), ich dopływ z instalacji oczyszczalni ścieków do jeziora powinien się odbywać kanałami ściekowymi dostatecznej długości. Pozwala to na dodatkowe oczyszczenie ścieków i pozbycie się niepożądanych właściwości. Zasadniczą intencją przedmiotowej regulacji jest wydłużenie czasu dopływu ścieków do tych specyficznych, wrażliwych odbiorników jakimi są wody jezior, a tym samym zoptymalizowanie warunków przede wszystkim do eliminacji związków biogennych, których pewne ilości mogą jeszcze występować w ściekach oczyszczonych. W ocenie organu II instancji wątpliwe jest doliczanie czasu przebywania ścieków w instalacji oczyszczalni do czasu dopływu ścieków do odbiornika, albowiem stoi w sprzeczności z literalnym brzmienie art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego. Skarżąca w związku z planowanym przedsięwzięciem - polegającym na budowie biologicznej oczyszczalni ścieków wraz z układem niezbędnych rurociągów przedstawiła przebieg procesu technologicznego (załącznik nr 4 operatu wodnoprawnego). Schemat przedstawia oczyszczalnię ścieków o charakterze przepływowym. Nie wynika z niego by na jakimkolwiek etapie procesu oczyszczania ścieki podlegały stagnowaniu (pozostawaniu w bezruchu) w urządzeniach oczyszczalni. Tym samym, twierdzenie skarżącej w zakresie doliczania czasu przebywania ścieków w instalacji oczyszczalni do czasu dopływu ścieków do odbiornika nie znajduje odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Ponadto organ II instancji nie dał wiary twierdzeniom skarżącej, że czas przebywania ścieków w urządzeniach oczyszczalni wynosi 64 godziny w przypadku napływu średniodobowego albo 50 godzin 47 minut w przypadku napływu maksymalnego, skoro przedstawione procesy technologiczne przedmiotowej oczyszczalni wskazują na to, że na każdym etapie przepływają one przez urządzenia oczyszczalni. W przedmiotowej sprawie pojawiły się wątpliwości interpretacyjne dotyczące stosowania art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego. Co do zasady niejasności i wątpliwości co do treści przepisu prawa nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony. Niemniej jednak sprawa w przedstawionym stanie faktycznym i prawnym nie pozwala rozstrzygnąć wątpliwości na korzyść skarżącej. W niniejszej sprawie przeważył ważny interes publiczny odnoszącym się do dyrektywy postępowania, zgodnie z którą należy mieć na względzie respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak ochrona środowiska naturalnego. Prawu wodnemu przyświeca idea ochrony zasobów wodnych, dlatego ustawodawca uzależnił korzystanie z usług wodnych od uprzedniego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Organ II instancji zwrócił również uwagę, że art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego nie bez powodu został umieszczony w dziale 2 "zasady ochrony wód", z czego należy wywodzić, że ochrona środowiska przed zanieczyszczeniami jest kwestią nadrzędną. Organ II instancji nie zgodził się również z twierdzeniem skarżącej, że organ I instancji naruszył art. 6-7b oraz art. 77 K.p.a. Wyjaśnił, że organ administracji publicznej działa na podstawie przepisów prawa (art. 6 K.p.a.) oraz stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że w toku postępowania organ I instancji wzywał Gminę do uzupełnienia braków formalnych (pismem z dnia 23 czerwca 2022 r.), a następnie do złożenia wyjaśnień (pismem z dnia 21 lipca 2022 r.). Tym samym organ I instancji podejmował kroki w celu ustalenia i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego koniecznego do załatwienia sprawy. Pomimo występujących wątpliwości interpretacyjnych w zakresie stosowania art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego, organ I instancji nie mógł odstąpić od rozstrzygnięcia sprawy, powołując się na to, że przepisy prawa, na podstawie których sprawa ma być rozstrzygnięta, są niejasne. W związku z powyższym organ I instancji mając na uwadze "dyrektywę interpretacyjną nakazującą organom administracji dokonywanie wykładni przepisów w zgodzie z Konstytucją RP, dokonał literalnej wykładni przepisów, w taki sposób by była ona zgodna z normami konstytucyjnymi". Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła Gmina, zarzucając: I.naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 16 ust 1 pkt 62 oraz art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego poprzez nieprawidłowe ustalenie, że kanały ściekowe prowadzące do jeziora są niedostatecznej długości, oraz równoczesne przyjęcie, że aby oczyszczone ścieki bytowe mogły być wprowadzone do odbiornika (jezioro C..) ich dopływ z instalacji oczyszczalni ścieków do jeziora powinien odbywać się kanałami ściekowymi dostatecznej długości; jednocześnie w nie precyzując jaką "dostateczną długość" organ uważa za wystarczającą oraz naruszenie art. 399 ust 1 pkt 1 Prawa wodnego; II.naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ II instancji oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, art. 77 § 1 oraz art 80 K.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie analizy materiałów i wyliczeń zgłoszonych przez stronę postępowania; a jednocześnie ograniczenie się wyłącznie do stwierdzenia istniejących wątpliwości interpretacyjnych w zakresie stosowania art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego. Wskazując na te zarzuty Gmina wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz "uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji" i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu podniesiono, że kwestią oczywistą jest, że ścieki odprowadzane do tak specyficznego i wrażliwego odbiornika jakim jest jezioro muszą być odpowiednio oczyszczone. Parametry maksymalne ścieków wprowadzanych do odbiornika są jasno sprecyzowane przez Prawo wodne. Niewłaściwym jednak jest twierdzenie, że dostateczna długość kanałów odpływowych (za instalacją oczyszczalni) zapewni wymagane parametry ścieków oczyszczonych. Odpowiednie parametry ścieków przed wprowadzeniem do odbiornika ma zapewnić proces oczyszczania ścieków, który zachodzi w oczyszczalni ścieków. Wątpliwym jest zatem stwierdzenie, że ścieki po wysokoefektywnym procesie oczyszczenia w oczyszczalni, będą dodatkowo podczyszczane w zamkniętym kanale odpływowym. Ryzykownym jest również twierdzenie, że zapewnienie odpowiednio długiego czasu przepływu ścieków od oczyszczalni do odbiornika pozwoli na eliminację związków biogennych, których pewne ilości mogą jeszcze występować w ściekach oczyszczonych. Otóż redukcja biogenów do określonego przepisami poziomu wymaga specyficznych warunków, które zapewnia technologia oczyszczania ścieków, i już na wyjściu z oczyszczalni ścieki muszą spełniać odpowiednie parametry pozwalające na wprowadzenie ich do odbiornika. Niemożliwym wydaje się, żeby w kanale odpływowym poprzez proces samooczyszczania jeszcze bardziej obniżyć te wskaźniki. W uzasadnieniu do decyzji poddana została pod wątpliwość kwestia doliczania czasu przebywania ścieków w instalacji oczyszczalni do czasu dopływu ścieków do odbiornika, z uwagi na sprzeczność z literalnym brzmieniem art. 75 pkt 2 lit d Prawa wodnego. Zdaniem skarżącej w stwierdzeniu organ II instancji powiela błędne założenie organu I instancji, że ścieki w oczyszczalni przebywają. Przyjmując prawidłowe z punktu widzenia logiki założenie, że ścieki przepływają przez instalację oczyszczania nie widać sprzeczności z literalnym brzmieniem tego przepisu. Co więcej, zanegowano całkowicie twierdzenia skarżącej, że czas przebywania ścieków w urządzeniach oczyszczalni wynosi 64 godziny, w przypadku napływu średniodobowego albo 50 godzin 47 minut w przypadku napływu maksymalnego mimo, iż obliczenia te są prawidłowe, a czas przepływu ścieków od wlotu do wylotu oczyszczalni wynika ze stosunkowo niewielkiej średniej prędkość przepływu ścieków przez urządzenia. Ponadto tak długi czas przebywania ścieku w oczyszczalni jest uzasadniony technologicznie dla przeprowadzenia prawidłowego procesu oczyszczania ścieków i redukcji biogenów. W ocenie skarżącej właśnie o ten czas, uwzględniający przede wszystkim czas przepływu przez urządzenia oczyszczające, chodziło ustawodawcy w art. 75 ust. 2 pkt d Prawa wodnego. Czas ten ma realny wpływ na jakość ścieków. Czas jaki ścieki spędzą w kanale odpływowym (za oczyszczalnią) wydaje się mieć nieporównywalnie mniejszy wpływ na jakość ścieków w zestawieniu z czasem, którym ścieki spędzą w instalacji oczyszczalni ścieków. W konsekwencji nieprawidłowo przyjęto, że aby oczyszczone ścieki bytowe mogły być wprowadzone do jeziora ich dopływ, z instalacji oczyszczalni ścieków do jeziora, powinien odbywać się kanałami ściekowymi "dostatecznej długości". Skarżąca podniosła, że użyte przez organ sformułowanie "dostatecznej długości" nie zostało wyjaśnione na tyle, aby można było w sposób precyzyjny uzyskać wiedzę czy projektowane przez skarżącą instalacje spełniają wymogi techniczne i pozwalają na uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego. Na rozprawie w dniu 27 czerwca 2023 r. Burmistrz Miasta i Gminy D. nad W.oświadczył, że "cały czas ścieki odprowadzane są do jeziora, nie ma w tym zakresie rozwiązania zastępczego". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.), zw. dalej "P.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa. Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie z wyżej wskazanymi kryteriami należało uznać, że nie odpowiada ona prawu i zaistniały podstaw do pozbawienia jej mocy wiążącej. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie jest ocena prawidłowości decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia [...] marca 2023 r. utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni we W. z dnia [... ]września 2022 r. w zakresie, w którym utrzymała w mocy odmowę wydania Gminie D. nad W. pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzenie do Jeziora C. oczyszczonych ścieków bytowych, pochodzących z kompleksu szkół, ośrodka zdrowia i wspólnoty mieszkaniowej w C. Istota sporu w sprawie, w następstwie decyzji organu odwoławczego, sprowadza się do oceny, czy skarżąca wypełnia przesłankę negatywną dopuszczalności wprowadzania ścieków do jeziora wynikającą z art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego, a więc, czy czas dopływu ścieków do jeziora Chalińskiego jest krótszy niż 24 godziny. Zatem w niniejszej sprawie trzeba ustalić, od jakiego momentu należy liczyć czas dopływu ścieków do jeziora. Na wstępie wskazać należy, że w świetle art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego zakazuje się wprowadzania ścieków do wód jezior jeżeli czas dopływu ścieków do jeziora byłby krótszy niż 24 godziny. Organy obu instancji na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie ustaliły zgodnie, że "kanały ściekowe prowadzące do odbiornika (Jeziora C ) są niedostatecznej długości. Świadczy o tym czas odpływu ścieków od oczyszczalni ścieków do odbiornika, który w przybliżeniu wynosi 30 sekund, co wynika także z prędkości przepływu ścieków (1,17 m/s)". Co więcej, skarżąca nie neguje ustalonego czasu przepływu pomiędzy oczyszczalnią a jeziorem, wskazuje ona jednak, że czas dopływu ścieków do jeziora powinien być liczony nie od momentu opuszczenia przez ścieki oczyszczalni, a od momentu wpłynięcia ścieków do oczyszczalni. Czas dopływu do jeziora powinien uwzględniać zatem czas przepływu ścieków przez urządzenia oczyszczalni który wynosi 64 godziny w przypadku napływu średniodobowego, bądź 50 godzin 47 minut w przypadku napływu maksymalnego, bowiem procesy technologiczne zachodzące w urządzeniach oczyszczalni wskazują na to, że na każdym etapie przepływają. W niniejszej sprawie ustalić zatem należy, czy czas dopływu ścieków do jeziora należy liczyć od ich wypłynięcia z oczyszczalni czy od ich wpłynięcia do oczyszczalni. Przepis art. 75 pkt 2 lit. d Prawa wodnego wyraźnie przewiduje, że wprowadzanie ścieków do jezior jest zabronione, jeżeli czas dopływu ścieków do jeziora byłby krótszy niż 24 godziny. Nie sposób przy tym zgodzić się z argumentacją organu, że czas ten liczony powinien być dopiero od "odpływu ścieków od oczyszczalni ścieków do odbiornika". W tym miejscu należy zaznaczyć, że ustawodawca przyjmuje – w ślad za treścią art. 16 pkt 61 Prawa wodnego – szeroką definicję "ścieku", która obejmuje m.in. wody zużyte na cele bytowe lub gospodarcze; ciekłe odchody zwierzęce czy wodę pochodzącą z obiektów chłodzących elektrowni lub elektrociepłowni. Poza tym ustawodawca rozróżnia ścieki bytowe, komunalne i przemysłowe. W pierwszym przypadku chodzi o ścieki z budynków mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego oraz użyteczności publicznej powstające w wyniku ludzkiego metabolizmu lub funkcjonowania gospodarstw domowych oraz ścieki o zbliżonym składzie pochodzące z tych budynków (art. 16 pkt 62). W drugim przypadku o ścieki bytowe lub mieszaninę ścieków bytowych ze ściekami przemysłowymi albo wodami opadowymi i roztopowymi, odprowadzane urządzeniami służącymi do realizacji zadań własnych gminy w zakresie kanalizacji i oczyszczania ścieków komunalnych (art. 16 pkt 63). W trzecim zaś przypadku o ścieki niebędące ściekami bytowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi, powstałe w związku z prowadzoną przez zakład dzielnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową, a także będące ich mieszaniną ze ściekami innego podmiotu, odprowadzane urządzeniami kanalizacyjnymi tego zakładu (art. 16 pkt 64). Na uwagę zasługuje również fakt, że nigdy nie było i nie jest kwestionowane, że ciecz opuszczająca oczyszczalnię ścieków niezależnie od stopnia jej puryfikacji pozostaje ściekiem – zarówno w świetle "starego" Prawa wodnego z 2001 r. (art. 9 ust. 1 pkt 14 lit. a), jak i w świetle "nowego" Prawa wodnego z 2017 r. (art. 16 pkt 61 lit. a) (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2021 r., sygn. akt III OSK 3667/21; wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Kr 30/20). Tak też przyjmuje organ II instancji wprowadzając własną nomenklaturę w zaskarżonej decyzji jako "ściek oczyszczony" mimo, iż ustawodawca nie wprowadza w ogóle takiego rozróżnienia, a jedynie dzieli ścieki na ścieki o których mowa w art. 16 pkt 61-64 Prawa wodnego, tj. ścieki bytowe, ścieki przemysłowe i ścieki komunalne. Tym samym, definicja ścieku choć bardzo szeroka, nie rozróżnia zakresowo ścieków, które zostały poddane pełnemu procesowi oczyszczania, czy też nie. Wyjaśniając zatem wprost ustawodawca nie dokonał przejrzystego rozróżnienia na dwa rodzaje ścieków, tj. ścieki które zostały poddane pełnemu procesowi oczyszczania, czy też ścieki które jeszcze takiemu procesowi nie zostały poddane. W takim stanie rzeczy, w ocenie Sądu prawidłowym jest przyjęcie, że zakazy zawarte w art. 75 Prawa wodnego należy traktować jako ogólny zakaz wprowadzania do wód ścieków w rozumieniu wyżej powołanej definicji, bez rozróżnienia na ścieki "nieoczyszczone" czy też "oczyszczone". Co więcej, te ostatnie swoją specyfiką nie powodują zagrożenia dla środowiska naturalnego, bowiem spełniają wszelkie przewidziane przepisami prawa wymagania. Patrząc z perspektywy ochrony zasobów wodnych, na której ustawodawcy zależało najbardziej, brak jest uzasadniania dla uznania zakazu z art. 75 Prawa wodnego tylko na tzw. "oczyszczone" ścieki. Niezrozumiałym z punktu widzenia ochrony środowiska byłoby również uznanie, iż aby czas dopływu ścieków do jeziora liczony był od opuszczenia tych ścieków instalacji służącej do ich oczyszczania. Brak jest bowiem przesłanek uzasadniających konieczność aby ścieki spełniające parametry określone przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki i Żeglugi Śródlądowej z dnia 20 stycznia 2020 r. w sprawie formy i układu przekazywanych wyników pomiarów ilości pobranych wód podziemnych i wód powierzchniowych oraz ilości i jakości ścieków wprowadzonych do wód lub do ziemi przed trafieniem do jeziora, musiały płynąć jeszcze przez co najmniej 24 godziny. Ich nieuzasadniony dodatkowy czas dopływu do jeziora mógłby spowodować zupełnie odmienny efekt. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd nie zgadza się z oceną organu, że w niniejszym stanie faktycznym czas dopływu ścieków do jeziora należy liczyć od momentu ich wypłynięcia z oczyszczalni. Zgodnie z powyżej przytoczonymi przepisami i orzecznictwem, ścieki opuszczające oczyszczalnię ścieków są nadal ściekami, o których mowa w art. 75 pkt 2 lit. d ustawy Prawo wodne, a tym bardziej nimi są ścieki wpływające do oczyszczalni ścieków, które dopiero co będą poddane procesowi oczyszczania. Słusznie skarżąca podnosi, że gdyby przyjąć, tak jak wskazuje organ, że czas dopływu ścieków do jeziora powinien być liczony od chwili opuszczenia przez ścieki instalacji służącej do ich oczyszczania, to aby uzyskać pozwolenie wodnoprawne w tym zakresie, należałoby odprowadzać ścieki z oczyszczalni do jeziora przez ponad 100 kilometrów, przyjmując akceptowalne założenia co do spadku i prędkości przepływu ścieków. To obrazuje zaś, że przyjęcie tezy organu prowadzi ad absurdum, uchybiając zasadzie racjonalności ustawodawcy. Zdaniem Sądu dokonując wykładni celowościowej przepisów Prawa wodnego zasadnym jest uznanie, iż czas dopływu do jeziora każdorazowo należałoby ustalać indywidualnie w zależności od istniejących warunków. W przypadku skarżącej czas dopływu do jeziora powinien być liczony od momentu wpływu ścieków do oczyszczalni. Jest to bowiem najdalszy punkt w sieci, którym wpływają wszystkie ścieki i które dopiero będą przechodziły proces oczyszczania. Stosując się do powyższej argumentacji, stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie – wobec przedłożonych do sprawy wyliczeń przez skarżącą – nie sposób uznać że czas dopływu ścieków do jeziora jest krótszy niż 24 godziny. Reasumując, stwierdzić należy, że w świetle wskazanych powyżej okoliczności, skarżąca nie spełnia negatywnej przesłanki skutkującej zakazem wprowadzania ścieków do jezior. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 ust. 1 pkt a i c P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku; o kosztach postanawiając zgodnie z art. 200 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 maja 2023
Symbol z opisem
6090 Budownictwo wodne, pozwolenie wodnoprawne
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Anna Pośpiech-Kłak /sprawozdawca/ Artur Kuś Izabela Ostrowska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny