Sygnatura
II SA/Gd 825/25
Wyrok WSA w Gdańsku z 9 kwietnia 2026 r., II SA/Gd 825/25
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 9 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor sądowy WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (sprawozdawca) Protokolant Specjalista Kinga Czernis po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Gminy Miasta Gdańska na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 20 sierpnia 2025 r. nr G.RUT.477.30.2025.MN w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Gmina Miasta G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: W dniu 13 maja 2024 r. do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w Gdańsku wpłynęło oświadczenie Gminy Miasta G. (dalej jako: "skarżąca", "strona", "podmiot") w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast za okres I kwartału 2024 r., pochodzących z terenu przyległego do ul. L. do wód M. Z oświadczenia wynikało, że podmiot korzystał z usługi wodnej, o której mowa w art. 35 ust. 7 w zw. z art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a Prawa wodnego bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. W dniu 10 czerwca 2024 r. Dyrektor Zarządu Zlewni w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej jako: "Dyrektor ZZ", "organ I instancji"), działając na podstawie art. 272 ust. 17 Prawa wodnego ustalił, w formie informacji kwartalnej dla podmiotowi za okres I kwartału 2024 r. opłatę zmienną w wysokości 3002,00 zł za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast bez wymaganego pozwolenia. Strona dokonała zapłaty powyższej kwoty w zakreślonym w informacji terminie. Następnie, w dniu 19 lutego 2025 r., organ I instancji wszczął postępowanie w sprawie wymierzenia stronie za okres I kwartału 2024 r. administracyjnej kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na działce nr [...] obręb [..] bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Decyzją z 28 marca 2025 r. Dyrektor ZZ wymierzył stronie za okres I kwartału 2024 r. administracyjną karę pieniężną w wysokości 15.010 zł za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast z terenu przyległego do ul. L., położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [....] obręb [...], bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że od 1 listopada 2019 r. podmiot korzystał z usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [...] obręb [...] bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [..] obręb [..], zostało udzielone G. Sp. z o.o. (obecna nazwa: G. Sp. z o.o.) decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego w Gdańsku z dnia 30 grudnia 2015 r. Pozwolenie udzielone zostało do dnia 31 października 2019 r. Wniosek o udzielenie nowego pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną - odprowadzanie do wód powierzchniowych – M., ścieków przemysłowych (mieszaniny wód opadowych i roztopowych ze ściekami przemysłowymi) z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [...] obręb [...] strona złożyła w dniu 8 grudnia 2020 r. Następnie, pismem z dnia 24 września 2021 r. strona złożyła wniosek o zawieszenie przedmiotowego postępowania. Z uwagi na fakt, że podmiot złożył wniosek, który nie spełniał wymogów formalnych i mimo wezwania na podstawie art. 64 § 2 ustawy K.p.a. nie został uzupełniony, organ nie mógł zawiesić postępowania, które nie było w toku. O pozostawieniu podania bez rozpatrzenia, poinformowano podmiot zawiadomieniem z dnia 7 października 2024 r. Zdaniem Dyrektora, strona nie dochowała należytej staranności nie doprowadzając do skutecznego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, w związku z czym w okresie I kwartału 2024 r. korzystała z powołanej usługi wodnej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, co wiąże się z obowiązkiem poniesienia administracyjnej kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [...] obręb [...]. Następnie do dnia sporządzenia przedmiotowej decyzji podmiot nie wystąpił z kolejnym wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na ww. usługę wodną. W świetle powyższego organ doszedł do przekonania, że podmiot nie dochował należytej staranności nie doprowadzając do skutecznego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, w związku z tym w okresie I kwartału 2024 r. korzystał z powołanej usługi wodnej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, co wiąże się z obowiązkiem poniesienia administracyjnej kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z terenu przyległego do ul. L. położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [[..] obręb [..]. Organ wyjaśnił następnie, że w zakresie nieuregulowanym w Prawie wodnym do postępowań w przedmiocie administracyjnych kar pieniężnych stosuje się przepisy działu IVa zawartego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, na co wskazują przepisy art. 472c ust. 3 Prawa wodnego. Obowiązek stosowania przesłanek wskazanych w art. 189d pkt 1-7 k.p.a. nie dotyczy postępowań w zakresie wymierzania administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 500% opłaty zmiennej, tj. w przypadkach, gdy wysokość kary wynika wprost z Prawa wodnego, bez możliwości jej podwyższania lub obniżania. W ocenie organu ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegający na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego jest znaczący. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej jako: "organ odwoławczy, "Dyrektor RZGW"), po rozpoznaniu odwołania, decyzją z 20 sierpnia 2025 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie Dyrektor RZGW wskazał, że istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałych okolicznościach sprawy, organ I instancji zasadnie nałożył na stronę obowiązek uiszczenia administracyjnej kary pieniężnej. Organ odwoławczy wskazał, że poza sporem jest fakt, że podmiot nie posiada pozwolenia wodnoprawnego. Jeżeli pozwolenie wodnoprawne wygasło, a zakład nie uzyskał nowego pozwolenia wodnoprawnego, to nawet w sytuacji wystąpienia ze stosownym wnioskiem, do czasu uzyskania przez nową decyzję przymiotu ostateczności, zakład działa bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego. Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, że administracyjna kara pieniężna wymierzana na podstawie przepisów ustawy Prawo wodne ma charakter sankcyjny, przy czym – zgodnie z art. 472c ust. 3 Prawa wodnego - w zakresie nieuregulowanym w Prawie wodnym do postępowań w przedmiocie administracyjnych kar pieniężnych stosuje się przepisy działu IVa Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 189b k.p.a. przez administracyjną karę pieniężną rozumie się określoną w ustawie sankcję o charakterze pieniężnym, nakładaną przez organ administracji publicznej, w drodze decyzji, w następstwie naruszenia prawa polegającego na niedopełnieniu obowiązku albo naruszeniu zakazu ciążącego ha osobie fizycznej, osobie prawnej albo jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Organ zauważył jednocześnie, że w przepisach ustawy Prawo wodne, nie unormowano odstąpienia od nałożenia kary, tym samym rozważyć należy możliwość zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie można zastosować przesłanek wskazanych w art. 189d k.p.a. (tzw. dyrektyw wymiaru administracyjnej kary pieniężnej) ze względu na to, że wysokość kary została ściśle określona w art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego jako 500 % opłaty zmiennej, bez możliwości jej podwyższania lub obniżania. Administracyjne kary pieniężne za zachowania naruszające przepisy Prawa wodnego, których wysokość została bezwzględnie oznaczona przez ustawodawcę, nie pozostawiają organowi luzu decyzyjnego w zakresie wymiaru kary. Dyrektywy wymiaru kary nie mają zastosowania w przypadku kar bezwzględnie oznaczonych, a taką karą jest kara, o której mowa w art. 472aa ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego. Organ podkreślił, że pozwolenia wodnoprawne stanowią instrumenty zarządzania zasobami wodnymi, w których ustala się warunki korzystania z wód w celu ochrony zasobów wodnych. Ważąc ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegającego na niedopełnieniu obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego i w konsekwencji – na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego prawem pozwolenia w zakresie, w jakim godzi ono w dobro w postaci ochrony wód poprzez zarzadzania zasobami wodnymi, za prawidłowe uznał stanowisko, że nie jest ono znikome. Dodatkowo wnioskodawca we własnym interesie powinien wystąpić z wnioskiem o udzielenie nowego pozwolenia wodnoprawnego w tożsamym zakresie, jak posiadane dotychczas pozwolenie z wyprzedzeniem czasowym wraz z zachowaniem wszelkich wymogów formalnych, jak i materialnoprawnych, tak aby było możliwe uzyskanie kolejnego, nowego pozwolenia przed wygaśnięciem poprzedniego pozwolenia, tym samym zachowaniu ciągłości, legalności działania zakładu w zakresie usług wodnych. W niniejszej sprawie podmiot nie dołożył jednak należytej staranności składając wniosek o nowe pozwolenie wodnoprawne. Złożone dokumenty zawierały braki formalne i wymagały uzupełnienia. Dołączony do wniosku operat wodnoprawny nie spełniał wymogów określonych w art. 409 Prawa wodnego i również wymagał uzupełnienia. Podmiot zdecydował się na złożenie nowego wniosku po ponad 160 dniach od wygaśnięcia starego pozwolenia. Dodatkowo, w dniu wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy podmiot nadal nie posiadał wymaganego prawem pozwolenia wodnoprawnego, a zatem również nie zaprzestał jego naruszania. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że strona, jako jednostka samorządu terytorialnego jest podmiotem profesjonalnym, posiadającym stosowną wiedzę i doświadczenie w zakresie prowadzenia postępowań administracyjnych. Wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego złożony przez stronę zawierał braki formalnoprawne. Pomimo wezwania, strona nie uzupełniła braków w zakreślonym terminie, co w konsekwencji uniemożliwiło wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego. Mimo tego strona złożyła wniosek o zawieszenie postępowania. Strona pozostawała w błędnym przekonaniu, że jej wniosek o zawieszenie postępowania został uwzględniony, mimo że organ nie wydał postanowienia o zawieszeniu postępowania. Zdaniem organu strona wiedziała, że wniosek zawierał braki formalne, które uniemożliwiały wszczęcie postępowania, jednak mimo upływu czasu nie podejmowała żadnych działań. Nie złożyła również ponaglenia, skargi na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania. W dniu 7 października 2024 r. organ powiadomił stronę o pozostawieniu wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego bez rozpoznania. Strona dopiero w dniu 14 marca 2025 r., złożyła nowy wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego, który do dnia wydania rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy nie został jeszcze rozpoznany. Zdaniem organu tak znacząca zwłoka w złożeniu nowego wniosku nie znajduje uzasadnienia ani w dokumentacji sprawy ani w wyjaśnieniach strony. Organ nie podzielił jednocześnie stanowiska strony, że utrudnienia związane z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego były przez nią niezawinione, a wynikały z działań podmiotu trzeciego - spółki C. Sp. z o.o. Organ podkreślił, że przedmiotem postępowania w sprawie pozwolenia wodnoprawnego jest ocena zgodności z przepisami ustawy Prawo wodne, a nie rozstrzyganie sporów cywilnoprawnych pomiędzy podmiotami gospodarczymi a organami samorządu terytorialnego. Z okoliczności przedstawionych przez stronę nie wynika żaden bezpośredni związek między wskazanym działaniem strony a przesłankami niezbędnymi do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Organ podkreślił, że podnoszone przez stronę kwestie dotyczące nielegalnego odprowadzenia ścieków przemysłowych oraz zamknięcie wylotu kanalizacji deszczowej przy ul. L. - zgodnie z informacją przekazaną przez samą stronę – zostały rozwiązane przez stronę w toku jej działań administracyjnych i technicznych. W ocenie organu opisane okoliczności mają charakter tłumaczący zwłokę w realizacji własnych obowiązków proceduralnych i nie znajdują potwierdzenia w dokumentacji sprawy. Z powyższych względów nie ma podstaw do uznania, że okoliczności te mają znaczenie dla utrudnień związanych z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego. Organ odwoławczy rozważył ponownie, czy wystąpiły przesłanki przemawiające za odstąpieniem od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaniu na pouczeniu, o których mowa w art. 189f k.p.a. i uznał, że przepis ten nie ma w sprawie zastosowania, bowiem zawiera warunek łączny, tj. stwierdzone naruszenia prawa musi być znikome i konieczne jest również potwierdzenie, że strona zaprzestała naruszenia prawa. W sprawie będącej przedmiotem postępowania nie może być mowy o znikomym naruszeniu prawa ze względu na to, że podmiot od 1 listopada 2019 r. korzystał z usługi wodnej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Na podstawie złożonego oświadczenia ustalono, że podmiot w I kwartale odprowadził łącznie 4803 m3 wód opadowych. Biorąc pod uwagę, że odprowadzanie wód opadowych bez pozwolenia wodnoprawnego narusza podstawowe warunki korzystania z wód oraz okoliczności związane z doniosłą wagą społeczną obowiązków dotyczących ochrony wód poprzez zarządzanie zasobami wodnymi jako dobra wspólnego, nie sposób zdaniem organu uznać, że naruszenie było znikome. Zastosowania nie ma również art. 189f § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż strona nie została wcześniej ukarana za to samo działanie tj. korzystanie z usługi wodnej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Odnośnie przesłanki z art. 189f § 2 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia organ uznał, że pojęcie "usunięcie naruszenia prawa" należy rozumieć szeroko jako usunięcie wszelkich skutków naruszenia prawa, a nie tylko zaprzestania naruszenia prawa. Nie jest zaś możliwe przywrócenie przez stronę stanu zgodnego z prawem i cofnięcie faktu bezprawnego korzystania z wód, ani naprawić skutków braku decyzji administracyjnej. Jest to czynność dokonana, zakończona i nieodwracalna. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w tej sprawie jest zatem niezbędne nie tylko w celu przymuszenia strony do realizacji obowiązków zgodnie z wymaganiami przepisów, teraz i w przyszłości, ale także dla ochrony interesu publicznego (ochrony środowiska). Jako że pouczenie w trybie art. 189f § 2 i 3 k.p.a. oparte jest na uznaniu administracyjnym organ odwoławczy ocenił, że w rozpatrywanym przypadku brak jest przesłanek do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaniu na pouczeniu. Końcowo Dyrektor stwierdził, że w sprawie nie ma również zastosowania art. 189e k.p.a., gdyż w toku postępowania organ nie znalazł przesłanek wskazujących, aby do naruszenia prawa doszło w skutek działania siły wyższej. Strona również nie przedstawiła dowodów w tym zakresie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika zawodowego, zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 20, art. 22, w związku z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 i 2 w zw. z art. 8 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 02 kwietnia 1997 r. w zw. z: - art. 472aa ust. 1 pkt 2) w zw. z art. 472aa ust. 3 pkt 3) Prawa wodnego poprzez ich błędne zastosowanie i wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej według ustalonego z góry taryfikatora, bez uwzględnienia stopnia zawinienia sprawcy oraz okoliczności sprawy, podczas gdy narusza to podstawowe zasady określone w Konstytucji RP; - art. 7, art. 7a § 1, art. 8 ust. 1 w. zw. z art. 189d k.p.a. w zw. z art. 472c ust. 3 Prawa wodnego poprzez błędne uznanie, że administracyjna kara pieniężna z art. 472aa ust. 3 pkt 1 Prawa wodnego nakładana jest z całkowitym pominięciem reguł określonych w art. 189d k.p.a. Zarzuciła ponadto naruszenie art. 189f ust. 1 pkt 1) k.pa. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że: spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna może nastąpić tylko przez nałożenie tej kary; pojęcie "znikomości naruszenia" uzależnione jest jedynie od rangi dobra chronionego i nie ma związku z okolicznościami danej sprawy; "zaprzestanie przez stronę naruszenia prawa" wymaga bezwzględnego przywrócenia stanu zgodnego z prawem rozumianego jako wsteczne uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego, co jest prawnie i faktycznie niemożliwe a także jest przesłanką niezależną od bezczynności czy zaniechania po stronie organu. Niezależnie od powyższego zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i odmowę badania oraz oceny i uwzględnienia przyczyn braku posiadania przez skarżącą ważnego pozwolenia wodnoprawnego oraz poprzestaniu wyłącznie na ustaleniu, że skarżąca nie posiadała ważnego pozwolenia wodnoprawnego (cyt.: "Istota sporu zatem w rozpoznawanej sprawie sprowadza się więc do odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałych okolicznościach sprawy, tj. wobec korzystania z usługi wodnej wynikającej z art. 35 § 3 ustawy Prawo wodne, bez pozwolenia wodnoprawnego"). Wskazała także na naruszenie art. 77 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. poprzez całkowite pominięcie przy ocenie stanu faktycznego zaniedbań występujących po stronie organu, a także na naruszenie art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki odstąpienia od wymierzenia kary określone w art. 189f ust. 1 pkt 1 k.p.a. Stawiając te zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu: zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego z dnia 6 maja 2025 r. w celu wykazania zaprzestania naruszeń przez skarżącą i bezczynności organu. Ponadto wniosła o zawieszenie postępowania i przekazanie sprawy we właściwej formie Trybunałowi Konstytucyjnemu jako jedynemu organowi posiadającemu kompetencję derogacyjną związaną z procesem badania konstytucyjności art. 193 Konstytucji RP. Dodatkowo wniosła także o zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2026 r., poz. 143; dalej jako "P.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego w Gdańsku Wody Polskie, utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Gdańsku wymierzającą skarżącej za okres I kwartału 2024 r. administracyjną karę pieniężną w wysokości 15.010 zł za odprowadzanie do wód – wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast do ul. L., położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [..] obręb [...], bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Zgodnie z art. 389 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 roku Prawo wodne (tekst jednolity Dz.U. z 2024 roku, poz. 1087 ze zm.) – dalej jak dotychczas "Prawo wodne" - jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na usługi wodne. Stosownie do art. 35 ust. 3 Prawa wodnego, usługi wodne obejmują: 1) pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych; 2) piętrzenie, magazynowanie lub retencjonowanie wód podziemnych i wód powierzchniowych oraz korzystanie z tych wód; 3) uzdatnianie wód podziemnych i powierzchniowych oraz ich dystrybucję; 4) odbiór i oczyszczanie ścieków; 5) wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, obejmujące także wprowadzanie ścieków do urządzeń wodnych; 6) korzystanie z wód do celów energetyki, w tym energetyki wodnej; 7) odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast; 8) trwałe odwadnianie gruntów, obiektów lub wykopów budowlanych oraz zakładów górniczych, a także odprowadzanie do wód - wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast; 9) odprowadzanie do wód lub do ziemi wód pobranych i niewykorzystanych. W sprawie mamy do czynienia z usługą wodną, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego. Zgodnie z art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a) Prawa wodnego, opłaty za usługi wodne uiszcza się za odprowadzanie do wód: wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast. Zgodnie z art. 270 ust. 11 Prawa wodnego, opłata za usługi wodne za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej zależnej od istnienia urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych. Z art. 389 pkt 1 Prawa wodnego wynika z kolei, że jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, na usługi wodne wymagane jest pozwolenie wodnoprawne. Zgodnie z art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego, administracyjnej karze pieniężnej podlega, kto wbrew przepisowi art. 389, art. 394 ust. 1 lub art. 425 ust. 1 korzysta z wód, wykonuje urządzenia wodne, roboty w wodach lub inne działania wymagające odpowiedniej zgody wodnoprawnej, bez odpowiednio pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej. W myśl art. 472aa ust. 2 Prawa wodnego, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, wymierza, w drodze decyzji, właściwy organ Wód Polskich, a w odniesieniu do Wód Polskich - minister właściwy do spraw gospodarki wodnej. W przypadku odprowadzania wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód - podstawę ustalenia wysokości kary pieniężnej stanowi 500% opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód (art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego). Z powyższych przepisów wynika, że odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast stanowi usługę wodną, z którą wiąże się obowiązek uiszczania opłaty stałej i opłaty zmiennej oraz obowiązek uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Korzystanie z ww. usługi wodnej bez pozwolenia wodnoprawnego sankcjonowane jest administracyjną karą pieniężną w wysokości pięciokrotności opłaty zmiennej, wyliczaną w oparciu o zasady wynikające z art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego. Na gruncie niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że skarżąca strona w I kwartale 2024 roku korzystała z usługi wodnej, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego, odprowadzała bowiem do wód wody opadowe lub roztopowe ujęte w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast z terenu ul. L., położonego w granicach M. do wód M. na dz. nr [..] obręb [..]. Bezspornym jest, że korzystając z ww. usługi wodnej skarżąca nie posiadała wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Skarżąca posiadała pozwolenie wodnoprawne udzielone decyzją Marszałka Województwa Pomorskiego w Gdańsku z dnia 30 grudnia 2015 r., obowiązujące do dnia 31 października 2019 r. Przed upływem terminu obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego skarżąca nie złożyła skutecznie inicjującego postępowanie wniosku o przedmiotowe pozwolenie, co oznacza, że pozwolenie to wygasło z upływem okresu na jaki zostało wydane (art. 414 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego), tj. 31 października 2019 r. W świetle powołanych przepisów nie budzi wątpliwości zaistniała podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z tego tytułu. Skarżąca nie legitymowała się pozwoleniem wodnoprawnym wymaganym w świetle art. 389 pkt 1 Prawa wodnego, w związku z czym trafnie organy przyjęły, że istnieje podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego. Przepis ten w sposób niewymagający dodatkowych założeń i wykładni nakazuje wymierzyć karę podmiotowi, który działał wbrew obowiązującym regulacjom. Samo zaś wyliczenie należnej kary na podstawie art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego nie nastręczało żadnych problemów i zostało wyliczone przez organy administracji prawidłowo jako 500% opłaty zmiennej, która ustalona została skarżącej w informacji z dnia 10 czerwca 2024 r. Słusznie wskazał organ odwoławczy, że przepis art. 189d k.p.a nie miał zastosowania przy wymierzaniu orzeczonej administracyjnej kary pieniężnej. Zgodnie z tym przepisem, wymierzając administracyjną karę pieniężną, organ administracji publicznej bierze pod uwagę: 1) wagę i okoliczności naruszenia prawa, w szczególności potrzebę ochrony życia lub zdrowia, ochrony mienia w znacznych rozmiarach lub ochrony ważnego interesu publicznego lub wyjątkowo ważnego interesu strony oraz czas trwania tego naruszenia; 2) częstotliwość niedopełniania w przeszłości obowiązku albo naruszania zakazu tego samego rodzaju co niedopełnienie obowiązku albo naruszenie zakazu, w następstwie którego ma być nałożona kara; 3) uprzednie ukaranie za to samo zachowanie za przestępstwo, przestępstwo skarbowe, wykroczenie lub wykroczenie skarbowe; 4) stopień przyczynienia się strony, na którą jest nakładana administracyjna kara pieniężna, do powstania naruszenia prawa; 5) działania podjęte przez stronę dobrowolnie w celu uniknięcia skutków naruszenia prawa; 6) wysokość korzyści, którą strona osiągnęła, lub straty, której uniknęła; 7) w przypadku osoby fizycznej - warunki osobiste strony, na którą administracyjna kara pieniężna jest nakładana. Kara za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast bez wymaganego przepisami pozwolenia wodnoprawnego jest karą jednolitą, o sztywnej wysokości. Zatem z tej przyczyny nie będą miały zastosowania dyrektywy wymiaru kary określone w art. 189d k.p.a. Dyrektywy wymiaru kar administracyjnych przewidziane w k.p.a. nie znajdują bowiem zastosowania w przypadku kar nakładanych decyzjami związanymi, czyli takimi, w stosunku do których ustawodawca nakazuje stosować pewien jednoznaczny mechanizm - sankcji pieniężnej. Dyrektywy wymiaru kary mają jedynie zastosowanie w przypadkach uznania administracyjnego, w których wysokość kary zależy od organu, a nie jest określona sztywno. Powyższe twierdzenia są zarówno podzielane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (patrz wyrok WSA Warszawie z 11 lipca 2018 r. VIII SA/Wa 205/18) jak i doktrynie (patrz Przybysz Piotr Marek, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz do art. 189d k.p.a., LEX/el. 2019). Co natomiast istotne, jakkolwiek art. 189d k.p.a. nie ma zastosowania przy wymierzaniu administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego, w związku z czym nie ma możliwości "miarkowania" wysokości tej kary stosownie do dyrektyw zawartych w art. 189d k.p.a., to jednak zastosowanie ma art. 189f k.p.a., zwłaszcza jego § 1, który pozwala na odstąpienie od wymierzenia kary jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa (art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a.). Ratio legis instytucji odstąpienia, uregulowanej w art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. tkwi w łagodzeniu skutków sztywnego charakteru norm statuujących sankcje administracyjne (naruszenie normy sankcjonowanej, statuującej określony obowiązek administracyjny prowadzi do zastosowania normy sankcjonującej, skutkującego wymierzeniem administracyjnej kary pieniężnej, której wysokość jest w wielu przypadkach sztywno, ściśle określona przez ustawodawcę). Ustawodawca przewidział zatem mechanizm pozwalający na pewnego rodzaju zindywidualizowanie odpowiedzialności administracyjnej również w tych przypadkach, w których wysokość kary nie podlega miarkowaniu na podstawie art. 189d k.p.a. Skarżąca kwestionuje konstytucyjność takiego ukształtowanej kary administracyjnej, które nakazuje jej wymierzenie w sztywnej wysokości i nie pozwala na uwzględnienie przy jej wymierzeniu stopnia zawinienia sprawcy oraz okoliczności sprawy. Nie ulega wątpliwości, że art. 4722 ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego nie był przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego. Skarżąca powołała się natomiast na wyroki Trybunału Konstytucyjnego: - z dnia 20 grudnia 2022 r. sygn. akt SK 66/21, w którym uznano, że art. 9xb pkt 2, art. 9zc ust. 1 oraz art. 9zf ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2022 r. poz. 2519), w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2016 r. do 8 sierpnia 2022 r., w zakresie, w jakim przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za przekazanie po terminie sprawozdania, o którym mowa w art. 9o powołanej ustawy, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 20, art. 22, art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; - z dnia 1 marca 1994 r. sygn. U 7/93, w którym stwierdzono, że "w odniesieniu do kary administracyjnej dla jej wymierzenia musi bowiem wystąpić subiektywny element zawinienia. Podmiot, który nie dopełnia obowiązku administracyjnego, musi więc mieć możliwość obrony i wykazywania, że niedopełnienie obowiązku jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego jest, mechaniczne i rygorystyczne uregulowanie sytuacji prawnej zobowiązanego"; - z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. SK 6/12, w którym uznano, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Analizując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego należy w pierwszej kolejności podkreślić, że choć w powołanych przez skarżącą orzeczeniach Trybunał rzeczywiście zakwestionował zgodność z Konstytucją takich norm prawnych, które przewidywały obowiązek nałożenia na sprawcę deliktu administracyjnego administracyjnej kary pieniężnej w sztywno określonej wysokości, to jednak są także i orzeczenia, w których taka konstrukcja administracyjnej kary pieniężnej została uznana za nienaruszającą zasad konstytucyjnych. Przykładowo, w wyroku z dnia z dnia 10 września 2020 r., sygn. K 13/18, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że artykuł 293 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska w zakresie, w jakim przewiduje obowiązek uiszczenia opłaty podwyższonej za składowanie odpadów bez uzyskania decyzji zatwierdzającej instrukcję prowadzenia składowiska odpadów w sztywno określonej wysokości, tj. 0,05 jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie odpadów na składowisku za każdą dobę składowania odpadów, bez względu na inne okoliczności dotyczące tego czynu, jest zgodny z art. 2 oraz art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny w swoim orzecznictwie wskazywał między innymi, że fakt, iż ustawodawca przewiduje różne modele kształtowania sposobu wymierzania kar administracyjnych pieniężnych, nie przesądza o niekonstytucyjności wymiaru administracyjnych kar pieniężnych w ściśle oznaczonej wysokości. Zatem ustawodawca może stosować różne modele wymiaru sankcji administracyjnych. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego nie przesądza zatem o niekonstytucyjności wymiaru administracyjnych kar pieniężnych w ściśle oznaczonej wysokości, tak jak czyni to art. 472aa ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo wodne. Taka ocena zawsze zależy od okoliczności sprawy. Nie można więc zgodzić się ze skarżącą, że sztywny wymiar administracyjnej kary pieniężnej z założenia musi prowadzić do nieproporcjonalności sankcji do stwierdzonego naruszenia norm. Należy też zauważyć, że przywoływane przez skarżącą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie uwzględniały – bo nie mogły – obowiązywania działu IV k.p.a. Przykładowo, wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 66/21, odnosił się do normy przewidującej mechanizm karania podmiotów prowadzących działalność w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych lub osadników w instalacjach przydomowych oczyszczalni ścieków i transportu nieczystości ciekłych za przekazanie po terminie sprawozdania dotyczącego nieczystości ciekłych. Mechanizm ten zakładał wymierzenie kary administracyjnej w wysokości 100 zł za każdy dzień opóźnienia, nie więcej jednak niż za 365 dni. Co istotne, jak podkreślił Trybunał, w sprawie skarżącego organy administracji publicznej, a następnie sądy administracyjne przyjęły, że nie ma możliwości ani miarkowania nałożonej kary administracyjnej, ani odstąpienia od jej wymierzenia (pkt 6.2 uzasadnienia). Trybunał stwierdził też, że dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie miała również uchwała siedmiu sędziów NSA z 9 czerwca 2022 r., sygn. akt III OPS 1/21 (CBOSA), w której stwierdzono, że "Do postępowań administracyjnych w przedmiocie nałożenia administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w przepisach Rozdziału 4d ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (...), stosuje się art. 189f ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (...)". Trybunał zauważył, że uchwała ta została podjęta, ponieważ w orzecznictwie sądów administracyjnych występowały rozbieżności związane z dopuszczalnością stosowania art. 189f ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz że została ona podjęta po wydaniu przez NSA wyroku w sprawie skarżącego, w którym to wyroku NSA uznał, że nie ma możliwości ani miarkowania kary administracyjnej za przekazanie po terminie sprawozdania dotyczącego nieczystości ciekłych, ani odstąpienia od jej wymierzenia. Trybunał uznał zatem za niekonstytucyjną normę prawną przewidującą obowiązek nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w sztywnej wysokości, bez możliwości jej miarkowania ani odstąpienia od jej wymierzenia. W ocenie Sądu jednak regulacje prawne dotyczące wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 472aa Prawa wodnego różnią się w zasadniczy sposób od regulacji prawnych, ocenianych przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 66/21 choćby już tylko ze względu na możliwość odstąpienia od wymierzenia kary na podstawie art. 189f k.p.a., która to możliwość w sprawie rozpatrywanej przez Trybunał nie występowała. Rozważając kwestię proporcjonalności sankcji, w odniesieniu do argumentacji skargi, wskazać należy na cel wprowadzonej regulacji. Otóż w stanie prawnym obowiązującym do 31 grudnia 2023 r. ustawa Prawo wodne przewidywała w art. 280 opłatę podwyższoną za korzystanie z usług wodnych polegających na poborze wód podziemnych lub wód powierzchniowych oraz na wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi - bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego (pkt 1); z przekroczeniem warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym albo w pozwoleniu zintegrowanym (pkt 2). Zgodnie z art. 281 ust. 1 Prawa wodnego, wysokość opłaty podwyższonej, o której mowa w art. 280 pkt 1, w przypadku: 1) dokonywania poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego ustala się w wysokości 500% opłaty zmiennej za pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych; 2) wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego na wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi ustala się w wysokości 500% opłaty zmiennej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi. Z dniem 1 stycznia 2024 r. w życie weszła ustawa z dnia 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry (Dz. U. poz. 1963), nowelizująca ustawę Prawo wodne. Uregulowany poprzednio w art. 280 pkt 1 i 2 Prawa wodnego delikt administracyjny nie obejmował odprowadzania do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast (usługa wodna wymieniona w art. 35 ust. 3 pkt 7). Aktualnie, zgodnie z art. 472aa ust. 1 Prawa wodnego, odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego stanowi również delikt zagrożony karą administracyjną. Jak wskazał ustawodawca w uzasadnieniu projektu ustawy z 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry, przepisy dotyczące administracyjnych kar pieniężnych wprowadzone zostały do ustawy Prawo wodne w związku z wnioskami i rekomendacjami opisanymi w licznych raportach po katastrofie ekologicznej na rzece Odrze, do której doszło w okresie letnim 2022 r. Wskazano m.in., że dotychczasowe regulacje dotyczące kar finansowych za wykroczenia negatywnie wpływające na gospodarkę wodną, ze względu na ich zdewaluowaną wysokość, nie spełniały w pełni swojego celu – prewencyjnego, jak również, że cyt. "Obecny system opłat za usługi wodne oraz opłaty podwyższonej wymaga dostosowania do występujących zdarzeń i wprowadzenia pewnych usprawnień pozwalających zapewnić lepsze jego funkcjonowanie, co pozytywnie wpłynie na ochronę wód. System ten wymaga zmiany w zakresie systemu opłat za usługi wodne i opłaty podwyższonej przez dostosowanie przepisów do występujących okoliczności i eliminacji lub ograniczenia uchylenia się od ponoszenia opłat w przypadku wprowadzania wód lub ścieków do wód. Udoskonalenie obecnie funkcjonującego systemu pozwoli łatwiej przypisać odpowiedzialność podmiotom wprowadzającym ścieki do wód, co pozwoli na większą ochronę wód. W tym zakresie niezbędne jest rozbudowanie obecnego systemu administracyjnych kar pieniężnych. (...) zakłada się wprowadzenie zmian w systemie opłat za usługi wodne przez rozbudowę systemu administracyjnych kar pieniężnych (przede wszystkim w zakresie częściowego zastąpienia opłaty podwyższonej), doprecyzowania i uzupełnienia przepisów dotyczących przepisów związanych z pozwoleniami wodnoprawnymi, w których ustalane są istotne parametry mające wpływ na ustalania opłat za usługi wodne. Zakłada się także poprawę i uzupełnienie obecnego systemu opłat za usługi wodne w zakresie działalności prowadzonej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. (...) Projektuje się przepis sankcjonujący m.in. każdy rodzaj korzystania z wód bez wymaganej zgody wodnoprawnej będzie zagrożony administracyjną karą pieniężną w normatywnie określonych granicach, co rozwiąże luki i wadliwości funkcjonującej obecnie opłaty podwyższonej za nielegalne korzystanie z wód.". Powyższe założenia znalazły normatywny wyraz w treści art. 472aa ust. 3 Prawa wodnego, który w miejsce opłaty podwyższonej uregulowanej w art. 280 pkt 1 Prawa wodnego – ograniczonej do dwóch rodzajów usług wodnych, tj. za dokonywanie poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego - wprowadził administracyjne kary pieniężne za każde działanie wymagające zgody wodnoprawnej w postaci pozwolenia wodnoprawnego lub zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej, realizowane bez ich pozyskania, w tym wszystkie usługi wodne (art. 389 pkt 1 Prawa wodnego). Z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej wynika, że "propozycja zastąpienia opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi oraz za pobór wód podziemnych lub powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego - administracyjną karą pieniężną ma na celu usunięcie luk i wad, którymi obarczona jest obecna regulacja. Uregulowany obecnie w art. 280 i art. 281 Prawa wodnego delikt administracyjny ograniczony jest wyłącznie do wskazanych wyżej dwóch rodzajów usług wodnych, podczas gdy nielegalne korzystanie z usług wodnych mające negatywny wpływ na stan środowiska dotyczy również innych usług wodnych, w szczególności odprowadzania do wód - wód opadowych lub roztopowych. Ponadto wysokość opłaty podwyższonej jest powiązana obecnie z wysokością opłaty zmiennej, tj. stanowiąca jej pięciokrotną wysokość, co niejednokrotnie nie pozwala spełnić restytucyjnej i kompensacyjnej funkcji kary pieniężnej, mimo że jest to jej zadanie." Jeśli chodzi o wysokość kar administracyjnych, to zasady jej ustalania zostały zróżnicowane. W ust. 3 art. 472aa podano wysokość kary poprzez określenie kwoty od 5000 zł do 1.000.000 zł, co jest zasadą. Ustawodawca zastrzegł jednocześnie, iż podany sposób określenia kar nie dotyczy: 1) dokonywania poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, 2) wprowadzania ścieków do wód lub ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego na wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi, 3) odprowadzania wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód. W każdym z tych przypadków podstawę do ustalenia wysokości kary pieniężnej stanowi określony procent (500%) opłaty zmiennej odnoszącej się do danego poboru, wprowadzania lub odprowadzania odpowiednio wód, ścieków oraz wód opadowych. Z powyższego wynika, że po pierwsze, w taki sam sposób ustalana była wysokość opłaty podwyższonej za dokonywanie poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, o czym stanowił uchylony z dniem 31 grudnia 2023 r. przepis art. 280 pkt 1 Prawa wodnego. Przepis art. 280 pkt 1 Prawa wodnego nigdy zaś nie został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny pod kątem jego zgodności z Konstytucją. Co więcej, w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry (Dz. U. poz. 1963) wskazano, że wysokość opłaty podwyższonej powiązana z wysokością opłaty zmiennej, tj. stanowiąca jej pięciokrotną wysokość, niejednokrotnie nie pozwala spełnić restytucyjnej i kompensacyjnej funkcji kary pieniężnej, mimo że jest to jej zadanie. Regulacja ta nie została zatem oceniona jako nadmiernie fiskalna, a wręcz przeciwnie. Ustawodawca zwrócił uwagę na nieadekwatność dotychczasowego sposobu ustalania opłaty podwyższonej jako zbyt niskiej w stosunku do funkcji, jaką ma pełnić. Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 17 grudnia 2025 r., sygn. akt II SA/Sz 664/25, że skoro dla skutkującego karą deliktu w istocie powtórzono poprzednie regulacje dotyczące wysokości wymierzanej kary powiązane z wysokością opłaty zmiennej, to należy przyjąć, iż kwestie proporcjonalności kary a także jej dolegliwości zostały przez prawodawcę należycie przeanalizowane, czyniąc zarzut niekonstytucyjności art. 472aa nieuzasadnionym. Po drugie, wysokość kary w ramach omawianego przypadku ustalana jest jako wielokrotność opłaty zmiennej, która to z kolei opłata ustalana jest jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, ilości odprowadzonych wód, wyrażonej w m3 i czasu. Wyliczenie kary opiera się więc na jednoznacznych, jasnych i obiektywnych kryteriach. Dolegliwość sankcji pozostaje współmierna w relacji do ilości odprowadzonych wód i czasu naruszenia. W okolicznościach tej konkretnej sprawy wymierzono skarżącej karę w wysokości 15.010 zł - a więc w granicach dolnych "widełek" przewidzianych w art. 472aa ust. 3 Prawa wodnego (tj. od 5.000 zł do 1.000.000 zł), trudno więc uznać ją za zbyt restrykcyjną. Po trzecie, postulatowi uwzględniania indywidualnych okoliczności danej sprawy służą regulacje zawarte w art. 189f k.p.a., pozwalające na odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w szczególnych przypadkach, m.in. jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma a strona zaprzestała naruszania prawa. Zapewniają one w ocenie Sądu dostateczną ochronę podmiotów popełniających delikt administracyjny w tych przypadkach, w których jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, nie pozbawiając jednocześnie organów możliwości nakładania kar administracyjnych tam, gdzie dochodzi do nadużyć. Zastosowanie tego przepisu zostało przez organy starannie rozważone i przeanalizowane, o czym w dalszej części uzasadnienia. Podsumowując, art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego w zakresie, w jakim przewiduje obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego w sztywnej wysokości odpowiadającej 500 % opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód, nie budzi żadnych wątpliwości co do zgodności z ustawą zasadniczą, tym bardziej takich, które uzasadniałyby wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym we wnioskowanym przez stronę zakresie. Brak jest podstaw do tego by ramach niniejszego postępowania Sąd odmówił zastosowania przepisu art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego z uwagi na jego niezgodność z Konstytucją RP lub też aby Sąd zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym we wnioskowanym przez stronę zakresie. Sąd nie podziela wątpliwości strony skarżącej w zakresie związania organu wymierzającego karę jej wysokością, tj. jej bezwzględnym kwotowym uzależnieniem od wysokości opłaty zmiennej pobieranej od podmiotu korzystającego z usług wodnych na podstawie ustawy. Omawiana regulacja jest adekwatna i proporcjonalna do celów jej wprowadzenia, jakim jest ochrona wód jako dobra szczególnie chronionego i eliminacja lub ograniczenie uchylenia się przez podmioty korzystające z wód od ponoszenia opłat w przypadku wprowadzania wód lub ścieków do wód, co miało miejsce w czasie obowiązywania art. 280 pkt 1 Prawa wodnego. Skarżąca podnosi także, że organ bezzasadne przyjął, że na gruncie niniejszej sprawy nie ma podstaw do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na zasadzie art. 189f k.p.a. Odnosząc się do tej kwestii należy zauważyć, że organy obu instancji przeanalizowały podstawy do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w niniejszej sprawie i trafnie przyjęły, że takie podstawy nie istnieją. Stosownie do art. 189f § 1k.p.a.: Organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli: 1) waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa lub 2) za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Natomiast zgodnie z art. 189f § 2. W przypadkach innych niż wymienione w § 1, jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: 1) usunięcie naruszenia prawa lub 2) powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. Zgodnie z art. 189f § 3 k.p.a. Organ administracji publicznej w przypadkach, o których mowa w § 2, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli strona przedstawiła dowody, potwierdzające wykonanie postanowienia. Należy wskazać, że przesłanka z art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. ma niewątpliwe charakter ocenny i wymaga poczynienia przez organ dostatecznych rozważań co do jej ewentualnego zaistnienia. W orzecznictwie wskazuje się, że znikome naruszenie prawa to naruszenie niewielkie, przy kwalifikacji którego należy wziąć pod uwagę wagę dobra chronionego normą sankcjonowaną, a zatem dobra wspólnego jakim jest środowisko (zasoby wodne), skalę naruszenia, jego czasokres, skutki, czy było ponawiane, jak też zawinienie po stronie podmiotu naruszającego. Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie, ocena wagi naruszenia prawa wymaga ustalenia, czy konkretne naruszenie prawa wywołało (lub mogło wywołać) skutki faktyczne lub prawne w obszarze konkretnych dóbr prawnie chronionych, tj. dóbr chronionych przez naruszoną normę sankcjonowaną. Jeżeli zatem konkretne naruszenie prawa wywołało (lub mogło wywołać) poważne negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znaczna. Istotne jest przy tym, że im wyższa wartość naruszonego lub zagrożonego dobra, tym większe prawdopodobieństwo zakwalifikowania naruszenia prawa jako znacznego. Jeżeli natomiast naruszenie prawa wywołało jednostkowe i nieznacznie negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych lub skutków tych w ogóle nie wywołało i wywołać nie mogło, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znikoma (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z 9 kwietnia 2025 r. III SA/Po 28/25, wyrok WSA w Rzeszowie z 19 listopada 2025 r. II SA/Rz 1103/25). Jak wynika z akt sprawy i co było przedmiotem ustaleń organów oraz oceny Sądu, skarżąca naruszyła zakaz działania polegającego na korzystaniu z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego, co wynika z treści art. 389 pkt 1 Prawa wodnego. Zgodnie z art. 1 Prawa wodnego ustawa reguluje gospodarowanie wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, w szczególności kształtowanie i ochronę zasobów wodnych, korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Stosownie natomiast do art. 9 ust. 2 Prawa wodnego, w gospodarowaniu wodami uwzględnia się zasadę wspólnych interesów i wymaga się współdziałania administracji publicznej, użytkowników wód i przedstawicieli lokalnych społeczności w zakresie pozwalającym uzyskać maksymalne korzyści społeczne. W doktrynie wskazuje się na pierwszoplanowe znaczenie wskazanej w art. 1 Prawa wodnego problematyki gospodarowania wodami, w ramach którego istotę regulacji określa zasada zrównoważonego rozwoju, w tym w odniesieniu do takich kwestii, jak korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Należy w tym miejscu nadmienić, że źródłem zasady zrównoważonego rozwoju jest prawo wspólnotowe, a konkretnie art. 11 (poprzednio artykuł 6 TWE) Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej z 26.10.2012r. (Dz. Urz. UEC Nr 326, str. 47). Wskazuje się także, że obowiązek ochrony środowiska, adresowany jest do władz publicznych, o czym mowa w art. 74 Konstytucji RP, ale też do każdego podmiotu korzystającego ze środowiska, co unormowano w art. 86 Konstytucji RP (por. P. Szuwalski, Prawo wodne. Komentarz do wybranych przepisów. Lex/el. 2019). Istotnym elementem systemu ochrony wód mającego zapewnić realizację zasady zrównoważonego rozwoju jest (stosownie do art. 1 Prawa wodnego) zarządzanie zasobami wodnymi, które z kolei obejmuje w szczególności kontrolę gospodarowania wodami dotyczącą przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustawy, o czym stanowi art. 334 pkt 2 Prawa wodnego. Pozwolenie wodnoprawne, będące decyzją adresowaną do konkretnego podmiotu, służy zatem zapewnieniu realizacji powyższych zasad poprzez określenie konkretnych warunków szczególnego korzystania z wód czy też usług wodnych, do przestrzegania których zobowiązany jest właśnie adresat tej decyzji. W konsekwencji uprawniona jest teza, że szczególne korzystanie z wód oraz usług wodnych przez podmiot nie legitymujący się taką decyzją jest zachowaniem godzącym w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Oceniając zatem wagę naruszonego zakazu określonego zachowania bez wymaganego przepisami pozwolenia wodnoprawnego a także wagę (ciężar gatunkowy) samego naruszenia w zakresie istoty naruszonego dobra prawnie chronionego, należy wskazać, że brak jest podstaw do uznania, aby była to waga znikoma. Ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegający na korzystaniu z wód bez wymaganej zgody wodnoprawnej jest znaczący, gdyż stanowi naruszenie podstawowych obowiązków prawnych związanych z gospodarką wodną. Działanie takie godzi w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Odstąpienie od wymierzenia sankcji administracyjnej za brak pozwolenia musi być traktowane jako rozwiązanie wyjątkowe. Nie można deprecjonować wartości pozwolenia wodnoprawnego, jako instrumentu formalnego regulacji korzystania z zasobów wodnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 4 listopada 2025 r., II SA/Lu 514/25, opubl. w CBOSA). W nawiązaniu do powyższego, w ocenie Sądu, nie stanowi wystarczającej podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary fakt późniejszego złożenia wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego przez skarżącą. Zgodnie bowiem z art. 414 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego pozwolenie wodnoprawne wygasa, jeżeli upłynął okres, na który było wydane. Jednakże, zgodnie z ust. 2 art. 414 Prawa wodnego, pozwolenia wodnoprawne na usługi wodne nie wygasają, jeżeli zakład w terminie 90 dni przed upływem okresu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, złoży wniosek o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania tych pozwoleń. Bezsporne jest, że skarżąca nie złożyła wniosku w powyższym terminie, co niewątpliwie świadczyłoby o dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu jej spraw związanych z wywiązywaniem się z obowiązków związanych z legalnym gospodarowaniem wodami. Nadto już choćby w cytowanym wyżej przepisie art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, ustawodawca zastrzega termin 90 dni przed upływem terminu utraty ważności dotychczasowego pozwolenia, na jego złożenie przez podmiot korzystający ze środowiska. Jednocześnie, w ust. 3 art. 414 Prawa wodnego ustawodawca przewiduje uproszczony proces uzyskiwania przedłużenia okresu obowiązywania dotychczasowego pozwolenia, bowiem do wniosku, o którym mowa w ust. 2, dołącza się operat, na podstawie którego wydano dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne, oraz oświadczenie, że zawarte w nim informacje zachowały aktualność. Mimo zatem uproszczonej procedury zastrzeżonej dla takiej sytuacji, skarżąca nie złożyła wniosku o wydanie pozwolenia. Warto przy tym zwrócić uwagę na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/11. Między sytuacją ocenianą przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale a występującą w niniejszej sprawie nie ma wprawdzie pełnej tożsamości, ale zachodzi analogia, która uzasadnia ich jednolitą ocenę z punktu widzenia przesłanek odstąpienia od wymierzenia kary. Zgodnie z ww. uchwałą NSA w sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji na podstawie art. 276 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm.) przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres. W świetle ukształtowanego na jej podstawie orzecznictwa sądów administracyjnych, opłata podwyższona nie powinna być naliczana, jeżeli podmiot korzystający lub zamierzający korzystać ze środowiska w czasie właściwym złożył wniosek, czyli podjął należącą doń czynność warunkującą konkretyzację normy, a przyczyny braku tej konkretyzacji leżą już tylko po stronie organu (zob. wyrok NSA z dnia 10 czerwca 2020 r., II OSK 3889/19). W sprawie rozpatrywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, wątpliwości wzbudził stan faktyczny, w którym podmiot korzystający ze środowiska dysponował wymaganym pozwoleniem na czas oznaczony, a po upływie tego czasu, nadal korzystał ze środowiska w toku postępowania o wydanie wymaganego kolejnego pozwolenia na kolejny okres. Co istotne, z motywów przywołanej uchwały wynika, że instytucja odstąpienia od nałożenia odpowiedzialności prawnej zarezerwowana jest dla sytuacji wyjątkowych i nawet podjęcie starań o wydanie nowego pozwolenia przed upływem terminu ważności dotychczasowego, nie przesądza takiego rozstrzygnięcia sprawy. W okolicznościach sprawy Gmina nie złożyła wniosku o wydanie nowego pozwolenia przed upływem terminu ważności poprzedniego w związku z czym doszło do jego wygaśnięcia, nie można więc uznać, że będąc podmiotem korzystającym z sług wodnych dochowała należytej staranności w dopełnieniu prawnych wymagań. Skarżąca nie wykazała także, aby brak pozwolenia wodnoprawnego w okresie I kwartału 2024 r. był skutkiem wyjątkowych okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Skarżąca w odwołaniu argumentowała, że w dniu 10 grudnia 2020 r. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego do Zarządu Zlewni w Gdańsku. W dniu 26 lipca 2021 r. otrzymała wezwanie do uzupełnienia braków formalnych wniosku. Ze względu na skomplikowany stan faktyczny związany z C. Sp. z o.o. skarżąca nie miała możliwości niezwłocznego wykonania wezwania, dlatego wniosła o zawieszenie postępowania. Skarżąca nie otrzymała postanowienia o zawieszeniu postępowania, pozostawała jednak w przekonaniu, że wniosek został uwzględniony. Dopiero pismem z dnia 7 października 2024 r. skarżąca została zawiadomiona o pozostawieniu jej wniosku z dnia 10 grudnia 2020 r. bez rozpoznania. Odnosząc się do powyższej argumentacji wskazać należy, że nawet jeśli skarżąca pozostawała w przekonaniu, że postępowanie w sprawie wydania pozwolenia wodnoprawnego jest zawieszone, nie zmienia to faktu, że wniosek o wszczęcie tego postępowania złożony został 160 dni po wygaśnięciu poprzedniego pozwolenia wodnoprawnego. Tym samym nie można uznać, że skarżąca dochowała należytej staranności w dochowaniu wymagań przewidzianych w Prawie wodnym i w czasie właściwym złożyła wniosek i podjęła należącą doń czynność warunkującą konkretyzację normy, a przyczyny braku tej konkretyzacji leżą już tylko po stronie organu (vide: uchwała NSA z 12 grudnia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/11). Instytucja odstąpienia od nałożenia odpowiedzialności prawnej zarezerwowana jest dla sytuacji wyjątkowych, w których podmiot składa wniosek we właściwym czasie, a do wydania nowego pozwolenia wodnoprawnego nie dochodzi z powodów leżących po stronie organu. W tej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Nadto przekonanie strony o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania pozwolenia wodnoprawnego nie było usprawiedliwione w okolicznościach sprawy. Pismem odebranym w dniu 26 lipca 2021 r. strona została wezwana przez Dyrektora ZZ do uzupełnienia złożonego wniosku. Pismem z dnia 24 sierpnia 2021 r. strona wniosła o przedłużenie terminu na udzielenie wyjaśnień do dnia 24 września 2021 r., a następnie pismem z dnia 24 września 2021 r. wniosła o zawieszenie postępowania. Okoliczności te zostały opisane w zawiadomieniu z dnia 7 października 2024 r. o pozostawieniu podania Gminy z dnia 10 grudnia 2020 r. bez rozpoznania i nie były kwestionowane. Choć rzeczywiście strona o pozostawieniu jej podania z dnia 10 grudnia 2020 r. bez rozpoznania zawiadomiona została dopiero pismem z dnia 7 października 2024 r., to nie sposób uznać, aby ten właśnie fakt miał zasadniczy wpływ na korzystanie przez nią z usługi wodnej bez pozwolenia wodnoprawnego. Jednocześnie przekonanie strony o zawieszeniu postępowania mimo braku otrzymania stosownego postanowienia jest nieusprawiedliwione. Stroną jest Gmina Miasta G., a zatem podmiot, który niewątpliwie zna się na procedurze administracyjnej, sam bowiem postępowania administracyjne w oparciu o tę procedurę prowadzi. Skoro nie wydano postanowienia o zawieszeniu, to nie wiadomo na jakiej podstawie Gmina uznała, że jej wniosek został uwzględniony. Z akt sprawy nie wynika przy tym, aby Gmina interesowała się losem swojego podania, interweniując choćby w sprawie rozstrzygnięcia jej wniosku o zawieszenie postępowania. Przede wszystkim jednak brak wydania decyzji udzielającej pozwolenia wodnoprawnego nie był skutkiem bezczynności organu czy przewlekłego prowadzenia postępowania, ale skutkiem braku uzupełnienia przez Gminę braków wniosku, co spowodowało, że postępowanie nie zostało skutecznie wszczęte. Również argumentacja dotycząca działalności C. Sp. z o.o. nie przekonuje do stanowiska strony. Powody, dla których działalność tej spółki miała się przekładać na niemożność uzyskania pozwolenia wodnoprawnego pozostają niejasne. Pozwolenie wodnoprawne z dnia 30 grudnia 2015 r., obowiązujące do dnia 31 października 2019 r., obejmowało szczególne korzystanie z wód polegające na odprowadzaniu ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego z terenu przyległego do ulicy L., położonego w granicach M. (w aktach sprawy). Strona w dniu 10 grudnia 2020 r. zwróciła się o wydanie pozwolenia na odprowadzania do wód powierzchniowych – M., ścieków przemysłowych (mieszanina wód opadowych i roztopowych za ściekami przemysłowymi) z terenów przyległych do ul. L. w G. Pismem z dnia 20 lipca 2021 r. Dyrektor ZZ wezwał stronę do uzupełnienia wniosku przez jego uściślenie poprzez wskazanie numerów wszystkich działek ewidencyjnych znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanego zamierzenia wraz z informacjami o nazwie lub numerze obrębu ewidencyjnego i szczegółowe określenie zlewni, z której odprowadzana będzie mieszanina wód opadowych lub roztopowych oraz ścieków przemysłowych poprzez wskazanie podmiotów oraz rodzaju prowadzonej na ww. obszarze działalności. Wezwanie pozostało bez odpowiedzi. W aktach sprawy znajduje się nadto pismo Dyrektora Zarządzającego ds. [..] z dnia 18 grudnia 2024 r. skierowane do C. Sp. z o.o. wzywające do niezwłocznego zaprzestania bezprawnego odprowadzania do gminnej kanalizacji deszczowej ścieków przemysłowych pochodzących z odpływu wód opadowych z odkrytego terenu składowania odpadów przy Ul. L. w G. i informujące, że z dniem 1 lutego 2025 r. zostanie zamknięty dopływ ścieków przemysłowych do systemu kanalizacji deszczowej w ulicy L. Słusznie organ wskazał, że z okoliczności przedstawionych przez Gminę nie wynika żaden bezpośredni związek między wskazanym działaniem spółki C. Sp. z o.o. a przesłankami niezbędnymi do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Nie wynika to też z pisma organu z dnia 7 października 2024 r. o pozostawieniu podania Gminy o wydanie pozwolenia wodnoprawnego bez rozpoznania. Powodem pozostawienia podania bez rozpoznania było nieusunięcie braków wniosku, z których żaden nie odnosił się do konieczności spowodowania przez Gminę zmiany w działalności C. Słusznie też organ zauważył, że kwestie dotyczące nielegalnego odprowadzania ścieków przemysłowych oraz zamknięcie wylotu kanalizacji deszczowej przy ul. L., jak wynika z odwołania, zostały rozwiązane przez Gminę w toku jej działań administracyjnych i technicznych, poprzez zamknięcie odpływu kanalizacji. Teza, że utrudnienia związane z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego wynikały z działań podmiotu trzeciego – C. Sp. z o.o. – nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Analizując stronę podmiotową naruszenia, tj. kwestię winy, braku staranności czy rżącego niedbalstwa, nie można pominąć niespornego faktu, że skarżąca działa jako profesjonalista – jednostka samorządu terytorialnego. Od podmiotów profesjonalnych, a tym bardziej podmiotów publicznych, należy oczekiwać podwyższonej miary staranności w wypełnianiu ich obowiązków publicznoprawnych. To więc właśnie od takich publicznych podmiotów należy w szczególności wymagać, by przestrzegały obowiązujących regulacji prawnych. Innymi słowy, staranność w działaniu takiego podmiotu powinna być nawet wyższa niż w przypadku "zwykłego" obywatela. Gmina zaś nie wykazała żadnych niezależnych od niej okoliczności, które uniemożliwiły jej uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej. Niewątpliwie skarżąca nie skorzystała z uprawnienia wynikającego z art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, a wniosek o pozwolenie wodnoprawnego złożyła po 160 dniach po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia. Sprawy dotyczące wydawania takich pozwoleń nie należą do spraw prostych i nieskomplikowanych, wymagają też konkretnej aktywności potencjalnego beneficjenta takiego pozwolenia, który musi sprostać wymogom ustawowym, wynikającym choćby z art. 407 ust. 2 Prawa wodnego. Okoliczności powyższe muszą być znane skarżącej, a mimo to złożyła ona wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego znacznie po upływie daty ważności dotychczasowego pozwolenia, licząc się z tym, że przynajmniej przez pewien czas będzie korzystała z usług wodnych w sposób nielegalny. Okoliczności te zatem, w ocenie Sądu, wskazują co najmniej na rażące niedbalstwo z jej strony. Z tego względu za nieuzasadnione Sąd uznał podnoszone w skardze stanowisko, co do braku zawinienia po stronie skarżącej. Korzystając z usługi wodnej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego skarżąca czerpała też korzyści finansowe. Skarżąca uiszczała bowiem opłatę zmienną, nie uiszczając natomiast opłaty stałej, którą byłaby zobowiązana uiszczać dysponując pozwoleniem wodnoprawnym. Jednocześnie w okresie korzystania z usługi wodnej bez pozwolenia prawnego trwającym od 1 listopada 2019 r. do 31 grudnia 2023 r. brak było regulacji prawnej, która pozwalałby na finansowe ukaranie skarżącej za ten delikt administracyjny. Możliwość taka pojawiła się dopiero z dniem wejścia w życie ustawy o rewitalizacji rzeki Odry, tj. 1 stycznia 2024 r. Zaznaczenia wymaga, że celem bezpośrednim sankcji ustanowionej w normie prawnej zawartej w art. 472aa ust. 1 pkt 2 P.w. jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Celem pośrednim wynikającym z ww. przepisu jest z natomiast dążenie do zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Istotne znaczenie dla skuteczności nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma przy tym prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, której brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. W ocenie Sądu przedmiotowe naruszenie polegające na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, przy uwzględnieniu omówionych okoliczności sprawy stanowi poważne uchybienie, biorąc także pod uwagę istotne znaczenie ochrony zasobów wodnych jako dobra wspólnego i narodowego. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w omawianym przypadku jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego). W ocenie Sądu, również przesłanka zaprzestania naruszenia prawa nie mogła zostać uznana za spełnioną. Skarżąca z nowym wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego wystąpiła dopiero w dniu 14 marca 2025 r. W okresie I kwartału 2024 r., którego dotyczy niniejsza sprawa, skarżąca nie posiadała żadnego pozwolenia wodnoprawnego i naruszenia prawa w tym czasie nie zaprzestała. W doktrynie wskazuje się, że w razie niewykonania obowiązku zachowania o charakterze ciągłym (a takim jest m.in. korzystanie z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego) zaprzestanie prawa może mieć co do zasady miejsce, jest to jednak wykluczone w przypadku obowiązku określonego zachowania o charakterze terminowym - np. brak spełnienia określonego obowiązku w danym przedziale temporalnym wyznaczonym upływem terminu (A. Krawczyk [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. W. Chróścielewski, Warszawa 2025, art. 189f). Inaczej rzecz ujmując, z uwagi na charakter popełnionego naruszenia prawa polegającego na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego w całym zamkniętym okresie I kwartału 2024 r., brak jest możliwości usunięcia tego naruszenia. Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego po tym okresie nie stanowi bowiem ani usunięcia skutków naruszenia, ani też zaprzestania naruszania prawa w tym okresie. Konkludując, w ocenie Sądu organ w zaskarżonej decyzji dokonał wszechstronnej analizy prawidłowo zebranego i kompletnego materiału dowodowego, w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a, Sąd skargę oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 14 października 2025
- Symbol z opisem
- 6099 Inne o symbolu podstawowym 609
- Hasła tematyczne
- Wodne prawo
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Dariusz Kurkiewicz Justyna 1 Dudek-Sienkiewicz /sprawozdawca/ Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t.j.)
art. 389 pkt 1 · Dz.U. 2024 poz. 1087
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SO/Wr 1/26 · 9 kwietnia 2026
Postanowienie WSA we Wrocławiu z 9 kwietnia 2026 r., II SO/Wr 1/26
Sygnatura: II SA/Gd 826/25 · 9 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Gdańsku z 9 kwietnia 2026 r., II SA/Gd 826/25
Sygnatura: II SA/Gd 827/25 · 9 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Gdańsku z 9 kwietnia 2026 r., II SA/Gd 827/25
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny