Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 934/21

VI SA/Wa 934/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-06-09

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
9 czerwca 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Grażyna Śliwińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz B. K. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Minister Sprawiedliwości (dalej "Minister") utrzymał w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] (dalej "Komisja"), którą ustalono negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką B. K. (dalej "skarżący"). Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 75j ust. 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2020 r. poz. 1651), dalej "p.a." W dniu 26 września 2020 r. skarżący przystąpił do egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. Komisja po sprawdzeniu karty odpowiedzi skarżącego ustaliła, że uzyskał on 99 punktów, co w kontekście art. 75i ust. 3 p.a. spowodowało, że wynik egzaminu był negatywny. Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje bowiem wyłącznie ten kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Z zachowaniem trybu i terminu skarżący odwołał się kwestionując prawidłowość pytań nr 12, 23, 31, 41, 43, 46 i 125, jako niezawierających żadnej prawidłowej odpowiedzi oraz nr 71 i 95, jako zawierające więcej niż jedną prawidłową odpowiedź. Minister ustalił, że egzamin został przeprowadzony zgodnie z ustawowymi wymogami oraz stosownie do rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji adwokackiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1837 i z 2020 r. poz. 1374). Podał, że z przebiegu egzaminu sporządzono protokół, z którego nie wynika, aby w jego trakcie doszło do nieprawidłowości mogących mieć wpływ na wynik egzaminu skarżącego. Następnie kolejno przywołano zakwestionowane w odwołaniu pytania; Pytanie nr 12 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby: A. możliwe jest nawet bez jej zgody, B. nie jest możliwe, nawet za jej zgodą C. możliwe jest wyłącznie za jej zgodą." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na treści art. 199a k.p.k., zaś skarżący zaznaczył odpowiedź "A". Zdaniem skarżącego żadna z zaproponowanych odpowiedzi, w połączniu z treścią pytania, nie dawała zdania prawdziwego bez odwołania się do przepisów o prowadzeniu przesłuchania i art. 171 § 5 pkt 2 k.p.k. W ocenie skarżącego przepis art. 199a k.p.k. jest ponadto przepisem budzącym niespójność interpretacyjną i rodzi kwestie sporne. Minister nie zgadzając się ze stanowiskiem skarżącego stwierdził, że połączenie treści pytania nr 12 z propozycjami odpowiedzi, w kontekście brzmienia art. 199a k.p.k. wskazuje, że pytanie to zawiera prawidłową odpowiedź i jest nią tylko odpowiedź "C", która stanowi wierne i proste odzwierciedlenie zdania pierwszego przepisu art. 199a k.p.k. Do udzielenia zatem prawidłowej odpowiedzi na to pytanie konieczną, a zarazem wystarczającą dla Ministra, była znajomość przywołanego przepisu, bez konieczności czynienia dodatkowych założeń oraz odnoszenia się do poglądów doktryny i orzecznictwa sądowego. Przy tej okazji Minister przypomniał, że w pouczeniu dla zdających, na pierwszej stronie zestawu pytań testowych (pkt 4) zapisano, że "Niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania", a mimo to Skarżący takowe czyni. W tym stanie rzeczy Minister nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu punktu za pytanie nr 12. Pytanie nr 23 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne, można wymierzyć: A. karę grzywny lub karę ograniczenia wolności w wymiarze do górnej granicy ustawowego zagrożenia podwyższonej o połowę, B. karę nagany obok orzeczonej kary grzywny, kary ograniczenia wolności lub kary aresztu, C. karę aresztu, choćby wykroczenie to było zagrożone karą łagodniejszą." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na treści art. 38 k.w., skarżący zaznaczył zaś odpowiedź "A". W odwołaniu skarżący zarzucił - mając na uwadze stanowisko doktryny oraz wyrok Sądu Najwyższego, brak zaznaczenia w treści pytania, czy pierwsze ukaranie nastąpiło na podstawie mandatu, czy też prawomocnego orzeczenia karnego, wszak podstawę recydywy wielokrotnej, określonej w art. 38 k.w., może stanowić jedynie prawomocny wyrok sądu, a w treści pytania użyto jedynie sformułowania "ukaranemu". Minister ponownie podniósł, że skarżący, rozwiązując test, nie był uprawniony do czynienia dodatkowych założeń zwłaszcza, że do udzielenia prawidłowej odpowiedzi wystarczająca była znajomość art. 38 k.w. Treść tego pytania wraz z brzmieniem odpowiedzi "C" stanowi jednoznaczne odzwierciedlenie regulacji zawartej w przepisie art. 38 k.w. Minister zauważył jednocześnie, że zarówno z przywołanej przez skarżącego doktryny oraz wyroku SN wynika, że przepis art. 38 k.w. umożliwia nadzwyczajne obostrzenie kary przez wymierzenie kary aresztu za wykroczenie, które nie jest zagrożone taką karą. Poprawność odpowiedzi "C" jest więc niewątpliwa. W tym stanie rzeczy Minister nie znalazł podstaw do przyznania Skarżącemu punku za pytanie nr 23. Pytanie nr 31 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej: A. konieczne jest złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli, B. konieczne jest opatrzenie dokumentu kwalifikowanym podpisem elektronicznym, C. wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na treści art. 772 k.c., skarżący zaznaczył zaś odpowiedź "A". W ocenie Skarżącego, aby udzielić prawidłowej odpowiedzi na to pytanie trzeba dokonać zastrzeżenia, co do warunku obiektywnie mierzalnego oświadczenia woli, a także konieczne jest odwołanie do art. 773 k.c. Skarżący wskazał przy tym na spór w doktrynie oraz problemy interpretacyjne dot. art. 772 w zw. z art. 773 k.c. Zdaniem Ministra pytanie - wbrew zarzutom skarżącego, zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Odpowiedź na nie wynika wprost z treści art. 772 k.c., dlatego też zawiera ono tylko jedną poprawną odpowiedź - odpowiedź "C". Organ wyjaśnił przy tym, że pytanie to zostało postawione w sposób ogólny. Udzielenie na nie odpowiedzi wymagało jedynie rozstrzygnięcia kwestii przesłanek warunkujących zachowanie dokumentowej formy czynności prawnej. Natomiast kwestie szczegółowe, dotyczące interpretacji tych przesłanek, np. co do identyfikacji osoby składającej oświadczenie woli, kryterium pozwalającego ustalić charakter oświadczenia woli, czy też definicji pojęcia dokumentu, pozostają poza zakresem kwestionowanego pytania, wszak na egzaminie niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń. W tym stanie rzeczy Minister nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu punku za pytanie nr 31. Pytanie nr 41 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten: A. nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi, B. nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi tylko wówczas, jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone, C. zawsze jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 423 k.c., a Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Zdaniem skarżącego nieprawidłowość tego pytania polega na przywołaniu na jego wstępie stwierdzenia "Zgodnie z Kodeksem cywilnym (...)", co obligowało zdającego do analizy pytania pod kątem całej ustawy (m.in. art. 25, art. 5, art. 362, czy art. 440 k.c.), a nie jedynie jednego jej artykułu - tj. art. 423 k.c. Skarżący przyznał przy tym, że jeżeli pytanie odnosiłoby się wyłącznie do art. 423 k.c., to istotnie nie mogłoby budzić żadnych zastrzeżeń. Organ wskazał, że pytanie dotyczyło pojęcia obrony koniecznej w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jako okoliczności wyłączającej odpowiedzialność odszkodowawczą i uznał, że zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny - odpowiedź na nie wynika wprost z treści art. 423 k.c. Zestawienie treści tego pytania z wariantem odpowiedzi "A" tworzy z nią zdanie prawdziwe, gdyż prawdą jest, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi. W odpowiedzi "B", udzielonej przez skarżącego, wskazano zaś, że kto działa w obronie koniecznej nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi tylko wówczas, jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone. Oczywiście, w wypadku działania w ramach obrony koniecznej może dojść do sytuacji, w której ratowane dobro będzie oczywiście ważniejsze niż dobro naruszone, ale prawidłowość tej odpowiedzi wyłącza sformułowanie "tylko", a więc, że miałaby to być jedyna możliwość. Innymi słowy, ważność dóbr miałaby być warunkiem sine qua non zwolnienia od odpowiedzialności odszkodowawczej, co jest oczywiście błędne. Taki warunek występuje, ale dla ustalenia, czy miał miejsce stan wyższej konieczności. Zdaniem Ministra udzielenie odpowiedzi "B" świadczy o braku umiejętności rozróżnienia tych dwóch instytucji prawa cywilnego. Minister wyjaśnił, że także kwestie związane z tzw. przekroczeniem granic obrony koniecznej w żaden sposób nie wpływają na prawidłowość kwestionowanego pytania, co sugeruje odwołanie. Poza tym żaden przepis Kodeksu cywilnego nie mówi o przekroczeniu granic obrony koniecznej (niezależnie od tego, że pytanie nie dotyczyło takiej instytucji), a więc nie trzeba było czynić jakiegokolwiek dodatkowego założenia (niezależnie od tego, że byłoby to niedozwolonym działaniem na egzaminie). Z odwołania wynika, że jego autor nie odróżnia pojęcia obrony koniecznej (kodeksowego) od pojęcia przekroczenia jej granic (które nie występuje w Kodeksie cywilnym, a którym posługuje się niekiedy doktryna i orzecznictwo, przejmując je z prawa karnego). W kontekście tego pytania za całkowicie niezasadne Minister przyjął twierdzenie, jakoby koniecznym było odwołanie się do innych przepisów, np. art. 362 k.c. (instytucji przyczynienia się poszkodowanego), a tym bardziej do art. 5 k.c. W tym stanie rzeczy Minister za niezasadne przyjął stanowisko, jakoby z treści omawianego pytania należało wyłączyć sytuacje związane z przekroczeniem granic obrony koniecznej. Z tego też względu nie znalazł podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Pytanie nr 43 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, umowa o przejęcie długu powinna być zawarta: A. pod nieważnością na piśmie; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu, B. w formie dokumentowej; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu, C. na piśmie bez rygoru nieważności; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu." Prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 522 k.c., a skarżący zaznaczył odpowiedź "B". W zakresie tego pytania organ przywołał, że skarżący odwołał się do sporów co do zdania drugiego art. 522 k.c. i na tej podstawie wywiódł, że nie jasną jest forma wyrażenia przez wierzyciela zgody na przejęcie długu. Minister wskazał, że istotą tego pytania było wskazanie - na gruncie Kodeksu cywilnego - formy zawarcia umowy o przejęcie długu oraz formy zgody wierzyciela na to przejęcie. Odpowiedź na tak postawione pytanie zawarta jest wprost w treści przepisu art. 522 k.c. Połączenie treści pytania z propozycją odpowiedzi "A", dawało zdanie prawdziwe, odpowiadające ww. normie. Jednocześnie organ nie zgodził się ze skarżącym, jakoby istniał spór odnośnie zdania drugiego powołanego przepisu, szczególnie mając na uwadze skutek nieważności wynikający z art. 58 § 1, czy z art. 73 § 2 zd. 1 k.c. Minister podkreślił przy tym, że odpowiedzi "B" i "C" są "podwójnie" nieprawidłowe, w tym sensie, że nieprawidłowe są zarówno pierwsze, jak i drugie części tych odpowiedzi. Oczywiste jest, że forma dokumentowa nie spełnia wymogów formy pisemnej (zob. art. 772, art. 773 i art. 78 k.c.), zaś forma pisemna pod rygorem nieważności (forma pisemna ad solemnitatem) nie jest tożsamą z formą pisemną bez rygoru nieważności (forma pisemna ad probationem, ewentualnie ad eventum, co wynika z art. 73 i art. 74 k.c.). Treść pytania i zaproponowanych odpowiedzi były zatem jednoznaczne i nie mogły wprowadzać w błąd. Pytanie zostało postawione w sposób ogólny i wprost odnosiło się do art. 522 k.c. Z tego względu Minister nie znalazł podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Pytanie nr 46 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się: A. zezwolić biorącemu, wyłącznie przez czas oznaczony, na odpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy, B. zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na odpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy, C. zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C", oparta na treści art. 710 k.c., skarżący zaś zaznaczył wariant "B". W odwołaniu, w zakresie tego pytania, Skarżący wskazał na istniejący spór w doktrynie co do możliwości użyczenia rzeczy oznaczonych co do gatunku. W jego ocenie pytanie to nie pozwala na wskazanie jednej odpowiedzi prawdziwej, ale najpełniejszej, czy też najściślej odpowiadającej i korespondującej z treścią pytania. Minister uznał przeciwnie, tj. że treść pytania, w zestawieniu z wariantem odpowiedzi "C" (jedynym prawdziwym), tworzy zdanie prawdziwe, wynikające wprost z literalnego brzmienia art. 710 k.c. Dodatkowo wyjaśnił, że pytanie jest ogólnikowe i nie dotyczy w żadnym razie zakresu pojęcia "rzeczy", czy to oznaczonej co do gatunku, czy co do tożsamości. Przy udzieleniu odpowiedzi na nie, nie uprawnionym było dokonywanie dodatkowych założeń, wszak dotyczyło kodeksowej definicji umowy użyczenia zawartej w art. 710 k.c. W świetle powyższego Minister nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu punku za pytanie 46. Pytanie nr 71 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, zażalenie do innego składu sądu pierwszej instancji przysługuje na postanowienie tego sądu, którego przedmiotem jest: A. odrzucenie zażalenia, B. zwrot pozwu, C. zawieszenie postępowania." Prawidłową odpowiedzią jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 3941a § 1 pkt 12 k.p.c., a skarżący udzielił odpowiedzi "C". Skarżący w odwołaniu podniósł, że pytanie odwołuje się do całej treści Kodeksu postępowania cywilnego, co oznacza, że z zakresu tego pytania nie zostało wyłączone postępowanie egzekucyjne, a to powoduje, że w efekcie nowelizacji art. 7674 k.p.c. zażalenie do innego składu sądu pierwszej instancji przysługuje również na postanowienie o zawieszeniu postępowania, co oznacza, że prawidłową odpowiedzią, oprócz "A", jest również odpowiedź "C". Minister wskazał, że treść pytania tylko z jedyną, prawidłową odpowiedzią, tj. "A", odzwierciedla treść art. 3941a § 1 pkt 12 k.p.c., będącego podstawą prawną tego pytania. Z przepisu tego wynika, że zażalenie do innego składu sądu pierwszej instancji przysługuje na postanowienie tego sądu, którego przedmiotem jest odrzucenie zażalenia. Wobec tego, do udzielenia prawidłowej odpowiedzi na to pytanie konieczną, a zarazem wystarczającą była, znajomość przywołanego przepisu. Minister przyznał, że na postanowienie sądu, co do zawieszenia postępowania egzekucyjnego, przysługuje zażalenie, a to zażalenie rozpoznaje sąd, który wydał zaskarżone postanowienie, w składzie trzech sędziów, co wynika z art. 828 i art. 7674 § 11 k.p.c. Jednakże okoliczność ta nie potwierdza prawidłowości odpowiedzi "C", bowiem z połączenia treści pytania z wariantem "C" nie wynika, aby dotyczyło ono postępowania egzekucyjnego. Na postanowienie sądu pierwszej instancji w przedmiocie zawieszenia postępowania - a nie zawieszenia postępowania egzekucyjnego - przysługuje zażalenie, ale do sądu drugiej instancji, co wynika z art. 394 § 1 pkt 5 k.p.c. i tym samym potwierdza wadliwość odpowiedzi "C" oraz wyklucza z zakresu tego pytania możliwość uznania, że dotyczy ono postępowania egzekucyjnego. Minister nie znalazł zatem podstaw do przyznania Skarżącemu punku za to pytanie. Pytanie nr 95 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, wszystkie udziały w kapitałę zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne: A. zawsze, niezależnie od tego, czy wspólnik może mieć jeden, czy więcej udziałów, B. zawsze, jeżeli wspólnik może mieć więcej niż jeden udział, C. zawsze, jeżeli wspólnik może mieć tylko jeden udział." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "B", oparta na treści art. 153 k.s.h., podczas gdy skarżący udzielił odpowiedzi "A". W ocenie skarżącego pytanie to zostało skonstruowane co najmniej niefortunnie, wszak gdyby na nie jedyną odpowiedzią miał być wariant "A", to odpowiedź ta powinna zawierać słowo "tylko". W doktrynie prawniczej słusznie uznaje się, że system jednego udziału występuje w sytuacji, gdy wspólnik może posiadać tylko jeden udział, a odpowiedź "A" nie dopuszcza takiej sytuacji, ponieważ na jej podstawie wspólnik może mieć jeden, czy więcej udziałów, co wciąż spełnia warunek systemu wielości udziału. W ocenie Ministra treść pytania dowodzi konieczności wskazania jednego z dwóch możliwych systemów udziałów, o których mowa w art. 153 k.s.h., a wobec zawarcia w niej warunku, że wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne, prawidłową odpowiedzią jest wyłącznie odpowiedź "B", wskazująca na system udziałów, w którym wspólnik może mieć więcej niż jeden udział. Zestawienie treści tego pytania z odpowiedziami "A" lub "C" daje zdania nieprawdziwe. Kwestią podlegającą rozstrzygnięciu w tym pytaniu było wskazanie, w jakiej sytuacji, spośród zaproponowanych "A", "B" i "C", udziały powinny być równe i niepodzielne. Porównanie tych wariantów z treścią art. 153 k.s.h. pozwala, bez wątpliwości, na wskazanie, jako wyłącznie prawidłowej odpowiedzi "B", bowiem przepis ten przesądza, że wszystkie udziały w kapitale zakładowym powinny być równe i są niepodzielne w sytuacji, w której wspólnik posiada więcej niż jeden udział. Minister stwierdził, że odpowiedź na to pytanie wynika expressis verbis z art. 153 k.s.h. i dla jej udzielenia wystarczającym była znajomość tej normy. W konsekwencji nie znalazł przyczyny, dla której Skarżącemu należałoby przyznać punkt za to pytanie. Pytanie nr 125 brzmiało: "Zgodnie z Traktatem o Unii Europejskiej, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmuje: A. Trybunał Sprawiedliwości, Sąd i sądy wyspecjalizowane, B. Trybunał, Europejski Trybunał Kamy i Sąd Patentowy, C. Trybunał, Sąd Pierwszej Instancji i Sąd Własności Intelektualnej." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", oparta na treści art. 19 ust. 1 Traktatu z dnia 7 lutego 1992 r. o Unii Europejskiej - tekst uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony, a skarżący udzielił odpowiedzi "B". Skarżący w odniesieniu do tego pytania przyznał, że w oparciu wyłącznie o Traktat o Unii Europejskiej odpowiedź "A" jest prawidłowa, jednakże nie można tracić z punktu widzenia, że egzamin ma na celu sprawdzenie wiedzy kandydata, a nie umiejętności zapamiętywania przezeń przepisów. W związku z tym, zadaniem kandydata było zaznaczenie odpowiedzi prawidłowej, a nie jedynie odpowiedzi najbliższej prawdzie. Podniósł, że w obecnym stanie prawnym istnieje wyłącznie Trybunał Sprawiedliwości i Sąd, nie ma zaś sądu wyspecjalizowanego. Minister podkreślił, że w treści pytania wyraźnie wskazano, że dotyczyło ono Traktatu o Unii Europejskiej, w którym zawarty jest art. 19 ust. 1, będący podstawą omawianego pytania, z którego bezspornie wynika, że jedyną, prawidłową odpowiedzią jest wariant "A". W konsekwencji, organ nie znalazł powodu, dla którego skarżącemu należałoby przyznać punkt za to pytanie. Minister ostatecznie stwierdził, że pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu, a zagadnienia objęte egzaminem są bezsporne w judykaturze sądów oraz doktrynie. Każda z prawidłowych odpowiedzi w połączeniu z treścią pytań tworzy zdania prawdziwe. Udzielenie prawidłowych odpowiedzi wymagało jedynie znajomości aktów prawnych opublikowanych w wykazie, o którym mowa w art. 75b ust. 6 p.a. Minister wyjaśnił, że decyzja ta nie jest decyzją uznaniową, w której ma możliwość wyboru i swobodnej oceny, jaki wynik skarżącego może uznać za pozytywny. Przepis art. 75i ust. 3 p.a. jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik z egzaminu uzyskuje wyłącznie ten kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Zatem fakt uzyskania przez skarżącego 99 punktów z egzaminu, przy jednoczesnym braku podstaw do uwzględnienia zarzutów odwołania powoduje, że wynik egzaminu skarżącego jest negatywny. Skarżący, nie zgadzając się z decyzją Ministra, w terminie zaskarżył ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając istotne naruszenie przepisów prawa procesowego, tj., art. 7, art. 77 § 1 i § 2 oraz art. 80 k.p.a., które miało wpływ na wynik sprawy poprzez szczątkowe zebranie materiału w sprawie; jednostronne oraz arbitralne odniesienie się do twierdzeń. Skargą objął zakwestionowane w odwołaniu pytania, tj.: nr 12, 23, 31, 41, 43, 46, 71, 95, przytaczając w tym zakresie dotychczasową argumentację. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zasądzenie na jego rzecz kosztów postepowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego i rozpatrzenie sprawy pod nieobecność skarżącego. Minister wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego lub/i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Orzekanie na podstawie art. 135 p.p.s.a. następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania. Rozpoznając skargę w świetle powołanych powyżej kryteriów Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Stosownie do przepisów ustawy Prawo o adwokaturze egzamin wstępny na aplikacje adwokacką polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań, zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Wybór odpowiedzi podlega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (albo A albo B, albo C), przy czym zmiana zakreślonej odpowiedzi na karcie jest niedozwolona (skutkuje oceną "0" punktów) i karta ta - stosownie do art. 75i ust. 1c p.a., jest wyłączną podstawą ustalenia wyniku egzaminu kandydata. Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego - w tym przypadku na dzień 26 września 2020 r. Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Jak wynika ze sprawy skarżący otrzymał 99 punków z egzaminu i zarówno w skardze (jak i uprzednio w odwołaniu) zakwestionował pytania nr 12, 23, 31,41, 43, 46, 71 i 95 jako niepoprawnie sformułowane, tj. w sposób niejednoznaczny. Poza tym zarzucał zbyt ścisłe powiązanie odpowiedzi z konkretnym przepisem. Przechodząc do rozpoznania sprawy Sąd wskazuje, że co do zasad, które winny być przestrzegane przy formułowaniu pytań testowych, wypowiadał się wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny na gruncie także innych ustaw dotyczących egzaminów wstępnych na aplikacje prawnicze, tj. notarialną oraz radcowską, ponieważ analogiczne uregulowania w ww. zakresie znajdują się w przepisach dotyczących tych trzech zawodów prawniczych. I tak, w wyroku z dnia 19 listopada 2008 r., sygn. akt II GSK 641/08, LEX nr 526677 stwierdził, że "ustawodawca ustanowił szereg wymagań, którym powinny odpowiadać pytania, znajdujące się w zestawach egzaminacyjnych na aplikację notarialną. W szczególności pytania te (oraz podane w nich trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa) powinny być sformułowane w sposób jasny, precyzyjny, jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości. Sposób formułowania pytań testowych nie może także wprowadzać w błąd uczestników konkursu, zaś sposób ich redagowania powinien być tak samo precyzyjny, jak precyzja, której wymaga się od kandydatów na aplikantów. Wprowadzając takie rozwiązanie prawne ustawodawca przesądził zatem, że test egzaminacyjny, sprawdzający wiedzę w zakresie niezbędnym do skutecznego ubiegania się o przyjęcie na aplikację notarialną, nie może zawierać pytań obejmujących kwestie sporne w doktrynie i orzecznictwie, jak też pytań na które udzielenie jednej prawidłowej odpowiedzi uzależnione jest od przyjęcia dodatkowych założeń, niewynikających z treści pytania, ani też pytań obejmujących zagadnienia prawne, na które więcej niż jedna odpowiedź może zostać uznana za prawidłową (por. np. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 923/09, wyrok NSA z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt II GSK 762/09). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2008 r., sygn. akt II GSK 355/07, wyraźnie wskazał na obowiązek zachowania jak najdalej idącej dbałości przy redagowaniu pytań egzaminacyjnych na aplikację, w celu eliminowania możliwości udzielenia więcej niż jednej odpowiedzi jako prawidłowej. Relacja pomiędzy odpowiedzią, a pytaniem musi być zawsze sprawdzalna na podstawie jednoznacznych kryteriów wynikających ze stanu prawnego, do którego nawiązuje pytanie (vide: LEX nr 463863). W świetle powyższych unormowań przepisów Prawa o notariacie, w przypadku zbudowanego na zasadzie testu jednokrotnego wyboru nie jest dopuszczalne formułowanie pytań zawierających propozycje więcej niż jednej prawidłowych odpowiedzi (patrz: wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 148/10). Jedynie pytania spełniające powyższe wymogi gwarantują, iż test na aplikację będzie stanowił uczciwą weryfikację osób biorących udział w egzaminie na aplikację notarialną." Stanowisko to rozwinął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 27/10, LEX nr 596704, w którym stwierdził, że "Takie stanowisko (jak wyżej) nie oznacza jednak, że niedopuszczalne jest wymaganie od kandydatów na aplikantów znajomości podstawowych zasad wykładni prawa, czy analitycznego myślenia. Zdający muszą chociażby umieć rekonstruować nieskomplikowane normy prawne, czy potrafić rozstrzygać proste problemy interpretacyjne." Podkreślić również należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano, iż jeżeli pytanie zostało zadane w sposób ogólny i nawiązywało wprost do treści odpowiednich przepisów prawnych, to zadaniem zdającego była zwykła, prosta znajomość tych przepisów, nie zaś dokonywanie skomplikowanej interpretacji, która często bywa sporna (wyrok NSA z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1268/14). Skład orzekający w pełni aprobuje powyższą argumentację i wskazuje, że zakwestionowane przez skarżącego w skardze pytania nr: nr 12, 23, 31,41, 43, 46 i 95 spełniały wymogi określone w art. 75i ust. 1 p.a. Minister, rozpoznając odwołanie skarżącego od uchwały Komisji, miał za zadanie ocenić wynik przeprowadzonego egzaminu i zbadać, czy ów wynik został ustalony prawidłowo. Oceniając prawidłowość wyniku egzaminu z jednej strony obowiązany był zbadać, ustalić poprawności sformułowania pytań egzaminacyjnych przez powołany do tego zespół wraz odpowiedziami w kluczu odpowiedzi, z założeniem, że tylko jedna z odpowiedzi jest prawidłowa (oparta na przepisie prawa powszechnie obowiązującego w dniu egzaminu), a po wtóre miał ocenić prawidłowości odpowiedzi wskazanych przez skarżącego na karcie odpowiedzi. Dodatkowo organ miał obowiązek przeanalizować prawidłowości procedur egzaminacyjnych zastosowanych w trakcie egzaminu, do którego skarżący przystąpił. Kwestia oceny merytorycznej poprawności pytań i odpowiedzi, wskazanych jako prawidłowe w kluczu testowym, jest istotnym zadaniem Ministra, wszak od tej oceny zależy rzetelność ustalenia wyniku egzaminu kandydata i zgodność z prawem decyzji w tym względzie (poz. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 marca 2008 r. sygn. akt II GSK 473/07). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja w odniesieniu do pytań nr 12, 23, 31,41, 43, 46 i 95 czyni zadość wszystkim z wymienionych powyżej warunków prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu, a w konsekwencji odpowiada obowiązującemu prawu. Minister, wbrew zarzutom skargi, zebrał i rozważył wszelkie istotne w sprawie okoliczności (art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.), a następnie sporządził uzasadnienie decyzji zawierające wszystkie elementy, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a., z którego to uzasadnienia wynika dlaczego nie uwzględnił stanowiska skarżącego. Przytoczona tam argumentacja nie nasuwa zastrzeżeń Sądu. Zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 12 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby: A. możliwe jest nawet bez jej zgody, B. nie jest możliwe, nawet za jej zgodą, C. możliwe jest wyłącznie za jej zgodą." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 199a k.p.k. Przepis ten brzmi: "Stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby możliwe jest wyłącznie za jej zgodą. Przepisu art. 199 nie stosuje się. " Skarżący udzielił natomiast odpowiedzi "A". Połączenie treści pytania nr 12 z propozycjami odpowiedzi w kontekście brzmienia powołanego przepisu wskazuje, że pytanie to zawierało prawidłową odpowiedź i była nią tylko odpowiedź "C". Prawdą jest bowiem, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby możliwe jest wyłącznie za jej zgodą. Natomiast nie jest prawdą, że zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby możliwe jest nawet bez jej zgody (odpowiedź "A"), czy też nie jest możliwe, nawet za jej zgodą (odpowiedź "B"), co sprawia, że odpowiedzi "A" i "B" były wadliwe. Skarżący podważa prawidłowość sformułowania pytania nr 12 poprzez wskazanie, że zakres użytego w tym pytaniu pojęcia badanej osoby odnieść należy również do postępowania przygotowawczego. Jednym zaś z zakazów dowodowych w postępowaniu przygotowawczym, zgodnie z art. 171 § 5 pkt. 2 k.p.k., jest użycie wariografu w związku z przesłuchaniem. Okoliczność ta powoduje, że odwołując się do treści pytania, które rozpoczyna się od stwierdzenia "zgodnie z Kodeksem postępowania karnego" niemożliwe jest wskazanie żadnej poprawnej odpowiedzi, bowiem żaden z zaproponowanych wariantów nie zakłada zakazu dowodowego wynikającego z art. 171 § 5 pkt. 2 k.p.k. Otóż, oczywiście, że możliwe jest wskazanie jednej poprawnej odpowiedzi, jako że uszczegółowienie w pytaniu, że chodzi o badanie przez biegłego powoduje, że dywagacje skarżącego odwołujące się do art. 171 § 5 pkt. 2 k.p.k. są tu nieuprawnione. Pytanie nr 12 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez skarżącego odpowiedzi błędnej ("A"), brak było podstaw do przyznania skarżącemu punktu za to pytanie. Drugie zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 23 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne, można wymierzyć: A. karę grzywny lub karę ograniczenia wolności w wymiarze do górnej granicy ustawowego zagrożenia podwyższonej o połowę, B. karę nagany obok orzeczonej kary grzywny, kary ograniczenia wolności lub kary aresztu, C. karę aresztu, choćby wykroczenie to było zagrożone karą łagodniejszą." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie był odpowiedź "C", oparta na treści art. 38 k.w. Przepis ten brzmi: "Ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne, można wymierzyć karę aresztu, choćby było zagrożone karą łagodniejszą, " Skarżący udzielił odpowiedzi "A". Organ II instancji, odnosząc się do zarzutów odwołania wskazał, że istotą pytania nr 23 było wskazanie - na gruncie Kodeksu wykroczeń - jaką karę można wymierzyć ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne. Połączenie treści pytania wraz z brzmieniem prawidłowej odpowiedzi "C" stanowiło jednoznaczne odzwierciedlenie regulacji zawartej w przepisie art. 38 k.w. Zgodnie z tym przepisem Kodeksu wykroczeń, ukaranemu co najmniej dwukrotnie za podobne wykroczenia umyślne, który w ciągu dwóch lat od ostatniego ukarania popełnia ponownie podobne wykroczenie umyślne, można wymierzyć karę aresztu, choćby było zagrożone karą łagodniejszą. Tym samym, na gruncie przytoczonego przepisu, zestawienie treści pytania z wariantem odpowiedzi "C" tworzyło zdanie prawdziwe. Pozostałe odpowiedzi - "A" i "B" tworzyły natomiast w zestawieniu z treścią pytania zdania fałszywe. Poprawność odpowiedzi "C" jest więc oczywista. Pytanie nr 23 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez Skarżącego odpowiedzi błędnej ("A"), brak było podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Trzecie zakwestionowane przez Skarżącego pytanie nr 31 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej: A. konieczne jest złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli, B. konieczne jest opatrzenie dokumentu kwalifikowanym podpisem elektronicznym, C. wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 772 k.c. Przepis ten brzmi: "Do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. " Skarżący udzielił odpowiedzi "A". Organ II instancji wskazał, że istota pytania nr 31 odnosiła się do zagadnienia uregulowanego w art. 772 k.c., a mianowicie wskazania przesłanek warunkujących zachowanie dokumentowej formy czynności prawnej. Pytanie nr 31 zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Odpowiedź na nie wynikała wprost z treści art. 772 k.c., zgodnie z którym do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Tym samym, na gruncie przytoczonego przepisu, stwierdzić należało, że pytanie nr 31 zawierało poprawną odpowiedź i była nią odpowiedź "C". Zestawienie treści pytania z wariantem odpowiedzi "C" tworzy bowiem zdanie prawdziwe, gdyż prawdą jest, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Pozostałe zaś odpowiedzi - "A" i "B" tworzą natomiast w zestawieniu z treścią pytania zdania fałszywe. Pytanie nr 31 nie dotyczyło kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie oraz zawierało tylko jedną poprawną odpowiedź, którą była odpowiedź "C". Do udzielenia tej odpowiedzi nie należało czynić, czy przyjmować jakichkolwiek dodatkowych założeń, niezbędna była tylko znajomość art. 772 k.c. Pytanie nr 31 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez Skarżącego odpowiedzi błędnej ("A") brak było podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Czwarte zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 41 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten: A. nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi, B. nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi tylko wówczas, jeżeli ratowane dobro jest oczywiście ważniejsze aniżeli dobro naruszone, C. zawsze jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 423 k.c. Przepis ten brzmi: "Kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi. " Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Pytanie nr 41 dotyczyło pojęcia obrony koniecznej w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jako okoliczności wyłączającej odpowiedzialność odszkodowawczą. Zostało sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i jednoznaczny. Odpowiedź na to pytanie wynikała wprost z treści art. 423 k.c., zgodnie z którym kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi. Tym samym, na gruncie przytoczonego przepisu, stwierdzić należało, że pytanie nr 41 zawiera poprawną odpowiedź i jest nią odpowiedź "A". Zestawienie treści pytania z wariantem odpowiedzi "A" tworzy bowiem zdanie prawdziwe, gdyż prawdą jest, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi. Pozostałe zaś odpowiedzi fałszywe. Pytanie nr 41 nie dotyczyło kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie oraz zawierało tylko jedną poprawną odpowiedź, którą była odpowiedź "A". Do udzielenia tej odpowiedzi nie należało czynić, czy przyjmować jakichkolwiek dodatkowych założeń, niezbędna była tylko znajomość art. 423 k.c. Pytanie nr 41 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez Skarżącego odpowiedzi błędnej ("B"), brak było podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Kolejne zakwestionowane przez Skarżącego pytanie, tj. pytanie nr 43, brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, umowa o przejęcie długu powinna być zawarta: A. pod nieważnością na piśmie; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu, B. w formie dokumentowej; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu. C. na piśmie bez rygoru nieważności; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 522 k.c. Przepis ten brzmi: "Umowa o przejęcie długu powinna być pod nieważnością zawarta na piśmie. To samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu. " Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Istotą pytania nr 43 było wskazanie - na gruncie Kodeksu cywilnego - formy zawarcia umowy o przejęcie długu oraz formy zgody wierzyciela na to przejęcie. Odpowiedź na tak postawioną istotę pytania zawarta była wprost w treści przepisu art. 522 k.c., zgodnie z którym umowa o przejęcie długu powinna być pod nieważnością zawarta na piśmie i to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu. Połączenie treści pytania nr 43 z propozycjami odpowiedzi w kontekście brzmienia powołanego przepisu wskazuje, że pytanie to zawierało prawidłową odpowiedź i była nią tylko odpowiedź "A". Prawdą jest bowiem, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, umowa o przejęcie długu powinna być zawarta pod nieważnością na piśmie; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu. Natomiast nie jest prawdą, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, umowa o przejęcie długu powinna być zawarta w formie dokumentowej; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu (odpowiedź "B"), czy też na piśmie bez rygoru nieważności; to samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu (odpowiedź "C"), co sprawia, że odpowiedzi "B" i "C" były wadliwe. Powyższe świadczy o tym, że treść pytania nr 43 i zaproponowanych na to pytanie odpowiedzi była jednoznaczna, nie mogła zatem w żaden sposób wprowadzać w błąd. Prawidłowa na to pytanie była tylko jedna odpowiedź i była nią odpowiedź "A". Do udzielenia tej odpowiedzi nie należało zaś czynić czy przyjmować jakichkolwiek dodatkowych założeń, niezbędna była tylko znajomość art. 522 k.c., bez potrzeby odwoływania się do poglądów doktryny oraz orzecznictwa. Należy podkreślić, że pytanie dotyczyło przepisu bezwzględnie obowiązującego, co oznacza, że nie było pola do jego interpretacji, w tym dokonywania wykładni celowościowej. Pytanie nr 43 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez Skarżącego odpowiedzi błędnej ("B"). brak jest podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 46 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem cywilnym, przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się: A. zezwolić biorącemu, wyłącznie przez czas oznaczony, na odpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy, B. zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na odpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy, C. zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "C", oparta na treści art. 710 k.c. Przepis ten brzmi: "Przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. " Skarżący udzielił odpowiedzi "B". Pytanie nr 46 dotyczyło pojęcia umowy użyczenia w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Zostało ono sformułowane w sposób jasny i precyzyjny. Odpowiedź na nie wynikała wprost z treści art. 710 k.c., zgodnie z którym przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Tym samym, na gruncie przytoczonego przepisu, stwierdzić należało, że pytanie nr 46 zawierało poprawną odpowiedź i była nią odpowiedź "C". Zestawienie treści pytania z wariantem odpowiedzi "C" tworzy bowiem zdanie prawdziwe, gdyż prawdą jest, że zgodnie z Kodeksem cywilnym, przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym "A" i "B" tworzą natomiast w zestawieniu z treścią pytania zdania fałszywe. Pytanie nr 46 nie dotyczyło kwestii spornych w orzecznictwie i doktrynie oraz zawierało tylko jedną poprawną odpowiedź, którą była odpowiedź "C". Do udzielenia tej odpowiedzi nie należało czynić, czy przyjmować jakichkolwiek dodatkowych założeń, niezbędna była tylko znajomość art. 710 k.c. Przedstawiona w zaskarżonej decyzji argumentacja Organu jest przekonywująca i świadczy o tym, że treść pytania nr 46 i prawidłowej odpowiedzi "C" była jednoznaczna, nie mogła zatem w żaden sposób wprowadzać w błąd. Prawidłowa była tylko jedna odpowiedź, a więc nie znalazło uzasadnienia stanowisko zawarte w odwołaniu, jakoby odpowiedź "C" była błędna, "najpełniejsza", czy też "najściślej odpowiadająca i korespondująca z treścią pytania". Należy podkreślić, że kwestionowane pytanie dotyczyło kodeksowej definicji umowy użyczenia, a wskazana definicja tej umowy zawarta w art. 710 k.c., w kontekście treści pytania, nie pozostawiała pola do interpretacji także w wymiarze praktycznym. Jak natomiast wskazano już wyżej, konstruowanie pytań egzaminacyjnych w oparciu o treść jednego przepisu jest celu rzeczy. Pozostałe zaś odpowiedzi prawidłowe, a co za tym idzie, oparcie pytania nr 46 na treści art. 710 k.c. nie podważa prawidłowości pytania. W świetle powyższego zarzut skarżącego, że pytanie nr 46 nie zawierało prawidłowej odpowiedzi, był całkowicie niezasadny. Pytanie to zawierało bowiem prawidłową odpowiedź, którą była odpowiedź "C". Pytanie nr 46 było zatem prawidłowo sformułowane i wobec udzielenia przez Skarżącego odpowiedzi błędnej ("B"), brak było podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Zakwestionowane przez skarżącego pytanie nr 95 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne: A. zawsze, niezależnie od tego, czy wspólnik może mieć jeden, czy więcej udziałów, B. zawsze, jeżeli wspólnik może mieć więcej niż jeden udział, C. zawsze, jeżeli wspólnik może mieć tylko jeden udział." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "B", oparta na treści art. 153 k.s.h. Przepis ten brzmi: "Umowa spółki stanowi, czy wspólnik może mieć tylko jeden, czy więcej udziałów. Jeżeli wspólnik może mieć więcej niż jeden udział, wówczas wszystkie udziały w kapitale zakładowym powinny być równe i są niepodzielne." Skarżący udzielił odpowiedzi "A". Gdy tymczasem istotą pytania nr 95 było wskazanie - na gruncie Kodeksu spółek handlowych - przyjętego przez umowę spółki systemu udziałów, w którym "wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne". Treść pytania wskazywała zatem wprost na konieczność wskazania jednego z dwóch możliwych systemów udziałów, o których mowa w art. 153 k.s.h. Wobec zawarcia w pytaniu warunku, że wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne, prawidłową odpowiedzią na to pytanie była wyłącznie odpowiedź "B", wskazująca na system udziałów, w którym wspólnik może mieć więcej niż jeden udział. Spośród trzech propozycji odpowiedzi wyłącznie odpowiedź "B" stanowiła na gruncie Kodeksu spółek handlowych zdanie prawdziwe w zestawieniu z treścią pytania, natomiast pozostałe dwie odpowiedzi - "A" i "C" tworzyły w zestawieniu z treścią pytania zdania fałszywe. Nieprawdziwe jest bowiem zdanie: "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne, zawsze, niezależnie od tego, czy wspólnik może mieć jeden, czy więcej udziałów" (odpowiedź "A"). Nieprawdziwe jest również zdanie: "Zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, wszystkie udziały w kapitale zakładowym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinny być równe i są niepodzielne, zawsze, jeżeli wspólnik może mieć tylko jeden udział." (odpowiedź "C"), Porównanie propozycji odpowiedzi z treścią regulacji art. 153 k.s.h. pozwalało bez wątpliwości na wskazanie jako wyłącznie prawidłowej odpowiedzi "B", bowiem przepis powyższy przesądza, że wszystkie udziały w kapitale zakładowym powinny być równe i są niepodzielne w sytuacji, w której wspólnik posiada więcej niż jeden udział. Zatem pytanie nr 95 było prawidłowo sformułowane, a skarżący na to pytanie udzielił odpowiedzi błędnej ("A"). Wobec tego, brak jest podstaw do przyznania Skarżącemu punktu za to pytanie. Na marginesie jedynie należy wskazać, że także - zakwestionowane w odwołaniu - pytanie nr 125 było prawidłowo. Brzmiało ono: "Zgodnie z Traktatem o Unii Europejskiej, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmuje: A. Trybunał Sprawiedliwości, Sąd i sądy wyspecjalizowane. B. Trybunał, Europejski Trybunał Karny i Sąd Patentowy, C. Trybunał, Sąd Pierwszej Instancji i Sąd Własności Intelektualnej." Prawidłową odpowiedzią na to pytanie była odpowiedź "A", oparta na treści art. 19 ust. 1 Traktatu z dnia 7 lutego 1992 r. o Unii Europejskiej - tekst uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony. Przepis ten brzmi: "Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej obejmuje Trybunał Sprawiedliwości, Sąd i sądy wyspecjalizowane. Zapewnia on poszanowanie prawa w wykładni i stosowaniu Traktatów. Państwa Członkowskie ustanawiają środki niezbędne do zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii. " Reasumując, ww. pytania zostały formułowane w sposób prawidłowy. Tylko pytania i wskazane przez organ odpowiedzi tworzyły zdania prawdziwe. Podnoszone przez skarżącego wątpliwości wyrażane w doktrynie na gruncie przepisów, będących podstawą zakwestionowanych pytań, nie podważyły prawidłowości działania organu w ww. zakresie. Ma zaś rację skarżący podnosząc zarzuty do sposobu skonstruowania pytania nr 71, które brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, zażalenie do innego składu sądu pierwszej instancji przysługuje na postanowienie tego sądu, którego przedmiotem jest: A. odrzucenie zażalenia, B. zwrot pozwu, C. zawieszenie postępowania." Organ uznał, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", Skarżący udzielił odpowiedzi "C". Organ II instancji ocenił zarzuty skarżącego jako niezasadne. Wskazał, że treść pytania nr 71 wraz z odpowiedzią "A" odzwierciedla treść art. 394 (1a) § 1 pkt 12 k.p.c., z którego wynika, że zażalenie do innego składu sądu pierwszej instancji przysługuje na postanowienie tego sądu, którego przedmiotem jest odrzucenie zażalenia. Zdaniem zaś skarżącego w odniesieniu do pytania nr 71 możliwe są dwie prawidłowe odpowiedzi, tj. "A" i "C". Wskazał, że sporne pytanie odwołuje się do całej treści Kodeksu postępowania cywilnego, tymczasem również w postępowaniu egzekucyjnym występuje zażalenie poziome, czyli zażalenie do tego samego sądu, jednakże innego składu sędziowskiego. Przepis art. 828 k.p.c. przewiduje bowiem, że "na postanowienie sądu co do zawieszenia lub umorzenia postępowania przysługuje zażalenie". Zażalenie to - zgodnie z art. 7474 § 11 - rozpoznaje sąd, który wydał zaskarżone postanowienie, w składzie trzech sędziów. Wybór odpowiedzi "A", jako jedynej prawidłowej odpowiedzi, wymagałby przyjęcia założenia, że sporne pytanie nie odnosi się do przepisów o postępowaniu egzekucyjnym. Organ - nie zgadzając się ze stanowiskiem skarżącego - zauważył, że z treści pytania nie wynika by odnosiło się ono do postępowania egzekucyjnego w związku z czym nie można wskazać - jako prawidłowej - odpowiedzi "C". Z podejściem organu w ww. sprawie Sąd się nie zgadza. Podzielić bowiem należy stanowisko skarżącego, że w tym przypadku naruszono zasady przygotowania pytań testowych na egzamin wstępny na aplikację prawniczą, w tym ustanowiony ww. zakresie warunek jednoznaczności pytań i odpowiedzi z testu. Niewątpliwie wskazana w kluczu odpowiedź oznaczona literą "A" jest odpowiedzią prawidłową, czego zdający nie kwestionował. Racjonalne jest też jednak jego stanowisko odnoszące się do odpowiedzi "C". Faktycznie, w postępowaniu egzekucyjnym - którego przepisy nie zostały wyłączone z zakresu omawianego pytania - zgodnie z § 1(1) art. 767(4) co do zasady każde zażalenie rozpoznaje sąd, który wydał zaskarżone postanowienie (rejonowy albo okręgowy działający jako sąd pierwszej instancji), w składzie trzech sędziów (wyjątek co do składu sądu dotyczy rozpoznania zażalenia na postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności wydane w elektronicznym postępowaniu upominawczym, gdyż zgodnie z art. 505 (38) następuje ono w składzie jednego sędziego). Ustawodawca wprowadził w ten sposób zażalenie niedewolutywne (tzn. zażalenie poziome), które odpowiada odpowiednio zażaleniu uregulowanemu w procesie w art. 394(1a) § 1. Powyższe oznacza, że treść odpowiedzi oznaczonej literą "C" nie tworzyła w zestawieniu z pytaniem nr 71 jednoznacznie nieprawidłowej wypowiedzi. W ww. okolicznościach argumentacja skarżącego jest racjonalna, nie stanowi jedynie polemiki ze stanowiskiem organu. Fakt, że oczywiście prawidłową odpowiedzią była ta oznaczona literą "A" nie ma w tej sprawie przesadzającego znaczenia. Regulacja zawarta w art. 75i ust. 1 p.a. oznacza bowiem - po pierwsze - że niedopuszczalne jest konstruowanie pytań, co do których więcej niż jedna odpowiedź może być uznana za prawidłową, oraz - po drugie - pytań, co do których żadna z odpowiedzi nie może być uznana za prawidłową. Zdaniem Sądu w przypadku stwierdzenia takiej nieprawidłowości w konstrukcji pytania, punktacja za udzieloną na nie odpowiedź, którą także można uznać za poprawną - obok tej wskazywanej przez organ, musi - na zasadzie art. 8 § 1 k.p.a. - uwzględniać korzyść zdającego. W tym zakresie wskazać należy wyroki NSA w sprawach dotyczących błędów w teście na egzaminie na aplikację radcowską w 2006 r., w których NSA wyjaśnił, że także wtedy, gdy nie ma stosownej procedury weryfikacji błędów w testach, należy dążyć do rzetelności, realizacji zasady prawdy obiektywnej i sprawiedliwych rozstrzygnięć i nie można przyjąć, że wadliwości testu są nieusuwalne (por. wyroki NSA z dnia 21 grudnia 2006 r. II GSK 381/06, z dnia 22 marca 2007 r. II GSK 22/07, z dnia 19 kwietnia 2007 r. II GSK 326/06). Zauważyć przy tym należy, że sądy administracyjne posiadają kompetencję do weryfikacji pytań zawartych w testach egzaminacyjnych w procedurze naboru na aplikację prawniczą. Sądy są upoważnione w szczególności do dokonania oceny, czy sposób sformułowania pytania oraz odpowiedzi na to pytanie odpowiada wymogom stawianym przez przepisy o egzaminach na poszczególne aplikacje prawnicze (por. m.in. wyrok NSA z dnia 2 lipca 2008 r., II GSK 234/08; wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2008 r., II GSK 326/07; wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 października 2009 r., VI SA/Wa 1055/09). W tej zaś sprawie rezultat kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji ostatecznej daje podstawy, aby uznać, iż wskazywane przez skarżącego pytanie testowe nr 71 nie było prawidłowo skonstruowane i sformułowane, w zakresie odnoszącym się do jego jednoznaczności oraz propozycji zawartych w nim odpowiedzi, spośród których tylko jedna powinna być prawidłowa. W konsekwencji, Sąd uznał, że Minister Sprawiedliwości nieprawidłowo ustalił, iż ilość uzyskanych przez skarżącego punktów z egzaminu testowego na aplikację adwokacką była niższa od wymaganej, i w związku z czym otrzymał on notę negatywną. Zakwestionowane pytanie nie odpowiadało wymogom określonym w art. art. 75i ust. 1 p.a. Zgodnie z wzorcem określonym w tym przepisie, pytanie to nie zawiera trzech propozycji odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa. W tym stanie rzeczy, skoro skarżący otrzymał 99 punktów, a wykazane zostało, iż pytanie nr 71 w teście zostało skonstruowane wadliwie należało zaskarżoną decyzję uchylić, mając na względzie treść przepisu art. 75i ust. 1 p.a. Niewątpliwie bowiem stwierdzone naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając ponownie sprawę niniejszą w instancji odwoławczej (na tym etapie postępowania sprawa wraca do organu w następstwie niniejszego wyroku) Minister Sprawiedliwości podejmie ostateczne rozstrzygnięcie stosownie do poczynionych wyżej przez Sąd ustaleń i ocen. Na koniec zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach postanowiono w oparciu o art. 200 i art. 205 § 2 ww. ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
23 marca 2021
Symbol z opisem
6170 Adwokaci i aplikanci adwokaccy
Hasła tematyczne
Aplikacje prawnicze
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Sędziowie
Aneta Lemiesz /przewodniczący sprawozdawca/ Dorota Dziedzic-Chojnacka Grażyna Śliwińska

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny