Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Łd 105/18

Postanowienie WSA w Łodzi z 5 kwietnia 2018 r., I SA/Łd 105/18 – podatek dochodowy od osób prawnych

Wynik

Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego /art. 260 par. 1 ustawy - PoPPSA/

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
5 kwietnia 2018

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu R. K. od postanowienia Referendarza Sądowego z dnia 2 marca 2018 r. w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] roku Nr UNP: [...] w przedmiocie: orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za 2010 rok wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami postępowania egzekucyjnego p o s t a n a w i a: utrzymać w mocy postanowienie Referendarza Sądowego z dnia 2 marca 2018r.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z 17 stycznia 2018r. R. K. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. w sprawie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności jako członka zarządu za zaległości A. spółki z o.o. z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za 2010 rok wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami postępowania egzekucyjnego. W uzasadnieniu załączonego do skargi wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych skarżący podał, że od stycznia 2018r. faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej, ponadto oświadczył, że nie posiada innych źródeł dochodu umożliwiających poniesienie kosztów sądowych bez zaciągania kolejnych zobowiązań, a prowadzenie działalności gospodarczej w sytuacji zagrożenia czynnościami egzekucyjnymi, jest praktycznie niemożliwe. Zaskarżona decyzja jest ostateczna i należy liczyć się ze wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Taka sytuacja naraża nie tylko dłużnika, ale również jego kontrahentów. Skarżący oświadczył, że jest przedsiębiorcą budowlanym – buduje domy jednorodzinne pasywne i energooszczędne. Stwierdził, że zaciągnięcie zobowiązań wobec inwestorów oraz dostawców materiałów, surowców i usług mogłoby ich narazić na szkodę, a wnioskodawcę na odpowiedzialność odszkodowawczą. Ponadto wskazał, że posiada zobowiązanie z tytułu kredytu zaciągniętego w A. BANK, którego warunki spłaty będzie negocjował w związku z zaistniałą sytuacją. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wnioskodawca podał, że nie pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną, wskazując na rozdzielność majątkową oraz że jest w 1/3 współwłaścicielem nieruchomości położonej w Z. przy ul. A. 5. Z oświadczenia wynika także, że skarżący nie posiada innego majątku ani oszczędności. Ponadto oświadczył, że od stycznia 2018r. nie osiąga dochodów z działalności gospodarczej. Wskazał, że ciąży na nim zobowiązanie kredytowe w wysokości 240.000 zł. W odpowiedzi na wezwanie do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów skarżący wskazał wysokość osiągniętego dochodu w roku podatkowym 2016 – 151.786,18 zł, nie przedstawił zeznania o wysokości dochodu osiągniętego w roku 2017, oświadczając, że nie posiada zeznania za ostatni rok podatkowy. Skarżący oświadczył ponadto, że do końca 2017 r. spłacał raty kredytu w wysokości 7.800 zł oraz że dotychczasowe miesięczne koszty utrzymania, tj. w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej kształtowały się na poziomie 2.000-3.000 zł. Ponadto złożył wyciągi z rachunku bankowego prowadzonego przez A. Oświadczył także, że przez 5 dni w tygodniu mieszka w Z. przy ul. A. 5 razem z rodzicami, natomiast soboty i niedziele spędza z żoną i synem w mieszkaniu wynajmowanym przez żonę w W.. Mimo wezwania skarżący nie oświadczył natomiast, kto posiada tytuł prawny do nieruchomości w miejscowości S. L., którą wskazał jako miejsce zamieszkania zarówno w toku postępowania podatkowego, jak i w skardze oraz wniosku o przyznanie prawa pomocy. Nie przedstawił także zeznania o wysokości dochodu osiągniętego w 2017r., choć z zawartego we wniosku o przyznanie prawa pomocy oświadczenia wynika, iż do końca 2017r. skarżący prowadził działalność gospodarczą. Postanowieniem z 2 marca 2018r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że odmowie uwzględnienia wniosku zadecydował zarówno osiągnięty przez wnioskodawcę w 2016r. dochód, jak i niepełne dane przedstawione w odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Ponadto referendarz nie dał wiary oświadczeniu skarżącego, iż zaprzestał on prowadzenia działalności gospodarczej od stycznia 2018r. Wskazano, że ze złożonych wyciągów z rachunku bankowego strony wynika, iż 22 stycznia 2018r. wnioskodawca dokonał płatności za fakturę w wysokości 2.000 zł na rzecz spółki zajmującej się m.in. sprzedażą cegły klinkierowej i chemii budowlanej. Ponadto skoro skarżący nadal zamierza spłacać zadłużenie kredytowe, negocjując z bankiem warunki spłaty powstaje także pytanie o źródło środków finansowych na spłatę rat, a także kosztów utrzymania, które wg oświadczenia strony wynosiły 2000-3000 miesięcznie. Ponadto za budzące wątpliwości uznane zostały oświadczenia strony odnośnie osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, zwłaszcza wobec faktu pominięcia milczeniem zarówno sytuacji majątkowej żony, jak i rodziców. W sprzeciwie z 20 marca 2018r. skarżący wniósł o zmianę postanowienia referendarza sądowego z 2 marca 2018r. poprzez zwolnienie od wpisu w całości. W uzasadnieniu sprzeciwu skarżący wskazał, że wniosek o prawo pomocy został złożony w styczniu 2018r., a więc dochody uzyskane przez niego w 2016r. nie mają wpływu na aktualną sytuacje finansową strony i nie powinny stanowić podstawy oddalenia wniosku. Ponadto wskazał, że nadal nie dysponuje sprawozdaniem finansowym za 2017r. Do sprzeciwu dołączył dwie deklarację VAT-7 za styczeń i luty 2018r., które potwierdzają brak wpływów i wydatków z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazał, że działalność gospodarczą prowadził od kilku lat i ma nadzieję nadal ją prowadzić i w związku z tym ciąży na wnioskodawcy szereg obowiązków kontraktowych, ewidencyjnych i informacyjnych wobec kontrahentów. Ponadto wyjaśnił, że swoje wcześniejsze zobowiązania w szczególności wynikające z tytułu zaciągniętego kredytu bankowego będzie się starał regulować zaciągając kolejne zobowiązania, a fakt pokrycia tych zobowiązań lub wystąpienia zaległości będzie mógł wykazać dopiero po ewentualnych decyzjach wierzycieli np. banku. Ponadto skarżący wskazał, że wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu postanowienia z 2 marca 2018r. nie został wcześniej zobowiązany do wskazania tytułu prawnego do nieruchomości położonej w miejscowości S.L.. Wyjaśnił, że pod adresem tym mieszkają jego rodzice, którzy są jej wyłącznymi właścicielami. Skarżący oświadczył, że z uwagi na zobowiązania rodzinne i zawodowe przebywa w trakcie tygodnia zarówno w W., jak i Z. oraz S., co spowodowane jest stanem zdrowia i podeszłym wiekiem rodziców. Podsumowując skarżący wskazał, że kwestionowane postanowienie jest niesłuszne i zostało wydane z naruszeniem postanowień art. 246 § 2 p.p.s.a., ponieważ w wystarczający sposób wykazano w sprawie, że skarżący nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Sprzeciw jest niezasadny. Zasadniczym celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie prawa do sądu tym podmiotom, które ze względu na swoją trudną sytuację ekonomiczną nie są w stanie uiścić kosztów sądowych, bądź z racji niedostatecznej wiedzy lub charakteru sprawy nie są w stanie prowadzić swych spraw samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Tak rozumiane prawo pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia przez strony pełnych kosztów postępowania wyrażonej w art. 199 p.p.s.a. Skoro zaś przyznanie prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, okoliczności przytoczone przez stronę ubiegającą się o to prawo powinny uzasadniać takie (wyjątkowe) traktowanie (por. postanowienie NSA z 19 listopada 2004 r., FZ 463/04). Obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności udzielania stronom bezwarunkowego prawa pomocy. Przyznanie tego prawa uzależnione jest od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Z treści art. 243 § 1 i art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym osobie fizycznej następuje, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Użycie przez ustawodawcę zwrotu "gdy wykaże" rozwiewa wątpliwości do kogo należy udowodnienie istnienia przesłanek wymienionych w tym przepisie. To strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która uzasadnia przyznanie pomocy. Ponadto powinna należycie uzasadnić i wykazać okoliczności, na które się powołuje. W niniejszej sprawie z wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący od stycznia 2018r. faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej i nie posiada innych źródeł dochodu umożliwiających mu poniesienie kosztów sądowych bez zaciągania kolejnych zobowiązań. Do końca 2017r. spłacał raty kredytu zaciągniętego w B. BANK w wysokości 7800 zł miesięcznie, a aktualnie będzie negocjował z bankiem warunki spłaty w związku z zaistniałą sytuacją finansową. Skarżący podał, że nie pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną wskazując na rozdzielność majątkową, jest w 1/3 współwłaścicielem nieruchomości położonej w Z. przy ul. A.5, nie posiada innego majątku, ani oszczędności, zaś ciąży na nim zobowiązanie kredytowe w wysokości 240.000 zł. Dotychczasowe miesięczne koszty utrzymania kształtowały się na poziomie 2000-3000 zł, przy czym po zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej koszty te, jak oświadczył w piśmie z 23 marca 2018r. będą niższe. Ze złożonego zeznania podatkowego o wysokości dochodu osiągniętego wynika, że w 2016r. podatnik osiągnął dochód 151.786,18 zł, co oznacza miesięczne dochody na poziomie ok 12.000 zł. Ze złożonych deklaracji VAT-7 za styczeń i luty 2018r. wynika ponadto, że skarżący w okresie tym nie dokonał sprzedaży opodatkowanej podatkiem od towarów i usług, nabywając w każdym z ww. miesięcy towary i usługi o wartości 150 zł netto. Biorąc pod uwagę powyższe w ocenie Sądu należy w pierwszej kolejności wskazać, że strona wychodzi z błędnego założenia, że ciążące na niej zobowiązania kredytowe powinny mieć pierwszeństwo przed obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Tymczasem nie ma żadnych racjonalnych powodów, dla których koszty sądowe mają być zaspokajane w ostatniej kolejności, po uregulowaniu przez innych wydatków, jak np. rat kredytowych. Pogląd taki przyjmuje się też powszechnie w orzecznictwie (por. postanowienia NSA z 18 lutego 2010 r., I FZ 447/09 oraz z 6 listopada 2009 r., II OZ 971/09, dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Strona ma zatem obowiązek podjąć starania o wygospodarowanie odpowiednich środków, a dopiero brak takiej możliwości uzasadnia uwzględnienie wniosku o prawo pomocy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, zaciągnięcie kredytów bądź innych zobowiązań, a co za tym idzie w konsekwencji obowiązek ich późniejszego zwrotu i spłaty, nie przesądzają automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. Tym samym, występując na drogę postępowania sądowoadministracyjnego, strona skarżąca winna liczyć się z koniecznością przeznaczenia środków finansowych na koszty postępowania w zainicjowanej przez siebie sprawie i traktować je na równi z innymi należnościami wynikającymi z zaciągniętych zobowiązań prywatnoprawnych (por. postanowienia NSA: z 8 marca 2016 r. sygn. akt II FZ 56/16, z 23 marca 2016 r. sygn. akt II GZ 24/16, dostępne w bazie orzeczeń NSA: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponadto podkreślenia wymaga, że skarżący sam wskazuje, iż zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej ma charakter jedynie przejściowy, zaś swoje zobowiązania zamierza spłacać wskazując, że rozpoczyna negocjacje z bankiem umożliwiające dalsze spłacanie zaciągniętego kredytu. We wniesionym sprzeciwie podatnik wskazał ponadto, że obciążające go zobowiązania będzie się starał spłacać zaciągając kolejne. Powyższe okoliczności poddają w wątpliwość fakt rzeczywistego zaprzestania prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej, co słusznie podkreślono w zaskarżonym postanowieniu z 2 marca 2018r. Nie budzi też wątpliwości Sądu, że już samo zestawienie wysokości dochodów uzyskanych przez skarżącego w 2016r. z wysokością kosztów sądowych w rozpoznawanej sprawie, na które składa się dotychczas jedynie wpis od skargi (500 zł) oraz ewentualnie opłata za sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku (100 zł), czy konieczność uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej (250 zł) pozwala na stwierdzenie, że skarżący jest w stanie ponieść te koszty. Biorąc pod uwagę powyższe nie sposób dać wiarę oświadczeniu zawartemu we wniosku o przyznanie prawa pomocy, że po kilku latach pracy, podczas których skarżący uzyskiwał wynagrodzenie za wykonywane usługi na poziomie 12 tys. zł miesięcznie, skarżący nie posiada oszczędności i znajduje się w tak trudnej sytuacji majątkowej, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie. Ocenę tę pogłębia także fakt, że jak słusznie podkreślono w zaskarżonym postanowieniu skarżący oświadczył, że do końca 2017r. spłacał kredyt w wysokości 7800 zł, ponosząc także miesięczne koszty utrzymania w wysokości 2000-3000 zł, co wskazuje, że również w 2017r. uzyskiwał na tyle wysokie dochody, aby sprostać powyższym wydatkom, a oceny tej nie zmieniają w żaden sposób załączone do sprzeciwu deklaracje VAT-7 za styczeń i luty 2018r. Ponadto, co nie uszło uwadze referendarza w kwestionowanym postanowieniu z danych zawartych w CEIDG nie wynika, by skarżący prowadzący działalność gospodarczą jako osoba fizyczna pod nazwą C. zawiesił jej wykonywanie. Dodatkowo Sąd podkreśla, że skarżący mimo stosownego wezwania nie nadesłał informacji dotyczących sytuacji majątkowej żony oraz nie wyjaśnił dostatecznie kwestii osób z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Wbrew twierdzeniom zawartym w sprzeciwie skarżący zarządzeniem z 14 lutego 2018r. został przez Sąd zobowiązany zarówno do wskazania czyją własnością jest nieruchomość wskazana we wniosku o przyznanie prawa pomocy jako miejsce zamieszkania strony, jak też wskazania źródła finasowania wydatków wobec zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej oraz oświadczenia o braku oszczędności. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, który sąd podziela, iż to w interesie skarżącej ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy leżeć powinno prawidłowe oraz pełne wyjaśnienie rzeczywistej sytuacji materialnej i możliwości płatniczych i na niej spoczywa zatem ciężar dowodu, obowiązek wykazania, że jej sytuacja materialna jest rzeczywiście na tyle trudna, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania przed sądem. Skoro zaś skarżący w toku całego postępowania dotyczącego przyznania prawa pomocy nie udzielił wszystkich informacji, które obrazowałyby jego możliwości płatnicze oraz wskazywałyby źródła utrzymania, referendarz sądowy, dysponując zgromadzonymi dokumentami i informacjami wydał prawidłowe rozstrzygnięcie. Uwzględniając powyższe należało uznać, że strona skarżąca nie wykazała, w sposób wiarygodny, że spełnia przesłanki do przyznania wnioskowanego prawa pomocy. W konsekwencji przyjąć należy, że referendarz sądowy trafnie ocenił, iż przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nie została spełniona. W związku z tym Sąd – na podstawie art. 260 § 1 i § 3 p.p.s.a.– utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie AKE.

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 lutego 2018
Hasła tematyczne
Prawo pomocy
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Bogusław Klimowicz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny