Sygnatura
II GSK 629/09
Wyrok NSA z 1 czerwca 2010 r., II GSK 629/09 – transport drogowy i przewozy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 1 czerwca 2010
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędziowie Małgorzata Korycińska NSA Urszula Raczkiewicz (spr.) Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2010 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w R. z dnia 1 kwietnia 2009 r. sygn. akt II SA/Rz 676/08 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od J. G. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w P. 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych, tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Objętym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rz. po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] sierpnia 2008 r. w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej oddalił skargę. Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd przyjął następujący stan sprawy: W dniu [...].05.2007 r. funkcjonariusze celni Wydziału Zwalczania Przestępczości Grupa Mobilna w K. przeprowadzili na drodze krajowej nr 84 kontrolę dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego samochodem specjalnym betonomieszarką marki Jelcz typ P-641, nr rej. [...]. W trakcie kontroli ustalono, że kierowcą i jednocześnie właścicielem pojazdu jest J. G. prowadzący działalność gospodarczą "T.B." w S. Kierowca pojazdu okazał m. innymi wypis licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego Nr [...] z dnia [...].04.2007 r. oraz dowód rejestracyjny samochodu. Z przeprowadzonych czynności sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...].05.2007 r. J. G. zapoznał się z jego treścią, podpisał protokół i wyjaśnił, że karty opłaty drogowej nie posiada, bo z uwagi na brak danych dotyczących całkowitej dopuszczalnej masy pojazdu niemożliwe jest określenie wysokości opłaty za przejazd po drogach krajowych. Stwierdził, że obowiązek uiszczenia opłaty nie dotyczy pojazdu specjalnego. Decyzją z dnia [...].07.2007 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w K. nałożył na stronę karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty. Po rozpatrzeniu odwołania J.G., decyzją z dnia [...].10.2007 r., nr [...] Dyrektor Izby Celnej w P., uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia, uznając, że zachodzi potrzeba przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia niezbędnych danych technicznych kontrolowanego pojazdu. W toku ponownego rozpatrywania sprawy, organ I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego w celu ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu marki Jelcz typ - 641, nr rej. [...]. Biegły, po dokonaniu oględzin i ważenia samochodu na legalizowanej wadze pomostowej wydał opinię z dnia 11.04.2008 r., w której stwierdził, że masa własna pojazdu wynosi 13600 kg, zaś dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 25500 kg, a nadto, że pojazd spełnia warunki podane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31.12.2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r., Nr 32, poz. 262, ze zm.). Decyzją z dnia [...] .05.2008 r., nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w K. nałożył na J. G. karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych. Po rozpatrzeniu odwołania J. G., Dyrektor Izby Celnej w P. decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ stwierdził, że według art. 3 ust. 1 pkt 2 u.t.d., przepisy tej ustawy mają zastosowanie do przewozu wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, zarówno w transporcie drogowym rzeczy jak i w niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy. Natomiast stosownie do art. 87 ust. 1 u.t.d., kierowca podczas wykonywania przewozu drogowego obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę opłaty drogowej. Według art. 42 ust. 1 u.t.d., podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 800 euro rocznie z wyłączeniem: 1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką; 2) pojazdów transportu kombinowanego; 3) pojazdów realizujących komunikację miejską; 4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej w przypadku wykonywania przewozów na potrzeby własne. Dodatkowo, w art. 42a u.t.d. ustawodawca zwolnił z tego obowiązku podmioty nie będące przedsiębiorcami, a zaliczone do sektora finansów publicznych. Oprócz tego, zgodnie z art. 45 u.t.d., przedsiębiorca może być zwolniony z opłaty w przypadku wykonywania przewozów w ramach pomocy humanitarnej, medycznej lub w przypadku klęski żywiołowej i zwolnienie to następuje w drodze decyzji administracyjnej ministra właściwego do spraw transportu. Organ odwoławczy stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie przewóz poddany kontroli na drodze krajowej w dniu [...].05.2007 r. dokonywany przez przewoźnika pojazdem o rzeczywistej masie własnej równej 13600 kg i dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej 25500 kg, podlegał obowiązkom wynikającym z ustawy o transporcie drogowym, w tym również obowiązkowi z art. 42 u.t.d. uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Dyrektor Izby Celnej w P. podkreślił, że stosownie do art. 92 ust. 1 u.t.d. nałożenie na J. G. kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty jest zasadne, a jej wysokość (3000 zł) wynika z załącznika do u.t.d. l.p. 4.1. Organ odwoławczy wskazał, że dokumenty jakie przedstawił J. G. organom celnym nie określały dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, jednakże rodzaj pojazdu, ciężka konstrukcja jak również przeznaczenie pojazdu do przewozu betonu wskazywały jednoznacznie, że jego masa własna, a tym bardziej dopuszczalna masa całkowita znacznie przekraczały 3,5 tony i stwierdzenie tego faktu z pewnością nie wymagało wiedzy fachowej. Wystarczającym było zważenie pojazdu. J. G. jest licencjonowanym przewoźnikiem na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy i prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą "T.B.". W ocenie organu odwoławczego fakt, że skarżący zgłosił kontrolowany pojazd do licencji transportowej świadczy o tym, że miał świadomość, iż samochód specjalny - betonomieszarka marki Jelcz typ P641, podlega przepisom ustawy o transporcie drogowym. Na powyższą decyzję J. G. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rz. Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że spór ma charakter prawny i sprowadza się do pytania, czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy samochodem specjalnym (betonomieszarką) ma obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd takiego pojazdu po drodze krajowej? Sąd stwierdził, że w sprawie nie mają zastosowania przepisy art. 42a i art. 45 ustawy z dnia 6.09.2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874), dalej u.t.d. określające wyłączenia spod obowiązku uiszczenia opłaty. Natomiast istotne znaczenia ma art. 3 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 2 pkt 2 i 4 u.t.d., wymieniające pojazdy specjalne spełniające funkcję ratownictwa medycznego, usług transportu sanitarnego, usług polegających na przewozie odpadów komunalnych lub nieczystości ciekłych oraz pojazdy pomocy drogowej względem których przepisów ustawy nie stosuje się. Jest to wyliczenie wyczerpujące, to zaś oznacza, że do innych pojazdów specjalnych, nie wymienionych w przywołanym przepisie, przepisy u.t.d. mają zastosowanie. Pojazd samochodowy (betonomieszarka) nie jest w tym przepisie wymieniony. Sąd wskazał, że skoro do przewozów drogowych wykonywanych pojazdami wymienionymi w art. 3 u.t.d., nie stosuje się jej przepisów, to tym samym takie pojazdy nie mogą być objęte licencją o jakiej mowa w art. 5 powołanej ustawy. Przedmiotowy pojazd (betonomieszarka) jest objęty licencją, co przemawia w ocenie Sądu pierwszej instancji za stwierdzeniem, że do takiego samochodu specjalnego przepisy u.t.d. mają zastosowanie. Sąd nie podzielił zarzutu skarżącego, że skoro w dowodzie rejestracyjnym i w książce pojazdu nie ma danych dotyczących m. innymi dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, to nie ma podstawy do wymierzenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drodze krajowej. W ocenie Sądu, wyjaśnienie sprawy wymagało ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej samochodu. Powołany biegły po dokonaniu oględzin i ważenia pojazdu stwierdził, że masa własna pojazdu wynosi 13600 kg, zaś dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 25,5 ton. Skoro dopuszczalna masa całkowita pojazdu przekracza 3,5 tony, wobec tego ciążył zdaniem Sądu na skarżącym jako przedsiębiorcy i przewoźniku obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu po drodze krajowej. Sąd pierwszej instancji uznał, że chybione są zarzuty skarżącego podniesione w skardze i dodatkowo na rozprawie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 42 ust. 1 i art. 42 ust. 2 pkt 3 u.t.d., ponieważ organy błędnie przyjęły, że pojazd specjalny wykonuje przewóz drogowy ładunków, podczas gdy jest to pojazd nieprzystosowany konstrukcyjnie do przewozu ładunków i towarów w rozumieniu art. 2 pkt 36 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd pierwszej instancji podniósł, że pojęcie krajowego transportu drogowego określa art. 4 pkt 1 u.t.d. - jest to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju. Wskazana definicja jest zsynchronizowana z definicją pojazdu specjalnego zawartą w art. 2 pkt. 36 ustawy z 20.06.97. r.- Prawo o ruchu drogowym, w której podano między innymi, że w pojeździe specjalnym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji. Beton jest zarówno rzeczą jak i towarem oraz ładunkiem. Niezależnie od tego w ocenie Sądu poruszana kwestia nie ma istotnego znaczenia, gdyż zgodnie z pojęciem przewozu drogowego - transportu drogowego określonego w art. 4a. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE.L.06.102.1 ze zm.) - oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy. Sąd nie podzielił również zarzutu skarżącego, że skoro do 2001 r. w dowodach rejestracyjnych dotyczących samochodów specjalnych nie wpisywano masy własnej pojazdu i dopuszczalnej masy całkowitej, przeto skarżący nie powinien z tego powodu ponosić konsekwencji, bo za takim stanowiskiem przemawia tzw. "Prawo nabyte". Sąd nie dopatrzył się podstaw do przyjęcia, że to brak pewnych danych w dowodzie rejestracyjnym, daje skarżącemu uprzywilejowaną sytuację w stosunku do innych przewoźników, zatem niezrozumiałe w ocenie Sądu jest przypisywanie skarżącemu prawa nabytego w zakresie zwolnienia z obowiązku uiszczenia opłaty za przejazd betonomieszarką po drogach krajowych. Po drugie prawa nabyte nie są absolutne, zatem mogą być przez ustawodawcę wygaszane. Od powyższego wyroku J.G. złożył skargę kasacyjną zaskarżając to orzeczenie w całości i zarzucając: 1. na podstawie przepisu art. 174 pkt. 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.): a) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 42 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 06/09/2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U.2007.125.874 ze zm.), dalej u.t.d. polegające na błędnym przyjęciu, że na skarżącym ciążył obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego (specjalnego) po drogach krajowych, podczas gdy w dacie kontroli przeprowadzonej przez Organ administracyjny pierwszej instancji nie była określona oraz wpisana do dowodu rejestracyjnego pojazdu (wobec braku takiego wymogu ustawowego) jego dopuszczalna masa całkowita, jako wartość od której uzależniona jest właściwa stawka wyżej wymienionej opłaty, a zatem skarżący nie miał możliwości, w zgodzie z obowiązującym prawem, poprawnego ustalenia wysokości opłaty za przejazd po drogach krajowych; b) mające istotny wpływy na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a to przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., podczas gdy, przy kontroli zaskarżonych orzeczeń organów administracyjnych Sąd pierwszej instancji zupełnie pominął udowodnioną okoliczność braku wpływu skarżącego na powstanie naruszeń, za które został ukarany (nie można przypisać mu winy, gdyż nie posiadał on możliwości ustalenia - zgodnie z prawem - właściwej wysokości opłaty za przejazd pojazdu specjalnego po drogach krajowych), co stanowiło podstawę do niewszczynania wobec skarżącego postępowania przez organ administracyjny pierwszej instancji, w oparciu o przepis art. 92a ust. 4 u.t.d., względnie podstawę do umorzenia wszczętego postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 93 ust. 7 u.t.d., do czego nie zastosował się Sąd pierwszej Instancji. W związku z powyższym autor skargi kasacyjnej wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie skargi albo jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie przyjął, iż nie ma w rozpatrywanej sprawie żadnego znaczenia fakt, że w dacie rejestrowania przez skarżącego jego samochodu w Starostwie Powiatowym w S. brak było wymogu wpisywania do dowodu rejestracyjnego dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, a skarżący w tej sytuacji, winien był samodzielnie zlecić ważenie pojazdu, w celu określenia tej wartości. Skarżący wskazał, że podstawą dla organu rejestrującego pojazdy do wpisania właściwych parametrów do dowodu rejestracyjnego była książka pojazdu. Nie określała ona dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu J. G., a zatem Starosta S. nie miał podstaw do ujawnienia tej wartości w wydanym dowodzie rejestracyjnym. Skarżący z braku podstaw prawnych nie mógł domagać się wpisu do dowodu rejestracyjnego w tym zakresie, na podstawie dokumentów innych niż książka pojazdu. Jednocześnie zlecenie, we własnym zakresie, przez skarżącego wykonania specjalistycznej opinii technicznej, określającej dopuszczalną masę całkowitą jego pojazdu, również prawnie nie gwarantowałoby mu poprawnego określenia, na postawie w/w wartości, wysokości opłaty na przejazd po drogach krajowych. Skoro przepisy prawa o ruchu drogowym oraz przepisy wykonawcze do tej ustawy, przewidują wpis dopuszczalnej masy całkowitej do dowodu rejestracyjnego, nie jest dopuszczalne w ocenie skarżącego posługiwanie się w zakresie tej wartości, dokumentami prywatnymi i wbrew stanowisku Sądu nie mają zastosowania przepisy dowodowe z k.p.a. Skarżący podał, że przytoczona w zaskarżonym wyroku argumentacja jest co do zasady błędna, ponieważ art. 42 ust. 2 pkt. 3 ustawy o transporcie drogowym wyraźnie stanowi, iż stawki opłaty za przejazd pojazdu po drogach krajowych uzależnione są od jego dopuszczalnej masy całkowitej. Zatem skoro ten sam ustawodawca, który uzależnia wysokość opłaty od powołanej wyżej wartości i jednocześnie nakazuje ustalać ten parametr jedynie w oparciu o dokonany przez organ rejestracyjny, ważny wpis w dowodzie rejestracyjnym, nie może karać obywatela za niemożność ustalenia w sposób prawidłowy wymiaru opłaty i jej nieuiszczenie, w sytuacji gdy w incydentalnych przypadkach, co do pewnych kategorii pojazdów, zwolnił ich użytkowników z obowiązku ustalania tej wartości i ujawniania jej w dowodzie rejestracyjnym. Skarżący ponadto zwrócił uwagę, że charakter administracyjnej kary pieniężnej jest rodzajem formy oddziaływania typowej dla prawa karnego. W związku z tym przepisy regulujące odpowiedzialność represyjną muszą realizować gwarancje wynikające z szeroko rozumianego prawa karnego. Mając to na uwadze autor skargi kasacyjnej podał, że nie może odpowiadać za delikt prawa administracyjnego, gdyż nie ma po jego stronie elementu zawinienia, a taki element jest wymagany, ponieważ kara pieniężna jest rodzajem sankcji. W tej sytuacji, mimo formalnego naruszenia prawa przez nieuiszczenie opłaty, skarżący nie może być karany za to naruszenie. Kasator również wskazał, że należący do niego pojazd JELCZ posiada zamontowany zaczep holowniczy, który służy do ciągnięcia przyczepy. Natomiast przy wykonywaniu przewozu drogowego zespołem pojazdów, wymagane jest uiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych. W tym kontekście skarżący podniósł, że gdyby zatem w dniu kontroli, wykonywał przewóz drogowy zespołem pojazdów, to wówczas można byłoby wymagać od niego posiadania winiety. Ale jeśli przewóz wykonywany był jedynie samą betonomieszarką, to w takim wypadku opłata za przejazd po drogach krajowych nie jest należna. W ocenie skarżącego niedopuszczalnym było ze strony organu administracyjnego pierwszej instancji niedoręczenie skarżącemu wydanej w sprawie opinii biegłego. W ten sposób, w opinii skarżącego, pozbawiono go możliwości obrony swoich praw, bowiem nie mógł on ustosunkować się do wniosków sformułowanych przez biegłego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w P. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach: 1) naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Według art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadku ziszczenia się co najmniej jednej z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Wobec takich regulacji nie może budzić wątpliwości, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie i że uzasadnione jest odnoszenie się do poszczególnych zarzutów składających się na podstawy kasacyjne i wyznaczające zakres badania sprawy przez sąd drugiej instancji. Skarżący oparł skargę kasacyjną na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji wydanie zaskarżonego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz naruszenie przepisu postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymaga zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może być oceniany przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę wydanego wyroku został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania. Przystępując do rozpoznania zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. należy przypomnieć, że jednym z materialnych wymogów skargi kasacyjnej jest w myśl art. 176 p.p.s.a. uzasadnienie zarzutu, czyli sprecyzowanie na czym polega naruszenie przepisu postępowania i jego istotny wpływ na wynik sprawy. Powołany przepis art. 133 § 1 p.p.s.a określa zasadę, że wyrok może być wydany po zamknięciu rozprawy i na podstawie akt sprawy, z zastrzeżeniem wyjątków, które w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą. Prawidłowa budowa zarzutu opartego na naruszeniu w/wym. przepisu winna zatem odnosić się do treści przepisu i określać na czym konkretnie jego obraza polega, w szczególności czy Sąd uchybił obowiązkowi wydania wyroku po zamknięciu rozprawy czy obowiązkowi orzekania na podstawie akt sprawy, a więc całokształtu materiału dowodowego obrazującego stan faktyczny istniejący w dacie wydania zaskarżonego aktu i jaki mogło to mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, iż konstrukcja omawianego zarzutu nie jest prawidłowa, gdyż nie odnosi się do unormowania zawartego w art. 133 § 1 p.p.s.a, lecz zmierza do wykazania, iż Sąd I instancji pominął, okoliczność braku wpływu (winy) skarżącego na powstanie naruszeń, istotną według kasatora dla zastosowania w sprawie art. 92 a ust. 4 u.t.d. bądź art. 93 ust. 7 u.t.d. Jeśli autor skargi kasacyjnej zamierzał wykazać, że Sąd I instancji nie uczynił przedmiotem oceny niezastosowania przez organy administracji powołanych przepisów prawa materialnego to mógł to uczynić powołując zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z nie dostrzeżeniem braku zastosowania przez organ wymienionych przepisów prawa materialnego. Nie można natomiast w skardze kasacyjnej skutecznie postawić zarzutu naruszenia przepisu procedury sądowej, gdy z jej uzasadnienia wynika, że chodzi o zastosowanie prawa materialnego. Dodać trzeba, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji wydał wyrok po zamknięciu rozprawy, a treść motywów wyroku wskazuje, że orzekał na podstawie całokształtu zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Sąd szczegółowo przedstawił stan faktyczny sprawy ustalony przez organy administracji i przyjęty za podstawę wyrokowania. Konkludując, należy stwierdzić, że omawiany zarzut nie stanowi usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej. Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego należy podnieść, że autor skargi kasacyjnej zarzucił jedynie błędną wykładnię przepisu art. 42 ust. 2 pkt. 3 u.t.d. Błędna wykładnia tego przepisu polega według kasatora na przyjęciu, "że na skarżącym ciążył obowiązek uiszczenia opłaty za przejazd pojazdu samochodowego (specjalnego) po drogach krajowych, podczas gdy w dacie kontroli nie była określona oraz wpisana do dowodu rejestracyjnego pojazdu (wobec braku takiego wymogu ustawowego) jego dopuszczalna masa całkowita, jako wartość od której uzależniona jest właściwa stawka wyżej wymienionej opłaty, a zatem skarżący nie miał możliwości, w zgodzie z obowiązującym prawem, poprawnego ustalenia wysokości opłaty za przejazd po drogach krajowych". Zarzut ten jest chybiony. Sąd I instancji zasadnie przyjął, że na skarżącym jako podmiocie wykonującym na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 u.t.d. krajowy przewóz drogowy betonomieszarką ciąży obowiązek uiszczania opłat wynikający z art. 42 ust. 1 u.t.d. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji w sprawie nie znajdują zastosowania objęte art. 3 ustawy wyłączenia spod jej unormowań niektórych rodzajów przewozów drogowych, wykonywanych pojazdami tam wymienionymi, ani określone w art. 42a oraz art. 45 u.t.d. zwolnienia od obowiązku ponoszenia opłat. W tej sytuacji, skoro żadne z ustawowych wyłączeń i zwolnień nie znajduje w sprawie zastosowania, przeto skarżący znajduje się w kręgu podmiotów objętych obowiązkiem ponoszenia opłaty z mocy art. art. 42 ust 1 u.t.d. Z tego co powiedziano wyżej wynika, że obowiązek ponoszenia opłat nie jest przedmiotem zawartych w art. 42 ust. 2. pkt. 3 u.t.d. unormowań, a wynika z art. 42 ust. 1 u.t.d., przepisu nie wskazanego w skardze kasacyjnej jako jej podstawa. Przepis art. 42 ust. 2 pkt. 3 u.t. d. w brzmieniu obowiązującym w dacie kontroli, którego naruszenie zarzuca kasator stanowił, iż stawki opłaty uzależnione są od dopuszczalnej masy całkowitej oraz emisji spalin pojazdu. Sąd I instancji nie dokonywał wykładni tego przepisu, gdyż nie znajdował on w sprawie wprost zastosowania. Jest to przepis stanowiący wytyczne dotyczące treści rozporządzenia w sprawie rodzajów i stawek opłat za przejazdy krajowe po drogach publicznych adresowany do organu upoważnionego ustawowo (art. 42 ust. 7) do wydania tego rozporządzenia. Omawiany przepis art. 42 ust. 2 pkt. 3 nie określa obowiązku ponoszenia opłat w odniesieniu do poszczególnych podmiotów ani zwolnień z tego obowiązku. Skarżący wywodzi, że skoro powołany przepis stanowi, iż stawki opłat za przejazd pojazdu po drogach krajowych uzależnione są od całkowitej masy pojazdu to ustawodawca nakazuje by masę tę ustalać w oparciu o wpis w dowodzie rejestracyjnym, a w sytuacji gdy w dowodzie rejestracyjnym samochodu masy całkowitej pojazdu nie wpisano, nie powinien podlegać karze za nieuiszczenie opłaty za przejazd po drogach krajowych. Argumentacja ta jest całkowicie dowolna i nie znajdująca oparcia w przepisach prawa. Nie ma bowiem takiej prawnej regulacji, która nakazywałaby ustalać omawiany parametr na podstawie wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Nie ma też żadnych ograniczeń dowodowych, gdy chodzi o ustalenie masy całkowitej pojazdu dla celu uiszczenia należnych opłat za korzystanie z dróg. W każdym zaś razie regulacji takiej nie zawiera wskazany jako podstawa kasacyjna art. 42 ust. 2 pkt. 3 u.t.d. Tak więc zarzut naruszenia art. 42 ust. 2 pkt. 3 u.t. d. nie stanowi usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej. Na marginesie należy zauważyć, że brak informacji o całkowitej masie dopuszczalnej pojazdu i brak stosownego wpisu w dowodzie rejestracyjnym nie zwalnia od ponoszenia opłat. Na skarżącym jako właścicielu pojazdu ciążył obowiązek uiszczenia opłaty, przeto jego rzeczą było ustalenie czy jest to pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej co najmniej 12 ton, bo dla takich właśnie pojazdów w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 08.08.06 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 151, poz. 1089) określona była konkretna stawka opłaty. Z akt sprawy nie wynika by skarżący podjął jakikolwiek wysiłek dla ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i uiszczenia opłaty, choć w własnym dobrze pojętym interesie mógł to uczynić i nie wymagało to znacznych starań. Należy bowiem wskazać, że przez pojęcie dopuszczalnej masy całkowitej (od której jest uzależniona wysokość opłaty) należy rozumieć "największą określoną właściwymi warunkami technicznymi masę pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze" (por. art. 2 pkt 54 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.). Na dopuszczalną masę całkowitą składa się masa własna pojazdu oraz dopuszczalna ładowność. Jak wynika z ustaleń organów administracji dokonanych w oparciu o opinię biegłego całkowita masa dopuszczalna samochodu wynosi 25,5 tony, a jego masa własna 13,6 tony, co oznacza, że dopuszczalna ładowność stanowi 11, 9 ton. Już na podstawie tego ostatniego parametru, który musiał być skarżącemu znany skoro zajmował się rozwożeniem betonu i znał ładowność swego samochodu, winien on wiedzieć, że dopuszczalna masa całkowita wynosi znacznie więcej niż 12 ton. Błędny jest także pogląd autora skargi kasacyjnej, że do ustalenia dopuszczalnej całkowitej masy samochodu nie znajdują zastosowania przepisy k.p.a., gdyż jest akurat odwrotnie, bowiem stosownie do art. 1 pkt. 1 k.p.a. normuje on postępowanie przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej. Dopuszczenie w postępowaniu administracyjnym dowodu z opinii biegłego na okoliczność dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu znajduje oparcie w art. 75 § 1 k.p.a. i art. 84 § 1 k.p.a. Należy nadmienić, że uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera także argumentację, niepowiązaną z konkretnymi przepisami prawa, czyli bez wskazania ewentualnej podstawy kasacyjnej i z tego względu uchyla się ona spod kontroli kasacyjnej jako nieodpowiadająca wymaganiom z art. 176 p.p.s.a Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł stosowanie do przepisu art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 13 lipca 2009
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Hasła tematyczne
- Transport
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Celnej
- Sędziowie
- Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/ Małgorzata Korycińska Urszula Raczkiewicz /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 133 par. 1, art. 176 · Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity
art. 42 ust 1, 2 pkt 3, art. 92a ust. 4, art. 93 ust. 7 · Dz.U. 2007 nr 125 poz. 874
- Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych
zał. nr 1 do rozp. · Dz.U. 2006 nr 151 poz. 1089
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym - tekst jednolity
art. 2 pkt 54 · Dz.U. 2005 nr 108 poz. 908
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II GSK 602/09 · 1 czerwca 2010
Wyrok NSA z 1 czerwca 2010 r., II GSK 602/09 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 576/09 · 11 maja 2010
Wyrok NSA z 11 maja 2010 r., II GSK 576/09 – transport drogowy i przewozy
Sygnatura: II GSK 505/09 · 24 marca 2010
Wyrok NSA z 24 marca 2010 r., II GSK 505/09 – transport drogowy i przewozy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny