Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2701/20

VI SA/Wa 2701/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-09

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
9 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi S. GmbH z siedzibą w R. (Niemcy) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z [...] lipca 2020 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "Organ", "Urząd Patentowy", "Kolegium"), po rozpoznaniu wniosku S. GmbH z siedzibą w [...], Niemcy (dalej "Skarżąca", "Strona", "Wnioskodawca") o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "GRASOVKA" o numerze [...], udzielonego na rzecz C. sp. z o. o. z siedzibą w [...] (dalej: "Uprawniony"), na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1, art. 169 ust. 2 oraz art. 169 ust. 6 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm., dalej: "pwp") oraz art. 98 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm., dalej: "kpc") w związku z art. 256 ust. 2 pwp – oddalił wniosek. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 13 listopada 2013 r. do Urzędu Patentowego wpłynął wniosek Strony o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy słowny GRASOVKA o numerze [...], udzielonego na rzecz Uprawnionego. Wnioskodawca poinformował, że jest uprawnionym do wspólnotowego znaku towarowego GRASOVKA o numerze [...] i zamierza w najbliższym czasie rozpocząć promocję i dystrybucję towarów oznaczanych tym znakiem w Polsce. Jako podstawę interesu prawnego wskazał art. 6 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.) oraz art. 20 i 22 Konstytucji RP. Podniósł, że będąc uprawnionym do ww. znaku towarowego nie może na rynku polskim podjąć działalności gospodarczej z użyciem tego oznaczenia ze względu na istniejące prawo ochronne na sporny znak towarowy. Skarżący wskazał, że w jego ocenie Uprawniony nie używał spornego oznaczenia na terytorium RP. Podkreślił, że przeprowadził z należytą starannością badania rynkowe, z których wynika, że sporny znak towarowy nie był używany na terytorium Polski. Pismem z 25 lutego 2014 r. Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku. Wskazał, że używał spornego oznaczenia w sposób rzeczywisty w odniesieniu do wódek, ale nie może wykazać nieprzerwanego 5 letniego okresu nieużywania. Przytoczył historię używania znaku towarowego GRASOVKA i zmian podmiotowych podmiotów uprawnionych z prawa do tego znaku. Podniósł, że sporny znak towarowy był także wprowadzony na teren Niemiec, Austrii i Holandii, a produkty oznaczane tym znakiem były sprzedawane także podmiotowi działającemu pod nazwą U. Wskazał na nieuczciwe postępowanie tego podmiotu, który dokonał zgłoszenia znaku GRASOVKA w OHIM. Uprawniony podniósł, że marka GRASOVKA była wykorzystywana przez jego poprzedników głównie jako marka eksportowa. Następnie rozpoczął oferowanie towarów oznaczonych znakiem GRASOVKA w Polsce i stwierdził, że w latach 2005 - 2008 sprzedał w Polsce 4119 butelek GRASOVKI, zaś w roku 2009 wprowadził do obrotu 2832 sztuki GRASOVKI. Wskazał na trudność w przedstawieniu pełnej dokumentacji dotyczącej używania spornego znaku towarowego z uwagi na fakt, że sporny znak na przestrzeni lat stanowił własność różnych podmiotów. W piśmie z 25 kwietnia 2014 r. Wnioskodawca podniósł, że Uprawniony nie wykazał używania spornego znaku towarowego w okresie 5 lat przed dniem złożenia przedmiotowego wniosku bowiem dowody nadesłane są niewiarygodne i nieprzydatne oraz wskazują okoliczności pozbawione znaczenia dla sprawy. Podkreślił, że przedmiotem postępowania jest stwierdzenie czy sporny znak towarowy jest używany w sposób rzeczywisty na terytorium Polski, a nie współpraca pomiędzy Uprawnionym a Wnioskodawcą. Skarżący podniósł również, że niezależne raporty oraz dokumenty pochodzące od samego Uprawnionego nie zawierają żadnych informacji o produktach Uprawnionego pod nazwą GRASOVKA. Zaznaczył także, że załączone przez Uprawnionego faktury wskazują jedynie na rzekomą sprzedaż produktów pod nazwą GRASOVKA na rzecz hurtowników i nie wynika z nich aby towary te były dostępne w handlu dla ich docelowych odbiorców. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 7 maja 2014 r. Wnioskodawca podniósł, że rozpatrywanym czasem powinien być okres od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r. Wskazał, że zgromadzone w sprawie dowody nie są wiarygodne, dotyczą sprzedaży wyłącznie w [...] i [...] oraz dotyczą wyłącznie znaku słownego. Uprawniony oświadczył, że materiał dowodowy stanowi logiczny ciąg zdarzeń ekonomicznych. Stwierdził, że w 2012 r. zaistniała konieczność zmiany etykiety produktu oznaczanego znakiem GRASOVKA. Podkreślił, że przedłożony przez niego materiał dowodowy jest logiczny i wzajemnie spójny oraz potwierdza fakt rzeczywistego używania spornego znaku towarowego w zakresie towarów z klasy 33. W piśmie z 6 czerwca 2014 r. Uprawniony wyjaśnił czym na fakturach są pozycje "indeks sprzedawcy" i "kod EAN". Pismem z 30 lipca 2014 r. Wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko. Podniósł, że w jego ocenie sporny znak towarowy w relewantnym okresie czasu nie był używany, zaś Uprawniony skupił argumentację dotyczącą używania znaku towarowego GRASOVKA w okresie wykraczającym poza okres relewantnych dla niniejszego postępowania pięciu lat. Na kolejnej rozprawie przeprowadzonej 6 października 2014 r. strony podtrzymały złożone stanowiska. Pismem z 4 listopada 2014r. Strona podniosła, że żaden z dowodów przedłożonych przez Uprawnionego nie dotyczy używania spornego znaku towarowego pomiędzy 13 listopada 2008 r. a 13 listopada 2013 r. W jego ocenie większość dowodów przedłożonych w sprawie przez Uprawnionego nie dotyczy badanego okresu czasu oraz odnosi się do rzekomego używania spornego znaku poza relewantnym okresem. Z materiału dowodowego nie wynika również żaden obiektywny powód nieużywania znaku GRASOVKA w badanym okresie czasu. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 15 kwietnia 2015 r. zostali przesłuchani świadkowie w osobach L. G. i I. K. Świadek I. K. zeznał kiedy stosowane były etykiety okazane przez Uprawnionego oraz kiedy nastąpiła zmiana etykiet na produkcie. Świadek L. G. zeznał, że dla Uprawnionego pracuje od listopada 2013 r., zaś wiedzę odnośnie okresu wcześniejszego posiada od współpracowników. Ponadto wskazał w jaki sposób jest przygotowywane wprowadzenie nowego produktu na rynek. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 20 kwietnia 2015r. zostali przesłuchani świadkowie R. K. i T. H. Uprawniony stwierdził, że marka GRASOVKA została utworzona przez poprzedniego Uprawnionego. Wskazał na wysokie znaczenie niszowych, retro i limitowanych produktów i na przykłady tych towarów. Świadek R. K. zeznał czym są kody EAN, indeks materiałowy i dokument WZ. Wyjaśnił w jaki sposób kodowane były towary od 2011r. Świadek T. H. zeznał, że w okresie od listopada 2008 r. do listopada 2013 r. marka GRASOVKA nie istniała w sprzedaży. W piśmie z 8 maja 2015 r. Skarżący podniósł, że zeznania świadków nie potwierdzają używania spornego znaku. Stwierdził, że w badanym okresie nie istniała na polskim rynku możliwość nabyć wódki GRASOVKA oraz, że produkt GRASOVKA nie był i nie miał być produktem niszowym, lecz towarem przeznaczonym do masowej sprzedaży. W jego ocenie twierdzenia co do prawa do marki GRASOVKA nie mają znaczenia dla niniejszej sprawy. Wnioskodawca podkreślił, że zeznania świadków powołanych przez Uprawnionego są niewiarygodne i nieprzydatne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Podniósł, że używanie znaku towarowego GRASOVKA w badanym okresie należy oceniać z perspektywy masowej sprzedaży i produkcji mocnych alkoholi, typowych dla polskiego rynku. Jego zdaniem, w tej perspektywie, rzekoma sprzedaż produktów oznaczonych znakiem spornym była znikoma i nie może być uznana za używanie rzeczywiste. Stwierdził, że wódka GRASOVKA w badanym okresie nie była produktem niszowym, ale produktem nieobecnym na rynku. Dodatkowo Wnioskodawca podkreślił, że argumenty związane z produktami retro, niszowymi i limitowanymi nie dowodzą rzeczywistego używania znaku towarowego GRASOVKA. Jednocześnie stwierdził, że inne produkty wskazane przez Uprawnionego jako również niszowe czy retro sprzedawano w znacznie większych ilościach niż towary oznaczone znakiem spornym. W piśmie z 1 czerwca 2015 r. Uprawniony zanegował wiarygodność zeznań świadka T. H. i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 12 października 2015 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe twierdzenia i argumenty. Wnioskodawca podniósł, że używania znaku w sposób rzeczywisty nie wykazuje sprzedaż około 4 tysięcy butelek z oznaczeniem GRASOVKA czyli około 800 butelek rocznie, co jest wielkością marginalną. Stwierdził, że decydującym kryterium przy ocenie rzeczywistego używania jest wielkość sprzedaży, konsumpcji oraz wielkość rynku. Stwierdził również, że marka GRASOVKA nie była wskazana ani na stronie internetowej Uprawnionego, ani w raportach dotyczących rynku wódki w Polsce. W jego ocenie punktem odniesienia w przedmiotowej sprawie nie jest rynek produktów retro, lecz rynek wódki. Wskazał również na to, że Uprawniony nie promował ani nie eklamował produktów z oznaczeniem GRASOVKA. Ponadto Wnioskodawca podkreślił, że Uprawniony sam zdecydował o braku aktywnej promocji i zaniechaniu produkcji i sprzedaży GRASOVKI na odpowiednią skalę i zajął się używaniem innych znaków. Podniósł ponadto, że Uprawniony inne towary oznaczane słabymi znakami towarowymi takimi jak [...] czy [...], sprzedawał w ilościach kilka tysięcy razy większych niż GRASOVKA. Uprawniony natomiast podniósł, że zgodnie z interpretacją unijnej dyrektywy o znakach towarowych, w określonych sytuacjach może okazać się zasadne badanie okoliczności, które nastąpiły po dacie wniosku. Wskazał przy tym na zaistnienie takich okoliczności, bowiem "po zaprzestaniu przez spółki z grupy Wnioskodawcy zakupu produktu oznaczanego znakiem spornym, który przez poprzednie lata był kierowany na eksport do kilku krajów Europy Zachodniej, poprzednik Uprawnionego, a następnie Uprawniony podjęli starania celem znalezienia produktu w dotychczasowej formie kanałów sprzedaży w Polsce, czego wyrazem była sprzedaż partii produktu w 2009 r., a następnie podjęli prace nad nową koncepcją produktu opatrzonego znakiem GRASOVKA [...] w innej szacie, który po przygotowaniu etykiet, zaprojektowaniu oprawy graficznej jest produkowany i sprzedawany od 2012 r." Podkreślił również, że wprowadzona w 2012 r. szata graficzna pozwala na obronę znaku słownego [...]. Ponadto Uprawniony stwierdził, że sam fakt, iż jest liderem rynku spirytusowego nie oznacza, że wszystkie marki muszą mieć sprzedaż rzędu kilkudziesięciu tysięcy butelek lub więcej. Decyzją z [...] października 2015 nr [...] Urząd Patentowy na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pwp oraz art. 98 kpc, w związku z art. 256 ust. 2 pwp stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy GRASOVKA o numerze [...] z dniem 13 listopada 2013 r. W uzasadnieniu Organ wskazał, że w badanym okresie tj. od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r., sprzedaż wódki opatrzonej znakiem towarowym GRASOVKA była kilkukrotna i wyniosła łącznie 4032 butelki. Stwierdził, że taka ilość nie może świadczyć o rzeczywistym i poważnym używaniu znaku towarowego. W ocenie Organu sprzedaż wykazana miała charakter sporadyczny i znikomy ilościowo w sytuacji, gdy w realiach rynku alkoholi, a zwłaszcza wódek i wyrobów spirytusowych taka sprzedaż ma charakter masowy. Natomiast dowody, które powstały po dacie wszczęcia postępowania spornego, tj. po dniu 13 listopada 2013 r. nie były brane przez Organ pod uwagę. Na ww. decyzję Uprawniony wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając w szczególności naruszenie przepisów postępowania, gdyż Urząd Patentowy nie rozpoznał wyczerpująco wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 lutego 2017 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1330/16 oddalił skargę. W wyniku wniesienia przez Uprawnionego skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 10 lipca 2019 r. o sygn. akt II GSK 2051/17 uwzględnił skargę, uchylił ww. wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2017 r. oraz decyzję Urzędu Patentowego z [...] października 2015 r. W uzasadnieniu NSA stwierdził, że organ dopuścił się naruszenia prawa materialnego oraz przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: "kpa") określających zasady oceny zgromadzonych dowodów, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu kasacyjnego zarówno Sąd I instancji jak i Organ, w sposób nieuprawniony pominął szereg dowodów i okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w przedmiocie wygaśnięcia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Błędnie przyjął bowiem, że rzeczywiste używanie znaku, które powinien był wykazać uprawniony, aby uchylić się od skutków prawnych przewidzianych w art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej, polega wyłącznie na fizycznym wprowadzaniu do obrotu towarów oznaczonych spornym znakiem towarowym. Zdaniem NSA nie ma przy tym podstaw, by z góry deprecjonować wartość dowodową dokumentów, które nie powstały w okresie objętym badaniem. Dowody dotyczące okresu poprzedzającego okres objęty badaniem i następującego po tym okresie, powinny podlegać badaniu, o ile pozwalają na wyciągnięcie wniosków co do okoliczności, które zaistniały w tym właśnie okresie. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w powołanych postanowieniach TSUE w sprawie C-192/03 jak i w sprawie C-259/02. W ocenie NSA, Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zaaprobował stanowisko Organu, że niewielka ilość wykazanej sprzedaży w badanym okresie przeczy tezie, że sporny znak towarowy był używany w sposób rzeczywisty. Uszło uwadze zarówno organu, jak i Sądu pierwszej instancji, że za ograniczeniem rozmiarów produkcji, ja i dystrybucji towarów może przemawiać strategia rynkowa przedsiębiorcy i argumenty biznesowe np. wskazywana przez uprawnionego potrzeba poprzedzenia wprowadzenia na rynek większej partii towaru mniejszą - w celu oszacowania popytu. W granicach wyznaczonych prawem, które nakłada na uprawnionego obowiązek używania zarejestrowanego na jego rzecz znaku towarowego, to przedsiębiorca decyduje w jaki sposób i na jaką skalę korzysta ze swych uprawnień. Dostrzegając szerszy kontekst rozpatrywanej sprawy, nie można też - zdaniem NSA - uzależniać utrzymania ochrony wynikającej z rejestracji spornego znaku towarowego od wykazania produkcji i wprowadzania do obrotu towarów oznaczonych znakiem spornym na wysokim poziomie, w sytuacji gdy toczą się spory co do przysługujących praw ochronnych. O występowaniu takich sporów świadczyć mogą przedstawione przez stronę dowody – decyzja Izby Odwoławczej OHIM z [...] stycznia 2010 r. i wyrok Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji z [...] maja 2015 r. Również te dowody powinny być zatem przez organ zbadane i ocenione w celu dokonania ustaleń co do istotnych okoliczności sprawy, gdyż stanowią one pełnoprawny środek dowodowy, który nie może być pominięty tylko z tego względu, że nie wiąże organu administracji w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. W ocenie NSA Organ, a następnie Sąd pierwszej instancji, bezpodstawnie pominął okoliczności wykazane przez skarżącą w toku postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że wprowadzenie na rynek kilku tysięcy butelek niszowej wódki, z istoty rzeczy, nie jest wystarczające do odniesienia skutku komercyjnego na rynku, a tym samym do uwolnienia się od skutków prawnych przewidzianych w art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej w postaci utraty prawa ochronnego z rejestracji. Tymczasem produkt niszowy może – w pewnej perspektywie czasowej - stać się przedmiotem masowego obrotu na skutek przemyślanej i konsekwentnie wdrażanej strategii biznesowej. Nie stoi temu na przeszkodzie instytucja wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy, która ma na celu wyłącznie wyeliminowanie ochrony znaku, który został zarejestrowany, jednak nie jest przez uprawnionego w sposób rzeczywisty używany. Z tych też względów NSA wskazał, że w rozpatrywanej sprawie Organ powinien przeprowadzić ponowna ocenę w zakresie przesłanki z art. 169 ust. 1 pkt 1 pwp, zaś ocena ta powinna uwzględniać całokształt zgromadzonego materiału dowodowego sprawy. W wyniku uchylenia decyzji Urzędu Patentowego, sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. W kolejnych pismach procesowych i na rozprawie przed Organem w dniu 25 czerwca 2020 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Wspomnianą na wstępie decyzją z [...] lipca 2020 r. nr [...] Urząd Patentowy oddalił wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "GRASOVKA" o numerze [...]. W uzasadnieniu Organ wskazał, że w okresie 5 lat przed dniem 13 listopada 2013 r., z którą to datą Wnioskodawca wniósł o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na sporny znak towarowy, Uprawniony podejmował konsekwentne działania zmierzające do stworzenia rynku zbytu dla towarów, do oznaczania których jest on przeznaczony. W okresie tym, jak wynika z materiałów zgromadzonych w sprawie Uprawniony wprowadził bowiem do obrotu ponad 4 tysiące butelek wódki oznaczonych spornym znakiem towarowym. Urząd Patentowy zaznaczył, że Uprawniony przedłożył do akt sprawy kopie faktur wraz z dokumentami WZ sprzedaży wódki GRASOVKA za lata 2009 i 2012. Ponadto Uprawniony wyprodukował i oznaczył nową etykietą z wykorzystaniem spornego znaku opracowaną przed 13 listopada 2013 r. oraz składował w celu wprowadzenia do obrotu towary oznaczone tym znakiem, co potwierdza faktura VAT dokumentująca sprzedaż w grudniu 2013 r. 3,5 tysiąca butelek wódki GRASOVKA. Uprawniony wprowadził także na rynek w pierwszej połowie 2014 r. ponad 10 tysięcy butelek wódki GRASOVKA i około 13 tysięcy butelek tej wódki w pierwszej połowie 2015 r. Urząd Patentowy miał również na uwadze, że sporny znak towarowy był przeznaczony przez Uprawnionego do oznaczania produktu niszowego. Strategia marketingowa przyjęta przez Uprawnionego zakładała wprowadzenie do obrotu niewielkich ilości wódki i stopniowe zwiększanie tych ilości celem dostosowania się do popytu, co wynika z zeznań świadka L. G. Ponadto na terytorium Polski obowiązuje zakaz prowadzenia reklamy i promocji napojów alkoholowych wynikający z art. 13 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 2277 ze zm.), czyli dotyczących towarów klasy 33, co utrudnia wypromowanie nowej marki na dużą skalę. Organ podniósł, że istotną okolicznością w przedmiotowej sprawie jest również fakt, że strony postępowania toczą spór o nazwę GRASOVKA i związane z nią znaki od wielu lat, co znacznie utrudnia Uprawnionemu używanie spornego znaku. Uprawniony oświadczył bowiem, że między 2009 r. a 2012 r. nastąpiło zmniejszenie sprzedaży wódki GRASOVKA, zaś w latach 2011-2013 miała miejsce całkowita zmiana wizerunku tej marki. Podniósł, że zmusiło to poprzednika prawnego Uprawnionego do zmiany przeznaczenia marki GRASOVKA z marki głównie eksportowej, na markę niszową przeznaczoną do sprzedaży w kraju. Uprawniony wskazał również na znaczenie produktów niszowych, regionalnych, dostępnych w małych nakładach, które funkcjonują na rynku. Wskazał wódkę GRASOVKA jako przykład takiego produktu. Wobec powyższego Organ uznał, że Uprawniony w badanym okresie nie pozorował używania spornego znaku, ale podejmował konsekwentne działania zmierzające do zapewnienia rynku zbytu dla towarów oznaczonych spornym znakiem i dotarcia tego znaku do świadomości odbiorców, czego potwierdzeniem jest fakt, że Uprawniony w pierwszej połowie 2014 r. wprowadził na rynek ponad 10 tysięcy butelek wódki GRASOVKA i około 13 tysięcy butelek tej wódki w pierwszej połowie 2015 r. Odnosząc się do zarzutu Wnioskodawcy, że w tej sprawie nie został spełniony wymóg systematyczności używania produktu, a jego sprzedaż ograniczyła się w rzeczywistości tylko do dwóch miast - [...] i [...], Organ podkreślił, że po stronie Uprawnionego nie istnieje obowiązek przedłożenia dowodów na okoliczność używania znaku w każdym kolejnym roku pięcioletniego okresu, o którym mowa w art. 169 ust. 1 pkt 1 pwp. Przepis ten nie wymaga bowiem nieprzerwanego używania znaku przez okres pięciu lat, a wręcz przeciwnie, stanowi, że prawo ochronne na znak towarowy wygasa jedynie w przypadku nieprzerwanego nieużywania znaku towarowego przez okres pięciu lat. W szczególności, w ocenie Organu, nie można arbitralnie uznać, aby przynależność towarów do klasy 33 determinowała konieczność wykazania ich masowego używania. Organ zaznaczył, że Uprawniony wyjaśnił, iż w 2009 r. zostały wprowadzone do obrotu 2832 butelki wódki GRASOVKA i po tej dacie uznano, że potencjał marki GRASOVKA w dotychczas znanej postaci wyczerpał się i rozpoczęto prace nad nową strategią dla marki GRASOVKA. Od 2011 r. znak "GRASOVKA" był przeznaczony do oznaczania produktu niszowego, w stylistyce "retro", skierowanego do wąskiej grupy klientów. Jak bowiem wyjaśnił Uprawniony, strategia marketingowa zakładała wprowadzenie do obrotu niewielkich ilości wódki i stopniowe zwiększanie tych ilości celem dostosowania się do popytu i uwag konsumentów, w tym w szczególności ich wrażliwości cenowej. Zdaniem Organu powyższe znajduje odzwierciedlenie w przedłożonym materiale dowodowym sprawy. W 2012 r. oraz w 2013 r. zostało wprowadzonych do obrotu 4755 butelek wódki z nową etykietą. W kolejnych latach Uprawniony pomimo złożonego wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia spornego prawa, zwiększał sprzedaż wódki GRASOVKA z nową etykietą, wprowadzając na rynek, w pierwszej połowie 2014 r. ponad 10 tysięcy butelek i około 13 tysięcy w pierwszej połowie 2015 r., co przemawia za uznaniem, iż początkowo niewielka sprzedaż w okresie od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r. była elementem strategii zwiększania zbytu w okresie późniejszym. W kwestii wyroku Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych przy Polskiej Izbie Informatyki i Telekomunikacji z [...] maja 2015 r. Organ podkreślił, że postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte przez Uprawnionego 13 października 2014 r., tj. po dniu wniesienia wniosku w przedmiotowej sprawie, tj. 13 listopada 2013r., jednakże składa się na ciąg postępowań spornych między stronami niniejszego sporu. Uprawniony przedłożył bowiem również decyzję Izby Odwoławczej OHIM (obecnie EUIPO) z [...] stycznia 2010 r. w sprawie o sygn. akt [...] dotyczącej sprzeciwu wniesionego przez Uprawnionego wobec znaku słowno – graficznego GRASOVKA nr [...]. Wynik sprawy był korzystny dla Uprawnionego, jednakże w niniejszej sprawie istotny jest fakt, że Wnioskodawca posiada prawa do znaku GRASOVKA w niektórych krajach europejskich poza Polską, stąd strony prowadzą ze sobą wieloletni spór. W tej sytuacji Organ uznał, że była to skomplikowana sytuacja prawna dla Uprawnionego, w praktyce znacznie utrudniająca możliwości eksportowe wódki GRASOVKA, stąd też strategia kształtowania marki GRASOVKA na niszową, a nie masową jest jej logicznym następstwem. Organ podkreślił, że Uprawniony bez względu na trudną sytuację prawną wprowadził do obrotu ponad 4 tysiące butelek wódki oznaczonych spornym znakiem towarowym w okresie 5 lat przed dniem 13 listopada 2013 r., z którą to datą Wnioskodawca wniósł o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy, podejmując jednocześnie konsekwentne działania zmierzające do stworzenia rynku zbytu dla towarów, co doprowadziło do zwiększenia wielkości sprzedaży ponad 10 tysięcy butelek wódki GRASOVKA w pierwszej połowie 2014 r. i około 13 tysięcy butelek tej wódki w pierwszej połowie 2015 r. Mając na uwadze zarzut Wnioskodawcy, iż faktury z grudnia 2013 r., z 2014 r. i z 2015 r. same w sobie nie dowodzą, że Uprawniony w okresie od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r. podejmował jakiekolwiek czynności składające się na rzeczywiste używanie spornego znaku Urząd Patentowy zważył, że w świetle całokształtu materiału dowodowego faktury te potwierdzają, że Uprawniony podejmował wysiłki i konkretne działania, których zwieńczeniem była sprzedaż dokumentowana wskazanymi fakturami. Uprawniony w ww. okresie zdołał wypracować nową strategię marketingową dla marki GRASOVKA, której potencjał w poprzedniej postaci wyczerpał się. Następnie stopniowo wprowadzał do obrotu wódkę GRASOVKA z nową etykietą na co wskazują faktury z 2012 r. i 2013 r. Niewielka sprzedaż w tym okresie była uzasadniona z punktu widzenia ekonomicznego. Przyjęta bowiem nowa strategia biznesowa kształtowała markę GRASOVKA jako markę niszową w formule retro, jednocześnie jako produkt tani. Stąd, mimo że jak wskazuje Wnioskodawca, zakaz reklamy wódki przewidziany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie ma charakteru absolutnego, to z uwagi na okoliczność, że wódka GRASOVKA miała stanowić produkt tani i niszowy, wydatki na reklamę nie miały w tym przypadku ekonomicznego uzasadnienia. W ocenie Organu, zeznania świadka T. H. nie mają w tym zakresie znaczenia dla sprawy, bowiem nie odnosiły się do okoliczności faktycznych, z którymi świadek zetknął się, lecz oceny świadka, jego przekonania co do braku produktów pochodzących od Uprawnionego pomiędzy 2008 r. a 2013 r. Na ww. decyzję Wnioskodawca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił Organowi przy wydaniu zaskarżonej decyzji naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "ppsa"), w zw. z art. 193 ppsa, poprzez nieuzasadnione ograniczenie się przy ponownym rozpoznawaniu sprawy do analizy jedynie części materiału dowodowego, podczas gdy z wytycznych ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika wprost, że ocena organu uwzględniać powinna całokształt zgromadzonego materiału dowodowego; 2. art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa oraz 80 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez pominięcie części materiału dowodowego, w szczególności korespondencji e-mailowej pomiędzy K. B. i I. K. z 18-19 lipca 2012 r., stanowiącej załącznik nr 7 do pisma Uczestnika postępowania z 20 kwietnia 2015 r.; 3. art. 7 kpa, 77 § 1 kpa oraz 80 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez brak wszechstronnej analizy materiału dowodowego pochodzącego spoza okresu pięciu lat po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy, tj. spoza okresu od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r.; 4. art. 8 § 1 kpa, art. 9 kpa oraz art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez brak ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do części materiału dowodowego, w tym korespondencji e-mailowej pomiędzy K. B. i I. K. z 18 -19 lipca 2012 r., stanowiącej załącznik nr 7 do pisma uczestnika postępowania z 20 kwietnia 2015 r.; II. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 154 pwp oraz art. 169 ust. 1 pkt 1 pwp, polegające na niesłusznym uznaniu, że wymóg używania znaku towarowego spełniają czynności o charakterze jednorazowym i sporadycznym i w konsekwencji nieprawidłowym przyjęciu, że znak towarowy był w sposób rzeczywisty używany w okresie od 13 listopada 2008 r. do 13 listopada 2013 r dla towarów objętych prawem ochronnym. Odwołując się do powyższych zarzutów Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Uczestnik postępowania pismem z dnia 31 marca 2021 r. poparł stanowisko Organu i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest przez Sąd, pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwana dalej "ppsa". Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W pierwszej należało odnieść się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 153 ppsa, w zw. z art. 193 ppsa, poprzez nieuzasadnione ograniczenie się przy ponownym rozpoznawaniu sprawy przez organ do analizy jedynie części materiału dowodowego, niezgodnie z wytycznymi wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2019 r. o sygn. akt II GSK 2051/17, poprzez pominięcie części materiału dowodowego, w szczególności korespondencji e-mailowej pomiędzy K. B. i I. K. z 18-19 lipca 2012 r., stanowiącej załącznik nr 7 do pisma Uczestnika postępowania z 20 kwietnia 2015 r. W ocenie Skarżącego korespondencja ta dowodzi bowiem braku rzeczywistego używania spornego znaku towarowego Grasovka przez Uprawnionego i pozorności jego działań w tym zakresie. W związku z powyższym zauważyć trzeba, że dowód ten był przedmiotem oceny organu i nie został pominięty w analizie materiału dowodowego sprawy, co wynika z uzasadnienia skarżonej decyzji. To, że organ inaczej dowód ten ocenił niż Skarżący, w szczególności nie uznając go za dowód większej wagi niż pozostałe zebrane w sprawie dowody, w istocie nie może podważać stanowiska organu. Brak jest bowiem podstaw do stwierdzenia, aby organ dowód ten ocenił sprzecznie z jego treścią, dotyczącą założeń strategii biznesowej Uprawnionego w odniesieniu do marki GRASOVKA. Dowód w postaci wewnętrznej korespondencji e-mail jego współpracowników, ze względu na częstą niejednoznaczność takiej korespondencji, nie można ponadto uznać za dowód bardziej wiarygodny, zwłaszcza od dokumentujących sprzedaż przez Uprawnionego wódki pod marką GRASOVKA faktur, czy też zeznań świadków składanych w ramach prowadzonego przez organ w tej sprawie postępowania. Z tych też powodów zarzutu naruszenia przez organ wspomnianych wyżej przepisów pppsa nie można było uznać za zasadny. W ocenie Sądu nie można także za uzasadnione uznać zarzuty naruszenia przez organ wskazanych w skardze przepisów postępowania, które – co należy podkreślić - w odróżnieniu od naruszenia prawa materialnego - musiałyby mieć charakter kwalifikowany, tj. mający istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy. Tymczasem - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji - organ w przekonujący sposób ustalił stan faktyczny sprawy, uznając za dowiedziony fakt kontynuowania przez Uprawnionego produkcji wódki pod marką GRASOVKA, jako produktu niszowego i niedrogiego z nową etykietą "w stylu retro" i zwiększonej w związku z tym sprzedaży tego wyrobu w kolejnych latach, przeczący zarzutom pozorności działania Uprawnionego w tym zakresie, który został należycie opisany jako istotna okoliczność wynikająca z analizy całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów (vide str. 10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). W swojej ocenie organ nie przekroczył także granic swobodnej oceny materiału dowodowego, gdyż nie pominął żadnej jego części, w tym wspomnianej korespondencji e-mailowej z dnia 18-19 lipca 2012 r. Organ nie naruszył także zasady uznaniowości w ocenie materiału dowodowego sprawy, gdyż należycie wyjaśnił swoje stanowisko oraz wskazał na dowody na których je oparł, a które uznał za mniej istotne lub nieznaczące dla istoty przedmiotowej sprawy. W ocenie Sądu organ prawidłowo także ocenił zebrany materiał dowodowy sprawy, w zakresie dowodów pochodzących spoza badanego okresu 5 lat używania spornego znaku, tj. 13 listopada 2008 r. - 13 listopada 2013 r. Zgodnie bowiem z wytycznymi ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lipca 2019 r. włączył do materiału dowodowego także dowody pochodzące spoza badanego okresu, w zakresie w jakim służyły wyjaśnieniu okoliczności istotnych dla oceny zachowania Uprawnionego w badanym okresie, które mogłyby stanowić o braku rzeczywistego używania spornego znaku przez Uprawnionego lub okoliczności tej zaprzeczyć. Dokonując takiej oceny organ zasadnie uznał, że pomiędzy stronami istniał spór odnośnie praw do nazwy "GRASOVKA", w związku z czym Uprawniony miał wystarczające podstawy do tego, aby ryzyko związane z dalszymi sporami dotyczącymi spornego znaku brać pod uwagę w swoich strategiach biznesowych. Zasadność tych ustaleń została potwierdzona wskazanymi w decyzji sporami istniejącymi między stronami i toczącymi się przed różnymi organami, zarówno przed, jak i po upływie badanego okresu używania spornego oznaczenia (vide str. 11-13 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Brak jest także podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organ wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, polegającego na błędnej wykładni, jak i niewłaściwym zastosowaniu art. 154 oraz art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., gdyż jak wskazuje strona skarżąca, organ wadliwie przyjął, że o rzeczywistym używaniu znaku towarowego może świadczyć jego sporadyczne używanie oraz, że skala i częstotliwość używania znaku nie mają znaczenia. Zdaniem Sądu, organ dokonał w tym zakresie prawidłowej, bo opartej na szczegółowych wytycznych cytowanego wyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykładni przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia (vide str. 8-10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Organ wykazał bowiem spełnienie przesłanek wynikających zarówno z art. 154 oraz art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., wskazując w szczególności, w jaki sposób w danej rzeczywistości rynkowej realizowało się prawo Uprawnionego do używania spornego znaku towarowego, w wyniku przyjętej przez tego przedsiębiorcę strategii biznesowej. Zasadnie uwzględnił przy tym prace koncepcyjne związane nad nową etykietą towaru (wódki kolekcjonerskiej "Grasovka"), jego składowaniem z punktu widzenia optymalnego okresu wprowadzenia do obrotu, a także wskazał na inne istotne okoliczności i warunki w zakresie używania spornego znaku na rynku, zwłaszcza wobec istniejących ograniczeń reklamy napojów alkoholowych i toczących się sporów prawnych między stronami odnośnie nazwy "Grasovka". W konsekwencji powyższego nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego poprzez ich błędne zastosowanie, w wyniku nieprawidłowej subsumpcji stanu faktycznego pod określoną normę prawa materialnego, gdyż jak już wcześniej wskazano, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i zastosował właściwe normy prawa materialnego, uznając - w wyniku przeprowadzonej analizy - rzeczywiste używanie spornego znaku towarowego przez Uprawnionego w badanym okresie, za dowiedzione. Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji, oddalając skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 grudnia 2020
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek Grzegorz Nowecki /przewodniczący sprawozdawca/ Sławomir Kozik

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny