Sygnatura
VI SA/Wa 707/21
VI SA/Wa 707/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-20
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 20 kwietnia 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak – Osetek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi S. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 23-26 czerwca 2020 r. z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 23 -26 czerwca 2020 r. (dalej "Komisja II stopnia " , "Komisja Egzaminacyjna", "organ odwoławczy", lub "organ") uchwałą z dnia [...] grudnia 2020 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 368 ust. 1, art. 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.. Dz.U. z 2020 r. poz. 75), dalej "ustawa o radcach prawnych" lub " uorp" , po rozpatrzeniu odwołania S. B. (dalej "skarżący", "zdający" lub "odwołujący"), od uchwały w dniach 23 -26 czerwca do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w O. (dalej "Komisja I stopnia") w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Do wydania uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2020 r. Komisja I stopnia stwierdziła, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Z uzasadnienia tej uchwały wynika, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę niedostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Powołując się na treść przepisu art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja I stopnia wskazała, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. W wyniku wniesionego odwołania, Komisja Egzaminacyjna utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. W uzasadnieniu wskazała, że skarżący kwestionuje ocenę uzyskaną z pracy z zakresu prawa gospodarczego i prawa administracyjnego. Odnosząc się do odwołania w zakresie zadania z zakresu prawa gospodarczego, organ wskazał, że egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez zdającego rozwiązanie z zakresu prawa gospodarczego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, na ocenę niedostateczną. Komisja Egzaminacyjna podkreśliła, że w stanie faktycznym zadania z prawa gospodarczego (pkt 1 ust. 3) doprecyzowano, iż w spółce nie ustanowiono rady nadzorczej i powołania rady nadzorczej nie przewiduje umowa tej spółki, co wyklucza reprezentowanie spółki przez radę nadzorczą (art. 210 § 1 k.s.h.). Skarżący w przygotowanej umowie spółki jawnej wskazał, że E. sp. z o.o. jest reprezentowana przez J. P. - członka zarządu - co jest sprzeczne z art. 210 § 1 k.s.h. Osoba egzaminowana powinna przyjąć takie rozwiązanie, które jest z punktu widzenia wszystkich stron najbezpieczniejsze, to znaczy w możliwie najdalej idącym zakresie zabezpiecza interesy stron, a przede wszystkim nie naraża ich na skutki ewentualnej nieważności umowy spółki jawnej, czy też bezskuteczności zawieszonej, która dla stron wprowadza stan niepewności co do tego, czy umowa zacznie obowiązywać, czy też nie. Mając na uwadze, że w Informacji dla zdającego nie wskazano, kogo zdający reprezentuje przy sporządzaniu umowy, w ocenie Komisji Egzaminacyjnej uznać należy, że chodziło o sporządzenie obiektywnie poprawnej umowy, zabezpieczającej interesy wszystkich jej stron. Z całą pewnością w stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego, mając na uwadze rozbieżności w orzecznictwie, powinno było dojść do udzielenia pełnomocnictwa, jako rozwiązania nie wywołującego wątpliwości natury prawnej, a tym samym rozwiązania, które nie będzie skutkować negatywnie dla strony, zwłaszcza że przyjęta w orzecznictwie sankcja bezwzględnej nieważności, jest sankcją najdalej idącą. Organ wskazał, że skarżący w ogóle nie dostrzega, że spółka jawna podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego. Sąd rejestrowy pełni w tym zakresie aktywną rolę i ma obowiązek przeprowadzenia merytorycznej kontroli złożonego wniosku i załączonych do niego dokumentów, co sprawia, że funkcji Krajowego Rejestru Sądowego nie można postrzegać wyłącznie w aspekcie formalnym. W przypadku, gdy umowa spółki jawnej jest dotknięta bezwzględną nieważnością na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h., to fakt ten powoduje podstawę do odmowy rejestracji spółki jawnej w Krajowym Rejestrze Sądowym. Organ odwoławczy zgodził się z Komisją I stopnia, że odwołujący w projekcie umowy spółki jawnej nie dokonał określenia udziałów kapitałowych wspólników zgodnie z art. 50 § 1 k.s.h., które powinny odpowiadać wartości rzeczywiście wniesionych wkładów. Komisja I stopnia poczyniła prawidłowo ustalenia, że odwołujący nie uwzględnił założenia wynikającego wprost z pkt II. 2 założeń umowy uzgodnionych przez wszystkich przyszłych wspólników, iż wspólnik M. J. zadeklarowała, że będzie prowadzić sprawy tworzonej Spółki i ją reprezentować (§11 umowy spółki). Odwołujący w umowie spółki jawnej powinien prawidłowo dokonać określenia zasad prowadzenia spraw spółki jawnej z powierzeniem prowadzenia spraw spółki jednemu lub dwóm wspólnikom, z wyłączeniem E. sp. z o.o. od prowadzenia spraw Spółki (art. 40 § 1 i 2 k.s.h.). Ponadto w stanie faktycznym zadania egzaminacyjnego z prawa gospodarczego w części dotyczącej założeń umowy uzgodnionych przez wszystkich przyszłych wspólników (zob. pkt II. 2) wskazano, iż M. J. nie zamierza rezygnować z funkcji członka zarządu E. sp. z o.o. której przedmiot działalności jest konkurencyjny z działalnością tworzonej Spółki, w związku z powyższym wyraziła wolę, aby kwestia ta została uregulowana w umowie tworzonej Spółki. W umowie Spółki należało zamieścić prawidłowo postanowienia o zwolnieniu wspólników M. J. i E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji (art. 56 k.s.h.). Brak zwolnienia E. sp. z o.o. oznaczałby, że nie może ona prowadzić dotychczasowej działalności. Skutkiem tego była konieczność wprowadzenia do umowy zwolnienia z zakazu konkurencji dla E. sp. z o.o. Z § 9 umowy spółki jawnej przygotowanej przez odwołującego nie wynika, aby dokonano prawidłowego zwolnienia E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji, a ograniczono się jedynie do zwolnienia z zakazu konkurencji M. J. (art. 56 k.s.h.). Ustosunkowując się do odwołania w zakresie zadania z zakresu administracyjnego, organ wskazał, że egzaminatorzy jednolicie ocenili opracowane przez zdającego rozwiązanie na ocenę niedostateczną. Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że zdający w przygotowanej skardze do WSA nie sformułował żadnego zarzutu, adekwatnego do okoliczności faktycznych sprawy będącej przedmiotem zadania egzaminacyjnego. Za całkowicie błędny uznała zarzut dotyczący naruszenia art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. przez wydanie decyzji w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej za wycięcie drzew bez zezwolenia i bez dokonania zgłoszenia, co stanowi podstawę stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, tj. bez podstawy prawnej. Nie ma bowiem w systemie prawa przepisu nakładającego obowiązek uzyskania jednocześnie zezwolenia i dokonania zgłoszenia w sprawie wycięcia drzew. Błędny i zarazem chybiony był także drugi zarzut skargi, dotyczący naruszenia art. 77 k.p.a., ponieważ wadą wydanych decyzji administracyjnych nie były błędy w ustaleniach stanu faktycznego, ale błędna jego subsumpcja pod określone normy prawa materialnego. Organy nie kwestionowały faktu, że strona postępowania dokonała wycinki drzew na gruncie rolnym w celu zasiania go zbożem na potrzeby prowadzonej hodowli krów w ramach gospodarstwa rolnego. Okoliczność ta jest przywołana w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej, jak i drugiej instancji. Błędem organów było natomiast niezastosowanie w tych okolicznościach faktycznych art. 83f ust. 1 pkt 3b ustawy o ochronie przyrody. Natomiast innych zarzutów skarga przygotowana przez zdającego nie zawierała. Odnosząc się do innych nieprawidłowości, Komisja Egzaminacyjna podniosła, że przygotowana przez zdającego praca z zakresu prawa administracyjnego nie spełniała warunku poprawności materialnej i nie zabezpieczała interesów reprezentowanej strony na poziomie co najmniej dostatecznym. Fakt, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), nie zwalnia profesjonalnego pełnomocnika strony skarżącej z obowiązku przedstawienia istotnych zarzutów, mogących doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego zdającego do samodzielnego i należytego wykonywania zawód prawnego (art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Pozytywna ocena pracy z czwartej części egzaminu radcowskiego musi zatem uwzględniać nie tylko zachowanie wymogów formalnych, ale także zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji oraz poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Zaproponowany przez zdającego sposób rozwiązania zadania, poprzez sporządzenie skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego, sam w sobie jest prawidłowy. Jednak treść skargi, a w szczególności sposób sformułowania i uzasadnienia zarzutów, nie potwierdzają że zdający posiada niezbędne przygotowanie do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Skoro ostatecznie skarżący otrzymał oceny niedostateczne z zadania z zakresu prawa administracyjnego i gospodarczego, w ocenie organu brak było podstaw do uwzględnienia odwołania. Zgodnie bowiem z art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Na uchwałę zdający wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także zwrot kosztów postępowania od organu, który wydał skarżoną uchwałę. W zaskarżonej uchwale zdający wskazał na naruszenia prawa oraz naruszenia interesu prawnego: 1. organ przeprowadził błędną wykładnię przepisu art. 210 k.s.h., tj. przyjęcie, że dokonanie czynności z naruszeniem art. 210 k.s.h. powoduje bezwzględną nieważność czynności. Błędna wykładnia argumentowana jest przez organ, akceptowaniem tej koncepcji przez "większość przedstawicieli doktryny" oraz "wiodącą linię orzeczniczą", gdzie powinna być uznawana najnowsza linia orzecznicza, 2. organ odwoławczy nie zastosował art. 365 ust. 2 ustawy o radach prawnych oraz niezgodnie z zasadami logiki wnioskował, że zdający powinien sporządzić umowę, która będzie ważna i skuteczna, czyli będzie zabezpieczać, oczywiście wyważone, interesy wszystkich stron umowy spółki jawnej, ponieważ obowiązkiem egzaminatora jest dokonanie oceny rozwiązania zadania egzaminacyjnego "z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje", a nie "z uwzględnieniem interesów wszystkich stron", 3. organ bezpodstawnie postawił zarzut skarżącemu, że w ogóle nie dostrzega, że spółka jawna podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego, podczas gdy skarżący w odwołaniu na stronie nr 9, wers 27-31, ewidentnie wskazuje na obowiązki Krajowego Rejestru Sądowego i wywodzi, że kontrola Sądu powoduje, że wspólny interes stron nie został naruszony, 4. organ bezpodstawnie postawił zarzut skarżącemu, że nie zawarł w umowie spółki postanowień o zwolnieniu E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji, gdzie w zadaniu egzaminacyjnym jedynie M. J. wyraziła wolę umieszczenia postanowienia o zwolnieniu z zakazu konkurencji. Z polecenia zadania egzaminacyjnego wynikał konkretny obowiązek dla zdającego i nie zawierał on obowiązku zawarcia zwolnień z zakazu konkurencji dla innych podmiotów. E. sp. z o.o. mogła po powstaniu spółki E. sp. z o.o. spółka jawna, zaprzestać konkurencyjnej działalności. Poza tym, nie leżało to w interesie przyszłego wspólnika D. sp. z o.o. zawieranie postanowień zwalniających z zakazu konkurencji E. sp. z o.o., 5. organ błędnie uznał, że wadą wydanych decyzji administracyjnych nie były błędy w ustaleniach stanu faktycznego. Skarżący nie postawił zarzutu naruszenia prawa materialnego tylko dlatego, że zgodnie z orzecznictwem i stanowiskiem doktryny, zamiar jest elementem stanu faktycznego sprawy. Zamiar w przedstawionym stanie faktycznym sprawy nie został udowodniony, a zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być podniesiony do nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego. W ocenie zdającego niepodniesienie zarzutów naruszenia prawa materialnego wynikało jedynie z konstrukcji zadania egzaminacyjnego, ponieważ zamiar usunięcia drzew w celu przywrócenia gruntów nieużytkowych do użytkowania rolniczego nie został udowodniony w materiale dowodowym. Pomimo to, w zarzucie naruszenia prawa procesowego skarżący wskazał jaki przepis prawa materialnego nie został zastosowany, co było istotą zadania egzaminacyjnego. Takie ujęcie zarzutu spełnia wymagania formalne z art. 57 § 1 pkt 3 p.p.s.a i zabezpieczało interes strony, 6. Komisja Egzaminacyjna zastosowała pozaustawowe wymagania przy ocenie rozwiązania zadania egzaminacyjnego w zakresie poprawności językowej wynikającej z błędów gramatycznych i ortograficznych. W informacji dla zdającego, zawartej w zadaniu egzaminacyjnym, nie było dodatkowych kryteriów do pracy egzaminacyjnej, takich jak poprawność gramatyczna, czy ortograficzna, 7. organ zastosował pozaustawowe wymagania formalne w zakresie obowiązku przytaczania zarzutów mogących doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz obowiązku przywoływania przepisów prawa, jako podstawy wniosków formułowanych w skardze do sądu. Organ odwoławczy uznał, że profesjonalny pełnomocnik nie jest zwolniony z przedstawienia istotnych zarzutów oraz, że nie ma prawnego obowiązku przywoływania podstaw prawnych wniosków, ale jest to standard, którego należy oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 2107 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) dalej zwana: "p.p.s.a.", sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona uchwała z dnia [...] grudnia 2020 r., nr [...] Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 23 -26 czerwca 2020 roku oraz utrzymana przez nią w mocy uchwała nr [...] z [...] lipca 2020 r. Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego w O., nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przystępując do oceny zasadności zarzutów podniesionych w skardze, dotyczących negatywnych ocen jakie otrzymał Skarżący, z prawa gospodarczego i administracyjnego, należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 364 ust. 2 uorp, egzamin radcowski składa się z pięciu części pisemnych. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie są części : trzecia i czwarta egzaminu.Trzecia część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, polegającego na przygotowaniu umowy albo sporządzeniu pozwu, wniosku lub apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. Czwarta część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa administracyjnego, polegającego na przygotowaniu skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu.(art.36 4ust.8 uorp). W ramach oceny prac pisemnych, w tym pracy z zakresu prawa gospodarczego i administracyjnego wprowadzono kryteria oceny, określone w art. 365 ust. 2 uorp, które wskazują, że przy ocenie zadań bierze się pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Powyższe kryteria oceny muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie któregokolwiek z nich świadczy o braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, które polega na świadczeniu pomocy prawnej, mającej na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Z powyższego wynika, że ocenę pozytywną może uzyskać rozwiązanie zadania, które spełnia wszystkie kryteria określone w art. 365 ust. 2 u.o.r.p., czyli jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje zdający (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1962/14; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy czym wskazać należy, iż konkretyzacja przesłanek wskazanych w art.36 5 urop następuje w procesie stosowania prawa. W ocenie Sądu poprawne posługiwanie się językiem prawniczym, poprawność ortograficzna, ma istotne znaczenie z punktu widzenia interesu strony i składa się na przygotowanie prawnicze osoby zdającej egzamin adwokacki, o którym mowa w art.365 urop, choć znajomość gramatyki nie jest oczywiście kryterium rozstrzygającym w sprawie. W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Wychodząc z założeń aksjologicznych ustawy o radcach prawnych, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Trudno odmówić trafności stanowisku prezentowanemu w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania do samodzielnego i prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Celem egzaminu jest sprawdzenie wiedzy egzaminowanego i jego przydatności do zawodu, w tym m.in. przez sprawdzenie umiejętności stosowania właściwych przepisów, umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2105/15; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu organy dopełniły ciążących na nich z mocy ww. przepisów obowiązków. Niewątpliwie przeprowadziły ocenę pracy Skarżącego w sposób i trybie odpowiadającym przepisom prawa. Sąd uznał za całkowicie prawidłową argumentację Komisji II stopnia w odniesieniu do wytkniętych uchybień pracy Skarżącego z prawa gospodarczego oraz prawa administracyjnego. Odnosząc się do zarzutów skargi, dotyczących części egzaminu z prawa gospodarczego wskazać należy, iż Skarżący w sporządzonej przez siebie umowie spółki jawnej błędnie oznaczył reprezentację wspólnika E. sp. z o.o przez członka zarządu J. P., gdyż zgodnie z przepisem art. 210 § 1 k.s.h., w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Wbrew wywodom skargi w świetle powołanego wyżej przepisu, za niedopuszczalne należy uznać reprezentowanie E. sp. z o.o. przy czynności z członkiem jej zarządu M. J. przez drugiego z członków zarządu spółki J.P., działającą jak pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników w trybie art. 210 § 1 k.s.h. Sąd podziela stanowisko organu powołującego się na poglądy doktryny i orzecznictwa, iż przepis art. 210 § 1 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a zgodnie z tezą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2019 r. (sygn. akt I CSK 122/16) naruszenie art. 210 § 1 k.s.h. powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej - art. 58 § 1 k.c. w związku z 2 k.s.h". - także: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 1998 r., sygn. akt I PKN 489/97; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 października 1995 r., sygn. akt I ACr 595/95; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 sierpnia 2005 r., sygn. akt V CK 103/05. W takim przypadku nie zachodzi ograniczenie, ale wprost wyłączenie prawa członka zarządu do reprezentowania spółki ( por. Z. Kuniewicz, O kontrowersjach związanych z reprezentacją spółek kapitałowych na podstawie art. 203 i 374 kodeksu handlowego, PS 1996, nr 11-12, s. 66 i n.; M. Litwińska, Glosa do wyroku SN z dnia 23.03.1999 r., II CKN 24/98, PPH 2000, Nr 6, s. 46; J.P. Naworski, Glosa do wyroku SN z dnia 23.03.1999 r" II CKN 24/98, PS 2000, nr 7-8, s. 150; A. Kucharska, Reprezentacja w spółkach kapitałowych, Warszawa 2004, s. 13). Zaaprobować też należało stanowisko organu, iż w orzecznictwie wielokrotnie Sądy wypowiadały się w kwestii skutku naruszenia art. 210 k.s.h. jakim jest bezwzględna nieważność czynności prawnej i jest to wiodąca linia orzecznicza w powyższej kwestii.(np. wyrok z dnia 3 października 2019 r., I CSK 122/16, w którym Sąd Najwyższy w sposób jednoznaczny wskazał, że naruszenie art. 210 § 1 k.s.h. powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.) podobnie - wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 stycznia 1998 r., I PKN 489/97, OSNP 1999, nr 1, poz. 8; ). Przepis art. 210 § 1 k.s.h. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że w umowie spółki nie można inaczej określić kręgu podmiotów uprawnionych do jej reprezentowania w sytuacjach wskazanych w tym przepisie. W przypadku naruszenia art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania art. 103 § 1 k.c., przewidujący możliwość potwierdzenia czynności dokonanych przez falsus procurator w odniesieniu do tzw. czynności prawnej kulejącej (negotium claudicans), a to z tej przyczyn, że jeśli czynność prawna jest bezwzględnie nieważna od samego początku, nie ma możliwości jej potwierdzenia. Nie mają tu zastosowania rozważania dotyczące odwołania się do sporu zaistniałego w orzecznictwie i w doktrynie na tle art. 38 i 39 k.c. i możliwości zastosowania art. 103 k.c. w razie działania fałszywego organu. Powyższe prowadzi do wniosku, iż sporządzona przez Skarżącego umowa spółki jawnej jest dotknięta bezwzględną nieważnością na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h., gdyż E. sp. z o.o. powinna być prawidłowo reprezentowana przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników, a M. J. jest członkiem zarządu E. sp. z o.o. Skarżący powinien przyjąć takie rozwiązanie, które jest z punktu widzenia wszystkich stron najbezpieczniejsze, to znaczy w możliwie najdalej idącym zakresie zabezpiecza interesy stron, a przede wszystkim nie naraża ich na skutki ewentualnej nieważności umowy spółki jawnej, czy też bezskuteczności zawieszonej, która dla stron wprowadza stan niepewności co do tego, czy umowa zacznie obowiązywać, czy też nie. W tym miejscu należy wskazać, iż co prawda z treści zadania egzaminacyjnego nie wynikało, którą ze stron umowy spółki jawnej ma reprezentować skarżący, tym niemniej, mając na uwadze pkt 2 Informacji dla zdającego, należało uznać, że zdający powinien sporządzić taką umowę, która będzie ważna i skuteczna, czyli pośrednio zabezpieczać również interesy pozostałych stron umowy. Oczywiście obowiązkiem radcy prawnego jest dbałość o interes mocodawcy, jednakże nieważność czynności prawnej wywołuje skutek wobec wszystkich stron umowy i popełniony przez profesjonalnego pełnomocnika tak poważny błąd, może dodatkowo narażać klienta, ujemne konsekwencje prawne. Z tego powodu niezmiernie istotne było sporządzenie ważnej umowy. Co do rozbieżności w orzecznictwie na które wskazuje Skarżący, w ocenie Sądu, powinny one skłonić zdającego, do udzielenia pełnomocnictwa (art. 210 k.s.h.), jako rozwiązania nie wywołującego wątpliwości i nie pociągającego za sobą negatywnych skutków. Problem wykładni art.210 k.s.h. od wielu lat był rozważany w doktrynie i orzecznictwie i od profesjonalnego pełnomocnika, należy oczekiwać znajomości istotnych w praktyce zagadnień prawnych i przyjmowanie rozwiązań w interesie reprezentowanej strony. W konsekwencji podzielić też należy stanowisko organu, iż funkcja Krajowego Rejestru Sądowego, nie może być ograniczona tylko do kontroli formalnej, bowiem Sąd rejestrowy na podstawie art.23 ustawy o KRS bada załączone do wniosku o wpis do rejestru spółki jawnej zgodność, dokumentów z przepisami prawa. Zatem w przypadku, gdy umowa spółki jawnej jest dotknięta bezwzględną nieważnością na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h., to fakt ten powoduje podstawę do odmowy rejestracji spółki jawnej w Krajowym Rejestrze Sądowym. Zarzuty skargi w tym zakresie należało również uznać za bezzasadne. Odnosząc się do kwestii zarzutu dotyczącego zwolnienia spółki E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji, wskazać należy, iż zadanie egzaminacyjne z prawa gospodarczego w części dotyczącej założeń umowy uzgodnionych przez wszystkich przyszłych wspólników (pkt II. 2) wskazano, iż M. J. nie zamierza rezygnować z funkcji członka zarządu E. sp. z o.o. której przedmiot działalności jest konkurencyjny z działalnością tworzonej Spółki, w związku z powyższym wyraziła wolę, aby kwestia ta została uregulowana w umowie tworzonej Spółki. Obowiązek powstrzymania się przez wspólników spółki jawnej od wszelkiej działalności sprzecznej z interesami spółki wynika z art. 56 § 1 k.s.h., który stanowi, że wspólnicy obowiązania są powstrzymać się od wszelkiej działalności sprzecznej z interesami spółki. Wspólnik nie może, bez wyraźnej lub domniemanej zgody pozostałych wspólników, zajmować się interesami konkurencyjnymi, w szczególności uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej czy spółki jawnej, partner, komplementariusz lub członek organu spółki. Ograniczenia i zakazy przewidziane w art. 56 k.s.h. dotyczą wszystkich wspólników spółki jawnej, również tych, którzy nie prowadzą spraw spółki. W ocenie Sądu Skarżący błędnie ocenił stan faktyczny i przyjęte założenia zadania egzaminacyjnego w świetle przepisów prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w sprawie. Uznał bowiem, że z zadania egzaminacyjnego, nie wynikał obowiązek dla zdającego, uwzględnienia w umowie, zwolnienia z zakazu konkurencji E. sp. z o.o. Nie zauważył, że obowiązek jaki przewidziano w zadaniu egzaminacyjnym, dla M. J., zobowiązywał Zdającego, do ustalenia konsekwencji z niego wynikających tj. zawarcia w umowie spółki prawidłowego postanowienia o zwolnieniu również E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji co wynika z art. 56 k.s.h. Brak zwolnienia E. sp. z o.o. oznaczałby, że spółka ta nie może prowadzić dotychczasowej działalności, dlatego zachodziła konieczność wprowadzenia do umowy zwolnienia z zakazu konkurencji dla E. sp. z o.o. Skarżący jednak w § 9 umowy spółki jawnej nie zawarł postanowienia o zwolnieniu E. sp. z o.o. z zakazu konkurencji, poprzestając na zwolnieniu z zakazu konkurencji M. J. (art. 56 k.s.h.).Zarzuty skargi nie zasługiwały więc na uwzględnienie. W ocenie Sądu z akt sprawy wynika, że organ uwzględnił w swojej ocenie fakt, iż Skarżący poprawnie, w zakresie zadania z prawa gospodarczego dokonał niektórych czynności wynikających z zadania egzaminacyjnego jednakże uchybienia pracy, skutkujące nieważnością sporządzonej umowy spółki jawnej z uwagi na wadliwą reprezentację były tak istotne, że świadczyły o niewystarczającym przygotowaniu S. B. do wykonywania zawodu radcy prawnego, co w szczególności wyrażało się w nieodpowiednim opanowaniu materiału prawniczego i braku wystarczającej umiejętności stosowania prawa w praktyce. Za bezzasadne Sąd również uznał zarzuty skargi dotyczące negatywnej oceny jaką otrzymał Skarżący z zakresu prawa administracyjnego. Analiza pracy Skarżącego, pod kątem wyżej wskazanych kryteriów w art.36 5 ust.2 uopr uprawnia do stwierdzenia, że przygotowana przez Zdającego skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, spełnia tylko niektóre wymogi formalne. Wskazuje wartość przedmiotu zaskarżenia oraz wnioski o wstrzymanie wykonania decyzji i zasądzenie kosztów, nie podając jednak podstaw prawnych tych wniosków ani podmiotu, od którego należy zasądzić koszty. Brak zarzutów naruszenia prawa materialnego, które bezwzględnie należało postawić, nie wynikają wbrew wywodom skargi, z konstrukcji zadania egzaminacyjnego, z którego wynika, iż zamiar usunięcia drzew w celu przywrócenia gruntów nieużytkowych do użytkowania rolniczego, nie został udowodniony, w materiale dowodowym. Oczywiście rację ma Skarżący, że dla prawidłowego procesu subsumcji, konieczne jest w pierwszej kolejności ustalenie prawidłowo stanu faktycznego sprawy, jednakże zakres postępowania dowodowego, wyznaczają przepisy prawa materialnego, które dla właściwego zastosowania, wymagają prawidłowej wykładni, której wymogom Skarżący nie sprostał. W konsekwencji w uzasadnieniu sporządzonej skargi w zadaniu z prawa administracyjnego, przyjął całkowicie wadliwą koncepcję rozstrzygnięcia i w zasadzie oparł się wyłącznie na poglądzie, że skoro organ odwoławczy nie rozstrzygnął czy wycinka spornych drzew wymagała pozwolenia czy tylko zgłoszenia, to rażąco naruszył prawo w zakresie ustalenia prawidłowej podstawy prawnej. Tymczasem, jak trafnie wskazał organ, w przypadku przywrócenia gruntów do użytkowania rolniczego, bez znaczenia jest kwestia zezwolenia czy zgłoszenia, gdyż przepis art. 83 f ust. 1 pkt 3b ustawy o ochronie przyrody jest przepisem szczególnym, wykluczającym możliwość wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Zdający zauważył wprawdzie w uzasadnieniu naruszenie art. 83f pkt 3b ustawy o ochronie przyrody, ale nie zauważył szeregu innych naruszeń procesowych i materialnoprawnych, w szczególności przepisów na podstawie których organy dokonały wymiaru kary, przepisu art. 83f ust. 1 pkt 3a na skutek niewłaściwego zastosowania, przepisów art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. na skutek utrzymania w mocy decyzji organu I instancji zamiast jej uchylenia i umorzenia postępowania na podstawie art. 105 k.p.a., nie dostrzegł potrzeby uchylenia decyzji organu I instancji na podstawie art. 135 p.p.s.a. w sytuacji, gdy w skardze wnioskuje się o umorzenie postępowania. Za całkowicie chybione należało również uznać, zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych w tym naruszenie art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a., który dotyczy obowiązku podania w decyzji podstawy prawnej nie powoduje automatycznie sankcji nieważności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jeżeli podstawa prawna do wydania decyzji rzeczywiście istnieje. Stanowisko Skarżącego wynika, z niedostatecznej wiedzy w zakresie prawa administracyjnego. Podobnie zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. nie mógł stanowić samoistnej podstawy uchylenia decyzji, gdyż wymagał on wykazania, że wadliwa ocena dowodów miała wpływ na wynik sprawy, czego Skarżący nie wykazał. Reasumując, mimo, że Skarżący prawidłowo uznał potrzebę wniesienia skargi, to zarówno zarzuty skargi jak i wnioski procesowe są błędne i nie zapewniają zabezpieczenia interesów osoby, którą reprezentuje profesjonalny pełnomocnik. Uzasadnienie skargi również koncentruje się na kwestiach pobocznych (rozstrzygnięcie przez SKO czy wycinka wymagała zezwolenia czy wystarczające było zgłoszenie), natomiast nie dotyka istoty wadliwości podlegającej zaskarżeniu decyzji. Mając na uwadze powyższe kryteria oraz uwzględniając przytoczone wcześniej uwagi, nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, na które zwracali uwagę egzaminatorzy i na które wskazuje zdający w skardze, waga stwierdzonych uchybień, mających w istotnym zakresie negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, na rzecz której Zdający zgodnie z zadaniami egzaminacyjnymi działał, świadczy o tym, że Skarżący, nie jest odpowiednio przygotowany do wykonywania pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Z uwagi na powyższe, należy stwierdzić, że ocena pracy skarżącego z prawa administracyjnego została dokonana zgodnie wymaganiami określonymi w art. 365 ust. 2 uorp oraz art. 364 ust. 10 uorp i została uzasadniona w sposób jasny i wyczerpujący. Należy podkreślić, że nie narusza ona zasad swobodnej oceny dowodów. Komisja zasadnie wykazała, że zaproponowane przez skarżącego sposoby rozwiązania spornej części egzaminu zawierają na tyle istotne uchybienia, że praca ta nie mogła być oceniona pozytywnie. W konsekwencji zdaniem Sądu ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Podkreślić również należy, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów, ale przy zastosowaniu ściśle określonych kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). Materiał dowodowy, na który składają się poszczególne zadania egzaminacyjne, jak i prace zaprezentowane w wykonaniu tych zadań, z założenia jest zatem materiałem dowodowym kompletnym i po oddaniu prac nie można go już uzupełniać (por. wyroki NSA z dnia: 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2351/14, 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2149/15). Art. 80 kpa stwierdza, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie Komisje obu instancji dokonały takiej oceny i przyjęły, że wykonane przez Skarżącego zadania egzaminacyjne, zasługują na ocenę niedostateczną ze względu na uchybienia, których dopuścił się skarżący na etapie jego opracowania. Analiza akt sprawy dowodzi, że egzaminatorzy wytknęli wiele uchybień w tym zakresie, a ze względu na ich charakter uznali, że kwalifikują się one do dwóch grup uchybień o różnym znaczeniu dla wyniku egzaminu (istotne lub mniej istotne), ale łączne ich potraktowanie uzasadnia wystawienie tylko oceny niedostatecznej. Ocena ustalona przez egzaminatorów została potwierdzona w opinii dotyczącej braku zasadności odwołania złożonego przez zdającego, w której stwierdzono, że mają na nią wpływ wady projektu umowy sporządzanej w ramach zadania egzaminacyjnego z prawa gospodarczego oraz wady skargi do Sądu, sporządzonej w ramach zagadnienia egzaminacyjnego z prawa administracyjnego, które należy uznać za istotne, zarzuty skierowane pod adresem tychże opracowań. Komisja II stopnia w uzasadnieniu uchwały wskazała, że istnienie tych wad w projekcie umowy, nie daje podstaw do podwyższenia oceny. Sąd akceptuje takie stanowisko organów, jednocześnie wskazując, że sądowa kontrola tego rodzaju sprawy administracyjnej polega tylko na ustaleniu, czy organy dokonały poprawnej oceny ustalonych w sprawie faktów z punktu widzenia przepisów określających sposób prowadzenia egzaminu. Natomiast samo ustalenie oceny nie jest kompetencją sądu, ale Komisji obydwu stopni. Komisje egzaminacyjne – w sprawie skarżącego – opierając się na całokształcie tak zgromadzonego materiału dowodowego, dokonały jego oceny. Nie przeczy temu przyjęcie przez skarżącego odmiennego stanowiska odnośnie poszczególnych błędów, jakie komisje egzaminacyjne wykazały wobec przyjętych przez niego rozwiązań zadania z zakresu prawa gospodarczego i administracyjnego. Nie został również naruszony art. 107 § 3 kpa, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącego, który uważa, że powinien otrzymać ocenę pozytywną z zakresu prawa gospodarczego i administracyjnego. Skarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, a Komisja II stopnia w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosła się do wszelkich zarzutów zdającego. Reasumując uchwała Komisji II stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie przyjętego przez organ stanowiska wskazuje, że zostało ono przyjęte po rozważeniu zarówno pozytywnych, jak i negatywnych elementów pracy skarżącego, zaś waga i rodzaj mankamentów tych prac zadecydowała o wystawieniu oceny negatywnej. W związku z niezasadnością skargi oraz brakiem stwierdzenia z urzędu innych naruszeń prawa, skutkujących uchyleniem skarżonej uchwały, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 2 marca 2021
- Symbol z opisem
- 6171 Radcowie prawni i aplikanci radcowscy
- Hasła tematyczne
- Zawody prawnicze
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Barbara Kołodziejczak-Osetek /przewodniczący sprawozdawca/ Danuta Szydłowska Sławomir Kozik
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - t.j.
art. 368 ust. 1, art. 9 i 12 · Dz.U. 2020 poz. 75
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny