Sygnatura
II GSK 353/23
II GSK 353/23 - Wyrok NSA z 2026-04-30
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 30 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia NSA Anna Ostrowska Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 30 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. w R., W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 502/22 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 21 października 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 502/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi L. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z 23 grudnia 2021 r. w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego, uchylił zaskarżoną decyzję, a także orzekł o kosztach postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 12 lipca 2019 r. L. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "Skarżąca", "Strona", "Zgłaszająca") dokonała zgłoszenia słownego znaku ALICE PIZZA pod numerem Z.502191 w klasie 43 w zakresie pizzerii, usług restauracyjnych, serwowania jedzenia i napojów. 19 listopada 2019 r. A. S.p.A. z siedzibą w R., W. - poprzednio M. & A. S.r.l. z siedzibą w R., W. (dalej: "Uczestnik", "Wnosząca sprzeciw", "Skarżąca kasacyjnie") wniosła wobec tego zgłoszenia sprzeciw wskazując, że jest uprawniona z rejestracji słowno-graficznego unijnego znaku towarowego ALICE pod numerem EUTM 002956613 przeznaczonego do oznaczania towarów i usług w klasach 30, 32 i 43: kl. 30 kawa, herbata, kakao, cukier, ryż, tapioka, sago, sztuczna kawa, mąka i preparaty zbożowe, chleb, ciasto i wyroby cukiernicze, lody, miód, melas i drożdże, proszek do pieczenia, sól, musztarda, ocet, sosy (przyprawy), przyprawy, lód; kl. 32: piwo, wody mineralne i gazowane oraz inne napoje bezalkoholowe, napoje, soki i soki owocowe, syropy i inne preparaty do produkcji napojów; kl. 43: usługi dostarczania żywności i napojów, tymczasowe zakwaterowanie. Zakres sprzeciwu dotyczył wszystkich usług z klasy 43. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z 26 stycznia 2021 r., wydaną na podstawie art. 15221 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2020 poz. 286 z późn.zm.), dalej: "p.w.p." oraz art. 98 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2019 r. poz. 1460 z późn. zm.), dalej: "k.p.c." w związku z art. 15223 ust. 2 p.w.p. uznał sprzeciw za zasadny w całości. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ decyzją z 23 grudnia 2021 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony znak ukazuje, że na skutek wizualnego, fonetycznego oraz koncepcyjnego podobieństwa porównywane oznaczenia są podobne w bardzo dużym stopniu. Różnica wynikająca z występowania mało rozbudowanej grafiki w znaku chronionym, oraz elementu słownego PIZZA w znaku zgłoszonym, nie różnicuje znaków w dostatecznym stopniu, aby wyeliminować ogólne wrażenie dużego podobieństwa znaków. Występująca w porównywanych znakach zbieżność elementu słownego ALICE, minimalne różnice wizualne i wyraźne współbrzmienie fonetyczne podwyższają ryzyko pomyłki wśród odbiorców. Wobec powyższego organ stanął na stanowisku, że w sprawie zachodzą oraz są spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., wskazanego jako podstawa prawna sprzeciwu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę, uznając ją za zasadną. W ocenie Sądu I instancji, w zaskarżonej decyzji organ błędnie stwierdził, iż porównywane znaki zawłaszczają identyczne usługi, utożsamiając usługi oznaczone jako pizzerie, usługi restauracyjne, serwowanie jedzenia i napojów (zakres usług znaku ALICE PIZZA) z oznaczeniem usług dostarczania żywności i napojów (zakres usług znaku ALICE) . W przypadku ALICE PIZZA, znak ten odnosi się do serwowania produktów, a w odniesieniu do znaku wcześniejszego ALICE, zakres usług odnosi się do dostarczania określonych produktów. W przypadku usług serwowania produktów i usług restauracyjnych wydaje się, że nie powinno budzić wątpliwości w rozumieniu języka potocznego, że chodzi o usługi, które wykonywane są w restauracji, w której serwuje się je gościom. Natomiast w przypadku usług dostarczania żywności i napojów, charakter usługi jest odmienny. Wskazuje on na zobowiązanie przedsiębiorcy do ich zapewnienia (dostarczenia) danej osobie w uzgodnionym przez strony miejscu. Nie są to jak nazwa wskazuje usługi restauracyjne świadczone w oznaczonym do tych celu miejscu (restauracji). Nie jest sporne w sprawie, że znak ALICE PIZZA, został zgłoszony dla usług restauracyjnych, a znak ALICE używany jest do sprzedaży pizzy na kawałki, w sposób w jaki serwowane jest jedzenie typu fast food, czy też w barach szybkiej obsługi, tzn. w okienkach, zazwyczaj bez możliwości zajęcia miejsca do jedzenia, co potwierdza stanowisko Strony skarżącej, że znak wcześniejszy ALICE odnosi się do dostarczania, a nie serwowania jedzenia, co świadczy o braku jednorodzajowości odmiennym porównywanych usług. Z tych względów Sąd nie podzielił stanowiska organu że "usługi dostarczenia żywności i napojów" dotyczą usług identycznych z usługami pizzerii, usługami restauracyjnymi oraz serwowaniem jedzenia i napojów. Są na tyle różne, że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do ich pochodzenia. Tym bardziej, że obydwie firmy działają na zupełnie odmiennych rynkach lokalnych, bardzo oddalonych od siebie jakimi są miasta Rzym i Warszawa. W ocenie WSA, także relewantny krąg odbiorców usług objętych zgłoszeniem jak również usług oznaczanych znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, stanowiącym podstawę faktyczną sprzeciwu, został określony przez UP nieprecyzyjnie, bardzo ogólnie, bez uwzględnienia różnic pomiędzy usługami, które znaki te sygnują. W zależności od okoliczności danego przypadku właściwy krąg odbiorców określonego rodzaju towarów i usług może być bardzo zróżnicowany. Zdaniem Sądu, należy rozróżnić usługi i krąg ich odbiorców w barach szybkiej obsługi, używających znaku wcześniejszego, które zlokalizowane są w miejscach bardzo turystycznych, co wraz z formą usług, czyli "bar szybkiej obsługi" i "fast food", wskazują na to, że kręgiem odbiorców są turyści, którzy nie przykładają większej wagi do miejsca spożycia szybkiego posiłku. Natomiast skarżąca prowadzi restauracje, która adresowana jest do klientów przykładających uwagę do miejsca spożycia posiłku w większym stopniu niż turysta. WSA uznał, że organ nie wykazał, mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, że w warstwie wizualnej oznaczenia te są do siebie podobne. Także fakt istnienia drugiego członu w spornym znaku (ALICE-PIZZA) przyczynia się do eliminacji ryzyka konfuzji, ponieważ czyni ten znak indywidualnym i dostatecznie odróżniającym się od znaku wcześniejszego. Dodatkowy element słowny PIZZA w oznaczeniu skarżącej, którego znak wcześniejszy nie posiada, niweluje podobieństwo pomiędzy oznaczeniami. Nie budzi zatem wątpliwości fakt, że w warstwie fonetycznej oznaczenia te nie są do siebie podobne. Zastrzeżenia Sądu w rozpoznawanej sprawie budzi również pobieżna analiza organu przeprowadzona w warstwie koncepcyjnej (znaczeniowej) spornych oznaczeń. Organ pominął w swoich rozważań i nie odniósł się do argumentacji Strony, dotyczącej znaczenia połączenia dwóch wyrazów ALICE i PIZZA, co w dosłownym znaczeniu oznacza "pizza Alicja" oraz to, że skarżąca jednocześnie wykorzystuje znaczenie ALICE jako popularnego składnika pizzy, czyli sardeli, składnika, który może być dodawany do pizzy, nadający bardzo charakterystyczny smak. Znak wcześniejszy z kolei odnosi się do żeńskiego imienia Alice, którego polskim odpowiednikiem jest imię Alicja, a w swojej graficznej warstwie nie odnosi się w żaden sposób do oznaczenia PIZZA. W konsekwencji UP nie wykazał, iż dodanie do słowa ALICE słowa PIZZA nie zmienia znaczenie znaku, i wprowadza konsumentów w błąd co do znaku wcześniejszego. Organ nie odniósł się również do argumentacji Strony, że w wyszukiwarce EUIPO znajduje się wiele znaków zawierających słowo ALICE, odnoszących się do tych samych kategorii usług co w rozpoznawanej sprawie znak ALICE. Reasumując WSA stwierdził, że przeprowadzone przez organ patentowy postępowanie wyjaśniające, zwłaszcza w części dotyczącej porównania grafiki znaku wcześniejszego ze znakiem Strony skarżącej, nie stanowiło prawidłowej realizacji norm zawartych w art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. i art. 252 p.w.p. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Alice Pizza S.p.A. w Rzymie, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Urzędu Patentowego RP z 23 grudnia 2021 r., z uwagi na błędne zdaniem WSA ustalenia organu dotyczące identyczności usług, podobieństwa oznaczeń i ryzyka wprowadzenia w błąd, co doprowadziło WSA do: i. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP w błędny sposób stwierdził identyczność skonfrontowanych usług w klasie 43 z uwagi na fakt, że usługi objęte znakiem Z.502191 dotyczą usług wykonywanych w restauracji, a usługi znaku EUTM-002956613 polegają na dostarczaniu produktów żywnościowych do określonego miejsca, podczas gdy (1) organ w logiczny oraz zgodny z zasadami doświadczenia życiowego sposób ustalił, że usługi zgłoszonego znaku Z.502191 zaliczają się do szerszej kategorii usług objętych znakiem EUTM-002956613, podpierając swoje stanowisko orzecznictwem [s. 8 Decyzji]; (2) organ wyjaśnił, że okoliczności związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez strony postępowania pozostają bez znaczenia dla oceny identyczności/podobieństwa usług w postępowaniu w sprawie sprzeciwu [s. 8 Decyzji]; ii. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP w nieprecyzyjny i ogólny sposób ustalił relewantny krąg odbiorców skonfrontowanych oznaczeń, podczas adv w rzeczywistości (1) organ na s. 7 Decyzji w wyczerpujący i zgodny z zasadami doświadczenia życiowego sposób wyodrębnił różne grupy odbiorców usług z klasy 43 (konsumentów oraz profesjonalistów); (2) odniósł się do argumentów Strony przeciwnej oraz wskazał, że dostarczanie żywności, które realizowane jest zarówno przez "wykwintne restauracje", jak też "bary szybkiej obsługi", będzie kierowane do osób odznaczających się wiedzą z zakresu gastronomii, jak też konsumentów zainteresowanych realizacją podstawowych potrzeb życiowych [s. 11 Decyzji]; iii. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP nie rozpatrzył rozbieżności pomiędzy znakami ALICE PIZZA oraz ALICE skupiając się wyłącznie na wyrazie ALICE, podczas gdy organ w dogłębny sposób przeanalizował znaki wg ich zarejestrowanej formy, opisał elementy graficzne i wyodrębnił dystynktywne elementy znaku wcześniejszego (s. 9 Decyzji), zbadał elementy słowne znaku późniejszego (s. 9-10 Decyzji), logicznie uzasadnił swoje stanowisko dot. elementów odróżniających, dominujących, pierwszorzędnych i opisowych, a także wskazał - w oparciu o polskie i unijne orzecznictwo - iż ustalenie podobieństwa między znakami może nastąpić już w przypadku stwierdzenia podobieństwa na jednej z analizowanych płaszczyzn; iv. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP nie ocenił zestawionych oznaczeń w sposób całościowy oraz nie uwzględnił przy ich ocenie przeważającej ilości elementów podobnych, podczas gdy organ porównał znaki z odniesieniem się do wszystkich elementów słownych oraz słowno-graficznych i wyodrębnił człony dominujące, przedstawił argumenty o całościowym podobieństwie znaków oraz odniósł je do badanej sprawy (s. 11 Decyzji); v. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP nie dokonał oceny podobieństwa fonetycznego znaków przy uwzględnieniu, że znak kwestionowany składa się ze słów ALICE PIZZA, podczas gdy organ wyodrębnił i przeanalizował wszystkie elementy znaku późniejszego, wskazał, że słowo PIZZA nie ma zdolności odróżniającej w odniesieniu do usług wymienionych w wykazie spornego znaku (s. 9 Decyzji), a następnie zgodnie z tym ustaleniem przedstawił argumenty przemawiające za podobieństwem dźwiękowym oznaczeń (m.in. dot. zbieżności początkowego i dwusylabowego członu ALICE) oraz przewagą podobieństw nad drobnymi różnicami pomiędzy znakami; vi. nieprawidłowego ustalenia, iż UPRP w pobieżny sposób dokonał oceny podobieństwa koncepcyjnego z uwagi na brak odniesienia się do argumentów dot. (1) połączenia słów ALICE i PIZZA, jak również (2) wykorzystywania przez Stronę przeciwną "znaczenia" słowa ALICE rozumianego jako "sardela", podczas gdy organ w sposób gruntowny przeanalizował poszczególne wyrazy inkorporowane przez zestawione oznaczenia, a mianowicie: - organ w wyczerpujący sposób przeanalizował znaczenie słowa PIZZA (s. 9 Decyzji) i zauważył, że wyraz ten nie posiada zdolności odróżniającej dla usług z klasy 43, a dystynktywnym elementem dzielonym przez oba oznaczenia jest "ALICE"; - organ wskazał, że włoskie "znaczenie" słowa ALICE ("sardela") nie odgrywa znaczącej roli dla percepcji oznaczenia przez polskich odbiorców, którzy nie znają włoskiego odpowiednika słowa "sardela"; - organ wskazał, że ALICE jest kobiecym imieniem występującym w języku francuskim i angielskim (s. 10 Decyzji), które stanowi ekwiwalent polskiego imienia "Alicja"; - organ porównał oznaczenia w oparciu o element dystynktywny ALICE, którego współdzielenie przez oba oznaczenia powoduje wysokie podobieństwo koncepcyjne (s. 10 Decyzji); - dodatkowo, organ na s. 8 Decyzji wskazał, że okoliczności faktyczne towarzyszące używaniu znaków w obrocie nie mają znaczenia dla oceny kolizji oznaczeń w sprawie sprzeciwu; b) art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie ustaleń, które nie mają podstawy w aktach sprawy oraz wykraczają poza zakres kontroli sądów administracyjnych, a mianowicie przyjęcie, iż: - "(...) znak ALICE używany jest do sprzedaży pizzy na kawałki, w sposób w jaki serwowane jest jedzenie typu fast food czy też w barach szybkiej obsługi" (s. 12 zaskarżonego wyroku); - strony postępowania sprzeciwowego działają na lokalnych rynkach Rzymu i Warszawy (s. 12 zaskarżonego wyroku); - strona przeciwna prowadzi restauracje, których klienci cechują się wyższym poziomem uwagi względem turystów (s. 13 zaskarżonego wyroku); - słowo ALICE w języku włoskim może zostać przetłumaczone jako "sardele" oraz będzie wymawiane jako ALICZE (s. 13 wyroku); - Strona przeciwna w swojej działalności marketingowej posługuje się włoskim znaczeniem słowa ALICE; c) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do argumentów organu i Uczestnika, podczas gdy art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanowisk stron, a zaskarżone orzeczenie w zasadzie stanowi bezkrytyczną akceptację zarzutów Strony przeciwnej, natomiast nie odnosi się do odpowiedzi na skargę organu i twierdzeń uczestnika (skarżącej kasacyjnie) przedstawionych w toku sprawy. Wszystkie powyższe naruszenia prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik, albowiem gdyby WSA nie dopuścił się tych uchybień, to oddaliłby skargę Strony przeciwnej. 2) Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. prawa materialnego tj.: a) art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. w zw. z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej (dalej jako "Rozporządzenie") w zw. z art. 153 ust. 1 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na: i. wadliwym przyjęciu, że ocena podobieństwa usług w ramach postępowania sprzeciwowego powinna uwzględniać rzeczywisty sposób używania znaku wcześniejszego oraz miejsca prowadzenia działalności gospodarczej według siedziby stron postępowania ("rynek lokalny", tak na s. 12 wyroku), co w konsekwencji doprowadziło Sąd do niewłaściwej oceny podobieństwa usług w klasie 43, podczas, gdy art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. zakłada badanie podobieństwa usług zgodnie ze stanem ujętym w rejestrze oraz zgłoszeniu znaków, a braku podobieństwa usług nie można motywować okolicznościami związanymi z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz lokalnym charakterem usług, jako że prawo ochronne na znak towarowy - zgodnie z art. 1 ust. 2 Rozporządzenia oraz art. 153 ust. 1 p.w.p. – zapewnia możliwość wyłącznego używania znaku w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze terytorialnym jego ochrony; ii. wadliwym przyjęciu, że ustalenie relewantnego kręgu odbiorców usług objętych oznaczeniami Z.502191 i EUTM-002956613 powinno uwzględniać realia obrotu związane z rynkową (rzeczywistą) działalnością Strony przeciwnej oraz skarżącej kasacyjnie (s. 13 wyroku), co w konsekwencji doprowadziło Sąd do oceny ryzyka wprowadzenia w błąd z punktu widzenia niewłaściwego kręgu relewantnych odbiorców oraz niewłaściwej oceny podobieństwa usług w klasie 43, podczas gdy ustalenie modelu odbiorcy odbywa się w sposób abstrakcyjny, wyłącznie z uwzględnieniem wykazu usług objętych zgłoszeniem lub rejestrację znaków, bez odnoszenia się do faktycznej działalności stron postępowania w sprawie sprzeciwu; iii. wadliwym uznaniu, iż w ramach oceny podobieństwa koncepcyjnego należy wziąć pod uwagę rynkową działalność Strony przeciwnej oraz fakt wykorzystywania przez spółkę wyrazu ALICE rozumianego jako "sardela" (s. 16 wyroku), co w konsekwencji doprowadziło WSA do uzależnienia oceny podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej od rzeczywistej działalności na rynku, podczas gdy w ramach oceny na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. irrelewantne są okoliczności związane z działalnością stron w realiach obrotu gospodarczego; b) art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na: i. wadliwej ocenie, że usługi objęte znakami Z.502191 (pizzerie; usługi restauracyjne; serwowanie jedzenia i napojów) oraz EUTM-002956613 (usługi dostarczania żywności i napojów) są niepodobne z uwagi na brzmienie nadawane przez język potoczny, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, iż są one różne (s. 14 wyroku), podczas gdy dla uznania usług za podobne/identyczne ma znaczenie zakres pojęciowy określeń ujętych w wykazie znaku spornego i znaku wcześniejszego, a zgodnie z utrwalonym orzecznictwem identyczność występuje także wówczas, gdy usługi znaku spornego mieszczę się w szerszej kategorii wcześniejszego znaku; ii. wadliwej ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy usług oznaczanych znakami uwzględniającej rozróżnienie pomiędzy turystami oraz klientami restauracji, co w konsekwencji doprowadziło do ustalenia przez WSA nieprawidłowego modelu odbiorców skonfrontowanych usług, podczas gdy usługi wymienione w wykazach znaków Z.502191 i EUTM-002956613 nie zostały skierowane do określonych grup odbiorców, lecz mogę one być realizowane na rzecz tego samego kręgu nabywców zainteresowanych pozyskiwaniem i zamawianiem potraw; iii. wadliwej ocenie braku podobieństwa pomiędzy znakiem słownym oraz słowno-graficznym inkorporującym to samo słowo, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do niewłaściwego ustalenia braku podobieństwa znaków składających się z identycznego elementu dominującego i odróżniającego, co jest sprzeczne z dominującym orzecznictwem, które wskazuje, że to właśnie elementy słowne stanowię człony dominujące w znakach słowno-graficznych, a w związku tym będę najłatwiej zapamiętane przez odbiorców; iv. wadliwej ocenie elementów odróżniających i dominujących porównywanych znaków, w tym przyjęciu, że element słowny (PIZZA) jest charakterystyczny oraz indywidualizuje znak Z.502191 ALICE PIZZA, co w konsekwencji eliminuje podobieństwa pomiędzy znakami Z.502191 oraz EUTM-002956613, podczas gdy ten wyraz - w świetle orzecznictwa oraz zasad doświadczenia życiowego - ma charakter opisowy względem usług w klasie 43 znaku Z.502191 (pizzerie; usługi restauracyjne; serwowanie jedzenia i napojów); v. wadliwej ocenie, że znaki zawierające różną liczbę liter będę a priori niepodobne (s. 14 wyroku), a co w konsekwencji doprowadziło Sąd do wadliwego uznania, iż skonfrontowane oznaczenia są wizualnie odmienne, podczas gdy dyrektywy interpretacyjne dot. podobieństwa znaków wskazują, iż metody polegające na liczeniu liter są obarczone błędem ze względu na brak uwzględnienia indywidualnych przypadków, a ocena podobieństwa oznaczeń powinna zostać każdorazowo przeprowadzona w oparciu o ich elementy dominujące i dystynktywne; vi. błędnej metodologii badania podobieństwa znaków, ze szczególnym uwzględnieniem słowa opisowego, którym w znaku Z.502191 jest PIZZA, a także nakazanie organowi badania znaków według występujących w znakach różnic, co doprowadziło do wadliwego uznania braku podobieństwa oznaczeń, podczas gdy dla oceny podobieństwa decydujące są ich elementy zbieżne, szczególnie w sytuacji, gdy zbieżny element obu znaków - słowo ALICE - jest jednocześnie odróżniający i dominujący; vii. wadliwej ocenie podobieństwa fonetycznego z uwzględnieniem zróżnicowania wymowy słowa ALICE zależnie "od kraju" (s. 15 wyroku), co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego uznania braku podobieństwa porównywanych oznaczeń, podczas gdy w ramach oceny podobieństwa fonetycznego w postępowaniu sprzeciwowym przed UPRP należy brać pod uwagę wymowę przez rodzimego konsumenta, który posługuje się językiem polskim; viii. wadliwej ocenie podobieństwa znaczeniowego polegającej na uwzględnieniu faktu wykorzystywania przez Stronę przeciwną w obrocie wyrazu ALICE w nieznanym polskiemu konsumentowi znaczeniu "sardela", co w konsekwencji doprowadziło do błędnej oceny podobieństwa znaczeniowego z uwzględnieniem terminologii nieznanej polskim odbiorcom, podczas gdy badanie podobieństwa koncepcyjnego powinno uwzględniać znaczenie nadawane przez polskich konsumentów, którzy nie znają włoskiej terminologii gastronomicznej (podobnie organ na s. 5 Decyzji); ix. wadliwej ocenie, iż imiona nie mają charakteru fantazyjnego i w konsekwencji podlegają słabszej ochronie (s. 16 wyroku), co doprowadziło do błędnego wniosku o braku podobieństwa oznaczeń, podczas gdy w niniejszej sprawie wspólne dla obu znaków słowo "ALICE" ma charakter abstrakcyjny względem usług z klasy 43 objętych spornym znakiem. W związku z powyższym skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w trybie art. 188 p.p.s.a. zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi na decyzję Urzędu Patentowego z 23 grudnia 2021 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarg kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia oparte na art. 174 p.p.s.a., determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż – z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej – Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689). Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107). Jako pierwszym i najdalej idący zarzutem zawartym w petitum skargi kasacyjnej jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie NSA zarzut ten jest nietrafny. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i wiążąc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. (zob. Wyrok NSA z 11.01.2024 r., II GSK 1055/23, LEX nr 3702361). Z tego też względu stanowisko Sądu I instancji w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego, odmienne od prezentowanego przez skarżącą kasacyjnie, nie może uzasadniać twierdzenia o naruszeniu wskazanych przepisów prawa przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego powszechnie prezentowany jest także pogląd, iż z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd administracyjny pierwszej instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu (zob. Wyrok NSA z 25.03.2025 r., III OSK 273/22, LEX nr 3845361). Wobec powyższego zarzut zawarty w pkt 1.c petitum skargi kasacyjnej jest nieuzasadniony. W niniejszej sprawie kolejne zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, których uchybienie, zdaniem skarżącej kasacyjnie, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego są ze sobą funkcjonalnie powiązane i z tego względu należy rozpoznać je łącznie w określonych grupach zagadnień. Należy przy tym wskazać, że w przypadku zarzutów dotyczących błędnej wykładni przepisów prawa materialnego należy w pierwszym rzędzie ustalić, czy Sąd I instancji dokonał prawidłowej ich interpretacji, gdyż fakt ten determinuje dopiero zakres i potrzebę dalszej kontroli z punktu widzenia podniesionych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 p.w.p. lub art. 15217 ust. 1 p.w.p., uznanego za zasadny nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Pierwsza grupa zarzutów (pkt 1a i, pkt 2a i, 2b i petitum skargi kasacyjnej) dotyczy kwestii, czy usługi, które były przedmiotem porównania w niniejszej sprawie, a więc serwowanie produktów w odniesieniu do oznaczenia ALICE PIZZA, a w odniesieniu do znaku wcześniejszego ALICE - dostarczanie określonych produktów -są podobne lub identyczne. Sąd I instancji w swoim uzasadnieniu wskazał, że nie są to usługi identyczne, wbrew temu co stwierdził w decyzji I i II instancyjnej organ, który uznał usługi świadczone przez wnioskodawcę oraz zgłaszającego za jednorodne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw do uznania wskazanych usług za identyczne. Usługi polegające na serwowaniu posiłków (usługi gastronomiczne/restauracyjne), obejmujące przygotowanie i podawanie dań w lokalu, nierzadko z udziałem obsługi kelnerskiej, mają bowiem odmienny charakter od usług dostarczania posiłków (catering/dostawa), których istotą jest dowóz gotowych posiłków do miejsca wskazanego przez klienta. Tym niemniej, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane usługi, pomimo że nie są identyczne (jednorodne) są jednak do siebie podobne. Z kolei przy dokonywaniu oceny podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek między tymi towarami lub usługami. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają (zob. w szczególności wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 11 maja 2006 r., C‑416/04 P, EU:C:2006:310, pkt 85; z 18 grudnia 2008 r., C‑16/06 P, EU:C:2008:739, pkt 65, z 20 września 2017 r., C‑673/15 P do C‑676/15 P, E CLI:EU:C:2017:702). W tym znaczeniu za podobne należy uznać usługi, które de facto polegają na oferowaniu odbiorcom posiłków. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, czy konsumpcja odbywa się na miejscu w lokalu, czy też w miejscu wskazanym przez klienta, skoro rezultat obu usług jest tożsamy, a różnica sprowadza się wyłącznie do miejsca świadczenia usługi. W konsekwencji usługi serwowania i dostarczania żywności należy uznać za podobne pod względem rodzaju i charakteru, gdyż ich wspólnym celem jest umożliwienie konsumpcji gotowych posiłków. Wobec powyższego należy przyjąć, że zarzuty skarżącej kasacyjnie dotyczące tego aspektu są częściowo zasadne, tym niemniej należy mieć na uwadze, że samo ustalenie podobieństwa usług nie jest wystarczające dla uznania, że istnieje ryzyko konfuzji w odniesieniu do kolidujących ze sobą oznaczeń (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 2 września 2010 r. C‑254/09, ECLI:EU:C:2010:488, pkt 53, wyrok Trybunału Sprawiedliwości 24 marca 2011 r., C‑552/09 P, ECLI:EU:C:2011:177). Kolejną grupą zarzutów, które należy rozpatrzyć są te dotyczące podobieństwa badanych oznaczeń, a więc zawarte w pkt 1a iii-vi, 2b iii-ix petitum skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie znak towarowy wcześniejszy ma charakter słowno-graficzny, a sporne oznaczenie ma charakter znaku słownego, składającego się z dwóch elementów. W judykaturze przyjmuje się, że warunek podobieństwa między znakiem towarowym a oznaczeniem spornym, wymaga w szczególności istnienia elementów podobieństwa wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 11 listopada 1997, C-251/95, ECLI:EU:C:1997:528, pkt 23 in fine oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22 czerwca 1999, C-342/97, ECLI:EU:C:1999:323, pkt 25 i 27 in fine, wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 23 października 2003 r., C-408/01, ECLI:EU:C:2003:582). Organ przeprowadził stosowne badanie podobieństwa znaków na trzech wymaganych płaszczyznach; wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, nieprawidłowo stwierdzając wystąpienie takiego podobieństwa. Z kolei Sąd I instancji uznał, że brak jest takiego podobieństwa. W judykaturze wskazuje się, że kompleksową ocenę mającą na celu ustalenie istnienia związku między kolidującymi ze sobą znakami należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących (wyroki Sądu I instancji UE: z 16 maja 2007 r., T‑137/05, EU:T:2007:142, pkt 35; z 25 marca 2009 r., T‑21/07, EU:T:2009:80, pkt 18, z 31 maja 2017 r., T-637/15, ECLI:EU:T:2017:371, pkt 52). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przyjmuje się, że ocena podobieństwa dwóch znaków towarowych nie może ograniczać się do zbadania tylko jednego z elementów tworzących dany złożony znak towarowy celem porównania go z innym znakiem towarowym. Przeciwnie – porównania należy dokonać poprzez analizę danych znaków towarowych, z których każdy postrzegany jest jako całość (wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 12 czerwca 2007 r. C‑334/05 P, EU:C:2007:333, pkt 41; z 3 września 2009 r., C‑498/07 P, EU:C:2009:503, pkt 61; z 22 października 2015 r., C-20/14, ECLI:EU:C:2015:714, pkt 36). Należy także zaznaczyć, że chociaż w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości uznano, że w niektórych okolicznościach oceny podobieństwa można dokonać na samej tylko podstawie elementu dominującego złożonego znaku towarowego, ale to dotyczy wyłącznie sytuacji wyjątkowych (postanowienie z 22 października 2014 r. C‑466/13 P, EU:C:2014:2331, pkt 83), a ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od składnika dominującego tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki znaku towarowego są bez znaczenia dla wywieranego przez ten znak całościowego wrażenia (zob. wyrok z 3 września 2009 r., C‑498/07 P, EU:C:2009:503, pkt 62; wyrok z 6 września 2012 r., C‑327/11 P., EU:C:2012:550, pkt 57). Stąd generalnie konieczna jest całościowa analiza porównywanych oznaczeń. Element oznaczenia złożonego nie zachowuje bowiem takiej niezależnej pozycji odróżniającej, jeśli element ten tworzy z pozostałym elementem lub z pozostałymi elementami oznaczenia, jeśli rozpatrywać je łącznie, jednostkę mającą inne znaczenie niż wspomniane elementy rozpatrywane oddzielnie (wyrok z 8 maja 2014 r., C‑591/12 P, EU:C:2014:305, pkt 25). Stąd nie należy brać pod uwagę wyłącznie jednego ze składników złożonego znaku towarowego i porównywać go z innym znakiem. Wręcz przeciwnie, porównanie takie należy przeprowadzić poprzez zbadanie będących w konflikcie znaków w całości. Dlatego też nie zawsze słuszne jest stanowisko, zgodnie z którym niewielki charakter odróżniający konkretnego elementu znaku stanowi przeszkodę w uznaniu go za element dominujący znaku. O ile zgodnie z utrwalonym orzecznictwem element opisowy stanowiący część złożonego znaku towarowego nie jest co do zasady postrzegany przez odbiorców jako element odróżniający i dominujący w całościowym wrażeniu wywieranym przez ten znak (wyrok Sądu I instancji UE z 6 października 2004 r. T-117/03 do T-119/03 i T-171/03, ECLI:EU:T:2004:293, pkt 34], o tyle niewielki charakter odróżniający elementu złożonego znaku towarowego nie musi oznaczać, że element ten nie stanowi elementu dominującego, jeśli w szczególności z uwagi na jego umiejscowienie w oznaczeniu lub jego rozmiar może on zdominować postrzeganie oznaczenia przez konsumenta i zachować się w jego pamięci (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22 października 2015 r., C-20/14, ECLI:EU:C:2015:714, pkt 40). Innymi słowy należy przyjąć, że nawet element znaku towarowego o niskim stopniu dystynktywności, choćby poprzez fakt uznania go za deskryptywny, może współkształtować całościowe wrażenie wywoływane przez oznaczenie i w konsekwencji prowadzić do uznania, iż znak jako całość posiada dostateczną zdolność odróżniającą względem podobnych towarów lub usług. Oznaczenie ALICE PIZZA zgłoszone jako znak towarowy słowny składa się z dwóch elementów. Słowo "PIZZA" jest określeniem deskryptywnym, a więc mającym charakter opisowy, a jednocześnie o niskim stopniu dystynktywności w odniesieniu do usługi pizzerii, usługi restauracyjne, serwowanie jedzenia i napojów. Organ więc uznał, że w niniejszej sprawie nie ma ono zdolności odróżniającej. Należy jednak zauważyć, że nie można pomijać jego oceny w ramach analizy podobieństwa oznaczeń. Stąd Sąd I instancji słusznie uwzględnił ten element w ramach badania zbieżności wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej porównywanych oznaczeń. Należy także zauważyć, że słowo ALICE (Alicja) ma słabą zdolność odróżniającą, jest słowem powszechnie stosowanym i odnosi się do popularnego angielskiego imienia żeńskiego. Język angielski jest obecnie dobrze znany w społeczeństwie polskim, a wskazane słowo stanowi proste sformułowanie, łatwo rozumiane nawet przez osoby, które posiadają niewielką jego znajomość. Należy więc przyjąć, że zdolność odróżniająca elementu ALICE jest słaba, imię to może oznaczać potencjalnie nieokreśloną liczbę osób. Stąd skarżąca kasacyjnie musi się liczyć z tym, że człon ten będzie wykorzystywany, jako element innego znaku towarowego. Nie jest natomiast dopuszczalne monopolizowanie elementu oznaczenia, takiego jak w niniejszej sprawie, będącego popularnym imieniem żeńskim. W jednej ze spraw, Trybunał Sprawiedliwości przyjął (w stanie faktycznym, w którym konkurujące ze sobą oznaczenia odnosiły się do tej samej klasy towarów), że nazwisko stanowiące wcześniejszy znak towarowy nie może być skutecznie podstawą sprzeciwu wobec rejestracji znaku towarowego złożonego z imienia i tego nazwiska, na przykład w sytuacji gdy to nazwisko jest powszechne lub gdy dodanie imienia miałoby wpływ pod względem koncepcyjnym na sposób postrzegania tak złożonego znaku towarowego przez właściwy krąg odbiorców (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 24 czerwca 2010 r., C-51/09 P, ECLI:EU:C:2010:368 pkt 39). Analogiczne stanowisko należy zająć również w sytuacji, gdy wcześniejszy znak towarowy składa się wyłącznie z imienia, przy czym należy mieć na uwadze, że imię posiada co do zasady znacznie słabszą zdolność odróżniającą niż nazwisko, natomiast znak późniejszy zawiera imię wzbogacone o dodatkowy element słowny, co wpływa na całościowy odbiór takiego oznaczenia. Znaczenie słowa ALICE w języku włoskim ("serdela") nie ma istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż przeciętny polski odbiorca będzie interpretował to oznaczenie przede wszystkim w oparciu o znajomość języka angielskiego, a nie języka włoskiego, który nie jest w Polsce językiem powszechnie znanym. Co więcej znak wcześniejszy ALICE jest znakiem słowno-graficznym, a sama grafika nie jest bez znaczenia przy porównywaniu oznaczeń jako określonych całości. "Sąd UE wskazał, że w przypadku znaku słownego ochronie podlega słowo jako takie, a nie forma graficzna bądź stylistyczna jaką znak przybiera (wyrok z 13.02.2007 r., T-353/04, CURON, EU:T:2007:47, pkt 74). Natomiast istotą słowno-graficznych znaków towarowych jest to, że ze względu na swój charakter są one chronione wyłącznie w postaci, w jakiej zostały zarejestrowane. Właśnie owa "niezmienność" ich postaci umożliwia odróżnienie zgłoszonego znaku słowno-graficznego od przeciwstawionych słownych znaków towarowych, aby wykluczyć wszelkie prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd poprzez pomylenie ze zgłoszonym znakiem" (H. Fedorowicz [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. M. Kondrat, Gdańsk 2025, art. 132(1)). Należy więc stwierdzić, że nawet przyjmując, że element ALICE jest elementem dominującym, to badania nie należy poprzestać na takim stwierdzeniu, mając na względzie znaczenie tego słowa w języku angielskim jako popularnego imienia żeńskiego oraz poziom znajomości języka angielskiego w Polsce. Co więcej, należy również uwzględnić grafikę (wprawdzie prostą, ale jednak fantazyjną i przyciągająca uwagę) w znaku wcześniejszym, jak i dodatkowy element PIZZA w oznaczeniu zgłoszonym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego te dodatkowe elementy różnicujące oba oznaczenia, przy jednoczesnej słabej zdolności odróżniającej elementu ALICE skutkują przyjęciem niewielkiego stopnia podobieństwa między porównywanymi oznaczeniami. W związku z powyższym zarzuty przedstawione w pkt 1a iii-vi, 2b iii-ix petitum skargi kasacyjnej należy uznać za nieuzasadnione. Za równie niezasadny należy ocenić zarzut skarżącej kasacyjnie co do braku istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd przeciętnego odbiorcy usług oznaczonych spornymi znakami. W pierwszym więc rzędzie konieczne jest badanie kategorii odbiorców, dla których przeznaczone są usługi opatrzone spornymi znakami. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości wskazuje się, że w tym kontekście uwzględnia się odbiorcę, który jest właściwie poinformowany, dostatecznie uważny i rozsądny. Jednak należy zachować pewną dozę ostrożności, gdyż przeciętny konsument rzadko ma okazję do dokonania bezpośredniego porównania poszczególnych znaków towarowych i jest zmuszony polegać na niedoskonałym obrazie tych znaków zachowanym w pamięci. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od kategorii danych towarów, oraz z uwagi na fakt, że odbiorcy będący specjalistami w zakresie omawianych towarów mogą wykazywać wysoki stopień uwagi przy dokonywaniu ich wyboru (zob. wyrok Sądu UE z 14 lipca 2005 r. T‑126/03, ECLI:EU:T:2005:288, pkt 96 i przytoczone tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie nieprawidłowo Sąd I instancji przyjął odmienność odbiorców usług kolidujących ze sobą oznaczeń. Zdaniem Naczelnego Sąd Administracyjnego odbiorcą usług opatrzonych spornymi oznaczeniami może być w zasadzie każda osoba, z uwagi na ich charakter. Są to bowiem usługi powszechne, nieprzeznaczone dla profesjonalistów. Każdy bowiem, bez względu na to czym się zajmuje, musi spożywać posiłki. Z kolei konsumpcja pożywienia może nastąpić zarówno w restauracji, jak i w miejscu wskazanym przez odbiorcę, w sytuacji gdy zamawia pożywienie na wynos. Model konsumenta, do którego więc należy odnosić przesłankę możliwości wprowadzenia w błąd to przeciętny konsument, a więc osoba właściwie poinformowana, wystarczająco uważna i ostrożna. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje wtedy, gdy odbiorcy mogliby uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Zauważa się w judykaturze, że im bardziej charakterystyczny jest wcześniejszy znak, tym większe prawdopodobieństwo pomyłki (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 11 listopada 1997 r., C‑251/95, EU:C:1997:528, pkt 24). Także wskazuje się (zob. wyrok NSA z 16.12.2025 r., II GSK 1035/22, LEX nr 4012898), że przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd należy uwzględniać wzajemną współzależność poszczególnych przesłanek, co konsekwentnie akcentują zarówno sądy europejskie, jak i sądy administracyjne. Postulat szczególnie wnikliwej analizy jednorodzajowości lub podobieństwa towarów oznaczonych podobnymi oznaczeniami znajduje odzwierciedlenie w ugruntowanej linii orzeczniczej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz sądów administracyjnych, zgodnie z którą mniejszy stopień podobieństwa między towarami lub usługami może być zrównoważony większym stopniem podobieństwa między znakami i odwrotnie. (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 29 września 1998 r., C-39/97, ECLI:EU:C1998:442, pkt 17; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 22 czerwca 1999 r., C-342/97, ECLI:EU:C:1999:323, pkt 19; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 13 września 2007 r. C-234/06, EU:C:2007:514, pkt 48; wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1092/16). Należy jednak zauważyć, że z uwagi na niskie całościowe podobieństwo badanych znaków oraz jedynie podobieństwo usług, a nie ich identyczność, nie istnieje ryzyko konfuzji co do pochodzenia usług. Posługiwanie się znakami o słabej zdolności odróżniającej implikuje konieczność pogodzenia się z istnieniem w tej samej branży znaków podobnych, a jednocześnie konsumenci są do tego podobieństwa przyzwyczajeni, a z uwagi na to, że są to jednocześnie dobrze poinformowani odbiorcy, doskonale rozróżniają oni usługi serwowane pod jednym, jak i pod drugim znakiem, zwłaszcza że usługi te nie są identyczne a jedynie podobne. Należy również zauważyć, że w sektorze związanym z dostarczaniem i serwowaniem gotowych posiłków użycie oznaczeń składających się z imion jest rozpowszechnione, nie jest więc prawdopodobne, aby przeciętny konsument mógł uwierzyć w istnienie powiązania ekonomicznego między właścicielami kolidujących ze sobą oznaczeń jedynie ze względu na to, że oba te oznaczenia zawierają to samo popularne imię żeńskie. Stąd nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, ponieważ właściwy krąg odbiorców nie będzie oczekiwać, że pospolite imię jest używane przez jeden tylko podmiot zajmujący się dostarczaniem żywności jako element znaku towarowego (por. wyrok Sądu I instancji UE z 27 czerwca 2019 r., T-268/18, ECLI:EU:T:2019:452, pkt 101). Wobec powyższego zarzut wskazany w pkt 2b ii petitum skargi kasacyjnej należy uznać za nieuzasadniony. Należy też zauważyć, że w ramach postępowania sprzeciwowego bada się kolidujące ze sobą towary i usługi w ramach analizy podobieństwa oznaczeń w sposób abstrakcyjny. Stąd nie odnosi się ryzyka konfuzji do faktycznego świadczenia usług, czy używania towarów. Należy również wskazać, że w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE sformułowano pogląd o odmienności badanych przesłanek na potrzeby rejestracji znaku towarowego oraz na potrzeby naruszenia prawa wyłącznego do używania znaku towarowego. W wyroku Sąd z 12 czerwca 2008 r., (O2 Holdings ET O2 (UK), C-533/06, ECLI:EU:C:2008:339, pkt 66 i 67) stwierdzono bowiem, że z chwilą, gdy znak został zarejestrowany, uprawniony może dowolnie z niego korzystać, w związku z czym, aby ustalić, czy do danego zgłoszenia znajduje zastosowanie wymieniona w tym przepisie podstawa odmowy rejestracji, należy zbadać, czy występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego wnoszącego sprzeciw we wszelkich okolicznościach, w których zgłoszony znak mógłby być używany w razie jego rejestracji. Natomiast w przypadku, o którym mowa w art. 5 ust. 1 lit. b) dyrektywy 89/104, osoba trzecia używająca oznaczenia identycznego z zarejestrowanym znakiem towarowym lub do niego podobnego nie rości sobie żadnych praw do znaku towarowego w odniesieniu do tego oznaczenia, lecz korzysta z niego ad hoc. W związku z tym, aby ustalić, czy uprawniony do zarejestrowanego znaku towarowego ma prawo sprzeciwić się takiemu szczególnemu korzystaniu z oznaczenia, należy ograniczyć się do okoliczności charakteryzujących to używanie, bez konieczności badania, czy innego rodzaju używanie tego oznaczenia w innych okolicznościach mogłoby również wprowadzać w błąd (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 18 lipca 2013 r., C-252/12, ECLI:EU:C:2013:497, pkt 45). Stąd kontrolujący zaskarżoną decyzję Sąd I instancji zobligowany był do przeprowadzenia badania z abstrakcyjnego punktu widzenia zarówno co do identyczności lub podobieństwa spornych znaków towarowych, jak i identyczności lub podobieństwa towarów i usług wskazanych w zgłoszeniu. Również w sposób abstrakcyjny należało ocenić krąg odbiorców usług oraz możliwości wprowadzenia w błąd. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie sprostał temu zadaniu, a w samym uzasadnieniu znajdują się elementy badania podobieństwa usług in concreto, co jednocześnie doprowadziło Sąd I instancji do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Należy w tym miejscu przypomnieć, że orzekanie "na podstawie akt sprawy", o którym stanowi art. 133 § 1 p.p.s.a. oznacza, że Sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które stanowiły podstawę zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z 10.03.2026 r., III OSK 2707/24, LEX nr 4038916). W niniejszej sprawie Sąd I instancji poczynił rozważania wykraczające poza materiał zgormadzony przez organ. Tym niemniej w judykaturze uznaje się, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania wymagają dla swej skuteczności nie tylko wskazania, który przepis postępowania został naruszony oraz w jaki sposób doszło jego naruszenia, ale także wykazania, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stąd wnoszący skargę kasacyjną powinien wykazać i uzasadnić, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, tj. że gdyby wykazane uchybienia nie wystąpiły, to zapadłoby rozstrzygnięcie o innej treści (zob. wyrok NSA z 3.02.2026 r., I FSK 876/23, LEX nr 4084962). Natomiast w niniejszej sprawie po wyeliminowaniu nieprawidłowości summa summarum samo rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest poprawne. Wobec powyższego zarzut określony w pkt 2a i oraz 1b (naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.) petitum skargi kasacyjnej należy uznać za uzasadniony, ale nie mający istotnego wpływu na wynik sprawy. Konkludując, według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie, zarzuty skargi kasacyjnej nie uzasadniają twierdzenia, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji nie jest zgodny z prawem. Podkreślić bowiem należy, że zgodnie z art. 184 in fine p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wówczas, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie. Należy dodać, że w sytuacji, gdy Naczelny Sąd Administracyjny oddali skargę kasacyjną, wskazując zarazem w uzasadnieniu orzeczenia, że zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ocena prawna wyrażona w uzasadnieniu Sądu I instancji w zakwestionowanej części przestaje wiązać, a wiążąca - zarówno dla organów administracji, jak i dla sądów administracyjnych - staje się ocena prawna, względnie wskazania, co do dalszego postępowania, zawarte w orzeczeniu NSA (por. H. Filipczyk, Glosa do wyroku NSA z dnia 7 kwietnia 2011 r., II FSK 2057/09, POP 2011, z. 5, poz. 429). Mając na względzie powyższe oraz art. 184 in fine p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zgodnie z tym przepisem "w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości lub w części". Taka sytuacja zaistniała w sprawie ze względu na częściową trafność podnoszonych zarzutów i oddalenia skargi kasacyjnej tylko z powodu uznania, że zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 lutego 2023
- Symbol z opisem
- 6460 Znaki towarowe
- Hasła tematyczne
- Własność przemysłowa
- Skarżony organ
- Urząd Patentowy RP
- Sędziowie
- Anna Ostrowska Elżbieta Czarny-Drożdżejko /przewodniczący sprawozdawca/ Patrycja Joanna Suwaj
Powołane przepisy
M.P. 2023 poz 881 art. 1321 ust. 1 pkt 3 Uchwała nr 149 Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 2023 r. w sprawie ustanowienia wieloletniego rządowego programu "Posiłek w szkole i w domu" na lata 2024-2028
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny