Sygnatura
III OSK 1800/22
Wyrok NSA z 19 kwietnia 2024 r., III OSK 1800/22 – dodatek mieszkaniowy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 kwietnia 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Po 282/21 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 22 lutego 2021 r., nr SKO-4110/132/21 w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Po 282/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 22 lutego 2021 r. nr SKO-4110/132/21 w przedmiocie dodatku mieszkaniowego. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją z 4 stycznia 2021 r., nr WSSM.824.2.7.2021.AF, Prezydent Miasta K., działając na podstawie art. 2, art. 3, art. 5 i art. 6 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2133 ze zm.; dalej: "u.d.m."), odmówił przyznania B. K. dodatku mieszkaniowego z uwagi na niespełnienie warunków uprawniających do przyznania dodatku mieszkaniowego. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w dniu 21 lipca 2020 r. B. K. zwróciła się o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Wnioskodawczyni posiada tytuł prawny do lokalu w K. o pow. użytkowej 30,59 m2. Mieszkanie nie posiada instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody, ale posiada instalację gazu przewodowego. Według danych potwierdzonych przez zarządcę domu łączna kwota wydatków na utrzymanie mieszkania w lipcu 2020 r. wyniosła 244,60 zł. Organ wskazał, że na dzień składania wniosku wysokość najniższej emerytury wynosiła 1.200,00 zł, co po przemnożeniu przez 125% daje 1.500,00 zł. Dochód wnioskodawczyni i jej matki w okresie rozliczeniowym, tj. od kwietnia do czerwca 2020 r. wyniósł 10.045,22 zł, a w przeliczeniu na miesiąc 3.348,41 zł. Dochód na jednego członka gospodarstwa domowego stanowił więc kwotę 1.674,20 zł miesięcznie i był wyższy niż 125% najniższej emerytury, co oznacza, że nie zostało spełnione kryterium dochodowe warunkujące uzyskanie dodatku mieszkaniowego określone w art. 3 ust. 1 u.d.m. Z uwagi na fakt, że zajmowane mieszkanie nie jest wyposażone w instalację ciepłej wody i centralnego ogrzewania, do wydatków na mieszkanie organ doliczył ryczałt za brak tych urządzeń w lokalu (podstawa prawna przepisy § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 grudnia 2001 roku w sprawie dodatków mieszkaniowych - Dz. U. Nr 156, poz. 1817 z późn. zm.): 1) za brak centralnego ogrzewania 115,29 zł (§ 3 ust. 1 ww. rozporządzenia) - 5 kWh x 0,7538 zł (cena 1 kWh energii elektrycznej według rachunku wnioskodawczyni za ostatni okres rozliczeniowy) x 30,59 m2 oraz 2) za brak instalacji ciepłej wody 30,15 zł (§ 3 ust. 2 ww. rozporządzenia) - 20 kWh x 2 osoby x 0,7538 zł (cena 1 kWh energii elektrycznej według rachunku wnioskodawczyni za ostatni okres rozliczeniowy). A zatem łączne wydatki w lipcu stanowiące podstawę do obliczania dodatku mieszkaniowego wynoszą 390,04 zł (tj. 244,60 zł + 115,29 zł+30,15 zł). Zgodnie z art. 6 ust. 2 u.d.m., dwuosobowe gospodarstwo domowe, w którym dochód miesięczny na osobę jest równy lub wyższy niż 100 % kwoty najniższej emerytury (1200,00 zł) zobowiązane jest z własnych miesięcznych dochodów pokrywać 15% wydatków na zajmowane mieszkanie. Równowartość 15% miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego wnioskodawczyni przyjęta dla celów obliczenia dodatku wynosi 502,26 zł (15% x 3348,41 zł). Dodatek mieszkaniowy stanowi różnicę między wydatkami za zajmowany lokal - 390,04 zł, a kwotą wydatków jakie wnioskodawczyni zobowiązana jest ponieść sama 502,26 zł (15 % miesięcznych dochodów). W przypadku gospodarstwa domowego wnioskodawczyni wyliczona kwota dodatku mieszkaniowego wynosi minus 112,22 zł (390,04 zł - 502,26 zł). Wyliczenie dodatku mieszkaniowego w kwocie ujemnej oznacza brak podstaw do jego przyznania. Decyzją z 22 lutego 2021 r., nr SKO-4110/132/21, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Kolegium doszło do przekonania, że organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że matka odwołującej faktycznie współtworzy z nią wspólne gospodarstwo domowe. Zdaniem Kolegium z ekonomicznego punktu widzenia nie wydaje się bowiem racjonalne prowadzenie dwóch oddzielnych gospodarstw domowych przez osoby blisko spokrewnione i zamieszkujące w jednym lokalu mieszkalnym o pow. 30,59 m2. W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji prawidłowo także ustalił dochód dwuosobowego gospodarstwa domowego za okres 3 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku w wysokości 10.045,22 zł. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła skarżąca. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. Oddalając skargę, sąd pierwszej instancji wskazał, że w rozpoznawanej sprawie spór koncentruje się wokół ustalenia, czy organy rozstrzygające w sprawie zasadnie uznały, że skarżąca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z matką, a w konsekwencji, czy prawidłowo zsumowały dochody członków gospodarstwa domowego, co ostatecznie doprowadziło do uznania, że skarżąca przekracza kryterium dochodowe uprawniające do otrzymania dodatku mieszkaniowego. Zdaniem sądu pierwszej instancji z oświadczenia skarżącej wynika, że opiekuje się ona matką od 2013 r., przy czym matka skarżącej mieszka w wynajętym przez nią mieszkaniu od 10 marca 2015 r. Sąd z urzędu posiada przy tym wiedzę, że skarżąca została ustanowiona kuratorem dla swej niepełnosprawnej matki postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z 24 czerwca 2015 r. (sygn. akt III RNs 96/15). W pkt 2 wskazanego postanowienia sąd upoważnił skarżącą do prowadzenia w imieniu matki wszystkich jej spraw – włącznie ze sprawami urzędowymi. Sądowi wiadomym jest także z urzędu, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z 19 listopada 2020 r., nr SKO-4110/837/20, przyznało skarżącej prawo do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad matką począwszy od dnia 1 października 2020 r. (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 14 maja 2021 r., sygn. akt II SA/Po 70/21). Sąd powołał się również na art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Sąd stwierdził, że skarżąca zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z matką. Ustalając istnienie tej przesłanki miał na uwadze istniejący w chwili orzekania stan faktyczny, a nie tylko oświadczenia (deklaracje) członków rodziny co do prowadzenia lub nie prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Sąd nie podzielił argumentacji skarżącej, że matka nie zamieszkuje z nią wspólnie, tylko przebywa u niej czasowo. Powyższe stałoby w oczywistej sprzeczności z oświadczeniami złożonymi w toku postępowania o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego o stałym sprawowaniu opieki. Ponadto, z uwagi na niepełnosprawność matki i poruszanie się za pomocą wózka inwalidzkiego na wniosek skarżącej przyznane jej zostało dofinansowanie do zakupu schodołazu oraz dofinansowano remont łazienki w przedmiotowym mieszkaniu w ramach łamania barier architektonicznych, celem dostosowania jej do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Odnosząc się do kwestii ustalenia przez organy dochodów skarżącej i jej matki, w pierwszej kolejności sąd wyjaśnił, że definicję "dochodu" ustawodawca sformułował w art. 3 ust. 3 u.d.m. Z przepisu tego (w brzmieniu obowiązującym na dzień złożenia wniosku oraz na dzień orzekania) jasno wynika, jakich świadczeń nie wlicza się do dochodu oraz jakie składki podlegają odliczeniu przy jego ustalaniu. Wykładnia językowa owego przepisu prawa nie budzi wątpliwości. Skoro nie przewidziano w nim możliwości odliczenia kwoty podatku dochodowego od osób fizycznych, które powiększają dochód netto, to organy mają obowiązek ustalić wysokość dochodu bez jego odliczenia. Sąd pierwszej instancji opisał dokładnie strukturę dochodów skarżącej i jej matki uznając, że razem dochód skarżącej i jej matki wyniósł w miesiącach kwietniu, maju i czerwcu 2020 r. kwotę 10.045,22 zł wg wyliczenia organów rozstrzygających w sprawie, a kwotę 11.193,99 zł wg wyliczenia sądu. Średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego wynosił więc wg ustaleń organów kwotę 1.674,20 zł miesięcznie, a wg ustaleń sądu kwotę 1.865,66 zł. Kwota najniższej emerytury obowiązująca w dniu złożenia wniosku wynosiła z kolei 1.200,00 zł, wobec czego kryterium dochodowe dla gospodarstwa wieloosobowego wynosiło 1.500,00 zł (125 % z kwoty 1200 zł). Dochód na jednego członka gospodarstwa domowego skarżącej był więc wyższy niż 125% najniższej emerytury, co oznacza, że nie zostało spełnione kryterium dochodowe warunkujące uzyskanie dodatku mieszkaniowego określone w art. 3 ust. 1 u.d.m. Zgodnie z art. 6 ust. 8 u.d.m., jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego jest wyższy od określonego w art. 3 ust. 1, a kwota nadwyżki nie przekracza wysokości dodatku mieszkaniowego, należny dodatek mieszkaniowy obniża się o tę kwotę. Przepis ten wprawdzie umożliwia uzyskanie prawa do omawianego świadczenia osobom, w przypadku których dochód przypadający na jednego członka gospodarstwa domowego jest wyższy od określonego w art. 3 ust. 1 ustawy, to jednak może on mieć zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy kwota nadwyżki dochodu nie przekracza wysokości należnego dodatku mieszkaniowego, co w danej sytuacji nie ma miejsca. Zdaniem sądu pierwszej instancji analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz zawartych w niej szczegółowych wyliczeń matematycznych prowadzi do wniosku, że obliczenie dodatku mieszkaniowego w niniejszej sprawie nastąpiło zgodnie z przepisami ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Bez względu na to, czy do obliczenia kwoty dodatku przyjmie się średni miesięczny dochód skarżącej i jej matki ustalony przez organy (3.348,40 zł), czy też ustalony przez sąd (3.731,33 zł), dodatek mieszkaniowy przybiera wartość ujemną. Równowartość 15 % miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego skarżącej zgodnie z ustaleniami organów wynosi 502,25 zł, natomiast zgodnie z ustaleniami sądu wynosi kwotę 559,59 zł. Różnica między wydatkami za zajmowany lokal – 390,04 zł, a kwotą wydatków, jakie skarżąca zobowiązana jest ponieść sama przyjmuje wartość ujemną w wysokości odpowiednio –112,22 zł (zgodnie z ustaleniami organów) i 169,55 zł (zgodnie z ustaleniami sądu). Wyliczenie dodatku mieszkaniowego w ujemnej kwocie oznacza brak podstaw do jego przyznania, jak również brak podstaw do uwzględnienia zastrzeżenia przewidzianego w ust. 8 art. 6 u.d.m. Zdaniem tego sądu organy rozstrzygające w sprawie w zgodzie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przeprowadziły postępowanie na okoliczność wysokości dochodów uzyskiwanych przez członków gospodarstwa domowego i możliwości przyznania skarżącej dodatku mieszkaniowego. Sąd pierwszej instancji, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.; dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca, zaskarżając wyrok w całości. Wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Nadto wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania oraz zrzekła się rozprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: a) prawa materialnego, tj. art. 4 u.d.m. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż skarżąca wspólnie ze swoją matka prowadzi gospodarstwo domowe w lokalu położonym w K. w sytuacji, gdy skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a matka jedynie przebywa gościnnie w jej lokalu i jej dochód nie powinien być wliczany do kryterium dochodowego warunkującego przyznanie dodatku mieszkaniowego; b) naruszenie prawa materialnego art. 3 ust. 1 u.d.m. przez błędną jego wykładnię polegająca na uznaniu, iż skarżąca uzyskuje miesięczny dochód w kwocie 3.348,41 zł, co w przeliczeniu na jedną osobę stanowi kwotę 1.674,20 zł, co doprowadziło do uznania, iż skarżąca przekracza kryterium dochodowe uprawniające ją do otrzymania dodatku mieszkaniowego, podczas gdy skarżąca w okresie 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku, tj. w okresie od stycznia do października 2020 r. wyłącznie osiągała dochód z tytułu pobierania świadczenia emerytalnego wysokości 524,81 zł miesięcznie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Niniejsza sprawa zastała rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., bowiem skarżąca zrzekła się rozprawy, zaś organ, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądał jej przeprowadzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została oparta na pierwszej z ww. podstaw, tj. naruszeniu prawa materialnego. Naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, z kolei uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada (nie odpowiada) stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Po pierwsze, w przedstawionych wyżej zarzutach autor skargi kasacyjnej w istocie nie wskazał na czym polega błędna wykładnia wskazanych przepisów, tj. opisał w sposób ogólny, że sąd naruszył art. 4 oraz art. 3 ust. 1 u.d.m. "przez błędną wykładnię", lecz nie opisał na czym dokładnie owa błędna wykładnia ma polegać, nie podał również jak powinny być rozumiane ww. przepisy. Należy zwrócić uwagę, że w obu zarzutach prawa materialnego autor skargi kasacyjnej w istocie nie kwestionuje wykładni wskazanych przepisów, lecz podważa ustalony przez organ i zaakceptowany przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny sprawy. W zarzucie a) skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 u.d.m. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż skarżąca wspólnie ze swoją matka prowadzi gospodarstwo domowe w lokalu położonym w K. w sytuacji, gdy skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, a matka jedynie przebywa gościnnie w jej lokalu i jej dochód nie powinien być wliczany do kryterium dochodowego warunkującego przyznanie dodatku mieszkaniowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego kwestia czy skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe czy też wspólnie ze swoją matka należy do stanu faktycznego sprawy. Podobnie w drugim z zarzutów b) skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego art. 3 ust. 1 u.d.m. przez błędną jego wykładnię polegająca na uznaniu, iż skarżąca uzyskuje miesięczny dochód w kwocie 3.348,41 zł, co w przeliczeniu na jedną osobę stanowi kwotę 1.674,20 zł, co doprowadziło do uznania, iż skarżąca przekracza kryterium dochodowe uprawniające ją do otrzymania dodatku mieszkaniowego, podczas gdy skarżąca w okresie 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku, tj. w okresie od stycznia do października 2020 r. wyłącznie osiągała dochód z tytułu pobierania świadczenia emerytalnego wysokości 524,81 zł miesięcznie. I w tym przypadku zarzut odnosi się do ustaleń faktycznych w sprawie – kwestia tego jaki dochód miesięczny uzyskuje skarżąca należy do sfery faktów a nie wykładni. Wykładnia prawa materialnego dotyczy wyłącznie sfery prawa, a nie sfery faktów. Wykładnia to bowiem proces myślowy prowadzący do odkodowania z przepisów prawnych norm prawnych wraz z ich percepcją, a zatem - innymi słowy - proces zmierzający do ustalenia treści norm prawnych. Kwestia faktów (ustalonych i ocenionych w oparciu o normy postępowania) jest brana pod uwagę w kolejnym etapie stosowania prawa, tj. w procesie subsumcji, w którym badane jest czy treść normy prawnej dotyczy określonych faktów, a zatem czy norma ta ma do nich zastosowanie i jakie są konsekwencje tego zastosowania. Proces subsumcji nie jest procesem dokonywania ocen i ustaleń w zakresie stanu faktycznego, lecz odnoszeniem tych ocen i ustaleń do treści normy prawnej. Jeśli zatem strona skarżąca kasacyjnie podnosi zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego (a także niewłaściwego jego zastosowania), to argumentacja odnosząca się do ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego w ramach tych zarzutów nie może być brana pod uwagę przez Naczelny Sąd Administracyjny, który związany jest granicami skargi kasacyjnej zob. wyrok NSA z 14 lipca 2023 r., III OSK 808/22). Tymczasem istota podniesionych zarzutów, przy takim ich sformułowaniu, nie wiąże się więc z błędną wykładnią przepisów prawa materialnego, lecz z okolicznościami związanymi z przyjętym w sprawie przez sąd pierwszej instancji stanem faktycznym. Zatem strona skarżąca kasacyjnie próbuje za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego zakwestionować poczynione przez sąd pierwszej instancji ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego. Tymczasem dokonanie błędnych ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego mogących być następnie podstawą zastosowania norm prawa materialnego stanowi naruszenie przepisów postępowania. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może skutecznie nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11). Należy również zwrócić uwagę, że uzasadnienie skargi kasacyjnej jedynie utwierdziło Sąd w przekonaniu o błędnym sformułowaniu zarzutów. Z uzasadnienia tego wynika bowiem, że skarżąca zarzuca sądowi pierwszej instancji zaaprobowanie wadliwych ustaleń organów administracji co do liczby osób stale zamieszkujących w mieszkaniu zajmowanym przez skarżącą czy niewzięcie pod uwagę części dowodów - jak podkreślono: "zaakceptowanie przez sąd pierwszej instancji wadliwych ustaleń co do stanu faktycznego spowodowało w konsekwencji aprobatę [zaskarżonego] orzeczenia (...)". Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 lipca 2022
- Symbol z opisem
- 6210 Dodatek mieszkaniowy
- Hasła tematyczne
- Dodatki mieszkaniowe
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Mariusz Kotulski Rafał Stasikowski /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 174 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Gl 842/23 · 9 kwietnia 2024
Wyrok WSA w Gliwicach z 9 kwietnia 2024 r., III SA/Gl 842/23 – dodatek mieszkaniowy
Sygnatura: III OZ 511/23 · 9 kwietnia 2024
Postanowienie NSA z 9 kwietnia 2024 r., III OZ 511/23 – dodatek mieszkaniowy
Sygnatura: III SA/Gd 673/23 · 4 kwietnia 2024
Postanowienie WSA w Gdańsku z 4 kwietnia 2024 r., III SA/Gd 673/23 – dodatek mieszkaniowy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny