Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VII SA/Wa 1138/20

Wyrok WSA w Warszawie z 28 lipca 2020 r., VII SA/Wa 1138/20 – pozwolenie na budowę

Wynik

Oddalono sprzeciw

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
28 lipca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.), , , po rozpoznaniu posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lipca 2020 r. sprawy ze skargi A. sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w L. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala sprzeciw

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) decyzją z [...] kwietnia 2020 r. [...], na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołań I. B., U. M., T. M., Ł. D., M. D., J. S. i J. S. – uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2019 r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. Sp. z o.o. Sp. k. pozwolenia na budowę zespołu 5 budynków wielorodzinnych z obsługą komunikacyjną i utwardzeniem terenu, na działkach [...], [...], [...], [...], [...], obręb [...] Ł. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. GINB wskazał, że zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Należy zatem w pierwszej kolejności zbadać, czy pochodzi ono od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony. Zgodnie zaś z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego należy ustalać wg prawa materialnego, a mieć interes prawny, to ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (por. wyrok NSA z 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06). Dodał, że interes prawny badany jest w oparciu o stan faktyczny i prawny na dzień złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności i orzekania przez organ nadzorczy (por. wyrok WSA z 2 czerwca 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 950/07). W sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę interes prawny ustala się w oparciu o art. 28 ust. 2 - Prawo budowlane, który, jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu budowlanego definiuje art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że jest ona usytuowana w obszarze jej oddziaływania. GINB wyjaśnił, że cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego (por. wyroki NSA z 15 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1355/98; z 23 marca 1999 r., sygn. akt I SA 1189/98). Ocena interesu prawnego nie może być dokonywana w oparciu o indywidualną wrażliwość zainteresowanego. Na poparcie tego stanowiska organ powołał obszernie orzecznictwo dodając, że sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę są prowadzone tylko w nadzwyczajnych trybach, ale nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu. W obu trybach zastosowanie znajduje zatem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Dalej podkreślił, że odwołujący nie brali udziału w postępowaniu zwyczajnym. I.B. wywodzi swój interes prawny z prawa współwłasności sąsiedniej działki nr ew. [...] (KW nr [...]), T. M. i U. M., z prawa współwłasności sąsiedniej działki o nr ew. [...], ( KW nr [...]), M. i Ł. D. z prawa współwłasności sąsiedniej działki o nr ew. [...] (KW nr [...]), J. i J. S. z prawa współwłasności sąsiedniej działki o nr ew. [...] (KW nr [...]). Projekt dotyczy pięciu budynków wielorodzinnych "A1", "A2", "A3", "A4", "A5" (zob. str. 74 - Projekt budowlany), z których najbliżej ww. działek zaprojektowano budynek "A4"., o wysokości 15,32 m, w odległości 8,92 m od granic z ww. działkami [...], [...], [...] i [...] oraz 14,92 m od usytuowanych na nich budynków mieszkalnych (Projekt zagospodarowania terenu, str. 74, Przekrói A-A str. 168). W ocenie GINB działki o nr ew. [...], [...], [...], [...], znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, wyznaczonym w oparciu o § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065 – dalej rozporządzenie), skoro wysokość budynku "A4" - 15,32 m i jego odległość od nieruchomości skarżących - 8,92 m) jest mniejsza od wysokości. Gdyby skarżący chcieli wybudować na swoich działkach nowe budynki (lub rozbudować istniejące) z otworami okiennymi w stronę działki inwestycyjnej nr ew. [...] w najmniejszej dopuszczalnej odległości 4m, to musieliby odsunąć się od granicy o co najmniej 6,4 m, tak, żeby odległość dzieląca ww. budynki była większa niż wysokość przesłaniania (max. 15,32 m), o której mowa w § 13 ust. 1 pkt a rozporządzenia, zwłaszcza, że budynek "A4" zaprojektowano na skarpie o wysokości 0,5 m. Zdaniem GINB, oceny tej nie podważa, załączony rysunek nr P05 "Analiza obszaru oddziaływania - przesłanianie". Ponadto, powołując się na § 60 rozporządzenia, organ wskazał, że z tabeli na str. 158 pt. "Informacja o obszarze oddziaływania obiektu" wynika, że inwestycja zacienia i przesłania m. in. ww. działki również wprowadzając ograniczenia w ich zagospodarowaniu. Sam fakt, że obiekt oddziałuje na nieruchomość w zakresie nasłonecznienia i przesłaniania, nawet jeśli mieści się ono w normach techniczno-budowlanych, potwierdza interes prawny skarżących w myśl art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (wyrok NSA z 26.09. 2019 r., sygn. II OSK 826/19). Wprawdzie § 60 ww. rozporządzenia odnosi się do "zacieniania" pomieszczeń a nie działki, jednak projektowany obiekt może wpłynąć na możliwość ewentualnej zabudowy działek skarżących, czy też rozbudowy już istniejących budynków, gdyż ograniczenie w zabudowie dotyczy również stanów przyszłych. GINB zaznaczył, że sam inwestor w piśmie z 27 września 2019 r. sam przyznał, że ww. działki znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Dalej przedstawił przesłanki zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. i stwierdził, że organ wojewódzki uchybił art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego i art. 105 § 1 k.p.a. Należało zatem uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. GINB wskazał, że przy ponownym sprawy Wojewoda zapewnieni udział w postępowaniu wszystkim właścicielom, zarządcom, użytkownikom wieczystym działek znajdujących się w obszarze oddziaływania ww. inwestycji (zob. str. 158 oraz str. 159 Projektu budowlanego) oraz merytorycznie oceni decyzję Starosty [...] z [...] sierpnia 2018 r. Organ zaznaczył, że I. B. i J. S. nie są jedynymi właścicielami działek o nr. [...] i [...]. Sprzeciw od powyższej decyzji złożyła A. Sp. z o.o. Sp. K. z siedzibą w L. i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 138 § 2 k.p.a. - poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji Wojewody [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo braku ku temu podstaw wniosła m.in. o jej uchylenie. W uzasadnieniu sprzeciwu podniosła w szczególności, że GINB naruszył art. 138 § 2 k.p.a. bowiem, w świetle zgromadzonego w materiału dowodowego, zachodziły podstawy do utrzymania decyzji organu I instancji w mocy. Po przedstawieniu przesłanek zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. – powołując się na piśmiennictwo - strona stwierdziła, że organ wadliwie uznał, iż wymienionym właścicielom działek sąsiednich przysługuje interes prawny do udziału w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] sierpnia 2018 r. o pozwoleniu na budowę. Skarżąca zgodziła się wprawdzie z rozważaniami ogólnymi organu w zakresie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane i art. 28 k.p.a., zakwestionowała jednak możliwość wywiedzenia interesu prawnego właścicieli działek sąsiednich z ograniczenia ich zabudowy w przyszłości, która w dniu orzekania nie istnieje. Nie jest to zatem interes prawny obiektywnie sprawdzalny ani aktualny w dacie orzekania, ale interes faktyczny, który nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym. Zdaniem Spółki, właściciele działek sąsiednich opierają swój wniosek jedynie na interesie faktycznym, to jest sąsiedztwie i hipotetycznym oddziaływaniu inwestycji. W odwołaniach - których fragmenty strona przytoczyła - powołali się jedynie na subiektywne okoliczności. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca powołała obszernie orzecznictwo sądów administracyjnych, podkreślając m.in., że "Brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, wyłącza dopuszczalność prowadzenia tego postępowania. Zdaniem skarżącej, wnioskodawcy nie legitymują się interesem prawnym w tej sprawie i nie wynika on również z § 60 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia. Analiza obszaru oddziaływania inwestycji z uwzględnieniem zacieniania obszarów sąsiednich (linijka słońca + wymogi ppoż.) została bowiem przedstawiona na rysunku P02, którym potwierdza, że wymogi określone ww. przepisie zostały spełnione co do każdej z działek. Prawo budowlane nie przewiduje ograniczeń z tytułu zacieniania działek, normując jedynie kwestie zacieniania pomieszczeń mieszkalnych i użytkowych przez obiekty budowlane przez co należy rozumieć obiekty istniejące lub obiekty, co do których wydano decyzję o pozwoleniu na budowę (wyrok WSA w Łodzi z 25 października 2016 r., sygn. akt: II SA/Łd 570/16). Strona zaznaczyła, że inwestor na wezwanie organu przedstawił rysunek P05 przedstawiający analizę obszaru oddziaływania inwestycji w zakresie przesłaniania, z którego - w kontekście wymogów określonych w § 13 ust. 1 - 3 rozporządzenia – wynika, że przesłanianie obejmuje jedynie działki, a budynki są poza zakresem oddziaływania. W ocenie spółki organ błędnie wywodzi interes prawny właścicieli działek sąsiednich, z rzekomego ograniczenia ich ewentualnej zabudowy w przyszłości. Projektant odnosi się bowiem do stanu istniejącego i trudno jest przewidzieć jak sąsiednie działki będą zabudowywane, o ile w ogóle to nastąpi. Według strony istnieje możliwość rozbudowy/ budowy budynków na działkach [...], [...], [...] i [...] 4 m od granicy z otworami okiennym w stronę działki nr ew. [...] i jest uzależnione od planowanego układu projektowanego budynku lub wysokości parapetu okien. Nie można więc mówić o ograniczaniu z korzystania z działek sąsiednich. Przyjęte w projekcie budowlanym założenia są zatem prawidłowe i zgodne z przepisami. Inwestycja, nie ogranicza korzystania z działek sąsiednich w sposób, który byłby niedopuszczalny w świetle obowiązujących przepisów. Odnosząc się do przytoczonego orzecznictwa sądów co do przyznania statusu strony w postępowaniu nadzwyczajnym, skarżąca podkreśliła, że "brak interesu prawnego osoby składającej wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji powoduje niedopuszczalność rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w tym przedmiocie, przy czym w sytuacji gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności ustalenia, czynności te mogą być podjęte wyłącznie w toku postępowania, a w razie wyniku negatywnego są podstawą zakończenia postępowania decyzją umarzająca postępowanie w sprawie. Zgodnie bowiem z art. 105 k.p.a. organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy stało się ono bezprzedmiotowe z jakiejkolwiek przyczyny, w tym z powodu braku interesu prawnego podmiotu wnoszącego żądanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, który wyklucza prowadzenie tego postępowania (wyrok WSA w Warszawie z 8 grudnia 2017 r., VII SA/Wa 363/17).Tym samy nie było podstaw do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r poz. 2325 - dalej p.p.s.a.)., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy me stanowią inaczej. W myśl art. 64e p.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia wyłącznie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Powyższe oznacza, że w postępowaniu zainicjowanym sprzeciwem obowiązkiem Sądu jest tylko ocena, czy zaistniały przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej. Tym samym Sąd nie został uprawniony przez ustawodawcę do badania innych ewentualnych naruszeń prawa, jakie mogły mieć miejsce w sprawie. Innymi słowy charakter i zakres decyzji kasatoryjnej powoduje, że przedmiotem rozważań w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie mogą być kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, ale wyłącznie zagadnienia dotyczące wydania w postępowaniu odwoławczym rozstrzygnięcia uchylającego zaskarżoną decyzję i przekazującego sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W wyniku takiego rozstrzygnięcia sprawa wraca do organu I instancji w celu poczynienia niezbędnych ustaleń, których dokonanie jest istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, a które wykraczają poza zakres postępowania, jakie mógł przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 k.p.a. Stosownie zaś do art. 151 a p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 (§ 1). Badając – w świetle powyższych kryteriów – zasadność wydania w niniejszej sprawie decyzji kasacyjnej, Sąd stwierdził, że okoliczności jakimi kierował się organ odwoławczy uzasadniały uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wskazać następnie należy, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., stanowiącym podstawę prawną kwestionowanej decyzji, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, iż decyzja powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, może być podjęta tylko w sytuacjach określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania, ani wady decyzji podjętej w I instancji nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji tego rodzaju Oznacza to, że decyzja kasacyjna stanowi wyjątek od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy i nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Narusza zatem art. 138 § 2 k.p.a. wydanie decyzji kasacyjnej tak w przypadku, gdy zaskarżona decyzja jest dotknięta jedynie błędami natury prawnej jak i w sytuacji, gdy postępowanie wyjaśniające I instancji jest dotknięte brakami, które można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym. W orzecznictwie podkreśla się konsekwentnie, że art. 138 § 2 k.p.a. nie będzie miał zastosowania wtedy, gdy materiał dowodowy wymagany do rozstrzygnięcia sprawy zostanie zgromadzony, a kwestią sporną będzie wyłącznie jego ocena (zob: np. wyroki WSA: w Poznaniu z 23 lipca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 152/14, w Łodzi z 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 560/13 oraz z 17 listopada 2014 r. , sygn. akt II SA/Łd 798/14 - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie bowiem z zasadą dwuinstancyjności postępowania, wyrażoną w art. 15 k.p.a. organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę będącą przedmiotem postępowania przed organem I instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega bowiem na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, a nie na kontroli zasadności argumentów strony podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Wynika to również z art. 138 k p a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji (§ 1 pkt 1) bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji (§ 1 pkt 2). Organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma obowiązek rozpoznać wszystkie okoliczności w tym również zadania wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji. Wszystkie okoliczności, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy muszą zostać ustalone w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Obowiązki wynikające z art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. - stanie na straży praworządności i podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwiania sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, ciążą na organach administracji publiczne! obu instancji. Organ odwoławczy ma obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, ale co do zasady ma również rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciąża te same. co na organie pierwszej instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego. Jeżeli organ pierwszej instancji nie wyjaśnił części istotnych okoliczności sprawy albo zgromadził niepełny, ale obszerny materiał dowodowy, wówczas organ odwoławczy ma obowiązek te uchybienia usunąć we własnym zakresie W konsekwencji zastosowanie art. 138 § 2 k p a. wymaga, aby organ odwoławczy wykazał w sposób rzetelny i przekonujący, że w sprawie nie poczyniono wystarczających i wymaganych ustaleń, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a także podania przyczyn uniemożliwiających przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art 136 k. p. a. Zdaniem Sądu, rozstrzygnięcie merytoryczne organu odwoławczego w sytuacji umorzenia postępowania przez organ I instancji w związku z nieprzyznaniem wnioskodawcom przymiotu strony, w sposób ewidentny naruszyłoby art. 138 § 2 kpa oraz rażąco wyrażoną w art. 15 kpa zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, która to zasada dotyczy dwukrotnego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy a nie formalnego umorzenia postępowania i w następstwie odwołania merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji. Organ odwoławczy nie może zastępować organu pierwszej instancji w prowadzeniu postępowania, zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia, ponieważ prowadziłoby to do naruszenia prawa strony do dokonania ich oceny i rozpatrzenia sprawy przez organy dwóch instancji. Umorzenie postępowania kończy wprawdzie postępowanie administracyjne w danej instancji, jednakże nie rozstrzyga sprawy co do istoty. Pozbawiłoby to I. B., U. M., T. M., Ł. D., M. D., J. S. i J. S. do przysługującego im prawa do dwukrotnego, merytorycznego rozpoznania jej sprawy przez dwa organa administracji, co naruszyłoby nie tylko art. 15, ale również prawo do zaskarżenia decyzji wydanej w pierwszej instancji, przewidziane w art. 79 ustawy zasadniczej (por. wyrok NSA z 9 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 801/12 – CBOSA, oraz z 20 lutego 2019 r. sygn. akt II OSK 817/17 –CBOSA). Należy bowiem podzielić stanowisko Głównego Inspektora Nadzoru budowlanego – poparte zasadną argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu kontrolowanego sprzeciwu - że wnioskodawcom przysługiwał przymiot strony w kwestionowaniu w postępowaniu nieważnościowym decyzji Starosty [...] z [...] sierpnia 2018 r. udzielającej skarżącej spółce pozwolenia na budowę m.in. 5 budynków wielorodzinnych na działkach [...], [...], [...], [...], [...], w Ł. Nie powtarzając stanowiska organu odwoławczego i powołanego na jego poparcie orzecznictwa sądów administracyjnych w zakresie zastosowania również w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt. 20 Prawa budowlanego Sąd wskazuje, że interes prawny wnioskodawców wynikał ewidentnie z usytuowania spornej inwestycji względem działek wnioskodawców. Z projektu zagospodarowania działki wynika bowiem, że planowany budynek "A4".o wysokości 15,32 m zaprojektowano w odległości 8,92 m od granic z działkami [...], [...], [...] i [...] oraz w odległości 14,92 m od położonych na tych działkach budynków mieszkalnych ( str. 74, Przekrój A-A str. 168). W świetle wymogów określonych w § 13 ust. 1 cyt. rozporządzenia, jeżeli wysokość budynku "A4" wynosząca 15,32 m i jego odległość od nieruchomości skarżących o 8,92 m jest mniejsza od wysokości, to ewidentnie ewentualne zagospodarowanie ww. działek budynkami z otworami okiennymi skierowanymi w stronę działki inwestora (nr ew. [...]) w najmniejszej dopuszczalnej odległości 4m, wymuszałoby odsunięcie zabudowy od granicy o co najmniej 6,4 m. uwzględniając przy tym, że budynek "A4" zaprojektowano na skarpie o wysokości 0,5 m. Nie mogła mieć zatem wpływu na wynika sprawy przedstawiona przez stronę "Analiza obszaru oddziaływania - przesłanianie". Rację ma organ również co do tego, że z tabeli zamieszczonej na str. 158 pt. "Informacja o obszarze oddziaływania obiektu" wynika, że inwestycja zacienia i przesłania m. in. działki wnioskodawców. Wprawdzie § 60 rozporządzenia dotyczy "zacieniania" pomieszczeń w nim wyszczególnionych, a nie działek, jednak budynek "A4" może mieć wpływ na przyszłą zabudowę działek skarżących, co dodatkowo potwierdza, że przysługuje im przymiot strony w tej sprawie. Wbrew argumentacji skarżącej, utrwalony jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że ustalenie stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a więc i w postępowaniu o stwierdzenie nieważności takiej decyzji zawiera element potencjalności, gdyż ocena wpływu danej inwestycji na otoczenie obejmuje szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w jego otoczeniu. Z tej przyczyny stroną takich postępowań powinny być nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości planowany obiekt może oddziaływać w przyszłości, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów Prawa budowlanego (zob. wyrok WSA w Białymstoku z 19 marca 2020 r. sygn.. akt II SA/Bk 136/20, LEX nr 2977116 ). Istnienie interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nie jest zatem uzależnione od tego, czy inwestycja będzie powodowała przekroczenie norm, ale czy ogóle może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie. Definicja "obszaru oddziaływania obiektu" zawarta w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego abstrahuje od kwestii przekroczenia norm w zakresie oddziaływania inwestycji. W przeciwnym wypadku, wyłącznie przekroczenie norm, a więc wykazanie wprost wadliwości decyzji, decydowałoby o interesie prawnym uzasadniającym przyznanie przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Tego rodzaju stanowisko jest nieuprawnione, ponieważ to interes prawny powinien stanowić podstawę gwarancji prawnych, umożliwiających podmiotom poddanie kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę pod względem jej zgodności z prawem (zob. wyrok NSA z 11 marca 2020 r. sygn.. akt II OSK 3158/19 LEX nr 3007269). Mając powyższe na uwadze Sąd - na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
23 czerwca 2020
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Jolanta Augustyniak-Pęczkowska /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny