Sygnatura
II OZ 86/24
II OZ 86/24 - Postanowienie NSA z 2024-02-27
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 27 lutego 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Miron po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 1 grudnia 2023 r. sygn. akt II SA/Bk 320/23 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia 5 kwietnia 2023 r. nr WOP.7721.50.2023.AH w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku postanawia: - oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z 1 grudnia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazano, że odpis wyroku z dnia 13 lipca 2023 r. wydanego w niniejszej sprawie, wraz z uzasadnieniem został doręczony skarżącemu w dniu 21 sierpnia 2023 r. W dniu 20 września 2023 r. pełnomocnik skarżącego adw. T. Z. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 22 września 2023 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej poprzez złożenie jednego brakującego odpisu skargi kasacyjnej. Przedmiotowe zarządzenie zostało doręczone na adres pełnomocnika skarżącego w dniu 29 września 2023 r. W dniu 13 października 2023 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej, podnosząc że wraz z adw. E. B. prowadzi osobne kancelarie połączone wspólnotą biurową pod tym samym adresem. Wyjaśnił, że w toku czynności i współpracy podzielił się z nią wspólnymi dla obu kancelarii obowiązkami i do zakresu obowiązków adw. E. B. należy odbieranie listów poleconych obu kancelarii. Odbiera ona przedmiotową korespondencję co dwa tygodnie w piątki (chyba, że jest to dzień świąteczny w rozumieniu ustawy). Pełnomocnik skarżącego wezwanie sądu otrzymał dopiero w dniu 13 października 2023 r. chociaż ww. adwokat odebrała je dwa tygodnie wcześniej. Termin do przedmiotowej czynności upłynął zatem bez winy i wiedzy pełnomocnika w dniu 6 października 2023 r. Do wniosku został dołączony odpis skargi, opłata od pełnomocnictwa oraz oświadczenie adw. E. B. Uzasadniając odmowę przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji wskazał, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia ww. braku. Sąd zaznaczył, że w orzecznictwie wskazuje się, iż kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienia NSA: z 29 maja 2019 r., sygn. akt I OZ 430/19 oraz z dnia 11 maja 2022r., sygn. akt I GZ 134/22, CBOSA). Wynika z tego, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu, w ramach przedstawionego stanu faktycznego sprawy, przyczyna uchybienia terminu podana przez pełnomocnika skarżącego nie mogła zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że uchybienie terminu nie było przez niego zawinione. Z art. 72 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634; dalej: p.p.s.a.) wynika bowiem, że jeżeli doręczenia dokonuje się w miejscu pracy, można doręczyć pismo osobie upoważnionej do odbioru pism. Z ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika natomiast, że kancelaria profesjonalnego pełnomocnika jest niewątpliwie jego "miejscem pracy" w rozumieniu ww. przepisu (tak NSA w postanowieniach: z 15 lutego 2011 r. sygn. I FZ 24/11; z 23 marca 2017 r. sygn. I OZ 637/17, CBOSA). Po drugie, w sprawie nie budzi wątpliwości, że adw. E. B. jako pełnomocnik pocztowy pełnomocnika skarżącego była uprawniona do odbioru korespondencji w jego imieniu. Fakt odbioru korespondencji zawierającej odpis zarządzenia wzywającego do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej pełnomocnik pocztowy poświadczyła własnoręcznym podpisem (k. 122). Z doręczeniem korespondencji pełnomocnikowi pocztowemu wiąże się zaś domniemanie, że adresat przesyłkę otrzymał, co oznacza prawne uznanie, że w dniu odbioru korespondencji powziął on informację o tym fakcie, niezależnie od tego kiedy fizycznie została mu ona przekazana, jak też czy adresat zapoznał się z treścią tak doręczonej korespondencji (por. postanowienia NSA: z 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt II GZ 232/20; z 29 grudnia 2016 r., sygn. akt II OZ 1415/16, CBOSA). Ewentualne skutki niedochowania należytej stronności (zaniedbanie, zapomnienie, zaniechanie) przez upoważnionego do odbioru korespondencji - pełnomocnika, obciążają zaś stronę. Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że przedstawione we wniosku okoliczności nie świadczą o nieprawidłowym doręczeniu odpisu zarządzenia wzywającego do uzupełniania braku formalnego skargi kasacyjnej, ale o niedostatecznej staranności w segregacji korespondencji, która wpłynęła 29 września 2023 r. do lokalu, w którym prowadzi swoją kancelarię również pełnomocnik skarżącego. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie oraz błąd w ustalaniach faktycznych mających znaczenie dla wyniku sprawy i w związku z tym wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie terminu jak w pierwotnym wniosku. Zdaniem skarżącego z treści uzasadniania zaskarżonego postanowienia nie wynika, czy sąd ustalił błędnie stan faktyczny i przyjął winę pełnomocnika w uchybieniu terminowi czy też uważa, że uprawdopodobnienie braku winy nie nastąpiło. Sąd wskazał co prawda, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, jednak nie wyjaśnił na czym ten brak uprawdopodobnienia miałby konkretnie polegać. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że gdyby pomiędzy nim a adw. upoważnionym przez niego do odbioru korespondencji występowała relacja pracownik pracodawca wówczas faktycznie może można byłoby dopatrywać się niedbalstwa w kontroli pracy wykonywanej przez pracownika. Natomiast w przedmiotowej sprawie adwokaci prowadzą oddzielną praktykę i nie podlegają sobie, a odebrana poczta jest po jej przywiezieniu z poczty odkładana na biurko nawet podczas nieobecności autora zażalenia. Za zbędne pełnomocnik uznał rozważania Sądu dotyczące skuteczności doręczenia przesyłki zawierającej wezwanie do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej. Podkreślił bowiem, że nie kwestionował tych skutków prawnych. Następnie pełnomocnik skarżącego stwierdził, że brak wiedzy o podjętej na poczcie, a nie przekazanej pełnomocnikowi przez innego adwokata korespondencji wyklucza możliwość podjęcia jakichkolwiek działań w przedmiotowym zakresie. Ta sytuacja została nie tylko uprawdopodobniona ale wykazana oświadczeniem adw. E. B. i przemawia za tym także terminowość (cykliczność) podejmowanych przesyłek. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, cbosa). Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Zaznaczyć przy tym należy, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w części dotyczącej poprawności doręczenia przesyłki zawierającej wezwanie do usunięcia braku formalnego skargi kasacyjnej, jak i skuteczności umocowania adw. E. B. do odbioru tej przesyłki, nie przystaje do stanu faktycznego sprawy. Jak bowiem trafnie wskazano w zażaleniu, strona skarżąca nie kwestionowała ani skuteczności tego doręczenia, ani skuteczności umocowania. Jednocześnie wskazać jednak należy, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności świadczyły o niedostatecznej staranności w segregacji korespondencji, która wpłynęła 29 września 2023 r. do lokalu, w którym prowadzi swoją kancelarię również pełnomocnik skarżącego i jako takie powinny zostać zakwalifikowane jako niedbalstwo uniemożliwiające przywrócenie terminu. I to stanowisko Sądu pierwszej instancji należy w niniejszej sprawie podzielić. W rozpatrywanym przypadku pełnomocnik skarżącego sugeruje bowiem, że nie może ponosić odpowiedzialności za działanie osoby trzeciej, która odebrała przesyłkę w jego imieniu i zbyt późno mu ją przekazała. Dostrzec jednak trzeba, że zarazem nie podejmuje nawet próby wykazania, by osoba ta nie mogła, z przyczyn od siebie niezależnych, przesyłki przekazać adresatowi w wymaganym terminie. Samo upoważnienie innej osoby do odbioru korespondencji nie zwalnia profesjonalnego pełnomocnika, a w konsekwencji także jego mocodawcy, od skutków nienależytego wykonania takiej usługi. Podkreślić bowiem trzeba, że to on ponosi konsekwencje takiego wyboru, albowiem wybór ten jest wszak uzależniony od jego woli. Decydując się na powierzenie odbioru korespondencji innej osobie, pełnomocnik musi zatem liczyć się z negatywnymi konsekwencjami nienależytego jej postępowania. Samo zatem twierdzenie pełnomocnika skarżącego, że terminowi uchybił wskutek nieprawidłowego działania takiej osoby nie świadczy o jego niezawinieniu. Rozważenie odmiennej kwalifikacji byłoby możliwe jedynie w przypadku, gdyby pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi nastąpiło wskutek niezawinionego przez tę osobę (adw. E. B.) opóźnienia w przekazaniu korespondencji. Niemniej jednak w niniejszej sprawie, jak już wspomniano, okoliczności takie nie zostały przedstawione. Za takie nie można bowiem uznać przeoczenia skutkującego omyłkowym pozostawieniem ww. przesyłki sądowej w kalendarzu, na co wskazała adw. E. B. w oświadczeniu dołączonym do wniosku o przywrócenie terminu. Oznacza to, że zarzuty zażalenia nie zasługiwały na uwzględnienie. Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 5 lutego 2024
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Małgorzata Miron /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 86 § 1, art. 87 § 2, art. 184, art. 197 § 1 i 2 · Dz.U. 2023 poz. 1634
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny