Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wa 870/17

Wyrok WSA w Warszawie z 30 sierpnia 2017 r., IV SA/Wa 870/17 – obowiązek meldunkowy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
30 sierpnia 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie sędzia WSA Kaja Angerman, sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant sekretarz sądowy Wioletta Matuszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi S. J. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z [...] stycznia 2017 r. Nr [...] Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, poz. 868, poz. 1579, poz. 996, poz. 2138) w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r. poz. 722, poz. 352) po rozpatrzeniu odwołania S.J. , utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m. W. z [...] listopada 2016 r., nr [...] orzekającą o wymeldowaniu odwołującego z pobytu stałego w budynku przy ul. [...] w W. W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte 19 stycznia 2016 r. na wniosek H.J. . Po rozpoznaniu sprawy organ I instancji uznał, że zebrane dowody pozwoliły ustalić, iż S.J. nie zamieszkuje w w/w budynku od kilku lat. Mieszkanie opuścił trwale i dobrowolnie i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Badając sprawę na skutek wniesionego odwołania, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, Wojewoda [...] nie stwierdził podstaw do zmiany zajętego przez organ I instancji stanowiska. Organ wskazał, że w niniejszej sprawie ustalono , iż właścicielką budynku przy ul. [...] w W. jest H.J. . Stanowi o tym zapis w księdze wieczystej nr [...]. Z wyjaśnień H.J. wynika, że jej były mąż S.J. od wielu lat nie przebywa w budynku przy ul. [...] w W., jak również nie partycypuje w kosztach jego utrzymania. Wymieniony w 2001 r. ponownie zawarł związek małżeński i mieszka na stałe wraz z drugą rodziną w P. przy ul. [...] . S.J. do 2010 r. przychodził około raz w miesiącu do omawianego budynku - podczas wizyt załatwiał głównie swoje sprawy oraz odwiedzał dzieci. Od tamtego czasu zaprzestał kontaktów osobistych z dziećmi i w ogóle nie pojawia się w tym lokalu, nie nocuje. Pełnomocnik S.J. - adw. S.K. , w pisemnych wyjaśnieniach (pismo z 12 kwietnia 2016 r.) wskazała, że miejscem zamieszkania jej mocodawcy jest dom przy ul. [...] w W. Wynika to zarówno ze stanu faktycznego (zamiar stałego pobytu, fakt rozliczania podatków w m. W. , posiadanie swoich rzeczy w lokalu, itp.), jak i z umowy zawartej w tym przedmiocie 12 kwietnia 1995 r. przed Sądem Wojewódzkim w W. w sprawie o sygn. akt [...]. W aktach sprawy znajduje się protokół z zeznań świadka J.B. , które dotyczą okresu ostatnich 10 lat. Przed 2010 r. świadek bywała sporadycznie w budynku przy ul. [...] w W., a od jesieni 2010 r. do 14 lutego 2015r. stale mieszkała w tym domu. J.B. zeznała, że w okresie, gdy zamieszkiwała w omawianym budynku, S.J. w nim nie przebywał. Świadek nigdy nie poznała Wymienionego. W budynku tym mieszkała H.J. i okresowo jej dzieci - synowie K. i G. oraz córka A. z mężem i dzieckiem. Wg wiedzy świadka S.J. mieszkał z nową rodziną. Świadek J.K. zeznała, że od 7 lat nie widziała w ogóle S.J. w omawianym budynku. Wcześniej, przed około dziesięcioma latami, widziała Wymienionego w domu przy ul. [...] w W., po ślubie A.J. Obecnie w domu tym mieszka na stałe H.J. oraz okresowo, gościnnie jej dzieci. Świadek bywa co najmniej raz w tygodniu, o różnych porach dnia, w omawianym budynku w odwiedzinach u H.J. Przesłuchany do protokołu A.K. zeznał, że nie widuje S.J. w omawianym budynku od około 8-10 lat. Świadek jest bliskim sąsiadem i odwiedza H.J. około raz na tydzień lub dwa (latem częściej) o różnych porach dnia. Świadek T.K., najbliższa sąsiadka, zeznała, że nie widuje S.J. w budynku przy ul. [...] w W. od około 10 lat. Podczas przeprowadzonej 28 czerwca 2016 r. rozprawy administracyjnej zostali przesłuchani następujący świadkowie: T.R., L.M., A.J., Z.Z., G.J. oraz K.J. Według wiedzy świadka T.R. S.J. mieszka w budynku przy ul. [...] w W.. Świadek spotyka się z Wymienionym na mieście lub u siebie w domu w L. i czasami odwozi go do tego budynku. W kwietniu 2016 r. odebrał S.J. spod tego adresu i przenocował u siebie, gdyż Wymieniony nie mógł się dostać do budynku ("stał przed furtką i szarpał ją"). Świadek L.M. zeznał, że od 2010 r. ani razu nie spotkał S.J. w budynku przy ul. [...] w W. Świadek pracuje na parterze omawianego budynku od poniedziałku do piątku w godzinach 10-18. Z jego spostrzeżeń wynika, że w tym budynku mieszka H.J. , a ostatnio także jej syn K.J. z rodziną. A.J. zeznała, że aktualnie w omawianym budynku mieszka H.J. i K.J. z żoną i dzieckiem. Jej ojciec S.J. wyprowadził się z mieszkania w 2008 r. Nie zna obecnego miejsca zamieszkania ojca, utrzymuje z nim tylko telefoniczny kontakt. Z zeznań Z.Z. wynika, że w budynku przy ul. [...] w W. mieszkają obecnie H.J. i K.J. z żoną i dzieckiem. Wcześniej mieszkała córka z rodziną, a także G.J. Ostatni raz świadek spotkał S.J. wiosną 2016 r., na ulicy. Wymieniony korzysta z usług w warsztacie samochodowym, który prowadzi świadek. G.J. zeznał, że nie widuje ojca w budynku przy ul. [...] w W. od 8 lat. W mieszkaniu nie ma jego ubrań. Według świadka S.J. nie posiada kluczy do budynku - w 2012 r. zostały wymienione zamki, a ojciec nie dostał nowych kluczy. Świadek ostatnio widział ojca około 3 lata temu w kawiarni. W okresie, gdy G.J. mieszkał w omawianym budynku (przez połowę 2010 r. oraz od 2013 r. do lipca 2015 r.) nie widywał w nim ojca. Mieszkający obecnie w omawianym budynku K.J. zeznał, że jego ojciec nie przebywa tam od 2010 r. W mieszkaniu nie ma jego rzeczy osobistych. Świadek, w rozmowie, którą przeprowadził kilka lat temu z babcią, pozyskał informację, że jego ojciec mieszka w P. K.J. nie zna aktualnego miejsca pobytu S.J. Świadek zeznał, że ojciec nie posiada nowego kompletu kluczy do domu. Przesłuchany w charakterze świadka J.K. (rozprawa przeprowadzona 5 października 2016 r.) zeznał, że w 2016 r. podwoził taksówką S.J. do budynku przy ul. [...] w W. - zdarzyło się tak około 3-4 razy. Natomiast pod koniec sierpnia 2016 r. był w tym budynku w krótkich 15-20 minutowych odwiedzinach u Wymienionego. Świadek wie, że S.J. obecnie jest żonaty, ale nie posiada wiedzy, czy mieszka on razem z żoną. Z akt sprawy wynika również, że organ I instancji pismem z 23 marca 2016 r., zwrócił się do Prezydenta Miasta P. z prośbą o przeprowadzenie kontroli meldunkowej w budynku przy ul. [...] w P. oraz przesłuchanie sąsiadów mieszkających w pobliżu tej posesji w celu ustalenia, czy S.J. tam zamieszkuje. Czynności nie zostały przeprowadzone, gdyż A.J. (obecna żona Wymienionego), będąca właścicielką budynku przy ul. [...] w P. , nie wyraziła na to zgody i podkreśliła, że nie ma żadnych związków z konfliktem między byłymi małżonkami H. i S.J., a jej dom nie ma żadnego związku z ich osobami. Ponadto w aktach sprawy znajduje się kserokopia odpisu protokołu z 12 kwietnia 1995 r., sygn. akt [...], z którego wynika, że S.J. i H.J. zawarli umowę o podział majątku wspólnego w toku sprawy rozwodowej. Wymienieni ustalili, że nieruchomość położona przy ul. [...] w W. przechodzi na wyłączną własność H.J. Natomiast S.J. ma prawo do stałego zameldowania i nieograniczonego wstępu do powyższej nieruchomości. W aktach sprawy znajduję się również decyzja Prezydenta Miasta P. z [...] października 2007 r., nr [...] o wpisaniu S.J. do rejestru wyborców na obszarze gminy P. pod adresem stałego zamieszkania – [...]. Przy czym Prezydent Miasta P. pismem z 27 czerwca 2016 r., nr [...] poinformował, że wydał decyzję z [...] czerwca 2016 r., nr [...] o skreśleniu S.J. z rejestru wyborców. Z pisma Wydziału Budżetowo-Księgowego Urzędu m. W. dla Dzielnicy [...] wynika, że H.J. złożyła deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości przy ul. [...] w W., obowiązującą od lipca 2013 r., w której zadeklarowała dwuosobowe gospodarstwo domowe (Wymieniona nie wskazała w deklaracji imion i nazwisk osób). Badając ustalenia organu I instancji w zakresie spełnienia przesłanek skutkujących wymeldowaniem S.J. z miejsca pobytu stałego, wynikających z art. 35 ustawy o ewidencji ludności, Wojewoda [...] uznał, że zostały one właściwie poczynione, ocenione i udowodnione w toku postępowania administracyjnego. Ze zgromadzonego materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że budynek przy ul. [...] w W. nie jest miejscem, w którym koncentruje się życie Odwołującego. Wyjaśnił, że o ześrodkowaniu centrum życiowego osoby w danym lokalu świadczy szereg ,czynności takich jak: zamieszkiwanie, nocowanie, spożywanie posiłków, wypoczywanie, prowadzenie gospodarstwa domowego, przyjmowanie wizyt gości, nadawanie i przyjmowanie korespondencji, utrzymywanie przynajmniej okazjonalnych kontaktów z sąsiadami (por. wyrok NSA z 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10). Fakt niezamieszkiwania S.J. w omawianym budynku został potwierdzony oświadczeniami H.J. i zeznaniami K.J. (obecnie zamieszkujących w tym budynku) oraz zeznaniami świadków i J.B. , J.K., A.K., T.K., L.M., A.J., Z.Z. oraz G.J. Dowodom tym organ odwoławczy dał wiarę, gdyż są spójne, logiczne i dodatkowo korespondują z faktem wpisania w 2007 r. S.J. do rejestru wyborców i pod adresem stałego zamieszkania w P. . Zeznaniom T.R. i J.K., którzy wskazali na zamieszkiwanie Odwołującego w omawianym budynku organ II instancji nie dał wiary. Świadkowie twierdzenie to oparli na podstawie jedynie kilkukrotnych w ciągu roku sytuacji, tj. podwożenia S.J. pod adres stałego zameldowania. Ponadto bezsprzecznym jest w sprawie, że H. i S.J. są po rozwodzie, zaś S.J. założył nową rodzinę. Zdaniem organu odwoławczego za sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym należy uznać, że Odwołujący ma obecnie żonę i dzieci z tego związku, a jednocześnie swoje sprawy życiowe koncentruje w budynku z byłą żoną, z którą pozostaje w konflikcie. S.J. wskazał, że w omawianym budynku znajdują się jego rzeczy, tj. garderoba, meble, obrazy, sprzęt turystyczny. W ocenie Wojewody [...] ego fakt ten nie stanowi o zamieszkiwaniu Wymienionego w tym lokalu. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym pozostawienie rzeczy i przedmiotów, nawet codziennego użytku, w określonym lokalu nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych osoby zameldowanej i nie dowodzi stałego przybywania w nim właściciela tych rzeczy (por. wyrok WSA w Warszawie z 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt VIII SNWa 139/09). Również sam zamiar stałego pobytu bez jego realizacji i rozliczanie podatków w m. W. nie stanowią o tym, że S.J. mieszka w omawianym budynku. Ponadto Wymieniony wywodzi, że budynek przy ul. [...] w W. jest jego miejscem stałego pobytu, gdyż zawarł ugodę w tym przedmiocie 12 kwietnia 1995 r. przed Sądem Wojewódzkim w W. w sprawie o sygn. akt [...]. Wyjaśnić należy zatem, że czynności meldunkowe (zameldowanie jak i wymeldowanie) mają charakter ewidencyjny (rejestrowy), a tym samym brak jest związku z prawem do lokalu. W tej kwestii jednoznacznie wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01. Również Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach wielokrotnie wskazywał na to, że ewidencja ludności jest jedynie rejestracją stanu faktycznego i nie stanowi formy kontroli legalności zamieszkania i pobytu, czyli posiadania prawa do korzystania z lokalu (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1802/07, wyrok NSA z 2 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 211/09). W odwołaniu adw. S.K. podniosła, że jej mocodawca posiada klucze do budynku przy ul. [...] w W. Organ nie dał jednak wiary temu twierdzeniu, gdyż na rozprawie przeprowadzonej 28 czerwca 2016 r. świadkowie G.J. i K.J. zeznali, że Wymieniony nie posiada kompletu nowych kluczy. Uczestniczący w rozprawie S.J. nie zaprzeczył wówczas tym zeznaniom. Ponadto z zeznań świadka T.R. wynika, że w kwietniu 2016 r. S.J. nie mógł się dostać do budynku "stał przed furtką i szarpał ją". Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, dalej: k.p. a., organ odwoławczy ocenia go jako bezzasadny. Z akt sprawy wynika, że Prezydent m. W. pismem z 6 października 2016 r., zawiadomił adw. S.K., pełnomocnika S.J. , o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. Pełnomocnik w wyznaczonym terminie nie skorzystała z przysługującego prawa, lecz pismem z 28 października 2016 r. wniosła o przedłużenie terminu do zapoznania się z materiałem, by mógł się z nim zapoznać osobiście - 16 listopada 2016 r. - jej mocodawca. Wskazała, że tylko on ma wiedzę o istotnych faktach dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że zarzut naruszenia ww. może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05). Odwołująca nie wskazała, jakie istotne fakty nie zostały jeszcze przedstawione w niniejszej sprawie. Ponadto za czynność, która ze względu na swój charakter wyłączałaby możliwość zastąpienia przez pełnomocnika, nie uznaje się zapoznania strony z materiałem dowodowym. Jeśli zatem organ I instancji umożliwił zapoznanie pełnomocnika z materiałem dowodowym w sytuacji, gdy strona nie mogła tego osobiście uczynić (S.J. przebywał wówczas za granicą), to nie można tego uznać za uniemożliwienie działania strony. W rozpatrywanej sprawie, zdaniem organu odwoławczego, nie zaistniały także powody, dla których Prezydent m. W. powinien był przeprowadzić dowód z przesłuchania S.J. . W myśl art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zatem przesłuchanie strony jest możliwe dopiero gdy, organ ustalił stan faktyczny sprawy za pomocą innych środków dowodowych i nadal istnieją niewyjaśnione wątpliwości istotne dla rozstrzygnięcia. S.J. był czynnie reprezentowany przez swojego pełnomocnika w niniejszym postępowaniu i na każdym jego etapie mógł swobodnie składać wyjaśnienia. Wyjaśnić również należy, że ocena, czy charakter czynności procesowych wymaga osobistego działania strony, należy do organu administracji publicznej, który wzywa stronę do takiego działania. Ponadto Wojewoda [...] odstąpił od przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze świadka H.J. . Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Zdaniem organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy jest wyczerpujący, nadto przeprowadzenie przesłuchania H.J. nie znajduje uzasadnienia w sytuacji, gdy Wymieniona (jak wskazuje w piśmie z 4 października 2016 r.) chce potwierdzić prawa jej syna S.J. do dalszego zamieszkiwania w domu przy ul. [...] w W., który był sfinansowany przez niego oraz samą Wymienioną. Podkreślić ponownie w tym miejscu należy, że w postępowaniu o wymeldowanie organ administracji bada wyłącznie stan faktyczny. Przy czym zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie, jest aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i jako takie nie rodzi żadnych uprawnień do lokalu, ani nie przesądza o ich utracie. Biorąc powyższe rozważania pod uwagę Wojewoda [...] stwierdził, że zostały spełnione przesłanki do wymeldowania S.J. z budynku przy ul. [...] w W. Wymieniony opuścił miejsce pobytu stałego z własnej woli oraz trwale i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Gdyby przyjąć przeciwnie, to organy doprowadziłyby do utrzymania "fikcji meldunkowej", podważającej tym samym aktualność i wiarygodność rejestru ewidencji ludności. Długotrwała bowiem sytuacja, w której osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście w nim nie mieszka (przebywając w tym czasie w innym lokalu) i nie wykazuje zamiaru przewidzianego w art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności, uzasadnia przyjęcie wniosku, że opuszczenie lokalu cechuje trwałość i dobrowolność. W konsekwencji powinno dojść do wydania decyzji o wymeldowaniu. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie S.J., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżonej decyzji zarzucił obrazę następujących przepisów: 1/ błędne zastosowanie przepisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez błędne uznanie, iż zaistniały przesłanki do wydania skarżącego decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego w budynku przy ul. [...] w W.; 2/ przepisów art. 7 oraz art. 8 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy rozstrzyganiu sprawy, a ponadto poprzez prowadzenie postępowania wbrew "zasadzie zaufania" do organów administracji, przejawiające się dowolnością ustaleń zaskarżone] decyzji, wbrew dowodom przedstawionym przez stronę, w szczególności w zakresie nieuprawnionego przyjęcia, że opuścił on miejsce stałego pobytu przy ul. [...] w W., nastąpiło to w sposób dobrowolny i trwały; 3/ przepisu art. 75 § 1 w zw. z 77 § 1 w zw. z 78 § 1 w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka H.J. i zeznań strony S.J. oraz nie wyjaśnienie przyczyn, dla których zaniechano przeprowadzenie przedmiotowych dowodów, co skutkowało brakiem ustalenia całokształtu okoliczności sprawy, w sytuacji gdy powyższe dowody powołano na okoliczności istotne dla sprawy; 4/ przepisu art. 85 § 1 w związku z art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a., polegające na zaniechaniu przez organ II instancji przeprowadzenia kluczowego go dowodu w sprawie, jakim są oględziny lokalu w sytuacji gdy organ I instancji podjął taką próbę, a następnie jej zaniechał z niewiadomych przyczyn, a nadto gdy struktura przedmiotowego budynku przy ul. [...] w W. (opisana w toku sprawy) wskazuje, że znajduje się w nim wiele wejść, posiada kilka kondygnacji i wiele pomieszczeń, co powoduje, że domownicy mogą się nie widywać na co dzień w budynku; 5/ przepisu art. 10 § 1 w zw. z art. 81 w zw. z art. 86 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań strony S.J. i uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do całego zebranego materiału dowodowego, w sytuacji gdy skarżący od początku postępowania zgłaszał chęć złożenia zeznań w niniejszej sprawie, co skutkowało dowolnym ustaleniem, że dobrowolnie opuścił on miejsce stałego pobytu przy ul. [...] w W., w sytuacji gdy żaden z przesłuchanych świadków nie zeznawał na okoliczność ewentualnej dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania przez niego. Organ nie ustalił tej okoliczności w sprawie, co nadto skutkowało naruszeniem fundamentalnego prawa strony do tzw. prawa ostatniego słowa, czyli umożliwienie stronie wypowiedzenia się w kwestii całego materiału dowodowego przed podjęciem rozstrzygnięcia w sprawie. Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wniósł o: 1/ uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta m.W. z dnia z dnia [...] listopada 2016r. nr [...] i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania organowi I instancji; 2/ zasądzenie od Wojewody [...] ego kosztów postępowania: W uzasadnieniu skargi strona skarżąca przedstawiła argumentację mająca uzasadniać podniesione zarzuty. Wskazała między innymi, że wprawdzie zawarł nowy związek małżeński i od 1996r. posiada dziecko z nową małżonką, jednak nie świadczy to jeszcze, że obecnie z nią mieszka. Ustalenia takie nie zostały przez organ poczynione. Skarżący odkreślił, iż pomimo rozwodu z H.J. w 1995r. stale mieszkał w domu przy ul. [...] w W. Z pierwszą rodziną spędzał także święta i inne uroczystości, jak również utrzymywał dom. Zmiana formuły jego zamieszkiwania w nim związana jest zaś z częstymi i dłuższymi wyjazdami służbowymi, jednakże nie świadczy o dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania. Skarżący podkreślił, że w domu głównie nocuje. Przyjeżdża zazwyczaj późno w nocy i opuszcza go wcześnie rano. Zakwestionował tym samym zeznania większości świadków (spoza rodziny), którzy wskazali, że nie widują go w miejscu zamieszkania, wskazując, że Ci którzy mają do domu dostęp nie nocują w nim a w trakcie pobytu sporadycznie jeśli już to wchodzą na wyższe piętra mieszkalne. Podkreślił przy tym, że dom jest duży -3 kondygnacje, 9 pokoi i posiada 5 wejść w tym 2 przez garaże. Odnosząc się do kwestii nieposiadania kluczy do budynku, wskazał, że posiada klucze do wszystkich drzwi, krat, furtki i bramy. Skarżący, zarzucił także organom, iż nie dokonały dogłębnej analizy zeznań jego dzieci tj. A.J., K.J. i G.J. Z zeznań córki wynika zaś, iż przyznała ona, że ojciec nigdy się nie wyprowadził. Potwierdziła także nieregularny tryb pracy ojca, jak również wskazała, że w ciągu ostatnich 2 lat nocowała w domu może 10 razy. Skarżący wskazał także, że regularnie w kuchni spotykał świadka J.B., jednak w związku z brakiem możliwości wypowiedzenia się, nie mógł przedstawić swoich zeznań. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Sądowa kontrola prowadzona na podstawie art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) doprowadziła do stwierdzenia, że skarga nie jest zasadna. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów obu instancji był przepis art. 35 ustawy z 24.09.2010r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016r. poz. 722 ze zm.), zwanej dalej ustawą, zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Przy ustalaniu przesłanek wymienionych w tym przepisie należy mieć na uwadze, że tak zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Tym samym nie rodzi ono ani też nie niweczy żadnych praw rzeczowych bądź obligacyjnych do określonego lokalu. Realizacji tych ostatnich praw można natomiast dochodzić na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Jeżeli natomiast dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. W zaskarżonej decyzji Wojewoda uwzględnił zaprezentowaną powyżej wykładnię przepisów ustawy o ewidencji ludności, prawidłowo stosując do ustalonego w sprawie stanu faktycznego art. 35 ustawy i przyjmując, że skarżący opuścił miejsce stałego pobytu w rozumieniu wyżej cytowanego przepisu. Wyjaśnienia wymaga, że istotą postępowania ewidencyjnego jest rozstrzygnięcie o tym, czy dana osoba przebywa, czy nie przebywa w lokalu, w którym jest zameldowana. Zasadnicze znaczenie ma więc ustalenie przez organ administracji publicznej, że osoba ta faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że z opuszczeniem lokalu w myśl omawianej regulacji mamy do czynienia, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny. O opuszczeniu lokalu może być mowa dopiero wtedy, gdy całokształt zachowań zameldowanego będzie wskazywał na to, że lokal, w którym był na stałe zameldowany, przestał być miejscem koncentracji jego interesów życiowych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 13.10.2016r. o sygn. akt III SA/Gd 178/16, LEX nr 2154539). W konsekwencji – jak zgodnie podkreśla się w judukaturze – o takim opuszczeniu można co do zasady mówić wówczas, gdy osoba trwale zerwała więź z dotychczasowym miejscem zamieszkania, koncentrując swoje centrum życiowe w innym miejscu Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości Sądu, że taka właśnie sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Wbrew zarzutom skarżącego, w toku postępowania administracyjnego podjęto czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy (art. 7 K.p.a.), zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) – przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 K.p.a. Co doprowadziło do rzetelnego ustalenia stanu faktycznego i wydania w ocenie Sądu właściwego rozstrzygnięcia w sprawie. Orzekające w sprawie organy słusznie uznały zatem, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji o wymeldowaniu Skarżącego z pobytu stałego z budynku przy ul. [...] w W. Jaka wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewody [...], organ odwoławczy ustalił i wykazał w sposób nie budzący wątpliwości, że Skarżący opuścił z własnej woli, w sposób trwały, miejsce stałego pobytu - miejsce stałego zameldowania przy ul. [...] w W., nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał także organom na przyjęcie, że skarżący skoncentrował swoje funkcje życiowe przy nowej rodzinie obecną żoną A.J. i dziećmi z drugiego małżeństwa, tj. w P. przy ul. [...]. Jak bowiem słusznie stwierdził organ odwoławczy w swojej decyzji " ... za sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym należy uznać, że Odwołujący ma obecnie żonę i dzieci z tego związku, a jednocześnie swoje sprawy życiowe koncentruje w budynku z byłą żoną, z którą pozostaje w konflikcie." (str. 4 decyzji). Wprawdzie w toku postępowania organ nie miał możliwości przeprowadzenia kontroli meldunkowej pod tym adresem, jednak okoliczność posiadania nowej rodziny nie neguje skarżący. Ponadto organ ustali, że skarżący został wpisany na własny wniosek z 11 października 2007r. decyzją z [...] października 2007r. Prezydenta Miasta P. do stałego rejestru wyborczego w P. i figurował w nim jeszcze w czasie trwania postępowania w sprawie tj. do 27 czerwca 2016r., co pośrednio potwierdza również przyjęte przez organ ustalenia. W ocenie Sądu orzekające w sprawie organy ustaliły także w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżący miejsce pobytu stałego opuścił nie tylko dobrowolnie ale i trwale. Zarówno organ I jak i II instancji zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania wyrażoną w art. 15 k.p.a, w ocenie Sądu właściwie wykazały w oparciu, o jakie dowody, poczyniły ustalenia faktyczne, w tym zakresie. Wynika to w ich ocenie jednoznacznie z zeznań : H.J. , A.J., K.J., G.J., J.B. , J.K., A.K., L.M., Z.Z., T.K.) . W ocenie Sądu wbrew zarzutom podniesionym w skardze, zeznania w/w osób, jak słusznie wskazały organy są spójne i w sposób jednoznaczny wskazują, na fakt opuszczenia przez Skarżącego miejsca stałego pobytu przed kilkoma laty (2008/2010), jak również potwierdzają brak zamieszkiwania Skarżącego przy ul. [...], jak wskazuje wnioskodawczyni co najmniej od 2010r. Z zeznań świadków wynika bowiem, że zanim Skarżący opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały, to był widywany na posesji przy ul. [...] w W. przez świadków mieszkających w sąsiedztwie tego budynku (J.K., A.K., Z.Z., T.K.), jak również był spotykany przez członków najbliższej rodziny - dzieci z pierwszego związku małżeńskiego. Przy czym wbrew twierdzeniom skarżącego, zawartym w skardze, z zeznań jego dzieci, w sposób jednoznaczny wynika, że nie zamieszkuje on w budynku przy ul. [...] od 2008r., wówczas także po raz ostatni rodzina spędzili wspólne święta Bożego Narodzenia. Nie ma też i nie miał on osobistego pokoju w którym zamieszkiwał, przed rozwodem miał wspólną sypialnię z byłą żoną oraz gabinet, który obecnie stał się pokojem zabaw dla dzieci. Wszyscy zgodnie oświadczyli także, że mają swobodny dostęp do wszystkich pomieszczeń w domu a ojca od wielu lat w nim nie widzieli. Synowie zeznali także, że w budynku nie ma rzeczy ich ojca. Trudno tym samym dać wiarę oświadczeniu skarżącego, że mieszka przy ul. [...], a nie jest w nim widywany tylko dlatego, że przepływa w nim w porach nocnych, jak również dlatego, że dom jest duży. Okoliczności te nie uległy bowiem istotnej zmianie po 2008 rokiem, tj. za nim opuścił on według zeznań dzieci trwale miejsce pobytu stałego. Tymczasem przed 2008r. nie było żadnych utrudnień w bieżących kontaktach pomiędzy domownikami. W ocenie Sądu w świetle spójnych zeznań najbliższych sąsiadów, osoby, która kilka lat zamieszkiwała w budynku tj. J.B. , jak również dzieci skarżącego z pierwszego małżeństwa, które przebywają/zamieszkiwali/ zamieszkują w budynku (jeden z synów ma w nim pracownię) organy miały podstawy do podjęcia decyzji o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. Wojewoda [...] wyjaśnił również, z jakiej przyczyny nie dał wiary zeznaniom świadków T.R. i J.K., co do okoliczności rzekomego zamieszkiwania Skarżącego w budynku z którego został wymeldowany. Sąd stanowisko organu w tym zakresie podzielił. Wbrew zatem twierdzeniom Skarżącego, zarówno organ odwoławczy, jak też organ pierwszej instancji, na podstawie ustalonego stanu faktycznego prawidłowo rozstrzygnęły, że spełniona została w sprawie przesłanka opuszczenia przez niego miejsca pobytu stałego, bez dopełnienia obowiązku wymeldowania, a opuszczenie miało charakter dobrowolny. Sąd nie dał tym samym wiary nowym faktom przedstawionym przez skarżącego w skardze mających świadczyć o jego zamieszkiwaniu w miejscu pobytu stałego. Dotyczy to zarówno rzekomego posiadania przez Skarżącego kluczy do wszystkich drzwi, krat, garaży, furtki, bramy (str. 9 skargi), jak również zamieszkiwania w nim w tym samym okresie co świadek J.B. . Przedstawione przez skarżącego okoliczności, są bowiem niespójne z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. W ocenie Sądu posiadając wszystkie klucze skarżący mógł bez problemu dostać się do domu, tymczasem sam zeznał, że " ... zwykle wchodzi do budynku przez garaż ... " , zaś w kwietniu 2016 roku (a zatem już w trakcie trwania postępowania administracyjnego o wymeldowanie) nie mógł otworzyć bramy i musiał nocować u świadka T.R., który dodatkowo zeznał, że taki stan rzeczy wystąpił kilkakrotnie. Z kolei J.B. zeznając pod groźbą odpowiedzialności karnej oświadczyła, że mieszkając w budynku przy ul. [...] od jesieni 2010 roku do lutego 2015 roku nigdy nie spotkała w nim Skarżącego i w nie zna go. Ponadto oświadczyła, że cyt. " Idąc klatką schodową, widziałam, że nie ma tam pana J.". W ocenie Sądu trudno dać wiarę oświadczeniu skarżącego, iż widywał się z w/w w kuchni. Gdyby rzeczywiście do takich kontaktów dochodziło, to o fakcie pobytu skarżącego bez wątpienia wiedzili by także inne osoby, które mieszkały/przebywały w tym samym okresie 2010 - 2015 przy ul. [...], tj. np. G.J. i A.J., czy K.J. i L.M., którzy prowadzą od 2010 roku w pomieszczeniach budynku firmę architektoniczną. Ponadto opisy rzekomych konfliktowych sytuacji ze świadkiem J.B., pozostają w sprzeczności ze innymi stwierdzeniami Skarżącego ze skargi, że " ... do domu przyjeżdża zazwyczaj bardzo późno, często w nocy, i wyjeżdża przeważnie bardzo rano." Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd uznał także, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się bowiem w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7, 8, 77 § 1, 78 §2, 80 i 107 §3 k.p.a. Wyjaśnić należy, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i zawarty w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z żądaniem strony. Słusznie więc organy oparły się na materiałach dowodowych, które z uwagi na ekonomikę postępowania udało się im zgromadzić w sprawie, a które co należy podkreślić były wystarczające do wydania rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzył cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 k.p.a., zaskarżone decyzje zostały uzasadnione, a strona wbrew zarzutom skargi miała zapewniony w niej czynny udział zgodnie z dyspozycją art. 10 § 1 k.p.a. Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd uznał, że wbrew zarzutom skargi nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji. Odnosząc sie zaś do poszczególnych zarzutów skarżącego należy wskazać co następuje: Co do zarzutu naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a., które przejawiać ma się w dowolności ustaleń w zakresie nieuprawnionego przyjęcia, że Skarżący opuścił miejsce stałego pobytu przy ul. [...] w W. oraz miało ono charakter dobrowolny, Sąd podtrzymuje stanowisko przedstawione powyżej. Podkreślić należy, że zarówno organ odwoławczy, jak też organ pierwszej instancji, z powołaniem się na konkretne dowody, wykazały fakt dobrowolnego i trwałego opuszczenia przez Skarżącego budynku przy ul. [...] w W. (zeznania H.J. , A.J., K.J., G.J., J.B. , J.K., A.K., L.M., Z.Z., T.K.). Przedstawione zaś przez skarżącego w uzasadnieniu skardze argumenty nie podważają poczynionych przez organy ustaleń w zakresie okoliczność nie zamieszkiwania w budynku od kilku lat. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organy art. 86 k.p.a., wskazać należy, że konstrukcja prawna tego przepisu daje organowi fakultatywność w dopuszczeniu dowodu z przesłuchania strony. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, iż osobiste stawiennictwo, o którym mowa w art. 50 i nast. k.p.a. ma na celu wyjaśnienia pewnych kwestii przed organem, których nie można wyjaśnić pisemnie. Nie służy ono jednak do konfrontowania stron o sprzecznych interesach. Temu służy przeprowadzenie rozprawy, na której strony mogą składać wyjaśnienia, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz przedstawiać dowody na ich poparcie. Ponadto strony mogą wypowiadać się co do wyników postępowania dowodowego. Ponadto zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a." strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. § 2. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia". Możliwość przesłuchania strony w oparciu o art. 86 k.p.a. jest dowodem ostatnim. Ma charakter dowodu posiłkowego, dopuszczanego tylko w sytuacji, gdy organ administracji uzna, że po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku nadal pozostały nie wyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy. Nawet jednak w takiej sytuacji organ administracji państwowej "może" przesłuchać stronę. Tak więc sam fakt ewentualnego nie przesłuchania strony w tej sprawie, nie może być podstawą do stwierdzenia, że decyzję wydano z naruszeniem prawa procesowego. Podkreślenia wymaga przy tym, że w aktach sprawy znajduje się protokół przesłuchania skarżącego z 16 maja 2016r, co świadczy o tym, że organ podejmował próby uzyskania stanowiska skarżącego, jak również wynika z nich, że organ pierwszej instancji kilkukrotnie, odrębnym wezwaniem wzywał Skarżącego do stawienia się celem złożenia wyjaśnień w charakterze strony. Każdorazowo w takim przypadku (trzykrotnie) Skarżący przedstawiał zwolnienie lekarskie. Wezwany do osobistego stawiennictwa celem złożenia wyjaśnień, na rozprawę administracyjną w dniu 05 października 2016 roku, Skarżący nie stawił się, przedkładając kolejne zwolnienie lekarskie. Wskazać także należy, że w toku postępowania przed organami był on również reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników i miał możliwość na każdym etapie postępowania brania udziału w podejmowanych przez organ czynnościach dowodowych. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że nie można zarzucić organom, iż nie dokonały istotnych ustaleń w sprawie, bowiem zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, nie nasuwał wątpliwości istotnych dla rozstrzygnięcia, co pozwalało na wydanie zaskarżonej decyzji bez konieczności przeprowadzenia dodatkowego dowodu w postaci przesłuchania skarżącego. Sąd nie uwzględnił także zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Z akt sprawy wynika, iż Skarżący został zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a. zawiadomiony skutecznie o możliwości końcowego zaznajomienia się z aktami administracyjnymi sprawy (pismo organu pierwszej instancji z dnia 06 października 2016 roku) . Pismo organu zostało doręczone do pełnomocnika Skarżącego w dniu 24 października 2016 roku (str. 15 skargi), który to dzień przypadał na poniedziałek. W tym stanie rzeczy do dnia 31 października 2016 roku (upływ 7 dniowego terminu) Skarżący miał możliwość, czy to osobiście, czy za pośrednictwem swojego pełnomocnika, który był przecież obecny przy wszystkich czynnościach postępowania, wypowiedzieć się na piśmie w sprawie. Podkreślenia wymaga także, że Skarżącemu został zapewniony również czynny udział w każdym stadium postępowania. Stanowisko organu przedstawione w zaskarżonej decyzji, odnośnie braku podstawy do postawienia zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., jest tym samym w ocenie Sądu jak najbardziej poprawne. Co się z kolei tyczy naruszenia przez organ przepisu art. 78 § 1 k.p.a, to podzielić należy poglądy organu odwoławczego, iż okoliczności, na które chciała złożyć zeznania H.J., jak wynika z jej pisma z dnia 4 października 2016 roku, dotyczyły kwestii praw do zamieszkiwania skarżącego w domu przy ul. [...], a więc nie mogących mieć wpływu dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W tym stanie rzeczy, zważywszy na fakt, że w postępowaniu w wymeldowanie organ bada wyłącznie stan faktyczny w przedmiocie zamieszkiwania, organ uznając, że zeznania w/w świadka nie przyczynią się do wyjaśnienia sprawy, mógł odstąpić od jego przesłuchania. Podkreślenia wymaga także, że również skarżący podnosząc w/w zarzut w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż zeznania jego matki mogły przyczynić się do odmiennego rozpoznania sprawy tj. zanegowania zeznań świadków, które uwzględniły organy. Tym samym w ocenie Sądu, brak jest podstaw aby uznać, iż fakt pominięcia zeznań w/w świadka przez organy stanowi naruszenie przepisów k.p.a w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W świetle zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych, brak jest podstaw do zarzucenia organowi istotnego naruszenia art. 85 k.p.a., Wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem organ administracji publicznej może dopuścić dowód z oględzin na żądanie strony lub z urzędu. Przepis art. 85 § 1 nie zobowiązuje zatem organu administracji publicznej do przeprowadzenia dowodu z oględzin (J. Borkowski (w:) Komentarz, 1987, s. 176), jednakże "w razie potrzeby" organ jest obowiązany przeprowadzić dowód z oględzin (E. Iserzon (w:) Komentarz, 1970, s. 179). Ocena, czy istnieje potrzeba przeprowadzenia oględzin, należy do organu, który jest obowiązany dopuścić ten dowód, jeśli przedmiotem oględzin jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że na pewnym etapie postępowania organ I instancji podjął decyzję o przeprowadzeniu dowodu z oględzin w miejscu zameldowania skarżącego. Jednak w protokole z kontroli meldunkowej z dnia 19 kwietnia 2016 roku w sposób jednoznaczny wskazano przyczynę nie dojścia do skutku tej czynności- stanowisko stron. Zaznaczyć należy, że strony w toku postępowania nie domagały się ponowienia czynności oględzin, zaś organ przeprowadził inne dowody, które w ocenie Sądu dawały mu podstawę do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wprawdzie co należy podkreślić, w postępowaniu meldunkowym, dowód w postaci kontroli meldunkowej uznać należy, że jeden z najlepiej odzwierciedlających stan faktyczny w sprawie, jednak w ocenie Sądu na gruncie rozpoznawanej sprawy poczynione przez organ ustalenia, jak wskazano powyżej pozwalały na wydanie zaskarżonej decyzji, pomimo nie przeprowadzenia tego dowodu. Reasumując brak jest zarazem podstaw by uznać, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone z naruszeniem zasad pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 k.p.a.). Niezasadne są także zarzuty dotyczące braku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, czy uchybienia art. 75 § 1 K.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie i jednoznacznie potwierdzał zarówno zamiar, jak i wolę opuszczenia miejsca stałego pobytu przez skarżącego. W świetle powyższego zarzut, że organy orzekające nie przeprowadziły stosownego postępowania dowodowego i nie dokonały wyjaśnienia stanu faktycznego należy uznać za chybiony, a polemikę Skarżącego z ustaleniami organów za nieudolną próbę uwiarygodnienia faktów braku dobrowolności w opuszczeniu miejsca pobytu stałego. Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem w rozpoznawanej sprawie, organy wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i w konsekwencji jak wywiedziono, dokonały prawidłowej jego oceny, a ustalone okoliczności faktyczne sprawy znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy. Sąd nie dopatrzył się również w postępowaniu organów naruszenia innych niż wskazane przez skarżącego przepisów prawa. W konsekwencji, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
29 marca 2017
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Agnieszka Wójcik /przewodniczący sprawozdawca/ Grzegorz Rząsa Kaja Angerman

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny