Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 942/21

III OSK 942/21 - Wyrok NSA z 2022-03-29

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
29 marca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.L. i K.L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 października 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 522/18 w sprawie ze skargi A.L. i K.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia powierzchni działki do jej pierwotnej wysokości oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 17 października 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 522/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę A.L. i K.L. (skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2018 r., nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia powierzchni działki do jej pierwotnej wysokości. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się skarżący i w skardze kasacyjnej zarzucili mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez a) zaniechanie uwzględnienia skargi i jej niezasadne oddalenie w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja rażąco narusza przepisy postępowania (art. 7, 77 k.p.a.) oraz prawa materialnego, wskutek niedostatecznego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności wskutek braku ustalenia stanu wyjściowego stosunków wodnych na gruncie, stanu wody na gruncie sąsiednim przed rzekomym podwyższeniem gruntu przez skarżących i w związku z tym tego, w jaki sposób stan wody uległ zmianie, a także wskutek braku ustalenia szkody oraz wpływu innych czynników na gromadzenie się wód, w tym wpływu remontu drogi na powstanie problemu ze spływem wód; b) brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i oparcie decyzji na niepełnej, niejasnej, i niespójnej opinii biegłego, w sytuacji gdy w szczególności nie został ustalony wyjściowy stan stosunków wodnych na gruncie; c) brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i uznanie, że A.L. i K.L. dokonali podwyższenia gruntu nieruchomości ze szkodą dla gruntów sąsiednich, w sytuacji dokonywania przez Miasto i Gminę [...]robót związanych z budową drogi na działce [...] z przekroczeniem granicy, a także ze stwierdzonymi nieprawidłowościami, w szczególności w zakresie projektu odwodnienia drogi; 2. naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 13 lipca 2001 r. Prawo wodne - poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż skarżący zmienili stan wody na swoim gruncie, co szkodliwie wpłynęło na grunt sąsiedni, podczas gdy po pierwsze skarżący takiej zmiany nie dokonali. W oparciu o przytoczone zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, a gdyby Naczelny Sąd Adminisracyjny uznał, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazali, że podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowi art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 13 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm.). Przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy na skutek określonych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie tego rodzaju, że powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. W ocenie skarżących kasacyjnie, aby można było wydać decyzję nakazującą właścicielowi gruntu przywrócenie go do stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, należy udowodnić właścicielowi, że wskutek jego działania nastąpiła zmiana stanu wody na jego gruncie, która szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie. Ustalenie, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia stosunków wodnych, uzasadniającego nałożenie na właściciela gruntu obowiązków wynikających z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego powinno być poprzedzone wszechstronnym i wyczerpującym wyjaśnieniem wszystkich istotnych dla rozpatrzenia sprawy okoliczności faktycznych, w myśl art. 7 i art. 77 k.p.a., a rozstrzygnięcie powinno być wydane na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz w oparciu o jego swobodną ocenę. Zdaniem skarżących kasacyjnie postępowanie nie spełnia tych warunków bowiem organy i Sąd I instancji nie wzięli pod uwagę wpływu naturalnego ukształtowania terenu oraz prac remontowo-drogowych prowadzonych przez Miasto na drodze gminnej. Podkreślili, iż sama zmiana stanu wody nie uprawnia jeszcze do tego, by organ uwzględnił zgłoszone żądanie, bowiem niezbędne jest zaistnienie i ustalenie związku przyczynowego pomiędzy zmianą, a szkodą na nieruchomości. Dalej podnieśli, że wydając zaskarżone rozstrzygnięcie organy i Sąd oparli się na opiniach biegłego hydrogeologa, które skarżący kwestionowali z uwagi na ich niepełność, bowiem z opinii tej nie wynika kiedy miała nastąpić i na czym miała polegać zmiana kierunku spływu wody oraz w jaki sposób spływ wody będzie szkodliwie wpływał na grunty sąsiednie. Podkreślili, że nie ustalono wyjściowego stanu stosunków wodnych na gruncie, przed dokonaniem zarzucanego skarżącym nasypania ziemi na nieruchomości, zatem wszelkie rozważania na temat zmiany stosunków wodnych na gruncie obarczone są błędem pierwotnym, jakim jest brak ustalenia stanu wyjściowego. W ich ocenie, na podstawie opinii biegłego nie można jednoznacznie stwierdzić, czy i co zmieniło się w zakresie stosunków wodnych na gruncie, bez uprzedniego ustalenia stanu zastanego. Z opinii nie wynika, kiedy ziemia wraz z gruzem miała zostać nawieziona na nieruchomość oraz jaki był stan wyjściowy stosunków wodnych, bowiem pomierzono jedynie aktualne wysokości. Zwrócili uwagę, iż w opinii biegły wskazał: "na działce [...] wykonano 4 sondy badawcze oznaczone symbolem S1, S2, S3, S4 wzdłuż granicy działki [...] (droga gminna). Pierwotnie wybraną lokalizację sondy S3 przesunięto o około 0,5 m w głąb działki, nadając jej symbol S3, gdyż w sondzie S3 na głębokości 0,6 m natrafiono na gruz uniemożliwiający dalszy postęp prac". Wskazali, że natrafiono na gruz, bowiem badanie było wykonywane wzdłuż granicy [...] - w pasie drogowym, w którym Miasto wybudowała nawierzchnię drogi na działce skarżących. Wyjaśnili, iż przy budowie drogi Miasto przekroczyła granicę o ok. 1 m, co wynika z przedłożonego postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ponadto okoliczność tę potwierdza także mapa inwentaryzacyjna powykonawcza przebudowy drogi na działce [...] wykonana przez geodetę M.D. z [...] lutego 2016 r. W punkcie, gdzie została wykonana sonda S1 działka nr [...] posiada rzędne wysokościowe 196,68 / 194, a działka [...] posiada rzędne wysokościowe 196,72 / 196,74 / 196,63. W punkcie, gdzie została wykonana sonda S2 działka nr [...] posiada rzędne wysokościowe 196,25, a działka [...] - 196,20. W punkcie, gdzie została wykonana sonda S3 działka nr [...] posiada rzędne wysokościowe 196,50, zaś działka [...]- 196,50. W punkcie, gdzie została wykonana sonda S4 działka nr [...] posiada rzędne wysokościowe 168,80, zaś działka [...] posiada rzędne wysokościowe 196,78. Rzędne na [...] stycznia 2017 r. znajdują się na mapie, która jest wykonana do wykonania projektu budowy drogi [...]. Tym samym, w ich ocenie, biegły w opinii określił je nieprawidłowo, co wynika także z mapy sytuacyjno-wysokościowej wydanej do celów opiniodawczych [...] lutego 2018 r. Zdaniem skarżących kasacyjnie w przeprowadzonym postępowaniu nie dokonano oceny wpływu działań podejmowanych przez Miasto w ramach remontu i przebudowy drogi na stosunki wodne. Podnieśli, że nałożenie na właściciela obowiązku, polegającego na przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom, powinno być poprzedzone analizą, pozwalającą na stwierdzenie, czy określony obowiązek jest w ogóle w stanie doprowadzić do zamierzonych skutków i czy tego samego celu nie można było osiągnąć przy użyciu innych środków, mniej uciążliwych dla obywatela, bo słabiej ingerujących w sferę jego praw i wolności. Wskazali, że organy nie przeprowadziły analizy, czy wykonanie obowiązku nałożonego na skarżących w świetle istniejących uwarunkowań geograficznych związanych z ukształtowaniem terenu i faktycznych - brak zaprojektowania i wykonania odwodnienia drogi - jest w stanie doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego skutku. W ocenie skarżących Miasto próbuje obecnie przerzucić na nich ciężar związany z wykonaniem odwodnienia drogi graniczącej z ich nieruchomością i gromadzącą się w naturalnym obniżeniu terenu wodą. Okoliczność, iż Miasto dopuściło się wielu nieprawidłowości przy prowadzeniu robót budowlanych na drodze gminnej potwierdzona została złożoną do akt sprawy dokumentacją organów nadzoru budowlanego. Wywiedli również, że przy wydaniu zaskarżonych decyzji, jak również wyroku Sądu I instancji, nie wzięto pod uwagę, że przed budową drogi pas drogowy był polny, bez krawężników, przez co spływające wody opadowe rozpływały się na boki i były częściowo wchłaniane. Tymczasem to przeprowadzone na drodze prace budowlane i nieprawidłowe odwodnienie drogi stanowi przyczynę jej zalewania. Podkreślili, że ani organy administracyjne ani Sąd I instancji nie dokonał analizy w zakresie wyboru wskazanych przez biegłego rozwiązań i nie wskazano, dlaczego wybrano rozwiązanie nr 1 zamiast rozwiązania nr 2, które było rozwiązaniem mniej uciążliwym dla obywateli. Odnosząc się do oceny materiału dowodowego podnieśli, że okoliczności podniesienia poziomu gruntu przez skarżących, nie dowodzą przytoczone zeznania świadków, które wbrew ocenie organów oraz Sądu nie są spójne i logiczne, bowiem zasady logicznego rozumowania wskazują, że gdyby w rzeczywistości skarżący dokonali podniesienia gruntu, wówczas wcześniej zostałyby podniesione zastrzeżenia względem skarżących z tym związane. Tymczasem po raz pierwszy zastrzeżenie takie zostało sformułowane dopiero po 10 latach od rzekomego zdarzenia. Ponadto z zeznań świadków nie wynika kiedy i w jakim celu skarżący mieli dokonać podniesienia poziomu gruntu, jaka ilość ziemi musiałaby zostać nawieziona, żeby w tak znaczący sposób jak wynika to z opinii biegłego dokonać podniesienia poziomu gruntu. Skarżący kasacyjnie nie zgodzili się z twierdzeniem organu, że powodem zalewania drogi jest podniesienie terenu działki przez skarżących oraz że droga była zalewana przed jej remontem w latach 2013 - 2014. Podnieśli, że prace budowlane trwały już od roku 2012. Ponadto wskazali, iż K. L. nie wyrażał zgody na budowę przyłącza wraz z bezpłatnym korzystaniem do zbiornika usytuowanego na działce. Dodatkowo wskazali, iż wskazane przez biegłego podniesienie tereny od 0,4 m do 0,9 m stanowi jedynie jego ocenę, bowiem brak jest jakichkolwiek informacji o tym, jakie były punkty wysokościowe działki przed dokonaniem rzekomego podniesienia gruntu. Pismem z [...] stycznia 2019 r. skarżący kasacyjnie wnieśli o przeprowadzenie w sprawie rozprawy. Pismem z [...] października 2021 r. SKO wyraziło zgodę na rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co nastepuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. W tych okolicznościach stwierdzić należy, że zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 80 k.p.a. nie został prawidłowo zredagowany. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie wielokrotnie zwracano już uwagę, iż prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych, to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd I instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Konieczne jest zatem wskazanie konkretnych jednostek redakcyjnych, które zdaniem skarżącego kasacyjnie zostały naruszone. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Nie ulega wątpliwości, iż zarówno przepis art. 145 § 1 p.p.s.a., jak i art. 77 k.p.a. zawierają szereg mniejszych jednostek redakcyjnych. W tych okolicznościach autor skargi kasacyjnej jako wzorzec kontroli powinien wskazać normy prawne wywiedzione z właściwego przepisu, zaś w razie podziału artykułu (podstawowej jednostki redakcyjnej ustawy) na mniejsze jednostki redakcyjne, powinien wskazać przepis ujęty w konkretny ustęp, paragraf, literę albo tiret. Niedopuszczalne jest bowiem konstruowanie zarzutu przez pakietowe powoływanie artykułu o złożonej budowie. Tak sporządzona skarga kasacyjna nie spełnia bowiem wymogu dokładnego sprecyzowania zarzutu i zarzut taki nie jest tym samym należycie uzasadniony (por. wyroki NSA z: 5 października 2010 r., I GSK 125/09; 23 listopada 2010 r., II FSK 1165/09; 1 grudnia 2010 r., II FSK 1507/09; 16 lutego 2021 r., III OSK 2291/21). Naczelny Sąd Administracyjny miał jednak na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 sprowadzający się do stanowiska, że zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, nie ma przeszkód, dla których Naczelny Sąd Administracyjny nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji w sytuacji, gdy uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wskazanie sposobu rozumienia zarzutu pozwalające na jego merytoryczne rozpoznanie. W realiach niniejszej sprawy można było zatem przyjąć na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej, że zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w istocie dotyczy art. 145 § pkt 1 lit. c p.p.s.a., a zarzut naruszenia art. 77 k.p.a., odnosi się do naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Argumentacja skargi kasacyjnej sprowadza się do wykazania, że zarówno organy, jak i Sąd, niesłusznie przyjęły, że sporządzona przez biegłego w tej sprawie opinii jest pełna, jasna i spójna, w sytuacji gdy nie został w niej ustalony stan wyjściowy stosunków wodnych na gruncie. Twierdzenia i wywody te uzasadniają zarówno zarzut dotyczacy naruszenia przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego. W tej sutyacji zasadne jest łączne rozpoznanie sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami skargi kasacyjnej, że wadliwe było zaakceptowanie przez Sąd I instancji, że organy poczyniły w niniejszej sprawie niezbędne ustalenia, których zakres wyznaczał przepis prawa materialnego, tj. art. 29 Prawa wodnego. Zgodnie z treścią tego przepisu właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich (art. 29 ust. 1 pkt 1), a także odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (art. 29 ust. 1 pkt 2). Stosownie natomiast do treści ust. 2 art. 29 Prawa wodnego to na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zgodnie zaś z ust. 3 omawianego przepisu - jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Z treści cytowanego przepisu wynika, że wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego poprzedzone być musi ustaleniem czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 7/14; J. Szachułowicz [w:] Prawo wodne. Komentarz, wyd. IV, Warszawa 2010, art. 29). Ustaleń w tym zakresie organy dokonały przeprowadzając dowód z opinii biegłego z dziedziny hydrogeologii. Ze sporządzonej opinii wynika, że na podstawie badania gruntu przy pomocy sond badawczych biegły ustalił, że działka nr ewid. [...] na odcinku min. 80 m od północnej granicy w kierunku południowym została podniesiona o około 40-90 cm w stosunku do naturalnej powierzchni terenu. Analiza profili sond badawczych oraz przekrojów poprzecznych i podłużnych wykazała, że pod warstwą gleby i ziemi występuje warstwa nasypu z kawałkami gruzu, skał wapiennych oraz cegły, pod którymi stwierdzono występowanie kolejnej warstwy gleby. Powyższe legło u podstaw przyjęcia, że zanieczyszczona gruzem warstwa ziemi została naniesiona na glebę, która kiedyś stanowiła powierzchnię działki. Wskazano, iż podniesienie poziomu działki miało wpływ na stosunki wodne w tym rejonie determinowane naturalnym ukształtowaniem terenu, tworzącym nieckę z ujściem w północnej części działki nr [...] w kierunku południowo-wschodnim do doliny rzeki [...]. Biegły wyjaśnił, iż do tego miejsca spływają wody z dwóch zlewni cząstkowych, jednej o pow. ok. [...] ha oraz z drugiej o pow. ok. [...] ha i kierują się dalej na południowy-wschód. W konsekwencji ustalił, że podniesienie poziomu działki spowodowało zakłócenie naturalnego spływu wód powierzchniowych zgodnie z ukształtowaniem terenu poprzez utworzenie sztucznej przeszkody. Dalej wskazał, że obecnie wody opadowe gromadzą się w najniżej położonym miejscu znajdującym się. w rejonie drogi gminnej nr ewid. [...], w odległości około 30 m na południe od północnej granicy działki nr ewid. [...]. W podsumowaniu ustaleń stwierdził, że "podniesienie terenu działki nr [...] spowodowało naruszenie stosunków wodnych na gruncie tej działki ze szkodą dla działki nr [...]". Następnie zaproponował on zrealizowanie jednego z poniższych rozwiązań w celu wyeliminowania powstałego naruszenia stosunków wodnych zaproponował: 1. Przywrócenie powierzchni działki [...] do jej pierwotnej wysokości na odcinku ok. 80 m od jej północnej granicy w kierunku południowym, bowiem obniżenie powierzchni terenu działki spowoduje, że wody spływające z cząstkowej zlewni powierzchniowej będą przepływały przez tą działkę w kierunku wschodnim, tak jak przed podniesieniem jej powierzchni; 2. Zagospodarowanie wód spływających z rejonu granicy pomiędzy działkami o nr ewid. [...] i [...] poprzez jej czasowe retencjonowanie i rozsączanie na terenie działki nr ewid. [...] lub [...] z wykorzystaniem studni chłonnych lub skrzynek rozsączających. Wskazał, iż przy prawidłowym zaprojektowaniu systemu retencyjnego i rozsączania wód opadowych większość wód opadowych spływających w ten rejon powinna zostać zagospodarowana, jednak nie można wykluczyć, że w okresie nawalnych opadów droga okresowo będzie zalewana. Biegły zalecił również zaprojektowanie i realizację odwodnienia drogi gminnej, z której wody powierzchniowe spływają w kierunku granicy pomiędzy działkami [...] i [...] wskazując, że można połączyć to zalecenie z zalecanym wyżej wykonaniem czasowego retencjonowania i rozsączania wód opadowych. W opinii uzupełniającej z [...] stycznia 2018 r. biegły stwierdził natomiast, że na odcinku drogi nr ewid. [...] graniczącym z działką nr ewid. [...] zaprojektowano i wykonano urządzenia wodne składające się z trzech studni chłonnych mające na celu przyjęcie i retencjonowanie wód opadowych spływających z utwardzonej powierzchni drogi wynoszącej [...] ha. Z uwagi na to, że w rejon drogi gminnej na km [...] spływają wody z całej zlewni powierzchniowej liczącej [...] ha nie jest możliwe przyjęcie nadmiaru wód z całego ww. terenu przez urządzenia chłonne wykonane na drodze gminnej. Zdaniem biegłego nawet bez wykonania urządzeń przejmujących wodę spływającą z drogi gminnej, wpływ utwardzenia drogi na zmianę stosunków wodnych byłby mało znaczący, ponieważ zasadnicze znaczenie mają wody spływające z całej zlewni. Odnosząc się do rozbieżności co do wielkości nasypu na działce [...] pomiędzy opinią geologiczną z września 2016 r., a opinią biegłego z października 2017 r., wyjaśnił, że przy wydawaniu opinii geologicznej nie prowadzono odwiertów kontrolnych na działce [...], lecz oszacowano wielkość nasypu na podstawie wizualnej oceny powierzchni terenu, w wyniku której przyjęto, że grunt został sztucznie wyniesiony o około 0,2 - 0,3 m. Zwrócił uwagę, iż przedmiotem opinii nie było określenie wielkości nasypu a ocena możliwości rozsączania wód opadowych z nawierzchni drogi gminnej. Ponownie stwierdził, że podwyższenie gruntu na działce [...]wyniosło ok. 0,4 - 0,9 m w stosunku do pierwotnej powierzchni gruntu co stanowi przeszkodę w naturalnym kierunku odpływu wód opadowych powodując okresowe zalewanie drogi gminnej, a także że wyjaśnienie stron postępowania, iż podniesienie terenu działki nastąpiło podczas prac budowlanych wykonywanych przy remoncie drogi nie może być brane pod uwagę, ponieważ wizualna ocena powierzchni działki wskazuje na wyniesienie gruntu na całej powierzchni działki, co jest widoczne przy porównaniu z powierzchnią działki nr ewid. [...] graniczącej z działką od strony wschodniej. Twierdzenia te znajdują odzwierciedlenie na mapie hipsometrycznej dołączonej opinii biegłego z października 2017 r. Dalej wyjaśnił, iż wątpliwe jest aby podniesienie terenu działki nastąpiło w wyniku zabiegów agrotechnicznych związanych z uprawą działki – jak stwierdziła [...] maja 2017 r. w trakcie wizji lokalnej A.L. - z uwagi na wielkość nasypu. Podsumowując opinię uzupełniającą biegły wskazał, że: 1. Wykonane studnie chłonne zaprojektowano do przyjęcia i zmagazynowania wód opadowych spływających z drogi gminnej o pow. [...] m. Zastosowane rozwiązanie nie jest w stanie przyjąć całych wód opadowych spływających ze zlewni o pow. ok. [...] ha, gdyż nie było ono zaprojektowane dla tego celu; 2. Główną przyczyną zalewania terenu drogi gminnej położonej na działce nr ewid. [...] jest zmiana stosunków wodnych na gruncie działki nr ewid. [...] ze szkodą dla drogi poprzez podniesienie pierwotnej powierzchni działki nr ewid. [...] o ok. 0,4-0,9 m i przegrodzenie osi naturalnej doliny odprowadzającej wody opadowe ze zlewni o pow. [...] ha. 3. Przywrócenie powierzchni działki nr ewid. [...] do jej pierwotnej wysokości na odcinku ok. 80 m od jej północnej granicy w kierunku południowym zlikwiduje przyczynę zmiany stosunków wodnych oraz umożliwi swobodny odpływ wód opadowych przez działkę [...] w kierunku wschodnim do doliny rzeki [...]. 4. Zagospodarowanie wód zlewni o pow. [...] ha wymagałoby utworzenia znacznie większego systemu retencjonowania i rozłączania wód opadowych niż system studni chłonnych wykonanych dla potrzeb przejęcia wód z drogi gminnej. Rozwiązanie to nie gwarantuje jednak przejęcia całości wód opadowych w okresie intensywnych opadów co w konsekwencji może powodować okresowe zalewanie drogi gminnej. Zgodzić się należy, ze stanowiskiem Sądu I instancji, wyrażonym w zaskarżonym wyroku, że dokonana przez organy ocena sporządzonej w sprawie opinii jest prawidłowa. W treści decyzji jednoznacznie wskazano bowiem, iż z opinii biegłego oraz zgodnych zeznań świadków przesłuchanych w sprawie fakt podwyższenia gruntu działki [...] nie budzi wątpliwości. Biegły w wyniku przeprowadzonego badania gruntu działki ustalił na podstawie przekroju geologicznego gleby, że na pierwotną wierzchnią warstwę gleby znajdującą się wzdłuż drogi gminnej nr ewid. [...] na odcinku ok. 80 m została nawieziona warstwa gruzu i ziemi, na której obecnie znajduje się cienka warstwa wytworzonej gleby. Poziom terenu w obrębie nawiezienia został podniesiony o ok. 40 - 90 cm, zaś samo podniesienie powierzchni blokuje naturalny kierunek odpływu wód powierzchniowych. Trafne są również spostrzeżenia organów odnoszące się do naniesienia na działkę ziemni, gruzu i kamieni, podczas prac remontowych drogi oraz przez wodę napływającą z drogi, iż są sprzeczne z zasadami logiki, ponieważ napływające z drogi wody nie byłyby w stanie nanieść tak dużej ilości gruzu i kamieni. Nie można pomijać również, że w toku postępowania przed organem I instancji skarżąca twierdziła również, że podniesienie gruntu jest wynikiem zabiegów agrotechnicznych, natomiast w trakcie postępowania przed organem II instancji twierdziła, że podwyższenie terenu działki jest skutkiem naniesienia na działkę ziemni, gruzu i kamieni podczas prac remontowych drogi oraz przez wodę napływającą z drogi. W konsekwencji czyni to nieusprawiedliwionym omawiany zarzut dotyczący naruszenia art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego. Wyżej poczynione rozważania jednoznacznie wskazują również, iż organy wszechstronnie rozważyły zgromadzony materiał. Zwrócić należy uwagę, iż celem wyjaśnienia wątpliwości organ II instancji przeprowadził również opinię uzupełniającą i dopiero po dokonaniu jej oceny oraz oceny pozostałego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, wydał zaskarżone rozstrzygniecie. Nie sposób zgodzić się w tych okolicznościach, że organy prowadzące postępowanie naruszyły przepisy art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., którego to uchybienia nie dostrzegł Sąd I instancji, a które mogłoby stanowić podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku. Tym samym nieuzasadniony okazał się również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Niniejsza sprawa skierowana została do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej. Podstawę tego zarządzenia stanowił art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.), dalej: "ustawa COVID-19". Jak wynika natomiast z wyżej poczynionych rozważań biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Biorąc zatem pod uwagę, że strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie należało przyjąć, iż standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Powyższe zaś przesądziło o przyjęciu, iż rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym jest dopuszczalne.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Ireneusz Dukiel Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Teresa Zyglewska /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny