Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 2433/20

Wyrok WSA w Warszawie z 16 kwietnia 2021 r., VII SA/Wa 2433/20 – choroby zawodowe

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
16 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi L. M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2020 r. nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej "[...]PWIS", "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy (dalej: "k.p.") oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), po rozpatrzeniu odwołania L. M. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: "PPIS", "organ I instancji") z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u L. M. choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych - utrzymał w mocy ww. decyzję. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 04.04.2018 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u L. M. (dalej jako "skarżąca"), dokonane przez pracodawcę ww. osoby, tj. Szpital Kliniczny im. [...] przy ul. [...] w [...] (dalej jako "Szpital").. W związku z powyższym, po przesłuchaniu L. M. przez przedstawiciela Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...], PPIS w [...] wystosował do stron postępowania zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie podejrzenia choroby zawodowej i dokonał oceny narażenia zawodowego z przebiegu zatrudnienia ww. osoby. Następnie organ I instancji pismem z dnia 10 października 2018 r. przekazał do [...]Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] (tj. jednostka orzecznicza I stopnia) skierowanie na badania w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, kartę oceny narażenia oraz dokumentację medyczną. Jednostka orzecznicza I stopnia w dniu [...] kwietnia 2019 r. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej: przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W wyniku zgłoszenia przez skarżącą wniosku o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, sprawa była rozpatrywana przez Instytut Medycyny Pracy im. [...] w [...] (jednostka orzecznicza II stopnia), który podtrzymał stanowisko jednostki orzeczniczej I stopnia i wydaa w dniu [...] stycznia 2020 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. PPIS pismem z dnia 20 lutego 2020 r. zawiadomił strony o zebraniu materiału dowodowego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej oraz poinformował o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz możliwości zgłoszenia ewentualnych żądań. W dniu 28 lutego 2020 r. skarżąca zapoznała się ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją, a następnie złożyła pismem z dnia 29 lutego 2020 r. uwagi do zgromadzonego materiału dowodowego. W dniu 5 marca 2020 r. Z dokumentacją zebraną w sprawie zapoznali się również przedstawiciele Szpitala. Pismem z dnia 25 maja 2020 r. Szpital przesłał notatki służbowe pracowników Oddziału Anestezjologii dotyczące wykonywanej w szpitalu pracy z zakresu anestezjologii po roku 1985. Organ I instancji pismem z dnia 3 lipca 2020 r. przesłał w ramach konsultacji ww. dodatkowy materiał dowodowy do Instytutu Medycyny Pracy w [...]. Jednostka orzecznicza II stopnia odpowiedzi udzieliła pismem z dnia 13 lipca 2020 r., ponownie nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska zawartego w orzeczeniu lekarskim z dnia 17 stycznia 2020 r. PPIS w [...] decyzją z dnia [...] października 2018 r. nr [...] nie stwierdził u L. M. choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Organ I instancji wskazał, że W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że L. M. w Szpitalu Klinicznym im. [...] była zatrudniona od 1985 r. do chwili obecnej kolejno na stanowisku położnej w Izbie Przyjęć i Oddziale Obserwacyjnym, starszej położnej w Oddziale Położniczym, Położnej na Oddziale Anestezjologii, specjalisty położnej anestezjologii i intensywnej terapii. Na podstawie oceny narażenia zawodowego ustalono, że skarząca wykonywała precyzyjne czynności manualne bezpośrednio przy pacjencie: zakładała wkłucie dożylne, podawała leki przy pomocy strzykawki w trakcie trwania zabiegów operacyjnych, iniekcje, zdejmowanie szwów, pomagała przy intubacji pacjenta, wykonywała ręczną wentylację pacjentek z uciskaniem worka oddechowego w trakcie operacji (przed wprowadzeniem respiratorów), rozkładała płyny infuzyjne (z kartonu o pojemności 20 butelek po 0.5 l), przygotowywała anestezjologiczne stanowiska pracy- myła i dezynfekowała narzędzia, uzupełniała leki, materiały opatrunkowe. Ponadto wykonywała czynności przeciążające różne grupy mięśni kończyn górnych m.in. podczas: ciągnięcia i pchania jezdnego podnośnika transportowego, przemieszczania pacjentek ze stołu operacyjnego na łóżko szpitalne, pielęgnacji pacjentek. Szczegółowy opis czynności wykonywanych przez zainteresowaną zawarty został w Karcie oceny narażenia zawodowego i dokumentacji uzupełniającej. PPIS wskazał, że ma podstawie ww. dokumentacji czynności wykonywane przez zainteresowaną angażowały różne grupy mięśni kończyn górnych, wykonywane ruchy były różnorodne, powtarzalne, nie miały jednak cech monotypii, nie były powtarzane cyklicznie w krótkich odstępach czasowych. Organ I instancji podkreślił, że W toku postępowania diagnostyczno orzeczniczego przeprowadzonego przez uprawnioną do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostkę orzeczniczą, tj. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] [...] oraz w trybie odwoławczym Instytut Medycyny Pracy im. prof. [...] w [...], po przeprowadzeniu badań diagnostycznych, w oparciu o dokumentację medyczną, ocenę narażenia zawodowego, fototografię dnia roboczego, dokumentację uzupełniającą z dnia 3 lipca 2020r, nie rozpoznano u skarżącej omawianej choroby zawodowej. Jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziłana podstawie konsultacji neurologicznej u skarżącej: zespół cieśni nadgarstka prawego - stan po leczeniu operacyjnym, zespół cieśni nadgarstka lewego, stan po operacji wielopoziomowej dyskopatii szyjnej, zmiany zwyrodnieniowe - dyskopatyczne oraz choroby towarzyszące. Uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostka orzecznicza po ponownym zapoznaniu się z dokumentacją medyczną zainteresowanej i przekazanym przez PPIS materiałem uzupełniającym zawierającym informacje dotyczące wykonywanej pracy z zakresu anestezjologii po 1985r. stwierdziła, że nie można z bezspornym prawdopodobieństwem ustalić, że dolegliwości ze strony kończyn górnych były wynikiem zespołu cieśni kanału nadgarstka a nie zespołu bólowego związanego z innymi zmianami stwierdzonymi w obrębie narządu ruchu u skarżącej Według Instytutu Medycyny Pracy im. [...] "obiektywne objawy obustronnego zespołu cieśni kanału nadgarstka opisano w wykonanym w lutym 20 f 6r. badaniu neurofizjologicznym EMG. Zgodnie z wykazem chorób zawodowych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych pod postacią zespołu cieśni nadgarstka upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej wynosi rok. W związku z powyższym w indywidualnie rozpatrywanym przypadku szczegółowej analizie należało poddać czynności zawodowe wykonywane przez Panią M. od 2015r. W okresie tym powszechnie stosowane były urządzenia do wentylacji mechanicznej oraz rolki lub podnośniki transportowe dla pacjentów". Jednostka orzecznicza II stopnia po ponownej szczegółowej analizie sposobu wykonywania pracy przez skarżącą nie znalazł podstaw do zmiany uzasadnienia orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, podkreślił że zespół cieśni kanału nadgarstka jest najczęściej występującą w populacji generalnej mononeuropatią kończyn górnych, stwierdził że schorzenie M. nie ma etiologii zawodowej. PPIS stwierdził, że do wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. Postępowanie dotyczące zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej L. M. nie potwierdziło zaistnienia wskazanych przesłanek. Pismem z dnia 9 września 2020 r. odwołanie od powyższej decyzji złożyła skarżąca, stawiając zarzuty naruszenia: - art. 7 w związku z art. 80 k.p.a., poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, błędną ocenę materiału dowodowego i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, jakoby wykonywane przez L. M. czynności pracownicze nie miały cech monotonii, nie były powtarzalne cyklicznie i wobec tego nie doprowadziły do powstania choroby zawodowej, podczas gdy w rzeczywistości z materiału dowodowego wynika, że wykonywane przez skarżącą prace, polegające na uciskaniu worka oddechowego (wykonywaniu wentylacji) oraz odciąganiu tłoka strzykawki, miały charakter monotypowy i skutkowały powstaniem dolegliwości stanowiącej chorobę zawodową; - art. 77 § 1 k.p.a., poprzez wydanie przedmiotowej decyzji, pomimo braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego - organ I instancji, pomimo zgłoszenia przez skarżącą na kanwie pisma z dnia 29 lutego 2020 r. faktu nieuwzględnienia w protokole z dochodzenia epidemiologicznego z dnia 15 czerwca 2018 r. okoliczności o ręcznej wentylacji pacjentów polegającej na uciskaniu worka oddechowego, nie podjął czynności celem uzupełnienia ww. protokołu o wskazaną informację, jak również nie podjął jakichkolwiek czynności celem uzyskania nowego orzeczenia lekarskiego, wydanego na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego; - art 84 § 1 k.p.a., poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o orzeczenia lekarskie z dnia 25 kwietnia 2019 r. oraz 17 stycznia 2020 r., wydane odpowiednio przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] oraz Instytut Medycyny Pracy w [...], pomimo że ww. orzeczenia są wadliwe, albowiem nie zostały wydane na podstawie wyczerpująco zebranego materiału dowodowego w sprawie; - art. 2351 k.p., wobec braku stwierdzenia, że zdiagnozowany u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka stanowi chorobę zawodową, podczas gdy z uwagi na zakres wykonywanych przez skarżącą obowiązków pracowniczych (o charakterze monotypowym), z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić można, że ww. choroba - wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, ma ścisły związek z pracą wykonywaną przez skarżącą (wywołana została na skutek sposobu wykonywanej pracy). Skarżąca w uzasadnieniu odwołania wskazała przede wszystkim, że poczynione przez organ I instancji ustalenia całkowicie pomijają zgłoszony przez skarżącą na kanwie pisma z dnia 29 lutego 2020 r. fakt, że w protokole dochodzenia epidemiologicznego z dnia czerwca 2018 r. (protokole określającego charakterystykę pracy skarżącej) nie została sprecyzowana informacja o wieloletnim wykonywaniu przez skarżącą czynności polegającej na ręcznej wentylacji pacjentów poprzez uciskanie worka oddechowego z częstotliwością od 10 do 25 oddechów na minutę o objętości ok. 500 ml każdy. Istotnym zdaniem skarżącej jest zaś, że przed wprowadzeniem aparatury służącej do znieczuleń z mechaniczną wentylacją, taki - manualny sposób wentylowania pacjentów był przez skarżącą stosowany podczas każdej operacji trwającej nawet przez kilka godzin. Nie ulega zatem wątpliwości, że wykonywana w ten sposób praca była przez skarżącą cyklicznie powtarzana oraz miała charakter monotypowy, a co za tym idzie w skutek jej wykonywania z całą pewnością mogło dojść do powstania choroby w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Mimo jednak powyższego, organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się do wskazanej okoliczności, a po prostu pominął ją w swoich rozważaniach. Decyzją z dnia [...] października 2020 r. nr [...] [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, powtarzając argumentację w niej zawartą. Organ odwoławczy obszernie opisując stan faktyczny sprawy, wskazał, że zgromadzona w sprawie dokumentacja świadczy o analizie narażenia zawodowego Pani L. M. dokonanej w oparciu o wszystkie informacje uzyskane od stron postępowania (pracownika i zakładu pracy), które były znane jednostce orzeczniczej II stopnia. Organ odwoławczy poinformował, że rozpoznawanie chorób zawodowych leży wyłącznie w gestii upoważnionych do orzekania w zakresie chorób zawodowych jednostek orzeczniczych. Organ wydający decyzję jest związany treścią orzeczenia lekarskiego, które określa, czy rozpoznane schorzenia mieszczą się w wykazie chorób zawodowych i mają związek z warunkami pracy. Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu, nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowymi oraz nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby. Lekarze orzecznicy jako specjaliści medycyny pracy, posiadają wiedzę, kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu sposobu wykonywania pracy na zaburzenie funkcji przewodzenia nerwu pośrodkowego, co skutkować może powstaniem zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości fakt, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, ma charakter opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a organ prowadzący postępowanie nie może jej odrzucić. Organ administracji nie jest upoważniony do dokonywania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która mogłaby prowadzić do odmiennego rozpoznania czy zaklasyfikowania schorzenia W rozpatrywanym przypadku [...]PWIS nie znalazł przeciwdowodów, które mogłyby wydane w niniejszej sprawie orzeczenia podważyć, dlatego nie ma w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Opinia skarżącej, która nie posiada wiedzy specjalistycznej, nie może być przez organ traktowana jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostce diagnostyczno-orzeczniczej upoważnionej do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Odczucie skarżącej, że w ramach świadczonej przez siebie pracy, przez wiele lat wykonywała powtarzalną i monotypową czynność polegającą na manualnym wentylowaniu pacjentów, nie może stanowić podstawy do kwestionowania orzeczenia lekarskiego, wydanego przez jednostkę orzeczniczą uprawnioną do orzekania w sprawach chorób zawodowych, wskazanych cytowanymi wyżej przepisami prawa. Organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku skarżącej lekarze jednostek orzeczniczych I i II stopnia zgodnie stwierdzili, że badana nie pracowała w warunkach mogących być przyczyną rozpoznanego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, ponieważ sposób wykonywania pracy badanej nie miał charakteru czynności monotypowych i nie prowadził do długotrwałego zwiększenia ciśnienia w kanałach nadgarstków. Ponadto Instytut Medycyny Pracy w [...], wskazał jednocześnie na występujące u badanej istotne pozazawodowe czynniki ryzyka rozwoju choroby. Reasumując, [...]PWIS stwierdził, że jak wynika z definicji choroby zawodowej, koniecznym lecz niewystarczającym warunkiem do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest rozpoznanie u pracownika lub byłego pracownika schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Drugim koniecznym warunkiem jest wykazanie bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznane schorzenie zostało spowodowane narażeniem zawodowym (w przypadku zespołu cieśni nadgarstka - sposobem wykonywania pracy). Istotnym jest, by obydwa ww. warunki były spełnione jednocześnie, jednak w przypadku skarżącej, drugi warunek nie został potwierdzony. Z tą decyzją nie zgodziła się L. M., wnosząc pismem datowanym na 29 października 2020 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Postawiła zarzuty naruszenia: a) art. 7 k.p.a. na skutek wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję I organu pomimo niewyjaśnienia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, tj.: braku wyjaśnienia jakie rzekomo czynniki, nie pozostające w związku z pracą wykonywaną przez skarżącą, miały wpływ na powstanie zespołu cieśni nadgarstka; brak wyjaśnienia przez organ nieistnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy warunkami pracy a istniejącym u niej schorzeniem przy uwzględnieniu narażających na powstanie choroby warunków pracy; brak udowodnienia, że czynniki pracy narażające na chorobę nie mogły wywołać u niej schorzenia; b) art. 75 § 1 k.p.a. wobec uznania, iż jedynym miarodajnym środkiem pomocnym w ustaleniu choroby zawodowej jest tylko i wyłącznie orzeczenie lekarskie, a wobec tego zupełne zdeprecjonowanie zgłaszanej przez skarżącą dokumentacji medycznej (m.in. karty historii zdrowia i choroby [...] sporządzonej przez lekarza specjalistę ortopedii i traumatologii narządu ruchu F. K., zlecenia badania z dnia 21 października 2020 r. sporządzonego przez dr n. med. O. B. - specjalistę chorób wewnętrznych reumatologa) świadczącej o istnieniu związku pomiędzy pracą wykonywaną przez skarżącą a powstaniem dolegliwości w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka oraz wykluczającej możliwości zaistnienia choroby z przyczyn wskazanych w orzeczeniach lekarskich - faktycznym odebraniu jakiejkolwiek mocy dowodowej ww. dokumentacji, pomimo konieczności dopuszczenia ww. dowodów w poczet materiału dowodowego oraz rozważenia wiarygodności dowodów na etapie ustalania stanu faktycznego; c) art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, braku oceny części materiału dowodowego i poczynienia błędnych ustaleń faktycznych jakoby wykonywane przez skarżącą w toku realizacji obowiązków pracowniczych czynności nie były przyczyną prowadzącą do powstania u skarżącej choroby w postaci zespołu cieśni nadgarstka, podczas gdy w rzeczywistości z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że choroba skarżącej ma podłoże zawodowe (potwierdza to dokumentacja medyczna zgromadzona przez skarżącą) a dodatkowo jest to oczywiste z tej przyczyny, że nie istnieją jakiekolwiek pozazawodowe czynniki które mogłyby prowadzić do powstania choroby u skarżącej; d) art 84 § 1 k.p.a. poprzez ustalenie stanu faktycznego w oparciu o orzeczenia lekarskie z dnia 25 kwietnia 2019 r. oraz 17 stycznia 2020 r., wydane odpowiednio przez jednostki orzecznicze, podczas gdy ww. opinie są niekompletne - charakteryzuje je duży stopień ogólności, zupełnie nie odnoszą się do dokumentacji medycznej świadczącej o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem skarżącej a wykonywaną przez nią pracą, a nadto nie wyjaśniają jakie rzekomo czynniki, nie pozostające w związku z pracą wykonywaną przez Skarżącą, miały wpływ na powstanie zespołu cieśni nadgarstka. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 2351 k.p. wobec niezasadnego uznania, iż jedynym miarodajnym środkiem pomocnym w ustaleniu choroby zawodowej są wyłącznie orzeczenia jednostek orzeczniczych i wobec tego zdiagnozowany u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka nie stanowi choroby zawodowej, podczas gdy z całości materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż do powstania u skarżącej choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka doszło wskutek wykonywania obowiązków pracowniczych, a tym samym schorzenie stanowi chorobę zawodową w rozumieniu art. 2351 k.p.; b) § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wobec: • wobec niezasadnego uznania, iż jedynym miarodajnym środkiem pozwalającym na ustalenie ew. choroby zawodowej są wyłącznie orzeczenia wydane przez jednostki orzecznicze i wobec tego zdiagnozowany u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka nie stanowi choroby zawodowej, podczas gdy z całości materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż do powstania u skarżącej choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka doszło wskutek wykonywania obowiązków pracowniczych, a tym samym schorzenie stanowi chorobę zawodową w rozumieniu art. 2351 k.p.; • wobec ustalenia, iż mając na uwadze treść orzeczeń jednostek orzeczniczych należy stwierdzić brak występowania u skarżącej choroby zawodowej, podczas gdy ww. opinie są niekompletne - charakteryzuje je duży stopień ogólności, zupełnie nie odnoszą się do dokumentacji medycznej świadczącej o istnieniu związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem Skarżącej a wykonywaną przez nią pracą, a nadto nie wyjaśniają jakie rzekomo czynniki, nie pozostające w związku z pracą wykonywaną przez Skarżącą, miały wpływ na powitanie zespołu cieśni nadgarstka; c) § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych na skutek braku zażądania przez organ a quem od lekarza wydającego orzeczenie lekarskie w sprawie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia, zwłaszcza w aspekcie pominięcia przez lekarza orzecznika istnienia dokumentacji medycznej zawierającej konkluzje przeciwne do tych poczynionych w orzeczeniu lekarskim oraz braku dostatecznego sprecyzowania czynników mogących stanowić przyczynę powstania choroby w przypadku pozazawodowej etiologii schorzenia. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie spray celem jej ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto wniosła o: a) dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych lekarzy z zakresu neurologii oraz reumatologii celem ustalenia rzeczywistych przyczyn wystąpienia u Skarżącej choroby w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, w tym w szczególności zweryfikowania: • czy prawdziwe jest stwierdzenie jakoby schorzenie skarżącej wynikało z przyczyn reumatycznych?; • czy choroba mogła powstać na skutek zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, zapalenia ścięgien podeszwowo-piętowych?; • czy choroba mogła powitać na skutek nadciśnienia tętniczego i zaburzeń gospodarki lipidowej?; • co jest najbardziej prawdopodobną przyczyną wystąpienia choroby? b) dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków (wieloletnich współpracowników skarżącej) – A. G. oraz D. P. celem uzupełnienia opisu czynności wykonywanych przez Skarżącą w ramach świadczenia pracy, okresów wykonywania konkretnych czynności oraz zweryfikowania, czy czynności wykonywane przez skarżącą nie miały cech monotonii; c) zażądania od lekarza wydającego orzeczenie lekarskie w sprawie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego, zwłaszcza w aspekcie istnienia dokumentacji medycznej zawierającej konkluzje przeciwne do poczynionych przez lekarza orzecznika oraz sprecyzowania czynników mogących stanowić przyczynę powstania choroby w przypadku pozazawodowej etiologii schorzenia. Ponadto skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z szeregu załączonych przez nią dokumentów na okoliczność istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy warunkami pracy skarżącej a powstałym u niej schorzeniem w postaci zespołu cieśni nadgarstka; braku dostatecznego ustosunkowania w treści orzeczeń lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze do wszystkich okoliczności istotnych w sprawie (w tym zwłaszcza do dokumentacji medycznej świadczącej o istnieniu związku pomiędzy pracą wykonywaną przez Skarżącą); nieprawidłowości zawartych w orzeczeniach lekarskich lakonicznych twierdzeń odnośnie pozazawodowych, rzekomych przyczyn powstania choroby skarżącej; zasadności przedmiotowej skargi. W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że organ nie odniósł się do tej części zebranego w sprawie materiału dowodowego, która przemawia na korzyść skarżącej, m.in.: • karty historii zdrowia i choroby nr [...] sporządzonej przez lekarza specjalistę ortopedii i traumatologii ruchu F. K., zgodnie z którą w opisie wizyty podano: ,Kontrola z powodu rozpoznanej obustronnej cieśni kanału nadgarstka. Oburęczna, choroba przeciążeniowa na tle zawodowym — wieloletni okres pracy na stanowisku pielęgniarki anestezjologicznej i położnej": • opisu badania USG prawej ręki wykonanego przez Samodzielny Szpital Kliniczny im. prof. [...] z dnia 24 kwietnia 2018 r., zgodnie z którym to dokumentem w obrazie USG wykryto cechy uszkodzenia kompresyjnego (przeciążeniowego) - a zatem powstanie schorzenia stanowi skutek wieloletniego przeciążania kończyny, nie jest spowodowane innymi czynnikami: • zlecenia badania z dnia 21 października 2020 r. sporządzonego przez dr n. med. O. B. - specjalistę chorób wewnętrznych reumatologa, z której wprost wynika iż wykluczone jest, aby choroba skarżącej była chorobą o podłożu reumatycznym: • badania USG prawej ręki wykonanego przez Samodzielny Szpital Kliniczny im. prof. [...] z dnia 24 kwietnia 2018 r., z którego wprost wynika, że zarysy kości badanej ręki są gładkie - nie zawierają zmian zwyrodnieniowych (przyczyną choroby nie mogły być zmiany zwyrodnieniowe). Do skargi załączono obszerną dokumentację medyczną. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy wydając zaskarżoną decyzję oraz decyzję I instancji nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego oraz przepisów prawa materialnego. Na wstępie podkreślić należy, że istota sprawy będącej przedmiotem rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sprowadza się do ustalenia zakresu luzu decyzyjnego i swobodnego orzekania organów Inspekcji Sanitarnej w zakresie stwierdzania choroby zawodowej, jak również związania organów w tych granicach orzeczeń lekarskich o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zatem, do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: rozpoznana choroba musi być wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą że ma ona związek z wykonywaną pracą. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2018 r. Nr 125, poz. 1155, ze zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, wymienionych w tym rozporządzeniu. Lekarz wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do: 1) pracodawcy - w zakresie obejmującym przebieg oraz organizację pracy zawodowej pracownika lub byłego pracownika, w tym pracę w godzinach nadliczbowych, dane o narażeniu zawodowym, obejmujące także wyniki pomiarów czynników szkodliwych wykonanych na stanowiskach pracy, na których pracownik był zatrudniony, stosowane przez pracownika środki ochrony indywidualnej, a w przypadku narażenia pracownika na czynniki o działaniu uczulającym (alergenów) - także o przekazanie próbki substancji, w ilości niezbędnej do przeprowadzenia badań diagnostycznych; 2) lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej - w zakresie dokonania uzupełniającej oceny narażenia zawodowego oraz o udostępnienie dokumentacji medycznej wraz z wynikami przeprowadzonych badań profilaktycznych; 3) lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej - o udostępnienie dokumentacji medycznej w zakresie niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej; 4) właściwego państwowego inspektora sanitarnego - w zakresie oceny narażenia zawodowego, zwłaszcza na podstawie dokumentacji archiwalnej oraz informacji udostępnianej na jego wniosek przez odpowiednie jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej i służby medycyny pracy w odniesieniu do zakładów pracy, które uległy likwidacji; 5) pracownika lub byłego pracownika - w zakresie uzupełnienia wywiadu zawodowego przeprowadzonego przez lekarza wykonującego zawód w ramach wykonywania działalności leczniczej lub zatrudnionego w podmiocie leczniczym albo właściwego państwowego inspektora sanitarnego wydającego skierowanie na badanie w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Zgodnie zaś z § 8 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej organ państwowej inspekcji sanitarnej wydaje na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Wyżej wskazany ust. 2 § 8 rozporządzenia określa więc jednoznacznie, że wyłącznie w wypadku uznania przez państwowego inspektora sanitarnego braku wystarczającego materiału dowodowego może on podejmować określone w przepisie czynności dodatkowe. Jeżeli ocena orzeczenia lekarskiego pozwala na uznanie, że nie jest ono wątpliwe w świetle dowodów, na podstawie których – zgodnie z cyt. w. § 6 ust. 1 i § 5 ust. 1 rozporządzenia) – lekarz wydawał orzeczenie, wówczas inspektor sanitarny jest treścią takie orzeczenia związany i nie może sam przeprowadzać żadnego postępowania dowodowego w zakresie objętym orzeczeniem lekarskim. Nie jest kwestionowane w orzecznictwie sądowym, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organa administracji publicznej, prowadzące postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej nie mają prawa do dokonywania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącego do odmiennego rozpoznania choroby zawodowej, jeżeli nie budzi ona wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (tak np. słusznie NSA w wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., II OSK 2237/14 CBOSA). Co więcej, organ administracji nie ma niezbędnej wiedzy specjalistycznej do dokonywania oceny dokumentacji lekarskiej, zaś orzeczenia lekarskie nie są aktem administracyjnym i nie podlegają kontroli działalności administracji publicznej, zaś organ państwowej inspekcji sanitarnej wydając decyzję jest związany jej treścią i nie ma prawa swobodnej oceny dokumentacji lekarskiej (por. wyrok WSA w Olsztynie z 5 grudnia 2013 r., II SA/Ol 961/13, wyrok WSA w Łodzi z 1 sierpnia 2013 r., III SA/Łd 432/13). Oznacza to, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim (o co wnioskuje skarżący), jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu, nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym oraz nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby. W sporządzonych podczas postępowania wyjaśniającego przez organ I instancji kartach oceny narażenia zawodowego ujęto opis zakresu i sposobu wykonywania czynności zawodowych przez skarżącą. Według akt sprawy, L. M. od 1985 r. do chwili obecnej zatrudniona jest w Szpitalu Klinicznym im. [...] w [...], ul. [...], pracując kolejno na stanowiskach pracy: położna w Izbie Przyjęć i Oddziale Obserwacyjnym, starsza położna w Oddziale Położniczym, położna w Oddziale Anestezjologii, specjalista położna anestezjologii i intensywnej terapii w Oddziale Anestezjologii. Według znajdujących się w aktach sprawy dokumentów (karty oceny narażenia zawodowego, w której zawarto opis zakresu i sposobu wykonywania czynności zawodowych przez skarżącą, sporządzonych na podstawie przesłuchania strony – protokołów z dnia 15 czerwca .2018 r. i 29 czerwca 2020 r., oraz protokołu z postępowania wyjaśniającego w sprawie choroby zawodowej w zakładzie pracy z dnia 28sierpnia.2018 r.) skarżąca na stanowisku położnej w Izbie Przyjęć i Oddziale Obserwacyjnym przyjmowała pacjentki, w tym pobierała krew, zakładała dokumentację badanych pacjentek. Na stanowisku starszej położnej w Oddziale Położniczym pomagała pacjentkom przy karmieniu noworodka i przy obsłudze laktatora, "uruchomiała" pacjentki po odbytej operacji cięcia cesarskiego poprzez podniesienie pacjentki z łóżka, przeprowadzenie do toalety i pomoc przy podstawowych czynnościach higienicznych. Wykonywała wszystkie czynności związane z pielęgnacją pacjentki, ściąganie szwów, iniekcje. Na stanowiskach położnej oraz specjalisty położnej anestezjologii i intensywnej terapii w Oddziale Anestezjologii wykonywała m.in. czynności: uporządkowanie, mycie i dezynfekcja narzędzi, uzupełnienie braków w wyposażeniu (leki, materiały opatrunkowe itp.), przygotowanie stanowiska pracy w sali operacyjnej przed przystąpieniem do operacji, przyjęcie pacjentek na blok operacyjny lub do pokoju zabiegowego, początkowo w trakcie operacji wentylacja pacjentki ręczna od godziny do 5-6 godzin (obecnie czynności są zautomatyzowane), przygotowanie pacjentki do zabiegu krótkiego bądź operacyjnego, udział w czynnościach operacyjnych, pomoc pacjentce przy wejściu na fotel ginekologiczny, notowanie ręczne zleconych informacji przez lekarza, sporządzenie ręczne szeregu dokumentacji, w późniejszym okresie zatrudnienia dodatkowo wpisywanie danych do systemu komputerowego, przygotowanie leków i iniekcji, kroplówek, w początkowym okresie zatrudnienia przenoszenie pacjentek po operacjach, w chwili obecnej pomaganie przy przesuwaniu pacjentek po operacjach. Według informacji uzyskanej od skarżącej do 2013 r. przenoszono ręcznie między łóżkami pacjentki o wadze od około 40 kg do 150 kg. Praca skarżącej wiązała się z ruchami nadgarstków, m.in. podczas naciskania przycisków, kręcenia pokrętłami, manipulowania pokrętłami, nabierania leków (co związane jest się z odciąganiem tłoka strzykawki, naciskania tłoka strzykawki), otwieranie ampułek z lekami (opukanie, przełamywanie fiolek), podawania leków w formie iniekcji (powolne naciskanie tłoka strzykawki), sprawdzania poprawności działania sprzętu medycznego, czynności manipulacyjnych prawą ręką przy przekładaniu kartek, stemplowaniu, ruchów związanych z chwytaniem, sięganiem, unoszeniem, zwijaniem, rozwijaniem i skręcaniem kabli. Ponadto skarżąca wykonywała prace związane z obciążeniem nadgarstków m.in. w czasie ciągnięcia i pchania jezdnego podnośnika transportowego, przekładania pacjentki na bok i podtrzymywania jej ciała, transportu pacjentek o różnej wadze na wózku siedzącym bądź leżącym. Skarżąca udzieliła również informacji, iż od początku zatrudnienia, duża ilość wykonywanych czynności wiązała się z powtarzalnymi, monotonnymi ruchami nadgarstków oraz ich obciążeniem, pozycja ciała uzależniona była od wykonywanej pracy, głównie stojąca, pochylona i chodząca. Wskazać należy, że A. K. - oddziałowa Oddziału Anestezjologii, bezpośrednia przełożona skarżącej, o zapoznaniu się z fotografią dnia roboczego dla stanowiska specjalista położna anestezjologii i intensywnej terapii, , udzieliła informacji, że powyższy dokument jest odzwierciedleniem wszystkich czynności, jakie wykonywane są na ww. stanowisku pracy, nie uwzględniające sytuacji nagłych, niezaplanowanych. Dodała, że przy masywnej utracie krwi, wstrząsie po podaniu leków, czynności powtarzane są częściej i zwiększają obciążenie dłoni. Ustalono również, że czynności wykonywane na stanowisku specjalista położna anestezjologii i intensywnej terapii są różnorodne, powtarzalne, ale nie mają charakteru monotypii. Podkreślenia wymaga, że sprawa podejrzenia choroby zawodowej skarżącej była dwukrotnie rozpatrywana przez uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostki orzecznicze, tj. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] oraz Instytut Medycyny Pracy w [...]. Obydwie jednostki orzecznicze po przeanalizowaniu zgormadzonej dokumentacji lekarskiej, oceny narażenia zawodowej i wyników przeprowadzonych badań, nie znalazły podstaw do rozpoznania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka o etiologii zawodowej u badanej i wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W orzeczeniu jednostki orzeczniczej I stopnia podano, cyt.: "Analiza narażenia zawodowego wykazała, że w ramach obowiązków zawodowych badana wykonywała czynności angażujące różne grupy mięśni kończyn górnych, miały one charakter różnorodny, powtarzalny, ale nie miały charakteru monotypii. Pacjentka nie wykonywała czynności stwarzających warunki, w których dochodziłoby do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na nerw pośrodkowy". Tym samym jednostka orzecznicza I stopnia, mimo rozpoznania u pacjentki zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, nie stwierdziła bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, iż choroba skarżącej powstała w związku ze sposobem wykonywania pracy, co jest warunkiem koniecznym do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego u Niej schorzenia. Rozpatrujący sprawę w trybie odwoławczym, Instytut Medycyny Pracy w [...] zajął podobne stanowisko, wskazując w uzasadnieniu, cyt.: "Analiza narażenia zawodowego wykazała, że Pani L. M. w trakcie pracy zawodowej wykonywała zróżnicowane czynności manualne podczas czynności pielęgnacyjnych, asysty do zabiegów operacyjnych, iniekcji i zakładania wkłuć dożylnych, przygotowywania pacjentów do zabiegów operacyjnych, przygotowywania sprzętu i leków do zabiegów, dezynfekcji sprzętu medycznego. Sposób wykonywania pracy angażował różne grupy mięśniowe, nie miał charakteru czynności monotypowych i nie prowadził do długotrwałego zwiększenia ciśnienia w kanałach nadgarstków, a tym samym do ucisku pni nerwów pośrodkowych w długotrwałych interwałach czasowych. Ponadto u badanej wskazać można istotne pozazawodowe czynniki ryzyka rozwoju choroby (...)". Wobec powyższego, jednostka orzecznicza II stopnia, na podstawie analizy zgromadzonej dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego oraz dokumentacji medycznej pacjentki, w tym wyników wykonanych badań, również nie znalazła podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Podkreślić należy, że skarżąca złożyła w piśmie z dnia 29 lutego 2020 r. uwagi do zgromadzonego materiału dowodowego. Zarzuciła w nim, iż w protokole z dochodzenia epidemiologicznego dotyczącego Jej przesłuchania z dnia 15 czerwca 2018 r., nie sprecyzowano informacji o ręcznej wentylacji pacjentek polegającej na uciskaniu worka oddechowego z częstotliwością 10-25 oddechów na minutę o objętości ok. 500 ml każdy. Wskazała dalej, że ten sposób wentylacji był stosowany przez nią podczas każdej operacji trwającej 1-5 godzin, przez kilka lat, zanim wprowadzono aparaty do znieczuleń z mechaniczną wentylacją. Ponadto, podczas dyżuru trwającego 12 godzin spędzała kilka godzin na bloku operacyjnym do godziny 15:00, a po tym czasie obejmowała dyżur do godz. 19:00, niejednokrotnie również na bloku operacyjnym podczas cięć cesarskich. Nadmieniła również, że w tym czasie cięcia cesarskie były również wykonywane w znieczuleniu ogólnym, co wiązało się z dalszą ręczną wentylacją pacjentek, a także tzw. krótkie zabiegi na pozostałych oddziałach, były wykonywane z ręczną wentylacją przy użyciu maski. Zdaniem skarżącej ten rodzaj czynności, wykonywanych nieprzerwanie przez wiele lat i przez wiele godzin dziennie, jest typowy dla czynności monotypowych, skutkujących powstawaniem występujących u niej dolegliwości. Zarzuciła również, że chronometraż nie oddaje całości jej pracy, ponieważ został sporządzony w okresie, w którym aparaty do znieczuleń zostały wymienione na nowocześniejsze, posiadające mechaniczną wentylację pacjenta. Skarżąca nie zgodziła się także z uzyskanymi w Instytucie Medycyny Pracy wynikami badań i ich interpretacją, argumentując, iż jest w posiadaniu wyników badań, m.in. USG ręki wykonanych w Szpitalu Klinicznym im. Prof. [...], w Klinice Endokrynologii Ginekologicznej WUM oraz w innych ośrodkach klinicznych, których wyniki są odmienne i nie potwierdzają sugestii lekarza orzecznika Instytutu Medycyny Pracy w [...]. Wpłynęło również pismo Szpitala z dnia 25 maja 2020 ., którym przekazano notatki służbowe pracowników szpitala, z wyjaśnieniami dotyczącymi sposobu wykonywania pracy w Oddziale Anestezjologii od 1985 r. W ocenie Sądu słusznie organ odwoławczy wskazał, że wbrew zarzutowi skarżącej, iż organ I instancji pominął zastrzeżenia skarżącej złożone w piśmie z dnia 29 lutego .2020 PPIS pismem z dnia 3 lipca.2020 r. zwrócił się z prośbą do Instytutu Medycyny Pracy w [...] o wskazanie, czy uzupełniające informacje dotyczące wykonywanej pracy z zakresu anestezjologii po 1985 r., obrazujące ręczną wentylację pacjentek w trakcie operacji przed wprowadzeniem respiratorów, przenoszenie pacjentek po zabiegu {zdaniem skarżącej długotrwałe czynności monotypowe, które zostały pominięte w karcie oceny narażenia zawodowego), mają wpływ na treść orzeczenia lekarskiego z dnia 17 stycznia 2020 r. Do niniejszego pisma załączono dokumenty: pismo skarżącej z dnia 29.02.2020 r., protokół nr [...] z dnia 5 marca 2020 r. i ww. notatki służbowe pracowników Szpitala Jednostka orzecznicza II stopnia odpowiedzi udzieliła pismem z dnia 13 lipca 2020 r., ustosunkowując się do przesłanych dokumentów. Wskazano, że z notatek służbowych osób zatrudnionych w Szpitalu wynika, iż ręczna wentylacja pacjentek z uciskaniem worka oddechowego przez personel anestezjologiczny w trakcie operacji (przed wprowadzeniem respiratorów), nie była prowadzona w sposób ciągły i nie była jedyną monotypową czynnością prowadzoną przez pielęgniarski personel anestezjologiczny. Wskazano, że ręczna wentylacja pacjentów była prowadzona do końca pierwszej połowy lat 90. XX wieku, na zmianę przez pielęgniarkę i lekarza anestezjologa. Przenoszenie pacjentek na prześcieradle (przesuwanie, przeciąganie) po zabiegach i operacjach, wykonywane było kilkukrotnie (w zależności od ilości operacji/zabiegów) w czasie trwania zmiany roboczej. Ponadto, jak wynika z notatek, większość pacjentek przechodziła sama ze stołu operacyjnego na łóżko, a zespół operacyjny tylko pomagał pacjentce. Później zostało wprowadzone przesuwanie pacjentek przy pomocy rolek. W 2013 r. natomiast szpital zakupił i udostępnił pracownikom podnośniki transportowe do przenoszenia pacjentek ze stołu operacyjnego na łóżko. Pacjentki wybudzone po operacji przechodziły same ze stołu operacyjnego na łóżko szpitalne. Problematyczne było przejście pacjentek po znieczuleniu przewodowym. Przekładano (przesuwano) pacjentkę grupowo, tzn. uczestniczyli w tej czynności: położna/pielęgniarka anestezjologiczna, lekarz anestezjolog, położna/pielęgniarka instrumentująca oraz lekarze operatorzy - przeciętnie 4-6 osób. Jednostka orzecznicza II stopnia podkreśliła również, iż podczas hospitalizacji skarżącej w Klinice Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego we wrześniu 2019 r., badana podawała, że pierwsze dolegliwości ze strony kończyn górnych pod postacią ich drętwienia w porze nocnej, z większym nasileniem po stronie prawej, odczuwała od ok. 2014 r. Nie można zatem z bezspornym prawdopodobieństwem ustalić, że objawy te były wynikiem zespołu cieśni kanału nadgarstka, a nie zespołu bólowego związanego z innymi zmianami stwierdzonymi w obrębie narządu ruchu u pacjentki (tj. w obrębie kręgosłupa, zmian radiologicznych w obrębie rąk). Obiektywne objawy obustronnego zespołu cieśni kanału nadgarstka opisano w wykonanym w lutym 2016 r. w badaniu neurofizjologicznym EMG. Poinformowano jednocześnie, że zgodnie z wykazem chorób zawodowych, okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych pod postacią zespołu cieśni kanału nadgarstka upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, wynosi 1 rok. W związku z powyższym, w indywidualnie rozpatrywanym przypadku, szczegółowej analizie poddano czynności zawodowe wykonywane przez skarżącą od 2015 r., kiedy powszechnie stosowane były urządzenia do wentylacji mechanicznej oraz rolki lub podnośniki transportowe dla pacjentów. Instytut poinformował również, iż zespół cieśni kanału nadgarstka jest najczęściej występującą w populacji generalnej mononeuropatią kończyn górnych, a u skarżącej można wskazać istotne pozazawodowe czynniki ryzyka rozwoju tej choroby. W ocenie Sądu zasadnie więc - i po wyczerpaniu prawem przewidzianego trybu postępowania przed jednostkami orzeczniczymi - PPIS, na podstawie ww. opinii lekarzy orzeczników i orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. [...] w [...] oraz oceny narażenia zawodowego, wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej przedmiotowej choroby zawodowej, utrzymanej następnie w mocy przez PWIS. W ocenie Sądu postępowanie przed organem I, jak i II instancji było przeprowadzone bardzo starannie i w sposób uwzględniający interes skarżącej. Uzasadnienia obu decyzji są wyczerpujące i obiektywne. Podkreślić należy, że analiza dokumentacji lekarsko-medycznej pracownika pod kątem ewentualnej zawodowej etiologii schorzenia należy do kompetencji lekarzy orzeczników. Lekarze orzecznicy jako specjaliści medycyny pracy, posiadają wiedzę, kwalifikacje i kompetencje do oceny wpływu sposobu wykonywania pracy na zaburzenia funkcji przewodzenia nerwu pośrodkowego, co skutkować może powstaniem zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy, subiektywne przekonanie skarżącej, że stwierdzone dolegliwości mają związek z wykonywaną pracą, w świetle orzeczeń lekarskich, nie może zmienić tej oceny. W świetle powyższego także załączona przez skarżącą do skargi jak i przedstawiona w trakcie postępowania dokumentacja medyczna nie mają wpływu na wynik sprawy. To lekarz orzecznik, wydając orzeczenie lekarskie, kieruje się sztuką medyczną, uwzględnia całość wiedzy naukowej i wydaje bezstronne orzeczenie, gdyż nie kieruje nim żaden interes co do rozstrzygnięcia. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że dokumentacja medyczna skarżącej zgłaszana w trakcie trwania postępowania administracyjnego została przekazana do jednostek orzeczniczych, a tym samym była znana lekarzom orzecznikom przed zajęciem przez nich stanowiska w sprawie. Jednostki orzecznicze potwierdziły, że zdiagnozowano u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka, jednakże praca zawodowa skarżącej nie była przyczyną tego schorzenia. istota powstania zawodowego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka sprowadza się do oceny, czy sposób wykonywania obowiązków zawodowych związany jest z ruchami monotypowymi, które mogą spowodować nadmierne obciążenie narządu ruchu. W rozpatrywanym przypadku lekarze orzecznicy stwierdzili brak związku przyczynowego między rozpoznanymi schorzeniami a sposobem wykonywania pracy przez skarżącą. Podkreślić należy, że orzeczenie jednostek obydwu instancji, wbrew zarzutom skarżącej są spójne, jednoznaczne, rzeczowe. Reasumując, bezsporne w sprawie jest, że skarżąca cierpi na szereg schorzeń, w tym omawiane tu schorzenie, ale dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie, że choroba zamieszczona jest w odpowiednim wykazie oraz że spowodowana została bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem warunkami pracy narażającymi na jej wystąpienie. Jednostki medyczne uprawnione do orzekania zajęły zgodne stanowisko, że środowisko pracy nie może być przyczyną stwierdzonych u L. M. schorzeń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazuje ponadto, że organy obu instancji nie naruszyły art. 8 k.p.a., dlatego, że organ I i II instancji w pełni odniósł się do treści żądania skarżącego i przeprowadził poprawnie postępowanie dowodowe w sprawie. W tym miejscu wskazać należy, że przez odniesienie się do zarzutów rozumieć należy nie tyle ich przytoczenie, co uzasadnienie stanowiska odmiennego, a to organ uczynił. Wobec należytego wyjaśnienia przez oba organa podstaw prawnych i faktycznych decyzji, decyzjom obu instancji nie można zarzucić naruszenia art. 11 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Organy obu instancji nie naruszyły również zasady praworządności, wyrażonej w art. 6 i prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7, ani zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu, dokonana w uzasadnieniach obu decyzji analiza stanu faktycznego i prawnego sprawy uwzględnia nie tylko ustalony na podstawie wymaganych prawem dowodów stan faktyczny, ale dokonuje także prawidłowej subsumcji prawnej. Powyższe uzasadnia również brak naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności faktycznych. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
29 grudnia 2020
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Sędziowie
Andrzej Siwek /sprawozdawca/ Bogusław Cieśla /przewodniczący/ Jolanta Augustyniak-Pęczkowska

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny