Sygnatura
II GSK 322/23
II GSK 322/23 - Wyrok NSA z 2026-04-16
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Łukasz Gaweł po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 17 listopada 2022 r. sygn. akt III SA/Lu 390/22 w sprawie ze skargi Prokuratora Rejonowego Lublin-Północ w Lublinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 7 lutego 2022 r. nr SKO.41/3979/RU/2021 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o ruchu drogowym oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Decyzją z 15 września 2021 r. nr KM-EP-II.5410.6.313.2021 Prezydent Miasta Lublin, na podstawie art. 140 ma pkt 1 i 2 oraz art. 80y ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 450 - dalej jako prd) nałożył na A. R. (skarżący), karę pieniężną w wysokości 3.000 zł z tytułu naruszenia obowiązku przekazania staroście blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych, z wykorzystaniem dokumentu zwrotu w terminie 30 dni od wygaśnięcia decyzji o profesjonalnej rejestracji. Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 80u ust 1 prd, decyzję o profesjonalnej rejestracji pojazdów starosta wydaje na okres 1 roku, licząc od dnia jej wydania, natomiast zgodnie do treści art. 80y ust. 1 prd strona zobowiązana była do przekazania staroście blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych, z wykorzystaniem dokumentu zwrotu do dnia 27 października 2020 r. Obowiązek ten wykonała dopiero 7 czerwca 2021 r. W ocenie organu nie ma podstaw do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej, gdyż okoliczności, o których mowa w art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. nie są łącznie spełnione. Do dnia przekazania wymaganych dokumentów minęło 223 dni, od ostatniego ustawowego dnia na dokonanie obowiązku wynikającego z art. 80y ust. 1 prd. Ustawodawca ustanowił obowiązek zwrotu dokumentów w terminie nieprzekraczającym 30 dni od dnia wygaśnięcia decyzji o profesjonalnej rejestracji, co oznacza, że uznał co do zasady, iż waga takich naruszeń jest na tyle istotna, iż należy dążyć do ograniczenia ich ilości poprzez zagrożenie dotkliwością finansową, a zatem stopnia tego naruszenia nie można uznać za znikomy. Nadto, strona jest profesjonalnym uczestnikiem obrotu handlowego zajmującym się sprzedażą pojazdów i uzasadnione jest zwiększone oczekiwanie wobec podmiotu, dotyczące jego wiedzy, rzetelności, zapobiegliwości oraz zdolności przewidywania konsekwencji w prowadzonych działań, a także dotyczące znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających. II. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, decyzją z 7 lutego 2022 r. nr SKO.41/3979/RU/2021, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości oraz odstąpiło od nałożenia na skarżącego kary pieniężnej z tytułu naruszenia obowiązku przekazania Prezydentowi Miasta Lublin blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych w terminie 30 dni od wygaśnięcia decyzji o profesjonalnej rejestracji. SKO wskazał, że jakkolwiek do naruszenia prawa niewątpliwie doszło, to jednak organ I instancji nie ocenił właściwie sprawy pod kątem zaistnienia podstaw do odstąpienia od nałożenia kary. Waga naruszenia w przedmiotowej sprawie była znikoma. Strona wskazała, że przekroczenie terminu wynikało z trudnej sytuacji osobistej, rodzinnej i zawodowej, ale także z braku odpowiedniej wiedzy o istnieniu obowiązku przekazania dokumentów staroście. Zwrócić przy tym należy uwagę, iż strona zwróciła blankiety profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalne tablice rejestracyjne w dniu 7 czerwca 2021 r., a więc z opóźnieniem 222 dni. Przy dokonywaniu oceny wagi naruszenia prawa nie można skupiać się wyłącznie na tym jak długie było przekroczenie terminu na wykonania obowiązku, ale należy odnieść się jeszcze do innych okoliczności sprawy. Pomimo wielomiesięcznego opóźnienia brak jest podstaw do uznania, że strona odniosła z tego tytułu korzyść majątkową lub jakiś inny podmiot poniósł uszczerbek w związku z niedopełnieniem obowiązku przez stronę. Przepis ustanawiający karę za brak zwrotu w terminie blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic (tablicy) rejestracyjnych wszedł w życie 11 lipca 2019 r., a więc niedługo przed wydaniem stronie decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów. Istotne przy tym jest, że z treści decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów z dnia 27 września 2019 r. w ogóle nie wynika okres czasu, na który została wydana. Termin ten bierze się bowiem jedynie z przepisu prawa, który w ogóle nie został przytoczony w uzasadnieniu decyzji (odstąpiono od uzasadnienia decyzji). Stronie nie dołączono też żadnego pouczenia, z którego wynika termin obowiązywania decyzji czy też termin obowiązku zwrotu blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych czy też tablic rejestracyjnych. Dodatkowo treść decyzji znajdującej się w aktach ustalić można jedynie na skutek analizy okoliczności sprawy, a w szczególności załącznika do decyzji. W decyzji bowiem nie zamieszczono jednoznacznego rozstrzygnięcia. Znajduje się tam bowiem sformułowanie "wyrażam zgodę/nie wyrażam zgody**) na profesjonalną rejestrację pojazdów". Organ nie wykreślił odpowiedniej części sentencji i w sytuacji braku uzasadnienia decyzji można domyślać się rozstrzygnięcia jedynie z faktu wydania profesjonalnych blankietów dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych. Sam przepis ustanawiający okres, na który wydaje się decyzję o profesjonalnej rejestracji pojazdów (art. 80u ust. 1 prd) wszedł w życie 11 lipca 2019 r., a więc niedługo przed wydaniem takiej decyzji. Okoliczności tą należy rozpatrywać także w kontekście brzmienia art. 9 k.p.a. Zdaniem SKO, lakoniczna i niedokładna treść decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów, a w szczególności brak wskazania w niej okresu obowiązywania, w kontekście brzmienia art. 9 k.p.a. i obowiązków informacyjnych organu, ma także wpływ także na wagę naruszenia prawa. Skoro bowiem strona niewątpliwie zaprzestała naruszenia prawa, naruszenie miało charakter jednorazowy, nie przyniosło stronie korzyści materialnych, a dodatkowo treść decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów była niepełna, to należy uznać, że waga naruszenia prawa była znikoma. Sama okoliczność, iż ustawodawca ustanowił obowiązek zwrotu dokumentów w terminie oraz kary za niedopełnienie tego obowiązku nie może być argumentem świadczącym o tym, iż waga naruszenia nie jest znikoma. Tego typu argumentacja, co do zasady bowiem, ma zastosowanie w każdej sprawie dotyczącej nałożenia kary pieniężnej, a co tym idzie zmierza generalnie do odstąpienia od stosowania art. 189f § 1 k.p.a. W konsekwencji SKO odstąpiło od nałożenia kary pieniężnej. Waga naruszenia prawa w przedmiotowej sprawie jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Dodatkowo organ pouczył stronę o obowiązku stosowania się w przyszłości do treści art. 80y ust. 1 prd. III. Wyrokiem z 17 listopada 2022 r. sygn. akt III SA/Lu 390/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na skutek skargi Prokuratora Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ uchylił zaskarżoną decyzję SKO. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na profesjonalny charakter działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącego. Wskazał także na to, że po skierowaniu na wskazany we wniosku o wydanie decyzji adres strony (ul. [...] w L.), pisma organu I instancji z 21 maja 2021 r., informującego o niedopełnieniu obowiązku wynikającego z art. 80y prd oraz wzywającego do zwrotu blankietów i tablic, w dniu 7 czerwca 2021 r. został przez stronę dokonany stosowny zwrot. Dokument zwrotu oraz oświadczenie podpisała osoba działająca z upoważnienia A. R. na mocy pełnomocnictwa udzielonego w formie aktu notarialnego w dniu 30 marca 2021 r. Nie budzi więc wątpliwości WSA, że w opisanych okolicznościach skarżący uchybił obowiązkowi przewidzianemu w art. 80y ust. 1 prd. W przekonaniu Sądu pierwszej instancji nie jest trafna ocena SKO o zaistnieniu przesłanek odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w okolicznościach sprawy. Ustawodawca nie wskazał okoliczności, którymi organ powinien się kierować oceniając czy waga naruszenia prawa jest znikoma. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że zasadne jest poszukiwanie kryteriów wagi naruszenia (znikomości naruszenia) w skutkach w obrębie dóbr chronionych normą sankcjonowaną. Każdorazowo należy oceniać przede wszystkim chronione prawem wartości i dobra, w odniesieniu do których rozważana jest skala ich naruszenia. W takim znaczeniu znikomość odnosi się do stopnia ingerencji w dobro chronione prawnie, za które ma być wymierzona sankcja. Odwołując się do uzasadnienia projektu ustawy z 24 listopada 2017 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 79), Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na cel wprowadzenia możliwości profesjonalnej rejestracji pojazdów. Obowiązek zwrotu blankietów profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych w terminie 30 dni od wygaśnięcia decyzji, która wyłącznie umożliwia ich wykorzystywanie, służy zapewnieniu legalnego użytkowania pojazdów z użyciem profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, a także niewątpliwie sprawowaniu w tym zakresie realnej kontroli przez organy państwa. W konsekwencji WSA nie podzielił wyrażonego w zaskarżonej decyzji stanowiska, umniejszającego znaczenie wielokrotnego przekroczenia powyższego terminu przez stronę, gdyż zwrot nastąpił po 222 dniach od upływu terminu, co świadczy o lekceważeniu ustawowego obowiązku nałożonego powołanym przepisem. Dodatkowo przy ocenie znikomego naruszenia prawa należy też mieć na uwadze okoliczność popełnienia deliktu administracyjnego przez podmiot profesjonalny - prowadzący działalność gospodarczą. W stosunku do takich podmiotów wyższe wymagania związane są z zawodowym charakterem ich działalności. Podmiot taki musi mieć świadomość obowiązków, jakie nakładają na niego przepisy prawa. Jednocześnie, wbrew stanowisku organu, w toku dotychczasowego postępowania administracyjnego strona nie powołała się na jakiekolwiek konkretne okoliczności przemawiające za znikomym charakterem naruszenia prawa. W sposób wyłącznie ogólnikowy powołała się na trudną sytuację osobistą i rodzinną, a także na utrudnienia w funkcjonowaniu Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Lublinie, nie przedstawiając w tym zakresie żadnych konkretnych faktów, ani tym bardziej dowodów na ich poparcie. Przy tym strona wskazywała na wymienione trudności w okresie, w którym przypadał obowiązek zwrotu dokumentów, natomiast nie wyjaśniła przyczyn ustalonego wielokrotnie dłuższego od ustawowego terminu okresu opóźnienia. Z uwagi na charakter normy art. 140ma prd, która wiąże nałożenie kary z samym przekroczeniem ustawowego terminu zwrotu, a także mając na względzie opisany wyżej cel regulacji, o charakterze prewencyjnym, nie można również uznać, by w okolicznościach sprawy za znikomą wagą naruszenia miały przemawiać brak odniesienia na skutek naruszenia korzyści majątkowej przez stronę, jak też jednorazowy charakter naruszenia. Również okoliczność, że art. 80u ust. 1 prd i art. 140ma prd weszły w życie w dniu 11 lipca 2019 r., a więc niedługo przed wydaniem stronie decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów, nie uzasadnia przyjęcia znikomej wagi naruszenia. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wyjaśniono, że wejście w życie projektowanej ustawy spowoduje ograniczenie obciążeń administracyjnych, ułatwi mikro, małym i średnim przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej i skróci czas prowadzenia czynności administracyjnych związanych z czasową rejestracją pojazdów. Nowa instytucja profesjonalnej rejestracji pojazdu i zawarte w tym zakresie regulacje miały na celu istotne korzyści, zarówno organizacyjne, jak i finansowe, po stronie prowadzących działalność gospodarczą podmiotów uprawnionych. Korzystając z tych regulacji profesjonalne podmioty, do których wyłącznie były one skierowane, powinny jednak także zapoznać się z obowiązującymi w tym zakresie przepisami i przestrzegać wszelkich związanych z tym obowiązków. W ocenie WSA, z uwagi na adresowanie omawianych norm do podmiotów zajmujących się profesjonalnie określonym rodzajem działalności gospodarczej, niezasadna jest argumentacja organu akcentująca brak pouczeń odnośnie terminu obowiązywania decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów oraz terminu, w którym winien być realizowany obowiązek zwrotu profesjonalnych dowodów rejestracyjnych, profesjonalnych dowodów rejestracyjnych oraz profesjonalnych tablic rejestracyjnych. Niewątpliwie to właśnie z uwagi na profesjonalizm podmiotów korzystających z nowych regulacji, tego rodzaju pouczenia nie zostały przewidziane we wzorze wniosku o wydanie decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów oraz wzorze samej decyzji, stanowiących załączniki do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 marca 2019 r. w sprawie profesjonalnej rejestracji pojazdów, stosowanych oznaczeń oraz opłat związanych z profesjonalną rejestracją pojazdów. Prawo o ruchu drogowym zawiera wiele regulacji odnoszących się do pomiotów profesjonalnych, nakładając na te podmioty określone obowiązki i nie przewidując zarazem odrębnych, dodatkowych, poza treścią obowiązujących przepisów pouczeń tych podmiotów, które wykonując profesjonalnie określony rodzaj działalności gospodarczej winny zaznajomić się z obowiązującymi przepisami i stosować się do ustawowych regulacji. Końcowo WSA zauważył także, że w oświadczeniu złożonym w imieniu strony w dniu 4 czerwca 2021 r., przedstawionym organowi wraz z dokumentem zwrotu w dniu 7 czerwca 2021 r., została podana data wygaśnięcia decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdu - 27 września 2020 r. Strona miała więc wiedzę w tym zakresie. Niewątpliwie strona w dniu 7 czerwca 2021 r. zaprzestała naruszenia prawa, jednakże związek czasowy wskazuje, że nastąpiło to dopiero po doręczeniu wezwania do zwrotu dokumentów i tablic rejestracyjnych, skierowanego do strony pismem z dnia 21 maja 2021 r. Pismo to zostało w dniu 26 maja 2021 r. doręczone na adres ul. [...] w L., który to adres strona podała we wniosku o wydanie decyzji o profesjonalnej rejestracji. Z art. 80y ust. 3 pkt 2 prd wynika obowiązek podmiotu uprawnionego do niezwłocznego zawiadomienia starosty między innymi o zmianie adresu siedziby uprawnionego podmiotu. W tych okolicznościach chybiony jest argument strony, iż nie otrzymywała w niniejszej sprawie korespondencji aż do czasu wystąpienia z pismem z dnia 7 lipca 2021 r., w którym strona wskazała prawidłowy adres do doręczeń. Korespondencja była bowiem kierowana na adres wskazany i niezmieniony wcześniej przez samą, zobowiązana w tym zakresie, stronę. Ponadto z treści pisma strony z 7 lipca 2021 r. jednoznacznie wynika, że strona otrzymała zawiadomienie z 17 czerwca 2021 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący, kwestionując go w całości i zarzucając naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, tj.: a) art. 140ma prd poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na bezzasadnym przyjęciu, że brak odniesienia przez skarżącego na skutek naruszenia korzyści majątkowej jak również jednorazowy charakter naruszenia nie przemawiają za nadaniem naruszeniu przymiotu znikomej wagi w sytuacji, w której znaczenia takiego nie można wyprowadzić z treści samego przepisu jak również z celu samej regulacji; b) art. 140ma prd w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez automatyczne zastosowanie rażąco wygórowanej, dolegliwej i niewspółmiernej oraz materialnie nieproporcjonalnej kary w stosunku do rodzaju i charakteru uchybienia skarżącego wobec obowiązku ustawowego; c) art. 81a k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nierozstrzygnięcie na korzyść skarżącego niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego w niniejszej sprawie, w szczególności dotyczących intencji skarżącego oraz jego stosunku do obowiązków wynikających z wiążących przepisów prawa, jak również podnoszonych przez skarżącego okoliczności dotyczących niezwykłe trudnej sytuacji osobistej, rodzinnej oraz zawodowej, w jakiej znalazł się skarżący; d) art. 7 k.p.a. poprzez zignorowanie wyjaśnień skarżącego co do stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji błędne ustalenie tego stanu w zakresie przyczyn wystąpienia uchybienia po stronie skarżącego oraz jego trudnej sytuacji osobistej, rodzinnej oraz zawodowej; 2. przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. co przejawiło się w bezzasadnym i niezgodnym z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie przyjęciu, że fakt dokonania przez skarżącego zwrotu wymaganych dokumentów oraz tablic rejestracyjnych po upływie przewidzianego terminu w sposób niebudzący wątpliwości świadczy o lekceważeniu przez skarżącego ustawowemu obowiązkowi, w sytuacji, gdy analiza wszystkich okoliczności sprawy i zaistniałego stanu faktycznego nakazuje uznać, iż nieterminowy zwrot dokumentów oraz tablic rejestracyjny był skutkiem niewiedzy skarżącego oraz trudnej sytuacji osobistej oraz rodzinnej w jakiej znajdował się skarżący; b) art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. pominięcie przy wydawaniu skarżonego wyroku faktu, że korespondencja wysyłana przez organ do odwołującego się adresowana była pod niewłaściwy adres, pod którym odwołujący się nie przebywał, aż do chwili sporządzenia przez odwołującego się pisma ze wskazaniem prawidłowego adresu do doręczeń; c) art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na pominięciu licznych okoliczności wskazujących na znikomą wagę naruszenia prawa oraz istnienia licznych okoliczności łagodzących. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Lublinie do ponownego rozpatrzenia oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. V. Skarga kasacyjna, w ustalonych dotychczas okolicznościach faktycznych sprawy, jest nieuzasadniona. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie przesłanki enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W niniejszej sprawie nie stwierdzono wad nieważności postępowania pierwszoinstancyjnego. Pozostając przy kwestiach formalnych zauważyć także należy, że w myśl art. 184 p.p.s.a., skarga kasacyjna podlega oddaleniu zarówno wtedy, gdy nie ma usprawiedliwionych podstaw, jak i wtedy gdy zaskarżone orzeczenie, pomimo błędnego uzasadnienia, odpowiada jednak prawu. Ta druga okoliczność zachodzi wówczas, gdy po eliminacji błędów uzasadnienia wydanego orzeczenia, jego sentencja nie uległaby zmianie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie, bowiem wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia w zakresie dotyczącym możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., odpowiada jednak prawu. VI. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje fakt naruszenia przez skarżącego przepisów Prawa o ruchu drogowym, zobowiązujących go do terminowego rozliczenia się (zwrócenia organowi rejestracyjnemu w określony sposób), wydanych przy rejestracji profesjonalnej druków dokumentów i profesjonalnych tablic rejestracyjnych. Czyn tego rodzaju podlega karze o sztywno określonej przez ustawodawcę wysokości. Nie jest też sporne to, że w sprawie - co do zasady - znajdowała zastosowanie (wymagała rozważenia) instytucja odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 189f § 1 k.p.a. To jednak na tle stosowania tej właśnie instytucji, na gruncie ustalonego stanu faktycznego, doszło do istotnych rozbieżności ocen, czy i kiedy należy z niej skorzystać, a przede wszystkim czy w niniejszej sprawie ziściły się przesłanki w przepisie tym przewidziane (przede wszystkim znikoma waga czynu). Za trafne należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, który zakwestionował przede wszystkim zakres niezbędnych ustaleń, jakie SKO zobowiązane było poczynić stosując art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z powołanymi w skardze kasacyjnej art. 140ma i art. 80y ust. 1 prd (nawiązującymi jednocześnie merytorycznie do art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a.). W konsekwencji błędne są wszystkie zarzuty procesowe (nr 2.a-c), wskazujące na naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz zarzuty naruszenia art. 7 i art. 81a k.p.a. (te ostatnie wadliwie sformułowane jako zarzuty materialnoprawne nr 1.c-d, stanowiące w istocie naruszenia procesowe). Ich wspólnym mianownikiem jest twierdzenie strony o tym, że to organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy, przyjmując że zaszły przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., zaś WSA wadliwie go ocenił, nie dając wiary wyjaśnieniom skarżącego, a także nie rozstrzygając na jego korzyść rodzących się na tym tle wątpliwości - art. 81a § 1 k.p.a. Strona podnosi również pominięcie faktu, że korespondencja wysyłana do niej przez organ była adresowana pod niewłaściwy adres, pod którym nie przebywała, aż do chwili sporządzenia pisma ze wskazaniem prawidłowego adresu do doręczeń. W realiach niniejszej sprawy WSA słusznie wytknął organowi odwoławczemu, że ten w istocie w sposób dowolny i nie poddający się weryfikacji sądowej przyjął, że ziściły się przesłanki do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Nie sposób nie dostrzec, że organ, jako kluczową z okoliczności uznanych za wykazane i wpływające na odstąpienie do nałożenia kary, przyjął stanowisko skarżącego, że 222 dniowe uchybienie terminu zwrotu wynikało "z trudnej sytuacji osobistej, rodzinnej i zawodowej, ale także z braku odpowiedniej wiedzy o istnieniu obowiązku przekazania dokumentów staroście". Po pierwsze, prawidłowe jest (jednakże tylko w tym względzie) stanowisko WSA, że skarżący jest podmiotem profesjonalnym, zatem kwestia wiedzy o obowiązujących go przepisach prawa powinna być mu znana. Jakkolwiek bowiem skarżący doskonale wiedział, że została wprowadzona możliwość skorzystania z dobrodziejstwa profesjonalnych tablic rejestracyjnych (udostępnianych - co wymaga podkreślenia - tylko podmiotom profesjonalnym), to jednak jednocześnie formułuje twierdzenie, że nie miał prawnej świadomości obowiązku zwrotu tych tablic w terminie, co ma z kolei świadczyć za odstąpieniem od jego ukarania. Jak wskazano, dla kwestii odpowiedzialności jako takiej, świadomość prawna skarżącego nie ma akurat znaczenia, gdyż korzystając z danej instytucji, zwłaszcza jako profesjonalista, zobowiązany jest on ją znać nie tylko pod względem wynikających z niej uprawnień ale także i nakładanych obowiązków. Nie oznacza to jednak automatycznie, że ów brak świadomości nie może być rozważany jako kwantyfikator poziomu naruszenia dobra chronionego prawem (przy uwzględnieniu szeregu innych okoliczności), wpływający na możliwość odstąpienia od kary, o czym dalej. Po drugie, jak dotąd twierdzenie skarżącego o jego "trudnej sytuacji osobistej, rodzinnej i zawodowej" jest wyłącznie gołosłownym, sformułowanym w odwołaniu i niepopartym żadnym innym dowodem, oświadczeniem. Wskazywanie więc, że to gołosłowne twierdzenie powinno zostać, w ramach art. 81a § 1 k.p.a., potraktowane jako niedająca się wyjaśnić wątpliwość co do stanu faktycznego, którą należało rozstrzygnąć na korzyść strony, jest całkowicie błędne. To strona powołuje się na określony stan, który ma uzasadniać jej żądanie skorzystania z instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, zatem to strona, w ramach wywodzonej z art. 77 § 1 k.p.a. zasady koniecznego współdziałania z organem w wyjaśnieniu istoty sprawy, ma tę okoliczność co najmniej uprawdopodobnić, tak aby organ mógł ją rzetelnie ocenić. Organ zaś nie może poprzestać na samym twierdzeniu strony, które bez jakichkolwiek szczegółów, zdarzeń czy dat, wskazuje że uchybienie terminu (dla podkreślenia znaczne) nastąpiło z uwagi na "trudną sytuację osobistą, rodzinną i zawodową" skarżącego. To strona domaga się zastosowania instytucji odstąpienia od ukarania i to na niej spoczywa główny ciężar wykazania zaistnienia okoliczności, na które się powołuje, jako uzasadniające zastosowanie wskazanej instytucji. Po trzecie, żadnego znaczenia dla kwestii odpowiedzialności skarżącego nie ma eksponowana w skardze kasacyjnej okoliczność rzekomego niewłaściwego adresu, na który organ miał kierować korespondencję w sprawie m.in. wezwanie do zwrotu dokumentów i tablic rejestracyjnych. To przede wszystkim skarżący miał prawny obowiązek terminowego zwrotu pobranych dokumentów i tablic, jak również obowiązek informowania organu o zmianach adresu do doręczeń, tym bardziej, że jest podmiotem profesjonalnym i w Centralnej Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej, w dacie działania organu, wskazuje jako adres do doręczeń ul. [...] w L.. Co jednak istotne, wezwanie organu I instancji z 21 maja 2021 r. nie może zostać potraktowane jako wymagany prawem akt staranności organu, poprzedzający postępowanie o nałożenie administracyjnej kary pieniężnej czy je warunkujący. Jest to bowiem przejaw działania organu, który stwierdzając brak wywiązania się z obowiązku zwrotu dokumentów i tablic rejestracyjnych, podejmuje czynności celem ich odzyskania, gdyż wskazane dokumenty i tablice, nie mogą pozostawać u skarżącego. VII. Niezależnie od powyższych uwag, zarzuty materialne skargi kasacyjnej (nr 1.a-b), odczytywane nie tylko w kontekście wyrażonym w petitum środka odwoławczego, ale przede wszystkim w jego uzasadnieniu, dają podstawę do sformułowania twierdzenia o częściowo błędnej bowiem zbyt daleko idącej, ocenie Sądu pierwszej instancji, który kierując się, co do zasady, prawidłową wykładnią art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., formułuje na tle niekompletnych ustaleń faktycznych w istocie twierdzenie, że w sprawie tej nie zaistniały okoliczności uzasadniające odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, na co ma wskazywać przede wszystkim profesjonalny charakter działalności skarżącego oraz długość przekroczenia terminu zwrotu dokumentów i tablic, co miało mieć istotny wpływ na naruszone dobro prawne, chronione przepisem o karze administracyjnej. Jakkolwiek uchybienie w tym zakresie nie świadczy o wadliwości wyroku, gdyż jest on prawidłowy (trafnie podważa procesowe mankamenty działania SKO i dowolność odstąpienia), to jednak zbyt daleko idące stanowisko WSA odnośnie do możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. wymaga swoistego złagodzenia, gdyż organ ponownie badając sprawę, przy uwzględnieniu tylko wypowiedzi Sądu pierwszej instancji, zobowiązany byłby do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję o karze, co już tylko w kontekście wadliwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (bazowania na niewystarczającym oświadczeniu skarżącego), musi zostać uznane za zbyt daleko idące. Wskazać bowiem należy, że strona skarżąca może w ponownym postępowaniu przedstawić nowe dowody na swoje twierdzenia, które zostały uznane aktualnie za gołosłowne, co z kolei wymagać będzie ponownej oceny w kontekście całokształtu okoliczności faktycznych (długości uchybienia, jego powodów, odniesienia do dobra chronionego, czy pozycji podmiotu karanego). W związku z powyższym należy przypomnieć, że istota instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, polegająca w nienakładaniu jej na sprawcę naruszenia i poprzestaniu na jego pouczeniu (które może się znaleźć nie tylko w sentencji decyzji ale także w jej uzasadnieniu), pomimo że doszło do zaktualizowania się podstaw odpowiedzialności deliktowej, stanowi o uchyleniu administracyjnej karalność czynu. Należy przy tym uwzględniać tę doniosłą okoliczność, że nałożenie administracyjnej kary pieniężnej nie sprowadza się do prostej, wręcz automatycznej, konsekwencji ustalenia wystąpienia uchybienia obowiązków administracyjnych. Jakkolwiek w działaniu organów niejednokrotnie da się dostrzec ten upraszczający schemat działania (zmierzanie ku automatyzmowi wyrażanemu w relacji czyn = kara), to jednak jest to postępowanie niewłaściwe, nie biorące pod uwagę przyczyn i okoliczności dopuszczenia się naruszenia prawa. WSA odwołuje się do naruszenia art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., który regulując instytucję obligatoryjnego odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej wymienia podstawy odstąpienia od jej nałożenia, tj. wagę naruszenia prawa, która musi być znikoma oraz to czy strona zaprzestała naruszenia prawa. Na tle tej sprawy eksponowana jest ta pierwsza przesłanka. Jakkolwiek więc waga naruszenia musi być postrzegana przez pryzmat m.in. obiektywnej doniosłości naruszonego obowiązku, który został przewidziany przez ustawodawcę jako podlegający ochronie, to jednak nie może w całości abstrahować od wagi konkretnego naruszenia, ustalonego w indywidualnej sprawie. Odmienne, a więc upraszczające podejście, wskazujące w istocie na istnienie tego rodzaju czynów, które już z samego założenia nie kwalifikują się do grupy czynów, których waga (z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych) może zostać uznana za znikomą, w praktyce eliminowałaby jakąkolwiek możliwość zastosowania ogólnego przecież w swej wymowie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., w dodatku w oderwaniu od okoliczności faktycznych sprawy. Nie zawsze ranga regulowanego obowiązku prawnego stanowić będzie wystarczającą i adekwatną podstawę do odmowy uznania naruszenia za znikome w rozumieniu art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Z przepisu tego wynika wyraźna potrzeba indywidualizacji i oceny konkretnego zachowania strony, w określonym kontekście faktycznym, z uwzględnieniem jego skutków oraz okoliczności towarzyszących naruszeniu (oczywiście ponownie podkreślić należy lakoniczność oświadczenia skarżącego, niezweryfikowanego w żaden sposób przez SKO, co stanowi główną podstawę uchylenia decyzji). Nie jest więc zasadne stanowisko WSA, który odczytując rangę obowiązku prawnego zwrotu dokumentów i tablic w terminie 30 dni od dnia wygaśnięcia decyzji (art. 80y ust. 1 prd), postrzega długość naruszenia terminu zwrotu wymaganych dokumentów jak również to, że decyzję o profesjonalnej rejestracji pojazdów może uzyskać tylko podmiot ściśle określony, a więc profesjonalny, a takim jest skarżący, jako a limine wyłączające kwestię możliwości uznania naruszenia za znikome. W istocie więc w sprawach dotyczących zwrotu dokumentów i tablic wykorzystywanych w profesjonalnej rejestracji pojazdów, Sąd pierwszej instancji formułuje twierdzenie o automatycznym braku znikomości czynu, z uwagi na doniosłość dobra chronionego. Takie podejście prowadzi jednak do utożsamiania wagi naruszenia prawa z rangą samego obowiązku ustawowego, a w konsekwencji do automatyzmu i wyłączenia możliwości zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Tymczasem, w zależności od powodów przekroczenia terminu, o ile takie - co należy wyraźnie podkreślić - zostaną prawidłowo wykazane, nawet wielomiesięczne przekroczenie zwrotu dokumentów i tablic może nie stać na przeszkodzie uznaniu znikomości naruszenia. Jakkolwiek długotrwałość naruszenia prawa, zwłaszcza świadoma, uporczywa czy celowa, może unicestwiać jego znikomość, to jednak nie ma w tym względzie żadnego automatyzmu. Podobnie jest w odniesieniu do kwestii adresatów decyzji o profesjonalnej rejestracji pojazdów, które nie są kierowane do każdego, a do podmiotów działających zawodowo na rynku motoryzacyjnym. Sam jednak fakt adresowania uprawnień i obowiązków do podmiotów profesjonalnych nie wyłącza per se możliwości uznania, że naruszenie będzie znikome. W tym przypadku podmiotami takimi (profesjonalnymi) mogą być bowiem zarówno koncerny samochodowe, dealerzy aut, jak również właściciele komisów, czy drobnych warsztatów dokonujących modyfikacji pojazdów, itd., a więc podmioty o rożnym zakresie i rozmiarze działania, także w warstwie organizacyjnej. Cecha profesjonalnego charakteru działalności, w ramach której można uzyskać decyzję o profesjonalnej rejestracji pojazdów (a więc uprawnienie do łatwiejszego, bowiem bez każdorazowej wizyty w urzędzie, korzystania z rejestracji pojazdu), również nie stanowi o automatycznym wyłączeniu możliwości uznania naruszenia za znikome. Jakkolwiek strona nie może się bronić tezą o braku świadomości obowiązku prawnego zwrotu dokumentów i tablic w określonym terminie, to jednak kwestie rozmiaru prowadzonej działalności, jej zorganizowania, mogą mieć wpływ na ocenę znikomości naruszenia. Zaakcentować należy w tej sprawie to, że konstrukcja odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej z art. 189f k.p.a. wskazuje, że istotą kary nie jest automatyczna represja, związana ze stwierdzeniem naruszenia prawa, lecz poprzez wyważenie okoliczności sprawy doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem i ukaranie tylko tych podmiotów, które na to rzeczywiście, w danych realiach sprawy, zasługują. Oceny możliwości odstąpienia można przy tym dokonywać w powiązaniu z normami, które w odniesieniu do kar określanych zakresowo (widełkowo), przewidują określone dyrektywy np. art. 189d k.p.a. czy w tej sprawie, obowiązujący w dacie czynu, art. 140n ust. 4 prd. O ile bowiem ten ostatni przepis odnosi się do ustalania wysokości kary pieniężnej, a więc kary określonej widełkowo, kładąc nacisk na zakres naruszenia, jego powtarzalność oraz korzyści finansowe uzyskane z tytułu naruszenia ustawy, to jednak oceniając znikomość czynu te uniwersalne wartości organ również może uwzględnić. Skoro okoliczności te mają znaczenie dla oceny rzeczywistego poziomu i znaczenia naruszenia przy karach widełkowych, to nie ma przeszkód, by uwzględnić je przy ocenie znikomości naruszenia. Powyższe realizuje bowiem w pełni zasadę proporcjonalności i adekwatności kary. W realiach niniejszej sprawy nie można zatem powiedzieć, że na pewno zmaterializowały się bądź nie zmaterializowały się przesłanki zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Nie przesądzając końcowego rozstrzygnięcia organu należy podkreślić konieczność wezwania skarżącego do wykazania okoliczności, które miałyby wskazywać na powody naruszenia, a które powołuje on w odwołaniu. To przy tym na stronie skarżącej spoczywać będzie główny ciężar ich wykazania, gdyż wiedza w tym zakresie pozostaje w jej dyspozycji. Za niewystarczające uznać należało więc gołosłowne powołanie się na "trudności", co słusznie zostało przez Sąd pierwszej instancji zakwestionowane. Dopiero w kontekście całokształtu zebranych dowodów, możliwa będzie ocena, czy naruszenie prawa nie było znikome, a kara niezbędna dla realizacji jej celów. Podkreślenia przy tym po raz kolejny wymaga, że o znikomości naruszenia nie będzie mowy w sytuacji, w której strona nie podejmie się wykazania powodów długiego uchybienia terminu zwrotu dokumentów i tablic rejestracyjnych. W powyższych okolicznościach faktycznych i prawnych, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, o czym Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 in fine p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 lutego 2023
- Symbol z opisem
- 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym
- Hasła tematyczne
- Kara administracyjna Ruch drogowy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80,art. 81a art. 189f § 1 pkt 1 · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j.)
art. 140ma i art. 80y ust. 1 · Dz.U. 2024 poz. 1251
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny