Sygnatura
III OSK 1087/25
III OSK 1087/25 - Wyrok NSA z 2025-11-28
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i orzeczenia organów I i II instancji
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 28 listopada 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Po 801/24 w sprawie ze skargi A. A. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021 w przedmiocie stwierdzenia winy w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary nagany 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia 19 lipca 2021 r., nr 35/2021; 2. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu na rzecz A. A. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Po 801/24 oddalił skargę A. A. (dalej także jako: skarżąca) na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu (dalej także jako: organ) z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021 w przedmiocie stwierdzenia winy w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary nagany. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Komendant Miejski Policji w K. (dalej także jako: organ I instancji) orzeczeniem z dnia 19 lipca 2021 r., nr 35/2021, na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, orzekł winę skarżącej w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia organ I instancji wskazał, że w dniu 25 czerwca 2021 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącej, zarzucając jej naruszenie dyscypliny służbowej poprzez brak realizacji podczas pełnionych w okresie od dnia 3 do dnia 12 września 2020 r. dwóch służb nocnych, zadań i obowiązków służbowych, kiedy policjantka w tym czasie przebywała, jak wykazały czynności wyjaśniające, na terenie parkingu za byłą Polikliniką przy ul. [...] w K. oraz na terenie prywatnej posesji przy ul. [...] w K., gdzie zamieszkuje sierż. szt. M. K., z którym skarżąca pełniła służbę w nocy z 11 na 12 września 2020 r. Ponadto, czynności wyjaśniające wykazały, że policjantka pomimo braku realizacji zadań służbowych w notatniku służbowym dokonywała wpisów mających świadczyć o realizacji zadań służbowych i podejmowaniu czynności służbowych. Organ I instancji uznał, że powyższe zachowanie policjantki stanowiło naruszenie przepisów § 14 i 30 pkt 1 i 3 zarządzenia nr 768 KGP/2007, przepisów § 10 i 13 zarządzenia nr 30 KGP/2017 oraz przepisów § 4 Wytycznych nr 2 KGP/2007. Organ I instancji uznał na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że sprawstwo i wina obwinionej nie budzą wątpliwości. Jednocześnie organ I instancji wskazał, że skarżąca nie przyznała się do przedstawionych zarzutów i odmówiła składania wyjaśnień. Natomiast przesłuchani w ramach postępowania dyscyplinarnego w charakterze świadka: sierż. szt. M. K. oraz asp. R. T., z którymi to funkcjonariuszami skarżąca pełniła służby, których dotyczą stawiane jej zarzuty, skorzystali z prawa odmowy składania zeznań i w żaden sposób nie odnieśli się do przebiegu tych służb. Organ I instancji wskazał, że skarżąca w dniu 9 lipca 2021 r. zapoznała się z materiałami postępowania dyscyplinarnego i nie złożyła żadnych wniosków dowodowych, a w dniu 19 lipca 2021 r. zostało wydane postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. Jak wyjaśnił organ I instancji, do ujawnienia nieprawidłowego realizowania zadań przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w K. przyczynił się system pozycjonowania GPS. Organ I instancji wyjaśnił, że odbiornik GPS zamontowany jest w radiostacjach będących w radiowozach. Pozycjonowanie sygnału GPS następuje co 1 minutę, to znaczy jest to odświeżanie systemu i po każdej minucie system wskazuje faktyczne (nowe) położenie pojazdu (radiowozu). W toku czynności wyjaśniających zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji i Profilaktyki Społecznej KMP w K. kom. P. T. z przeprowadzonej analizy służb nocnych policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w K. pełnionych w okresie od dnia 1 lipca 2020 r. do dnia 14 września 2020 r. sporządził tabelę, obejmującą datę i godziny służby nocnej, skład patrolu, radiowóz, z wykorzystaniem którego była pełniona służba nocna, czasookres w jakim system odnotował dłuższy pobyt radiowozu w jednym miejscu ze wskazaniem lokalizacji radiowozu. Do tabeli kom. P. T. załączył wydruki z map z systemu CISCO dla poszczególnych służb obrazujące czasookres oraz lokalizację radiowozów. W oparciu o dane z systemu GPS i zapisy w notatnikach służbowych dokonano następnie weryfikacji wskazań położenia radiowozów z zapisami w notatnikach służbowych stwierdzając, że w przypadku dwóch służb skarżącej lokalizacja radiowozu, z wykorzystaniem, którego policjantka pełniła służbę, nie zgadzała się z zapisami w notatniku służbowym policjantki. Skarżąca pismem z dnia 27 lipca 2021 r. wniosła odwołanie od powyższego orzeczenia organu I instancji wnosząc o jego uchylenie w całości i umorzenie postępowania sprawie, ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Skarżąca zarzuciła organowi I instancji, m.in. pominięcie przy wydawaniu orzeczenia nadrzędnych celów postępowania dyscyplinarnego, zaniechanie zebrania i utrwalenia przemawiających na korzyść skarżącej dowodów w sprawie, np. w materiałach postępowania nie znaleziono informacji na temat obserwacji wykonywanych czynności służbowych, choć system CISCO daje taką możliwość i bezpośrednią reakcję na nieprawidłowości związane z przebiegiem służby lub nieprawidłowego pozycjonowania GPS. Ponadto, skarżąca zwróciła uwagę na to, że sporządzona w spawie dokumentacja zawiera błędy, m.in. dotyczące przesłuchania asp. R. T. Co więcej, w ocenie skarżącej w toku postępowania nie uwzględniono błędów w działaniu systemu pozycjonowania GPS CISCO. Zdaniem skarżącej wymierzona jej kara jest niewspółmierna wobec przewinienia, a oceny materiału dowodowego dokonano z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu orzeczeniem z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021, na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu orzeczenia organ przywołując stan faktyczny sprawy wskazał, że w związku z ujawnieniem w dniach 11 i 14 września 2020 r. nieprawidłowej realizacji zadań służbowych, poprzez spanie podczas służby przez policjantów Komisariatu Policji w K. i Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w K., Komendant Miejski Policji w K. polecił przeprowadzenie czynności nadzorczych nad przebiegiem służb pełnionych w porze nocnej. W wyniku weryfikacji powyższych służb stwierdzono nieprawidłowości podczas ich realizacji. Organ wskazał, że w dniu 13 kwietnia 2021 r. Komendant Miejski Policji w K. polecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających, które zostały zakończone w dniu 28 maja 2021 r. W sprawozdaniu z przebiegu postępowania wyjaśniającego potwierdzono, że skarżąca w okresie od dnia 1 lipca 2020 r. do dnia 14 września 2020 r. pełniła 13 służb patrolowych w godzinach od 19:00 do 07:00 w rejonie działania Komendy Miejskiej Policji w K., spośród których w dwóch przypadkach, tj. w nocy z 2 na 3 września 2020 r. w godzinach od 00:53 do 01:50 i z 11 na 12 września 2020 r. w godzinach od 04:23 do 05:02 funkcjonariuszka pełniła służbę w sposób nieprawidłowy. Analiza systemu CISCO w zakresie tras przejazdu radiowozu, z wykorzystaniem którego wyżej wymieniona pełniła służbę nocną wykazała, że policjantka w tym czasie przebywała na terenie parkingu za byłą Polikliniką przy ul. [...] w K. (służba pełniona w nocy z 2 na 3 września 2020 r.) oraz na terenie prywatnej posesji przy ul. [...] w K., gdzie zamieszkuje sierż. szt. M. K. (służba pełniona w nocy z 11 na 12 września 2020 r.) Skarżąca pomimo braku realizacji zadań służbowych w notatniku służbowym dokonywała jednak wpisów mających świadczyć o realizacji zadań i podejmowaniu czynności służbowych. Następnie organ wskazał, że w sprawozdaniu przedstawiono wniosek o wszczęcie wobec skarżącej postępowania dyscyplinarnego za popełnione przewinienia dyscyplinarne, w związku z czym postępowanie to wszczęto w dniu 25 czerwca 2021 r. Jak podkreślił organ w toku postępowania dyscyplinarnego zebrano materiał dowodowy, przesłuchano świadków, wykonano czynności z obwinionym. Skarżąca przesłuchana w charakterze obwinionej nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Organ wskazał, że w charakterze świadków przesłuchano asp. R. T. oraz sierż. szt. M. K., którzy również są obwinionymi w zakresie służb pełnionych ze skarżącą. Przesłuchani skorzystali z prawa do odmowy składania zeznań i odpowiedzi na pytania. Skarżąca w dniu 9 lipca 2021 r. zapoznała się z materiałami postępowania dyscyplinarnego i nie złożyła żadnych wniosków dowodowych. Dlatego w dniu 19 lipca 2021 r. wydano postanowienie o zakończeniu czynności dowodowych. W piśmie z dnia 20 września 2021 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na ww. orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu i wnosząc o stwierdzenie nieważności orzeczeń organów w całości, alternatywnie o uchylenie w całości orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, jak również Komendanta Miejskiego Policji w K. oraz umorzenie w całości postępowania jako bezprzedmiotowego, alternatywnie o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu oraz poprzedzającego je orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w K., a także o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, poprzez przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w skardze dokumentów, zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu: I. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. przepisów: 1. art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 132 ust. 3 pkt 3 w zw. z art. 135ja ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez ich niezastosowanie i wszczęcie postępowania dyscyplinarnego pomimo upływu 90-dniowego terminu od dnia powzięcia przez organ wiedzy o zdarzeniu mogącym być zakwalifikowane jako przewinienie dyscyplinarne, a tym samym wydane orzeczenia są dotknięte wadą nieważności z powodu jego wydania z rażącym naruszeniem prawa; 2. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 14 Zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym i § 10 i § 13 ust. 1 i 2 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 22 września 2017 r. w sprawie pełnienia służby na drogach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż - w nocy z 2 na 3 września 2020 roku w godzinach 00:53 do 01:50 skarżąca nie realizowała zadań służbowych i obowiązków określonych zgodnie z dyspozycją służby oraz że w nocy z 11 na 12 września 2020 roku, od godziny 04:23 do godziny 05:02, pełniąc służbę w rejonie działania Komendy Miejskiej Policji w K., nie realizowała zadań służbowych i obowiązków określonych zgodnie z dyslokacją służby i zadaniami przekazanymi podczas odprawy służbowej przebywając w tym czasie w miejscu niewidocznym; 3. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 4 ust. 1, ust. 2 pkt 2 i ust. 5 Wytycznych Nr 2 Komendant Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, iż skarżąca w sposób nieuprawniony dokonała w notatniku służbowym wpisów dotyczących realizacji zdań niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy z uwagi na błędne dane lokalizacyjne GPS; II. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia: 1. art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 135 ust. 3 i art. 135ja ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez zaniechanie umorzenia przedmiotowego postępowania, mimo że stało się ono bezprzedmiotowe, bowiem zgodnie z art. 135 ust. 3 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, a pierwsze czynności w sprawie zostały podjęte z dniem 14 października 2020 r. i polegały na skompletowaniu dokumentów funkcjonariuszy pełniących służbę w KMP w K. przez pracownika cywilnego A. Z.; w tym również dokonano kserokopii notatników służbowych funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w K. - w tym notatnika służbowego skarżącej; z tego powodu w ocenie skarżącej organ nie był uprawniony do wszczęcia przedmiotowego postępowania, a wobec faktu, iż przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte po upływie terminu wskazanego przez ustawodawcę w świetle przepisu art. 135ja ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji; 2. art. 7 w związku z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż organ ograniczył swoje czynności do zebrania dowodów wyłącznie w postaci dokumentów, tj. map przedstawiających położenie nadajnika GPS, a także zaniechał weryfikacji i ustaleń w zakresie sprawności i prawidłowego funkcjonowania urządzenia GPS oraz systemu CISCO; 3. art. 11 w związku z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieodniesienie się do argumentacji zawartej w odwołaniu skarżącej, brak wskazania podstawy prawnej, w świetle której organ uprawniony był do przetwarzania i wykorzystania danych lokalizacyjnych; naruszenie zasady przekonywania i brak należytego wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierowały się organy; nienależyte sporządzenie orzeczenia, objawiające się w braku wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł; 4. art. 10 § 1 w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nieuwzględnienie stanowiska profesjonalnego obrońcy, który w piśmie z dnia 25 sierpnia 2021 r. (uzupełnienie odwołania) - uzupełnił stanowisko i twierdzenia skarżącej wywiedzione w odwołaniu z dnia 28 lipca 2021 roku, których organ nie wziął pod rozwagę, czym pozbawił skarżącą czynnego udziału w postępowaniu; 5. art. 140 w związku z art. 136 i art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez nierozpoznanie wniosków dowodowych wskazanych w piśmie z dnia 25 sierpnia 2021 r.; 6. art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 20 ust. 1c w związku z art. 20a ust. 1 i 1a i art. 1 ust. 2 ustawy o Policji w związku z art. 6 i art. 5 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, poprzez nieuprawnione wykorzystanie danych lokalizacyjnych pochodzących z urządzeń GPS, znajdujących się z policyjnych środkach transportu; 7. art. 8 w związku z art. 11 i art. 15 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez arbitralne działania organu pierwszej instancji objawiające się brakiem przeprowadzenia odpowiedniego, rzetelnego postępowania; 6. art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dowolną i arbitralną ocenę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a tym samym uznanie wszystkich wskazanych okoliczności za udowodnione, podczas gdy w rzeczywistości w aktach sprawy zabrakło pełnowartościowego dowodu, który przesądzałby o jakimkolwiek uchybieniu, którego miała dopuścić się w trakcie pełnionej służby skarżąca, a tym samym brak dowodu, który dawałby podstawy zarówno do uznania jej za winną naruszenia dyscypliny służbowej, jak również uzasadniałby wymierzenie jej kary dyscyplinarnej nagany. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi wraz z zawartymi w niej wnioskami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt III SA/Po 1478/21 uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021 w przedmiocie stwierdzenia winy w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary nagany oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia 19 lipca 2021 r., nr 35/2021 stwierdzając, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w niniejszej sprawie nastąpiło po przekroczeniu 90-dniowego terminu, o którym mowa w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, wobec czego nie było podstaw do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego. Jednak wskutek wywiedzenia przez organ skargi kasacyjnej od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt III SA/Po 1478/21, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 października 2024 r., sygn. akt III OSK 1850/22 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny uznał stanowisko Sadu I instancji w zakresie stwierdzenia, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w niniejszej sprawie nastąpiło po przekroczeniu 90-dniowego terminu, o którym mowa w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji za sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego, logicznego rozumowania oraz fundamentalnymi zasadami postępowania dyscyplinarnego. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że z treści notatki z dnia 13 kwietnia 2021 r. wynika, że przełożony dyscyplinarny skarżącej miał wiedzę o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego wcześniej niż przed dniem 13 kwietnia 2021 r. Sposób zredagowania notatki nie budzi bowiem wątpliwości, a z jej treści wynika, że w związku z ujawnieniem w dniu 11 września 2020 r. i 14 września 2020 r. faktu nieprawidłowego realizowania zadań służbowych przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w K. i Wydziału Ruchu Drogowego KMP w K., którzy spali podczas służby, Komendant Miejski Policji w K. polecił dokonać sprawdzenia w systemie CISCO wszystkich służb zewnętrznych pełnionych w godzinach nocnych przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KMP w K. w okresie od dnia 1 lipca 2020 r. do dnia 14 września 2020 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego literalne brzmienie notatki nie nasuwa więc żadnych wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił przy tym, że samo zbieranie przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w K. dokumentów w sprawie, czy w trybie czynności nadzorczych, czy w trybie czynności wyjaśniających nie jest tożsame z powzięciem przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, a co za tym idzie wiedzą tego przełożonego dyscyplinarnego o zaistniałym przewinieniu dyscyplinarnym. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że z art. 134 ust. 1, ust. 4 i ust. 5 ustawy o Policji wynika, że obowiązek wszczęcia postępowania dyscyplinarnego co do zasady powstaje wówczas, gdy przełożony dyscyplinarny powziął uzasadnione przypuszczenie o naruszeniu przez jego podwładnego dyscypliny służbowej oraz że wszczęcie takiego postępowania może nastąpić tylko w nieprzekraczalnym, 90-dniowym terminie od uzyskania przez przełożonego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował jednak, że o dopuszczalności wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie może decydować powzięcie jakichkolwiek zastrzeżeń co do postawy policjanta, bowiem uzasadnione przypuszczenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to taka sytuacja lub taki zestaw okoliczności, które dają przełożonemu dyscyplinarnemu podstawy do subiektywnego osądu, iż dany policjant rzeczywiście naruszył dyscyplinę służbową. Nie mogą to być przypuszczenia, że przewinienie dyscyplinarne nastąpiło. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że pojęcie "powzięcie wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego" należy rozumieć jako uzyskanie wiadomości na tyle wiarygodnych, że pozwoliły one przełożonemu dyscyplinarnemu nabrać uzasadnionego przekonania, że określone zachowanie policjanta może wyczerpywać znamiona przewinienia dyscyplinarnego. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów jednoznacznie wynika, że przełożony dyscyplinarny wiadomość o tym, że zaistniało określone zdarzenie, będące przewinieniem dyscyplinarnym, którego dopuściła się skarżąca, faktycznie powziął dopiero w dniu 28 maja 2021 r. W tym bowiem w dniu przełożony dyscyplinarny zapoznał się ze szczegółowym sprawozdaniem z przebiegu postępowania wyjaśniającego (datowanym na dzień 28 maja 2021 r.), w którym z uwagi na uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącej przewinienia dyscyplinarnego zawarto wniosek o wszczęcie wobec niej takiego postępowania. Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wbrew stanowisku Sądu I instancji w rozpatrywanej sprawie nie zaistniały przesłanki do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2021 r. nr 18/Ks/o/2021 oraz poprzedzającego je orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w K. z dnia 19 lipca 2021 r. nr 35/2021, albowiem w świetle dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych nie sposób uznać, że do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego doszło z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. Wskutek ponownego rozpoznania sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 30 stycznia 2025 r., sygn. akt II SA/Po 801/24 oddalił skargę A. A. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021 w przedmiocie stwierdzenia winy w zakresie naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary nagany. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił na wstępie, że zgodnie z art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Ta sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd I instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może zatem dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyjaśnił, że przez naruszenie dyscypliny służbowej należy rozumieć czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych (art. 132 ust. 2 ustawy o Policji). Jak stanowi art. 132 ust. 3 pkt 3 ww. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest między innymi zaniechanie wykonania czynności służbowej albo jej wykonanie w sposób nieprawidłowy. Analizując dowody zebrane w toku postępowania dyscyplinarnego i ich ocenę przeprowadzoną w zaskarżonych orzeczeniach, w konfrontacji z zarzutami stawianymi w skardze, Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie nie doszło do zarzucanych przez skarżącą naruszeń prawa. Organy dyscyplinarne zidentyfikowały poszczególne zachowania skarżącej oraz w sposób wystarczająco dokładny opisały i wyjaśniły na czym polegało nieprawidłowe wykonanie (zaniechanie) obowiązków służbowych, co pozwalało na skuteczne postawienie zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej. Wbrew twierdzeniom skargi zachowania skarżącej zostały prawidłowo zakwalifikowane jako delikty dyscyplinarne i należycie przyporządkowane do właściwej podstawy prawnej, tzn. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu nie budzą też wątpliwości ustalenia faktyczne stanowiące podstawę postawienia skarżącej zarzutów dyscyplinarnych. Jak wskazał Sąd I instancji, stan faktyczny w sprawie został bowiem ustalony w oparciu o rzetelnie zgromadzony materiał dowodowy. Zaniechanie czynności służbowej przez funkcjonariusza albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, nawet gdy nie wywołują negatywnych następstw, stanowią naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu dla przypisania skarżącej odpowiedzialności dyscyplinarnej nie miało też istotnego znaczenia skonkretyzowanie ilości nieprawidłowych zachowań. Zdaniem Sądu I instancji w rozpoznawanej sprawie oceniając czyny policjantki przez pryzmat przytoczonych przepisów i zgromadzonych w sprawie dowodów, organy dyscyplinarne zasadnie uznały, że dopuściła się ona popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że z zebranego materiału w sprawie wynikało, iż podjęte czynności i zebrany materiał dowodowy pozwalały przyjąć, iż sprawstwo i wina obwinionej nie budziły wątpliwości. Przed wszczęciem przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego, przeprowadzono czynności wyjaśniające, podczas których zbadano sprawę i wskazano na uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącą przewinienia dyscyplinarnego. Sąd I instancji stwierdził, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania orzeczenia w rzeczonej sprawie. Organy obu instancji w uzasadnieniu wskazały okoliczności, które wpływają na wymiar kary. Ponadto, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wymierzenie obwinionej kary nagany było adekwatne do popełnionego czynu oraz stopnia zawinienia. Jak podkreślił Sąd I instancji, do ujawnienia nieprawidłowego realizowania zadań przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w K. przyczynił się system pozycjonowania GPS, gdzie odbiornik GPS zamontowany jest w radiostacjach będących w radiowozach. Policja miała natomiast prawo obserwowania i rejestrowania wykonywanych zadań służbowych, obiektów Policji i policyjnych środków transportu w celu zapewnienia realizacji ochrony form i metod realizacji zadań, informacji oraz danych identyfikujących policjantów w związku z realizacją zadań Policji stosownie do treści art. 20a ust. 1a w zw. z ust 1 ustawy o Policji, które uprawniają do rejestrowania i monitorowania za pomocą systemu GPS danych lokalizacyjnych z nadajników GPS umieszczonych w policyjnych środkach transportu, gdyż stanowi to rejestrowanie wykonywanych zadań służbowych przez policjantów oraz rejestrowanie policyjnych środków transportu w rozumieniu przepisów art. 20a ust. 1a w zw. z ust. 1 ustawy o Policji, w celach zapewnienia ochrony informacji, form i metod realizacji zadań Policji. Monitorowanie za pomocą danych lokalizacyjnych z systemu GPS wykonywanych zadań służbowych przez policjantów w tych celach oraz monitorowanie policyjnych środków transportu polega m.in. na monitorowaniu przebiegu służby pełnionej przez policjantów oraz ujawnianiu ewentualnych nieprawidłowości związanych z jej pełnieniem. Podstawy monitorowania i rejestrowania położenia radiowozów nie wskazują na obowiązek stałej i bezpośredniej obserwacji przez dyżurnego KMP w K. czy pełniącego nadzór nad służbą każdego radiowozu będącego w służbie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podkreślił, że system GPS przede wszystkim miał ułatwić dyżurnym KMP w K. obsługę zdarzeń poprzez kierowanie na miejsce policjantów będących najbliżej danego zgłoszenia oraz zapewnić szybką pomoc policjantom, w przypadku zagrożenia ich życia lub zdrowia. Natomiast przełożonym, system GPS pozwalał na weryfikację, sposobu realizacji służby przez podległych policjantów. Rejestrowanie danych o lokalizacji policyjnych środków transportu lub innych urządzeń służbowych będących na wyposażeniu Policji za pomocą systemu GPS stanowiło przetwarzanie informacji w postaci danych o lokalizacji (tj. o położeniu geograficznym i przemieszczaniu) określonego środka transportu lub urządzenia służbowego, a w tym i danych o lokalizacji osób poruszających się pojazdem służbowym lub wyposażonych do służby w urządzenie służbowe zawierające nadajnik GPS. Zapisy danych lokalizacyjnych z systemu i nadajników GPS mogły być wykorzystywane dla celów związanych z pociągnięciem do odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów na podstawie przepisów art. 20 ust. 1c ustawy o Policji. Jak wskazał Sąd I instancji, pozycjonowanie sygnału GPS następuje co jedną minutę, to znaczy jest to odświeżanie systemu i po każdej minucie system wskazuje faktyczne (nowe) położenie pojazdu (radiowozu). W toku czynności wyjaśniających Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji i Profilaktyki Społecznej KMP w K. z przeprowadzonej analizy służb nocnych policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w K. pełnionych w okresie od 1 lipca 2020 r. do 14 września 2020 r. sporządził tabelę obejmującą datę i godziny służby nocnej, skład patrolu, radiowóz, z wykorzystaniem którego była pełniona służba nocna, czasookres w jakim system odnotował dłuższy pobyt radiowozu w jednym miejscu ze wskazaniem lokalizacji radiowozu. Do tabeli załączono wydruki z map z systemu CISCO dla poszczególnych służb obrazujące czasookres oraz lokalizację radiowozów. W oparciu o dane z systemu GPS i zapisy w notatnikach służbowych dokonano następnie weryfikacji wskazań położenia radiowozów z zapisami w notatnikach służbowych stwierdzając, że w dwóch przypadkach, podczas służby skarżącej lokalizacja jej radiowozu, nie zgadzała się z zapisami w notatniku służbowym, czym potwierdzono niewłaściwe pełnienie służby, za co przedstawiono skarżącej zarzuty dyscyplinarne. W tych przypadkach GPS wskazał, jako lokalizację radiowozu, teren parkingu za byłą Polikliniką przy ul. [...] w K. (służba pełniona w nocy 02/03.09.2020r.) oraz teren prywatnej posesji przy ul. [...] w K., gdzie zamieszkuje sierż. szt. M. K. (służba pełniona w nocy z 11/12.09.2020r.). W ocenie Sądu I instancji w sprawie nie było podstaw do skutecznego zakwestionowania prawidłowości działania systemu GPS, który z dokładnością kilku metrów wskazał lokalizację urządzenia, co pozwoliło na ujawnienie nieprawidłowości w zakresie pełnionej służby przez skarżącą. W kwestii prawidłowości wskazań GPS i podnoszonego argumentu o braku dokładnego wskazywania położenia radiowozu, gdzie znajdował się według policjantki radiowóz w nocy z 2 na 3 września 2020 r., z wykorzystaniem którego obwiniona pełniła obie służby objęte zarzutami, organy wyjaśniły, że w radiowozie zainstalowana była radiostacja MOTOROLA DM460l e, gdzie granica błędu może wynieść maksymalnie 5m, co nie mogło prowadzić do wniosku, że policjantka w sposób prawidłowy realizowała zadania, które wynikały z dyslokacji służby. W sprawozdaniu z przebiegu postępowania wyjaśniającego z dnia 28 maja 2021 r. zawarto informację, że sprawdzenie położenia pojazdu służbowego nastąpiło przez system GPS, w którym pozycjonowanie sygnału następuje co 1 minutę. Zatem co minutę następowało odświeżanie systemu i po każdej minucie systemu wskazywano nowe (faktyczne) położenie pojazdu. Sygnał GPS jest odbierany w jednym punkcie przez dłuższy czas, jednak nie może być mowy o jakimkolwiek zawieszeniu systemu, bowiem aktualizacje dokonywały się na bieżąco (na wydrukach z systemu widoczne są nałożone na siebie wskazania położenia). W takich okolicznościach Sąd I instancji uznał, że nie przedstawiono żadnych dowodów potwierdzających, że system pozycjonowania GPS nie był sprawny w dniach w których dokonano ustaleń stanowiących podstawę wymierzonej kary dyscyplinarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że skarżony organ uwzględnił okoliczności jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z przywołanego przepisu. Organ, przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie uwzględnił jednak stanowiska profesjonalnego pełnomocnika skarżącej, gdyż "uzupełnienie odwołania" wpłynęło już po prawomocnym rozpatrzeniu rzeczonego odwołania przez organ, w związku z powyższym niniejsze pismo bez rozpatrzenia zostało włączone do akt postępowania dyscyplinarnego [...], o czym powiadomiono pełnomocnika skarżącej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaznaczył, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie organ uwzględnił dotychczasowy przebieg służby skarżącej i na tej podstawie ukarał ją najmniej dotkliwą z kar. Kara nagany nie ma bowiem charakteru ani finansowego, ani ograniczającego sposób zachowania się funkcjonariusza. Oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się, jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu nie jest karą nadmiernie surową, gdyż faktycznie nie wywołuje bezpośrednich konsekwencji, a w przypadku pełnienia dalszej służby w sposób prawidłowy może w ogóle ich nie wywołać. Podsumowując powyższe rozważania, Sąd I instancji stwierdził, że zakwestionowane orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. W postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko skarżącej zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, a zebrany materiał dowodowy, był wystarczający do podjęcia merytorycznej decyzji. Przyjęty stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania, a wnioski płynące z jego oceny są uzasadnione. W sprawie podjęto wystarczające kroki do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrano i rozpatrzono w wyczerpujący sposób materiał dowodowy niezbędny do wydania orzeczenia, dokonano swobodnej, ale nie dowolnej jego oceny bez przekroczenia granic uznania administracyjnego i uzasadniono rozstrzygnięcie zgodnie z art. 135j ust. pkt 6 ustawy o Policji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła skarżąca i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 134ha ust. 1 i ust. 2 i art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, poprzez błędne ustalenie przez Sąd meriti, że organy obu instancji w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sprawie dyscyplinarnej skarżącej, podczas gdy organ nie zebrał kompletnego i wyczerpującego materiału dowodowego celem ustalenia stanu faktycznego sprawy, w oparciu o całość zgromadzonych środków dowodowych, albowiem ustalenia organu dyscyplinarnego sprowadziły się jedynie do bezkrytycznego zawierzenia wnioskom zawartym w sprawozdaniu z postępowania wyjaśniającego; II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1. art. 1 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu przez Sąd meriti decyzji organu I i II instancji, pomimo że decyzje te zostały wydane bez wcześniejszego zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało zaniechaniem ustawowego obowiązku należącego do organów administracji publicznej, stojących na straży praworządności, które winny podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając przy tym na uwadze słuszny interes obywateli, a także które obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, poddać go skrupulatnej analizie i dokonać w sposób rzetelny wykładni przepisów prawa, na podstawie których podejmowane jest rozstrzygnięcie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca; 2. art. 1 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 134 § 1 w związku z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu przedmiotowej skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu przez Sąd meriti decyzji organów obu instancji, pomimo że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, w niniejszej sprawie, bowiem organ: a. ograniczył swoje czynności do zebrania dowodów wyłącznie w postaci dokumentów, tj. map przedstawiających położenie nadajnika GPS, podczas gdy wielość spraw o tożsamym zakresie w macierzystej jednostce skarżącej (w tym postępowanie M. K. i R. T.) jednoznacznie przemawia za tym, by wywodzić, iż urządzenie GPS, którego zadaniem jest monitorowanie bieżącej lokalizacji funkcjonariusza - jest urządzeniem udostępniającym błędne (niedokładne) dane lokalizacyjne, co jednoznacznie przemawia za tym, że organ - w świetle cytowanego przepisu - winien dołożyć wszelkich starań, by ustalić: czy czyny, których popełnienie zarzucono obwinionej, zostały popełnione i czy obwiniona jest ich sprawcą; wyjaśnienie przyczyn i okoliczności popełnienia czynu; zebranie i utrwalenie dowodów w sprawie - co organ I instancji zaniechał, a czego organ nie dostrzegł; b. zaniechał weryfikacji i ustaleń w zakresie sprawności i prawidłowego funkcjonowania urządzenia GPS oraz systemu CISCO, w sytuacji w której: - organ I instancji ustalił okoliczności przedmiotowej sprawy w oparciu o dane lokalizacyjne policyjnych środków transportu, a które to urządzenie - zgodnie z wieloma zastrzeżeniami zgłoszonymi przez funkcjonariuszy z macierzystej jednostki skarżącej - jest urządzeniem często wadliwym, bowiem udostępniającym nieprawdziwe dane lokalizacyjne, na co uwagę zwrócił sam Komendant Miejski Policji w K. wprost ujmując, iż "w kwestii występowania usterek ustalono, iż są one możliwe i mogą wynikać z uszkodzenia anteny GPS, uszkodzenia odbiornika GPS w radiostacji, jak i problemów z samą aplikacją", a czego organ nie dostrzegł; - osoby weryfikujące i monitorujące bieżące położenie policyjnego środka transportu, których zadaniem jest czuwanie nad bezpieczeństwem funkcjonariusza poprzez sprawdzane danych lokalizacyjnych pojazdu służbowego, w świetle odgórnych założeń (tak zwani: "dyżurny jednostki, "pomocnik dyżurnego" oraz "nadzorujący służbę"), dokonując bieżącej analizy danych lokalizacyjnych w nocy z 2 na 3 września 2020 r. oraz w nocy z 11 na 12 września 2020 r. - nie zgłosiły, a tym samym nie spostrzegły żadnych rozbieżności i zastrzeżeń; - urządzenie GPS udostępniające dane lokalizacyjne pojazdu służbowego, jest urządzeniem bez legalizacji, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu art. 2 ustawy Prawo o miarach; 3. art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez dowolną i arbitralną ocenę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a tym samym uznanie wszystkich wskazanych okoliczności za udowodnione, podczas gdy w rzeczywistości w aktach sprawy brak jest pełnowartościowego dowodu, który przesądzałby o jakimkolwiek uchybieniu, którego miałaby dopuścić się w trakcie pełnionej służby skarżąca, a tym samym brak dowodu, który dawałby podstawy zarówno do uznania skarżącej za winną naruszenia dyscypliny służbowej, jak również uzasadniałby wymierzenie skarżącej kary dyscyplinarnej nagany, w tym w szczególności: a. uznanie, że skarżąca dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej poprzez brak zrealizowania zadań służbowych i obowiązków określonych zgodnie z dyslokacją służby i zadaniami przekazanymi podczas odprawy służbowej w nocy z 2 na 3 września 2020 r. oraz w nocy z 11 na 12 września 2020 r. oraz w sposób nieuprawniony dokonała w notatniku służbowym wpisów dotyczących realizacji w ww. datach czynności polegających na przeprowadzeniu patrolu miasta K., podczas gdy brak jest wiarygodnych dowodów, potwierdzających powyższe; b. uznanie, że dane lokalizacyjne udostępnione przez urządzenie GPS znajdujące się w policyjnych środkach transportu, są dowodem wiarygodnym, a ponadto pozwalającym na ustalenie okoliczności faktycznych w sposób bezsprzeczny, podczas gdy osoby weryfikujące i monitorujące bieżące położenia policyjnego środka transportu, których zadaniem było czuwanie nad bezpieczeństwem funkcjonariusza poprzez sprawdzanie danych lokalizacyjnych pojazdu służbowego, w świetle odgórnych założeń (tak zwani: "dyżurny jednostki", "pomocnik dyżurnego", "nadzorujący służbę"), dokonując bieżącej analizy danych lokalizacyjnych w nocy z 2 na 3 września 2020 r. oraz w nocy z 11 na 12 września 2020 r. - nie zgłosiły, a tym samym nie spostrzegły żadnych rozbieżności i zastrzeżeń, co wobec licznych zgłoszeń funkcjonariuszy jednostki macierzystej skarżącej, dotyczących wadliwości urządzenia GPS i systemu CISCO, przemawia jednoznacznie za tym, by twierdzenia skarżącej dotyczące bezpodstawności przeprowadzenie dowodu z danych lokalizacyjnych udostępnionych przez urządzenie GPS i system CISCO - uznać jako zasadne; 4. naruszenie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na niezobowiązaniu przez Sąd meriti organu do uzupełnienia akt sprawy poprzez złożenie brakujących dokumentów/podaniu brakujących informacji, które miały znaczenie w niniejszej sprawie, tj.: a. w świetle treści przepisu art. 7b Kodeksu postępowania administracyjnego - zaniechanie przez Sąd zwrócenia się do Komendanta Miejskiego Policji w K. o: - udzielenie informacji, ile patroli pełniło służbę w nocy z 2 na 3 września 2020 r. oraz w nocy z 11 na 12 września 2020 r., wraz z podaniem dokładnego czasookresu, w ramach którego służba ta była pełniona; - udzielenie informacji dot. imienia i nazwiska osoby/osób, która/które w nocy z 2 na 3 września 2020 r. oraz w nocy z 11 na 12 września 2020 r. sprawowała/sprawowały funkcję "dyżurnego jednostki", "pomocnika dyżurnego" oraz "nadzorującego służby", a której/których zadaniem było monitorowanie bieżącego położenia policyjnego środka transportu celem zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariuszy, ww. dowody na okoliczność: braku podstaw uznania, iż skarżąca dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej, a w związku z tym braku podstaw orzeczenia kary nagany; - udostępnienie przez Komendę Miejską Policji w K. dokumentów przedstawiających specyfikację urządzenia GPS, zlokalizowanego w policyjnych środkach transportu, w tym również dokumentów legalizacji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wskazała na wstępie, że od dnia wydania zaskarżonego orzeczenia organu, tj. od dnia 25 sierpnia 2021 r. do momentu złożenia skargi kasacyjnej pojawiły się nowe okoliczności – przede wszystkim rozstrzygnięcia spraw innych funkcjonariuszy z jednostki skarżącej, w tym R. T. oraz M. K., którzy pełnili służbę wspólnie ze skarżącą, wobec których toczyło się tożsame postępowanie dyscyplinarne. Orzeczenia wydane w sprawach ww. funkcjonariuszy zostały uchylone. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, powołując się na treść art. 134ha ustawy o Policji, że w postępowaniach dyscyplinarnych ww. funkcjonariuszy, a także w postępowaniu dyscyplinarnym skarżącej należało zbadać czy zgromadzony w nich materiał dowodowy stanowi dostateczną podstawę do ewentualnego wymierzenia skarżącym kary dyscyplinarnej, tj. czy materiał ten obejmuje całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśnienia zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. W ocenie skarżącej kasacyjnie powyższym wymogom w kontrolowanej sprawie nie sprostano. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że w postępowaniu dyscyplinarnym prowadzonym przeciwko skarżącej, poza danymi mającymi pochodzić z odbiornika GPS i systemy CISCO, a także notatników służbowych funkcjonariuszki, nie pozyskano w istocie żadnych innych środków dowodowych, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Ponadto, skarżąca kasacyjnie odnosząc się do stanowiącej dowód w sprawie mapy, wskazała że nie odpowiada ona informacji jakoby system CISCO dokumentował lokalizację co minutę, a w szczególności nie wynika z niej, aby pojazd skarżącej był nieruchomy. Skarżąca kasacyjnie wskazała także, że w sprawie w żaden sposób nie odniesiono się do zastrzeżeń zgłaszanych przez funkcjonariuszy z macierzystej jednostki skarżącej co do tego, że urządzenie GPS jest urządzeniem często wadliwym, udostępnia nieprawdziwe dane lokalizacyjne, a co zresztą przyznał sam organ I instancji wprost wskazując, że "w kwestii występowania usterek ustalono, iż są one możliwe i mogą wynikać z uszkodzenia anteny GPS, uszkodzenia odbiornika GPS w radiostacji, jak i problemów z samą aplikacją". W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Organ podtrzymał stanowisko wyrażane dotychczas w toku postępowania podkreślając przede wszystkim, że w sprawie podjęto wystarczające kroki do wyjaśnienia stanu faktycznego, a materiał dowodowy zebrano i rozpatrzono w sposób wyczerpujący. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza zaś w ocenie organu, że sprawstwo i wina skarżącej nie budzi wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Wobec zgodnego wniosku stron postępowania skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta jest częściowo uzasadniona i zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). W ramach pierwszego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytknęła Sądowi I instancji naruszenie art. 1 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej zwanej: k.p.a., poprzez oddalenie skargi oraz nieuchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzeczeń organów "pomimo że decyzje te zostały wydane bez wcześniejszego zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało zaniechaniem ustawowego obowiązku należącego do organów administracji publicznej, stojących na straży praworządności, które winny podjąć wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mając przy tym na uwadze słuszny interes obywateli, a także które obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, poddać go skrupulatnej analizie i dokonać w sposób rzetelny wykładni przepisów prawa, na podstawie których podejmowane jest rozstrzygnięcie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca". Zarzut ten nie mógł odnieść skutku z uwagi na jego błędną konstrukcję. Odnosząc się do konstrukcji zarzutu w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 149 § 1, czy § 1a, art. 146 § 1, art. 147, czy też art. 151 i art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Niezależnie jednak od tego, z uwagi na to, że strona skarżąca kasacyjnie wytyka naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. podkreślenia wymaga to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę w niniejszej sprawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., oczywiście nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., określającego kompetencje sądu w razie uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie, a zatem przede wszystkim z tego powodu nie mógł naruszyć tego przepisu. Zarzut nie mógł także odnieść skutku w części, w której strona skarżąca kasacyjnie powiązała zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. z "art. 1 § 1 i 2" i art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim zarzut ten został sformułowany nieprecyzyjnie, bowiem p.p.s.a. nie zawiera art. 1 § 1 i 2, a strona skarżąca kasacyjnie nie wskazała innej ustawy, której naruszenie art. 1 § 1 i 2 zarzuca. Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest natomiast spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący kasacyjnie miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Niezależnie od powyższego w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie usiłując wykazać wadliwości przeprowadzonego w sprawie postępowania dyscyplinarnego zarzuca naruszenie przepisów k.p.a., tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. podkreślenia wymaga, że nie mogło to odnieść skutku, bowiem przepisy k.p.a. nie były stosowane w przedmiotowej sprawie. Wyjaśnić należy, iż postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza Policji ma charakter postępowania represyjnego. Przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2025 r., poz. 636), tj. jej art. 132-144a, zawierają regulację materialnoprawną i procesową postępowania dyscyplinarnego policjantów. Zarówno z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w powołanej ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Zgodnie z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące porządku czynności procesowych, z wyjątkiem art. 117 i art. 117a, wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych oraz konfrontacji, okazania, oględzin i eksperymentu procesowego. W postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się przepisu art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Kwestia braku możliwości stosowania w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego jest ugruntowana w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 472/06; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 527/06). Żaden ze wskazanych w zarzutach przepisów k.p.a. nie mógł i w rzeczywistości nie był stosowany przez organ, a następnie przez Sąd I instancji kontrolujący zaskarżone orzeczenie. Wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej przepisy k.p.a. nie mogły tym samym zostać naruszone w toku kontroli sądowoadministracyjnej. Z przywołanych powyżej powodów nie mógł także odnieść skutku drugi z zarzutów naruszenia przepisów postępowania sformułowany w skardze kasacyjnej, tj. zarzut naruszenia "art. 1 § 1 i 2" w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 134 § 1, art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9 oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Dodać jedynie należy z uwagi na to, że w zarzucie tym strona skarżąca kasacyjnie zarzuca również naruszenie art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a., że art. 151 p.p.s.a. także – jak już wskazano – ma charakter blankietowy i nie mógł odnieść skutku w powiązaniu z przywołanymi przepisami. Natomiast w nawiązaniu do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. wyjaśnić należy, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". W odniesieniu do art. 134 § 1 p.p.s.a., wskazać więc należy, że przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącą, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozpoznając skargę na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2021 r., nr 18/Ks/o/2021 niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, i tym samym nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga, zaś prawidłowości tej oceny nie można podważać na podstawie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. W ramach trzeciego zarzutu naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca kasacyjnie wytyka Sądowi I instancji naruszenie art. 80 k.p.a., co nie mogło odnieść skutku, bowiem jak już wyjaśniono wyżej przepisy k.p.a. nie były stosowane w przedmiotowej sprawie. Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez niezobowiązanie organu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu do uzupełnienia akt sprawy, poprzez złożenie brakujących – w ocenie strony skarżącej kasacyjnie – dokumentów, czy też podanie brakujących informacji, które jej zdaniem miały znaczenie w niniejszej sprawie i zostały wymienione w skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie". W postępowaniu w przed sądem administracyjnym kontrola aktów administracyjnych odbywa się na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), tj. na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem rozpoznającym dany wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem dopuszczenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2012 r., II OSK 840/11, LEX nr 1252207; wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2015 r., II OSK 2501/15). Podkreślenia przy tym wymaga, że przepis artykułu 106 § 3 p.p.s.a. nie służy zwalczaniu ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2016 r., II OSK 1592/14; wyrok NSA z dnia 25 października 2015 r., I OSK 300/14; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., II FSK 1306/08, LEX nr 558886). Treść omawianego zarzutu prowadzi zaś do wniosku, że w ocenie strony skarżącej kasacyjnie to rolą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu było przeprowadzenie postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, co z przywołanych wyżej powodów jest stanowiskiem nieznajdującym podstaw w przepisach prawa, w tym również w art. 106 § 3 p.p.s.a., którego naruszenie strona skarżąca kasacyjnie nieskutecznie zarzuca. Przechodząc zaś do oceny zarzutu przedstawionego przez stronę skarżącą kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 134ha ust. 1 i ust. 2 oraz art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, "poprzez błędne ustalenie przez Sąd meriti, że organy obu instancji w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sprawie dyscyplinarnej skarżącej, podczas gdy organ nie zebrał kompletnego i wyczerpującego materiału dowodowego celem ustalenia stanu faktycznego sprawy, w oparciu o całość zgromadzonych środków dowodowych, albowiem ustalenia organu dyscyplinarnego sprowadziły się jedynie do bezkrytycznego zawierzenia wnioskom zawartym w sprawozdaniu z postępowania wyjaśniającego". Z uwagi na treść powyższego zarzutu należy przypomnieć, że Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z faktu związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wynika wykluczenie możliwości domniemywania intencji strony składającej ten środek zaskarżenia, konkretyzowania jego zarzutów, czy też uzupełniania występujących w nim braków dotyczących podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia. Ze względu na wymogi konstrukcyjne skargi kasacyjnej, ich sporządzanie zostało powierzone profesjonalnym podmiotom, których fachowość powinna gwarantować prawidłowe skonstruowanie zarzutów, zgodnie z przepisami p.p.s.a. Do autora skargi kasacyjnej należy zatem wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji. Podkreślić należy, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, "Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny (...) obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych". Naczelny Sąd Administracyjny tylko wtedy może uczynić zadość temu obowiązkowi, gdy wnoszący skargę kasacyjną poprawnie określi, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 p.p.s.a. ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Tymczasem strona skarżąca kasacyjnie nie wskazuje czy w jej ocenie Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni wskazanych w zarzucie przepisów ustawy o Policji, czy też niewłaściwie je zastosował w sprawie. Niezależnie od powyższego zarzut naruszenia art. 134ha ust. 1 i ust. 2 oraz art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji nie mógł odnieść skutku zarówno jako zarzut dokonania błędnej wykładni, jak i niewłaściwego zastosowania, sformułowany w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, bowiem ww. przepisy mają charakter procesowy. Treść powyższego zarzutu oraz uzasadnienie skargi kasacyjnej umożliwia jednak jego rekonstrukcję i rozpoznanie zarzutu naruszenia art. 134ha ust. 1 i ust. 2 oraz art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji jako zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Tak zrekonstruowany zarzut, na podstawie którego zarzucono Sądowi I instancji błędne uznanie, że organy Policji w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w sprawie i zebrały kompletny i wyczerpujący materiał dowodowy, zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z art. 134ha ustawy o Policji, podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne (ust. 1). Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (st. 2). Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny rozstrzygają samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie są związani rozstrzygnięciem sądu lub innego organu. Prawomocne rozstrzygnięcia sądu kształtujące prawo lub stosunek prawny są jednak wiążące (ust. 3). Natomiast zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a następnie dokonanej na jego podstawie oceny prowadzi do wniosku, że organy Policji nie przeprowadziły postępowania dyscyplinarnego w sprawie skarżącej zgodnie z przywołanymi wyżej regulacjami. Ich analiza wskazuje bowiem jednoznacznie, że ustanawiają one zasadę tak zwanej swobodnej oceny dowodów, która to ocena nie może mieć jednak charteru arbitralnego, i dowolnego. Musi być ona zatem oparta o kompletnie zebrany i oceniony w jego całokształcie materiał dowodowy pozwalający na jednoznaczne ustalenie wszystkich istotnych prawnie okoliczności sprawy. Inaczej rzecz ujmując ewentualny zarzut dowolności skierowany pod adresem orzeczenia dyscyplinarnego wykluczają jedynie ustalenia dokonane w oparciu o całokształt materiału dowodowego, zgromadzonego i zebranego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku koniecznego wydania decyzji o przekonującej treści. Przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego powinno zatem nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na przełożonym dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Jest to warunek nieodzowny dla prawidłowego przeprowadzenia tego procesu, a co za tym idzie także prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Analiza zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym skarżącej materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie może on stanowić dostatecznej podstawy do ewentualnego wymierzenia jej kary dyscyplinarnej nagany. W sprawie nie podjęto bowiem wszelkich czynności w celu wyjaśnienia zdarzeń będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i wynikających z akt postępowania rozbieżności. W realiach omawianej sprawy kluczowym środkiem dowodowym uczyniono, na co zresztą wskazują również organy Policji, a następnie Sąd I instancji, wskazania odbiornika GPS i systemu CISCO. Jak wyjaśniono w wydanych wobec skarżącej orzeczeniach, odbiornik GPS zamontowany jest w radiostacjach będących w radiowozach. Pozycjonowanie sygnału GPS następować ma zaś co minutę i polega na odświeżaniu systemu, przez co po każdej minucie system wskazywać ma faktyczne położenie radiowozu. W materiale dowodowym znajdować ma się jakoby wydruk mapy z systemu CISCO. Dane z tego systemu podlegały weryfikacji wobec zapisów znajdujących się w notatniku służbowym skarżącej. Jednak znajdujące się w aktach postępowania dyscyplinarnego kserokopie mapy nie są w jakikolwiek sposób opisane, ani omówione w uzasadnieniu zaskarżonych orzeczeń, a nadto znajdują się na nich jedynie adnotacje wskazujące numer radiowozu, godzinę datę i prędkość chwilową. Mapa ta nie odpowiada zatem informacji jakoby system CISCO dokumentował lokalizację co minutę, a w szczególności nie wynika z niej, że w czasie objętym zarzutami pojazd, z którego korzystała skarżąca pozostawał nieruchomy w określonej pozycji, co w rzeczywistości uniemożliwia weryfikację takich zapisów pod kątem dokonanej przez organy dyscyplinarne oceny zdarzenia. Ponadto, z akt postępowania dyscyplinarnego wynikają rozbieżności w zakresie wykorzystywanego przez skarżącą pojazdu służbowego podczas służb objętych zarzutami. Natomiast w związku z tym, że dane z systemu CISCO i odbiornika GPS w pojeździe służbowym skarżącej stanowią z perspektywy powyższego podstawowy punkt odniesienia, w oparciu o który poczynione zostały istotne dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia faktyczne, niedopuszczalne jest w tym zakresie istnienie jakichkolwiek wątpliwości, czy niewyjaśnionych rozbieżności. Oczywistym jest przy tym, że nawet zgromadzenie wszystkich dowodów możliwych do uzyskania w ramach danego postępowania, nie wyeliminuje istnienia sprzecznych lub nie w pełni spójnych dowodów. Wówczas dla potrzeby ustaleń faktycznych organ może wybrać jedno ze źródeł dowodowych, jednak pod warunkiem, że przeprowadzi uprzednio wszelkie możliwe dowody, a następnie przekonująco uzasadni swoją ocenę, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, a wyjaśnienia te zostaną przedstawione w orzeczeniu dyscyplinarnym. Z uwagi na dostrzeżone w sprawie rozbieżności zarzut naruszenia art. 134ha ust. 1 i ust. 2 ustawy o Policji, rozumiany jako zarzut naruszenia przepisów postępowania, okazał się skuteczny w realiach niniejszej sprawy. Błędna ocena przeprowadzonego w sprawie postępowania dyscyplinarnego, pod kątem brzmienia ww. przepisów doprowadziła zaś do nieprawidłowego oddalenia skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. W tym stanie rzeczy stwierdzając, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, przy czym istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego do uchylenia wydanych w sprawie orzeczeń dyscyplinarnych na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., zobowiązując jednocześnie organy Policji do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego we wskazanym wyżej zakresie. O kosztach za pierwszą i drugą instancję postępowania przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie odpowiednio art. 200 oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 czerwca 2025
- Symbol z opisem
- 6192 Funkcjonariusze Policji
- Hasła tematyczne
- Policja
- Skarżony organ
- Komendant Policji
- Sędziowie
- Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Mariusz Kotulski Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art.106 §3, art.145 §1 pkt 1 lit. c · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art.7, art.77 §1 oraz art.107 §3 · Dz.U. 2022 poz. 2000
- Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.)
art.134haust.1 i ust.2 oraz art.135j ust.2 pkt 6 · Dz.U. 2024 poz. 145
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny