Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 498/21

III OSK 498/21 - Wyrok NSA z 2021-05-18

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
18 maja 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 stycznia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 2566/17 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 stycznia 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 2566/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie z [...] kwietnia 2016 r. nr [...]nakładającą na skarżącego - prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P., ul. [...] lok. [...] jako odbiorcę odpadów o kodzie 16 01 04 w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...] [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przywiezionego nielegalnie bez dokonania zgłoszenia do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska - karę pieniężną w wysokości 50 000 zł. W motywach orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że kwestię sporną w przedmiotowej sprawie stanowiło ustalenie, czy sprowadzony przez skarżącego pojazd spełnia definicję odpadu określoną w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21, z późn. zm.), dającą tym samym podstawę do stwierdzenia, że skarżący dokonał nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu, czego konsekwencją było wymierzenie mu administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1, art. 34 i art. 35 ust. 1-3 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2015 r., poz. 1048) zwanej dalej w skrócie u.m.p.o., w związku z art. 2 pkt 35 lit. a i art. 3 ust. 1 lit. b tiret iii rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE L 190 z 12.07.2006, ze zm.). W ocenie skarżącego sporny samochód nie był i nie jest odpadem, gdyż nie doszło do jego pozbycia się i w chwili zakupu mógł poruszać się po drodze, mógł być wykorzystany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (na terenie posesji, gdzie dokonano zakupu, samochód został uruchomiony, została przeprowadzona próbna jazda, samodzielnie wjechał na lawetę i zjechał z lawety w Polsce). Po sprowadzeniu na teren Polski został poddany naprawie i uznany za nadający się do użytkowania (co potwierdzają badania techniczne pojazdu wykonane 8 sierpnia 2014 r. i 11 maja 2015 r.). Nie może podlegać przepisom dotyczącym odpadów. Prezentowanego stanowiska skarżącego nie podzieliły natomiast organy uznając, że sprowadzony przez skarżącego pojazd spełnia definicję odpadu, a skarżący dokonał jego nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia. Rozpatrując niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że stanowisko organów jest prawidłowe. Zaakcentowano, że w postępowaniach w przedmiocie międzynarodowego przemieszczania odpadów decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Przedmiot staje się odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, ponieważ o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Argumentacja skarżącego wskazująca na wyremontowanie pojazdu już po sprowadzeniu do kraju, przeprowadzenie przeglądu technicznego i dokonanie jego rejestracji, nie mogła być zatem brana pod uwagę. Istotą przedmiotowego postępowania nie jest bowiem badanie możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego, lecz ustalenie zamiaru poprzedniego posiadacza pojazdu oraz to, czy może się poruszać po drogach. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Jak wynika z ustaleń organów, opartych na zgromadzonym materiale dowodowym, ww. pojazd marki [...] [...] został sprowadzony na terytorium Polski z Niemiec w stanie uszkodzonym. Przemieszczanemu pojazdowi towarzyszył dokument w postaci niemieckiego dowodu rejestracyjnego nr [...], zawierający adnotacje: Dowód rejestracyjny część I jest nieważny!; Numery rejestracyjne zarezerwowane w celu ponownej rejestracji (...); 13.02.2014 wyrejestrowanie.; Proszę przechowywać pozbawiony ważności dowód rejestracyjny i okazać go przy ponownej rejestracji.; Bez ważnego badania technicznego ponowna rejestracja nie jest możliwa). Zgodnie z informacjami uzyskanymi od niemieckiego organu pierwotny właściciel pojazdu miał wypadek; ubezpieczyciel ustalił szkodę całkowitą pojazdu; następnie ww. sprzedał pojazd firmie [...] (Kupno i sprzedaż samochodów powypadkowych). Dalej pojazd, w stanie określonym przez ubezpieczyciela, został sprzedany skarżącemu bezpośrednio od ww. firmy. W treści faktury widnieje zapis: "Pojazd został sprzedany w istniejącym stanie, po oględzinach bez żadnej rękojmi, gwarancji i prawa do zwrotu. Rzeczoznawca samochodowy w opinii technicznej nr [...] z [...] maja 2014 r. stwierdził konieczność wymiany m. in. elementów konstrukcyjnych pojazdu, tj. przegrody czołowej, wzmocnienia bocznego z podłużnicą, wzmocnienia czołowego, przedniego i środkowego lewego słupka oraz progu. Ponadto, rzeczoznawca wycenił ww. pojazd w stanie nieuszkodzonym na kwotę 70 800 złotych, natomiast koszt naprawy uzależniony od miejsca przeprowadzenia napraw oszacowano na ok. 91 000 złotych w Autoryzowanej Stacji Obsługi (ASO) lub w przypadku tzw. "urealnionego" kosztu naprawy na ok. 60 000 złotych. W ocenie Sądu powyższe ustalenia musiały doprowadzić organy do uznania, że sporny pojazd w sprowadzonym stanie technicznym, z orzeczeniem ubezpieczyciela o szkodzie całkowitej, nie mógł być użytkowany w dotychczasowy sposób. Poszczególni, poprzedni właściciele ww. pojazdu nie dokonali żadnych jego napraw, nie uzyskali dla pojazdu świadectwa pojazdu zrekonstruowanego, niezbędnego do dalszego wykorzystania, czyli zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. W takim stanie pojazd kupił skarżący. Doszło do wyzbycia się pojazdu, najpierw na rzecz firmy zajmującej się kupnem i sprzedażą pojazdów powypadkowych, a następnie na rzecz skarżącego. Sporny pojazd w momencie sprowadzenia go do Polski był zatem pojazdem powypadkowym, nie nadawał się do rejestracji, miał uszkodzone podstawowe elementy konstrukcyjne i w takim stanie nie mógł poruszać się po drogach, zaś poprzedni właściciele mając świadomość jego stanu, wyzbyli się go. Doszło do pozbycia się pojazdu na rzecz skarżącego i spełnienia przesłanek do uznania ww. pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Przywiezienie odpadu bez dokonania zgłoszenia, co miało miejsce w niniejszej sprawie, kwalifikowane jest zaś jako nielegalny obrót odpadem. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 3 ust. 14 i 23, art. 14 ust. 1a i art. 30 ust. 2 pkt 2 i ust. 5 ustawy o odpadach, jak również § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami oraz art. 1 ust. 1 lit. f Dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów, Sąd uznał je za niezrozumiałe w sytuacji, gdy przytoczone przepisy prawa nie stanowiły podstawy prawnej zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji. Regulacje te nie mają zastosowania w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary w trybie ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Bez znaczenia bowiem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest to, czy pojazd został naprawiony już na terenie kraju po jego sprowadzeniu. Miarodajny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy był stan w dacie przemieszczania pojazdu, a ten świadczył, że pojazd którego odbiorcą wówczas był skarżący został sprowadzony jako odpad, bez stosownego zgłoszenia, czyli nielegalnie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy prawidłowo również zastosowały zasady ogólne i zasady postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a. W sposób właściwy oceniły zebrany materiał dowodowy, szczegółowo odniosły się do wszelkich twierdzeń podnoszonych przez skarżącego, w sposób wyczerpujący uzasadniły dlaczego sprowadzony pojazd uznały za odpad i w sposób prawidłowy zastosowały normy prawa materialnego. Kontrolowane postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone przez organy z poszanowaniem wszystkich obowiązujących przepisów. Nie znajdując zatem podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd Wojewódzki, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., oddalił ją. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. W., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego: 1) art. 3 ust. 1 pkt 6, pkt 14, pkt 23 ustawy o odpadach - poprzez niewłaściwą wykładnię przepisu w ustalonym stanie faktycznym - błędną wykładnię pojęcia "odpad", "odzysk", "recykling" i uznanie przedmiotowego pojazdu za odpad poddany procesowi odzysku (recyklingu), podczas gdy według skarżącego przedmiotowy pojazd nigdy nie stanowił odpadu, a naprawy pojazdu nie można uznać za odzysk (recykling); 2) art. 30 ust. 2 pkt 2, ust. 5 ustawy o odpadach - poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym - błędną wykładnię pojęcia "odzysk" i uznanie "naprawy pojazdu" przedstawionego w niniejszej sprawie za poddanie procesowi odzysku, podczas gdy według skarżącego "naprawy pojazdu" nie można uznać na proces odzysku; 3) § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami - poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym - błędną wykładnię pojęcia "odzysk" i uznanie "naprawy pojazdu" przedstawionego w niniejszej sprawie za poddanie procesowi odzysku, podczas gdy według skarżącego "naprawy pojazdu" nie można uznać na proces odzysku; 4) art. 1 ust. 1 lit. f dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów - poprzez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym - błędną wykładnię pojęcia "odzysk" uznanie "naprawy pojazdu" przedstawionego w niniejszej sprawie za poddanie go procesowi odzysku, podczas gdy według skarżącego "naprawy pojazdu" nie można uznać za proces odzysku; 5) art. 2 ust. 1 pkt 4, art. 32 ust 1 u.m.p.o. - poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu w ustalonym stanie faktycznym, uznanie skarżącego za odbiorcę odpadu przywiezionego nielegalnie bez dokonania zgłoszenia oraz nałożenie na niego, w drodze decyzji, kary pieniężnej w wysokości od 50.000 zł, podczas gdy sprowadzony przez skarżącego pojazd nie stanowi i nie stanowił odpadu; 6) art. 7 K.p.a. - przez błędną ocenę materiału dowodowego przez Sąd, który uznał, co wynika z uzasadnienia, iż w trakcie orzekania Sąd był w przekonaniu, iż przedmiotowy pojazd, zgodnie z towarzyszącą mu dokumentacją, nie nadawał się do ponownej rejestracji, co jest oczywistym błędem, a co ma kluczowe znaczenie dla niniejszej sprawy, ponieważ umieszczenie w dokumentach pojazdu wzmianki o braku możliwości rejestracji przemawia bezspornie za uznaniem takiego pojazdu za odpad, natomiast, w niniejszej sprawie przedmiotowy pojazd posiadał adnotację, że nadaje się do ponownej rejestracji, jednakże, po wcześniejszym przeprowadzeniu napraw. W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W tej sprawie Sąd nie stwierdza wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez stronę skarżąca kasacyjnie zarzuty naruszenia prawa (tak NSA w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opubl. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną. Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ stosownie do art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych zasadach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842) rozpoznanie sprawy jest konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Skarga kasacyjna jest niezasadna. Kluczowe znaczenie w tej sprawie ma ocena, czy samochód marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] stanowił odpad w chwili przekraczania granicy Polski. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach pod pojęciem odpadu rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. W orzecznictwie sądowym przyjęto, że w oparciu ww. przepis decydujące znaczenie ma zamiar władającego substancją lub przedmiotem wyrażający się w podjętych przez niego działaniach i ten zamiar należy odczytać jako "pozbycie się" wtedy, gdy przedmiot w danym stanie nie spełnia oczekiwań dotychczasowego posiadacza, nie nadaje się do dalszego użytkowania zgodnie z jego dotychczasowym przeznaczeniem, nie spełnia funkcji użytkowych dla których został wyprodukowany (wyrok NSA z dnia 22 maja 2020 r. sygn. akt II OSK 2644/19, opubl. w LEX nr 3028256; wyrok NSA z 18 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2974/17, opubl. w LEX nr 2755496; wyrok NSA z 16 października 2019 r. sygn. akt II OSK 2916/17, opubl. w LEX nr 2742399). Trafnie w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił, że ze zgromadzonych przez organy administracji materiału dowodowego wynika uszkodzenie ww. pojazdu na terenie Niemiec w stopniu całkowitym. Wynika to wprost z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy z której wynika, że pojazd ten wcześniej był własnością N. S. (akta administracyjne sprawy, karta nr 46). Pojazd ten uczestniczył w wypadku i ubezpieczyciel określił szkodę ww. pojazdu jako całkowitą ("totalschaden", akta administracyjne, karty nr 43, nr 46, nr 49, nr 57). Pojazd ten w takim stanie został sprzedany przedsiębiorcy U., który następnie sprzedał go skarżącemu kasacyjnie. Z akt sprawy nie wynika, aby między stanem ww. pojazdu z daty wypadku i z daty sprzedaży go firmie U. oraz z daty sprzedaży skarżącemu kasacyjnie miała miejsce jego naprawa. Potwierdza to faktura nr [...] z daty [...] maja 2014 r. z treści której wynika, że sprzedaży podlegał pojazd marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] uszkodzony w wypadku, w stanie istniejącym bez żadnej rękojmi, gwarancji i prawa do zwrotu oraz, że pojazd ten zostaje wywiedziony do Polski. W tym stanie pojazd ten w chwili jego sprzedaży skarżącemu i nie nadawał się do użytkowania, a celem dotychczasowego właściciela (zarówno N. S. jak i spółki U.) nie była jego naprawa, ale pozbycie się pojazdu jako nie nadającego się do dotychczasowego użytku. Taki był stan ww. pojazdu w dacie przekraczania granicy Polski i stanowił on odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Podnoszony w tym zakresie przez stronę skarżącą kasacyjnie zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. jest niezasadny. Zgodnie z art. 7 K.p.a. obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie administracyjne jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy poprzez podjęcie czynności dowodowych zarówno z urzędu, jak i na wniosek strony. W tej sprawie trafnie uznał Sąd pierwszej instancji, że organy administracyjne nie naruszyły ww. przepisu ustalając prawidłowo stan faktyczny sprawy. Podnoszona przez skarżącego kasacyjnie okoliczność późniejszej naprawy ww. pojazdu i jego zarejestrowania we właściwym organie rejestracji pojazdów nie stanowi przeszkody przed uznaniem, że w chwili przekraczania pojazd ten stanowił odpad. Wynika to bowiem zarówno ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, informacji dotyczących stopnia uszkodzenia tego pojazdu i braku jego naprawy w Niemczech przez dotychczasowego właściciela. Argumentacja strony skarżącej kasacyjnie o tym, że pojazd ten "samodzielnie" zjechał z lawety samochodowej i poruszał się po terenie nieruchomości skarżącego nie może stanowić, w okolicznościach tej sprawy dowodu wskazującego na to, że nie stanowił on odpadu. Okoliczność tą trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, a zawarta w tym zakresie argumentacja skarżącego kasacyjnie stanowi powtórzenie argumentacji ze skargi. Także kwestia adnotacji w niemieckim dowodzie rejestracyjnym nie potwierdza, aby pojazd ten nie stanowił odpadu. Dowód rejestracyjny został bowiem unieważniony a sam pojazd po wypadku samochodowym został wyrejestrowany z właściwej ewidencji. Możliwość jego zarejestrowania po naprawie tego pojazdu (i przeprowadzeniu stosownych badań) także nie oznacza, że sam pojazd tak w dacie jego wyrejestrowania przez niemiecki organ rejestracyjny, jak i w dacie jego sprzedaży skarżącemu kasacyjnie nie stanowił odpadu. Wracając do definicji odpadu zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach należy stwierdzić, że dany przedmiot staje się odpadem z chwilą jego "pozbycia się" przez dotychczasowego posiadacza. Zgodnie z ogólnym znaczeniem słowo "pozbywać się" oznacza uwolnić się od czegoś niepotrzebnego, uciążliwego. Podstawowe znaczenie dla uznania danego przedmiotu za "odpad" ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski, który w przypadku pojazdów wycofanych z eksploatacji wynika zarówno ze statusu prawnego, stanu technicznego danego pojazdu oraz woli jego poprzedniego posiadacza (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 1841/16, opubl. w LEX nr 2531244; wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2015 r. sygn. akt II OSK 2874/13; wyrok NSA z 12 listopada 2019 r. sygn. akt II OSK 3190/17, opubl. w LEX nr 2754916). W orzecznictwie sądowym zajęto stanowisko, zgodnie z którym nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach (por. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 1841/16, opubl. w LEX nr 2531244; wyrok NSA z 18 października 2019 r. sygn. akt II OSK 2974/17, opubl. w LEX nr 2755496). W tej sprawie nie budzi najmniejszej wątpliwości, że pojazd marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] w chwili przekraczania granicy Polski nie mógł poruszać się po drogach samodzielnie i nie mógł być wykorzystywany w celu samodzielnego poruszania się po drogach. Na skutek zakresu jego uszkodzeń (całkowita szkoda) stanowił odpad. W postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Nie budzi również wątpliwości, że w tej sprawie sprzedaż tego pojazdu przez poprzedniego posiadacza w sposób jednoznaczny przesądzało o zaistnieniu przesłanki "pozbycia się" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono pogląd zgodnie z którym w postępowaniach w przedmiocie międzynarodowego przemieszczenia odpadów, dotyczących uszkodzonych pojazdów przewożonych przez granicę, pierwszoplanowe znaczenie mają dowody z dokumentów, pozwalające ustalić przede wszystkim zamiar poprzedniego posiadacza pojazdu oraz to, czy pojazd ten może poruszać się po drogach, czyli być użytkowany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem" (zob. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 1841/16, opubl. w LEX nr 2531244; wyrok NSA z 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12, opubl. w Lex nr 2005847). Wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie, stan faktyczny, jak i prawny spornego pojazdu zostały ustalone prawidłowo. Sporny pojazd został sprowadzony przez skarżącego na terytorium Polski z dokumentem, który nie dawał prawa do ponownej rejestracji oraz w dacie sprowadzania go z zagranicy uniemożliwiał użytkowanie tego pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Nie jest zasadnym zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 3 ust. 1 pkt 14 i 23 ustawy o odpadach. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że ani art. 3 ust. 1 pkt 14 ww. ustawy definiujący pojęcie odzysku odpadu, ani też art. 3 ust. 1 pkt 23 ustawy o odpadach zawierający definicję recyklingu nie miały w tej sprawie zastosowania. Przedmiotem tej sprawy prowadzonej przez organy administracyjne nie było ustalenie, co stało się z ww. pojazdem prawidłowo zakwalifikowanym w dacie przekraczania granicy Polski jako odpad, a w szczególności, czy pojazd ten podlegał później recyklingowi, odzyskowi czy też innej formie zagospodarowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny ustosunkowując się do identycznej treści zarzutu skargi prawidłowo wyjaśnił, że pod pojęciem odpadu rozumie się także i takie przedmioty, których użytkowanie może być później przywrócone w procesie odzysku lub recyklingu i powołał się na liczne orzecznictwo tak sądów administracyjnych, jak i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Powtórne użycie odpadu jest także możliwe pod warunkiem przestrzegania stosownych przepisów. Należy ponadto mieć na uwadze treść art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r. poz. 803). Stosownie do treści tego przepisu, ilekroć w ustawie jest mowa o pojeździe wycofanym z eksploatacji, rozumie się przez to pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach, a - jak wyżej zauważano - zgodnie z ustawą o odpadach "odpady" oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach). Stosownie do art. 14 ust. 1 ustawy o odpadach, w określonych sytuacjach pojazd wycofany z eksploatacji poddany przetwarzaniu może utracić status odpadu. Zgodnie z tym przepisem, określone rodzaje odpadów przestają być odpadami, jeżeli na skutek poddania ich odzyskowi, w tym recyklingowi, spełniają: 1) łącznie następujące warunki: a) przedmiot lub substancja są powszechnie stosowane do konkretnych celów, b) istnieje rynek takich przedmiotów lub substancji lub popyt na nie, c) dany przedmiot lub substancja spełniają wymagania techniczne dla zastosowania do konkretnych celów oraz wymagania określone w przepisach i w normach mających zastosowanie do produktu, d) zastosowanie przedmiotu lub substancji nie prowadzi do negatywnych skutków dla życia, zdrowia ludzi lub środowiska; 2) wymagania określone przez przepisy Unii Europejskiej. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w prawie UE instytucja prawna utraty statusu odpadu jest uregulowana w art. 6 dyrektywy ramowej (dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz.Urz.UE.L 312.3). Z art. 6 ww. dyrektywy wynika, że określone rodzaje odpadów przestają być odpadami, jeżeli na skutek poddania ich odzyskowi, w tym recyklingowi, łącznie spełniają pewne warunki w przepisie art. 14 ustawy o odpadach wyliczone, a także warunki określone w przepisach UE (art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach). Tym samym podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność, że sprowadzony pojazd został naprawiony i przestał spełniać definicję odpadu nie stanowi przedmiotu tej sprawy, a ponadto prawo umożliwia pozbycie się statutu odpadu w zakresie danego przedmiotu. Nie znajduje uzasadnienie w okolicznościach tej sprawy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 30 ust. 2 pkt 2 i ust. 5 ustawy o odpadach. Zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy dopuszcza się odzysk poza instalacjami lub urządzeniami w przypadku rodzajów odpadów wymienionych w przepisach wydanych na podstawie art. 30 ust. 5 ustawy o odpadach, zgodnie z warunkami określonymi w tych przepisach, w procesach odzysku R3, R5, R11 i R12, o których mowa w załączniku nr 1 do ustawy. Trafnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że w okolicznościach tej sprawy to, co stało się z odpadem sprowadzonym do Polski i stanowiącym całkowicie uszkodzony w wyniku wypadku pojazd marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] nie miało znaczenia. Przedmiotem tej bowiem sprawy nie było to, czy pojazd ten został naprawiony i czy po jego naprawie mógł poruszać się po drogach publicznych. Przedmiotem tej sprawy była ocena, czy ww. pojazd w dacie przekraczania granicy Polski stanowił odpad. Kwestia późniejszych czynności obejmujących jego naprawę i zakwalifikowania tych czynności do odzysku lub recyklingu jest poza przedmiotem tej sprawy. Takie stanowisko zajął zarówno Sąd pierwszej instancji jak i organy administracyjne w tej sprawie. Także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami (Dz. U. z 2015 r. poz. 796) wydanego na podstawie art. 30 ust. 5 ustawy o odpadach został prawidłowo oceniony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako pozostający poza przedmiotem tej sprawy. Przepis ten określa rodzaje odpadów oraz warunki ich odzysku w procesach odzysku R3, R5, R11 i R12 wymienionych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach, poza instalacjami lub urządzeniami. Jeszcze raz należy przypomnieć, że przedmiotem tej sprawy było zakwalifikowanie przez organy administracyjne pojazdu marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] jako odpadu w dacie sprowadzenia (przywiezienia) do Polski i przestrzegania przez skarżącego kasacyjnie procedur sprowadzania odpadu do Polski. To, co później stało się z tym odpadem, nie ma w tej sprawie znaczenia. Nietrafnym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1 ust. 1 lit. f dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów (Dz.U.UE.L.2006.114.9) i to co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze dyrektywa ta została implementowana do prawa polskiego na mocy ustawy z dnia 22 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 28 poz. 145). Po drugie z dniem 12 grudnia 2008 r. dyrektywa ta została uchylona na mocy pkt 8 wprowadzenia do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz.U.UE.L.2008.312.3). Nie można skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenia prawa, które nie obowiązywało ani w dacie wydania w tej sprawie decyzji administracyjnych, ani też w dacie dokonania sprowadzenia przedmiotowego pojazdu do Polski. Nie może odnieść zamierzonego przez stronę skarżącą kasacyjnie skutku także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Art. 2 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy zawiera definicję legalną odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie. Zgodnie z tym przepisem pod tym pojęciem rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Skoro skarżący kasacyjnie sprowadził z zagranicy pojazd marki [...] o numerze indentyfikacyjnym nadwozia [...] stanowiący odpad w chwili przekraczania granic Polski i dodatkowo skarżący kasacyjnie nie dopełnił warunków pozwalających na legalne wwiezienie tego odpadu, to prawidłowo został w tej sprawie zakwalifikowany jako odbiorca odpadu nielegalnie sprowadzonego. Stosownie zaś do art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wojewódzki inspektor ochrony środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 do 300 000 zł. Wymierzona w tej sprawie kara w wysokości minimalnej 50 000 zł nie narusza powołanego przepisu. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw i w związku z tym podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Elżbieta Kremer Kazimierz Bandarzewski /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny