Sygnatura
II OSK 1752/20
Wyrok NSA z 16 kwietnia 2021 r., II OSK 1752/20 – ochrona cudzoziemca
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i decyzję II instancji
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 kwietnia 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 16 kwietnia 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Miron Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. S., M. K., E. S., E. S., M. S. i V. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1844/19 w sprawie ze skargi S. S., M. K., E. S., E. S., M. S. i V. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz S. S., M. K., E. S., E. S., M. S. i V. S. solidarnie kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1844/19, oddalił skargę obywateli Federacji Rosyjskiej S. S., M. K., E. S., E. S., M. S. i V. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2019 r., którą utrzymano w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] sierpnia 2018 r., obejmującą M. K., E. S., E. S., M. S. i V. S., o odmowie nadania S. S. statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej. Z zaskarżonej decyzji wynika, że organ administracji przyjął, iż skarżący ubiegał się o nadanie statusu uchodźcy dla siebie i członków swojej rodziny z uwagi na obawę przed prześladowaniem z powodu religii, mianowicie przynależności do wspólnoty świadków Jehowy. Organ administracji ustalił, że skarżący S. S. wraz z żoną i wówczas trojgiem dzieci mieszkał w Rosji skąd w 2014 r. przeprowadził się z rodziną na Białoruś, gdzie kupił działkę i wybudował dom. Mieszkając na Białorusi skarżący wielokrotnie przyjeżdżali legalnie do Polski, w tym na zakupy. 16 stycznia 2017 r. legalnie drogą lotniczą wyjechali do Niemiec, gdzie złożyli wniosek o udzielenie im ochrony międzynarodowej. 4 kwietnia 2017 r. skarżący zostali przekazani do Polski. Ponadto organ administracji ustalił, że skarżący S. S. oraz jego żona są świadkami Jehowy. W zakresie ustaleń dotyczących sytuacji świadków Jehowy w Federacji Rosyjskiej organ odwoławczy stwierdził, że "po delegalizacji w kwietniu 2017 r. tej organizacji znaczna część jej wyznawców doświadcza w Rosji prześladowań. Są one jednak nakierowane na osoby prowadzące intensywną działalność prozelityczną, nie zaś wszystkich jej członków. Bieżąca analiza doniesień prasowych i internetowych pokazuje, że świadkowie Jehowy, którzy deklarują przynależność do tejże organizacji, jednak nie praktykują wyznawanej religii, nie doświadczają w Rosji [zachowań] (...) noszących znamiona prześladowania. Powszechnie wiadomo, że działalność misjonarska wpisana jest w praktykę świadków Jehowy. Zgodnie z nakazem biblijnym powinni prowadzić ją w miarę swoich możliwości, ale nie jest to kwestia dogmatyczna i jej ograniczenie z powodów obiektywnych (niezależnych od Wnioskodawcy), nie stanowi w doktrynie Świadków Jehowy grzechu". Rada do Spraw Uchodźców nie zakwestionowała "istnienia potencjalnie trudnej sytuacji Świadków Jehowy w kraju pochodzenia", jednakże podkreśliła, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy powinna wykazać indywidulany charakter prześladowań lub obawy przed prześladowaniem. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców "brak jest jakichkolwiek dowodów czy poszlak wskazujących na prześladowanie czy możliwość prześladowania wnioskodawcy przez władze państwowe". W ocenie Sądu pierwszej instancji organ administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrał materiał dowodowy, a następnie dokonał prawidłowej jego oceny. Uznał, że wbrew zarzutom skargi, organ administracji prawidłowo orzekł o braku podstaw do przyznania skarżącym ochrony międzynarodowej – zarówno statusu uchodźcy, jak też ochrony uzupełniającej. Sąd pierwszej instancji przedstawił przesłanki przyznania statusu uchodźcy po czym wskazał, że zasadniczo zarzuty skarżących koncentrowały się na nieuwzględnieniu przez organy administracji publicznej, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący byliby narażeni na prześladowania z powodu przynależności do wspólnoty świadków Jehowy. Sąd zaznaczył, że w toku postępowania skarżący S. S. oświadczył, że nie był poszukiwany, aresztowany, skazany wyrokiem sądu, poddany działaniom o charakterze szykan, prześladowań tak fizycznych, jak i psychicznych, nie należał do żadnej partii oraz oświadczył, że nie został przez władze kraju pochodzenia w żaden sposób ukarany za głoszenie wyznawanej przez siebie wiary. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów administracji, że skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności uprawdopodobniających indywidulany charakter jego prześladowania. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "(s)amo powoływanie się na przynależność do organizacji Świadków Jehowy jest niewystarczające do uznania spełnienia się warunków do objęcia jedną z form ochrony międzynarodowej, w sytuacji braku dowodów świadczących, iż z powodu tego wyznania skarżący bądź członek jego rodziny doznał indywidualnego prześladowania ze strony władz kraju pochodzenia". W zakresie wyjaśnień dotyczących zdarzeń na Białorusi z udziałem skarżącej E. S. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "po pierwsze – [zdarzenia te] miały miejsce na terenie Białorusi, a nie na terenie Rosji – kraju pochodzenia skarżącego, po drugie - nie zostały podparte żadnym dowodem". Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy administracji wskazały, iż "w kraju pochodzenia skarżącego sytuacja Świadków Jehowy po jej delegalizacji w kwietniu 2017 roku jest trudna. Prześladowań ze strony władz doświadcza jedynie ta część wyznawców, która prowadzi intensywną działalność prozelityczną (...). Nie dotyczy to świadków Jehowy, którzy deklarują przynależność, lecz jej nie praktykują". Dalej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w toku postępowania administracyjnego skarżący S. S. "nie powoływał przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie". Dlatego w ocenie Sądu pierwszej instancji organy administracji "słusznie uznały (...), że skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego. Skarżący nie wykazał bowiem, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniem z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu religii. Brak jest także podstaw do twierdzenia, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mógłby w zasadny sposób obawiać się prześladowania ze względu na wyznawaną religię". Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów administracji, według którego "rzeczywistą przyczyną opuszczenia przez skarżącego kraju pochodzenia było poszukiwanie lepszych warunków życia dla siebie i swojej rodziny". W ocenie Sądu pierwszej instancji wynika to z takich okoliczności, jak ta, że po opuszczeniu Federacji Rosyjskiej w 2014 r., zamieszkał na Białorusi, zaś w 2017 r. wyjechał do Niemiec, "aby tam złożyć wniosek o ochronę międzynarodową, a więc w kraju świadczącym wysokie zasiłki socjalne". Zdaniem Sądu pierwszej instancji "(o)znacza to, że celem wyjazdu nie była w istocie ucieczka przed prześladowaniem z powodu wyznania, ponieważ, jak sam skarżący oświadczył w postępowaniu administracyjnym żadnych takich nie doznali, bowiem nie mogli skoro wyjechali z Białorusi a nie z Rosji". Zdaniem Sądu pierwszej instancji "(w) sytuacji skarżącego trudno dostrzec czynniki uzasadniające doznanie prześladowań czy realną obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości, zatem organy zasadnie odmówiły nadania skarżącemu statusu uchodźcy". W zakresie odmowy udzielenia skarżącym ochrony uzupełniającej Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy administracji "słusznie przyjęły, że w stosunku do skarżącego o żadnych zagrożeniach wymienionych w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nie może być mowy, albowiem wobec skarżącego [nie] prowadzono (...) żadnego postępowania sądowego, ani administracyjnego o charakterze karnym, nie orzeczono wobec niego kary śmierci lub aby groziło mu wykonanie egzekucji, nigdy nie stawiano mu zarzutów, które świadczyłyby o posądzeniu go o wrogą działalność wobec władz krajowych. Nie można również stwierdzić, aby skarżącemu groziło zindywidualizowane zagrożenie. Brak jest również podstaw do uznania, że w razie powrotu cudzoziemca do kraju pochodzenia wystąpi w stosunku do niego ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez stosowanie tortur, nieludzkie lub poniżające traktowanie lub karanie". W końcu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "nie dopatrzył się również naruszenia przepisów postępowania, albowiem organ dołożył wszelkich starań w celu zebrania wyczerpującego materiału dowodowego oraz przeanalizował wnikliwie sprawę we wszelkich jej aspektach". Zdaniem Sądu pierwszej instancji "(o)dzwierciedlenie tej analizy znalazło swój wyraz w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Organ uczynił zadość wymogom wynikającym z przepisów art. 7, art. 77 oraz 80 k.p.a. opierając swoją ocenę na przekonujących podstawach, przedstawiając obszerną argumentację w treści decyzji". Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "zeznania skarżącego były wystarczające dla dokonania oceny przyczyn opuszczenia kraju pochodzenia". Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na to, że "skarżący konsekwentnie twierdził, że nie doznał w kraju pochodzenia żadnych działań ze strony organów władzy, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie". Jako niezasadny Sąd pierwszej instancji ocenił zarzut nieustalenia sytuacji w kraju pochodzenia. W tym zakresie stwierdził, że "(u)stalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Tego rodzaju podejście pozostaje w zgodzie z wymogami Konwencji Genewskiej związanymi z koniecznością indywidualizacji prześladowań, potrzebą oceny racjonalności obawy w połączeniu z oceną wiarygodności aplikanta, wreszcie oceną faktycznych i przewidywanych kroków, jakie zostały lub mogą zostać podjęte przeciwko tej osobie, biorąc pod uwagę jej poglądy i odczucia. Tylko w takim zakresie może mieć znaczenie ogólna sytuacja społeczno-prawna i polityczno-ekonomiczna kraju pochodzenia cudzoziemca. Tak więc ogólne uwagi o sytuacji społeczno-politycznej w kraju pochodzenia cudzoziemca mają znaczenie jedynie w takim zakresie, w jakim opisywane w nich okoliczności mogą odnosić się bezpośrednio do cudzoziemca. Organ poczynił ustalenia o sytuacji panującej w kraju i zasadnie uznał, że w sytuacji skarżącego nie istnieje zagrożenie w przypadku jego powrotu". W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczono podstawy kasacyjne, z których wynikają następujące zarzuty. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 i 2 i art. 151 p.p.s.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zawartych w skardze zarzutów naruszenia przez organ administracji: - art. 13 i art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dotyczących wykładni powołanych przepisów w zakresie pojęcia "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", - art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. dotyczących pominięcia przez organ odwoławczy takich okoliczności, jak to, że skarżący S. S. pełnił we wspólnocie światków Jehowy funkcję określoną jako "starszy" oraz że wraz z żoną został raz w kraju pochodzenia zatrzymany przez Policję, wylegitymowany oraz pobrano od nich odciski palców celem wprowadzenia do bazy danych. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4, art. 3 § 1 i 2 i art. 151 p.p.s.a. polegającego na stwierdzeniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że: - prześladowanie dotyczy jedynie członków wspólnoty świadków Jehowy prowadzących intensywną działalność prozelityczną oraz nie dotyczy tych członków wspólnoty, którzy deklarują przynależność do wspólnoty, lecz nie praktykują, bez odniesienia się do indywidulanej sytuacji skarżących polegającej na tym, że skarżący są praktykującymi członkami wspólnoty, a skarżący S. S. z uwagi na pełnioną we wspólnocie funkcję prowadził intensywną działalność religijną, - wyjaśnienia skarżącego S. S. dotyczące zdarzeń na Białorusi z udziałem skarżącej E. S. nie zostały poparte dowodami oraz dotyczyły zdarzeń mających miejsce na Białorusi, a nie w kraju pochodzenia, bez odniesienia się do argumentacji przedstawionej w tym zakresie w postępowaniu odwoławczym oraz w skardze, - rzeczywistą przyczyną opuszczenia przez skarżących kraju pochodzenia było poszukiwanie lepszych warunków życia, bez poddania jakiejkolwiek ocenie wyjaśnień i argumentacji skarżących w tym zakresie. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4, art. 3 § 1 i 2 i art. 151 p.p.s.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do twierdzenia skarżącego S. S., że jego bliski znajomy S. K., członek tego samego co skarżący zboru i pełniący taką samą jak skarżący funkcję został skazany na 6 lat pozbawienia wolności. Zarzut naruszenia art. 11, art. 15 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegającego na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ odwoławczy prawidłowo przeprowadził postępowanie, mimo że ograniczył się do pobieżnej kontroli decyzji organu pierwszej instancji i nie dokonał własnej oceny materiału dowodowego oraz nie odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu i dalszych pismach. Zarzut naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji zaakceptował stwierdzenie organu odwoławczego, iż skarżący S. S. nie przedstawił okoliczności świadczących o tym, że władze kraju pochodzenia interesują się nim, że nie był prześladowany oraz że nie wykazał, iż podejmował działania, które mogłyby narazić go w przyszłości na prześladowanie, mimo że nie rozważył twierdzeń skarżącego, że poza przynależnością do zdelegalizowanej wspólnoty świadków Jehowy, której bezpodstawnie przypisano działalność ekstremistyczną, czynnikiem zwiększającym w przypadku skarżącego zagrożenie jest pełnienie przez niego wskazanej wcześniej funkcji oraz fakt, że wraz z żoną został zatrzymany i wylegitymowany przez Policję oraz że pobrano od niego odciski palców w celu wprowadzenia do baz danych kraju pochodzenia. Zarzut naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegającego na przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ odwoławczy w sposób właściwy uzyskał informacje o kraju pochodzenia, mimo że nie ustalił zakresu działań podejmowanych przez władze kraju pochodzenia wobec świadków Jehowy, rodzaju krzywdzących działań jakim są poddawani świadkowie Jehowy ze strony społeczeństwa i władz kraju pochodzenia, w szczególności wówczas, gdy pełnią funkcję taką jak skarżący S. S. oraz mimo że nie dokonał ustaleń w zakresie dotyczącym odbierania praw rodzicielskich członkom wspólnoty świadków Jehowy oraz działań wobec dzieci, których rodzice są świadkami Jehowy. Zarzut naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegającego na zaakceptowaniu przez Sąd pierwszej instancji stwierdzenia, że członkowie wspólnoty świadków Jehowy, którzy deklarują przynależność do wspólnoty, lecz nie praktykują wyznawanej religii, nie są prześladowani oraz że działalność misyjna świadków Jehowy jest elementem ich praktyk religijnych, ale nie jest to kwestia dogmatyczna i jej ograniczenie z uwagi na przyczyny obiektywne nie jest uznawane za grzech; w ocenie skarżących stwierdzenie to jest nielogiczne, gdyż w odniesieniu do osoby, która nie praktykuje nie sposób mówić, że jest świadkiem Jehowy; ponadto w ramach tego zarzutu powołano się na wyrok TSUE Niemcy przeciwko Y i Z, nr C-71/11 i C-99/11, z 5 września 2012 r. oraz stwierdzono, że prześladowanie świadków Jehowy w Rosji jest spowodowane już samą przynależnością do wspólnoty. Zarzut naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 78 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. polegającego na pominięciu przez Sąd pierwszej instancji tego, że organ odwoławczy nie dokonał własnych szczegółowych ustaleń dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia, nie uwzględnił informacji wynikających z dokumentów przedłożonych przez skarżących, potwierdzających, że powrót skarżących do kraju pochodzenia wiąże się z uzasadnioną obawą przed prześladowaniem i ryzykiem doznania poważnej krzywdy, nie przedstawił własnej oceny takich dowodów, jak fotografii, zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia skarżącej E. S., oświadczeń S. B., D. Ż., N. K. i skarżącej E. S. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 13 i art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na błędnej wykładni powołanych przepisów w zakresie pojęcia "uzasadniona obawa przed prześladowaniem" i przyjęcie, że samo powoływanie się na przynależność do wspólnoty świadków Jehowy jest niewystarczające do uznania, że spełnione zostały przesłanki nadania statusu uchodźcy, gdy brak dowodów świadczących, iż z powodu tego wyznania wnioskodawca lub członek jego rodziny doznał indywidualnego prześladowania ze strony władz kraju pochodzenia; w ocenie skarżących uzasadniona obawa przed prześladowaniem zachodzi także wtedy, gdy wnioskodawca lub członek jego rodziny nie doznali osobiście prześladowań, ale prześladowań doznali jego przyjaciele, krewni lub inni członkowie takiej samej jak wnioskodawca grupy społecznej, gdy prześladowania są prawdopodobne z uwagi na obowiązywanie i stosowanie określonych przepisów prawa w kraju pochodzenia. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 13 i 14 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na nieuwzględnieniu podczas wykładni i stosowania powołanych przepisów, że całkowity zakaz pod groźbą wyciągnięcia konsekwencji prawnych praktykowania religii oraz zakaz udziału w publicznych praktykach religijnych stanowi prześladowanie z powodów religijnych. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 15 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez uznanie, że skarżący nie spełniają przesłanek udzielenia ochrony uzupełniającej. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 16 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez uznanie, że skarżącym nie grozi prześladowanie z powodu religii oraz ryzyko doznania poważnej krzywdy ze strony władz kraju pochodzenia, mimo że zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia odmienne stanowisko. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 43 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej polegającego na uznaniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ administracji w sposób prawidłowy zebrał informacje o kraju pochodzenia w zakresie sytuacji świadków Jehowy. We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku oraz decyzji organów administracji obu instancji albo uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W kolejnych pismach z 21 grudnia 2020 r. i 9 kwietnia 2021 r. skarżący podtrzymali dotychczasowe stanowisko i wnieśli o przeprowadzenie kolejnych dowodów dotyczących sytuacji świadków Jehowy w kraju pochodzenia. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest zasadna. W szczególności zasadne są podstawy kasacyjne, w których zarzuca się naruszenie przepisów postępowania, mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) w powiązaniu z twierdzeniem, że wadliwie w zaskarżonej decyzji przyjęto, iż w przypadku skarżących nie zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem z powodu religii w razie powrotu do kraju pochodzenia. W ocenie NSA uzasadniona obawa przed prześladowaniem jest okolicznością faktyczną i powinna być ustalona w oparciu o wszystkie okoliczności sprawy, w tym z uwzględnieniem informacji o kraju pochodzenia oraz twierdzeń osób ubiegających się o przyznanie statusu uchodźcy. Wadliwość w zakresie ustalenia uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w rozpoznawanej sprawie wynika przede wszystkim z tego, że dokonując ustaleń w tym zakresie w ogóle nie wzięto pod uwagę twierdzeń skarżącego S. S. o pełnionej przez niego funkcji we wspólnocie świadków Jehowy. Skarżący S. S. o pełnionej we wspólnocie świadków Jehowy funkcji wspomniał podczas przesłuchania przeprowadzonego 6 września 2017 r. przez organ pierwszej instancji. Stwierdził wówczas, że pełni rolę "jakby nauczyciela, duchownego". W toku postępowania przedłożył dokument, z którego wynika, że była rozważana nominacja go do takiej funkcji (karty 185 i 195 akt organu pierwszej instancji). W odwołaniu twierdził, że jest "starszym w zborze Świadków Jehowy (czyli odpowiednikiem biskupia w kościele katolickim)". W skardze podniósł zarzuty związane z tym, że organ administracji nie wziął pod uwagę jego twierdzeń dotyczących pełnionej we wspólnocie świadków Jehowy funkcji. Mimo tego ani w zaskarżonej decyzji, ani w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się do wskazanych twierdzeń. Nieuwzględnienie twierdzeń skarżącego o pełnionej przez niego funkcji we wspólnocie świadków Jehowy jest istotnym uchybieniem, gdyż organ administracji ustalił, że od kwietnia 2017 r. świadkowie Jehowy w Federacji Rosyjskiej są prześladowani, przy czym prześladowanie nie dotyczy każdego członka tej wspólnoty, lecz tych spośród nich, którzy prowadzą "intensywną działalność prozelityczną". Skarżący w postępowaniu administracyjnym twierdził, że z funkcją, którą pełni, łączy się taka działalność. Co więcej, w odwołaniu twierdził, że praktykowanie wyznawanej religii przez świadków Jehowy polega na nauczaniu. Dokładnie stwierdził, że "(k)ażdy Świadek Jehowy praktykuje swoją religię, co oznacza działalność głoszenia, czyli próby dotarcia do ludzi z orędziem biblijnym. Osoba nie zajmująca się regularnie tą działalnością przestaje być uważana za Świadka Jehowy". W tych okolicznościach organ odwoławczy powinien był wyjaśnić po pierwsze, czy skarżący rzeczywiście pełnił jakąś funkcję we wspólnocie świadków Jehowy, po drugie, jakie z tą funkcją łączą się obowiązki w zakresie prowadzenia działalności prozelitycznej, po trzecie, jakie znaczenie ma pełnienie określonej funkcji we wspólnocie świadków Jehowy w kontekście prawdopodobieństwa doznania prześladowań po powrocie do kraju pochodzenie. Ponadto organ administracji oraz Sąd pierwszej instancji przyjmują, iż uzasadniona obawa przed prześladowaniem z powodu przynależności do wspólnoty świadków Jehowy w Federacji Rosyjskiej nie zachodzi w odniesieniu do członków wspólnoty, którzy nie prowadzą intensywnej działalności prozelitycznej, przyjmując jednocześnie, że taka działalność jest charakterystycznym elementem związanym z praktyką religijną tej wspólnoty. Skarżący natomiast twierdzili, że nauczanie jest istotną praktyką religijną świadków Jehowy. Wyrazili to m.in. zacytowanym już fragmentem odwołania, w którym stwierdzili, że "(k)ażdy Świadek Jehowy praktykuje swoją religię, co oznacza działalność głoszenia, czyli próby dotarcia do ludzi z orędziem biblijnym. Osoba nie zajmująca się regularnie tą działalnością przestaje być uważana za Świadka Jehowy". W tym zakresie należy wskazać, że w powołanym w skardze kasacyjnej wyroku TSUE z 5 września 2012 r. Niemcy przeciwko Y i Z, w połączonych sprawach C-71/11 i C-99/11 orzeczono co następuje. Art. 9 ust. 1 lit. a dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony oraz zawartości przyznawanej ochrony, należy interpretować w ten sposób, że nie każde naruszenie wolności wyznania sprzeczne z art. 10 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej można uznać za "akt prześladowania" w rozumieniu wskazanego przepisu, że akt prześladowania może polegać na naruszeniu prawa do zewnętrznego manifestowania wolności wyznania oraz że w celu ustalenia, czy naruszenie wolności wyznania sprzeczne z art. 10 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej może stanowić "akt prześladowania", właściwy organ powinien zbadać, z uwzględnieniem osobistej sytuacji zainteresowanego, czy z powodu korzystania z owej wolności w kraju pochodzenia narażony jest on na rzeczywiste niebezpieczeństwo ścigania albo nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub karania ze strony podmiotów wymienionych w art. 6 dyrektywy 2004/83. Art. 2 lit. c dyrektywy 2004/83 należy interpretować w ten sposób, że obawa wnioskodawcy przed prześladowaniem jest uzasadniona, jeżeli zdaniem właściwego organu w związku z osobistą sytuacją wnioskodawcy można racjonalnie przyjąć, iż po powrocie do kraju pochodzenia będzie on dokonywał czynności religijnych narażających go na rzeczywiste niebezpieczeństwo prześladowania; oceniając w sposób indywidualny wniosek o przyznanie statusu uchodźcy, właściwy organ nie może racjonalnie oczekiwać, że wnioskodawca zrezygnuje z owych czynności religijnych. W punkcie 63 powołanego wyroku TSUE stwierdził, że akty mogące stanowić "poważne naruszenie" w rozumieniu art. 9 ust. 1 lit. a powołanej dyrektywy to nie tylko akty naruszające wolność zainteresowanego w zakresie praktykowania wiary prywatnie, lecz także przeżywanie jej w sposób publiczny. Ponadto wskazał, że subiektywna okoliczność, iż publiczne praktykowanie określonych obrzędów religijnych będących przedmiotem kwestionowanych ograniczeń jest zdaniem zainteresowanego szczególnie ważne dla zachowania jego tożsamości religijnej, stanowi istotny czynnik w ocenie poziomu zagrożenia, jakiemu podlega wnioskodawca w kraju pochodzenia z powodu swojego wyznania, nawet jeśli praktykowanie tych obrzędów nie jest zasadniczą kwestią dla odpowiedniej wspólnoty religijnej (punkt 70 wyroku). Wskazane w powołanym wyroku przepisy dyrektywy Rady 2004/83/WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. odpowiadają art. 2 lit. d i art. 9 ust. 1 pkt 1 obecnie obowiązującej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do otrzymania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (wersja przekształcona) (Dz.U. UE.L. z 2011 r. nr 337, str. 9). W art. 10 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. UE.C. z 2007 r. nr 303, str. 1 ze zm.) stanowi się, że każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii oraz że prawo to obejmuje wolność zmiany religii lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania, indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swej religii lub przekonań poprzez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i uczestniczenie w obrzędach. Z kolei w art. 9 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. nr 61, poz. 284 ze zm.) stanowi się, że każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania oraz że prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swego wyznania lub przekonań przez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i czynności rytualne. Wskazany wyrok TSUE ma zatem znaczenie dla wykładni i stosowania art. 13 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1109 ze zm.) zawierających definicje uchodźcy i jednej z form prześladowania oraz określenie pojęcia religii. Z powołanych przepisów wynika, że w świetle ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prześladowaniem może być poważne ze względu na swoją istotę lub powtarzalność naruszenie praw człowieka (art. 13 ust. 3 pkt 1), a więc także wolności wyznania (religii) oraz że pojęcie religii obejmuje także inne akty o charakterze religijnym niż udział w obrzędach religijnych (art. 14 ust. 1 pkt 2 lit. c). W związku z tym, uwzględniając treść art. 10 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 9 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności należy przyjąć, że pojęcie religii w rozumieniu art. 14 ust. 1 pkt 2 lit. c ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej obejmuje także nauczanie, jakie praktykują świadkowie Jehowy. Jest to bowiem forma zachowania wynikająca z wierzeń religijnych lub z nimi związana. Uwzględniając powyższe NSA stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie skoro organ administracji przyjął, że świadkowie Jehowy od kwietnia 2017 r. podlegają w Federacji Rosyjskiej prześladowaniu, które jednakże nie dotyczy osób nieprowadzących intensywnej działalności prozelitycznej, to konieczne było wyjaśnienie, czy tego rodzaju działalność jest zasadniczą kwestią dla świadków Jehowy w ogólności oraz indywidualnie dla skarżących. W zależności od ustaleń w tym zakresie, w szczególności, gdyby zostało ustalone, że nauczanie jest dla każdego świadka Jehowy zasadniczą kwestią wyznawanej religii, fakt, że prześladowanie nie obejmuje osób, które nie prowadzą intensywnej działalności prozelitycznej, byłby nieistotny. Podobnie fakt ten nie byłoby istotny, gdyby ustalono, że co prawda dla ogółu świadków Jehowy nauczanie nie jest zasadniczą kwestią wyznawanej religii, jednakże z uwagi na indywidulaną sytuację skarżących, w szczególności skarżącego S. S., w tym z uwagi na jego subiektywne przekonanie m.in. związane z pełnioną funkcją, jest to zasadnicza kwestia wyznawanej religii. Inaczej mówiąc, przyjęcie, że nauczanie jest istotną kwestią wyznawanej przez świadków Jehowy religii oznacza, że naruszenie wolności wyznania w tym zakresie jest prześladowaniem, o którym mowa w art. 13 ust. 3 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zaś uzasadniona obawa przed doznaniem takiego prześladowania uzasadnia nadanie cudzoziemcowi statusu uchodźcy w myśl art. 13 ust. 1 powołanej ustawy. Fakt, że organ administracji ustalił, iż prześladowania światków Jehowy w Federacji Rosyjskiej mają miejsce od kwietnia 2017 r., a więc po opuszczeniu przez skarżących kraju pochodzenia nie ma istotnego znaczenia, gdyż zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemiec może powoływać się na uzasadnioną obawę przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy, spowodowane wydarzeniami, które nastąpiły po opuszczeniu kraju pochodzenia. Odnosząc się do pozostałych podstaw kasacyjnych NSA stwierdza, że zasadne są także te podstawy kasacyjne, w których w inny sposób niż poprzez nawiązanie do naruszenia przepisów postępowania zarzuca się w istocie to, że przy ocenie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem pominięto wskazane wyżej zagadnienia, w tym zawierające zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do istotnych zarzutów skargi. W ocenie NSA nie są zasadne podstawy kasacyjne sprowadzające się do zarzutu błędnego ustalenia, że podczas pobytu w kraju pochodzenia skarżący byli prześladowani z powodu religii. NSA podziela stanowisko organów i Sądu pierwszej instancji, że skarżący nie przedstawili przekonujących dowodów, aby doznali jakiś aktów prześladowania w czasie pobytu w kraju pochodzenia. W istocie skarżący powołali się na jeden przypadek zatrzymania przez Policję skarżącego S. S. i skarżącej M. K., co – pomijając kwestię udowodnienia tego zdarzenia - w świetle art. 13 ust. 3 i 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie może być uznane za przejaw prześladowania. Dodać należy, że z przesłuchania skarżącego S. S. wynika, iż były to dwa przypadki. Jeden dotyczący skarżącego S. S., który miał miejsce w 2009 r. i drugi dotyczący jego żony, który się wydarzył w 2000 r. Z kolei w odniesieniu do zdarzenia, które miało miejsce na Białorusi, NSA podziela stanowisko organu oraz Sądu pierwszej instancji, według którego zdarzenie to nie ma znaczenia przy ocenie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 2 pkt 9 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kraj pochodzenia to państwo, którego obywatelem jest cudzoziemiec, a w przypadku cudzoziemca, którego obywatelstwa nie da się ustalić lub który nie posiada obywatelstwa żadnego państwa - państwo, w którym stale zamieszkuje. Z kolei stosownie do art. 13 ust. 1 powołanej ustawy uchodźcą jest cudzoziemiec, który nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia z uwagi na prześladowania w kraju pochodzenia. W świetle powołanych przepisów nie mają znaczenia prześladowania świadków Jehowy na Białorusi, nawet uwzględniając, że skarżący stale przez pewien czas bezpośrednio przed złożeniem wniosku o udzielenie im ochrony międzynarodowej tam mieszkali. Z twierdzeń skarżących wynika, że powołują się na prześladowania na Białorusi, gdyż uważają, że z uwagi na bliskie związki, wręcz zależność Białorusi od Federacji Rosyjskiej, prześladowanie świadków Jehowy na Białorusi oznacza, że takie same prześladowania będą miały miejsce w Federacji Rosyjskiej. Ustalenie organu administracji, według którego świadkowie Jehowy podlegają prześladowaniu w Federacji Rosyjskiej, niejako potwierdza to rozumowanie. Jednakże zauważyć należy, że Rada do Spraw Uchodźców uznała, iż z uwagi na określone wcześniej konkretne działania organów władzy tego kraju świadkowie Jehowy są w Rosji prześladowani od kwietnia 2017 r. W związku z tym co do zasady trafne było stanowisko organu administracji oraz Sądu pierwszej instancji, że zdarzenia mogące świadczyć o prześladowaniu świadków Jehowy na Białorusi w rozpoznawanej sprawie nie miały znaczenia, gdyż nawet uwzględniając przeszłe i obecne związki Białorusi i Rosji, a nawet przyjmując, że obecne związki charakteryzują się pewną podległością władz Białorusi od władz Rosji, nie można za uprawnione uznać rozumowania, że prześladowanie świadków Jehowy na Białorusi oznacza, że również w Rosji świadkowie Jehowy będą prześladowani. W związku z tym niezasadne są także te podstawy skargi kasacyjnie, w których zarzuca się naruszenie prawa w związku z ustaleniami dotyczącymi sytuacji skarżących oraz w ogólności świadków Jehowy na Białorusi, w tym pominięcie, czy wadliwą ocenę dowodów dotyczących zdarzeń i sytuacji w tym kraju. Fakt, że skarżący nie byli do tej pory ofiarami prześladowania w kraju pochodzenia nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że może zachodzić w ich przypadku uzasadniona obawa prześladowania w przyszłości. W skardze kasacyjnej trafnie podnosi się, że uzasadniona obawa przed prześladowaniem nie jest uzależniona od wcześniejszych aktów prześladowania. Wbrew temu, co zarzuca się w jednej z podstaw kasacyjnych, Sąd pierwszej instancji ani organ administracji nie sformułowali przeciwnego poglądu prawnego. W ocenie NSA powoływanie się w podstawie kasacyjnej jedynie na fragment uzasadnienia nie jest trafne. Odnosząc się do pozostałych podstaw kasacyjnych zawierających zarzuty niewłaściwego zebrania informacji o kraju pochodzenia oraz wadliwych ustaleń w zakresie określonych zachowań ze strony władz Federacji Rosyjskiej wobec świadków Jehowy, w tym pozbawiania ich władzy rodzicielskiej, NSA wskazuje, że dotychczas poczynione w tym zakresie ustalenia nie są wadliwe. Jednakże z uwagi na upływ czasu od zakończenia postępowania administracyjnego organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę na skutek niniejszego wyroku powinien także ponownie ustalić okoliczności faktyczne odnoszące się do kraju pochodzenia skarżących w zakresie sytuacji świadków Jehowy, w tym przepisy ustawowe i wykonawcze obowiązujące w tym kraju oraz sposób ich stosowania. W tym celu powinien także ocenić podawane przez skarżących przykłady prześladowania świadków Jehowy w Rosji mające miejsce po wydaniu zaskarżonej przed Sądem pierwszej instancji decyzji. Odnosząc się do podstaw kasacyjnych zawierających zarzuty naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że wobec istotnych uchybień w zakresie ustalenia istotnych okoliczności faktycznych ocena tych podstaw kasacyjnych jest przedwczesna. Wskazane uchybienia w zakresie ustalenia dotyczącego uzasadnionej obawy przed prześladowaniem uzasadniają uwzględnienie skargi kasacyjnej oraz przyjęcie, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, gdyż stwierdzone wadliwości uzasadniały uwzględnienie skargi. Mając to na uwadze NSA na podstawie art. 188 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję. W związku z tym, że w wyniku uwzględnienia przez NSA także skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez Radę do Spraw Uchodźców wskazać należy, że organ ten uzupełni postępowanie dowodowe we wskazanym wyżej zakresie. Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego skargę oraz wobec uwzględnienia skargi, NSA na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. orzekł o zwrocie kosztów postępowania za obie instancje od organu administracji na rzecz skarżących. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. poz. 1842 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W ocenie NSA rozpoznanie sprawy było konieczne, gdyż postępowanie sądowe trwa już ponad 1,5 roku. Jednocześnie ograniczenia związane z epidemią są utrzymywane. Przeprowadzanie w tych okolicznościach rozpraw zwiększyłoby zagrożenie dla osób biorących w nich udział. Ze względów technicznych nie można przeprowadzić wszystkich rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W tej szczególnej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było w ocenie NSA rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy, a prawem do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji RP) oraz zasadą proporcjonalności, z której wynika możliwość ograniczenia konstytucyjnych praw z uwagi na konieczność ochrony zdrowia.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 lipca 2020
- Symbol z opisem
- 6271 Ochrona cudzoziemca, w tym nadawanie statusu uchodźcy, azyl, zezwolenie na pobyt tolerowany i ochrona czasowa
- Hasła tematyczne
- Cudzoziemcy
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Małgorzata Miron Mirosław Gdesz Zdzisław Kostka /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 188, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c · Dz.U. 2019 poz. 2325
- Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - tekst jedn.
art. 13 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 14 ust. 1 pkt 2 · Dz.U. 2018 poz. 1109
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 7, art. 77 i art. 80 · Dz.U. 2021 poz. 735
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OZ 224/21 · 16 kwietnia 2021
Postanowienie NSA z 16 kwietnia 2021 r., II OZ 224/21 – ochrona cudzoziemca
Sygnatura: II OSK 312/21 · 9 marca 2021
Postanowienie NSA z 9 marca 2021 r., II OSK 312/21 – ochrona cudzoziemca
Sygnatura: II OSK 2347/20 · 26 stycznia 2021
Wyrok NSA z 26 stycznia 2021 r., II OSK 2347/20 – ochrona cudzoziemca
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny