Sygnatura
II SA/Bk 606/23
Wyrok WSA w Białymstoku z 12 października 2023 r., II SA/Bk 606/23 – warunki zabudowy terenu
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
- Data orzeczenia
- 12 października 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Dudar (spr.), asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, Protokolant st. sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 października 2023 r. sprawy ze skargi J. B. i C. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 29 maja 2023 r. nr 409.57/B-1/I/2023 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 29 maja 2023 r. nr. 409.57/B-1/I/2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej: "Kolegium", "SKO") częściowo uchyliło, a w pozostałym zakresie utrzymało w mocy decyzję Prezydenta m. Białegostoku (dalej: "Prezydent") z dnia 5 kwietnia 2023 r., nr 47/2023, znak DUA-VIII.6730.38.2022, którą ustalono warunki zabudowy inwestycji polegającej na budowie do 23 garaży wolno stojących na samochody osobowe (pod wynajem - usługa nieuciążliwa) wraz z zagospodarowaniem terenu na części działek nr ew. gr. [...], [...] (obręb [...]) położonych w Białymstoku przy ul. [...] i [...]. Kolegium w pkt 1) uchyliło zaskarżoną decyzję w części, w jakiej ustalając parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu określa wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni wnioskowanego terenu - od 20% do 25% (pkt 2 lit. a) tiret drugie) i w tym zakresie ustalił: - "wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni wnioskowanego terenu - od 20% do 25%, w tym powierzchni biologicznie czynnej - minimum 21%", a w pkt 2) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy w pozostałym zakresie. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. S. K. (dalej powoływany także jako inwestor) wnioskiem z dnia 22 lutego 2022 r. (uzupełnionym w dniach 20 czerwca i 28 października 2022 r. oraz 22 marca 2023 r.) zwrócił się do Prezydenta o wydanie decyzji o warunkach zabudowy inwestycji polegającej na budowie do 23 garaży wolno stojących na samochody osobowe (pod wynajem - usługa nieuciążliwa) wraz z zagospodarowaniem terenu na części działek nr ew. gr. [...], [...] (obręb [...]) położonych w Białymstoku przy ul. [...] i [...]. Prezydent w dniu 11 kwietnia 2022 r. wydał decyzję Nr 90/2022 odmawiającą ustalenia warunków zabudowy. W dniu 28 kwietnia 2022 r. inwestor wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Decyzją z dnia 1 czerwca 2022 r., znak 409.117/B-1/I/2022, Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Prezydent wydał decyzję z dnia 7 lipca 2022 r., Nr 140/2022, ustalającą warunki zabudowy. W dniu 25 lipca 2022 r. A. S., reprezentujący "A." sp. z o.o., wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Odwołanie w dniu 26 lipca 2022 r. wniósł również profesjonalny pełnomocnik C. i J. B. Decyzją z dnia 29 września 2022 r., znak 409.193/B-1/I/2022, Kolegium po raz drugi uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i ponownie przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rozpatrując sprawę po raz trzeci Prezydent wydał decyzję z dnia 29 listopada 2022 r., Nr 219/2022, ustalającą warunki zabudowy. Odwołanie od powyższej decyzji ponownie wnieśli A. S. oraz C. i J. B. Kolegium decyzją z dnia 30 stycznia 2023 r., znak: 409.295/B-1/l/2022, po raz trzeci uchyliło decyzję w całości i przekazało sprawę Prezydentowi do ponownego rozpatrzenia. Po kolejnym rozpoznaniu sprawy Prezydent wydał decyzję z dnia 5 kwietnia 2023 r., nr 47/2023, którą ustalił warunki zabudowy inwestycji polegającej na budowie do 23 garaży wolno stojących na samochody osobowe (pod wynajem - usługa nieuciążliwa) wraz z zagospodarowaniem terenu na części działek nr ew. gr. [...], [...] (obręb [...]) położonych w Białymstoku przy ul. [...] i [...]. Załącznikami do decyzji jest część graficzna decyzji (kopia mapy zasadniczej w skali 1:500) oraz analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w granicach obszaru analizowanego. Organ pierwszej instancji wskazał, że teren wnioskowany znajduje się na obszarze, dla którego nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zatem zagospodarowanie przedmiotowego terenu w sposób wskazany we wniosku ustalane jest w drodze decyzji o warunkach zabudowy, wydanej w oparciu o art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 503 ze zm., dalej jako: "u.p.z.p."). W takiej sytuacji podstawowym warunkiem, który musi być spełniony, aby organ mógł ustalić warunki zabudowy dla wnioskowanej inwestycji, jest konieczność łącznego spełnienia warunków zawartych w art. 61 ust. 1 pkt 1 - 6 u.p.z.p. z uwzględnieniem wymagań określonych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r., Nr. 164, poz. 1588 ze zm., dalej: "Rozporządzenie"). Prezydent stwierdził, że uwzględnił stanowisko organu drugiej instancji zawarte w jego decyzji z dnia 30 stycznia 2023 r., a ponownie dokonana w celu ustalenia wymagań dla wnioskowanej inwestycji analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wykazała, że nie ma przeciwwskazań do wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy. W obszernym i szczegółowym uzasadnieniu decyzji organ wskazał m.in., że obszar analizowany wyznaczono na kopii mapy zasadniczej w skali 1:1000, stanowiącej część graficzną wyników sporządzonej analizy i jego granice oznaczono linią przerywaną koloru czerwonego, kierując się wytycznymi określonymi w art. 61 ust 5a u.p.z.p., w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50,0 m. Jako front terenu przyjęto szerokość omawianej części nieruchomości wzdłuż jej południowo - wschodniej granicy, oznaczonej literami A-B, od strony której odbywać się będzie obsługa komunikacyjna przedmiotowego terenu (tj. główny wjazd na teren inwestycji) z ul. [...]. Szerokość tego frontu wynosi ok. 14,5 m, granice obszaru analizowanego wyznaczono więc w odległości min. 50,0 m od granic przedmiotowego terenu. Tak wyznaczony obszar analizowany pozwolił właściwie udokumentować kontekst przestrzenny i przeanalizować oraz uzasadnić możliwość lokalizacji omawianej zabudowy w stosunku do istniejącego zagospodarowania terenu. Prezydent wskazał, że w granicach terenu analizowanego znalazły się m.in. fragmenty działek zabudowanych przy ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...]), ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...], [...]), ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...], [...], [...]) i ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...]). W przedmiotowym przypadku do analizy i oceny faktycznego zagospodarowania badanego obszaru organ wziął pod uwagę budowę faktycznie już istniejącą, bowiem wszelkie ustalenia poprzedzające wydanie decyzji o warunkach zabudowy odnoszą się do aktualnego stanu zainwestowania działek występujących w obszarze analizowanym. Pomimo więc, iż niektóre obiekty nie znajdują się w obszarze analizowanym, to w analizie zostały uwzględnione, gdyż ww. fragmenty nieruchomości, na których te obiekty się znajdują, obejmują granice terenu analizowanego. Wyjątek stanowią 2 działki nr ew. gr. [...], [...], które do analizy zostały dodane tylko w częściach gdzie występuje na nich zabudowa, tj. od strony ulic ul. [...] i ul. [...]. Te rozległe zamknięte tereny kolejowe poza ww. pozbawione są zabudowy kubaturowej, w związku z tym nie ma racjonalnych podstaw urbanistycznych aby całe działki zostały włączone do analizy. Granice działek znajdujących się częściowo poza terenem analizowanym oznaczono na załączniku graficznym liniami ciągłymi koloru pomarańczowego. Organ wskazał, że w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. z 2003 r. Nr 164 poz. 1589) nie występuje rodzaj wnioskowanej zabudowy (garażowa). Inwestycja dotyczy budowy do 23 garaży wolno stojących, określonych przez inwestora jako obiektów trwałych o konstrukcji blaszanej. Inwestycję organ zaliczył do kategorii obiektów budowlanych, trwałych (tj. nie tymczasowych), zgodnie z deklaracją wnioskodawcy. Wskazał, że projektowanych obiektów nie mógł zaliczyć do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej czy wielorodzinnej. Budowa garażu, czy zespołu garaży stanowi kontynuację funkcji mieszkaniowej w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., jeżeli towarzyszy budowie budynku (budynków) mieszkalnego. W omawianej sytuacji teren wnioskowany jest pozbawiony zabudowy. Podkreślił także, że inwestor projektuje nową zabudową wyłącznie w formie samych garaży, mających być przedmiotem najmu. Jeżeli chodzi o rodzaj zabudowy na kanwie ww. rozporządzenia organ uznał więc, że budowa ta pełnić ma funkcję usługową (będzie pełnić rolę garażowania samochodów osobowych pod wynajem), a nie towarzyszyć funkcji mieszkaniowej. Prezydent ustalił, że teren ten zabudowany jest budynkami o różnych funkcjach. Na tym terenie znajdują się 24 nieruchomości zabudowane, na których mieści się 41 budynków (obiekty wzniesione legalnie, posiadające numer ewidencyjny): budynki mieszkalne jednorodzinne (21 obiektów) w formie wolno stojącej i zwartej wraz z obiektami towarzyszącym i uzupełniającymi tę zabudowę: gospodarczo garażowymi i innymi niemieszkalnymi (12 obiektów). Na terenie analizowanym posadowione są też 2 obiekty usługowe (auto - mechanika oraz produkcja mebli – usługi stolarskie), budynek mieszkalny jednorodzinny z funkcją usługową (usługi informatyczne), obiekt kultu religijnego (kościół rzymskokatolicki) wraz z budynkiem zamieszkania zbiorowego (plebania) i dzwonnicą. Na terenach kolejowych usytuowany jest obiekt biurowy i składowo - magazynowy. Następnie organ pierwszej instancji przeanalizował możliwość lokalizacji obiektów garażowych w postaci funkcji usługowej (garażowanie samochodów osobowych pod wynajem) na terenie wnioskowanym. Do analizy nie wzięto 11 obiektów garażowych (o konstrukcji blaszanej) na dz. nr ew. gr. [...] - nie pokazanych na mapie ewidencyjnej, widocznych i określonych na mapie zasadniczej jako inne budowle, w stosunku do których nie odnalazł jednak informacji o pozwoleniu na budowę czy zgłoszeniu ich budowy. Prezydent stwierdził, że budynki garażowe w połączeniu z zabudową mieszkalną występują na terenie analizowanym i nie ma racjonalnych powodów, aby odmówić możliwości ustalenia lokalizacji i późniejszej realizacji tego typu zabudowy jako dalszej fazy rozwoju osiedla, złożonego m.in. z obiektów mieszkalnych wraz z gospodarczo – garażowymi, ale też obiektów usługowych, które są też na badanym obszarze zlokalizowane. Z przeprowadzonej analizy organ wywiódł, że nie ma przeciwwskazań do lokalizacji w analizowanym obszarze funkcji w postaci zabudowy mieszkalnej z zabudową usługową czy garaży, skoro takie obiekty występują na terenie analizowanym. Realizacja garaży w sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej na tym terenie nie budzi zdaniem organu wątpliwości. Organ wskazał, że w analizowanym obszarze występuje zabudowa o funkcji stricte usługowej - dwa obiekty usługowe oraz budynek mieszkalny jednorodzinny z funkcją usługową (usługi informatyczne), a także dwa budynki o funkcji: biurowej i składowo - magazynowej, dostępne z tej samej drogi publicznej - ul. [...], co wnioskowana nieruchomość. W ocenie Prezydenta wnioskowane przeznaczenie zespołu do 23 garaży wolno stojących o funkcji usługowej obiektów (wynajem w celu garażowania samochodów osobowych) pozwoliło stwierdzić, że będą to usługi nieuciążliwe, tj. usługi nie wymienione w § 2 i § 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (t.j. Dz. U z 2019 r., poz. 1839 ze zm.). W ocenie organu w warunkach sprawy nie ma przeciwwskazań do lokalizacji takich obiektów, mimo, że w badanym obszarze nie występują budynki ściśle o takiej samej funkcji. Organ rozważył również kwestie ewentualnych uciążliwości, które mogą powstać po realizacji inwestycji. Stwierdził, że planowane zamierzenie inwestycyjne na wnioskowanym terenie w zakresie funkcji zaistnieje bez kolizji z istniejącą w chwili obecnej na terenie sąsiednim zabudową. Prezydent nie stwierdził także sprzeczności funkcji wnioskowanej w odniesieniu do funkcji sąsiednich obiektów istniejących. W jego ocenie nie ulega bowiem wątpliwości, że wprowadzenie obiektów garażowych w formie usługowej (wynajem) w obszar, w którym istnieje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna również z funkcją usługową, biurową, garażową, składowo - magazynową nie może być oceniane jako zmiana zagospodarowania nie dająca się pogodzić z dotychczasową funkcją i sposobem użytkowania sąsiedniego terenu. Ponadto organ poddał analizie wymagane prawem parametry i wskaźniki. Wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu przeznaczonego pod zabudowę wyznaczył na od 20% do 25%, a udział powierzchni biologicznie czynnej w wartości nie mniejszej nić 21%. Szerokość elewacji frontowej ustalił, powołując się na § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia jako inną niż średnia wartość tego parametru dla obszaru analizowanego - tj. od 4,0 m do 6,0 m (od strony frontu terenu wnioskowanego oznaczonego na załączniku graficznym literami A-B). Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznaczył: w wartości 6,5 m dla budynku garażowego znajdującego się najbliżej ul. [...] (w linii zabudowy ustalonej w odległości 5,0 m od linii rozgraniczającej ul. [...] - dz. nr ew. gr. 176), na podstawie z § 7 ust. 3 ww. rozporządzenia, - w wartości od 2,0 m do 3,0 m dla pozostałych budynków garażowych, zgodnie z § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia. Wysokość głównej kalenicy (w przypadku wykonania dachu jednospadowego lub dwuspadowego) ustalił na od 2,0 m do 6,5 m, uwzględniając wartości tego parametru w tożsamej lub podobnej zabudowie sąsiedniej i mając na uwadze ustaloną wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki. Geometrię dachów dla przedmiotowej inwestycji (układ połaci dachowych i kąt ich nachylenia) - jako dach płaski (do 15°) lub jednospadowy lub dwuspadowy (od 15° do 20°) - wyznaczono powołując się na § 8 rozporządzenia, tj. odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. W dalszej część, odnosząc się szczegółowo do zastrzeżeń stron zgłaszanych w toku postępowania, organ wskazał m.in., że zbadał uciążliwość projektowanej inwestycji dla działek sąsiednich. W jego ocenie garaże mogłyby powodować ewentualne uciążliwości w postaci wzmożonego ruchu pojazdów na tym terenie i w związku z tym również większego ruchu pojazdów na drogach dojazdowych, jednak przyszły wzmożony ruch pojazdów i osób (ewentualnych najemców garaży) w okolicy planowanej inwestycji nie dają podstawy do odmowy ustalenia warunków zabudowy. Ta kwestia nie jest okolicznością będącą warunkiem odmówienia ustalenia warunków zabudowy omawianej inwestycji. Prezydent argumentował, że hałas związany z planowaną inwestycją mógłby być powodem odmowy wydania decyzji o warunkach zabudowy, o ile sam rodzaj planowanej inwestycji uniemożliwiałby zachowanie poziomu hałasu właściwego dla istniejącego układu urbanistycznego (co np. miałoby swoje poparcie w wymaganej właściwymi przepisami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji, której przedmiotowy zakres w omawianym przypadku nie wymaga jej wydania). Zaznaczył, że obiekty garażowe i parkujące w nich samochody osobowe z reguły nie powodują hałasu większego, bardziej uciążliwego niż inne samochody osobowe parkujące (także w garażach) na osiedlu mieszkalnym: jednorodzinnym (jak w omawianym przypadku) czy wielorodzinnym. Prezydent stwierdził, że wnioskowana inwestycja spełnienia warunki zawarte w art. 61 ust. 1 pkt 1 - 6 u.p.z.p., w związku z tym nie można dla niej odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy. Po rozpatrzeniu odwołania E. B. i C. B. (dalej powoływani także jako skarżący) Kolegium, decyzją z dnia 29 maja 2023 r., nr. 409.57/B-1I/2023: 1) uchyliło zaskarżoną decyzję w części, w jakiej ustalając parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu określa wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni wnioskowanego terenu - od 20% do 25% (pkt 2 lit. a) tiret drugie) i w tym zakresie ustalił: - "wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni wnioskowanego terenu - od 20% do 25%, w tym powierzchni biologicznie czynnej - minimum 21%"; 2) w pozostałym zakresie utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO stwierdziło, że wbrew twierdzeniom z odwołania niemal wszystkie wymienione braki, sygnalizowane w dwóch poprzednich decyzjach Kolegium, zostały uznane za usunięte. W ocenie Kolegium pozostały do wyjaśnienia te kwestie, które SKO przedstawiło na s. 13 swojej poprzedniej i na s. 1-2 niniejszej decyzji). Ostatnio przeprowadzona analiza oraz dołączony do akt wyciąg z ewidencji budynków pozwalają w ocenie Kolegium przyjąć, że również pozostałe braki zostały nadrobione, aczkolwiek, jak wskazał organ, rozstrzygnięcie decyzji pomija pewien istotny element, co zmusiło organ odwoławczy do skorygowania treści rozstrzygnięcia. Kolegium stwierdziło, po pierwsze, że podczas przeprowadzania analizy terenu oraz uzasadniania decyzji Prezydent nie odwołuje się już do okoliczności istnienia na działce sąsiedniej w stosunku do terenu planowanej inwestycji (o nr 161) budynku o szerokości 18 m. Uwzględniono fakt jego rozbiórki i przyjęto do analizy wybudowany na niej budynek o mniejszych gabarytach. Ustaleniom poczynionym w zakresie obliczenia wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy oraz szerokości elewacji frontowej nie można już zarzucać, że dokonane zostały nierzetelnie. W ocenie SKO można się o tym przekonać porównując tabele zamieszczone w analizie informujące o cechach, wskaźnikach i parametrach budynków znajdujących się w obszarze poddanym analizie (w zakresie dot. działki nr [...] różnią się one od siebie). Po drugie, zdaniem SKO, wyjaśniono także kwestię, czy oparciem dla oceny spełnienia przesłanki dobrego sąsiedztwa może być zabudowa istniejąca na działce nr [...]. Organ I instancji ustalił i odnotował to na s. 1 analizy wskazując, że jest to działka dostępna z tej samej drogi publicznej co teren wnioskowanej inwestycji, tj. z ulicy [...], jednak nie mając potwierdzenia legalności znajdujących się na niej garaży, nie brano tej zabudowy pod uwagę w przeprowadzonych obliczeniach i ustaleniach, bo ich przedmiotem mogą być tylko obiekty funkcjonujące legalnie. Po trzecie, w ocenie Kolegium, rozstrzygając o wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej planowanych budynków zdecydowano się - idąc za sugestią SKO - na odmienne jej rozstrzygnięcie. Określono bowiem ten parametr w dwojaki sposób. Dla części planowanych obiektów garażowych (tej, która zostanie posadowiona zgodnie z ustaloną linią zabudowy 5 m od linii rozgraniczającej teren inwestycji z ul. [...]) wyznaczono go w oparciu o regułę zawartą w § 7 ust. 1 rozporządzenia - tj. jako kontynuację wysokości tej krawędzi na działkach sąsiadujących z terenem inwestycji. Wyznaczono ją na 6,5 m. Natomiast dla zabudowy garażowej, jaka miałaby powstać w głębi wnioskowanego terenu inwestycji, postąpiono - zdaniem Kolegium - zgodnie z zasadą zawartą w § 7 ust. 3, czyli przyjmując średnią wartość tego parametru charakteryzującą podobną pod względem funkcji użytkowych zabudowę garażową i gospodarczo-garażową występującą w głębi innych działek zabudowanych w całym obszarze analizowanym. Dzięki temu rozwiązaniu planowana inwestycja nawiązywać będzie pod względem gabarytów - po jej zrealizowaniu - do ładu przestrzennego ukształtowanego w tym terenie. Twierdzenia skarżących o wprowadzeniu takim rozwiązaniem chaosu SKO oceniło jako gołosłowne, a twierdzenia o rozległości i masywności planowanej zabudowy oparte są najpewniej na wyobraźni, nie zaś na rzeczywistej charakterystyce planowanej inwestycji przedstawionej we wniosku o wydanie decyzji oraz korygujących go podaniach. Jak zaznaczył organ odwoławczy, sprawa dotyczy przecież do 23 zasadniczo małych (niskich i wąskich) wolno stojących garaży, a nie zwartej zabudowy o gabarytach, jakie nie występują w obszarze analizowanym. Po czwarte, Kolegium podkreśliło, że pod względem kontynuacji funkcji zamierzona inwestycja w żaden sposób nie koliduje z istniejącą zabudową, bo istnieje - co wynika z przeprowadzonej analizy terenu, a zwłaszcza z części graficznej wyników tej analizy - kilka działek sąsiednich dostępnych z tej samej drogi publicznej co teren wnioskowanej inwestycji zabudowanych i wykorzystywanych na cele usługowe. W tej kwestii Kolegium wypowiadało się już w poprzednich swych decyzjach, a skarżący nie wskazali żadnego dowodu świadczącego, że jest inaczej. Po piąte, SKO stwierdziło, że skoro w odwołaniu twierdzi się, że o nieuciążliwości danej zabudowy świadczy to, czy wskazano ją w rozporządzeniu RM, to sprawa powinna być uznana za niekontrowersyjną. W rozporządzeniu tym za mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko uznano bowiem jedynie takie garaże, których powierzchnia zabudowy wynosi więcej niż 0,5 ha (§ 3 pkt 58), czyli 5000 m2. Takiej powierzchni nie mają wszystkie działki wchodzące w skład terenu inwestycji łącznie (inwestycja ma mieć powierzchnię zabudowy wielkości 1260 m2. W tym przypadku chodzić może o inwestycję nie przekraczającą 7 arów, a więc ponad 7 razy mniejszą (nie da się wykluczyć, że garażom nie będzie towarzyszyło wykonanie budowli kwalifikujących się do zaliczenia do terenu zabudowy stosownie do § 1 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia RM). Odnośnie ww. zarzutu SKO wskazało, że Skarżący zdają się chyba nie zdawać sprawy z tego, że odmowa ustalenia warunków zabudowy dla planowanych garaży może nie mieć żadnego wpływu na zachowanie komfortu ich życia, a spowodować jego pogorszenie. Cechą działalności polegającej na wynajmowaniu (lub wydzierżawianiu) miejsca na posadowienie garażu albo na wynajmowaniu (wydzierżawianiu) garaży należących do właściciela nieruchomości, jest to, że wjeżdża i wyjeżdża się do/z niego przeważnie raz dziennie. W ocenie SKO najistotniejsze jest jednak to, że przepisy ustawy nie dają podstaw do uzależnienia wydania decyzji o warunkach zabudowy od parametrów istniejących dróg mających służyć obsłudze komunikacyjnej planowanej inwestycji (SKO powołało się na wyroki: NSA z 4 lutego 2015 r. II OSK 1592/13; WSA w Krakowie z 13 września 2016 r., II SA/Kr 534/16 i WSA w Poznaniu z 12 grudnia 2019 r., IV SA/Po 781/19 - dostępne w CBOSA na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ dodał, że jeżeli na terenie analizowanym występuje już zabudowa usługowa, to znaczy, że przesłanka dobrego sąsiedztwa w zakresie kontynuacji funkcji zabudowy została spełniona, a odmowa ustalenia warunków zabudowy może nastąpić jedynie wówczas, gdy planowana inwestycja nie spełni któregoś z pozostałych warunków wskazanych w art. 61 ust. 1 ustawy. W dalszej części uzasadnienia SKO wyjaśniło regulacje prawne mające zastosowanie w sprawie oraz wskazał argumenty świadczące o spełnieniu przesłanek, od których zależy wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla ww. inwestycji planowanej na działkach o nr. ew. gr. [...] i [...], a także o tym, jaką treść powinny mieć wymagania dotyczące nowej zabudowy w zakresie kontynuacji parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Organ odwoławczy podkreślił m.in, że wskazany teren jest w znacznym stopniu zabudowany (41 legalnych budynków). W takiej sytuacji możliwość wyznaczenia linii zabudowy dla inwestycji objętej wnioskiem, która spełniałaby wymóg kontynuacji w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie powinna budzić wątpliwości. Jak zaznaczyło SKO, nie jest to jednak wcale oczywiste. Odrębną kwestią jest ustalenie, jak przebiegać powinna taka linia i od której z istniejących dróg należało ją w tej sprawie wyznaczyć. Z uwagi na planowanie głównego wjazdu na teren inwestycji od strony ulicy [...], to od niej zdaniem Kolegium należało ustalać w sprawie linię zabudowy. Linia zabudowy od istniejącej ulicy [...] na obszarze analizowanym, po stronie wnioskowanego terenu, kształtuje się w sposób silnie zróżnicowany - przebiega w odległości od ok. 2,0 m (działka nr ew. gr. [...]), poprzez: ok. 5,0 m (działka nr ew. gr. [...]), ok. 14,0 m (działka nr ew. gr. [...]) aż do ok. 21,0 m (stanowiące jedną nieruchomość sąsiadujące ze sobą działki nr ew. gr. [...], [...]) od linii rozgraniczającej ww. ulicy. Natomiast linia zabudowy od tej samej ulicy, ale po jej przeciwnej stronie w stosunku do wnioskowanego terenu, kształtuje się w odległości od ok. 2,0 m (działka nr ew. gr. [...]) do ok. 4,0 m (działki o nr. ew. gr. [...], [...], [...]) od linii rozgraniczającej ww. ulicy, a budynek na działce nr ew. gr. [...] w niewielkim stopniu wkracza w pas drogowy. W rozpoznawanej sprawie organy przyjęły, że linię zabudowy należy wyznaczyć w odległości 5,0 m od linii rozgraniczającej ul. [...] - zgodnie z § 4 ust. 4 rozporządzenia MI. Uczyniono to po przeanalizowaniu wszelkich możliwości jej ustalenia. Z części graficznej analizy wyprowadzono oczywisty - jak ocenia SKO - wniosek, że istniejąca linia zabudowy wzdłuż tej ulicy jest nieregularna, w związku z czym nie można wyznaczyć linii zabudowy dla objętej wnioskiem nieruchomości zgodnie z § 4 ust. 1 tego rozporządzenia - jako przedłużenia linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Jak stwierdziło Kolegium, w istocie bowiem takie linie nie istnieją. Wyznaczenie linii zabudowy w wymiarze ok. 21,0 m od linii rozgraniczającej ul. [...] (tak jak budynek mieszkalny jednorodzinny, zlokalizowany na działkach nr ew. gr. [...], [...]) znacznie ograniczyłoby możliwości i sposób wykorzystania terenu wnioskowanego. Brak jest wiążącego przepisu wymagającego zachowania tak dużej odległości zabudowy od granicy drogi. Zdaniem Kolegium najistotniejsze wydaje się być w tym miejscu to, że taka odległość zabudowy od ww. drogi nie jest (jak twierdzi autor analizy i Prezydent, a SKO taką ocenę potwierdza) uzasadniona urbanistycznie, a oddalenie obiektów od granicy drogi w takim wymiarze prezentuje tylko jeden ww. budynek. Organ odwoławczy jest zdania, że w takich okolicznościach nie może być mowy o tworzeniu uskoku przez istniejącą linię zabudowy. Aby mówić o istnieniu takiego uskoku musi istnieć stanowiąca uskok linia zabudowy. Do tego konieczne jest, aby została ona wyznaczona przez co najmniej dwa obiekty budowlane. W rozpoznawanej sprawie przyjęto (w obu instancjach), że w sytuacji, gdy na obszarze analizowanym znajduje się kilka ulic przebiegających w różnych kierunkach, racjonalnie urbanistycznie linię zabudowy należy wyznaczyć w nawiązaniu do istniejącej zabudowy na działkach najbliższych. Twierdzenie skarżących, że uwzględnia się w sposób wybiórczy tylko niektóre nieruchomości, aby wykazać spełnienie zasady dobrego sąsiedztwa, Kolegium uznało za gołosłowne, nie poparte żadnym rzeczowym argumentem. W dalszej części uzasadnienia Kolegium przeanalizowało wskaźnik powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu. Organ uznał, że parametr intensywności zabudowy należy wyznaczyć nie sztywno, ale maksymalnie w wysokości 25%, w nawiązaniu do stopnia zainwestowania działek na których wyznaczono teren planowanej inwestycji. Takie rozwiązanie powoduje, że zdaniem SKO jako bezzasadny ocenić należy ten zarzut odwołania, który podważa zamiar realizacji inwestycji o nazbyt intensywnym stopniu zabudowy wnioskowanego terenu. Ustalona jako maksymalna wartość tego wskaźnika nie przekroczy średniej jego wielkości występującej w obszarze podlagającym analizie. Organ odwoławczy zgodził się także, że dolną granicę tego parametru należy wyznaczyć w wartości możliwie zbliżonej do ww. średniej wartości wyznaczyć minimalną wartość wskaźnika intensywności zabudowy na poziomie 20%, co będzie nawiązaniem do stopnia intensywności zabudowy na sąsiednich nieruchomościach. W ocenie autora analizy, dla terenu przedmiotowej inwestycji należy określić minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej (występującej na działce nr ew. gr. [...]), w wartości 21%. Uznał on taką wartość tego parametru nawiązującą do jednej z działek położonych na analizowanym terenie oraz uwzględniającą charakter i specyfikę inwestycji, którą powinno się projektować w taki sposób, aby zapewnić ww. minimalną wartość tego wskaźnika. W ocenie organu odwoławczego wydając zaskarżoną decyzję Prezydent pominął jednak określenie w jej rozstrzygnięciu tego parametru. SKO przyznało jednakże, że na s. 9 uzasadnienia wydanego aktu zamieszczono fragment stwierdzający, że się go ustanawia oraz wyjaśniający zarówno potrzebę wyznaczenia tego wskaźnika, jak i powody określenia go w takiej a nie innej wielkości. Rozpatrując odwołanie Kolegium doszło do wniosku, że kwestię wyznaczenia w sprawie wskaźnika i powierzchni biologicznie czynnej ocenić należy jako wyjaśnioną, a nawet rozstrzygniętą. Analiza stanowi załącznik nr 2 do decyzji o warunkach zabudowy, treść tego dokumentu, zawierającego jednoznaczne stwierdzenie, że wskaźnik ten został określony na 21%, świadczy zdaniem SKO o rozstrzygnięciu tej kwestii, któremu jednak nie nadano odpowiedniej formy - nie zamieszczono go w części decyzji przeznaczonej dla jej rozstrzygnięć. Aby uniknąć wątpliwości co do określenia decyzją Kolegium minimalnej powierzchni biologicznie czynnej, Kolegium stwierdziło, że zdecydowało się na uchylenie zaskarżonej decyzji w stosownym ku temu zakresie i rozstrzygnęło o tym co do istoty. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie reformatoryjne SKO uznało, że występowanie w obszarze analizowanym jednej działki sąsiedniej posiadającej 21% powierzchni biologicznie czynnej pozwala przyjąć, że również taka wielkość tego wskaźnika może być uznana za wynikającą z analizy terenu. Skoro jedna osoba mogła zrealizować swoje potrzeby w zakresie zabudowy i zagospodarowania własnego terenu w tak intensywnym stopniu, a w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. wymaga się, aby istniała co najmniej jedna działka referencyjna dostępna z tej samej drogi publicznej, to decyzja odmawiająca ustalenia warunków zabudowy wyłącznie z powodu pozostawienia mniejszej powierzchni biologicznie czynnej niż średnia wielkość tego wskaźnika w obszarze analizowanym, podważałaby zdaniem Kolegium zasadę równości i sprawiedliwości. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy przeanalizował gabaryty, w tym wysokość i szerokość projektowanej zabudowy, maksymalną szerokość elewacji frontowej, wysokość elewacji frontowej (jej gzymsu lub attyki), wysokość głównej kalenicy i jej kierunek w stosunku do frontu terenu omawianego, geometrie dachów dla każdego z planowanych garaży, dostęp do gminnej drogi publicznej oraz zgodność z przepisami odrębnymi, podzielając w powyższym zakresie ustalenia Prezydenta. W ocenie SKO spełnione zostały łącznie wszystkie warunki, od których zależy dopuszczalność ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowego terenu i określonej wnioskiem inwestycji, a określone warunki zabudowy ustalone zostały zgodnie z prawem. Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania Kolegium uznało, że wydając decyzje o warunkach zabudowy organy właściwie nie mają żadnych podstaw prawnych do podważania zamiaru wybudowania garaży o konstrukcji blaszanej (czego - nota bene — zaskarżona decyzja w żadnym jej miejscu nie zakłada), ani tym bardziej do komercyjnego charakteru nieuciążliwej (w rozumieniu prawa) działalności usługowej planowanej w bezpośrednim sąsiedztwie z obiektami służącymi także działalności zarobkowej. Ponadto, zamierzona inwestycja nawiązuje bardzo wyraźnie do występujących w najbliższym sąsiedztwie wskazanego temu inwestycji linii zabudowy oraz wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni całych nieruchomości. Podobnie jest z wyznaczonymi parametrami określającymi gabaryty i geometrię dachów planowanej zabudowy. Po trzecie, rolą decyzji o warunkach zabudowy nie jest kształtowanie, ale ochrona zastanego ładu przestrzennego. Nie mają one też służyć poprawianiu jakości przestrzeni miejskiej oraz poprawy jakości życia mieszkańców. Do tych celów służą miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz realizacja strategii rozwoju miasta. Organ nie podzielił także zarzutów niewykonania wszystkich niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu wszystkich mieszkańców, których nieruchomości sąsiadują z zamierzeniem inwestycyjnym, jak też nieuwzględnienia obowiązku wyjaśnienia powyższych okoliczności oraz uzasadnienia zajętego w sprawie stanowiska. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem J. B. oraz C. B., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli skargę do sądu administracyjnego. Decyzję Kolegium zaskarżyli w całości, zarzucając jej: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 61 ust. 1 pkt 1-5 oraz art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. oraz przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zabudowy, a także przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy - poprzez błędną wykładnię przepisów wskazanych aktów prawnych, brak właściwego odniesienia planowanej inwestycji do zabudowy istniejącej na działkach sąsiednich, co skutkować będzie usytuowaniem skupiska budynków garażowych o konstrukcji blaszanej pod komercyjny wynajem w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącej zabudowy jednorodzinnej, skutkiem czego nie zostały spełnione wymagania ustawowe kształtowania ładu przestrzennego w zakresie linii zabudowy, powierzchni gruntu zajętej pod nowa zabudowę, gdyż określenie parametrów zabudowy garażowej powoduje, że zamierzona inwestycja jako pozbawiona cech istniejącej zabudowy nie będzie stanowiła jej kontynuacji w odniesieniu do gabarytów, formy architektonicznej, a także intensywności zagospodarowania terenu, a wręcz przeciwnie - zaskarżona decyzja doprowadzi do zniszczenia istniejącego ładu przestrzennego oraz narusza zasadę dobrego sąsiedztwa, gdyż pozbawiona jest ustawowo przypisanych jej cech instrumentu kształtowania i poprawy jakości przestrzeni miejskiej oraz poprawy jakości życia mieszkańców; 2) art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., a więc zasady praworządności, zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, zasady zaufania do władzy publicznej, wobec zaakceptowania, że nie wykonano dotychczas wszystkich niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu wszystkich mieszkańców, których nieruchomości sąsiadują z zamierzeniem inwestycyjnym, jak też nie uwzględnienie obowiązku wyjaśnienia powyższych okoliczności oraz zajętego stanowiska w treści uzasadnienia decyzji, a w tym: - brak prawidłowego określenia rodzaju (funkcji) planowanej zabudowy, - włączenie do analizy terenów całych działek ewidencyjnych, które tylko w części znalazły się w granicach obszaru analizowanego, - błędne obliczenie średniej wartości parametru wskaźnika intensywności zabudowy oraz powierzchni biologicznie czynnej, - pominięcie problemu faktycznej uciążliwości omawianej inwestycji jako obiektów garażowych o funkcji usługowej, - brak jednoznacznej oceny zgodności inwestycji z przepisami odrębnymi; 3) art. 127 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. wobec wydania merytorycznej decyzji w przedmiocie określenia wielkości wskaźnika powierzchni nowej zabudowy w tym powierzchni biologicznie czynnej oraz utrzymania w pozostałym zakresie zaskarżonej decyzji w mocy przy pominięciu w ocenie całokształtu okoliczności faktycznych ujawnionych w zebranym materiale dowodowym, wobec ograniczenia się do formalnej analizy zebranego materiału, bez faktycznego odniesienia się do argumentów mieszkańców osiedla, jak też bez uwzględnienia faktycznej uciążliwości inwestycji oraz pominięcie oceny, że zamierzona inwestycja skutkować będzie naruszeniem ładu przestrzennego oraz pogorszeniem jakości przestrzeni publicznej. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wnieśli o uwzględnienie skargi i stwierdzenie wydania decyzji Kolegium z naruszeniem prawa oraz uchylenie jej w całości stosownie do art. 145 § 1-3 p.p.s.a., a ponadto uchylenie poprzedzającej decyzji Prezydenta w części utrzymanej w mocy. Ponadto wnieśli o zasadzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego oraz o rozpoznanie skargi na rozprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Kolegium odniosło się zarzutów dotyczących wprost decyzji Kolegium oraz do argumentów skargi podniesionych po raz pierwszy. W pozostałym zakresie Kolegium stwierdziło, że zarzuty skargi są w większości tożsame z zarzutami odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, a SKO odniosło się do nich i podtrzymuje wyrażane w zaskarżonej decyzji stanowisko, że nie miało ono podstaw do uwzględnienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Kolegium z dnia 29 maja 2023 r., która zasadniczo utrzymała w mocy decyzję Prezydenta z dnia 5 kwietnia 2023 r., ustalającą warunki zabudowy dla wskazanej na wstępie inwestycji. Organ odwoławczy zmienił decyzję jedynie poprzez rozstrzygnięcie w zakresie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni wnioskowanego terenu (od 20% do 25%), w tym powierzchni biologicznie czynnej (minimum 21%), jednakże uczynił to jedynie w celu nadania rozstrzygnięciu odpowiedniej formy i uniknięcia ewentualnych wątpliwości. Zasadniczo jednak w ocenie SKO spełnione zostały łącznie wszystkie warunki, od których zależy dopuszczalność ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowego terenu i określonej wnioskiem inwestycji, a określone warunki zabudowy ustalone zostały zgodnie z prawem. Skład orzekający w niniejszej sprawie ocenę tę w pełni podzielił. Na wstępie wyjaśnić należy, że co do zasady określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku jego braku, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, w drodze decyzji o warunkach zabudowy (vide: art. 4 ust. 1 i 2 pkt 2 u.p.z.p.). Ustalenia w ww. decyzji wymaga każda zmiana zagospodarowania terenu polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części (art. 59 ust. 1 u.p.z.p.). W przypadku gdy projektowana inwestycja czyni zadość wszystkim ustawowym warunkom, organ właściwy do jej wydania jest zobowiązany do pozytywnego załatwienia wniosku. Jeżeli natomiast inwestycja nie spełnia choćby jednego z ustawowych warunków, na organie ciąży obowiązek odmowy ustalenia warunków zabudowy (por. m.in. wyrok NSA z 18 grudnia 2012 r., II OSK 1518/11 – orzeczenia przytoczone w niniejszym uzasadnieniu dostępne są w CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że decyzja o warunkach zabudowy nie jest decyzją uznaniową. Organ nie ma w tym względzie dowolności, a ustalenia decyzji są zależne od regulacji prawnych dotyczących projektowanego zamierzenia inwestycyjnego oraz obszaru, na którym takie zamierzenie ma być zlokalizowane (por. wyrok WSA w Gdańsku z 27 lutego 2020 r., II SA/Rz 728/19). W związku z tym, że na terenie inwestycyjnym nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, słusznie ustalono, że określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu, dla opisanej wyżej inwestycji, powinno nastąpić w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodnie z art. 61 ust. 1 u.p.z.p., w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.p.z.p.; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi; 6) zamierzenie budowlane nie znajdzie się w obszarze: a) w stosunku do którego decyzją o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 428, 784 i 922), ustanowiony został zakaz, o którym mowa w art. 22 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, b) strefy kontrolowanej wyznaczonej po obu stronach gazociągu, c) strefy bezpieczeństwa wyznaczonej po obu stronach rurociągu. Ratio legis powyższej regulacji jest ochrona ładu przestrzennego, zdefiniowanego w art. 2 pkt 1 u.p.z.p. jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, gospodarczo-społeczne, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Ochronie tej służy w szczególności unormowana w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasada dobrego sąsiedztwa, która wyraża się w kontynuacji funkcji istniejącej zabudowy oraz jej cech architektonicznych i urbanistycznych. Jej istotą jest konieczność dostosowania nowej zabudowy do cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie terenu) oraz architektonicznym (ukształtowanie wzniesionych obiektów), wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan zabudowy dotychczasowej. Innymi słowy, zasada ta uzależnia zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do cech zagospodarowania terenu sąsiedniego. W orzecznictwie podkreśla się, że przepis ten ma na celu powstrzymanie zabudowy nie dającej się pogodzić z zabudową już istniejącą na terenach, dla których brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz ukształtowanie przestrzeni w taki sposób, aby tworzyła ona harmonijną i estetyczną całość, skomponowaną według urbanistycznych i architektonicznych kryteriów ładu przestrzennego (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 6 lipca 2016 r., II SA/Gd 132/16, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 czerwca 2022 r., II SA/Bk 331/22, CBOSA). Istota sporu w sprawie na etapie sądowym koncentruje się wokół zgodności zamierzonej inwestycji z istniejącym ładem przestrzennym, co ma stwarzać przyszłemu inwestorowi możliwość wzniesienia obiektów o charakterystyce niezgodnej z zasadami dobrego sąsiedztwa, zaburzającej istniejący ład przestrzenny, powodującej liczne uciążliwości, a w szczególności mającej pozbawiać właścicieli sąsiedniej działki o nr ew. [...] nabytych przez nich praw do zagospodarowania swej nieruchomości. Na wstępie poczynić należy uwagę natury ogólnej i zaznaczyć, że decyzja Prezydenta z dnia 5 kwietnia 2023 r. została wydana aż po czterokrotnej analizie sprawy (trzy poprzednie decyzje z 11 kwietnia 2022 r., 7 lipca 2022 r. oraz 29 listopada 2022 r. były uchylane przez SKO w całości i przekazywane do ponownego rozpoznania). W trakcie uprzednich postępowań Kolegium wytykało organowi pierwszej instancji liczne braki oraz udzielało wskazówek, jak należy rozstrzygnąć sprawę, aby była ona zgodna z przepisami prawa regulującymi kwestie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Podkreślenia wymaga także, że zarówno decyzja Prezydenta jak i utrzymująca ją w większości decyzja SKO są obszerne oraz zawierają szczegółowe odniesienie się do wszelkich istotnych dla sprawy parametrów, wskaźników i innych podlegających ocenie elementów, wymaganych zarówno przez u.p.z.p. jak i stosowne rozporządzenia. Zwłaszcza uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji jest wyjątkowo szczegółowe i rzeczowe, co trafnie zauważył również organ odwoławczy. Tym samym w ocenie składu orzekającego nie można mieć wątpliwości, że sprawa została przeanalizowana i wyjaśniona w sposób wszechstronny i wyczerpujący. Zgodzić się należy z Kolegium, że organ pierwszej instancji zrealizował jego wskazania i zalecenia, zawarte w decyzji z dnia 30 stycznia 2023 r., zwłaszcza poprzez: 1) ustalenie, że budynek garażowy na dz. nr ew. gr. [...] (usytuowany częściowo na dz. nr ew. gr. [...]) został rozebrany, a na jego miejsce został wybudowany obiekt garażowy nr ewidencyjny – [...]; 2) ponowne przeanalizowanie parametrów i wskaźników zabudowy odnośnie linii zabudowy, wskaźnika zabudowy, w tym jego minimalnej wielkość, parametrów szerokości, wysokości i geometrii dachu, a także ponownie wyliczenie średnich wartości; 3) ustalenie wskaźnika udziału powierzchni biologicznie czynnej; 4) ustalenie, że zabudowa na dz. nr ew. gr. [...] jest dostępna z tej samej drogi publicznej, co teren wnioskowany, tj. m.in. z ul. [...]; 5) usunięcie zapisów analizujących wpływ zabudowy sąsiedniej na zabudowę wnioskowaną, a to z uwagi na brak podstawy prawnej upoważniającej do takiej analizy. Sąd po wnikliwym przeanalizowaniu sprawy nie podzielił zarówno zarzutów zasadniczo podnoszonych już uprzednio na etapie odwołania, jak również zarzutów nowych, które pojawiły się po raz pierwszy w skardze do sądu. Skarżący podnoszą przede wszystkim, że zaskarżona decyzja stwarza przyszłemu inwestorowi możliwość wzniesienia obiektów o charakterystyce niezgodnej z zasadami dobrego sąsiedztwa i zaburzającej istniejący ład przestrzenny. W ocenie skarżących wniosek nie spełnia ustawowych przesłanek zachowania dobrego sąsiedztwa, a obiekty z obszaru analizowanego zostały dobrane w sposób wybiórczy. Zarzut powyższy nie zasługuje na uwzględnienie. Organy prawidłowo zidentyfikowały obiekty, które podlegały analizie, biorąc pod uwagę jedynie zabudowę faktycznie już istniejącą. Trafnie również uwzględniono niektóre obiekty, które nie znajdują się w obszarze analizowanym, a to z uwagi na fakt, iż fragmenty nieruchomości, na których te obiekty się znajdują, obejmują granice terenu analizowanego. W granicach terenu analizowanego znalazły się m.in. fragmenty działek zabudowanych przy ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...]), ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...], [...]), ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...], [...], [...], [...]) i ul. [...] (dz. nr ew. gr. [...], [...]). W ocenie sądu nie świadczy o wybiórczym potraktowaniu działek wyłączenie z analizy dwóch działek (nr ew. gr. [...], [...]). Zasadnie organ uwzględnił w analizie tylko te ich części, na których występuje zabudowa (tj. od strony ul. [...] i ul. [...]). Zasadnie wskazuje Kolegium, że nie sposób znaleźć uzasadnienia natury urbanistycznej do uwzględnienia ich w całości, skoro są to tereny kolejowe, na których zabudowa nie występuje. Skarżący podnoszą również, że na działce nr [...] (nieruchomość skarżących) nie ma legalnie wzniesionych budynków garażowych lub gospodarczych, a na wspomnianej działce w przestrzeni między działką nr [...], a działkami nr [...], [...], [...] i [...] mogą znajdować się budynki, jednakże mają one charakter samowoli budowlanych, a więc nie mogą stanowić podstawy do analizy kwestii objętych wnioskiem. Zdaniem sądu, w powyższym zakresie skarżący nie mają racji, albowiem organy oparły się na danych wynikających z ewidencji gruntów i odnotowanych na mapie zasadniczej, której potwierdzona przez organ właściwy w sprawach geodezji i kartografii kopia znajduje się w aktach sprawy. Należy mieć na względzie, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę planowania przestrzennego (art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, Dz.U. 2023 poz. 1752). Sąd nie ma zastrzeżeń co do wyznaczenia obszaru analizowanego w rozmiarze minimalnym, tj. 50 m od granic przedmiotowego terenu, stosownie do art. 61 ust. 5a u.p.z.p. W ocenie sądu organ wykazał i uzasadnił, że takie wyznaczenie granic obszaru będzie spełniać wymogi racjonalności urbanistycznej oraz zapewni spójność z obiektami już istniejącymi w sąsiedztwie. Tym samym wbrew ocenie autora skargi stwierdzić należy, że obszar analizowany wyznaczony przez organ pierwszej instancji i zaaprobowany przez Kolegium prezentuje w sposób kompleksowy obraz zabudowy na sąsiednich działkach w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. Skarżący podnoszą ryzyko pogorszenia warunków użytkowania sąsiednich nieruchomości, zwłaszcza konieczność znoszenia wzrostu poziomu hałasu i zapylenia na skutek wzmożonego ruchu pojazdów dojeżdżających i poruszających się po kompleksie. Taka argumentacja nie daje jednak podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia chronionego prawem interesu skarżących. Wyrażony przez skarżących interes określić należy jako interes faktyczny. Nie jest to interes wynikający z przepisu prawa (chroniony prawem). Również zarzut naruszenia słusznego interesu mieszkańców, stanowiący, jak się wydaje, źródło większości zarzutów skargi, jest bezprzedmiotowy. Zasadą uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli może bowiem być determinowane działanie organu administracji publicznej w przypadku, gdy prawo upoważnia go do działania uznaniowego. Zasada ta nie ma natomiast zastosowania w sytuacji, gdy - tak jak w niniejszej sprawie - przesłanki wydania decyzji są prawnie sprecyzowane. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wraz z przepisami wykonującego ją rozporządzenia wyznaczają nieprzekraczalne granice ustalenia warunków zabudowy, determinując treść decyzji w tym przedmiocie, stanowiącej przez to typowy przykład aktu administracyjnego związanego (vide: wyrok NSA z 18 maja 2016 r., II OSK 1663/15, LEX nr 2108440). Co istotne, żaden z przepisów ustawy nie uzależnia możliwości zabudowy od zgody, czy akceptacji właścicieli, czy mieszkańców sąsiednich gruntów. Innymi słowy, sprzeciw społeczny okolicznych mieszkańców towarzyszący zabudowie nie może blokować planów inwestycyjnych, gdy spełnione są wszystkie niezbędne przesłanki warunkujące zabudowę. Kwestie ewentualnej uciążliwości planowanej inwestycji będą mogły stanowić zarzut dopiero w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie pozwolenia na budowę (vide: wyrok WSA w Białymstoku z 10 stycznia 2017 r., II SA/Bk 398/16 oraz cyt. tam orzecznictwo). W tym kontekście zaakcentować należy fakt, że u.p.z.p. zasadniczo gwarantuje inwestorowi wolność zagospodarowania terenu (art. 6 ust. 2 pkt 1). Każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. W ocenie sądu, niezasadny jest argument skargi o dominacji w decyzji "kryteriów policzalnych", takich jak parametry obiektów, wysokość kalenic, odległość od linii zabudowy sąsiada lub współczynnik zabudowy, a niedostateczne zwrócenie uwagi na "czynniki dynamiczne oraz ich ekspresję", a także przekonanie mieszkańców o tym, że warunki zabudowy dla nowych obiektów nie zapewnią im dobrego sąsiedztwa. Podkreślić należy, że organy w zaskarżonych decyzjach w żaden sposób nie uchylały się od oceny kryteriów "niemierzalnych", takich jak uwarunkowania i wymagania gospodarczo-społeczne (vide: art. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Wręcz przeciwnie, szczegółowość i obszerność dokonanej w sprawie analizy przez pryzmat wymaganych prawem wskaźników i parametrów idzie w parze z licznymi stwierdzeniami wskazującymi na kierowanie się względami ładu przestrzennego. Sąd dostrzega również pewną niekonsekwencję autora skargi, albowiem z jednej strony zarzuca organom formalizm i sprowadzanie analizy urbanistycznej do kryteriów policzalnych, a z drugiej podnosi, że należy sztywno wyliczyć średnią z działek spełniających wymagania co do lokalizacji i zagospodarowania, tak jak nakazuje matematyka oraz urbanistyka, a także właściwie zrozumiane regulacje prawne. W tym miejscu warto zauważyć, że zasada dobrego sąsiedztwa nie może być traktowana w sposób sztywny, determinowany wyłącznie wskaźnikami matematycznymi, lecz konieczne jest zidentyfikowanie wartości gwarantujących utrzymanie zastanego ładu przestrzennego. Zdaniem sądu podczas dokonywania oceny omawianych wymogów organy dostrzegły i uwzględniły wszystkie te aspekty w sposób racjonalny i wyważony. Nie bez znaczenia dla oceny legalności zaskarżonych decyzji jest fakt, że na etapie postępowania dotyczącego wydania decyzji o warunkach zabudowy nie jest możliwe badanie przez organ poziomu immisji wytwarzanych przez planowaną inwestycję w zakresie hałasu lub zanieczyszczeń powietrza (zapylenia). Nie jest możliwa taka analiza także w zakresie zwiększonego ruchu kołowego, w tym w godzinach szczytu, co podkreślają skarżący. Decyzja o warunkach zabudowy nie uprawnia jeszcze do rozpoczęcia inwestycji i sama w sobie nie narusza prawa własności, o którym mowa w art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego. Decyzja o warunkach zabudowy określa jedynie zasadnicze wskaźniki i parametry dotyczące zmiany zagospodarowania terenu odnoszące się do objętej wnioskiem inwestycji, które podlegają dalszym szczegółowym ustaleniom w postępowaniu poprzedzającym realizację inwestycji, unormowanym w przepisach ustawy - Prawo budowlane oraz przepisach ustalających warunki techniczne realizacji planowanych zamierzeń. W decyzji o warunkach zabudowy wytyczane są tylko podstawowe i zasadnicze kierunki projektowanej inwestycji, ściśle określone w przepisach. Choć decyzja ta determinuje w pewnym zakresie decyzję o pozwoleniu na budowę, gdyż ustalone w niej warunki zabudowy wiążą organ wydający pozwolenie na budowę, to jednak organ orzekający w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie może wkraczać w kompetencje organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę i w sposób władczy orzekać w kwestiach, które mogą stać się przedmiotem rozważań dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjnego, tj. w postępowaniu prowadzącym do wydania pozwolenia na budowę (por. wyroki WSA w Krakowie z 22 maja 2017 r., II SA/Kr 236/17 oraz WSA w Poznaniu z 12 lipca 2017 r., II SA/Po 215/17 i cyt. tam orzecznictwo). Niemniej jednak zwrócić należy uwagę, że obiekty garażowe i parkujące w nich samochody osobowe z reguły nie powodują hałasu większego, bardziej uciążliwego niż inne samochody osobowe parkujące (także w garażach) na osiedlu mieszkalnym jednorodzinnym (jak w omawianym przypadku) czy wielorodzinnym. W kontekście obaw o zwiększenie się intensywności ruchu pojazdów na obszarze analizowanym celna jest argumentacja organu odwoławczego, który wskazuje, że znacznie większa uciążliwość korzystania z gruntu dla posiadaczy sąsiednich budynków mieszkalnych byłaby wówczas, gdyby inwestor udostępniał swoją działkę celem parkowania na nim przez każdego tym zainteresowanego, a nie jedynie osoby wynajmujące miejsce garażowe. Ponadto prawdopodobnie większy wpływ na intensywność i płynność ruchu drogowego może mieć chociażby istniejący w pobliżu kościół (liczne osoby przyjeżdzające samochodami na nabożeństwa) oraz funkcjonujące w bezpośrednim sąsiedztwie terenu inwestycji obiekty usługowe, zwłaszcza warsztat samochodowy. Powyższy argument musi jednakże pozostać na tym etapie na poziomie prawdopodobieństwa, albowiem, jak już wspomniano, nie sposób oczekiwać od organu, że w toku procedury wydania decyzji warunki zabudowy będzie przeprowadzał szczegółowe badania intensywności ruchu drogowego. Odnosząc się do kwestii braku odpowiedniej infrastruktury drogowej i zarzutu, że istniejąca droga przeznaczona jest do obsługi terenu w zabudowie jednorodzinnej, podkreślić należy rzecz bezsporną choć jednocześnie przesądzającą, że teren inwestycji ma zapewniony dostęp do drogi publicznej, zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 2 pkt 14 u.p.z.p. Sąd podkreśla potrzebę postrzegania drogi publicznej i jej zadań w świetle art. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. 2023 poz. 645). Z drogi publicznej może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Zarządca drogi może w konsekwencji wprowadzić określoną organizację ruchu na drodze czy ograniczyć wjazd pojazdów ponad określoną masę, do takich ograniczeń korzystający z drogi będą się musieli dostosować, ale ograniczenia te dotyczą w równym stopniu potencjalnych użytkowników drogi. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że w decyzji o warunkach zabudowy nie określa się jednak zasad korzystania z drogi publicznej, do której teren ma dostęp, brak też podstaw do badania przepustowości i wydolności drogi publicznej. W procedurze ustalania warunków zabudowy brak jest procedur umożliwiających przeprowadzenie takich badań, sprawdzających wydolność układu komunikacyjnego. Skoro drodze nadano status publicznej, to jej stan techniczny i parametry nie mogą być źródłem ograniczenia w korzystaniu z niej, poprzez wykluczenie właścicieli części nieruchomości z korzystania z drogi przy ustalaniu warunków zabudowy (vide: wyroki NSA z 4 lutego 2015 r., II OSK 2381/13 oraz z 4 lutego 2015 r., II OSK 1592/13, a także WSA w Krakowie z 13 września 2016 r., II SA/Kr 534/16 i WSA w Poznaniu z 12 grudnia 2019 r., IV SA/Po 781/19). Odmienne twierdzenie oznaczałoby w konsekwencji sytuację, gdy kolejność zagospodarowywania terenów ma wpływ na możliwość zagospodarowania. Tymczasem niewłaściwy stan techniczny drogi publicznej w każdym przypadku w takim samym stopniu wpływa na możliwość komfortowego i bezpiecznego korzystania z niej (vide: wyrok NSA z 22 kwietnia 2015 r., II OSK 2246/13). W ocenie sądu, organy w wyczerpujący sposób odniosły się do kwestii uznania inwestycji za "usługi nieuciążliwe" oraz zarzutu szkodliwego oddziaływania inwestycji na środowisko i tym samym zgodności z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (s. 6 decyzji Prezydenta oraz s. 6 decyzji Kolegium). Sąd w pełni podziela stanowisko organów w tym zakresie. Zasadnie wyjaśnił organ odwoławczy, że w § 3 pkt 58 lit. b) ww. rozporządzenia (w brzmieniu obowiązującym w chwili wydania decyzji) za mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko uznano jedynie takie garaże, których powierzchnia zabudowy wynosi więcej niż 0,5 ha, czyli 5000 m2. Tymczasem takiej powierzchni nie mają wszystkie działki wchodzące w skład terenu inwestycji łącznie (inwestycja ma mieć powierzchnię zabudowy wielkości 1260 m2. W sprawie nie może być zatem mowy o znaczącym oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko Także z tychże względów rację mają organy uzasadniając, że wnioskowane przeznaczenie obiektów stanowić będą usługi nieuciążliwe, tj. usługi nie wymienione w § 2 i § 3 rozporządzenia. Zresztą sam autor skargi podnosi, powołując się na wyrok WSA w Warszawie z 19 lutego 2008 r., IV SA/Wa 1/08, że za działalność nieuciążliwą należy rozumieć każdą inną działalność niż wymienione w odrębnych przepisach przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko. Konkludując powyższe rozważania należy stwierdzić, że wprowadzenie wnioskowanych przez inwestora obiektów garażowych przeznaczonych na wynajem w obszar, w którym istnieje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna również z funkcją usługową, biurową, garażową, składowo – magazynową, nie może być oceniane w sprawie niniejszej jako zmiana zagospodarowania nie dająca się pogodzić z dotychczasową funkcją i sposobem użytkowania sąsiedniego terenu. Kontrolowana przez sąd decyzja ustalająca warunki zabudowy spełnia wszystkie wymogi, o jakich mowa w powołanych przepisach. Nie doszło zatem do naruszenia przytaczanych w skardze przepisów prawa materialnego. Ponadto wbrew zarzutom skargi wydanie kwestionowanej decyzji, poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Organ podjął wszelkie niezbędne działania celem ustalenia stanu faktycznego w sprawie, w szczególności przeprowadził szczegółową, zgodną z obowiązującymi przepisami, analizę architektoniczno-budowlaną obszaru, na którym inwestor zamierza zrealizować planowaną budowę. Zgromadzony materiał dowodowy należało uznać za kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Skarżący, poza ogólnymi tezami, nie wskazują jakie jeszcze czynności miałyby podjąć w sprawie organy, celem wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie. Tym samym za niezasadne należało uznać podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 6, 7 i 8 k.p.a., regulujących zasadę praworządności, uwzględnienia interesu społecznego oraz zaufania do władzy publicznej, bowiem organy obu instancji w niniejszym postępowaniu, tychże zasad nie naruszyły. Podobnie należało ocenić zarzuty naruszenia art. 127 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy, na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i prawnego, którego skutecznie nie zakwestionowali skarżący, zasadnie wydał zaskarżoną decyzję, zaś jej uzasadnienie odpowiada prawu. Jak stanowi art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przywołaniem przepisów prawa. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że treść rozstrzygnięcia powinna stanowić logiczną konsekwencję ustalonego w sprawie stanu faktycznego i jego prawną ocenę (por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1989, str. 206). Nie budzi wątpliwości sądu, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie narusza powyższego przepisu, bowiem na jego podstawie strony postępowania, w tym skarżący, uzyskali wszechstronną informację o motywach, którymi kierowało się Kolegium podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie. Sama okoliczność, że skarżący nie zgadzają się z zaskarżoną decyzją nie oznacza jeszcze, że została ona wydana z naruszeniem prawa. Końcowo wskazać należy, że w komparycji zaskarżonej decyzji z dnia 29 maja 2023 r., Kolegium błędnie przytoczyło datę i numer decyzji organu pierwszej instancji (z dnia 29 listopada 2022 r. Nr 219/2022 a powinno być z dnia 5 kwietnia 2023 r. nr 47/2023), jednakże powyższa oczywista omyłka pisarska w żaden sposób nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy, a w konsekwencji nie mogła stanowić uzasadnionej przesłanki do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Kolegium w tym zakresie winno jednak rozważyć możliwość zastosowania art. 113 § 1 k.p.a., czyli sprostowania zaskarżonej decyzji w drodze postanowienia. Wobec niepotwierdzenia się zarzutów skargi podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 1 sierpnia 2023
- Symbol z opisem
- 6153 Warunki zabudowy terenu
- Hasła tematyczne
- Zagospodarowanie przestrzenne
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Barbara Romanczuk Grzegorz Dudar /sprawozdawca/ Małgorzata Roleder /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j.)
art. 4 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 pkt 1, art. 2 pkt 1, art. 61 ust. 1 pkt 2, art. 6 ust. 2 pkt 1, art. 2 pkt 14 · Dz.U. 2022 poz. 503
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OZ 572/23 · 12 października 2023
Postanowienie NSA z 12 października 2023 r., II OZ 572/23 – warunki zabudowy terenu
Sygnatura: VII SA/Wa 1841/23 · 12 października 2023
Postanowienie WSA w Warszawie z 12 października 2023 r., VII SA/Wa 1841/23 – warunki zabudowy terenu
Sygnatura: II OSK 123/21 · 12 października 2023
Wyrok NSA z 12 października 2023 r., II OSK 123/21 – warunki zabudowy terenu
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny