Sygnatura
II OSK 1357/23
Wyrok NSA z 20 listopada 2025 r., II OSK 1357/23 – pozwolenie na budowę
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 20 listopada 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie: sędzia NSA Leszek Kiermaszek sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Krupa po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. i P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 28 marca 2023 r. sygn. akt II SA/Op 341/22 w sprawie ze skargi H. T. i T. T. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 6 października 2022 r. nr 180/2022 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie budowy budynku gospodarczego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z 28 marca 2023 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Op 341/22, uwzględniając skargę H. T. i T. T. na decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 6 października 2022 r., nr 180/2022, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z 31 stycznia 2022 r., nr 19/22, którą organ, na podstawie art. 105 § 1 i art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., umorzono postępowanie administracyjne w sprawie budowy budynku gospodarczego usytuowanego na działce nr [...] k.m.2, obręb [...], przy ul. (...) w O.. Ze wskazanych rozstrzygnięć wynika, że organy nadzoru budowlanego nie znalazły podstaw do interwencji nadzorczej, co stało się asumptem do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Organ pierwszej instancji po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie legalności budowy obiektu zlokalizowanego na działce nr [...], w tym po przeprowadzeniu kontroli w dniach 8 listopada 2021 r. i 18 stycznia 2022 r., zakwalifikował sporny obiekt jako wiatę, której budowa nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia, co uzasadniało umorzenie postępowania w sprawie. Organ odwoławczy uznał z kolei, że sporny obiekt stanowi altanę, również zwolnioną z obowiązku uzyskania zgody budowlanej. Sąd pierwszej instancji uwzględniając skargę z przyczyn, które Sąd wziął pod uwagę z urzędu, stwierdził, że stanowisko organów obu instancji co do wystąpienia przesłanek umorzenia postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego jest przedwczesne, ponieważ nie zostało wystarczająco uzasadnione zarówno w sferze faktycznej, jak i sferze prawnej. Ponadto, w ocenie Sądu Wojewódzkiego uzasadnienie prawne zaskarżonej decyzji jest niezrozumiałe. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że spornego obiektu nie można zakwalifikować jako wiaty. Jednocześnie Sąd Wojewódzki za niezrozumiałą uznał ocenę organu odwoławczego, który przyjął, że "obudowana część obiektu" stanowi altanę, bowiem spełnia definicję obiektu służącego utrzymaniu porządku (przechowywaniu narzędzi ogrodniczych i sprzętu ogrodniczego), jak również rekreacji i wypoczynkowi (przechowywaniu sprzętu rekreacyjnego i wypoczynkowego). Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy z niewiadomych przyczyn dokonał podziału obiektu, który jest jednym obiektem pod względem konstrukcyjnym i składa się z części obudowanej oraz części nieosłoniętej. Organ odwoławczy wyraźnie skupił się tylko na części obudowanej i w tym zakresie wyraził pogląd, że mamy do czynienia z altaną. Brak natomiast jakiegokolwiek stanowiska organu co do pozostałej części i kwalifikacji obiektu jako całości. Poza tym, twierdzenie o przechowywaniu w części obudowanej narzędzi, sprzętu ogrodniczego czy sportowego, rekreacyjnego i wypoczynkowego nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym opisanym w zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wobec braku ustaleń organów obu instancji w tym zakresie nie jest więc możliwe określenie funkcji, jaką spełnia obiekt, a jest to kwestia, która może mieć wpływ na jego prawidłową kwalifikację. Organy obu instancji nie odniosły się również dostatecznie do istotnych elementów ocenianego obiektu umożliwiających dokonanie prawidłowej kwalifikacji, takich jak sposób powiązania z gruntem. Sąd pierwszej instancji zwrócił również uwagę, że organ odwoławczy nie poddał ocenie w uzasadnieniu decyzji twierdzeń skarżących, że w sprawie mamy do czynienia z budynkiem gospodarczym. W skardze kasacyjnej A. K. i P. K., zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczyli podstawy kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie: - art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259), zwanej dalej p.p.s.a., poprzez nieodniesienie się w wyroku do wszystkich zarzutów podnoszonych w piśmie procesowym skarżących kasacyjnie wniesionym jako stanowisko ww. podmiotów oraz podniesionych w odpowiedzi organu administracyjnego względem skargi skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, a to: a. do zarzutu, iż wzniesiony przez skarżących kasacyjnie obiekt stanowi altanę ogrodową, na wykonanie której nie było i nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę ani dokonanie zgłoszenia do właściwego organu, oraz tym samym posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, b. do zarzutu, iż skarżący sporny obiekt błędnie uznają za budynek gospodarczy, nie zważając na definicję legalną pojęcia zawartą w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2022 r. poz. 1225), zwanego dalej rozporządzeniem, c. do zarzutu, iż sporny obiekt został wzniesiony w maju 2020 r., w związku z czym w sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, czyli w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r., które statuowały możliwość wzniesienia spornego obiektu bez pozwolenia na budowę i zgłoszenia do właściwego organu, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. w sytuacji, w której rozpoznanie pominiętych zarzutów winno skutkować oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, a ponadto, powyższe uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej prawidłowości zaskarżonego wyroku, i poznanie przez skarżących kasacyjnie wszystkich motywów, jakimi kierował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wydając zaskarżone rozstrzygnięcie; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego nieuprawnione zastosowanie, wskutek stwierdzenia naruszenia przez organy administracji przepisów k.p.a., w sytuacji gdy ww. organy w sposób prawidłowy dokonały przeprowadzenia wszystkich czynności procesowych nałożonych przez ww. akt prawny, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy organy administracji publicznej uczyniły zadość normom prawnym postępowania administracyjnego, a Sąd a quo - przyjmując rzekomą możliwość zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – nie pochylił się nad zarzutami podniesionym przez skarżących kasacyjnie oraz przez organy administracji. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 2d oraz art. 30 Prawa budowlanego w brzmieniu wprowadzonym ustawą z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2023 r. poz. 201), poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne, a uwzględnienie norm prawa materialnego powinno skutkować oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, zasądzenie zwrotu na rzecz skarżących kasacyjnie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (obecnie t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając sprawę w tak określonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że sformułowane w skardze kasacyjnej A. K. i P. K. zarzuty procesowe, jak i materialnoprawne nie zdołały podważyć prawidłowości sądowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji o umorzeniu postępowania dotyczącego "budowy budynku gospodarczego usytuowanego na działce nr [...] k.m.2, obręb [...], przy ul. (...) w O.". Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. upatrywany w braku przeprowadzenia przez Sąd pierwszej instancji kontroli zaskarżonej decyzji w pełnym zakresie obejmującym wszystkie kwestii wskazane w piśmie procesowym skarżących kasacyjnie oraz w odpowiedzi organu na skargę. O naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić wówczas, gdyby Sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona lub gdyby – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Sąd pierwszej instancji takich uchybień nie popełnił i prawidłowo uwzględnił z urzędu istotne naruszenia prawa, których dopuściły się organy nadzoru budowlanego na etapie postępowania administracyjnego. Przy tym brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze czy też brak szczegółowego przedstawienia stanowisk pozostałych stron i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte nie rzutują na wynik sprawy. Zasadniczo też za wadę uzasadnienia nie można uznać powtórzenia przez Sąd pierwszej instancji argumentacji organów, o ile jest ona pełna, logiczna i zgodna ze stanem faktycznym i prawnym tej sprawy. Z kolei przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy konieczne dla oceny legalności kwestionowanej decyzji, co oznacza, że zostało sporządzone zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. Z powołanego przepisu nie wynika zaś, by Sąd musiał odnieść się do wszystkich argumentów podnoszonych przez stronę. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że kwestie podniesione w piśmie procesowym skarżących kasacyjnie z 7 lutego 2023 r. oraz w odpowiedzi organu na skargę, wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie, nie zostały pominięte przez Sąd a quo. Sąd odniósł się bowiem do przyjętej przez organ odwoławczy i aprobowanej przez skarżących kasacyjnie kwalifikacji zrealizowanego obiektu jako altany ogrodowej stwierdzając, że zgromadzony materiał dowodowy z uwagi na istotne braki nie stanowi wystarczającej podstawy do dokonania kwalifikacji prawnobudowlanej spornego obiektu. Wskazał także, że organ odwoławczy nie ocenił obiektu w jego całokształcie, wadliwie skupiając się jedynie na jego "obudowanej części". Sąd pierwszej instancji wytknął także organom, że nie odniosły się do argumentacji skarżących zmierzającej do wykazania, że sporny obiekt stanowi budynek gospodarczy. Jednocześnie Sąd Wojewódzki uznał, że wobec niewyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy dotyczących kwalifikacji zrealizowanego obiektu rozważanie przez Sąd kwestii zastosowania właściwych przepisów prawa materialnego na tym etapie sprawy byłoby przedwczesne. Oznacza to, że Sąd a quo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się do okoliczności podnoszonych w piśmie procesowym skarżących kasacyjnie i w odpowiedzi organu na skargę w takim zakresie, jaki uznał za niezbędny do przeprowadzenia kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Wymaga przy tym podkreślenia, że za pomocą zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji zarzucać błędnego rozstrzygnięcia sprawy. Ocena okoliczności sprawy przez Sąd pierwszej instancji w sposób odmienny od oczekiwań skarżących kasacyjnie nie świadczy o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., w ramach którego zakwestionowano dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę legalności działania organów nadzoru budowlanego w zakresie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Przede wszystkim należy zauważyć, że sądowa kontrola legalności działania organów w zakresie postępowania wyjaśniającego wyraża się w ocenie przez Sąd, czy organy w konkretnych realiach sprawy nie uchybiły przepisom postępowania. Oznacza to, że sąd administracyjny, nie tyle dokonuje własnych ustaleń niezbędnych do wydania aktu stosowania prawa, co ocenia, czy organy zgodnie z przepisami postępowania zebrały kompletny materiał dowodowy i na jego podstawie ustaliły stan faktyczny. Chodzi tu o kontrolę, czy w procesie obejmującym dokonywanie ustaleń faktycznych organowi nie można przypisać dowolności, czy też zbytniej powierzchowności w perspektywie obowiązku kompletnego i rzetelnego gromadzenia materiału sprawy oraz wyczerpującej jego oceny (art. 7 i art. 77 k.p.a.), zgodnie z regułami prawidłowego rozumowania w całokształcie materiału konkretnej sprawy (art. 80 k.p.a.). Innymi słowy, w ramach oceny legalności badaniu podlega skonkretyzowany w realiach sprawy sposób, w jaki organy zgromadziły i zbadały materiał sprawy, a także, czy zaistniały warunki do wydania decyzji o określonej treści i kierunku rozstrzygnięcia. W sprawie, której przedmiotem jest ocena legalności obiektu budowlanego, istotne jest prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, który jest punktem wyjścia do dokonania adekwatnej kwalifikacji prawnobudowlanej oraz weryfikacji wymogu uzyskania pozwolenia na budowę, dokonania zgłoszenia bądź stwierdzenia, że uzyskanie żadnej z tych zgód nie było wymagane. W toku postępowania wyjaśniającego konieczne jest zatem szczegółowe scharakteryzowanie obiektu objętego działaniami kontrolnymi, w tym dokładne określenie jego usytuowania na nieruchomości, wskazanie jego parametrów oraz szczegółów konstrukcyjnych mających wpływ na kwalifikację jako określonego rodzaju obiektu budowlanego, tj. budynku, budowli, obiektu małej architektury bądź tymczasowego obiektu budowlanego. W realiach niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że organy prowadzące postępowanie naruszyły przepisy k.p.a. regulujące zasady prowadzenia postępowania dowodowego uznając, że materiał zgromadzony w niniejszej sprawie był wystarczający do wydania decyzji kończącej postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Decyzja poddana kontroli Sądu pierwszej instancji została wydana przez organ nadzoru budowlanego w postępowaniu sprawdzającym legalność robót budowlanych wykonanych na działce nr [...] k.m.2, obręb [...], przy ul. (...) w O., przy granicy z działką sąsiednią nr [...]. Podczas czynności kontrolnych przeprowadzonych 8 listopada 2021 r. ustalono, że obiekt, zrealizowany w maju 2020 r., składa się z dwóch części, tj. pomieszczenia osłoniętego ścianami z desek o szerokości około 10 cm oraz części nieosłoniętej. Poszycie z blachy trapezowej oparte jest na 5 krokwiach, zamocowanych wkrętami do belek, natomiast belki zamocowane są do sześciu słupów za pomocą stalowych kątowników. Słupy drewniane opierają się o betonową wylewkę o grubości od 7 do 9 cm za pomocą stalowych obejm, zakotwionych przy pomocy przyspawanych blach czterema kołkami rozporowymi fi 10 mm. Dach posiada od strony budynku rynnę stalową i rurę spustową. Na załączonym do protokołu kontroli szkicu określono usytuowanie obiektu na nieruchomości, wskazano jego parametry oraz odległość od ogrodzenia działki sąsiedniej (0,83 m). Z kolei w trakcie oględzin z 18 stycznia 2022 r. ustalono, że jedna ze ścian tworzących osłoniętą część obiektu została pozbawiona kilku desek. W oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy organ pierwszej instancji zakwalifikował sporny obiekt o powierzchni 13,16 m2 jako wiatę, której realizacja nie wymagała zgody budowlanej. Z kolei organ odwoławczy stwierdził, że obiekt nie stanowi wiaty, uznając jednocześnie, że "obudowaną część obiektu można zakwalifikować jako altanę", również zwolnioną z obowiązku uzyskania zgody budowlanej. W konsekwencji powyższych ustaleń umorzono postępowanie jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a., wyrażając tym samym stanowisko o braku potrzeby podejmowania jakiegokolwiek interwencji nadzorczej celem przywrócenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu a quo, że materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego, który posłużył organom do umorzenia postępowania nadzorczego, nie uzasadniał stwierdzenia, że podjęto wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy oraz jej załatwienia, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tym samym materiału tego nie można było uznać za wyczerpująco przedstawiający stan faktyczny stosownie do wymagań art. 7 k.p.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., co odzwierciedla trafnie zaskarżony wyrok. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Niewyjaśnienie lub niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy może prowadzić do wydania wadliwej decyzji, tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie. Sąd Wojewódzki prawidłowo dostrzegł, że organ odwoławczy nie ocenił zrealizowanego obiektu w jego całokształcie, co doprowadziło do przedwczesnego rozstrzygnięcia na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Z akt administracyjnych jednoznacznie bowiem wynika, że obiekt stanowiący przedmiot postępowania składa się z dwóch części: obudowanej z czterech stron, tj. wydzielonej z przestrzeni przegrodami budowlanymi, i nieobudowanej wspartej na słupach i pokrytej dachem, które to części są zespolone stanowiąc całość techniczno–użytkową i konstrukcyjną o łącznej powierzchni 13,16 m2. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wykluczając możliwość uznania spornego obiektu za wiatę, a następnie dokonując własnej kwalifikacji prawnobudowlanej, skoncentrował się wyłącznie na części obudowanej obiektu, poza zakresem oceny pozostawiając pozostałą, nieobudowaną część obiektu. Sąd Wojewódzki słusznie zwrócił także uwagę, że organy nie ustaliły, w oparciu o materiał dowodowy funkcji, jaką pełni zrealizowany obiekt. Nie odniosły się także do okoliczności związanych ze sposobem powiązania obiektu z gruntem, co z perspektywy art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego może mieć zasadniczy wpływ na kwalifikację obiektu budowlanego jako budynku. Wobec słusznego stwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego w zakresie postępowania wyjaśniającego, które to naruszenie mogło mieć w realiach sprawy istotny wpływ na jej wynik, albowiem dotyczyło to ustaleń stanowiących podstawę do dokonania kwalifikacji prawnobudowlanej obiektu, prawidłowo orzeczono na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. Przesądzenie kwestii trafności zaskarżonego wyroku co do oceny legalności działania organów w aspekcie proceduralnym i bezskuteczność zarzutów skargi kasacyjnej w tym zakresie skutkuje w konsekwencji niemożnością uwzględnienia zarzutu materialnoprawnego. Prawo materialne może być trafnie stosowane wyłącznie do ustalonego prawidłowo i zgodnie z przepisami postępowania stanu faktycznego, w szczególności w zakresie charakteru obiektu w perspektywie definicji legalnych określonych w art. 3 Prawa budowlanego oraz funkcji obiektu. Sąd pierwszej instancji dokonując kontroli legalności działania organów nie stosował prawa materialnego, uznając rozstrzygnięcie organów o umorzeniu postępowania administracyjnego za przedwczesne. W tych okolicznościach zarzut naruszenia prawa materialnego obejmujący art. 29 ust. 1 pkt 2d oraz art. 30 Prawa budowlanego (w brzmieniu z daty wykonania obiektu – maj 2020 r.) sformułowany w skardze kasacyjnej nie mógł odnieść skutku w postaci zakwestionowania wyroku. Odnosząc się jednak do akcentowanej w skardze kasacyjnej okoliczności, że ustalenie, iż obiekt nie wymagał zgody budowlanej na jego realizację stanowi wystarczającą podstawę umorzenia postępowania nadzorczego, należy wyjaśnić, że o ile budowa wiaty i altany, o powierzchni całkowitej 13,16 m2, w dacie budowy – maj 2020 r., nie wymagały ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia (art. 29 ust. 1 pkt 2c w zw. z art. 30 ust. 1 oraz art. 29 ust. 1 pkt 2d w zw. z art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego), o tyle budowa budynku gospodarczego wymagała już dokonania zgłoszenia (art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Dodatkowo, nawet w sytuacji, gdy budowa obiektu budowlanego w dacie realizacji nie wymagała ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, co wyklucza jej potraktowanie jako samowoli budowlanej, nie oznacza, że pozostaje ona poza zakresem zainteresowania organów nadzoru budowlanego uprawnionych do nadzoru i kontroli przestrzegania przepisów Prawa budowlanego, w tym badania zgodności robót budowlanych z przepisami techniczno-budowlanymi. Brak objęcia określonych robót wymogiem uzyskania zgody organu budowlanego na ich prowadzenie (czy wprost czy milcząco) nie dyskwalifikuje możliwości prowadzenia wobec nich postępowania naprawczego w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego, co potwierdzono w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2016 r., II OPS 1/16, w której stwierdzono, że "do robót i obiektów budowlanych, które nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę i nie są objęte obowiązkiem zgłoszenia mogą być stosowane przepisy art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt 4 in fine ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r. poz. 290, z późn. zm.), a także art. 51 ust. 7 tej ustawy, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 pkt 2 lub pkt 4 in fine". Oznacza to, że przepis art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego znajduje zastosowanie również wobec robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, lecz wykonywanych (wykonanych) w sposób niezgodny z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi zawartymi w rozporządzeniu. Dokonanie adekwatnej kwalifikacji prawnobudowlanej obiektu, a następnie ocena, czy jego realizacja wymagała wcześniejszego zgłoszenia czy pozwolenia na budowę, czy też mamy do czynienia z obiektem niepodlegającym reglamentacji Prawa budowlanego musi być jednak poprzedzona poprawnymi ustaleniami stanu faktycznego, zgodnie z wytycznymi sformułowanymi w zaskarżonym wyroku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 czerwca 2023
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
- Hasła tematyczne
- Budowlane prawo
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Leszek Kiermaszek Magdalena Dobek-Rak /sprawozdawca/ Wojciech Mazur /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 134,141,145 · Dz.U. 2023 poz. 259
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 105 · Dz.U. 2021 poz. 735
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - tekst jedn.
art. 3 pkt 2, art. 29, art. 30 · Dz.U. 2019 poz. 1186
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OSK 2242/25 · 20 listopada 2025
Postanowienie NSA z 20 listopada 2025 r., II OSK 2242/25 – pozwolenie na budowę
Sygnatura: II SA/Bk 784/24 · 20 listopada 2025
Wyrok WSA w Białymstoku z 20 listopada 2025 r., II SA/Bk 784/24 – pozwolenie na budowę
Sygnatura: II OSK 1380/23 · 20 listopada 2025
Wyrok NSA z 20 listopada 2025 r., II OSK 1380/23 – pozwolenie na budowę
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny