Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Rz 1066/21

Wyrok WSA w Rzeszowie z 6 października 2021 r., II SA/Rz 1066/21 – budownictwo wodne

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
6 października 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Piotr Godlewski Sędziowie WSA Elżbieta Mazur - Selwa WSA Maciej Kobak /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 października 2021 r. sprawy ze skargi Gminy Miasta [....] na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz strony skarżącej Gminy Miasto [....] kwotę 780 zł /słownie: siedemset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi Gminy [...] (dalej w skrócie: "Gmina") reprezentowanej przez r. pr. B. N. jest decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w [...] (dalej w skrócie: "Dyrektor RZGW") z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] uchylająca w części decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w [...] (dalej w skrócie: "Dyrektor Zarządu Zlewni") z dnia [...] września 2020 r. nr [...] znak: [...] o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego i utrzymująca w mocy decyzję w pozostałej części. Kwestionowana decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym. Dyrektor RZGW decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni z dnia [...] października 2019 r. znak: [...] odmawiającą udzielenia Gminie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych z nawierzchni drogi gminnej - ul. [.....] i terenów do niej przyległych za pomocą istniejącego wylotu kolektora deszczowego o nr [...], zlokalizowanego na działkach o nr ew. 2759/6 i 2748/2, obr. [...], do urządzenia wodnego - rowu [...] uchodzącego do potoku [....]. w [...]. Następnie w wyniku rozpoznania skargi Gminy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 8 września 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 381/20 uchylił decyzje organów obu instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że Gmina korzystała dotychczas z pozwolenia wodnoprawnego udzielonego decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] na odprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych z ulicy [....]. systemem kanalizacji deszczowej poprzez wylot nr [...] do rowu odwadniającego [...] ( komora D 0) w km [...] biegu rowu, z terenu powierzchni utwardzonej (zanieczyszczonej) 1,20 ha. Pozwolenie to utraciło swoją moc obowiązywania w dniu 25 marca 2019 r. W dniu 9 lipca 2019 r. Gmina złożyła wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na tą samą usługę wodną. Do wniosku dołączyła operat wodnoprawny, z którego wynika, że zlewnia kolektora deszczowego nr [...] stanowi kontynuację udzielonego wcześniej pozwolenia wodnoprawnego i eksploatowana jest niezmiennie w tym samym zakresie, urządzenia wodne, ich położenie, budowa, powierzchnia oraz współrzędne nie zostały zmienione. Sąd stwierdził, że większość wymagań formalnych operatu wodnoprawnego została przez Gminę spełniona, zaś spór sprowadzał się do uznania przez organy, że wniosek nie przedstawia obliczeń wpływu odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych na odbiornik, obliczeń stopnia napełnienia rowu po wprowadzeniu do niego wód opadowych, zawiera w tym zakresie wyłącznie wyniki, bez możliwości ich sprawdzenia, a ponadto podano w nim nieprawidłową wartość określającą maksymalną ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych do wód, uniemożliwiając tym samym ocenę, czy planowany sposób korzystania z wód wywierać będzie niekorzystny wpływ na stan wód powierzchniowych i podziemnych oraz na realizację celów środowiskowych dla nich określonych, a także brak prawidłowo przeprowadzonych obliczeń w zakresie maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych uniemożliwia prawidłowe sformułowanie treści decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego. Ponadto Dyrektor Zarządu Zlewni zarzucił nieprzedłożenie instrukcji, której wymóg nałożono poprzednim pozwoleniem wodnoprawnym, zaś Dyrektor RZGW zmodyfikował zarzut jako niewywiązywanie się z obowiązków nałożonych poprzednim pozwoleniem wodnoprawnym. Sąd zgodził się z Gminą, że aktualnie brak jest przepisów regulujących sposób obliczania wartości maksymalnej ilości wód opadowych w m3/s, w szczególności takiego charakteru nie posiada norma PN-S-02204, na którą powołuje się organ, która nie jest normą prawną powszechnie obowiązującą. Sąd zwrócił przy tym uwagę, że w przedłożonym przez Gminę operacie została podana wielkość maksymalna ilości wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych do wód w m3/s, a także inne wartości składające się na jej wyliczenie, w tym powierzchnie utwardzone, z których następuje odprowadzanie wód, w tym połacie dachowe, drogi, parkingi o nawierzchni asfaltowej, powierzchnie alei i chodników z kostki brukowej, powierzchnie nieutwardzone, powierzchnie całej zlewni, współczynnika zmniejszającego spływ powierzchniowy przy przyjęciu 120 dni z opadem w ciągu roku, a także wielkość odpływu miarodajnego liczonego dla czasu trwania deszczu miarodajnego 15 minut podana w dm3/s. Sąd podkreślił, że wobec braku jasnych regulacji prawnych dotyczących metody wyliczania maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych, to na organie powinien spoczywać obowiązek ich ustalenia, w oparciu o dane przedstawione przez wnioskodawcę, ewentualnie uzupełnione na żądanie organu, przy wskazaniu sposobu ich wyliczenia. Sąd zgodził się z Gminą, że treść art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. nie daje pewności co do istnienia obowiązku podawania maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych w m3/s odprowadzanych do urządzeń wodnych. Sąd wyjaśnił, że art. 399 u.p.w. jasno określa przypadki, w których organ odmawia udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, w żadnym z tych przypadków nie ma mowy o brakach czy niepełnych informacjach przedstawionych w operacie, a jedynie o sytuacji gdy projektowany sposób korzystania z wód narusza określone w tym przepisie ustalenia, czego organy nie stwierdziły. Dalej Sąd wskazał, że zgodnie z art. 409 ust. 1 pkt 7 u.p.w. część opisowa operatu, w dostosowaniu do rodzaju działalności, której dotyczy pozwolenie wodnoprawne, zawiera określenie wpływu planowanych do wykonania urządzeń wodnych lub korzystania z wód na wody powierzchniowe oraz wody podziemne, w szczególności na stan tych wód i realizację celów środowiskowych dla nich określonych. Wynika z tego, że przepis ten dotyczy planowanych do wykonania urządzeń. Słusznie zatem Gmina podniosła, że wnioskowane pozwolenie wodnoprawne obejmuje kontynuację udzielonego wcześniej pozwolenia wodnoprawnego dotyczącego odprowadzania wód opadowych istniejącym już wylotem. Urządzenie wodne eksploatowane są niezmiennie w tym samym zakresie, a ich położenie, budowa, powierzchnia oraz współrzędne nie zostały zmienione w terenie, podobnie jak dno rowu. Zostały zatwierdzone poprzednią decyzją udzielającą pozwolenia wodnoprawnego, aktualnie wniosek dotyczy wyłącznie usługi wodnej - odprowadzania wód opadowych lub roztopowych do urządzenia wodnego. Sąd zgodził się również z Gminą, że nie stanowi braku formalnego wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego brak instrukcji obsługi i konserwacji urządzeń oczyszczających wody opadowe. Przepis art. 407 u.p.w. nie wprowadza bowiem takiego wymogu. Sąd wskazał ponadto, że organy nie podważyły twierdzeń Gminy, że wykonała obowiązek wynikający z poprzednio udzielonego jej pozwolenia wodnoprawnego, jak również, że organ udzielający pozwolenia wodnoprawnego nigdy nie zarzucił niewywiązywania się z nałożonych pozwoleniem wodnoprawnym obowiązków, a Dyrektor Zarządu Zlewni do czasu wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego z dnia [...] marca 2009 r. również nie przedstawił takiego zarzutu. Ponadto w aktualnie przedłożonym operacie wskazano, że Gmina posiada opracowany plan zarządzania kryzysowego w przypadku wystąpienia sytuacji awaryjnych, powodujących skażenie lub przedostawanie szkodliwych substancji systemem kanalizacji do wód powierzchniowych. Decyzją nr [...] z dnia [...] września 2020 r. znak: [...] Dyrektor Zarządu Zlewni działając na podstawie art. 389 pkt 1, art. 397 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 35 ust. 3 pkt 7, art. 400 ust. 1 i ust. 4, art. 401 ust. 1, art. 403 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 310 z późn. zm. - dalej w skrócie: "u.p.w."), rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełniać przy wprowadzeniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1311), a także art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 z późn. zm. – dalej skrócie; "k.p.a.") - udzielił Gminie pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną polegającą na odprowadzaniu do urządzenia wodnego, tj. krytego odcinka rowu [...], wód opadowych lub roztopowych, ujętych w zamknięty system kanalizacji deszczowej, z powierzchni drogi gminnej - ul. [.....] i terenów do niej przyległych, poprzez istniejący wylot kolektora deszczowego o nr [...], średnicy Ø800 mm, zlokalizowany w komorze na krytym odcinku rowu, w km [...] rowu, na działkach o nr ew. 2759/6, 2748/2 obr. [...], w m. [...] i ustalił zakres korzystania z wód. Dyrektor Zarządu Zlewni podał, że pismem 3 grudnia 2020 r., wezwał Gminę do przedłożenia poprawnie obliczonej maksymalnej ilości wód opadowych, wskazując sposób jej wyliczenia. W odpowiedzi Gmina poinformowała, że w dniu składania wniosku o udzielenie przedmiotowego pozwolenia wodnoprawego, tj. 1 lipca 2019 r., przepisy prawa nie nakładały obowiązku podania w operacie wodnoprawnym maksymalnej ilości m3/s wód opadowych odprowadzanych do urządzenia wodnego. Zmiana art. 409 ust. 6 pkt 1 weszła w życie, gdy sprawa była już procedowana. W związku z tym Gmina stwierdziła, że nie jest zobowiązana do podania żądanej wielkości maksymalnej ilości wód opadowych. Dyrektor Zarządu Zlewni stwierdził, że wprawdzie przepisy obowiązujące w dniu złożenia wniosku nie nakładały obowiązku określenia maksymalnej ilości wód opadowych w operacie wodnoprawnym, to art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. nakłada na organ obowiązek określenia maksymalnej ilości wód opadowych wyrażonej w m3/s. Wartość tą organ określił na podstawie załączonego do wniosku operatu wodnoprawnego stanowiącego podstawowy dowód w prowadzonym postępowaniu. W pkt 6.2 w tabeli nr 4 operatu Gmina określiła, że maksymalna ilość wód opadowych wynosi 146,39 dm3/s i wielkość ta została przyjęta do określenia ilości wód opadowych lub roztopowych w decyzji. Dyrektor Zarządu Zlewni podał, że celem zamierzonego korzystania z wód jest odprowadzanie do urządzenia wodnego, tj. krytego odcinka rowu [...] wód opadowych lub roztopowych, ujętych w zamknięty system kanalizacji deszczowej, z powierzchni drogi gminnej - ul. Z. i terenów do niej przyległych, poprzez istniejący wylot kolektora deszczowego o nr [...] zlokalizowany w komorze na krytym odcinku rowu, na działkach o nr ew. 2759/6, 2748/2 obr. [...], w m. [...]. Wody opadowe lub roztopowe przed wprowadzeniem do rowu podczyszczane będą w osadnikach wpustów ulicznych. Zamierzone korzystanie z wód realizowane jest w regionie wodnym Górnej Wisły, w obszarze dorzecza Wisły, w obrębie Jednolitej Części Wód Powierzchniowych JCWP o kodzie europejskim [...] o nazwie "[...]". Jest to silnie zmieniona część wód, której stan chemiczny jest dobry, niezagrożona ryzykiem nieosiągnięcia celów środowiskowych. Celami środowiskowymi dla tej JCWP jest uzyskanie dobrego stanu ekologicznego oraz zapewnienie możliwości migracji organizmów wodnych na odcinku cieku istotnego - [...]. Teren przedsięwzięcia zlokalizowany jest w obrębie Jednolitej Części Wód Podziemnych JCWPd o kodzie europejskim [...], o stanie ilościowym i chemicznym dobrym. Jest ona wskazana jako niezagrożona nieosiągnięciem celów środowiskowych. Odprowadzenie wód opadowych lub roztopowych nie będzie powodowało negatywnego wpływu na wody powierzchniowe i podziemne, nie stanowi zagrożenia dla osiągnięcia celów środowiskowych wyznaczonych dla Jednolitych Części Wód oraz nie naruszy ustaleń Planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły, zatwierdzonego przez Radę Ministrów w dniu 18 października 2016 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 1911 z późn. zm.). Przedmiotowe zamierzenie znajduje się poza obszarowymi formami ochrony przyrody i nie będzie oddziaływać na żadne formy ochrony przyrody, w szczególności obszary Natura 2000. Teren, na którym realizowane jest ww. zamierzenie, nie jest położony na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 października 2016 r. w sprawie przyjęcia Planu Zarządzania Ryzykiem Powodziowym dla obszaru dorzecza Wisły (Dz. U. z 2016 r., poz. 1841). Warunki pozwolenia wodnoprawnego zawarte w pkt II decyzji zostały nałożone w oparciu o wnioski zakładu z uwzględnieniem konieczności zachowania zasad ochrony środowiska i prowadzenia prawidłowej gospodarki wodnej. Gmina wniosła odwołanie od powyższej decyzji w zakresie części I pkt 1 tiret pierwszy, tj. ustalającej maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych wynoszącą Q max s = 0,14639 m3/s, a także w zakresie części II pkt 2, 3, 4, 5, tj. ustalającej warunki udzielonego pozwolenia wodnoprawnego w postaci: 1) utrzymywania w dobrym stanie technicznym, bieżącego konserwowania i eksploatowania zgodnie ze stosownymi instrukcjami obsługi, wszystkich urządzeń związanych z oczyszczaniem i wprowadzaniem wód opadowych lub roztopowych do odbiornika, ze szczególnym uwzględnieniem sposobu zapobiegania awarii oraz podejmowania działań w wypadku wystąpienia awarii, 2) dokonywania regularnych (co najmniej dwa razy w roku) przeglądów eksploatacyjnych systemu kanalizacji deszczowej (studzienek, wpustów ze studzienkami z osadnikiem), usuwania i oddawania do utylizacji gromadzących się w nich zanieczyszczeń, odnotowywania w zeszycie eksploatacji czynności, 3) ponoszenia odpowiedzialności materialnej, w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim w wyniku normalnego lub niezgodnego z pozwoleniem wodnoprawnym korzystania z wód, 4) ponoszenia odpowiedzialności materialnej za wszystkie szkody (np. podtopienia) wynikłe z tytułu wydania niniejszego pozwolenia wodnoprawnego. Zaskarżonej decyzji Gmina zarzuciła naruszenie: 1) art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a. polegające na nierozpatrzeniu całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, 2) art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. polegające na braku należytego sporządzenia uzasadnienia decyzji, 3) art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. poprzez dowolne przyjęcie maksymalnej ilości m3/s wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód lub do ziemi, 4) § 17 ust. 5 rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych. Po rozpoznaniu odwołania, Dyrektor RZGW decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w części, tj. w zakresie pkt 11.10 i 11.11, zaś w pozostałym zakresie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Dyrektor RZGW zaznaczył, że dowodem o znaczeniu wyjściowym w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest operat wodnoprawny, którego elementy opisowe oraz graficzne ustalają przepisy art. 409 u.p.w. Z kolei w myśl art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w., w pozwoleniu wodnoprawnym ustala się w szczególności ilość wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód lub do ziemi, w tym maksymalną ilość m3 na sekundę i średnią ilość m3 na rok, oraz powierzchnię rzeczywistą i zredukowaną zlewni odwadnianej przez każdy wylot. Powyższy przepis jest powiązany z informacjami jakie powinny płynąć z treści operatu wodnoprawnego. Dyrektor RZGW zgodził się z Gminą, że zaskarżona decyzja nie ma wpływu na ponoszenie opłat za usługi wodne, ponieważ według art. 268 ust. 1 pkt 3a) u.p.w. opłaty za usługi wodne uiszcza się jedynie za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych do wód. W rozpoznawanej sprawie odbiornikiem wód opadowych lub roztopowych spływających z nawierzchni ul. Zelwerowicza jest rów, czyli urządzenie wodne i w takim przypadku nie nalicza się opłat za ww. usługę wodną. Dyrektor RZGW zgodził się również, że w stanie prawnym obowiązującym w dniu składania wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie istniał przepis wskazujący na konieczność podawania przez wnioskodawcę maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych (wyrażonej w m3/s) odprowadzanych do urządzeń wodnych. Organ zwrócił jednak uwagę na zapis art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. dotyczący zakresu ustaleń, jakie muszą się znaleźć w treści pozwolenia wodnoprawnego, do których zaliczono informacje na temat ilości wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód lub do ziemi, w tym maksymalnej ilości m3/s i średniej ilości m3/rok. Dyrektor RZGW wskazał, że operat wodnoprawny przedłożony wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego zawiera szczegółowe wyliczenia rocznej i dobowej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych do rowu [...] za pomocą wylotu nr [...], ale również maksymalnej ilości odprowadzanych wód (nazwanej w operacie odpływem miarodajnym bądź chwilowym) wyrażonej w dm3/s. Organ stwierdził, że autor operatu wodnoprawnego dokonał obliczeń maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych w sposób zalecany przez Dyrektora Zarządu Zlewni, a jedynie wynik tych obliczeń został przedstawiony w innej jednostce, niż wskazana w treści art. 409 i art. 403 u.p.w., tj. jako ilość wyrażona w dm3/s zamiast m3/s. W ocenie Dyrektora RZGW, Dyrektor Zarządu Zlewni zasadnie oparł się na wyliczeniach dokonanych przez autora operatu wodno prawnego, przeliczając podane w operacie wartości i wyrażając je w jednostce wymaganej przepisami u.p.w. Dyrektor RZGW nie dopatrzył się naruszenia przez Dyrektora Zarządu Zlewni zasad prowadzenia postępowania dowodowego, w tym art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego realizacji obowiązku nałożonego na użytkownika pozwolenia wodnoprawnego w punkcie 11.3 decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni, Dyrektor RZGW wskazał, że z zapisu ustalonego w tym punkcie nie wynika konieczność usuwania i oddawania do utylizacji gromadzących się zanieczyszczeń z częstotliwością dwa razy w roku. Czynności te powinny być dokonywane zgodnie z prawidłową eksploatacją elementów systemu kanalizacji deszczowej. Określona w punkcie 11.3 częstotliwość odnosi się bowiem do przeglądów eksploatacyjnych systemu kanalizacji deszczowej, co znajduje potwierdzenie w przepisie § 17 ust. 5 ww. rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. Dyrektor RZGW nie podzielił natomiast stanowiska Dyrektora Zarządu Zlewni w kwestii konieczności zamieszczania wśród warunków udzielonego pozwolenia wodnoprawnego zapisu o ponoszeniu odpowiedzialności materialnej za wyrządzenie szkód osobom trzecim w wyniku normalnego lub niezgodnego z pozwoleniem korzystania z wód oraz za wszelkie szkody wynikłe z tytułu wydania tego pozwolenia, gdyż warunek taki jest niezgodny z art. 403 u.p.w. Dyrektor RZGW wyjaśnił, że odpowiedzialność odszkodowawcza ujęta jest w Dziale XI u.p.w. i reguluje również kwestie naprawienia szkód będących następstwem pozwolenia wodnoprawnego albo zgłoszenia wodnoprawnego. W związku z powyższym Dyrektor RZGW uchylił zaskarżoną decyzję w części, w której ustanowiono nieprawidłowe warunki, tj. w zakresie pkt 11.10 i 11.11. W ustawowym terminie Gmina wniosła skargę na powyższą decyzję Dyrektora RZGW zaskarżając ją w zakresie pkt 2. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy a to: 1) art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 § 3, art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. polegające na: - niewłaściwej ocenie danych zawartych w pkt 6.2 operatu wodnoprawnego i przyjęciu, że dane te są maksymalną ilością wód opadowych lub roztopowych, o których mowa w art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w., - braku należytego sporządzenia uzasadnienia decyzji, poprzez niespełniające wymogów przepisu art. 107 § 1 pkt 6 § 3 k.p.a uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji, pominięciu twierdzeń Gminy zawartych w odwołaniu, brak argumentacji prawnej organu, w tym brak oceny prawnej co do dokumentu "uzupełnienia do operatu wodnoprawnego" uniemożliwiające ocenę toku rozumowania organu, poddające w wątpliwość i uniemożliwiającego sprawdzenie, w jakim zakresie przeprowadzono kontrolę zaskarżonej decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni, - nierozpoznaniu nowego dowodu "uzupełnienia do operatu wodnoprawnego", przedłożonego wraz z odwołaniem, a wskazującego maksymalną ilości wód opadowych lub roztopowych odprowadzanych do potoku wyrażoną w m3/s, 2) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. polegające na braku kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem zgodności z prawem, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymaniu w mocy kwestionowanej decyzji Dyrektora Zarządu Zlewni, mimo istnienia uzasadnionych podstaw do uchylenia tej decyzji, ponieważ organ I instancji naruszył przepisy art. 7, art. 8 , art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 § 3 k.p.a. w zw. z art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w., gdyż nieprawidłowo ustalił maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych wyrażoną w m3/s dla wylotów objętych decyzją, nie uzasadnieni! sposobu wyliczenia maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych dla wylotów objętych pozwoleniem wodnoprawnym. Wobec powyższego Gmina wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi Gmina stwierdziła, że twierdzeniom Dyrektora RZGW, w pkt 6.2 operatu wodnoprawnego zawarto obliczenie odpływu miarodajnego, a nie jak twierdzi organ maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych wyrażonej w dm3/s. Gmina stwierdziła, że przyjęcie przez Dyrektora RZGW, że wyliczona w operacie wodnoprawnym wielkość odpływu miarodajnego wyrażonego w dm3/s, jest tożsama z pojęciem maksymalnej ilości odprowadzanych wód, nie znajduje uzasadnienia zarówno faktycznego jak i prawnego. Zdaniem Gminy, oba pojęcia nie są tożsame. Odpływ miarodajny obliczany jest ze względu na konieczność ustalenia przez projektanta średnicy sieci kanalizacji deszczowej lub innych obiektów inżynierskich takich jak przepusty, mosty, w celu zapewnienia bezpieczeństwa konstrukcji sieci, urządzeń, obiektów budowlanych. Obliczenie przepływu miarodajnego, dokonuje się przy założeniu czasu trwania deszczu, prawdopodobieństwa jego wystąpienia raz na "X" lat oraz przy jego stałym natężeniu, występującym na terenie całej powierzchni rozpatrywanej zlewni, co znacznie odbiega od rzeczywistości. Obliczone na tej podstawie wielkości odprowadzonych wód, mogą nie wystąpić nigdy, a już z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że nie wystąpią w czasie obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego. Stąd też nie znajduje podstawy prawnej uznanie, że wielkość odpływu miarodajnego oznacza maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych. Na poparcie swojego stanowiska Gmina przytoczyła wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 15 grudnia 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 1098/20. Dalej Gmina wskazała, że Dyrektor RZGW rozstrzygając sprawę pominął przedłożone do odwołania "uzupełnienie do operatu wodnoprawnego", w którym podano maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych i roztopowych wyrażoną w m3/s. Wreszcie Gmina stwierdziła, że Dyrektor RZGW w uzasadnieniu w zasadzie ograniczył się do stwierdzenia, że sporne dane znajdują się w operacie wodnoprawnym, jednakże nie uzasadnił, dlaczego uznał, że dane zawarte w pkt 6.2 operatu to maksymalna ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych, pomijając przy tym twierdzenia zaprezentowane w odwołaniu i przedłożonym uzupełnieniu operatu. Ponadto Dyrektor RZGW w sposób bezkrytyczny zaakceptował ustalenia Dyrektora Zarządu Zlewni, który powołując się na tabelę nr 4, w której to została podana wartość odpływu miarodajnego wynosząca 146,39 dm3/s uznał, że jest to maksymalna ilość wód opadowych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor RZGW podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 137) - dalej. P.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 § 1 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Zgodnie z art. 151 P.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy odnotować, że kwestionowana skargą decyzja została wydana w reżimie art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W wydanym na gruncie niniejszej sprawy wyroku tutejszego Sądu z dnia 8 września 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 381/20 wskazano, że brak jest przepisów regulujących sposób obliczania wartości maksymalnej ilości wód opadowych w m3/s. Sąd zwrócił także uwagę, że wobec braku jasnych regulacji prawnych dotyczących metody wyliczania maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych, to na organie powinien spoczywać obowiązek ich ustalenia, w oparciu o dane przedstawione przez wnioskodawcę, ewentualnie uzupełnione na żądanie organu, przy wskazaniu sposobu ich wyliczenia. Sąd zgodził się z Gminą, że treść art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. nie daje pewności co do istnienia obowiązku podawania maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych w m3/s odprowadzanych do urządzeń wodnych. Przechodząc do merytorycznej oceny kwestionowanej decyzji należy podać, iż rację ma strona skarżąca zarzucając, że decyzja organu drugiej instancji narusza reżimy proceduralne kształtujące warunki sporządzenia uzasadnienia decyzji organu II instancji. Proklamowana w art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego zobowiązuje organ drugiej instancji do ponownego, całościowego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, a zatem do wyjaśnienia jakie okoliczności w sprawie zostały ustalone, wskazania jakiego podmiotu one dotyczą, podania jakie przepisy prawa znalazły w sprawie zastosowanie i jakiej treści normy prawne zostały z nich przez organ wyinterpretowane i wreszcie wytłumaczenia jakie dyrektywy postępowania wynikające z tych norm są wiążące dla stron postępowania. Inicjując administracyjny tok instancji strona z założenia nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu I instancji. Jeżeli strona w odwołaniu formułuje zarzuty w stosunku do rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej przez organ I instancji, to rzeczą organu II instancji jest się do tych zarzutów odnieść. Obowiązek ten nabiera szczególnego znaczenia wówczas, gdy organ II instancji utrzymuje w mocy decyzję pierwszoinstancyjną, a zatem ocenia odwołanie jako niezasadne. Strona ma prawo dowiedzieć się, z jakich przyczyn podane przez nią zarzuty dotyczące wadliwości rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej okazały się niezasadne, a organ ma obowiązek tak ukształtowane prawo strony zrealizować - jest to refleks obowiązywania zasady przekonywania (art. 11 (k.p.a.), zasady działania organów w sposób budzący zaufanie do organów administracji publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz zasady dwuinstancyjności postępowania. Procesowym rozwinięciem podanych unormowań zasadniczych jest art. 107 § 3 k.p.a., zobowiązujący organ do takiego sporządzenia uzasadnienia decyzji administracyjnej, aby uzasadnienie faktyczne zawierało w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Kontrolowana sprawa administracyjna dotyczy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Zasadniczo rozstrzygnięcie organu I instancji było dla skarżącej pozytywne w tym sensie, że uzyskała uprawnienie, którego się domagała. Skarżąca w odwołaniu zakwestionowała jednak ustaloną w pozwoleniu wodnoprawnym maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych, określoną w m3 na sekundę; obowiązek ustalenia tego parametru w pozwoleniu wodnoprawnym wynika wprost z art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. Zgodnie z wymogami ustalonymi treścią art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. operat wodnoprawny, na podstawie którego wydaje się pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast powinien określać "maksymalną ilość wód opadowych lub roztopowych odprowadzonych do wód wyrażoną w m3/s". Są to dane konieczne, albowiem muszą znaleźć bezpośrednie odzwierciedlenie w treści pozwolenia wodnoprawnego, które musi określać "ilość wód opadowych lub roztopowych, odprowadzanych do wód lub do ziemi, w tym maksymalną ilość m3 na sekundę i średnią ilość m3 na rok, oraz powierzchnię rzeczywistą i zredukowaną zlewni odwadnianej przez każdy wylot" - art. 403 ust. 2 pkt 2 u.p.w. Jak trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 20 lipca 2021 r. II SA/Rz 682/21 (dostępny na stronie" orzezcenia.nsa.gov.pl), ustawodawca nie wskazał w przepisach ustawy, a także w przepisach wykonawczych do tego aktu, sposobu wyliczania przepływu maksymalnego ilości wód w m3/s. W odpowiedzi na kierowane do strony skarżącej wezwanie organu z dnia 10 grudnia 2020 r. zakwestionowano podany w nim sposób wyliczenia maksymalnej ilości wód opadowych w oparciu o podany wzór, natomiast w załączonym do odwołania uzupełnieniu operatu wodnoprawnego wskazano na metodę ustalenia maksymalnej ilości wód opadowych lub roztopowych, jaka może być odprowadzana za pomocą wylotów kolektorów deszczowych. Sąd stwierdza - za tutejszym Sądem w wyroku z dnia 26 sierpnia 2020 r., II SA/Rz 395/20, że niewątpliwie ustawodawca poprzez treść art. 403 ust. 2 pkt 2, art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. wymaga podania przez wnioskodawcę maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych, która to wartość może wystąpić w czasie obowiązywania pozwolenia. Chodzi tu więc o wartość hipotetyczną, jednakże ustaloną w oparciu o dane pewne obrazujące analogiczne, czyli maksymalne ilości wód opadowych lub roztopowych, które wystąpiły na powierzchni zlewni. Jednocześnie należy podać dane, które mogą dotyczyć stanu przeszłego, poprzedzającego złożenie wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Organ nie może kwestionować danych przedstawionych przez stronę a odnotowanych za okres sprzed złożenia wniosku. Informacja w tym zakresie ma przedstawiać najwyższy przypuszczalny limit ilości wód odprowadzanych do wód lub do urządzeń wodnych, co potwierdza użyte w powyższych przepisach wyrażenie "maksymalnej ilości". Strona skarżąca przedstawiła w operacie i w odwołaniu metodologię wyliczenia wymaganych wartości maksymalnej ilości odprowadzanych wód opadowych i roztopowych. Skarżąca uwzględniła w niej najwyższą dobową sumę opadów na stacji pomiarowej [...]. Do przeprowadzonych obliczeń założono najwyższe wartości opadu dobowego (czyli wartości najmniej korzystne dla wnioskującego), jaki miał miejsce od rozpoczęcia pomiarów przez stację pomiarową. Ponieważ do obliczeń wykorzystano najwyższą dobową sumę opadów zaobserwowaną w czasie pracy stacji pomiarowej od 1952 r to nie sposób przyjąć że informacje wykorzystane przez Gminę nie odpowiadały treści art. 409 ust. 6 pkt 1 u.p.w. Strona skarżąca wskazała metodykę swych obliczeń w sposób rzeczowy i precyzyjny, wyjaśniając że podana ilość odprowadzanych wód jest ilością maksymalną, jaka w przyszłości może wystąpić na obszarze zlewni. Organy stwierdziły, że przedstawiony przez stronę sposób dokonanych obliczeń jest nieprawidłowy, albowiem maksymalna ilość wód opadowych powinna być wyliczona z deszczu miarodajnego zgodnie z wytycznymi projektowania. Stanowisko to zostało zakwestionowane w odwołaniu. Czyniąc zadość podanym wyżej wymogom procesowym organ II instancji powinien przekonująco wyjaśnić, z jakich przyczyn stanowisko skarżącej jest nieprawidłowe. Wymaga to jednoznacznego podania na jakiej podstawie prawnej organ opiera ocenę, że podstawiona przez niego formuła wyliczenia maksymalnej ilości odprowadzanych wód jest prawidłowa Wymagałoby to w szczególności podania podstawy prawnej, która nakazuje uwzględniać w tych obliczeniach wartości "deszczu miarodajnego" oraz "wytycznych projektowania". Jeżeli w ocenie organu pojęcia te mają charakter normatywny, jednakże nie zostały ujęte w tekście wprost, a jedynie implicytywnie, to obowiązkiem organu jest podać argumenty i formułę rozumowania, które takie stanowisko by uzasadniały. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takich wywodów brak. Organ II instancji eksponuje, że skarżąca w operacie wodnoprawnym podała wartości niezbędne do wyliczenia maksymalnej ilości odprowadzanych wód, a jedynie nie przedstawiła tej ilości w wymaganej formule m3/s. Organy dokonały więc w tym zakresie samodzielnych wyliczeń. Organ II instancji pomija dane zawarte w punkcie 6.3 operatu wodnoprawnego, stanowiące maksymalną ilość wód opadowych i roztopowych wyrażonych w m3/s, pomimo, iż w części ustalającej stan faktyczny na str. 3 decyzji zostały przywołane te dane, jako stanowisko Gminy [...]. Uznał, że wielkość odpływu miarodajnego wyrażonego w dm3/s, zawarta w punkcie 6.2 operatu wodnoprawnego, jest to maksymalna ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych, którą należy doprowadzić do jednostki m3/s, czyli podzielić przez 1000. Rację ma skarżąca wskazując, że pojęcia: wielkość odpływu miarodajnego oraz maksymalna ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych nie są tożsame. Czym innym jest wartość odpływu miarodajnego wyrażona w dm3/s, a czym innym maksymalna ilość odprowadzanych wód wyrażona w m3/s. Odpływ miarodajny obliczany jest ze względu na konieczność ustalenia przez projektanta średnicy sieci kanalizacji deszczowej lub innych obiektów inżynierskich takich jak przepusty, mosty, w celu zapewnienia bezpieczeństwa konstrukcji sieci, urządzeń, obiektów budowlanych. Obliczenia przepływu miarodajnego, dokonuje się przy założeniu czasu trwania deszczu, prawdopodobieństwa jego wystąpienia raz na "X" lat oraz przy jego stałym natężeniu, występującym na terenie całej powierzchni rozpatrywanej zlewni, co znacznie odbiega od rzeczywistości. Obliczone na tej podstawie wielkości odprowadzonych wód, mogą nie wystąpić nigdy a już z dużą doza prawdopodobieństwa, można założyć, że nie wystąpią w czasie obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego. Stąd też nie znajduje podstawy prawnej uznanie, iż wielkość odpływu miarodajnego oznacza maksymalną ilość odprowadzanych wód opadowych lub roztopowych Takie stanowisko zostało zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 15 grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 1098/20, w którym wskazano, że pojęcie deszczu miarodajnego, ma charakter techniczno-inżynierski i odnosi się do projektowania urządzeń hydrotechnicznych. Deszcz miarodajny ma obrazować najniekorzystniejsze natężenie opadu, czyli opad hipotetyczny, w ustalonym stosunku względem stulecia jaki może na danym terenie wystąpić przez 10-15 minut. Ponadto Sąd wskazuje, że wskazanie w pozwoleniu wodnoprawnym maksymalnej ilości wód opadowych i roztopowych w oparciu o deszcz miarodajny, w żaden sposób nie odzwierciedla faktycznie odprowadzanej ilości wód, lecz ilość wód hipotetyczną, ustaloną dla określenia inżynierskiego bezpieczeństwa urządzeń kanalizacji deszczowej. Natomiast maksymalna ilość odprowadzanych wód, to ilość wód jaką maksymalnie ale w ujęciu realnym, rzeczywistym można odprowadzić, a nie ilość ustalona w wyniku przyjęcia pewnych prawdopodobieństw. Strona skarżąca w odwołaniu wskazała, iż organ nie podał żadnej podstawy prawnej, która czyniłaby wiążącym przyjęty w decyzji paradygmat obliczania maksymalnej ilości odprowadzanych wód. Organ II instancji się do tej kwestii nie odniósł i takiej podstawy prawnej nie wskazał. Nie ma racji organ powołując się na uzasadnienie swoich twierdzeń na wyrok tut. Sądu z dnia 8 września 2020 r., sygn. II SA/Rz 381/20. Żadną miara w wyroku tym nie przesądzono o prawidłowości sposobu obliczania maksymalnej ilości wód opadowych i roztopowych tak jak to uczynił organ w niniejszej sprawie. Przyczyną uchylenia decyzji jest również naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w stopniu, który przełożył się na treść decyzji. Organ odwoławczy uchylił w części decyzję organu I instancji - słusznie - Sąd podziela w tym zakresie w całości stanowisko organu i w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Nie orzekł więc w żaden sposób o tej części zaskarżonej decyzji, która została przez niego uchylona. W przypadku, gdy organ odwoławczy uchyla zaskarżoną decyzję w części, może orzec co do istoty sprawy tylko w tej części albo tylko w tej części umorzyć postępowanie. Osnowa decyzji, wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., składa się z dwóch części: w pierwszej organ odwoławczy uchyla zaskarżona decyzję organu pierwszej instancji i określa zakres tego uchylenia - w całości lub w części, zaś w drugiej organ odwoławczy w tym samym zakresie rozstrzyga sprawę co do istoty albo umarza postępowanie pierwszej instancji (tak słusznie NSA w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2017 r., sygn. I OSK 2270/16). W realiach kontrolowanej sprawy prawidłowe byłoby umorzenie postępowania pierwszej instancji w tej części, która została uchylona, gdyż orzekanie w przedmiocie odpowiedzialności materialnej za wyrządzenie szkód osobom trzecim w wyniku normalnego lub niezgodnego z pozwoleniem korzystania z wód (punkt 11.11 zaskarżonej decyzji) jest bezprzedmiotowe - art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Odpowiedzialność odszkodowawcza ujęta jest w Dziale XI obowiązującej ustawy Prawo wodne i reguluje również kwestie naprawienia szkód będących następstwem pozwolenia wodnoprawnego albo zgłoszenia wodnoprawnego. Skoro zatem obowiązek ponoszenia odpowiedzialności za szkody związane z pozwoleniem wodnoprawnym uregulowany jest wprost w przepisach ww ustawy, to nie znajduje uzasadnienia, przepisywanie tych norm prawnych w oryginalnej lub zmienionej formie (jak w omawianym przypadku) do pozwolenia wodnoprawnego i tym bardziej - nadawanie im charakteru warunku wykonywania uprawnienia wynikającego z udzielonego pozwolenia wodnoprawnego. Organ winien więc był orzec w tym zakresie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., czego do końca prawidłowo nie uczynił. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. i art. 135 P.p.s.a. - zaskarżono tylko część decyzji - orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą miały na względzie treść niniejszego uzasadnienia.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 lipca 2021
Hasła tematyczne
Wodne prawo
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Elżbieta Mazur-Selwa Maciej Kobak /sprawozdawca/ Piotr Godlewski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny