Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Wa 884/23

I SA/Wa 884/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-10-25

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
25 października 2023
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, asesor WSA Anna Milicka-Stojek (spr.), Protokolant specjalista Monika Bodzan, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2023 r. sprawy ze skargi E. W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 lutego 2023 r. nr DAP-WOSR-7280-67/2019/JL w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz E. W. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako "Minister" lub "organ") decyzją z 9 lutego 2023 r. nr DAP-WOSR-7280-67/2019/JL utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] (dalej jako "Wojewoda") z 3 marca 2016 r. nr 822/2016 o odmowie potwierdzenia E.W. (dalej jako "skarżąca") prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez R.W. nieruchomości położonej we L. przy ul. [...], woj. L., poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym: Skarżąca pismami z 16 grudnia 2008 r. wystąpiła do Wojewody z wnioskami o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Wskazała, że właścicielami i współwłaścicielami pozostawionych nieruchomości byli R.W. i D.W., a w skład pozostawionego majątku wchodziły budynki mieszkalne położone we L. przy ulicach: [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...]. Postępowanie z wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej kamienicy przy ul. [...] we L. zostało wydzielone do sprawy prowadzonej przez Wojewodę pod nr SPN.VIll.PF.7725-3393/08. Wojewoda decyzją z 3 marca 2016 r. odmówił skarżącej potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez R.W. nieruchomości położonej we L. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że znajdujące się w aktach dokumenty wystawiane były na D.W. i S.C. oraz na R. (R.) W. z d. L. i O.C. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że są to te same osoby. Wojewoda zauważył następnie, że w toku postępowania uzyskano: uwierzytelnione tłumaczenie z języka ukraińskiego zaświadczenia z Archiwum Państwowego Obwodu L. z 16 marca 2007 r. wskazującego, że R.W., panieńskie nazwisko L., przed rozpoczęciem II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figuruje, jako właścicielka dwupiętrowego budynku mieszkalnego przy ulicy [...] we L. W zaświadczeniu widnieje również informacja, że pod koniec 1939 r. na początku 1940 r. powyższy budynek został upaństwowiony; wykaz domów na obszarze miasta L., Księgi adresowej M., S., T. rocznik 1935/1936, wskazująca na stronie 75, że właścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...], numer wykazu hipotecznego [...] była L.R. i tow.; uwierzytelniony notarialnie odpis odwołania dr S.L., podającego się za współwłaściciela i zarządcę realności we L. przy ul. [...], skierowanego do Wojewody [...] za pośrednictwem Zarządu Miejskiego w król. stół. m. L. od zarządzenia Urzędu Nadzoru Budowlanego z 1 czerwca 1935 r. dotyczącego odnowienia fasad realności we L., ul. [...]; "Nowy Skorowidz tabularny miasta L.", datowany na 8 lipca 1920 r., zgodnie z którym współwłaścicielami nieruchomości przy ul. [...] był L.M. i S.; zaświadczenie Państwowego Obwodu L. Nr V-47/in z 15 maja 2012 r., w którym wskazano, że: "Pani L.R. jest wskazana jako właścicielka budynku na ul. [...] we L. według stanu na rok 1936. Pan L.S. do wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 roku jest wskazany jako właściciel trzykondygnacyjnego budynku mieszkalnego na ul. [...] we L. Według stanu na koniec 1939 roku - początek 1940 roku w wykazie budynków w rejonie [...] miasta L., które podlegały nacjonalizacji, jako właściciel budynku na ul. [...] we L. wskazany jest L."; przekazana przy piśmie Konsula Generalnego RP we L. z 28 lutego 2011 r. nr [...], str. 20 przetłumaczonego z języka rosyjskiego spisu budynków, gdzie pod jedną z pozycji figuruje wpis: "Nazwa ulicy [...], Nazwisko właściciela domu: L.., wartość domu: 100,0, Ilość kond.: III, Ilość mieszk.: 8, Krótkie dane: Adwokat, właściciel domu na wynajem"; przekazana przy piśmie Konsula Generalnego RP we L. z 28 lutego 2011 r. nr [...], opinia budowlana Zarządu Miejskiego w król. stoł. m. L. z 13 lipca 1938 r., znak [...], z badania stanu realności nieruchomości położonej we L. przy ul. [...], gdzie jako właściciela nieruchomości wskazano S.L. Mając na uwadze wskazany materiał dowodowy, Wojewoda stanął na stanowisku, że skarżąca nie udowodniła, że R.W. pozostawiła nieruchomość objętą wnioskiem. Dokumentacja powyższa wskazuje bowiem, że w chwili wybuchu wojny w 1939 r. jej właścicielem był S.L. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła Wojewodzie błędną interpretację zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzącą do nietrafnej oceny, że R.W. nie pozostawiła na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nieruchomości we L. przy ul. [...]. Minister Skarbu Państwa decyzją z 13 maja 2016 r. nr DRiR.580.124.2016.3.MSz, utrzymał w mocy ww. decyzję Wojewody uznając, że organ wojewódzki prowadząc postępowanie w sposób właściwy zastosował przepisy procedury administracyjnej, jak również prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 18 października 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 1043/16 oddalił skargę na decyzję z 13 maja 2016 r. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej jako "NSA"), na skutek skargi kasacyjnej skarżącej, wyrokiem z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 175/17 uchylił powyższy wyrok oraz decyzję Ministra Skarbu Państwa z 13 maja 2016 r. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że w sprawie nie zostało w sposób przekonywujący uwiarygodnione stanowisko organu, które podzielił Sąd pierwszej instancji, że wyłącznym właścicielem nieruchomości usytuowanej przy ul. [...] we L. był S.L. Tym samym stwierdzono, że R.W. nie przysługiwał tytuł prawny do ww. nieruchomości. Jak zauważył bowiem Sąd pierwszej instancji, część dowodów zgromadzonych w sprawie potwierdza, że R.W. należało uznać współwłaścicielką tej nieruchomości, tj.: zaświadczenie z Archiwum Państwowego Obwodu L. z 16 marca 2007 r. (wskazujące, że R.W. przed rozpoczęciem II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figurowała, jako właściciel dwupiętrowego budynku mieszkalnego przy ul. [...] we L.); wykaz domów na obszarze miasta L., Księgi adresowej M., S., T. rocznik 1935/1936 (wskazujący na str. 75, że właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...], numer wykazu hipotecznego [...] była L.R. i tow.); odwołanie dr S.L. (podającego się za współwłaściciela i zarządcę realności we L. przy ul. [...], skierowane do Wojewody [...] za pośrednictwem Zarządu Miejskiego w król. stoł. m. L. od zarządzenia Urzędu Nadzoru Budowlanego z 1 czerwca 1935 r. dotyczącego odnowienia fasad realności we L., ul. [...]). Jednakże następnie, powołując się na opinię budowlaną Zarządu Miejskiego w król. stoł. m. L. z 13 lipca 1938 r. znak [...] (wskazującą, że wyłącznym właścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...] we L. był S.L. ) wraz ze stroną nr 20 spisu budynków we L. (w której podano, że ww. osoba była właścicielem powyższego budynku) ostatecznie Sąd pierwszej instancji stwierdził, że R.W. nie przysługuje tytuł prawny do tej nieruchomości. Rozstrzygnięcie w zakresie tego, której grupie wzajemnie wykluczających się dowodów dać pierwszeństwo, Sąd rozsądził na korzyść opinii budowlanej Zarządu Miejskiego, z tego powodu, że pochodziła ona z późniejszej daty (z 1938 r.) niż pozostałe dokumenty, uwiarygadniające konkurencyjne okoliczności. W ocenie NSA, Sąd pierwszej instancji przedwcześnie zaaprobował stanowisko organu, naruszające naczelne zasady ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23), powoływanej dalej jako "K.p.a.", (tj. art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a.). Zaszło w sprawie niczym nieuzasadnione uprzywilejowanie dokumentacji z lat 1938-1939 w stosunku do pozostałych dowodów, uwiarygadniających tezę o posiadaniu przez R. L. prawa własności do nieruchomości. Co więcej, najważniejszy z punktu widzenia organów dokument w postaci opinii budowlanej Zarządu Miejskiego w król. m. L. z 13 lipca 1938 r. potwierdza jedynie tezę, że część kamienicy była brudna i wymagała podjęcia stosownych działań, ale nie rozstrzyga o tym kto był jej właścicielem, bowiem zakresem działania organu wydającego opinię budowlaną nie było rozstrzyganie o własności nieruchomości. Jednocześnie w aktach znajdują się dwa zaświadczenia z Archiwum Państwowego Obwodu L. o nieco odmiennej treści. Jedno z 16 marca 2007 r. stwierdzające, że R.W. przed rozpoczęciem II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figurowała, jako właściciel dwupiętrowego budynku mieszkalnego przy ul. [...] we L. i drugie z 15 lutego (faktycznie maja) 2012 r., z którego wynika, że była ona wskazana jako właścicielka tego budynku na rok 1936 r. Nie wyjaśniono skąd ta różnica, dlaczego R.W. nie jest później ujmowana jako właścicielka (współwłaścicielka) tej nieruchomości, czy nastąpiło przeniesienie prawa własności w jakiejkolwiek formie, dlaczego jest wymieniana jako właścicielka, skoro z innych dowodów wynika, że była współwłaścicielką (co nie budzi wątpliwości zarówno strony skarżącej, jak i organów oraz Sądu pierwszej instancji). Na koniec NSA wskazał, że w toku ponownego rozpoznania sprawy Minister zastosuje się do ww. zasad K.p.a. oraz ustosunkuje się do podniesionych przez skarżącą zarzutów odwołania do decyzji Wojewody. Jednocześnie wskazał, że w świetle regulacji ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097), powoływanej dalej jako ustawa" lub "ustawa zabużańska", to od aktywności wnioskodawcy wiele zależy, jeżeli chodzi o ustalenie stanu faktycznego sprawy. W toku ponownie prowadzonego postępowania Minister, w celu wykonania wytycznych NSA, uzyskał: - pismo Archiwum Państwowego Obwodu L. z 25 czerwca 2019 r. nr [...], o treści: "W odpowiedzi na Państwa pismo informujemy, Archiwum Państwowe Obwodu L. przeprowadziło czynności sprawdzające dotyczące wiarygodności wydania zaświadczeń archiwalnych załączonych do przesłanego przez Państwa zapytania. W wyniku sprawdzenia stwierdzono, jak następuje: Zaświadczenie (...) z dnia 16.03.2007 r., dotyczące prawa własności R.W. (panieńskie L.) nieruchomości we L., przy ulicy [...], nie zostało wydane, a zatem należy ją uznać za nieważną. Zaświadczenie archiwalne (...) z dnia 15.05.2012 o prawie własności nieruchomości rodziny L. w mieście L., przy ulicy [...] zostało wydana na podstawie dokumentów Archiwum Państwowego Obwodu L. Jako załączniki do tego zaświadczenia dołączone zostały kopie dokumentów (4 arkusze) potwierdzających jego wiarygodność" oraz - pismo Archiwum Państwowego Obwodu L. z 25 września 2019 r. nr [...], do którego dołączono uwierzytelnioną kopię dokumentu archiwalnego, na podstawie którego wydano zaświadczenie archiwalne nr [...], czyli stronę tytułową ze zbioru archiwalnego ([...], op. 1, spr. 160), dotyczącą wykazu budynków w Dzielnicy [...] we L. podlegających nacjonalizacji; zaświadczenie Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego [...] we L. z 30 września 2019 r. nr B-125, w którym poinformowano, że w dokumentach archiwum, w szczególności w "Nowym Skorowidzu Tabularnym Miasta L." za rok 1920 podano, że właścicielami budynku nr [...] na ulicy [...] (numer konskrypcyjny 1937, numer hipoteczny [...]) byli L.M. i S. Ponadto poinformowano, że dokumenty Wydziału Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego w mieście L. nie były przekazywane na przechowanie do archiwum, dlatego nie jest możliwe wyjawienie informacji o ewentualnych zmianach własności wobec wskazanego mienia nieruchomego na ulicy [...] w latach 1921-1945. Minister pismem z 20 grudnia 2019 r. nr DAP-WOSR-7280-67/2019/JL, wezwał pełnomocnika skarżącej – J.W., do przedłożenia opinii formalno-prawnej, którą zobowiązał się przedstawić w piśmie z 15 listopada 2019 r., po zapoznaniu się z aktami. W odpowiedzi skarżąca w dniu 24 grudnia 2019 r. wystąpiła o zawieszenie postępowania odwoławczego od decyzji Wojewody z 3 marca 2016 r. Minister postanowieniem z 7 stycznia 2020 r. nr DAP-WOSR-7280-67/2019/JL, zawiesił na wniosek strony postępowanie odwoławcze, zaś postanowieniem z 23 stycznia 2023 r. nr DAP-WOSR-7280-67/2019/JL, na wniosek skarżącej z 29 grudnia 2022 r. podjął ww. postępowanie. Minister decyzją z 9 lutego 2023 r. utrzymał w mocy decyzje Wojewody i wskazał, że NSA ocenił wartość dowodową opinii budowlanej Zarządu Miejskiego w król. m. L. wskazując, że nie stanowi ona wiążącego dokumentu w zakresie stanu własnościowego nieruchomości. Minister uzyskał również, w wykonaniu wytycznych tego Sądu, informację z 25 czerwca 2019 r. nr 1166/01-37 Archiwum Państwowego Obwodu L., w której wskazano, że zaświadczenie z 16 marca 2007 r. należy uznać za nieważne, a więc obowiązującym jest zaświadczenie z 15 maja 2012 r. W konsekwencji konieczne jest przeanalizowanie pozostałego materiału dowodowego, mającego zdaniem skarżącej wykazać, że R.W. była właścicielką nieruchomości we L. przy ul. [...], tj. zaświadczenie z 15 maja 2012 r., "Nowy Skorowidz tabularny miasta L.", z 8 lipca 1920 r. oraz odwołanie dr S.L. Odnosząc się do zaświadczenia Archiwum Państwowego Obwodu L. z 15 maja 2012 r., Minister zauważył, że zgodnie z art. 6 ust. 4 ustawy dowodami, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i pkt 2, mogą być w szczególności: urzędowy opis mienia; orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny; dokumenty urzędowe, w tym sadowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy, lub innych państw; wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego. Tymczasem zaświadczenie z 15 maja 2012 r. wydane zostało w oparciu o Księgę adresową [...], Rocznik 1935/1936, Dział IV, s. 75, gdzie przy nieruchomości położonej przy ul. [...] (numer konskrypcyjny 1937, numer hipoteczny [...]) widnieje wpis "L.R. i tow." oraz Spis budynków właścicieli budynków miasta L. podlegających nacjonalizacji, gdzie na stronie 20, pod jedną z pozycji figuruje wpis: "Nazwa ulicy [...], Nazwisko właściciela domu: L., wartość domu: 100,0, Ilość kond.: III, Ilość mieszk.: 8, Krótkie dane: Adwokat, właściciel domu na wynajem." Zdaniem Ministra, Księga adresowa [...] zawiera wyłącznie materiał statystyczno-adresowy, nie stanowi dokumentu (w tym nawet dokumentu prywatnego), zaś przepisy prawa nie wiązały z wydrukowaniem księgi skutków dowodowych. Księga nie jest dokumentem urzędowym, ma raczej charakter komercyjny, na co wskazywać może umieszczenie w niej licznych reklam. Nie jest również dokumentem, który został sporządzony w celu udostępniania informacji o prawie własności do nieruchomości w niej wskazanych. Zapis księgi adresowej "L.R. i tow." (skrót "i tow." oznacza "i inni") wskazuje, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła współwłasność kilku osób. Brak ujawnienia w treści księgi adresowej wszystkich rzekomych współwłaścicieli wskazuje, że źródłem jej informacji, nie były dokumenty opisujące własność albo stosowne źródła zostały zniekształcone w toku opracowania przedmiotowej publikacji, co w obu przypadkach jest dyskwalifikujące dla analizowanego dowodu. Tak więc, w ocenie organu, Księga adresowa [...], Rocznik 1935/1936 nie jest dokumentem urzędowym poświadczającym prawo własności i nie stanowi wystarczającego dowodu na posiadanie przez R.W. własności nieruchomości we L. przy ul. [...]. Minister zauważył następnie, oceniając wartość dowodową Spisu budynków przeznaczonych do nacjonalizacji, że decydujące znaczenie ma istnienie dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 30 listopada 1939 r. o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych (Dz.U. Nr 102, poz. 1006) oraz ustalenie, czy akt ten wywierał skutki prawne również w odniesieniu do nacjonalizacji dokonanej przez władze radzieckie wobec właścicieli nieruchomości. Z art. 2 ww. dekretu wynika bowiem, że "wszelkie akty prawne i zarządzenia władz, okupujących terytorium Państwa Polskiego, dotyczące przenoszenia, obciążania, ścieśnienia lub ograniczenia pod jakakolwiek innej nazwy prawa własności: Skarbu Państwa, związków komunalnych, przedsiębiorstw państwowych i komunalnych, instytucyj publicznych oraz osób fizycznych i prawnych na rzecz obcych państw, obcych obywateli lub obcych osób prawnych oraz osiedlanie w nieruchomościach obywateli obcych państw pod jakimkolwiek tytułem prawnym, są nieważne i niebyłe". Oznacza to, że analizowany spis budynków przeznaczonych do nacjonalizacji nie posiada żadnej wartości dowodowej. Jeżeli zaś chodzi o "Nowy Skorowidz tabularny miasta [...]", datowany na 8 lipca 1920 r., zgodnie z którym współwłaścicielami nieruchomości przy ul. [...] był L.M. i S., Minister wskazał, że został on sporządzony w dacie zbyt odległej od 1 września 1939 r., by w oparciu jedynie o ten dokument ustalać prawo własności w dniu wybuchu II wojny światowej. Poza tym nie wymienia on R.W. jako właścicielki, czy nawet współwłaścicielki ww. nieruchomości. Ostatni zaś z dokumentów, a więc odwołanie dr S.L., podającego się za współwłaściciela i zarządcę realności we L. przy ul. [...], skierowanego do Wojewody [...] za pośrednictwem Zarządu Miejskiego w król. stół. m. L. od zarządzenia Urzędu Nadzoru Budowlanego z 1 czerwca 1935 r. dotyczącego odnowienia fasad realności we L., ul. [...] - karta 281 - 283, sygn. akt SPN.VIII.7725-1097/08, również nie wskazuje na to, by R.W. była właścicielką nieruchomości. Co więcej, zestawienie odwołania dr S.L. z treścią "Nowego Skorowidza tabularny miasta [...]" prowadzi do wniosku, że i owszem, nieruchomość przy ul. [...] stanowiła współwłasność, lecz nie S. i R.L., ale S. i M. W aktach brak jest dokumentu obalającego tę tezę. Reasumując, żaden z dokumentów nie potwierdza, że R.W. była na dzień rozpoczęcia II wojny światowej właścicielką nieruchomości położonej we L. przy ul. [...]. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o uchylenie decyzji obu instancji, zobowiązanie Wojewody do wydania postanowienia, w którym pozytywnie oceni spełnienie przez skarżącą przesłanek do przyznania jej rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tj. 1/2 udziału w prawie własności nieruchomości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania, tj. 1. rażące naruszenie art. 138 § 1 K.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji Wojewody na skutek błędnej i cząstkowej oceny materiału dowodowego, nieustosunkowania się do wszystkich podniesionych przez skarżącą zarzutów odwołania, podczas gdy organ był związany wskazaniami wyrażonymi w wyroku NSA z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 175/17; 2. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. przez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a także dokonanie jego dowolnej a nie swobodnej oceny, polegające na: a) błędnym uznaniu, że w przypadku gdy przedłożone przez strony dowody dotyczące pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej budzą wątpliwości organu, organ ten jest zwolniony z obowiązku wyczerpującego zgromadzenia i zbadania materiału dowodowego (w tym w szczególności z obowiązku zwrócenia się do właściwych archiwów i organów administracji celem jego uzupełnienia) i uprawniony do wydania decyzji w oparciu o materiał potwierdzający ustalenia faktyczne najmniej korzystne dla strony, podczas gdy zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych organ ma obowiązek przeprowadzić szczegółowe postępowanie wyjaśniające we własnym zakresie; b) błędnym uznaniu, że w przypadku pojawiających się wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, dopuszczalne jest zaniechanie prowadzenia przez organ dalszego postępowania wyjaśniającego, podczas gdy konieczne jest zebranie pełnego materiału dowodowego w celu ich wyjaśnienia i oceny w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, zwłaszcza w kontekście ogólnej sytuacji zabużan oraz niewielkiego prawdopodobieństwa wyzbycia się przez R.L. w okresie 1936-1939 r. udziału we własności domu, w którym mieszkała wraz z rodziną jeszcze w 1940 r.; c) błędnym przyjęciu, że zwrócenie się przez Ministra do Archiwum Państwowego Obwodu L. oraz Państwowego Centralnego Archiwum Historycznego [...] we L. celem wyjaśnienia rozbieżności wskazanych przez NSA pozwala na uznanie, że dopuszczalne jest zaniechanie prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego, podczas gdy organ miał obowiązek podjęcia dalszych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym zwrócenia się do tych archiwów m.in. o dokumentację dotyczącą spadkobrania po M.L. - poprzednim właścicielu przedmiotowej kamienicy - celem ustalenia jego następców prawnych, w tym R.W. z d. L.; d) błędnym uznaniu, że odwołanie S.L. do Zarządu Miejskiego miasta L. – Urząd Nadzoru Budowlanego z 8 czerwca 1935 r., przy zestawieniu tego dokumentu z "Nowym Skorowidzem tabularnym miasta L." nie wskazuje na to, by R. L. z d. W. była właścicielką ww. nieruchomości podczas gdy: S.L. przedstawił się w tym odwołaniu jako "współwłaściciel i zarządca realności we L. przy ul. [...]"; odwołanie to było sporządzone w dacie około 15 lat późniejszej niż "Nowy Skorowidz tabularny miasta L." z 8 lipca 1920 r., z którego treści organ wnioskuje, że nieruchomość stanowiła współwłasność nie S.L. i R.L., ale S. i M.; organ zaniechał zwrócenia się do Konsula RP we L. w celu uzyskania kluczowych dla wyjaśnienia tych nieścisłości dokumentów dotyczących postępowania spadkowego po M.L., którego spadkobierczynią była R.L.; organ zaniechał poinformowania strony, że brak dokumentacji spadkowej po M.L., którego spadkobierczynią była R.L. stanowił według niego przeszkodę do wydania decyzji zgodnej z żądaniem strony i uniemożliwił jej przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do braku tego dowodu, co skutkowało wydaniem decyzji niezgodnej z jej żądaniem, ponieważ nie mogła dowodu tego uzupełnić (naruszenie art. 79a § 1 K.p.a.); e) postępowanie dowodowe zostało zakończone, mimo że nie było ono wystarczające i kompletne, gdyż uzyskane z archiwum informacje nie rozwiały pojawiających się wątpliwości (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.); 3. art. 75 § 1 K.p.a. przez nieprzesłuchanie skarżącej, co do posiadania przez R.L. udziału w prawie własności nieruchomości, które to składane w postępowaniu administracyjnym korzysta z domniemania prawdziwości; przy czym taki dowód z przesłuchania, w świetle ustawy zabużańskiej i art. 75 § 1 K.p.a., posiadałby walor dowodu uzupełniającego, gdyż za dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, 4. art. 76 § 1 K.p.a. w zw. z art. 6 ust. 4 ustawy przez: a) pominięcie Zaświadczenia Archiwum Państwowego Obwodu L. z 15 maja 2012 r. wydanego m.in. w oparciu o Księgę Adresową [...], rocznik 1935/1936, i stwierdzenie, że dowodami w postępowaniu mogą być "dokumenty pozyskane z archiwów zagranicznych, nie zaś zaświadczania tych organów wydane w oparciu o te dokumenty", b) odmówienia Księdze Adresowej [...], rocznik 1935/1936, w oparciu o którą wydano pominięte zaświadczenie z 15 maja 2012 r. waloru dowodu urzędowego, mimo że dokument ten stanowi dowód urzędowy, opary na wykazie sądu wieczystoksięgowego, tj. Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L.; c) pominięcia dokumentów urzędowych potwierdzających posiadanie przez R.L. prawa własności do nieruchomości położonej we L. przy ul. [...], sporządzonych na podstawie materiałów źródłowych, tj.: materiałów Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L. (Wykaz domów na obszarze miasta L." Księgi Adresowej [...], rocznik 1935/1936 strona tytułowa Działu IV); podczas gdy myśl art. 76 § 1 K.p.a., za dokumenty urzędowe należy uznać również ww. dokumenty, bowiem stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone i stanowią dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez właściwy organ w jego zakresie działania, 5) art. 7, art. 7a i art. 8 K.p.a. poprzez potraktowanie przez organ jako nieistotnych ww. zasad postępowania administracyjnego polegające na: a) nieuwzględnieniu "słusznego interesu strony", w szczególności w sprawach zabużańskich, w których ścisłe udowodnienie danego faktu jest szczególnie utrudnione, albowiem większość dokumentacji z okresu około wojennego nie została zachowana, a zgodnie z art. 7 K.p.a. organy obowiązane są załatwiać sprawy "mając na względzie słuszny interes strony"; b) interpretowaniu uprawnień organu w ten sposób, że w razie wątpliwości należy sprawę rozstrzygnąć na niekorzyść strony, w sytuacji, gdy wszelkie wątpliwości, których weryfikacja nie jest możliwa, należy interpretować na korzyść strony, 6. art. 10 § 1 K.p.a. poprzez naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, a to poprzez: a) niezawiadomienie skarżącej o planowanym zakończeniu sprawy (odwieszonej kilkanaście dni wcześniej) i planowanym wydaniu decyzji, a przez to uniemożliwieniu jej złożenia wniosków oraz wypowiedzenia się w zakresie materiału dowodowego przez zakończeniem postępowania, b) niepoinformowaniu strony o dokumentach m.in. uzyskanych od Archiwum Państwowego Obwodu L. oraz Państwowego Centralnego Archiwum Historycznego [...] we L., a przez to uniemożliwienie jej ustosunkowanie się do ww. dowodów; 7. art. 10 § 1 w zw. z 79a K.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania i przed wydaniem decyzji brak umożliwienia jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a także brak wskazania przesłanek zależnych od strony, które nie zostały spełnione lub wykazane, co skutkowało wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony, a to poprzez niepoinformowanie strony, że brak jest w aktach dokumentu obalającego tezę, że właścicielem nieruchomości był S.L. i M.L. a nie S.L. i R.L., podczas gdy w aktach tych brakowało postanowienia spadkowego po M.L., którego spadkobierczynią była R.L., a czego organ nie zażądał; 8. art. 10 § 2 K.p.a. przez jego błędne zastosowanie i odstąpienie od umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; 9. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na jego lakoniczność, posłużenie się przez organ twierdzeniami i ocenami o dużym stopniu ogólności, brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania, co jest sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie prawidłowej kontroli sądowej zaskarżonej decyzji, poprzez: a) brak wyjaśnienia, jakie znaczenie dla sprawy ma wylistowanie na wstępie zaskarżonej decyzji postępowań dotyczących innych nieruchomości niż przedmiotowa, w sprawach dotyczących skarżącej; b) brak wyjaśnienia, dlaczego jeden z kluczowych dla sprawy dokumentów, tj. "Nowy Skorowidz tabularny miasta L." z 8 lipca 1920 r. został sporządzony w dacie zbyt odległej od 1 września 1939 r., aby w oparciu jedynie o ten dokument ustalać prawo własności w dniu wybuchu II wojny światowej; c) brak wyjaśnienia przyczyny, dla której zestawienie odwołania dr S.L. z treścią "Nowego Skorowidza tabularnego miasta L." (który miał być sporządzony w dacie zbyt odległej od 1 września 1939 r., aby przesądzić o prawie własności w dniu wybuchu II wojny światowej), jest kluczowe dla wyniku tej sprawy, w ten sposób, że przesądza o ostatecznym kształcie zaskarżonej decyzji, przy jednoczesnym braku wyjaśnienia, dlaczego - skoro z powyższych dokumentów nie wynika, że nieruchomość przy ul. [...] stanowiła własność S.L. i R.L., tylko S. i M., a R.L. była spadkobierczynią M.L. – organ nie poczynił żadnych starań, by przeanalizować krąg spadkobierców M.L., co doprowadziłoby ten organ do zupełnie odmiennych wniosków i pozwoliłoby na wydanie decyzji o treści zgodnej z żądaniem strony; d) brak wyjaśnienia przyczyny, dla której organ nie umożliwił stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, chociaż brak wysłania zawiadomienia stronie mógł nastąpić wyłącznie z przyczyn wskazanych w art. 10 § 2 K.p.a.; 10. art. 61 § 4 K.p.a. poprzez niezawiadomienie wszystkich stron postępowania, będącego konsekwencją nieustalenia kręgu spadkobierców po S.L. i M.L. wobec tożsamości materialnoprawnej wniosku o rekompensatę za nieruchomość położoną przy ul. [...] we L. (por. uchwała NSA w sprawie o sygn. akt I OPS 3/17), 11. art. 6 i art. 8 K.p.a. w zw. z art. 7 i art. 87 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez wydanie decyzji w oparciu nie o przepisy, ale o ich rozszerzającą wykładnię contra legem, podczas gdy źródłami powszechnie obowiązującego prawa są w Polsce ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, a organy administracji publicznej działać mają na podstawie przepisów prawa; II. przepisów prawa materialnego tj.: 12. art. 6 ust. 4 ustawy poprzez jego błędną wykładnię, której zastosowanie doprowadziło Ministra do: a) pominięcia Zaświadczenia Archiwum Państwowego Obwodu L. z 15 maja 2012 r. wydanego w oparciu o Księgę Adresową [...], rocznik 1935/1936, Dział IV i stwierdzenie, że dowodami w postępowaniu zabużańskim mogą być "dokumenty pozyskane z archiwów zagranicznych, nie zaś zaświadczenia tych organów wydane w oparciu o te dokumenty"; b) odmówienia Księdze Adresowej [...], rocznik 1935/1936, Dział IV, s. 75, w oparciu o którą zostało wydane pominięte zaświadczenie z 15 maja 2012 r. waloru dowodu urzędowego, mimo że dokument ten stanowi dowód urzędowy, oparty na wykazie sądu wieczystoksięgowego, tj. "Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L." (załącznik nr 2 do skargi); c) pominięcia dokumentów urzędowych potwierdzających posiadanie przez R.L. prawa własności do nieruchomości położonej we L. przy ul. [...], sporządzonych na podstawie materiałów źródłowych, tj.: materiałów Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L. (Wykaz domów na obszarze miasta L." Księgi Adresowej [...], rocznik 1935/1936, strona tytułowa Dział IV; d) pominięcia, że liczba wykazu hipotecznego (l.w.h) [...] umieszczona w ww. Księdze Adresowej [...], rocznik 1935/1936, jest tożsama z liczbą wykazu hipotecznego (I.w.h) umieszczoną w dowodzie zat. " Nowy Skorowidz tabularny miasta L." z 8 lipca 1920 r. str. 154 przy nazwisku właściciela nieruchomości położonej we L. przy ul. [...] widnieje liczba wykazu hipotecznego (l.w.h) również [...], co wskazuje na tożsamość nieruchomości; podczas gdy art. 6 ust. 4 ustawy wymienia również dokumenty urzędowe, zaś w myśl art. 76 § 1 K.p.a., za takie należy uznać również ww. dokumenty, bowiem stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone i stanowią dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez właściwy organ w jego zakresie działania, a nadto art. 6 ust. 4 ustawy wskazuje na katalog otwarty dowodów, o czym świadczy użyty zwrot "w szczególności", zaś zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. fakt posiadania prawa własności do nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej może być dowodzony wszelkimi dopuszczalnymi dowodami; 13. art. 7 ust. 2 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. uznanie za prawidłową decyzji Wojewody odmawiającej skarżącej potwierdzenia prawa do rekompensaty, wskutek błędnego uznania, że stan faktyczny sprawy uzasadnia taką odmowę, podczas gdy stan faktyczny i zgromadzane dowody nie uprawniały do wydania decyzji na ww. podstawie; 14. art. 1 sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. Protokołu Nr 1 ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175) do sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r., a następnie zmienionej Protokołem Nr 3, Nr 5 i Nr 8 oraz uzupełnionej Protokołem Nr 2, Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) poprzez pozbawienie skarżącej bez jakiejkolwiek podstawy prawnej, decyzją Ministra chronionego konwencją "mienia" oraz prawnie uzasadnionego oczekiwania uzyskania rekompensaty za utracone na kresach nieruchomości, w sytuacji, gdy prawo do rekompensaty jest chronione konwencyjnie jako "mienie" i podlega ono ochronie konwencyjnej i konstytucyjnej. W obszernym uzasadnieniu skargi przywołano argumentację rozwijającą powyższe zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Nie budzi wątpliwości, że ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej jest ustawą szczególną i z tej racji, zawarte w niej przepisy proceduralne mają pierwszeństwo, przed przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Wymieniona ustawa nie ogranicza obowiązków, które na zasadzie Kodeksu postępowania administracyjnego obciążają organ, tym niemniej wprowadza ona również ustawowe obowiązki zobowiązujące wnioskodawcę do określonego postępowania. Należy do nich dołączenie do wniosku dokumentacji, na której oparte jest dochodzone uprawnienie (art. 6 ustawy). Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy, do wniosku, o którym mowa w art. 5 ust. 1 ustawy, należy dołączyć dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1, oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 7 K.p.a. Zatem, co do zasady, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania istnienia okoliczności pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy. Organ prowadzący postępowanie zobligowany jest poinformować strony o tym obowiązku i o skutkach jego niedopełnienia, a także podjęcia weryfikacyjnych czynności dowodowych. Jak ponadto wynika z art. 6 ustawy, ustawa zabużańska pierwszeństwo daje wymienionym w niej dokumentom, jednakże nie jest wykluczone w postępowaniu dotyczącym realizacji prawa do rekompensaty przeprowadzenie dowodów innych, aniżeli wymienione w tych przepisach, a przewidzianych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Dowody z ustawy zabużańskiej mają tylko pierwszeństwo przed innymi, ich złożenie przez wnioskodawcę może okazać się wystarczające do wykazania przesłanek, od których zależy prawo do rekompensaty, a tym samym zamykające postępowanie w tym zakresie. NSA w wielu orzeczeniach przyjmował jednocześnie, że w przypadku braku dowodów wskazanych w art. 6 ust. 4 i ust. 5 ustawy, organ prowadzący postępowanie powinien podjąć wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czyli stosownie do art. 7 i art. 75 § 1 K.p.a. przeprowadzić dowody. Zatem brak dowodów wskazanych w art. 6 ust. 4 i ust. 5 ustawy, nie uwalnia organu prowadzącego postępowanie od zachowania zasady prawdy obiektywnej ustanowionej w art. 7 K.p.a., zatem podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony. Wyjaśnieniu stanu faktycznego ma zaś służyć, jak wynika z art. 75 § 1 K.p.a., wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dopiero po wyczerpaniu tych wszystkich dowodów można mówić o zebraniu materiału dowodowego i ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (por. wyroki NSA: z 11 sierpnia 2020 r. sygn. akt I OSK 30/20, z 21 lipca 2020 r. sygn. akt I OSK 3058/19, z 28 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 919/11, z 20 września 2012 r. sygn. akt I OSK 423/12; https://cbois.nsa.gov.pl). Takiej zatem ocenie, jak wskazana powyżej, powinny podlegać dokumenty zgromadzone w niniejszej sprawie, także wówczas gdy nie spełniają przesłanek art. 6 ust. 4 ustawy. Obowiązek dokonania przez organ oceny mocy i wiarygodności dowodu wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, wiąże się przy tym z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności w tym wyjaśnienia występujących pomiędzy nimi sprzeczności, czy różnic. Wszechstronna ocena dowodów, określona w art. 80 K.p.a., to ocena procesowa oparta na analizie całego zebranego materiału dowodowego w sprawie przy uwzględnieniu zasad logiki, doświadczenia życiowego i wiedzy ogólnej. Organ odwoławczy zobowiązany jest zatem w świetle zasad logiki wiązać swe wnioski z zebranymi dowodami, jego rozumowanie poza reguły logiki wykraczać nie może. Zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego musi każdorazowo uwzględniać związek przyczynowo-skutkowy. Powtórzyć raz jeszcze należy, że ustawa zabużańska nie kwestionuje wagi żadnego z dowodów, ustanawia jedynie pierwszeństwo niektórych z nich. Nie zawiera regulacji nakazujących w ramach postępowania dotyczącego ustalenia prawa do rekompensaty, potwierdzanie prawa własności nieruchomości wyłącznie w oparciu o ściśle reglamentowane dowody, w tym dokumenty notarialne, sądowe czy katastralne. W spornym postępowaniu organy winny uwzględnić sytuację historyczną związaną z opuszczeniem nieruchomości, w tym fakt że najczęściej następowało to nagle, w okolicznościach związanych z zagrożeniem życia, bez możliwości zabrania ze sobą dokumentów notarialnych, sądowych, czy katastralnych. Nie można też a priori zakładać, że wartość dowodowa zaświadczeń z archiwum [...] (w tej sprawie z Archiwum Państwowego Obwodu L. i Centralnego Państwowego Archiwum Historycznego [...] we L.) oraz będących podstawą ich wytworzenia dokumentów (Wykaz nacjonalizowanych budynków, Księga Adresowa [...]) jest znikoma tylko dlatego, że dokumenty te nie zostały sporządzone w dacie ich wytworzenia celem potwierdzenia prawa własności nieruchomości. Ich ocena powinna być dokonana w kontekście całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2022 r. sygn. akt I OSK 197/19; https://cbois.nsa.gov.pl). W tym świetle należało wyjaśnić zachodzące pomiędzy dokumentami różnice w odniesieniu do wskazanych w nich właścicieli/współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, a na co zwrócił uwagę również NSA w wydanym tej sprawie wyroku z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 175/17, którym organ był związany. Przy czym, w ocenie Sądu, w tej kwestii organy orzekające nie mogą pomijać informacji znajdujących się w aktach na temat okoliczności relewantnych, nawet jeśli wymagałoby to podjęcia dodatkowych czynności dowodowych. Tymczasem Minister pominął przy ocenie materiału dowodowego (uznając je za dokument nie mający waloru dokumentu urzędowego na okoliczność własności nieruchomości) zapisy zawarte w Księdze Adresowej [...] i – L., S., T. rocznik 1935/1936 (wskazujący na stronie 75, że właścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...], numer wykazu hipotecznego [...] była L.R. i tow.), a który to dokument opracowywano w oparciu o materiały Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L. Istotności tej okoliczności nie sposób jednak pominąć, skoro zdaje się że ta sama Księga Adresowa była podstawą wydania zaświadczeń uzyskanych z Archiwum Państwowego Obwodu L. w niniejszej sprawie. Powyższe jest o tyle istotne, że znajdujące się w sprawie dokumenty wskazują na pozostawanie przedmiotowej nieruchomości, co najmniej od 1920 r. do 1940 r., we własności/współwłasności jednej rodziny, tj. rodziny L. Należy tu w szczególności zwrócić uwagę na okoliczność, że: - z "Nowego Skorowidzu tabularnego miasta L.", datowanego na 8 lipca 1920 r. wynika, że współwłaścicielami nieruchomości przy ul. [...] był L. M. i S.; - w noszącym datę 1935 r. odwołaniu skierowanym do Wojewody [...] za pośrednictwem Zarządu Miejskiego w król. stół. m. L. od zarządzenia Urzędu Nadzoru Budowlanego z 1 czerwca 1935 r. dotyczącego odnowienia fasad realności we L., ul. [...], dr S.L. podaje się za współwłaściciela i zarządcę realności we L. przy ul. [...], - w Księdze Adresowej [...] – L., S., T. rocznik 1935/1936 (które to opracowanie, co szczególnie należy podkreślić, opracowywano w oparciu o materiały Urzędu Ksiąg Gruntowych Sądu Okręgowego we L.) na stronie 75 wskazano, że właścicielem nieruchomości położonej przy ulicy [...], numer wykazu hipotecznego [...] była L.R. i tow.; - z zaświadczenia Państwowego Obwodu L. Nr [...] z 15 maja 2012 r. wynika, że "Pani L.R. jest wskazana jako właścicielka budynku na ul. [...] we L. według stanu na rok 1936. Pan L.S. do wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 roku jest wskazany jako właściciel trzykondygnacyjnego budynku mieszkalnego na ul. [...] we L. Według stanu na koniec 1939 roku - początek 1940 roku w wykazie budynków w rejonie [...] miasta L., które podlegały nacjonalizacji, jako właściciel budynku na ul. [...] we L. wskazany jest L.S."; W konsekwencji, w ocenie Sądu, a jak słusznie wskazuje skarżąca, w sprawie koniecznym było ustalenie, w jakiej dacie zmarł M.L. (współwłaściciel nieruchomości w roku 1920), jak też kto był jego następcą prawnym (skoro w 1935 r. S.L. wskazuje, że jest współwłaścicielem nieruchomości, zaś R.L. jako jej współwłaściciel wskazywana jest z kolei w Księdze Adresowej [...] – L., S., T. rocznik 1935/1936). Jest to o tyle istotne, że z innych dowodów zgromadzonych w sprawie (aczkolwiek nie potwierdzających własności nieruchomości) wynika, że R.L. wraz z mężem i synami w budynku posadowionym na przedmiotowej nieruchomości zamieszkiwała przez wiele lat, aż do 1940 r. Przeprowadzenie koniecznego postępowania dowodowego celem potwierdzenia tych informacji było obowiązkiem organu. Niemniej jednak, jak wskazał w wydanym w niniejszej sprawie wyroku NSA, w świetle regulacji ustawy zabużańskiej, to od aktywności wnioskodawcy wiele zależy, jeżeli chodzi o ustalenie stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji skarżąca, skoro akcentuje w skardze, że R.W. (z d. L.) była następcą prawnym M.L. i przed wybuchem II wojny światowej w 1939 r. stała się współwłaścicielką tej nieruchomości wraz z bratem S.L., a w konsekwencji skarżącej należy się obecnie prawo do rekompensaty za 1/2 tej nieruchomości (jako następcy prawnemu R.W.), to tym samym winna ona przedłożyć stosowne dokumenty na potwierdzenie tych okoliczności (akt zgonu, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku), czego nie uczyniła ani w toku postępowania administracyjnego, ani też przed tutejszym Sądem. Niemniej jednak, skoro do przedłożenia tych dokumentów nie została jednocześnie zobowiązana przez Ministra, to uznać należało, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych niezbędnych do wydania w sprawie prawidłowego rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., jak też w konsekwencji nie skontrolował decyzji Wojewody z 3 marca 2016 r. w sposób, w jaki wymagał od niego art. 15 K.p.a. Co istotne, również NSA w wyroku z 4 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 175/17 wytknął organom błędną i cząstkową ocenę zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego oraz naruszenie naczelnych zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, wynikających z art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a., jak też zauważył, że nie zostało w sposób przekonywujący uwiarygodnione stanowisko organu, że wyłącznym właścicielem nieruchomości usytuowanej przy ul. [...] we L. był S.L. NSA zwrócił też uwagę, że w sprawie zaszło niczym nieuzasadnione uprzywilejowanie dokumentacji z lat 1938-1939 w stosunku do pozostałych dowodów, uwiarygadniających tezę o posiadaniu przez R.L. prawa własności do nieruchomości. Co więcej, NSA jako dowód w sprawie na okoliczność prawa własności przedmiotowej nieruchomości wykluczył jedynie opinię budowlaną Zarządu Miejskiego w król. m. L. Niesłusznie więc obecnie Minister kwestionuje wartość dowodową dokumentów, na które powoływał się NSA (nie wykluczając ich), jak chociażby Księgi Adresowej [...] – L., S., T. rocznik 1935/1936. Zauważyć także należy, że NSA, zwracając uwagę na znajdujące się w aktach sprawy dwa zaświadczenia z Archiwum Państwowego Obwodu L. o nieco odmiennej treści, tj. z 16 marca 2007 r. (stwierdzające, że R.W. przed rozpoczęciem II wojny światowej we wrześniu 1939 r. figurowała, jako właściciel dwupiętrowego budynku mieszkalnego przy ul. [...] we L.) i drugie z 15 maja 2012 r. (z którego wynika, że była ona wskazana jako właścicielka tego budynku na 1936 r.), wskazał jednocześnie na konieczność wyjaśnienia skąd ta różnica, "dlaczego R.W. nie jest później ujmowana jako właścicielka (współwłaścicielka) tej nieruchomości, czy nastąpiło przeniesienie prawa własności w jakiejkolwiek formie, dlaczego jest wymieniana jako właścicielka, skoro z innych dowodów wynika, że była współwłaścicielką (co nie budzi wątpliwości zarówno strony skarżącej, jak i organów administracyjnych oraz WSA)". Tymczasem Minister wykonując powyższe wytyczne, wprawdzie wystąpił, za pośrednictwem Konsula RP we L., do Państwowego Archiwum Obwodu L., celem wyjaśnienia zauważonych nieścisłości w ww. zaświadczeniach z 16 marca 2007 r. oraz 15 maja 2012 r. (w konsekwencji wykluczono prawidłowość pierwszego z tych zaświadczeń), jak też uzyskał dokumenty stanowiące podstawę wydania zaświadczenia z 15 maja 2012 r., to jednak już nie wyjaśnił, jak nakazał NSA, "dlaczego R.W. nie jest później ujmowana jako właścicielka (współwłaścicielka) tej nieruchomości, czy nastąpiło przeniesienie prawa własności w jakiejkolwiek formie, dlaczego jest wymieniana jako właścicielka, skoro z innych dowodów wynika, że była współwłaścicielką". W ocenie Sądu obecnie rozpoznającego sprawę, wyjaśnienie powyższych wątpliwości możliwe było natomiast poprzez ustalenie chociażby następstwa prawnego po M. L. (współwłaścicielu wraz z S.L. nieruchomości w 1920 r.). Z kolei niepodjęcie przez Ministra działań nakierunkowanych na wykonanie powyższych wytycznych NSA, skutkowało naruszeniem art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a." Zgodnie bowiem z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Związanie sądu i organu w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z 4 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 426/08, LEX nr 561267). Jak natomiast wskazano już powyżej, Minister odnosząc się wydanego wyroku NSA, zastosował się jedynie do części wytycznych w nim zawartych. Sąd nie podzielił natomiast zarzutu skargi dotyczącego naruszenia przez Ministra art. 7a i art. 79a K.p.a. Artykuł 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935) (którą wprowadzono do Kodeksu postępowania administracyjnego ww. przepisy) stanowi, że do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Z tego względu w niniejszej sprawie (zainicjowanej wnioskiem z 2008 r.) przepisy te nie mogły mieć zastosowania. Podobnie Sąd za niezasadny uznał zarzut naruszenia przez organ art. 10 § 1 K.p.a. poprzez naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, przez niezawiadomienie skarżącej o planowanym wydaniu decyzji, a przez to uniemożliwienie jej złożenia wniosków oraz wypowiedzenia się w zakresie materiału dowodowego przed zakończeniem postępowania, jak też niepoinformowanie jej o dokumentach, m.in. uzyskanych od Archiwum Państwowego Obwodu L. oraz Państwowego Centralnego Archiwum Historycznego [...] we L., a przez to uniemożliwienie jej ustosunkowanie się do ww. dowodów. Jak wynika jednak z akt sprawy, ostatnie dokumenty nadesłane przez Konsulat Generalny RP we L., a pochodzące z Archiwum Obwodu L. i Państwowego Centralnego Archiwum Historycznego [...] we L., wpłynęły do organu w dniu 29 października 2019 r. (k-81 niebieski segregator akt administracyjnych), w dniu 8 listopada 2019 r. nadesłano tłumaczenie przysięgłe tych dokumentów (k-88 i n. niebieski segregator akt administracyjnych), zaś w dniu 15 listopada 2019 r. z aktami tymi zapoznał się pełnomocnik skarżącej – J.W., który jednocześnie na piśmie oświadczył, że w ciągu 14 dni uzupełni materiał dowodowy o opinię formalno-prawną (k-89 i 90 niebieski segregator akt administracyjnych). Po tej dacie skarżąca nie uzupełniła jednak materiału dowodowego, jak też organ nie pozyskiwał dodatkowej dokumentacji. Co więcej, postępowanie odwoławcze, na wniosek złożony już przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącej zawieszone było od 7 stycznia 2020 r. do 23 stycznia 2023 r. Był to czas aż nadto wystarczający, by strony zapoznały się z materiałem dowodowym zgromadzonym dotychczas w toku postępowania. Wobec wskazanego wyżej naruszenia przez organ przepisów postępowania, skutkującego koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego, Sąd nie odniósł się natomiast do zarzutu skarżącej dotyczącego naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 2 ustawy, jak też art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, bowiem byłoby to przedwczesne. W toku ponownego rozpoznania sprawy Minister zastosuje się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, jak też w wyroku NSA, do zasad, o których mowa w art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a. (przy czym jak wskazano powyżej, to od aktywności wnioskodawcy wiele zależy, jeżeli chodzi o ustalenie stanu faktycznego sprawy), a następnie wyda decyzję i uzasadni ją zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 tej ustawy w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). Na powyższe koszty składają się wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej w kwocie 480 zł oraz wpis sądowy od wniesionej skargi w wysokości 200 zł.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 kwietnia 2023
Symbol z opisem
6079 Inne o symbolu podstawowym 607
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Anna Milicka-Stojek /sprawozdawca/ Małgorzata Boniecka-Płaczkowska /przewodniczący/ Marta Kołtun-Kulik

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny