Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 1102/20

VI SA/Wa 1102/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-08-06

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
6 sierpnia 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant ref. Anna Arendt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi K. P. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną uchwałą z [...] lutego 2020 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (dalej jako: "organ" lub "Komisja II stopnia"), utrzymała w mocy uchwałę z [...] października 2019 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji notarialnej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] (dalej jako: "KE" lub "Komisja Egzaminacyjna") w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, stwierdzającą, że K. P.(dalej także jako: "zdający", "skarżący" lub "strona") uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Podstawę prawną niniejszego rozstrzygnięcia stanowił art. 74h § 1, § 9 i § 12 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z 2019 r. poz. 540, z późn. zm., dalej: "Pn") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej: "kpa"). Powyższa uchwała zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach 4-6 września 2019 r. zdający przystąpił do egzaminu notarialnego na podstawie art. 74 § 2 Pn przed Komisją Egzaminacyjną w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, powołaną zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 14 sierpnia 2019 r. Komisja Egzaminacyjna uchwałą z [...] października 2019 r. stwierdziła, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Zdający z pierwszego projektu aktu notarialnego otrzymał ocenę niedostateczną (przy dwóch ocenach niedostatecznych od poszczególnych egzaminatorów), z drugiego projektu aktu notarialnego ocenę dostateczną, natomiast z projektu odmowy dokonania czynności notarialnej albo uzasadnienia jej dopuszczalności ocenę dostateczną. KE z uwagi na art. 74f § 1 Pn, który stanowi, że pozytywny wynik z egzaminu notarialnego otrzymuje wyłącznie zdający, który z każdej części egzaminu notarialnego uzyskał ocenę pozytywną, stwierdziła, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego. Od powyższej uchwały KE zdający wniósł odwołanie. Jak wskazano, uchwałą z [...] lutego 2020 r. Komisja II stopnia utrzymała w mocy uchwałę KE z [...] października 2019 r. Komisja II stopnia w uzasadnieniu skarżonej uchwały wskazała i omówiła przepisy stanowiące podstawę prawną w przedmiotowej sprawie, wsparte stosownym orzecznictwem, podzielając tym samym zarzuty egzaminatorów podniesione wobec pracy odwołującego. Organ podniósł, że przedmiotem zadania było udokumentowanie umowy sprzedaży i oświadczenia o ustanowieniu hipoteki. Projekt aktu miał zawierać żądanie złożenia stosownego wniosku wieczystoksięgowego, wskazywać wysokość i podstawy prawne pobranego wynagrodzenia notariusza i należnych danin publicznych, podanie dokumentów stanowiących podstawę wpisów do księgi wieczystej i stanowiących o zabezpieczeniu należytych interesów stron. W ocenie organu wystawienie oceny niedostatecznej za projekt pierwszego aktu notarialnego było zasadne. Projekt zawiera bowiem znaczące uchybienia przepisom prawa, które uniemożliwiają podwyższenie oceny. Uzasadniając swoje stanowisko, Komisja II stopnia odniosła się do poszczególnych zarzutów odwołania jak i całego projektu, które omówiła w oparciu o kryteria wskazane w art. 74e § 2 Pn. Organ podniósł, że tylko nieliczne poglądy doktryny i orzecznictwa przyjmują, że przy upadłości konsumenckiej do masy upadłości wchodzi jedynie udział upadłego małżonka w majątku wspólnym (zob. postanowienie SN z dnia 15 listopada 2018 r. sygn. III CZP 59/18; Cezary Zalewski, MOP nr 22, 2015, str. 1221-1222, Legalis, cytowany także przez P. Zimmermana w Komentarzu do art. 491 z indeksem 2 do Pr. upadłościowego). Komisja II stopnia zwróciła uwagę, że w ww. postanowieniu SN zasygnalizował jedynie możliwość takiej interpretacji powyższych przepisów przekazując zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi, brak zaś orzeczeń tego Sądu wprost aprobujących to stanowisko (zagadnienie powyższe zostało już rozstrzygnięte - w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2019 roku sygn. akt III CZP 7/19 orzekł, że z dniem ogłoszenia upadłości konsumenckiej jednego małżonka, gdy istnieje wspólność majątkowa, majątek wspólny wchodzi do masy upadłości). Także w literaturze prawniczej pogląd C. Zalewskiego jest odosobniony (we wskazanym wyżej komentarzu powołano go bez aprobaty tego stanowiska). Dlatego Komisja II stopnia wskazała, że nie można przyjąć istnienia linii orzeczniczej w tym zakresie, tym bardziej linii utrwalonej, czy też przynajmniej w miarę reprezentatywnego stanowiska doktryny. Mając na uwadze powyższe argumenty, Komisja II stopnia stwierdziła, że omawiana wyżej zasada niedopuszczalności negatywnego wpływu na ocenę pracy przyjęta przez zdającego jednego z wariantów wykładni nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. W ocenie organu przyjęcie przez zdającego, iż w skład masy upadłości wszedł jedynie udział wynoszący część w opisanym spółdzielczym własnościowym prawie jest jednak błędem poważnym, obniżającym ocenę o dwa stopnie. Zdający słusznie przyjął, że prawo do lokalu objęte było wspólnością ustawową małżonków M., natomiast błędnie założył, iż po ogłoszeniu upadłości do masy upadłości wszedł jedynie udział w opisanym prawie przysługujący wyżej wskazanej w związku z ustaniem wspólności ustawowej. Komisja II stopnia, powołując się na art. 124 ust. 1 Prawa upadłościowego wskazała, że z dniem ogłoszenia upadłości jednego z małżonków powstaje między małżonkami rozdzielność majątkowa, o której mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Jeżeli małżonkowie pozostawali w ustroju wspólności majątkowej, majątek wspólny małżonków wchodzi do masy upadłości, a jego podział jest niedopuszczalny. Natomiast w myśl art. 124 ust. 3 Prawa upadłościowego, małżonek upadłego może dochodzić w postępowaniu upadłościowym należności z tytułu udziału w majątku wspólnym. Zatem w skład masy upadłości wchodzi majątek wspólny małżonków (objęty dotychczas wspólnością majątkową małżeńską) jako całość składników majątkowych, a nie udziały w tej masie majątkowej. Organ wskazał, powołując się na art. 4912 ust. 1 Prawa upadłościowego oraz orzecznictwo sądów powszechnych, że odesłanie do odpowiedniego stosowania m.in. art. 124 ust. 1 tej ustawy nie uzasadnia argumentacji przedstawionej w odwołaniu, a prowadzącej de facto do niestosowania tego przepisu mimo braku stosownego wyłączenia. W skład masy upadłości weszło więc całe spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu objęte wspólnością majątkową małżeńską w chwili ogłoszenia upadłości. Ze względu na wejście opisanego prawa do majątku wspólnego, nie następuje przekształcenie majątku wspólnego we współwłasność w częściach ułamkowych (zob. orzeczenie SN z 7 listopada 2008 r. sygn. II CSK 317/08, z 30 października 2008 r. II CSK 276/08 czy też I CZP 7/19 - z dniem ogłoszenia upadłości małżonka, nie prowadzącego działalności gospodarczej, pozostającego w ustroju wspólności majątkowej, między małżonkami powstaje rozdzielność majątkowa, a majątek wspólny, którego podział nie jest dopuszczalny, wchodzi do masy upadłości). Mając na uwadze powyższe argumenty, organ stwierdził, powołując się na art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego, że stroną sprzedającą jest więc jedynie syndyk masy upadłości E.M. Błędem było przywołanie do aktu notarialnego małżonka upadłej i redakcja, w której małżonek upadłej sprzedaje swój udział ½ łącznie z syndykiem. Jedynym uprawnionym do sprzedaży jest syndyk masy upadłości E. M., działający w imieniu własnym i na rachunek upadłego - tylko upadłego. Małżonek upadłego nie jest uprawniony do rozporządzania swoim udziałem, przysługuje mu jedynie możliwość zgłoszenia wierzytelności sędziemu komisarzowi z tytułu udziału w majątku wspólnym. Organ wskazał, powołując się na art. 7 ust. 1 pkt 7a ustawy o pcc (nie zaś pkt 7b), że wbrew argumentom odwołania zarzuty egzaminatora dotyczące podatku od czynności cywilnoprawnych nie dotyczą pobrania tego podatku od sprzedaży prawa do lokalu - w tej mierze pobrano podatek w prawidłowej wysokości – lecz podatku od oświadczenia o ustanowieniu hipoteki. Stawkę tego podatku, która winna mieć zastosowanie w pracy zdającego należało pobrać nie w wysokości 19 złotych, lecz 60 złotych tytułem tego podatku. Zastosowanie tej stawki wiąże się z zakresem zabezpieczenia hipotecznego. Nadto Komisja II stopnia zasygnalizowała, że w zadaniu nie było podstaw do przyjęcia ustanowienia hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej. Komisja II stopnia podała, że polecenie egzaminacyjne wyraźnie wskazywało na konieczność wyliczenia taksy notarialnej w maksymalnej wysokości. W ocenie organu brak pobrania taksy od sprzedaży udziału w prawie do lokalu od T. H. było więc błędem w pracy odwołującego. Błędnie też wyliczono taksę od ustanowienia hipoteki - należało pobrać kwotę 505 zł (§ 2, § 3 i § 6 pkt 11 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej) zdający pobrał zaś z tego tytułu kwotę 101 zł, nie wskazując przy tym podstaw prawnych taksy w takiej wysokości. W ocenie Komisji wadliwości są istotne i stanowią o niewykonaniu zadania w tym przedmiocie. Taksę od umowy sprzedaży pobrano od S. K. w prawidłowej wysokości, brak jednak powołania się na § 11 ust. 3 powyższego rozporządzenia. Komisja II stopnia wskazała, powołując się na ocenę cząstkową egzaminatorki – notariusz K. O., że projekt nie zawiera pouczenia wnioskodawców o obowiązku przewidzianym w art. 6244 § 4 k.p.c. Wprawdzie zdający powołał tę podstawę prawną w § 8 aktu, jednakże wyłącznie jako podstawę złożenia przez notariusza wniosku wieczystoksięgowego w systemie teleinformatycznym - z treści zapisu w żaden sposób nie wynikało udzielenie wnioskodawcom pouczenia. Komisja II stopnia podniosła, że niezasadne jest twierdzenie odwołania, że zapis, iż A.W. działa za E. M. jako syndyk w sposób dorozumiany oznacza, że syndyk działa w imieniu własnym i na rachunek upadłego. Po pierwsze, zadaniem zdającego było użycie na tyle jasnych i precyzyjnych sformułowań, by nie było potrzeby poszukiwania dorozumianego znaczenia prawnego konkretnego sformułowania, a już w szczególności tak istotnego. Po drugie z art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego wprost wynika, że w sprawach dotyczących masy upadłości syndyk dokonuje czynności w imieniu własnym na rachunek upadłego. W ocenie KO zapis w projekcie, że syndyk działa za E. M. może budzić poważne wątpliwości co do strony sprzedającej, czy jest nią E. M. reprezentowana przez syndyka czy też syndyk, a w konsekwencji - co do ważności i skuteczności sprzedaży - jedynym uprawnionym do sprzedaży jest syndyk. Zapis pracy, że A. W. działająca za E. M. jako syndyk sprzedaje udział w prawie, jest więc doniosłym błędem pracy, świadczącym o nieznajomości tego przepisu. Jedynie powołanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości jako podstawy działania syndyka powoduje, że ocena podlega obniżeniu tylko o dwa stopnie. Organ wskazał, że z § 107 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 lutego 2016 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym wynika, że do wniosku o założenie księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu dołącza się dokumenty stwierdzające nabycie tego prawa oraz dokumenty stanowiące podstawę oznaczenia lokalu lub domu jednorodzinnego, a także dokumenty stanowiące podstawę oznaczenia nieruchomości, z którą dom jednorodzinny jest związany. Zdaniem Komisji II stopnia nie ma więc racji zdający, że powołał w akcie dokumenty stanowiące podstawę wpisu. Samo opisanie w projekcie trzech (spośród czterech) wymaganych dokumentów nie jest wystarczające, wobec wyraźnego polecenia egzaminacyjnego, służącego możliwości sprawdzenia, czy zdający miał wiedzę, jakie dokumenty stanowią podstawę wpisu do księgi w przypadku egzaminacyjnym oraz czy notariusz wobec powyższego prześle wymagane prawem dokumenty do sądu wieczystoksięgowego, realizując przy tym obowiązek wynikający z art. 80 § 2 Pn. Komisja II stopnia podała, że zgodnie z treścią polecenia egzaminacyjnego dokumenty te miały być w projekcie wniosku wieczystoksięgowego "wskazane", zatem wymienione jako te, które stanowią podstawę wpisu do księgi wieczystej. Zdający nie wskazał w ogóle, jakie dokumenty stanowią podstawę wpisu do księgi wieczystej - samo wymienienie, zresztą niepełne, dokumentów w uprzedniej treści aktu nie jest wystarczające wobec wyraźnego polecenia egzaminacyjnego, zatem nie tylko nie wykonał zadania w tej części, to dodatkowo nie jest wiadome, czy ma wiedzę jakie dokumenty stanowią podstawę wpisu, czyli stanowią podstawę wykonania skutecznie złożonego wniosku o wpis. W ocenie Komisji wadliwość ta uzasadniała obniżenie oceny o jeden stopień. Komisja II stopnia zwróciła uwagę, że spośród wymaganych do wpisu dokumentów w akcie powołano jedynie przydział lokalu, odpis skrócony aktu małżeństwa małżonków M. i postanowienie o ogłoszeniu upadłości. Natomiast opisane na stronie 6 pracy zaświadczenie Spółdzielni Mieszkaniowej, w przedmiocie braku zaległości w opłatach czynszowych i eksploatacyjnych, z pewnością nie jest wymaganym przez § 107 ust. 2 ww. Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 lutego 2016 r. dokumentem stanowiącym podstawą oznaczenia lokalu w księdze wieczystej. Nadto organ podał, że zdający nie powołał zaświadczenia Spółdzielni koniecznego do założenia księgi wieczystej. Ponadto - zdaniem Komisji II stopnia - opis tego zaświadczenia nie wskazuje, by stanowiło ono podstawę zawarcia umowy sprzedaży prawa do lokalu, tj. by potwierdzało ono, że małżonkom M. przysługuje - w dacie wydania zaświadczenia - prawo do lokalu. Oznacza to, że zdający oparł się przy ustalaniu tej okoliczności tylko na oświadczeniach, przydziale i akcie małżeństwa - brak zaś aktualnych dokumentów potwierdzających to prawo. Komisja II stopnia, odnosząc się do poprawności zaproponowanego przez zdającego rozstrzygnięcia problemu, za słuszne uznała zastrzeżenia egzaminatorów co do tytułu aktu notarialnego. Organ wyjaśnił, że nie chodzi przy tym o rozbudowany opis umowy sprzedaży, lecz o zamieszczenie sformułowania "umowa ustanowienia hipoteki umownej". W myśl art. 80 § 1 Pn akt notarialny powinien być sporządzony przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty. Obowiązek ten odnosi się także do tytułu aktu. Zadaniem organu, skoro przedmiotem aktu zdający uczynił jedynie oświadczenie nabywców prawa do lokalu o ustanowieniu hipoteki - czego wymaga art. 245 § 2 k.c., to nie było podstaw do zamieszczania w tytule słowa "umowa". Natomiast możliwe i dopuszczalne było zawarcie w projekcie umowy o ustanowieniu hipoteki, wówczas jednak do aktu winien stanąć także wierzyciel S. J. jako strona tej umowy. Mając powyższe na uwadze, Komisja II stopnia wskazała, że wobec przyjęcia, błędnego jak wyżej wskazano, założenia, że przedmiotem sprzedaży są udziały w prawie do lokalu, ustanowienie hipoteki na udziałach mogło być konsekwencją tego założenia. Organ zwrócił jednak uwagę, że wbrew twierdzeniem odwołującego, nie było to przedmiotem zarzutów egzaminatorów. Nadto organ podniósł, że z oświadczenia zawartego w § 6 aktu nie wynika, by zdający przyjął takie rozwiązanie - ustanowił hipotekę na całym prawie do lokalu. Komisja II stopnia podała, iż z treści zadania wyraźnie wynikało, że hipoteka do kwoty 60.000 zł ma być ustanowiona jako zabezpieczenie wierzytelności wynikających z dwóch umów pożyczek - pożyczka w kwocie 50.000 zł i pożyczka w kwocie 10.000 zł. Zadaniem Komisji więc skoro łączna wysokość obu wierzytelności wynikających z umów pożyczek wynosi 60.000 zł i taka jest maksymalna wysokość hipoteki, oczywistym jest, że zabezpieczeniu podlegać mają wyłącznie kapitały obu pożyczek, bez świadczeń ubocznych - odsetek, kosztów postępowania itp. Gdyby było inaczej, to albo w zadaniu wysokości hipoteki by nie podano, pozostawiając to uznaniu zdających, albo podana wysokość hipoteki byłaby wyższa niż suma kapitału obu pożyczek. Zdający nie wykonał tego zadania i zabezpieczył hipoteką do kwoty 60.000 zł także świadczenia uboczne, które wobec art. 69 ustawy o księgach wieczystych i hipotece nie będą podlegały zaspokojeniu - zabezpieczenie jest bezskuteczne. Strona naruszyła więc art. 80 § 2 Pn, wprowadzono strony w błąd, wskazując bezpodstawnie, że dodatkowe świadczenia w ramach hipoteki będą zabezpieczone. Konsekwencją tej wadliwości było przyjęcie zabezpieczenia hipoteką wierzytelności o nieustalonej wysokości i pobranie przez zdającego podatku od czynności cywilnoprawnych w zaniżonej wysokości - zamiast z art. 7 ust. 1 pkt 7 lit. a - 60 zł, pobrano z art. 7 ust. 1 pkt 7 lit. b - 19 zł. Mając na uwadze wyżej wymienione argumenty i inne jeszcze uchybienia co do ustanowienia hipoteki, zdaniem organu, kwestia sformułowania, że jest ona ustanawiana "do sumy" nie ma żadnego znaczenia dla oceny pracy. Odnosząc się do kwestii braku w projekcie wzmianki o dokonaniu tłumaczenia treści aktu przez tłumacza przysięgłego, Komisja II stopnia wskazała, że samo postawienie do aktu tłumacza przysięgłego powoduje jedynie domniemanie, że takie tłumaczenie zostało dokonane. Starannie działający notariusz nie powinien jednak poprzestawać na domniemaniu i udokumentować spełnienie obowiązku z art. 87 § 1 pkt 1 Pn. Tym bardziej, że jest to obowiązek doniosły, niewypełnienie którego może pozbawić sporządzony dokument charakteru aktu notarialnego. Dlatego brak tej wzmianki w pracy zdającego jest istotnym błędem. Komisja II stopnia wskazała, powołując się na § 107 ust. 1 pkt 4 ww. rozporządzenia, że założenia księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu dokonuje się na wniosek zawierający m.in. wyszczególnienie ograniczonych praw rzeczowych obciążających to prawo lub ograniczeń w rozporządzaniu tym prawem albo oświadczenie wnioskodawcy, że nie wie o istnieniu takich praw lub ograniczeń. Organ wskazał, że w stanie faktycznym wynikającym z zadania, dla spełnienia wymogu formalnego nałożonego przez powyższy przepis konieczne było zawarcie we wniosku wieczystoksięgowym oświadczenia wnioskodawców, że nie wiedzą o istnieniu takich praw i ograniczeń. Zdający zamieścił takie oświadczenie na stronie 4 pracy, a zatem poza wnioskiem, a nadto, nie pochodzi ono od wnioskodawców, lecz od syndyka. Zdaniem Komisji II stopnia poprzez brak takiego oświadczenia we wniosku zdający nie zachował więc wymogu formalnego wniosku wieczystoksięgowego. Na egzaminie nie sporządzano wniosku wieczystoksięgowego w systemie teleinformatycznym, jednak zgodnie z zadaniem, zdający mieli zaprojektować żądania tego wniosku, a więc wszystkie jego elementy stosownie do obowiązujących przepisów. Komisja II stopnia wskazała, iż wobec oświadczenia sprzedających, że sprzedaż prawa do lokalu następuje wraz z wkładem budowlanym (§ 3), że kwestia pouczenia o tym stron nie jest błędem wpływającym na ocenę pracy. Konieczne było natomiast pouczenie o skutkach nabycia prawa w postępowaniu upadłościowym - art. 313 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego. Organ przyznał, że przepis ten nie przewiduje takiego obowiązku notariusza, jednak obowiązek ten wynika z art. 80 § 2 i § 3 Pn. Nadto organ wskazał, że udzielenie pouczenia winno być w projekcie opisane. Komisja II stopnia zwróciła uwagę na inne - poza zarzutami odwołania - błędy wskazane przez egzaminatorów: − brak w projekcie adnotacji o sposobie uiszczenia pobranych opłat sądowych (co przewiduje § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2015 r. w sprawie pobierania przez notariuszy opłat sądowych ...) - jest drobnym uchybieniem pracy, nierzutującym na jej ocenę, − istotnym błędem jest niedostateczne opisanie umów pożyczki. Komisja wyjaśniła, że z opisu tych umów nie wynika kauza ustanowienia hipoteki jako prawa akcesoryjnego, ani czy ustanawiana hipoteka jest zgodna ze sposobem zabezpieczenia wierzytelności ustalonym w umowach pożyczek. Do ustanowienia hipoteki umownej jako ograniczonego prawa rzeczowego dochodzi poprzez umowę pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, co wyraźnie wynika z art. 245 k.c., ponieważ jest to dwustronna czynność prawna, mimo że wymóg formy aktu notarialnego dotyczy wyłącznie oświadczenia dłużnika. Do tego dochodzi konstytutywność wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Wobec tego hipoteka nie mogła powstać na podstawie samego jednostronnego oświadczenia dłużników o ustanowieniu hipoteki ani z samego faktu ustalenia przez notariusza istnienia stosunku prawnego w postaci umów pożyczki - samo zawarcie umowy pożyczki nie powoduje obowiązku ustanowienia hipoteki. Obowiązkiem zdającego było wykazanie, że notariusz zidentyfikował oświadczenie wierzyciela o zgodzie na ustanowienie hipoteki - jako sposobu zabezpieczenia wierzytelności o zwrot pożyczki z umów pożyczki, które powinno wynikać z opisu umowy pożyczki lub z oświadczenia wierzyciela w akcie notarialnym, czego zdający nie wykazał. Ponadto – w ocenie Komisji II stopnia - oczywistym uchybieniem jest zamieszczenie we wniosku wieczystoksięgowym żądania wpisania hipoteki pod warunkiem założenia księgi wieczystej. Mając to na uwadze oraz uwzględniając wadliwie przyjęty zakres zabezpieczenia, organ uznał, że zdający nie wykonał należycie tej części zadania w postaci prawidłowego ustanowienia hipoteki, czynności prostej i występującej w praktyce notarialnej, co – zdaniem Komisji - uzasadniło obniżenie oceny o jeden stopień. Organ zwrócił uwagę, że zamieszczając w pracy żądanie złożenia wniosku wieczystoksięgowego, zdający winien był zaprojektować kompletny wniosek, w tym wypełnić obowiązek z art. 6261 § 2 k.p.c. z zw. z art. 510 § 1 k.p.c., tj. wskazać uczestników postępowania wieczystoksięgowego. Należało więc wskazać jako uczestników syndyka oraz S. J. ze wskazaniem ich adresów do doręczeń. Natomiast w projekcie zdającego zbędnie wskazano jako uczestników postępowania wieczystoksięgowego E. M. oraz Spółdzielnię Mieszkaniową – por. § 234 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych, nie wskazano natomiast wyraźnie S. J.. Organ wskazał, że brak zastrzeżenia prawa do otrzymania wypisu dla wierzyciela hipotecznego, który nie był stroną umowy - zatem w celu uzyskania wypisu aktu notarialnego, dokumentującego ustanowienie zabezpieczenia jego wierzytelności będzie on musiał przejść procedurę określoną w art. 110 § 2 Pn, co wiąże się z koniecznością wszczęcia postępowania przed sądem, poniesienia kosztów i utraty czasu. Nie zabezpieczono więc jego praw i interesów - art. 80 § 2 Pn. Nie zamieszczono także pouczenia o art. 11 i art. 14 ustawy z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków. − błędnie pobrano wynagrodzenie notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego - § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej - mimo że złożenie takiego wniosku jest odrębną czynnością notarialną rejestrowaną w Repertorium A - należało jedynie zamieścić informację, że wyliczone kwoty wynagrodzenia nie obejmują wynagrodzenia za złożenie wniosku wieczystoksięgowego. Brak też w pracy informacji o tym, że pobrana przy akcie opłata sądowa będzie zarejestrowana w Repertorium A pod numerem złożonego wniosku wieczystoksięgowego oraz informacji, że wyliczone kwoty wynagrodzenia nie obejmują kosztów sporządzenia wypisów i odpisów tego aktu. Komisja II stopnia stwierdziła, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych i stanowisko doktryny, że niezależnie od powyższych uwag w pracy zdającego znajdują się także inne uchybienia, które nie zostały wytknięte przez egzaminatorów i wyjaśniła ich znaczenie w kontekście oceny pracy: − w opisie postanowienia sędziego komisarza o zatwierdzeniu wyboru oferentów - art. 320 i art. 321 Prawa upadłościowego, nie wskazano daty jego uprawomocnienia się, terminu zawarcia umowy sprzedaży przez syndyka oraz innych warunków umowy (np. ceny i terminu jej zapłaty przez nabywców). Termin zawarcia umowy sprzedaży przez syndyka – nie dłuższy niż 4 miesiące od dnia zatwierdzenia wyboru oferenta - powinien wynikać z opisu treści tego postanowienia. Sprzecznie z zadaniem zapisano, że jest to postanowienie z dnia [...] czerwca 2019 r. (w zadaniu to data prawomocności), bezsprzecznie więc do daty aktu termin maksymalny nie upłynął. Jednakże starannie działający notariusz winien ustalić, zamieszczając o tym wzmiankę w opisie postanowienia, czy sędzia komisarz nie oznaczył terminu krótszego. Zdający nie odniósł się całkowicie do tych kwestii. Umowa sprzedaży zawarta przez syndyka po terminie wskazanym w postanowieniu jest ważna, powstaje jednak problem oceny postawy notariusza, w związku z brakiem ewentualnego, stosownego pouczenia dla syndyka przystępującego do umowy po tym terminie (w związku z odpowiedzialnością syndyka np. odszkodowawczą bądź z możliwością ukarania go grzywną - art. 80 § 2 i 3 Pn) − nie powołano w pracy postanowienia sędziego komisarza o zatwierdzeniu warunków przetargu - art. 320 ust. 1 pkt 1 Prawa upadłościowego, określającego m.in. cenę wywoławczą wysokość wadium itp. − zdający przyjął, że do masy upadłości wszedł jedynie udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, jednakże powołane w pracy dokumenty z postępowania upadłościowego - wskazane wyżej postanowienie, protokół z przetargu - wskazują że przetarg i zatwierdzenie oferentów dotyczyły całego prawa do lokalu (strona 6). Występuje zatem sprzeczność pomiędzy tymi dokumentami a oświadczeniami syndyka w akcie, co wskazuje na brak przemyślanej koncepcji rozwiązania problemu − zdający zbędnie powołał w akcie kilka dokumentów, jak: protokół z przetargu, odpis księgi wieczystej. Pierwszy z nich jest obojętny prawnie dla sporządzenia umowy sprzedaży, gdyż podstawowe elementy przyszłej umowy sprzedaży wynikać winny z postanowienia o zatwierdzeniu wyboru oferentów. Drugi to dokument wymagany przy obrocie nieruchomością a nie spółdzielczym prawem do lokalu, a więc całkowicie zbędny do zawarcia projektowanej umowy sprzedaży oraz niepodlegający załączeniu do wniosku wieczystoksięgowego - nr księgi wieczystej i oznaczenie gruntu, na którym posadowiony jest budynek winien wynikać z zaświadczenia Spółdzielni, którego z kolei nie powołano. Powołanie w akcie tych dokumentów - zbędnych, zażądanych od stron bez podstawy prawnej i z narażeniem stron na ponoszenie niepotrzebnych kosztów - świadczy, że zdający nie ma pełnej wiedzy co do dokumentów wymaganych przy zbyciu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu oraz dokumentów wymaganych w przypadku sprzedaży w upadłości. Powołanie tych dokumentów jest zatem istotnym błędem pracy jako uchybienie nie tylko merytoryczne, ale także formalne, stanowiące naruszenie obowiązków notariusza wynikających z art. 80 § 1, 2 i 3 Pn. − poleceniem zadania było zaprojektowanie żądania stron złożenia stosownego wniosku w postępowaniu wieczystoksięgowym, zdający zaś, sprzecznie z tym poleceniem zapisał, że notariusz poinformował stawających, że złoży taki wniosek; − wniosek wieczystoksięgowy nie zawierał numeru księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której jest usytuowany budynek, w którym przysługuje prawo do lokalu - § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym, a określając wartość przedmiotu czynności nie uwzględniono hipoteki; − zdający prawidłowo obliczył należne opłaty sądowe, nie wskazał jednak zupełnie od kogo zostały pobrane (§ 10); − nie jest także wiadome, w jakim celu i do kogo skierowane jest oświadczenie nabywców - strona 5, że zawarcie przedmiotowej umowy nie wymaga zezwolenia MSWiA. Zapis ten jest całkowicie zbędny, to notariusz - jako profesjonalny prawnik - powinien wiedzieć, że ustawa o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców nie ma zastosowania w przypadku przedmiotowej umowy i zaniechać podawania w akcie treści chybionych i zbędnych - art. 80 § 1 Pn. Reasumując, Komisja II stopnia stwierdziła, że w pracy zdającego nie tylko brak prawidłowego rozwiązania zasadniczego problemu zadania w zakresie umowy sprzedaży, ale też szereg innych kwestii rozwiązano z istotnymi błędami. W projekcie znalazły się wadliwości obniżające ocenę o dwa stopnie: błędna wykładnia art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 ust. 1 Prawa upadłościowego poprzez przyjęcie, że do masy upadłości wchodzi udział w prawie do lokalu oraz poważne naruszenie art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego poprzez uznanie, że syndyk działa za upadłą. Organ wskazał, że zdający ze znacznymi uchybieniami rozwiązał też dwie pozostałe istotne merytorycznie kwestie, tj. ustanowienie hipoteki i żądanie złożenia wniosku wieczystoksięgowego. Ponadto praca zawierała szereg błędów co do doniosłych obowiązków notariusza w zakresie opłat sądowych, podatków i taksy notarialnej oraz pouczeń. Komisja II stopnia podniosła, powołując się m. in. na art. 92 Pn, w tym § 3 tego artykułu oraz na art. 89 § 2 Pn, że zadaniem zdających podczas pierwszej części egzaminu jest sporządzenie projektu aktu notarialnego - nie tylko projektu umowy czy oświadczeń stron – a więc praca winna obejmować wszystkie niezbędne elementy takiego aktu. Tylko poprzez wymaganie sporządzenia pełnej treści aktu notarialnego (wraz z powyższymi elementami) możliwe jest sprawdzenie przygotowania zdających do należytego i samodzielnego wykonywania zawodu notariusza. W konsekwencji należy przyjąć, że błędy powyższe muszą wpływać negatywnie na ocenę pracy egzaminacyjnej, choć same w sobie jej nie dyskwalifikują. Spowodowane znaczącymi błędami, świadczącymi o nieznajomości i nieumiejętności zastosowania przepisów ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz k.c. wadliwości oświadczenia o ustanowieniu hipoteki obniżają ocenę pracy o jeden stopień, podobnie jak uchybienia dotyczące wniosku wieczystoksięgowego. W ten sam sposób należy potraktować łącznie liczne błędy w zakresie opłat sądowych, podatku od czynności cywilnoprawnych i taksy notarialnej. Ponadto KO podniosła, że w pracy znalazły się błędy obniżające ocenę o 0,5 stopnia - brak wzmianki o dokonaniu tłumaczenia, w części wadliwe opisanie postanowienia o zatwierdzeniu wyboru oferentów, powołanie zbędnego oświadczenia i zbędnych dokumentów oraz brak wymaganych pouczeń, a także, w znacznej liczbie, wskazane wyżej błędy mniej istotne, które łącznie obniżają ocenę o połowę stopnia. W konsekwencji KO stwierdziła, że ww. błędy całkowicie dyskwalifikują pracę. Organ - po ponownym sprawdzeniu pracy - stwierdził, że zarzuty postawione przez egzaminatorów w większości znalazły potwierdzenie, ustalono też błędy przez nich nie wskazane. Taka liczba i waga błędów oraz niedokładności nie może występować w projekcie aktu, sporządzanego na egzaminie notarialnym, który ma być końcową pracą kandydata na notariusza i sprawdzeniem jego wiedzy. Organ podniósł, że praca zawiera wiele braków dotyczących podstawowych elementów projektowanego aktu notarialnego, który nie odpowiada wymogom przepisów prawa tak, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako akt ważny i skuteczny. Reasumując, Komisja II stopnia stwierdziła brak podstaw do podwyższenia oceny za projekt I aktu notarialnego i w konsekwencji do zmiany oceny końcowej z egzaminu notarialnego. Na powyższą uchwałę Komisji II stopnia zdający wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w całości, zarzucając naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik egzaminu notarialnego: 1) rażące naruszenie przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej i Komisji II stopnia przepisu art. 74 § 2 Pn (kryteriów oceny) - stanowiącego, że ocena zadań egzaminu notarialnego winna być dokonana w szczególności na płaszczyźnie: "zachowania wymogów formalnych, zastosowania właściwych przepisów i umiejętności ich interpretacji (wykładni - przypis skarżącego), poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu (m. in. związanego z wyborem przez zdającego koncepcji wykładni zastosowanego przepisu - przypis skarżącego), 2) rażące naruszenie przez Komisję II stopnia przepisu § 5 ust. 3 i 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu notarialnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 45, dalej: "Rozp. MS") oraz przepisu art. 74 § 2 Pn w zakresie zastosowanych kryteriów oceny sposobu rozwiązania zadania egzaminacyjnego (rozstrzygnięcia problemu wykładni zastosowanych przepisów) przez skarżącego (opisanych bliżej pod pkt 1. a) niniejszej skargi) przy sporządzaniu przez członka komisji pisemnej opinii wraz ze stanowiskiem dotyczących zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu przez skarżącego, polegające na: − dokonaniu wybiórczej, błędnej wykładni, niewłaściwym zastosowaniu przepisu art. 74 § 2 Pn dotyczącego kryteriów i zakresu oceny zadania egzaminacyjnego polegającej w szczególności na wybiórczym, błędnym i niewłaściwym przyjęciu przez Komisję II stopnia, że do oceny rozwiązania zadania egzaminacyjnego skarżącego w zakresie poprawności zaproponowanego przez niego sposobu rozstrzygnięcia, niewątpliwie występującego w zadaniu, istotnego problemu, co do kierunku interpretacji, wykładni (fakt przyznany przez organ, vide strona 7 i 8, wers ostatni licząc od dołu oraz wers 1 licząc od góry uzasadnienia zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia), zastosowanego przepisu art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz.U. 2019 poz. 498), a polegające na przyjęciu przez skarżącego jednej z możliwych wykładni w dacie egzaminu, że w skład masy upadłości wchodzi udział w ½ części w ograniczonym prawie rzeczowym, − dowolnym przyjęciu, że nie ma w sprawie zastosowania zasada, że wybór przez zadającego jednego z możliwych wariantów wykładni, nie może negatywnie rzutować na ocenę pracy egzaminacyjnej (vide strona 7, wers 4 licząc od góry uzasadnienia zaskarżonej uchwały oraz uzasadnienie uchwały Komisji II stopnia z [...] stycznia 2019 r., znak sprawy [...] o uchyleniu uchwały negatywnej Komisji egzaminacyjnej w kierunku uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu) z uwagi na niewystępowanie w zadaniu egzaminacyjnym rzeczywistych, istotnych rozbieżności w orzecznictwie sądowym i literaturze prawniczej, poza dowolnym, zdaniem skarżącego, przyjęciem przez Komisję II stopnia, że "omawiany przepis budzi pewne wątpliwości takie doświadczonych prawników" (vide uzasadnienie uchwały Komisji II stopnia strona 8, wers 1 od góry), co do wykładni przepisu art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 Prawa upadłościowego, a nadto, że przyjęta przez skarżącego interpretacja nie może mieć zastosowania w stanie faktycznym zadania, w sytuacji: − gdy w dacie egzaminu w świetle przywołanego przez Komisję II stopnia (vide strona 3, wers 8 licząc od dołu uzasadnienia zaskarżonej uchwały) dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego (dalej: "SN"), t. j. postanowienia SN z dnia 7 listopada 2008 r., sygn. II CSK 317/08, postanowienia SN z dnia 30 października 2008 r., sygn. II CSK 276/08 oraz postanowienia SN z dnia 15 listopada 2018 r., sygn. III CZP 59/18, w którym skład 3 osobowy sędziów SN Izby Cywilnej przekazał składowi 7 sędziów SN do rozstrzygnięcia bardzo istotne, wręcz fundamentalne zagadnienie prawne, co do poważnych wątpliwości interpretacyjnych przepisu art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 Prawa upadłościowego, a w szczególności, czy w postępowaniu upadłościowym wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, jeżeli małżonkowie pozostawali we wspólności majątkowej (stan faktyczny i prawny tożsamy z zadaniem egzaminacyjnym), z dniem upadłości jednego z małżonków, w skład masy upadłości wchodzi cały majątek wspólny małżonków czy udział w dotychczasowym majątku wspólnym (vide argumentacja prawna SN w uzasadnieniu zagadnienia prawnego), które to zagadnienie prawne w dacie egzaminu pozostawało nierozstrzygnięte, − gdy w dacie egzaminu w piśmiennictwie prawniczym (publikowanym przed datą rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego prze skład 7 sędziów SN) były również prezentowane jednoznaczne poglądy, że skład majątku upadłości osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej wchodzi jedynie udział w majątku wspólnym małżonka upadłego, które to poglądy zostały również zamieszczone w postanowieniu SN z dnia 15 listopada 2018 r., sygn. III CZP 59/18, na uzasadnienie istnienia poważnych wątpliwości w wykładni przepis art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 Prawa upadłościowego i przedstawienia SN zagadnienia prawnego w tym przedmiocie do rozstrzygnięcia (vide: C. Zalewski, Skutki ogłoszenia upadłości konsumenckiej małżonków, Monitor Prawniczy 2015 r., Nr 22, strona 122 i n., LEX nr 369393191, A. Machowska, Prawo restrukturyzacyjne i upadłościowe, zagadnienia praktyczne, monografia z 2016 r., LEX 369393191), a nadto w dacie egzaminu i uprzednio w praktyce orzeczniczej sądów upadłościowych istniały poważne rozbieżności orzecznicze, co do składu masy upadłości konsumenckiej polegające, na tym, że z analizy akt sądów upadłościowych wynika, że pomimo regulacji art. 124 ust. 1 Prawa upadłościowego przewidującej, że majątek wspólny wchodzi do masy upadłości, praktyka sądowa była zróżnicowana, w 22% przypadków sądy kwalifikowały cały majątek objęty wspólnością ustawową jako składnik masy upadłości, natomiast w 78% przypadków sądy jako składnik masy upadłości kwalifikowały tylko udział w majątku wspólnym (vide: Instytut Wymiaru Sprawiedliwości - E. Fiedorowicz, D. Popłonyk "Wybrane zagadnienia upadłości konsumenckiej - analiza empiryczna, Warszawa 2016, strona 35, Kancelaria Senatu Biuro Analiz Dokumentacji - Upadłość Konsumencka- funkcjonowanie w Polsce oraz rozwiązania prawne w wybranych krajach, OE-189, Warszawa Maj 2012, strona 9, 10), które to rozbieżności były podstawą wydania Zarządzenia MS z dnia 8 listopada 2017 r. w sprawie powołania Zespołu do opracowania propozycji zmian przepisów z zakresu upadłości osób fizycznych (Dz. Urzędowy MS 2017 r., poz. 232, vide § 4), 3) rażącym naruszeniu przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej oraz członków Komisji II stopnia a) zasady niedopuszczalności negatywnej oceny w przypadku przyjęcia przez zdającego jednego z możliwych wariantów wykładni zastosowanego przepisu (przyjętej przez członków Komisji II stopnia, vide strona 7, 3 wers licząc od dołu uzasadnienia uchwały KO), b) zasady ogólnej zaufania do instytucji państwowych przepisu postępowania, t.j. z art. 8 § 1 w związku zasadą ogólną praworządności przepisu art. 6 Kpa w związku z przepisem art. 74e § 12 Pn (vide: wyrok NSA z 13 grudnia 2011 r., II GSK 1421/10 – LEX nr 1151657), c) zasady wszechstronnej, wyczerpującej analizy zadania egzaminacyjnego (art. 77 Kpa) - stanowiących, że organy administracji publicznej (Komisja Egzaminacyjna i Komisja II stopnia posiadają status innego podmiotu z mocy Pn - vide art. 1 pkt 2 Kpa) winne działać na podstawie przepisów prawa i prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej (innych podmiotów rozstrzygających indywidualne sprawy) przy poszanowaniu bezstronności i równego traktowania polegające na: − dokonaniu dowolnej oceny zadania egzaminacyjnego skarżącego tylko i wyłącznie na płaszczyźnie jednej z dwóch możliwych, na datę egzaminu, wykładni dotyczących bardzo istotnej, wręcz podstawowej kwestii, zakresu stosowania przepisu art. 124 w związku z art. 4911 Prawa upadłościowego (zagadnienie składu masy upadłościowej osoby fizycznej pozostającej w związku małżeńskim, nieprowadzącej działalności gospodarczej), polegającej na przyjęciu przez KE wykładni, że w skład masy upadłościowej wchodzi całe ograniczone prawo rzeczowe i przyjęciu a priori, że zastosowana wykładnia w/w przepisu przez zdającego, zakładająca, że w skład masy upadłościowej wchodzi udział w ½ części w ograniczonym prawie rzeczowym, dyskwalifikuje całe zadanie egzaminacyjne (vide: ocena Komisji Egzaminacyjnej), a nadto na dowolnej ocenie Komisji II stopnia, że nie ma zastosowania w sprawie wykładnia przyjęta przez skarżącego, w sytuacji, gdy: − w dacie przygotowywania przez Zespół przygotowujący zadania egzaminacyjnego (niewiążących Komisję Egzaminacyjną i Komisję II stopnia), w dacie egzaminu skarżącego i datach oceny zadania egzaminacyjnego przez Komisję Egzaminacyjną i Komisję II stopnia istniały poważne, podstawowe, wręcz fundamentalne wątpliwości interpretacyjne co do wykładni w/w przepisów, co do składu masy upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej (vide: uzasadnienie postanowienia SN z dnia 18 listopada 2018 r. sygn. III CZP 59/18), które były już w tych datach przedmiotem zagadnienia prawnego skierowanego przez skład 3 sędziów SN do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów SN (vide: ww. postanowienie SN) i które to rozbieżności interpretacyjne według członków KO (vide: strona 7, wers ostatni licząc od dołu oraz strona 8, wers 1 licząc od góry) mogły budzić wątpliwości interpretacyjne doświadczonych prawników, − bezprawnym, wybiórczym obciążeniu skarżącego niezawinionym przez niego ryzykiem istnienia w dniu egzaminu poważnej, podstawowej rozbieżności w wykładni zastosowanego przepisu art. 124 ust. 1 w zw. z art. 4912 Prawa upadłościowego, co do składu masy upadłościowej osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej i konsekwencjami przyjęcia przez skarżącego wykładni niezgodnej ze stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej i Komisji II stopnia (które nie były związane zalecaniami zespołu układającego zadania egzaminacyjne) w postaci obniżenia o 2 punkty oceny zadania w skali 6 punktowej, w sytuacji kiedy zespół miał obowiązek przygotowania zadania egzaminacyjnego bez możliwości rozbieżnych wykładni, natomiast Komisja Egzaminacyjna i Komisja II stopnia winne przy ocenie zadania egzaminacyjnego skarżącego zastosować zasadę niedopuszczalności negatywnej oceny zadania w przypadku przyjęcia przez zdającego jednej z możliwych wykładni zastosowanego przepisu w zadaniu oraz zasadę nieobciążania zdającego ujemnymi skutkami rozbieżności w wykładni, niezaliczania na korzyść skarżącego rozbieżności w wykładni, mając m. in. na uwadze podstawowe zasady działania instytucji państwowych, w tym Zespołu do przygotowania zadań, Komisji Egzaminacyjnej i Komisji II stopnia, zgodnie zasadami prawa i praworządności (art. 6 Kpa), 4) rażące naruszenie przez egzaminatorów Komisji Egzaminacyjnej i Komisji II stopnia przepisu art. 69, art. 68 ust. 1 i ust. 2 zdanie 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. t.j.2019 r., poz. 2204, dalej: "ustawa k.w.h.") w związku z przepisem art. 74 § 2 Pn (kryteriów oceny) oraz przepisu art. 245 § zdanie 2 kodeksu cywilnego, stanowiących, że hipoteka zabezpiecza wierzytelność pieniężną, w tym również wierzytelność przyszłą do oznaczonej sumy pieniężnej, że hipoteka zabezpiecza mieszczące się w sumie hipoteki roszczenia o odsetki oraz przyznane koszty postępowania, jak również inne roszczenia o świadczenia uboczne, jeżeli zostały wymienione w dokumencie stanowiącym podstawę wpisu hipoteki do księgi wieczystej, oraz że forma aktu notarialnego do ustanowienia hipoteki jest potrzebna tylko do oświadczenia właściciela, który to prawo ustanawia, a nadto że ocena zadań egzaminu notarialnego winna być dokonana w szczególności na płaszczyźnie: rachowania wymogów formalnych. zastosowania właściwych przepisów i umiejętności ich interpretacji (wykładni - przypis skarżącego), poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu (m. in. związanego z wyborem przez zdającego koncepcji wykładni zastosowanego przepisu- przypis skarżącego), polegające na: − dokonaniu błędnej wykładni, niewłaściwym zastosowaniu w/w przepisów i dowolnym przyjęciu, że skarżący nie miał prawa uzupełnić zadania egzaminacyjnego poprzez ustanowienie hipoteki zabezpieczającej wierzytelności istniejące w postaci kapitału pożyczek i wierzytelności przyszłych (nieistniejących) w postaci odsetek i innych należności ubocznych do sumy pieniężnej 60.000 zł, a nadto dowolnym przyjęciu, że zdający nie mógł skutecznie zabezpieczyć odsetek i innych należności ubocznych do sumy nominalnej 60.000 zł, bowiem suma zabezpieczanych pożyczek i odsetek i innych należności ubocznych winna przekraczać kwotę 60.000 zł (strona 5 oceny cząstkowej oraz 11 i 12 uzasadnienia uchwały Komisji II stopnia), w sytuacji gdy: − gdy z zadania wprost wynika, że zdający może uzupełnić brakujące elementy stanu faktycznego według własnego uznania, a nadto suma hipoteki dla skutecznego , zgodnego z prawem zabezpieczenia wierzytelności kapitału pożyczek, odsetek i innych należności ubocznych może, ale nie musi przekraczać sumy matematycznej kwot pożyczek i ewentualnych kwot odsetek i innych należności ubocznych, bowiem wysokość sumy hipoteki wynika tylko i wyłącznie z dokumentu stanowiącego podstawę wpisu hipoteki do księgi wieczystej, oświadczenia dłużnika hipotecznego ustanawiającego hipotekę do sumy pieniężnej, która winna być zgodna z wolą stron umów pożyczek tj. wierzyciela hipotecznego i pożyczkobiorców, a która to wola stron wynika z zasady swobody umów (vide: art. 3531 kodeku cywilnego w zw. z art. 245 k.c. oraz postanowienie SN z 23 października 2015 r. V CSK 20/15, wyrok SO w Olsztynie z 24 kwietnia 2019 r. I C 475/18, wyrok SA w Szczecinie z 11 maja 2017 r. I ACa 95/17, wyrok SA w Łodzi z 30 czerwca 2016 r. I ACa 274/15 - tezy uzasadnień dotyczące granic zabezpieczenia hipoteka roszczeń o odsetki i należności pochodnych w stosunku do należności głównej), a ponadto, ustanowiona hipoteka przez skarżącego, wbrew dowolnej ocenie Komisji II stopnia, zabezpiecza interesy wierzyciela hipotecznego, co do odsetek i innych należności ubocznych, bowiem w sytuacji braku spłaty pożyczek przez pożyczkobiorców w części, pozostała suma hipoteki zabezpieczać będzie należne odsetki i inne należności uboczne z umów pożyczek, a tylko przy założeniu a priori, że pożyczkobiorcy nie zwrócą żadnej części pożyczek, wierzyciel hipoteczny nie miałby zabezpieczenia hipotecznego co do odsetek innych należności ubocznych, a zadający nie mógł wyjść poza zadanie egzaminacyjne co do sumy hipoteki, bowiem naraziłby się na zarzut KE i Komisji II stopnia, 5) rażące naruszenie przez egzaminatorów KE i Komisji II stopnia przepisu art. 7 ust. 1 pkt 7b ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych poprzez dowolne i błędne przyjęcie, że zdający nieprawidłowo pobrał podatek od ustanowionej hipoteki w kwocie 19,00 zł, zamiast w kwocie 60,00 zł (hipoteka do sumy 60.000,00 zł x 0,1% = 60,00 zł), bowiem zdający w § 10 na stronie 10 projektu aktu notarialnego pobrał prawidłową kwotę podatku w wysokości 19,00 zł od ustanowienia hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności nieustalonej w postaci wierzytelności istniejącej kapitału i wierzytelności nieistniejącej co do odsetek i innych należności ubocznych mieszczących się w sumie ustanowionej hipoteki (vide: treść zarzutu numer 4 niniejszej skargi), co jest konsekwencją ustanowienia przez zadającego hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności głównej, odsetek i innych należności ubocznych, a powołany przez KE wyrok NSA z 1 czerwca 2014 r. II FSK 1999/12 nie może być podstawą uzasadnienia rzekomo błędnie pobranego podatku przez skarżącego, bowiem wskazane orzeczenie dotyczyło innego stanu faktycznego, według którego tylko co do kwoty pożyczki, stanowiącej wierzytelność istniejącą, zostało ustanowione przez pożyczkobiorcę zabezpieczenie w postaci hipoteki do sumy równej kwocie pożyczki, natomiast nie została w oświadczeniu o ustanowieniu hipoteki zabezpieczona w sumie hipoteki wierzytelność nieistniejąca w postaci odsetek i innych należności ubocznych, a ponadto suma hipoteki wynika z czynności umowy ustanowienia hipoteki przez strony umowy pożyczek lub z oświadczenia pożyczkobiorcy (wolność umów art. 3531 k.c. i art. 245 k.c.) i nie musi, lecz może tylko być kwotą stanowiącą sumę matematyczną kwoty pożyczek i kwoty nieustalonej na zabezpieczenie wierzytelności nieistniejącej w postaci odsetek i innych należności ubocznych, 6) naruszeniu przez egzaminatorów członków Komisji II stopnia: a) zasady wszechstronnej, wyczerpującej analizy zadania egzaminacyjnego (art. 77 Kpa), zasady wszechstronnej oceny materiału dowodowego (art. 80 kpk) oraz zasady sporządzania uzasadnienia decyzji (uchwał) zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpk w związku z przepisem art. 74e § 12 Pn (vide: wyrok NSA z 13 grudnia 2011 r., II GSK 1421/10 - LEX nr 1151657), polegające na: − niezamieszczeniu w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały argumentacji prawnej co do braku poprawności ustanowienia przez skarżącego hipoteki zabezpieczającej wierzytelności istniejące (kapitałów pożyczek) oraz wierzytelności nieistniejących w postaci odsetek wraz z należnościami ubocznymi w tym charakteru prawnego sumy hipoteki, − niezamieszczeniu w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wszechstronnej analizy na płaszczyźnie faktycznej i prawnej przyczyn odmowy przyjęcia przy ocenie zadania egzaminacyjnego skarżącego zasady, że wybór przez zadającego jednego z możliwych wariantów wykładni, nie może negatywnie rzutować na ocenę pracy egzaminacyjnej, które to naruszenia miały bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zaskarżonej uchwały, 7) błędne przyjęcie przez KE i Komisję II stopnia (vide: część I pkt 14, część III, strona 7, punkt 3 oceny cząstkowej), że zdający naruszył przepis art. 5 § 1 w związku z art. 89 § 2 Pn, poprzez pobranie błędnej kwoty taksy notarialnej, bowiem zdający w projekcie aktu notarialnego (vide strona 10, w § 10 projektu aktu notarialnego) pobrał na podstawie § 6 punktu 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (tekst jedn. Dz. U. z 2018 poz. 272) prawidłową kwotę taksy notarialnej, licząc od podstawy 100.000,00 zł, przy konsekwentnym założeniu, że przedmiotem sprzedaży są dwa udziały w przedmiotowym spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, a błąd zadającego polegał tylko na niebraniu taksy notarialnej w takiej samej wysokości od drugiego udziału, 8) błędne przyjęcie przez KE (vide: część I pkt 17 oceny cząstkowej), że zdający nie zawarł w projekcie aktu notarialnego pouczenia wnioskodawców o ciążącym na nich obowiązku poprawienia lub uzupełnienia wniosku wieczysto- księgowego, składanego przez notariusza, bowiem wprost z § 8, strony 8, wersu 11 licząc od dołu projektu aktu notarialnego wynika, że zdający poinformował stawających o treści całego przepisu art. 6264 Kodeksu postępowania cywilnego, 9) błędne przyjęcie przez KE i Komisję II stopnia (vide: część III pkt l, strona 3 oceny cząstkowej oraz uzasadnienie zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia), że zdający przyjął niepoprawny tytuł aktu notarialnego "Umowa sprzedaży udziałów w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego oraz umowa ustanowienia hipoteki umownej", który winien według oceniającej brzmieć "Umowa sprzedaży i oświadczenie/umowa o ustanowieniu hipoteki", a ponadto, że zdający popełnił błąd polegający na niewskazaniu w komparycji projektu aktu notarialnego wierzyciela pożyczek - bowiem zdający przyjął konsekwentnie, że przedmiotem sprzedaży są dwa udziały w przedmiotowym spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu (udział wchodzący w skład masy upadłości oraz udział niewchodzący w skład masy upadłości), a ponadto z treści przepisu art. 681ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U.2018.1916 t.j.), wprost wynika, że hipotekę umowną należy ustanowić w umowie określającej stosunki prawne oraz wynikające z nich wierzytelności objęte zabezpieczeniem, a nadto z treści przepisu art. 245 § 2 zdanie drugie k.c. wprost wynika, że forma aktu notarialnego jest potrzebna tylko dla oświadczenia właściciela, który prawo ustanawia i podstawą wpisu w księdze wieczystej hipoteki umownej może być przede wszystkim akt notarialny obejmujący oświadczenie woli właściciela nieruchomości o ustanowieniu hipoteki (vide: Komentarz do art. 67 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, pod redakcją Jerzego Pisuhńskiego, wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2011, strona 129 i następne, strona 161) i w związku z tym zarzut nieumieszczenia w komparycji projektu aktu notarialnego wierzyciela pożyczek jest chybiony. Ponadto skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych uchwał KE i Komisji II stopnia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pismem z 24 lipca 2020 r. skarżący w uzupełnianiu skargi podniósł, że: 1. Komisja II stopnia sanowała oczywisty błąd KE poprzez przyjęcie, że popełnione przez skarżącego uchybienia w projekcie aktu notarialnego nie mają charakteru dyskwalifikującego, a ponadto poprzez przyjęcie stopniowalności oceny projektu aktu notarialnego i uznaniu, że w skład masy upadłości wchodzi jedynie udział w ograniczonym prawie rzeczowym obniża ocenę zadania egzaminacyjnego o dwa punkty, 2. w przypadku uznania zarzutu skarżącego co do poprawności przyjętej przez niego koncepcji, że w skład masy upadłości wchodzi udział w ½ części w wyżej określonym prawie, należy konsekwentnie przyjąć, przy stopniowalności oceny, że skarżący winien otrzymać ocenę pozytywną z zadania egzaminacyjnego, 3. pozostałe ewentualne uchybienia skarżącego nie mają takiej doniosłości (stopnia wadliwości), by były podstawą dyskwalifikacji skarżącego jako kandydata do wykonywania zawodu notariusza, 4. rozstrzygnięcie podstawowego zarzutu skarżącego będzie miało charakter precedensowy przy rozpoznaniu innych skarg. Ponadto skarżący wniósł o uchylenie powyższych uchwał KE i Komisji II stopnia lub zmianę uchwały KE. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest uchwała Komisji II stopnia utrzymująca w mocy uchwałę KE w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego, stwierdzającą, że skarżący uzyskał wynik negatywny z egzaminu notarialnego. W związku z powyższym, Sąd wskazuje, że egzamin notarialny podlega zasadom określonym przepisami Pn. Jak wynika z art. 74 § 3 Pn, polega on na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Niewątpliwie wymogi stawiane kandydatom na notariusza powinny być wysokie, skoro z istoty zawodu wynika, że notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (czynności notarialnych), w zakresie swoich uprawnień działa jako osoba zaufania publicznego, zaś czynności notarialne, dokonane przez niego zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 1 § 1, 2 § 2 Pn). Jak zauważył NSA w wyroku z dnia 22 maja 2014 r., II GSK 293/13, liczne ustawy określają warunki uprawniające do wykonywania zawodów wymagających wysokich kwalifikacji, w tym ustawa Pn. Ustanowienie warunków polegających na zdobyciu odpowiedniego wykształcenia potwierdzonego sprawdzianem zdobytych kwalifikacji nie stanowi ograniczenia dostępu do zawodu, bowiem każdy obywatel jest uprawniony, po zdobyciu stosownego wykształcenia, do poddania się sprawdzeniu kwalifikacji i uzyskaniu dostępu do zawodu notariusza. W orzecznictwie podkreśla się, że bezpieczeństwo podmiotów korzystających z pomocy notariusza wymaga obiektywnego sprawdzenia kwalifikacji osób wykonujących zawód określany jako "zawód zaufania publicznego". Zatem konieczne jest ustanowienie barier uniemożliwiających dostęp do zawodu osób, które nie wykazały się niezbędną do tego wiedzą. W takiej sytuacji przepisy dotyczące przeprowadzania egzaminu notarialnego należy wykładać i stosować, mając na względzie cel, któremu służyło ich ustanowienie. Tym celem jest zapewnienie wysokiego stopnia profesjonalizmu osoby dopuszczonej do wykonywania zawodu notariusza. Egzamin notarialny nie może zatem cechować się tolerancją dla popełnionych błędów. Tak pojmowany cel egzaminu wynika także z konstytucyjnej zasady - sformułowanej w art. 17 ust. 1 Konstytucji RP - sprawowania przez samorząd notarialny pieczy nad wykonywaniem zawodów zaufania publicznego, w którym mieści się przestrzeganie właściwej jakości - w sensie merytorycznym i prawnym - czynności składających się na wykonywanie tych zawodów, wraz ze wskazaniem pożądanego stanu docelowego określonego, jako należyte wykonywanie zawodu. Jednocześnie przepis art. 17 ust. 1 Konstytucji RP zakreśla ramy tak sprawowanej pieczy - interes publiczny i potrzeba jego ochrony (wyrok NSA z 17 czerwca 2014 r., sygn. II GSK 602/13). Odnosząc się do charakteru uchwały w sprawie wyniku egzaminu notarialnego, Sąd wskazuje należy, że nie jest ona odpowiednikiem decyzji administracyjnej o charakterze uznaniowym. Organy ją podejmujące, tj. obie komisje egzaminacyjne, nie mają żadnego luzu decyzyjnego, co oznacza, że jeżeli praca egzaminacyjna jest oceniona pozytywnie, zgodnie z uregulowaniami zawartymi w art. 74f § 1 Pn, wynik egzaminu musi być pozytywny. Także oceny prac egzaminacyjnych nie są dokonywane w ramach luzu decyzyjnego. Zgodnie z art. 74d § 3 Pn, członkowie komisji dokonują oceny każdej egzaminu zgodnie ze skalą ocen zawartą w ustawie, przy czym zgodnie z art. 74e § 3 Pn, oceny rozwiązania każdego z zadań części drugiej dokonują dwaj członkowie komisji niezależnie od siebie, biorąc pod uwagę: 1) zachowanie wymogów formalnych, 2) właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, 3) poprawność zastosowanego przez zdającego rozstrzygnięcia problemu. Uwzględniając powyższe, wskazać należy, że specyfika postępowania w sprawach ustalenia wyniku egzaminu notarialnego wyraża się w tym, że dokonywana przez egzaminatora ocena pracy zawsze będzie zawierała w sobie element subiektywny, stąd dla wyważenia tego czynnika i uzyskania możliwie obiektywnej oceny, ustawodawca przewidział, że każda praca sprawdzana jest niezależnie przez dwóch egzaminatorów, a ostateczna ocena stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanego przez każdego z egzaminatorów. Pamiętać także należy, że kryterium, zgodnie z którym egzaminatorzy oceniają pracę, jest obiektywne, bowiem stanowią je przepisy prawa. W kwestii oceny czy przyjęte przez zdającego rozwiązania są prawidłowe nie ma zatem żadnego luzu decyzyjnego. Praca egzaminacyjna, która spełnia wskazane wyżej wymagania, musi być oceniona pozytywnie. Sąd także wskazuje, że kwestia związania Komisji II stopnia granicami odwołania od uchwały KE o ustaleniu wyniku egzaminu była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach dotyczących egzaminów zawodowych notariuszy, radców prawnych i adwokatów, ponieważ analogiczne uregulowania znajdują się w przepisach dotyczących tych trzech zawodów prawniczych (np. w wyrokach z 22 maja 2014 r., sygn. II GSK 352/13, II GSK 447/13, z dnia 6 maja 2015 r., II GSK 873/14). Podzielając stanowisko tam zaprezentowane, Sąd podnosi, że w postępowaniu przed komisją odwoławczą nie chodzi o ponowne przeprowadzenie procedury egzaminacyjnej, ani o ponowne sprawdzenie całej pracy egzaminacyjnej, której ocenę zdający zakwestionował, tylko o skontrolowanie zasadności postawionych przez niego zarzutów w stosunku do oceny pracy. Komisja odwoławcza nie powinna zatem formułować wobec pracy nowych zarzutów ponad te, które postawiła komisja egzaminacyjna. Może się jednak zdarzyć, że przy ocenie zarzutów postawionych przez zdającego, przedstawiając konkretny problem prawny występujący w pracy (która stanowi przecież całość), komisja odwoławcza dostrzeże inne wady i wskaże je w uzasadnieniu uchwały. Takie działanie komisji nie dyskwalifikuje jej działania pod warunkiem, że nie oprze ona swego rozstrzygnięcia na tych właśnie dodatkowo zauważonych błędach (tak też np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 23 czerwca 2020 roku sygn. VI SA/Wa 961/20). Należy podnieść, że sporządzenie aktu notarialnego jest czynnością notarialną, w myśl art. 79 pkt 1 Pn i jedynie notariusz jest powołany do dokonywania czynności, którym strony są obowiązane lub pragną nadać formę notarialną (art. 1 § 2 Pn). Czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 Pn). Zatem również przywołane uregulowania Pn należało uwzględnić jako mieszczące się w przesłance przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Przy ocenie spełniania powołanego kryterium przez rozwiązane zadanie podlegały uwzględnieniu także obowiązki nałożone na notariusza przy sporządzaniu czynności notarialnych i dokumentów, przewidziane przez art. 80 Pn: - akty i dokumenty powinny być sporządzone przez notariusza w sposób zrozumiały i przejrzysty (§ 1); - przy dokonywaniu czynności notarialnych notariusz jest obowiązany czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne (§ 2); - notariusz jest obowiązany udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej (§ 3). Podkreślić także należy, że z powołanych zasad oceny nie wynika, że dyskwalifikowane są tylko te prace, które zawierałyby rozwiązanie skutkujące nieważnością czynności objętych sporządzonym aktem. Negatywną ocenę może uzyskać praca zawierająca wiele mniejszych wad, nieobarczona jednym zasadniczym błędem skutkującym nieważnością czynności objętych sporządzonym aktem. Należy także zauważyć, że wśród kryteriów oceny prac nie wspomina się o opisie istotnych zagadnień. Opis ten jest sporządzany przez zespół do przygotowania zadań na egzamin notarialny wraz zadaniami (art. 74 § 14 Pn). Opis ten służyć ma jako wskazówka dla egzaminatorów, na jakie istotne kwestie powinien zwrócić uwagę zdający przy rozwiązywaniu zadania, co w konsekwencji ma być pomocne przy ocenie prac, tak aby kryteria ich oceny były ujednolicone, oczywiście z zachowaniem opisanych zasad oceny prac. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd podnosi, iż Komisja II stopnia wskazała na istotne uchybienia w pracy zdającego, które uniemożliwiły wystawienie mu oceny pozytywnej. Przedmiotem spornego zadania było udokumentowanie umowy sprzedaży i oświadczenia o ustanowieniu hipoteki. Kupującymi są obywatelka Ukrainy T. H., stanu wolnego i S. K., stanu wolnego, których zamiarem jest zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Powyższe ograniczone prawo rzeczowe przydzielone zostało A. M. dnia 3 kwietnia 2001 roku w trakcie trwania związku małżeńskiego z E. M. i w trakcie obowiązywania ustroju wspólności ustawowej. Dla powyższego prawa do lokalu nie jest założona księga wieczysta. Postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z [...] listopada 2018 roku ogłoszona została upadłość E. M. jako osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, w którym sędzią-komisarzem wyznaczono J. M. a syndykiem A. W.. Zgodnie z prawomocnym od 21 czerwca 2019 roku postanowieniem sędziego-komisarza o zatwierdzeniu wyboru oferenta – nabywcami przedmiotowego prawa do lokalu mają być T. H. i S. K. w udziałach po 1/2 części. Dodatkowo w umowie sprzedaży kupujący mają ustanowić na przedmiotowym prawie do lokalu hipotekę do sumy 60.000 zł jako zabezpieczenie wierzytelności wynikających z dwóch umów pożyczek (z 20 i 30 sierpnia 2019 r., w kwocie 50.000 zł i 10.000 zł, zawartych z S. J. z przeznaczeniem tych środków na remont powyższego lokalu). Sąd podziela co do zasady stanowisko, że w razie istnienia rzeczywistych, istotnych rozbieżności w orzecznictwie sądowym i literaturze prawniczej co do wykładni danego przepisu, wybór przez zdającego jednego z wariantów wykładni, który mieści się w jednej z linii orzeczniczych, nie może negatywnie rzutować na ocenę pracy egzaminacyjnej - z zastrzeżeniem, że sytuacja taka ma miejsce wówczas, gdy przyjęty wariant wykładni jest należycie umotywowany i może mieć zastosowanie w stanie faktycznym wynikającym z zadania egzaminacyjnego. W szczególności dokonanie takiego wyboru nie może prowadzić do dyskwalifikacji pracy, która nie zawiera innych istotnych wadliwości. Taka sytuacja nie występuje jednak w przedmiotowej sprawie. Sąd podziela pogląd Komisji II stopnia, że w zakresie wykładni art. 124 ust. 1 Prawa upadłościowego w orzecznictwie sądowym i literaturze prawniczej występują rozbieżności, które można by uznać za istotne, bezsprzecznie też nie można mówić o uksztaltowaniu się rozbieżnych linii orzeczniczych w tej mierze. Tylko nieliczne poglądy doktryny bądź orzecznictwa (postanowienie SN z dnia 15 listopada 2018 roku, sygn. III CZP 59/18, Cezary Zalewski, MOP nr 22,2015, str. 1221-1222, Legalis, cytowany także przez P. Zimmermana w Komentarzu do art. 4912 do Pr. upadłościowego) przyjmują bowiem, że przy upadłości konsumenckiej do masy upadłości wchodzi jedynie udział upadłego małżonka w majątku wspólnym. Przy czym w powołanym powyżej postanowieniu SN zasygnalizował jedynie możliwość takiej interpretacji powyższych przepisów, przekazując zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi, brak zaś orzeczeń tego Sądu wprost aprobujących to stanowisko. Zagadnienie powyższe zostało już rozstrzygnięte - w uchwale siedmiu sędziów SN z 16 grudnia 2019 roku sygn. akt III CZP 7/19 Sąd ten orzekł odmiennie niż przyjął zdający (tj. że majątek wspólny wchodzi do masy upadłości). Podobny pogląd jak w powyższej uchwale był prezentowany przez SN m.in. w postanowieniu SN z 7 listopada 2008 r. sygn. II CSK 317/08. Także w literaturze prawniczej pogląd C. Zalewskiego jest odosobniony (we wskazanym powyżej komentarzu Zimmermana powołano go bez aprobaty tego stanowiska). Nie można zatem przyjąć istnienia linii orzeczniczej w tym zakresie (tym bardziej linii utrwalonej), czy też przynajmniej w miarę reprezentatywnego stanowiska doktryny. W konsekwencji słusznie Komisja II stopnia przyjęła, że omawiana wyżej zasada niedopuszczalności negatywnego wpływu na ocenę przyjęcia jednego z dopuszczalnych wariantów wykładni nie ma w niniejszej sprawie zastosowania. Sąd podziela opinię Komisji II stopnia, iż był to błąd poważny, obniżający ocenę o co najmniej dwa stopnie. Prawidłowość wykładni prawa zastosowanej przez Komisję II stopnia została zresztą potwierdzona przez powołaną uchwałę SN. A zatem stroną sprzedającą jest jedynie syndyk masy upadłości E. M., a błędem było przywołanie do aktu notarialnego małżonka upadłej i oświadczenia przez niego złożone. Sąd przy tym wskazuje, na co słusznie zwróciła uwagę Komisja II stopnia, że zdający z jednej strony przyjął, że do masy upadłości wszedł jedynie udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu, jednakże powołane w pracy dokumenty z postępowania upadłościowego (postanowienie Sędziego komisarza o zatwierdzeniu wyboru oferentów jako nabywców spółdzielczego prawa do lokalu, protokół z przetargu) wskazują, że przetarg i zatwierdzenie oferentów dotyczyły całego prawa do lokalu (strony 1 i 6 pracy). Występuje zatem sprzeczność pomiędzy tymi dokumentami a oświadczeniami syndyka w akcie, co wskazuje na brak przemyślanej koncepcji rozwiązania problemu. Praca zawierała jednak także inne błędy. Nieprawidłowo pobrany został podatek od oświadczenia o ustanowieniu hipoteki – vide art. 7 ust. 1 pkt 7a ustawy o pcc (należało pobrać nie 19 zł, lecz 60 zł). W stanie faktycznym zadania nie było bowiem podstaw do przyjęcia ustanowienia hipoteki na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej. Polecenie egzaminacyjne wskazywało na konieczność wyliczenia taksy notarialnej w maksymalnej wysokości, zatem brak pobrania taksy od sprzedaży udziału w prawie do lokalu od T. H. (czego skarżący nie podważa) jest kolejnym błędem pracy. Nieprawidłowo wyliczono taksę od ustanowienia hipoteki - należało pobrać kwotę 505 zł, zdający zaś pobrał z tego tytułu zaledwie kwotę 101 zł, a do tego nie wskazał podstaw prawnych taksy w takiej wysokości. Słusznie też wskazano w ocenie cząstkowej KE, że projekt nie zawiera pouczenia wnioskodawców o obowiązku przewidzianym w 624(4) § 4 k.p.c. Wprawdzie zdający powołał ten przepis w § 8 aktu, jednakże wyłącznie jako podstawę złożenia przez notariusza wniosku wieczystoksięgowego w systemie teleinformatycznym - z treści zapisu w żaden sposób nie wynika udzielenie wnioskodawcom pouczenia. Poważnym błędem jest wskazanie w akcie, że "syndyk działa za E. M.", gdyż prawidłowa redakcja winna być taka, iż syndyk działa w imieniu własnym na rachunek upadłego (por. art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego). Zadaniem zdającego było użycie jasnych, precyzyjnych i prawidłowych sformułowań ustawowych, by nie było potrzeby poszukiwania dorozumianego znaczenia prawnego konkretnego sformułowania. Wskazać też należy, że zdający nie powołał w akcie dokumentów stanowiących podstawę wpisu do KW. Samo opisanie w projekcie trzech (spośród czterech) wymaganych dokumentów nie jest wystarczające. Zdający nie wskazał w ogóle, jakie dokumenty stanowią podstawę wpisu do księgi wieczystej - samo wymienienie, zresztą niepełne, dokumentów w akcie nie jest wystarczające wobec wyraźnego polecenia egzaminacyjnego. Skarżący nie powołał w ogóle zaświadczenia Spółdzielni koniecznego do założenia księgi wieczystej. Oczywiście zasadne są zastrzeżenia egzaminatorów do tytułu aktu notarialnego – "umowa ustanowienia hipoteki umownej". Skoro przedmiotem aktu zdający uczynił jedynie oświadczenie nabywców prawa do lokalu o ustanowieniu hipoteki (czego wymaga przepis art. 245 § 2 k.c.), to nie było podstaw do zamieszczania w tytule słowa "umowa". Gdyby strony zawierały umowę, to do aktu winien stanąć także wierzyciel S. J. jako strona tej umowy. Zasadny natomiast okazał się zarzut zdającego naruszenia przepisów w zakresie dotyczącym zabezpieczenia hipoteką należności ubocznych. W treści zadania wskazano, że "T. H. i S. K. zawarli z nieprowadzącym działalności gospodarczej S. J. umowy pożyczki: z dnia 20 sierpnia 2019 r. kwoty 50 000 zł oraz z dnia 30 sierpnia 2019 r. kwoty 10 000 zł. Pożyczki te udzielone zostały na remont opisanego wyżej lokalu, do którego ma przysługiwać T. H. i S. K. spółdzielcze własnościowe prawo. Na zabezpieczenie wierzytelności z tytułu tych umów ma zostać na przedmiotowym prawie ustanowiona jedna hipoteka umowna do kwoty 60 000 zł". Skarżący powyższą kwestię uregulował w projekcie aktu notarialnego poprzez zabezpieczenie ustanowioną hipoteką do kwoty 60.000 zł także świadczeń ubocznych. Komisja odwoławcza, kwestionując prawidłowość powyższego zapisu, wskazała, że suma pożyczek wynosiła 60.000 zł i do takiej sumy miała być ustanowiona hipoteka. Jest zatem oczywiste, że zabezpieczeniem nie mogą być w tej sytuacji objęte dodatkowe wierzytelności. Błąd powyższy, zdaniem organu, świadczy o nieznajomości art. 69 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Istotnie, zgodnie z art. 69 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz. U. z 2019 roku, poz. 2204 ze zm.) hipoteka zabezpiecza mieszczące się w sumie hipoteki roszczenia o odsetki oraz o przyznane koszty postępowania, jak również inne roszczenia o świadczenia uboczne, jeżeli zostały wymienione w dokumencie stanowiącym podstawę wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Jednakże należy zauważyć, że górną granicę odpowiedzialności właściciela obciążonej nieruchomości z tytułu hipoteki stanowi suma hipoteczna. Jeżeli wysokość wierzytelności głównej oraz roszczeń ubocznych objętych hipoteką na podstawie art. 69 ww. ustawy przekracza sumę hipoteczną, właściciel w sposób rzeczowy odpowiada jedynie do wysokości tej sumy (por. T. Czech, Księgi wieczyste i hipoteka. Komentarz, LexisNexis 2014). Tymczasem skarżący wprost wskazała, że kupujący ustanawiają hipotekę umowną właśnie do kwoty 60.000 złotych. W tym przypadku, uwzględniając treść zadania, zgodnie z którym na zabezpieczenie wierzytelności z tytułu umów ma zostać ustanowiona jedna hipoteka umowna do kwoty 60 000 zł, organ, uznając, że to ten zaproponowany przez skarżącego zapis przesądza między innymi o konieczności wystawienia oceny niedostatecznej, winien był rozważyć jego konsekwencje dla stron umowy w kontekście potencjalnych negatywnych skutków dochodzenia wierzytelności zabezpieczonej hipoteką w świetle woli stron wyrażonej w treści zadania. Powyższe naruszenie nie ma jednak znaczenia dla sprawy wobec stwierdzonych innych poważnych błędów znajdujących się w pracy skarżącego, których wystąpienie spowodowało wystawienie oceny negatywnej. Odnosząc się do kwestii braku w projekcie wzmianki o dokonaniu tłumaczenia treści aktu przez tłumacza przysięgłego, Sąd wskazuje, że samo postawienie do aktu tłumacza przysięgłego powoduje jedynie domniemanie, że takie tłumaczenie zostało dokonane. Starannie działający notariusz nie powinien jednak poprzestawać na domniemaniu i udokumentować spełnienie obowiązku z art. 87 § 1 pkt 1 Pn. Jest to jednak uchybienie stosunkowo niewielkiej wagi. Sąd wskazuje także, że zgodnie z § 107 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 lutego 2016 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie teleinformatycznym, założenia księgi wieczystej dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu dokonuje się na wniosek zawierający m.in. wyszczególnienie ograniczonych praw rzeczowych obciążających to prawo lub ograniczeń w rozporządzaniu tym prawem albo oświadczenie wnioskodawcy, że nie wie o istnieniu takich praw lub ograniczeń. W stanie faktycznym zadania, dla spełnienia tego wymogu konieczne było zawarcie we wniosku wieczystoksięgowym oświadczenia wnioskodawców, że nie wiedzą o istnieniu takich praw i ograniczeń. Zdający zamieścił takie oświadczenie na stronie 4 pracy, a zatem poza wnioskiem, a nadto, nie pochodzi ono od wnioskodawców, lecz od syndyka. Poprzez brak takiego oświadczenia we wniosku zdający nie zachował zatem wymogu formalnego wniosku wieczystoksięgowego. Konieczne było także pouczenie o skutkach nabycia prawa w postępowaniu upadłościowym - art. 313 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego. Obowiązek notariusza w tym zakresie wynika z art. 80 § 2 i § 3 Pn. Wskazane powyżej uchybienia to jednak nie jedyne wadliwości pracy zdającego. Wskazać należy dodatkowo na brak w projekcie adnotacji o sposobie uiszczenia pobranych opłat sądowych. Istotnym błędem jest niedostateczne opisanie umów pożyczki. Z opisu tych umów nie wynika kauza ustanowienia hipoteki jako prawa akcesoryjnego ani czy ustanawiana hipoteka jest zgodna ze sposobem zabezpieczenia wierzytelności ustalonym w umowach pożyczek. Do ustanowienia hipoteki umownej jako ograniczonego prawa rzeczowego dochodzi poprzez umowę pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem, co wyraźnie wynika z treści art. 245 k.c., ponieważ jest to dwustronna czynność prawna, mimo że wymóg formy aktu notarialnego dotyczy wyłącznie oświadczenia dłużnika. Do tego dochodzi konstytutywność wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Wobec powyższego hipoteka nie mogła powstać na podstawie samego jednostronnego oświadczenia dłużników o ustanowieniu hipoteki, ani z samego faktu ustalenia przez notariusza istnienia stosunku prawnego w postaci umów pożyczki - samo zawarcie umowy pożyczki nie powoduje bowiem obowiązku ustanowienia hipoteki. Obowiązkiem zdającego było zatem wykazanie, że notariusz zidentyfikował oświadczenie wierzyciela o zgodzie na ustanowienie hipoteki - jako sposobu zabezpieczenia wierzytelności o zwrot pożyczki z umów pożyczki, które powinno wynikać z opisu umowy pożyczki lub z oświadczenia wierzyciela w akcie notarialnym, czego zdający nie wykazał. Ponadto oczywistym uchybieniem jest zamieszczenie we wniosku wieczystoksięgowym żądania wpisania hipoteki pod warunkiem założenia KW. Z uwagi na powyższe, słusznie Komisja II stopnia uznała, że skarżący nie wykonał należycie tej części zadania w postaci prawidłowego ustanowienia hipoteki, czynności prostej i występującej bardzo często w praktyce notarialnej. Uzasadnia to obniżenie oceny o jeden stopień. Zdający winien był wskazać uczestników postępowania wieczystoksięgowego. W stanie faktycznym byli nimi syndyk oraz S. J. ze wskazaniem ich adresów do doręczeń. W projekcie zdającego zbędnie wskazano jako uczestników postępowania wieczystoksięgowego E. M. oraz Spółdzielnię Mieszkaniową, nie wskazano natomiast wyraźnie S. J.. W pracy nie ma zastrzeżenia prawa do otrzymania wypisu dla wierzyciela hipotecznego, który nie był stroną umowy - zatem w celu uzyskania wypisu aktu notarialnego, dokumentującego ustanowienie zabezpieczenia jego wierzytelności będzie on musiał przejść procedurę określoną w art. 110 § 2 Pn, co wiąże się z koniecznością wszczęcia postępowania przed sądem, poniesienia kosztów i utraty czasu. Nie zabezpieczono zatem jego praw i interesów (por. art. 80 § 2 Pn). Nie zamieszczono także pouczenia o art. 11 i art. 14 ustawy z dnia 29 sierpnia 2014 r. o charakterystyce energetycznej budynków. Skarżący błędnie pobrał wynagrodzenie notariusza za złożenie wniosku wieczystoksięgowego (§ 16 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 r. w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej), mimo że złożenie takiego wniosku jest odrębną czynnością notarialną rejestrowaną w Repertorium A (należało jedynie zamieścić informację, że wyliczone kwoty wynagrodzenia nie obejmują wynagrodzenia za złożenie wniosku wieczystoksięgowego). Brak też w pracy informacji o tym, że pobrana przy akcie opłata sądowa będzie zarejestrowana w Repertorium A pod numerem złożonego wniosku wieczystoksięgowego oraz informacji, że wyliczone kwoty wynagrodzenia nie obejmują kosztów sporządzenia wypisów i odpisów tego aktu. Zdający prawidłowo obliczył należne opłaty sądowe (pozostałe opłaty zostały przez niego określone nieprawidłowo), nie wskazał jednak, od kogo zostały pobrane. Nie jest także wiadome, w jakim celu i do kogo skierowane jest oświadczenie nabywców (strona 5), że zawarcie przedmiotowej umowy nie wymaga zezwolenia MSWiA. Zapis ten jest całkowicie zbędny, to notariusz - jako profesjonalny prawnik – powinien wiedzieć, że ustawa o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców nie ma zastosowania w przypadku przedmiotowej umowy i zaniechać podawania w akcie treści chybionych i zbędnych. Opisane powyżej błędy zdającego w projekcie, ich liczba i znaczenie dla prawidłowości rozwiązania zadania potwierdzają zasadność wystawionej przez KE oceny niedostatecznej i podtrzymanie tej oceny przez Komisję II stopnia. Za nieusprawiedliwione należy również uznać zarzuty natury procesowej, tj. naruszenia art. 6 kpa, art. 8 § 1 kpa, art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa oraz 107 § 3 kpa. Ustosunkowując się do tak postawionych zarzutów procesowych, należy podkreślić, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu notarialnego sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów, ale przy zastosowaniu ściśle określonych kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). Materiał dowodowy, na który składają się poszczególne zadania egzaminacyjne, jak i prace zaprezentowane w wykonaniu tych zadań, z założenia jest zatem materiałem dowodowym kompletnym i po oddaniu prac nie można go już uzupełniać (por. wyroki NSA z 7 kwietnia 2016 r., sygn. II GSK 2351/14, 6 kwietnia 2017 r., sygn. II GSK 2149/15). Art. 80 kpa z kolei stwierdza, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie Komisje obu instancji dokonały takiej oceny i przyjęły, że projekt aktu zasługuje na ocenę niedostateczną ze względu na uchybienia, których dopuścił się skarżący na etapie jego opracowania. Analiza akt sprawy dowodzi, że egzaminatorzy wytknęli wiele uchybień w tym zakresie, przy czym obydwoje niezależnie ocenili pracę na ocenę niedostateczną. Komisja II stopnia ze względu na ilość uchybień i ich charakter uznała, że łączne ich potraktowanie uzasadnia wystawienie tylko oceny niedostatecznej. Komisja II stopnia w uzasadnieniu uchwały wskazała, że istnienie tych wad w projekcie umowy nie daje podstaw do podwyższenia oceny. Sąd akceptuje takie stanowisko organu, jednocześnie wskazując, że sądowa kontrola tego rodzaju sprawy administracyjnej polega tylko na ustaleniu, czy organy dokonały poprawnej oceny ustalonych w sprawie faktów z punktu widzenia przepisów określających sposób prowadzenia egzaminu. Natomiast samo ustalenie oceny nie jest kompetencją sądu, ale Komisji obydwu stopni. Komisje egzaminacyjne – w sprawie skarżącego – opierając się na całokształcie tak zgromadzonego materiału dowodowego, dokonały jego oceny. Nie przeczy temu przyjęcie przez skarżącego odmiennego stanowiska odnośnie poszczególnych błędów, jakie komisje egzaminacyjne wykazały wobec przyjętych przez nią rozwiązań zadania egzaminacyjnego. Zatem zarzucane przepisy kpa dotyczące kwestii wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, jak i rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie mogły być naruszone przez komisje egzaminacyjne. W sprawie został bowiem zebrany i poddany ocenie kompletny materiał dowodowy, jaką jest dokumentacja egzaminacyjna. Nie został również naruszony art. 107 § 3 kpa, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącego, który uważa, że powinien otrzymać ocenę pozytywną. Skarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, a Komisja II stopnia w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosła się do wszelkich zarzutów zdającego. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 kpa może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 kpa, polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (vide wyrok NSA z 13 lipca 2006 r. sygn. I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę (vide wyrok NSA z 25 listopada 2016 r., sygn. II OSK 1462/15). Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 kpa może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 kpa ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżący się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 kpa. To, że skarżący nie podziela poglądu organu, nie stanowi o naruszeniu art. 11 kpa. Należy podkreślić, że uchwała Komisji II stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie przyjętego przez organ stanowiska wskazuje, że zostało ono przyjęte po rozważeniu zarówno pozytywnych, jak i negatywnych elementów pracy skarżącego, zaś waga i rodzaj mankamentów tej pracy zadecydowała o wystawieniu oceny negatywnej. To natomiast, że skarżący nie podziela stanowiska komisji obu instancji, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7 i art. 80 kpa. Za nietrafny Sąd uznaje zarzut naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa. Wychodząc z założeń aksjologicznych Pn, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu notarialnego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Celem postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu notarialnego jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu notarialnego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. W tym kontekście organ, poprzez utrzymanie w mocy uchwały w przedmiocie negatywnej oceny egzaminacyjnej w sytuacji, gdy zdający nie rozwiązał prawidłowo zadania egzaminacyjnego, nie naruszył powyższych zasad ogólnych kpa, wynikających z art. 7 i 8 kpa. Sąd zauważa, że argumentacja skarżonej uchwały wykazała prawidłowość kwestionowanej przez skarżącego oceny KE i bezpodstawność poczynionych na tym tle zarzutów odwołania. Ocena ta jest wynikiem ocen prac egzaminacyjnych skarżącego, dokonanych przez niezależnych od siebie egzaminatorów, którzy sporządzili przy tym pisemne uzasadnienia tych ocen. W sporządzonych ocenach egzaminatorzy, wyważając negatywne i pozytywne aspekty prac, wskazali nie tylko błędy, ale również pozytywne elementy. Fakt skoncentrowania się organu odwoławczego, tj. Komisję II stopnia, na brakach i błędach, wynikł z niesprzecznego faktu, że to te elementy były wyłączną przyczyną negatywnej oceny pierwszej części egzaminu, a w konsekwencji całości egzaminu notarialnego, do którego skarżący przystąpił. Natomiast ponownie wskazać należy, że rolą sądu administracyjnego nie jest zastępowanie organu w załatwieniu sprawy przez wydawanie końcowego rozstrzygnięcia. Innymi słowy, Sąd nie jest kolejną komisją egzaminacyjną. Ocenia jedynie zgodność z prawem zaskarżonego aktu (uchwały Komisji), lecz nie zastępuje komisji w jej czynnościach. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracji do końcowego załatwienia sprawy stanowiłoby wykroczenie poza konstytucyjnie określone granice kontroli działalności administracji publicznej. Badając w tej sprawie skarżone uchwały I i II instancji, w zakresie odnoszącym się do ich zaskarżenia, brak było - w ocenie Sądu - podstaw do zarzucenia im naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania przez stwierdzenie, że Komisje podejmujące te uchwały zastosowały w stanie faktycznym tej sprawy nieprawidłową - w świetle mających zastosowanie przepisów, ocenę tego stanu. Jak już nadmieniono, Komisja II stopnia w sposób wyczerpujący odniosła się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu, wykazując, że nie podważają one podjętego rozstrzygnięcia o negatywnym wyniku egzaminu notarialnego. Sąd w całości podziela i aprobuje stanowisko Komisji II stopnia w zakresie wszystkich elementów pracy skarżącego, które uznano za wadliwe i które skutkowały negatywnymi ocenami tej pracy. Zgodnie z art. 74 § 3 Pn celem egzaminu notarialnego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu notarialnego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu notariusza. Do pozytywnej weryfikacji pracy egzaminacyjnej kandydata do zawodu notariusza konieczne jest spełnienie wszystkich kryteriów wymienionych w art. 74d i nast. Pn. Natomiast w zależności od tego, w jakim stopniu i na jakim poziomie są one spełnione, egzaminatorzy, specjaliści z danej dziedziny, wystawiają stosowne oceny w przewidzianej skali ocen. Zatem oceniana praca musi spełniać podstawowe wymogi formalne, zdający musi zastosować właściwe przepisy prawa i poprawnie je zinterpretować, a problem co do istoty musi być trafnie rozstrzygnięty. Tylko praca spełniająca powyższe kryteria może uzyskać pozytywną ocenę (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2013 r. II GSK 1950/11). W realiach stanu faktycznego tej sprawy w szczególności istotne jest dla tej oceny, aby opracowywane projekty aktów notarialnych były skuteczne, a więc pozbawione wad godzących nie tylko w ich ważność (taka wada jest najdalej idąca), ale również wad istotnie obniżających ich prawną jakość, mimo zachowania poziomu ważności. Tymczasem w sprawie wykazano, i wynika to zarówno z ww. ocen cząstkowych egzaminatorów, jak i szerokiej, szczegółowej argumentacji skarżonej uchwały, że praca skarżącego z pierwszej części egzaminu dotknięta jest istotnymi brakami (por. treść ocen egzaminatorów i skarżonej uchwały). W tych warunkach sporządzony przez skarżącego akt notarialny nie może być uznany za skuteczny, jeżeli przez skuteczność rozumiemy gwarancję bezproblemowego funkcjonowania tych aktów w rzeczywistym obrocie prawnym i gospodarczym. Przygotowanie zdającego do wykonywania zawodu notariusza musi wynikać z pracy egzaminacyjnej. W przypadku skarżącego organ odwoławczy wykazał w uzasadnieniu skarżonej uchwały szereg braków merytorycznych i wadliwości projektów aktów notarialnych, a zatem błędów pracy egzaminacyjnej. W szczególności chodzi o błędy istotne, które odbierają pracy charakter poprawnego rozwiązania, a więc dyskwalifikujące pracę w skali ocen pozytywnych. Idąc tym tokiem rozumowania, Sąd uznał, że zarzuty skargi, odnoszące się do naruszenia przez Komisję II stopnia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, nie są zasadne. Zdaniem Sądu uzasadnienie skarżonej uchwały wskazuje, że ocena została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa oraz umiejętności ich interpretacji, i pomimo odczuwanej przez skarżącego jej surowości, nie narusza zasad swobodnej oceny materiału dowodowego, w którą Sąd nie może ingerować. Reasumując, Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie egzamin notarialny, w którym brał udział skarżący, został przeprowadzony zgodnie z prawem, a zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania uchwały ustalającej negatywny wynik z egzaminu notarialnego. Zaskarżona uchwała została uzasadniona w sposób odpowiadający prawu. W związku z niezasadnością skargi oraz brakiem stwierdzenia z urzędu innych naruszeń prawa, skutkujących uchyleniem skarżonej uchwały, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 maja 2020
Symbol z opisem
6172 Notariusze i aplikanci notarialni
Hasła tematyczne
Zawody prawnicze
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka /sprawozdawca/ Joanna Wegner /przewodniczący/ Tomasz Sałek

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny