Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Wa 1578/23

I SA/Wa 1578/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-01-31

Wynik

Oddalono skargi

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
31 stycznia 2024
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Jolanta Dargas sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Protokolant referent Magdalena Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2024 r. sprawy ze skarg Skarbu Państwa – Starosty [...] i Powiatu [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 czerwca 2023 r. nr DN.rn.625.5.2022 w przedmiocie reformy rolnej oddala skargi.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z 26 czerwca 2023 r. nr DN.rn.625.5.2022 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (Minister/organ) po rozpoznaniu odwołania, L. K. w punkcie 1 uchylił decyzję Wojewody Łódzkiego, z 6 grudnia 2021 r., oznaczonej GN-II.7712/38/08/KŁ w całości, w pkt 2 orzekł, że część działki nr [...], położonej w obrębie [...], w gminie [...], o powierzchni [...] ha, oznaczona literą [...] na mapie, wykonanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji, nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a w pkt 3 orzekł, że położone w obrębie [...], w gminie [...], działki nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], a także część działki nr [...], licząca [...] ha, która na mapie, opracowanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji została oznaczona literą [...], podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Organ wskazał, że w 2008 r. A. S. wniósł o wyłączenie zespołu pałacowo-parkowego w [...] spod działania art. 2 ust 1 lit. e dekretu rolnego. Wnioskodawca wskazał, że jest spadkobiercą A. S. - przedwojennego właściciela majątku [...]. Decyzją z 5 lipca 2010 r. (GN.III.7712/38/08/ES) Wojewoda Łódzki umorzył postępowanie z uwagi na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 1 marca 2010 r., P 107/08. 6 lutego 2012 r., podaniem z 1 lutego 2012 r. L. K. ponowił wniosek o wyłączenie spod reformy rolnej zespołu pałacowo-parkowego, położonego w [...] na aktualnych działkach nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. Decyzją z 31 stycznia 2013 r. (GN.111.7712/38/08/KŁ) Wojewoda Łódzki orzekł, że wnioskowane działki podpadały pod działanie art. 2 ust 1 lit e dekretu rolnego. Jednak decyzja odmowna została uchylona decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 19 marca 2014 r. (GZ.rn-057-625-110/13), który przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. WSA w Warszawie wyrokiem z 13 stycznia 2015 r. (I SA/Wa 1507/14) oddalił skargę na decyzję kasatoryjną. Sąd wskazał, aby organ I instancji zbadał, czy funkcjonowanie gospodarstwa rolnego zależało od zespołu parkowego, a także ustalił, czy wniosek obejmował ogrody warzywne, sady i stawy. Powinien też przeanalizować zeznania świadków, a nie tylko poprzestać na ich zreferowaniu, ewentualnie powinien ponowić przesłuchanie świadków, aby zapewnić im swobodę wypowiedzi. Sąd wytknął, że organ nie pozyskał "[...]", autorstwa J. S. i R. S. oraz schematu tego założenia parkowego z 1996 r. wykonanych dla Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w [...]. W ocenie Sądu, istotne jest ustalenie, czy to rządca administrował majątkiem, gdyż związek funkcjonalny nie może wynikać z samej pozycji właściciela i źródeł finansowania pałacu i parku. "Jeżeli nie istniałby związek funkcjonalny, to pałac i park nie mogłyby zostać potraktowane jako obiekty przeznaczone do produkcji rolnej" Decyzją Wojewody Łódzkiego z 23 czerwca 2016 r. (GN.III.7712/38/08/KŁ), utrzymaną w mocy decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2 kwietnia 2020 r. (GZ.rn.625.226.2016) organy uznały, że cały zespół parkowy w [...] podpada pod działanie art 2 ust 1 lit e dekretu rolnego. Jednak WSA w Warszawie wyrokiem z 21 stycznia 2021 r. (I SA/Wa 1302/20) uchylił decyzje obu instancji i uznał, że majątek [...], "przekraczający 1500 ha powierzchni i ponad 300 ha gruntów ornych był zarządzany przez rządcę z budynku starego dworu (gdzie nieopodal był też budynek oficyny), natomiast reprezentacyjny pałac pełnił funkcję mieszkalną i posiadał walory estetyczne. Powyższe wskazuje, że w realiach tej sprawy nie budzi wątpliwości, że z zespołu dworskiego zarządzano całym majątkiem i że element zarządzania i samego rządcy implikuje twierdzenie o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy budynkami starego dworu czy czworaków a pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej. Organ pominął jednak, że nieruchomość składała się ze starego dworu, oficyny, budynków folwarcznych i z okazałego zabytkowego pałacu, bez którego funkcjonowanie majątku w świetle przytoczonych przez organ okoliczności z powodzeniem mogło się odbywać. A to prowadzi do wniosku, że część pałacowa nie pozostawała w związku funkcjonalnym z częścią rolną w/w majątku." W ocenie Sądu, usytuowanie pałacu w centrum majątku, otoczenie obiektami przydatnymi rolniczo (podwórzami folwarcznymi, stawami rybnymi, sadem owocowo-warzywnym), urządzenie szkoły rolniczej już po przejęciu pałacu, dostępność parku dla pracowników i brak jego wyodrębnienia geodezyjnego nie są przejawami związku funkcjonalnego, skoro proces zarządczy majątkiem odbywał się z budynku dawnego dworu, a nie z budynku pałacu. Zgodnie ze wskazaniami Sądu, organy miały "rozstrzygnąć wniosek skarżącego w odniesieniu do protokołu zdawczo-odbiorczego z 19 września 1945 r. i dokonać rozróżnienia pomiędzy budynkami mieszkalnymi służby folwarcznej o skromnej konstrukcji, odbiegającymi od estetyki pałacu, starego dworu, czy nawet oficyny i rozdzielić funkcję rezydencjalną majątku od funkcji gospodarczej. Już z samego opisu nieruchomości i cech poszczególnych budynków nie budzi wątpliwości, że cały przedmiot wniosku skarżącego złożonego w ramach § 5 rozporządzenia nie wymykał się z regulacji dekretu PKWN, jednak kwestia reprezentacyjnego i osobno funkcjonującego pałacu i otaczającego go parku [...] powinna być rozpatrzona, tak jak inne tego typu sprawy, z uwzględnieniem cech odrębności w stosunku do funkcjonującego jako zorganizowana całość majątku ziemskiego". Ponownie rozpoznając sprawę decyzją z 6 grudnia 2021 r. (GN-II.7712/38/08/KŁ) Wojewoda Łódzki ponownie orzekł, iż cały zespół pałacowo-parkowy w [...] zajmujący działki nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] podpada pod działanie art. 2 ust 1 lit e dekretu rolnego. Organ ustalił na wnioskowanym terenie: pałac, stary dwór, sad owocowy, ogród warzywny i stawy rybne (na działce nr [...]), obszar pozbawiony zabudowy (na działce nr [...]), drogę (na działce nr [...]), domy pracowników folwarcznych (na działach nr [...], [...], [...] i [...]). Wojewoda Łódzki zidentyfikował miejsce zamieszkania rządcy K. w starym dworze, gdzie mieścił się też spichlerz. Organ podkreślił, że na terenie wnioskowanego zespołu - oprócz pałacu i parku - znajdowały się również budynki i obszary, związane z prowadzeniem działalności rolnej. Zdaniem Wojewody, niemożliwe jest wydzielenie części rolnej i rezydencjalnej, co wyklucza wyłączenie części wnioskowanego terenu spod działania art 2 ust 1 lit e dekretu rolnego. Uzasadniając przejęcie całego zespołu parkowego na reformę rolną Wojewoda stwierdził, że "brak jest podstaw do stwierdzenia, że pałac (mimo swojego reprezentacyjnego charakteru) i park funkcjonowały osobno, niezależnie od pozostałej części majątku, bowiem wiodący charakter rolny założenia zdeterminował jego funkcjonalne powiązanie z resztą majątku". Z decyzją tą nie zgodził się L. K., złożył odwołanie i wniósł o jej uchylenie. Zarzucił Wojewodzie Łódzkiemu niezastosowanie się do prawomocnego wyroku WSA w Warszawie z 21 stycznia 2021 r. (I SA/Wa 1302/20), a także naruszenie przepisów art 7, art. 8, art. 11, art. 75 § 1, art. 77, art. 78, art. 80 i art 107 kpa. Wg L. K., organ pominął akt notarialny z 4 lipca 1939 r., odnotowujący miejsce zamieszkania rządcy S. K. poza terenem zespołu pałacowo-parkowego. L. K. zarzucił organowi I instancji brak obiektywizmu i niechęć, wynikającą z tego, że Wojewoda Łódzki został zasądzony na zapłacenie odszkodowania za bezprawne przejęcie sąsiedniego majątku [...], który też należał do A. S.. Według odwołującego się Wojewoda Łódzki chce uniemożliwić uzyskanie zwrotu lub odszkodowania za zespół pałacowo-parkowy w Wojsławicach, ponieważ czyni w pałacu kosztowne inwestycje. Ponadto, w ocenie L. K., kwestionowana decyzja jest nieważna, bowiem nie została podpisana, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art 107 kpa . Rozpatrując odwołanie Minister uznał, że zaskarżoną decyzję Wojewody Łódzkiego należy uchylić i jednocześnie orzec reformatoryjnie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, wyłączając spod reformy rolnej część działki nr [...], obejmującej pałac z parkiem. Za trafny uznał Minister zarzut odwołania, eksponujący brak zastosowania się przez organ wojewódzki do prawomocnego wyroku I SA/Wa 1302/20 z 21 stycznia 2021 r., w którym WSA w Warszawie przesądził o braku związku funkcjonalnego pomiędzy pałacem i jego otoczeniem a częścią rolną majątku [...]. Natomiast rozstrzygnięcie reformatoryjne jest dopuszczalne, zdaniem Ministra, gdyż zaskarżona decyzja została podpisana elektronicznie, co wynika z potwierdzenia z 6 grudnia 2020 r. wbrew zarzutowi odwołania, decyzja weszła zatem do obrotu prawnego. Minister wskazał, że podstawą materialnoprawną decyzji jest art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego, zgodnie z którym na cele reformy rolnej przejęte zostały nieruchomości ziemskie, stanowiące własność osób fizycznych, jeżeli rozmiar nieruchomości przekraczał 50 ha użytków rolnych lub 100 ha powierzchni ogólnej. Reformie rolnej podlegały więc nieruchomości ziemskie przydatne rolniczo. Jednak reforma rolna objęła także grunty pozbawione cech rolnych, ale konieczne do korzystania z części rolnej (pozostające z nią w związku funkcjonalnym), tj. ułatwiające produkcję, których istnienie było wzajemnie uwarunkowane prowadzeniem majątku, np. rządcówki, kolonie pracowników rolnych, zakłady przetwórcze. Działki pozarolne podlegały zatem przejęciu wg kryterium związku funkcjonalnego. Minister wskazał, że rozstrzygnięcie tej sprawy jest zdeterminowane przez kryterium związku funkcjonalnego także wskutek oceny prawnej, zawartej w wyroku WSA w Warszawie z 13 stycznia 2015 r. (I SA/Wa 1507/14), w którym Sąd nakazał zbadanie, czy prowadzenie gospodarstwa rolnego było powiązane z funkcjonowaniem zespołu parkowego, ale wykluczył opieranie związku funkcjonalnego na samych relacjach finansowych (utrzymywaniu pałacu ze środków uzyskiwanych w części rolnej) i na powiązaniu podmiotowym (tożsamości osoby właściciela części rolnej i parkowej). Minister wskazał, że Sąd podkreślił rolę zarządcy nadzorującego pracę gospodarstwa rolnego i możliwość samodzielnego funkcjonowania obu części majątku. Podał, że WSA w Warszawie w kolejnym wyroku z 21 stycznia 2021 r. (I SA/Wa 1302/20) potwierdził, że kluczowa jest analiza związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a częścią rolną majątku [...]. Sąd ocenił, że pałac i otaczający park nie pozostawały w związku funkcjonalnym z częścią rolną, natomiast aprobował ocenę pozostałej części wnioskowanego terenu, dokonaną przez organy. Odnosząc kryterium związku funkcjonalnego do okoliczności tej sprawy, Minister wskazał, że nie może podzielić oceny Wojewody Łódzkiego o podpadaniu pałacu i otaczającego go parku pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego. Orzeczenie organu I instancji, aprobujące przejęcie pałacu i otaczającego parku jest bowiem sprzeczne z wiążącą oceną prawną i wskazaniami, zawartymi w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 21 stycznia 2021 r. W tym zakresie za zasadny uznał Minister zarzut odwołania, że Wojewoda Łódzki nie zastosował się do wyroku I SA/Wa 1302/20. Minister podniósł, że "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie" (art. 153 ppsa). A skoro adekwatne przepisy art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego i § 5 ust. 1 rozporządzenia rolnego nie uległy zmianie, a organy orzekające i strony nie zdołały wykazać zarządzania majątkiem z pałacu, to wiążąca pozostaje ocena prawna Sądu, że majątkiem administrował rządca z budynku dawnego dworu, a nie właściciel z pałacu. Dlatego pałac podlega wyłączeniu spod reżimu reformy rolnej. Minister wskazał następnie, że ocena prawna i wskazania, zawarte w wyroku I SA/Wa 1302/20 są dużo dalej idące niż ogólna "konieczność rozważenia odrębności pałacu w stosunku do majątku ziemskiego jako zorganizowanej całości". Cytat rozpoczynający stronę 2 zaskarżonej decyzji Wojewody Łódzkiego to bowiem zaledwie fragment oceny sądowej, która w zakresie pałacu jest jednoznaczna w kierunku jego reprywatyzacji. Zdaniem Ministra skoro wyrok I SA/Wa 1302/20 nie został zakwestionowany przez podmioty, które powinny być najbardziej zainteresowane losem pałacu, a nie zostały odnalezione nowe dowody, dezaktualizujące ocenę Sądu, to stanowcza wypowiedź sądowa była wiążąca dla Wojewody Łódzkiego. Minister wskazał, że formułując inną ocenę, uznającą związek funkcjonalny pomiędzy pałacem a częścią rolną majątku [...], organ wojewódzki naruszył art. 153 uppsa, art. 80 kpa i art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego, co wymusza, zdaniem Ministra, zmianę tego rozstrzygnięcia. Minister wskazał, że Sąd uznał funkcję mieszkalną i estetyczną pałacu (koniec s. 5 wyroku). Ocenił, że "w świetle przytoczonych przez organ okoliczności, bez okazałego zabytkowego pałacu funkcjonowanie majątkiem z powodzeniem mogło się odbywać" (początek s. 6 wyroku). Zdaniem Sądu, "cały majątek mógł funkcjonować bez pałacu gdyż cały proces zarządczy wg. jednoznacznych ustaleń organu odbywał się z budynku dawnego dworu", więc należy wykluczyć utożsamianie kompleksu parkowego z częścią stricte reprezentacyjną, czyli z pałacem (środek s. 6 wyroku). Sąd wskazał, aby rozdzielić funkcję rezydencjalną od funkcji gospodarczej. "Kwestia reprezentacyjnego i osobno funkcjonującego pałacu i otaczającego go parku [...] powinna być rozpatrzona, tak jak inne tego typu sprawy, z uwzględnieniem cech odrębności w stosunku do funkcjonującego jako zorganizowana całość majątku ziemskiego" (s. 1 wyroku). Tymi sformułowaniami, zdaniem Ministra, WSA w Warszawie praktycznie przesądził konieczność wyłączenia pałacu spod działania art, 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego. Dlatego też dla MInistra zaskakujące jest przeciwne rozstrzygnięcie o podpadaniu pałacu na reformę rolną, pomimo że wojewoda nie odnalazł żadnych nowych dowodów, których nie analizował Sąd, a uzasadniających nacjonalizację pałacu. Minister podniósł, że skoro bowiem Wojewoda Łódzki nie pozyskał nowych dowodów na okoliczność zarządzania majątkiem z pałacu, dezaktualizujących ocenę prawną i wskazania Sądu, to miał obowiązek zastosować się do tej wiążącej oceny i wskazań poprzez wyłączenie pałacu i otaczającego parku spod reformy rolnej. Po drugie, zdaniem Ministra, wnioskowany pałac w [...] rzeczywiście pełnił funkcję mieszkalną i estetyczną, co wyklucza jego przejęcie. Bezspornie pałac zaspokajał potrzeby mieszkalne rodziny [...]. Wynika to z dokumentacji konserwatora zabytków i artykułów naukowych profesora L. K., który skorygował ustalenia odnośnie do układu pomieszczeń, dokonane przez S. M.. Świadkowie, którzy bywali w pałacu przed 1939 r., tj. M. A. i M. M., nie wspominają o żadnych pomieszczeniach przeznaczonych do produkcji rolnej, lecz eksponują estetykę bezpośredniego otoczenia pałacu. Reprezentacyjny charakter pałacu jest widoczny z przed- i powojennych zdjęć budynku i otoczenia, które wskazał Sąd. Przed pałacem urządzona była zieleń niska i alejki spacerowe. Potwierdziła to świadek M. A., urodzona w 1922 r.: "pamiętam krzewy i róże. Były one przed pałacem. Ogrodzenia koło pałacu nie pamiętam, ale pamiętam ładnie urządzony teren przed pałacem". Sam pałac [...] obfitował w zdobienia, kolumny, reprezentacyjne schody, utrwalone na zdjęciach od 1910 r. oraz w metrykach konserwatora zabytków ‘Założenie pałacowo-parkowo-folwarczne’ i ‘Pałac’ z 1996 r. autorstwa S. M.. W budynku mieszkały lub miały przydzielone pokoje wyłącznie osoby ze służby pałacowej, które nie pracowały w części rolnej majątku [...]. Te "izby personelu" i pokój lokaja K. P. zostały odnotowane przez B. A. i profesora L. K.. Pracownicy rolni mieszkali zatem w czworakach lub dochodzili do pracy z własnych domów we wsi, natomiast nie byli zakwaterowani w pałacu, dlatego także w tym zakresie nie można skonstruować powiązań funkcjonalnych pomiędzy pałacem i [...] nieruchomością ziemską. Z kolei zarządzanie majątkiem odbywało się w całości z budynku starego dworu, a nie z pałacu, co przesądził już WSA w Warszawie na s. 6 wyroku I SA/Wa 1302/20 z 21 stycznia 2021 r. Wykluczony jest też związek funkcjonalny pomiędzy pałacem i częścią rolną majątku, wywodzony z powiązań terytorialnych (otoczenia pałacu przez obiekty rolne), powiązań podmiotowych (tożsamości właściciela pałacu i gospodarstwa, podejmowania przez niego kluczowych decyzji) i powiązań finansowych (utrzymywania pałacu z przychodów gospodarstwa rolnego). Znaczenie tych relacji zostało bowiem zanegowane na s. 15 wyroku I SA/Wa 1507/14 z 13 stycznia 2015 r., a następnie na środku s. 6 wyroku I SA/Wa 1302/20 z 21 stycznia 2021 r. A skoro administrowanie majątkiem [...] nie odbywało się z pałacu (gabinetu właściciela, jego syna J. lub z "buduaru" jego żony H.), to pałac oraz otaczający go park podlega wyłączeniu spod reżimu reformy rolnej, jako pozbawiony przydatności rolnej oraz związku funkcjonalnego z częścią rolną. Z kolei pozostała część działki podlegały nacjonalizacji na reformę rolną. Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od przypomnienia wiążącej oceny prawnej i wskazań, zawartych w prawomocnym wyroku I SA/Wa 1302/20 z 21 stycznia 2021 r. Sąd aprobował ustalenia organów, że majątek [...] był zarządzany z budynku starego dworu, stojącego we wschodniej części działki nr [...], a nieopodal był też budynek oficyny (koniec s. 5 wyroku). Według Sądu, "w realiach tej sprawy nie budzi wątpliwości, że z zespołu dworskiego zarządzano całym majątkiem i że element zarządzania i samego rządcy implikuje twierdzenie o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy budynkami starego dworu czy czworaków pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej'* (strony 5/6 wyroku). Tylko część pałacowa nie pozostawała w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku, niezależnie że pałac był usytuowany w centralnej części majątku i był otoczony obiektami przydatnymi rolniczo, m.in. stawami rybnymi, ogrodem warzywnym i sadem owocowym. Sąd podzielił też ustalenia organów, że "cały proces zarządczy majątkiem odbywał się w budynku dawnego dworu" (środek s. 6 wyroku). Równie jednoznaczne były wskazania Sądu, na stronie 7 wyroku, aby "dokonać rozróżnienia pomiędzy 'budynkami mieszkalnymi służby folwarcznej o skromnej konstrukcji "odbiegającej od estetyki pałacu", starego dworu czy nawet oficyny i rozdzielić funkcję rezydencjalną majątku od funkcji gospodarczej. Już z samego opisu ww. nieruchomości i cech poszczególnych budynków nie budzi wątpliwości, że cały przedmiot wniosku skarżącego złożonego w ramach § 5 rozporządzenia nie wymykał się z regulacji dekretu PKWN...", lecz odrębnie należało ocenić jedynie pałac i otaczający go park. A zatem już sama wiążąca wypowiedź Sądu zdeterminowała podpadanie na reformę rolną wnioskowanej części majątku [...], z wyjątkiem pałacu i otaczającego parku (art. 153 uppsa) Jeżeli chodzi o tzw. stary dwór, posadowiony w zachodniej części działki nr [...], to podlegał on nacjonalizacji z uwagi na urządzenie tam rządcówki (siedziby zarządcy S. K.) i wykorzystywanie części pomieszczeń jako spichrza do przechowywania płodów rolnych. Funkcjonowanie rządcówki w starym dworze wynika z licznych opracowań konserwatorskich i historycznych oraz zeznań niemal wszystkich świadków. M. A., ur. w 1922 r. zeznała, że "właściciel miał rządcę oraz włodarza. Po lewej stronie od pałacu, w niedalekiej odległości mieszkał rządca Pan S.. Spotykał się ze swoimi pracownikami, którzy przychodzili do niego zdać sprawozdanie ze swojej pracy. Przychodzili pracownicy w tym celu do pałacu. S. cały rok mieszali w pałacu. W tym budynku, w którym mieszkał rządca, to ludzie przychodzili po wypłatę: wypłacał pieniądze kasjer. Państwo S. plony ze swojego majątku sprzedawali różnym ludziom, też ludziom ze [...]". Zeznania są wiarygodne, gdyż świadek i jej rodzice przed wojną bywali gośćmi, a następnie pracowali w majątku. Świadek F. S., urodzona w 1926 r. też zeznała, iż właściciel "miał rządcę, który mieszkał osobno; mieszkał w starym pałacu, obok pałacu dziedzica. Rządca decydował co siać w polu, zarządzał pracami palowymi. Był odrębny gospodarz, który się zajmował bydłem, polem, lasami. Nie wiem, czy dziedzice wydawali polecenia rządcom. Mogę powiedzieć, że pałac, mieszkanie ogrodnika, mieszkania pracowników dworu były jako całość. [...] Przy pałacu było pomieszczenie, w którym kasjer wypłacał gotówkę po przeliczeniu godzin pracy. Zgodę na wydawanie pieniędzy wydawali właściciele". Tymczasem świadek pracowała przy zbiorze jabłek w sadzie [...], toteż miała okazję poczynić cytowane spostrzeżenia. Świadek Z. K., ur. w 1931 r. potwierdza, że "Państwo S. mieli rządcę, który zajmował się prowadzeniem gospodarstwa. Rządca mieszkał w starym dworze". Z. K. dysponowała wiedzą na temat rozplanowania tego obszaru, skoro już przed wojną bywała w samym pałacu, jej oboje rodzice byli zatrudnieni w majątku, a po wojnie sama pracowała na polach przekazanych szkole rolniczej, zorganizowanej w pałacu. Korespondują z tym zeznania świadków D. S. (ur. w 1934 r. ) i W. M. (ur. w 1931 r.) wspominających, że obok szkoły stał budynek, w którym mieszkał kierownik gospodarstwa". Ulokowanie "domu rządcy" w starym dworze zidentyfikował prof. L. K. w artykułach "Z badań nad zespołem dworskim w [...] koło [...]’ i 'Raz jeszcze o siedzibach dworskich w [...]". Warto podkreślić, że źródłem tej informacji była relacja wnuczki przedwojennego właściciela majątku – M. K.. Protokoły zdawczo-odbiorcze spisane 1 września 1945 r. i 19 września 1945 r. oraz załącznik do protokołu "Opis budynków ośrodka szkolnego w [...] z dnia 20 września 1945 r." uznają budynek starego dworu za "dom administracyjny o 9 izbach". Jedynym źródłem dowodowym, negującym urządzenie rządcówki w starym dworze przy pałacu jest B. A.. Wg świadka, "rządca K. mieszkał przy drodze na [...]", a nie na terenie zespołu dworsko-parkowego. Relacje zarządcy z właścicielem świadek wywodzi z opowieści wnuczki właściciela – M. K.. "Wiem, że wynagrodzenia dla pracowników prawdopodobnie były wypłacane przy oborze. Sądzę, że rządca z właścicielem się spotykali we dworze. S. zapraszał niektórych chłopów do dworu. Wiem z zeznań wnuczki, że nikt nie miał wstępu na teren zespołu. "S. podróżował, a rządca był mózgiem". Odnośnie do gabinetu właściciela, urządzonego w pałacu, świadek zeznała, że nie ma pewności, czy administrator bywał w tym gabinecie, ale "z drogi prowadzącej z zespołu odbywała się "obsługa" wszystkich pracowników majątku [...]". W ocenie Ministra twierdzenia B. A. są niewiarygodne. Po pierwsze, nie miała ona okazji poczynić spostrzeżeń o funkcjonowaniu dóbr [...]. B. A. urodziła się w 1950 r., do [...] przybyła w 1955 r., a pracę w szkole rozpoczęła w 1973 r. B. A. powiela twierdzenia wnioskodawców, a powołuje się na M. K., zmarłą w 2007 r. Tymczasem profesor L. K. w artykułach naukowych, opublikowanych już w 2002 i 2011 r. - zatem przed postępowaniem reprywatyzacyjnym - także powołał się na M. K., od której uzyskał informację, że administrator zarządzał majątkiem z budynku starego dworu. Po drugie, teza jakoby zarząd majątkiem był wykonywany spoza starego dworu nie znajduje potwierdzenia w jakimkolwiek innym dowodzie. Po trzecie, teza świadka o zarządzaniu majątkiem i "obsługiwaniu wszystkich pracowników z drogi prowadzącej z zespołu" jest nierealna. Przecież majątek [...] liczył [...] ha, "z wioski wszyscy ludzie chodzili do pracy do dziedzica", jednak nie byli w stanie zebrać wszystkich owoców, toteż właściciel musiał zatrudniać sezonowo nawet dzieci, a mleko, jabłka i ryby były "sprzedawane hurtem" i dostarczane nawet do [...]. Gospodarstwo rolne tej skali wymagało stałego miejsca do przyjmowania kontrahentów, wypłacania poborów, przechowywania ksiąg, urzędowania rządcy, kasjera i włodarza. Biorąc pod uwagę całoroczny ruch tak potężnego gospodarstwa, wymienione czynności nie mogły następować poza budynkiem, "z drogi", jak twierdzi B. A.. Zdaniem Ministra również zarzut L. K., jakoby rządca S. K. mieszkał w [...], gdyż takie jego miejsce zamieszkania zostało odnotowane w akcie notarialnym z 4 lipca 1939 r. nie ma istotnego znaczenia dla wyniku spraw. Istotnie, rządca K. stał się właścicielem działki, przekraczającej 6 ha, pochodzącej z kolonii [...]. Jednak z aktu notarialnego z 4 lipca 1939 r. wynika, że A. S. sprzedał czternastu kontrahentom działki "rzemieślnicze", "ogrodnicze", "dodatkowe", a tylko rządca K. kupił działkę "samodzielną" (a nie "dodatkową"), przy czym nabywcy byli dopiero uprawnieni do posadowienia budynków w odpowiedniej odległości od granicy majątku sprzedawcy. Omawiany dokument nie przesądza, że rządca K. od 4 lipca 1939 r. do 1 września 1939 r. zdążył przenieść swoje centrum życiowe z [...] do pobliskich [...]. Co ważniejsze, dokument nie dowodzi, że centrum zarządu majątkiem [...] znajdowało się w [...]. Dla związku funkcjonalnego nie ma znaczenia miejsce zameldowania, czy nawet zamieszkania osoby zarządzającej majątkiem, lecz to, skąd administrator wykonywał czynności zawodowe. Nie chodzi o administracyjne zameldowanie rządcy lub centrum jego aktywności życiowej, ale o obiekt, gdzie właściciel lub fachowy personel zarządzający i administracyjny podejmowali czynności zawodowe wobec pracowników, wypłacali pobory, dawali dyspozycje, prowadzili ewidencję i księgowość, przyjmowali kontrahentów, obsługiwali korespondencję handlową i urzędową, czy przechowywali dokumenty, np. księgi gospodarstwa (wyrok NSA z 15 stycznia 2016 r. l OSK 1038/14). Minister wskazał, że bezspornie zaś takie bieżące czynności i strategiczne decyzje dla dóbr [...] podejmowano w rządcówce w starym dworze. Świadczą o tym wszelkie dokumenty i świadkowie, z wyjątkiem B. A.. Wszyscy świadkowie pracujący w majątku referują, iż rządca K. wydawał im polecenia w starym dworze. Dodatkowo, na terenie zespołu parkowego stała oficyna i dom ogrodnika (aczkolwiek ten ostatni budynek stoi dzisiaj na odrębnej działce, która nie jest objęta wnioskiem). A przecież rządcówki, budynki administracji, kantory, biura (centra zarządu dóbr) były konieczne do funkcjonowania części rolnej. Ich zorganizowanie miało sens tylko przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego i zatrudnianiu fachowego personelu. Dlatego centrum zarządu majątkiem stanowi klasyczny przejaw organizacyjnego związku funkcjonalnego i uzasadnia jego przejęcie jako części składowej nieruchomości ziemskiej. Dotyczy to również zespołów parkowych (wyroki NSA z 20 listopada 2019 r. I OSK 3012/18, z 26 kwietnia 2019 r. l OSK 1611/17, z 26 lutego 2019 r. l OSK 810/17, z 22 listopada 2018 r. l OSK 2/17, z 25 kwietnia 2017 r. l OSK 1966/16, z 18 czerwca 2010 r. l OSK 1134/09; WSA w Warszawie z 21 marca 2019 r. l SA/Wa 1869/18, z 11 października 2016 r. l SA/Wa 1048/16, z 16 lutego 2018 r. l SA/Wa 1109/17, z 26 listopada 2013 r. l SA/Wa 857/13, z 23 marca 2016 r. I SA/Wa 2273/15, z 23 kwietnia 2009 r. IVSA/Wa 179/09 oraz 25 listopada 2008 r. IVSA/Wa 1460/08). Ponadto, kilka pomieszczeń starego dworu służyło przed wojną jako spichrze. Opisał to prof. L K. w artykułach "[...]" i "[...]". Tymczasem magazyny były nieodzowne w gospodarstwie rolnym, więc podlegały przejęciu w ramach reformy rolnej (wyroki NSA z 26 kwietnia 2019 r. l OSK 1611/17, z 25 kwietnia 2017 r. l OSK1966/16, z 3 marca 2017 r.-1 OSK 1215/15; WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2016 r.-l SA/Wa 2273/15). Podobny budynek o charakterze oficyny stał bliżej pałacu i służył do pełnienia funkcji zawodowych przez księgową, kasjera i niższych funkcjonariuszy majątku. Wprawdzie ten drewniany, ośmioizbowy budynek został zniwelowany w latach pięćdziesiątych XX w., jednak jego przedwojenne ulokowanie przy pałacu, na części aktualnej działki nr [...] zostało zidentyfikowane przez profesora L. K.. Świadkowie F. S. i Z. K. zeznały, że "można było się swobodnie poruszać do stawów i wewnątrz zespołu dworskiego. Przy pałacu było pomieszczenie, w którym kasjer wypłacał gotówkę...". Minister wskazał, że zidentyfikowanie budynku oficyny przy pałacu zaaprobował także Sąd na końcu s. 5 wyroku I SA/Wa 1302/20 z 21 stycznia 2021 r. Po drugie, nieopodal pałacu posadowiony był kurnik długości 21 m. i szerokości 11 m. Wynika to z: "Protokołu zdawczo-odbiorczego spisanego 19 września 1945 r.", "Opisu budynków ośrodka szkolnego w [...] z 20 września 1945 r." i zeznań M. M., że "kurnik obok pałacu był na 50 kur może trochę więcej". Ta relacja jest wiarygodna, skoro przed wojną świadek miała 17 lat, od urodzenia mieszkała w [...], pracowała w ogrodzie przy dworze, a później w kuchni. Tymczasem kurniki i inne obiekty do hodowli zwierząt podlegały pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego. Po trzecie, na tym terenie wypasano bydło, w którego hodowli specjalizował się majątek [...]. M. A., ur. w 1922 r., mieszkająca w czworakach zeznała, że ,jak się szło do sadu, to trzeba było minąć krowy, które się wypasały". Dlatego teren obecnego boiska szkolnego na działce nr [...] i oczyszczalni na działce nr [...] podlegały nacjonalizacji. Przejęciu na reformę rolną podlega też droga wewnętrzna na aktualnej działce nr [...], a także działki nr [...] i część działki nr [...], które były i są porośnięte gęstą roślinnością leśną, a nie ozdobną zielenią parkową, ulokowaną tylko przy pałacu. Przede wszystkim, na środku strony 7 wiążącego wyroku I SA/Wa 1302/20 Sąd wyodrębnił "reprezentacyjny park, otaczający pałac", natomiast ocenił, że pozostały wnioskowany obszar zasadniczo "nie wymykał się z regulacji dekretu PKWN". Wyraźnie leśny charakter działki nr [...] i południowej części działki nr [...] wynika ze zdjęć, map Wojskowego Instytutu Geograficznego, analizy konserwatorskiej S. M. "[...]" z 1996 r., z "[...]" wypełnionej przez R, S. i J. T. S., a także z pisemnego oświadczenia B. A.. Natomiast na mapach z lat 1915-1944, dostępnych na stronie Wojskowego Instytutu Geograficznego, wnioskowana aktualna działka nr [...] była wręcz pozbawiona roślinności, oddzielona od niej drogą (aktualną działką nr [...]) i przynależała do kolonii pracowników rolnych, a dopiero obecnie jest porośnięta lasem. Tymczasem las nie stanowi parku ozdobnego, a mały las o powierzchni do 25 ha podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Zapewniał bowiem drewno na opał i do prac gospodarskich, a drewno było cenione wśród pracowników jako ordynaria, ponieważ darmowe serwituty leśne były już wówczas zniesione. Z kolei droga na obecnej działce nr [...] stanowiła jeden z trzech dojazdów, komunikujących siedlisko właściciela z sadem owocowym i ogrodem warzywnym (na obecnych działkach nr [...]-[...]) oraz dalszymi użytkami rolnymi majątku [...]. Infrastruktura drogowa podlega przejęciu na reformę rolną jako związana funkcjonalnie z częścią produkcyjną majątku (wyroki NSA z 29 września 2017 r. l OSK 2947/15, z 14 czerwca 2017 r. l OSK 2226/15; wyroki WSA w Warszawie z 26 listopada 2016 r. l SA/Wa 40/16 oraz 29 marca 2011 r. IVSA/Wa 100/11). Z kolei we wschodniej części działki nr [...] znajdowały się drzewka owocowe i ogród warzywny. Infrastrukturę dla tych użytków rolnych zapewniała szklarnia i dom ogrodnika, które dopiero po wojnie zostały wydzielone do obecnych działek nr [...] i nr [...] i tylko dlatego nie są już objęte wnioskiem. Usytuowanie części [...] ogrodów warzywnych przy wschodniej granicy działki nr [...] opisali świadkowie F. S. i J. S.. Korelują z tym zeznania H. F., ur. w 1926 r.. wspominającej że "...sad był koło dworu. Sad był blisko dworu. Pamiętam, że za drogą przy dworze był sad. W sadzie były jabłonie, przy sadzie były warzywa. [...] W ogrodzie były warzywa uprawiane np. marchew, warzywa". Podobnie zeznała K. P. powołując się na informacje usłyszane od ogrodnika. Profesor L. K. oraz B. A. wskazują na H. S., jako na inicjatorkę tego ogrodu warzywnego. Minister wskazał, że co istotne, ten warzywnik i sad stanowił zaledwie część [...] ogrodów i sadów, liczących 7 ha. Pozostałe ogrody warzywne i sady owocowe były urządzone w kierunku północnym tuż za stawami), a także w kierunku południowym (na obecnych działkach nr [...]-[...]). Tymczasem, jak zeznała świadek M. A., urodzona w 1922 r., "Państwo S. plony ze swojego majątku sprzedawali różnym ludziom, też ludziom ze [...]". Towarowy charakter sadu i ogrodu koresponduje z zatrudnieniem ogrodnika J. S., udzieleniem mu domu służbowego, inspektów i szklarni. Uprawy, obsługa i wyposażenie ogrodów i sadów [...] są utrwalone w zeznaniach świadków F. S. i K. P. oraz "[...]" z 20 września 1945 r., odnotowującym dom ogrodnika i budynek gospodarczy ogrodnika. Tymczasem ogrody warzywne i sady podpadały pod działanie art. 2 ust 1 lit e dekretu rolnego. Stanowiły bowiem klasyczne użytki rolne z § 4 rozporządzenia rolnego, tworzenie gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej było jednym z celów reformy rolnej (art. 1 ust. 2 lit c dekretu rolnego), a gospodarstwa ogrodniczo warzywnicze tworzone wskutek parcelacji majątków miały nie przekraczać 2 ha (art. 12ust 2 dekretu rolnego). A przecież całe ogrody i sady [...] liczyły 7 ha, gdyż wnioskowane ogrody i sady we wschodniej części działki nr [...] były tylko częścią sadów i ogrodów [...], których większość nie jest objęta żądaniem. Jednak nawet ta część ogrodów warzywnych i drzew owocowych, urządzona na działce nr [...] była przydatna rolniczo (wyrok NSAz21 czerwca 2017 r. l OSK 2334/15). Pożytki z takiego areału znacznie przekraczały owocowo-warzywne potrzeby właściciela. Już sama powierzchnia tych ogrodów owocowo-warzywnych w kontekście § 2 rozporządzenia rolnego, wyposażenie w inspekty i szklarnię, zatrudnienie ogrodnika przesądzają o ich przydatności rolnej, oderwanej od osobistych upodobań właściciela oraz przekonują o ich przydatności do realizacji celów z art. 1 ust. 2 dekretu rolnego (wyrok WSA w Warszawie z 28 lipca 2015 r.-l SA/Wa 715/15). Potencjał rolny, tkwiący w [...] sadach owocowych i ogrodach warzywnych wynika z ich wydzierżawiania, odnotowanego w protokole zdawczoodbiorczym z 19 września 1945 r. Grunt zdatny do dzierżawy przynosi bowiem pożytki przekraczające potrzeby właściciela i nadaje się do komercyjnego wykorzystania, dlatego podlegał nacjonalizacji w ramach reformy rolnej (wyrok NSA z dnia 14 listopada 2017 r.-l OSK 644/17). Z kolei w północnej części działki nr [...] były urządzone stawy rybne, co wynika z mapy i ewidencji gruntów. Łącznie majątek [...] dysponował 2 ha wód, przy czym stawy zajmują także działkę nr [...], która nie jest już objęta wnioskiem. Tak duże obiekty nadawały się do hodowli ryb. Zresztą, stawy [...] przedzielone były groblami, odróżniającymi stawy hodowlane od naturalnych, owalnych lub ozdobnych zbiorników wodnych (wyroki NSA z 9 marca 2018 r. l OSK 26/15; WSA w Warszawie z 29 lipca 2016 r. l SA/Wa 557/16, z 16lipca 2014 r. l SA/Wa 2665/13, dnia 27 października 2015 r. l SA/Wa 839/15 i z 29 czerwca 2015 r. l SA/Wa 402/15, z dnia 29 marca 2011 r. IVSA/Wa 100/11). Aczkolwiek wystarczająca jest sama potencjalna przydatność rolna, to świadkowie zeznali, że w stawach [...] rzeczywiście były hodowane ryby. Wg F. S., stawy były zarybione i "ryby sprzedawano hurtem*’. Wprawdzie świadek i jej rodzice nie pracowali stale w majątku, ale sezonowo zbierała jabłka w sadzie, a w 1939 r. miała już 13 lat, toteż mogła zaobserwować lub usłyszeć o sposobie użytkowania stawów w tak małej miejscowości. Podobnie zeznała M. A.: "w stawach były ryby. Pamiętam, że na jesień były odławiane. Nieraz udawało nam się otrzymać ryby do domu". Zeznania tego świadka są najcenniejsze, bo przed wojną miała 17 lat, stale bywała w parku i chodziła tam do szkoły, pływała w stawach i pracowała w pałacu, a jej oboje rodzice pracowali w [...] gospodarstwie rolnym. Z kolei J. A. zeznał, że "w stawach były ryby, widziałem je w 1945 r. i nie miały charakteru hodowlanego. Kiedy widziałem ryby w 1945 r. nie miałem wiedzy, że stawy nie miały charakteru hodowlanego. Domniemywam, że stawy znajdujące się na terenie zespołu dworsko-parkowego w 1945 r. nie mogły być stawami hodowlanymi. Nie słyszałem, aby ktoś chodził do majątku i kupował ryby". Zeznania J. A. są tu niejednoznaczne, skoro wątpi w trafność swoich ocen ("nie miałem wiedzy", "domniemywam"). Ponadto, świadek mieszkał w [...], a w [...] bywał, "gdy w 1938 lub 1939 r. bawił się z kolegami w szable." Dopiero w 1940 r. zetknął się z częścią gospodarczą dóbr, gdy pielił marchew w ogrodzie, a już od 1942 był "internowany" i wrócił dopiero po przejęciu majątku na reformę rolną. Jako dziecko nie mógł kontrolować, czy ktoś chodził do sąsiednich [...] i kupował ryby, a podczas okupacji i po przejęciu majątku nie mógł swobodnie nabywać ryb ze stawów, objętych zarządem. Należy krytycznie ocenić zeznania J. A., gdy mówi, że "na terenie zespołu dworsko-parkowego były dwa stawy, które powstały z natury", skoro było pięć stawów na działkach nr [...] i [...] (ta ostatnia nie jest wnioskowana). Geometryczny kształt stawów i wygrodzenie groblami wyklucza naturalne pochodzenie, które nie jest cechą stawów. Zresztą, 10-letni chłopiec nie mógł ocenić sposobu powstania stawów. Natomiast mógł zaobserwować, ile tych stawów wówczas było, skoro sprawozdaje o charakterze i przeznaczeniu żyjących tam ryb (art. 80 kpa). Zresztą, niezależnie, czy w stawach [...] rzeczywiście hodowano ryby, to 2-hektarowe zbiorniki wodne nadawały się do prowadzenia takiej działalności rolnej. Ponadto, stawy [...] wcześniej były wykorzystywane do hodowli ryb, więc mogły przynosić takie pożytki także w 1939 r. Jak napisał prof. L. K. w artykule [...]", H. z W. S. na początku XX w. założyła szklarnie, sady, warzywniki i hodowała w stawach karpie. Profesor miał takie informacje uzyskać od wnuczki właściciela majątku – M. K.. Tymczasem stawy zdatne do hodowli ryb podlegały przejęciu na reformę rolną (wyroki NSA z 26 kwietnia 2019 r. l OSK 1611/17, z 22 listopada 2018 r. l OSK 2/17, z 9 marca 2018 r. l OSK 26/15; WSA w Warszawie z 4 października 2019 r. l SA/Wa 1346/19, z 16 lipca 2014 r. l SA/Wa 2665/13, z 24 stycznia 2014 r. l SA/Wa 2537/13, z 29 marca 2011 r. IVSA/Wa 100/11 i 30 grudnia 2008 r. IVSA/Wa 1294/08) Minister wskazał następnie, że jeżeli chodzi o obecne działki nr [...], [...] i [...], to stały tu czworaki dla pracowników rolnych. Ich usytuowanie wynika z planu zespołu dworsko-parkowego autorstwa prof. L. K., z wykazu budynków nadesłanego 5 czerwca 2012 r. przez Starostę [...], a także z opinii konserwatorskiej S. M. "[...]" z 1996 r. Minister zastrzegł, że pozostałe czworaki stały już za drogą, już poza wnioskowanym terenem, na działce nr [...]. Zarówno prof. L. K., jak i S. M. w opracowaniach, sporządzonych dla konserwatora zabytków jednoznacznie określają te budynki jako "domy robotników folwarcznych", "domy robotników", "murowane domy robotników majątkowych". Podobnie w ‘Protokole zdawczo odbiorczym’ z 19 września 1945 r. i "Opisie budynków ośrodka szkolnego w [...]" z 20 września 1945 r. odnotowano "budynki mieszkalne służby folwarcznej". Koreluje to z powtarzalną, skromną konstrukcją tych budynków, odbiegającą od estetyki pałacu, starego dworu i nawet oficyny. Czworaki służyły zaś do masowego zakwaterowania pracowników gospodarstwa rolnego. Minister przypomniał, że służba pałacowa (lokaj K. P., kucharka, pokojowe) miała przydzielone "izby personelu" w samym pałacu lub dochodziła do pracy z własnych domów we wsi, toteż czworaki lokowały wyłącznie pracowników, związanych z produkcją rolną. Wynika to z artykułów prof. L. K., oświadczeń B. A. oraz zeznań świadków M. M. i M. A., których rodziny mieszkały w czworakach, a pracowały na roli. Tymczasem kolonie pracowników rolnych zapewniały zakwaterowanie siły roboczej dla wielkotowarowego gospodarstwa, specjalizującego się w hodowli bydła, dysponującego rozległymi gruntami ornymi, stawami, sadami i ogrodami warzywnymi. Z uwagi na niewielką mechanizację pracy w rolnictwie przedwojennym, nieprzerwane funkcjonowanie takiego gospodarstwa wymagało zatrudnienia licznych pracowników. Dlatego także czworaki [...] podlegały nacjonalizacji na cele reformy rolnej (wyroki NSA z 22 listopada 2018 r.-l OSK 2/17, z dnia 3 marca 2017 r.-l OSK1215/15; WSAw Warszawie z dnia 22 marca 2018 r.-l SA/Wa 1662/17, z dnia 16 lutego 2018 r.-l SA/Wa 1109/17, z 29 lipca 2016 r, I SA/Wa 557/16, z dnia 11 września 2014 r. I SA/Wa 2774/13 i dnia 23 kwietnia 2009 r.-IVSA/Wa 179/09). Minister wskazał, że zważywszy, że wg wiążącego wyroku I SA/Wa 1302/20, zarządzanie majątkiem [...] następowało spoza reprezentacyjnego pałacu i otaczającego parku, to należało wyłączyć część działki nr [...] spod zastosowania dekretu rolnego. Natomiast pozostała część wnioskowanego obszaru z rządcówką w starym dworze, oficyną, pastwiskiem, sadem owocowym, ogrodem warzywnym, stawami rybnymi, drogą, laskiem i domami służbowymi pracowników podlegała przejęciu na reformę rolną. Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: Skarb Państwa Starosta [...] oraz Powiat [...] zaskarżając decyzję w części tj. w zakresie punktów 1 i 2 sentencji decyzji. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili: naruszenie przepisów postępowania administracyjnego tj,: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego, w następstwie braku wszechstronnego i wyczerpującego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy i dokonaniu uchybiającej zasadom logicznego wnioskowania oraz sprzecznej z innymi spostrzeżeniami przytaczanymi w uzasadnieniu decyzji, oceny sugerującej, że nieruchomość objęta wnioskiem, a stanowiąca fragment działki nr [...], położonej w obrębie [...], w gminie [...], o powierzchni [...] ha, oznaczona literą [...] na mapie, wykonanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do decyzji, nie spełniała przesłanki podlegania reformie rolnej zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, w następstwie zakwestionowania związku funkcjonalnego między posadowionym na tej nieruchomości pałacem a pozostałą częścią majątku rolnego [...], mimo: > jednoczesnego przywołania zeznań świadków M. A. (strona [...] decyzji) czy F. S. (strona [...] decyzji) wskazujących, że pałac był wykorzystywany w celach zarządczych i administracyjnych, wypłacano w nim pobory, właściciele majątku wydawali dyspozycje, konsultowali plany i decyzje. Przy tym zaś trudno zaakceptować tezę, zgodnie z którą pałac nawet pełniący funkcję reprezentacyjną, pozostawał poza funkcjonowaniem majątku i jego rolnym charakterem w sytuacji, gdy został posadowiony w samym centrum tego majątku przez właścicieli tegoż majątku i był przez nich wykorzystywany jako centrum życiowe i miejsce, z którego decydowali o losach całego majątku; braku dokładnego wyjaśnienia gdzie, dla potrzeb prowadzonego gospodarstwa (majątku) rolnego przyjmowano kontrahentów, zawierano umowy handlowe, obsługiwano korespondencję handlową, urzędową, przechowywano dokumenty gospodarstwa, prowadzono ewidencję i księgowość 2. art. 7,77 § 1 i 80 w zw. z art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego, w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy, wobec braku dokonania wyczerpującej oceny projektu podziału działki nr [...] przedstawionego na mapie, wykonanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do decyzji i zaakceptowania projektu podziału w zakresie przyjętej metody wydzielenia obszaru nie podlegającego reformie rolnej i określenia przebiegu granic, a nadto oparcie rozstrzygnięcia na projekcie podziału, który pozostaje w sprzeczności z przepisami regulującymi podziały nieruchomości, w szczególności nie zapewnia działce wydzielanej dostępu do drogi publicznej, w konsekwencji wydana w ten sposób decyzji pozostaje niewykonalna. 3/ art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na jego nieprawidłowej wykładni i zastosowaniu wyrażającym się przekonaniem, że ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1302/20 "w zakresie pałacu są jednoznaczne w kierunku jego reprywatyzacji. Skoro wyrok I SA/Wa 1302/20 nie został zakwestionowany przez podmioty, które powinny być najbardziej zainteresowane losem pałacu, a nie zostały odnalezione nowe dowody, dezaktualizujące ocenę Sądu, to stanowcza wypowiedź sądowa była wiążąca dla Wojewody Łódzkiego. Formułując inną ocenę, uznającą związek funkcjonalny pomiędzy pałacem a częścią rolną majątku [...], organ wojewódzki naruszył art, 153 ppsa gdy tymczasem wskazania sądu nie mogą z góry narzucać sposobu rozstrzygnięcia konkretnych kwestii związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia sprawy (wskazania mają wytyczać kierunek działalności organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy, ale w żadnym wypadku nie mogą zawierać apriorycznego rozstrzygnięcia problemów związanych z treścią przyszłego rozstrzygnięcia). 5. art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z § 5 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reformy Rolnej z dnia 1 marca 1945r. w sprawie wykonywania dekretu PKWN o reformie rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51) w następstwie uznania, że nieruchomość objęta wnioskiem, a stanowiąca fragment działki nr [...], położonej w obrębie [...], w gminie [...], o powierzchni [...] ha, oznaczona literą [...] na mapie, wykonanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do decyzji, nie podpadała pod działanie reformy rolnej, co wyniknęło z braku wyczerpującej analizy wzajemnych powiązań między pałacem i pozostałą częścią majątku ziemskiego, a w konsekwencji błędnej oceny związku funkcjonalnego między pałacem a pozostałą częścią majątku ziemskiego i rozdzielenie zespołu dworsko — pałacowego, który tworzył jedną całość. 6. art. 61 § 4 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego w następstwie pominięcia w toczącym się postępowaniu Powiatu [...], który jest właścicielem majątku ziemskiego objętego wnioskiem i w konsekwencji braku zapewnienia Powiatowi [...] możliwości udziału w sprawie i realizacji jego uprawnień, pomimo uprzedniego udziału Powiatu w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I SA/Wa 1507/14 przepisów prawa materialnego, tj.: 1.art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1944 r. Nr 4, poz. 17, z późn. zm.) w zw. z § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reformy Rolnej z dnia 1 marca 1945r. w sprawie wykonywania dekretu PKWN o reformie rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51) poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że część działki nr [...], położonej w obrębie [...], w gminie [...], o powierzchni [...] ha, oznaczona literą[...] na mapie, wykonanej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do decyzji, nie spełniała przesłanki podlegania reformie rolnej zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e) Dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1944 r. Nr 4, poz. 17, z późn. zm.), będące następstwem: - nieprawidłowej oceny co do braku związku funkcjonalnego między pałacem w [...] a pozostałą częścią majątku rolnego. - braku wyjaśnienia gdzie, dla potrzeb prowadzonego gospodarstwa (majątku) rolnego prowadzono ewidencję i księgowość, przyjmowano kontrahentów, obsługiwano korespondencję handlową i urzędową i przechowywano dokumenty gospodarstwa. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości. Postanowieniem z 3 października 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 111 §1 ppsa połączył sprawy o sygn. I SA/Wa 1578/23 oraz I SA/Wa 1579/23 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. ISA/Wa 1578/23. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skargi są nieuzasadnione. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Regulacja ta ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki w dwóch płaszczyznach, mianowicie ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu. Zasadniczym kryterium legalności decyzji wydanej w postępowaniu ponowionym wskutek wyroku sądu administracyjnego jest więc zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania. Przez ocenę prawną, o której stanowi art. 153 p.p.s.a., rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego (np. braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego) lub też wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa do ustalonego stanu faktycznego. W zakresie oceny prawnej mieści się więc zarówno kwestionowanie zaskarżonego rozstrzygnięcia w aspekcie prawnym (stosowania prawa), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie to zostało w danym konkretnym przypadku uznane przez sąd administracyjny za błędne, i jakie, zdaniem sądu, zastosowanie lub wykładnia przepisów prawnych powinny mieć miejsce, aby rozstrzygnięcie organu administracji publicznej mogło być uznane za zgodne z prawem. Jak już wskazano przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego właściwy organ administracji publicznej, jak i sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu sądu, ponieważ ocena ta wiąże w sprawie. Norma z art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym wymiarze oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organów administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Związanie oceną prawną nie oznacza jednak, że kontrola sądu administracyjnego ponownie rozpoznającego sprawę ogranicza się wyłącznie do kontroli zastosowania się organu do oceny prawnej sformułowanej w uprzednio wydanym wyroku. Jest to szczególnie istotne, gdy ocena prawna dotyczyła stanu faktycznego i jego braków. Kontrola ponownie wydanej decyzji lub postanowienia nie może prowadzić do sprzeczności z uprzednio wyrażoną oceną prawną, ale może tę ocenę uzupełniać, chociażby na skutek uzupełnienia materiału dowodowego przez właściwy organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2023 r. sygn. akt . III OSK 3067/21). W niniejszej sprawie jak zasadnie wskazał Minister w wyroku z 21 stycznia 2021 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 1302/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę L. K. uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 kwietnia 2020 r. nr GZ.rn.625.226.2016 w przedmiocie reformy rolnej oraz decyzję Wojewody Łódzkiego z 23 czerwca 2016r. nr GN.III.7712/38/08/KŁ; W uzasadnieniu wskazał, że "stosownie do art. 2 ust.1 lit. e) dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Jak wskazał Sąd Najwyższy w przywołanej wyżej uchwale, zarówno § 5 rozporządzenia wykonawczego, jak i powołana w nim podstawa ustawowa w postaci art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej nadal powinny stanowić podstawę prawną do orzekania na drodze administracyjnej, czy w sprawach wątpliwych dana nieruchomość odpowiada zakresowi pojęcia nieruchomości ziemskiej we wskazanym przepisie tego dekretu. Trzeba jednak podkreślić, że ewentualne orzekanie na podstawie ww. przepisu miało (i ma) miejsce jedynie w kwestiach związanych z zaprzeczeniem wystąpienia skutku, jaki z mocy dekretu następował w dacie jego wejścia w życie, tj. skutku w postaci przejścia prawa własności objętych jego normą nieruchomości na rzecz Państwa. Zarówno bowiem dekret "o reformie rolnej", jak i wydane na jego podstawie przepisy wykonawcze nie zawierały uregulowań, które uzależniałyby przejście na własność Skarbu Państwa wymienionych w art. 2 ust. 1 lit e) nieruchomości ziemskich, a w szczególności nie przewidywały wydawania w tym zakresie aktów o charakterze deklaratoryjnym. Przejście nieruchomości ziemskiej na własność Państwa następowało z mocy prawa, bez potwierdzania tego faktu w formie decyzji administracyjnej lecz co najwyżej nie mającego jej mocy zaświadczenia. Rozporządzenie z 6 września 1944r. w § 6 przewiduje dopuszczalność złożenia wniosku o stwierdzenie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, a rozstrzygnięcie w tego typu sprawach następuje na podstawie § 5 omawianego rozporządzenia w formie decyzji administracyjnej. Sąd uznał, że w sprawie mamy do czynienia z przejętą przez Państwo nieruchomością ziemską o powierzchni ponad 1500 ha. Wnioskiem złożonym w trybie § 5 rozporządzenia był objęty jedynie zespół dworsko-parkowy jako jeden z elementów całej ww. nieruchomości. Nie budzi wątpliwości, że kwestia zachodzenia tzw. "związku funkcjonalnego" to efekt wypracowanej przez sądy administracyjne linii orzecznictwa. Zresztą w tej sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA), który w zaleceniach wyroku zapadłego w sprawie I SA/Wa 1507/14 wskazał na zasadność rozważenia całokształtu okoliczności sprawy w kontekście związku funkcjonalnego zachodzącego pomiędzy częścią rezydencjalną ww. majątku a jej pozostałą częścią gospodarczą. Wg orzecznictwa związek funkcjonalny pomiędzy poszczególnymi częściami nieruchomości występuje wówczas, gdy bez danej części majątku pozostała jego część, o charakterze stricte rolniczym, nie mogłaby prawidłowo funkcjonować i odwrotnie (por. wyrok NSA z 25 lipca 2018 r. I OSK 2163/16, LEX nr 2564644). Sąd podniósł, że w nawiązaniu do zaleceń WSA, zarówno wojewoda jak i minister ustalili, iż kwestia zarządzania spornym majątkiem skupiała się w rękach rządcy, który zajmował dawny dwór, natomiast pałac, jakkolwiek usadowiony był w środkowej części całej nieruchomości - pełnił funkcję typowo mieszkalną. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika zatem, iż "wnioskowany teren lokował: pałac i stary dwór (działka nr [...]), drogę (działka nr [...]) i budynki robotników folwarcznych (działki nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]). (...) Stary dwór spełniał funkcję domu rządcy, a niektóre izby wykorzystywano jako spichrze. Ponadto, na terenie zespołu stał jeszcze jeden drewniany dworek, tj. budynek pomocniczy dla rezydencji właścicieli lub dom rządcy, (...) zespół parkowy i część rolna majątku były w związku funkcjonalnym, skoro: mieszkał tu rządca, stary dwór pełnił funkcję spichrza i posadowione tu były budynki robotników folwarcznych." Sąd wskazał że dalej organ podał w uzasadnieniu, że "z zespołu parkowego zarządzano i administrowano całym majątkiem [...], co jest klasycznym przejawem związku funkcjonalnego. Wprawdzie pałac i park miały walory mieszkalne oraz estetyczne, to jednak ogród warzywny we wschodniej części działki nr [...], stawy rybne w północnej części działki nr [...], czworaki dla pracowników rolnych na działkach nr [...], [...], [...] i nr [...], a zwłaszcza tzw. stary dwór stanowiący rządcówkę, skąd zarządzano całymi dobrami [...] determinują funkcję wnioskowanego obszaru." Wg organu, "kluczowe znaczenie dla wyniku tej sprawy ma urządzenie rządcówki (domu administratora, domu administracyjnego) w tzw. starym dworze posadowionym w zachodniej części działki nr [...]. W tym budynku urzędował rządca dóbr [...] S. K., a część pomieszczeń wykorzystywano jako spichrze." "Funkcjonowanie rządcówki w starym dworze wynika z licznych dokumentów konserwatorskich, z opracowań historycznych, a także z zeznań niemal wszystkich świadków." Sąd podkreślił że nie neguje ww. ustaleń, wynikają one wprost z materiału dowodowego szeroko przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wynika z nich, że ww. nieruchomość o pow. ponad 1500 ha i ponad 300 ha gruntów ornych była zarządzana przez rządcę z budynku starego dworu (gdzie nieopodal był też budynek oficyny), natomiast reprezentacyjny pałac pełnił funkcję mieszkalną i posiadał walory estetyczne. Powyższe wskazuje, że w realiach tej sprawy nie budzi wątpliwości, że z zespołu dworskiego zarządzano całym majątkiem i że element zarządzania i samego rządcy implikuje twierdzenie o istnieniu związku funkcjonalnego pomiędzy budynkami starego dworu czy czworaków a pozostałą częścią nieruchomości ziemskiej. Organ pominął jednak, że nieruchomość składała się ze starego dworu, oficyny, budynków folwarcznych i z okazałego zabytkowego pałacu, bez którego funkcjonowanie majątkiem w świetle przytoczonych przez organ okoliczności z powodzeniem mogło się odbywać. A to prowadzi do wniosku, że część pałacowa nie pozostawała w związku funkcjonalnym z pozostałą częścią rolną ww. majątku. Zdaniem Sądu to, że pałac był usytuowany w centralnej części majątku i był otoczony obiektami przydatnymi rolniczo, tj. dwoma podwórzami folwarcznymi, stawami rybnymi, ogrodem warzywnym i sadem owocowym (nie objętymi wnioskiem) a także i to, że po przejęciu majątku, urządzono tam szkoły rolnicze – nie zmienia faktu, że cały majątek mógł funkcjonować bez pałacu gdyż cały proces zarządczy (wg jednoznacznych ustaleń organu) odbywał się w budynku dawnego dworu. Organ kwalifikuje zespół dworski czy dworsko-parkowy jako jedną zorganizowaną całość. Trzeba podkreślić jednak, że utożsamienie tego kompleksu łącznie z częścią stricte reprezentacyjną (czyli z pałacem) pozostaje w sprzeczności z nie budzącymi wątpliwości ustaleniami. W sprawie organ opisał walory pałacu i zanegował aby z tego miejsca odbywało się zarządzanie majątkiem. A to prowadzi do wniosku, że jakkolwiek ustalenia organu są prawidłowe, to jednak wnioski z nich wyciągnięte, na tle ostatniej linii orzecznictwa, i innych decyzji ministra wydawanych w sprawach reformy rolnej – pozostają błędne. Kwestii cechy reprezentacyjnej pałacu nie wyklucza jego centralne usytuowanie czy możliwość przechodzenia pracowników majątku przez park; podobnie i to, że pałac nie był posadowiony na wyodrębnionym geodezyjnie gruncie, lecz stanowi część składową działki o pow. 9 ha. Ocena przydatności nieruchomości bądź jej części na cele reformy rolnej powinna być przy tym dokonana w oparciu o stan faktyczny istniejący w dacie wejścia dekretu w życie a nie w konfrontacji z przeznaczeniem czy wykorzystywaniem nieruchomości w terminie późniejszym. Stąd, zdaniem Sądu, argumentacja organu wskazująca na rolniczy charakter całej nieruchomości, a w tym pałacu - z uwagi na późniejsze urządzenie w tymże pałacu szkoły rolniczej czy mieszkań dla nauczycieli – nie mieści się w kategorii logiki normatywnej. Istotny jest bowiem stan majątku na datę jego przejęcia a nie sposób późniejszego wykorzystywania. Błędne wnioski wyciągnięte z prawidłowych ustaleń skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej ( art. 135 ppsa). Sąd podkreślił, że Sąd w wytycznych wskazał, że rozpoznając sprawę organy powinny rozstrzygnąć wniosek skarżącego w odniesieniu do przywoływanego w sprawie protokołu zdawczo odbiorczego z 19 września 1945 r. i dokonać rozróżnienia pomiędzy "budynkami mieszkalnymi służby folwarcznej" o skromnej konstrukcji, "odbiegającej od estetyki pałacu", starego dworu czy nawet oficyny i rozdzielić funkcję rezydencjalną majątku od funkcji gospodarczej. Już z samego opisu ww. nieruchomości i cech poszczególnych budynków nie budzi wątpliwości, że cały przedmiot wniosku skarżącego złożonego w ramach § 5 rozporządzenia nie wymykał się z regulacji dekretu PKWN, jednak kwestia reprezentacyjnego i osobno funkcjonującego pałacu i otaczającego go parku - w świetle przytoczonych przez organ okoliczności wynikających z imponującej części materiału dowodowego w tym zeznań świadków - powinna być rozpatrzona, tak jak inne tego typu sprawy, z uwzględnieniem cech odrębności w stosunku do funkcjonującego jako zorganizowana całość majątku ziemskiego. Na powyższe jednoznacznie wskazywał Sąd administracyjny już w sprawie I SA/Wa 1507/14". Ocena ta, w całości przytoczona przez Sąd była wiążąca dla organów, dlatego Minister prawidłowo uchylił decyzję Wojewody i rozstrzygnął jak w sentencji zaskarżonej obecnie decyzji. Sąd w składzie obecnym tą oceną prawną w świetle przywołanych na wstępie rozważań jest związany i ją podziela bez konieczności jej powielania. Sąd podkreśla także, że w sprawie po skierowaniu przez Sąd do ponownego rozpoznania nie pojawiły się nowe okoliczności czy dowody, które pozwalałyby na inną, niż dokonana uprzednio przez sąd ocena materiału dowodowego. Inicjatywy dowodowej nie wykazali w tym zakresie skarżący. Nie zmienił się również stan prawny. Związanie oceną prawną traci bowiem moc wiążącą wyłącznie w przypadku zmiany stanu prawnego powodującej zdezaktualizowanie się (pierwotnie) wyrażonego poglądu prawnego lub przedstawienia dowodów wpływających na istotną zmianę stanu faktycznego ustalonego w sprawie. Może to nastąpić również w związku z podjęciem w innej sprawie, w trybie art. 269 p.p.s.a., uchwały zawierającej odmienną wykładnię prawa niż wynikająca z wydanego wyroku. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie zaistniały. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przez Ministra art. 7, art. 77 §1, art. 80 w związku z art. 75 § 1 kpa, dotyczącego zaakceptowania projektu podziału działki nr [...], wykonany przez biegłego geodetę M. S., Sąd podkreśla, że zaskarżona decyzja stwierdza jedynie, czy wskazane części nieruchomości ziemskiej zostały objęte działaniem art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego tylko ze skutkiem na dzień 13 września 1944 r. i tylko w zakresie tego aktu nacjonalizacyjnego, niezależnie od innych zdarzeń prawnych, które mogły ukształtować aktualny stan tej nieruchomości. Sąd zwraca uwagę, że w orzecznictwie sądowym dotyczącym spraw z zakresu reformy rolnej panuje pogląd, że decyzja wydawana w trybie § 5 rozporządzenia nie jest decyzją, o której mowa w art. 96 ust. 1b ugn. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 listopada 2018 r. sygn. akt I OSK 2/17 stwierdził, że z art. 96 ust. 1b ugn wynika, że ustawodawca wyłączył obowiązek uzyskiwania odrębnej decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości na rzecz zatwierdzania takiego podziału w decyzji stwierdzającej nabycie własności lub prawa użytkowania wieczystego z mocy prawa oraz w decyzji o zwrocie nieruchomości. NSA uznał, że celem art. 96 ust. 1b ugn jest systemowe wskazanie, iż w przypadku gdy ustawodawca tworzy nową nieruchomość z mocy samego prawa, to określenia granic tej nowej nieruchomości dokonuje się w tym samym akcie administracyjnym, który stanowi ustawową formę potwierdzenia powstania tej nieruchomości. W ten sposób ustawodawca skupił w jednym organie orzekającym uprawnienie do stwierdzenia nabycia prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego z mocy samego prawa do części dotychczasowej nieruchomości i jednocześnie określenia granic nowej nieruchomości. W ocenie NSA w sprawie z zakresu reformy rolnej nie mamy do czynienia ani z orzeczeniem potwierdzającym nabycie własności nieruchomości z mocy samego prawa, ani z orzeczeniem o zwrocie. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 61 § 4 kpa w związku z art. 10 kpa, w następstwie pominięcia w postępowaniu Powiatu [...]. Z analizy akt wynika, że skarżący uczestniczy w postępowaniu, do skarżącego kierowane są pisma oraz orzeczenia, które zapadały w toku postępowania administracyjnego w tym zaskarżona decyzja, którą pełnomocnik otrzymał 30 czerwca 2023 r. Reasumując, w niniejszej sprawie Sąd uznał, że Minister w sposób dostateczny wyjaśnił powody, które legły u podstaw wydanego rozstrzygnięcia. Wbrew stanowisku skarżących wobec braku nowych dowodów dotyczących kwestii istnienia związku funkcjonalnego organy zobowiązane były uwzględnić jednoznaczną ocenę prawną i wskazania Sądu w tym zakresie co Minister uczynił. Uzasadnił także uwzględniając zarówno ocenę jaki wytyczne Sądu, dlaczego pałac i park [...] nie podlegały reżimowi reformy rolnej. Minister nie uchybił również zasadom postępowania administracyjnego, w tym również przepisom powołanym w złożonych skargach. W sposób wyczerpujący przedstawił w uzasadnieniu wydanej decyzji motywy podjętego rozstrzygnięcia. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ppsa.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 sierpnia 2023
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Reforma rolna
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Sędziowie
Jolanta Dargas /przewodniczący/ Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Monika Sawa /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny