Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2374/24

Wyrok NSA z 11 grudnia 2025 r., III OSK 2374/24

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 grudnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel Protokolant asystent sędziego Ewelina Gee-Milan po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. sp. z o.o. z siedzibą w R. od punktów I, II, III i V wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 lipca 2024 r. sygn. akt II SAB/Rz 64/24 w sprawie ze skargi M. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. na bezczynność Z. sp. z o.o. z siedzibą w R. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 lipca 2024 r., sygn. akt II SAB/Rz 64/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. (dalej: wnioskodawca, skarżący) na bezczynność Z. sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej: Spółka, organ) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności (pkt I), zobowiązał organ do rozpoznania wniosku wnioskodawcy z dnia 15 grudnia 2023 r. w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy do organu wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt II), stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt III), oddalił skargę w pozostałym zakresie (pkt IV), zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt V), zarządził zwrot od Skarbu Państwa-Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na rzecz skarżącego kwoty 100 zł tytułem nadpłaconego wpisu sądowego (pkt VI). Wyrok ten wydany został w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Wnioskiem z dnia 15 grudnia 2023 r. skarżący zwrócił się do organu o udzielenie informacji na temat zasad korzystania z platformy komunikacyjnej Messenger i w jej ramach grupy "Inkubator przedsiębiorczości" w odniesieniu do zabezpieczeń stosowanych przez Przemyski Inkubator Przedsiębiorczości i Innowacji, ul. Ratuszowa 10a. Wnioskodawca wskazał, że jest najemcą lokali w ww. Inkubatorze, a wobec braku niżej wymienionych informacji w regulaminie, formularzu zgłoszeniowym, umowie i załącznikach (chociażby RODO) zwraca się o udzielenie informacji w zakresie dotyczącym poniższych pytań: – Jak weryfikowana jest tożsamość osób będących członkami grupy? – Czy z dokumentacji dotyczącej przetwarzania danych osobowych wynika, że dane te będą wykorzystane w tej aplikacji? – Czy posiadanie wymienionej aplikacji jest obowiązkowe oraz co w przypadku, gdy podmiot inkubowany nie posiada czy nie zamierza posiadać konta w tej aplikacji? – Czy została przeprowadzona analiza ryzyka dotycząca systemu bezpieczeństwa w kontekście korzystania z wymienionej aplikacji, a jeśli tak, to jakie są wyniki tej analizy? – Jaki był powód usunięcia T. W. i K. C. z ww. grupy? Czy osoby te posiadały formalne powiązanie z inkubowaną firmą S. [...] R. D., znaną grupie jak [...]? Jeśli tak, to w jaki sposób powiązanie to było weryfikowane? Ponadto skarżący zwrócił się o podanie informacji dotyczących podmiotów i osób z aktywnym dostępem do wymienionej aplikacji oraz grupy "inkubator przedsiębiorczości" na dzień 15 maja 2023 r. w zestawieniu z podmiotami i osobami mającymi formalne uprawnienia do użytkowania lokali Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji oraz o informacje dotyczące stanu zabezpieczeń monitoringu miejskiego oraz serwerowni w budynku inkubatora. Pismem z dnia 4 stycznia 2024 r. organ zwrócił się do skarżącego o wskazanie podstawy prawnej zgłoszonych żądań. Organ podkreślił, że pełni funkcję Operatora w Przemyskim Inkubatorze Przedsiębiorczości i Innowacji. Pismem z dnia 25 stycznia 2024 r. skarżący powołał się na przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i podkreślił, że Przemyski Inkubator Przedsiębiorczości i Innowacji funkcjonuje dzięki środkom publicznym uzyskanym w ramach projektu dofinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, co oznacza, że organ zobowiązany jest do udzielenia żądanych informacji, a ponadto wnioskodawca jest stroną umowy najmu w budynku administrowanym przez Spółkę. Wobec braku odpowiedzi organu na powyższe pismo, wnioskodawca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na bezczynność. Organ wniósł o jej odrzucenie wskazując, iż nie jest beneficjentem Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji, a jedynie jego operatorem na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej na skutek postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Sąd pierwszej instancji uwzględnił skargę. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że zakres badania przez sąd w sprawach ze skargi na bezczynność organu administracji publicznej sprowadza się do rozważenia czy w ustalonym stanie faktycznym na danym podmiocie spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie oraz wyjaśnienia jakie są terminy na załatwienie spraw danego rodzaju. Z uwagi na powyższe, w ramach niniejszego postępowania Sąd objął kontrolą ustalenie czy Spółka jest właściwa do rozpoznania wniosku skarżącego na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej i czy pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. Sąd pierwszej instancji powołał treść art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902, dalej: u.d.i.p.) i wskazał, że katalog wymieniony w ostatnim przepisie ma charakter otwarty, bowiem ze zwrotu "w szczególności" wynika, że zawarte w przepisie tym wyliczenie ma charakter przykładowy i nie wyklucza istnienia innych niż wymienione podmiotów. W tym miejscu sąd pierwszej instancji przytoczył tezy z dorobku orzecznictwa sądowoadministracyjnego, w których wskazano na konieczność istnienia faktu wykonywania zadań publicznych lub dysponowania majątkiem publicznym przez podmiot zobowiązany, bez względu na strukturę organizacyjną tego podmiotu, jako na okoliczność prawnie relewantną przy ocenie konieczności udzielenia informacji publicznej, bez względu zaistnienie udziału Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego lub zawodowego w strukturze prawnej danego podmiotu. Mając na względzie powyższe, Sąd pierwszej instancji uznał, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. z uwagi na fakt dysponowania majątkiem Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji (budynkiem) oraz sprawowania funkcji operatora tej instytucji, bowiem w tym zakresie wykonuje ona zadania publiczne w imieniu i na rzecz gminy Przemyśl. Kolejno Sąd pierwszej instancji powołał treść art. 2 ust. 1, 6 ust. 1, art. 7 ust. 1 pkt 15 i 17 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r., poz. 609 ze zm., dalej: u.s.g.) i podkreślił, że infrastruktura Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji powstała w wyniku realizacji projektu p.n. "Przemyski Inkubator Przedsiębiorczości i Innowacji" dofinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020. Budynek, o którym mowa we wniosku, stanowi własność gminy Przemyśl i powstał w celu służenia podmiotom zewnętrznym, zainteresowanym prowadzeniem w nim swej działalności gospodarczej, do rozpoczęcia i prowadzenia tej działalności gospodarczej na preferencyjnych warunkach, tj. przy wsparciu współpracujących z Inkubatorem pracowników naukowych oraz fachowców, oferujących usługi specjalistyczne, możliwości uzyskania usług doradczych i specjalistycznych szkoleń, a przede wszystkim możliwości ograniczenia kosztów poprzez współdzielenie biur, sal konferencyjnych i innych pomieszczeń związanych z działalnością podmiotów korzystających z przedmiotowego budynku. Spółka, jako operator, realizuje zadania związane z udostępnianiem pomieszczeń Inkubatora w oparciu o umowę cywilnoprawną zawartą z gminą Przemyśl w trybie zamówienia publicznego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że z dostępnego na stronie internetowej Regulaminu Przemyskiego Inkubatora Przedsiębiorczości i Innowacji wynika cel, sposoby i zakres działania Inkubatora, zasady kierowania nim, w tym zasady przyjmowania przedsiębiorców oraz zasady opuszczania jego pomieszczeń, a także procedura aplikacyjna, uprawnienia przedsiębiorcy oraz obowiązki Inkubatora i obowiązujące w Inkubatorze opłaty. Zgodnie z postanowieniami tego Regulaminu zarządzanie działalnością Inkubatora należy do Spółki, jako operatora, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie jednostki, co w ocenie Sądu pierwszej instancji oznacza, że Spółka zarządzając publicznym majątkiem oraz prowadząc działalność z dziedziny należącej do zadań publicznych, działa w imieniu i na rzecz gminy Przemyśl, w szczególności, iż z mocy § 14 ust. 1 ww. regulaminu, Spółka uprawniona jest do zmiany jego treści w każdym czasie. Sąd pierwszej instancji przytoczył w tym miejscu stosowne poglądy doktryny i judykatury wskazujące na okoliczność, iż wykonywanie zadań publicznych nie musi być oparte na zasadzie władztwa administracyjnego na co wskazuje współcześnie występująca tendencja do powierzania tych zadań podmiotom sektora prywatnego. Sąd pierwszej instancji ocenił, że Spółka jest obowiązana do udzielenia informacji publicznej, choć obowiązek ten nie jest nieograniczony z uwagi na treść art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., który wskazuje, że żądany zakres informacji ogranicza się wyłącznie do informacji odnoszących się do zakresu wykonywania zadań publicznych czy gospodarowania mieniem publicznym. Z powyższego wynika obowiązek Spółki do udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego związany z działalnością Inkubatora, w tym zasad gospodarowania lokalami, zasad dostępu oraz zasad korzystania z funkcjonalności Inkubatora. Sąd pierwszej instancji odniósł się do treści wniosku dostępowego i wskazał, że pytania dotyczące okoliczności, które mogą być istotne w kontekście dostępu do możliwości jakie daje Inkubator (dostęp do usługi i mienia publicznego) należy uznać za informację publiczną istotną w kontekście dostępu do oferty Inkubatora, natomiast pytania dotyczące danych osób prywatnych, o ile podlegają ochronie na podstawie zobowiązań podjętych przez Spółkę, nie sposób uznać za informację publiczną. Z tych wszystkich względów Sąd pierwszej instancji ocenił skargę jako zasadną, zobowiązał Spółkę do rozpoznania wniosku dostępowego, bowiem nie został on dotychczas rozpoznany. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym spór odnośnie do nieistnienia obowiązku informacyjnego po stronie Spółki znajdującego uzasadnienie wyłącznie w powszechnym społecznie przyjęciu stwierdzona bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na niecelowe zaniechanie po stronie organu będące konsekwencją nieświadomości w nieoczywistej kwestii prawnej. Z uwagi na powyższe, Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek skargi o wymierzenie organowi grzywny. Z kolei orzeczenie o kosztach postępowania stało się konsekwencją powyższych ustaleń, natomiast o zwrocie nadpłaconego wpisu od skargi orzeczono na podstawie art. 224 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka, zaskarżając go w części, tj. w zakresie dotyczącym punktów I, II, III i V, a zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że Z. sp. z o.o. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że żądane przez skarżącego we wniosku informacje mają charakter informacji publicznej, 3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że w sprawie doszło do bezczynności zobowiązanego pomimo, że nie jest on podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oraz żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej. Wskazując na ww. zarzuty, organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi lub ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz Spółki kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie Spółka wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarżący kasacyjnie zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak też przepisów postępowania. W takiej sytuacji, co do zasady, jako pierwsze podlegają rozpatrzeniu zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż weryfikacja prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego, dokonanej przez Sąd pierwszej instancji, jest możliwa jedynie w przypadku stwierdzenia braku uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przejście do szczegółowego odniesienia się do poszczególnych zarzutów wymaga jednak wskazania na pewne podstawowe wymogi prawa wiązane ze skargą kasacyjną. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Konstrukcja art. 174 p.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd pierwszej instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą i powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych i zarzutów skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, LEX nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2014 r., I OSK 1420/14). Z przepisów art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. wynikają także sposoby naruszenia prawa, a są nimi błędna wykładania lub niewłaściwe zastosowanie prawa. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie nie tylko konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji, lecz także precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wskazanie tych samych naruszeń prawa procesowego połączone z wykazaniem istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny może uczynić zadość obowiązkowi merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1289/08; z dnia 22 września 2010 r., sygn. akt II FSK 764/09; z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej, zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania, wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konstatując, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest określenie podstawy lub podstaw kasacyjnych, prawidłowe skonstruowanie zarzutów obejmujące wskazanie naruszonych przepisów prawa, sposobu ich naruszenia połączone z precyzyjnym oznaczeniem w jaki sposób prawidłowo winien zostać zinterpretowany lub zastosowany każdy z przepisów, którego naruszenie zarzucono w uzasadnieniu. W odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa procesowego niezbędne jest dodatkowo spełnienie dalszego warunku. Zgodnie bowiem z powołanym już art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania stanowi usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa procesowego, o którym mowa w powołanym przepisie może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, może wiec polegać na błędnej wykładni przepisu postępowania lub na niewłaściwym jego zastosowaniu. Skarga kasacyjna oparta na tej podstawie może być uwzględniona jedynie wtedy, gdy uchybienie wojewódzkiego sądu administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Użycie w omawianym przepisie słowa "wpływ" oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem zachodzi związek przyczynowy. Wykazanie wpływu na wynik sprawy sprowadza się do wyjaśnienia związku przyczynowego między naruszeniem prawa a wynikiem sprawy, tj. podania stosownej argumentacji uzasadniającej twierdzenie, że gdyby nie doszło do zarzucanego naruszenia, to w sprawie mogłoby zostać wydane inne rozstrzygnięcie niż kwestionowane skargą kasacyjną. Innymi słowy chodzi o wykazanie, że naruszenia prawa były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 1545/21; z dnia 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2103/12). Prowadzi to do konieczności uzasadnienia zarzutu, w ramach którego dojść musi do dopełnienia tych wymogów prawnych. Odnosząc się generalnie do wszystkich zarzutów, wskazać należy, że żaden z nich nie został sformułowany w sposób odpowiadającym wszystkim powyższym wymogom prawa. W żadnym z nich nie określono w jaki sposób miało dojść do naruszenia wskazanych w zarzutach przepisów prawa, autor skargi kasacyjnej prezentuje wyłącznie własny, błędny pogląd prawny dotyczący istoty postępowania, który stanowi jedynie polemikę z uzasadnieniem zaskarżonego wyroku. Jest to bardzo istotne uchybienie, które zasadniczo prowadzi a limine do bezskuteczności powołanych zarzutów. W praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi jednak do automatycznego dyskwalifikowania skargi kasacyjnej w sytuacji, gdy zawarte w niej zarzuty nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 174-176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest choćby uchwała podjęta w pełnym składzie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09. Z tego też powodu Naczelny Sąd Administracyjny odniesie się merytorycznie zgłoszonych zarzutów. Zarzut naruszenia prawa procesowego jest nieuzasadniony. W pierwszym rzędzie wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej nie określił sposobu naruszenia wskazanych przez siebie przepisów. W świetle zwerbalizowanej woli autora istota tego zarzutu sprowadza się do zarzucenia Sądowi pierwszej instancji "naruszenia przepisów postępowania art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 149 § 1 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że w sprawie doszło do bezczynności zobowiązanego pomimo, że nie jest on podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oraz żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej". Podkreślić należy, że art. 3 § 2 p.p.s.a. nie zawiera samodzielnej treści normatywnej, gdyż określa zakres kontroli sądów administracyjnych i nie może być podstawą zarzutu kasacyjnego bez powiązania z innymi przepisami procesowymi. Przepis ten ma charakter ustrojowy, który w sposób najbardziej ogólny i generalny określa zakres sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez sądy administracyjne. Zawarte w nim unormowania nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej albowiem sądy administracyjne realizują swoje ustawowe kompetencje w ramach wykonywania kontroli legalności administracji publicznej na podstawie i w trybie szeregu konkretnych, określonych przepisów prawa, które w przypadku zarzutu ich naruszenia, powinny być wskazane w skardze kasacyjnej z towarzyszącym temu sprecyzowaniem i umotywowaniem, do jakiego przekroczenia bądź niedopełnienia prawa doszło i na czym ono polegało. W przypadku zatem, gdy strona chce zarzucić niewłaściwą kontrolę skargi, przepis ten musi zostać powołany w połączeniu z przepisami, które Sąd mógł naruszyć w toku sprawowania tej kontroli (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 maja 2024 r., sygn. akt III OSK 1305/23). Jako przepis powiązany autor skargi kasacyjnej wskazał art. 149 § 2 p.p.s.a., który określa procesową formułę rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w razie uwzględnienia skargi na bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Jest to przepis wynikowy, który nie stanowi wzorca kontroli działalności administracji publicznej, nie zawiera reguł postępowania, których naruszenie może powodować uwzględnienie wniesionej do sądu skargi. Jest to przepis procesowy stosowany przez sąd administracyjny na etapie, w którym kwestia zasadności zarzutu bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jest już zweryfikowana i przesądzona. Oznacza to, że skuteczność zarzutu kasacyjnego opartego na naruszeniu art. 149 § 1 p.p.s.a. wymaga związkowego powołania innych przepisów prawa, które stanowiły podstawę oceny zaskarżonej działalności organu administracji publicznej. W niniejszej sprawie, takich przepisów nie powołano, co czyni tak sformułowany zarzut bezzasadnym. Również wytknięte zarzuty prawa materialnego nie zasługiwały na uwzględnienie. Ich przedmiot sprowadza się w istocie do podtrzymania dotychczasowego stanowiska Spółki w niniejszej sprawie sprowadzającego się do zanegowania obowiązku informacyjnego i zakwestionowania interpretacji wniosku skarżącego jako zapytania w zakresie udzielenia informacji publicznej. Treść zarzutów prawa materialnego wyraźnie wskazuje na dokonanie przez Sąd pierwszej instancji błędnych ustaleń faktycznych poprzez wskazanie, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Z tak sformułowanego zarzutu wynika więc, że za jego pomocą skarżący kasacyjnie usiłuje kwestionować ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny i dokonaną ocenę materiału dowodowego sprawy, co wobec braku stosownego zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest niedopuszczalne. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2747/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2327/11). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2328/11; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II GSK 2173/11). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię - niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2391/11). Z tej przyczyny zarzuty naruszenia prawa materialnego są nieuzasadnione. Jedynie dla porządku należy wskazać, że autor skargi kasacyjnej błędnie odczytuje treść zaskarżonego wyroku przyjmując, iż Spółka została zobowiązana do ustosunkowania się do pytań skarżącego dotyczących administrowania czatem najemców Inkubatora prowadzonym w ramach aplikacji Messenger. Sąd pierwszej instancji nie przedstawił takiego wniosku. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem jedynie wskazanie, że pytania dotyczące danych osób prywatnych, o ile podlegają ochronie na podstawie zobowiązań podjętych przez Spółkę, nie sposób uznać za informację publiczną. Powyższe sformułowanie wskazuje, że zinterpretowanie i stosowne rozpoznanie wniosku pozostaje w gestii zobowiązanego. Mając na uwadze powyższe argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
17 września 2024
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Ireneusz Dukiel Małgorzata Pocztarek /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny