Sygnatura
VIII SA/Wa 127/26
Wyrok WSA w Warszawie z 30 kwietnia 2026 r., VIII SA/Wa 127/26
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 30 kwietnia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Owsińska – Gwiazda (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak, , Protokolant starszy specjalista Ilona Obara, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 kwietnia 2026 r. w Radomiu sprawy ze skargi W. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 9 września 2021 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia 9 kwietnia 2021 r. nr [...]; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego W.W. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. nr [...] z 9 września 2021 r., po rozpoznaniu odwołania D.K., G. i W. W. od decyzji Burmistrza W. z 9 kwietnia 2021 r. znak: [...] umarzającej postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia realizowanego przez [...]S.A., pod nazwą: "Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...], na działce nr [...]w miejscowości B. gm. W.". W/w decyzją SKO orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i ocena prawna. SKO w uzasadnieniu decyzji podniosło m.in., iż 13 lipca 2018 r. [...] S.A. z siedzibą w W. wystąpiła z wnioskiem do Burmistrza W. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] nr [...]. ([...]) zlokalizowanej w miejscowości B. na części działki ewidencyjnej nr [...] obręb [...] B.. Do wniosku załączono "Kartę informacyjną przedsięwzięcia" oraz mapę, na których przedstawiono planowany teren inwestycji, a także wypis z rejestru gruntów. Pismem z 21 września 2018 r., na podstawie art. 59 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, Burmistrz wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w W. o wyrażenie opinii odnośnie konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko i określenia zakresu raportu. Pismem z 22 października 2018 r. znak: [...] RDOŚ w W. stwierdził, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w art. 71 ww. ustawy, zatem brak podstaw do wydania opinii co do konieczności przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. 8 listopada 2018 r. Burmistrz wydał decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia. Decyzją z 27 marca 2019 r. SKO utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 marca 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 uchylił decyzję Kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza. Sąd stwierdził m.in., że organy rozstrzygające w sprawie oparły swoje decyzje na argumentacji zaprezentowanej przez RDOŚ, który w piśmie z 22 października 2018 r. odmówił zajęcia stanowiska w sprawie wydania opinii co do konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, przy czym RDOŚ nie rozważał innych, aniżeli zaprezentowane przez inwestora w Kwalifikacji przedsięwzięcia, parametrów i mocy anten oraz ich lokalizacji i odległości od miejsc dostępnych dla ludzi. Również organy administracyjne rozstrzygające w sprawie nie pochyliły się nad możliwością zastosowania przez inwestora innej mocy urządzeń, odmiennych od deklarowanych parametrów, jak również potencjalnej możliwości zasiedlenia terenów graniczących z inwestycją z uwagi na rzeczywiste przeznaczenie gruntów, np. budowlane. Z tych względów niezbędne jest dla prawidłowej oceny, czy inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak i całego przedsięwzięcia. Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dowodowy, a następnie podjąć rozstrzygnięcie uwzględniając przedstawioną powyżej ocenę Sądu i uzasadnić je zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Winien być uzupełniony materiał o dokumentacje z podaniem norm katalogowych zastosowanych anten - maksymalna moc, maksymalny tilt dla tego typu urządzeń, ocena kwestii czy nie mogłoby dojść do nakładania się fal emitowanych przez poszczególne anteny oraz kwestii oddziaływania pól elektromagnetycznych na obszary dostępne dla ludności. [...]S.A. pismem z 27.11.2020 r. poinformował, że zgodnie z wyliczeniami maksymalna wysokość do zabudowy od środka elektrycznego anteny pod osiami głównymi promieniowania antenowego wynosi 10 m. Analizy dokonano wzdłuż 200 metrowej głównej osi wiązki promieniowania. Minimalna wysokość osi głównych promieniowania antenowego nad poziomem terenu wynosi 12,6 m uwzględniając rzędne terenu oraz maksymalny elektryczny tilt dla danych anten. Do obliczeń użyto maksymalnej wartości emitowanej mocy określonej przez operatora. Na podstawie dokonanej analizy nie ma potrzeby rozważania zastosowania innej mocy urządzeń. Minimalna wysokość obszaru ponadnormatywnej gęstości pola wynosi 46,1m a maksymalna 49,7m. Odległość na jaką sięga dany obszar od środka elektrycznego anteny wynosi 13,5m. Obszary te nie wpływają w żaden sposób na obecną zabudowę okolicy jak i w przyszłości nie będą stanowić ograniczenia do dalszej zabudowy. W analizie uwzględniono nakładanie się oraz wzajemne oddziaływanie się wiązek poszczególnych anten (rys. nr 2). Obszary te oznaczone są obwiednią koloru czerwonego. Wartości ponadnormatywnego natężenia pola przyjęte zostały zgodnie z rozporządzeniem Ministra Ochrony Środowiska z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Analiza graficzna wykazała, że wiązki promieniowania o gęstości mocy pola elektromagnetycznego emitowane, tylko przez anteny nadawcze sektorowe i anteny linii radiowych, będą w wolną przestrzeń niedostępną dla ludzi, a w związku z czym nie będą negatywnie oddziaływały na ludzi, a zatem nie ma potrzeby wyznaczania stref ochronnych przy istniejącym sposobie użytkowania terenu. Nie będą też stanowiły przeszkód w możliwości zabudowy terenu w przyszłości. Wyjaśniono też, że w przedmiotowym projekcie zastosowano anteny sektorowe typ [...]. Podstawowe parametry anteny sektorowej to: zakres częstotliwości 690 - 960 MHz, zysk 18 dBi, max moc na wejściu 400W, max elektryczny tilt 10°. Całość parametrów znajduje się zaś w załączonej karcie katalogowej producenta. Mając te dane na uwadze organ I instancji w/w decyzją z 9 kwietnia 2021 r. znak: [...] umorzył postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wnioskowanego przedsięwzięcia realizowanego przez [...]S.A. W odwołaniu D. K., G.i W. W. podnieśli, że budowa stacji bazowej będzie niekorzystnie oddziaływać na świat roślin i zwierząt, lokalizacja nastąpi na obszarze chronionym NATURA 2000, jak również w obszarze chronionego krajobrazu rzeki P. i D.. W decyzji organ stwierdził natomiast, że działka położona jest poza tymi obszarami. Zdaniem odwołujących Burmistrz pominął zalecenia sądu wynikające z wyroku w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Decyzja oparta została na informacjach udzielonych przez inwestora. W dalszym ciągu brak jest określenia rzeczywistych parametrów zarówno poszczególnych anten jak też całego przedsięwzięcia, nie zbadano, czy nie wystąpi zjawisko nakładania się wiązek promieniowania pochodzących od innych anten, nie określono obszaru ograniczonego użytkowania, przez co nie wiadomo na jakiej wysokości należy ograniczać zamierzenia inwestycyjne w przyszłości. Kolegium rozpoznając sprawę ustaliło, że montaż anten uniemożliwia zmiany ich położenia, a w konsekwencji zmiany azymutu i tiltu mechanicznego. Obiekt będzie ogrodzony, przez co uniemożliwiony zostanie wstęp osób obcych. Nawet w przypadku gdyby taka sytuacja miała miejsce, zmiana położenia anten zostanie natychmiast wychwycona przez system, co umożliwi reakcję ze strony serwisu operatora. W przypadku zaś tiltu elektrycznego dostęp do systemu umożliwiającego jego zmianę mają jedynie upoważnieni pracownicy. Wartości tiltu nie mogą zatem zmienić osoby postronne. Rozbieżności między danymi zawartymi w piśmie z 27 listopada 2020 r., a tymi zawartymi w KIP wynikają z omyłki pisarskiej osoby przygotowującej pismo z 27.11.2020 r. Ponadto na wezwanie Kolegium materiał dokumentacyjny uzupełniono o dane katalogowe anteny kierunkowej firmy E.. Przedstawiono także opracowanie, z którego wynika, że ze względu na różnice w wysokości anten sektorowych i radiolinii (2,8 m) oraz niepokrywające się azymuty, antena radiolinii nie będzie miała wpływu na zmianę kształtu i obszaru oddziaływania anten sektorowych. Minimalna wysokość na jakiej będzie występowało ponadnormatywne natężenie pola wyniesie 46,1 m. Co więcej pole takie (o ponadnormatywnym natężeniu) będzie występowało w odległości maksymalnej wynoszącej 13,5 m od anteny, mierząc w układzie horyzontalnym, niezależnie od analizowanego azymutu na jaki ustawione będą anteny. W konsekwencji ponadnormatywne oddziaływanie instalacji wystąpi jedynie w znacznej wysokości, nad terenami działek nr ewid. [...] (działka przeznaczona pod inwestycję) i nr ewid. [...] (droga gminna). SKO podniosło, że odwołujący D.K. oraz G. i W. W. są podmiotami, którym przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Oczywiście za obszar ten przyjęto, zgodnie z art. 74 ust. 3a ustawy: 1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie; 2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska; 3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Organ odwoławczy wskazał, iż działki nr [...], [...] i [...] w miejscowości B. graniczą bezpośrednio z działką nr [...], na której planowana jest inwestycja (przylegają do niej), co wypełnia przesłankę z art. 74 ust. 3a pkt 1 ww. ustawy. Kolegium stwierdziło, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco lub potencjalnie oddziaływać na środowisko. W art. 60 ustawy, zawarto natomiast delegację dla Rady Ministrów, która uwzględniając możliwe oddziaływanie na środowisko przedsięwzięć oraz uwarunkowania, o których mowa w art. 63 ust. 1, określi, w drodze rozporządzenia 1) rodzaje przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; 2) rodzaje przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko; 3) przypadki, gdy zmiany dokonywane w obiektach są kwalifikowane jako przedsięwzięcia, o których mowa w pkt 1 i 2. Rozporządzenie takie wydane zostało w dniu 9 listopada 2010 r. (rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.). SKO wskazało, że planowane zamierzenie inwestycyjne należy odnieść do następujących przepisów: - par. 2 ust. 1 pkt 7 lit. b - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny;- par. 3 ust. 1 pkt 8 lit. f - instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż 5000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. SKO stwierdziło, że w/w przepisy posługują się pojęciem planowanego przedsięwzięcia, przy czym dopiero zakwalifikowanie takiego przedsięwzięcia do jednej z dwóch kategorii przedsięwzięć określonych w ustawie uzasadnia wymóg uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Przypadki, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko określa zaś art. 59 ust. 1 ustawy. Przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może być jedynie planowane przedsięwzięcie, które spełnia kryteria określone w art. 59 ustawy w związku z przepisami ww. rozporządzenia. Ustalenie, że inwestycja planowana przez wnioskodawcę nie stanowi tego rodzaju przedsięwzięcia oznacza, że odpada konstytutywny element sprawy administracyjnej (jej przedmiot), która w ten sposób traci charakter sprawy administracyjnej, czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym. Postępowanie takie, jako bezprzedmiotowe winno zatem ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa. Kolegium wskazało, że przedmiotem przedsięwzięcia jest budowa stacji bazowej Telefonii cyfrowej [...] operatora [...]S.A. Na działce o nr [...]w obrębie B. planowana jest budowa wieży kratowej o wysokości 55 m.n.p.t., na której na wysokości 48,8 m n.p.t. zainstalowane zostaną trzy anteny sektorowe (jedna na każdy sektor). Rozmieszczone one zostaną na azymutach 60 st. 180 st. 300 st. Anteny będą pracowały w pasmach 800 MHz i 900 MHz. Maksymalne EIRP na pasmo wyniesie odpowiednio 5036 W i 4604 W. Urządzenia nadawczo odbiorcze typu outdoor umieszczone zostaną na ramie stalowej, obok wieży kratowej. Zamknięte zostaną w obudowach ekranujących, uszczelnionych pod względem elektromagnetycznym, dzięki czemu emisja pola elektromagnetycznego z ich wnętrza będzie pomijalna. Teren będzie ogrodzony. Według autora opracowania w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej stacji bazowej pod osiami głównymi wiązek promieniowania anten sektorowych brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania osiągnięta zostanie na azymutach 60 st. i 300 st., przy tilcie wynoszącym 10 st. (tilit elektryczny, gdyż tilt mechaniczny wyniesie 0 st.). Wyniesie ona 12,6 m n.p.t. (przy uwzględnieniu ukształtowania terenu). W konsekwencji stwierdzono, że w przypadku planowanej inwestycji nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania anten. SKO wyjaśniło, że do 25 października 2019 r. oceniając miejsca dostępne dla ludzi w rozumieniu art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (j. t. Dz. U z 2020 r., poz. 1219 ze zm.) przyjmowało się nie tylko legalną zabudowę istniejącą w chwili obecnej, ale również zabudowę, która może powstać w przyszłości zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, na co zwrócono uwagę w wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Po wskazanej dacie uległ zmianie art. 124 ust. 2 ustawy i otrzymał brzmienie "przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości". Intencją ustawodawcy, nie było ustalanie miejsc dostępnych dla ludności opierając się na hipotetycznej możliwości powstania w przyszłości nowej zabudowy, ale na rzeczywistym zagospodarowaniu terenu. SKO wskazało, że z materiałów zebranych przez organ I instancji, a dostarczonych przez wnioskodawcę nie wynika, aby w pobliżu osi głównych wiązek promieniowania anten wystąpiły miejsca dostępne dla ludności w odległości przewidzianej rozporządzeniem Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. Jak podano powyżej minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania osiągnięta zostanie na azymutach 60 st. i 300 st., przy tilcie wynoszącym 10 st. i wyniesie ona 12,6 m n.p.t. Zwrócono również uwagę, że bezpośrednio pod osiami głównymi wiązek promieniowania nie występuje żadna zabudowa. Jedynie w pobliżu wiązki skierowanej na azymut 300 st., na działce nr ewid. [...] istnieją budynki, ale zlokalizowane są one w odległości 7 m i 11 m od pionowego rzutu osi głównej wiązki promieniowania. Analizie poddano również oddziaływanie wywołane przez antenę radiolinii (paraboliczną). Umieszczona zostanie na tej samej wieży kratowej, na wysokości 51,6 m n.p.t. i skierowana na azymut 158 st. Jej moc wypromieniowana wyniesie 12590 W. Umieszczenie anteny na tak znacznej wysokości spowoduje, że na poziomie terenu nie wystąpią miejsca dostępne dla ludności, w których przekroczone zostałoby dopuszczalne promieniowanie elektromagnetyczne. SKO wskazało, że umieszczenie anten sektorowych i radiolinii na różnych wysokościach (ponad 2 m różnicy), a także w innych azymutach spowoduje, że antena radiolinii nie będzie miała wpływu na zmianę kształtu i obszaru oddziaływania anten sektorowych. Ponadnormatywne natężenie pola elektromagnetycznego wystąpi zatem na wysokości minimum 46,1 m n.p.t. przy jednoczesnej maksymalnej odległości od anteny 13,5 m w poziomie. Zauważyło, że dane te odpowiadają aktualnym regulacjom prawnym wynikającym z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. poz. 2448). Na podstawie powołanych przepisów zwiększeniu uległy bowiem dopuszczalne wartości gęstości pola elektromagnetycznego. Do dnia 13 grudnia 2019 r. dla częstotliwości pola elektromagnetycznego wynoszącego od 300 MHz do 300 GHz wynosiły 0,1 W/m2, a obecnie dla częstotliwości 800 MHz wynosi 4 W/m2, a dla częstotliwości 900 MHz aż 4,5 W/m2. Z tego względu aktualizacji wymagały dane zawarte w analizie środowiskowej z czerwca 2018 r., co zostało doprecyzowane w piśmie wnioskodawcy z 27 listopada 2020 r. oraz powtórzone w piśmie z 9 sierpnia 2021 r. Organ odwoławczy wyjaśnił, że na stronie 9 KIP wnioskodawca podsumował, że symbolami RLA i AS oznaczono grupę anten o zbliżonych parametrach wytwarzanych przez różnych producentów. Nie oznaczają one zatem konkretnego typu anteny, a są specyfikacją parametrów technicznych. W opracowaniu przyjęto też maksymalny tilt na poziomie 10 st., co wynika z wytycznych operatora. Prawidłowość takiego ujęcia została zakwestionowana przez WSA w Warszawie w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19. Z tego względu inwestor na żądanie organów doprecyzował, że nie będzie stosował dopuszczalnych tiltów zgodnych z charakterystyką anteny, tylko zgodnie z własnymi dokumentami. W piśmie wyjaśniającym z 27 listopada 2020 r. uszczegółowił, że w instalacji przewidziana jest antena H. model: [...]. Zgodnie z załączoną kartą katalogową umożliwia ona pracę przy tilcie elektrycznym wynoszącym 0 - 10 st. Wiadomym jest również, że w przypadku anten sektorowych tilt mechaniczny wyniesie zero, co wynika z deklaracji wnioskodawcy. Anteny zamocowane będą na stałe zaciskami śrubowymi, w związku z czym wykluczyć należy możliwość zmiany azymutu oraz tiltu promieniowania anten. W ocenie Kolegium przedłożona przez wnioskodawcę dokumentacja wystarczająco charakteryzuje inwestycję, jak również przedstawia podstawowe jej parametry techniczne. Materiał zawiera także dane dotyczące ilości anten oraz ich mocy, wysokości zawieszenia anten, ich dopuszczalnego tiltu i położenia miejsc dostępnych dla ludności. Wśród załączników znajduje się ponadto opracowanie graficzne przedstawiające widok poziomy rozkładu pól elektromagnetycznych przekraczających wartość natężenia określonego w przepisach (z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku) sporządzone przez specjalistę w zakresie ocen oddziaływania na środowisko, absolwenta Politechniki Ł. na kierunkach Elektronika i Telekomunikacja oraz Fizyka Techniczna. Zdaniem SKO, analiza zebranej dokumentacji wykazała, że realizacja planowanego zamierzenia inwestycyjnego nie doprowadzi do sytuacji, w której wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania każdej z trzech anten sektorowych, w odległościach do 150 m, jak również od 150 m do 200 m od środka elektrycznego anteny będą występować miejsca dostępne dla ludności. W tej sytuacji inwestycji nie można zakwalifikować do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W konsekwencji nie ma też podstaw do wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż jak wspomniano powyżej, art. 71 ust. 2 ustawy wymaga uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Kolegium zaznaczyło, że na etapie kwalifikacji inwestycji pod kątem ewentualnej potrzeby prowadzenia postępowania o wydanie decyzji środowiskowej w odniesieniu do przedsięwzięć takich jak instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujących pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz, analizowane jest występowanie miejsc dostępnych dla ludności tych, które znajdują się w odległości nie większej niż 200 m od środka elektrycznego, w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Odległość uzależniona jest zaś od równoważnej mocy promieniowania izotropowo wyznaczonej dla pojedynczej anteny EIRP. Oczywiście na wartość tej mocy wpływ ma wiele czynników. Podniosło, że wydaje się być niecelowym analizowanie parametrów poszczególnych urządzeń składowych systemu (zasilacze, wzmacniacze, typy modułu i wersji oprogramowania systemu elektrycznej regulacji pochylenia wiązek anten sektorowych oraz typów konfiguracji pracy urządzeń nadawczo odbiorczych). Choć może wydawać się to niezrozumiałe dla odwołujących, ale póki co organy rozważają teoretycznie możliwość lokalizacji danego przedsięwzięcia w terenie. Niecelowym byłoby zatem na tym etapie procesu budowlanego znać konkretne wszystkie składowe systemu, z typami poszczególnych urządzeń w skład jego wchodzących, oprogramowaniem, możliwością ewentualnego uzyskania innych niż wskazane przez wnioskodawcę parametrów wyjściowych. Za poprawność tych danych odpowiada bowiem wnioskodawca. Organy weryfikują zaś, czy dla danej inwestycji istnieje potrzeba uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jeśli ocena miałaby dotyczyć wszystkich teoretycznych konfiguracji systemu (innych niż przewidziano we wniosku inwestora i dołączonych do niego załączników), to ilość ich byłaby nieskończona. Odnośnie sugerowanego w odwołaniu wpływu planowanej inwestycji na środowisko naturalne, w tym na zdrowie okolicznych mieszkańców, SKO wyjaśniło, że elementy te nie mogą same w sobie dać podstawy do prowadzenia postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż byłoby to sprzeczne z obowiązującym prawem. Tzw. procedura środowiskowa prowadzona jest dla ściśle określonych przedsięwzięć. Wiążące wytyczne w sprawie ich kwalifikacji zawarto w powołanym rozporządzeniu Rady Ministrów. Jak wykazano powyżej analiza parametrów technicznych planowanej do budowy stacji bazowa telefonii komórkowej, nie wykazała obowiązku sporządzenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kwestia ewentualnego oddziaływania na środowisko, w tym na zdrowie i życie ludzi będzie natomiast przedmiotem rozważań w kolejnych etapach procedury inwestycyjnej, w szczególności na etapie uzyskania pozwolenia na budowę. Podobnie na obecnym etapie postępowania nie ma znaczenia, że planowana inwestycja przewidziana jest do realizacji w terenie granicznym obszaru Natura 2000, gdyż jej oddziaływanie na środowisko będzie minimalne. W konsekwencji zasadnym w ocenie SKO stało się umorzenie postępowania w sprawie o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla planowanej inwestycji, co słusznie uczynił organ I instancji. Z tego względu Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W skardze skarżący W. W. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: 1. art. 153 oraz art. 170 ustawy Ppsa poprzez nie wykonanie zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19; 2. art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 1, art. 107 § 3 kpa poprzez nie wskazanie w decyzji na podstawie jakich danych oba organy ustaliły maksymalne moce oraz tilty anten. 3. art. 15 w związku z art. 107 § 3 kpa poprzez nie dokonanie oceny decyzji organu I instancji pod kątem jej zgodności z przepisami prawa procesowego (nie zawiera ona uzasadnienia merytorycznego). Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zwrot kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Wskazał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów prawa. WSA w wyroku VIII SA/Wa 418/19 podkreślił, że organy obu instancji nie zweryfikowały kwestii maksymalnych mocy oraz pochyleń anten na podstawie danych producenta (danych katalogowych), opierając się w tym zakresie jedynie na deklaracjach inwestora co do stosowanych przez niego parametrów dla podobnych inwestycji w Polsce. Rozpatrując ponownie sprawę organ winien uzupełnić materiał dowodowy, a następnie podjąć rozstrzygnięcie uwzględniając przedstawioną powyżej ocenę sądu i uzasadnić je zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym. Winien być uzupełniony materiał o dokumentację z podaniem norm katalogowych zastosowanych anten - maksymalna moc, maksymalny tilt dla tego typu urządzeń, ocena kwestii czy nie mogłoby dojść do nakładania się fal emitowanych przez poszczególne anteny oraz kwestii oddziaływania pól elektromagnetycznych na obszary dostępne dla ludności. Decyzja organu I instancji jest niemożliwa do oceny ze względu na brak uzasadnienia merytorycznego a decyzja SKO nie zawiera wyliczeń dla maksymalnych mocy EIRP. Podkreślił, że przedłożona dokumentacja jest identyczna jak ta oceniana już przez sąd. Obowiązkiem organów było zobowiązanie wnioskodawcy do dokonania wyliczeń w oparciu o maksymalną moc wejściową w sytuacji, w której przeciętna moc EIRP anteny może wynosić około 20 000 W. Ponadto, co do pochyleń inwestor deklaruje, że użyje zamiast uchwytów fabrycznych innego rodzaju, czym może stracić gwarancję dla danej anteny. Skarżący wskazał, iż organ opierał się znowu na karcie informacyjnej przedsięwzięcia oraz kwalifikacji przedsięwzięcia nieuwzględniających maksymalnych mocy anten oraz ich pochyleń. Wytyczne zawarte w wyroku nie zostały wykonane i w dalszym ciągu oceniane są dokumenty, które nie odnoszą się do maksymalnych mocy oraz tiltów anten. Ponadto podkreślił, że w przypadku gdyby faktycznie moce EIRP oraz pochylenia były maksymalne to inwestor od poprzedniego wyroku złożyłby skargę kasacyjną tym bardziej, że wyliczenia nie uległy jakiejkolwiek zmianie. W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas zaprezentowaną argumentację. Wyrokiem z 28 października 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 575/22 oddalił skargę podzielając ustalenia i wywody prawne Kolegium. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę, wbrew zarzutom skargi, nie naruszył przepisów prawa w niej wskazanych w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim zaś zastosował się w wystarczający sposób do wskazań Sądu zawartych w poprzednio wydanym wyroku. W ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełniono bowiem materiał dowodowy według zaleceń Sądu wynikających z powołanego wyroku z 4 marca 2020 r. Uzyskano m.in. karty katalogowe urządzeń mających emitować pole elektromagnetyczne, jak też szczegółowe wyjaśnienia odnośnie istotnych ich parametrów (tilty anten na azymutach, zysk kierunkowy na pasmo). Dodatkowo zażądano analizy opisowej i graficznej, w zakresie nakładania się wiązek promieniowania. Zebrany materiał dowodowy według zaleceń Sądu pozwolił na ustalenie istotnych danych odnoszących się do stacji bazowej, co było niezbędne dla dokonania oceny kwalifikacji przedsięwzięcia pod względem środowiskowym. Sąd I instancji podzielił pogląd Kolegium, że nie było potrzeby przedstawiania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyliczeń odnoszących się do maksymalnych mocy EIRP anten. Do obowiązków SKO nie należało zaś dokonanie oceny zgodności z prawem uzasadnienia decyzji organu I instancji, gdyż rolą Kolegium było przede wszystkim ponowne rozpoznanie sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 13 stycznia 2026 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądził od SKO w R. na rzecz skarżącego kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. NSA wskazał, że błędne było stanowisko Sądu I instancji dotyczące uznania, że inwestycji nie można zakwalifikować do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. NSA wskazał, też że kwestia sumowania pól elektromagnetycznych poszczególnych anten oraz obliczania tych wartości dla maksymalnych i minimalnych "TILT" była przedmiotem uchwały NSA z dnia 7 listopada 2022 r., III OPS 1/22. Zgodnie z tą uchwałą, przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, z późn. zm.), jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten. Podniósł, że z art. 269 § 1-3 p.p.s.a. wynika moc ogólnie wiążąca zarówno uchwał abstrakcyjnych, jak i uchwał konkretnych. Istota owej mocy ogólnie wiążącej uchwał sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować. Ponadto wskazał, mając na uwadze, że w przedmiotowej sprawie zapadł prawomocny wyrok WSA w Warszawie z 4 kwietnia 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19, że związanie oceną prawną traci moc wiążącą w przypadku zmiany stanu prawnego powodującej zdezaktualizowanie się (pierwotnie) wyrażonego poglądu prawnego. Może to nastąpić również w związku z podjęciem w innej sprawie, w trybie art. 269 p.p.s.a., uchwały zawierającej odmienną wykładnię prawa niż wynikająca z wydanego wyroku (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2008 r., I FPS 1/08). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 190 p.p.s.a.). Związanie wykładnią prawa dokonaną w danej sprawie przez NSA oznacza, że sąd I instancji, ponownie rozpoznając sprawę, nie może nie dostosować się do zapatrywania prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku sygn. akt III OSK 342/23 uchylającym zaskarżony wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 października 2022 r. w sprawie sygn. akt VIII SA/Wa 575/22 błędne było stanowisko Sądu I instancji dotyczące uznania, że inwestycji nie można zakwalifikować do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zatem, mając na uwadze obowiązek związania wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny sądu I instancji wskazać należy, że w zaistniałych w przedmiotowej sprawie okolicznościach faktycznych błędny jest pogląd tak sądu wyrażony w wyroku VIII SA/Wa 575/22, jak i organów administracji orzekających w sprawie niniejszej, że nie jest wymagane wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jednocześnie należy mieć na uwadze, za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że kwestia sumowania pól elektromagnetycznych poszczególnych anten oraz obliczania tych wartości dla maksymalnych i minimalnych "TILT" była przedmiotem uchwały NSA z dnia 7 listopada 2022 r., III OPS 1/22. Zgodnie z tą uchwałą, przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, z późn. zm.), jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten. Jak wskazano w uzasadnieniu w/w uchwały przemawiają za tym następujące względy. Literalna treść § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia nie budzi wątpliwości. Wynika z niej, że parametr równoważnej mocy promieniowanej izotropowo jako warunek zakwalifikowania instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych pod przepisy rozporządzenia z 2010 r., a tym samym uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, należy przyjmować w odniesieniu do "pojedynczej anteny". Brzmienie przepisu, pomimo użycia w nim kilku zwrotów i terminów technicznych, jest jasne i zrozumiałe. Instalacja wymaga decyzji środowiskowej jako przedsięwzięcie mogące potencjalnie oddziaływać na środowisko, jeżeli w jej składzie jest zaprojektowana co najmniej jedna antena odpowiadająca wymaganiom zawartym w przepisie. Zauważyć należy, że wielkość równoważnej mocy promieniowanej izotropowo "pojedynczej anteny" nie jest jedynym warunkiem, od którego zależy kwalifikacja przedsięwzięcia jako mogącego potencjalnie oddziaływać na środowisko. Została ona powiązana z odległością wyznaczaną od środka elektrycznego anteny, w osi głównej wiązki jej promieniowania. Oba te parametry, tj. moc i odległość służą ustalaniu, czy w zasięgu instalacji nie występują miejsca dostępne dla ludności w rozumieniu art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r., poz. 799). Przepis skonstruowany jest tak, że w kolejnych punktach oznaczonych literami od "a" do "g" punktu 8 ustępu pierwszego stopniuje, tj. zwiększa moc anteny i jednocześnie powiększa odległość terenu, na którym należy przeprowadzić badanie pod kątem występowania miejsc dostępnych dla ludności. Oba te parametry pozostają zatem w zależności. Dopiero ustalenie, że w danej odległości od środka pojedynczej anteny o mocy podanej w § 3 ust. 1 pkt 8 znajduje się miejsce dostępne dla ludności powoduje, że przedsięwzięcie staje się przedsięwzięciem mogącym potencjalnie oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 71 ust. 2 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, a tym samym, że wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Ustalenie z kolei, że takie miejsce w otoczeniu instalacji składającej się z pojedynczych anten o równoważnych mocach promieniowanych izotropowo mieszczących się w przedziałach wskazanych w tym przepisie nie występuje skutkuje jej zwolnieniem z tego obowiązku. To, że parametr EIRP (W) odnosi się do pojedynczej anteny świadczy zatem nie tylko samo użycie w § 3 ust. 1 pkt 8 takich sformułowań jak "wyznaczona dla pojedynczej anteny", czy "w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny", ale również cel posłużenia się tą wielkością w konstrukcji przepisu, jego wewnętrzna budowa i zakodowany w nim sposób wyznaczania obszaru. Pogląd przeciwny nie kwestionuje, że w § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia mowa o "pojedynczej antenie", gdyż zasadność sumowania równoważnych mocy promieniowanych izotropowo wywodzi z § 3 ust. 2 pkt 3. Przepis ten jednak do instalacji wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 8 nie może mieć zastosowania. Warunkiem jego zastosowania jest bowiem ustalenie, że na terenie jednego zakładu lub obiektu obok planowanej inwestycji (w tym przypadku instalacji radiokomunikacyjnej) występuje jeszcze inne dodatkowe "przedsięwzięcie", które albo jest realizowane, albo zostało już zrealizowane. Treść tego przepisu nie nasuwa wątpliwości, że chodzi w nim o dodatkowe uwzględnienie parametrów – planowanego, realizowanego lub zrealizowanego – a w każdym razie innego "przedsięwzięcia tego samego rodzaju". Przybliżając terminy, jakimi posłużono się w tym przepisie należy wyjaśnić, że "przedsięwzięcie" definiuje art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko jako "zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również na wydobywaniu kopalin; przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeżeli są one realizowane przez różne podmioty". W świetle powyższego, w przypadku stacji bazowej telefonii komórkowej kwalifikowanej pod kątem instalacji radiokomunikacyjnej z § 3 ust. 1 pkt 8 za "przedsięwzięcie" nie może być uznana każda z anten z osobna. Stacja bazowa z antenami sektorowymi i antenami radiolinii i urządzeniami doprowadzającymi jako całość technologiczna stanowi bowiem jedno "przedsięwzięcie" w rozumieniu § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia kwalifikacyjnego w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko. Już chociażby z tego względu § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia nie może znaleźć zastosowania do instalacji składającej się z kilku anten. Pod pojęciem instalacji należy stosownie do art. 3 pkt 6 Prawa ochrony środowiska rozumieć a/ stacjonarne urządzenie techniczne, b/ zespół stacjonarnych urządzeń technicznych powiązanych technologicznie, do których tytułem prawnym dysponuje ten sam podmiot i położonych na terenie tego samego zakładu, c/ budowle nie będące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami, których eksploatacja może spowodować emisje. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 48 tej ustawy zakład to jedna lub kilka instalacji wraz z terenem, do którego prowadzący instalacje posiada tytuł prawny oraz znajdującymi się na nim urządzeniami. Należy mieć na względzie, że druga część przepisu § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia o treści: "przy czym równoważną moc promieniowana izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna" pod względem językowym również nie budzi jakichkolwiek wątpliwości. Wyraźnie poprzez użycie tych samych zwrotów i sformułowań "na terenie jednego zakładu lub obiektu", "na terenie tego samego zakładu lub obiektu" nawiązuje i odnosi się do przepisu § 3 ust. 2 pkt 3. Cytowany fragment § 3 ust. 1 pkt 8 wskazuje, że nawet w sytuacji gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu miałyby znaleźć się dwie lub więcej instalacji radiokomunikacyjnych, to o ich kwalifikacji jako przedsięwzięcia mogącego potencjalnie oddziaływać na środowisko decydować ma "pojedyncza antena", a w szczególności wystąpienie w jej zasięgu na linii prowadzonej od jej środka elektrycznego i w oznaczonej odległości miejsca dostępnego dla ludności. I jest to także logiczne. Tak jak ustawodawca nie wymaga decyzji środowiskowej dla instalacji składającej się z anten o równoważnych mocach promieniowanych izotropowo, mieszczących się w przedziałach określonych w § 3 ust. 1 pkt 8, przy braku występowania w jej otoczeniu miejsca dostępnego dla ludności tak samo zwalnia z tego wymogu każde kolejne realizowane tego rodzaju przedsięwzięcie dokładnie z tego samego właśnie względu, tj. z braku miejsca dostępnego dla ludności w jego otoczeniu. Czy to będzie jedna instalacja czy kilka, sposób kwalifikowania każdej z nich będzie zależał od parametrów odnoszących się do "pojedynczej anteny". Z treści badanych regulacji § 3 ust. 1 pkt 8 i ust. 2 pkt 3 przy uwzględnieniu zasad logiki nie można zatem wyprowadzić wniosku, że ten ostatni mógłby być podstawą sumowania parametrów anten jednej instalacji jako jednego przedsięwzięcia. Skoro jednak pogląd przeciwny, opowiadający się za przyjęciem "mocy zbiorczej" anten (niekiedy wszystkich, a niekiedy tylko tych na tych samych azymutach), jak również badania nakładania się i przecinania ich wiązek promieniowania, opiera się tak naprawdę w całości na zastosowaniu § 3 ust. 2 pkt 3, to jego kolejnym błędem interpretacyjnym (poza przyjęciem, że w ogóle ma on zastosowanie do parametrów jednego przedsięwzięcia), jest nie odniesienie się do tej cytowanej wyżej części przepisu ust. 1 pkt 8, która zaczyna się od słów "przy czym". Pominięcie tego fragmentu przepisu narusza bowiem jedną z reguł wykładni językowej per non est zakazującej pomijania w treści interpretowanego przepisu jakiejkolwiek wyrażenia, sformułowania lub zwrotu i czynienia go zbędnym. W wykładni przepisu nie wolno bowiem pomijać znaczenia wyrazów i zdań użytych przez ustawodawcę. Pominięty fragment wprost wyłącza stosowanie § 3 ust. 2 pkt 3 do przedsięwzięcia wskazanego w ust. 1 pkt 8. Dodatkowo, jak dowodzi analiza zmian przepisów wykonawczych ustanawiających katalog przedsięwzięć mogących oddziaływać na środowisko, celem pominiętego sformułowania było doprecyzowanie omawianej regulacji w kierunku takiej jej interpretacji, aby właśnie wyłączyć i przeciwdziałać sumowaniu parametru równoważnej mocy promieniowanej izotropowo. Rozporządzenie z 2010 r. poprzedzało bowiem rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 257, poz. 2573). W przepisach tego rozporządzenia dotyczących instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych, w pierwotnym ich brzmieniu (§ 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8), nie było wzmianki, aby równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczać dla pojedynczych anten. Rozporządzenie to zawierało natomiast § 4, w którym ogólnie nakazywano sumować parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu. Rozporządzenie z 2004 r., w istotnym dla rozpoznawanej sprawy zakresie, zostało zmienione rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 sierpnia 2007 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. Nr 158, poz. 1105). Wówczas do § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 dodano sformułowanie, z którego wynikało, że równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczana powinna być dla pojedynczej anteny. W tym czasie w powołanych przepisach nie było jeszcze zdania, według którego równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna. Zdanie to pojawiło się wraz z wydaniem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Historia ww. zmian, swego rodzaju zwiększanie nacisku na to, aby w tekście normatywnym wyrazić myśl, że równoważną moc promieniowaną izotropowo należy przyjmować dla pojedynczej anteny, wskazują, że prawodawca miał zamiar wykluczyć sumowanie równoważnej mocy promieniowania różnych anten niezależnie od tego, czy są one częścią tej samej instalacji, czy też należą do różnych instalacji, ale znajdujących się w pobliżu. (...) Badanie treści § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2010 r w kontekście pozostałych przepisów rozporządzenia i innych regulacji, odnoszących się do szeroko rozumianej ochrony środowiska, podważa pogląd, że parametr równoważnej mocy promieniowanej izotropowo podlega sumowaniu. Zauważyć należy, że w przypadku innych przedsięwzięć wymienionych w § 3 ust. 1, które można określić jako przedsięwzięcia "progowe" ich parametry, które w myśl § 3 ust. 2 pkt 3 podlegają zsumowaniu (oczywiście przy założeniu, że chodzi o ich sumowanie z parametrami innego przedsięwzięcia, a nie parametrami tego samego przedsięwzięcia, jak w przypadku stacji bazowej) określone są wielkościami charakteryzującymi ich skalę i rozmiar. Przykładowo: "instalacje do produkcji betonu w ilości nie mniejszej niż 15 t. na dobę" (pkt 21), "instalacje do produkcji wyrobów ceramicznych za pomocą wypalania, o zdolności produkcyjnej nie mniejszej niż 50 t na rok" (pkt 25), "tartaki i stolarnie posiadające instalacje do impregnacji drewna lub o zdolności produkcyjnej nie mniejszej niż 10 000 m3 drewna na rok" (pkt 48), "przystanie śródlądowe: a) dla nie mniej niż 10 statków, w tym (...), b) wykorzystujące linię brzegową na długości większej niż 20 m" (pkt 63). W przypadku tych przedsięwzięć zsumowanie ich parametrów to po prostu matematyczne działanie polegające na dodaniu wskazanych wielkości niesprawiające większych problemów interpretacyjnych. Nawiązując do jednego z ww. przedsięwzięć to przykładowo stolarnia o zdolności produkcyjnej 6 000 m3 nie będzie przedsięwzięciem z § 3 ust. 1 pkt 48, ale jeżeli na terenie tego samego zakładu lub obiektu byłaby realizowana druga taka stolarnia, to przy zastosowaniu § 3 ust. 2 pkt 3 w zw. z § 3 ust. 1 pkt 48 będzie ona wymagała postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i w ramach tego postępowania organ, kierując się wskazaniami zawartymi w art. 63 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, stwierdzi potrzebę lub nie przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ujęcie w rozporządzeniu instalacji emitujących pola elektromagnetyczne, jak należy wnioskować z treści § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 nastąpiło nie tyle z uwagi na ich skalę i rozmiar, ile ze względu na możliwość wystąpienia w ich otoczeniu miejsc dostępnych dla ludności. Jedyny wyjątek, w którym prawodawca odstąpił od tego wymogu ujęty został w § 2 ust. 1 pkt 7 lit. d rozporządzenia i dotyczy mocy pojedynczej anteny o wielkości nie mniejszej niż 20.000 W. Powyższa wielkość w przypadku co najmniej jednej anteny w instalacji radiokomunikacyjnej, radionawigacyjnej lub radiolokacyjnej kwalifikuje ją jednak do przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, a nie mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać. Tylko w tym przypadku wskazana wielkość EIRP nie została powiązana z odległością mierzoną od środka elektrycznego anteny dla ustalania miejsc dostępnych dla ludności. Prawodawca zatem, kierując się wskazaniami wiedzy technicznej i medycznej, założył jakie odległości od anten instalacji są bezpieczne dla zdrowia i życia człowieka, a w jakich zaistnieje potrzeba zbadania jej rzeczywistego oddziaływania w postępowaniu środowiskowym. Zsumowanie EIRP zatem nie spowoduje, że przedsięwzięcie określane jako "podprogowe" ten próg osiągnie. Zresztą w poglądzie przyjmującym koncepcję sumowania parametru EIRP w oparciu o § 3 ust. 2 pkt 3 raczej nie chodzi o matematyczne działanie dodania tych wielkości. (...) Trudność w zweryfikowaniu poprawności tezy o zastosowaniu § 3 ust. 2 pkt 3 do instalacji, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 8 polega na tym, że w orzeczeniach ją prezentujących nie ma wyjaśnionej dokładnie procedury, według której w myśl tego przepisu powinno nastąpić "zsumowanie parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie" tak, aby w rezultacie osiągnęło ono wartość progową i dało się zakwalifikować pod konkretną jednostkę redakcyjną wskazaną pod literami od "a" do "g" punktu 8 ustępu 1 paragrafu 3 rozporządzenia (jak w przykładzie ze stolarnią). W odniesieniu do instalacji emitującej pola elektromagnetyczne, a konkretnie stacji bazowych telefonii komórkowej zalecenia zawarte w wyrokach takie jak, nakazanie zbadania nakładania się wiązki promieniowania i ustalenia czy moc anten na tych samych azymutach nie kumuluje się lub czy moc promieniowania nie przekracza wartości dopuszczalnych, zbadanie przedsięwzięcia pod kątem wszystkich możliwych ustawień anten, nie wskazują czemu w istocie te ustalenia miałyby służyć, ani jak ich rezultat przełożyć i podciągnąć pod hipotezę § 3 ust. 1 pkt 8 lit. a do g rozporządzenia. Nie wyjaśnia się przy jakich wielkościach i parametrach stacja bazowa telefonii komórkowej stanie się "przedsięwzięciem mogącym potencjalnie oddziaływać na środowisko" w rozumieniu rozporządzenia, a tym samym i w rozumieniu art. 59 ust. 1 pkt 2 oraz art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko. Zalecenia zbadania mocy promieniowania anten bądź też oddziaływania na środowisko całej instalacji błędnie kierują postępowanie organów na stosowanie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r., Nr 192, poz. 1883), które w aktualnym stanie prawnym zastąpione zostało dwoma rozporządzeniami: Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r., poz. 2448) i Ministra Klimatu z 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2020 r., poz. 258), wydanych w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 122 Prawa ochrony środowiska. Błędnie, gdyż przepisy te nie powinny być stosowane przy ocenie czy dana instalacja wymaga decyzji środowiskowej. Znajdują one bowiem zastosowanie albo w toku postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, albo w przypadku, gdy nie jest ona wymagana (z uwagi na niepodpadanie pod rozporządzenie z 2010 r.) w toku innych dalszych postępowań zmierzających do realizacji inwestycji, tj. pozwoleniu na budowę. Dopiero w ich trakcie właściwy organ, na podstawie wymaganej w tych postępowaniach dokumentacji (ewentualnego raportu oddziaływania na środowisko, pozwolenia na budowę) dokonuje sprawdzenia, czy instalacja nie będzie emitowała pola elektromagnetycznego na poziomie przekraczającym obowiązujące normy przy uwzględnieniu wszystkich zjawisk fizycznych związanych z kumulacją pól elektromagnetycznych, w tym nakładania czy przecinania się wiązek promieniowania. Zakwalifikowanie przedsięwzięcia do wdrożenia postępowania środowiskowego w oparciu o przepisy rozporządzenia z 2010 r., a zbadanie rzeczywistego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko weryfikowane w oparciu o regulacje dotyczące dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych to dwa różne zagadnienia. Ich nieodróżnienie niesłusznie spowodowało sięgnięcie do wykładni funkcjonalnej uzasadnianej potrzebą ochrony życia i zdrowia. Ciężar tej ochrony spoczywa bowiem na innych niż rozporządzenie z 2010 r. regulacjach prawnych. W ustawie Prawo ochrony środowiska w Dziale VI zatytułowanym "Ochrona przed polami elektromagnetycznymi" zawarte są regulacje (art. 121 – 126), których zadaniem jest ochrona przed polami elektromagnetycznymi. Nakładają one na prowadzącego instalacje i jej użytkownika obowiązek wykonywania pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku bezpośrednio po rozpoczęciu użytkowania instalacji lub urządzenia oraz każdorazowo w przypadku zmiany warunków pracy instalacji lub urządzenia, w tym zmiany spowodowanej zmianami w wyposażeniu instalacji lub urządzenia, o ile zmiany te mogą mieć wpływ na zmianę poziomów pól elektromagnetycznych, których źródłem jest instalacja lub urządzenie i zgłaszania ich właściwemu organowi (art. 122a). Nakazują też wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska uwzględniać w ramach państwowego monitoringu środowiska zadania związane z okresowymi badaniami kontrolnymi poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. (art. 123). Skonfrontowanie zatem treści § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2010 r. z innymi przepisami, w szczególności mającymi na celu ochronę przed polami elektromagnetycznymi wskazuje, że na etapie rozstrzygania o charakterze przedsięwzięcia nie ma podstaw do badania rzeczywistego oddziaływania instalacji na środowisko, a tym samym, że § 3 ust. 1 pkt 8 zawiera kompleksową i wyczerpującą metodę ustalania charakteru przedsięwzięcia, która to metoda ogranicza się do zbadania, czy w osiach głównych wiązek pojedynczych anten, w odległościach zależnych od ich równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, znajdują się miejsca dostępne dla ludzi. Parametr z § 3 ust. 1 pkt 8 ani się nie sumuje, ani nie kumuluje, gdyż nie ma ku temu podstaw. Potwierdza to wnioski wynikające z wykładni językowej, a dodatkowo podważa argument tezy przeciwnej, odwołujący się do wykładni funkcjonalnej, że za koniecznością sumowania i stosowania § 3 ust. 2 pkt 3 do instalacji określonych w § 3 ust. 1 pkt 8 przemawiać miałby wzgląd na ochronę zdrowia i życia człowieka. Zapewnienie tej ochrony jest bowiem gwarantowane innymi przepisami. Dodatkowo tylko można wskazać, że jednym z powodów dla których prawodawca ostatecznie zrezygnował z zamieszczenia instalacji radiokomunikacyjnych, radiolokacyjnych i radionawigacyjnych w wykazie zawartym w rozporządzeniu wykonawczym wydanym w oparciu o art. 60 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko (por. rozporządzenie Rady Ministrów z 5 maja 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – Dz. U. z 2022 r., poz. 1071) było uznanie, że wymóg uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach stanowił nadregulację względem postanowień dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. Urz. UE L 26 z 28.01.2012, z poźn.zm) i utrudniał proces inwestycyjny niezasadnie wydłużając czas uzyskiwania niezbędnych pozwoleń. Jak wynika z uzasadnienia projektu ww. rozporządzenia zmieniającego, dostępnego na stronie Rządowego Centrum Legislacji, prawodawca uznał, że regulacje zawarte w ustawie Prawo ochrony środowiska i przepisach wykonawczych do tej ustawy zapewniają bezpieczeństwo i kontrolę nad emisją pól elektromagnetycznych w środowisku(por.https://legislacja.gov.pl/docs//3/12355351/12847265/dokument555150.pdf). W nawiązaniu też do przywołanej wyżej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 13 grudnia 2011 r. (stanowiącej ujednolicony tekst dyrektywy Rady 85/337/EWG z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko – Dz. Urz. WE L 175 z 5.07.1985) stwierdzić należy, że powoływanie się na nią dla uzasadnienia tezy o konieczności sumowania mocy anten, nie jest trafne. Wśród katalogu przedsięwzięć dla których prawodawca unijny zastrzegł konieczność przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania na środowisko lub pozostawił to decyzji Państwa członkowskiego nie ma instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych emitujących pola elektromagnetyczne (por. art. 4 ust. 1 i 2 oraz załączniki I i II ww. dyrektywy). Oznacza to, że jej przeprowadzenie dla tego rodzaju przedsięwzięć było wyłącznie wymogiem krajowym. Dodatkowo argument odwołujący się do wyprowadzanego z tej dyrektywy zakazu sztucznego dzielenia przedsięwzięcia na klika mniejszych zamierzeń w celu uniknięcia oceny oddziaływania na środowisko pozostaje bez jakiegokolwiek związku z przyjęciem przez prawodawcę, że o kwalifikacji instalacji jako przedsięwzięcia mogącego oddziaływać na środowisko decydują parametry odnoszące się do pojedynczej anteny. Zaprojektowanie instalacji, w skład której wchodzić będzie przynajmniej jedna antena spełniająca warunki zawarte w jednym z podpunktów od a do g pkt 8 ust. 1 paragrafu 3 spowoduje przecież, że cała instalacja jako mogąca potencjalnie oddziaływać na środowisko wymagać będzie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Niezasadnym jest też twierdzenie, że brak kumulacji mocy anten mógłby prowadzić do obejścia prawa przez inwestorów poprzez taki dobór anten, żeby uniknąć kwalifikacji stacji bazowej telefonii komórkowej jako przedsięwzięcia mogącego zawsze oddziaływać na środowisko, a tym samym, aby na użytek tej kwalifikacji podawać nierzeczywiste parametry, czy konfiguracje pracy anten. Poza tym, że nie ma nic niewłaściwego w projektowaniu takiego wariantu przedsięwzięcia, który nie będzie narażał ludzi na działanie pola elektromagnetycznego, a tym samym omijał miejsca dostępne dla ludności w osiach głównych wiązek ich promieniowania, to takie podejście, nie uwzględnia wyżej wskazanych regulacji Prawa ochrony środowiska. Nie ma zatem podstaw do rozpatrywania przedsięwzięcia w innym zakresie, tj. innym układzie i nachyleniu do gruntu anten niż wskazuje inwestor w karcie przedsięwzięcia czy dokumentacji projektowej. Podane parametry są wiążące zarówno dla organów, jak i inwestora na wszystkich dalszych etapach realizacji inwestycji. Tak jak wskazał NSA w uzasadnieniu cyt. wyroku w sprawie III OSK 342/23 związanie oceną prawna wynikającą z prawomocnego wyroku WSA z dnia 4 kwietnia 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 traci moc wiążącą w przypadku zmiany stanu prawnego powodującej zdezauktualizowanie się wyrażonego pierwotnie poglądu prawnego. Z art. 269 § 1-3 p.p.s.a. wynika moc ogólnie wiążąca zarówno uchwał abstrakcyjnych, jak i uchwał konkretnych. Istota owej mocy ogólnie wiążącej uchwał sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować. Utrata związania oceną prawną wynikającą z prawomocnego wyroku sądu może nastąpić również w związku z podjęciem w innej sprawie, w trybie art. 269 p.p.s.a., uchwały zawierającej odmienną wykładnię prawa niż wynikająca z wydanego wyroku (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2008 r., I FPS 1/08). Z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, zatem zarówno ocena prawna jak i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu zapadłym w sprawie VIII SA/Wa 418/19 straciły moc wiążącą tak organy jak i sądy. Z tych względów zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 153 oraz art. 170 ustawy Ppsa poprzez nie wykonanie zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VIII SA/Wa 418/19 nie zasługują na uwzględnienie. Rozpoznając sprawę ponownie organy winny mieć na uwadze moc wiążącą przywołanej wyżej uchwały NSA z dnia 7 listopada 2022 r., III OPS 1/22. Wobec powyższego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ja decyzję organu I instancji. Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę (680 zł.) składa się wpis (200 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego (480 zł).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 lutego 2026
- Symbol z opisem
- 6139 Inne o symbolu podstawowym 613
- Hasła tematyczne
- Środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Iwona Owsińska-Gwiazda /sprawozdawca/ Iwona Szymanowicz-Nowak Leszek Kobylski /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Rozpozradzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko
par. 3 ust. 1 pkt 8 i ust. 2 pkt 3 · Dz.U. 2016 poz. 71
- Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
art. 124 ust. 2 · Dz.U. 2018 poz. 799
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 153, art. 170, art. 190, art. 200, art. 269 · Dz.U. 2019 poz. 2325
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Sz 56/26 · 30 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Szczecinie z 30 kwietnia 2026 r., II SA/Sz 56/26
Sygnatura: II SA/Kr 205/26 · 29 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Krakowie z 29 kwietnia 2026 r., II SA/Kr 205/26
Sygnatura: II SA/Rz 1590/25 · 29 kwietnia 2026
Wyrok WSA w Rzeszowie z 29 kwietnia 2026 r., II SA/Rz 1590/25
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny