Sygnatura
III OSK 2337/25
Wyrok NSA z 12 czerwca 2026 r., III OSK 2337/25
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 12 czerwca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędziowie: Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Generalnego [...] Urzędu Wojewódzkiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 sierpnia 2025 r. sygn. akt III SA/Gd 92/25 w sprawie ze skargi J. B. na czynność Dyrektora Generalnego [...] Urzędu Wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie wyników naboru na stanowisko urzędnicze 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek J. B. o zwrot kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2025 r. sygn. akt III SA/Gd 92/25, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. B. na czynność Dyrektora Generalnego [...] Urzędu Wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...] w przedmiocie wyników naboru na stanowisko urzędnicze, stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności (pkt 1), a także zasądził od Dyrektora Generalnego [...] Urzędu Wojewódzkiego na rzecz skarżącego J. B. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2). Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Ogłoszony został nabór na stanowisko urzędnicze: inspektor wojewódzki do spraw administracyjno-prawnych w Biurze Wojewody [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...]. W odpowiedzi na ogłoszenie swoje oferty złożyło 11 kandydatów. W wyniku przeprowadzonej 13 grudnia 2024 r. weryfikacji formalnej ofert do kolejnego etapu naboru zakwalifikowano 10 kandydatów. Aplikacja 1 kandydata, który został odrzucony na tym etapie, nie spełniała wymagań formalnych w zakresie wymaganego poziomu wykształcenia. Kandydaci, którzy przeszli pozytywnie etap testowy zostali zaproszeni do etapu zadaniowego sprawdzającego poziom posiadanej kompetencji w zakresie skutecznej komunikacji pisemnej. Zadanie zostało wykonane na niezbędnym poziomie przez 2 kandydatów, z którymi w tym samym dniu zostały przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne. Wykonane zadania zostały ocenione zgodnie z wcześniej przygotowaną skalą oceny. Podczas rozmów kwalifikacyjnych prowadzonych w formie wywiadu ustrukturyzowanego badano kompetencje wskazane w opisie stanowiska pracy jako niezbędne tj. skuteczną komunikację ustną, rzetelność, pozytywne podejście do klienta oraz myślenie analityczne. Ponadto przeprowadzono krótką konwersację w języku angielskim w celu sprawdzenia wymagania dodatkowego w zakresie znajomości języka angielskiego. Jeden z kandydatów – J. B. (dalej: "skarżący") odmówił uczestnictwa w konwersacji, deklarując gotowość doszkolenia się w ww. zakresie. Jako że było to wymaganie dodatkowe, brak uczestnictwa nie był dyskwalifikujący dla kandydata. W wyniku sumowania punktów uzyskanych przez kandydatów we wszystkich etapach naboru, uszeregowano kandydatów według poziomu spełnienia wymagań określonych w ogłoszeniu. Kandydatowi, który uzyskał najwyższą ilość punktów, zaproponowano zatrudnienie na stanowisku inspektora wojewódzkiego ds. administracyjno-prawnych. Informacja o wyniku naboru została opublikowana w dniu [...] grudnia 2024 r. w Biuletynie Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Biuletynie Informacji Publicznej [...]UW oraz zamieszczona na tablicy ogłoszeń w siedzibie urzędu. Kandydat, który nie został wskazany do zatrudnienia w naborze, został poinformowany o wynikach tego samego dnia drogą mailową. Dyrektor Generalny [...] Urzędu Wojewódzkiego (dalej: "organ") czynnością z dnia [...] grudnia 2024 r. nr [...] poinformował o wynikach naboru na stanowisko urzędnicze. Na powyższą czynność w dniu 20 stycznia 2025 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Generalny [...] Urzędu Wojewódzkiego wniósł o oddalenie skargi, ewentualnie o odrzucenie skargi. Pismem procesowym z dnia 11 marca 2025 r. skarżący uzupełnił skargę, wskazując nowe zarzuty. W piśmie z dnia 23 maja 2025 r. pełnomocnik organu wniósł o odrzucenie pisma skarżącego z 11 marca 2025 r. jako wniesionego po upływie terminu do wniesienia skargi oraz uznanie kolejnych zarzutów skarżącego jako spóźnionych. Nadto organ wyjaśnił, że w odpowiedzi na opublikowane ogłoszenie o naborze oferty złożyło 11 kandydatów. Aplikacja 1 kandydata – H. N. została odrzucona na tym etapie ponieważ nie spełniała wymagań formalnych w zakresie wymaganego poziomu wykształcenia. Zgodnie z tym w dokumencie H. N. uzyskał 0 punktów wbrew temu co wskazuje skarżący. Kandydat nie został tym samym dopuszczony do procesu naboru. Zarzut skarżącego co do promowania osób innej narodowości niż polska, czy też dyskryminacji jest bezzasadny. W piśmie z dnia 12 sierpnia 2025 r. skarżący dodał, że zaskarżona czynność została podjęta z naruszeniem art. 30 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz. U. z 2024 r. poz. 409, zwanej dalej: "ustawą o służbie cywilnej"), albowiem w protokole organ nie przedstawił szczegółowego uzasadnienia wyboru uczestnika postępowania D. C., ograniczając się do stwierdzenia o najwyższej liczbie punktów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że ustawodawca uznał za konieczne, aby oceny kandydatów na stanowisko urzędnicze dokonywała komisja, a więc ciało o charakterze kolegialnym. Jak wynika z twierdzeń skarżącego, które nie zostały podważone przez organ, w trakcie testu wiedzy merytorycznej oraz w trakcie sprawdzianu kompetencji w naborze brał udział jeden członek komisji, co stanowi naruszenie ww. art. 29a ust. 1 ustawy o służbie cywilnej. Przepis ten wymaga, aby nabór został przeprowadzony przez komisję i nie dopuszcza odstępstw w tym zakresie, a odstępstwa takie nie mogą wynikać z przepisów dokumentu o charakterze wewnętrznym, który nie zawiera przepisów powszechnie obowiązujących, ani też z przyjętej w danej jednostce organizacyjnej praktyki. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji podkreślił, że organ w odpowiedzi na skargę powołał się natomiast po pierwsze na zapis § 9 ust. 10 regulaminu naboru, zgodnie z którym dopuszcza się możliwość nadzoru nad prawidłowym przebiegiem testu wiedzy przez jednego członka komisji. Przepis ten nie mógł być samodzielnym kryterium oceny zgodności z prawem zaskarżonej czynności, a ponadto sposób jego zastosowania przez organ w toku kontrolowanego naboru budzi uzasadnione wątpliwości. Czym innym jest bowiem nadzór nad prawidłowym przebiegiem testu wiedzy (co należy rozumieć jako zapewnienie prawidłowego przebiegu testu), a czym innym jest przeprowadzenie testu i dokonanie jego oceny. Jak wynika ze stanu faktycznego sprawy test wiedzy merytorycznej został oceniony przez jednego członka komisji. Co więcej, wbrew treści § 9 ust. 10 regulaminu, ten sam jeden członek komisji przeprowadził i dokonał oceny nie tylko testu wiedzy, ale również kolejnego etapu procedury naboru, tj. sprawdzianu kompetencji, czego nie przewiduje nie tylko ustawa o służbie cywilnej, ale również wskazany zapis regulaminu. Po drugie stwierdzić należy, że wynikający z przepisów prawa wymóg kolegialnego przeprowadzenia naboru przez komisję, powinien zostać dochowany, bez względu na to, że może prowadzić do pewnych praktycznych utrudnień. Na tego rodzaju utrudnienia wskazywał organ w odpowiedzi na skargę, podkreślając, że przeprowadzane jest wiele procesów rekrutacyjnych, które są czasochłonne oraz wieloetapowe, podczas gdy kadra zarządzająca, która wchodzi w skład komisji jest obciążona znaczną ilością terminowych obowiązków niezbędnych do zapewnienia funkcjonowania urzędu. W ocenie Sądu jednak nie można zaakceptować tak ukształtowanej praktyki organu, albowiem pozostaje ona w sprzeczności z zasadą prowadzenia naboru przez komisję. Uchybienie przepisowi art. 29a ust. 1 ustawy o służbie cywilnej skutkowało w ocenie Sądu nieprawidłowym przeprowadzeniem procedury naboru prowadząc do niezgodności wyniku naboru z powołanym wyżej przepisem prawa. Zdaniem Sądu, poza uchybieniem opisanym powyżej, związanym z jednoosobowym przeprowadzeniem naboru na jego I i II etapie, sposób punktowania i oceny testu wiedzy merytorycznej należało ocenić jako przejrzysty i nie budzący wątpliwości z uwagi na zamieszczenie w dokumentacji naboru klucza odpowiedzi. Również dokonanie oceny sprawdzianu kompetencji nastąpiło w oparciu zamieszczoną w dokumentacji skalę, wskazującą na określoną liczbę punktów i kryteria przyznania tychże punktów. Jednakże sposób oceny i przyznawania punktów z rozmowy kwalifikacyjnej, przeprowadzanej w trakcie trzeciego etapu naboru, budził zasadnicze wątpliwości z punktu widzenia transparentności procedury naboru. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że sąd nie kontroluje zasadności przyznania takiej a nie innej liczby punktów na poszczególnych etapach procedury konkursowej. Jest to co do zasady kwestia wewnętrzna pozostawiona przez ustawodawcę właściwości organu prowadzącego nabór i działającej z jego upoważnienia komisji. Nie może jednak ujść uwadze, że ustawowym wymogiem przeprowadzenia naboru w służbie cywilnej jest poszanowanie zasad otwartości i konkurencyjności (art. 6 ustawy o służbie cywilnej). Otwartość naboru ma służyć zrealizowaniu konstytucyjnej zasady zapewnienia obywatelom polskim korzystającym z pełni praw publicznych równego dostępu do służby publicznej (art. 60 Konstytucji RP). Otwartość zostaje zachowana, gdy spełniony jest wymóg jawności i przejrzystości postępowania konkursowego. Konkurencyjność z kolei wiąże się z postulatem bezstronnego i rzetelnego wykonywania zadań publicznych przez organy oraz wymaga dążenia do wyłonienia najlepszego kandydata do pracy na danym stanowisku w oparciu o kryteria merytoryczne. Przy tym za najbardziej obiektywną i transparentną metodę selekcji kandydatów ubiegających się o stanowisko urzędnicze uznaje się punktację za poszczególne kryteria i etapy, a następnie sumowanie punktów uzyskanych przez kandydatów. A zatem, zdaniem sądu, o ile kontroli sądu wymyka się przyznanie określonej liczby punktów za konkretne zadanie, o tyle przesłanki otwartości i konkurencyjności procedury naboru wymagają aby całokształt okoliczności punktowania i oceniania nie budził zasadniczych wątpliwości. Jednocześnie Sąd stwierdził, że pomimo iż wszystkim kandydatom zadawano podczas rozmowy kwalifikacyjnej te same pytania według opracowanego wywiadu ustrukturyzowanego, to kryteria przyznawania punktów poszczególnym kandydatom nie zostały w żaden sposób określone. Z arkusza oceny kandydatów wynika jedynie, że w ramach poszczególnych kryteriów: rzetelność, skuteczna komunikacja ustna, pozytywne podejście do klienta, myślenie analityczne, można było jak się wydaje uzyskać od 0 do 5 punktów, które to punkty podlegały następnie zsumowaniu i wraz z punktami za sprawdzian kompetencji oraz wymagania dodatkowe, stanowiły ocenę punktową końcową. Brak jakichkolwiek kryteriów oceny i zasad przyznawania punktów podczas rozmowy kwalifikacyjnej, która ostatecznie może przesądzić o wyniku naboru, nie pozwala uznać, by przeprowadzona procedura została zrealizowana z poszanowaniem wymagań ustawowych i konstytucyjnych. W trakcie procedury naboru, ani w protokole, nie podano na jakiej podstawie dany kandydat miałby uzyskać żadną, minimalną, maksymalną, czy inną, jak chociażby w warunkach przedmiotowego naboru liczbę 4, czy 4,5 punktów. Nieznany jest zatem oczekiwany przez organ kształt udzielonych odpowiedzi i sposób gradacji oceny w odniesieniu do odpowiedzi niepełnych, czy częściowo nieprawidłowych. Skoro nie jest znany ani skarżącemu, ani sądowi administracyjnemu punkt odniesienia, którego przyjęcie legło u podstaw dokonanej oceny rozwiązań kazusów, to sąd nie jest w stanie zweryfikować prawidłowości dokonanej przez komisję oceny. Ocena ta musi być zatem uznana za arbitralną i wymykającą się kontroli sądu administracyjnego. Sąd administracyjny nie ma bowiem ani prawnych podstaw, ani proceduralnych instrumentów, by samodzielnie kreować wzorzec rozwiązania kazusów przedstawionych uczestnikowi procedury naboru. Ukształtowanie procedury naboru w sposób uniemożliwiający sądowi kontrolę jej wyniku narusza zasady otwartości i konkurencyjności, określone w art. 6 ustawy o służbie cywilnej. W świetle przytoczonego wyżej przepisu art. 30 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej Sąd uznał za zasadne wskazanie, że prawidłowe sporządzenie protokołu z przeprowadzonego naboru winno realizować zasadę przejrzystości procedury naboru. Zasada przejrzystości (transparentności) powinna być zapewniona poprzez ustalenie takich reguł proceduralnych konkursu, dzięki którym możliwe jest dokonanie obiektywnej i przejrzystej oceny kwalifikacji merytorycznych kandydatów na określone stanowisko, dokonanie trafnego wyboru kandydata najlepszego i uzasadnienie wyboru w sposób jasny, przejrzysty i zrozumiały na zewnątrz oraz umożliwiający kontrolę zastosowanej procedury. Tymczasem, w ocenie Sądu, z dokumentacji postępowania, a w szczególności z protokołu nie wynika, według jakich kryteriów przyznano punkty w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Brak uzasadnienia przyznanych punktów i dokonanego wyboru w protokole z przeprowadzonego naboru, poza lakonicznym wskazaniem na końcową liczbę punktów obu kandydatów, czyni ten protokół nieprzydatnym w kontekście celu jego sporządzenia oraz uniemożliwia weryfikację czynności komisji pod kątem zachowania zasad konkurencyjności, obiektywizmu i transparentności procedury naboru. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie ani sama procedura naboru, ani uzasadnienie dokonanego wyboru, nie przekonują w dostateczny sposób, że zasada konkurencyjności (przejrzystości) została dochowana. Komisja wprawdzie uzasadniła wybór najwyższą liczbą punktów, jednak nie przedstawiła stanowiska co do sposobu i podstaw oceny poszczególnych kryteriów badanych w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej, a wynikających z zastosowanych metod i techniki naboru. Z tych względów za naruszającą art. 6 i art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy o służbie cywilnej uznał sąd zaskarżoną czynność, poprzedzoną sporządzeniem i przyjęciem przez komisję protokołu z przeprowadzonego naboru z naruszeniem wymogów ustawowych przewidzianych ww. przepisami. W przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku podkreślił, że przed przeprowadzeniem poszczególnych etapów naboru nie poinformowano kandydatów o składzie komisji, co stanowi naruszenie art. 6 ustawy o służbie cywilnej, albowiem narusza zasadę konkurencyjności i przejrzystości naboru na stanowiska urzędnicze. Zdaniem Sądu jednak, naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem z akt sprawy ani też z treści skargi nie wynikało, aby skarżący zarzucał któremukolwiek z członków komisji brak bezstronności lub pozostawanie z którymkolwiek z kandydatów w określonym rodzaju stosunku mogącym podważać udział w komisji. Sformułowane natomiast przez skarżącego zarzuty dotyczące kompetencji jednego z członków w komisji do merytorycznej oceny kwalifikacji kandydatów nie podlegają natomiast ocenie Sądu. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Dyrektor Generalny [...] Urzędu Wojewódzkiego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., zwanej dalej: "p.p.s.a.") naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia sprzecznego z treścią zgromadzonych w toku postępowania dowodów oraz pominięcie ustaleń faktycznych i dowolne uznanie, że "jeden członek komisji przeprowadził i dokonał oceny nie tylko testu wiedzy, ale również kolejnego etapu procedury naboru, tj. sprawdzianu kompetencji", podczas gdy członek komisji nadzorował test wiedzy oraz zadanie oraz dokonał czynności technicznej sprawdzenia testu oraz zadania zgodnie z kluczem odpowiedzi, a oceny dokonała komisja konkursowa, co zostało potwierdzone w materiale dowodowym, natomiast Sąd wprost wskazał, iż "nie budziła wątpliwości Sądu rzetelność zgromadzonej i przedstawionej przez organ dokumentacji przebiegu procedury naboru"; 2) art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 29a ustawy o służbie cywilnej poprzez uwzględnienie skargi i orzeczenie bezskuteczności naboru w następstwie dokonania błędnej wykładni art. 29a ustawy o służbie cywilnej - uznania konieczności, aby każda czynność nastąpiła kolegialnie, w pełnym składzie zgodnie z art. 29a ustawy o służbie cywilnej oraz niewłaściwego zastosowania przepisu art. 29a ustawy o służbie cywilnej poprzez uznanie, iż nie nastąpiło wyłonienie kandydatów przez komisję w pełnym składzie stosownie do ww. przepisu, a jednoosobowo przez członka komisji konkursowej; 3) art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6 ustawy o służbie cywilnej poprzez uwzględnienie skargi i orzeczenie bezskuteczności naboru w następstwie dokonania niewłaściwego zastosowania przepisu art. 6 ustawy o służbie cywilnej, a to poprzez uznanie przez Sąd naruszenia zasady konkurencyjności i otwartości naboru w szczególności wskutek "budzenia wątpliwości" na tle "punktowania i oceniania" rozmowy kwalifikacyjnej; 4) art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie i nieprzeprowadzenie dowodu na okoliczność istnienia procedury lub dokumentu na bazie którego komisja punktowała i oceniała kandydatów w rozmowie kwalifikacyjnej, a to wobec braku zarzutów skarżącego co do punktowania i oceny w rozmowie kwalifikacyjnej oraz wyjścia przez Sąd w wyroku poza ramy zarzutów, co implikowało konieczność wyjaśnienia przez Sąd oraz przeprowadzenia dowodu na okoliczność istnienia procedury/dokumentu w omawianej kwestii; 5) art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i orzeczenie bezskuteczności naboru w następstwie uznania, iż sąd mógł dopuścić uzupełnienie skargi po terminie dopuszczalności jej wniesienia o nowe zarzuty, wnioski i uzasadnienie z uwagi na niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną; - na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: 1. art. 29a ustawy o służbie cywilnej poprzez dokonanie przez Sąd błędnej wykładni pojęcia "komisja wyłania", a w konsekwencji, niewłaściwe zastosowanie art. 29a ustawy o służbie cywilnej i uznanie, że komisja nie wyłoniła kandydatów, a oceny jednoosobowo dokonał członek komisji z pominięciem zasady kolegialności, tj. działania w pełnym składzie; 2. art. 6 ustawy o służbie cywilnej poprzez dokonanie przez Sąd niewłaściwego zastosowania przepisu art. 6 ustawy o służbie cywilnej, a to poprzez uznanie przez Sąd naruszenia zasady konkurencyjności i otwartości naboru w szczególności wskutek "budzenia wątpliwości" na tle "punktowania i oceniania" rozmowy kwalifikacyjnej. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie w razie zaistnienia przesłanek określonych w art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i uwzględnienie skargi kasacyjnej w całości, a także zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nadto organ oświadczył, iż nie wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Jednocześnie, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a skarżący kasacyjnie organ wniósł o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, tj. Procedury P-3, oraz Załączników do Procedury: P3-F1, P3-F2, P3-F3, P3-F4 jako dowodu niezbędnego do wyjaśnienia istotnych wątpliwości Sądu I instancji w zakresie sposobu lub kryteriów oceny kandydatów podczas etapu rozmowy kwalifikacyjnej, w szczególności "budzenia wątpliwości" WSA na tle "punktowania i oceniania" rozmowy kwalifikacyjnej, który to dowód wyjaśnia powyższe kwestie i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, a konieczność jego powołania zaszła wobec powoływania się w rozstrzygnięciu Sądu I instancji na ww. wątpliwości, a jednocześnie nie było to przedmiotem ani zarzutów skarżącego, ani przedmiotem badania i wyjaśniania w postępowaniu przed Sądem I instancji. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. B. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, utrzymanie w mocy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 sierpnia 2025 r., sygn. III SA/Gd 92/25, który prawidłowo stwierdził bezskuteczność wyniku naboru na stanowisko inspektora wojewódzkiego do spraw administracyjno-prawnych w Biurze Wojewody [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...], a także zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). Mając powyższe na uwadze, jako nieuzasadnione ocenić należy zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy t.j. art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 29a ustawy o służbie cywilnej, w zw. z art. 6 ustawy o służbie cywilnej a także art. 106 § 3 p.p.s.a. Na wstępie zaznaczyć należy, że organ skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z innymi przepisami. Otóż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że art. 146 § 1 p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca organ skarżący kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 145 § 1 pkt 1, art. 147, art. 149 § 1, art. 151, czy art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 146 § 1 p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Po pierwsze organ skarżący kasacyjnie powiązał zarzut naruszenia art. 146 § 1 p.p.s.a. z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz z art. 134 § 1 p.p.s.a. Tymczasem przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji na przykład przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. Tymczasem podstawą orzekania przez Sąd I instancji w niniejszej sprawie był materiał dowodowy zgromadzony i przedstawiony przez organ administracyjny w ramach procedury naboru. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach oraz powinność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego istniejącego na chwilę wydania kontrolowanego aktu lub dokonania czynności przez organ. Nie można zatem zarzucić Sądowi I instancji, że orzekł w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy, od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. W rozpoznawanej sprawie zaskarżony wyrok został wydany na podstawie kompletnych akt administracyjnych, w oparciu o stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie, w której zapadła zaskarżona decyzja. Okoliczność, że ocena materiału dowodowego przedstawiona przez Sąd I instancji nie odpowiada oczekiwaniom skarżącego kasacyjnie, nie daje podstawy do uwzględnienia zarzutu naruszenia ww. przepisu. Po drugie organ skarżący kasacyjnie powiązał zarzut naruszenia art. 146 § 1 p.p.s.a. w zw. z naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść gdyby sąd wyszedł poza granice tej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie. Fakt, że Sąd I instancji uwzględnił skargę (zamiast ją oddalić jak żądał tego skarżący kasacyjnie) nie oznacza, że uchybił temu przepisowi. To, że Sąd I instancji nie przyjął ustaleń organu, a w konsekwencji ich rozstrzygnięcia za prawidłowe i tym samym uwzględnił zarzuty skarżącego nie oznacza, iż naruszył powyższy przepis. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a., którego naruszenia dopatruje się strona skarżąca kasacyjnie stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie czynności Dyrektora Generalnego [...] Urzędu Wojewódzkiego z dnia [...] grudnia 2024 r., nr [...] w przedmiocie wyników naboru na stanowisko urzędnicze, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12). Strona skarżąca kasacyjnie wiąże zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. z art. 146 § 1 p.p.s.a.. który jak wskazano wyżej ma charakter blankietowy i określa jedynie kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Takiej wady konstrukcyjnej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konwalidować, gdyż nie jest uprawniony do uzupełniania za stronę zarzutów kasacyjnych. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. m. in. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., I FSK 1862/09; wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06; postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., I OSK 2438/11; wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2015 r., I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09). Wreszcie niezasadny jest zarzut naruszenia przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. W świetle przepisów p.p.s.a. sąd administracyjny zasadniczo w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie ustala stanu faktycznego sprawy, nie prowadzi postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy. Wprawdzie, przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, lecz dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu, a zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd administracyjny I instancji prowadził takie postępowanie dowodowe oraz jeżeli strona skarżąca wykazała, że zastosowane przez ten sąd kryteria oceny wiarygodności dopuszczonych dowodów były oczywiście błędne. Zatem zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. jest bezzasadny. Przepis artykułu 106 § 3 p.p.s.a. nie służy także do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyroki NSA z: 25 lutego 2016 r., II OSK 1592/14; 25 października 2015 r., I OSK 300/14; 20 stycznia 2010 r., II FSK 1306/08). Również zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego nie zasługują na uwzględnienie. Zauważyć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada lub nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12). Na podstawie zarzutu prawa materialnego organ skarżący kasacyjnie wytknął Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku naruszenie art. 29a ustawy o służbie cywilnej poprzez błędną wykładnię pojęcia "komisja wyłania", a w konsekwencji jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że komisja nie wyłoniła kandydatów, a oceny jednoosobowo dokonał członek komisji pomięciem zasady kolegialności oraz naruszenie art. 6 ustawy o służbie cywilnej poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie naruszenia zasady konkurencyjności i otwartości naboru. Zauważyć należy, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II GSK 2019/12; wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2013 r., II OSK 552/12; wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12; wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., II GSK 218/11; wyrok NSA z dnia 8 marca 2012 r., II OSK 2496/10; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2012 r., II OSK 2232/10). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1669/12; wyrok NSA z dnia 14 marca 2013 r., I OSK 1799/12; wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12). Otóż art. 29a ustawy o służbie cywilnej dzieli się jeszcze na dwa ustępy. Z treści zarzutu oraz uzasadnienia skargi kasacyjnej można jedynie się domyślać, że chodzi o ust. 1 art. 29a ustawy o służbie cywilnej. Zgodnie z brzmieniem art. 29a ust. 1 ustawy o służbie cywilnej "w toku naboru komisja, o której mowa w art. 30 ust. 2 pkt 5, wyłania nie więcej niż pięciu najlepszych kandydatów, spełniających wymagania niezbędne oraz w największym stopniu spełniających wymagania dodatkowe, których przedstawia dyrektorowi generalnemu urzędu celem zatrudnienia wybranego kandydata". Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, iż ustawodawca uznał za konieczne, aby oceny kandydatów na stanowisko urzędnicze dokonywała komisja, a więc ciało o charakterze kolegialnym. Przepis ten wymaga, aby nabór został przeprowadzony przez komisję i nie dopuszcza odstępstw w tym zakresie, a odstępstwa takie nie mogą wynikać z przepisów dokumentu o charakterze wewnętrznym, który nie zawiera przepisów powszechnie obowiązujących, ani też z przyjętej w danej jednostce organizacyjnej praktyki. "Wyłonienie" pięciu najlepszych kandydatów, spełniających wymagania niezbędne oraz w największym stopniu spełniających wymagania dodatkowe, następuje przez komisję (komisyjnie) na każdym etapie procedury naboru. Tymczasem, jak wynika z przyjętego w niniejszej sprawie stanu faktycznego test wiedzy merytorycznej został oceniony przez jednego członka komisji, a następnie ten sam jeden członek komisji przeprowadził i dokonał oceny również kolejnego etapu procedury naboru, tj. sprawdzianu kompetencji. Zasadnie więc Sąd I instancji uznał, że uchybienie przepisowi art. 29a ust. 1 ustawy o służbie cywilnej skutkowało w ocenie Sądu nieprawidłowym przeprowadzeniem procedury naboru prowadząc do niezgodności wyniku naboru z powołanym przepisem prawa. Natomiast w związku z zarzutem niewłaściwego zastosowania art. 6 ustawy o służbie cywilnej wyjaśnić należy, że niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego oznacza błąd w zakresie subsumcji stanu faktycznego wobec treści stosowanej normy prawnej. Może być zatem konsekwencją wcześniejszych błędnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego, jak i błędnej wykładni prawa materialnego, ale może mieć miejsce również wtedy, gdy prawidłowe są ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego oraz wykładnia prawa materialnego, a wadliwość przejawia się wyłącznie w zestawieniu stanu faktycznego ze stanem prawnym sprawy. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy. Nie podważono również prawidłowości wykładni prawa materialnego stosowanego w realiach niniejszej sprawy. Oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy istotne jest zweryfikowanie, czy w podniesionych zarzutach niewłaściwego zastosowania prawa materialnego organ skarżący kasacyjnie wykazał, że Sąd I instancji w przyjętym przez ten Sąd stanie faktycznym i prawnym sprawy dokonał ich wadliwego zestawienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego treść omawianego zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego nie daje jednak podstaw do przyjęcia wypełnienia tego obowiązku przez organ skarżący kasacyjnie, co czyni omawiany zarzut nieskutecznym. O nieskuteczności omawianego zarzutu świadczy jednak przede wszystkim jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że organ skarżący kasacyjnie na jego podstawie kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy. Organ skarżący kasacyjnie wskazuje bowiem na jego podstawie na okoliczności konkretnego naboru - na stanowisko: inspektor wojewódzki do spraw administracyjno-prawnych w Biurze Wojewody [...] Urzędu Wojewódzkiego w [...], podkreślając, że wbrew wywodom Sądu I instancji organizator zapewnił jego otwartość i konkurencyjność, poprzez zachowanie wszelkich procedur gwarantujących wszystkim kandydatom otwarty, równy, konkurencyjny i sprawiedliwy dostęp na wszystkich etapach. Tego rodzaju oceny i ustalenia można natomiast kwestionować zarzutami naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11). Dlatego przede wszystkim z tego powodu omawiany zarzut okazał się niezasadny. Natomiast w odniesieniu do wniosku dowodowego sformułowanego przez skarżącego w skardze kasacyjnej należy przypomnieć, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił ww. wniosek dowodowy. Podkreślić jednak ponadto należy, że nie ma podstaw do przeprowadzania wniosków dowodowych z wyroków sądów administracyjnych, które są znane Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu z urzędu. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem w oparciu o art. 184 p.p.s.a. Wniosek skarżącego o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego w oparciu o art. 204 pkt 2 p.p.s.a. został oddalony (pkt 2 wyroku), ponieważ nie wykazał on (odpowiedź na skargę kasacyjną została sporządzona osobiście), że takowe koszty poniósł, a zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 przepisy art. 204 i art. 205 § 2 – 4 w związku z art. 207 § 1 p.p.s.a., stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów jedynie za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną przez profesjonalnego pełnomocnika.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 1 grudnia 2025
- Symbol z opisem
- 645 Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652
- Hasła tematyczne
- Służba cywilna
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski Wojciech Jakimowicz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 146 § 1, art. 133 § 1, art. 106 § 3, art. 134 § 1 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny