Sygnatura
I OSK 2158/22
Wyrok NSA z 19 marca 2024 r., I OSK 2158/22
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 marca 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: sędzia NSA Piotr Przybysz sędzia del. WSA Joanna Skiba (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 2547/20 w sprawie ze skargi E. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2020 r. nr DAP-WOSR-7280-114/2020/AM w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 maja 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 2547/20, oddalił skargę E. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2020 r. nr DAP-WOSR-7280-114/2020/AM w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że w realiach niniejszej sprawy pomimo faktu konwalidowania w toku postępowania formalnych wadliwości oświadczeń świadków tak, iż spełniały one wymagania o których mowa w art. 6 ust. 5 ustawy, to jednak rację należy przyznać w tym zakresie organom, które odmówiły im waloru wiarygodności, głównie z powodu wieku jaki świadkowie ci mieli w momencie wybuchu wojny. Ocenę tych zeznań dokonaną przez organy Sąd w pełni podziela. Zauważyć bowiem należy, że dziecko w wieku dziewięciu lat (tyle lat miał S. A. oraz H. i S. O.), a tym bardziej młodsze (jak w przypadku J. K. i, W. S.), nie interesuje się takimi wiadomościami jak to, ile ziemi i jakiego rodzaju stanowi własność sąsiadów, jaką powierzchnię mają budynki stojące po sąsiedzku i w jakich latach zostały wybudowane. Zainteresowania dziecka w tym wieku są inne niż stan majątku sąsiadów i to w takich szczegółach. Zeznanie te dowodzą, że świadkowie podane informacje uzyskali później i to od innych osób niż z własnej wiedzy. Analogiczne wnioski należy wyciągnąć względem oceny zeznań T. M. urodzonej w 1951 r. oraz J. M. urodzonej w 1983 r., które nie mogły czerpać swojej wiedzy o majątku rodziny S. na dzień 1 września 1939 r. z bezpośrednich obserwacji, skoro urodziły się wiele lat po zakończeniu II wojny światowej. Za dowód potwierdzający pozostawienie tego mienia przez M. S. lub jego syna S. S. nie można także uznać zeznań B. S. z racji tego, że był osoba bliską względem M. S. (jego synem) i S. S. (jego bratem). Podobnie nieprzydatne okazały się zeznania S. Z., który nie miał żadnej wiedzy odnośnie majątku rodziny S. Zauważyć należy także, że H. i S. O., po pouczeniu ich o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, finalnie wycofali się ze swoich zeznań, oświadczając że nie wiedzą kto był właścicielem pozostawionego mienia oraz jakie były jego składniki i powierzchnia. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji stanął na stanowisku, że rację ma Minister wskazując, że w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka własności nieruchomości, zarówno wobec M. S., jak i S. S. Wobec powyższego traci na znaczeniu podniesiona przez organy kwestia braku repatriacji M. S.. Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie złożyła skarżąca zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1) p.p.s.a. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego, tj. 1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w zw. z 341 k.c. poprzez błędnie niezastosowanie i uznanie, że potwierdzenie w dokumencie posiadania S. S. wyklucza jego prawo własności, podczas gdy zgodnie z art. 341 k.c. domniemywa się, że posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym, a domniemanie to w sprawie nie zostało obalone przeprowadzeniem przeciwdowodu. 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 4 i 5 Ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2097) (dalej jako “Ustawa") poprzez błędną wykładnię i uznanie, że dowody w postaci dwóch oświadczeń świadków, złożonych przy zachowaniu odpowiedniej formy i wymogów ustawowych, nie mogą stanowić wyłącznego dowodu wskazanego w art. 6 ust. 1 pkt 1 Ustawy, a mogą stanowić jedynie dowody uzupełniające dla dowodów wskazanych w art. 6 ust. 4 pkt 3 Ustawy, podczas gdy Ustawa takiego zastrzeżenia nie ustanawia i prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że są to dowody równoprawne z dowodami z dokumentów wskazanych w art. 6 ust. 4 pkt 3 Ustawy. 3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 5 Ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i wyrażenie stanowiska, że świadkowie spełniający wymogi wskazane w tym przepisie, nie mogą być osobami małoletnimi na dzień wybuchu II wojny światowej 1 września 1939 r., podczas gdy Ustawa takiego ograniczenia nie ustanawia. 4. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez jego błędną wykładnię i uznanie, że przepis art. 2 Ustawy wymaga dla przyznania prawa do rekompensaty dodatkowo ustalenia, że prawo własności nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej przysługiwało danej osobie w dniu 1 września 1939 r., podczas gdy ustawodawca nie precyzuje takiej przesłanki, a wymaga jedynie ustalenia, że na dzień 1 września 1939 r. dana osoba była obywatelem polskim i miała miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przepisów tam wskazanych oraz opuściła byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1 Ustawy, lub z tych przyczyn nie mogła na nie powrócić, tj. wystarczające jest ustalenie, że właściciel nieruchomości pozostawił ją poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. i nie powinno być wykluczone, aby właściciel, zmuszony w związku z wojną do pozostawienia poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, nabył prawo własności po 1 września 1939 r. wskutek dziedziczenia po swoim poprzedniku prawnym, któremu przysługiwało prawo własności w momencie wybuchu II wojny światowej. II. W ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci: 1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. poprzez wadliwe niezastosowanie tego przepisu, w konsekwencji - nieuzasadnione oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. na skutek nieprawidłowego skontrolowania przez Sąd stosowania prawa "formalnego" przez organy administracji publicznej i niedostrzeżenia przez Sąd naruszenia przez organy obu instancji następujących przepisów postępowania administracyjnego, które to naruszenie - art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że ustalenia faktyczne dokonane przez organy obu instancji są prawidłowe i ani S. S., ani M. S. nie byli właścicielami nieruchomości, pozostawionych na poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, które opuścili w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., podczas gdy ocena dowodów została w sprawie przeprowadzona z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, nie została przeprowadzona wszechstronnie w powiązaniu ze wszystkimi dowodami w sprawie oraz była sprzeczna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także z wiążącymi domniemaniami prawnymi w zakresie ustalania prawa własności, niesłusznie podważając moc dowodową złożonych przez Skarżącą dokumentów i oświadczeń świadków, a w konsekwencji ustalenia faktyczne nie mogły być zgodne z prawdą materialną, co w konsekwencji doprowadziło do wydania niesłusznego orzeczenia, które narusza słuszne prawa strony. Mając na uwadze powołane zarzuty, wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku, a także uchylenie decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2020 r. nr DAP-WOSR-7280-114/2020/AM oraz decyzji Wojewody Śląskiego z dnia 30 czerwca 2020 r. nr NW/XIII/7725/31/05 o odmowie potwierdzenia prawa Skarżącej do rekompensaty z tytułu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w M., pow. W., woj. B. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; 2. zasądzenie na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm. dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organ i Sąd I instancji. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu. Zarzuty skargi kasacyjnej zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. (tj. naruszenie prawa materialnego oraz procesowego). W takiej sytuacji zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Jednak wskazane w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art 341 k.c., art. 6 ust. 4 i 5 oraz art. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 169, poz. 1418 z późn. zm. dalej ustawa zabużańska) w związku z art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a oraz naruszenia prawa procesowego tj. art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., na skutek nieprawidłowego skontrolowania przez Sąd stosowania prawa "formalnego" przez organy administracji tj. art. 7 k.p.a. art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. były na tyle ze sobą powiązane, iż uzasadnionym jest ich łączne rozpoznanie. Kluczowe zagadnienie, które wystąpiło w badanej sprawie dotyczyło odpowiedzi na pytanie, czy dowody pozyskane przez organ oraz te, które przedłożyła w toku postępowania administracyjnego skarżąca uzasadniały uwzględnienie jej wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty "zabużańskiej" z tytułu pozostawienia przez jej poprzednika prawnego (M. S. lub S. S.) nieruchomości poza obecnymi granicami państwa polskiego. Badając tę zasadniczą okoliczność organy obu instancji uznały, że w sprawie brak jest dowodów przewidzianych w przepisach ustawy zabużańskiej, które są niezbędne do ustalenia istnienia przesłanek warunkujących potwierdzenie tego prawa. W trakcie trwającego ponad 17 lat postępowania, organy przeprowadziły szeroką kwarendę w różnych instytucjach oraz archiwach odnośnie pozyskania dokumentów archiwalnych odnoszących się do przysługiwania S. S. bądź M. S. własności nieruchomości położonej w M. na dzień 1 września 1939 r. Jedyne dokumenty jakie zostały pozyskane w trakcie tej kwarendy dotyczyły okresu 1946-1951 i są to zaświadczenia Instytucji Naukowo-Metodycznej Archiwum Państwowego Obwodu Grodzieńskiego z dnia 11 czerwca 2009 r. oraz pisma Ministerstwa Dostaw Obowiązkowych dla państwa ZSRR z 20 kwietnia 1950 r. Z pierwszego z tych pism wynika, że S. S. posiadał [...] ha ziemi ornej oraz łąki wchodzące w skład całości obszaru rolnego o powierzchni [...] ha. Z drugiego zaś, że "S. S. s. M. w okresie 1946-1951 r. zamieszkiwał przy ul. Z. we wsi M. rejonu w. o obwodu g. w rodzinie swojej matki S. J. c. J.. Do gospodarstwa należały: dom mieszkalny, chlew, stodoła i działka gruntowa o pow. ogólnej: w roku 1946-[...] ha; w roku 1949 – [...] ha, w roku 1951 – [...] ha." Oba te dokumenty nie wskazywały zatem na przysługiwanie poprzednikowi prawnej prawa własności przedmiotowych nieruchomości, a jedynie na ich posiadania i to w latach 1946- 1951. W zebranym materiale dowodowym nie znajdują się zatem dokumenty urzędowe potwierdzające tytuł prawny S. S. (czy też M. S.) do nieruchomości będących przedmiotem wniosku o rekompensatę. Podkreślić należy, że ciężar dowodzenia faktów mających wpływ na ustalenie przesłanki dotyczącej prawa własności nieruchomości, nie spoczywa wyłącznie na organie, bo w tej materii należy oczekiwać co najmniej istotnego współdziałania strony w poszukiwaniu środków dowodowych i prezentacji racji, co wynika nie tylko z brzmienia art. 6 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r., ale i z obecnie obowiązującej regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7). Przepis art. 6 powołanej ustawy ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 7 k.p.a. Zatem, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania istnienia okoliczności pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 1 ustawy. Nie jest wystarczające przy tym wykazanie samego posiadania, gdyż uprawnienie do rekompensaty przysługuje nie z tytułu posiadania pozostawionej nieruchomości, lecz z tytułu jej własności. Ponadto należy zauważyć, że domniemanie wynikające z art. 341 k.c. pozwala jedynie na uznanie, że posiadanie jest zgodne z prawem, gdy zostanie wykazany sam fakt posiadania. W orzecznictwie wskazuje się, że wartość tego domniemania polega na tym, że zwalnia posiadacza od konieczności prowadzenia dowodów i legitymuje go do chwili obalenia przez tego, kto twierdzi, iż domniemanie jest w konkretnej sprawie nieprawdziwe. Praktyczne znaczenie domniemania z art. 341 k.c. odnosi się przede wszystkim do rzeczy ruchomych w sporach posiadacza z osobami trzecimi. Z tych powodów powołanie się jedynie na domniemanie z art. 341 k.c. nie jest wystarczające do wykazania tytułu własności w postępowaniu dotyczącym przyznania prawa do rekompensaty. Sąd Wojewódzki nie naruszył zatem powyższego przepisu. Sąd Kasacyjny w składzie orzekającym jednocześnie podziela stanowisko przedstawione w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie wielokrotnie podnoszono, że jedną z przesłanek wypełniających wymogi stosowanej w niniejszej sprawie ustawy jest tytuł własności do nieruchomości przysługujący na datę 1 września 1939 r. (vide wyroki NSA sygn. akt I OSK 1057/16 z dnia 9 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2124/12 z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 149/14 z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1038/16 z dnia 9 marca 2018 r. publik. CBOSA). Także w uchwale I OPS 11/13 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że prawo do rekompensaty winno wiązać się z faktem pozostawienia przez obywatela polskiego swojego majątku nieruchomego, stanowiącego w momencie wybuchu II Wojny Światowej jego własność, a który to majątek, w związku z wojną, obywatel polski zmuszony był opuścić. Zdaniem Sąd Kasacyjnego warunku tego nie sposób nie dostrzec w treści unormowania art. 2 ustawy zabużańskiej. Jednak ta okoliczność ma w sprawie drugorzędne znaczenie, gdyż podstawowe znaczenie ma fakt, że zebrane w sprawie dowody w postaci ww. dokumentów nie pozwalają na przyjęcie na ich podstawie spełnienia podstawowego warunku – wykazanie tytułu własności w stosunku do nieruchomości objętej wnioskiem o rekompensatę. Ustawodawca w art. 6 ust. 5 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. przewidział możliwość, że w przypadku braku dokumentów o których mowa w ust. 4 pkt 1 i 2, dowodami o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy zamieszkiwali w miejscowości w której znajduje się nieruchomość pozostawiona lub w miejscowości sąsiedniej, nie są osobami bliskimi właścicieli lub ich spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty. W aktach sprawy znajdują się oświadczenia świadków, w osobach S. A., J. K., W. S. i, T. M. oraz J. M. , które spełniają powyższe warunki. W ocenie wnioskodawczyni dowody te mają wskazywać na okoliczność przysługiwania tytułu własności do wskazanej przez nią nieruchomości jej poprzednikom prawnym. Należy jednak zwrócić uwagę, że w myśl powołanego wyżej przepisu przewidziane w nim oświadczenia świadków mogą zastępować tylko wskazane w art. 6 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy środki dowodowe w postaci urzędowego opisu mienia i orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, które mogłyby świadczyć o pozostawieniu nieruchomości poza granicami RP, w tym jej rodzaju i powierzchni. Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. w art. 6 ust. 4 pkt 3 stanowi ponadto jednak, że dowodami potwierdzającymi te okoliczności mogą być w szczególności dokumenty urzędowe, sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państw obcych. Powyższe prowadzi do wniosku, że w świetle przepisów ustawy jedynymi dowodami wskazującymi na fakt pozostawienia nieruchomości, a tym samym wyłączną podstawą do realizacji prawa do rekompensaty, nie mogą być tylko oświadczenia świadków, nawet przy zachowaniu odpowiedniej ich formy. Niezbędne jest potwierdzenie tych okoliczności przez inne rodzaje środków dowodowych, jakimi są dokumenty urzędowe, sądowe lub archiwalne. W toku tego postępowania nie tylko podjęto czynności w przedmiocie weryfikacji przedstawionych przez wnioskodawcę oświadczeń świadków, ale też organ administracji we własnym zakresie poszukiwał dokumentów archiwalnych, które mogłyby potwierdzić fakt istnienia przedmiotowej nieruchomości oraz jej ówczesnego właściciela, zwracając się w tym celu do Archiwum Państwowego w Białymstoku i Opolu, Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz Konsulatu Generalnego RP w Grodnie i Brześciu. W takim stanie rzeczy, gdy przeprowadzona w szeroko zakrojonym zakresie kwerenda zasobów archiwalnych zarządzanych przez instytucje publiczne nie przyniosła pożądanego rezultatu w postaci dokumentów urzędowych potwierdzających fakt pozostawienia przedmiotowej nieruchomości poza terytorium RP, jej rodzaju i powierzchni oraz prawa własności do niej poprzedników prawnych skarżącej, to tym samym organ prowadzący postępowanie nie mógł uznać za udowodnionej podstawowej przesłanki, od której ustawodawca uzależnił realizację prawa do rekompensaty. Niewystarczające w tym zakresie były bowiem przedłożone przez wnioskodawczynię oświadczenia ww. świadków, ponieważ jak już wyżej stwierdzono, jedyną podstawą faktyczną przyznania rekompensaty nie mogą być oświadczenia świadków. Abstrahując nawet od wyżej przedstawionego stanowiska wskazać także należy, że organ administracji publicznej miał prawo odmówić mocy dowodowej środkom dowodowym w postaci oświadczeń dwóch świadków, nawet jeśli spełniają przepisane prawem wymagania. Świadkowie przesłuchani w sprawie w dacie wybuchu wojny albo byli małymi dziećmi, albo urodzili się już po jej wybuchu. I tak: M. A. urodziła się w 1938 r., a więc w dacie wybuchu II wojny światowej była zaledwie rocznym dzieckiem. Natomiast S. A. w momencie wybuchu II wojny światowej miał 9 lat, W. S. urodził się M. w dniu 25 marca 1939 r., J. K. urodziła się w 1943 roku, T. M. urodziła się w 1951 r., zaś J. M. urodziła się w 1983 r. Oceniając oświadczenia świadków złożone do akt sprawy organ wskazał, że choć spełniają one formalne wymogi określone w ustawie, to nie są wiarygodne. Świadkowie ci albo byli w dacie wybuchu wojny małoletni albo urodzili się już po jej wybuchu. Powyższe wskazuje, że ich wiedza odnośnie majątku poprzedników prawnych skarżącej kasacyjnie nie stanowi ich własnej wiedzy, gdyż jako dzieci nie mieli rozeznania odnośnie sytuacji, która wokół nich się działa, a co dopiero o tytule własności i komu on przysługiwał. To stanowisko zostało prawidłowo zaakceptowane przez Sąd Wojewódzki. Zasady doświadczenia życiowego wskazują bowiem, że dzieci w tym wieku nie są w stanie określić powierzchni nieruchomości, jej położenia ani też wskazać właściciela, m.in. ze względu właśnie na wiek, brak zainteresowania takimi informacjami, przeżycia wojenne, nieokreślone relacje z rodziną skarżącej, znaczny upływ czasu. Niemożliwe wręcz jest odnotowanie w pamięci dziecka ilości hektarów stanowiących własność osoby obcej, z zaznaczeniem, że odtworzenie powyższego następuje, jak w niniejszej sprawie, po blisko 70 latach. Pamięć ludzka ze swej istoty nie przechowuje wiernej kopii istniejącej w przeszłości rzeczywistości, gdyż ma charakter generatywny, co sprawia, że jest podatna na zniekształcenia, wywołane choćby percepcją (nawet nieświadomą) różnego rodzaju późniejszych informacji dotyczących danego zdarzenia (okoliczności) przekazywanych przez osoby trzecie. Stąd nie jest możliwym by osoby w ich wieku tak dokładnie opisały sporny majątek. Tym samym należało podzielić pogląd Sądu pierwszej instancji wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że organy administracji publicznej prowadzące postępowanie w sprawie rekompensaty nie naruszyły powołanych wyżej przepisów procedury administracyjnej regulujących zasady postępowania dowodowego. Podkreślić wypada, że choć jak już wyżej zauważono, to na wnioskodawcy spoczywa główny ciężar udowodnienia zasadniczej okoliczności stanowiącej podstawę do realizacji prawa do rekompensaty, czyli wykazania faktu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP - organ z własnej inicjatywy przeprowadził postępowanie wyjaśniające zmierzające do uzyskania dodatkowych i niezbędnych środków dowodowych w postaci dokumentów urzędowych. Działania te nie przyniosły pozytywnego rezultatu, okazało się, że nie odnaleziono innych dokumentów dotyczących wspomnianego mienia, niż te które były przedmiotem wcześniejszej oceny, zaś przeprowadzone w toku uzupełniającego postępowania dowodowego dowody z oświadczeń świadków nie mogą stanowić wyłącznego dowodu na przysługiwanie prawa własności do przedmiotowego mienia. Ponadto co zostało już zasadnie podniesione przez Sąd I instancji, oświadczenia tych świadków należy uznać za niewiarygodne. W związku z powyższym nie można było w tym przypadku twierdzić, że Sąd Wojewódzki, oddalając skargę E. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymującą w mocy odmowną decyzję Wojewody Śląskiego, naruszył wskazane w skardze przepisy prawa materialnego oraz procesowego, i to w stopniu istotnym. Przyjęcie bowiem przez Sąd Wojewódzki poglądu, że ocena dowodów, dokonana przez organy, nie była dowolną, znajdowało pełne uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Reasumując, należy stwierdzić, że wyrok Sądu I instancji, wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, nie narusza przepisów prawa. Z tych przyczyn na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 listopada 2022
- Symbol z opisem
- 6079 Inne o symbolu podstawowym 607
- Hasła tematyczne
- Administracyjne postępowanie
- Skarżony organ
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Sędziowie
- Iwona Bogucka /przewodniczący/ Joanna Skiba /sprawozdawca/ Piotr Przybysz
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t. j.)
art. 2, art. 6 ust. 4 i 5 · Dz.U. 2017 poz. 2097
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny