Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 874/18

Wyrok NSA z 11 maja 2021 r., II GSK 874/18 – opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji i umorzono postępowanie administracyjne

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 maja 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2018 r. sygn. akt VIII SA/Wa 663/17 w sprawie ze skargi P.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2017 r. nr [...]; 3. umarza postępowanie administracyjne w sprawie; 4. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz P.D. 1075 (tysiąc siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., sygn. akt VIII SA/Wa 663/17, oddalił skargę P.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Sąd pierwszej instancji orzekał w następujących okolicznościach sprawy: W wyniku kontroli przeprowadzonej w dniu 24 kwietnia 2017 r. w miejscowości Brzuchania na odcinku drogi krajowej nr 7, na którym dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej wynosi 10 t, zatrzymano do kontroli dwuosiowy ciągnik samochodowy marki Volvo o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...], którym P.D. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą P.D. Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe "[...]" (dalej: skarżący) wykonywał krajowy przejazd drogowy z ładunkiem worków z granulatem umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) na trasie Warszawa – Balice. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego o 0,7 t (po skorygowaniu o 2 %). Kierujący pojazdem nie okazał w toku kontroli zezwolenia kategorii IV na przejazd pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej. W protokole kontroli wskazano, że ważenia pojazdu dokonano na zatwierdzonym przez uprawnionego geodetę stanowisku do pomiaru mas i nacisków osi, wyposażonym we wnękę o głębokości dostosowanej do wysokości użytych do pomiarów wag przenośnych typu SAW 10C/II o numerach fabrycznych [...] oraz [...], posiadających legalizację Urzędu Miar. Kierowca odmówił podpisania protokołu bez podania przyczyny. W tych okolicznościach Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (organ pierwszej instancji) decyzją z [...] maja 2017 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 zł wskazując, że podstawą było wykonywanie przejazdu po drodze publicznej o dopuszczalnym nacisku do 10 t bez zezwolenia kategorii IV z przekroczeniem dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 0,7 t. Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając m.in. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23, z późn. zm., dalej cyt. jako: k.p.a.), art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz art. 140ab ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 128, z późn. zm., dalej cyt. jako: p.r.d.) oraz art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 460, z późn. zm., dalej cyt. jako: u.d.p.), utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał na regulacje dotyczące ruchu pojazdów nienormatywnych po drogach publicznych oraz sankcje przewidziane za przejazd pojazdu nienormatywnego bez właściwego zezwolenia. Odnosząc się do zarzutów odwołania, GITD stwierdził, że wagi użyte w trakcie kontroli spełniały wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. Nr 4 z 2004 r., poz. 23), co potwierdza świadectwo zgodności wag o nr fabrycznym [...] i [...], wydane przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu, a miejsce ważenia legitymowało się (w dniu kontroli) protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 3 kwietnia 2017 r. Dokumenty te okazano kierowcy, a parametry odczytane z wag zostały wpisane do protokołu kontroli z 24 kwietnia 2017 r. Odnosząc się do zarzutu uchybienia przez Polskę zobowiązaniom wynikającym z art. 3 i art. 6 dyrektywy nr 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. zmienionej dyrektywą 2002/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, ustanawiającej dla pojazdów poruszających się w obrębie Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym (Dz.Urz.UE L z 1996 r., poz. 235, s. 59 z późn. zm., dalej: dyrektywa 96/53/WE), organ odwoławczy wyjaśnił, że nie obliguje ona państw członkowskich UE do budowy wszystkich dróg publicznych o dopuszczalnej nośności 11,5 t na oś. Na drogach, na których w Polsce odbywa się ruch międzynarodowy, dopuszczalna nośność dróg wynosi 11,5 t na oś. Tym samym organ uznał, że spełnione są wymagania art. 3 ust. 1 tiret pierwsze dyrektywy 96/53/WE w związku z załącznikiem I do dyrektywy. W ocenie organu, w sprawie nie zachodzą przesłanki zastosowania dyrektywy 96/53/WE czy pisma GITD z 30 października 2015 r., gdyż strona wykonywała krajowy przewóz drogowy rzeczy. Organ odwoławczy wskazał, że zebrany materiał dowodowy w pełni odzwierciedla ustalony w sprawie stan faktyczny. Organ nie stwierdził także wystąpienia przesłanek umorzenia postępowania określonych w art. 140aa ust. 4 p.r.d. W toku postępowania skarżący nie przedstawił dowodów wskazujących na dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz brak wpływu na powstanie naruszenia. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący wniósł skargę, w której domagał się uznania za błędne ustalenia o braku zezwolenia kategorii IV oraz zasądzenia kosztów postępowania. W ocenie skarżącego, ustalone normy i wykazy dróg, po których mogą poruszać się pojazdy nieprzekraczające nacisku 10 t na oś, są sprzeczne z prawem wspólnotowym, bowiem standardem unijnym są drogi o nacisku do 11,5 t. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej cyt. jako: p.p.s.a.) i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd wskazał, że w sprawie bezsporna jest ustalona wartość przekroczenia nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu o 0,7 t w stosunku do normy wynoszącej na kontrolowanym odcinku drogi 10 t. Skarżący zakwestionował natomiast prawidłowość ustalenia przez organ, że ponosi on odpowiedzialność za załadowanie pojazdu z naruszeniem dopuszczalnych norm. Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy WSA uznał, że kontrola drogowa, w toku której dokonano pomiaru nacisków osi pojazdu, została przeprowadzona w sposób prawidłowy, miejsce ważenia legitymowało się dokumentem zatwierdzającym stanowisko do kontroli pojazdów, a wagi, którymi dokonano pomiarów, miały ważne świadectwa legalizacji. W ocenie sądu przeprowadzone przez organy administracji postępowanie wyjaśniające doprowadziło do ustalenia, że przeprowadzone dwoma parami wag typu SAW 10C/II ważenie pojazdu członowego było zgodne z procedurą zawartą w instrukcji wag wskazanego typu i odzwierciedlało w sposób niewątpliwy zastaną w momencie kontroli sytuację, która znalazła odbicie w protokole kontroli. Za prawidłowe sąd uznał również zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego przepisów prawa materialnego. Podstawą nałożenia kary był art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 p.r.d., zgodnie z którym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną na podmiot wykonujący ten przejazd. Mając na uwadze dokonane pomiary, w ocenie sądu pierwszej instancji, organy prawidłowo stwierdziły, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należało nałożyć na skarżącego za brak zezwolenia kategorii IV, o którym mowa w lp. 4 załącznika nr 1 do p.r.d. w wysokości 5000 zł ustalonej zgodnie z art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. W konsekwencji zdaniem sądu stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo i – wbrew zarzutom skargi – wynika z niepodważonego protokołu kontroli. Ponadto organ zasadnie uznał, że pomiędzy zachowaniem skarżącego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje bezpośredni związek przyczynowy, a skarżący w toku postępowania przed organami nie przedstawił dowodów wskazujących, że dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz że nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W związku z tym sąd podzielił stanowisko organu co do braku wystąpienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, zaskarżając powyższy wyrok w całości i zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 64, art. 140aa, art. 140ab p.r.d. oraz jej załącznika nr 1 poprzez ich niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że powyższe przepisy mają zastosowanie w niniejszej sprawie, a skarżący wypełnił swoim zachowaniem ich dyspozycje; 2. naruszenie przepisów prawa procesowego stanowiących o aktywnym udziale strony w postępowaniu administracyjnym w tym art. 10 k.p.a. poprzez pominięcie udziału strony w postępowaniu, co uniemożliwiło obronę interesów strony i spowodowało błędy w zakresie ustalenia stanu faktycznego; 3. naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77, art. 107 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w szczególności poprzez prowadzenie postępowania bez zachowanej należytej staranności wymaganej dla prowadzenia postępowania, zaniechanie przeprowadzenia dowodów na okoliczności podnoszone przez skarżącego w szczególności odnoszące się do tego czy właściwy dla okoliczności pomiaru (rodzaj wnęk) został użyty właściwy rodzaj wagi, albowiem z ustaleń sądowych wynika, że były używane dwie wagi – natomiast nie zostało wyjaśnione czy wnęki istniejące w drodze były przystosowane do tych właśnie wag i czy w tych okolicznościach pomiar był wykonany właściwie; 4. błąd w zakresie ustaleń faktycznych w szczególności co do podciągnięcia ustaleń faktycznych pod przepisy obowiązującego prawa i przyporządkowanie ustalonego stanu faktycznego pod art. 140ab ust. 2 p.r.d. w zw. z art. 64 ust. 2 wobec kat. IV ze względu na parametry wagowe, wymiarowe i kategorię drogi na której zatrzymano pojazd członowy – co spowodowało nałożenie kary grzywny; 5. brak miarkowania kary przez organ, rażącą niesprawiedliwość i nadmierną surowość zastosowanej i nałożonej kary pieniężnej w odniesieniu do innych podobnych stanów faktycznych i innych kar za cięższe przewinienia. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący wniósł o przeprowadzenie rozprawy. W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie przedstawił argumenty mające świadczyć o trafności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej, w tym w szczególności wskazał na naruszenie w postaci uniemożliwienia stronie aktywnego udziału w postępowaniu poprzez brak zawiadomienia strony o czynnościach procesowych, co uniemożliwiło skarżącemu obronę jego interesów i spowodowało błędy w ustaleniach fatycznych. Skarżący kasacyjnie wskazał, że decyzja została wysłana z ITD po tygodniu od jej sporządzenia, tj. dopiero 19 maja 2017 r. (data sporządzenia [...] maja 2017 r.), a wyjaśnienia skarżącego zostały doręczone 15 maja 2017 r. co oznacza, że decyzja została wysłana bez uwzględnienia wyjaśnień strony. Skarżący kasacyjnie wskazał ponadto, że błędne są ustalenia faktyczne sądu co do oceny użytych przez organ wag. Funkcjonariusze organów nie okazali legalizacji wag (bo ich nie mieli i nie mają jak wynika z akt sprawy), a jedynie świadectwo zgodności. Zdaniem skarżącego, "powyższy dokument jest tylko dla producenta, który następnie powinien wystawić "Deklarację zgodności". Ponadto w ocenie skarżącego zastosowana przez organ kara jest rażąco niesprawiedliwa w zakresie sposobu jej liczenia i nakładania, biorąc pod uwagę inne przewinienia taryfikatora, a interes społeczny wymaga miarkowania kary przez organ. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie wydanego na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) zarządzenia z 7 kwietnia 2021 r. Przewodniczącej Wydziału II Izby Gospodarczej NSA o skierowaniu niniejszej sprawy na posiedzenie niejawne w dniu 11 maja 2021 r., o czym strony zostały poinformowane telefonicznie lub mailowo. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Zdaniem NSA wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna zasadnie podważa zgodność z prawem zaskarżonego wyroku, jednak nie wszystkie jej zarzuty należało uznać za usprawiedliwione. Przed odniesieniem się do treści poszczególnych zarzutów należy wskazać, że wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego czy postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu). Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa i w jaki sposób zostały naruszone. Dlatego skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym i profesjonalnym środkiem prawnym zaskarżenia wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych, co znalazło swój wyraz również w przymusie adwokacko-radcowskim, tj. obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. W związku ze sposobem sformułowania zarzutów procesowych i ich uzasadnieniem w tej sprawie konieczne jest także wskazanie, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje każde naruszenie tych przepisów, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe, za chybione należy uznać podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania (pkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej). Wadliwy jest brak powiązania podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jak również brak ich odniesienia do postępowania przed sądem pierwszej instancji w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest środkiem prawnym służącym zaskarżaniu wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powołanie zarzutów w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. np. wyroki NSA: z 19 października 2005 r., sygn. akt I FSK 109/05; z 31 marca 2013 r., sygn. akt II FSK 925/10; te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ta wadliwość konstrukcyjna skargi kasacyjnej powoduje, że została ona rozpatrzona przez NSA po zrekonstruowaniu zarzutów na podstawie zawartego w skardze kasacyjnej uzasadnienia (por. uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n.) i jedynie w tych granicach, które NSA zidentyfikował na podstawie tego uzasadnienia, tj. jako zarzuty braku właściwej kontroli przez sąd pierwszej instancji zastosowania przez organ wskazanych przepisów k.p.a. Nadto zaś należy zwrócić uwagę, że podniesione w tej sprawie zarzuty procesowe wskazują jedynie na istniejące – w ocenie skarżącego – uchybienia, ale nie spełniają wymogu niezbędnego dla uwzględnienia tych zarzutów tj. wykazania wpływu tych naruszeń na wynik sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, zdaniem NSA należy uznać, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten przewiduje w § 1, że organ ma obowiązek zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Natomiast w § 2 i 3 przewidziano wyjątki od tej zasady. Uchybienie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny. W tej sprawie skarżący kasacyjnie nie tylko wadliwie sformułował ten zarzut, ale też nie wykazał zaistnienia tak rozumianego naruszenia, jak przewiduje to z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Jak wynika z akt sprawy, Małopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomieniem z 24 kwietnia 2017 r. (k. 17 akt adm.) poinformował skarżącego o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego oraz pouczył skarżącego o uregulowanym w art. 10 k.p.a. prawie do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań. Przedmiotowe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 2 maja 2017 r. Ponadto w zawiadomieniu z 24 kwietnia 2017r. organ wezwał stronę do przedstawienia wszelkich okoliczności i dowodów w sposób jednoznaczny poświadczających dochowanie należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, bądź w sposób jednoznaczny poświadczających brak wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń przepisów prawa – tj. zaistnienie zdarzeń lub okoliczności mieszczących się w dyspozycji art. 140aa ust. 4 pkt 1 lit. a i b p.r.d. Strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika również – wbrew twierdzeniom skarżącego – że organ uwzględnił treść składanych przez niego wyjaśnień w przedmiotowej sprawie, dokonując oceny, że na ich podstawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, a samo kwestionowanie własnej odpowiedzialności nie jest wystarczające (str. 9 uzasadnienia decyzji GITD). Nie można zatem uznać, że w tej sprawie strona nie miała zapewnionego prawa do czynnego udziału w postępowaniu, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieusprawiedliwione są również pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 6, art. 7, art. 8 i art. 77 oraz art. 107 k.p.a. (pkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Poza wyrażającym zasadę praworządności art. 6 k.p.a. wszystkie powołane przepisy złożone są z dwóch lub więcej jednostek redakcyjnych, autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednak konkretnie których przepisów naruszenie zarzuca i na czym ono miałoby polegać. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie nie kwestionował ustalenia, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynosił 10,7 t oraz okoliczności, że wykonując przejazd pojazdem nienormatywnym po drodze publicznej nie posiadał zezwolenia kategorii IV. Natomiast istota podniesionych w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej zarzutów sprowadza się do kwestionowania możliwości zastosowania wag SAW 10C/II użytych w taki sposób jak w tej sprawie (tj. w układzie dwóch połączonych wag), do określenia masy całkowitej kontrolowanego pojazdu oraz pomiaru nacisku na osie. Wbrew zarzutom skarżącego, użyte wagi nieautomatyczne podczas wprowadzania do obrotu i użytkowania, podlegają ocenie zgodności. Wagi użyte w trakcie kontroli powinny na datę kontroli spełniać jedynie wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 grudnia 2003r. w sprawie zasadniczych wymagań dla wag nieautomatycznych podlegających ocenie zgodności (Dz. U. Nr 4 z 2004 r., poz. 23). Takie wymogi zostały spełnione, co potwierdza świadectwo zgodności wag o nr fabrycznych [...] i [...], wydane przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu. Rozporządzenie to nie wprowadziło szczególnych warunków dla miejsca, na którym miało być wykonywane ważenie przy pomocy wag nieautomatycznych, mimo to, w celu zapewnienia maksymalnej dokładności wyników, Inspekcja Transportu Drogowego korzysta wyłącznie z miejsc wypoziomowanych, zbadanych i zatwierdzonych przez odpowiednie organy. Jak wynika z akt sprawy, miejsce przeprowadzenia ważenia w miejscowości Brzuchania, legitymuje się dokumentem zatwierdzającym wydanym, po przeprowadzeniu pomiarów, przez uprawnionego geodetę. Dokonane przez niego pomiary wskazują, że pomierzone spadki mieszczą się także w normie przewidzianej dla wag do pomiarów dynamicznych (pojazdów w ruchu), co oznacza, że na takim miejscu mogłyby również być dokonywane pomiary dynamiczne. Dokumenty te były okazane podczas kontroli drogowej kierowcy. Parametry odczytane z wagi – w obecności kierowcy – zostały wpisane do sporządzonego podczas kontroli protokołu, co jednoznacznie potwierdza uzyskane wyniki ważenia. Wagi zostały poddane prawnej kontroli metrologicznej, zatem wyniki z ich odczytów mają rękojmię prawa. W tej sprawie wprawdzie kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli bez podania przyczyny, jednak w miejscu na "uwagi osoby kontrolowanej" wskazano: "byłem obecny przy ważeniu i zapoznałem się z procedurą ważenia, legalizacjami i instrukcją obsługi wag, terenu, miary zwijanej oraz wysokościomierza teleskopowego". Ponadto w załączniku do protokołu kontroli wpisano, iż na miejscu zatrzymania dokonano ważenia pojazdu wagami umieszczonymi we wnękach fundamentowych o właściwej wysokości, w miejscu posiadającym badanie pochyłości terenu wykonane przez geodetę, wagami posiadającymi legalizację. Ważenie przeprowadzono z użyciem kabla łączącego wagi oraz klinów pod koła (pojazd z automatyczną skrzynią biegów). Do tych zapisów obecny podczas kontroli skarżący nie wniósł żadnych zastrzeżeń. Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnych dotyczących wysokości wnęk, należy wskazać, że są one jedynie ogólnikowe, nie podważając zawartych przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnień, że nie ma znaczenia, czy do ważenia użyto stalowej czy aluminiowej wagi SAW 10C/II. W skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie prawidłowości przyjętego w tej sprawie przez organ i zaakceptowanego przez sąd poglądu, że wprawdzie wagi te różnią się wysokością, ale stalowe wagi SAW 10C/II wyposażone są w listwy spodnie, które są montowane w celu wyrównania wysokości wagi, zatem wysokość wag podczas ważenia jest taka sama i dostosowana jest do wysokości wnęki (str. 12 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Zasadnie zatem przyjęto w tej sprawie, że wszystkie istotne dla ustalenia odpowiedzialności skarżącego okoliczności faktyczne prawidłowo zostały zgromadzone i wyczerpująco ocenione przez organ pierwszej instancji, z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz zasady gromadzenia środków dowodowych (art. 77 k.p.a.). Niezasadnie też skarżący zarzuca naruszenie przewidzianej w art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów. Okoliczności faktyczne sprawy zostały ustalone i ocenione w sposób zgodny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, w wyniku prawidłowego uwzględnienia treści ocenianych dokumentów (m.in. protokołu kontroli,) i innych istotnych dla sprawy dowodów, w tym zeznań kierowcy złożonych podczas kontroli. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca i spełnia wymogi z art. 107 § 3 k.p.a. Nie jest również zasadny zarzut z pkt 5 petitum skargi kasacyjnej. Należy bowiem wskazać, że nałożenie kary jest niezależne od ewentualnej winy sprawcy przekroczenia ciężaru czy też od zachowania wymaganej masy całkowitej pojazdu, a jedynym i decydującym kryterium nałożenia kary jest fakt przekroczenia dopuszczalnego nacisku na oś pojazdu (np. wyrok NSA z 23 kwietnia 1999 r. sygn. akt II SA 1838/98). Dla odpowiedzialności właściciela pojazdu za przekroczenie dopuszczalnych norm nie ma też znaczenia brak możliwości sprawdzenia nacisku osi pojazdu po załadunku (wyrok NSA z 22 kwietnia 1998 r., sygn. akt II SA 1421/97). Natomiast wysokość wymierzonej kary wynika wprost z taryfikatora określonego przez ustawodawcę, stanowiącego załącznik nr 1 do ustawy Prawo o ruchu drogowym i nie podlega miarkowaniu, nawet z uwagi na interes społeczny, jak chciałby tego autor skargi kasacyjny, gdyż organ orzekając o nałożeniu kar na podstawie art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 p.r.d. nie działa w ramach uznania administracyjnego, lecz stwierdzając zaistnienie naruszenia oraz brak przesłanek do uwolnienia od kary, nakłada karę przewidzianą w taryfikatorze dla określonego naruszenia. Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia prawa materialnego podniesiony w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Przede wszystkim, jak już wyżej wyjaśniono, to na autorze skargi kasacyjnej spoczywa obowiązek precyzyjnego wskazania, jaki przepis jego zdaniem został naruszony (ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej tekstu), a przy naruszeniu prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) wyjaśnienia czy naruszenie to dotyczy błędnej wykładni czy niewłaściwego zastosowania oraz wskazaniu prawidłowej – w ocenie skarżącego – wykładni. W rozpoznawanej sprawie skarżący tego zarzutu – wadliwie i niejasno skonstruowanego – również w żaden sposób nie uzasadnił, a zatem nie poddaje się on kontroli instancyjnej. Za częściowo zasadny uznać natomiast należy sformułowany w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia "art. 140ab ust. 2 p. r. d. w zw. z art. 64 ust. 2 wobec kat. IV ze względu na parametry wagowe, wymiarowe i kategorię drogi na której zatrzymano pojazd członowy - co spowodowało nałożenie kary grzywny". W rozpatrywanej sprawie zasadnicze znaczenie ma bowiem to, czy nakładając na skarżącego karę, organy administracji publicznej, a w ślad za nimi sąd pierwszej instancji, jako punkt odniesienia dla oceny "normatywności" kontrolowanego pojazdu, przyjęły zgodne z prawem kryteria dotyczące wartości dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej. To z kolei wymaga uwzględnienia wszystkich przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Zgodnie z postanowieniami Traktatu akcesyjnego Polska uzyskała zgodę na okres przejściowy trwający do 31 grudnia 2014 r., w którym pojazdy mogły korzystać z niezmodernizowanej części polskich dróg wyłącznie pod warunkiem, iż spełniają polskie normy nacisku na oś. Po upływie tego okresu cała sieć drogowa miała zostać udostępniona wykonującym międzynarodowe przewozy drogowe pojazdom o nacisku 11,5 t na oś, które powinny mieć możliwość dojazdu do wszystkich miejsc załadunku i rozładunku, niezależnie od kategorii drogi. Wobec obowiązku zapewnienia skuteczności, jednolitości stosowania oraz pierwszeństwa prawa unijnego, nie można w tej sprawie pominąć znaczenia konsekwencji wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie C-127/17. We wskazanym wyroku Trybunał Sprawiedliwość Unii Europejskiej orzekł, że: "Nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszanie się po niektórych drogach publicznych, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążącym na niej na podstawie przepisów art. 3 i 7 dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/719 z dnia 29 kwietnia 2015 r., w związku z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do tej dyrektywy 96/53". Z przywołanego wyroku jednoznacznie wynika, że za niedopuszczalne należy uznać ustanowione w art. 41 ust. 2 i ust. 3 u.d.p. ograniczenie dopuszczalnego nacisku poniżej 10 t dla pojedynczej osi nienapędowej oraz poniżej 11,5 t dla każdej osi napędowej (por. odpowiednio pkt 3.1 oraz pkt 3.4 załącznika I do dyrektywy96/53/WE). Tym samym wynikające z prawa krajowego ograniczenia mające zastosowanie w zależności od rodzajów dróg, co motywowane jest jakością infrastruktury drogowej, obowiązujące poza cezurą czasową okresu przejściowego (31 grudnia 2010 r.), nie mogą być usprawiedliwiane treścią art. 7 dyrektywy nr 96/53/WE, gdyż wynikający z tego przepisu wyjątek niweczyłby zasadę ustanowioną art. 3 tej dyrektywy (pkt 82–88 wyroku C-127/17). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przywołany wyrok TSUE, pomimo że dotyczył formalnie transportu międzynarodowego, co determinowane było wnioskiem Komisji odnoszącym się do przewidzianych w prawie polskim ograniczeń w ruchu międzynarodowym pojazdów, znajduje zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, w której nałożono na stronę karę pieniężną za przejazd wykonywany w ruchu krajowym. Ten wyrok TSUE ma bowiem dalej idące konsekwencje niż dotyczące tylko przejazdów w ruchu międzynarodowym, co wynika z zawartej w jego uzasadnieniu argumentacji. Z orzeczenia tego bowiem jednoznacznie wynika, że ograniczenie (w jakikolwiek sposób) dopuszczalnego nacisku poniżej 10 t dla pojedynczej osi nienapędowej oraz poniżej 11,5 t dla każdej osi napędowej (por. odpowiednio pkt 3.1 oraz pkt 3.4 załącznika I do dyrektywy) jest niezgodne z prawem unijnym, stanowiąc naruszenie zobowiązań Państwa wynikających z art. 3 i art. 7 dyrektywy Rady 96/53/WE. Również w świetle konstytucyjnej (art. 2 i art. 32 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP) oraz wspólnotowej (art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej) zasady proporcjonalności oraz równego traktowania i niedyskryminacji nie ma podstaw do akceptowania dwóch reżimów prawnej oceny przejazdu, w zależności od tego, czy jest on wykonywany w ruchu międzynarodowym czy krajowym (por. wyrok NSA z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 412/17). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyrażał już stanowisko, że oceny prawidłowości wykonywania krajowego ruchu pojazdów należy dokonywać według takich samych kryteriów jak międzynarodowego (por. np. wyrok z 13 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 254/17). Nie ma bowiem podstaw dla ustanawiania w prawie krajowym – w odniesieniu do pojazdów odpowiadających wartościom nacisku osi określonym w pkt 3.1 oraz 3.4 załącznika nr I do dyrektywy 96/53/WE – ograniczeń dalej idących niż wyjątki wynikające z art. 7 tej dyrektywy (por. np. wyroki NSA: z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II GSK 562/17; z 24 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 291/19). W konsekwencji należy uznać, że w rozpoznawanej sprawie kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji przeprowadzona została przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 3 i art. 7 dyrektywy nr 96/53/WE. Przedstawione powyżej argumenty uzasadniają bowiem pogląd, że stwierdzony w toku kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynoszący 10,7 t był niższy od maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu ustanowionego w pkt 3.4.1 załącznika nr I do dyrektywy nr 96/53/WE wynoszącego 11,5 t. Pojazd, którym w dniu kontroli skarżący przewoził ładunek granulatu w workach umieszczonych na paletach, nie był zatem pojazdem "nienormatywnym" w rozumieniu art. 140aa ust. 1 w zw. z art. 140aa ust. 3 pkt 1 p.r.d., co jest warunkiem koniecznym dla przypisania przewoźnikowi przewidzianej w tych przepisach odpowiedzialności. Za niezgodne z prawem uznać bowiem należy zapadłe w tej sprawie rozstrzygnięcie o przekroczeniu dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 0,7 t, gdyż biorąc pod uwagę wnioski wynikające z powyżej cytowanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi powinno być liczone od 11,5 t dla każdej osi napędowej (pkt 3.4.1 załącznika I do cytowanej dyrektywy), a nie od 10 t przewidzianych w polskiej ustawie p.r.d. W stanie faktycznym tej sprawy nie było więc podstaw do przypisania skarżącemu kasacyjnie naruszenia, za które nałożono na niego karę pieniężną z powodu poruszania się po drodze o nośności do 10 t. Z tego powodu skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że kontrolowany wyrok sądu pierwszej instancji nie jest zgodny z prawem i podlega uchyleniu. Równocześnie, wobec dostatecznego wyjaśnienia istoty sprawy, korzystając z kompetencji do rozpoznania skargi strony na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary za przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga ta jest zasadna i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu administracji pierwszej instancji, na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a., a następnie umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a. jako bezprzedmiotowe, gdyż stwierdzony w toku kontroli nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu wynoszący 10,7 t był niższy od maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu ustanowionego w pkt 3.4.1 załącznika nr I do dyrektywy 96/53/WE na poziomie 11,5 t. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Zasądzona kwota 1075 zł stanowi zwrot wpisu od skargi w wysokości 200 zł oraz wpisu od skargi kasacyjnej w wysokości 100 zł, zwrot opłaty za uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji w wysokości 100 zł, a także zwrot wynagrodzenia pełnomocnika skarżącego, który nie występował przed sądem pierwszej instancji oraz sporządził i wniósł skargę kasacyjną, w wysokości 675 zł za drugą instancję.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 kwietnia 2018
Hasła tematyczne
Drogi publiczne
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Dąbek /sprawozdawca/ Gabriela Jyż /przewodniczący/ Jacek Czaja

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny