Sygnatura
VI SA/Wa 347/22
Wyrok WSA w Warszawie z 19 października 2022 r., VI SA/Wa 347/22 – znaki towarowe
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 19 października 2022
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Asesor WSA Bożena Dąbkowska-Mastalerek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 października 2022 r. sprawy ze skargi "(...)" sp. z o.o. w Z. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia "(...)" listopada 2021 r. nr "(...)"w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części obejmującej jej punkt 1, 2. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji w części obejmującej jej punkty 2 i 3, 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego "(...)"sp. z o.o. w Z. kwotę 2200 (dwa tysiące dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia 31 marca 2021 r. nr [...] o odmówił [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno - graficzny VARNA LAST HARVEST zgłoszony dnia 30 grudnia 2004 r. pod numerem [...] w części dotyczącej towarów z klasy 33: napoi alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu innego niż Warna. [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym wniosła o uchylenie decyzji, zmianę oceny zdolności ochronnej znaku towarowego i udzielenie prawa ochronnego dla towarów objętych zgłoszeniem, tj. napoi alkoholowych. Spółka wskazała, że ograniczyła pierwotny wykaz przedmiotowego znaku do towarów pochodzenia bułgarskiego (importowanych z Bułgarii). Stwierdziła, że importuje oryginalnie butelkowane napoje alkoholowe. Wskazała, że przepis art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. odnoszący się do pochodzenia geograficznego niezgodnego z pochodzeniem wyrobu nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Podała, że ograniczenie wykazu wyeliminuje wszelkie ryzyko związane z obecnością elementu VARNA w znaku towarowym objętym zgłoszeniem, zapewniając zgodność pochodzenia towarów z elementem geograficznym zawartym w zgłoszeniu. Zdaniem Spółki zestaw wyrazów znajdujących się w oznaczeniu, nie przesądza o mylącej naturze znaku. Brak przesłanek do postawienia zarzutu wprowadzenia nabywców w błąd co do charakteru lub właściwości faktycznie bułgarskich napojów alkoholowych, oznaczonych znakiem VARNA LAST HARVEST. Stwierdziła, że nie ma fizycznych, ani technicznych możliwości nakładania przedmiotowego znaku towarowego na towary innego pochodzenia niż bułgarskie. Jest importerem win z różnych rejonów świata pod własną marką. Spółka stwierdziła, że jest wiele znaków przeznaczonych do oznaczania kawy, która nie jest produkowana w Europie np:. znak słowny ARABICA, wskazujący na inny rejon świata, niż ten z którego pochodzi kawa. Spółka podała, że udzielono jej prawa ochronnego na znak CALMA dla win pochodzących z Ameryki Południowej, w tym z Chile, choć miejscowość o nazwie CALMA leży w Chile. Stwierdziła, że nabywcy byliby wprowadzeni w błąd co do pochodzenia towarów, jeśli alkohole pochodzenia bułgarskiego oznaczane były znakiem sugerującym na przykład polskie pochodzenie - WARKA LAST HARVEST. Urząd Patentowy RP postanowieniem z dnia 20 września 2021 r. o odmówił przeprowadzenia rozprawy umożliwiającej zgłaszającemu złożenie dodatkowych wyjaśnień i materiałów oraz ewentualne wprowadzenie dopuszczalnych zmian w dokumentacji zgłoszenia, w tym ograniczenia towarów. Zgłaszający nie skorzystał z możliwości zajęcia dodatkowego stanowiska w sprawie. Urząd Patentowy RP wydał w dniu 24 listopada 2021 r. decyzję nr [...], którą: 1. utrzymał w części własną decyzję z 31 marca 2021 r. odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu innego niż Warna, 2. uchylił w części własną decyzję z 31 marca 2021 r. odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu Warny, 3. stwierdził, że po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji Urząd Patentowy udzieli prawa ochronnego dla następujących towarów i usług: klasa 33: napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu Warny. Wskazana decyzja została wydana na podstawie art. 245 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r. Nr 1410 oraz z 2015 r., poz. 1266) zwana dalej p.w.p. w związku z art. 131 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 131 ust. 3 p.w.p. i art. 315 ust. 3 p.w.p. (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117). Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 listopada 2021 r. stwierdził, iż przed przystąpieniem do analizy przedmiotowego oznaczenia w świetle art. 131 ust. 1 pkt 3 ustawy p.w.p., należało ustalić krąg odbiorców przedmiotowych towarów. Kluczowe znaczenie przy ustalaniu relewantnego odbiorcy towaru miał przyjęty w unijnym orzecznictwie model przeciętnego konsumenta, który jest osobą rozsądną, dobrze poinformowaną, ostrożną i spostrzegawczą. Organ stwierdził, że towary zawarte w przedmiotowym zgłoszeniu (napoje alkoholowe) to artykuły spożywcze, używki, które są towarami często nabywane przez odbiorców. Odbiorcy przedmiotowych towarów to szeroki krąg osób, które są dobrze poinformowane, rozsądne i posługują się podstawowym i rozszerzonym zasobem słownictwa, a jego treść czerpią z prasy, radia, telewizji, internetu, codziennych rozmów z innymi użytkownikami języka itp. Jest to nieograniczona liczba klientów, dotycząca osób pełnoletnich wszystkich grup społecznych, kultur i wykształcenia. Organ podniósł, iż zgodnie z art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które ze swej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, właściwości lub pochodzenia geograficznego towaru. Zgodnie z art. 131 ust. 3 p.w.p. w odniesieniu do wyrobów alkoholowych, każdy znak towarowy zawierający elementy geograficzne niezgodne z pochodzeniem wyrobu uważa się za znak wprowadzający odbiorców w błąd. Ocena mylącego charakteru, tak samo jak ocena przesłanek niedystynktywności czy opisowości, dokonywana jest z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy. Zmierza do ustalenia, czy dane oznaczenie, umieszczone na danym towarze, może być samo w sobie mylące w odniesieniu do jakichkolwiek cech czy właściwości towarów zgłoszonych do ochrony pod tym oznaczeniem. Przyjmuje się, że na ocenę mylącej natury danego znaku nie może wpływać nic poza relacją znak-towar i wyobrażeniem rozsądnego kupującego o niej. UP podniósł, że przeciętny odbiorca zostanie wprowadzony w błąd przedmiotowym znakiem towarowym ponieważ towary, które będą oznaczone tym znakiem nie pochodzą z Warny. Znakiem mogącym wprowadzać w błąd jest taki znak towarowy, który przekazuje pewne niezgodne z prawdą informacje co do charakteru lub właściwości towaru, a jednocześnie informacje te w odbiorze konsumenta mogą wywołać mylne wyobrażenie o określonych właściwościach tego towaru. Dla odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 3 ustawy p.w.p. wystarcza wykazanie, iż dany znak może wprowadzać odbiorców w błąd co do charakteru towaru lub usługi. Wystarczające jest prawdopodobieństwo wystąpienia w świadomości konsumenta błędnego mniemania o towarach, dla oznaczania których znak jest przeznaczony. Celem tego przepisu jest ochrona nabywców towarów lub usług przed wprowadzeniem w błąd ze względu na nieodłączne cechy i właściwości tych towarów lub odpowiednio usług. Chodzi bowiem o zachowanie właściwej relacji pomiędzy warstwą znaczeniową oznaczenia, a cechami wynikającymi wyłącznie z natury towaru bądź usługi, na których oznaczenie to ma być umieszczane. Ustalenie czy w odczuciu kupującego oznaczenie nałożone na towar lub usługę może samo w sobie być mylące w odniesieniu do jakichkolwiek cech czy właściwości towarów, dla których oznaczenia te zostały zgłoszone. Dotyczy to zarówno tych cech towaru, które decydują o ich szczególnych właściwościach, ale także o tych, które mogą być wykorzystane do opisu danego towaru. Organ stwierdził, iż celem przepisu art. 131 ust. 1 pkt 3 ustawy p.w.p. jest ochrona odbiorcy towarów lub usług przed wprowadzeniem w błąd ze względu na cechy danego oznaczenia, a więc ze względu na cechy oznaczenia tkwiące w nim samym. Ocena zasadności zastosowania przedmiotowego przepisu w konkretnej sprawie powinna uwzględniać rodzaj towarów lub usług, dla których zgłoszone oznaczenie ma być stosowane, percepcję i rozumienie zgłoszonego oznaczenia przez przeciętnego odbiorcę danych towarów lub usług. Ocena oznaczenia dokonywana przez przeciętnego odbiorcę dotyczy wyłącznie takiej postaci oznaczenia, w jakiej zostało ono zgłoszone w celu udzielenia prawa ochronnego. Ocena nie powinna uwzględniać innych czynników, np. warunków panujących na danym rynku. Ocena mylącego charakteru oznaczenia ma bowiem obejmować istotę zgłoszonego znaku, a nie warunki rynkowe, w jakich używanie danego oznaczenia będzie miało miejsce. W ocenie organu oznacza to, że znak taki jest mylący już sam w sobie. Urząd stwierdził, że znak towarowy będzie nakładany na napoje alkoholowe, powinien zatem zawierać treści zgodne z prawdą, co nie występuje w przedmiotowym oznaczeniu. W ocenie organu przedmiotowy znak towarowy VARNA LAST HARVEST zawiera w swej treści nazwę bułgarskiego miasta Warna, którego położenie jest dobrze znane krajowemu odbiorcy, ze względu na częste kierunki urlopowe konsumentów oraz z powodu historycznej bitwy z 1444 r. z udziałem Władysława Warneńczyka. Element zgłoszonego znaku VARNA wskazuje pochodzenie geograficzne towarów oznaczanych zgłoszonym oznaczeniem. Zgłoszenie znaku odnośnie towarów pochodzących z dowolnego miejsca jest wprowadzeniem odbiorców w błąd. W oznaczeniu zawarto czytelną informację o konkretnym miejscu geograficznym tego kraju - Warnie. Odbiorca mając styczność z towarem opatrzonym znakiem VARNA nakierowywany jest na skojarzenia związane z miastem Warna lub jego okolicami. Otrzymując towar wytwarzany w innym rejonie niewątpliwie byłby wprowadzony w błąd co do jego właściwości i pochodzenia geograficznego. Organ podniósł, że art. 131 ust. 3 p.w.p. jasno stwierdza, że w odniesieniu do wyrobów alkoholowych, każdy znak zawierający elementy geograficzne niezgodne z pochodzeniem wyrobu uważa się za znak wprowadzający odbiorców w błąd, a w rezultacie za niedopuszczalny do rejestracji, jako oznaczenie zawierające dane niezgodne z prawdą. Niezgodność z prawdą to też przekazywanie nieprawdziwej informacji o pochodzeniu towaru z określonego miejsca, np. innego niż wynikające z treści znaku miasta Warna lub jego okolic. Używanie znaku nieodpowiadającego geograficznemu pochodzeniu napojów alkoholowych stanowi bezwzględną przeszkodę rejestracyjną. W odniesieniu do napojów alkoholowych pochodzących z innych miejsc niż Warna lub jej okolice, znak towarowy VARNA LAST HARVEST, zawierający element geograficzny VARNA, jest niezgodny z pochodzeniem takich towarów. Odnosząc się do powołanych przez Zgłaszającego przykładów rejestracji znaku w analogicznym stanie prawnym organ podkreślił, że istotą badania zdolności rejestracyjnej znaku towarowego nie jest odnoszenie się do wcześniejszej praktyki Urzędu bądź organów unijnych, międzynarodowych czy też organów innych państw. Organ stwierdził, każda sprawa jest indywidualna i rozpatrywana w swoich uwarunkowaniach, zgodnie z oceną materiału zgromadzonego w sprawie. Sprawy, którym zarzuca się opisowość, bądź charakter informacyjny lub wprowadzenie w błąd podlegają ocenie na tych samych zasadach, zgodnie z tymi samymi wytycznymi. Stosuje się wobec nich te same kryteria. UP stwierdził, że żadne wcześniejsze postępowanie nie może być wyznacznikiem zapadłego rozstrzygnięcia, albowiem każde zgłoszenie bada się oddzielnie, z uwzględnieniem konkretnych warunków sprawy i zebranego materiału. Decyzje UP są oparte na kompetencji wynikającej z określonej podstawy prawnej, a nie na swobodnym uznaniu. Legalność decyzji należy oceniać wyłącznie na podstawie tych aktów normatywnych, według wykładni dokonanej z uwzględnieniem unormowań unijnych oraz orzecznictwa krajowego i wspólnotowego, a nie na podstawie jego wcześniejszej praktyki decyzyjnej. Zgodność z prawem decyzji organu winna być bowiem oceniana wyłącznie na podstawie właściwych przepisów krajowych oraz obowiązujących Polskę unormowań wspólnotowych, a nie na podstawie wcześniejszej praktyki decyzyjnej Urzędu. Zasadę równego traktowania można stosować wyłącznie przy jednoczesnym poszanowaniu zasady legalności, zgodnie z którą nikt nie może powoływać się z korzyścią dla siebie na niezgodne z prawem działanie na rzecz innej osoby. Należy podkreślić, że w podanej sprawie mogły zaistnieć okoliczności umożliwiające udzielenia prawa ochronnego w takim kształcie, jak podał Zgłaszający. Wobec powyższego powoływanie się przez Zgłaszającego na rejestrację analogicznych znaków jest niezasadne. [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 24 listopada 2021 r. nr [...] w części utrzymującej w mocy decyzję UP RP z dnia 31 marca 2021 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy VARNA LAST HARVEST napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu innego niż Warna. Skarżąca zarzuciła wskazanej decyzji naruszenie: a) przepisów procesowych, a mianowicie art. 7 k.p.a. w związku z art. 252 p.w.p. polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu okoliczności sprawy i nieuwzględnieniu słusznego interesu strony, a skutkiem tego błędne ustalenie, że prawo ochronne na znak słowny VARNA LAST HARVEST nie może być udzielone w części dotyczącej napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu innego niż Warna. b) prawa materialnego: art. 131 ust. 1 pkt 3 i art. 131 ust. 3 p.w.p. poprzez ich błędne zastosowanie w stanie faktycznym odmiennym niż stan określony w dyspozycji norm prawnych, c) naruszenie zasady wolności gospodarczej gwarantowanej w art. 20 Konstytucji RP poprzez dyskryminację skarżącej. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji z dnia 24 listopada 2021 r. w zaskarżonej części oraz o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy VARNA LAST HARVEST dla zakwestionowanych towarów z klasy 33 (napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu innego niż Warna) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca stwierdziła, że aprobuje decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 24 listopada 2021 r. w części uchylającej decyzję z dnia 31 marca 2021 r. dotyczącą napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu Warny. Zaskarżona część decyzji z dnia 24 listopada 2021 r. jest w ocenie Skarżącej niesłuszna. W ocenie skarżącej, znak VARNA LAST HARVEST budzi jedynie skojarzenia z pochodzeniem towarów z Bułgarii. Urząd Patentowy nie uwzględnił okoliczności, że przeciętny krajowy nabywca swą wiedzę o miejscowości Warna może czerpać wyłącznie z wydawnictw szkolnych i encyklopedycznych. Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, Wyd. Nauk. PWN, Warszawa 1997 r. w tomie VI informuje, że Warna jest trzecim co do wielkości miastem bułgarskim po Sofii i Plovdiv, silnym ośrodkiem przemysłowym, turystycznym i kulturalnym, z portem lotniczym i największym portem morskim Bułgarii, a także ważnym węzłem kolejowym. Encyklopedia podaje, że w Warnie dominuje przemysł stoczniowy, maszynowy, metalowy, chemiczny, włókienniczy, odzieżowy także spożywczy, lecz nie wymienia wcale przemysłu winiarskiego. Ważnymi atrakcjami turystycznymi są plaże Złotych Piasków, zabytki architektury tureckiej, bizantyjskiej, kurhany trackie, a także delfinarium i w bliskim sąsiedztwie - rezerwat przyrody Kamienny Las. W encyklopedii tej nie było wzmianki o winnicach, czy winach pochodzących z tego regionu. Z Encyklopedii PWN, wynika, że obecnie Warna nie jest ośrodkiem przemysłu winiarskiego. Skarżąca podniosła, że słowny znak VARNA korzystał przed laty z ochrony ([...]). Obecnie z ochrony korzysta słowny znak SOFIA czy TARCZYN. Jakie zatem okoliczności sprawiają, że znak VARNA LAST HARYEST uznany został za oznaczenie mylące. W praktyce Urzędu Patentowego, oznaczenia wskazujące pochodzenie towarów poprzez obce brzmienie np. DON MAURICIO czy CZARDASZ uznawane były za posiadające zdolność ochronna. Zarejestrowany został też znak TRACIAN BEAR, który jednoznacznie wskazuje na związki towaru z danym krajem - tu Tracją tj. współczesną Bułgarią. Skarżąca wskazała, że jest właścicielem znaku MELNIK, mimo, iż Melnik to również nazwa bułgarskiego miasta. Zaznaczyła, iż w mieście tym wino nie jest produkowane, a jednak nie stanowiło to przeszkody do udzielenia prawa ochronnego. W pełni analogiczny jest status znaku VARNA LAST HARVEST. Nie ma żadnych przesłanek, aby dla nazwy miasta Warna czynić wyjątek. Wykaz towarów przedmiotowego zgłoszenia został ograniczony przez skarżącą do napojów alkoholowych pochodzenia bułgarskiego, celem oddalenia zarzutu o mylącym charakterze znaku VARNA LAST HARVEST. Zaznaczyła, że decyzja Urzędu Patentowego ogranicza jej swobodę gospodarczą. Skarżąca podkreśliła, że: zgłoszenie [...] dokonane zostało przed przystąpieniem Polski i Bułgarii do Unii Europejskiej, znak objęty zgłoszeniem nr [...] nie obejmuje żadnych elementów należących w dacie zgłoszenia do domeny publicznej; wino oznaczane znakiem VARNA LAST HARVEST jest wyprodukowane i rozlewane w Bułgarii, a następnie importowane przez Skarżącą zgodnie z prawem bułgarskim odnoszącym się do nazw pochodzenia. Skarżąca nie podlega żadnym ograniczeniom podmiotowym przy ubieganiu się o ochronę znaków towarowych, z tego jedynie tytułu, że jest importerem i dystrybutorem importowanych wyrobów alkoholowych, bowiem brak jest takich ograniczeń w obowiązujących przepisach prawa. Nabywcy byliby wprowadzani w błąd co do pochodzenia towaru, jeśli alkohole pochodzenia bułgarskiego oznaczane byłyby znakiem sugerującym polskie pochodzenie np. WARKA LAST HARVEST. Prawidłową informację o pochodzeniu towaru zapewnia tak dobrane oznaczenie, aby nabywca nie miał wątpliwości, iż sięga w sklepie po napój alkoholowy pochodzenia bułgarskiego, gdy alkohol pochodzi z tego rejonu świata. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał twierdzenia zawarte w uzasadnieniu przedmiotowej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Sąd w pierwszej kolejności wyjaśnia, że złożona w tej sprawie skarga została przez sąd administracyjny rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) dalej: p.p.s.a. W myśl tego przepisu sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W przedmiotowej sprawie UP RP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej rozpoznanie w trybie uproszczonym, a skarżąca w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Z art. 315 ust. 3 p.w.p. (Dz.U. z 2021 r. poz. 324) wynika, że ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Dlatego też warunki jakim musi sprostać zgłoszony znak towarowy VARNA LAST HARVEST badane są zgodnie z unormowaniami aktualnymi na dzień 30 grudnia 2004 r. Są to normy wynikające z art. 131 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 131 ust. 3 p.w.p. (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117). Jednak zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2019 r. poz. 501) do postępowań o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy zmienianej, w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą. Z powyższego wynika, iż sentencja decyzji UP RP powinna mieć brzmienie wynikające z art. 245 p.w.p. obowiązującej w dniu wydania decyzji czyli w dniu 24 listopada 2021 r. Podobną uwagę odnieść należy do art. 145 ust. 2 i 3 p.w.p. Organ bowiem błędnie w decyzji I instancji przyjął brzmienie art. 145 ust. 3 p.w.p. sprzed 16 marca 2017 r. (Dz. U. z 2007 r. Nr 136, poz. 958), wskazując, iż "W przypadku gdy brak ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy dotyczy tylko niektórych towarów, Urząd Patentowy w pierwszej kolejności odmawia udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy dla tych towarów. Po uprawomocnieniu się decyzji w tej sprawie Urząd Patentowy udziela prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów, dla których może być ono udzielone. Tymczasem winien zastosować art. 145 ust. 2 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym od 16 marca 2019 r. (Dz. U. z 2019 r. poz. 501), zgodnie z którym: "W przypadku gdy brak warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy z przyczyn, o których mowa w art. 1291, art. 1361 i art. 1363, dotyczy tylko niektórych towarów, Urząd Patentowy wydaje decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy dla tych towarów. Podstawą wydania skarżonej decyzji jest art. 131 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 p.w.p. w brzmieniu obowiązującym w dacie zgłoszenia znaku towarowego do uzyskania prawa ochronnego. W myśl ówcześnie obowiązującego art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które ze swojej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, właściwości lub z uwzględnieniem ust. 3, pochodzenia geograficznego towaru. Z kolei zgodnie z art. 131 ust. 3 p.w.p. w odniesieniu do wyrobów alkoholowych, każdy znak towarowy zawierający elementy geograficzne niezgodne z pochodzeniem wyrobu uważa się za znak wprowadzający odbiorców w błąd. Urząd Patentowy w punkcie 1 skarżonej decyzji, utrzymał w mocy część zaskarżonej decyzji odnośnie odmowy udzielania prawa ochronnego na znak towarowy odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu innego niż Warna. Zdaniem Sądu, organ dokonał w niniejszej sprawie nieprawidłowej wykładni powyższych przepisów p.w.p. Z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika, że UP RP uznał zgłoszony znak towarowy jako częściowo mylący, dlatego ograniczył zakres towarów objętych tym znakiem do win pochodzących z rejonu Warny. Sąd pragnie przytoczyć pogląd doktryny prawniczej – tj. Michała Bohaczewskiego, który stwierdził, iż "Znaki odwołujące się do pochodzenia geograficznego, ogólnie rzecz biorąc, często będą wyłączone spod ochrony. Gdy bowiem znak zawiera elementy geograficzne, które mogą być w ocenie przeciętnego odbiorcy zgodne z prawdą, i tym samym oznaczenie wskazuje na miejsce geograficznego pochodzenia, odmowa udzielenia prawa ochronnego może wynikać z uznania znaku za opisowy, choć dodatkowe elementy, w szczególności graficzne, mogą nadać mu zdolność odróżniającą. Natomiast gdy pochodzenie geograficzne, na które wskazuje oznaczenie, nie odpowiada rzeczywistości, stwarza to ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. W doktrynie podkreśla się, że przydatność wyłączenia spod rejestracji znaków mylących zawierających elementy geograficzne jest niewielka. Podczas procedury rejestracyjnej oznaczenia nie bada się przecież pochodzenia geograficznego na podstawie kryterium prawdziwości, które jest na tym etapie niemożliwe do zweryfikowania. W postępowaniu rejestracyjnym przedmiotem badania są jedynie immanentne cechy danego znaku, a nie relacja pomiędzy geograficznym elementem oznaczenia i rzeczywistym pochodzeniem towaru z konkretnego miejsca. Jak wskazano powyżej, w niewielu sytuacjach znak może zostać oceniony jako mylący niezależnie od okoliczności używania. Jest to możliwe, jeśli chodzi o właściwości czy przeznaczenie towaru, choć i wtedy przepis rzadko znajdzie zastosowanie. Jednak jeszcze trudniej wyobrazić sobie, kiedy znak może być obiektywnie mylący ze względu na pochodzenie geograficzne. Bez konkretnej oceny w odniesieniu do używania, skąd faktycznie pochodzi oznaczony towar, właściwie nie sposób stwierdzić, że znak jest mylący. Niewątpliwie uprawniony nie musi wykazać na etapie rejestracji możliwości czerpania towaru z określonego miejsca. (...) W praktyce prawdopodobieństwo wystąpienia takich przypadków jest bardzo niewielkie." (M. Bohaczewski "Ustanie prawa ochronnego na znak towarowy mylący", PPH 2016/2/35-42). Podobnie stwierdziła także Joanna Sitko, zdaniem której: "(...) należy zaznaczyć, że na etapie postępowania rejestrowego nie bada się pochodzenia towaru w sensie geograficznym, tylko relację oznaczenia do rodzaju towarów (usług), dla jakich znak ma być chroniony, a ewentualny brak zgodności znaku z rzeczywistym pochodzeniem towaru może być oceniany w świetle art. 169 ust. 1 pkt 3 p.w.p." (w: Demendecki Tomasz i in., "Prawo własności przemysłowej. Komentarz", opublikowano: LEX 2015, podobnie wypowiadała się także K. Szczepanowska-Kozłowska w: System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 612). Powyższe poglądy doktryny prawniczej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela w całości. Podkreślić należy, że podczas procedury rejestracyjnej oznaczenia nie bada się pochodzenia geograficznego towarów na podstawie kryterium prawdziwości, które jest na tym etapie niemożliwe do zweryfikowania. W postępowaniu rejestracyjnym przedmiotem badania są jedynie immanentne cechy danego znaku, a nie relacja pomiędzy geograficznym elementem oznaczenia i rzeczywistym pochodzeniem towaru z konkretnego miejsca. Takie zachowanie związane z użyciem danego znaku może być badane na podstawie przepisów dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji czy ochrony konsumentów, ale nie na podstawie p.w.p. Sąd w celu uzupełnienia swojej argumentacji w tym zakresie pragnie przywołać dwa prawomocne wyroki tutejszego Sądu z 22 kwietnia 2021 r. sygn. VI SA/Wa 78/21 i VI SA/Wa 79/21 dotyczące wyodrębniania przez organ tzw. podkategorii w ramach towarów czy usług zgłoszonych do rejestracji. Co prawda wyroki te dotyczyły możliwości częściowego wygaśnięcia prawa ochronnego, niemniej jednak, zdaniem Sądu, tezy dotyczące wyodrębnienia w ramach zgłoszonej kategorii towarów czy usług tzw. podkategorii oraz kryteriów tego wyodrębnienia są aktualne i na gruncie niniejszej sprawy. Ostatecznie bowiem efektem zarówno w przypadku wygaśnięcia częściowego prawa ochronnego na znak towarowy, jak i tzw. częściowej odmowy rejestracji znaku skutek jest podobny – znak bowiem jest nadal zarejestrowany jedynie dla części zgłoszonych towarów. Pozostaje zatem aktualne pytanie o kryteria wyodrębnienia tej części. Otóż w przywołanych powyżej wyrokach WSA w Warszawie stwierdził, że "Należałoby (...) oczekiwać, iż w prawidłowo prowadzonym postępowaniu organ powinien rozważyć, czy w ramach towarów będących produktami farmaceutycznymi w ogóle można wydzielić jakiekolwiek podgrupy czy jest to na tyle wąska grupa, że taki dalszy podział jest niemożliwy. Jeżeli organ uznałby jednak, że jest ten podział możliwy, to winien zastanowić się, pod jakim kątem wydzielać podgrupy w ramach "produktów farmaceutycznych", a następnie je zdefiniować i dokonać zestawienia produktu opatrywanego spornym znakiem z grupą towarów produkty farmaceutyczne, co się jednak nie stało, a co było niezbędne dla prawidłowej oceny dopuszczalności wydzielenia określonego produktu z grupy lub może podgrupy towarów klasy 05". WSA w Warszawie w przywołanych powyżej wyrokach wskazał, że odnośnie zawartego w art. 13 dyrektywy 2008/95 pojęcia "niektórych towarów lub usług", należy zauważyć, że konsument pragnący nabyć towar lub usługę należącą do kategorii towarów lub usług, która została zdefiniowana w sposób szczególnie precyzyjny i wąski, ale w obrębie, której nie jest możliwe dokonanie istotnych podziałów, skojarzy ze znakiem towarowym zarejestrowanym dla tej kategorii wszystkie należące do niej towary lub usługi, skutkiem czego znak ten będzie pełnił dla tych towarów lub usług swoją podstawową funkcję zagwarantowania pochodzenia. W tych okolicznościach od właściciela wcześniejszego znaku towarowego wystarczy wymagać przedstawienia dowodu na rzeczywiste używanie tego znaku towarowego w odniesieniu do części towarów lub usług należących do tej jednorodnej kategorii (zob. analogicznie wyrok TS UE z 16 lipca 2020 r., ACTC/EUIPO, C-714/18 P, EU:C:2020:573, pkt 42, a także wyrok TS UE w sprawie C-720/18, Ferrari). Natomiast w przypadku towarów lub usług zebranych w ramach szerokiej kategorii, którą można podzielić na kilka niezależnych podkategorii, należy wymagać, by właściciel znaku towarowego zarejestrowanego dla tej kategorii towarów lub usług przedstawił dowód rzeczywistego używania swojego znaku dla każdej z tych niezależnych podkategorii, w braku czego mógłby on zostać pozbawiony praw do tego znaku w odniesieniu do tych z niezależnych podkategorii, dla których nie przedstawił takiego dowodu (por. analogicznie wyrok z 16 lipca 2020 r., ACTC/EUIPO, C-714/18 P, EU:C:2020:573, pkt 43). Tutejszy Sąd podnosi w tym kontekście, że Trybunał w szeregu orzeczeń przyjmuje jednolite i konsekwentne stanowisko co do pojęcia części towarów lub usług, przez które nie można rozumieć wszystkich handlowych wariantów analogicznych towarów lub usług, a wyłącznie te towary lub usługi, które są wystarczająco odmienne, by stanowić spójne kategorie lub podkategorie. Jak zgodnie przyjmuje TSUE i Sąd UE, właściwym kryterium wyodrębnienia spójnej kategorii czy podkategorii towarów lub usług jest kryterium celu i przeznaczenia danych towarów lub usług i tylko ono może definiować niezależną grupę/podgrupę towarów (wyrok TSUE z 16 lipca 2020 r. w sprawie C-714/18 P ACTC GmBH c/a EUIPO; wyrok TSUE z 22 października 2020 r. w sprawach połączonych C-720/18 i C-721/18 z wniosków o wydanie orzeczeń w trybie prejudycjalnym; wyrok Sądu UE z 22 maja 2012 r. w sprawie T-570/10 Environmental Manufacturing LLP c/a OHIM). Zdaniem Sądu zatem, wyodrębnienie w ramach kategorii "napoje alkoholowe" podkategorii "napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu innego niż Warna" nie jest kryterium celu i przeznaczenia danych towarów lub usług, ale kryterium ich pochodzenia i tym samym nie jest właściwym kryterium wyodrębnienia spójnej kategorii czy podkategorii towarów lub usług. Kryterium pochodzenia towaru nie może w ocenie Sądu definiować niezależnej grupy/podgrupy towarów. Warto w tym miejscu wskazać na wyrok NSA z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1996/16, którym Sąd ten przyjął pogląd wyrażony w wyroku z 13 lutego 2007 r. sygn. akt T-256/04 w sprawie Mundipharma AG z w Bazylei przeciwko OHIM i w wyroku z dnia 14 lipca 2005 r. sygn. akt T-126/03 w sprawie Reckitt Benckiser (Espana), SL przeciwko OHIM. Również z tych orzeczeń wynika, iż pojęcia "część towarów lub usług" nie można rozumieć jako wszystkich gospodarczych odmian podobnych towarów lub usług, ale wyłącznie towary lub usługi wystarczająco odmienne, aby mogły stanowić spójne kategorie lub podkategorie. Sąd UE stwierdził też, że "jeżeli znak towarowy został zarejestrowany dla towarów lub usług zdefiniowanych w sposób na tyle precyzyjny, że dokonanie istotnych podziałów wewnątrz danej kategorii nie jest możliwe, wtedy (...) dowód rzeczywistego używania znaku towarowego dla wspomnianych towarów lub usług bezwzględnie obejmuje całą kategorię". Podsumowując tę część rozważań, Sąd stwierdza, że wszelkie podziały towarów w ramach określonych klas muszą przebiegać przy zastosowaniu racjonalnych i czytelnych kryteriów, jakimi są przeznaczenie towaru/usługi lub ich właściwości. Jeżeli organ pragnie wydzielić część towarów czy usług i dla tej części odmówić rejestracji znaku, a w pozostałym zakresie znak zarejestrować, to podział na tzw. podkategorie musi spełniać powyższe wymagania, inaczej uznać go należy za arbitralny i nieczytelny także dla odbiorcy znaku. Co więcej, art. 131 p.w.p. określał tzw. bezwzględne przyczyny rejestracji. Przepis ten miał na celu bądź odmowę rejestracji znaku, bądź stwierdzenie nieważności tej rejestracji w przypadku wystąpienia przesłanek w nim przewidzianych. Przepis ten stanowił implementację obowiązującego wówczas art. 3 pierwszej dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych. W tym kontekście warto przywołać wyrok TS UE z 29 stycznia 2020 r. C-371/18 dotyczący braku jasności i precyzji pojęć wskazanych w wykazie towarów i usług jako ewentualnych podstaw unieważnienia unijnego znaku towarowego. Otóż w wyroku tym TS UE orzekł, że "art. 3 pierwszej dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, że prawa do wspólnotowego znaku towarowego lub krajowego znaku towarowego nie można unieważnić w całości lub w części na tej podstawie, że określeniom użytym do oznaczenia towarów i usług, dla których zarejestrowano ten znak, brakuje jasności i precyzji". Jak zasadnie wskazano w omówieniu tego wyroku TS UE, za brak jasności i precyzji nie można unieważnić znaku. Analizując wyrok TS, można uznać, że na podstawie przepisów dyrektywy 89/104 i rozporządzenia 40/94 polscy przedsiębiorcy mieli pewną swobodę w wyborze określeń użytych do oznaczenia, pod którym chcieli zarejestrować swój znak towarowy. W szczególności dopuszczalne było użycie określeń niedostatecznie jasnych i precyzyjnych (por. K. Sztobryn i A. Urbanek omówienie wyroku TS z dnia 29 stycznia 2020 r., C‑371/18, opublikowano: LEX/el. 2020). Sytuacja ta uległa zmianie po wyroku TS z 19 czerwca 2012 r. sprawie C-307/10 "IP Translator". Obecnie, na podstawie art. 33 ust. 2 rozporządzenia 2017/1001 w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej oraz art. 39 ust. 2 dyrektywy 2015/2436 mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych, podczas zgłoszenia znaku towarowego do zarejestrowania zgłaszający musi oznaczyć towary i usługi w sposób wystarczająco jasny i precyzyjny. Tym samym, brak ewentualny jasności i precyzji oznaczeń towarów lub usług, dla których zgłoszono znak, nie mógł, w ocenie Sądu, być w przypadku zgłoszenia z 2006 r. także podstawą do odmowy rejestracji tego znaku. UP RP powinien uwzględnić powyższe wytyczne w procedurze rejestracji znaku. Sąd pragnie też wskazać na wyrok ETS z 4 marca 1999 r. w sprawie Consorzio per la Tutela del Formaggio Gorgonzola przeciwko Käserei Champignon Hofmeister GmbH & Co. KG, sygn. C. 87/97. W wyroku tym ETS wskazał, że aby uznać, iż dane oznaczenie ze swej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, a więc jest mylące, należy wykazać faktyczne zaistnienie pomyłki odbiorców, bądź też istnienie "wystarczająco poważnego ryzyka, że odbiorca" mylnie odbierze przekaz zawarty w oznaczeniu. Wówczas dopiero można rozważać zaistnienie przeszkody rejestracji znaku bądź, gdy znak już został zarejestrowany, unieważnienie rejestracji. Jak wskazuje doktryna prawnicza "ETS w istocie (...) zliberalizował w omawianym orzeczeniu interpretację przeszkody rejestracji dotyczącej znaków mylących - ograniczył bowiem przypadki uznawania, że przeszkoda ta stosuje się do sytuacji faktycznego zaistnienia pomyłki odbiorców bądź wysokiego stopnia zagrożenia jej zaistnienia" (J. Mordwiłko-Osajda "Znak towarowy. Bezwzględne przeszkody rejestracji", LexisNexis 2009). Tymczasem w skarżonej decyzji UP RP w ogóle nie przeanalizował poziomu ryzyka omyłki u odbiorców znaku i nie wykazał, aby w przypadku zgłoszonego znaku faktycznie zaistniała pomyłka u odbiorców, bądź też wysoki stopień zagrożenia jej zaistnieniem. Jest to kolejne uchybienie organu. Wreszcie podnieść należy, że w skarżonej decyzji użyto słowa "Varna" a nie "Warna". Słowo "Varna" nie występuje w języku polskim, jest to słowo używane na oznaczenia miasta w Bułgarii w języku angielskim. Organ winien zatem przeanalizować czy przeciętny odbiorca znaku w dacie jego zgłoszenia (tj. rok 2006 r.) identyfikuje go z miastem Warna w Bułgarii. Ponadto powinien zastanowić się nad kwestią, czy w badanej sprawie ma znaczenie fakt, że litery "V" i "W" w języku polskim mają takie same fonetyczne brzmienie. Co więcej, rację ma także skarżąca, iż organ niewystarczająco pochylił się nad kwestią rejestracji innych oznaczeń zawierających oznaczenia geograficzne takie jak "Sophia" czy "Melnik" dla napojów alkoholowych. Organ powinien rozważyć tę kwestię i uzasadnić ją właściwie w decyzji. Nie wystarczy autorytarne stwierdzenie organu, że każda sprawa jest inna i badana jest indywidualnie. Dla strony postępowania nie jest bowiem jasne dlaczego ochronę prawną uzyskały onaczenia "Sophia" i "Melnik", a nie może go uzyskać znak zawierający słowo "Varna". Wszystkie wskazane słowa są nazwami miast w Bułgarii, a oznaczenia dotyczyły towarów z klasy 33 czyli napojów alkoholowych. Sąd zwraca ponadto uwagę, że np. znak słowno-graficzny "Finlandia Vodka of Finland" został także przez UP RP zarejestrowany dla "napoi alkoholowych, destylowanych alkoholi wysokoprocentowych", bez zastrzeżenia, że alkohole te muszą pochodzić z Finlandii. Z normy art. 131 ust. 3 p.w.p. (w brzmieniu aktualnym na dzień zgłoszenia) wynika, że każdy znak towarowy zawierający elementy geograficzne niezgodne z pochodzeniem wyrobu uważa się za znak wprowadzający odbiorców w błąd. Jak wskazano jednak powyżej, UP RP na etapie rejestracji znaku nie bada pochodzenia geograficznego na podstawie kryterium prawdziwości, które jest na tym etapie niemożliwe do zweryfikowania. W postępowaniu rejestracyjnym przedmiotem badania są jedynie immanentne cechy danego znaku, a nie relacja pomiędzy geograficznym elementem oznaczenia i rzeczywistym pochodzeniem towaru z konkretnego miejsca. W przypadku znaku zawierającego nazwę geograficzną, gdy znak wskazuje rzeczywiste pochodzenie towaru (usługi), nie będzie uznany za mylący. Podobnie jest, gdy znak zawiera nazwę geograficzną użytą w tym znaku w sposób fantazyjny. Chodzi tu o taki przypadek, gdy znak zawiera w swojej treści nazwę geograficzną, lecz towary, które sygnuje, nigdy w tym miejscu nie były wytwarzane. Jako przykład można wskazać wspólnotowe znaki: znak EVEREST, zastrzeżony na usługi konsultacyjne z klientami dotyczące planowania pogrzebów EUTM 009533811 oraz znak MOUNT EVEREST, sygnujący wody mineralne i soki owocowe EUTM 004068052, czy słowny znak MONTBLANC EUTM 012219366, zastrzeżony m.in. na pióra, długopisy. Oznaczenie geograficzne posiada zatem znaczenie fantazyjne w znaku w przypadku, gdy w danym miejscu produkcja jest w ogóle niemożliwa, albo miejsce to nie jest znane z produkcji danych towarów" (H. Fedorowicz w: M. Kondrat (red.), Prawo...). Biorąc powyższe pod uwagę, zdaniem Sądu, art. 131 ust. 3 p.w.p. w brzmieniu z dnia zgłoszenia (obecnie art. 1291 ust. 2 p.w.p.) stanowi zaostrzenie normy prawnej wynikającej z art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. w poprzednim brzmieniu w stosunku do wyrobów alkoholowych. Oznacza to zatem, że art. 131 ust. 3 p.w.p. w brzmieniu z dnia zgłoszenia w istocie zabrania stosowania oznaczeń geograficznych użytych we wskazany wyżej sposób fantazyjny w stosunku do wyrobów alkoholowych. Niemożliwa zatem była np. rejestracja znaku "Spitsbergen" dla win, albowiem wina w tym rejonie bądź nie były wytwarzane, bądź nie jest to miejsce znane z ich wytwarzania. Jest to, zdaniem Sądu, jedyna możliwa wykładnia art. 131 ust. 3 p.w.p. w poprzednim brzmieniu uwzględniająca wskazywaną powyżej okoliczność, że UP RP na etapie rejestracji znaku nie bada pochodzenia geograficznego dla zgłoszonych towarów na podstawie kryterium prawdziwości, które jest na tym etapie niemożliwe do zweryfikowania. Powyższe naruszenia przepisów p.w.p. przez organ skutkowały uchyleniem części zaskarżonej decyzji w punkcie 1 wyroku na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1) lit.a p.p.s.a. W punkcie 2 wyroku z dnia 19 października 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 347/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w punktach 2 i 3. Podnieść należy, że stwierdzenie nieważności decyzji jest zawsze ingerencją w zasadę trwałości orzeczeń administracyjnych (art. 16 k.p.a.). Powoduje skutek ex tunc - a więc nieważność orzeczenia istnieje od momentu jego wydania, tak jakby nie zostało wydane, wskutek czego nie wywołuje ono żadnych skutków. W ocenie Sądu z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika po pierwsze możliwość stwierdzenia przez sąd nieważności decyzji zarówno w całości jak i w części. Po drugie przepis ten nakłada obowiązek zbadania, czy przyczyny wskazane w art. 156 k.p.a. dotyczą całej decyzji, czy też jej części. Obowiązek taki ciąży szczególnie wtedy gdy zaskarżona decyzja, tak jak w niniejszej sprawie, zawiera odrębne i różne merytorycznie rozstrzygnięcia: utrzymuje w części w mocy, uchyla w części, stwierdza, że udzieli prawa ochronnego (por. wyrok NSA z dnia 25 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 218/19). Rażące naruszenie prawa zachodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie organu jest w sposób oczywisty sprzeczne z przepisami prawa, zaprzecza ich istocie i sensowi. Oczywistość naruszenia prawa wyklucza uznanie za rażące naruszenie takiego przepisu, którego treść pozwala na rozbieżne interpretacje. Postawienie zatem zarzutu rażącego naruszenia prawa wymaga uzasadnienia, dlaczego naruszenie ma charakter rażący (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I FSK 443/16). Wolą ustawodawcy ustawa – Prawo własności przemysłowej w art. 245 zawiera odrębny od ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego sposób w jaki Urząd Patentowy może rozpatrywać wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy wniesione od decyzji poprzedzającej. Zgodnie z art. 245 ust. 1 p.w.p. w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy wydaje decyzję, w której: 1) utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo, 2) uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i rozstrzyga co do istoty sprawy, albo 3) uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części i umarza postępowanie w sprawie. Z powyższego unormowania wynika, że Urząd Patentowy RP ma zamknięty katalog rozstrzygnięć dokonywanych w wyniku ponownego rozpoznania sprawy. UPRP nie jest zatem uprawniony do wydania decyzji o sentencji innej, niż wymienione w tym przepisie. Natomiast w zaskarżonej decyzji z dnia 24 listopada 2021 r. Urząd Patentowy dokonał trzech rozstrzygnięć: - w punkcie 1, utrzymał w części zaskarżoną decyzję odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu innego niż Warna, - w punkcie 2, uchylił w części zaskarżoną decyzję odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu Warny, - w punkcie 3 stwierdził, iż - po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji udzieli prawa ochronnego dla następujących towarów i usług: klasa 33 napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu Warny. Na początku rozważań wskazać należy, iż w art. 245 ust. 1 p.w.p. między sformułowaniami "utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję" albo "uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części" użyto spójnika "albo", lecz nie oznacza to, iż z tej normy prawnej wynika jedynie możliwość utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji albo jej uchylenia, gdyż prowadziłoby to w niektórych przypadkach (jak w niniejszej sprawie) do braku możliwości rozstrzygnięcia organu odwoławczego o całości sprawy rozstrzygniętej decyzją organu I instancji. Wnioskodawca bowiem we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy ograniczył pierwotny wykaz przedmiotowego znaku do towarów pochodzenia bułgarskiego. Zgodnie z wykładnią celowościową ww. przepisu organ może w części uchylić decyzję poprzedzającą, a w części ją utrzymać. Organ odwoławczy w ten sposób ustosunkowuje się do całości rozstrzygnięcia zawartego w decyzji poprzedzającej (por. wyrok NSA z 31 maja 2016 r. sygn. akt II GSK 2781/14). Jednak w zaskarżonej decyzji występuje jeszcze pkt. 3, który jest nierozłącznie związany z punktem 2 decyzji. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie zawarte w punktach 2 i 3 zaskarżonej decyzji, nie jest przewidziane przepisem art. 245 ust. 1 p.w.p. Urząd Patentowy wyszedł poza uprawnienia nadane organowi odwoławczemu w art. 245 ust. 1 p.w.p. czym rażąco naruszył obowiązujące przepisy postępowania. Zawartego w punktach 2 i 3 decyzji z dnia 24 listopada 2021 r. rozstrzygnięcia nie można zakwalifikować do opisanych w art. 245 ust. 1 p.w.p. W punkcie 2 zaskarżonej decyzji organ uchylił w części zaskarżoną decyzję odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napojów alkoholowych pochodzących z Bułgarii z rejonu Warny, a następnie w punkcie 3 związanym z punktem 2 decyzji stwierdził, iż po uprawomocnieniu się niniejszej decyzji udzieli prawa ochronnego dla następujących towarów i usług: klasa 33 napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu Warny. Zatem w sytuacji gdy zawarte w punkcie 2 rozstrzygnięcie organu stanie się prawomocne, organ zobowiązał się (w punkcie 3) do wydania kolejnej już decyzji, którą w przyszłości miałby udzielić prawa ochronnego dla towarów i usług: klasa 33. W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP dopuścił się rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz skutki, jakie wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na "rzucającej się w oczy" (prima facie) sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Przepis prawa – art. 245 ust. 1 p.w.p. nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Nie wymaga stosowania wykładni prawa, która mogłaby prowadzić do rozbieżnych wyników. Z art. 245 ust. 1 p.w.p. jasno wynika, jaką decyzję ma wydać organ. Świadczy o tym samo brzmienie przepisu "Urząd Patentowy wydaje decyzję". Organ odwoławczy ma zatem wydać decyzję o sentencji, która wprost wynika z tego przepisu. Ustawodawca nie przewidział, ani możliwości modyfikowania, ani też dowolnego tworzenia sentencji decyzji. Jeżeli zatem UP RP uchyla w wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy własną decyzję, to jednocześnie w tej samej decyzji musi tym zakresie rozstrzygnąć co do istoty sprawy. Należy też zauważyć, jakie są skutki tego rodzaju sentencji organu. Sformułowanie "udzieli prawa ochronnego dla następujących towarów i usług", można rozumieć jako zobowiązanie się organu do wydania już trzeciej decyzji w tym postępowaniu, o ile spełniony zostanie warunek, uprawomocnienia się punktu 2 zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu UP RP dopuścił się zatem rażącego naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.). Istota zasady dwuinstancyjności postępowania sprowadza się do tego, że dana sprawa ma być dwukrotnie rozpoznana oraz dwukrotnie rozstrzygnięta (por. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, Opublikowano: LEX/el. 2022). Nie ma zatem możliwości aby rozstrzygnięcie organu dokonywane było w kolejnej, trzeciej wydanej w sprawie decyzji, jak to wynika z punktu 3 zaskarżonego orzeczenia z dnia 24 listopada 2021 r. Rażącym naruszeniem prawa jest zobowiązanie się organu do udzielenia w przyszłości, prawa ochronnego na znak towarowy pod warunkiem, uprawomocnienia się przedmiotowej decyzji. W ocenie Sądu organ rażąco naruszył także art. 104 k.p.a. zgodnie, z którym organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej (art. 104 § 1 k.p.a.). Decyzje rozstrzygają sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończą sprawę w danej instancji (art. 104 § 2 k.p.a.). W ocenie Sądu punkty 2 i 3 zaskarżonej decyzji można ocenić jako swoiste przyrzeczenie administracyjne. Organ administracji publicznej zobowiązał się wobec wnioskodawcy do późniejszego zachowania, do podjęcia decyzji administracyjnej o określonej treści. Tak sformułowane rozstrzygnięcie można zakwalifikować jako przyrzeczenie administracyjne. Natomiast przyrzeczenie administracyjne może być dopuszczalną formą zakończenia postępowania administracyjnego, ale tylko wtedy gdy przepis prawa tak stanowi. W sytuacji gdy organ administracji publicznej zobowiąże się na piśmie wobec strony postępowania do załatwienia sprawy w określony sposób mimo braku podstawy ustawowej do takiego działania, przyjmuje się, że owo przyrzeczenie jest decyzją wydaną bez podstawy prawnej lub decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa (por. Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 104 Opublikowano: LEX/el. 2022). Nie ma wątpliwości, że w uregulowaniach znajdujących się w ustawie – Prawo własności przemysłowej, nie odnajdziemy normy zezwalającej na dokonanie przyrzeczenia administracyjnego w formie decyzji administracyjnej wydanej przez organ. Nie może być bowiem uznany za taką podstawę prawną art. 145 ust. 3 p.w.p. (Dz. U. z 2007 r. Nr 136. Poz. 958) powołany przez organ I instancji. Jak wskazano powyżej w dniu wydania decyzji organ winien zastosować art. 145 ust. 2 p.w.p. (Dz. U. Z 2019 r. poz. 501). Organ podejmując zatem rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 2 i 3 decyzji rażąco naruszył prawo. Mnogość, waga uchybień oraz fakt dopuszczenia się ich przez organ w samej sentencji decyzji powoduje konieczność stwierdzenia ich nieważności. Nadmienić należy, iż rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 wyroku WSA w Warszawie z dnia 19 października 2022 r. nie jest złamaniem zasady reformationis in peius. [...] sp. z o.o. w [...] wniosła skargę jedynie na część decyzji z dnia 24 listopada 2021 r., którą organ utrzymał w mocy decyzję z dnia 31 marca 2021 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "VARNA LAST HARVEST" odnośnie towarów z klasy 33, a mianowicie: napoje alkoholowe pochodzące z Bułgarii z rejonu innego niż Warna. Pamiętać należy, iż zakaz zawarty w art. 134 § 2 p.p.s.a. nie obejmuje sytuacji gdy rozstrzygnięcie organu narusza prawo skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. W punktach 2 i 3 zaskarżonej decyzji organ dopuścił się rażącego naruszenia art. 245 ust. 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej, art. 15 k.p.a. art. 104 § 2 k.p.a. Podjął rozstrzygnięcie, które nie miało oparcia w normie przewidzianej przez ustawodawcę. Naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania, ponieważ zobowiązał się (w pkt 3) do wydania kolejnej, trzeciej już decyzji udzielającej prawa ochronnego. Naruszył art. 104 § 2 k.p.a., ponieważ bez podstawy wynikającej z przepisów prawa dokonał przyrzeczenia administracyjnego – stwierdził, iż udzieli prawa ochronnego po uprawomocnieniu się zaskarżonej decyzji. Rozpoznając ponownie niniejsza sprawę organ zastosuje się do wskazań Sądu zawartych w pierwszej części rozważań, a dotyczących uchylenia punktu 1 zaskarżonej decyzji. Organ uwzględni przytoczoną powyżej w uzasadnieniu wyroku wykładnię art. 131 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 p.w.p. Pochyli się zatem nad kwestią tego, że fragment spornego znaku zawiera element "VARNA", który nie występuje w języku polskim, jako nazwa miasta w Bułgarii. Przeanalizuje również fakt, iż w języku polskim litery "V" i "W" brzmią tak samo. Zbada jaki charakter ma fragment oznaczenia zawierający element "VARNA". Odniesie się również do podnoszonej przez stronę kwestii, iż Urząd Patentowy udzielał już ochrony prawnej na oznaczenia, które są jednocześnie nazwami miast w Bułgarii (Sophia, Melnik). Organ zgodnie z zasadą zaufania do władzy publicznej wyjaśni powody przyznania prawa ochronnego na znaki "Sophia" i "Melnik" w odniesieniu do zgłoszonego znaku mającego człon "VARNA". Pamiętać należy, iż organ administracji może zmienić pogląd, co do treści prawidłowego rozstrzygnięcia, które powinno być wydane w określonego typu sprawach, ale musi taką zmianę dokładnie uzasadnić, w szczególności, gdy zmienia pogląd w decyzjach wydanych w stosunku do tego samego adresata. Orzecznictwo organu może zatem podlegać zmianom, o ile organ wykaże, że są ku temu uzasadnione przyczyny (por. wyrok NSA z 13 lipca 2010 r. sygn. akt II GSK 691/09, wyrok NSA z 20 września 2007 r. sygn. akt II GSK 113/07). Po rozważeniu powyższych kwestii organ, wyda decyzję zgodną z normą wynikającą z art. 245 ust. 1 p.w.p. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w punkcie 1 wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2) orzeczono jak w punkcie 2 sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz art. 209 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu od skargi (1000 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika według stawki określonej w § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (1200 zł).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 14 lutego 2022
- Symbol z opisem
- 6460 Znaki towarowe
- Hasła tematyczne
- Własność przemysłowa
- Skarżony organ
- Urząd Patentowy RP
- Sędziowie
- Bożena Dąbkowska-Mastalerek /sprawozdawca/ Dorota Dziedzic-Chojnacka Grzegorz Nowecki /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 119 pk 2, srt. 145 § 1 pkt 2 · Dz.U. 2022 poz. 329
- Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - t.j.
art. 315 ust. 3, art. 131 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 131 ust. 3, art. 145 ust. 2 i 3, art. 245 ust. 1 · Dz.U. 2021 poz. 324
- Ustawa z dnia 20 lutego 2019 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej
art. 2 ust. 1 · Dz.U. 2019 poz. 501
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 156 § 1 pkt 2, art. 15, art. 104, · Dz.U. 2021 poz. 735
Powiązane dokumenty
Sygnatura: VI SA/Wa 348/22 · 19 października 2022
Wyrok WSA w Warszawie z 19 października 2022 r., VI SA/Wa 348/22 – znaki towarowe
Sygnatura: VI SA/Wa 345/22 · 19 października 2022
Wyrok WSA w Warszawie z 19 października 2022 r., VI SA/Wa 345/22 – znaki towarowe
Sygnatura: VI SA/Wa 349/22 · 19 października 2022
Wyrok WSA w Warszawie z 19 października 2022 r., VI SA/Wa 349/22 – znaki towarowe
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny