Sygnatura
VII SA/Wa 3042/25
Wyrok WSA w Warszawie z 27 maja 2026 r., VII SA/Wa 3042/25
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 27 maja 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędziowie: sędzia WSA Iwona Ścieszka, asesor WSA Szczepan Borowski (sprawozdawca), , Protokolant: referent Radosław Fijałkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 maja 2026 r. sprawy ze skargi D. M. i A. M. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 17 października 2025 r. znak: DOZ-OAiK.650.268.2025.KPA-1 w przedmiocie nakazu przeprowadzenia prac budowlanych oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 17 października 2025 r. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej jako organ lub Minister), po rozpoznaniu odwołania A. M. i D. M. (dalej także jako skarżący) od decyzji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (dalej także jako organ pierwszej instancji) z 28 lutego 2025 r. nakazującej skarżącym przeprowadzenie prac budowlanych przy budynku oficyny dworskiej we wsi J. nr [...], uchylił tę decyzję w zakresie terminu wykonania nakazanych prac i wyznaczył nowy termin do 31 grudnia 2026 r., zaś w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu tej decyzji Minister wskazał, że sporny budynek został wpisany do rejestru zabytków na mocy decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu z 8 października 1966 r. (aktualny numer rejestru: [...] ). Z uzasadnienia decyzji o wpisie wynika, że budynek jest zabytkiem architektury barokowej. Organ podał, że budynek ten, funkcjonujący pod mylną nazwą "oficyny dworskiej", pełnił pierwotnie funkcję dworu sołeckiego lub klasztornej kurii majątkowej. Architektura budynku wskazuje, że powstał on w epoce baroku, prawdopodobnie po 1622 r., od kiedy rodzina S. posiadała w J. wolne sołectwo. W karcie ewidencyjnej, sporządzonej dla tego zabytku w 1965 r., określono natomiast datowanie budynku na XVIII w. Obiekt posiadał oryginalnie wysoki, wolutowy szczyt i dach o co najmniej dwubarwnym, pokryciu. Na podstawie zachowanej archiwalnej fotografii z karty ewidencyjnej z 1965 r., można ustalić, że jeszcze przed wpisaniem go do rejestru zabytków obiekt ten został przebudowany - dach obniżono o jedną kondygnację, przebudowano szczyty i wymieniono dachówkę na cementową. Elewacje północnej części budynku pokryto po 1945 r. tynkiem cementowym, co spowodowało częściowe zniszczenie ich pierwotnego wystroju. W nieremontowanej części południowej budynku zachowały się jednak częściowo tynkarskie opracowania otworów okiennych, motywy zdobnicze ścian, chropowata faktura dawnego tynku oraz pilastry i gzymsy. Organ stwierdził, że stan zachowania omawianej nieruchomości uległ bardzo znaczącemu pogorszeniu od czasu jej wpisu do rejestru zabytków, niemniej omawiany budynek posiada w dalszym ciągu w pełni czytelną oryginalną formę architektoniczną i wysokie walory zabytkowe. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego po rozpatrzeniu wniosku właścicieli obiektu, odmówił jego skreślenia z rejestru zabytków, wskazując w uzasadnieniu m.in., że budynek do chwili obecnej zachował przeważającą powierzchnię ścian magistralnych oraz ich historyczną kompozycję z artykulacją w formie detalu architektonicznego. Zdaniem organu, stan zachowania nieruchomości uległ bardzo znaczącemu pogorszeniu od czasu jej wpisu do rejestru zabytków, niemniej omawiany budynek posiada w dalszym ciągu w pełni czytelną oryginalną formę architektoniczną i wysokie walory zabytkowe. Zwrócił uwagę, że w sprawie wydana została decyzja o odmowie skreślenia spornego budynku z rejestru zabytków. Minister stwierdził, że zakres nakazanych robót wymieniony w decyzji organu pierwszej instancji odpowiada stopniowi uszkodzenia substancji materialnej zabytku. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator zabytków nakazał skarżącym odbudowę zawalonej konstrukcji dachu w zakresie niezbędnym do zabezpieczenia obiektu przed wnikaniem wód opadowych, uzupełnienie ubytków w pokryciu dachowym w celu zapewnienia jej szczelności; wykonanie napraw konstrukcji dachu w celu zapewnienia jej stabilności; naprawę pęknięć murów w celu zapewnienia im stabilności i usunięcie samosiewów porastających koronę murów. Stopień uszkodzenia zabytkowego budynku został udokumentowany podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 26 stycznia 2024 r., w ocenie technicznej wykonanej przez mgr. inż. P. S. z lutego 2025 r. oraz w serwisie fotograficznym załączonym do odwołania. Zdaniem organu z całokształtu materiału dowodowego wynika, że bardzo znacząca część konstrukcji dachu "oficyny" uległa zawaleniu, zaś na pozostałościach konstrukcji pokrycie z dachówki cementowej wykazuje ubytki. Narożnik północno-zachodni jest zawalony na dużej powierzchni. W obrębie murów rosną samosiewy rozsadzające substancję. Ściany zewnętrzne posiadają liczne pęknięcia i wyrwy, szczególnie przy odsłoniętej koronie murów. Minister wskazał, że na etapie wydania pozwolenia konserwatorskiego, specjalista sporządzający projekt remontu dookreśli zakres niezbędnych działań, które umożliwią posadowienie rekonstruowanych partii dachu, w miejscach, w którym więźba nie ma oparcia na murach. Wymagać to będzie odbudowy zawalonych fragmentów ścian zewnętrznych w obrębie narożnika północno-zachodniego, jak również naprawy odsłoniętej konstrukcji murów. W ocenie organu, rodzaj nałożonych na skarżących obowiązków mieści się w definicjach legalnych prac konserwatorskich i robót budowlanych i prace nie mają charakteru restauratorskiego. Skargę od tej decyzji złożyli A. M. i D. M. wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania administracyjnego ewentualnie o stwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania administracyjnego w całości gdyż decyzje te były niewykonalne w dniu ich wydania i niewykonalność ma charakter trwały. Ponadto skarżący wnieśli o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami pomocy prawnej w wysokości sześciokrotności stawki, o której mowa w art. 225 ustawy o radcach prawnych z uwagi na precedensowość sprawy jej wyjątkowość i zawiłość, co wymagało od pełnomocnika ponadprzeciętnego wkładu pracy oraz specjalistycznej wiedzy. Skarżący wnieśli również o przeprowadzenie dowodu z decyzji Głównego Konserwatora Zabytków na okoliczność, że obiekt należący do skarżących nie jest wpisany do rejestru zabytków gdyż nie jest "oficyną dworską", co zresztą potwierdził Minister oraz że decyzja wpisująca do rejestru zabytków nie nosi cech decyzji wpisującej do rejestru zabytków. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2024 r., poz. 1292, dalej także jako: u.o.z. lub ustawa o ochronie zabytków) poprzez brak udowodnienia, że należy wydać decyzję administracyjną, a nie wystarczą zalecenia konserwatorskie; 2. art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 oraz art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r., poz. 1691, dalej jako: k.p.a.) poprzez zupełny brak uzasadnienia terminu wykonania decyzji do dnia 29 maja 2026 r. w decyzji organu pierwszej instancji oraz do dnia 31 grudnia 2026 r. w decyzji Ministra; 3. art. 104 oraz art. 107 §1 pkt 5 k.p.a. poprzez brak terminów w aspekcie których występować będzie egzekwowanie poszczególnych obowiązków; 4. art. 156 §1 pkt 5 k.p.a. poprzez wydanie decyzji niewykonalnej w dniu jej wydania, a niewykonalność ma charakter trwały - poprzez nakazanie odbudowy zawalonej części konstrukcji dachu, gdy nie ma murów na których można dach posadowić, uszczelnienia pokrycia dachowego, którego nie ma, naprawę konstrukcji dachu, której nie ma do czego kotwić, naprawę pęknięć murów, których albo nie ma albo fundamenty nie przenoszą obciążeń i uzupełnienie ubytków ("naprawa") nic nie da w aspekcie stabilności konstrukcji, usunięcie samosiewów w warunkach zagrożenia życia lub spowodowania katastrofy budowlanej podczas usuwania; 5. art. 104 oraz art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez nieprecyzyjne wskazanie obowiązków – nie wiadomo która część dachu zdaniem organu jest (na dzień wydania zaskarżonej decyzji), a która ma być odbudowana, nie wiadomo na czym ma polegać naprawa konstrukcji dachu, którego na większości obiektu nie ma itd.; 6. art. 7, art. 7a, art. 77, art. 80 k.p.a. poprzez orzekanie z pominięciem dowodów wskazanych przez strony, w tym dowodu z opinii budowlanej - jedynej w tym postępowaniu aktualnej (z 2025 roku) sporządzonej po katastrofie budowlanej i jedynej sporządzonej przez osobę z uprawnieniami budowlanymi; 7. art. 35 § 1 k.p.a. poprzez bezczynność organu pierwszej instancji i przewlekłość postępowania, które dało wynik nieaktualnej i niewykonalnej decyzji, przy jednoczesnej próbie przerzucenia całkowitej odpowiedzialności za stan domniemanego zabytku na strony, podczas gdy akta administracyjne wskazują, że przez kilkadziesiąt lat organ nie interesował się tym domniemanym zabytkiem i nie wydawał żadnych aktów administracyjnych i nie podejmował czynności zmierzających do uchronienia obiektu przed zniszczeniem (brak kontroli czy nakazów konserwatorskich sprzed niniejszego postępowania, a nawet brak zaleceń konserwatorskich, również w tym postępowaniu); 8. art. 8 i art. 9, art. 77, art. 80 k.p.a. poprzez nieuprawnione połączenie dwóch różnych postępowań dowodowych - postępowania dowodowego w sprawie wykreślenia z rejestru zabytków oraz postępowania dowodowego w sprawie wydania nakazu konserwatorskiego - oraz art. 12 k.p.a. poprzez brak informowania stron o takim połączeniu; 9. art. 7 k.p.a. oraz art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków poprzez brak identyfikacji obiektu zabytkowego względem decyzji wpisującej obiekt do rejestru zabytków; 10. art. 31 ust. 3 w zw. z art. 61 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady proporcjonalności; 11. art. 8, art. 77, art. 75 § 1, art. 80, art. 197 § 3 k.p.a. poprzez brak uzasadnienia faktycznego i prawnego adekwatnego do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym brak przeprowadzenia dowodu z aktualnej oceny stanu technicznego budynku pod adresem J. [...] wykonanej przez mgr inż. P. S. (uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej) na okoliczność, że budynek nie nadaje się do remontu, tylko do rozbiórki. 12. art. 15 k.p.a., albowiem Minister nie rozpatrzył ponownie sprawy. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący przedstawili argumenty świadczące, w ich ocenie, o zasadności skargi. Minister w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena ta dokonywana jest, co do zasady, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako: p.p.s.a) sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Stosownie zaś do art. 134 p.p.s.a., sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi były decyzje nakazujące skarżącym przeprowadzenie szeregu robót budowlanych w zabytkowym budynku położonym we wsi J. nr [...] . Podstawę materialnoprawną decyzji organów obu instancji stanowił art. 49 ust. 1 u.o.z., zgodnie z którym wojewódzki konserwator zabytków może wydać decyzję nakazującą osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej posiadającej tytuł prawny do korzystania z zabytku wpisanego do rejestru, wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego, przeprowadzenie, w terminie określonym w tej decyzji, prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy tym zabytku, jeżeli ich wykonanie jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku. Zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 pkt 6 u.o.z., prace konserwatorskie to działania mające na celu zabezpieczenie i utrwalenie substancji zabytku, zahamowanie procesów jego destrukcji oraz dokumentowanie tych działań. Przez roboty budowlane należy natomiast rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego (art. 3 pkt 7 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 3 pkt 8 u.o.z.). Przesłanką wydania decyzji w trybie art. 49 ust. 1 u.o.z. jest ustalenie przez organ, że konieczne jest przeprowadzenie, w terminie określonym w tej decyzji, prac konserwatorskich lub robót budowlanych przy zabytku, ponieważ ich wykonanie jest niezbędne ze względu na zagrożenie zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem tego zabytku. Wydanie takiego nakazu uzależnione jest zatem od ustalenia, że zabytek jest w takim stanie zachowania, który bez przeprowadzenia określonych prac konserwatorskich lub robót budowlanych grozi jego zniszczeniem lub jego istotnym uszkodzeniem (por. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 1049/21). Jak słusznie stwierdził organ, obowiązek dbałości o zabytek, jego naprawy i zahamowania jego destrukcji wynikają z samego faktu dysponowania obiektem wpisanym do rejestru zabytków i wiążącą się z nim odpowiedzialnością za stan jego zachowania. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym organ konserwatorski może nakazać nie tylko przeprowadzenie prac zmierzających do utrzymania substancji zabytkowej (konserwatorskich), lecz także innych robót polegających na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego, lub odbudowie poszczególnych elementów konstrukcyjnych, których wykonanie uzna za niezbędne ze względu na ochronę zabytku przed zniszczeniem lub istotnym uszkodzeniem (por. m.in. wyroki NSA: z 10 listopada 2022 r. sygn. akt II OSK 1723/21 i z 19 czerwca 2024 r., sygn. akt II OSK 2395/21). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę pogląd ten podziela. Obowiązkiem organu konserwatorskiego w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 49 ust. 1 u.o.z. jest zatem ustalenie, czy istnieje zagrożenie zniszczeniem lub istotnego uszkodzenia obiektu wpisanego do rejestru zabytków. W ocenie Sądu organy w niniejszej sprawie w sposób niebudzący wątpliwości ustaliły i wyjaśniły okoliczności uzasadniające zastosowanie środka prawnego określonego w powołanym art. 49 ust. 1 u.o.z. Z protokołu oględzin z 26 stycznia 2024 r. sporządzonego w związku z wnioskiem skarżących o wykreślenie przedmiotowego budynku z rejestru zabytków wynika m.in., że narożnik budynku zlokalizowany od strony pobliskiej kaplicy uległ zawaleniu, część zawalona pozbawiona pokrycia dachowego, zaś pozostała cześć istniejącego dachu ma ubytki. Niestabilna jest konstrukcja murów, stwierdzono liczne spękania i uszkodzenia wewnętrznej konstrukcji budynku. Ustalono ponadto, że stolarka okienna jest niekompletna i w złym stanie zachowania i w większości bez przeszkleń, podobnie stolarka drzwiowa. Stwierdzono zły stan zachowania murów obwodowych, liczne spękania, ubytki w wyprawie tynkarskiej, duże zawilgocenie, a także liczne samosiejki wystające poza obręb połaci dachu i murów obwodowych. Ustalenia wynikające z powołanego protokołu kontroli znajdują swoje uzasadnienie w pozostałym materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Należy zauważyć, że skarżący nie kwestionują bardzo złego stanu technicznego budynku. Taki wniosek bowiem wynika także z przedłożonego przez skarżących dokumentu pt. "Ocena stanu technicznego budynku mieszkalno-gospodarczego, budynek znajdujący się w miejscowości J. [...] " autorstwa mgr inż. P. S. . Z tej opinia jak również z załączonych do niej fotografii wynika, że zabytkowy obiekt uległ dalszej degradacji od czasu ostatnich oględzin. Zaznaczyć należy, że dokument ten został uwzględniony przez organy obu instancji na potrzeby ustalenia zakresu obowiązków, jakie zostały nałożone na skarżących. W ocenie Sądu poczynione przez organy ustalenia były prawidłowe i wystarczające do zastosowania trybu określonego w art. 49 ust. 1 u.o.z. Innymi słowy ustalone zostało, że w odniesieniu do przedmiotowego zabytku istnieje zagrożenie jego zniszczenia lub istotnego uszkodzenia bez wykonania niezbędnych prac konserwatorskich oraz robót budowlanych. Wojewódzki konserwator zabytków uprawniony jest w takim wypadku do wydania odpowiedniego nakazu, mając przede wszystkim na uwadze stan zachowania zabytku i konieczność zapobieżenia jego destrukcji. Zaznaczyć należy, że decyzja administracyjna podejmowana na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków ma charakter uznaniowy, tzn. należy do sfery uznania administracyjnego. Sądowa kontrola takiej decyzji jest ograniczona do zbadania, czy nie nosi ona cech dowolności, a nie zajmuje się celowością bądź też słusznością takiego rozstrzygnięcia. Decyzja uznaniowa może być przez sąd uchylona jedynie w sytuacji stwierdzenia, że została ona wydana z takim naruszeniem przepisów prawa, które miało wpływ na wynik sprawy, zaś naruszenie to będzie miało miejsce wówczas, gdy organ pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (por. A. Ginter, A. Michalak [w:] A. Ginter, A. Michalak, Ochrona zabytków. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2024, art. 49 i powołane tam orzeczenia). Zdaniem Sądu, organ nakazując skarżącym wykonanie robót budowlanych wskazanych w decyzji nie przekroczył granic uznania administracyjnego. W uzasadnieniu decyzji prawidłowo uzasadnił motywy jakimi kierował się nakazując skarżącemu wykonanie określonych w decyzji robót i motywy te Sąd uznał za usprawiedliwione i logiczne. W ocenie Sądu zakres nakazanych skarżącemu prac nie wykracza poza dopuszczalne w trybie art. 49 ust. 1 u.o.z. prace mające na celu zabezpieczenie zabytku przed dalszym niszczeniem. Najistotniejszym celem zastosowania środka prawnego wymienionego w powołanym przepisie jest zabezpieczenie i utrzymanie zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie, czy inaczej przeciwdziałanie dewastacji i pogorszeniu substancji zabytkowej obiektu wpisanego do rejestru zabytków. Dlatego, o ile konieczne jest wykonanie robót budowlanych w celu zabezpieczenia obiektu budowlanego przed dalszym pogorszeniem jego stanu technicznego, to taki obowiązek może zostać nałożony (por. wyrok NSA z 30 stycznia 2024 r., sygn. akt II OSK 2176/22). Innymi słowy skoro istotą wydania wspomnianego nakazu jest stwierdzenie, że zabytek jest w takim stanie zachowania, który bez przeprowadzenia określonych prac konserwatorskich lub robót budowlanych grozi jego zniszczeniem lub jego istotnym uszkodzeniem, to uprawnione jest nakazanie właścicielowi wykonanie tylko takich prac, które mają charakter zabezpieczający, a nie rekonstrukcyjny, zmierzający do przywrócenia dawnej, pierwotnej formy obiektowi zabytkowemu. Sąd zwraca uwagę, że skarżących nie zobowiązano do odbudowy w oryginalnym kształcie żadnego z elementów spornego budynku, a nakaz odbudowy zawalonej części dachu dotyczy wykonania jedynie takich prac, które zabezpieczą obiekt przed wnikaniem wody. Skoro dach uległ częściowemu zawaleniu to nie ma innej skutecznej możliwości zabezpieczenia budynku przed wodami opadowymi, podobnie jak wykonanie konstrukcji dachu w celu zapewnienia jego stabilność. To roboty budowlane, bez wykonania których niewątpliwie dojdzie do całkowitej utraty substancji zabytkowej. Wyłącznie zabezpieczający charakter z całą pewnością mają również nakazane skarżącym prace polegające na uzupełnieniu ubytków w pokryciu dachowym, naprawie pęknięć murów, czy usunięciu samosiewów porastających koronę murów. Z tych powodów, w ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej wykładni i właściwie zastosowały art. 49 ust. 1 oraz art. 3 pkt 6 ustawy o ochronie zabytków. Jeszcze raz wskazać należy, że art. 49 ust. 1 powołanej ustawy uprawnia organ konserwatorski do nakazania właścicielowi zabytku wykonania nie tylko prac konserwatorskich, o których mowa w art. 3 pkt 9 u.o.z. ale także prac budowlanych, jak w niniejszej sprawie. Wbrew stanowisku skarżących, organy prawidłowo przyjęły, że stan techniczny budynku wymagał zastosowania dalej idącego środka ochrony niż sugerowane przez skarżących zalecenia pokontrolne. Zgodnie z art. 40 ust. 1 u.o.z. wojewódzki konserwator zabytków, na podstawie ustaleń wynikających z kontroli, w przypadku ustalenia, że zabytek jest w nieodpowiednim stanie zachowania, może wydać kontrolowanej osobie fizycznej lub kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej zalecenia pokontrolne usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, w określonym terminie, o ile ich charakter nie uzasadnia wydania decyzji, o której mowa w art. 49 ust. 1. Wydanie zaleceń pokontrolnych nie jest obligatoryjnym elementem postępowania, a jedynie jedną z możliwości ochrony zabytku. Przy czym, celem zaleceń pokontrolnych jest zapewnienie zachowania zabytku nieruchomego w należytym stanie. Tymczasem wydanie decyzji na podstawie art. 49 ust. 1 u.o.z. ma prowadzić do uchronienia zabytku przed całkowitą degradacją, przez nakazanie prac zabezpieczających czy nawet odtworzenie części zabytku, jeżeli tylko jest to celowe, tj. będzie przeciwdziałało procesowi niszczenia (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2025 r., sygn. akt II OSK 90/23). Z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy wynika, że taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Sąd nie podziela stanowiska skarżących, którzy stwierdzili, że wykonanie zaskarżonej decyzji jest trwale niewykonalne. Skarżący dopatrują się owej niewykonalności m.in. i przede wszystkim w tym, że nie ma możliwości odbudowy dachu, w sytuacji gdy zawaleniu uległo część ścian zewnętrznych budynku. Odnosząc się do tych argumentów Sąd wskazuje, że orzeczony nakaz stanowi podstawę do opracowania projektu remontu konserwatorskiego zabytku, który następnie oceniany będzie przez organ ochrony zabytków w postępowaniu o wydanie pozwolenia konserwatorskiego. Na tym etapie dojdzie do skonkretyzowania zakresu niezbędnych prac oraz metod ich wykonania. Wskazywane przez skarżących okoliczności nie stanowią o niewykonalności faktycznej czy prawnej nałożonego na nich obowiązku. Stąd zarzut naruszenia przez organy art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. nie znajduje usprawiedliwionych podstaw. Z tych samych powodów niezasadne są, powiązane z tym zarzutem, zarzuty naruszenia art. 104 oraz art. 107 § 1 pkt 5 k.p.a. dotyczące nieprecyzyjnego określenia, w decyzji organu pierwszej instancji, zakresu nakazanych prac budowlanych. Na uwzględnienie nie zasługują także pozostałe zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i szczegółowo wyjaśniły w uzasadnieniach swoich decyzji motywy rozstrzygnięcia, nie przekraczając przysługującego im w ramach uznania administracyjnego luzu decyzyjnego. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego dowiodła, iż stan sprawy został wyjaśniony w stopniu wystarczającym do podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia, w toku postępowania stronie zapewniono prawo czynnego w nim udziału, nadto spełniony został ciążący na organie obowiązek informowania strony o stanie sprawy oraz wyjaśniania zasadności przesłanek podjętego rozstrzygnięcia. Tym samym organy nie naruszyły art. 7, art. 8 art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 79a, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew twierdzeniom skarżących organy wzięły pod uwagę przedstawioną przez nich opinię techniczną z 11 lutego 2025 r. i na jej podstawie ustaliły stan techniczny zabytkowego budynku. Zdaniem Sądu z opinii tej nie wynika, aby dawała ona podstawę do przyjęcia stanowiska, że budynek wpisany do rejestru zabytków uległ całkowitemu zniszczeniu i utracił całkowicie swoje walory zabytkowe. Wbrew twierdzeniom skarżących organ nie naruszył prawa dołączając do materiału dowodowego niniejszej sprawy protokołu oględzin sporządzonego na potrzeby postępowania w sprawie wykreślenia spornego budynku z rejestru zabytków. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Odnosząc się do zarzutów związanych z przewlekłym prowadzeniem postępowania przez organy konserwatorskie należy podkreślić, że sporny budynek, wpisany został do rejestru zabytków w 1966 r., zaś skarżący są jego właścicielem od 2012, a stan obecny jest wynikiem wieloletnich zaniedbań, również ze strony skarżących, którzy, jak wynika z materiału dowodowego, nie tylko nie prowadzili zasadniczych remontów obiektu ale zaniedbywali bieżące naprawy i konserwacje. Skutkiem takiego działania jest obecny katastrofalny stan obiektów. Zgodzić się jednocześnie wypada ze skarżącymi, że niewątpliwie doprowadzenie do takiego stanu jest też wynikiem wieloletnich zaniedbań Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który nie sprawował należytego nadzoru w zakresie utrzymania zabytku. Podzielić, co do zasady, należy również argument strony skarżącej, że konserwator zabytków prowadził postępowanie w sposób długotrwały, co nie zasługuje na aprobatę, w szczególności w sprawach, których przedmiotem jest konieczność podjęcia działań chroniących zabytek przed dalszą degradacją. Okoliczność ta nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zdaniem Sądu nie jest zasadny zarzut skarżących o niezaktualizowaniu przez organ, przed wydaniem decyzji, swoje wiedzy na temat stanu technicznego budynku. Minister w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana m.in. na podstawie ustaleń wynikających z opinii technicznej z 11 lutego 2025 r., sporządzonej na zlecenie skarżących. Ponadto Sąd wskazuje, że mając na uwadze zły stan techniczny budynku, wynikający bezsprzecznie ze zgromadzonego materiału dowodowego, aktualizacja tych danych np. poprzez przeprowadzenie kolejnych oględzin nie mogłaby doprowadzić do wykazania, że stan niszczejącego zabytku uległ poprawie. Natomiast stwierdzenie pogorszenia się jego stanu mogłoby spowodować wyłącznie konieczności orzeczenia dalszych nakazów. Zdaniem Sądu brak uzasadnienia przez organy tej części decyzji, w której określono termin wykonania orzeczonych prac budowlanych stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., jednakże naruszenie to nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia, a zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. tylko takie naruszenia przepisów postępowania mogą stanowić podstawę do wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Zaznaczyć należy, że organ określając taki termin ma obowiązek brać pod uwagę ilość i rodzaj nałożonych obowiązków. W ocenie Sądu przyjęty przez Ministra w decyzji z 17 października 2025 r. termin wykonania prac budowlanych do 31 grudnia 2026 r. spełnia standardy określone w przepisach prawa, jest realny i adekwatny do orzeczonego nakazu. Na marginesie Sąd wskazuje, że nie jest to termin ustawowy i podmiot zobowiązany może wystąpić do organu z wnioskiem o jego zmianę nawet jeśli decyzja jest ostateczna, czy prawomocna. Na marginesie należy zauważyć, że sporny budynek nie został wykreślony z rejestru zabytków. Stąd też zarzuty skargi zmierzające do podważenia zabytkowego charakteru budynku nie mogą przynieść oczekiwanego rezultatu w niniejszej sprawie. Dopóki bowiem dany obiekt budowlany uznany za zabytek istnieje i jego walory jako zabytku mogą być utrzymane, dopóty podmiot posiadający prawo do dysponowania takim obiektem ma obowiązek utrzymywać dany zabytek w odpowiednim stanie technicznym. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu niniejszej sprawy nie dopatrzył się podstaw ani do uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji ani do stwierdzenia nieważności tych decyzji i dlatego działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 15 grudnia 2025
- Skarżony organ
- Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
- Sędziowie
- Iwona Ścieszka Szczepan Borowski /sprawozdawca/ Włodzimierz Kowalczyk /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 151 · Dz.U. 2026 poz. 143
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny