Sygnatura
I OZ 647/18
I OZ 647/18 - Postanowienie NSA z 2018-07-13
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 13 lipca 2018
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2018 r. o sygn. akt I SAB/Wa 310/17 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi A.K. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie postępowania odwoławczego postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SAB/Wa 310/17 odmówił A.K. przywrócenia terminu do uiszczeniu wpisu od skargi na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie postępowania odwoławczego. Sąd I instancji powołując art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż dochował należytej staranności i dbałości o swoje interesy, nie wykazał bowiem braku winy w uchybieniu terminu, a wskazane przez niego przyczyny nie usprawiedliwiają niedochowania terminu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że o konieczności i terminie uiszczenia wpisu od skargi, jego pełnomocnik został prawidłowo pouczony przez Sąd w piśmie z 4 lipca 2017 r., które wskazywało, że uiszczenie wpisu powinno nastąpić w terminie 7 dni od daty doręczenia zarządzenia, pod rygorem odrzucenia skargi. Zdaniem Sądu, okoliczności, na które powołuje się skarżący we wniosku o przywrócenie terminu, w żaden sposób nie uprawdopodobniają, aby w terminie otwartym do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, tj. pomiędzy 13 a 20 lipca 2017 r. wystąpiły przeszkody (niemożliwe od usunięcia), które nie pozwoliły skarżącemu na dokonanie terminowej wpłaty. Do okoliczności tych nie można zaliczyć pomyłki w obliczeniu terminu oraz okoliczności prowadzenia z udziałem skarżącego licznych spraw sądowych. Brak winy w niedochowaniu terminu zachodzi jedynie wówczas, gdy strona natrafiła na przeszkodę, której nie dało się przy dołożeniu należytej staranności w żaden sposób usunąć przed upływem wyznaczonego terminu do dokonania czynności. W ocenie Sądu, taka przeszkoda nie nastąpiła, a zatem uznać należało, że skarżący nie uprawdopodobnił w przekonujący sposób okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, jak tego wymaga art. 87 § 2 P.p.s.a. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł A.K., domagając się jego uchylenia oraz przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Ponadto pełnomocnik skarżącego wniósł o zasądzenie kosztów pomcy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, które nie zostały uiszczone ani w całości ani w części. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Z przepisem tym koresponduje przepis art. 87 § 2 P.p.s.a., z którego wynika, iż w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 22 kwietnia 2010 r. II OZ 352/10; 7 sierpnia 2008 r. I OZ 581/08). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W niniejszej sprawie należy wskazać, że argumentacja przedstawiona przez skarżącego zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodabnia braku jego winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie stanowi podstawy do jego przywrócenia. Wskazać należy, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Trafnie Sąd I instancji przyjął, że osoba, która chce skorzystać z instytucji przywrócenia terminu, musi dołożyć należytej staranności przy wykazaniu ustawowych przesłanek do zastosowania tej instytucji. Tym samym stwierdzić należy, że gołosłownej argumentacji wnioskodawcy nie można zaliczyć do takiej, która warunkuje przywrócenie terminu. W orzecznictwie przyjmuje się, że braku winy w uchybieniu terminu nie usprawiedliwia subiektywna ocena skarżącego dotycząca niejasności lub niezrozumienia konstrukcji bądź sposobu obliczania terminów. Zatem powoływanie się skarżącego na błędne wyliczenie terminu nie jest okolicznością obiektywną, lecz uzależnioną od strony, a więc subiektywną, która nie może być podstawą do przywrócenia terminu. Oceny tej nie może zmienić fakt, że uchybienie nie było znaczne. Podkreślić bowiem należy, że istnienie choćby winy nieumyślnej – niedbalstwa – po stronie zobowiązanego do dokonania czynności stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu (por. wyrok NSA z dnia 24 października 2014 r., I OSK 2043/13). Także ilość spraw sądowych nie może być argumentem w przedmiotowym postępowaniu, gdyż to strona sama decyduje ile spraw jest w stanie prowadzić i bierze na siebie odpowiedzialność za ich rezultat. Zbyt duża ilość prowadzonych spraw nie jest przesłanką do uznania, że strona nie dopełniła należnych czynności z powodów przez siebie niezawinionych. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. Odnośnie wniosku o przyznanie pełnomocnikowi skarżącej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu wskazać należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258- 261 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 22 czerwca 2018
- Symbol z opisem
- 6102 Nabycie mienia Skarbu Państwa z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. przez jednostki samorządu terytorialnego
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Minister Infrastruktury
- Sędziowie
- Małgorzata Pocztarek /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 86, art. 87 · Dz.U. 2017 poz. 1369
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny