Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 6381/21

III OSK 6381/21 - Wyrok NSA z 2023-01-11

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 29 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Ke 1042/20 w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 26 października 2020 r., znak: Adm-0144-241/20 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 29 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Ke 1042/20, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej "p.p.s.a." oddalił skargę R. S. na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach z 26 października 2020 r., znak: Adm-0144-241/20 w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej (pkt 1) oraz przyznał od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na rzecz radcy prawnego J. P. kwotę 295,20 złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym kwotę 55,20 złotych tytułem podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżoną decyzją organ utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w Staszowie z 30 września 2020 r. o odmowie udzielenia skarżącemu informacji publicznej w zakresie udostępnienia "kopii wszystkich wyroków wraz z uzasadnieniami wydanych w roku 2017 rejestrowanych w repertorium C pod symbolem 325". Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 stawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429) zwanej dalej "u.d.i.p." Wnioskowana przez skarżącego informacja dotyczy jednej z wielu kategorii spraw kierowanych do sądów powszechnych. Zarówno w sprawozdaniach statystycznych, jak i w systemie SAWA (Currenda) odnośnie do Wydziału I Cywilnego Sądu Rejonowego w Staszowie nie były wykazywane sprawy o symbolu 325. Z wyjaśnienia Prezesa Sądu Rejonowego w Staszowie wynika, że urządzenia ewidencyjne w ww. sądzie nie dają możliwości ustalenia spraw (ich sygnatur) wpisanych w rep. C o symbolu 325, które w powyższym okresie w Sądzie Rejonowym w Staszowie były rejestrowane jako sprawy "bez symbolu", najprawdopodobniej "o zapłatę", a co w systemie wpisywane jest ręcznie. Podobnie nie jest możliwe ustalenie tych danych na podstawie sprawozdań statystycznych za rok 2017, w których nie wymienia się sygnatur akt poszczególnych spraw. W takim stanie rzeczy, zdaniem Sądu pierwszej instancji udzielenie informacji żądanej przez wnioskodawcę wiązałoby się z analizą wszystkich (co najmniej 174) akt spraw wpisanych do rep. C "bez symbolu" i zakończonych w 2017 r. Wiązałoby się to z zaangażowaniem oddelegowanego specjalnie w tym celu pracownika, co czyniłoby niemożliwym podejmowanie przez tę osobę czynności służbowych i doprowadziłoby do zakłócenia działania sądu rejonowego. Powyższe w ocenie WSA w Kielcach wystarczy do przyjęcia, że jest to liczba czynności do wykonania świadcząca o przetworzonym charakterze wnioskowanej informacji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. S., zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego (pkt II), tj.: 1. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez błędne przyjęcie, że żądane przez skarżącego informacje mają charakter informacji przetworzonych, których udostępnienie uzależnione jest od wykazania istnienia istotnego interesu publicznego z uwagi na ponadstandardowy nakład pracy, wynikający z niemożliwości ustalenia przy pomocy sądowego urządzenia ewidencyjnego służącego do rejestrowania akt spraw sądowych, w tym elektronicznego system SAWA (Currenda) spraw (ich sygnatur) wpisanych w Repertorium C o symbolu 325 (tj. zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub uszczerbku na zdrowiu zasądzone na podstawie art. 445 k.c.) w sytuacji, gdy prawidłowa wykładania tego przepisu skutkuje uznaniem, że żądane informacje nie są informacjami przetworzonymi, a ich żądanie nie spowoduje ponadprzeciętnego nakładu pracy w funkcjonowaniu organu I instancji, 2. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez błędne przyjęcie, że żądane przez skarżącego informacje mają charakter przetworzonych, których udostępnienie uzależnione jest od wykazania istnienia istotnego interesu publicznego z uwagi na ponadstandardowy nakład pracy, wynikający z braku prawidłowego oznaczenia spraw symbolami zgodnie z § 86 Zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 grudnia 2003 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej w Sądzie Rejonowym w Staszowie, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładania tego przepisu skutkuje uznaniem, że żądane informacje nie są informacjami przetworzonymi, a ich żądanie nie spowoduje ponadprzeciętnego nakładu pracy i zaburzenia w funkcjonowaniu organu I instancji, wpływającego rzekomo negatywnie na realizację zadań organu, 3. art. 61 ust. 1 - 3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 1 i 2, art. 6 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez ograniczenie skarżącemu dostępu do zanonimizowanych wyroków z uzasadnieniami Sądu Rejonowego w Staszowie, wydanych w 2017 r. w sprawach zarejestrowanych w rep. C pod symbolem 325 z uwagi na niemożliwość ustalenia w systemie Currenda tego symbolu, bowiem w Sądzie nie znaczono symbolami spraw zgodnie z § 86 zarządzenia w sytuacji, gdy prawidłowa wykładania tych przepisów skutkuje uznaniem, że żądane informacje winny być udostępnione obywatelom zgodnie konstytucyjnym prawem dostępu do informacji publicznej, 4. art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez ich niezasadne niezastosowanie i uznanie, że przedmiotowy wniosek nie stanowił realizacji prawa dostępu do informacji publicznej, wskutek błędnego uznania, że działanie skarżącej należy ocenić jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej, 5. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez uznanie przez Sąd, że o okoliczności czy dana informacja ma charakter przetworzony czy prosty może przesądzać fakt czy dany organ w sposób prawidłowy wykonuje swe obowiązki, w tym przypadku związane z rejestracją spraw sądowych, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu winna prowadzić do wniosku, że dla statusu danej informacji jako prostej czy przetworzonej bez znaczenia pozostaje okoliczność czy dany organ w sposób prawidłowy wykonuje swoje obowiązki związane z rejestracją spraw, 6. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez uznanie przez Sąd, że organ odmawiający udostępnienia informacji publicznej może powołać się na brak wykazania przez skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego bez rozważenia tej okoliczności, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu winna prowadzić do wniosku, że organ odmawiający udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na tę przesłankę powinien w decyzji szczegółowo wykazać brak istnienia tej przesłanki, a nie jedynie podnosić, że skarżący jej nie wykazał. Ponadto R. S. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt III), tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak wystarczającego ustosunkowania się i rozważenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska skarżącego w zakresie wykazania przez skarżącego, że wnioskowana przez niego informacja nie stanowi informacji przetworzonej, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że do przekazania żądanych informacji potrzebny jest ponadstandardowy nakład pracy, wynikający z niemożliwości ustalenia przy pomocy sądowego urządzenia ewidencyjnego służącego do rejestrowania akt spraw sądowych, w tym elektronicznego system SAWA (Currenda) spraw (ich sygnatur) wpisanych w Repertorium C o symbolu 325 (tj. zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub uszczerbku na zdrowiu zasądzone na podstawie art. 445 k.c.), co z kolej doprowadziło do błędnego przyjęcia, że mamy do czynienia z informacjami o charakterze przetworzonym, 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że do przekazania żądanych informacji potrzebny jest ponadprzeciętny nakład pracy, który to spowoduje zaburzenia w funkcjonowaniu organu i wpłynie negatywnie na realizację zadań tego organu, co wynikać ma z braku prawidłowego oznaczenia spraw symbolami zgodnie z § 86 Zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z 12 grudnia 2003 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej w Sądzie Rejonowym w Staszowie, co w rezultacie doprowadziło do błędnego przyjęcia, że mamy do czynienia z informacjami o charakterze przetworzonym, 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez pominięcie okoliczności, że organ nie uzasadnił, pomimo ciążącego na nim obowiązku, że w sprawie nie występuje szczególnie istotny interes publiczny, dodatkowo w sytuacji gdy interes taki występuje - uzyskanie informacji przełoży się na prawidłowe funkcjonowanie sądu, czyli wymaganą przepisami rejestrację spraw, co pozwoli innym obywatelom na uzyskanie tej informacji, a jednocześnie uniemożliwi odmowę dostępu do niej z powołaniem się na okoliczność, że nie jest to jeszcze informacja prosta, choć taką być już powinna, 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez: a) rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego oraz b) przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego ustalonego przez organy administracyjne niezgodnie z obowiązującą procedurą administracyjną a więc niedokonaniem przez Sąd pierwszej instancji prawidłowej kontroli decyzji organu administracyjnego, a przez to zaakceptowaniem naruszenia przez ten organ przepisu art. 8 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co spowodowało ustalenie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, tj. przyjęciem, że na status informacji jako prostej lub przetworzonej wpływ ma okoliczność czy dany organ należycie wywiązuje się ze swych obowiązków rejestracyjnych, co doprowadziło do naruszenia jednolitości orzekania w analogicznych stanach faktycznych, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi, pomimo iż powinna ona być uwzględniona. W oparciu o tak sformułowane zarzuty R. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Tych zarzutów podniesiono pięć, wszystkie one dotyczą naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. ale zostały w różny sposób uzasadnione. Przy tym należy tu zauważyć, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiono jakiejkolwiek argumentacji na ich poparcie. Odnosząc się do tych zarzutów należy wyjaśnić, że zgodnie z dyspozycją art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku poddaje się kontroli instancyjnej, tj. pozwala w wystarczającym stopniu na ustalenie sposobu rozumowania przez Sąd I instancji i jego ocenę. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego jego zdaniem nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. To, że stanowisko Sądu okazało się niezgodne z oczekiwaniami skarżącego, nie może stanowić o skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r., FSK 2633/04, LEX 173345; wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r., I OSK 2721/13). W realiach niniejszej sprawy Sąd odniósł się do jej istoty i jak wynika z uzasadnienia wyroku przesądzenie przez Sąd w zaprezentowanej argumentacji – że wnioskowana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, legło u podstaw oddalenia skargi. Sąd szczegółowo wyjaśnił dlaczego nie uchylił zaskarżonej decyzji. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest wystarczającego ustosunkowania się i rozważenia stanowiska skarżącego w zakresie wykazania przez niego, że wnioskowana informacja nie stanowi informacji przetworzonej. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku przeczy temu twierdzeniu. Sąd I instancji bardzo obszernie, na kilku stronach przedstawił argumentację przemawiającą za zakwalifikowaniem żądanej informacji jako informacji przetworzonej. Z argumentacji tej wynika, dlaczego odmienne stanowisko skarżącego w tym zakresie nie jest do zaakceptowania. Natomiast w zarzutach naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. zawartych w punktach III 2, 3, 4, i 5 a) i b) autor skargi kasacyjnej zmierza do podważenia stanu faktycznego i jego oceny oraz do podważenia stanowiska Sądu w zakresie kwalifikacji żądanej informacji jako przetworzonej i braku wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji. Jak już wyżej wyjaśniono za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Dlatego jako niezasadne jawią się wszystkie zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W rezultacie Sąd I instancji nie miał podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i uwzględnienia skargi. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego wyjaśnić trzeba, że wobec niepodważenia w skardze kasacyjnej stanu faktycznego przyjętego przez organy za podstawę odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej, i zaakceptowanego przez Sąd I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonując oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego zobowiązany był opierać się na tych ustaleniach. Zarzuty z punktu II pkt 1, 2, i 5 naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. skargi kasacyjnej zmierzają do podważenia stanowiska Sądu I instancji w zakresie kwalifikacji żądanej informacji jako informacji publicznej przetworzonej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty te są chybione, ponieważ stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie jest prawidłowe. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej – czyli, innymi słowy, prawo dostępu do informacji publicznej (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.) – obejmuje m.in. uprawnienia do "uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego". Cytowana regulacja dotycząca informacji przetworzonej stanowi wyjątek od zasady statuowanej w art. 2 ust. 2 u.d.i.p., w myśl której od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Choć ustawodawca posłużył się w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. terminem "informacja przetworzona", to go nie zdefiniował ani nawet bliżej nie określił. A termin "informacja prosta" w u.d.i.p. w ogóle nie występuje. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 marca 2018 r. o sygn. akt I OSK 1526/16 "informacja prosta" może być definiowana w sposób negatywny, jako informacja, która nie wymaga przetworzenia (zob. P. Sitniewski, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wrocław 2011, s. 55). Każda informacja prosta nie jest zatem informacją przetworzoną i odwrotnie: informacja przetworzona nie jest informacją prostą. Wadą definicji negatywnej jest fakt, że nie oddaje ona istoty tego rodzaju informacji. Dlatego też, poszukując pozytywnej definicji informacji prostej, można uznać, że taką informacją jest informacja, którą podmiot zobowiązany może udostępnić w takiej formie, w jakiej ją posiada (zob. wyrok NSA z 5 grudnia 2013 r., I OSK 1857/13). Informacja prosta to taka, która jest już w posiadaniu zobowiązanego i może zostać od razu udzielona wnioskodawcy, a jej wyodrębnienie ze zbiorów informacji (rejestrów, zbiorów dokumentów, akt postępowań) nie jest związane z koniecznością poniesienia pewnych kosztów osobowych lub finansowych trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. Informacja prosta nie zmienia się w informację przetworzoną przez proces przekształcenia, a zatem udostępnienie informacji prostej nie wiąże się z koniecznością wykonania pewnych dodatkowych, ponadprzeciętnych czynności, które z informacji prostych tworzyłyby nową informację. Informacja prosta może być udostępniona od razu w formie, w jakiej jest w posiadaniu zobowiązanego, albo też może być udostępniona wtedy, gdy po pewnych zwykłych, niewymagających większego wysiłku czynnościach może zostać udostępniona. Czynności takie nie powodują powstania nowej informacji, lecz tylko stanowią pewne jej "obrobienie", tak aby mogła zostać udostępniona wnioskodawcy. W kwestii dotyczącej interpretacji pojęcia "informacji przetworzonej" należy odwołać się do rozważań zawartych m. in. w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 915/16, w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego daje podstawę do odkodowania swojego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona to zatem taka informacja publiczna, która: - w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z 30 września 2015 r., I OSK 1746/14); - jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych; jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów (por. wyroki NSA z: 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 17 października 2006 r., I OSK 1347/05) na podstawie pierwotnego zasobu danych (por. wyroki NSA z: 12 grudnia 2012 r., I OSK 2149/12, 5 kwietnia 2013 r., I OSK 89/13, 3 października 2014 r., I OSK 747/14); - jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu – "przy rozstrzyganiu tego typu spraw należy mieć na uwadze, iż ograniczenie wprowadzone przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie udzielania informacji publicznej przetworzonej ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej (wyroki NSA z 5 września 2013 r. I OSK 953/13, I OSK 866/13, I OSK 865/13); "proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego" (por. wyrok NSA z 9 października 2010 r., I OSK 1737/12); - może być jakościowo nową informacją, nieistniejącą dotychczas w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego (por. wyroki NSA z: 28 kwietnia 2016 r., I OSK 2658/14, 5 stycznia 2016 r., I OSK 33/15). Ten rodzaj informacji publicznej stanowi jakościowo nowy typ informacji, przygotowany specjalnie dla wnioskodawcy, a zatem to taka informacja, której organ wprost nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych już informacjach. W wyniku tych działań powstaje nowa jakościowo informacja. Nie jest ona jedynie innym technicznie zestawieniem danych, innym sposobem ich uszeregowania, ale stanowi jakościowo nową informację, prowadzącą zazwyczaj do określonej oceny, czy interpretacji danego zjawiska (zob. wyrok WSA z 23 września 2009 r., II SA/Wa 978/09; podobnie wyroki NSA: z 30 października 2008 r., I OSK 951/08; z 27 czerwca 2013 r., I OSK 529/13). Przetworzenie informacji wymaga więc dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku (zob. wyrok NSA z 5 marca 2013 r., I OSK 3097/12). Informacją przetworzoną jest taka informacja, która nie była w posiadaniu zobowiązanego, ale została przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy, wedle wskazanych przez niego kryteriów. Podnosi się jednak, że często przygotowanie takiej informacji wiąże się z poniesieniem określonych środków finansowych i organizacyjnych, często trudnych do pogodzenia z bieżącymi działaniami organu państwa (zob. wyrok NSA z 5 września 2013 r., I OSK 865/13). Powstanie tego rodzaju informacji powoduje, że dla jej wytworzenia koniecznym jest zaangażowanie ponadprzeciętnych zasobów zobowiązanego, niezwiązanych z jego zwykłą, codzienną działalnością; - nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją – "informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona (por. wyroki NSA z: 5 marca 2015 r., I OSK 863/14, z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14, z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 977/11); - której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej liczby dokumentów – "informacja przetworzona w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej to nie tylko taka, która powstaje w wyniku poddania posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenia w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji (...); w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku, wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) wielu dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w ten sposób, pomimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej (por. wyroki NSA z: 2 października 2014 r., I OSK 140/14, 21 września 2012 r., I OSK 1477/12, 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11, 8 czerwca 2011 r., I OSK 426/11, 17 października 2006 r., I OSK 1347/05). W judykaturze wskazuje się na praktyczną trudność z wytyczeniem granicy pomiędzy informacją przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu na niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie. Problem pojawia się bowiem, gdy wnioskodawca wnosi o przedstawienie mu wielu informacji prostych. W tym zakresie spotyka się w orzecznictwie dwa odmienne poglądy. Zgodnie z pierwszym – tracącym, jak się wydaje, już na aktualności – nie stanowi informacji przetworzonej proste zebranie danych z wielu dokumentów, jakimi organ dysponuje. O tym, czy daną informację należy traktować jako przetworzoną, a nie prostą, nie może decydować pracochłonność konieczna do jej wytworzenia, czy udostępnienia (wyrok NSA z 19 marca 2013 r., I OSK 2875/12), a więc charakteru takiej informacji nie mogą zmienić ewentualne trudności podmiotu wykonującego zadania publiczne w udostępnieniu informacji (wyrok NSA z 14 września 2012 r., I OSK 1292/12). Zbiór szeregu informacji prostych, nawet gdy ich zebranie powoduje konieczność wykonania pewnych działań angażujących pracowników i środki zobowiązanego, nie powoduje, że informacje proste przekształcają się w informację przetworzoną. Z kolei drugi pogląd reprezentowany w orzecznictwie i doktrynie – obecnie już dominujący – wskazuje, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia wykazu wskazanego we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (zob. wyrok NSA z 06 października 2011 r., I OSK 1199/11; podobnie wyrok NSA z 17 maja 2012 r., I OSK 416/12). W referowanym tu nurcie orzeczniczym przyjmuje się więc – ogólnie rzecz ujmując – że także suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 792/11; z 25 kwietnia 2012 r., I OSK 202/12; z 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14; z 25 listopada 2016 r., I OSK 1513/15; z 14 kwietnia 2017 r., I OSK 2791/16; z 26 marca 2018 r., I OSK 2349/17; z 27 marca 2018 r., I OSK 1526/16). Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela drugi z wyżej zreferowanych poglądów. Pogląd ten prezentuje również Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Zatem ustalenie charakteru wnioskowanej informacji - prostej czy przetworzonej wymaga uwzględnienia okoliczności danego przypadku i ich oceny przez pryzmat zakresu i rodzaju czynności koniecznych do przygotowania informacji żądanej przez wnioskodawcę. Z niepodważonego w skardze kasacyjnej stanu faktycznego będącego podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika, że skarżący domagał się udostępnienia kopii wyroków wraz z ich uzasadnieniami, wydanych w roku 2017, w sprawach o symbolu 325, do którego kwalifikowane są sprawy o zadośćuczynienie z tytułu uszkodzenia ciała lub uszczerbku na zdrowiu, rozpatrywane na podstawie art. 445 Kodeksu cywilnego. Jest to jedna z wielu kategorii spraw kierowanych do sądów powszechnych, w których powództwo sprowadza się do żądania zasądzenia określonej kwoty pieniężnej od osoby (osób) wskazanej jako strona pozwana. Z akt sprawy wynika, że w sprawozdaniach statystycznych jak i w systemie SAWA (Currenda) odnośnie do Wydziału I Cywilnego Sądu Rejonowego w Staszowie nie były wykazywane sprawy o symbolu 325. Do końca 2017 r. nie rejestrowano spraw, którym nadawano symbol 325. W I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w Staszowie w 2017 r. zarejestrowano 178 spraw w Rep. "C" i wpisano jako sprawy "bez symbolu", z czego na podstawie ręcznie wpisanego przedmiotu sprawy – 174 sprawy są sprawami "o zapłatę". W 2017 r. zostało zakreślonych 28 spraw "bs" – jako powództwa uwzględnione w całości lub w części oraz powództwa oddalone. Sądowe urządzenia ewidencyjne służące do rejestrowania akt spraw sądowych, w tym elektroniczny system SAWA (Currenda) nie dają możliwości ustalenia spraw (ich sygnatur) wpisanych w rep. C o symbolu 325, które w powyższym okresie w Sądzie Rejonowym w Staszowie były rejestrowane jako sprawy "bez symbolu", najprawdopodobniej "o zapłatę", a co w systemie wpisywane było ręcznie. Nie jest możliwym ustalenie tych danych na podstawie sprawozdań statystycznych za rok 2017, w których nie wymienia się sygnatur akt poszczególnych spraw. Udzielenie informacji żądanej przez wnioskodawcę wiązałoby się więc z analizą wszystkich akt spraw wpisanych do rep. C "bez symbolu" i zakończonych w 2017 r., a dotyczyłoby to co najmniej 174 spraw wpisanych w systemie SAWA jako sprawy "bez symbolu", w których żądanie pozwu dotyczyło "zapłaty". Niewątpliwie byłoby konieczne wydobycie akt tych spraw z archiwum zakładowego, przejrzenie ich w celu wyselekcjonowania tych, które dotyczyły zadośćuczynienia, zakończyły się wyrokiem i w których sporządzone zostało uzasadnienie, a następnie poddanie tych orzeczeń procesowi anonimizacji. Anonimizacja musiałaby skutkować modyfikacją treści uzasadnień w stopniu znacznym, a taka ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia sądowego, przekraczająca typową anonimizację, wymaga zwiększonego nakładu czasowego i znacznej ostrożności, by nie pozbawić dokumentu integralności, kompletności i zachować logikę rozumowania sądu. Sprawy o zadośćuczynienie związane są zazwyczaj z wystąpieniem określonego zdarzenia (np. pobicia, wypadku drogowego, leczenia operacyjnego itp.) na tyle charakterystycznego w danym środowisku, że celem wyłączenia możliwości jakiejkolwiek identyfikacji stron postępowania, mogłoby okazać się konieczne usunięcie całych fragmentów uzasadnienia, co prowadziłoby w istocie do wytworzenia nowego dokumentu o odmiennej od pierwotnej treści. W konsekwencji udostępnienie wyroków i uzasadnień w tego typu sprawach wymaga bardziej niż zwykle zaawansowanego procesu anonimizacji, zmierzającego do pozbawienia uzasadnień orzeczeń treści odnoszących się do wskazanych wyżej danych umożliwiających identyfikację osób fizycznych. Wiąże się to z wnikliwą, szczegółową analizą treści tych orzeczeń, co nie tylko stanowi o znaczącym nakładzie pracy, ale i prowadzi do powstania nowej pod względem jakości informacji. W sprawie nie zostało wprawdzie ustalone, ile spraw o zapłatę w roku 2017 dotyczyło żądania zadośćuczynienia i w stosunku do jakiej liczby uzasadnień konieczną byłaby anonimizacja, niemniej jednak, sam fakt konieczności poszukiwania tego rodzaju spraw ze 174 akt sądowych, w których wystąpiło żądanie o zapłatę wpisanych do rep. "C", związany jest z zaangażowaniem oddelegowanego specjalnie w tym celu pracownika organu zobowiązanego, co z oczywistych względów czyniłoby niemożliwym podejmowanie przez niego czynności służbowych leżących w zwykłym zakresie jego zadań, zakłócając tym samym prawidłowe działanie Sądu Rejonowego. Wyszukanie, zestawienie, weryfikacja i przygotowanie do udostępnienia (np. w formie wykazu, czy tabeli) wielu informacji prostych powoduje konieczność poniesienia znacznego nakładu pracy pracownika (pracowników) oddelegowanego do tych czynności. Racje ma zatem Sąd I instancji, że zakres wniosku i czasochłonność związana z przygotowaniem wnioskowanej informacji, powoduje, iż zachodzi przypadek informacji przetworzonej. Na gruncie niniejszej sprawy należy podzielić pogląd Sądu pierwszej instancji, że informacja, której domaga się skarżący kasacyjnie, nie istnieje w Sądzie Rejonowym w Staszowie w żądanej postaci. Sąd ten posiada co prawda dokumenty, które stanowią źródło wnioskowanej informacji, jednak uczynienie zadość wnioskowi skarżącego kasacyjnie wymagałoby wydobycia akt spraw z archiwum zakładowego, weryfikacji tych spraw pod kątem zapisania ich pod symbolem 325, jak również innych spraw, które mogły być niezapisane pod symbolem, przeprowadzenia analizy tych dokumentów, dokonania ich selekcji, a następnie anonimizacji. Są to zaś 174 sprawy. W konsekwencji przygotowanie informacji w postaci żądanej przez skarżącego kasacyjnie wymagałoby znacznego zaangażowania pracowników Sądu Rejonowego w Staszowie, co w oczywisty sposób mogłoby wpłynąć na prawidłowe funkcjonowanie tego podmiotu. Jak zasadnie wskazał WSA w Kielcach, wyodrębnienie wnioskowanych informacji byłoby zatem bardzo pracochłonne i zasadniczo zdezorganizowałoby pracę w powyższym Sądzie. Nie ulega zatem wątpliwości, że mamy w tym przypadku do czynienia z informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 grudnia 2021 r. sygn. akt III OSK 4769/21 w sprawie dotyczącej wniosku R.S. skierowanego do Sądu Rejonowego w Staszowie w tym samym przedmiocie, z tą tylko różnicą, że żądane informacje dotyczyły roku 2016. Naczelny Sąd Administracyjny podziela też pogląd Sądu I instancji, że nie jest rzeczą sądu administracyjnego ocena przyczyn, dla których w Sądzie Rejonowym w Staszowie nie prowadzono odrębnej statystyki i nie rejestrowano odrębnie spraw o symbolu 325. Brak zarejestrowanych spraw o tym symbolu w rep. "C" jest niewątpliwy i stanowi element stanu faktycznego tej sprawy. W sprawie, której przedmiotem jest odmowa udostępnienia informacji publicznej istotne są okoliczności związane z posiadaniem żądanej informacji i ewentualnym jej przetworzeniem. Irrelewantne jest w takiej sprawie to, z jakich powodów organ nie posiada żadnej informacji lub dlaczego nie posiada jej w żądanej przez wnioskodawcę formie. Chybiony jest również zarzut z punktu I ppkt 6. Autor skargi kasacyjnej naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. upatruje w "uznaniu przez Sąd, że organ odmawiający udostępnienia informacji publicznej może powołać się na brak wykazania przez skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego bez rozważenia tej okoliczności". Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji nie wyraził takiego stanowiska. Sąd ten wskazał, prawidłowo że "[w] razie kwalifikacji żądanej informacji jako przetworzonej, rozpatrzenie wniosku każdorazowo wymaga uprzedniej weryfikacji istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnego interesu publicznego, jako określonego w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. warunku uzyskania dostępu do tego rodzaju informacji publicznej. W ramach tej weryfikacji organ zobowiązany jest wezwać wnioskodawcę do wykazania szczególnego interesu publicznego, albowiem ten - składając wniosek - może nie mieć świadomości, że żąda informacji przetworzonej. Dopiero zaś po dokonaniu weryfikacji spełnienia przesłanki szczególnego interesu publicznego, w zależności od jej wyniku adresat wniosku zobowiązany jest udostępnić żądaną informację publiczną po jej uprzednim przetworzeniu, bądź odmówić jej udostępnienia w drodze decyzji wydanej na zasadzie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (por. wyrok NSA z 30 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 3/11, LEX nr 1079760; wyroki WSA we Wrocławiu: z 18 maja 2012 r., sygn. akt IV SAB/Wr 12/12, LEX 1271502 oraz z 29 sierpnia 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wr 109/17, LEX nr 2364529)." Odnosząc się do argumentacji skarżącego wyjaśnić trzeba, że rzeczywiście organ zobowiązany jest wykazać, iż udostępnienie informacji publicznej nie będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednak aby mógł odnieść się do tej kwestii, wnioskodawca na wezwanie zobowiązany jest podać okoliczności, z których wynikałoby, że udostępnienie żądanej informacji publicznej będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Brak wskazania przez wnioskodawcę, w czym upatruje on szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu żądanej informacji publicznej, istotnie ogranicza możliwość poczynienia przez podmiot zobowiązany stosownych ustaleń i w konsekwencji uwzględnienia wniosku. Brak odpowiedzi skarżącego, będącego osobą fizyczną, na wezwanie organu o wykazanie tej przesłanki, uniemożliwił szersze odniesienie się organu w tej kwestii. Prawidłowym skutkiem braku odpowiedzi skarżącego na wezwanie Prezesa Sądu o wykazanie omawianej przesłanki, było zatem stwierdzenie przez organ, że taka pozytywna przesłanka nie zachodzi. To skutkowało odmową udostępnienia żądanej informacji przetworzonej. Końcowo należy dodać, że braki w uzasadnieniu decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej nie stanowią o skuteczności zarzutu naruszenia prawa materialnego, lecz stosownych przepisów postępowania, których naruszenia jednak nie zarzucono. Nie można też zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP w zw. z art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 5 ust. 1 i 2, art. 6 ust. 1 i art. 10 ust. 1 u.d.i.p. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów przez ograniczenie skarżącemu dostępu do żądanej informacji z uwagi na niemożliwość ustalenia w systemie Currenda spraw o symbolu 325, przy czym prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkować powinna udostepnieniem tych informacji. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu, stwierdzić przede wszystkim trzeba, że Sąd I instancji nie wykładał przepisów art. 5 ust. 1 i 2 oraz art. 10 ust. 1 u.d.i.p. W sprawie nie budzi też wątpliwości wykładnia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a) tiret trzeci, oraz art. 4 ust. 1 u.d.i.p., dokonana przez Sąd I instancji, która doprowadziła Sąd do wniosku, że żądana informacja jest informacją publiczną a Prezes Sądu Rejonowego w Staszowie jest organem co do zasady zobowiązanym do udostępniania posiadanej informacji publicznej. Sąd I instancji nie kwestionuje też wynikającego z art. 61 ust. 1-3 Konstytucji RP i art. 2 ust. 1 u.d.i.p. prawa dostępu do informacji publicznej, w tym przysługiwania co do zasady takiego prawa skarżącemu. Autor skargi kasacyjnej podnosząc omawiany zarzut nie dostrzegł, że stosownie do treści art. 61 ust. 4 Konstytucji RP tryb udzielania informacji publicznej określają ustawy. Przypomnieć zatem należy, że podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej był przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Jak bowiem już wyżej wykazano żądana informacja publiczna została prawidłowo zakwalifikowana jako przetworzona w rozumieniu tego przepisu. Jak też wskazano, dla kwalifikacji żądanej informacji jako przetworzonej, irrelewantne były przyczyny nierejestrowania jako odrębnych spraw o symbolu 325, spraw objętych żądaniem skarżącego. Niezasadny jest też zarzut II punkt 4 skargi kasacyjnej naruszenia art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 i 2. u.d.i.p. przez ich niezasadne niezastosowanie i uznanie, że wniosek nie stanowił realizacji prawa dostępu do informacji publicznej wskutek błędnego uznania, że działanie skarżącego ocenić należy jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej. Jak już podano wyżej Sąd I instancji nie kwestionował, że żądanie dotyczy informacji publicznej i przysługującego skarżącemu prawa dostępu do informacji publicznej. Nie budzi jednak wątpliwości, że prawo to nie ma charakteru absolutnego. Z ustawy o dostępie do informacji publicznej wynikają ograniczenia tego prawa. Jednym z nich jest ograniczenie dostępu do informacji publicznej przetworzonej przewidziane w art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Uważna analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd pierwszej instancji nie przyjął, że podstawą odmowy udostępnienia żądanej informacji jest nadużycie prawa przez wnioskodawcę. Co prawda Sąd przytoczył stanowisko organu w tym zakresie i opierając się na bazie orzecznictwa sądów administracyjnych zauważył, że skarżący tego rodzaju wnioski złożył do sądów w całej Polsce, to jednak nie przyjął tej okoliczności za mogącą być podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej. Jedynym przepisem jaki Sąd przywołał w kontekście tych wywodów był art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Analiza wywodu Sądu w omawianym zakresie, prowadzi do wniosku, że okoliczności te jedynie wzmacniają stanowisko organu i Sądu I instancji o niewykazaniu przez skarżącego przesłanki szczególnej istotności udostępnienia informacji przetworzonej dla interesu publicznego. Ze wskazanych przez Sąd I instancji okoliczności dotyczących składania ogromnej liczby wniosków do sądów o udostępnienie wydawanych przez nie orzeczeń wynika, że skarżący jako osoba fizyczna nie ma realnych możliwości wykorzystania tych informacji dla dobra ogółu. Skuteczne działanie w granicach interesu publicznego wiąże się bowiem z możliwością realnego wpływania na funkcjonowanie określonych instytucji państwa. Ponadto udostępnienie żądanych przez skarżącego danych, ze względu na wynik zestawienia kosztów ich wytworzenia z potrzebą ich pozyskania, nie będą miały szczególnie istotnej wartości dla wskazanego interesu publicznego. Przetworzenie żądanych informacji i trud z tym poniesiony, nie przełoży się bowiem na wskazywane przez ustawodawcę ulepszenie działania organu. W okolicznościach niniejszej sprawy należy też podkreślić, że organ nie musi w celu dokonania odmowy udostępnienia informacji publicznej przeprowadzać symulacji zakresu żądanej informacji, gdyż takie działanie rozmijałoby się z celem zagwarantowania organowi możliwości odmówienia udostępnienia informacji, gdy żądnie dotyczy informacji publicznej przetworzonej (por. wyrok NSA z 4 sierpnia 2015 r. I OSK 1645/14). W praktyce orzeczniczej funkcjonuje także twierdzenie, że regulacja zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma przeciwdziałać zalewowi wniosków, zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych lub komercyjnych oraz zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione nie są na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzielaniu informacji publicznej (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2020 r. I OSK 2306/19). Co więcej samo przekonanie wnioskodawcy, że w działaniu instytucji publicznej dochodzi do pewnych nieprawidłowości nie może być przesłanką do zobowiązania danego podmiotu do przetwarzania informacji, co wiąże się z zaangażowaniem określonych środków publicznych, w celu przygotowania materiału pozwalającego na ocenę, czy konkretne podejrzenia znajdują podstawy. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 września 2021
Symbol z opisem
6480
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Beata Jezielska Rafał Stasikowski /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny