Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

IV SA/Wa 377/21

Wyrok WSA w Warszawie z 24 maja 2021 r., IV SA/Wa 377/21 – odpady

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
24 maja 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 maja 2021 r. sprawy ze skargi T. K. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zagospodarowania odpadu oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej GIOŚ) zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] stycznia 2020 r. znak: [...], po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (zażalenia) T. K. wniesionego od postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, znak: [...] z dnia [...] czerwca 2020r.: - uchylił ww swoje postanowienie z dnia [...] czerwca 2020 r. zobowiązujące T. K. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04 * w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], wysłanego z terytorium USA na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w części dotyczącej terminu jego wykonania; - utrzymał w mocy ww postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w pozostałym zakresie; - określił termin wykonania niniejszego postanowienia, na okres nie dłuższy niż 30 dni od dnia jego doreczenia. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. Funkcjonariusze Urzędu Skarbowego w O., w wyniku zgłoszenia do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], ujawnili nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelnik Urzędu Skarbowego w O., pismem z dnia 6 czerwca 2018 r. zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację. W wyniku podjętych działań kontrolnych ustalono, iż przedmiotowy pojazd przybył ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec, do portu w Bremenhaven. Tam po przeprowadzeniu kontroli celnej pojazd został poddany procedurze oclenia, został również pobrany podatek VAT. Po przeprowadzonej odprawie celnej pojazd znalazł się na terenie Unii Europejskiej. Jednocześnie jednak w oparciu o zgromadzone dokumenty tj.: kopię Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym; kopię rachunku sprzedaży nr [...] z dnia 20 grudnia 2017r; kopię informacji o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów; kopię zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym okresowym pojazdu Nr [...] i dodatkowym Nr [...]; dokumentację fotograficzną ustalono, iż uszkodzony ww pojazd stanowi odpad o kodzie 16 01 04 *, który został wysyłany przez Baltic Auto Shiping INC, 5811 W 66th St., US 60638 Bedford Park USA do odbioru przez T. K. W tych okolicznościach organ I instancji, po przeanalizowaniu nadesłanej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w O. w dniu 4 lipca 2018 r. dokumentacji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04* o czym powiadomił skarżącego. W odpowiedzi na powyższe zawiadomienie skarżący wyjaśnił (pismo z dnia 1 sierpnia 2018 r.), iż ww. pojazd został naprawiony zgodnie z technologią producenta, przeszedł pozytywnie badanie techniczne (okresowe i dodatkowe) a następnie został zarejestrowany w Urzędzie m. O. Wydziale Komunikacji na podstawie decyzji o rejestracji ww. pojazdu wydanej przez Prezydenta Miasta O. Na potwierdzenie powyższego strona załączyła kopię powyższej decyzji Prezydenta O. Nr [...] z dnia [...] maja 2018 r., kopie zaświadczeń o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu okresowym oraz dodatkowym Nr [...] i [...], kopię dokumentu identyfikacyjnego pojazdu, kopię karty pojazdu, kopię dowodu rejestracyjnego pojazdu, kopię deklaracji uproszczonej AKC-U wraz z dowodem wpłaty jak i kopie niemieckich dokumentów celnych. Zatem, ww. pojazd nie jest odpadem w rozumieniu art. 2 pkt 1 rozporządzenia (WE) 1013/2006 z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Na wniosek organu, Prezydent Miasta O., pismem z dnia 7 września 2018 r. przesłał do GIOŚ uwierzytelnione kopie dokumentów, tj.: Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym, rachunku sprzedaży Nr [...] z dnia 20 grudnia 2017 r., zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu okresowym Nr [...] i dodatkowym Nr [...], dokumentu identyfikacyjnego pojazdu, niemieckiego zaświadczenia o braku zastrzeżeń co do rejestracji pojazdu mechanicznego lub przyczepy wraz z tłumaczeniem oraz wniosku T. K. o rejestrację przedmiotowego pojazdu. Ostatecznie w oparciu o przedstawione dokumenty, GIOŚ uznał przedmiotowy pojazd za odpad i wydał w dniu [...] czerwca 2020 r. ww postanowienie. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem pismem z dnia 9 lipca 2020 r. strona złożyła do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zażalenie zarzucając naruszenie: art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że powyższy samochód jest odpadem; art. 2 pkt 35 rozporządzenia WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów oraz art. 25 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2019 r., poz. 1162) poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że doszło do nielegalnego przemieszczenia odpadów; art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w odpowiednim zakresie, a także brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, w tym dokumentów dotyczących rejestracji pojazdu, jego stanu w momencie wprowadzania go na terytorium kraju oraz na dzień orzekania, oraz dokumentów dotyczących dopuszczenia tego pojazdu do ruchu, co w efekcie doprowadziło do błędnego zakwalifikowania go jako odpadu; a także art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie, a w szczególności niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i tym samym uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań. Do ww. zażalenia pełnomocnik skarżącego załączył dokumenty w postaci odpisu pełnomocnictwa, kopii świadectwa pojazdu nadającego się do naprawy, kopii wydruku historii pojazdu CARFAX wraz z tłumaczeniem oraz 8 szt. fotografii pojazdu w stanie uszkodzonym. W związku z powyższym strona wniosła o uchylenie w całości "zaaskarżonego" postanowienia i umorzenie postępowania w całości oraz o wstrzymanie jego wykonania. W uzasadnieniu swojego stanowiska m.in. wskazał, iż przedmiotowy pojazd nigdy nie powinien zostać uznany za odpad, gdyż w momencie sprowadzenia go do Polski był pojazdem używanym, nadającym się do naprawy, co potwierdzały wszystkie dokumenty przedstawione służbom celno-skarbowym, nie został wycofany z eksploatacji i nie miał zostać wykorzystany jako źródło części zamiennych, czy też na polecenie właściciela być zezłomowany. Jak wskazał pełnomocnik skarżącego, przedmiotowy pojazd po naprawie drobnych uszkodzeń, wykonaniu badań technicznych (pierwsze badanie techniczne oraz dodatkowe badanie techniczne) i po zarejestrowaniu go przez Prezydenta Miasta O., od dnia 25 kwietnia 2018 r. stał się zdatny do ruchu drogowego na terenie RP, spełnia wszystkie europejskie normy bezpieczeństwa, jest obecnie wykorzystywany do swego pierwotnego przeznaczenia i jest eksploatowanym pojazdem używanym. W ocenie skarżącego organ dopuścił się naruszenia szeregu przepisów postępowania dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego prowadząc je pobieżnie, wyciągając błędne wnioski ze zgromadzonych dowodów, dodatkowo ograniczając w sposób nieuprawniony stronie udział w postępowaniu, nie zawiadamiając strony o zebraniu materiału dowodowego i uniemożliwienia jej tym samym zapoznania się z nim i wypowiedzenie na jego temat. W efekcie błędna ocena stanu faktycznego połączona z błędną wykładnią przepisu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, zdaniem pełnomocnika, doprowadziła do nieuprawnionego wniosku, że przedmiotowy pojazd jest odpadem i dalej, że doszło do nielegalnego przemieszczenia odpadów, co z kolei doprowadziło do nieuzasadnionego uruchomienia trybu przewidzianego w art. 25 ust. 1 pkt 2 z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczeniu odpadów. Na poparcie swojego stanowiska przywołał orzeczenia: wyrok WSA z dnia 8 czerwca 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 657/16, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 420/16, w którym Sąd wskazał, że "o kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się. Nie chodzi przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska". A także wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., o sygn. akt II OSK 71/15. Pismami z dnia 17 sierpnia oraz 10 września 2020 r., pełnomocnik skarżącego wniósł ponadto o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, tj.: opinii rzeczoznawcy A. P. Nr [...], badania płyty podłogowej pojazdu oraz oświadczenia sprzedawcy pojazdu na terenie USA, tj. Baltic Auti Shiping INC. Ww. dokumenty zostały załączone do ww. pism. Jak wskazał pełnomocnik, powyższe dowody z dokumentów zostały przedłożone na okoliczność stanu przedmiotowego pojazdu w momencie sprowadzenia i w chwili wydania zaskarżonego postanowienia, braku spełnienia przez pojazd przesłanek pozwalających zakwalifikować go jako odpad, zarówno w momencie sprowadzenia, jak i w dniu wydania zaskarżonego postanowienia oraz powodu niskiej ceny nabycia pojazdu. Organ odwoławczy, po przeanalizowaniu materiału dowodowego, podzielił stanowisko wyrażone w postanowieniu I instancji. Przypomniał, iż sprowadzony przez T. K. pojazd w momencie zgłoszenia do procedury celnej bezsprzecznie był uszkodzony oraz wymagał przeprowadzenia napraw w warunkach warsztatu samochodowego. Powyższe potwierdza załączona do materiału dowodowego dokumentacja fotograficzna, z której wynika, iż sporny pojazd był uszkodzony w obrębie przedniej części pojazdu oraz adnotacja w dokumencie sprzedaży: "pojazd do naprawy". Wskazał ponadto, iż dla omawianego pojazdu właściwy organ Stanu Illinois w USA wydał dokument Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...]. Dodatkowo organ podkreślił, iż zgodnie z tłumaczeniem sporządzonym przez tłumacza przysięgłego Pana J. D. z dnia 30 sierpnia 2018 r., ww. dokument stanowi Tytuł własności pojazdu z odzysku, a analiza ww. dokumentu wykazała ponadto, iż zawiera on adnotację: Salvage Only, Non-Registerabłe, co zgodnie z ww. tłumaczeniem oznacza: Tylko do odzysku. Bez możliwości zarejestrowania. Powyższe, jak wskazał organ oznacza, że dla przedmiotowego pojazdu powypadkowego właściwe władze Stanu Illinois wydały dokument, na podstawie którego nie jest możliwa rejestracja pojazdu, a tym samym użytkowanie ww. pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Jak podkreślił organ, ww. dokument Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] wydany dla pojazdu z odzysku, wyklucza prawną możliwość zarejestrowania takiego pojazdu na podstawie omawianego dokumentu. Jednocześnie w ocenie organu II instancji, podstawowym dokumentem uprawniającym właściciela pojazdu do jego zarejestrowania na terytorium USA, jest Certyfikat Tytułu Własności (org. Certificate of Title of Vehicle) i taki dokument stanowi "inny dokument stwierdzający rejestrację pojazdu, wydany przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie". W ocenie organu zasadnie zatem należało stwierdzić, że dokument Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...], wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu Illinois, nie tylko nie potwierdza rejestracji ww. pojazdu na terenie USA lecz wręcz przeciwnie, zawiera adnotację o zakazie rejestracji omawianego pojazdu. Tym samym sporny dokument Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] nie stanowi dokumentu, o którym mowa w ww. art. 72 ust. 2 a ustawy - Prawo o ruchu drogowym (rejestracja samochodu). W treści uzasadnienia organ wskazał dodatkowo, iż w toku postępowania, organ dokonał analizy obowiązujących w Stanie Illinois w USA przepisów dotyczących pojazdów (org. Illinois Vehicle Code) i tego, jakie działania należy podjąć i jakie wymagania spełnić, by pojazd mógł otrzymać Certyfikat Tytułu Własności (org. Certificate of Title of Vehicle) i ponownie poruszać się po drogach publicznych. Organ podkreślił, iż zgodnie z treścią tłumaczenia sporządzonego w dniu 21 lutego 2020 r. przez tłumacza przysięgłego I. S., w § 1.168-1 wyciągu z ww. aktu prawnego, ustawodawca zdefiniował pojęcie pojazdu zrekonstruowanego (org. Rebuilt vehicle) - pojazd dla którego wydano świadectwo pojazdu powypadkowego (org. Salvage Certificate of Vehicle), a następnie został przywrócony do stanu pierwotnego lub eksploatacyjnego przez licencjonowanego rekonstruktora, i który spełnił wszystkie wymogi przeglądu pojazdu powypadkowego. W tym miejscu organ wskazał, że przepisy stanu Illinois regulują pojęcie "rekonstruktora" i pojęcie to nie obejmuje każdego specjalisty mechaniki samochodowej dokonującego naprawy pojazdu, jest natomiast jedynym licencjonowanym podmiotem uprawnionym do naprawy pojazdów, dla których wydano świadectwo pojazdu powypadkowego (§ 1.168-05 Illinois Vehicle Code). Zgodnie z § 3-303. ww. ustawy dokumenty, jakie muszą być dołączone do każdego wniosku o wystawienie świadectwa własności pojazdu zrekonstruowanego, to: świadectwo pojazdu powypadkowego lub świadectwo wydane wcześniej w innym stanie zrekonstruowanego pojazdu, potwierdzenie sprzedaży i inne dokumenty potwierdzające nabycie wszystkich zasadniczych części użytych do rekonstrukcji pojazdu, zdjęcia zrekonstruowanego pojazdu, jeżeli wymagają tego przepisy Sekretarza Stanu, świadectwo bezpieczeństwa wydane przez Ministerstwo Transportu zgodnie z sekcją 13-109, wykaz wszystkich wymienionych zasadniczych części zrekonstruowanego pojazdu oraz numer identyfikacyjny pojazdu lub pojazdów, z których pochodzą zasadnicze części oraz jeżeli strona zawarła umowę na rekonstrukcję pojazdu zgodnie z sekcją 3-304, kopia umowy i formularz wypełniony przez rekonstruktora. Jak podkreślił organ, na podstawie ww dokumentów, zgodnie z § 3-118.1, wydawane jest świadectwo własności pojazdu (org. Certificate of Title of Vehicle), w odniesieniu do którego wcześniej wydano świadectwo pojazdu powypadkowego (org. Salvage Certificate of Vehicle), nowe świadectwo własności opatrzone jest napisem "zrekonstruowany" (org. Rebuilt). Dopiero wystawienie tytułu własności dla pojazdu "zrekonstruowanego" umożliwi ponowne poruszanie się pojazdu po drodze. Tym samym dokument "Certificate of Title of Vehicle" z adnotacją "Rebuilt", w ocenie organu, stanowi odpowiednik dowodu rejestracyjnego, o którym mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy rejestracji pojazdów i jest niezbędnym dokumentem do zarejestrowania przedmiotowego pojazdu na terenie RP. Strona natomiast w toku niniejszego postępowania nie przedstawiła takiego dokumentu. Na potwierdzenie powyższego GIOŚ przytoczył także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 czerwca 2015 r. o sygn. akt: II OSK 2874/13. Ostatecznie, w ocenie organu odwoławczego, w świetle przytoczonych okoliczności, przepisów prawa stanu Illinois w USA oraz ww. orzeczenia, należało stwierdzić, że pojazd, dla którego właściwy organ stanu Illinois wystawił dokument "Salvage Certificate of a Vehicle", zarówno w dniu przemieszczenia nie mógł być zarejestrowany i wykorzystany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem na terenie USA, jak również nie może być zarejestrowany i wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem na terytorium RP. Aby przedmiotowy pojazd ponownie mógł być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego (Certyfikat of Title - Rebuilt), którym skarżący przemieszczając ww. pojazd na terytorium Polski nie dysponował. Następnie skarżący przemieszczając ww. pojazd poza granice stanu Illinois, a w szczególności wywożąc poza granice USA, spowodował, że tymczasowa przeszkoda prawna, stanowiąca o niemożności zarejestrowania spornego pojazdu, stała się trwałą przeszkodą prawną, gdyż niemożliwe stało się uzyskanie dla spornego pojazdu certyfikatu własności pojazdu "Rebuilt", (zrekonstruowanego), co tym samym wykluczało i obecnie wyklucza dalsze użytkowanie przedmiotowego pojazdu zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Tym samym przedmiotowy pojazd słusznie należało uznać za odpad. Odnosząc powyższe do powołanych przez pełnomocnika skarżącego Wytycznych Korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów, w ocenie GIOŚ, sporny pojazd należy uznać za pojazd skreślony ze stanu i zaklasyfikować do pojazdu typu 4: odpad w postaci wraku pojazdu - odpad niebezpieczny. Także zdaniem organu bez wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy pozostaje również przedłożona przez pełnomocnika skarżącego historia przedmiotowego pojazdu wynikająca z raportu CARFAX Vehicle History Report. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentów przesłanych przez Urząd Miasta O. wraz z wnioskiem o rejestrację pojazdu na terytorium RP wynika, iż dla spornego pojazdu skarżący przedstawił dokument Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] z adnotacją: Salvage Only, Non-Registerable. Tym samym, dokument w postaci ww. raportu, w żaden sposób nie zmienia statusu pojazdu w momencie jego międzynarodowego przemieszczenia, tj. braku możliwości ponownej rejestracji pojazdu, wynikającej z dokumentu Salvage Certificate of a Vehicle Nr [...] z adnotacją: Salvage Only. Non-Registerable. Jednocześnie, wbrew twierdzeniu strony skarżącej, niezasadnym jest stwierdzenie, że nadanie tytułu "Salvage" jedynie z adnotacją ujętą w stanowisku Ministerstwa Transportu i Budownictwa z dnia 13 marca 2006 r. w sprawie dokumentów Salvage składanych do wniosków o rejestrację na terytorium RP pojazdów sprowadzonych z USA i Wielkiej Brytanii, zgodnie z którym adnotacje na dokumentach pojazdów nie mogą stanowić podstawy do rejestracji pojazdu sprowadzonego z terytorium USA, świadczy o tym, że pojazd tak oznaczony byłby pojazdem wycofanym z eksploatacji, który nie podlega rejestracji na terenie RP, a tym samym jest odpadem. Również w związku z faktem, iż przedmiotowy pojazd stanowi odpad, nie doszło do naruszenia art. 2 pkt 35 rozporządzenia WE Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów oraz przepisów art. 25 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że w rozpatrywanej sprawie miało miejsce nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Podobnie organ uznał za bezpodstawne twierdzenie pełnomocnika w kwestii naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) poprzez brak wystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w odpowiednim zakresie, a także brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, w tym dokumentów dotyczących rejestracji pojazdu, jego stanu w momencie wprowadzania go na terytorium kraju oraz na dzień orzekania, oraz dokumentów dotyczących dopuszczenia tego pojazdu do ruchu, co w efekcie doprowadziło do błędnego zakwalifikowania go jako odpadu. podobnie jak i nie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie, a w szczególności niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i tym samym uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem T. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do tut. Sądu skargę zarzucając naruszenie: - art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 797 z późn. zm.) poprzez błędną wykładnię prowadzącą do wadliwego określenia przesłanek koniecznych do stwierdzenia, że dany przedmiot jest odpadem i w wyniku tego uznania, że sprowadzony przez skarżącego samochód jest odpadem; - art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1162 z późn. zm.) w związku z art. 24 ust. 3 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów poprzez niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że miało miejsce nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów, podczas gdy sprowadzony przez skarżącego pojazd nie spełnia definicji odpadu; - art. 72 ust. 2a oraz art 72 ust 2 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 110 z późn. zm.), poprzez błędne uznanie, że nie było możliwości zarejestrowania pojazdu na terenie Polski, podczas gdy z ustawy prawo o ruchu drogowym możliwość taka wynika wprost, a pojazd został przez kompetentny organ zarejestrowany; - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. poprzez brak wystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w odpowiednim zakresie, a także brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, w tym dokumentów dotyczących rejestracji pojazdu, jego stanu w momencie wprowadzania go na terytorium kraju oraz na dzień orzekania, oraz dokumentów dotyczących dopuszczenia tego pojazdu do ruchu, a także dokumentów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych i analizy tamtejszych przepisów, co w efekcie doprowadziło do błędnego zakwalifikowania go jako odpadu, a także podjęcie ustaleń faktycznych stojących w oczywistej sprzeczności z decyzją o rejestracji przedmiotowego pojazdu, podczas gdy jest to dokument urzędowy korzystający z domniemania prawdziwości; - art. 8 k.p.a. poprzez stwierdzenie przez organ, że przedmiotowy pojazd jest odpadem wbrew informacjom udostępnianym publicznie na stronie internetowej przez GIOŚ (wskazówki metodyczne Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów], podczas gdy organy władzy publicznej winny działać w sposób pogłębiający zaufanie do organów władzy publicznej; - art. 16 k.p.a. w zw. z art. 73 ustawy prawo o ruchu drogowym, poprzez kwestionowanie w zaskarżonym postanowieniu ostatecznej decyzji o rejestracji przedmiotowego pojazdu, podczas gdy z przepisu tego wynika zasada trwałości decyzji administracyjnych wiążąca w tym zakresie nie tylko inne organy administracji, ale również sądy administracyjne, a GIOŚ nie jest organem kompetentnym do rejestracji pojazdów. Wniósł także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: - wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli Delegatury w R., znak [...] oraz wyciągu z Informacji o wynikach kontroli NIK, znak [...], druku Illinois Secretary of State - Application for vehicle transactions, na okoliczność interpretacji przepisów obowiązujących w Stanach Zjednoczonych, w stanie Illinois, będących podstawą wystawienia dokumentu Salvage Title dla pojazdu będącego przedmiotem postępowania; - wskazówek metodycznych Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 3 kwietnia 2008 r. z korektami z dnia 15 lipca 2008 r. oraz z dnia 21 marca 2013 r. wraz z wydrukiem ze strony internetowej GIOŚ z dnia 20 stycznia 2021 r, wyciąg z materiału podsumowującego warsztaty dla organów sądowych, organów ścigania i organów kontroli zorganizowane w ramach projektu [...] "Droga do czystego środowiska - program edukacyjno-promocyjny na rzecz wzmocnienia świadomości społecznej korzystania ze środowiska z poszanowaniem ogólnie przyjętych zasad i norm", na okoliczność błędnego uznania przemieszczanego przez granicę pojazdu za odpad przez GIOŚ, wydawania przez GIOŚ decyzji wbrew własnym wytycznym GIOŚ, które są przedstawiane obywatelom; - stanowiska Ministerstwa Transportu i Budownictwa w sprawie dokumentów Salvage składanych do wniosków o rejestrację na terytorium RP pojazdów sprowadzonych z USA i Wielkiej Brytanii z dnia 13 marca 2006 r. oraz pisma Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w Olsztynie z dnia 5 lutego 2021 r., na okoliczność interpretacji przepisów amerykańskich dotyczących dopuszczalności rejestracji pojazdów na podstawie tytułów Salvage Title (lub Certificate of Salvage) oraz stanowiska organów kompetentnych do rejestracji pojazdów w zakresie możliwości rejestracji przedmiotowego pojazdu w Polsce; - zdjęć przedmiotowego pojazdu oraz wydruku z systemu CEPIK, na okoliczność stanu pojazdu w momencie przekraczania granicy. Podnosząc wskazane powyżej zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia jak i je poprzedzającego - z dnia 30 listopada 2020 r., a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżącego przypomniał przebieg sprawy i wskazał min., iż stanowisko GIOŚ wyrażone w zaskarżonym postanowieniu jest całkowicie niezgodne ze stanem faktycznym, przede wszystkim z tego względu, że pojazd został ponownie zarejestrowany w Polsce, po dokonaniu tylko drobnych, kosmetycznych napraw, których koszt nie wyniósł nawet 2% wartości pojazdu. Zgodził się z organem, że dla określenia statusu odpadu istotny jest moment przekroczenia przez pojazd granicy, jednak przedłożona przez skarżącego dokumentacja zdjęciowa (do skargi dołączone zostały kolorowe wydruki lepszej jakości) wskazuje wyraźnie, że pojazd ten wymagał jedynie drobnych poprawek blacharskich, wymiany dwóch poduszek powietrznych, a także ponownego podłączenia akumulatorów, które ze względów bezpieczeństwa na czas transportu pojazdu zostały czasowo rozłączone. O powyższym świadczy także opinia rzeczoznawcy A. P. (wskazująca na brak jakichkolwiek naruszeń konstrukcyjnych pojazdu, czy śladów po poważnych naprawach) oraz dokumentacja zdjęciowa obrazująca pojazd w stanie, w jakim przekroczył on granicę - wyraźnie widać, że posiadał on jedynie uszkodzony zderzak oraz dwie poduszki powietrzne, a więc w żaden sposób nieuprawnione jest stwierdzenie, iż stan techniczny pojazdu wskazywał na to, by był on odpadem. Okoliczność ta w zasadzie nie była kwestionowana, ani też dokładnie przez organ zbadana. Z akt sprawy wynika, iż żaden z organów administracji państwowej (Krajowa Administracja Skarbowa, Straż Graniczna, Policja, Inspekcja Transportu Drogowego oraz organy Inspekcji Ochrony Środowiska a także Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska - WIOŚ), mimo posiadanych uprawnień i możliwości, nie wszczął jakichkolwiek kroków w sprawie przedmiotowego pojazdu, nie został on zatrzymany w trakcie transportu, nie została zlecona jego ekspertyza, nie zarządzono inspekcji inspektorów WIOŚ. Po przeprowadzonej naprawie przedmiotowy pojazd został zgłoszony do Urzędu Celnego w O. w celu ustalenia wysokości akcyzy i jej zapłaty. Na etapie żmudnego ustalania stawki i wysokości akcyzy, organ celno-skarbowy, mając do dyspozycji zdjęcia pojazdu sprzed naprawy oraz amerykańskie dokumenty pojazdu, nie wyraził wątpliwości co do stanu prawnego pojazdu, ani co do jego wartości. Organ celno-skarbowy nie wnioskował o powołanie rzeczoznawcy oraz na tym etapie nie wysuwał tezy o sprowadzeniu odpadu. Na fakturze zakupu brak jest bowiem informacji o tym, że pojazd został sprzedany jako nie do naprawy, bez gwarancji, na części itp., a na dowodzie własności pojazdu brak jest informacji o szkodzie całkowitej. W świetle powyższego nie jest zatem jasne, na jakiej podstawie, nie kwestionując też stanu technicznego pojazdu oraz jego wartości, służby celno-skarbowe poinformowały GIOŚ o nielegalnym przemieszczeniu odpadu na teren Polski, czyniąc to dopiero w dniu 6 czerwca 2020 r., czyli po upływie ponad 40 dni od ostatecznego ustalenia stawki i wysokości akcyzy oraz po zgodnym z prawem zarejestrowaniu przedmiotowego pojazdu w przez Wydział Komunikacji Urzędu Miasta w O. Pełnomocnik skarżącego wskazał także, iż zgodnie ze Stanowiskiem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 sierpnia 2020 r., w odniesieniu do informacji o wynikach kontroli NIK Delegatura w R. (Druk: [...], stanowiący załącznik do Informacji o wynikach kontroli NIK, znak [...]): "Służby celno-skarbowe, dokonując oceny, czy przywożony pojazd stanowi odpad, stosują zatwierdzone przez GIOŚ wskazówki metodyczne w sprawie uznawania uszkodzonych pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów", a zatem wszystkie z wymienionych wyżej organów stosowały się do zasad, które winien stosować GIOŚ przy ocenie czy ma się do czynienia z odpadem, czy też nie. Uwzględniając powyższe wytyczne, należy stwierdzić, że służby celno-skarbowe nie miały w tym przypadku żadnych podstaw, aby skierować do GIOŚ informację o odpadzie. Organ w zaskarżonym postanowieniu w całości opiera swoje stanowisko na dokumentach wystawionych dla pojazdu na terenie Stanów Zjednoczonych, co - na marginesie - jest działaniem nieuprawnionym, albowiem, jak wskazuje orzecznictwo (tak np. NSA w wyroku z dnia z 31 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 895/16]: "o statusie pojazdu jako odpadu, prócz woli posiadacza pozbycia się go, będzie też decydować jego stan techniczny, tj. możliwość sprawnego poruszania się nim po drogach". Podobnie również zauważył NSA w wyroku z dnia 29 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 506/17, zgodnie z którym "Decydujące znaczenie dla uznania pojazdu wycofanego z eksploatacji na terytorium innego państwa za »odpad« ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium RP, który, w przypadku pojazdów, wynika ze statusu prawnego oraz stanu technicznego danego pojazdu oraz woli jego poprzedniego posiadacza". Całkowite zignorowanie stanu technicznego pojazdu, co zresztą organ wprost potwierdza w zaskarżonym postanowieniu, samo w sobie stanowi poważne naruszenie przepisów art. 7, 77 i 80 k.p.a. Skarżący podkreślił, że w odniesieniu do przedmiotowego pojazdu żaden z właścicieli pojazdu w USA, włącznie z firmą Baltic Auto Shipping INC, nie wycofał go z eksploatacji, a pojazdowi nigdy nie wydano "świadectwa zniszczenia pojazdu" ani dokumentu "Junking certificate" (certyfikat śmiecia). Wskazał także, iż stan Illinois jest jedynym stanem w USA, który w ramach wewnętrznych regulacji stanowych dla pojazdów przeznaczonych do naprawy, czyli z nadanym tytułem "Salvage" dodaje dopisek "Non registirable". Ten dodatkowy dopisek ma na celu uniemożliwienie nabycia takiego pojazdu przez osobę indywidualną zamieszkałą w stanie Illinois. Taka osoba nie jest bowiem uprawniona do naprawy uszkodzonych pojazdów. Zapis ten ma po prostu chronić osoby ze stanu Illinois przed zakupem uszkodzonego pojazdu, gdyż nawet, gdyby samodzielnie naprawiły taki pojazd, nie mogłyby go w tym stanie zarejestrować. Przy czym procedurę tę stan Illinois stosuje wyłącznie w odniesieniu do mieszkańców i podmiotów tego konkretnego stanu. Obowiązuje ona tylko na terenie stanu Illinois dla pojazdów z wydanym dokumentem własności przez ten stan. Gdyby stan Illinois nadał przedmiotowemu pojazdowi status odpadu, czyli wydał firmie Baltic Auto Shipping INC tytuł własności Junking Certificate, pojazd ten mógłby być tylko i wyłącznie przez ten podmiot złomowany lub rozebrany na części. Także, w ocenie skarżącego, organ dokonał kwalifikacji sprowadzonego pojazdu jako odpadu wbrew własnym wytycznym, które prezentuje publicznie na swojej stronie internetowej (naruszenie art. 8 k.p.a.). Jak rownież, jego zdaniem, naruszył art. 72 ust. 2a oraz art. 72 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jak i art. 16 k.p.a. w zw. z art 73 ww ustawy o ruchu drogowym odnoszących się do rejestracji pojazdu. Jednocześnie GIOŚ nieuprawnienie oparł się na przepisach obowiązujących na terenie Stanów Zjednoczonych, których nie sposób przenosić wprost na sytuację krajową - przepisy te należy oceniać jedynie jako element stanu faktycznego służący pomocniczo do ustalenia statusu pojazdu w dacie przemieszczenia. Również, wbrew stanowisku organu, dokument Salvage Title o numerze [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym znajduje się w aktach sprawy, a historia CARFAX potwierdza, że jest to tytuł Rebuilt - a więc wskazujący na pojazd odbudowany. A także za bezzasadny uznać należy argument podnoszony przez organ w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżący nie dysponuje tytułem własności przedmiotowego pojazdu, gdyż właśnie takim tytułem jest "Salvage Title", uprawniającym do rejestracji w Polsce. Również w żadnym wypadku akta sprawy nie wskazują na fakt, by przedmiotowy pojazd mógł w jakikolwiek sposób wpływać negatywnie na środowisko naturalne, a wręcz przeciwnie - jest to auto w polskich warunkach rynkowych nowe, niskoemisyjne [jest to pojazd całkowicie elektryczny) i w pełni sprawne technicznie. Co więcej, wszystkie te przymioty pojazd ten posiadał w momencie przekraczania granicy, czego organ w zaskarżonym postanowieniu nie zakwestionował. Podsumowując pełnomocnik skarżącego podkreślił, że z treści przedłożonych organowi dokumentów wynika niezbicie, że żaden z właścicieli pojazdu, włącznie z Baltic Auto Shipping INC nie pozbył się go z przeznaczeniem "na części" czy też "na złom". Dokumentom dla przedmiotowego pojazdu, wydanym na terenie Stanów Zjednoczonym od dnia jego pierwszej rejestracji aż do dnia eksportu, nie została nigdy nadana adnotacja, która wskazywałaby na takowe "pozbycie się" pojazdu przez poprzedniego właściciela oraz z żadnego zapisu w tychże dokumentów nie wynika, że w wyniku uszkodzeń w pojeździe nastąpiła zasadnicza zmiana sposobu jego wykorzystywania, mogąca spowodować negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Nie jest więc prawdą twierdzenie, że firma Baltic Auto Shipping INC sprzedała pojazd stanowiący odpad. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, dalsze ww naruszenia przepisów przez organ mają charakter wtórny i wynikają z błędów w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, a także z błędu w wykładni definicji odpadu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując swoje stanowisko i argumentację wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zdaniem Sądu wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd w całości aprobuje poczynione przez organy obu instancji ustalenia faktyczne jak i dokonaną przez organy ocenę prawną. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było ustalenie czy wprowadzony na terytorium Polski pojazd marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...] stanowi odpad. Sąd podzielił w sprawie stanowisko organu uznającego powyższy pojazd za odpad. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowe znaczenie w definicji odpadu ma pojęcie "pozbycia się", które nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Jednocześnie uznaje się, że nie ma powodu, aby je rozumieć inaczej niż w języku potocznym, w znaczeniu "odsunąć coś od siebie", "uwolnić się od czegoś". Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 listopada 2017 r. o sygn. akt II OSK 420/16 - o kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się. Nie chodzi przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska. Przesłankę "pozbycia się" można stwierdzić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu (substancji), z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. Dla uznania danego przedmiotu za odpad podlegający regulacjom ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium Polski. Okoliczność, że dotychczasowy posiadacz pojazdu używanego odstąpił od jego naprawienia celem dalszego użytkowania rodzi bowiem domniemanie, że wolę pozbycia się pojazdu łączyć trzeba z oceną jego dalszej nieprzydatności w rozumieniu, jakie temu pojęciu nadaje definicja odpadu. Dlatego nie ma znaczenia dla tej oceny jaki miał zamiar nabywca pojazdu, a więc również czy nabył go celem wyremontowania. Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że z akt administracyjnych wynika, iż przedmiotowy pojazd nabyty przez skarżącego od Baltic Auto Shiping INC w USA w momencie przemieszczenia granicy był uszkodzony. Bezsporne w sprawie jest również to, że do ww. pojazdu strona przedłożyła dokument w postaci świadectwa własności pojazdu Salvage Certificate of a Vehicle, Z przedłożonego do akt sprawy raportu CARFAX Vehicle History Report wynika, iż przedmiotowy pojazd, po odniesionej kolizji, został odkupiony od pierwszego właściciela przez firmę ubezpieczeniową State Farm Insurance i w dniu 25 września 2017 został zarejestrowany w Washington Vehicle Department cyfrowym niematerialnym dokumentem pod tytułem "Salvage Rebuild Title", o numerze [...]. Następnie w dniu 18 października 2017 r. został on zakupiony na aukcji pojazdów w stanie Washington od firmy ubezpieczeniowej przez uprawnioną w USA firmę Baltic Auto Shipping INC., z siedzibą w Chicago, w stanie Illinois, a fakt ten został zgłoszony przez nabywcę w Motor Vehicle Department w Chicago w stanie Illinois, zgodnie z właściwością miejscową dla jego siedziby. Dokument Salvage Certificate of a Vehicle, tj. Świadectwo odzysku pojazdu, zawiera adnotacje: "Salvage only" oraz "Non-Registerable", co oznacza iż ww. pojazd przeznaczony jest "tylko do odzysku", "nienadający się do zarejestrowania". Strona posiada w stosunku do tego pojazdu tytułu świadectwa pojazdu odzyskanego. Zgodnie z tym dokumentem pojazd ten nie mógł być zarejestrowany na terytorium USA w stanie Ilinois, jak również nie mógł poruszać się po drogach. Aby mógł być on ponownie zarejestrowany i dopuszczony do ruchu, a więc mógł być wykorzystany zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem, wymagane było uzyskanie dla niego statusu pojazdu zrekonstruowanego (odbudowanego). Jak prawidłowo ustalił organ - poprzedni właściciel przedmiotowego pojazdu nie dokonał koniecznych napraw niezbędnych do użytkowania go zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem oraz nie uzyskał dla tego pojazdu tytułu pojazdu zrekonstruowanego, lecz zbył uszkodzony - na rzecz kolejnego nabywcy. W ostateczności pojazd ten został nabyty przez stronę w stanie uniemożliwiającym jego ponowną rejestrację, a tym samym dalsze wykorzystanie w celu w jakim został wyprodukowany. Uzyskanie dla przedmiotowego pojazdu tytułu własności pojazdu zrekonstruowanego, umożliwiłoby jego ponowną rejestrację zgodnie z art. 72 ust. 2a ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Brak tego dokumentu stanowi przeszkodę w ponownej rejestracji na terytorium RP, zgodnie z przepisami ww. ustawy. Z akt sprawy bezspornie wynika, że w momencie wprowadzenia przedmiotowego pojazdu na terytorium Polski był on w stanie nienadający się do ruch, ani do rejestracji. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że rozpatrując stan techniczny danego pojazdu, organ może zakwalifikować jako odpad nie tylko pojazd nienadający się do naprawienia (niemożność techniczna lub technologiczna albo nieopłacalność ekonomiczna, stan określany jako "szkoda całkowita"). Możliwość naprawy, a nawet naprawa i rejestracja pojazdu, nie wyklucza bowiem zakwalifikowania pojazdu jako odpadu. W judykaturze utrwalony jest bowiem pogląd, że okoliczność, że pojazd będzie mógł być poddany remontowi (nawet niewielkiemu), nie wyklucza go spod kategorii odpadu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2793/12, dostępny na wskazanej wyżej stronie internetowej). Zatem fakt zarejestrowania przedmiotowego samochodu i dopuszczenie go do użytku, co miało miejsce w sprawie niniejszej, nie wyłącza zakwalifikowania go jako odpad. W tych okolicznościach bez znaczenia pozostaje argument skarżącego, że pojazd ten został naprawiony (odbudowany) a uszkodzenia były niewielkie. Jak wskazano wyżej decydujące znaczenie ma wola pierwotnego właściciela pojazdu oraz jego stan w momencie przemieszczenia. Jak wynika z przytoczonego wyżej orzecznictwa - nie decyduje tu również zamiar nabywcy oraz jego późniejsze czynności. Uznać zatem należy, że organ zasadnie zakwalifikował przedmiotowy pojazd jako odpad. Pojazd w momencie wprowadzenia na terytorium Polski, w stanie opisanym prawidłowo przez organ, nie mógł być używany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Wobec tego spełniona została również przesłanka, że jego przeznaczeniem było jego pozbycie się rozumiane jako zasadnicza zmiana sposobu wykorzystania przedmiotu, odmienna od jego podstawowego przeznaczenia. Biorąc to pod uwagę należy stwierdzić, że brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń organu orzekającego, które doprowadziły do stwierdzenia, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów, jak i rozporządzenia Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, przedmiotowy pojazd zakwalifikowany został jako odpad pod kodem 16 01 04*. Dowody zebrane w toku postępowania przez organ w niniejszej sprawie były wystarczające do kwalifikacji ww. pojazdu jako odpadu, co wykazano wyżej. Zdaniem Sądu, organ ocenił całość materiału dowodowego w sposób prawidłowy. Sąd także stwierdza, iż nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Ogólnie sformułowany zarzut podnoszący, że ocena stanu faktycznego sprawy nie została prawidłowo dokonana, uznać należy, mając na uwadze nie poparcie tych twierdzeń dowodami, jedynie za polemikę skarżącego z ustaleniami organu. W postępowaniu administracyjnym organy administracyjne mają obowiązek zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa) co w ocenie Sądu w sposób prawidłowy uczyniły. Swoje stanowisko w sposób czytelny, zrozumiały i w pełni wyraźny przedstawiły w uzasadnieniu obu rozstrzygnięć, tym samym nie uchybiły przepisowi art. 107 § 3 k.p.a. Organy obu instancji wyjaśniły i prawidłowo ustaliły stan faktyczny, przeprowadziły postępowanie dowodowe w sposób wyczerpujący, w zakresie niezbędnym dla ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, a także przytoczyły i zastosowały odpowiednie przepisy prawa. To, że skarżący nie zgadza się z podważanymi rozstrzygnięciami, co jest oczywiście dla Sądu zrozumiałe, nie oznacza tym samym, iż zaskarżone postanowienia wydane zostały z naruszeniem prawa. W ocenie Sadu bezpodstawne są zatem zarzuty naruszenia przepisów procesowych. W obu postanowieniach (I instancji jak i organu odwoławczego), opisano szczegółowo przebieg postępowania dowodowego, omówione zostały zgromadzone ww sprawie dowody oraz zaznaczono, że wszystkie dowody uznane zostały za wiarygodne. A także, odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w sprawie, a w szczególności niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i tym samym uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań należy podkreślić, iż na żadnym etapie postępowania skarżący nie występował do organu z wnioskiem o możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, a zgodnie z przepisami k.p.a., taką możliwość posiadał na każdym etapie postępowania, w którym był stroną. Jednocześnie Sąd zauważa, iż GIOŚ przed wydaniem postanowienia, pismem z dnia 2 października 2020 r. (k. 201 fakt adm.), umożliwił skarżącemu możliwość skorzystania z uprawnień wskazanych w art. 10 § 1 k.p.a. jednak skarżący z tej możliwości nie skorzystał. Dlatego też mając powyższe na uwadze, Sąd wniesioną skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 marca 2021
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Agnieszka Wąsikowska Anita Wielopolska /przewodniczący sprawozdawca/ Katarzyna Golat

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny