Sygnatura
I SA/Rz 134/26
Wyrok WSA w Rzeszowie z 16 czerwca 2026 r., I SA/Rz 134/26 – podatki od nieruchomości
Wynik
oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
- Data orzeczenia
- 16 czerwca 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Jarosław Szaro, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska /spr./, Sędzia WSA Piotr Popek, Protokolant sekr. sąd. Sabina Długosz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 r. spraw ze skarg A.C. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 29 grudnia 2025 r. - nr SKO. 4141/90/2023, - nr SKO. 4141/92/2023 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2021 i 2023 rok oddala skargi.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skarg A. C. (dalej: strona/skarżący) są decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO/ organ odwoławczy) w Rzeszowie z dnia 29 grudnia 2025 r.: - nr SKO.4141/90/2023, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] (dalej: organ I instancji) z dnia 21 sierpnia 2023 r., nr FN-W.3120.2.1.2023.04 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2021 r., - nr SKO.4141/92/2023, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 21 sierpnia 2023 r., nr FN-W.3120.2.3.2023.04 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2023 r. Wymienione sprawy zarejestrowane pod sygnaturami I SA/Rz 134/26 i I SA/Rz 135/26 Sąd postanowił, na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 r., połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. I SA/Rz 134/26, ponieważ pozostawały one ze sobą w związku, o którym mowa w art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143; dalej: p.p.s.a.). Jak wynika z akt sprawy, decyzjami z dnia 21 sierpnia 2023 r. organ I instancji umorzył postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2021 i 2023 r. z uwagi na fakt, że skarżący nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości od przedmiotów opodatkowania położonych w R., w obrębie [...] o numerach działek: [...], [...] oraz [...]. Od powyższych decyzji odwołania wniósł skarżący, zarzucając organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: k.p.a.), polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego oraz bezzasadnej odmowie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków. Ponadto zarzucił naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych ( Dz. U. z 2025 r., poz. 707 ze zm., dalej: u.p.o.l.) przez błędne przyjęcie, że jako samoistny posiadacz nieruchomości nie jest podatnikiem podatku od nieruchomości, mimo że - w jego ocenie - spełnia przesłanki do uznania go za podatnika tego podatku. Skarżący wskazał również, że organ pominął znaczenie toczącego się postępowania o zasiedzenie nieruchomości. Rozpoznając odwołania skarżącego, SKO na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaliło, że skarżący wprawdzie nabył w 1997 r. udział wynoszący 1/9 we współwłasności przedmiotowych działek od S. K., jednak udział ten został przez skarżącego zbyty w dniu 11 sierpnia 2006 r. na rzecz E. M. Z akt sprawy wynika, że również w 1997 roku skarżący zawarł ze S.K. przedwstępną umowę sprzedaży kolejnego udziału wynoszącego 1/9 części w prawie własności przedmiotowych nieruchomości. Udział ten był wówczas ujawniony w księgach wieczystych jako należący do A. K. W treści umowy S. K. oświadczył, że A. K. zmarł, a on jest jego jedynym spadkobiercą, który nie odrzucił spadku. Następnie, na podstawie umowy sprzedaży z dnia 10 listopada 1997 r., skarżący został wpisany w dziale II ksiąg wieczystych jako właściciel udziału wynoszącego 1/9 części w miejsce A. K., o czym świadczy zawiadomienie o dokonanym wpisie z dnia 12 listopada 1997 r. Sytuacja ta została zakwestionowana przez T.K., który w piśmie z dnia 16 maja 2013 r., skierowanym do Wydziału Finansowego Urzędu Miasta [...], wskazał, że już 24 listopada 1997 r. nabył prawa do spadku po A. K.od jego dzieci. Jak podnosił, nie mógł jednak ujawnić swojego prawa w księgach wieczystych, ponieważ wcześniej wpis na rzecz skarżącego został dokonany na podstawie umowy zawartej z S. K., który legitymował się postanowieniem sądu o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym A. W związku z powstałą rozbieżnością pomiędzy treścią ksiąg wieczystych, a rzeczywistym stanem prawnym, T. K. wystąpił następnie na drogę sądową z powództwem o uzgodnienie treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym. W wyniku przeprowadzonego postępowania, Sąd Okręgowy w [...] wyrokiem z dnia [...] czerwca 2011 r. (sygn. akt I [...]) nakazał uzgodnienie treści ksiąg wieczystych poprzez ujawnienie prawa własności udziału w przedmiotowych nieruchomościach na rzecz T. K. w miejsce skarżącego. Orzeczenie to stanowiło następnie podstawę dokonania stosownych wpisów zarówno w księgach wieczystych, jak i w ewidencji gruntów i budynków. Wobec powyższego organ stwierdził, że zarówno w 2021 jak i 2023 r. skarżący nie figurował już w tych rejestrach jako współwłaściciel nieruchomości. Organ odwoławczy zbadał również, czy skarżący mógł zostać uznany za posiadacza samoistnego nieruchomości. W tym zakresie oparł się na zgromadzonych dokumentach oraz okoliczności, że wszyscy ujawnieni współwłaściciele wykonywali swoje uprawnienia właścicielskie, w szczególności składali deklaracje podatkowe w podatku od nieruchomości i uiszczali należny podatek. W ocenie organu materiał dowodowy nie potwierdzał, aby skarżący faktycznie władał nieruchomością jak właściciel z wyłączeniem pozostałych współwłaścicieli, ani aby wykonywał wobec niej uprawnienia odpowiadające treści prawa własności. W konsekwencji SKO doszło do wniosku, że skarżący nie posiadał ani statusu współwłaściciela, ani przymiotu posiadacza samoistnego przedmiotowych nieruchomości, a zatem nie był podatnikiem podatku od nieruchomości za 2021 i 2023 r. Z tego względu organ uznał postępowania w sprawie określenia wysokości zobowiązań podatkowych za 2021 i 2023 r. za bezprzedmiotowe i utrzymał w mocy decyzje organu I instancji o ich umorzeniu. W skargach na powyższe decyzje skarżący wniósł o ich uchylenie, zarzucając naruszenie: 1. przepisów postępowania mających wpływ na treść zaskarżonego postanowienia, tj. art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: k.p.a.) w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., przez brak uchylenia przez SKO w Rzeszowie decyzji organu I instancji, z uwagi na ponowne niewyjaśnienie istotnych elementów stanu faktycznego, jak również pomimo podniesionych w zażaleniu zarzutów wskazujących na nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego przez organ I instancji, w tym poczynienie błędnych ustaleń w zakresie wykładni pojęcia samoistny posiadacz, 2. przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 707, ze zm., dalej: u.p.o.l.) przez ich niezastosowanie na skutek mylnego przyjęcia, iż skarżącemu nie przysługiwał status posiadacza samoistnego nieruchomości będącej przedmiotem opodatkowania w niniejszej sprawie, co skutkowało nieobciążeniem go podatkiem od nieruchomości, a w konsekwencji umorzeniem postępowania w sprawie zaliczenia części wpłaty w podatku od nieruchomości, podczas gdy skarżący posiada status posiadacza samoistnego, co winno skutkować uznaniem go za podatnika podatku od nieruchomości, implikując konieczność uznania za podmiot zobowiązany do zapłaty tego podatku, 3. przepisów prawa, tj. art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i błędne przyjęcie przez organ II instancji, że skarżący nie jest samoistnym i faktycznym posiadaczem części nieruchomości, znajdującej się w R., w obrębie [...] o numerach działek [...], [...] oraz [...], a zatem nie może być podatnikiem podatku od nieruchomości. W odpowiedziach na skargi organ wniósł o ich oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstawy do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej: p.p.s.a.). Należy nadto wskazać, że w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, jakkolwiek nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględniając wskazane wyżej granice kontroli sądowoadministracyjnej, należy stwierdzić, że skargi nie zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcia nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Przedmiotem kontroli Sądu były decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie, którymi utrzymano w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji dotyczące uznania bezprzedmiotowości postępowań w zakresie podatku od nieruchomości za 2021 i 2023 r., odnoszących się do działek położonych w R. nr [...],[...] i [...], obręb [...], stanowiących współwłasność wskazanych osób fizycznych oraz spółdzielni. Istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy skarżący w latach podatkowych objętych postępowaniem posiadał status podatnika podatku od nieruchomości w rozumieniu art. 3 u.p.o.l. Innymi słowy, rozstrzygnięcia wymagało, czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego skarżącemu przysługiwało prawo własności lub współwłasności spornej nieruchomości, ewentualnie czy pomimo braku prawa własności wykonywał on względem niej posiadanie samoistne, które zgodnie z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych mogłoby skutkować powstaniem obowiązku podatkowego. Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są właściciele nieruchomości lub obiektów budowlanych, posiadacze samoistni nieruchomości lub obiektów budowlanych, użytkownicy wieczyści gruntów oraz – w przypadkach wyraźnie określonych w ustawie – posiadacze nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa albo jednostek samorządu terytorialnego. Regulację tę uzupełnia art. 3 ust. 3 u.p.o.l., zgodnie z którym, jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy ciąży na posiadaczu samoistnym. Z kolei art. 3 ust. 4 u.p.o.l. przewiduje, że w przypadku współwłasności lub współposiadania obowiązek podatkowy obciąża solidarnie wszystkich współwłaścicieli lub współposiadaczy. W doktrynie oraz orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że art. 3 ust. 3 u.p.o.l. pełni funkcję swoistej normy kolizyjnej, rozstrzygającej pierwszeństwo obowiązku podatkowego posiadacza samoistnego przed właścicielem nieruchomości. Oznacza to, że jeżeli właściciel został faktycznie pozbawiony władztwa nad nieruchomością, a włada nią inny podmiot wykonujący uprawnienia właścicielskie we własnym imieniu, to właśnie ten podmiot staje się podatnikiem podatku od nieruchomości. Konstrukcja ta stanowi wyjątek od zasady, zgodnie z którą obowiązek podatkowy związany jest z prawem własności. Tym samym w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy stronie przysługuje prawo własności lub współwłasności nieruchomości, a dopiero w razie udzielenia odpowiedzi przeczącej należy rozważyć możliwość przypisania jej statusu posiadacza samoistnego. Stanowisko to znajduje pełne oparcie zarówno w doktrynie prawa podatkowego (por. R. Dowgier, L. Etel, Podatek od nieruchomości. Komentarz, Warszawa 2025), jak i w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym dla ustalenia podatnika podatku od nieruchomości decydujące znaczenie ma rzeczywisty tytuł prawny do nieruchomości albo wyjątkowo wykazanie istnienia posiadania samoistnego w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Przechodząc do oceny zgromadzonego materiału dowodowego, Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do uznania, że w latach podatkowych 2021 oraz 2023 skarżącemu przysługiwało prawo własności lub współwłasności spornej nieruchomości. Z akt administracyjnych wynika bowiem jednoznacznie, że wprawdzie w przeszłości skarżący nabył udziały we współwłasności przedmiotowych nieruchomości, jednakże stan prawny uległ następnie zmianie. Część udziałów została przez niego zbyta, natomiast w odniesieniu do pozostałego udziału wpis ujawniający skarżącego jako współwłaściciela został usunięty na skutek prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] czerwca 2011 r., wydanego w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Jak wynika z ustaleń organów, postępowanie przed sądem powszechnym zostało wszczęte po ujawnieniu, że wcześniejsze postanowienie spadkowe, stanowiące podstawę nabycia udziału przez poprzednika prawnego skarżącego, zostało wydane w oparciu o niepełne informacje dotyczące kręgu spadkobierców po A.K. W wyniku przeprowadzonego postępowania cywilnego sąd powszechny uzgodnił treść ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym poprzez wykreślenie skarżącego jako współwłaściciela w udziale 1/9 części i wpisanie w jego miejsce T. K. Orzeczenie to uzyskało walor prawomocności i stanowiło podstawę dokonania odpowiednich zmian zarówno w księgach wieczystych, jak i w ewidencji gruntów i budynków. Okoliczność ta ma dla rozpoznawanej sprawy zasadnicze znaczenie. Należy bowiem przypomnieć, że zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1151, dalej: p.g.i.k.), ewidencja gruntów i budynków jest jednolitym dla kraju systemem informacji o gruntach, budynkach, lokalach oraz ich właścicielach i innych podmiotach władających nieruchomościami. Z kolei art. 21 ust. 1 tej ustawy stanowi, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę między innymi wymiaru podatków. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego od wielu lat jednolicie przyjmuje się, że organy podatkowe są co do zasady związane danymi ujawnionymi w ewidencji gruntów i budynków. Nie oznacza to wprawdzie, że dane te mają charakter niewzruszalny, jednak ich podważenie może nastąpić wyłącznie w oparciu o wiarygodne dokumenty świadczące o ich niezgodności z rzeczywistym stanem prawnym. Organ podatkowy nie jest natomiast uprawniony do samodzielnego rozstrzygania sporów dotyczących prawa własności ani do pomijania wpisów ujawnionych w ewidencji tylko dlatego, że jedna ze stron kwestionuje ich prawidłowość. W realiach niniejszej sprawy skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów, które mogłyby skutecznie podważyć dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków. Przeciwnie, cały zgromadzony materiał dowodowy potwierdzał ich prawidłowość. Z wypisu z rejestru gruntów jednoznacznie wynikało bowiem, że zarówno w 2021 i 2023 r., jak i w dacie wydawania decyzji skarżący nie figurował jako właściciel, ani współwłaściciel spornej nieruchomości. Dane te pozostawały w pełnej zgodności z dokonanymi wcześniej zmianami geodezyjnymi, które stanowiły następstwo prawomocnego rozstrzygnięcia sądu powszechnego. Również analiza danych z ksiąg wieczystych prowadzi do identycznych wniosków. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 341, dalej: u.k.w.h.) domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Domniemanie to należy do podstawowych zasad funkcjonowania ksiąg wieczystych i służy zapewnieniu bezpieczeństwa oraz stabilności obrotu nieruchomościami. Oznacza ono, że dopóki wpis nie zostanie skutecznie wzruszony w przewidzianym prawem trybie, zarówno organy administracji, jak i sądy obowiązane są przyjmować, iż ujawniony w księdze wieczystej stan prawny odpowiada rzeczywistości. W niniejszej sprawie domniemanie to nie tylko nie zostało obalone, ale wręcz zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu powszechnego wydanym właśnie w celu uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Nie można tracić z pola widzenia, że postępowanie podatkowe nie służy rozstrzyganiu sporów własnościowych. Organ podatkowy nie dysponuje kompetencją do badania, czy prawomocny wyrok sądu cywilnego był trafny, ani do dokonywania odmiennej oceny prawa własności niż wynikająca z prawomocnego orzeczenia i wpisów w księdze wieczystej. Kwestie te należą wyłącznie do właściwości sądów powszechnych. Tym samym zarzuty skargi, zmierzające w istocie do zakwestionowania skutków prawnych prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w [...], pozostają irrelewantne z punktu widzenia niniejszego postępowania. Dopóki bowiem wyrok ten funkcjonuje w obrocie prawnym, organy podatkowe oraz sąd administracyjny obowiązane są uwzględniać wynikający z niego stan prawny. W konsekwencji Sąd w pełni podziela stanowisko organów, że w latach podatkowych objętych postępowaniem skarżący nie posiadał statusu właściciela, ani współwłaściciela przedmiotowych nieruchomości. Skoro zaś obowiązek podatkowy nie mógł zostać oparty na prawie własności, konieczne było rozważenie, czy mimo braku tego prawa skarżący wykonywał względem spornej nieruchomości posiadanie samoistne w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, które mogłoby uzasadniać przypisanie mu statusu podatnika podatku od nieruchomości na podstawie art. 3 ust. 3 u.p.o.l. Należy podkreślić, że pojęcie posiadania samoistnego nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa podatkowego. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych odsyła w tym zakresie do regulacji prawa cywilnego, wobec czego przy wykładni art. 3 ust. 3 u.p.o.l. konieczne jest uwzględnienie przepisów Kodeksu cywilnego oraz dorobku judykatury wypracowanego na ich tle. Zgodnie z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 795, dalej: k.c.), posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak również ten, kto włada nią jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub osoba, której przysługuje inne prawo związane z określonym władztwem nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Rozróżnienie to ma fundamentalne znaczenie również na gruncie prawa podatkowego, albowiem jedynie posiadanie samoistne może – w przypadkach przewidzianych przez ustawodawcę – prowadzić do powstania obowiązku podatkowego niezależnie od prawa własności. W doktrynie prawa cywilnego i podatkowego zgodnie przyjmuje się, że posiadanie samoistne składa się z dwóch nierozłącznych elementów. Pierwszym z nich jest corpus possessionis, a więc faktyczne wykonywanie władztwa nad rzeczą. Drugim natomiast jest animus rem sibi habendi, czyli zamiar władania rzeczą dla siebie, odpowiadający wykonywaniu prawa własności. Dopiero łączne wystąpienie obu tych elementów pozwala na przyjęcie, że określony podmiot jest posiadaczem samoistnym. Stanowisko to znajduje pełne potwierdzenie w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2372/10, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że dla uznania określonego podmiotu za posiadacza samoistnego nie jest wystarczające samo korzystanie z nieruchomości, ani subiektywne przekonanie o przysługującym prawie. Konieczne jest wykonywanie takich czynności faktycznych, które z punktu widzenia otoczenia odpowiadają sposobowi wykonywania prawa własności. Podobnie w wyroku z dnia 21 kwietnia 2023 r., sygn. akt III FSK 318/22, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że element animus rem sibi habendi przejawia się w podejmowaniu wielu czynności świadczących o traktowaniu nieruchomości jako pozostającej w sferze swobodnej dyspozycji posiadacza. Ocena ta ma charakter obiektywny i dokonywana jest z perspektywy otoczenia, a nie wyłącznie na podstawie subiektywnych twierdzeń osoby władającej rzeczą. Konieczne jest wykonywanie przez posiadacza takich czynności faktycznych, które wskazują na samodzielny, rzeczywisty oraz niezależny od woli innych osób stan władztwa. Wszystkie przejawy korzystania z nieruchomości powinny odpowiadać treści uprawnień właścicielskich. Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd stwierdza, że organy podatkowe prawidłowo uznały, iż skarżący nie wykazał istnienia żadnej z przesłanek pozwalających na przypisanie mu statusu posiadacza samoistnego. Przede wszystkim z materiału dowodowego nie wynika, aby skarżący wykonywał względem spornej nieruchomości faktyczne, wyłączne i samodzielne władztwo odpowiadające treści prawa własności. Wręcz przeciwnie, ustalenia organów wskazują, że przez cały okres objęty postępowaniem nieruchomość pozostawała we władaniu osób ujawnionych jako jej współwłaściciele. Nie budzi wątpliwości, że współwłaściciele wykonywali przysługujące im uprawnienia właścicielskie w sposób ciągły i niezakłócony. Składali deklaracje na podatek od nieruchomości, regulowali należności podatkowe, zaś część z nich prowadziła swoje działalności gospodarcze. Okoliczności te jednoznacznie świadczą o tym, że podmioty te nie zostały pozbawione możliwości wykonywania prawa własności, ani nie zostały wyzute z posiadania nieruchomości przez skarżącego. Wbrew twierdzeniom skargi nie sposób zatem przyjąć, aby skarżący wykonywał względem spornej nieruchomości władztwo wyłączające innych współwłaścicieli z korzystania z rzeczy. Tymczasem właśnie taki element stanowi jedną z podstawowych cech posiadania samoistnego. W ocenie Sądu, szczególnego podkreślenia wymaga również okoliczność, że skarżący nie przedstawił żadnych obiektywnych dowodów potwierdzających w spornych latach wykonywanie względem nieruchomości czynności odpowiadających uprawnieniom właścicielskim. Nie wykazał, aby samodzielnie zarządzał nieruchomością, decydował o sposobie jej wykorzystania, ponosił ciężary związane z jej utrzymaniem, czerpał z niej pożytki albo wykonywał inne czynności świadczące o sprawowaniu rzeczywistego i wyłącznego władztwa nad rzeczą. Podnoszona przez skarżącego okoliczność składania deklaracji na podatek od nieruchomości nie mogła prowadzić do odmiennych wniosków. Deklaracja podatkowa stanowi bowiem jedynie oświadczenie wiedzy podatnika dotyczące okoliczności mających znaczenie dla wymiaru podatku. Nie kreuje ona prawa własności, ani statusu podatnika. Obowiązek podatkowy powstaje z mocy prawa wskutek ziszczenia się przesłanek określonych w ustawie podatkowej, a nie w wyniku złożenia deklaracji. Innymi słowy, błędne wskazanie siebie jako podatnika nie prowadzi do powstania obowiązku podatkowego, jeżeli brak jest ku temu materialnoprawnych podstaw. Nie można również podzielić stanowiska skarżącego, jakoby sam fakt pozostawania w przekonaniu o przysługującym mu prawie własności miał świadczyć o istnieniu posiadania samoistnego. Jak już wskazano, decydujące znaczenie mają obiektywnie dostrzegalne przejawy wykonywania prawa właścicielskiego, nie zaś subiektywne przekonanie określonego podmiotu o przysługujących mu uprawnieniach. W niniejszej sprawie takie przejawy nie zostały wykazane. W konsekwencji należało podzielić stanowisko organów obu instancji, że skarżący nie wykazał, aby w latach objętych postępowaniem pozostawał posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości. Skoro zatem nie przysługiwało mu ani prawo własności, ani status posiadacza samoistnego, nie mógł zostać uznany za podatnika podatku od nieruchomości w rozumieniu art. 3 u.p.o.l. W tym miejscu należy odnieść się do podnoszonej w skardze okoliczności prowadzenia przed Sąd Rejonowy w [...] postępowania o stwierdzenie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości. W ocenie Sądu okoliczność ta pozostaje bez wpływu na ocenę legalności zaskarżonych decyzji. Sam fakt wydania przez sąd powszechny postanowienia z dnia [...] lutego 2014 r., sygn. akt [...], o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia poprzez wpisanie do księgi wieczystej ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu, nie prowadzi bowiem do zmiany stanu prawnego nieruchomości ani nie przesądza o nabyciu prawa własności przez skarżącego. Wpis ostrzeżenia ma wyłącznie charakter zabezpieczający i informacyjny, sygnalizując istnienie toczącego się postępowania, nie kreuje natomiast żadnych praw rzeczowych, ani nie podważa skuteczności obowiązujących wpisów ujawnionych w dziale II księgi wieczystej. Dopóki postępowanie o zasiedzenie nie zakończy się prawomocnym orzeczeniem stwierdzającym nabycie własności, organy podatkowe oraz sąd administracyjny obowiązane są opierać swoje rozstrzygnięcia na aktualnym stanie prawnym wynikającym z ksiąg wieczystych oraz ewidencji gruntów i budynków. Z tego względu okoliczność powoływana przez skarżącego nie mogła mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonych decyzji. Skoro zatem organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że skarżący nie posiadał statusu podatnika podatku od nieruchomości ani jako właściciel, ani jako posiadacz samoistny, to w konsekwencji zasadnie uznały, że prowadzone wobec niego postępowania w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego stały się bezprzedmiotowe. Zgodnie z art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 622 ze zm., dalej: o.p.), organ podatkowy rozstrzyga sprawę w drodze decyzji, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Natomiast stosownie do art. 208 § 1 o.p., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ wydaje decyzję o jego umorzeniu. Bezprzedmiotowość postępowania zachodzi wówczas, gdy odpadnie materialnoprawna podstawa do wydania decyzji rozstrzygającej sprawę co do istoty. Taka sytuacja ma miejsce między innymi wtedy, gdy w toku postępowania okaże się, że osoba, wobec której prowadzone jest postępowanie podatkowe, nie jest podmiotem obowiązku podatkowego wynikającego z przepisów prawa materialnego. W takim przypadku organ nie może określić wysokości zobowiązania podatkowego osobie, która nie jest podatnikiem, gdyż prowadziłoby to do wydania decyzji niezgodnej z prawem. W realiach niniejszej sprawy organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że skarżący nie był podmiotem, na którym ciążył obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości za lata objęte postępowaniem. W konsekwencji brak było materialnoprawnych podstaw do określenia wobec niego zobowiązania podatkowego, co czyniło postępowanie bezprzedmiotowym w rozumieniu art. 208 § 1 o.p. Tym samym wydanie decyzji o umorzeniu postępowania było jedynym prawidłowym sposobem jego zakończenia. Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących sposobu przeprowadzenia postępowania, które w większości odnoszą się do naruszenia przepisów Kodeksu postepowania administracyjnego, który nie ma zastosowania w postępowaniu podatkowym. Jednakże Sąd pragnie wskazać, że odpowiednie przepisy Ordynacji podatkowej, nakazujące organom podatkowym podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, rozpatrzenia całego materiału dowodowego i dokonania jego oceny według zasady swobodnej oceny dowodów, kierując się zasadami logiki, doświadczenia życiowego (art.122, art. 187 § 1 o.p., art. 191 o.p.), nie zostały w niniejszych sprawach naruszone. Organy zgromadziły kompletną dokumentację obejmującą dane z ewidencji gruntów i budynków, ksiąg wieczystych dokumenty geodezyjne, akty notarialne oraz prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w [...] stanowiący podstawę ujawnienia aktualnego stanu prawnego nieruchomości. Skarżący został zawiadomiony o zakończeniu postępowania dowodowego i umożliwiono mu wypowiedzenie się co do zebranego materiału, zgodnie z art. 200 § 1 o.p. Tym samym zapewniono mu czynny udział w postępowaniu oraz możliwość przedstawienia własnych twierdzeń i dowodów. Natomiast uzasadnienie decyzji umożliwia zarówno stronie, jak i Sądowi prześledzenie toku rozumowania organów, a tym samym odpowiada wymaganiom wynikającym z art. 210 § 4 o.p. W ocenie Sądu podniesione w skardze zarzuty nie podważają prawidłowości dokonanych ustaleń ani trafności ich oceny prawnej. W istocie stanowią one polemikę z prawomocnie ukształtowanym stanem prawnym nieruchomości oraz z konsekwencjami wynikającymi z obowiązujących przepisów prawa podatkowego. Tymczasem sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygania sporów o własność nieruchomości, ani do kwestionowania skutków prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych. Zadaniem Sądu było wyłącznie zbadanie, czy organy podatkowe prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego oraz czy postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone zgodnie z wymogami Ordynacji podatkowej. Kontrola ta nie wykazała naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonych decyzji z obrotu prawnego. Reasumując, organy obu instancji trafnie przyjęły, że skarżący w latach podatkowych 2021 i 2023 nie posiadał statusu podatnika podatku od nieruchomości, gdyż nie był ani właścicielem lub współwłaścicielem spornej nieruchomości, ani jej posiadaczem samoistnym w rozumieniu art. 336 k.c. W konsekwencji prawidłowo uznały, że postępowanie w sprawie określenia wobec niego zobowiązania podatkowego było bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu na podstawie art. 208 § 1 o.p. Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 3 marca 2026
- Symbol z opisem
- 6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne
- Hasła tematyczne
- Podatkowe postępowanie Podatek od nieruchomości
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Jarosław Szaro /przewodniczący/ Małgorzata Niedobylska /sprawozdawca/ Piotr Popek
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych - t.j.
art. 3 ust. 3 · Dz.U. 2022 poz. 1452
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j.)
art.208 · Dz.U. 2025 poz. 111
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I SA/Wr 856/25 · 16 czerwca 2026
Wyrok WSA we Wrocławiu z 16 czerwca 2026 r., I SA/Wr 856/25 – podatki od nieruchomości
Sygnatura: I SA/Bd 100/26 · 16 czerwca 2026
Wyrok WSA w Bydgoszczy z 16 czerwca 2026 r., I SA/Bd 100/26 – podatki od nieruchomości
Sygnatura: I SA/Rz 136/26 · 16 czerwca 2026
Wyrok WSA w Rzeszowie z 16 czerwca 2026 r., I SA/Rz 136/26 – podatki od nieruchomości
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny