Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 891/23

Wyrok WSA w Warszawie z 21 września 2023 r., VII SA/Wa 891/23 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
21 września 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Groński, Sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), Asesor WSA Anna Pośpiech-Kłak, Protokolant st.spec. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2023 r. sprawy ze skargi K.G. i S.K. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 lutego 2023 r. nr 177/23 w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z 14 lutego 2023 r., nr 177/23, Mazowiecki Wojewódzki inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "Mazowiecki WINB", "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm., dalej: "k.p.a.") po rozpoznaniu odwołania K. G. oraz S. K. – utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "PINB w [...]", "organ I instancji") z [...] grudnia 2022 r. nr [...]. Do wydania decyzji Mazowieckiego WINB doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym wskazanym przez organy. PINB w [...] w dniu [...] kwietnia 2021 r. z urzędu wszczął postępowanie administracyjne w sprawie budynku letniskowego konstrukcji drewnianej wraz z urządzeniem budowlanym - bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, znajdujących się na działce o nr ewid. [...] w miejscowości W., gmina S.. Mazowiecki WINB, postanowieniem z 2 listopada 2021 r. nr 1664/21 utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z [...] września 2021 r., nr [...] wstrzymujące budowę opisanego wyżej budynku letniskowego oraz informujące o możliwości złożenia wniosku o jego legalizację. W dniu [...] listopada 2021 r. do PINB w [...] wpłynął wniosek o legalizację przedmiotowego budynku. Mając to na uwadze, organ I instancji postanowieniem z [...] grudnia 2021 r., nr [...] nałożył na właścicieli – K. G. oraz S. K. obowiązek sporządzenia i przedłożenia w wyznaczonym terminie dokumentów niezbędnych do legalizacji obiektu. Ze względu na niewykonanie obowiązku wynikającego z ww. postanowienia nr [...], PINB w [...] kierując się dyspozycją art. 49e pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 2351, dalej: "Pr.bud."), decyzją z [...] grudnia 2022 r. nr [...] nakazał K. G. oraz S. K. dokonanie całkowitej rozbiórki budynku letniskowego konstrukcji drewnianej o rzucie dającym się wpisać w prostokąt o bokach 3,31 m x 5,38 m, wraz z urządzeniem budowlanym - bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, znajdujących się na działce o nr ewid. [...] w W., gm. S.. Odwołanie od ww. rozstrzygnięcia w ustawowym terminie wnieśli: K. G. oraz S. K. (dalej także: "skarżący"). Po rozpatrzeniu ww. odwołania, Mazowiecki WINB wspomnianą na wstępie decyzją z 14 lutego 2023 r., nr 177/23 utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Mazowiecki WINB wskazał, że sporny budynek zalicza się do kategorii obiektów budowlanych, którego budowa wymagała dokonania zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Powierzchnia zabudowy budynku letniskowego nie przekracza 35 m2. Podkreślił, że choć ustawodawca zwolnił z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, budowę wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku o powierzchni zabudowy do 35 m2 (art. 29 ust. 1 pkt 16 Pr.bud.), to powyższe nie zwalnia z obowiązku dokonania zgłoszenia zamiaru realizacji takiej inwestycji. Organ odwoławczy zauważył, że w toku prowadzonego postępowania nie przedstawiono żadnych dokumentów mogących potwierdzić wywiązanie się z ww. obowiązku przez skarżących. Zasadne było zatem - w ocenie Mazowieckiego WINB - wdrożenie trybu przewidzianego w art. 48 Pr.bud. Zdaniem Mazowieckiego WINB, wobec wniosku skarżących o legalizację ww. budynku, organ I instancji prawidłowo nałożył na ww. osoby obowiązek sporządzenia i przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, o których mowa w art. 48b ust. 3 Pr.bud. w terminie 8 miesięcy od dnia doręczenia postanowienia w tym przedmiocie. Postanowienie PINB w [...] z [...] grudnia 2021 r. nr [...] zostało skutecznie doręczone K. G. w dniu 10 stycznia 2022 r., natomiast S. K. w dniu 5 stycznia 2022 r., a zatem termin na przedłożenie dokumentów legalizacyjnych dla K. G. upłynął w dniu 10 września 2022 r., zaś w przypadku S. K. - w dniu 6 września 2022 r. (dniem poprzedzającym była niedziela). Pomimo upływu wyznaczonego terminu skarżący nie przedłożyli dokumentów legalizacyjnych (nie załączono ich także do odwołania). Wobec powyższego, organ odwoławczy stwierdził, że okoliczność ta wypełnia przesłankę z art. 49e pkt 3 Pr.bud. Mazowiecki WINB przypomniał, że legalizacja obiektu nie jest obowiązkiem lecz uprawnieniem inwestora/właściciela. Dopuszczona przez ustawodawcę procedura legalizacyjna, w przypadku spełnienia określonych obowiązków, skutkuje odstąpieniem od orzekania nakazu rozbiórki, w przypadku zaś niespełnienia w wyznaczonym terminie tych obowiązków orzeka się nakaz rozbiórki na podstawie art. 49e Pr.bud. Skoro skarżący nie skorzystali z możliwości legalizacji samowoli budowlanej, zasadnie nakazano rozbiórkę przedmiotowego budynku. Odnosząc się do argumentacji odwołania, Mazowiecki WINB wyjaśnił, że sytuacja materialna strony postępowania pozostaje bez wpływu na możliwość prowadzenia postępowania z zakresu nadzoru budowlanego, w tym na nakazanie dokonania rozbiórki obiektu budowlanego. W tym zakresie organ odwoławczy zobowiązany był kierować się wyłącznie przesłankami zawartymi w art. 49e Pr.bud. Dodatkowo Mazowiecki WINB zwrócił uwagę, że z sentencji zaskarżonej decyzji organu I instancji wynika, że nakaz rozbiórki podlega wykonaniu z dniem jej uprawomocnienia się, a nie z dniem nabycia przez nią waloru ostateczności. Z takim rozstrzygnięciem organu odwoławczego nie zgodzili się K. G. oraz S. K., wnosząc skargę do tutejszego Sądu. Zaskarżonej decyzji zarzucają: 1. naruszenie przepisów postępowania tj.: - art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niezebranie i nierozważenie całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy - które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało błędnym uznaniem przez organ, że przedmiotowy obiekt budowlany jest budynkiem trwale związanym z gruntem i posiadającym fundamenty, - art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nierozpoznanie sprawy w jej całokształcie w sposób wyczerpujący, podjęcie decyzji bez uwzględnienia i należytego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności, w tym osobistej sytuacji skarżącego – S. K., niezbadanie czy orzeczony nakaz rozbiórki jest koniecznym, jedynym i proporcjonalnym środkiem prawnym w danych okolicznościach faktycznych, - art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodów ani czynności mających na celu ustalenie stanu technicznego obiektu, czy jest trwale związany z gruntem, czy posiada fundamenty, jaką pełni funkcję, opierając się jedynie na oświadczeniu skarżącej i w konsekwencji orzeczenie najbardziej restrykcyjnego obowiązku, jakim jest nakaz rozbiórki; stanowisko organu i jego ocena w świetle art. 107 § 3 k.p.a. jest niepełna, nie realizuje zasady przekonywania określonej w art. 11 k.p.a.; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 16 Pr.bud. i uznanie, że obiekt budowlany wybudowany na terenie działki nr 33, stanowi budynek rekreacji indywidualnej, art. 50 ust. 1 pkt 1 i art. 51 ust. 1 pkt 1 Pr.Bud. Z uwagi na podniesione zarzuty skarżący wnieśli m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji PINB w [...], a także o umorzenie postępowania administracyjnego I instancji. Ponadto w skardze zawarty został wniosek o zasądzenie na rzecz skarżących od organu odwoławczego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi wskazano, że [...] września 2021 r. PINB w [...] wydał postanowienie o wstrzymaniu budowy, które zostało wydane po przeprowadzeniu czynności kontrolnych polegających głównie na oględzinach obiektu oraz odebraniu oświadczenia od skarżącej K. G.. W uzasadnieniu ww. postanowienia organ I instancji nie odniósł się do podstawowych wymiarów obiektu budowlanego oraz arbitralnie stwierdził bez podjęcia innych czynności wyjaśniających i bez przeprowadzenia odpowiednich dowodów, że na prowadzone roboty budowlane jest wymagane pozwolenie na budowę. Już na tej podstawie skarżący stwierdzają, że PINB w [...] naruszył przepisy postępowania nie wyjaśniając wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co skutkowało uznaniem przez ten organ, że powstały obiekt budowlany wymaga pozwolenia na budowę, podczas gdy nawet jeśli uznać że był to "domek letniskowy", to wymagał on, zgodnie z obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania art. 29 ust. 1 pkt 16 Pr.bud., jedynie zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Dodatkowo skarżący podnoszą, że organ I instancji na podstawie ograniczonego materiału dowodowego uznał, że obiekt jest budynkiem zgodnie z definicją wynikającą z art. 3 pkt 2 Pr.bud., podczas gdy zgodnie z tym przepisem przez budynek należy rozumieć "taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach." Organ nie uzasadnił swoich ustaleń, oraz na podstawie czego wnioskuje, że obiekt jest trwale związany z gruntem, posiłkując się jedynie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wypowiedział się o kwestii trwałego związania z gruntem w innym stanie faktycznym. Nie jest zatem wiadome skarżącym, jak PINB w [...] dokonał takich ustaleń, jaką metodą, żeby odpowiednio zakwalifikować obiekt. Powyższy przepis natomiast jednoznacznie określa, że budynek musi posiadać fundamenty. Wbrew temu co stwierdził organ I instancji, sporny obiekt nie posiada fundamentów i nie jest trwale związany z gruntem. Nie jest połączony z gruntem ani palami ani ławą fundamentową. Trwale związany z gruntem jest taki budynek, którego nie można od gruntu odłączyć bez uszkodzenia jego konstrukcji. Organ I instancji dokonał jedynie oględzin, lecz zabrakło przekonywującego, odnoszącego się do faktów wywodu dlaczego obiekt jest trwale związany z gruntem. W sprawie brakuje danych, które potwierdzałyby stanowisko organu, że obiekt jest przymocowany na stałe i nie można go bez rozbiórki przenieść na inne miejsce. Skarżący zauważają ponadto, że w przedmiotowym postanowieniu organu I instancji brak jest podanej powierzchni użytkowej obiektu i tarasu pozwalającej ustalić i uzasadnić stronom, że obiekt wymaga pozwolenia na budowę pomimo innych zapisów Pr.bud. PINB w [...] uznał, że jest to domek letniskowy, inaczej domek rekreacji indywidualnej wymagający pozwolenia na budowę pomimo faktycznej powierzchni użytkowej 21 m2. Takie uzasadnienie motywów rozstrzygnięcia uniemożliwiło stronie skuteczną obronę i wniesienie zasadnego odwołania oraz narusza zaufanie strony do organów administracji publicznej. Skarżący byli zdezorientowani co do ustaleń inspektora i wobec jego sugestii skarżąca oświadczyła, że to jest domek letni nie mając na myśli żadnych ustawowych definicji. Skarżąca nie dysponuje wystarczającą wiedzą techniczną, prawną oraz nie zna terminologii budowlanej i prawnej, dlatego użyła określenia potocznego, które organ uznał za przesądzające w sprawie. Skarżąca oświadczyła jedynie, że obiekt jest użytkowany sporadycznie w okresie letnim. Funkcję wypoczynkową w sezonie letnim spełnia także wolno stojąca altanka. Według skarżących, organ I instancji nie dokonywał ustaleń w zakresie zakwalifikowania obiektu jako wolnostojącej altanki, która nie wymaga ani zgłoszenia ani pozwolenia na budowę przy powierzchni nie przekraczającej 35 m2. Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 3 Pr.bud. wolno stojące altany o powierzchni zabudowy do 35 m2 nie wymagają decyzji o pozwoleniu na budowę ani ich zgłoszenia. Przy czym w związku z brakiem legalnej definicji "wolnostojącej altany" należy każdorazowo przeanalizować indywidualny przypadek w zakresie m.in. formy, funkcji oraz gabarytów podlegających kwalifikacji obiektów. W niniejszej sprawie takiej analizy nie było co mogłoby zapobiec nałożeniu na skarżących nakazu rozbiórki, jako najbardziej restrykcyjnej sankcji. Skarżący zwracają uwagę, że sądy administracyjne uznają często za altany budowle o ścianach pełnych. W wyroku WSA w Białymstoku z 26 sierpnia 2021 r. (sygn. akt II SA/Bk 413/21) sąd uznał, że "Altanę stanowi zazwyczaj samodzielny i wolnostojący, niewielki budyneczek (utożsamiany z domkiem letniskowym), w lekkiej zabudowie, posiadający ściany (pełne lub sięgające do pewnej wysokości), często ażurowe." W skardze wskazano również, że organ I instancji dokonał pierwotnie błędnej kwalifikacji obiektu i wadliwie określił prognozowaną wysokość opłaty legalizacyjnej na kwotę 25 000 zł, po raz kolejny wprowadzając w błąd skarżących. Pomimo tego, postanowienie organu I instancji zostało utrzymane w mocy przez Mazowieckiego WINB. Skarżący nie zgadzają się z oceną, że powyższe nie stanowiło podstawy do uchylenia postanowienia. Skoro błędnie zastosowano przepisy Pr.bud. to uzasadnionym jest przyjęcie, że w wyniku prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i zebrania wystarczających dowodów inna byłaby kwalifikacja obiektu i nie byłoby konieczne wstrzymanie budowy na podstawie art. 48 Pr.bud. W zaskarżonej decyzji Mazowiecki WINB oparł się na ustaleniach oraz na zebranym przez organ I instancji materiale dowodowym i nie uznał za konieczne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, np. co do parametrów obiektu budowlanego, fundamentów czy trwałości związania z gruntem. Dysponował jedynie zdjęciami obiektu. Uznał, prawdopodobnie nie dokonując żadnych obliczeń, że obiekt ma "znaczną masę i wielkość" pozwalającą przyjąć, że jest trwale związany z gruntem i stabilny. Zdaniem skarżących nie jest to wystarczające dla dokonania istotnych ustaleń w sprawie. Organ odwoławczy nie rozważył w ogóle możliwości dostosowania obiektu do wymogów prawa w celu uniknięcia całkowitej rozbiórki. Organy przyjęły również, że obiekt ma pomieszczenie kuchenne pomijając fakt, że nie ma żadnego dostępu do mediów oraz instalacji zapewniających możliwość przygotowywania posiłków. W wyniku takiego działania organów nadzoru budowlanego skarżący pozostając niejako pod presją niewłaściwych rozstrzygnięć, złożyli wniosek o legalizację. Z uwagi jednak na kwestionowanie ustaleń organu I instancji i kwalifikacji obiektu oraz trudną sytuację finansową nie złożyli w wyznaczonym terminie dokumentów legalizacyjnych. Końcowo skarżący wskazują, że organy podejmując decyzje nie uwzględniły osobistej sytuacji skarżącego S.K., który nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej. Nie wzięły pod uwagę sposobu korzystania z budynku oraz nie zbadały czy orzeczony nakaz rozbiórki jest koniecznym i proporcjonalnym środkiem oraz czy nakaz nie będzie naruszał zasady sprawiedliwości społecznej i czy istniała możliwość odstąpienia od sztywnych przepisów techniczno-budowlanych, podczas gdy w okolicznościach niniejszej sprawy zgodnie z zasadą proporcjonalności określoną m.in. w art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPCZ) istniała możliwość odstąpienia od nakazu rozbiórki. Powołują się w tym względzie na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu z 21 kwietnia 2016 r., w którym stwierdzono m.in., że wydanie nakazu rozbiórki za wszelką cenę nie jest zgodne z art. 8 EKPCZ, czyli nie jest do pogodzenia z wartościami takimi jak: poszanowanie życia prywatnego, rodzinnego, czy własnego mieszkania. W przekonaniu skarżących, w niniejszej sprawie ewidentne są zarówno naruszenia prawa przez organy nadzoru budowlanego, jak również występują przesłanki społeczne pozwalające na odstąpienie od nakazu rozbiórki, gdyż zastosowana sankcja jest nieproporcjonalna do zaistniałej sytuacji i narusza prawa skarżących m.in. prawo własności zagwarantowane Konstytucją RP. W odpowiedzi na skargę Mazowiecki WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja lub postanowienie są zgodne z prawem, uchylenie ich przez sąd jest niedopuszczalne. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja nie narusza prawa w sposób wskazany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli jest rozstrzygnięcie Mazowieckiego WINB z 14 lutego 2023 r., nr 177/23, utrzymujące w mocy decyzję PINB w [...] z [...] grudnia 2022 r. nr [...], nakazującą skarżącym dokonanie całkowitej rozbiórki budynku letniskowego konstrukcji drewnianej o wymiarach 3,31 m x 5,38 m wraz z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, znajdujących się na działce o nr ewid. [...] w W., gm. S.. Materialnoprawną podstawę ww. decyzji organu I instancji stanowił przepis art. 49e pkt 3 Pr.bud., zgodnie z którym, organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części m.in. w przypadku nieprzedłożenia, w wyznaczonym terminie, dokumentów legalizacyjnych. Nie jest sporne, że taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. PINB w [...] postanowieniem z [...] grudnia 2021 r., nr [...], uznając, że opisany wyżej budynek letniskowy wraz ze zbiornikiem na nieczystości ciekłe na działce nr [...] w W. został zrealizowany bez wymaganego zgłoszenia, nałożył na właścicieli ww. nieruchomości – K. G. oraz S. K. obowiązek sporządzenia i przedłożenia w wyznaczonym terminie dokumentów niezbędnych do legalizacji tego obiektu. Z akt sprawy wynika, i okoliczności tej nie kwestionują również skarżący, że wymagane dokumenty nie zostały przez nich przedłożone w zakreślonym terminie. W tym stanie rzeczy, Sąd zobowiązany jest stwierdzić, że zaistniały podstawy do orzeczenia nakazu rozbiórki, o którym mowa w przywołanym wyżej art. 49e pkt 3 Pr.bud. Zdaniem Sądu, w składzie tu orzekającym, zarzuty stawiane w skardze nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Nie ulega bowiem wątpliwości, że sporny obiekt stanowi budynek letniskowy, którego realizacja wymagała zgłoszenia, stosownie do treści art. 29 ust. 1 pkt 16 Pr.bud. Skarżący, jako inwestorzy ww. budynku obowiązku tego nie dopełnili, wobec czego w sprawie zastosowanie znajdował art. 48 ust. 1 i następne Pr.bud. w sytuacji gdy mamy do czynienia z samowolą budowlaną. Przede wszystkim nie sposób podzielić argumentacji skarżących, jakoby możliwe było zakwalifikowanie spornego obiektu, jako wolnostojącej altany w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 3 Pr.bud., które to obiekty o powierzchni zabudowy do 35 m2 nie wymagają decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia właściwym organom administracji architektoniczno-budowlanej. W tym względzie wymaga zauważenia, że brak wiążącej definicji legalnej pojęcia "wolno stojąca altana" powoduje, że kwalifikacji takiego obiektu, z punktu widzenia art. 29 ust. 2 pkt 3 Pr.bud. należy dokonywać po analizie użytych materiałów, formy, funkcji oraz gabarytów budowli, mając przy tym na uwadze definicję przyjętą w języku codziennym, przy uwzględnieniu również wykładni systemowej (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 16 marca 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 6/23, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej: "CBOSA"). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się zatem, że przy zastosowaniu wykładni językowej i reguł języka potocznego przez altanę rozumieć należy budowlę lub budynek w ogrodzie, zazwyczaj lekkiej konstrukcji, służący do wypoczynku i ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Inaczej mówiąc "altana" to niewielki pawilon ogrodowy o lekkiej konstrukcji i ażurowych ścianach, nie związany trwale z gruntem, przeznaczony do wypoczynku oraz osłony przed słońcem i deszczem (tak WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 28 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 283/20; zob. też wyroki NSA: z dnia 21 maja 2014 r., sygn. akt II FSK 1350/12; z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 1875/12, CBOSA). Wskazuje się również, że dostępne słowniki definiują altanę jako niewielką budowlę ogrodową, zwykle drewnianą, o ażurowych ścianach, często ozdobną, mającą za zadanie zapewnić miejsce spotkań i odpoczynku, a także lekki, przewiewny budynek w ogrodach, obsadzony zwykle roślinami pnącymi, osłaniający przed deszczem i słońcem (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 183/23, CBOSA). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, że obiekt wzniesiony na działce skarżących nie posiada wymienionych wyżej cech, charakterystycznych dla altany. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (zob. protokół kontroli z dnia [...] kwietnia 2021 r., nr PINB [...] - k. 8 akt administracyjnych) można z całą pewnością stwierdzić, że sporny obiekt posiada ściany pełne, drzwi, okna oraz dach, a przy tym został podłączony do bezodpływowego zbiornika na nieczyste ciekłe, usytuowanego na działce skarżących. Ze znajdujących się w aktach fotografii sporządzonych podczas rzeczonych oględzin wynika również, że do budowy ww. obiektu użyto nie tylko drewna, ale także cegieł pełnych, gdyż na zdjęciach widoczny jest komin wyprowadzony ponad dach, służący do celów wentylacyjnych lub grzewczych pomieszczeń znajdujących się wewnątrz obiektu. Na załączonych do protokołu z kontroli zdjęciach można dostrzec wymurowanie dolnej części ściany od strony ww. komina. Powyższe przesądza, zdaniem Sądu, że obiekt ten nie stanowi lekkiej i przewiewnej konstrukcji, zapewniającej samą tylko osłonę przed deszczem i słońcem, lecz zamknięty budynek kubaturowy, wyodrębniony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i dachu, chroniących przed wszelkimi czynnikami zewnętrznymi. Tym samym, obiekt ten spełnia cechy budynku, określone w art. 3 pkt 2 Pr.bud. Ustosunkowując się do argumentacji skargi w przedmiotowym zakresie, Sąd tutejszy nie podziela stanowiska, wedle którego, brak wykonania fundamentu spornego budynku miał decydujące znaczenie przy jego kwalifikacji, jako budynku. Należy bowiem uznać za słuszną ocenę organów nadzoru budowlanego, że techniczne (faktyczne) powiązanie określonej konstrukcji budowlanej z gruntem nie stanowi kryterium uznania tej konstrukcji za "trwale związaną z gruntem" i odwrotnie: brak powiązania technicznego nie przesądza o tym, że obiekt przestaje być budynkiem (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 1773/16, CBOSA). W judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym, o tym, czy określony obiekt jest "trwale związany z gruntem" w rozumieniu art. 3 pkt 2 p.b. nie decyduje ani sposób i metoda związania z gruntem, ani też technologia wykonania fundamentu. Istotne jest to, czy wielkość tego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania (posadowienia). "Trwałe związanie z gruntem" to po prostu posadowienie obiektu na tyle stabilnie, że opiera się on czynnikom zewnętrznym np. atmosferycznym (por wyroki NSA: z dnia 13 czerwca 2023 r., sygn. akt II OSK 1957/20; z dnia 18 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 2605/21, CBOSA). Jak stwierdził NSA w wyroku z dnia 21 października 2022 r. (sygn. akt III OSK 5641/21, CBOSA), dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma bowiem znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów czy wielkość zagłębienia w gruncie. Istotne jest, czy posadowienie obiektu jest na tyle trwałe, żeby zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce (zob. też wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1499/17, CBOSA). Tutejszy Sąd w pełni podzielając i uznając za własne zaprezentowane wyżej poglądy doszedł do wniosku, że nawet zatem posadowienie obiektu na bloczkach betonowych, cegłach, czy też utwardzonym podłożu nie pozbawia go cech trwałego związania z gruntem, jeżeli posadowienie obiektu jest na tyle stabilnie, że opiera się on czynnikom zewnętrznym, np. atmosferycznym i uniemożliwia przesunięcie całej konstrukcji (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 4 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 680/20, CBOSA). W wyroku z dnia 25 lutego 2016 r. (sygn. akt II OSK 1587/14, CBOSA) Sąd Naczelny trafnie wywiódł, że takie przytwierdzenie budowli do podłoża, które powoduje że obiekt zyskuje stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce, oznacza, iż obiekt ten jest "trwale związany z gruntem". Według NSA i w ocenie Sądu tu orzekającego, cech tych nie przekreśla nawet możliwość szybkiego demontażu konstrukcji. Fakt zdemontowania obiektu, nie oznacza bowiem, że w dowolnej dla inwestorów chwili nie można go ponownie zamontować. Cechy te powodują również, że nie można spornego obiektu uznać za tymczasowy obiekt budowlany stosownie do art. 3 pkt 5 Pr.bud.. Jest tak tym bardziej w okolicznościach kontrolowanej sprawy i wobec wyjaśnień skarżącej złożonych podczas kontroli w dniu 26 kwietnia 2021 r., z których wynika, że budynek ten został pobudowany ok. 2-3 lata wcześniej i nadal stoi w tym miejscu. Z tych wszystkich względów, tutejszy Sąd uznał, że w oparciu o ustalenia organów, tj. przeprowadzone oględziny i sporządzony w ich trakcie materiał dowodowy można stwierdzić, że sporny obiekt letniskowy został w taki sposób powiązany z gruntem, że ma on możliwość przeciwstawiania się czynnikom przyrody. Znajdujące się w aktach fotografie obiektu nie pozwalają zarazem sądzić, aby bez uszkodzenia konstrukcji obiektu było możliwe jego swobodne przemieszczenie na inne miejsce. Nie jest on bowiem zbudowany w taki sposób (np. na kołach lub łożyskach), aby można było go w dowolnej chwili przesunąć bądź dokonać jego demontażu. Wskazuje na to charakter konstrukcji, wymiary budynku oraz sposób jego posadowienia na gruncie. Warto ponadto odnotować, że istotne znaczenie przy kwalifikacji obiektów budowlanych ma ich przeznaczenie. Skarżący podważają co prawda wyjaśnienia złożone podczas oględzin przez samą skarżącą – K. G., która oświadczyła, iż sporny obiekt stanowi budynek rekreacji indywidualnej wykorzystywany sezonowo (budynek letniskowy), jednak także z treści samej skargi jednoznacznie wynika, że obiekt ten stanowi miejsce stałego zamieszkania drugiego ze skarżących – S.K.. Twierdzenia skarżących są zatem wzajemnie sprzeczne i wykluczające się. Z jednej strony skarżący wyjaśniają bowiem, że obiekt ten stanowi li tylko altanę, z drugiej zaś wskazują wprost, iż organy nadzoru budowlanego orzekając o nakazie rozbiórki, nie wzięły pod uwagę faktu zamieszkiwania skarżącego w ww. budynku i trudnej sytuacji życiowej, w jakiej znalazł się S.K.. Fakt wykorzystywania ww. obiektu na cele mieszkaniowe wyklucza możliwość przyjęcia, jak chcieliby tego skarżący, że obiekt ten stanowi jedynie wolno stojącą altanę w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 3 Pr.bud. Nie sposób przy tym uznać za przekonujące twierdzenia skarżących, że wyjaśnienia złożone podczas oględzin obiektu przez K. G. były całkowicie błędne, zaś obiekt ten nie jest wyposażony w media oraz jakiekolwiek instalacje. Jak wynika z ustaleń organów (zob. protokół z kontroli z dniu 26 kwietnia 2021 r.), wraz z budynkiem na nieruchomości skarżących zrealizowany został zbiornik na nieczystości ciekłe, do którego podłączono budynek, co wskazuje na zapewnienie w obiekcie dostępu do kanalizacji sanitarnej. Trudno także dać wiarę w niewiedzę skarżącej, która oświadczyła podczas kontroli, że w budynku znajduje się pomieszczenie kuchenne i pokój mieszkalny. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje więc wyraźnie na charakter obiektu i jego rzeczywiste przeznaczenie – budynek letniskowy wykorzystywany na cele mieszkalne. To zaś oznacza, że jego realizacja, z uwagi na powierzchnię, która nie przekracza 35 m2, nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, ale stosownie do treści art. 29 ust. 1 pkt 16 Pr.bud. wymagała zgłoszenia. Na aprobatę nie zasługuje zarzut skargi, w którym sygnalizowane jest naruszenie zasady proporcjonalności wynikającej m.in. z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Jest tak dlatego, że jak słusznie zauważyły organy, w sprawie istniała możliwość odstąpienia od nakazu rozbiórki. Temu właśnie służyło umożliwienie inwestorom przez organ I instancji dokonania legalizacji obiektu. Skorzystanie z tej procedury jest uprawnieniem skarżących, którzy dopuszczając się samowoli budowlanej mogą uniknąć najsurowszej konsekwencji, jaką jest nakaz rozbiórki obiektu budowlanego. Pomimo umożliwienia skarżącym przedłożenia dokumentów wymaganych dla zalegalizowania budynku, nie skorzystali Oni z tej formy doprowadzenia obiektu do zgodności z prawem. Ponadto, rację mają skarżący wskazując, że PINB w [...] w postanowieniu z [...] września 2021 r., nr [...] wstrzymującym roboty budowlane i informującym o możliwości złożenia wniosku o legalizację budynku wskazał nieprawidłowo określoną wysokość opłaty legalizacyjnej. Niemniej, w uzasadnieniu postanowienia z 2 listopada 2021 r. nr 1664/21 Mazowiecki WINB już prawidłowo poinformował skarżących o faktycznej wysokości tej opłaty i wyjaśnił skarżącym zasady jej obliczania. Nieuzasadnione okazały się zatem zarzuty skarżących, jakoby pozostawali Oni w niewiedzy, co do rozmiaru ewentualnej opłaty legalizacyjnej, oraz ażeby to wadliwe działanie organu I instancji mogło być przyczyną nieskorzystania przez nich z uprawnienia do legalizacji obiektu. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku, albowiem wniesiona skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 kwietnia 2023
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Anna Pośpiech-Kłak Mirosław Montowski /sprawozdawca/ Paweł Groński /przewodniczący/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny