Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II FZ 1456/13

Postanowienie NSA z 10 stycznia 2014 r., II FZ 1456/13 – podatek dochodowy od osób fizycznych

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 stycznia 2014
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Sędzia WSA (del.) Barbara Rennert po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J.K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt I SA/Gd 687/13 w przedmiocie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi J.K. na decyzję Dyrektora Izby [...] w przedmiocie ustalenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych w formie ryczałtu od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu za 2005 r. postanawia oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 18 września 2013 r. wydanym w sprawie I SA/Gd 687/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącemu J.K. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów i ustanowienie adwokata. Uzasadniając rozstrzygnięcie Sąd wyjaśnił, że zgodnie z oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, złożonym przez skarżącego 25 czerwca 2013 r. wraz z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, prowadzi on sam gospodarstwo domowe, utrzymując się z emerytury w wysokości 776,55 zł netto, nie posiada żadnych oszczędności, papierów wartościowych ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro, nie jest właścicielem nieruchomości. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazał, że nie starcza mu na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym na zakup leków, oraz że opłacił wpis sądowy od skargi z pieniędzy pożyczonych od syna. Nadto, na wezwanie referendarza, wnioskodawca przedłożył zaświadczenie z Urzędu Skarbowego z dnia 23 lipca 2013 r. o wysokości dochodu za 2012 r. oraz odpisy: PIT-40A za 2012 r., decyzji o waloryzacji emerytury z dnia 25 marca 2013 r., przekazu pocztowego świadczenia za maj 2013 r., zawiadomień z dnia 13 kwietnia 2011 r. i z dnia 16 lipca 2013 r. o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego świadczenie z zaopatrzenia emerytalnego, faktur z dnia 15 maja, 5 czerwca, 4 i 24 lipca 2013 r. wystawionych na syna wnioskodawcy odpowiednio za energię elektryczną, zakup oleju do celów opałowych, drewna brzozowego, pojemników na śmieci i wywóz nieczystości stałych, faktur z dnia 18 maja, 8, 24, 25 i 26 lipca 2013 r. wystawionych na wnioskodawcę za zakup leków, umowy zniesienia wspólności majątkowej małżeńskiej w formie aktu notarialnego z dnia 18 października 1994 r. oraz zaświadczenia lekarskiego z dnia 23 lipca 2013 r. Nadto wnioskodawca złożył dodatkowe oświadczenie z dnia 25 lipca 2013 r., w którym wskazał, że pozostaje w związku małżeńskim i w sierpniu br. będzie obchodził 50-lecie pożycia małżeńskiego, zamieszkuje wraz z małżonką na prawach dożywocia w budynku syna, który mu przekazali, jego żona jest emerytowaną nauczycielką, nie posiada żadnych oszczędności i kont w bankach, jednakże oświadczyła, że nie będzie składać żadnych oświadczeń i informacji. Małżonka wnioskodawcy pokrywa koszt ich wyżywienia, zaś wnioskodawca ponosi koszty ogrzewania, poboru energii i wody oraz zakupu środków higienicznych. Wnioskodawca podał też, że z uwagi na wiek i stan zdrowia wymaga stałej pomocy osoby drugiej i opiekuje się nim właśnie żona. Nadto oświadczył, że nie posiada żadnych rachunków bankowych ani pojazdów mechanicznych i że aktualnie egzekwowana jest z jego emerytury kwota 587,25 zł miesięcznie. Wyjaśnił też, że właścicielem budynku, w którym zamieszkują wraz z małżonką, jest jego zamieszkujący pod innym adresem syn, dlatego przedstawione faktury wystawione są na właściciela. Wnioskodawca zaznaczył przy tym, że to on realizuje te faktury. Nadesłał także odpisy zaświadczenia lekarskiego z dnia 31 lipca 2013 r. i opinii lekarskiej z dnia 1 sierpnia 2013 r., poświadczające jego kłopoty ze zdrowiem. Wobec sprzeciwu skarżącego złożonego od postanowienia Referendarza Sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy, rozpoznając ponownie wniosek J.K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie dopatrzył się istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie takiego prawa. Powołując się na przepisy art. 245 oraz art. 246 § 1 p.p.s.a., podkreślił, że instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu jako podstawowego standardu państwa prawnego, wskazując jednocześnie, że powołane przepisy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a. Stwierdził jednocześnie, że z tego powodu to rzeczą wnioskodawcy, jako osoby zainteresowanej, jest wykazanie, że jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach., natomiast z akt sprawy nie wynika, aby skarżący sprostał opisywanym wymaganiom. WSA zauważył, że w świetle treści dodatkowego oświadczenia wnioskodawcy w żadnym razie nie można przyjąć, iż prowadzi on, jak wskazał we wniosku o przyznanie prawa pomocy, samodzielne gospodarstwo domowe, gdyż jak wynika z oświadczenia złożonego w dniu 26 lipca 2013 r. wnioskodawca zamieszkuje z żoną, która pokrywa koszty ich wyżywienia i opiekuje się nim. Nadto podkreślił, że wnioskodawca – pomimo wezwania zawierającego wyraźnego pouczenie, o tym kiedy ubiegający się o prawo pomocy nie jest zobowiązany do przedstawienia danych i dokumentów odnoszących się do sytuacji majątkowej małżonki – uchylił się, powołując się na istniejący w jego małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej, od podania zarówno informacji o wysokości dochodów małżonki, jak i przedłożenia jakichkolwiek dokumentów dotyczących jej sytuacji finansowej. Zdaniem WSA zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej przez wnioskodawcę nie skutkuje brakiem obowiązku przedstawienia informacji oraz dokumentów dotyczących jego małżonki, gdyż o przyznaniu stronie prawa pomocy nie decyduje tylko jej własny stan majątkowy z pominięciem majątku współmałżonka, a w świetle przepisów prawa rodzinnego rozdzielność majątkowa pomiędzy małżonkami odnosi się do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Przede wszystkim dotyczy zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich, a także samodzielnego dysponowania swoim majątkiem, a względem siebie małżonkowie mają obowiązek pomocy, obejmujący swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów, którego to obowiązku nie niweczy zniesienie między małżonkami wspólności ustawowej. Sąd podkreślił, że z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z małżonków, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazał również, że wnioskodawcy znane było powyższe – ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym – stanowisko, gdyż w innej sprawie zawisłej przed tut. Sądem o sygn. akt I SA/Gd 424/11 ubiegał się on już o przyznanie prawa pomocy, a jego wniosek został rozpoznany negatywnie postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 sierpnia 2011 r., w uzasadnieniu którego wskazano, że rozdzielność majątkowa nie zwalnia małżonków z obowiązku wzajemnego wsparcia finansowego, a ponadto nie uzasadnia odmowy udzielenia informacji na temat sytuacji majątkowej drugiego małżonka (postanowienie NSA z dnia 30 marca 2010 r., sygn. akt II FZ 102/10). Jednocześnie Sąd stwierdził, że przedłożony materiał dowodowy nie potwierdził wskazanej przez wnioskodawcę we wniosku o przyznanie prawa pomocy wysokości otrzymywanej emerytury. Zarówno bowiem z decyzji o waloryzacji tego świadczenia z dnia 25 marca 2013 r., jak i przekazu pocztowego świadczenia za maj 2013 r. wynika, iż wnioskodawca otrzymuje faktycznie emeryturę w kwocie 1.356,35 zł (już po uwzględnieniu dokonywanych z niej potrąceń egzekucyjnych w kwocie 587,25 zł) a nie, jak podał w rubryce 10 formularza PPF, w wysokości 776,55 zł netto, co oznacza, że blisko dwukrotnie zaniżył swój dochód w celu uzyskania prawa pomocy. Sąd uznał w tych okolicznościach faktycznych za całkowicie niewiarygodne powoływanie się przez skarżącego na fakt poniesienia w czerwcu i lipcu 2013 r. wydatków w łącznej kwocie 13.211,71 zł na zakup leków, oleju do celów opałowych, drewna brzozowego, energii elektrycznej, pojemników na śmieci i wywóz nieczystości, skoro utrzymuje się jedynie z emerytury w faktycznej wysokości 1.356,35 zł i nie posiada zasobów finansowych. Powstałe wątpliwości, zdaniem Sądu, potęguje fakt, że faktury te (z wyłączeniem tych obrazujących zakup leków) wystawione zostały na imię i nazwisko syna wnioskodawcy, a część z nich jako odbiorcę wprost wskazuje prowadzone przez niego gospodarstwo rolne w miejscowości R. Sąd zauważył, że postępowanie wnioskodawcy, polegające na selektywnym podawaniu informacji i przedkładaniu dokumentów, skutkuje, niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistych możliwości płatniczych. Uchylenie się przez wnioskodawcę od obowiązków nałożonych w trybie art. 255 p.p.s.a. stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznania mu prawa pomocy w żądanym zakresie. Sąd podkreślił, że przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy brak jest możliwości poszukiwania z urzędu faktów przemawiających na korzyść ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy. Dokonywana jest jedynie ocena w świetle art. 246 § 1 p.p.s.a. tych okoliczności, które wskazała strona. Jedynym instrumentem służącym weryfikacji oświadczeń wnioskodawcy i tym samym umożliwiającym prawidłową ocenę jego kondycji finansowej, jest unormowanie zawarte w art. 255 p.p.s.a., zgodnie z którym odpowiednich informacji czy też dokumentów musi dostarczyć sam skarżący. W związku z powyższym Sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. W ocenie Sądu wnioskodawca uniemożliwił dokonanie pełnej oceny swojej kondycji finansowej przez powoływanie okoliczności (i ich udokumentowanie) w taki sposób, by prowadziły one do wniosku, że aktualnie nie ma on realnych możliwości poniesienia kosztów sądowych. Sąd stwierdził, że o sam wnioskodawca uniemożliwił dokonanie pełnej oceny jego sytuacji finansowej i na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 260 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. W złożonym na powyższe postanowienie zażaleniu, skarżący wniósł o jego uchylenie. Uzasadniając zażalenie zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, że źle ocenił zebrany materiał dowodowy, ponieważ jego jedynym źródłem utrzymania jest emerytura, która nie starcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych i której część zabiera komornik. J. K. podkreślił, że pokrywa głównie koszty żywienia, prądu, wody, ogrzewania, zakupu leków i leczenia, które są wysokie. Faktury na prąd, wodę, drzewo i olej opałowy wystawiane są na syna, który jest właścicielem domu, ale skarżący z żoną koszty te synowi zwracają. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu osobom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. W myśl art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), zaś w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2). W przepisie tym zapisano zasady przyznawania prawa pomocy, przy czym przyznanie tegoż prawa osobie fizycznej oparte jest na konstrukcji ograniczonego uznania. Stanowi on bowiem, że przy spełnieniu określonych przesłanek prawo pomocy może być, a nie musi, osobie fizycznej przyznane (por. postanowienie NSA z 6 września 2012 r. II FZ 632/12). Zatem, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie prawa pomocy i która ma wykazać, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia jej poniesienie kosztów postępowania. Oznacza to, że powinna ona poczynić wszelkie kroki mające na celu uprawdopodobnienie tych okoliczności, aby sąd mógł dokonać oceny, czy wskazane w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przesłanki rzeczywiście zaistniały. Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy jest swoistą formą dotowania przez Skarb Państwa podmiotów, które ze względu na naprawdę nadzwyczaj trudną sytuację materialną nie są w stanie ponieść w pełni wymaganych prawem kosztów postępowania i brak środków finansowych stanowi przeszkodę uniemożliwiającą im dochodzenie swych praw przed sądem. Przenosząc powyższe uwagi na kanwę niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji właściwie ocenił wniosek skarżącego. Dokonał wnikliwej analizy jego sytuacji majątkowej oraz prawidłowo przedstawił przesłanki, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Słusznie zatem zauważył, że skarżący selektywnie podając informacje i przedkładając dokumenty, uniemożliwił wyjaśnienie istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistych możliwości płatniczych. Podkreślenia wymaga także to, że skarżący w żaden sposób nie odniósł się do wątpliwości podniesionych przez Sąd pierwszej instancji i wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przyczyn stanowiących podstawę odmowy przyznania prawa pomocy. Skarżący nie odniósł się do zakwestionowania przez Sąd samodzielności prowadzenie przez niego gospodarstwa domowego, a tym samym braku możliwości wykazania dochodów żony, z którą w 1994 r. zawarli umowę wyłączającą wspólność majątkową małżeńską. W zażaleniu wskazał jedynie, że żona też nie posiada oszczędności ani majątku, a jej emerytura wynosi ok. 1.500 zł. Z zażalenia wynika, że małżonkowie K. wspólnie pokrywają koszty swojego wyżywienia i utrzymania domu, a zatem prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, choć w formularzu PPF skarżący stwierdził, że gospodarstwo domowe prowadzi sam. Z kolejnych pism złożonych przez skarżącego wynika, że nie tylko wspólnie z żoną pokrywają koszty utrzymania, ale żona opiekuje się skarżącym, a jej stan zdrowia wymaga także pomocy i opieki ze strony skarżącego. Również bez jakiegokolwiek wyjaśnienia pozostawił skarżący wysokość otrzymywanej emerytury, mimo że w zaskarżonym postanowieniu Sąd podkreślił, iż we wniosku o przyznanie prawa pomocy blisko dwukrotnie zaniżył swój dochód w celu uzyskania tego prawa. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie jak Sąd pierwszej instancji, uznał za całkowicie niewiarygodne powoływanie się przez skarżącego na fakt poniesienia w czerwcu i lipcu 2013 r. wydatków w łącznej kwocie ok. 15.000 zł, przy emeryturze miesięcznej wynoszącej 1.356,35 zł (a tym bardziej gdyby emerytura ta wynosiła 776,55 zł jak w formularzu PPF podał skarżący) i braku oszczędności. Nie można przyjąć, że twierdzenia skarżącego, iż rachunki za olej opałowy, energię elektryczną, wywóz nieczystości, drewno czy pojemniki na śmieci wystawiane są na syna skarżącego – L., ponieważ jest on właścicielem domu, w którym skarżący zamieszkuje. Z przedłożoną do akt fakturą zakupu oleju opałowego nie przedłożono oświadczenia nabywcy o przeznaczeniu tego oleju, zatem nie wiadomo kto i odnośnie jakiej nieruchomości oświadczenie to złożył, skoro fakturę wystawiono na G.. Z faktury na drewno brzozowe również nie wynika, że zakupione zostało ono na potrzeby skarżącego i jego żony, podobnie jak z faktury na zakup 2 pojemników na śmieci. Słusznie Sąd pierwszej instancji podkreślił, że część faktur wystawiona została na syna skarżącego, ale jako osoby prowadzącej gospodarstwo rolne w miejscowości R.. Fakt, że mieszkający w G. syn skarżącego jest właścicielem domu, w którym zamieszkuje skarżący, nie uzasadnia wystawiania faktur, w których jako nabywcę wskazuje się "G." położone w zupełnie innej miejscowości. Podkreślenia wymaga jeszcze jedna kwestia. Z oświadczenia skarżącego z 25 lipca 2013 r. wynika, że w budynku w L. skarżący zamieszkuje z żoną na warunkach umowy notarialnej dożywocia. Z treści art. 908 kc wynika, że istotą umowy dożywocia jest zapewnienie zbywcy nieruchomości dożywotniego utrzymania w zamian za przeniesienie własności nieruchomości, a zatem podstawową funkcją takiej umowy jest jej funkcja alimentacyjna. Skarżący nie przedłożył wprawdzie zawartej z synem umowy dożywocia, ale istnienie takiej umowy dodatkowo poszerza wątpliwości związane z kwestią ponoszenia kosztów własnego utrzymania przez skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje złego stanu zdrowia skarżącego lecz do przyznania prawa pomocy w całkowitym zakresie wykazanie jedynie złego stanu zdrowia jest bez znaczenia, albowiem z przepisu art. 246 § 1 pkt 1 wynika, że niezbędne jest wykazanie przez osobę ubiegającą się o tę pomoc, że nie jest ona w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Okoliczność ta, jak wyjaśniono wyżej, nie została przez skarżącego wykazana. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p. p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
2 grudnia 2013
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Sędziowie
Barbara Rennert /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny