Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 4902/21

III OSK 4902/21 - Wyrok NSA z 2023-01-20

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 20 stycznia 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 11 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Po 269/20 w sprawie ze skargi K. G. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2020 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 11 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Po 269/20, oddalił skargę K. G. (dalej: skarżący) na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2020 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący, zaskarżając go w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucił Sądowi I instancji naruszenie następujących przepisów prawa: 1) art. 133 § 1 P.p.s.a. oraz art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez pominięcie, przy orzekaniu, okoliczności mających podstawowe znaczenie dla ustalenia prawidłowości zastosowania przez organy policyjne, jako podstawy prawnej do zwolnienia ze służby skarżącego, przepisu art. 41 ust. 2 pkt 8) ustawy o Policji, to jest faktu, że jeszcze przed wydaniem rozkazu Komendanta Miejskiego Policji w L. z dnia 22 listopada 2019 r. - nr 650/2019 wiadomym było, iż istnieje prawdopodobieństwo, że skarżący nie popełnił czynu noszącego znamiona przestępstwa, a ostatecznie zostało to potwierdzone opinią biegłych psychiatrów, a w następstwie prawomocnym postanowieniem o umorzeniu postępowania karnego z dnia 9 marca 2020 r.; 2) art. 133 § 1 P.p.s.a. polegające na sprzeczności ustaleń Sądu dotyczących oczywistości wystąpienia znamion przestępstwa, z zebranymi w sprawie dowodami; 3) art. 1 § 3 kodeksu karnego poprzez jego niezastosowanie do oceny prawidłowości stwierdzenia przez organ na jego administracyjny istnienia przesłanek zwolnienia skarżącego, oraz art. 31 § 1 kodeksu karnego poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że czyn popełniony w chwili gdy sprawca nie mógł rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem, nadal nosi znamiona przestępstwa, podczas gdy tak oczywiście nie jest, a w konsekwencji błędne ustalenie, że organ administracyjny prawidłowo uznał, iż zaszły oczywiste podstawy z art. 41 ust. 2 pkt 8) ustawy o Policji do zwolnienia skarżącego ze służby; 4) art. 141 § 4 P.p.s.a., mające wpływ na treść rozstrzygnięcia końcowego w części dotyczącej zarzutu naruszenia art. 108 § 1 k.p.a., polegające na nie dokonaniu oceny ustaleń organu w tym zakresie pod kątem ich zgodności z prawem, a nadto na nie wskazaniu motywów rozstrzygnięcia w sposób pozwalający na kontrolę; 5) art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 i 2 k.p.a. polegające na uznaniu, że organ administracji wypełnił zawarte w wymienionych przepisach obowiązki dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej oraz zobowiązanie do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, podczas gdy w istocie organ z rażącą obrazą wskazanych norm, pominął najistotniejsze dowody w sprawie i nie rozpatrzył najważniejszych okoliczności, związanych z przyjętą podstawą prawną i faktyczną rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby, przykładowo takich jak uzasadnienie postanowienia Prokuratora Rejonowego w L. z dnia 21 listopada 2019 r. czy też opinia biegłych psychiatrów z dnia 28 stycznia 2020 r.; 6) art. 97 § 1 pkt 4) k.p.a. poprzez jego niezastosowanie pod kątem oceny procesowej legalizmu działania organu policyjnego. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ponadto pełnomocnik skarżącego oświadczył, że wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, pomimo wniosku o rozpoznanie jej na rozprawie. Nastąpiło to na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r., poz. 1842 - dalej jako ustawa COVID) oraz zarządzenia Przewodniczącej Wydziału III Izby Ogólnoadministracyjnej NSA. Sąd kasacyjny w obecnym składzie podzielił bowiem stanowisko przedstawione w uzasadnieniu uchwał składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19 i II OPS 1/20, zgodnie z którym powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 P.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami ustawy COVID-19 jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie istnieją takie okoliczności, które w stanie pandemii oraz w okresie jednego roku po jego zakończeniu nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Biorąc pod uwagę gwarancję prawa do obrony, strona musi mieć zapewnione prawo do przedstawienia swojego stanowiska, tym samym odstępstwo od zachowania formy posiedzenia jawnego powinno nastąpić z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego. Strony zostały powiadomione o skierowaniu sprawy na posiedzenie niejawne i miały możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, co oznacza, że standardy ochrony praw stron i uczestników zostały zachowane. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym było więc dopuszczalne. Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty zmierzają do wykazania, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności aktywujące kompetencję organu do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, zasadniczo z tej przyczyny, że organ oraz Sąd I instancji pominęły okoliczności, które miały podstawowe znaczenie dla ustalenia, że skarżący nie popełnił czynu noszącego znamiona przestępstwa z uwagi na to, że miał zniesioną zdolność rozpoznania znaczenia zarzucanego mu czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art. 31 § 1 Kodeksu karnego. Analiza art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wskazuje, że wyodrębnia on trzy zasadnicze przesłanki, które muszą wystąpić łącznie, aby było możliwe podjęcie przez organ decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Pierwsza z nich dotyczy popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego. Istotne jest, że przepis ten nie stanowi o popełnieniu przestępstwa, a jedynie czynu o charakterze (znamionach) przestępstwa, co zwalnia organ z badania winy, ewentualnych przesłanek wyłączających sprawstwo lub stopnia społecznej szkodliwości czynu. Innymi słowy organ nie jest uprawniony do badania czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo, gdyż ta kompetencja została przyznana organom prowadzącym postępowanie karne. W związku z tym organ wydający decyzję w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby nie musi oczekiwać na prawomocne rozstrzygnięcie sądu karnego. Wynika to z faktu, że w przypadku, gdy popełnienie przestępstwa zostanie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem w sprawie karnej, stosowane są odrębne podstawy do zwolnienia funkcjonariusza, tj. art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 41 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, (por. wyrok NSA z 20 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 36/19). Druga przesłanka dotyczy oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego. Art. 42 ust. 1 pkt 8 ustawy o Policji, podobnie jak i inne przepisy ustawy o Policji, nie zawiera definicji legalnej pojęcia "oczywistości popełnienia czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa". Problematyka rozumienia kategorii "oczywistości" na tle brzmienia przedmiotowego przepisu, była przedmiotem rozważań w judykaturze i w tej materii należy w pierwszym rzędzie przywołać poglądy sformułowane przez Trybunał Konstytucyjny w motywach wyroku z 2 września 2008 r. o sygn. akt K 35/06 (publ. OTK-A 2008/7/120), w których uznano, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób "automatyczny" i w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest fakultatywne. Natomiast popełnienie przez policjanta czynu powinno być "oczywiste". Muszą zatem istnieć określone dowody wskazujące na jego popełnienie przez policjanta. Poza stwierdzeniem tej okoliczności na podstawie prawomocnego wyroku skazującego, jest to możliwe również na podstawie takiej oceny konkretnego zdarzenia, które nie pozostawia wątpliwości co do wyniku ewentualnego postępowania karnego, np. gdy sprawca został złapany "na gorącym uczynku", w okolicznościach, które nie nasuwają wątpliwości, a sprawca przyznaje się do popełnienia przestępstwa (por. wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt I PR 13/79 z 4 kwietnia 1979 r., OSNC 1979/11/221, uchwała Sądu Najwyższego z 30 marca 1994 r. o sygn. akt I PZP 9/94, OSNP 1994/2/26). Za oczywiste można uznać także przestępstwo, jeżeli nienasuwający wątpliwości stan faktyczny pozwala na pewne stwierdzenie, iż obwiniony dopuścił się czynu zagrożonego sankcją karną przez ustawę. Na tle wykładni analizowanego przepisu w orzecznictwie sądowym ugruntował się jednolity pogląd, że termin "oczywistość" należy rozumieć w szerokim znaczeniu. W sensie procesowym "oczywistość" polega na tym, że materiał dowodowy musi w sposób jednoznaczny wskazywać na fakt popełnienia przez funkcjonariusza czynu o znamionach przestępstwa. Chodzi zatem o sytuację niewątpliwą, gdy w sprawie zgromadzono jednoznaczne, bezpośrednie dowody, wzajemnie się uzupełniające, zgodne i niewykluczające się zeznania świadków. Ta oczywistość musi znajdować odzwierciedlenie w okolicznościach faktycznych indywidualnej sprawy. Ustalenie oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa powinno bowiem być uzasadnione analizą okoliczności konkretnego przypadku. Zatem o oczywistości można mówić wówczas, gdy wynika z ustalonych okoliczności w sposób ewidentny, na "pierwszy rzut oka", a więc, gdy taki, a nie inny przebieg zdarzeń znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, bez szczególnych dociekań i pogłębionych analiz. Podkreślić również należy, że ustalenie "oczywistości" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, o jakiej mowa w treści art. art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, następuje w warunkach postępowania administracyjnego, które różni się swą istotą, celami i funkcją od postępowania karnego. Na gruncie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji chodzi, jak wspomniano powyżej, o "oczywistość" w szerokim znaczeniu, sytuację niewątpliwą, wynikającą z ustalonych okoliczności w sposób bezdyskusyjny, widoczną od razu (por. wyroki NSA z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1028/16, z 16 maja 2007 r., sygn. akt I OSK 1077/06, z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 735/12 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 25 maja 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 201/18). Trzecia przesłanka, o której mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji wskazuje na to, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego musi uniemożliwiać pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenia o takie działania, powinny prowadzić do podjęcia działań odsuwających od wykonywanych czynności służbowych, a w konsekwencji do usunięcia z szeregów Policji. Wymaga tego rodzaj i zakres zadań powierzonych Policji. Służbę w Policji mogą sprawować jedynie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, nie łamiący prawa, zaś wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują do pełnienia obowiązków służbowych. Wynika to z obowiązku każdego funkcjonariusza budowania zaufania do Policji i wzmacniania w społeczeństwie jej autorytetu. Zatem bezpośrednią konsekwencją ustalenia w sposób oczywisty, że funkcjonariusz popełnił czyn o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego jest stwierdzenie jego nieprzydatności do służby (uniemożliwienie pozostawania w służbie), co skutkuje wydaniem decyzji w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Przenosząc powyższe uwagi na kanwę niniejszej sprawy konieczna była ocena, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał uznać, jak przyjęły to organy, że skarżący popełnił czyn o znamionach przestępstwa, czy popełnienie tego czynu jest oczywiste i czy uniemożliwia to pozostawanie skarżącego w służbie Policji. Zdaniem NSA, w rozpoznawanej sprawie organy Policji miały pełne podstawy do przejęcia, że skarżący dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa oraz że popełnienie przez niego takiego czynu było oczywiste. Pozwalały na to dowody zgromadzone w sprawie przez organ. Do akt postępowania administracyjnego włączono dokumenty z prowadzonego postępowania przez Prokuraturę Rejonową w Kołobrzegu, z którychmożna ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, że w dniu 21 lipca 2019 r. miało miejsce zdarzenie z udziałem skarżącego (nie będącego w wówczas na służbie), wyrażające się w tym, że policjant dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariuszy z Oddziałów Prewencji Policji w Szczecinie podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych w celu zmuszenia ich do odstąpienia od czynności służbowej w trakcie przeprowadzonej interwencji. Ponadto, dnia 22 lipca 2019 r. wydano wobec skarżącego postanowienie o przestawieniu zarzutów o czyn z art. 222 § 1 w zw. z art. 224 § 2 w zw. z art. 226 § 1 i art. 11 § 2 K.k. W sprawie zebrano materiały z postępowania prokuratorskiego, w tym notatki służbowe, zgodne zeznania pokrzywdzonych funkcjonariuszy i inne materiały formalnie dokumentujące zdarzenie (protokół zatrzymania), jak i fotografie pokrzywdzonych osób i uszkodzonego mienia. Te ustalenia organu, w świetle przesłanek ustawowych z art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nie podważone przez skarżącego, potwierdzają oczywistość popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. W niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie miało znaczenia postanowienie o umorzeniu postępowania karnego, w którym uznano, że wobec skarżącego zachodzą warunki określone w art. 31 § 1 k.k. Należy bowiem zwrócić uwagę, że zgodnie z treścią powołanego art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji podstawą zwolnienia policjanta ze służby nie jest popełnienie przestępstwa, lecz popełnienie czynu o znamionach przestępstwa. Wobec czego celowym jest sięgnięcie do Kodeksu karnego, którego art. 1 § 1-3 określa warunki odpowiedzialności karnej, dające podstawę do sformułowania ogólnej definicji przestępstwa, którym jest czyn zabroniony pod groźbą kary przez obowiązującą ustawę, zawiniony i szkodliwy społecznie w stopniu większym aniżeli znikomy. Uzupełnieniem powyższej definicji jest art. 115 § 1 k.k. stanowiący, że znamiona czynu zabronionego musi określać ustawa. Odnosząc powyższe uwagi do brzmienia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie sposób nie dostrzec, że nie ma w nim mowy o popełnieniu przestępstwa w rozumieniu podanej wyżej legalnej definicji z kodeksu karnego, a jedynie o popełnieniu czynu o znamionach przestępstwa, a zatem czynu, w odniesieniu do którego wstępna kwalifikacja prawno-karna wskazuje na to, że wypełnia on cechy charakterystyczne (elementy wyróżniające) dla przestępstwa. To rozróżnienie ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Aby można było mówić o przestępstwie, muszą wystąpić wszystkie przesłanki określające odpowiedzialność karną, obejmowane pojęciem formalnym definicji przestępstwa. Natomiast popełnienie czynu, o którym mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie musi obejmować wszystkich wymienionych wyżej elementów. Trzeba przy tym zaznaczyć, że ustawodawca celowo posługuje się w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji zwrotem "czyn o znamionach przestępstwa", a nie pojęciem "przestępstwa". Popełnienie przestępstwa badane jest bowiem w ramach postępowania karnego. Natomiast do zainicjowania procedury zwolnienia policjanta ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie jest konieczne uzyskanie wyroku karnego skazującego, o ile spełnione są pozostałe przesłanki, o jakich mowa w wymienionym przepisie. Użycie przez ustawodawcę w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji sformułowania "czyn o znamionach przestępstwa", a nie pojęcia "przestępstwa" sprawia, iż poza zakresem zainteresowania organu pozostają okoliczności różnicujące czyn noszący znamiona przestępstwa od przestępstwa, takie jak stopień społecznej szkodliwości (który w przypadku przestępstwa musi być wyższy niż znikomy - art. 1 § 2 k.k.), czy też wystąpienie po stronie sprawcy okoliczności wyłączających winę (art. 1 § 3 k.k.). Stąd też, skoro z treści powołanego przepisu nie wynika, aby przesłanką zwolnienia policjanta było popełnienie przez niego przestępstwa, organ Policji ani nie musi ustalać czy funkcjonariusz popełnił przestępstwo (do czego zresztą nie jest uprawniony), ani czekać na rozstrzygniecie w tej sprawie właściwego sądu. Wystarczy jedynie, aby organ ustalił w sposób niebudzący wątpliwości, że funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa określonego w przepisach części szczególnej Kodeksu karnego, czy też innych ustaw przewidujących odpowiedzialność karną oraz czy popełnienie takowego czynu uniemożliwia pozostawanie przez funkcjonariusza w służbie. Okoliczność, że zarzucany czyn nie stanowił przestępstwa, w sytuacji gdy wypełnił jego znamiona, ze względów omówionych wcześniej, nie mogła zaważyć na decyzji organu. Niezasadne są zatem zarzuty naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji oraz powiązanych z nim art. 1 § 3 k.k. i art. 31 § 1 k.k. Usprawiedliwionych podstaw nie mają też sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego. Przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Z przepisu tego wynika, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz kontroluje legalność zaskarżonego aktu z punktu widzenia przestrzegania przez organ administracji orzekający w sprawie, wiążących go, w zakresie dotyczącym dokonywania ustaleń faktycznych, reguł proceduralnych. Przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. mógłby zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji na przykład przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. Tymczasem podstawą orzekania przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie był materiał dowodowy zgromadzony i przedstawiony przez organy administracyjne w ramach przedmiotowego postępowania. Nie można zatem zarzucić Sądowi I instancji, że orzekł w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. Dlatego też przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach oraz powinność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego istniejącego w momencie wydania kontrolowanych decyzji. Z utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wynika przy tym, że art. 133 § 1 P.p.s.a nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I GSK 806/10, Lex nr 744881; wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1350/11, Lex nr 1149159). Zarzut błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 318/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ani potencjalna wadliwość uzasadnienia wyroku, ani też ocena ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie mogą być skutecznie zwalczane przez zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1594/12, Legalis). Sąd I instancji nie naruszył również art. 134 § 1 P.p.s.a. z treści którego wynika, że sąd administracyjny orzeka w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wobec tak wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu zasady oficjalności, w orzecznictwie sądowadministracyjnym przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. może być uznany za usprawiedliwiony wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienie na tyle istotne i oczywiste zarazem, że bez względu na treść zarzutów stawianych w skardze, powinny być one dostrzeżone i uwzględnione przez sąd administracyjny ( por. wyrok NSA z 28 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2395/10 ). Natomiast rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Innymi słowy, sąd nie może wkraczać w sprawę nową, w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim decyzji administracyjnych. Sprawa oznacza sprawę w znaczeniu materialnym, a nie procesowym ( por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2014 , sygn. akt II GSK 2027/13 ). Dokonując oceny zasadności wskazanego wyżej zarzutu skargi kasacyjnej przy uwzględnieniu przedstawionych argumentów, brak jest podstaw, aby przyjąć, że w rozpoznawanej sprawie zaistniała którakolwiek z wymienionych powyżej sytuacji, która mogłaby zostać zakwalifikowana, jako naruszenie wskazanego powyżej przepisu P.p.s.a. Sąd I instancji orzekł "w granicach danej sprawy", dokonał bowiem oceny zgodności z prawem objętej skargą decyzji. Sąd przeprowadził analizę przepisów prawa mających zastosowanie w sprawie i odniósł je do stanu faktycznego, ustosunkowując się w niezbędnym zakresie do zarzutów skargi, rozpoznając tym samym istotę sprawy, co nie daje podstaw do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie doszukał się również naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., który określa warunki jakie powinno spełniać uzasadnienie wyroku. Zważyć bowiem należy, iż wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 P.p.s.a. zasadniczo w sytuacji, gdy uzasadnienie to nie zawiera stanowiska odnośnie stanu faktycznego przyjętego, jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia, jak również, co jest nie mniej istotne, gdy sporządzone jest w sposób uniemożliwiający instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku, a mianowicie, gdy nie daje podstaw do oceny poczynionych przez sąd wniosków co do legalności działań kontrolowanego organu administracji (por. wyrok NSA z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 200/15 ). Niewątpliwie takiego zarzutu nie można uczynić uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera również stanowisko odnośnie zastosowania przez organ art. 108 k.p.a. (nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności) w stopniu, który umożliwia kontrolę instancyjną. Na uwzględnienie nie zasługują także zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i 2 i art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Otóż sąd administracyjny nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym. I w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku Sąd I instancji dał wyraz swojej argumentacji odnosząc się do całokształtu sprawy i zgromadzonego przez organy administracyjne materiału dowodowego. Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom P.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom. Nadto skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania wymaga także uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między tym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia (por. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426), polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna (por. B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 387). Powyższe nie zostało wykazane przez skarżącego w skardze kasacyjnej. Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 15zzs4 ust. 3 u COVID-19. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine P.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 maja 2021
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Kazimierz Bandarzewski Małgorzata Pocztarek /przewodniczący sprawozdawca/ Olga Żurawska - Matusiak

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny