Sygnatura
I SA/Op 14/26
Wyrok WSA w Opolu z 9 kwietnia 2026 r., I SA/Op 14/26 – choroby zawodowe
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
- Data orzeczenia
- 9 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi K. F. na decyzję Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia 7 listopada 2025 r., nr HP.907.22.2025.MB w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez K. F. (zwanego dalej również skarżącym) jest decyzja Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej w skrócie: OPWIS) z dnia 7 listopada 2025 r., nr HP.907.22.2025.MB, utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Namysłowie (dalej w skrócie: PPIS) z dnia 5 września 2025 r., nr HP.907.1.1.2025.MS, o stwierdzeniu u X.Y. choroby zawodowej. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W związku z podejrzeniem choroby zawodowej w postaci boreliozy Zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Namysłowie w dniu 11 marca 2025 r. skierował X. Y. (zwanego dalej także: pracownikiem lub stroną) na badania do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Opolu z/s w K., zwanego dalej w skrócie WOMP lub jednostką orzeczniczą. Do skierowania dołączono Kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej oraz protokół z oceny narażenia wraz załącznikami w postaci dokumentacji medycznej. Po przeprowadzeniu badań, w tym konsultacji specjalisty chorób zakaźnych i chronometrażu stanowiska pracy oraz dokonaniu analizy dostępnej dokumentacji medycznej, w dniu 9 lipca 2025 r. WOMP wydał orzeczenie lekarskie nr [...], stwierdzające rozpoznanie u pracownika choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza, wymienionej w pozycji 26 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. W orzeczeniu, jako miejsce zatrudnienia lub wykonywania pracy, w którym wystąpiło narażenie zawodowe stanowiące przyczynę zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, określono U., stanowisko - drwal motorniczy. Jako czynniki narażenia zawodowego stanowiące przyczynę choroby zawodowej, wskazano Borrelia burgdorferi. Ustalono też, że okres narażenia zawodowego trwał od [...] 2002 r. do [...] 2016 r. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano okresy zatrudnienia pracownika od [...] 1986 r., w tym ww. okres pracy u skarżącego na stanowisku drwal - motorniczy. WOMP podał, że pracownik zlekceważył pierwsze objawy pod postacią rumienia, które wystąpiły ok. 2012 r. W roku 2015 potwierdzono rozpoznanie choroby i wdrożono leczenie, ale bez poprawy. Natomiast w roku 2024 r. pracownik był hospitalizowany z tego powodu. Ponadto występowały bóle mięśniowo-stawowe. Po leczeniu szpitalnym nastąpiła częściowa poprawa. Badany w wywiadzie podał występujące nadal dolegliwości bólowe kończyn dolnych, barków oraz bóle głowy. Pracownik wskazał, że wystąpienie choroby wiąże z wykonywaną pracą. Stosownie do powyższego WOMP stwierdził, że w przypadku badanego do zakażenia boreliozą doszło w okresie zatrudnienia jako drwal - motorniczy w U w G. Praca w tym okresie była wykonywana w terenie leśnym, polegała na ścince drzew, podkrzesywaniu gałęzi, pielęgnacji upraw leśnych, wykaszaniu chwastów, traw i krzewów, zbiorze szyszek, nasion, pędów z drzew stojących, pozyskiwaniu żywicy. W ocenie WOMP praca była wykonywania na otwartej przestrzeni w narażeniu na ukłucie przez kleszcze, a zatem prawdopodobieństwo zawodowej etiologii stwierdzonej choroby zawodowej należy określić jako wysokie. Decyzją z dnia 5 września 2025 r. PPIS orzekł o stwierdzeniu u X.Y. choroby zawodowej: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - Borelioza, wymienionej w pozycji 26 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1836). Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a. oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2024 r. poz. 416). W uzasadnieniu decyzji w ustaleniach stanu faktycznego organ przedstawił przebieg pracy zawodowej strony, podając m.in., że Praca w Firmie "B." w M. wykonywana była w terenie leśnym - cięcie drewna, ścinka drzew. Praca wykonywana była na otwartej przestrzeni w narażeniu na ukłucie przez kleszcze. Według oświadczenia pracownika w tym okresie nie został ani razu ukąszony przez kleszcza, nie wystąpiły też w tym czasie choroba, objawy ani symptomy. Natomiast praca w firmie skarżącego również wykonywana była w terenie leśnym - ścinka drzew, okrzesywanie gałęzi, pielęgnacja upraw leśnych itp. Praca wykonywana była na otwartej przestrzeni w narażeniu na ukłucie przez kleszcze, a pierwsze objawy pod postacią rumienia wystąpiły ok. 2012 r. Następnie w roku 2015 potwierdzono rozpoznanie boreliozy i wdrożono leczenie. Dalej organ wskazał na treść wydanego przez WOMP orzeczenia lekarskiego z dnia 9 lipca 2025 r. oraz treść przepisu art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 277, z późn. zm.), zwanej dalej K.p. Stosownie do powyższego organ uznał, że warunki pracy u skarżącego były czynnikiem dominującym w powstaniu choroby zakaźnej z uwagi na narażenie na kontakt z kleszczami w czasie jej wykonywania, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej, spowodowanej czynnikiem występującym w środowisku pracy. W ocenie organu na podstawie całości przeprowadzonych badań, z uwzględnieniem rozpoznania choroby przez WOMP, danych o narażeniu, analizy dokumentacji lekarskiej i środowiskowej prawdopodobieństwo zawodowego tła boreliozy należy określić jako wysokie oraz przyjąć zawodową etiologię boreliozy przenoszonej przez kleszcze. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił naruszenie art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie oraz niewyczerpujące i błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz naruszenie art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania bez dopełnienia zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa. Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie decyzji PPIS w całości, ewentualnie uchylenie kwestionowanego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny, celem ustalenia rzeczywistych okoliczności, w których pracownik był narażony na czynnik biologiczny, tj. boreliozę przenoszoną przez kleszcze oraz okoliczności wystąpienia objawów po znacznym upływie czasu od zakończenia pracy u skarżącego. W uzasadnieniu odwołania skarżący podniósł, że organ pierwszej instancji bez jakiejkolwiek podstawy uznał, iż jedynie w okresie zatrudnienia u skarżącego był narażony na czynnik biologiczny - boreliozę przenoszoną przez kleszcze. Stwierdził, że pracownik w okresie od [...].1995 r. do [...].1996 r. pracował na stanowisku pilarza w "B." z/s w M., gdzie również był narażony na ukąszenia kleszczy, czego organ pierwszej instancji nie uwzględnił, przyjmując nieobiektywne oświadczenie pracownika, że w tym okresie nie został ukąszony przez kleszcza. Ponadto skarżący argumentował, że boreliozą można zakazić się w wielu miejscach, gdzie występują kleszcze, podczas każdej czynności życiowej. Podkreślił, że miejsce zamieszkania pracownika znajduje się bezpośrednio przy lesie, stąd tam mogło dojść do zakażenia, co PPIS zupełnie pominął. Jako dowód przedstawiono screenshot z aplikacji google maps, obrazujący położenie posesji pracownika w pobliżu terenu zadrzewionego. Po rozpatrzeniu powyższego odwołania OPWIS decyzją z dnia 7 listopada 2025 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ opisał przebieg dotychczasowego postępowania i wyjaśnił, że w związku z zarzutami odwołania przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe. W tym zakresie organ zwrócił się do jednostki orzeczniczej o wyjaśnienie, czy biorąc pod uwagę względy medyczne, takie jak przebieg schorzenia, pierwsze objawy choroby i wyniki badań lekarskich, można by wiązać zachorowanie, do którego doszło w 2015 r. z warunkami pracy w latach 1995-1996, czy jednak dowody medyczne wskazują, że do zakażenia doszło w okresie zatrudnienia u skarżącego, gdzie pracował od [...].1997 r. do [...] 2000 r. i od [...] .2002 r. do [...].2016 r. Organ odwoławczy stwierdził, że z otrzymanej od WOMP odpowiedzi z dnia 21 października 2025 r. jednoznacznie wynika, iż brak jest jakichkolwiek dowodów, które mogłyby wskazywać na możliwość wystąpienia choroby w okresie zatrudnienia w "B."z/s w M. Natomiast przebieg schorzenia, wystąpienie pierwszych objawów choroby w 2012 r. wskazują, że do zachorowania doszło w okresie zatrudnienia u skarżącego. Wyjaśniono, że pierwsze objawy zakażenia boreliozą, pod postacią rumienią wędrującego, ujawniają się zwykle po upływie 3 do 30 dni od ukłucia przez kleszcza. Okres wylęgania może trwać do 3 miesięcy. Pierwsze objawy zakażenia zauważone przez pracownika wystąpiły w 2012 r., a pierwsze udokumentowanie objawów nastąpiło w 2015 r. Jak stwierdziła jednostka orzecznicza w obu tych datach wystąpienie choroby dotyczy zatrudnienia strony w U. w G. Uwzględniając to wyjaśnienie organ stwierdził, że PPIS prawidłowo ustalił związek zachorowania pracownika z warunkami pracy u skarżącego, pomijając zatrudnienie w "B."z/s w M. w latach 1995-1996, chociaż i tam warunki pracy stwarzały ryzyko ukłucia przez kleszcza. Zapisy w dokumentacji medycznej i wyniki badań wykluczają bowiem, że do zachorowania doszło w trakcie zatrudnienia w "B.", natomiast potwierdzają, że do zachorowania doszło w okresie zatrudnienia u skarżącego. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w odwołaniu dotyczącego nieuwzględnienia przez organ pierwszej instancji możliwości zachorowania pracownika na boreliozę w wyniku ukłucia przez kleszcza w miejscu zamieszkania organ stwierdził, że pozostaje to poza przedmiotem postępowania. Rolą Państwowej Inspekcji Sanitarnej w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest bowiem ustalenie, czy warunki pracy danego pracownika stwarzały ryzyko zachorowania (w tym przypadku ukłucia przez kleszcza, a w konsekwencji zakażenia krętkiem Borrelia burgdorfeń i zachorowania na boreliozę), czy i jakie jest prawdopodobieństwo związku przyczynowego między czynnikami szkodliwymi środowiska pracy a chorobą zawodową. Organ odwołując się do poglądów orzecznictwa sądów administracyjnych wyjaśnił, że przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Stąd też istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej jest ustalenie, czy na pełnionym stanowisku pracy pracownik był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był narażony na czynniki odpowiedzialne za przyczynę choroby. Zgodnie z tym stanowiskiem –zdaniem organu samo przypuszczenie, że pracownik mógł zostać ukłuty przez kleszcza poza miejscem pracy, co spowodowało zakażenie krętkiem Borrelia burgdorferi i w następstwie zachorowanie na boreliozę, nie obala domniemania, że do powstania choroby zakaźnej doszło właśnie na skutek narażenia w środowisku pracy, gdzie istniało prawdopodobieństwo ukłucia przez kleszcze. Bezsprzeczne jest bowiem w niniejszej sprawie, że strona pracowała w warunkach narażenia na powstanie rozpoznanej u niego choroby zawodowej, a WOMP w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej uznał prawdopodobieństwo zawodowego tła boreliozy za wysokie. Dalej, organ analizując treść zgromadzonych dokumentów stwierdził, że pierwsze objawy choroby pracownika pojawiły się w 2012 r., a w 2015 r. doszło do rozpoznania boreliozy. W tym okresie strona pracowała w firmie skarżącego na stanowisku drwala motorniczego. Wykonywała pracę związaną ze ścinką drzew, okrzesywaniem gałęzi, pielęgnacją upraw leśnych, wykaszaniem chwastów, traw i krzewów, zbiorem szyszek, nasion, pędów z drzew stojących, pozyskiwaniem żywicy. Była to praca w środowisku leśnym, co ustalił PPIS w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Zdaniem organu pracownik bezsprzecznie wykonywał czynności zawodowe w środowisku uznanym za miejsce wysokiego ryzyka ukłucia przez kleszcze, co uwzględnił były pracodawca oceniając ryzyko zawodowe pracownika, ponieważ w dokumencie "Ocena ryzyka zawodowego na stanowisku pilarz drwal" z dnia 15 października 2013 r. wskazał istnienie zagrożenia ukłuciem przez kleszcze ze skutkiem zachorowania na boreliozę na tym stanowisku pracy. Organ podniósł też, że istnieją szerokie dane epidemiologiczne dowodzące, że narażenie na zakażenie Borrelia burgdorferi w zawodzie leśnika jest duże, a zakażenia krętkami stwierdzane na podstawie pozytywnych wyników testu Western biot są wysoce prawdopodobne, co opisywane jest w literaturze naukowej. Organ odwoławczy nie uwzględnił również wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny, ponieważ w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy administracji opierają się na orzeczeniach jednostek orzeczniczych i nie przeprowadzają dowodów z opinii biegłych lekarzy. Procedura stwierdzenia choroby zawodowej została uregulowana w rozporządzeniu i przewidziano w niej wydanie orzeczeń przez specjalistyczne jednostki orzecznicze, wskazane w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia. Opinie/orzeczenia wydane przez lekarzy określonych specjalności, zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych uprawnionych w sprawach zawodowych mają walor opinii biegłego. Zdaniem organu orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej u pracownika dokonane przez lekarza medycyny pracy WOMP spełnia te kryteria. W strukturze organizacyjnej Działu Orzeczniczo-Konsultacyjnego WOMP w Opolu z/s w K. funkcjonuje Poradnia Chorób Zakaźnych, orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej dokonał kierownik Przychodni Orzeczniczo-Konsultacyjnej WOMP w Opolu z/s w K., specjalista medycyny pracy. Treści uzasadnienia orzeczenia lekarskiego oraz pisma WOMP z dnia 21.10.2025 r. dowodzą, że organ orzeczniczy uwzględnił okoliczności wystąpienia objawów choroby po znacznym upływie czasu od zakończenia pracy u skarżącego. Organ odwoławczy dowodził również, że dokonał dogłębnej analizy treści uzasadnienia orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej. Organ uznał, że jest ono spójne i logiczne w zakresie podstaw dokonanego rozstrzygnięcia, nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Brak jest powodów do kwestionowania jej wiarygodności, zasięgania opinii innej jednostki czy do kierowania pracownika na kolejne badania. Poza tym jest to zgodne ze stanowiskiem sądów administracyjnych, wedle którego w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy administracji opierają się na orzeczeniach jednostek orzeczniczych i nie przeprowadzają dowodów z opinii biegłych lekarzy. Reasumując organ odwoławczy stwierdził - odwołując się do definicji legalnej choroby zawodowej zawartej w art. 235¹ K.p. - że treść orzeczenia lekarskiego oraz dokumentów zgromadzonych w postępowaniu organów obu instancji dowodzą, że w rozpatrywanym przypadku spełnione zostały wszystkie kryteria umożliwiające stwierdzenie wystąpienia u pracownika, z wysokim prawdopodobieństwem, choroby zawodowej decyzją administracyjną. W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, ponowił zarzuty odwołania. Dodatkowo wskazał na naruszenie art. 235¹ K.p. poprzez błędne uznanie przez organ, że zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej - boleriozy - u pracownika w związku z pracą u skarżącego oraz naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji w sytuacji, gdy istniały przesłanki do jej uchylenia. Na podstawie powyższych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, umorzenie postępowania administracyjnego, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi skarżący w całości powtórzył argumentację przedstawioną w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę OPWIS uznał zarzuty skargi za nieuzasadnione i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Dodać jeszcze trzeba, że zgodnie z art. 119 pkt 2 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie, uwzględniając stanowisko skarżącego w zakresie rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym i organu oraz uczestnika postępowania, którzy w terminie 14 dni nie zażądali przeprowadzenia rozprawy, Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na zgodny wniosek stron. W tym trybie rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 P.p.s.a.). Natomiast przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że akty te nie zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. Zdaniem Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena - dokonana na podstawie przyjętych ustaleń - znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Dlatego Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Rozważając podstawy prawne podjętego w sprawie rozstrzygnięcia wskazać w pierwszej kolejności trzeba, że zgodnie z definicją sformułowaną w art. 235¹ cyt. już wcześniej ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, nadal zwanej w skrócie K.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Przepis art. 235² K.p. stanowi natomiast, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ K.p. Rada Ministrów wydała cyt. już wyżej rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, zwane nadal rozporządzeniem, określające wykaz chorób zawodowych, a także okresy, w których wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. W świetle powyższych regulacji podkreślić należy, że rozpoznanie u badanego jednej z chorób wskazanych w wykazie chorób zawodowych pozwala organowi inspekcji sanitarnej na wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Niezbędne jest jednak również ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w powyższym wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, a także ustalenie, że udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły w określonym czasie. Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek w stanie faktycznym sprawy wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Nie można jej zatem stwierdzić zarówno wtedy, gdy choroba wskazana w wykazie nie została spowodowana działaniem narażenia zawodowego, jak i wówczas, gdy udokumentowane objawy tej choroby wystąpiły po upływie okresu ustalonego w rozporządzeniu. W kwestii prowadzonego postępowania wyjaśnić natomiast przyjdzie, że jak słusznie wskazał organ odwoławczy, postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest szczególnym rodzajem postępowania administracyjnego. Stosownie do § 4 rozporządzenia prowadzi je właściwy powiatowy inspektor sanitarny, którego właściwość na podstawie § 3 ust. 1 rozporządzenia ustala się według miejsca, w którym praca jest lub była wykonywana przez pracownika, gdy dokumentacja dotycząca narażenia zawodowego jest gromadzona w tym miejscu, a w przypadku braku takiej możliwości - według miejsca, na terenie którego było ostatnie narażenie zawodowe. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W zakresie tego postępowania, na zasadzie § 6 ust. 1 rozporządzenia, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne wskazane w § 5 ust. 1 rozporządzenia, zatrudniony w jednostce orzeczniczej. Podstawę do wydania tego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika lub byłego pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego. Odpowiednie badania, stanowiące podstawę do wydania orzeczenia, przeprowadza jednostka orzecznicza I stopnia, do której pracownik lub były pracownik jest kierowany przez właściwy organ inspekcji sanitarnej (§ 4 ust. 1 rozporządzenia). Na podstawie § 6 ust. 6 rozporządzenia orzeczenie lekarskie przesyła się właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu, zainteresowanemu pracownikowi lub byłemu pracownikowi oraz lekarzowi kierującemu na badania, a w przypadku gdy orzeczenie lekarskie zostało wydane przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej II stopnia - również jednostce orzeczniczej I stopnia. Stosownie zaś do § 7 ust. 1 rozporządzenia, pracownik lub były pracownik, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego wydanego po przeprowadzeniu badań, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Na zasadzie § 8 ust. 2 rozporządzenia jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Z treści powyższych przepisów rozporządzenia wynika, że postępowanie w przedmiocie wydania orzeczenia lekarskiego, jakkolwiek mieści się w granicach postępowania o stwierdzenie choroby zawodowej i stanowi jego niezbędny element, to jednak ma odrębny charakter i różny jest jego zakres przedmiotowy oraz podmiotowy. To w ramach tego postępowania pracownik lub były pracownik poddawany jest badaniom, których wyniki, obok dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego, stanowią podstawę do wydania orzeczenia lekarskiego, przez uprawnionego lekarza. Przedmiotem tego orzeczenia jest rozpoznanie choroby zawodowej albo stwierdzenie braku podstaw do jej rozpoznania. Oznacza to, że kwestia rozpoznania choroby zawodowej nie należy do kompetencji właściwego organu inspekcji sanitarnej, a orzeczenie lekarskie wydane w tym przedmiocie nie musi odpowiadać wymogom decyzji administracyjnej. Opiera się ono na wiadomościach specjalnych lekarza spełniającego określone wymagania kwalifikacyjne i stanowi wiążący dokument urzędowy, co do rozpoznania określonej choroby. Brak jest bowiem podstaw prawnych do oceny przez organy inspekcji sanitarnej dokumentacji medycznej pracownika i prowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie rozpoznania i przyczyn choroby zawodowej. Ponadto na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia organ jest uprawniony do wystąpienia o dodatkową konsultację w sytuacji, gdy dane zawarte w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika są niewystarczające do wydania decyzji. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dotyczyło rozpoznania i stwierdzenia u pracownika zatrudnionego u skarżącego w okresie od [...] 2002 r. do [...] 2016 r. choroby zawodowej, wymienionej w pozycji 26 wykazu chorób zawodowych, określonego w rozporządzeniu, tj. choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - borelioza. Dokonana przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że spełnia ona wymogi wynikające z wyżej powołanych przepisów prawa, a zarzuty skargi dotyczące błędnego rozpatrzenia materiału dowodowego, niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym zaniechania weryfikacji orzeczenia lekarskiego są bezpodstawne. Jak wynika z akt administracyjnych, przed wydaniem decyzji przeprowadzona została ocena narażenia zawodowego. Jej wyniki przekazane zostały do jednostki orzeczniczej, w której pracownik został poddany badaniom. Wydane w sprawie orzeczenie lekarskie z dnia 9 lipca 2025 r. uwzględniało dokumentację medyczną pracownika, wyniki przeprowadzonych badań, konsultacji lekarskich, przebieg zatrudnienia, ocenę narażenia zawodowego i co istotne, potwierdziło zawodową etiologię rozpoznanego schorzenia. Wskazano w nim, że z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, iż rozpoznana u strony borelioza związana była z wykonywaniem pracy na stanowisku drwal - motorniczy na otwartej przestrzeni w narażeniu na ukłucie przez kleszcze. Ponadto orzeczenie zawierało ustalenia dotyczące okresów zatrudnienia u innych pracodawców. Nie stwierdzono w nim jednak, aby prace te pozostawały w związku z powstaniem stwierdzonego schorzenia. W tych okolicznościach - zdaniem Sądu - prawidłowo uwzględniając treść orzeczenia lekarskiego oraz wyniki oceny narażenia zawodowego, w zaskarżonej decyzji uznano, że zaistniały podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wyjaśnić należy, że na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia, w toku podejmowania decyzji inspektor sanitarny samodzielnie przeprowadza ocenę narażenia zawodowego. Związany jest jednak wydanym w sprawie orzeczeniem lekarskim, w tym znaczeniu, że nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Nie jest również uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich. Analiza dokumentacji lekarsko-medycznej pracownika pod kątem ewentualnej zawodowej etiologii schorzenia należy do kompetencji lekarzy orzeczników, a nie organów inspekcji sanitarnej, gdyż to lekarzom orzecznikom, jako specjalistom medycyny pracy, znana jest specyfika czynności zawodowych mogących mieć wpływ na rozwój schorzeń ujętych w wykazie chorób zawodowych. To oni posiadają doświadczenie i wiedzę do oceny wpływu sposobu wykonywanej pracy i warunków istniejących w środowisku pracy na powstanie choroby. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych. Bazując wyłącznie na swojej wiedzy, nie mogą również zakwestionować rozpoznania lub nierozpoznania choroby zawodowej przez jednostki orzecznicze, tj. bez uzyskania weryfikujących orzeczeń innych uprawnionych jednostek. Niedopuszczalne jest, aby organ przeciwstawiał własną wiedzę wiadomościom specjalnym posiadanym przez lekarzy, uzewnętrznionym w treści ich orzeczeń. Orzeczenie lekarskie ma charakter opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 K.p.a., a ocena tego orzeczenia przez organy inspekcji sanitarnej dokonywana jest w granicach wynikających z art. 80 K.p.a. Sprowadza się ona wyłącznie do sprawdzenia warunków formalnych tzn. ustalenia, czy orzeczenie zostało wydane we właściwej formie, czy zawiera uzasadnienie, czy wydał je uprawniony lekarz, a jeśli uprawniony, to czy dodatkowo zatrudniony w odpowiedniej jednostce organizacyjnej. Jeśli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące, logiczne i prawidłowe uzasadnienie, to -niedysponując przeciwdowodami - organ nie może samodzielnie go podważać i przyjmować, że stan zdrowia strony kształtuje się odmiennie od wyników badań i ustaleń stanowiących podstawę orzeczenia lekarskiego. Orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organ inspekcji sanitarnej nie może sam dokonać rozpoznania choroby, bowiem nie posiada wiadomości specjalnych umożliwiających samodzielną ocenę dokumentacji medycznej. Dla stwierdzenia choroby zawodowej, konieczne jest jej rozpoznanie przez uprawnioną jednostkę diagnostyczną. Wyrażona w orzeczeniu lekarskim ocena nie podlega natomiast merytorycznej weryfikacji przez organy inspekcji sanitarnej orzekające w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 5 października 2023 r., sygn. akt II GSK 415/21, WSA w Olsztynie z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 992/19, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 1263/18, wyrok NSA z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 925/17, wyrok NSA z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt II OSK 1232/18, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 37/15 i powołane w tych wyrokach orzecznictwo; orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nie posiadając wiedzy medycznej sąd administracyjny, podobnie jak organy inspekcji sanitarnej, również nie może kontrolować merytorycznej treści orzeczeń lekarskich. Nie może tym samym wypowiadać się w kwestii rozpoznawania choroby zawodowej i dokonywać analizy dokumentacji medycznej. Ocena Sądu w tym zakresie sprawdza się wyłącznie do kontroli formalnej. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że orzeczenie lekarskie wydane w sprawie przez WOMP spełnia wymogi formalne, a w zakresie dokonanych ustaleń jest logiczne i jego uzasadnienie nie budzi wątpliwości. Wskazano w nim, że pracownik poddany został konsultacji medycznej specjalisty chorób zakaźnych oraz przeprowadzono chronometraż stanowiska pracy. Ponadto z treści orzeczenia wynika, że dokonując ustaleń wzięto pod uwagę dokumentację medyczną, przeprowadzono analizę przebiegu zatrudnienia i sposobu wykonywania pracy u skarżącego w terenie leśnym polegającej na ścince drzew, podkrzesywaniu gałęzi, pielęgnacji upraw leśnych, wykaszaniu chwastów, traw i krzewów, zbiorze szyszek, nasion, pędów z drzew stojących, pozyskiwaniu żywicy. WOMP uwzględnił również okoliczność, że pierwsze objawy pod postacią rumienia pojawiły się w 2012 r., a do rozpoznania boreliozy doszło w 2015 r., a więc w okresie, gdy skarżący był zatrudniony u skarżącego. Nie można zatem stwierdzić, że jednostka orzecznicza nie dysponowała materiałem dowodowym wystarczającym do wydania orzeczenia. Wobec jasnych i jednoznacznych ustaleń wynikających z treści orzeczenia brak jest również podstaw do kwestionowania dokonanej w nim oceny merytorycznej, co do rozpoznania choroby zawodowej w postaci boreliozy. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że organ odwoławczy w związku z zarzutami odwołania przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające, w ramach którego zwrócił się do jednostki orzeczniczej o wyjaśnienie, czy biorąc pod uwagę względy medyczne, takie jak przebieg schorzenia, pierwsze objawy choroby i wyniki badań lekarskich, można by wiązać zachorowanie, do którego doszło w 2015 r. z warunkami pracy w latach 1995-1996, czy jednak dowody medyczne wskazują, że do zakażenia doszło w okresie zatrudnienia u skarżącego, gdzie pracował od [...].1997 r. do [...].2000 r. i od [...].2002 r. do [...].2016 r. Jednostka orzecznicza jednoznaczne w piśmie z dnia 21 października 2025 r. podtrzymała orzeczenie o rozpoznaniu u pracownika choroby zawodowej. WOMP wyjaśnił, że pierwsze objawy zakażenia boreliozą, pod postacią rumienią wędrującego, ujawniają się zwykle po upływie 3 do 30 dni od ukłucia przez kleszcza. Okres wylęgania może trwać do 3 miesięcy. Pierwsze objawy zakażenia zauważone przez pracownika wystąpiły w 2012 r., a pierwsze udokumentowanie objawów nastąpiło w 2015 r. Jak stwierdziła jednostka orzecznicza w obu tych datach wystąpienie choroby dotyczy zatrudnienia strony w U. w G. Jednostka jednoznacznie stwierdziła również, że brak jest jakichkolwiek dowodów, które mogłyby wskazywać na możliwość wystąpienia choroby w okresie zatrudnienia w "B." z/s w M. Słusznie zatem przyjął organ odwoławczy, że te informacje zgodnie z prawem wykluczają możliwość powiązania powstania schorzenia z pracą w Firmie "B." z/s w M. Ponadto, w ocenie Sądu w wydanym orzeczeniu lekarskim, uzupełnionym w piśmie z dnia 21 października 2025 r., ustalono z wysokim prawdopodobieństwem związek przyczynowo-skutkowy między sposobem wykonywania pracy w zakładzie skarżącego, a rozpoznanym schorzeniem. W tym zakresie WOMP wziął pod uwagę okres pojawienia się pierwszych objawów oraz okres wylęgania się choroby. Wzięto również pod uwagę to, że pracownik wykonywał też pracę w narażeniu na ukłucie przez kleszcze u innego pracodawcy, co oznacza - wbrew twierdzeniom skarżącego - że rozważono wszystkie istotne okoliczności. Dokonana przez organ odwoławczy analiza narażenia zawodowego również wykazała, że warunki pracy strony u skarżącego stwarzały ryzyko zachorowania na boreliozę. W "Karcie oceny ryzyka zawodowego" na stanowisku drwal z dnia 15 października 2013 r. pod Lp. 4 w kolumnie 2 "Źródło zagrożenia, wynik pomiaru" wskazano na ukłucie kleszcze oraz skutek w postaci boreliozy (kolumna 3 – "Skutki") Podobnie w "Protokole z oceny narażenia zawodowego" z dnia 17 lutego 2025 r. wskazano, że praca u skarżącego na stanowisku drwal-motorniczy odbywa się w narażeniu na ukąszenia kleszczy. Z powyższej dokumentacji wynika zatem, jak prawidłowo przyjął organ odwoławczy, że praca wykonywana u skarżącego na stanowisku drwal-motorniczy była pracą w warunkach narażenia, gdzie istniało prawdopodobieństwo ukłucia przez kleszcze, a w jego następstwie zachorowania na boreliozę. Tym samym potwierdzone zostały ustalenia wynikające z orzeczenia lekarskiego, co do związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy środowiskiem pracy, a rozpoznaną u pracownika chorobą. Zaś samo subiektywne i ogólne przeświadczenie skarżącego o braku podstaw rozpoznania choroby zawodowej nie jest wystarczające do podważania udokumentowanych ustaleń organu. Odnosząc się jeszcze do zarzutów skargi wyjaśnić przyjdzie za utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, że art. 2351 K.p. nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, gdy oprócz narażenia zawodowego wystąpiło narażenie wynikające z warunków życia codziennego. W sytuacji, w której istnieją inne (także konkurencyjne) czynniki powstania choroby, domniemanie przemawia za zawodową etiologią schorzenia. Jest to domniemanie wzruszalne, jednakże jego obalenie może nastąpić tylko wówczas, gdy na podstawie orzeczeń lub opinii lekarskich organy administracji sanitarnej wykażą, że określone schorzenie zaliczone do wykazu chorób zawodowych powstało bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem wyłącznie w wyniku działania czynników pozazawodowych. W judykaturze zwraca się również uwagę na ciążący na organach obowiązek rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na tle specjalistycznej oceny etiologicznej na korzyść pracownika, który był zatrudniony w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyroki NSA z dnia: 4 czerwca 2024 r., sygn. akt II GSK 468/24 i z dnia 14 października 2025 r., sygn. akt II GSK 2271/24). Aprobując powyższe Sąd za trafne uznał stanowisko organu odwoławczego, że samo przypuszczenie, że pracownik mógł zostać ukłuty przez kleszcza poza miejscem pracy, co spowodowało zakażenie krętkiem Borrelia burgdorferi i w następstwie zachorowanie na boreliozę, nie obala domniemania, że do powstania choroby zakaźnej doszło właśnie na skutek narażenia w środowisku pracy, gdzie istniało prawdopodobieństwo ukłucia przez kleszcze. W ocenie Sądu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ odwoławczy nie miał podstaw do zakwestionowania jednoznacznej konkluzji diagnostycznej wynikającej z orzeczenia lekarskiego nr [...], uzupełnionego dodatkowymi wyjaśnieniami, i zawodowej etiologii stwierdzonego schorzenia. Wobec tego nie miał też obowiązku kontynuowania postępowania wyjaśniającego w celu poszukiwania czynników wskazujących na pozazawodową etiologię schorzenia. Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że ustawodawca chcąc zapobiec konieczności precyzyjnego udowadniania, że konkretna choroba powstała w miejscu pracy, wymaga jedynie wystąpienia wysokiego prawdopodobieństwa, że dana choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Art. 2351 K.p. wyraźnie bowiem zakłada konieczność występowania związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy, a ujawnionym schorzeniem. Zatem w przypadku równoczesnego pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz, że praca była wykonywana w szkodliwych warunkach, wskazuje na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. Wystarczające jest więc wystąpienie wysokiego prawdopodobieństwa, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2026 r., sygn. akt II GSK 1499/22). W ocenie Sądu - wbrew też zarzutom skargi - postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone przez organ odwoławczy rzetelnie, ponieważ uwzględniono też ocenę narażenia zawodowego w poprzednich zakładach pracy strony, która jednak nie wykazała, aby rozpatrywana choroba zawodowa mogła powstać w wyniku narażenia zawodowego mającego miejsce w związku z pracą wykonywaną w trakcie zatrudnienia w latach poprzedzających zatrudnienie u skarżącego. W opisanych wyżej okolicznościach, zdaniem Sądu, brak było podstaw do kwestionowania przez organy inspekcji sanitarnej orzeczenia lekarskiego i prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego w zakresie wnioskowanym przez skarżącego. Orzeczenie lekarskie wydane zostało w odpowiedniej formie przez uprawnioną do tego jednostkę orzeczniczą, w oparciu o wymagany materiał dowodowy. W swej treści jest spójne i zawiera ustalenia istotne do rozpoznania choroby zawodowej. Nie występują w nim rozbieżności, a w toku postępowania wyjaśniającego nie zostały ujawnione dowody mogące podważyć dokonaną w nim ocenę. Wbrew też twierdzeniom skarżącego nie budzi wątpliwości rodzaj i zakres rozpoznanej u pracownika choroby zawodowej, ponieważ organ odwoławczy uzyskał dodatkowe wyjaśnienie jednostki orzeczniczej zawarte w piśmie z dnia 21 października 2025 r., z którego wynika, że pierwsze objawy zakażenia zauważone przez pracownika wystąpiły w 2012 r., a pierwsze udokumentowanie objawów nastąpiło w 2015 r. Jak stwierdziła jednostka orzecznicza w obu tych datach wystąpienie choroby dotyczy zatrudnienia strony w U. w G. Organ jest takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt II GSK 1499/22). Jak już wcześniej wskazano, organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do analizy dokumentacji lekarsko-medycznej pracownika pod kątem etiologii schorzenia i nie dokonują oceny medycznej. W tym zakresie związane są ustaleniami i oceną dokonaną przez właściwych lekarzy orzeczników. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że w zaskarżonej decyzji prawidłowo stwierdzono u pracownika chorobę zawodową. W ocenie Sądu organy inspekcji sanitarnej dokonały wszechstronnej i wyczerpującej oceny w tym zakresie, prawidłowo uwzględniając ustalenia przedstawione w karcie oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniu lekarskim wydanym przez właściwy podmiot. Ocena orzeczenia lekarskiego została dokonana w sposób pełny, a organ odwoławczy w sposób kompleksowy i wyczerpujący rozważył wszystkie zastrzeżenia skarżącego. Uwzględniając ustalone okoliczności faktyczne, wobec rozpoznania choroby zawodowej w okresie zatrudnienia pracownika u skarżącego i stwierdzenia z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta spowodowana została w związku z narażeniem zawodowym, prawidłowo organy przyjęły, że zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Reasumując, podkreślić trzeba, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był spójny i umożliwiał ustalenie okoliczności istotnych do podjęcia rozstrzygnięcia wobec czego organ odwoławczy nie był zobowiązany do dalszego prowadzenia postępowania wyjaśniającego w kierunku żądanym przez skarżącego. Brak jest bowiem podstaw prawnych do oceny przez organy inspekcji sanitarnej dokumentacji medycznej pracownika i prowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie rozpoznania pozazawodowych przyczyn choroby zawodowej. Jeśli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące, logiczne i prawidłowe uzasadnienie, a za takie należy uznać orzeczenie z dnia 9 lipca 2025 r., to organ nie może samodzielnie go podważać i przyjmować, że stan zdrowia strony kształtuje się odmiennie od wyników badań i ustaleń stanowiących podstawę orzeczenia lekarskiego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 20 grudnia 2023 r., sygn. akt III SA/Gl 596/23). Ponadto, zdaniem Sądu, ocena przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie nosi cech dowolności. Odpowiada regulacjom art. 235¹ i art. 235² K.p. i prawidłowo została dokonana przy uwzględnieniu ustaleń jednostki orzeczniczej uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych. Zachowany został tryb postępowania określony w rozporządzeniu, wyjaśniono podstawy faktyczne rozstrzygnięcia i prawidłowo stwierdzono jednostkę choroby zawodowej, określonej w rozporządzeniu. W przekonaniu Sądu organ odwoławczy w pełni też zrealizował określoną w art. 15 K.p.a. zasadę dwuinstancyjności przeprowadzając dodatkowe postępowanie wyjaśniające, które dotyczyło kwestii wskazanych w odwołaniu i miało na celu usunięcie podnoszonych w odwołaniu wątpliwości w zakresie stwierdzenia u strony choroby zawodowej. Podkreślenia wymaga, że rolą organu odwoławczego wynikającą wprost z powyższej zasady jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi bowiem na organ kompetencję do przeprowadzenia samodzielnych ustaleń faktycznych i dokonania na ich podstawie ponownej oceny z zastosowaniem odpowiednich przepisów prawa. Obowiązkiem organu odwoławczego jest zatem rozpatrzenie sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Tak też się stało w rozpoznawanej sprawie, ponieważ OPWIS w ramach uprawnień określonych w art. 136 K.p.a., zgromadził dodatkowy materiał dowodowy, który umożliwił odniesienie się do zarzutów odwołania i tym samym ponowną weryfikację przesłanek do uznania choroby zawodowej. Ponadto analiza materiału dokumentacyjnego sprawy potwierdza, że organ odwoławczy przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie pozwalającym na prawidłowe rozstrzygnięcie zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Dokonał właściwej subsumcji poczynionych ustaleń faktycznych sprawy pod zastosowaną w sprawie podstawę rozstrzygnięcia i prawidłowo utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej. Z tych względów Sąd nie podzielił zarzutów i argumentacji zawartej w skardze. Sąd miał również na uwadze to, że organ odwoławczy wskazał - stosownie do art. 107 § 3 K.p.a. - podstawy faktyczne i prawne wydanej decyzji oraz przedstawił wystarczające uzasadnienie swojego stanowiska, jak i to, że wyjaśniając motywy zaskarżonej decyzji, prawidłowo odniósł się do zarzutów odwołania o istotnym w sprawie charakterze. Nadto Sąd nie dopatrzył się z urzędu innych wadliwości, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z porządku prawnego. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 8 stycznia 2026
- Symbol z opisem
- 6200 Choroby zawodowe
- Hasła tematyczne
- Inspekcja sanitarna
- Skarżony organ
- Inspektor Sanitarny
- Sędziowie
- Elżbieta Kmiecik /przewodniczący sprawozdawca/ Remigiusz Mazur Tomasz Judecki
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
art. 1 · Dz.U. 2024 poz. 1267
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 119 pkt 2, art. 120, art. 134 par. 1, art. 135, art. 145 par. 1, art. 151 · Dz.U. 2026 poz. 143
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 84 par. 1, art. 107 par. 3, art. 136 · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t. j.)
art. 235 1, art. 236 2, art. 237 par. 1 pkt 3-6 · Dz.U. 2025 poz. 277
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
par. 3 ust. 1, par. 4 ust. 1, par. 6 ust. 1, ust. 6, par. 8 ust. 1, ust. 2 · Dz.U. 2022 poz. 1836
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Lu 668/25 · 9 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Lublinie z 9 kwietnia 2026 r., III SA/Lu 668/25 – choroby zawodowe
Sygnatura: II SA/Rz 1384/25 · 9 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Rzeszowie z 9 kwietnia 2026 r., II SA/Rz 1384/25 – choroby zawodowe
Sygnatura: II SA/Bd 798/25 · 9 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Bydgoszczy z 9 kwietnia 2026 r., II SA/Bd 798/25 – choroby zawodowe
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny