Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 435/25

III OSK 435/25 - Wyrok NSA z 2026-04-22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
22 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie sędzia NSA Mirosław Wincenciak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (sprawozdawca) Protokolant asystent sędziego Piotr Rzekiecki po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2024 r. sygn. akt II SA/Wa 305/24 w sprawie ze skargi M.M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w Radomiu z dnia 22 grudnia 2023 r. nr 104/2023 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 października 2024 r., sygn. akt II SA/Wa 305/24, oddalił skargę M.M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z siedzibą w Radomiu z dnia 22 grudnia 2023 r. nr 104/2023 w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Komendant Powiatowy Policji w [...] (dalej: "organ I instancji" lub "Komendant Powiatowy") orzeczeniem nr 6/2023 z 18 października 2023 r. działając na podstawie art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 171 ze zm.; dalej: "ustawa o Policji") uznał sierż. M.M. (dalej: "skarżący") winnym popełnienia zarzucanych mu w postępowaniu dyscyplinarnym czynów, stanowiących naruszenie dyscypliny służbowej oraz nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej i wymierzył karę dyscyplinarną - ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby wraz z karą obniżenia stopnia. Skarżący został obwiniony o to, że: 1. Podczas pełnienia w dniu [...]marca 2023 r. w godz. 20:00 - 08:00 służby patrolowo - interwencyjnej z wykorzystaniem radiowozu oznakowanego wspólnie z st. post. X.Y. ok. godz. 02:56 w dniu 8 marca 2023 r. w miejscowości [...] gm. [...], jako dowódca patrolu, mając obowiązek utrzymywania bieżącego kontaktu z dyżurnym jednostki, nie dopełnił obowiązków służbowych, poprzez niezameldowanie dyżurnemu o zaistnieniu wydarzenia z udziałem kierującego pojazdem m-ki [...], wobec którego istniało podejrzenie popełnienia czynu zabronionego, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 29 ust. 1 i § 35 ust. 1 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KGP z 2007 r. Nr 15 poz. 119 z późn. zm.; dalej: "Zarządzenie KGP nr 768") w zw. z pkt 8 ppkt 1 i ppkt 14 b tiret pierwszy karty opisu stanowiska pracy z dnia 11 października 2021 r. dalej: "karta opisu stanowiska pracy"; 2. Podczas pełnienia w dniu [...] marca 2023 r. w godz. 20:00 - 08:00 służby patrolowo - interwencyjnej z wykorzystaniem radiowozu oznakowanego wspólnie z st. post. X.Y. ok. godz. 02:56 w dniu [...] marca 2023 r. w miejscowości [...], po podjęciu interwencji wobec kierującego pojazdem m-ki [...] nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez nieprzeprowadzenie kompleksowego sprawdzenia pojazdu, przez co nie zabezpieczył miejsca wydarzenia przed zatarciem śladów i innych dowodów, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 36 pkt 4 Zarządzenia KGP nr 768 w zw. z pkt. 8 ppkt. 1 i 4 karty opisu stanowiska pracy; 3. Podczas pełnienia w dniu [...] marca 2023 r. w godz. 20:00 - 08:00 służby patrolowo - interwencyjnej z wykorzystaniem radiowozu oznakowanego wspólnie z st. post. X.Y. po podjęciu ok. godz. 02:56 w dniu [...] marca 2023 r. w miejscowości [...] interwencji wobec kierującego pojazdem m-ki [...], nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez nieudokumentowanie podjęcia interwencji w notatniku służbowym, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 1, ust 2 pkt 2 ppkt b i ust. 5 Wytycznych Nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych (t.j. Dz. Urz. KGP z 2019 r. poz.30); 4. W dniu [...] marca 2023 r. ok. godz. 08:00 po zakończeniu służby w patrolu zmotoryzowanym, będąc zobowiązanym jako dowódca patrolu do meldowania o przebiegu służby, nie dopełnił obowiązków służbowych poprzez niepoinformowanie rozliczającego ze służby asp. szt. X.X. o faktycznym przebiegu służby, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy o Policji w zw. z § 37 ust. 1 pkt 1 Zarządzenia KGP nr 768 w zw. z pkt. 8 ppkt 14c karty opisu stanowiska pracy; 5. W dniu [...] marca 2023 r. ok. godz. 08:00 po zakończeniu służby w patrolu zmotoryzowanym nie wykonał polecenia przełożonego podinsp. P.P. Naczelnika Wydziału Prewencji, poprzez brak przechowywania notatnika służbowego w miejscu wyznaczonym przez przełożonego, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 15 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (t.j. Dz. Urz. KGP z 2018 roku poz. 89 ze zm.) w zw. z pkt 10 odnośnik drugi karty opisu stanowiska pracy; 6. W dniu [...] marca 2023 r. w [...] jako funkcjonariusz Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w [...] nie przestrzegał zasad etyki zawodowej w ten sposób, że w trakcie przesłuchania w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym sygn. akt 4215 Ds.516.2023 nadzorowanym przez Prokuraturę Rejonową w [...] podał niezgodne ze stanem faktycznym okoliczności przebiegu interwencji przeprowadzonej w dniu 8 marca 2023 r. w miejscowości [...], czym sprzeniewierzył się obowiązkowi wykonywania czynności służbowych według najlepszej wiedzy i z należytą uczciwością, nie dbając tym samym o społeczny wizerunek Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i ust. 4 ustawy o Policji w zw. z § 3 i § 23 Zasad Etyki Zawodowej Policjanta stanowiących załącznik do Zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP 2004 r. nr 1 poz. 3). Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w Radomiu (dalej: "organ II instancji" lub "Komendant Wojewódzki") orzeczeniem nr 104/2023 z 22 grudnia 2023 r., działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego materiał dowodowy zebrany w toku przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego potwierdził popełnienie przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego w sposób opisany przez Komendanta Powiatowego. Skarżący nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który przywołanym na wstępie wyrokiem z 29 października 2024 r. oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy o Policji czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Oznacza to, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego, a policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. W ramach postępowania dyscyplinarnego mieści się również odpowiedzialność za czyny, które uchybiają godności lub regułom wykonywania zawodu policjanta. Sąd podkreślił, że Policja jako umundurowana i uzbrojona formacja, została stworzona do służenia społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Sąd pierwszej instancji za niewiarygodne uznał tłumaczenie skarżącego, że jako policjant nie wiedział nic o kradzieży paliwa w miejscowości [...], bo nikt go o tym nie poinformował, a podczas całego tego zajścia nie miał świadomości ani też żadnego przypuszczenia, że przedmiotowy pojazd mógł zostać użyty do popełnienia przestępstwa. Z pewnością zaś gdyby miał wiedzę o zaistniałej kradzieży w tym rejonie, jego zachowanie byłoby zupełnie inne. Twierdzeniom skarżącego zawartym w skardze, że nie widział kierującego pojazdem po zatrzymaniu się radiowozu, jak ten oddala się od samochodu, zatem brak było podstaw do interwencji i kompleksowego sprawdzenia zaparkowanego na poboczu drogi pustego pojazdu, tym bardziej, że po otwarciu drzwi pojazdu od strony pasażera przez st. post. X.Y. nie stwierdził w pojeździe niczego, co mogłoby wskazywać na użycie pojazdu do popełnienia przestępstwa, nie dokonał żadnej interwencji, gdyż nie było ku temu podstaw, przeczy zapis monitoringu wizyjnego z miejscowości [...], na którym utrwalone zostały czynności podejmowane przez skarżącego podczas służby w patrolu zmotoryzowanym w nocy z [...] na [...] marca 2023 r. W świetle ustaleń na podstawie zapisu przedmiotowego monitoringu, tłumaczenie skarżącego, że zawrócił radiowozem, ponieważ zobaczył jakąś postać za przydrożną kapliczką, prawidłowo organy obu instancji uznały za przyjętą przez niego linię obrony. Skoro bowiem skarżący nie widział uciekającego z pojazdu marki [...], za którym w tym czasie się zatrzymał, to czego w późniejszym czasie szukał, zarówno poprzez oświetlenie terenu światłami radiowozu, jak i ręcznych latarek, a następnie poprzez przeszukiwanie okolicy. Niemożliwe jest, aby nie widział on jak kierujący ucieka z pojazdu. Radiowóz zatrzymał się w bezpośredniej odległości za samochodem, który oświetlony był reflektorami radiowozu, a dodatkowo blaskiem świateł błyskowych. Jak zauważył zaś organ odwoławczy, na ziemi zalegał śnieg, dlatego noc nie była taka ciemna, jak określa to skarżący. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w toku prowadzenia czynności dowodowych, po przeprowadzeniu oględzin płyt DVD-R z zapisem monitoringu z kamer w miejscowości [...], ujawniono przesunięcie czasowe około 2-3 minut pomiędzy zapisem monitoringu a wskazaniami GPS urządzenia mobilnego. Dlatego, dla doprecyzowania czasu poszczególnych czynności wykonywanych w miejscowości [...] przez policjantów, dokonano oględzin śladu służby patrolu podczas służby w nocy z [...] na [...] marca 2023 r. w godz. 20:00 - 08:00, wygenerowanego z wykorzystaniem Systemu Wspomagania Dowodzenia. Oględzinom poddano wygenerowane zestawienie w zakresie zapisów położenia urządzenia mobilnego ID: 175506 na podstawie wysyłanego sygnału GPS w oparciu o współrzędne geograficzne (długość i szerokość geograficzna), co pozwoliło na dokonanie prawidłowych ustaleń w sprawie. W wyniku przeprowadzonych oględzin ustalono zatem bezsprzecznie, że patrol przemieszczał się pojazdem służbowym w obrębie miejscowości [...] w godz. 02:54:11 do 03:05:34. Wskazany też został faktyczny czas poszczególnych czynności wykonywanych przez policjantów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgodził się z organem II instancji, że analiza materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko skarżącemu nie daje podstaw do potwierdzenia zarzutu skarżącego, aby działanie rzecznika dyscyplinarnego i przełożonego dyscyplinarnego w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym było nieobiektywne i naruszało przepis art. 135g ustawy o Policji, zgodnie z którym przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (ust. 1), a obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2). Nie można przypisać działaniu przełożonego dyscyplinarnego stronniczości tylko dlatego, że po powzięciu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami polecił wszcząć przeciwko podległemu policjantowi postępowanie dyscyplinarne, a materiał dowodowy zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego potwierdził fakt popełnienia przez policjanta zarzucanych mu czynów. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie ma żadnej wątpliwości, że skarżący wbrew temu co podnosi, podjął interwencję w stosunku do osoby poruszającej się samochodem osobowym marki [...]. Zgodnie z art. 15 ust. 7c ustawy o Policji, interwencja oznacza włączenie się policjanta lub policjantów w tok zdarzenia mogącego naruszać normy prawne i podjęcie działań zmierzających do ustalenia charakteru, rodzaju i okoliczności powstałego zdarzenia oraz przedsięwzięć ukierunkowanych na przywrócenie naruszonego porządku prawnego. Skarżący na widok wyjeżdżającego samochodu zawrócił radiowozem i po włączeniu świateł błyskowych ruszył bezpośrednio za tym pojazdem. Dlatego też tłumaczenie, że nie widział osoby uciekającej z pojazdu, nie zasługuje na uwzględnienie. Przeczy też temu sekwencja czynności, jakie policjanci wykonali po ucieczce osoby z pojazdu. Udali się w kierunku, w którym osoba zbiegła, wrócili do pozostawionego pojazdu, a następnie przy użyciu oświetlenia radiowozu i latarek ręcznych dokładniej przejrzeli przyległy teren. Następnie przemieszczali się radiowozem w różnych kierunkach po okolicy, celem ujawnienia zbiega, a następnie samochodu, który został zabrany po ich odjeździe. Osoba, która w takich okolicznościach ucieka przed policjantami, winna wzbudzić uzasadnione podejrzenia, że jest sprawcą czynu zabronionego. Wbrew twierdzeniu skarżącego, organy obu instancji wyczerpująco wykazały, że złożone przez skarżącego wyjaśnienia odnośnie przebiegu rozpatrywanego zdarzenia nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ są ze sobą sprzeczne. W notatce służbowej sporządzonej w dniu 20 marca 2023 r. na potrzeby prowadzonych czynności wyjaśniających skarżący wskazał, że zajście to jest dla niego gorzką nauczką, iż nie należy kierować się tylko jedną hipotezą, jaką przyjął na początku. Uważał, że pojazdem tym porusza się osoba nietrzeźwa. Dodał, że dołoży wszelkich starań, aby podobna sytuacja nie zaistniała w przyszłości. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 19 maja 2023 r. skarżący przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i odmówił złożenia wyjaśnień. W związku ze zmianą i uzupełnieniem zarzutów w dniu 15 września 2023 r. skarżący ponownie został przesłuchany w charakterze obwinionego, a jego zeznania były odmienne od poprzednich i wskazywały na wyłączne zainteresowanie policjanta hipotetyczną postacią znajdującą się za figurką (kapliczką), usytuowaną przy drodze wcześniej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie można zgodzić się ze skarżącym, że wymierzając mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby wraz z karą obniżenia stopnia, organy nie wzięły pod uwagę jego zachowania przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz motywacji, jakimi się kierował. Organ odwoławczy w wystarczający sposób wyjaśnił te kwestie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, przywołując treść art. 132a ustawy o Policji, że skarżący podejmując decyzję o niepowiadamianiu dyżurnego KPP w [...] o ucieczce osoby, w stosunku do której podjął interwencję, nie przeprowadzając kompleksowego sprawdzenia pojazdu marki [...], a następnie nie odnotowując w notatniku służbowym czynności przeprowadzonych w miejscowości [...] i nie informując rozliczającego go ze służby przełożonego o faktycznym jej przebiegu, zdawał sobie sprawę z konsekwencji wynikających z takiego postępowania, a więc godził się na popełnienie zarzucanych mu czynów. Ponadto, po zakończonej służbie policjant wbrew poleceniem przełożonego nie pozostawił notatnika służbowego w miejscu wyznaczonym przez przełożonego. Zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne, jak słusznie wskazał przełożony dyscyplinarny, popełnił zatem z winy umyślnej, w zamiarze ewentualnym. Odnosząc się do umyślności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego ujętego w punkcie 6 zarzutów, o który obwiniony jest skarżący, trafnie zauważył organ odwoławczy, że skarżący w dniu [...] marca 2023 r. przed przesłuchaniem w charakterze świadka, został uprzedzony o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. Pomimo to złożył zeznania niezgodne ze stanem faktycznym, zatem miał zamiar bezpośredni popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd pierwszej instancji nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego o rzekomo znikomym stopniu naruszenia ciążących na nim obowiązków oraz niemożności zarzucenia obwinionemu nawet nieumyślnego zamiaru popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, którego de facto nie popełnił, ponieważ zachował daleko idącą ostrożność wymaganą w okolicznościach sprawy. Sąd nie podzielił też oceny skarżącego, że przełożony dyscyplinarny nie uwzględniając powyższych przesłanek, naruszył dyspozycje art. 134h ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o Policji, w myśl których na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: nieumyślność jego popełnienia oraz podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków. Ustalony w postępowaniu dyscyplinarnym stan faktyczny wskazuje bowiem, że takie przesłanki nie wystąpiły. Reasumując, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że charakter przewinień dyscyplinarnych polegających na niedopełnieniu obowiązków służbowych, a następnie na poświadczeniu nieprawdy w zeznaniach złożonych na potrzeby prowadzonego postępowania przygotowawczego - z jednej strony oraz niekaralność w czasie popełnienia przewinień - z drugiej strony, pozwalał organom obu instancji na uznanie wymierzonych kar za współmierne do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i stopnia zawinienia policjanta. Przy wymiarze kary wzięto pod uwagę art. 134h ustawy o Policji. Wymierzone skarżącemu kary są współmierne do charakteru popełnionych czynów i stopnia zawinienia policjanta. Podejmując decyzję o wymierzeniu kary - ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby wraz z obniżeniem stopnia, organy orzekające uwzględniły rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (naruszenie dyscypliny służbowej i nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej policjanta), okoliczności jego popełnienia (niedopełnienie obowiązków służbowych, popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, które wypełnia jednocześnie znamiona przestępstwa) - jako okoliczności mające wpływ na zaostrzenie wymiaru kary, skutki czynów, w tym następstwa dla służby (negatywny odbiór zachowania policjanta, który powinien być wzorem do naśladowania), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (rażące pogwałcenie zasad służbowych obowiązujących w Policji - dbanie o godność i dobre imię służby, jej społeczny wizerunek oraz podejmowanie działań służących budowaniu zaufania do niej), pobudki działania, zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (brak krytycznej oceny swojego postępowania) oraz przebieg jego służby. Uwzględniając powyższe oraz charakter popełnionych przez skarżącego czynów określonych w zarzutach organy słusznie uznały, że zastosowany w rozstrzygnięciach wymiar kary stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego. Skarżący od powyższego wyroku wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając orzeczeniu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu: 1) art. 145 pkt 1 lit. c i art. 151, oraz art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 135h i art. 135j ust. 5 ustawy o Policji oraz w zw. z art. 134ha i art. 135g ust. 1 i ust. 2, art. 135j ust. 2 pkt 1 - pkt 8, ust. 1 pkt 2 art. 135c ust. 1, ust. 2, ust. 3, ust. 4, art. 134h ust. 1, ust. 1a, ust. 2, "art. 135I ust. 1" oraz art. 134 pkt 2 i art. 134a ustawy o Policji, poprzez nie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Powiatowego, w sytuacji gdy nie ulega wątpliwości, że organy naruszyły przepisy postępowania, w tym w szczególności naruszyły art. 135h, art. 135f ust 7 i art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, a materiał dowodowy został zgromadzony w sposób niezupełny, wybiórczy, szczególnie w zakresie oceny nagrania z kamery i porównania z analizą śladu patrolu, które nie dawały podstaw do uznania jakiejkolwiek winy skarżącego, jak również w zakresie uznania, że skarżący miał wiedzę o kradzieży paliwa w [...], w jakim ma wpływ wynik sprawy, poprzez oddalenie wniosków dowodowych, które mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, dowody zawnioskowane przez obwinionego i jego obrońcę były przydatne do stwierdzenia okoliczności zawartych w tezach dowodowych, zaś przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów nie było sprzeczne z prawem i w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy organy dyscyplinarne dokonały ustaleń faktycznych, które były podstawą orzekania, niezgodnie z dyspozycją i zasadami wynikającymi z art. 134 ha ustawy o Policji oraz miało miejsce również naruszenie przez organy przepisów prawa materialnego, a wobec tego skarga skarżącego na orzeczenie Sądu pierwszej instancji winna być uwzględniona, 2) art. 145 pkt 1 lit. c i art. 151, oraz art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób niezupełny i wewnętrznie sprzeczny, poprzez oparcie się bezkrytycznie na twierdzeniach organu, nie popartych żadnymi dowodami, m.in. w kwestii rzekomej wiedzy skarżącego o kradzieży paliwa w miejscowości [...], w sytuacji gdy pierwsze zawiadomienie o kradzieży wpłynęło kilkanaście godzin po patrolu, co utrudnia postawienie zarzutów skargi kasacyjnej i należytą ocenę toku rozumowania Sądu i dokonanej wykładni przepisów prawa materialnego i zastosowanych przepisów, oraz ponadto dokonania dowolnych, wewnętrznie sprzecznych ustaleń faktycznych przez Sąd, które nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym w postępowaniu dyscyplinarnym, a wnioski i ustalenia Sądu, zwłaszcza co do stopnia winy skarżącego, są dowolne. Wobec powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i "przekazanie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania" oraz zasądzenie od Komendanta Wojewódzkiego na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym wpisu od skargi kasacyjnej oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie skarżący zawnioskował o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację mającą na celu wykazanie zasadności podniesionych zarzutów. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została złożona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143; dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania, co miało zdaniem skarżącego istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd pierwszej instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej, czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14). Właściwe określenie w skardze kasacyjnej zakresu i podstaw zaskarżenia jest również konieczne z uwagi na ustanowioną w art. 183 p.p.s.a. wskazaną wyżej zasadę stanowiącą, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut ten może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. niemożliwe jest także skuteczne kwestionowanie stanowiska sądu co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Dodać także należy, że z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie wynika dla sądu administracyjnego obowiązek szczegółowego omówienia w uzasadnieniu każdej okoliczności, czy każdego argumentu lub twierdzenia, jakie pojawiło się w rozpoznawanej sprawie. Uzasadnienie wyroku ma być "zwięzłe", co należy rozumieć w ten sposób, że sąd administracyjny powinien się odnieść wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, aby nie czynić wywodu nadmiernie rozbudowanym, a przez to niejasnym (zob. wyrok NSA z 29 lutego 2008 r., II FSK 1801/06). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a., wyjaśnia motywy podjętego przez Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia i tym samym sprawia, że poddaje się ono kontroli instancyjnej. "Fakt, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Co więcej, również brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze samo w sobie nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem jest, czy też może nim być – to jest uchybieniem stanowiącym uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku – pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz – co istotne – wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby jednak inaczej orzec w sprawie" (tak NSA w wyroku z 17 grudnia 2025 r., II GSK 1073/22). Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie mógł zatem odnieść zamierzonego skutku. Podobnie zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., bowiem przepis ten nie dotyczy uprawnień procesowych stron, lecz odnosząc się do fazy orzekania przez sąd administracyjny kształtuje kompetencje tego sądu. Ponadto przepis ten nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. W konsekwencji przepis ten również nie może być w niniejszej sprawie przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej. Podobnie nieskuteczne okazały się także zarzuty naruszenia "art. 145 pkt 1 lit. c" i art. 151 p.p.s.a., poprzez "nieuchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Powiatowego (...)", co skutkowało oddaleniem skargi zamiast jej uwzględnieniem. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku przede wszystkim z uwagi na jego błędną konstrukcję. Po pierwsze wskazana przez autora skargi kasacyjnej jednostka redakcyjna "art. 145 pkt 1 lit. c" w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie występuje. Niemniej jednak przyjmując, że doszło do omyłki pisarskiej i skarżący postawił zaskarżonemu orzeczeniu zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który tak jak art. 151 p.p.s.a ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, należy stwierdzić, że tego typu przepis nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. albo art. 151 p.p.s.a. (przepisy orzeczniczo wzajemnie się wykluczające) zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., dodatkowo należy mieć na uwadze, że Sąd pierwszej instancji oddalając skargę skarżącego na podstawie art. 151 p.p.s.a., nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu. Innymi słowy, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów (prawa materialnego i procesowego), to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianych unormowań, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez wojewódzki sąd administracyjny normy prawnej. Tymczasem w zarzucie 2) skargi kasacyjnej jej autor nie powiązał przytaczanych zarzutów z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jego zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Wreszcie należy podnieść, że zarzut skargi kasacyjnej nie może sprowadzać się do wskazania "zlepku" wielu przepisów, bez precyzyjnego uzasadnienia w odniesieniu do każdego z nich, na czym zarzucane naruszenie polegało (por. wyrok NSA z 13 września 2017 r., II FSK 2122/15) – co uczyniono konstruując zarzuty wymienione w pkt 1) skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie może zarzucać sądowi pierwszej instancji albo brak dostrzeżenia wadliwości działalności organów administracji publicznej w procesie stosowania prawa, albo błędną ocenę, że taka wadliwość wystąpiła. Formułowanie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zestawieniu z wieloma przepisami prawa o odmiennym charakterze, stanowiącymi podstawę rekonstrukcji różnych norm prawnych, czyni skargę kasacyjną nieprecyzyjną, przy czym związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej – art. 183 § 1 p.p.s.a. - oznacza, że Sąd ten nie jest uprawniony do rekonstruowania nieprecyzyjnych intencji autora skargi kasacyjnej, w szczególności poprzez zestawianie poszczególnych elementów treści zarzutu, wyodrębnianych jako poprawne kryterium normatywnej oceny, z uzasadnieniem skargi kasacyjnej. Nie jest zatem poprawne wskazywanie w zarzucie "zlepku" przepisów, bez precyzyjnego określenia w odniesieniu do każdego z nich, w jakiej formie doszło do jego naruszenia oraz jakim skonkretyzowanym działaniem sądu to nastąpiło. Przypadek taki zachodzi w rozpoznawanej sprawie, co uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie zarzutu. Z punktu widzenia skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów przypomnienia wymaga, że przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. (wyrok NSA z 22 lipca 2014 r., I OSK 718/14). Wobec powyższego, jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych, wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor skargi kasacyjnej miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (wyrok NSA z 4 marca 2025 r., III OSK 7233/21). Powyższe również jest konsekwencją zasady związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Tymczasem w rozpoznawanej skardze kasacyjnej, wśród "zlepku" wielu przepisów jej autor umieścił "art. 134 h ust. 2", "art. 135e ust. 3", "art. 135h" oraz "art. 134 ha", składające się z kilku jednostek redakcyjnych, których skarżący nie uściślił. Wśród ww. przepisów umieszczono również "art. 135I ust. 1", który w ustawie o Policji nie występuje. Ustalenie zaś, czy po numerze art. 135 skarżący kasacyjnie zamierzał umieścić lit. "i" czy też "l" nie należy do kompetencji Naczelnego Sądu Administracyjnego, jego rolą nie jest bowiem odkodowywanie zamiarów procesowych autora skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze, jako nieusprawiedliwione należało uznać zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej, w szczególności z uwagi na ich konstrukcję uniemożliwiającą ich merytoryczne rozpoznanie. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę kasacyjną. Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia NSA opublikowano na stronie nsa.cbois.gov.pl. .

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 marca 2025
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka /sprawozdawca/ Mirosław Wincenciak Rafał Stasikowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny