Sygnatura
II GSK 1798/21
II GSK 1798/21 - Wyrok NSA z 2025-02-27
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 27 lutego 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Maciej Pleban po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. Sp. j. we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 2109/20 w sprawie ze skargi T. Sp. j. we W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 22 lipca 2020 r. nr PORZII.61.69.2019.EM.3 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nakazu zaprzestania prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej oraz nałożenia kary pieniężnej za prowadzenie reklamy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. Sp. j. we W. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2109/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. Sp. j. z siedzibą we W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 22 lipca 2020 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej. Opisaną wyżej decyzją Główny Inspektor Farmaceutyczny utrzymał w mocy decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego we Wrocławiu z dnia 16 kwietnia 2019 r., znak: WIF-WR-I.8523.7.2019, który umorzył postępowanie w sprawie nakazania przedsiębiorcy zaprzestania prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie "K." zlokalizowanej we W., przy ul. C. [...] i jej działalności, za pomocą umieszczonej na terenie W. tablicy, na której - poza nazwą apteki i oznaczeniem jej lokalizacji - zamieszczono hasło reklamowe: "LICZ PIENIĄDZE KUPUJ TANIEJ" i nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w kwocie 18500 złotych za prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej i jej działalności, za pomocą umieszczonej na terenie W. tablicy, na której - poza nazwą apteki i oznaczeniem jej lokalizacji - zamieszczono hasło reklamowe: "LICZ PIENIĄDZE KUPUJ TANIEJ". Jako podstawę prawna rozstrzygnięcia organ wskazał art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 115 ust. 1 pkt 4, art. 94a ust. 1 oraz art. 129b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r. poz. 944; dalej: P.f.), art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: k.p.a.). Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła spółka, zaskarżając to orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. z ostrożności procesowej, gdyby Naczelny Sąd Administracyjny przyjął za Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy nie budzą wątpliwości - czemu skarżąca zaprzeczyła zarzucając naruszenie przepisów postępowania - zarzucono naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 129b §1 P.f. polegające na błędnej wykładni tego przepisu, wyrażającej się w przyjęciu, że prowadzenie reklamy apteki może polegać na biernym i bezwiednym korzystaniu z reklamy zamieszczonej przez inny podmiot, podczas gdy prawidłowa wykładnia powinna skutkować przyjęciem, że prowadzić reklamę może jedynie podmiot wykazujący pewną aktywność, działanie, niemożliwymi jest zaś ustalenie prowadzenia reklamy przez podmiot niepodejmujący żadnej aktywności. 2. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 3 § 1 i art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na: a. przyjęciu, że to "poprzednik prawny" skarżącej zamieścił reklamę, podczas, gdy w aktach sprawy nie ma żadnego dowodu, który potwierdzałby ten fakt, b. przyjęciu, że stan sprawy jest jasny i nie było potrzeby podejmowania przez organ administracji publicznej dodatkowych działań, podczas gdy brak było dowodów wskazujących na podmiot prowadzący reklamę apteki, c. przyjęciu, że "nie ma znaczenia dla obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej, kiedy skarżąca (chodzi o jej aktualny zarząd) dowiedziała się o istnieniu tablicy reklamowej prowadzonej przez nią apteki ogólnodostępnej" b) co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem zgodnie z przepisem art. 129b P.f. za niedozwoloną reklamę apteki odpowiada ten podmiot, który ją prowadzi, a w niniejszym postępowaniu zarówno organy administracji publicznej, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny nie przeprowadzili żadnego dowodu na okoliczność ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za produkcję i opublikowanie banneru reklamowego; c) art. 133 §1 p.p.s.a. polegające na wydaniu wyroku z częściowym pominięciem akt sprawy, tj. w zakresie znajdującego się w aktach sprawy wydruku odpowiadającego odpisowi pełnemu z Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącego skarżącej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem treść tego dokumentu wskazuje, że skarżąca jest spółką jawna, co oznacza, że nie posiada i nie może posiadać organu zarządzającego w postaci Zarządu; d) art. 133 §1 p.p.s.a. polecające na wydaniu wyroku w oparciu o materiał dowodowy, który nie znajduje się w aktach sprawy, a wyrażające się w przyjęciu, że skarżąca twierdziła, że wie, kto zamieścił reklamę, a tym bardziej w przyjęciu, że skarżąca twierdziła, że "to nie ona, a jej poprzednik prawny umieścił reklamę" (uzasadnienie str. 7) podczas gdy, z żadnego znajdującego się w aktach sprawy dokumentu nie wynika, aby skarżąca wskazywała, że to poprzednik prawny skarżącej zamieścił reklamę, albowiem skarżąca nie posiada wiedzy kto i kiedy zamieścił przedmiotowa reklamę i wskazywała na to wielokrotnie w toku postępowania przed organami administracji, zaś ustalenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prowadzi do konstatacji, że skarżąca świadomie korzystała z reklamy. Mając na uwadze powyższe spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarżąca oparła skargę kasacyjną na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego i naruszeniu przepisów postępowania. Z analizy tych zarzutów wynika, że spór prawny w sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji organu inspekcji farmaceutycznej w przedmiocie stwierdzenia naruszenia zakazu reklamy aptek i nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej, stwierdził, że kontrolowana oraz poprzedzająca ją decyzja są zgodne z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi. Rozpoznając niniejszą sprawę według przedstawionej zasady związania granicami skargi kasacyjnej skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, a tym samym wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie zasługiwał na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie nie jest sporna okoliczność emitowania i treść reklamy oraz, że forma i treść przekazu oraz sposób jego komunikowania – jak przyjął to Sąd pierwszej instancji, uznając stanowisko organów administracji publicznej za prawidłowe - stanowi niedozwoloną reklamę apteki oraz jej działalności. Sporne jest natomiast to, czy treści zawarte na tablicy, na której - poza nazwą apteki i oznaczeniem jej lokalizacji - wskazano hasło reklamowe: "LICZ PIENIĄDZE KUPUJ TANIEJ" pochodzą od strony skarżącej. W związku z powyższym przedmiotem sporu oraz sposobem sformułowania i treścią zarzutów kasacyjnych, rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymaga zarzut naruszenia prawa materialnego w zakresie błędnej wykładni art. 129b ust. 1 u.p.f. Dopiero bowiem po stwierdzeniu, że w sprawie prawidłowo dokonano wykładni pojęcia niedozwolonej reklamy apteki i jej działalności, będzie możliwe ustalenie zbioru faktów relewantnych, jakie są konieczne do ustalenia, co z kolei umożliwi ocenę podnoszonych zarzutów procesowych. Kontroli instancyjnej poddany został wyrok Sądu pierwszej instancji oddalający skargę na decyzję wydaną na podstawie art. 94a ust.1 u.p.f. oraz art. 129b ust. 1 i 2 tej ustawy. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów "zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego". W myśl natomiast art. 129b ust. 1 u.p.f. karze pieniężnej w wysokości do 50 000 zł podlega ten kto wbrew przepisom art. 94a prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Stosownie do art. 129b ust. 2 u.p.f., karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w drodze decyzji. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów. Powołane przepisy wyznaczały zakres badania sprawy przez organy administracji, tj. zbiór koniecznych do jej załatwienia i podlegających ustaleniu prawnie relewantnych faktów. W punkcie wyjścia stwierdzić trzeba, że strona skarżąca nie podważyła podejścia Sądu pierwszej instancji, a co za tym idzie organów administracji, do rozumienia powołanego wyżej przepisu art. 94a ust. 1 u.p.f. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zaaprobowany przez Sąd pierwszej instancji pogląd, co do szerokiego rozumienia pojęcia reklamy, ugruntowany w orzecznictwie na tle tej regulacji, zgodnie z którym, podstawowym elementem pozwalającym stwierdzić, że doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki lub jej działalności jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu produktu leczniczego lub wyrobu leczniczego w konkretnej aptece, zwiększenia konsumpcji produktów leczniczych, a przez to zwiększenie obrotów tej apteki. W utrwalonym orzecznictwie przyjmuje się, że reklamą jest każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (por. np. wyrok z 20 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 2583/15; wyrok z 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 682/15; wyroki z 25 sierpnia 2016 r.: sygn. akt II GSK 97/15 oraz sygn. akt II GSK 550/15; wyrok z 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1718/13; wyrok z 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1981/13) i to niezależnie od form i metod tego działania oraz użytych środków (por. np. wyroki z: 28 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3346/15; 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2310/15). Podobnie reklama definiowana jest w art. 2 dyrektywy 2006/114/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 12 grudnia 2006 r. dotyczącej reklamy wprowadzającej w błąd i reklamy porównawczej (Dz.U.UE.L 376 z 27 grudnia 2006 r., s. 21). W akcie tym przyjęto, że reklama oznacza przedstawienie w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów w celu wspierania zbytu towarów lub usług, w tym nieruchomości, praw i zobowiązań (por. wyrok NSA z 10 października 2016 r., sygn. akt II GSK 3397/15). Wykładnia treści art. 94 a ust. 1 p.f. nie może pomijać celu, dla którego przepis ten został wprowadzony, tj. ochrony zdrowia publicznego. Zauważyć należy, że ustawodawca - ograniczając dopuszczalność reklamy leków i zakazując reklamy aptek, ma na uwadze ochronę zdrowia ludzkiego – kierował się ważnym interesem publicznym w rozumieniu art. 22 Konstytucji RP. W ramach prawidłowo funkcjonującego systemu ochrony zdrowia powinny funkcjonować mechanizmy, które pozwalają na zakup leków wtedy, kiedy są one rzeczywiście niezbędne, a nie wtedy, gdy pojawia się taka pokusa wywołana reklamą. Ta zaś może doznać uszczerbku nie tylko wskutek braku dostatecznego dostępu do leków, ale również wtedy, gdy dostęp do leków jest zbyt łatwy, prowadzący w rezultacie do ich nadużywania. Do tego prowadzi niewątpliwie reklama zarówno leków, jak i aptek – miejsc, w których leki są oferowane do sprzedaży. Nie ulega wątpliwości, że prowadzenie apteki ogólnodostępnej nie jest tożsame z prowadzeniem każdego innego przedsiębiorstwa. W szczególności p.f. ingeruje w swobodę prowadzenia działalności gospodarczej ograniczając tę swobodę między innymi jeśli chodzi o działalność handlową, sposób sprzedaży, w tym kształtowanie podaży, przedstawianie oferty. Od podmiotu prowadzącego aptekę, będącego profesjonalnym uczestnikiem obrotu, wymagana jest wiedza na temat zasad regulujących ten rodzaj działalności, a więc również na temat zakazu prowadzenia reklamy aptek. Zobligowany jest on do przestrzegania prawa i dochowania dbałości, by nie naruszyć swym działaniem zakazu reklamy, ustanowionego jako bariera dla zachęcania do nadmiernej konsumpcji leków w art. 94a ust. 1 p.f. Ze wskazanych przyczyn, podmiot ten realizując przysługujące mu uprawnienia i obowiązki, powinien działać w taki sposób, by nie ucierpiały wartości, dla których ustanowiono zakaz prowadzenia reklamy. Zadaniem organów nadzoru farmaceutycznego jest natomiast identyfikowanie i eliminowanie przypadków naruszenia zakazu reklamy aptek i ich działalności w celu zapewnienia ochrony zdrowia publicznego. Wobec braku możliwości wyznaczenia wyraźnej i uniwersalnej linii demarkacyjnej pozwalającej na odróżnienie działania w granicach prawa, od działalności reklamowej objętej zakazem, kwalifikacja określonych działań pod kątem naruszenia zakazu reklamy apteki i jej działalności wymaga zindywidualizowanej oceny w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy (zob. wyroki z 20 lipca 2017 r. o sygn. akt: II GSK 3172/15 i II GSK 2964/15). Przechodząc do zarzutu naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 129b ust. 1 P.f. należy wskazać, że w orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinny wskazywać, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej powinien zatem wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego. Chodzi więc o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia (por.m.in. wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2668/15). Zestawienie treści art. 94a ust. 1 u.p.f. oraz art. 129b ust. 1 u.p.f. prowadzi do wniosku, że każde zachowanie polegające na prowadzeniu niedozwolonej reklamy w odniesieniu do określonej indywidualnie i adresowo placówki aptecznej podlega odrębnym normatywnie zakazom oraz odrębnemu sankcjonowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela przyjęty w dotychczasowym orzecznictwie pogląd, że tożsamość sankcjonowanego czynu, rozumiana jako jego jedność podmiotowa, przedmiotowa, czasowa i przestrzenna, uwzględniać musi cechy i treść administracyjnoprawnej normy sankcjonowanej (por. m.in. wyrok NSA z 26 września 2023 r., sygn. akt II GSK 1691/22). W art. 94a ust. 1 u.p.f. wyraźnie bowiem powiązano zakaz reklamy farmaceutycznej z prowadzeniem działalności reklamowej indywidualnie określonych aptek (punktów aptecznych). Indywidualizacja jako cecha przedmiotu, do którego odnosi się ustawowy zakaz reklamy, została wyeksponowana przede wszystkim w zdaniu drugim art. 94a ust. 1 P.f., gdzie przewidziano, że nie jest reklamą informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Wynika z tego wyraźnie intencja ustawodawcy co do wymogu każdorazowego indywidualizowania zakazu w odniesieniu do konkretnej placówki aptecznej. Potwierdza to również treść regulacji sankcjonującej zawartej w art. 129b ust. 1 P.f., nakazującej wymierzać karę pieniężną za każde naruszające zakaz z art. 94a P.f., prowadzenie reklamy apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Obydwa przepisy jako wyrażające normy sankcjonowane i sankcjonujące, pozostają zatem w nierozerwalnym związku, i wymagają łącznego odczytywania ich treści. Prowadzi to w konsekwencji do wniosku, że odpowiedzialność za delikt z art. 94a P.f. może ponosić podmiot prowadzący aptekę ogólnodostępną, której dotyczy reklama umieszczona na banerze (tablicy) reklamowym, bądź też podmiot, na rzecz którego niedozwolona reklama jest prowadzona, odpowiada za prowadzenie niedozwolonej reklamy aptek. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela poglądów skarżącej, w których podnosi, że brak jest podstaw do uznania, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy doszło do naruszenia zakazu reklamy apteki "K." we W. przy ul. C. [...]. Skarżąca zwraca uwagę przede wszystkim, że nie posiadała wiedzy o istnieniu banneru reklamowego, nie wiedziała też kto i kiedy zamieścił go. Ocena tego, czy skarżąca była zaangażowana w proces powstawania reklamy, czy była organizatorem jej umieszczenia jej w bliskim sąsiedztwie apteki (100 m od apteki) nie ma prawnie istotnego znaczenia oraz nie niesie ze sobą konsekwencji sugerowanych przez autora skargi kasacyjnej. Należy podkreślić, że odpowiedzialność z tytułu naruszenia zakazu reklamy aptek jest odpowiedzialnością obiektywną o charakterze administracyjnym, skutkującą sankcją administracyjną w postaci nałożenia kary pieniężnej. Cechą charakterystyczną sankcji administracyjnej jest jej automatyczne stosowanie wobec podmiotu ponoszącego przypisaną mu obiektywną odpowiedzialność za naruszenie ustawowych obowiązków. Sankcja administracyjna realizuje zasadniczo funkcję prewencyjną, co nie wyłącza również jej charakteru dyscyplinująco-represyjnego. Istotą nakładania kary administracyjnej jest egzekwowanie respektowania nakazów i zakazów określonych ustawą wobec podmiotów zobowiązanych do ich przestrzegania. Kara pieniężna nie jest więc konsekwencją stwierdzenia dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co prowadzi do wniosku, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 29 kwietnia 1998 r., sygn. akt K 17/97; z 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06; z 7 lipca 2009 r., sygn. akt K 13/08; z 25 marca 2010 r., sygn. akt P 9/08). Sankcja administracyjna może zostać nałożona zarówno na osobę fizyczną, jak i na osobę prawną i stosowana jest automatycznie, z tytułu odpowiedzialności obiektywnej (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 lipca 2009 r., sygn. akt K 13/08). Oznacza to, że co do zasady zbędne jest badanie dodatkowych okoliczności, jak na przykład winy podmiotu administrowanego czy stopnia naruszenia obowiązków. Z powodu obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej, te okoliczności nie mają wpływu ani na poniesienie przez dany podmiot odpowiedzialności, ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej. Zauważyć należy, że postępowanie wobec skarżącej spółki wszczęte zostało w sprawie naruszenia art. 94a ust. 1 P.f., to jest w sprawie niedozwolonej reklamy apteki ogólnodostępnej. Z tego powodu nie jest istotne to, czy strona skarżąca była organizatorem opisanego wyżej działania, czy była w jakikolwiek sposób powiązana prawnie i organizacyjnie z podmiotem, na rzecz którego reklama ta powstała, opisane w zaskarżonej decyzji postępowanie, zważywszy na jego charakter i cechy, stanowiło narzędzie służące prowadzeniu niedozwolonej reklamy apteki. W sprawie bowiem nie jest sporne to, że prowadzenie reklamy polegało na umieszczeniu na tablicy, na której - poza nazwą apteki i oznaczeniem jej lokalizacji - wskazano hasło reklamowe: "LICZ PIENIĄDZE KUPUJ TANIEJ". Niewątpliwie umieszczenie tablicy było działaniem podejmowanym w celu pozyskania klientów i motywowania ich do korzystania z usług konkretnej apteki. Okoliczność kiedy powstała reklama i czy skarżąca miała świadomość jej istnienia w momencie nabycia apteki czy też później, pozostaje bez istotnego znaczenia dla samego stwierdzenia naruszenia zakazu reklamy aptek ustanowionego w art. 94a ust. 1 P.f. w czasie kiedy skarżąca prowadziła aptekę (por. wyrok NSA z 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 521/15). Dodać też należy, że skarżąca po wszczęciu w stosunku do niej postępowania w przedmiocie naruszenia zakazu reklamy apteki nie miała żadnych wątpliwości co do tego, że tablica, o której była już wielokrotnie mowa wyżej stanowiła reklamę prowadzonej przez nią apteki zlokalizowanej we W. przy ul. C. [...]. Bez jakichkolwiek zastrzeżeń usunęła powyższą tablicę, potwierdzając tym samym, że miała ona bezpośredni związek z jej apteką. Skoro ustalony w sprawie stan faktyczny został prawidłowo zakwalifikowany przez organ jako odpowiadający wymienionych w ustawie przesłankom prowadzenia niedozwolonej reklamy apteki, należy uznać, że prawidłowo zastosowano przepis sankcyjny tj. art. 129b ust. 1 P.f., nakładając na skarżącą karę w wymiarze mieszczącym się w przewidzianych w ustawie granicach. Zasadności zastosowania ww. przepisu skutecznie nie podważają też zarzuty sformułowane w pkt. 2 a i b petitum skargi kasacyjnej. Według NSA, z treści przytoczonego przepisu art. 129b ust. 1 P.f. należy wywieść, że jego dyspozycja skierowana jest do podmiotu naruszającego zakaz reklamy przewidziany w art. 94a ust. 1 P.f. w tym sensie, że fakt odnotowania tego naruszenia zobowiązuje organ do nałożenia kary (patrz m.in.: wyrok NSA z dnia 2 lipca 2024 r., sygn. akt II GSK 14/24). Z zawartej w nim regulacji nie można natomiast wyprowadzić wniosku, że organ zobowiązany jest do czynienie ustaleń - w postępowaniu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 94a ust. 1 i art. 129b ust. 1 P.f. - czy podmiot będący właścicielem apteki, której reklamę niespornie stwierdzono w postępowaniu administracyjnym, był jednocześnie podmiotem, który tę reklamę (w postaci banneru) "wyprodukował i opublikował", jak chce tego spółka wnosząca skargę kasacyjną. Brzmienie art. 94a ust. 1 i art. 129b ust. 1 P.f. nie pozwala uznać, że prowadzący reklamę apteki podlega odpowiedzialności tylko jeżeli można mu przypisać wyprodukowanie i opublikowanie reklamy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której korzystanie przez lata z efektów marketingowych, jakie dawał banner reklamowy - przy braku uczestnictwa w jego instalacji/produkcji/montażu – skutkowałoby wyłączeniem zasady odpowiedzialności właściciela apteki za naruszenie zakazu określonego w art. 94a ust. 1 i art. 129b ust. 1 P.f. Sąd kasacyjny podzielił przy tym ustalenie, że nie można dać wiary twierdzeniom spółki, jakoby jej wspólnicy o banerze reklamowym nie wiedzieli, skoro, jak na nim wskazano, znajdował się on 100 m od apteki, a właściciele skarżącej, wspólnicy nabyli aptekę niemal trzy lata przed usunięciem przez nich spornej tablicy. W tym stanie rzeczy nie mogły być uznane za usprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 7, artykułów 75, 77 § 1 i 80 k.p.a. - poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, polegającego na przyjęciu, że stan faktyczny jest jasny i nie było potrzeby podejmowania przez organ dodatkowych działań, podczas gdy brak było dowodów wskazujących na podmiot prowadzący reklamę apteki, podmiot odpowiedzialny za produkcję i opublikowanie banneru reklamowego. Niewątpliwie z treści tych przepisów wynika, że organy administracji publicznej zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) w granicach prawem przewidzianej swobody (art. 80 k.p.a). W myśl art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Jednakże przedmiotem dowodu (art. 78 § 1 k.p.a.) powinny być tylko okoliczność mające znaczenie dla sprawy. W sprawie w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 129b ust. 1 P.f. - jak już wskazano – okoliczność, kto prowadził reklamę ma istotne znaczenie. Jednakże, co także było już przedmiotem wcześniejszych rozważań, ustalenia w tym zakresie prawidłowo przeprowadzono i wynika z nich, że to spółka będąca właścicielem apteki czerpała korzyści z umieszczonego nieopodal banneru reklamowego, nie ma też wątpliwości, że było to – wbrew twierdzeniom spółki - korzystanie świadome, gdyż reklama znajdowała się nieopodal apteki, a czas czerpania korzyści handlowych z jej zamieszczenia trwał kilka lat. Okoliczności, kto wyprodukował i zamieścił banner reklamowy, nie są w tej sprawie istotne, a zatem nawet jeżeli w tym zakresie nie było poczynionych ustaleń, co zostało zaakceptowane przez WSA, to brak ten nie mógł mieć wpływu na wynik sprawy, a w konsekwencji zarzut skargi kasacyjnej nie mógł być skuteczny. Odnośnie do zarzutów oznaczonych w petitum skargi kasacyjnej 2. c i d, należy zauważyć, że oba te zarzuty dotyczą postępowania Sądu pierwszej instancji, który – w ocenie skarżącej - częściowo pominął w rozważaniach akta sprawy, w zakresie wydruku odpowiadającego odpisowi pełnemu z KRS na okoliczność, że skarżąca jest spółką jawną i nie może mieć zarządu (2.c) oraz przyjął, że skarżąca stwierdziła, że "to nie ona, a jej poprzednik prawny umieścił reklamę", podczas gdy z żadnego dokumentu nie wynika, aby skarżąca sformułowała takie twierdzenie, co – według spółki – miało wpływ na wynik sprawy, bowiem prowadzi do wniosku, że skarżąca świadomie korzystała z reklamy. Omawiane zarzuty nie mogły zostać uznane za usprawiedliwione. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jej wydania. Wynikający z art. 133 p.p.s.a. obowiązek wydania wyroku "na podstawie akt sprawy" oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach danej sprawy. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyroki NSA wyrok z dnia 18 listopada 2021 r. II GSK 1741/21, z dnia 1 marca 2022 r. III OSK 3921/21 - i powołane tam orzecznictwo). Jednocześnie omawiany przepis jest przepisem prawa procesowego, a zatem jedynie jego naruszenie w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy może być uznane za skuteczny zarzut kasacyjny. Taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie. Po pierwsze, odnośnie do zarzutu pominięcia przez Sąd pierwszej instancji znajdującego się w aktach wydruku odpowiadającego odpisowi pełnemu z KRS i w konsekwencji okoliczności, że skarżąca jest spółką jawną, to w ocenie Sądu kasacyjnego nie budzi wątpliwości, że WSA był świadomy formy prawnej skarżącej, co wynika już chociażby i przede wszystkim z treści sentencji wyroku oddalającego jej skargę. Okoliczność zaś, że Sąd pierwszej instancji w jednym fragmencie uzasadnienia wyroku posługuje się zwrotem "poprzedni zarząd", czy "aktualny zarząd" należy traktować w kategoriach omyłki, która nie miała wpływu na wynik sprawy. WSA formułował wypowiedzi posługując się mylnie wskazanymi wyrażeniami w kontekście braku znaczenia dla obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej tego, kiedy obecni wspólnicy skarżącej dowiedzieli się o stanie bezprawności. W tym stanie sprawy omyłka zastosowaniu słowa zarząd zamiast wspólnicy, czy wspólnik spółki jawnej nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy. Takiego wpływu nie wskazuje również autor skargi kasacyjnej, co również sprawia, że omawiany zarzut skargi kasacyjnej nie mógł być uznany za skuteczny. Na marginesie Sąd kasacyjny zauważa, że fakt, że użycie zwrotów: zarząd obecny, poprzedni było omyłkowe wskazuje również to, że w pierwszej części uzasadnienia Sąd pierwszej instancji prawidłowo identyfikuje podmioty działające w imieniu skarżącej z uwagi na jej formę prawną. W końcu, odnośnie do zarzutu naruszenia art. 133 p.p.s.a. w którym skarżąca zarzuciła nieprawidłowe przyjęcie, że "to nie ona, a jej poprzednik prawny umieścił reklamę", podczas gdy z żadnego dokumentu nie wynika, aby skarżąca sformułowała takie twierdzenie, to kolejny raz należy zwrócić uwagę, że spółka sformułowała ten zarzut jako naruszenie prawa procesowego, a zatem w konsekwencji, powinna wykazać, że opisane naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jako że, jak już wyżej wywiedziono, okoliczność kiedy powstała reklama i kto ją tam umieścił, pozostaje bez istotnego znaczenia dla samego stwierdzenia naruszenia zakazu reklamy aptek ustanowionego w art. 94a ust. 1 P.f. w czasie kiedy skarżąca prowadziła aptekę, zarzuty godzące w prawidłowość ustalenia w tym zakresie nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy. Wobec braku zasadności zarzutów skargi kasacyjnej, skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. O koszach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). NSA uwzględnił to, że pełnomocnik organu, który nie występował przed Sądem pierwszej instancji, wziął udział w rozprawie przed Sądem kasacyjnym.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 13 sierpnia 2021
- Symbol z opisem
- 6203 Prowadzenie aptek i hurtowni farmaceutycznych
- Hasła tematyczne
- Ochrona zdrowia Działalność gospodarcza
- Skarżony organ
- Inspektor Farmaceutyczny
- Sędziowie
- Małgorzata Rysz Mirosław Trzecki /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne.
art. 94a, art. 129b ust. 2 · Dz.U. 2020 poz. 944
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny