Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1315/22

II GSK 1315/22 - Wyrok NSA z 2026-04-16

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
16 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Łukasz Gaweł po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2473/21 w sprawie ze skargi E. L. na akt Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w przedmiocie zatwierdzenia projektu organizacji ruchu drogowego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Skargą z 17 sierpnia 2021 r. E.L. (skarżąca) zakwestionowała czynność Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad z 28 czerwca 2019 r., zatwierdzającą projekt stałej organizacji ruchu dla zadania "Budowa skrzyżowania ul. [...] z drogą gminną 7KD L oznaczoną w MPZP [...] w ciągu drogi krajowej nr [...] w Z.", któremu zarzuciła: I. naruszenie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz.U. nr 117, poz. 1729 - dalej jako "rozp. z 2003") - przez to, że GDDKiA Oddział we Wrocławiu zastosował przepisy tego rozporządzenia, które stosuje się do dróg "publicznych" i zatwierdził projekt organizacji ruchu w związku z budową która: a) dotyczyła niepublicznej drogi [...] wadliwie oznaczonej w projekcie, jako droga gminna, b) dotyczyła połączenia tej drogi niepublicznej z ul. [...] w ciągu drogi krajowej nr [...], które to połączenie tych dróg wadliwie oznaczono w projekcie jako "skrzyżowanie" - co było wykluczone z powodu niepublicznej drogi [...]; II. naruszenie prawa materialnego, tzn. § 8 ust. 5 pkt 1 oraz § 8 ust. 2 rozp. z 2003 r. - przez to, że GDDKiA Oddział we Wrocławiu zaniechał analizowania i oceny rozwiązania komunikacyjnego wprowadzanego na skutek zamknięcia Alei [...] w szczególności, że zagraża ono bezpieczeństwu w ruchu drogowym, co spowodowało, że Burmistrz Zgorzelca powołując się na to zatwierdzenie "zblokował dostęp do "[...]", bez urządzenia i sklasyfikowania dróg dojazdowych do kategorii dróg gminnych" - przez co interes skarżącej jako właściciela nieruchomości, na której znajduje się "[...]" doznał uszczuplenia" (vide - ustalenie faktyczne Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze str. 8 postanowienia z dnia 26.05.2021 r. w sprawie sygn. akt SKO/41/KPA-5/2020); III. naruszenie prawa materialnego, tzn. § 9 ust. 1 pkt 3, § 113 ust. 7 pkt 1 i pkt 5 w związku z § 3 pkt 12 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. 43, poz.430 - dalej "rozp. z 1999 r.") - przez to, że GDDKiA Oddział we Wrocławiu: a) wadliwie przyjął (na skutek wprowadzenia w błąd przez pełnomocnika Burmistrza [...], który w projekcie organizacji ruchu podał nieprawdziwy status drogi [...]że jest to "droga gminna") - iż połączenie takiej drogi z ul. [...]w ciągu drogi krajowej nr [...] stanowi "skrzyżowanie"; b) wadliwie i bezpodstawnie przyjął, iż komunikacja Alei [...] z ul. [...] w ciągu drogi krajowej nr [...] jest "zjazdem", którego zamknięcie nastąpiło w oparciu o przepisy podane na str. 2 pisma GDDKiA Oddział we Wrocławiu z dnia 23.07.2021 r., tzn. na podstawie przepisów § 9 ust. 1 pkt 3 oraz § 113 ust. 7 pkt 1 i 5 rozp. z 1999 r., przy czym przepis § 3 ust. 1 pkt 3 zacytowano niepełnie - bez jego zakończenia, a przepis § 113 ust. 7 pkt 1 i 5 - bez poparcia jakimikolwiek ustaleniami faktycznymi; IV. naruszenie prawa materialnego, tzn. § 3 ust. 2 pkt 1 lit. "a" rozp. z 2003 r. w związku z § 53 ust. 3 pkt 2 Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (uchwała nr 404/10 Rady Miasta Zgorzelec z dnia 7 lipca 2010 r. - Dz. Urz. Woj. Doln. z dnia 24 sierpnia 2010 r. Nr 154, poz. 2410) oraz w związku z załącznikiem do zarządzenia nr 737/47/10 Burmistrza Miasta Zgorzelec z dnia 5.05.2010 r. - przez to, że GDDKiA Oddział we Wrocławiu nie dokonał prawidłowej oceny zgodności projektu organizacji ruchu z przepisami, które wymagały zamieszczenia w nim warunku stawianego przez ww. przepisy praw miejscowego, że: "do czasu realizacji zapisanego w planie docelowego układu drogowego niezbędne jest dopuszczenie przejazdu istniejącą Aleją [...] do dz. nr [...], obr. III ("[...]")" oraz że "celem zapewnienia obsługi komunikacyjnej terenów, o których mowa w uwadze utrzymany też zostanie przejazd Aleją [...]do czasu realizacji docelowego układu drogowego"; V. naruszenie prawa materialnego, tzn. § 8 ust. 5 pkt 1 oraz § 8 ust. 6 pkt 1 rozp. z 2003 r. - przez to, że GDDKiA Oddział we Wrocławiu nie odrzucił projektu organizacji ruchu, ustanawiającego zamknięcie Alei [...], pomimo że przez ten projekt: a) zagrażał bezpieczeństwu ruchu w komunikacji z "[...]" poprzez drogi nie urządzone i nie sklasyfikowane jako drogi gminne; b) był niezgodny z potrzebami społeczności lokalnej do której należy skarżąca, prowadząc działalność w "[...]"; VI. naruszenie prawa materialnego, tzn. § 1 ust. 1 rozp. z 2003 r. oraz klasyfikacji dróg gminnych przez błędne przyjęcie przez GDDKiA O/we Wrocławiu, że Aleje [...] są "drogą gminną wewnętrzną" (...) "dla której zapisy rozporządzenia (czyli przepisy rozporządzenia z 2003 r.) § 1.1.1) nie mają zastosowania (...)" (cytat ze str. 3 pisma GDDKiA O/we Wrocławiu z dnia 23.07.2021 r.) - podczas gdy prawdziwy status Alei [...] to droga gminna nr [...], przy czym litera "D" wskazuje na kategorię drogi gminnej "dojazdowej" - co wyklucza, że jest to droga "wewnętrzna"; VII. naruszenie § 7 ust. 2 rozp. z 2003 r. przez powołanie się GDDKiA Oddział we Wrocławiu na opinie do projektu (str. 1 pisma GDDKiA Oddział we Wrocławiu z dnia 23.07.2021 r.), które nie dotyczą projektu stałej organizacji ruchu, lecz organizacji docelowej (vide - opinia Burmistrza Zgorzelca w piśmie z dnia 30.05.2019 r.). Skarżąca wniosła o: 1. stwierdzenie nieważności zatwierdzenia przez GDDKiA Oddział we Wrocławiu projektu stałej organizacji ruchu z dnia 28 czerwca 2019 r. przy protokole nr 081/4080/2019 z dnia 26 czerwca 2019 r. ewentualnie 2. stwierdzenie, że akt zatwierdzenia został wydany z naruszeniem prawa. II. Wyrokiem z 19 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 2473/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił ww. skargę E. L. WSA na wstępie uznał, odwołując się do uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2014 r. sygn. akt OPS 14/13, że skarga jest dopuszczalna, bowiem zatwierdzenie organizacji ruchu ma charakter ogólny i abstrakcyjny, tworzy nową sytuację prawną podmiotów korzystających z dróg i czyni to generalnie na zasadzie powszechności dostępu. Jak dalej wskazał Sąd pierwszej instancji, warunki zarządzania ruchem określone zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem. Rozporządzenie określa szczegółowe warunki zarządzania ruchem na drogach publicznych oraz w strefach zamieszkania, a zwłaszcza działania w zakresie wprowadzania oznakowania pionowego, poziomego, sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu i wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem. Działania w zakresie szeroko rozumianego zarządzania ruchem są realizowane przez takie czynności organizacyjno-techniczne, jak: opracowywanie, rozpatrywanie i zatwierdzanie projektów organizacji ruchu; przekazywanie zatwierdzonych projektów organizacji ruchu do realizacji; nadzór nad zgodnością organizacji ruchu z zatwierdzonym projektem; nadzór i analiza obowiązującej organizacji ruchu w zakresie bezpieczeństwa ruchu i jego efektywności, a także nadzór nad zarządzaniem ruchem. Zdaniem WSA, organizacja ruchu nie ma charakteru sprawy indywidualnej, bowiem dotyczy wszystkich użytkowników drogi i ma na celu zapewnienie im bezpieczeństwa. Zarządzenie ruchem na drodze, w rozumieniu § 1 rozp. z 2003 r. jest procesem ciągłym, a podejmowanie właściwych czynności przez zarządcę danej drogi jest podyktowane potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa na drodze i prawidłowego utrzymania dróg. W związku z takim charakterem projektu organizacji ruchu nie jest to akt ustalany raz na zawsze, lecz może podlegać zmianom, w zależności od aktualnych okoliczności faktycznych i prawnych. Zatwierdzenie organizacji ruchu ma charakter ogólny i abstrakcyjny, tworzy nową sytuację prawną podmiotów korzystających z dróg i czyni to generalnie - na zasadzie powszechności dostępu. Oznacza to, że trudno w takim przypadku mówić o stronach postępowania, skoro organizacja dotyczy każdego, kto znajduje się na danym odcinku drogi na którym ta organizacja obowiązuje. W tym znaczeniu stroną jest każdy, a więc nie tylko skarżąca, lecz każdy kierowca, pieszy, rowerzysta, czyli podmiot poruszający się po drodze. Powoduje to, że nie można oczekiwać, aby organ ustalał organizację ruchu z każdym podmiotem korzystającym z drogi lub hipotetycznie mogącym korzystać z drogi. Należy podkreślić, że z żadnego aktu prawnego nie wynika, aby w postępowaniu prowadzonym przez organ, zatwierdzającym ustaloną organizację ruchu, występowała strona postępowania, w rozumieniu art. 28 k.p.a. W uzasadnieniu uchwały wyraźnie wskazano, że zatwierdzenie organizacji ruchu drogowego należy do materii publicznoprawnej; nie następuje w drodze decyzji, postanowienia ani aktu prawa miejscowego; ma charakter władczy. Zatwierdzenie organizacji ruchu wykazuje cechy aktu generalnego - oddziałuje generalnie, nie odnosi się do konkretnej sytuacji określonego podmiotu, nie ma charakteru indywidualnego. Zatwierdzenie organizacji ruchu drogowego kreuje nową sytuację prawną osób poruszających się po drogach, lecz nie stanowi aktu wykonawczego. Zatwierdzenie organizacji ruchu ma charakter ogólny i abstrakcyjny, tworzy nową sytuację prawną podmiotów korzystających z dróg i czyni to generalnie - na zasadzie powszechności dostępu. Stąd w tego rodzaju materii nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Oceniając meritum sprawy, WSA nie podzielił zarzutu naruszenia § 1 ust. 1 rozp. z 2003 r. Projekt budowlany oraz projekt organizacji ruchu, zakładał budowę skrzyżowania drogi krajowej nr [...] z drogą gminną oznaczoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem KD, którym oznaczone są tereny dróg publicznych, drogi wewnętrzne zaś symbolem KDW. Powyższe potwierdzają zapisy § 25 3. 3 planu wskazujące, że układ dróg publicznych tworzą: drogi lokalne - KDL zaliczane do dróg gminnych. W § 25 9. 2 planu wskazano, że skrzyżowania z drogą krajową nr [...] ([...]) oznaczone są symbolami [...]. Projektowana droga zgodnie z planem była więc zaplanowana jako droga gminna publiczna klasy technicznej L, a jej włączenie do drogi krajowej zostało zaprojektowane jako skrzyżowanie. WSA nie podzielił także zarzutu naruszenia § 8 ust. 5 pkt 1, § 9 ust. 1 pkt 3, § 113 ust. 7 pkt 1 i pkt 5 rozp. z 1999 r. Uznał, że zatwierdzone rozwiązanie stałej organizacji ruchu jest zasadne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, zarówno na drodze krajowej jak i na skrzyżowaniu z drogą gminną. Wybudowane skrzyżowanie wyposażone zostało m.in. w dodatkowe pasy ruchu (do skrętu w lewo, prawo oraz pasy włączenia), odpowiednie oznakowanie (znaki pionowe, poziome, urządzenia BRD w tym m.in. punktowe elementy odblaskowe) oraz odpowiednie oświetlenie drogowe. Zamknięcie wlotu Alei [...] oznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako 1ZP wymagane było już na etapie projektu budowanego m.in. z uwagi na rozp. z 1999 r. Zgodnie bowiem z § 9.1.3 w celu zapewnienia wymaganego poziomu bezpieczeństwa ruchu drogowego stosowanie na drodze klasy GP zjazdów jest dopuszczalne wyjątkowo, gdy w celu obsługi terenów przyległych do pasa drogowego brak jest innej możliwości dojazdu lub nie jest uzasadnione bądź możliwe wykonanie albo wykorzystanie drogi niższej klasy lub dodatkowej jezdni, w myśl § 113.7.1 zjazd publiczny nie może być usytuowany w miejscach zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, a w szczególności w obszarze oddziaływania skrzyżowania natomiast § 113.7.5 stanowi, że zjazd publiczny nie może być usytuowany w miejscach zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, a w szczególności na odcinku występowania dodatkowego pasa ruchu. Jak wynika z akt odległość pomiędzy drogą [...]Aleją [...]wynosi około 150 m. Za niezasadny uznano także zarzut naruszenia § 3 ust. 2 pkt 1 a) rozp. z 2003 r. w zw. z § 53 ust. 3 pkt 2 planu. Postanowienie, że do czasu realizacji docelowego, ustalonego w planie układu drogowego w otoczeniu ul. Aleje [...], dopuszcza się utrzymanie dojazdu do działki nr [...]oraz do działki nr [...] (Obr. [...]) dla terenów 1ZP, 2ZP i 3ZP nie ma zastosowania. Jest to związane ze zrealizowanym skrzyżowaniem drogi krajowej nr [...] z drogą [...] (celem obsługi terenów po stronie zachodniej drogi krajowej) jak również z uwagi na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Jako niezasadny oceniono zarzutu naruszenia § 8 ust. 5 pkt 1 oraz § 8 ust. 6 pkt 1 rozp. z 2003 r. Przedstawiona w projekcie organizacja ruchu w zakresie drogi krajowej i skrzyżowania z drogą krajową nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Obsługa terenów po stronie zachodniej drogi krajowej, przez wybudowane skrzyżowanie wyposażone w dodatkowe pasy ruchu (do skrętu w lewo, prawo oraz pasy włączenia) odpowiednio oznakowane znakami pionowymi, poziomymi, urządzeniami BRD (m.in. punktowymi elementami odblaskowymi) oraz odpowiednio oświetlone, jest rozwiązaniem bezpieczniejszym niż poprzednio funkcjonujące skomunikowanie za pośrednictwem zjazdu (bez pasów włączenia i wyłączenia, bez pasów do skrętu w lewo, z niebezpiecznymi pionowymi betonowymi ściankami przepustu pod zjazdem, niekorzystnym kątem włączenia do drogi krajowej oraz ograniczoną widocznością z uwagi na istniejące drzewa, reklamę i ogrodzenie posesji). Włączenie to, w stanie istniejącym, oznakowane było jako zjazd (brak znaków A-6 z A-7 lub B-20 oraz właściwego oznakowania poziomego). Nie bez znaczenia były także stwierdzone w latach ubiegłych w rejonie włączenia wypadki oraz liczne kolizje drogowe (w samym roku 2018 odnotowano 17 kolizji w rejonie zjazdu w km 1+000 - 1+300 DK[...]). Poprzez przebudowę układu drogowego zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym nastąpiła poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego i eliminacja wcześniej występujących zagrożeń. Zatwierdzone rozwiązanie jest zgodne z obowiązującym planem, a za układ funkcjonalny dróg gminnych i sposób obsługi terenów przyległych odpowiada inwestor czyli w tej konkretnej sprawie Gmina. Bezspornie zaś zapewnienie wymaganego poziomu bezpieczeństwa ruchu dla ogółu uczestników poruszających się drogami i eliminacja występujących wcześniej zagrożeń nie tylko nie stoi w sprzeczności, ale jest w interesie ogółu społeczeństwa. Projekt budowlany, zgodnie z założeniami planu, zakładał zamknięcie terenu oznaczonego jako 1ZP (Alei [...]) niezależnie od statusu drogi. Odzwierciedleniem projektu budowlanego, był projekt stałej organizacji ruchu, w którym wlot ten został zamknięty. Zgodnie z ustawą o drogach publicznych za klasyfikację poszczególnych dróg jako gminnych publicznych odpowiada Rady Gmina. WSA nie podzielił także zarzutu naruszenia § 7 ust. 2 rozp. z 2003 r. Projekt organizacji ruchu zawiera wszystkie wymagane opinie. Uzgodnione opracowanie dotyczy przebudowy drogi krajowej nr [...] w granicach pasa drogowego. Drogi gminne [...], [...]zostały wybudowane w oparciu o uzyskane przez Inwestora uzgodnienia z 2017 r. i decyzję Starosty Zgorzeleckiego nr 286 z 21 sierpnia 2017 r. W dniu 29.03.2019 r. Wojewoda Dolnośląski wydał decyzję nr l-D-38/19 dla Gminy Miejskiej Zgorzelec zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę skrzyżowania drogi gminnej oznaczonej w planie symbolem [...] z ul. [...] w ciągu drogi krajowej nr [...] w Z.. Na etapie procedowania sprawy uzgodnienia zmian w układzie komunikacyjnym na drodze krajowej nr [...], zostało przedłożone do zaopiniowania i zaopiniowane. Pozyskano stanowisko Gminy Miejskiej Zgorzelec - właściciela nieruchomości nr [...] obr. [...] w zakresie likwidacji włączenia ul. [...] i zapewnienia ciągłości dostępu do drogi publicznej, dla nieruchomości komunikujących się poprzez przedmiotowe włączenie. Powyższe jest zgodne z ustaleniami planu. Ponadto działka skarżącej nie przylega do drogi krajowej nr [...]. Skomunikowane do drogi krajowej nr [....] zapewnione było poprzez drogę gminną - Aleje [...]. Uzgodnienie zmiany sposobu obsługi komunikacyjnej nieruchomości położonych przy ul. Aleje [...] spowodowane realizacją ustaleń MPZP nie leżało w gestii organu. Decyzję o terminie zamknięcia włączenia z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] obr. [...] Miasto Z. - ul. [...]w m. Z. podjął Inwestor zadania. Inwestor oraz Gmina Miejska Zgorzelec w piśmie z dnia 11 września 2019 r. potwierdziła możliwość zamknięcia włączenia z drogi krajowej nr [...] na działkę nr [...] obr. [...] Miasto Z. po wybudowaniu dróg oznaczonych symbolem [...] oraz [...]. Zgodnie z informacjami zawartymi w piśmie z dnia 3 grudnia 2019 r. drogi oznaczone w obowiązującym MPZP jako [...] oraz [...] zostały fizycznie wybudowane i może się na nich odbywać ruch kołowy. Wybudowane drogi odpowiadają klasie dróg gminnych, tym samym warunek o zapewnieniu ciągłości skomunikowania nieruchomości został spełniony. Zdaniem WSA, strona skarżąca nie została pozbawiona możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Sporne ograniczenia w korzystaniu w tym celu z drogi publicznej są zgodne z prawem, a powstałe z tego tytułu utrudnienia (inna trasa transportu; pojazdy dostosowane do wymogów drogi) mieszczą się w granicach zwyczajnego ryzyka prowadzenia przedsiębiorstwa, nie niwecząc wolności gospodarczej przynależnej skarżącej. Podsumowując zajęte stanowisko, w ocenie Sądu pierwszej instancji, zaskarżony akt nie narusza prawa, a w szczególności nie narusza przepisów powołanych w skardze. Zaskarżony akt nie jest aktem indywidualnym (decyzją administracyjną), toteż nie mają do niego zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu jurysdykcyjnym. Nie zostały naruszone przepisy § 5 i § 8 rozp. z 2003 r. bowiem projekt zawiera wymagane elementy; nie było też podstaw do odrzucenia projektu (§ 5 ust. 5 i 6). Zważywszy, że organizacja ruchu implikowana była szerzej zakrojoną, oczekiwaną i ważną z punktu widzenia interesu publicznego inwestycją, nie było potrzeby prowadzenia fakultatywnych konsultacji. Zaskarżony akt nie narusza art. 1 ustawy o drogach publicznych, korzystanie z dróg publicznych może doznawać przewidzianych prawem ograniczeń. Z przyczyn wcześniej wskazanych, zaskarżony akt nie narusza też zasad wynikających z Konstytucji RP (art. 7, art. 22 i art. 32). III. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła E. L. zaskarżając go w całości i zarzucając: I. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. - przez brak dostatecznego wyjaśnienia podstawy prawnej i nie zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku własnego stanowiska Sądu I instancji (w części uzasadnienia "WSA w Warszawie zważył, co następuje"), lecz dosłowne przepisanie fragmentu z odpowiedzi na skargę (wraz z błędami, popełnionymi w tym fragmencie odpowiedzi na skargę), tzn. fragment na str. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku: "Powyższe potwierdzają zapisy § 25 3.3 Uchwały nr 404/10 Rady Miasta Zgorzelec z dnia 7 lipca 2020 r. wskazują że układ dróg publicznych tworzą drogi lokalne - KDL zaliczane do dróg gminnych. W § 25 9.2 Uchwały wskazano, że skrzyżowania z drogą krajową nr [...] ([...]) oznaczone są symbolami [...]. Projektowana droga zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego była wiec zaprojektowana jako droga gminna publiczna klasy technicznej L (lokalnej), a jej włączenie do drogi krajowej zostało zaprojektowane jako skrzyżowanie" - jest wierną kopią skopiowaną z fragmentu na str. 2 odpowiedzi na skargę (pismo GDDKiA z dnia 14.09.2021 r.) który brzmi tak samo i zawiera ten sam błąd, tzn. błędny rok kopiowanej uchwały, jako "2020 r.", podczas gdy prawidłowy rok to: "2010 r.". Fragment z tekstu odpowiedzi na skargę, z którego skopiowano cytowany fragment brzmi (z takim samym błędem) tak samo: "Powyższe potwierdzają również zapisy § 25 3.3 Uchwały nr 404/10 Rady Miejskiej Zgorzelec z dnia 07.07.2020 r. dala zwana Uchwałą wskazując, ze układ dróg publicznych tworzą drogi lokalne - KD L zaliczane do dróg gminnych. Podobnie w § 25 9.2) Uchwały wskazano, że skrzyżowania z drogą krajowa nr [...] ([...]) oznaczone są symbolami [...]. Projektowana droga zgodnie z MPZP była zatem zaplanowana jako droga gminna publiczna klasy technicznej L (lokalnej, a jej włączenie do drogi krajowej zostało zaprojektowane jako skrzyżowanie". (vide - str. 2 odpowiedzi GDDKiA na skargę pismo z dnia 14.09.2021 r.). Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wiąże się - m.in. - z zarzutem, że miejsce dojścia drogi [...] do drogi nr [...] nie mogło być "skrzyżowaniem", gdyż nie była zachowana konieczna odległość między tym miejscem (skrzyżowaniem), a skrzyżowaniem kolejnym: [...] (w tym miejscu nie mogło być "skrzyżowania"). Potwierdzanie przez przepisany fragment, że dojście drogi [...] do drogi krajowej nr [...] jest "skrzyżowaniem" może być rozumiane, jako zalegalizowanie tego "skrzyżowania" pomimo, że nie może być ono "skrzyżowaniem", gdyż nie spełnia warunku koniecznej odległości od skrzyżowania kolejnego i w ten sposób rażąco narusza przepis § 9 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie - tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 124, w skrócie rozp. z 1999 r. (który to, zarzut zostanie opisany w dalszej części skargi kasacyjnej); II. naruszenie art. 15 zzs⁴ ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 1842 ze zm.) w brzmieniu nadanym art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090) - przez: - wydanie zarządzenia z dnia 10 grudnia 2021 r. o przeprowadzeniu posiedzenia niejawnego (na którym następnie wydano wyrok), pomimo że istniała oczywista możliwość przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku; - doręczenie stronie ww. zarządzenia z dnia 10 grudnia 2021 r. dopiero w dniu 26 stycznia 2022 r. tzn. już po posiedzeniu niejawnym odbytym w dniu 19 stycznia 2022 r. - wraz z wyrokiem, który zapadł na tym posiedzeniu; Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ pozbawiono stronę przedstawienia przed wydaniem wyroku argumentacji, w szczególności argumentacji dotyczącej nie zachowania odległości między skrzyżowaniami, przedstawionej w wysłanym do Sądu piśmie strony z dnia 15.01.2022 r. (pismo w załączeniu); III. naruszenie § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r. przez niewłaściwe zastosowanie oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. i wadliwe przyjęcie, że: "W ocenie Sądu, zaskarżony akt nie narusza prawa (...) Nie zostały naruszone przepisy § 5 i § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r., bowiem projekt zawiera wymagane elementy; nie było też podstaw do odrzucenia projektu (§ 5 ust. 5 i 6)" - podczas gdy w granicach sprawy było ocena zatwierdzenia projektu organizacji ruchu, z rażącym naruszeniem § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r., ponieważ miejsce, którego organizacja ruchu dotyczyła tzn. dojście drogi [...] do drogi krajowej nr [...] nie mogło być skrzyżowaniem z powodu nie zachowania wymaganej ww. przepisem koniecznej odległości od kolejnego skrzyżowania na tej drodze krajowej. Uchybienia opisane w ww. punktach II i III mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ nie jest dopuszczalne zatwierdzenie projektu organizacji ruchu, w którym reguluje się ruch na skrzyżowaniu, które nie może być skrzyżowaniem, gdyż znajduje się w niedopuszczalnej (bliskiej) odległości od kolejnego skrzyżowania na tej drodze krajowej. IV. naruszenie § 113 ust. 7 pkt 1 oraz pkt 5 rozp. z 1999 r. przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zjazd w Aleje [...] z drogi krajowej jest niedopuszczalny, ponieważ znajduje się: - "w obszarze oddziaływania" skrzyżowania [...] z drogą krajową, - "na odcinku występowania dodatkowego pasa ruchu" skrzyżowania [...] z drogą krajową, - podczas gdy ustalenia te są liczone od miejsca, w którym skrzyżowanie to nie mogło być usytuowane, ponieważ w tym miejscu nie została zachowana odległość od kolejnego skrzyżowania na drodze krajowej, bezwzględnie wymagana przez ww. § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r. (gdyby odległość ta została zachowana zjazd w Aleje [...] z drogi krajowej nie znajdowałby się ani "w obszarze oddziaływania" ani "na odcinku występowania dodatkowego pasa ruchu" prawidłowo usytuowanego skrzyżowania); V. naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozpoznanie wszystkich zarzutów i nie orzeczenie w granicach niniejszej sprawy przez to, że wobec VII zarzutów Sąd I Instancji rozpoznał i ustosunkował się jedynie do ich części, tzn. tylko do tego, że: - (1) "Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem" str. 6-7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku); - (2) "Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 8 ust. 5 pkt 1, § 9 ust. 1 pkt 3, § 113 ust. 7 pkt 1 i pkt 5 Rozporządzenia" (str. 7-8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku); - (3) "Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 8 ust. 5 pkt 1 oraz § 8 ust. 6 pkt 1 Rozporządzenia" (str. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku); - (4) "Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 7 ust. 2 Rozporządzenia" (str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku); Sąd I instancji pominął § 8 ust. 2 (z zarzutu II) oraz § 3 pkt 12 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (z zarzutu III). Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: IV. Przed przystąpieniem do merytorycznych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrujący niniejszą sprawę zauważa, że w orzecznictwie zasygnalizowane zostały wątpliwości, dotyczące dopuszczalności sądowoadministracyjnej kontroli czynności GDDKiA polegającej na zatwierdzeniu organizacji ruchu. Jak wynika z postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 stycznia 2025 r. sygn. akt II GSK 1508/21 takie działanie wskazanego organu nie jest ani aktem ani czynnością, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. W tym zakresie należy również zwrócić uwagę na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 czerwca 2014 r. sygn. akt I OPS 14/13, z której wynika, że zatwierdzenie organizacji ruchu przez organ jednostki samorządu terytorialnego wskazany w art. 10 ust. 4, 5, 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, na podstawie § 3 ust. 1 pkt 3, § 6 ust. 1 i § 8 ust. 2 pkt 1 rozp. z 2003 r., jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., a nie aktem z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Uchwała ta dotyczy jednak zatwierdzenia organizacji ruchu dokonywanej w drodze aktów jednostek samorządu terytorialnego, zatem w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, nie dotyczy bezpośrednio czynności zatwierdzenia organizacji ruchu dokonywanej przez GDDKiA, który jest organem monokratycznym. Uwzględniając uzasadnienie tej uchwały, zwłaszcza podkreślenie, że jedną z podstawowych zasad funkcjonowania państwa prawa jest kontrola sądowa działalności organów administracji publicznej, które realizują zadania w zakresie ich kompetencji na podstawie i w granicach prawa (art. 7 i art. 184 Konstytucji RP), której źródłem jest art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, należało opowiedzieć się za dopuszczalnością potraktowania czynności zatwierdzenia organizacji ruchu przez GDDKiA jako czynności, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Jak bowiem wskazano w ww. uchwale, "należy opowiedzieć się za koniecznością zaliczenia omawianych aktów (zatwierdzeń organizacji ruchu - przyp. NSA) do jednej z kategorii aktów wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a." W konsekwencji, pomimo tego, że zatwierdzenie organizacji ruchu przez GDDKiA, pomimo tego, że wykazuje cechy aktu generalnego i skierowane jest do wszystkich użytkowników drogi, podlega kontroli sądowoadministracyjnej na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., z uwagi na zakres, w jakim może naruszać zindywidualizowane uprawnienia konkretnych podmiotów. V. Przystępując do rozważań merytorycznych przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie przesłanki enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W niniejszej sprawie, pomimo odmiennego stanowiska strony skarżącej kasacyjnie wyrażonego w zarzucie nr II, nie zachodzi naruszenie art. 15zzs⁴ ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 1842 ze zm. - wskazana wcześniej jako ustawa o zwalczaniu COVID), a w konsekwencji nieważność postępowania przeprowadzonego przez WSA z uwagi na przesłankę pozbawienia skarżącej możliwości obrony swych praw - art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Z analizy całokształtu wypowiedzi skarżącej wynika, że w kontekście art. 15zzs⁴ ustawy o zwalczaniu COVID, naruszenie tej normy prawnej, skutkujące nieważnością postępowania, zawiera się w tym, że WSA wydał zarządzenie z 10 grudnia 2021 r. o przeprowadzeniu posiedzenia niejawnego, pomimo że istniała oczywista możliwość przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, a nadto że doręczono jej to zarządzenie wraz z wyrokiem dopiero w dniu 26 stycznia 2022 r. W konsekwencji pozbawiono ją możliwości przedstawienia przed wydaniem wyroku argumentacji, w szczególności dotyczącej nie zachowania odległości między skrzyżowaniami, przedstawionej w piśmie z 15 stycznia 2022 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego strona błędnie wywodzi, że standard ochrony został w jej przypadku i w realiach niniejszej sprawy, naruszony przez WSA. W omawianej kwestii (nieważności postępowania sądowego) należy zwrócić uwagę na zasługujące w pełni na aprobatę stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 26 lipca 2022 r. sygn. akt II FSK 1230/21, w którym zawarto bardzo szczegółową i przede wszystkim trafną analizę orzekania przez wojewódzkie sądy administracyjne w trybie wynikającym z art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy o zwalczaniu COVID. Nawiązując do tego rozstrzygnięcia należy zatem wskazać, że pozostaje poza sferą wątpliwości to, że pandemia COVID-19 i wprowadzane w celu jej powstrzymania i zwalczania następstw obostrzenia, nie były nigdy wcześniej przedmiotem głębszych rozważań prawnych sądów i trybunałów. Niemniej jednak jej ogólnoświatowy przebieg oraz nieustalone z całą pewnością źródło, przy jednoczesnym realnym poziomie zagrożenia zdrowotnego z jakim zwłaszcza w latach 2020-2021 mierzył się cały świat, stanowi o wadze istniejącego wtedy problemu i do pewnego stopnia tłumaczy potrzebę sięgania, czasami ad hoc, po niestandardowe i niestosowane dotychczas na szerszą skalę rozwiązania prawne, w tym także te, dotyczące zapewnienia ciągłości i stabilności funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W przywołanym wyżej judykacie słusznie wzięto pod uwagę i uczyniono punktem wyjścia dotychczasowy dorobek orzecznictwa, zarówno Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jak i Trybunału Konstytucyjnego, nakreślając na tym tle pewne minimalne wymogi niezbędne do uznania, że stronie, pomimo orzekania na posiedzeniu niejawnym, w istocie zagwarantowano poziom ochrony, jaki ustanawia w tym zakresie art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61 poz. 284 - dalej jako Konwencja) oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wynikający z art. 6 ust. 1 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP standard jawności wewnętrznej postępowania sądowego i ściśle z nim związane prawo do bycia wysłuchanym, stanowiące element rzetelnego procesu i prawa do sądu, nie ma jednorodnego charakteru i w zależności od okoliczności może być różnie postrzegane oraz realizowane. W orzecznictwie ETPCz i TK wskazuje się, że rozumienie prawa jednostki do wysłuchania jest zróżnicowane, w zależności od charakteru sprawy i związanej z nią specyfiki postępowania, cech podmiotów biorących udział w sprawie, czynności, które mogą zostać podjęte w toku postępowania, zwłaszcza zaś zakresu ewentualnego postępowania dowodowego. Odwołując się do wyroku TK z 11 czerwca 2002 r. sygn. akt SK 5/02 (OTK-A 2002/4/41) oraz wyroku ETPCz z 13 marca 2018 r. sygn. akt 32303/13 (LEX nr 2456380), statuującego tzw. "standard sztrasburski" zgodnie z którym, jawna rozprawa powinna się - co do zasady - odbyć przynajmniej w jednej instancji, jeżeli nie zachodzą wyjątkowe okoliczności, np. spór w sprawie jest sporem o prawo a nie o fakty, konieczne jest sięgnięcie do konkretnej procedury, wedle której dana sprawa jest rozstrzygana. Rekonstrukcja standardu jawności wewnętrznej i zakresu prawa do bycia wysłuchanym, które powinny być przestrzegane w ramach procedowania zgodnie z przepisami p.p.s.a., powinna uwzględniać cechy charakterystyczne tego postępowania oraz zawisłej sprawy. Postępowanie przed sądem administracyjnym inicjowane jest skargą, której odpis z urzędu doręcza się stronom przeciwnym. Podobnie jest w przypadku odpowiedzi organu na złożoną skargę. Ona również doręczana jest stronom. Dokładnie taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem skarga strony wraz z odpowiedzią organu wpłynęła do WSA 20 września 2021 r. (k. 2-21). W dniu 23 września 2021 r. wydano zarządzenie wstępne. WSA zarządził wezwanie skarżącej do uzupełnienia braków fiskalnych skargi - uiszczenie wpisu (k. 22-24). Następnie doręczono stronie odpis odpowiedzi na skargę (k. 27-30v) co nastąpiło w dniu 29 października 2021 r. Skarżąca otrzymała zatem komplet dokumentów złożonych w sprawie. Nadto, w dniu 18 listopada 2021 r. (k. 31-57) wpłynęło do akt obszerne pismo skarżącej, zawierające stanowisko względem odpowiedzi na skargę udzielonej przez GDDKiA. Na wskazane pismo organ udzielił odpowiedzi (vide pismo z 28 grudnia 2021 r. k. 61-63), które również zostało skarżącej doręczone. W tak widzianych okolicznościach faktycznych należy wskazać, że w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd zobowiązany jest do oceny legalności zaskarżonej decyzji w jej całokształcie nie będąc związany zarzutami ani wnioskami skargi. Konkretnych i precyzyjnych zarzutów - poza wyjątkiem z art. 57a p.p.s.a. - skarżący w zasadzie formułować nie musi, podobnie jak pozostali uczestnicy postępowania. Zgodnie zaś z art. 134 § 2 p.p.s.a., sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, a uwzględnienie skargi dotyczyć może wszelkich aktów i czynności wydanych w granicach rozpatrywanej sprawy, a więc również tych, które nie zostały skargą wprost objęte (art. 135 p.p.s.a.). Sąd administracyjny, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., orzeka także na podstawie akt sprawy zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego i nie prowadzi, z niewielkim wyjątkiem wynikającym z art. 106 § 3 p.p.s.a., własnego postępowania dowodowego, co czyni wręcz znikomym - w stosunku na przykład do procesu cywilnego czy karnego - zakres czynności podejmowanych na rozprawie. Podsumowując omawiany wątek cech charakterystycznych procedury sądowoadministracyjnej, bez względu na inicjatywę strony, obowiązkiem WSA jest zbadanie zachowania przez organ wszystkich istotnych w sprawie unormowań prawnych, wydanej decyzji i poprzedzającego ją postępowania administracyjnego. Niewywiązanie się z tej powinności może natomiast stanowić uzasadnioną podstawę skargi kasacyjnej. Kontynuując rozważania wskazać wypada, że zasadą jest, w myśl art. 133 § 1 zd. 1 p.p.s.a., wyrokowanie po przeprowadzeniu rozprawy, jednakże w zd. 2 in fine zastrzeżono możliwość wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym. Obejmuje ona unormowane w art. 119 p.p.s.a. przypadki orzekania w trybie uproszczonym oraz sytuacje uregulowane w przepisach odrębnych, czego przykładem jest np. art. 38 ust. 2 ustawy z 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1209). W tych przypadkach - jak przyjęto w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego - wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym jest niezależne od woli stron (zob. np. wyroki NSA z 5 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1358/18, z 8 grudnia 2020 r. sygn. akt I FSK 1110/20, z 11 marca 2021 r. sygn. akt I OSK 4109/18). W ostatnim z tych orzeczeń wyjaśniono, że "rozpoznanie sprawy przez sąd administracyjny na posiedzeniu niejawnym we wskazanych okolicznościach nie jest uzależnione od woli skarżącego. Nawet więc złożenie przez skarżącego wniosku o rozpoznanie takiej sprawy na posiedzeniu jawnym nie pozbawia sądu ustawowego uprawnienia do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym." Dodać należy, że przepisy ustawy procesowej nie przewidują dodatkowych, poza wydaniem wyroku, obowiązków sądu związanych z orzekaniem na posiedzeniu niejawnym. W szczególności nie ma podstaw do tego, by kierować do strony zawiadomienie o uruchomieniu takiego trybu, bądź o terminie wyznaczonego posiedzenia niejawnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że w takim przypadku wystarczającą gwarancją zachowania prawa do wysłuchania jest możliwość ustosunkowania się na piśmie wobec stanowiska zawartego w obligatoryjnej odpowiedzi na skargę, ewentualnie dalszych wzajemnie kierowanych pism stron - zob. wyrok NSA z 1 czerwca 2021 r. sygn. akt III FSK 3543/21, w którym stwierdzono, że "ustawodawca w art. 119 pkt 1 p.p.s.a. przewidział możliwość załatwiania spraw w postępowaniu sądowoadministracyjnym na posiedzeniu niejawnym. Przepis ten nie narusza jednak podstawowych uprawnień procesowych strony. Tym samym okoliczność, że sprawa ma zostać rozpoznana na posiedzeniu niejawnym nie oznacza automatycznie, że strona nie może przed wydaniem wyroku bronić swoich praw, w tym poprzez replikę względem nowej, istotnej dla sprawy argumentacji strony przeciwnej. Rzeczą sądu jest takie zorganizowanie postępowania, aby to uprawnienie strony w sposób należyty zapewnić. Dopiero zapewnianie stronie możliwości obrony swoich praw uprawnia Sąd do wyrokowania w sprawie". Wprowadzenie trybu uproszczonego do Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - jak wyjaśniono w literaturze - przyczynić się miało do skrócenia czasu oczekiwania na załatwienie sprawy (zob. R. Hauser, Wstępne założenia nowelizacji ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PiP z 2013/2, s. 25). Warto ponadto zwrócić uwagę, że dokonując w 2015 roku nowelizacji przepisów o postępowaniu uproszczonym nie tylko rozszerzono katalog spraw, które mogą być w ten sposób rozpoznane, ale także powiększono rozpoznający je skład sędziowski z jednoosobowego do trzyosobowego (zob. art. 1 pkt 27 i 28 ustawy z 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. poz. 658). W uzasadnieniu projektu tej ustawy deklarowano, że nowelizacja ma na celu "usprawnienie, uproszczenie i zapewnienie szybkości postępowania przed sądem administracyjnym". Warto zaakcentować, że zrezygnowano wówczas z uzależnienia możliwości rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym od wniosku strony oraz braku sprzeciwu pozostałych stron. W uzasadnieniu projektu dostrzeżono, że należy "zapewnić stronie jak najlepszą ochronę jej interesów przy orzekaniu w takiej sprawie, co uczyniono poprzez rozpatrzenie sprawy w składzie trzyosobowym. W ten sposób strona ma gwarancję, że pomimo braku rozprawy, jej sprawa będzie wnikliwie zbadana" (zob. druk sejmowy nr 1633 Sejmu VII kadencji, https://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/D19D22B3A179A839C1257BD400425C1F/%24File/1633.pdf - s. 14 uzasadnienia, uwaga do art. 120 p.p.s.a.). Ukształtowane w ten sposób podstawy wyrokowania na posiedzeniach niejawnych nie budziły dotąd wątpliwości. Nie podważano w szczególności zgodności z przepisami Konstytucji odnośnych unormowań, w tym w zakresie prawa do bycia wysłuchanym. Możliwość rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym nie narusza więc standardów konstytucyjnych (por. m.in. wyrok NSA z 27 lipca 2021 r. sygn. akt I OSK 844/19). Tym bardziej, strony profesjonalnie reprezentowanej i należycie powiadomionej o złożonych pismach przeciwników. Prowadzi to w konsekwencji do dwóch podstawowych konkluzji. Po pierwsze, standard jawności będzie zachowany, gdy chociaż w jednej instancji sprawa rozpoznawana będzie na posiedzeniu jawnym. W niniejszej sprawie warunek ten został spełniony, gdyż postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym odbyło się w trybie jawnym, przez co już z tej przyczyny zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się w istocie do nieważności postępowania sądowego przeprowadzonego przez WSA jest niezasadny. Należy także podkreślić, że strona w postępowaniu kasacyjnym nie przedstawiła żadnych nowych okoliczności i twierdzeń, których nie mogła przedstawić przed WSA, wskutek braku wyznaczenia rozprawy. W istocie stanowisko skarżącej kasacyjnie, od etapu postępowania przed organem, jest jednolite. Po drugie, standard jawności będzie wyjątkowo zachowany także wtedy, gdy nawet w obu instancjach sprawa rozpoznawana będzie na posiedzeniu niejawnym. W tym przypadku trzeba jednak rozważyć, czy istnieją wyjątkowe okoliczności, które uzasadniałyby orzekanie w obu instancjach na posiedzeniu niejawnym. Będzie tak zwłaszcza wtedy, gdy do rozstrzygnięcia przez sądy pozostaną wyłącznie kwestie wykładni bądź stosowania prawa. Podzielić przy tym należy stanowisko wyrażone w powołanym już wcześniej wyroku NSA, że okolicznościami tymi mogą być także: stan zagrożenia epidemią i potrzeba zapewnienia ciągłości pracy sądów i organów Państwa Polskiego. Tym samym racjonalny jest wniosek, że w stanie niespodziewanej epidemii i wywołanej nią skali zagrożenia, zapewnienie nieprzerwanej pracy sądu wymagało wprowadzenia mechanizmów pozwalających na rozpoznawanie spraw nie tylko bez udziału stron, ale też z minimalnym zaangażowaniem pracowników sekretariatów sądowych. Przez wiele miesięcy sądy administracyjne funkcjonowały przy ograniczonej do niekiedy kilku osób obsłudze sekretarskiej, niejako wahadłowo. O tym, że sprawy są rozpoznawane na posiedzeniach niejawnych (poza wiadomościami w mediach) informowano także na stronach internetowych Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. Mimo wyjątkowych trudności, sądom wojewódzkim udało się zapewnić stronom niezbędne z perspektywy rzetelnego procesu gwarancje, w tym do rozpoznawania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki. Dodać należy, że wszystkie wyroki wydane na posiedzeniach niejawnych podlegały doręczeniu wraz ze stosownym pouczeniem, o ile było wymagane. Należy wskazać, że kierowanie spraw na posiedzenie niejawne w trybie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy o zwalczaniu COVID było powszechnie stosowane względem wszystkich spraw zawisłych przed sądami administracyjnymi, z uwagi na brak technicznych możliwości zdalnego orzekania (potrzebny był czas na zorganizowanie tego procesu). Nie jest więc tak, że w jednej sprawie można było wyznaczyć rozprawę, zaś w innej posiedzenie niejawne. Poziom bądź co bądź nieznanego wówczas zagrożenia zdrowotnego był na tyle wysoki, że w każdej sprawie wyznaczano posiedzenie niejawne. W konsekwencji powyższego, wynikająca z art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. zasada jawności posiedzeń sądowych i rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych na rozprawie nie jest wartością absolutną i samą w sobie. Doznaje ograniczeń, gdy przewiduje to "przepis szczególny". Taki właśnie charakter miał art. 15zzs⁴ ust. 2 i 3 ustawy o zwalczaniu COVID. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dopuszczalne było rozpoznanie złożonej skargi na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy o zwalczaniu COVID, gdyż nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Decyzję w tym zakresie podejmował przewodniczący, kierując się aktualną sytuacją. Końcowo wyjaśnić także należy, że uregulowania przepisów postępowania sądowoadministracyjnego odnoszące się do postępowania niejawnego zarówno w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (uproszczone), jak i przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (w przypadku zrzeczenia się rozprawy na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a.) nie przewidują zawiadamiania o terminie posiedzenia niejawnego, tym samym nie było również uzasadnienia dla zawiadamiania strony o terminie takiego posiedzenia w trybie ustawy o zwalczaniu COVID, która również takiego obowiązku nie przewidywała. Kluczowe jest w całej sprawie to, czy strona miała zapewniony standard obrony swoich praw w całym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Niewątpliwe jest to, że doręczono jej odpowiedź na skargę jakiej udzielił organ. W reakcji na to, strona wyraził również swoje stanowisko, zaś uwzględniając przedmiot postępowania w niniejszej sprawie, zwłaszcza zaś fakt, że ocenie mogą w niej podlegać wyłącznie te okoliczności, dowody i twierdzenia, jakie zostały podniesione przed organem, fakt odbycia posiedzenia niejawnego a nie rozprawy zdalnej, nie stanowi naruszenia prawa do sądu. VI. Niezasadne są także zarzuty nr I i V skargi kasacyjnej. Strona podnosi w nich brak dostatecznego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak sformułowania własnego stanowiska przez Sąd pierwszej instancji (przepisanie stanowiska organu). Zarzut w tym zakresie (art. 141 § 4 p.p.s.a.) powiązany jest przy tym z twierdzeniem, że miejsce dojścia drogi [...] do drogi nr [...] nie mogło zostać uznane za "skrzyżowanie", z uwagi na brak zachowania koniecznej odległości od skrzyżowania [...]. Skrzyżowanie nie spełnia warunku koniecznej odległości od kolejnego skrzyżowania i w ten sposób rażąco, zdaniem strony, narusza § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r. Z kolei naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. strona postrzega przez pryzmat nierozpoznania wszystkich zarzutów skargi i nie orzeczenia w granicach niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji zbadał bowiem i ustosunkował się jedynie do części zarzutów strony, pomijając § 8 ust. 2 rozp. z 2003 r. oraz § 3 pkt 12 rozp. z 1999 r. (zarzut nr II i III skargi). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podniesione naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., niezależnie od słusznie wskazanych w nim przez stronę omyłek w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, czy wprost przeniesionych do niego fragmentów odpowiedzi na skargę, nie miało wpływu na wynik sprawy (nie mogło go zmienić). Przypomnieć należy, że w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania konieczne jest uprawdopodobnienie istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy więc przytoczenie ustawowej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz przede wszystkim, wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, przez który należy rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, a wydanym orzeczeniem, który to związek mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona wnosząca skargę kasacyjną jest więc zobowiązana uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień procesowych były na tyle doniosłe, że miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do nich nie doszło, to zaskarżony wyrok mógłby być inny. Należy bowiem podkreślić, że o skuteczności zarzutów sformułowanych na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje każde stwierdzone uchybienie przepisów postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym, w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należy wyjaśnić, że może on stanowić samodzielną podstawę kasacyjną zasadniczo w dwóch przypadkach, tj. gdy uzasadnienie orzeczenia sądu pierwszej instancji zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli instancyjnej oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Uzasadnienie kontrolowanego wyroku, wbrew ocenie strony skarżącej kasacyjnie, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli jego prawidłowości. Pomimo niewątpliwych błędów (patrz powołanie niewłaściwej daty planu miejscowego czy inkorporowanie w treści obszernych fragmentów odpowiedzi organu na skargę), zawiera elementy wymagane art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania oraz wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej, a więc przepisów prawa stanowiących wzorce kontroli legalności zaskarżonego w rozpatrywanej sprawie działania organu administracji publicznej, a także ocenę wyrażającą się w stwierdzonym braku ich naruszenia. Nie zachodzi z całą pewnością sytuacja polegająca na sformułowaniu przez Sąd pierwszej instancji ocen w sposób niepozwalający jednoznacznie ustalić przesłanek orzekania. Argumentacja Sądu pierwszej instancji, zwłaszcza w kwestii możliwości zatwierdzenia organizacji ruchu w tym odległości skrzyżowania jest prawidłowa, co będzie wyjaśnione w ramach analizy pozostałych zarzutów. Nie może więc zostać uznane za działanie trafne, zwalczanie przez stronę - zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. - w istocie ocen prawnych formułowanych przez Sąd pierwszej instancji, gdyż jest to zupełnie inna kwestia, dotycząca w istocie siły przekonywania zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentów prawnych, a nie wad konstrukcyjnych uzasadnienia. Brak przekonania strony odnośnie do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, których rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może dotyczyć sytuacji istnienia wad konstrukcyjnych uzasadnienia kwestionowanego orzeczenia, czy też całkowitego uchylenia się od kontroli działalności organu, poddanej weryfikacji WSA. Fakt, że stanowisko zajęte w zaskarżonym orzeczeniu jest odmienne od prezentowanego przez stronę skarżącą kasacyjnie nie oznacza jeszcze, że uzasadnienie to dotknięte jest wadami konstrukcyjnymi, które uzasadniają wniosek, że nie poddaje się ono kontroli kasacyjnej, bądź że jest wadliwe w takim stopniu, że jedynie uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia będzie rozwiązaniem w tych okolicznościach wymaganym. Podniesiony również w skardze kasacyjnej brak odniesienia się do niektórych zarzutów czy twierdzeń zawartych w skardze zwykłej, nie jest uzasadniony. Nie każdy przypadek, w którym sąd pierwszej instancji nie wypowiada się w sprawie konkretnych zarzutów strony, można uznać za wystarczający powód do uwzględnienia skargi kasacyjnej, tym bardziej, że nie jest to naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż przepis ten służy czemu innemu. Jego naruszenie może mieć miejsce w sytuacji, w której WSA rozpoznając skargę, dokonał oceny pod względem zgodności z prawem zupełnie innej sprawy niż badana (w znaczeniu przedmiotowym lub podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy, a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił. Nadal przy tym należy wykazać istotny wpływ takiego naruszenia na wynik sprawy. W odniesieniu do twierdzenia o nierozpoznaniu wymienionych zarzutów skargi należy stwierdzić, że jakkolwiek za posiadające pewną wartość, zwłaszcza porządkującą schemat wypowiedzi, uznać należy odnoszenie się przez WSA do zarzutów skargi czy innych pism stron, niejako "krok po kroku" (z zastosowaniem swoistej metody: zarzut >> stanowisko wobec niego), to jednak nie jest to ani prawem narzucone rozwiązanie, ani też nie będzie ono w każdej sytuacji konieczne, a nawet pożądane (zwłaszcza wobec niejednokrotnie obserwowanej inflacji oczywiście niezasadnych zarzutów skargi, pomijających całościowy ogląd sprawy, na które sąd pierwszej instancji odpowiada poprzez przedstawianie rzeczowej oceny istoty występującego problemu, faktów i norm prawnych znajdujących zastosowanie). WSA nie jest zatem zobowiązany do analizowania "krok po kroku" i niezależnie od siebie, wszystkich jednostkowych uchybień podnoszonych w skardze i kolejnego ich omawiania, w oderwaniu przede wszystkim od całokształtu rozpatrywanego problemu prawnego, w tym także wypowiedzi organu, której w uzasadnieniu orzeczenia sądu nie ma potrzeby w całości powtarzać. Wystarczające jest zatem, aby z uzasadnienia wyroku wynikało wyjaśnienie zajętego stanowiska i ocena podniesionych uchybień w kontekście obowiązku kontroli zaskarżonego aktu/działalności organu, także w pewnym ogólnym całokształcie sformułowanych zarzutów i istoty kontrolowanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Możliwe jest więc zbiorcze (problemowe) odniesienie się do zarzutów skargi, zamiast ich jednostkowego omawiania. Przede wszystkim istotne jest jednak to, czy w sprawie dokonano prawidłowej oceny jej okoliczności oraz przepisów znajdujących zastosowanie, nie zaś czy formalnie odniesiono się z osobna do każdego z zarzutów i twierdzeń strony. Strona niezasadnie uważa, że WSA pominął jej zarzut nr II skargi, dotyczący § 8 ust. 2 rozp. z 2003 r. Po pierwsze, wskazany przepis przewiduje katalog "rozstrzygnięć" organu zarządzającego ruchem, gdyż zgodnie z jego treścią, po rozpatrzeniu złożonego projektu organizacji ruchu organ zarządzający ruchem może: 1) zatwierdzić organizację ruchu w całości lub w części: a) bez zmian, b) po wprowadzeniu zmian lub wpisaniu uwag dotyczących wdrożenia organizacji ruchu; 2) odesłać projekt w celu wprowadzenia poprawek; 3) odrzucić projekt. Jest to więc przepis przewidujący rodzaj rozstrzygnięcia organu, zatem już sama ocena, że jest ono zdaniem WSA prawidłowe, stanowi odpowiedź na zarzut strony. Po drugie, jak wynika z analizy uzasadnienia wyroku, Sąd pierwszej instancji, na str. 9, w istocie ocenił prawidłowość zastosowania § 8 ust. 2 pkt 2 rozp. z 2003 r. podkreślając, że w tej sprawie nie ma podstaw do odesłania projektu stałej organizacji ruchu (często określanego zamiennie jako projekt docelowej organizacji ruchu). Z kolei § 3 pkt 12 rozp. z 1999 r. definiuje pojęcie zjazdu, przez który rozumie się część drogi na połączeniu z drogą niebędącą drogą publiczną lub na połączeniu drogi z dojazdem do nieruchomości przy drodze, przy czym zjazd nie jest skrzyżowaniem. Zjazd prowadzi zatem zarówno do drogi niebędącej drogą publiczną jak i do nieruchomości (niebędącej drogą). Zgodnie więc z art. 1 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 889), drogą publiczną jest droga zaliczona na podstawie tej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych. Samo korzystanie z nieruchomości w sposób właściwy dla korzystania z drogi publicznej (a więc przez każdego), nie czyni z niej jeszcze drogi publicznej, nawet jeżeli za taką jest traktowana przez danych użytkowników (zwyczajowo). Brak jest natomiast uchwały, mocą której Aleje [...] zaliczone zostały do kategorii dróg publicznych. Dlatego też z drogi krajowej nr [...] w [...] prowadził zjazd (nie było to z całą pewnością skrzyżowanie). VII. Niezasadne są także zarzuty nr III i IV skargi kasacyjnej. Ich istota sprowadza się do podnoszonego przez stronę naruszenia § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r., ponieważ jej zdaniem miejsce, którego organizacja ruchu dotyczyła, tzn. dojście drogi [...]do drogi krajowej nr [...] nie mogło być skrzyżowaniem z powodu nie zachowania wymaganej ww. przepisem koniecznej odległości od kolejnego skrzyżowania na tej drodze krajowej 3KD-Sc. W efekcie zatwierdzono organizację ruchu na skrzyżowaniu, które nie może być skrzyżowaniem, gdyż znajduje się w niedopuszczalnej (bliskiej) odległości od kolejnego skrzyżowania na tej drodze krajowej. Ponadto skarżąca zauważa, że doszło do naruszenia § 113 ust. 7 pkt 1 i 5 rozp. z 1999 r. przez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zjazd w Aleje [...] z drogi krajowej jest niedopuszczalny, gdyż leży "w obszarze oddziaływania" skrzyżowania [...] z drogą krajową i leży "na odcinku występowania dodatkowego pasa ruchu" skrzyżowania [...] z drogą krajową, w sytuacji gdy nie można mówić o skrzyżowaniu, wobec niedochowania odległości od kolejnego skrzyżowania na drodze krajowej, bezwzględnie wymaganej § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r. W odniesieniu do powyższego należy wyjaśnić, jak niżej. Po pierwsze, podkreślenia wymaga, że budowa kontestowanego przez stronę skrzyżowania jest wynikiem prawnego zatwierdzenia takiego działania inwestycyjnego przez właściwe organy, wynikającego zarówno z decyzji starosty nr 286 z 21 sierpnia 2017 r. (pozwolenie na budowę drogi art. [...] w granicach działki [...] obręb [...] - identyfikator [...] vide mapy.geoportal.gov.pl), decyzji Wojewody Dolnośląskiego z 29 marca 2019 r. nr l-D-38/19 oraz zaświadczenia o braku sprzeciwu na zgłoszenie robót niewymagających pozwolenia na budowę nr [...] grudnia 2017 r. ws. budowy drogi [...] w obrębie działki [...] w terenie elementarnym [...] planu miejscowego. Akty te ukształtowały prawną stronę tej inwestycji i nie zostały, jak wynika z akt sprawy, wyeliminowane z obrotu prawnego. Budowa skrzyżowania ul. [...] (droga krajowa) z drogą gminną [...] , oznaczonego w planie miejscowym jako [...] , zrealizowano w następstwie uzyskania przez inwestora rozstrzygnięć administracyjnych, zezwalających na takie zamierzenie. W ramach tej inwestycji przewidziano również budowę pasa włączania, który - co wynika już tylko z porównania załączników mapowych - pozostaje w kolizji z dotychczasowym zjazdem na działkę nr [...] - Aleje [...] (identyfikator [...] ). Należy w kontekście tego podkreślić, że stanowisko skarżącej odnośnie do bezprawnego jej zdaniem zatwierdzenia organizacji ruchu, zmierza do podważenia rozstrzygnięć administracyjnych, sankcjonujących prawną budowę skrzyżowania, którego strona za skrzyżowanie nie uznaje. Po drugie, analiza dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, jak i uchwał Rady Gminy Zgorzelec, publikowanych w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego, które są powszechnie dostępne także online wskazuje, że tymczasowy dojazd do nieruchomości skarżącej Alejami [...], które zgodnie z planem miejscowym oznaczone są symbolem [...] i dla których jedynie warunkowo, bowiem do czasu realizacji docelowego, ustalonego w planie układu drogowego, dopuszczono utrzymanie dojazdu do działki nr [...] oraz do działki nr [...] , utracił rację bytu. Zrealizowano bowiem przewidziany w planie dojazd do terenu 1MU, na którym położona jest nieruchomość skarżącej. Wybudowano bowiem drogi gminne [...] i [...] , umożliwiając publiczne poruszanie się nimi (dopuszczając ruch publiczny). Następnie, uchwałami Rady Miasta Zgorzelec z 29 września 2020 r. nr 197/2020 w sprawie zaliczenia drogi o nr ewid. [...] (Obr. [...] ) do kategorii dróg gminnych w mieście Z.(droga [...] ) oraz z 26 października 2021 r. nr [...] w sprawie zaliczenia drogi o nr ewid. [...] (Obr. [...] ) do kategorii dróg gminnych w mieście Z., zaliczono wskazane drogi do kategorii dróg publicznych (nadano im nie tylko faktycznie ale i prawnie publiczny charakter). Co istotne, jeżeli na tych drogach organizacja ruchu jest niewłaściwa (strona podnosi takie argumenty żądając odrzucenia kwestionowanej organizacji ruchu na drodze krajowej), strona może ją podważać przed właściwym organem. Nie może jednak, w realiach niniejszej sprawy, poprzez formułowanie zarzutów co do bezpieczeństwa organizacji ruchu na drogach [...] i [...] , kwestionować organizacji ruchu zatwierdzonej przez GDDKiA na drodze krajowej. Jednoznacznie należy przy tym zauważyć, że wobec wybudowania pasa włączania w takim kształcie jak zatwierdzony projektem budowlanym, nie było możliwości - z uwagi na względy bezpieczeństwa - utrzymania dotychczasowego zjazdu w Aleje [...]. Po trzecie, strona wskazuje, że skrzyżowanie ul. [...] (droga krajowa nr [...]) z drogą gminną [...], uwidocznione w planie miejscowym jako [...], nie jest skrzyżowaniem, bowiem narusza § 9 ust. 1 pkt 3 rozp. z 1999 r., gdyż leży zbyt blisko istniejącego już skrzyżowania [...] . Jak jednak wynika z zatwierdzonej organizacji ruchu (str. 4, "II. STAN ISTNIEJĄCY, 1. ZAGOSPODAROWANIE"), znajdującej dodatkowo potwierdzenie w analizie powszechnie dostępnych map (vide mapy.geoportal.gov.pl), w okolicy obszaru funkcjonalnego, oznaczonego w planie miejscowym jako [...], znajduje się przecięcie nieruchomości (działek nr [...]- Id [...] oraz nr [...]i [...]- odpowiednio Id [...] i [...] ), wykorzystywanych niewątpliwie na cele komunikacyjne, z drogą krajową nr [...]. Sąsiaduje ono ze spornym skrzyżowaniem [...]w odległości ok. 392 m, a więc zbyt małej uwzględniając normy rozp. z 1999 r. Słusznie jednak wskazano w zatwierdzonej organizacji ruchu, że przecinające się z drogą krajową drogi nie stanowią dróg publicznych w rozumieniu ustawy o drogach publicznych. Normy odległościowe pomiędzy skrzyżowaniami na drogach zostały więc zachowane. Działki przecinające się z DK nr [...] w miejscu obszaru [...], na których zorganizowano układ drogowy, nie zostały zaliczone do kategorii dróg publicznych (ich własność, co wynika z przeglądu danych w geoportalu, także nie należy do gminy). Trudno więc mówić o istnieniu skrzyżowania 3KD-Sc, na które powołuje się strona. Nie świadczy o tym ani fakt odbywania się ruchu na ww. działkach, ani tym bardziej istnienie sygnalizacji świetlnej. Teren ten, zwłaszcza po stronie zachodniej DK nr [...], jest intensywnie użytkowany usługowo. Brak jest jednak danych, które wskazywałyby na to, że po pierwsze zrealizowano przewidziane dla skrzyżowania [...]drogi [...] i [...], po drugie, że zaliczono je do kategorii dróg publicznych. Co istotne, taka lokalizacja skrzyżowań [...]i [...]przewidziana została w planie. Przypomnieć więc należy, że w ramach procedury uzyskiwania pozwolenia budowlanego możliwe jest uzyskanie odstępstwa od przepisów technicznych, o czym stanowi art. 9 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 524). W tej sytuacji nie było podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, zatem orzeczono o jej oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 lipca 2022
Symbol z opisem
6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny