Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 499/23

Wyrok NSA z 18 lipca 2024 r., I OSK 499/23 – rozgraniczenia nieruchomości

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
18 lipca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 18 lipca 2024 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: sędzia NSA Piotr Przybysz sędzia del. WSA Anna Wesołowska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2024 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.W. i S.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 września 2022 r., sygn. akt II SA/Ke 404/22 w sprawie ze skargi S.W. i I.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 20 czerwca 2022 r. znak: [...] w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 14 września 2022 r. o sygn. akt II SA/Ke 404/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę S. i I.W. (skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach (Kolegium) z 20 czerwca 2022 r. w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy : Decyzją z 28 lutego 2022 r. Prezydent Miasta Kielce (Prezydent) orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w [...], oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków Miasta Kielce w obrębie [...] nr działek: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], stanowiącej współwłasność A.P. i B.P. (uczestnicy) z nieruchomością sąsiednią oznaczoną nr działki [...] będącą współwłasnością Skarżących wzdłuż linii łączących punkty o numerach [...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]-[...]- [...] oraz [...]-[...]-[...], oznaczonych kolorem czerwonym na szkicu granicznym, przyjętym do powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego 13 stycznia 2022 r. Postanowieniem z 23 marca 2022 r. Prezydent, działając na podstawie art. 262 § 1 pkt 2, art. 264 § 1 K.p.a. oraz art. 152 K.c.: - ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek uczestników, dotyczącego ustalenia przebiegu granic nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] ozn. w ewid. gruntów i budynków miasta [...] w obrębie [...] nr działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], stanowiącej współwłasność ww. z nieruchomością sąsiednią oznaczoną nr działki [...], będącą współwłasnością skarżących, na kwotę 5.424,00 zł; - zobowiązał skarżących do wpłaty kwoty po 1356,00 zł przez każdego z nich oraz uczestników do wpłaty kwoty 2712 zł na wskazany rachunek bankowy, w terminie 30 dni od dnia, w którym postanowienie stanie się ostateczne. W zażaleniu na ww. postanowienie skarżący zakwestionowali obciążenie ich kosztami postępowania rozgraniczeniowego wnosząc jednocześnie o zmianę orzeczenia poprzez obciążenie całością kosztów tego postępowania uczestników. Wskazali nie zgadzają się z ustalonym przebiegiem granicy i wnieśli o skierowanie sprawy o rozgraniczenie do sądu powszechnego. Postanowieniem z 20 czerwca 2022 r. Kolegium utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta z 23 marca 2022 r. w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W uzasadnieniu ww. postanowienia Kolegium powołało się na uchwałę siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2006 r. o sygn. akt I OPS 5/06 i podkreśliło, że przy ustalaniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. znajduje zastosowanie zasada przewidziana w art. 152 K.c., przy czym powołana uchwała nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu tego przepisu. Skoro zgodnie z jego treścią koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez obie strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego). Tym samym, branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Wskazano przy tym, że wynagrodzenie geodety – który działał na podstawie upoważnienia organu I instancji – określała faktura opiewająca na kwotę 5.424,00 zł. Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie organ I instancji był uprawniony do obciążenia skarżących kosztami postępowania rozgraniczeniowego, gdyż zarówno w ich interesie, jak i uczestników, leżało ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości, a ponadto niewątpliwie byli stronami przedmiotowego postępowania. Podkreśliło zarazem, że przebieg ustalonej przez geodetę w postępowaniu rozgraniczeniowym granicy pomiędzy ww. działkami odbiega od dotychczasowego zagospodarowania terenu (ogrodzenia). W jego ocenie nie można zatem przyjąć, że w przedmiotowej sprawie nie było sporu granicznego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skarżący wnieśli o zmianę orzeczenia poprzez obciążenie w całości kosztami postępowania rozgraniczeniowego jego wnioskodawców, tj. uczestników. W uzasadnieniu skarżący szczegółowo opisali cały tok postępowania rozgraniczeniowego i przywołali orzecznictwo, z którego wynika dopuszczalność obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie osób występujących z wnioskiem o rozgraniczenie. Wskazali, że zamieszkują działkę nr [...] i dom na niej posadowiony od 30 lat. Ich działka ma granice niezmienne od tamtej pory – z dwoma poprzednimi właścicielami nie było problemów w tym względzie. Powołując się na załączony szkic graniczny podnieśli, że ustalona granica w większości nie pokrywa się z granicą faktyczną, a z mapy wynika, że to wnioskujący o wszczęcie postępowania uczestnicy weszli w ich działkę. Skarżący wskazali. że nie mogą zgodzić się z przebiegiem granicy od strony wschodniej, tj. tam gdzie uczestnicy dokonali zagrodzenia działki wchodząc na działkę skarżących i gdzie wyrwali ich drzewka. Ze szkicu granicznego wynika, że granica między stronami biegnie od zachodu tj. ul. [...] na wschód w linii prostej, bez żadnych załomów, aż nagle przy granicy z działką nr [...] w punkcie nr [...] załamuje się, idąc na południowy zachód tj. cofa się robiąc załom, ząbek i potem znowu od punktu nr [...] biegnie równo na wschód do punktu nr [...]. Tymczasem nigdy takiego załamania w terenie nie odnotowano. Co więcej z żadnej mapy, którymi Skarżący dysponowali, również to nie wynika. Skarżący wyrazili pogląd, że skoro postępowanie sądowe o rozgraniczenie nie jest rozstrzygnięte i nadal nie wiadomo, czy zasadnym było w ogóle wszczynanie postępowania rozgraniczeniowego z wniosku uczestników, to ustalanie kosztów na tą chwilę, a tym bardziej obciążanie nimi w połowie skarżących, nie jest zasadne. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wskazał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stwierdził, że organ dokonał prawidłowej wykładni przepisów art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 152 K.c. i właściwie je zastosował. Podkreślił, że koszty postępowania, na które składało się wynagrodzenie biegłego geodety, poniesione zostały w interesie stron tego postępowania. Koszty te nie wynikały także z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Dlatego obowiązkiem ich poniesienia prawidłowo obciążono strony po połowie (z jednej strony uczestników jako współwłaścicieli – odpowiednio do udziałów, zaś z drugiej skarżących jako małżonków, na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej). Zaznaczył, że w niniejszej sprawie nie było bezzasadne żądanie wszczęcia postępowania w celu jednoznacznego ustalenia granic nieruchomości. Nie zapadła stosowna decyzja administracyjna (art. 33 ust. 1 ustawy) ani orzeczenie sądu powszechnego (art. 36 ustawy), które regulowałyby wspomnianą materię. W ocenie Sądu Wojewódzkiego wystąpienie z żądaniem przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego zainicjowało spór o granice, co świadczy o wątpliwościach w tym zakresie. Postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się zatem w interesie wszystkich stron postępowania. Odnosząc się do kwestii przekazania sprawy o rozgraniczenie do sądu powszechnego, Sąd I instancji stwierdził, że nie stoi ona na przeszkodzie orzeczeniu przez organ administracji w przedmiocie powstałych kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego. Wskazał, że na podstawie art. 264 § 1 K.p.a. organ ma obowiązek orzeczenia o tych kosztach, chodzi bowiem o koszty faktycznie wyłożone przez organ w sytuacji, gdy ich poniesienie nie jest obowiązkiem organu oraz rozliczenie ich w relacji organ - strona. Ponadto w postępowaniu przed sądem powszechnym powstaną koszty związane z postępowaniem sądowym, które jest postępowaniem odrębnym od postępowania administracyjnego, a sąd powszechny nie będzie rozstrzygał o kosztach postępowania administracyjnego. Skarżący na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne ich zastosowanie, a to art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 152 i 153 k.c., poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że z normy wywodzonej z tego przepisu wynika każdorazowy obowiązek obciążenia wszystkich stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego, w częściach równych, podczas gdy prawidłowa interpretacja normy wywodzonej z przywołanych przepisów, dopuszcza możliwość odmiennego rozliczenia pomiędzy uczestnikami postępowania rozgraniczeniowego, w tym przy uwzględnianiu przesłanki żądania strony oraz wyważenia interesów stron tego postępowania. Wskazując na powyższą podstawę skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi co do jej istoty, poprzez ustalenie, że kosztami administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego, obciążeni w całości zostają uczestnicy. Alternatywnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach. Jednocześnie Skarżący oświadczyli, że zrzekają się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnicy wnieśli o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Poinformowali również, że skarżący nie zgodzili się podpisać protokołu z przeprowadzonej procedury przez uprawnionego geodetę wyznaczonego z Urzędu Miasta i ewidentnie nie wyrażają chęci załatwienia niniejszej sprawy polubownie. Odnosząc się do treści skargi kasacyjnej oświadczyli, że wbrew wyrażonemu tam stanowisku nie są deweloperami. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 P.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Sąd kasacyjny rozpoznający sprawę wskazuje na wstępie, że Skarżący reprezentowani przez jednego profesjonalnego pełnomocnika zaskarżyli wyrok Sądu Wojewódzkiego w całości dwiema skargami kasacyjnymi o identycznej treści. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w niniejszej sprawie wniesiona została jedna skarga kasacyjna, mimo, iż była ona złożona na dwóch oddzielnych pismach, od każdego ze skarżących oddzielnie Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Odnośnie do zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania to jest art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 152 i 153 k.c.,: należy poczynić generalną uwagę, że autor skargi kasacyjnej nie powiązał naruszenia przepisu k.p.a. z naruszeniem przez Sąd I instancji odpowiednich przepisów ustawy P.p.s.a. W doktrynie postępowania sądowoadministracyjnego oraz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, pogląd, zgodnie z którym istotą postępowania zainicjowanego skargą kasacyjną w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. H. Knysiak-Molczyk Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Warszawa 2009, s. 238 - 240; np. wyrok NSA z 15 lipca 2005 r. sygn. akt FSK 2706/04, czy wyrok NSA z 13 lutego 2007 r. sygn. akt II FSK 329/06). Samodzielną podstawę zarzutów kasacyjnych w przypadku kontroli kasacyjnej postępowania, które doprowadziło do wydania zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego stanowić będą więc jedynie te przepisy, które w przypadku postępowania sądowoadministracyjnego regulują jego przebieg. Wojewódzki sąd administracyjny prowadzi postępowanie bowiem na podstawie przepisów P.p.s.a. a nie przepisów K.p.a. Zatem Sąd ten nie może naruszyć samodzielnie przepisów K.p.a., a jedynie wadliwie ocenić ich ewentualne naruszenie przez organ administracji publicznej przy nieodpowiednim zastosowania, w efekcie tej kontroli, przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 8 lutego 2007 r. sygn. akt II FSK 216/06). Modelowo zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania stosowanych przez organy administracji może być zatem na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzutem skutecznym jedynie wówczas, gdy zostanie jednocześnie powiązany z naruszeniem odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne (por. wyrok NSA z 19 października 2005 r. sygn. akt I FSK 109/05). Jednocześnie, pozostając na gruncie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1) należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów K.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten Sąd przepisów P.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów (por. ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n., szczeg. s. 38-39). W przedmiotowej sprawie zarzut naruszenia przepisów regulujących postępowanie administracyjne, mimo że nie został powiązany z zarzutem naruszenia odpowiednich przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne, powinien być zatem w świetle powyższego potraktowany jako zarzut braku właściwej kontroli zastosowania wskazanych przepisów K.p.a. przez Sąd I instancji. Przedmiotem niniejszej sprawy jest sposób obciążenia stron kosztami postępowania rozgraniczeniowego, w tym kosztami opinii wykonanej przez biegłego, wygenerowanymi w toku tego postępowania prowadzonego na wniosek uczestników - współwłaścicieli nieruchomości o nr. ewid. działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] przy ul. [...] w [...] z nieruchomością sąsiednią stanowiącą własność skarżących, oznaczoną w ewid. jako działka [...]. Skarżący nie zgadzają się z obciążeniem kosztami w połowie ich samych, podnosząc, że koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny w całości obciążać uczestników. Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 K.c. Podstawę rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego stanowią przepisy art. 262 § 1 pkt 2 i 264 § 1 K.p.a. Zgodnie z art. 262 § 1 K.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z jej winy (pkt 1), a także zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2). Do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych (art. 263 § 1 K.p.a.). Ustalenie wysokości kosztów postępowania następuje w drodze postanowienia, wydanego przez organ administracji publicznej jednocześnie z wydaniem decyzji. W postanowieniu tym organ określa także osoby zobowiązane do poniesienia kosztów oraz termin i sposób ich uiszczenia (art. 264 § 1 K.p.a.). Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, że jej Autor wprawdzie ma świadomość istnienia, mającej zastosowanie w niniejszej sprawie, uchwały składu siedmiu sędziów z 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 i orzecznictwa opartego na przyjętym w tej uchwale stanowisku, jednakże jego zdaniem przepisy dotyczące kosztów rozgraniczenia powinny być interpretowane w ten sposób, który uwzględnia interes wszystkich współwłaścicieli rozgraniczanych nieruchomości. Sąd kasacyjny w składzie rozpoznającym sprawę przypomina, że zgodnie art. 269 § 1 P.p.s.a., jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Stąd też przyjmuje się, że na mocy przepisu art. 269 § 1 P.p.s.a. stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 września 2010 r. sygn. akt II FSK 1141/09). Ogólna moc wiążąca uchwały powoduje zatem, że wiąże ona sądy administracyjne we wszystkich sprawach, w których miałby być stosowany interpretowany przepis (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 czerwca 2010 r. sygn. akt I FSK 994/09). Sąd orzekający w sprawie, w której pojawia się zagadnienie prawne rozstrzygnięte już w uchwale, bez zgłoszenia wniosku o podjęcie tak zwanej "uchwały przełamującej", nie może wyrazić innego poglądu niż ten sformułowany w uchwale przez Naczelny Sąd Administracyjny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 2817/14). Sąd kasacyjny w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 13 września 2017 r. I OSK 2888/15, 8 listopada 2017 r. I OSK 48/16, 25 stycznia 2018 r. I OSK 1744/17, 29 sierpnia 2019 r. I OSK 2688/18, 15 grudnia 2020 r. I OSK 1563/20, 26 stycznia 2022 r. I OSK 669/19, którego istota sprowadza się do stwierdzenia, że organy nie mają uznaniowości w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego. Skoro w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez obie strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 ust. 2 Prawa geodezyjnego i kartograficznego). O zasadności tego stanowiska świadczy jednoznacznie uzasadnienie powołanej uchwały, przywołanej również przez Kolegium i Sąd Wojewódzki, a zwłaszcza następujący jej fragment: "Konsekwentnie więc należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 K.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. W orzecznictwie sądowym powszechnie przyjmuje się, że kryterium "interesu prawnego" musi dotyczyć interesu prawnego jednostki, który musi być własny, indywidualny i oparty o konkretny przepis prawa powszechnie obowiązującego (por. wyrok NSA z dnia 3 czerwca 1996 r., II SA 74/96, ONSA 1997, z. 2, poz. 89). Zatem uznać należy, że branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w jego interesie. Podsumowując, należy stwierdzić, że art. 152 Kodeksu cywilnego stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia, także w przypadku, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej." W konsekwencji uznać należy, że organ nie ma swobody w zakresie obciążania kosztami, gdyż z art. 152 K.c. wynika reguła ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego przez właścicieli gruntów sąsiednich (objętych rozgraniczeniem). Skoro są oni stronami tego postępowania, to toczy się ono w interesie ich wszystkich, a kwestia jaki podmiot zainicjował wszczęcie postępowania nie ma decydującego znaczenia. Uznać należy zatem, że skoro skarżący brali udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, to jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczyło się także w ich interesie. Prawidłowa wykładnia mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 152 K.c. nie pozwala na uwzględnienie zindywidualizowanego interesu skarżących. Bowiem rozstrzygnięcie dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego, podejmowane jest na podstawie założenia, że interes prawny w ustaleniu granic nieruchomości mają z zasady wszyscy uczestnicy postępowania rozgraniczeniowego. Zatem okolicznością irrelewantną w niniejszej sprawie jest to, że postępowanie wszczęto na wniosek uczestników Sąd kasacyjny wyjaśnia w tym miejscu, że dostrzega wyrażany w orzecznictwie odmienny pogląd, co do stosowania uchwały I OPS 5/06, będący następstwem stanowiska wyrażonego w wyroku NSA z 30 listopada 2015 r. o sygn. akt I OSK 2211/14. Zwrócić jednak należy uwagę, że wyrok ten wydany został w szczególnym stanie faktycznym, bowiem wniosek o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego złożony został po wydaniu przez sąd powszechny prawomocnego orzeczenia ustalającego przebieg prawnej granicy pomiędzy rozgraniczanymi nieruchomościami. Następnie w toku postępowania administracyjnego decyzją właściwego organu określono przebieg granicy pomiędzy w/w nieruchomościami w identyczny sposób jak uczynił to sąd powszechny. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu wyroku z 30 listopada 2015 r. postępowanie rozgraniczeniowe zostało zainicjowane kolejny raz przez tą samą stronę, a zatem obowiązkiem organu orzekającego o kosztach postępowania było wzięcie pod uwagę również powyższych okoliczności. Z tych względów skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., gdyż strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie zażądała jej przeprowadzenia.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 marca 2023
Hasła tematyczne
Rozgraniczenie nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Anna Wesołowska /sprawozdawca/ Iwona Bogucka /przewodniczący/ Piotr Przybysz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny