Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Wa 621/20

Wyrok WSA w Warszawie z 8 kwietnia 2021 r., III SA/Wa 621/20 – podatek od towarów i usług

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
8 kwietnia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Zaorska, Sędziowie sędzia WSA Włodzimierz Gurba (sprawozdawca), asesor WSA Konrad Aromiński, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą w B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2013 r. oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

T. sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: "Strona", "Spółka" lub "Skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej: "DIAS", "Organ odwoławczy") z [...] grudnia 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w R. z [...] września 2019 r. 1.1. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Decyzją z [...] września 2019 r. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w R. (dalej: "NUS", "Organ pierwszej instancji") określił Skarżącej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące od kwietnia do lipca 2013 r., nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy za kwiecień 2013 r. oraz nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny miesiąc za miesiące od maja do lipca 2013 r. Przedmiotowa decyzja została doręczona pełnomocnikowi Strony w dniu 13 września 2019 r., o czym świadczy podpis osoby uprawnionej do odbioru korespondencji wraz z pieczęcią Kancelaria [...] Sp. p. na dokumencie potwierdzenia odbioru. W dniu 7 listopada 2019 r. Spółka złożyła odwołanie od decyzji NUS z [...] września 2019 r. Jednocześnie z odwołaniem Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że 5 listopada 2019 r. w rozmowie telefonicznej z NUS Strona uzyskała informację o doręczeniu w dniu 13 września 2019 r. na adres kancelarii jej pełnomocnika decyzji z [...] września 2019 r. Skarżąca wskazała, że Spółka nie posiadała wiedzy o doręczeniu ww. decyzji. Pełnomocnik nie poinformował o istnieniu takiego dokumentu i nie nadał biegu sprawie odwołania. Zdaniem Spółki z winy pełnomocnika i jego kancelarii nie miała możliwości złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji, jednocześnie nie ponosząc winy za uchybienie terminu wniesienia odwołania. W związku z tym, brak winy w uchybieniu terminu Spółka uznała za uprawdopodobniony. Na potwierdzenie powyższego do ww. wniosku załączono oświadczenia pełnomocnika Strony oraz pracownika sekretariatu kancelarii. Z oświadczenia pełnomocnika z 7 listopada 2019 r. wynika, że decyzja odebrana w dniu 13 września 2019 r. przez pracownika sekretariatu Kancelaria [...] Sp. p. nie została przekazana jemu ani innym partnerom spółki, nie została również przekazana do Strony w celu zapoznania się. Ponadto, w oświadczeniu z 7 listopada 2019 r. A. L. wskazała, że wskutek stresu wywołanego prywatną sytuacją życiową nie przekazała odebranej 13 września 2019 r. decyzji NUS z [...] września 2019 r. i nie zakreśliła w systemie elektronicznym terminu do wniesienia odwołania. W wyniku ww. zaniedbania decyzja wydana wobec Spółki nie została zaskarżona. 1.2. Postanowieniem z [...] grudnia 2019 r. DIAS odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania decyzji Organu pierwszej instancji. W ocenie DIAS decyzja NUS z [...] września 2019 r. została skutecznie doręczona pełnomocnikowi Spółki w dniu 13 września 2019 r. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od ww. decyzji upłynął w dniu 27 września 2019 r. Jak wynika ze stanowiska Strony, przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z [...] września 2019 r. ustała 5 listopada 2019 r., tj. kiedy powzięto informację o zakończonym postępowaniu, tj. wydaniu decyzji. Przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu, wraz z odwołaniem od decyzji, został nadany w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego w dniu 7 listopada 2019 r., co dokumentuje stempel na kopercie. Zdaniem DIAS fakt uchybienia terminowi do wniesienia odwołania jest w okolicznościach sprawy bezsporny. Strona z zachowaniem 7 - dniowego terminu złożyła wniosek o jego przywrócenie, dopełniając jednocześnie czynności, dla której był ustanowiony termin. Tym niemniej Strona nie dopełniła przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi. Strona nie wskazała bowiem okoliczności uprawdopodobniających brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania, a jedynie powołuje się na uchybienia pracownika kancelarii upoważnionego do odebrania korespondencji. Argumentacja wniosku sprowadza się w zasadzie do stwierdzenia, że wiedzę o wydaniu przedmiotowej decyzji Strona uzyskała dopiero 5 listopada 2019 r. oraz że winę za brak możliwości złożenia odwołania w terminie ponosi pełnomocnik i jego kancelaria. Spółka nie wykazała natomiast, że istniała konkretna, niemożliwa do usunięcia i przewidzenia przeszkoda do wniesienia odwołania w terminie, która uprawdopodobniłaby brak winy Strony w jego uchybieniu. Z akt sprawy wynika, że decyzja Organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona w dniu 13 września 2019 r., jednak w wyniku zaniedbania pracownika kancelarii nie została przekazana pełnomocnikowi ani Stronie. Fakt ten został również potwierdzony przez Stronę w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku oraz w oświadczeniach pełnomocnika Strony i pracownika kancelarii z 7 listopada 2019 r. W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślenia wymaga, że stosunek pełnomocnictwa ze swej natury oparty jest na szczególnym zaufaniu mocodawcy do ustanowionego przez niego zastępcy procesowego i niesie ze sobą to następstwo, że wszelkie działania czy zaniedbania pełnomocnika odnoszą bezpośredni skutek w sferze praw i obowiązków reprezentowanego. DIAS stwierdził, że jeżeli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania szczególnej zawodowej staranności w jego postępowaniu, bowiem to strona ponosi ryzyko negatywnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Tym samym to na niej ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika. Strona jako mocodawca jest zobligowana i jednocześnie zainteresowana tym, aby osoba powołana do wykonywania określonych czynności procesowych, w tym do odbioru korespondencji, była osobą zaufaną i odpowiedzialną. Z kolei na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zachowania należytej staranności w dbałości o interesy swojego mocodawcy. Tak więc za działania pełnomocnika (jak również pracownika pełnomocnika) skutki prawne ponosi Strona, jak za swoje własne. Skoro uchybienie terminu zostało spowodowane pomyłką pracownika zatrudnionego w kancelarii pełnomocnika, to należy uznać, że Strona nie dołożyła należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, działając na własne ryzyko. W ocenie DIAS okoliczności powoływane przez Spółkę w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Nie sposób bowiem uznać, że niedopełnienie obowiązków pracownika kancelarii, świadczy o braku winy Strony w niedochowaniu terminu. Tym bardziej że zarówno pełnomocnik Strony, jak i pracownik kancelarii w złożonych oświadczeniach wskazali, że nieprzekazanie decyzji organu pierwszej instancji pełnomocnikowi ani Stronie nastąpiło przez pomyłkę, a nie w wyniku nadzwyczajnych, niedających się przewidzieć okoliczności. Z tych względów w rozpatrywanej sprawie nie można zdaniem organu odwoławczego uznać, by pełnomocnik Strony, a tym samym Skarżąca uczyniła zadość wymaganiom staranności i ostrożności w prowadzeniu swych spraw. W ocenie DIAS Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, zaś przedstawiona we wniosku argumentacja nie uwiarygodniła staranności Strony oraz faktu, że przeszkoda była od niej niezależna. 2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca zaskarżyła postanowienie DIAS z [...] grudnia 2019 r. i podniosła zarzuty naruszenia: - art. 228 § 1 pkt 2 w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019 r., poz. 900 z późn. zm., dalej: "O.p.") poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, ze odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, podczas gdy decyzja Organu pierwszej instancji nie weszła do obrotu prawnego, a więc nie zaczął biec termin do wniesienia odwołania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; - art. 150 § 3 O.p. poprzez przyjęcie, że decyzja została skutecznie doręczona w trybie ww. przepisu, podczas gdy fakt doręczenia ww. decyzji nie został przedstawiony pełnomocnikowi ani Stronie; - art. 121 § 1, 122, 187 § 1 i 217 § 2 O.p. poprzez wybiórczą i arbitralną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie uwzględnienie istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zaniechanie ze strony organu podjęcia działań mających na celu wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w konsekwencji błędne i oczywiście niesprawiedliwe ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji NUS z [...] września 2019 r. oraz rozpoznanie wniesionego odwołania, a także zasądzenie kosztów postępowania od organu na rzecz Skarżącej według norm przepisanych. 2.2. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. 3. W wyniku kontroli sądu administracyjnego decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności naruszających prawo i przez to mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a. lub też wystąpiło naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia jej nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Stosownie zaś do treści art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. 4. Istotą sporu w przedmiotowej sprawie jest to, czy błąd pracownika kancelarii prawnej, w której pracował pełnomocnik Spółki (adwokat) polegający na tym, że decyzja i informacja o dacie jej doręczenia nie została przekazana pełnomocnikowi można kwalifikować jako uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. 5. Zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. 6. 1. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić granice niniejszej sprawy. Wyrokiem z 22 maja 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 526/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółki na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z [...] grudnia 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe 2013 r. Skarga kasacyjna Spółki została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 stycznia 2021 r., I FSK 1357/20. Nie może być obecnie sporu co do tego, że DIAS mógł wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania odrębnie od postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu. Nie może być też obecnie sporu co do tego, że decyzja NUS została skutecznie doręczona, a termin na wniesienie odwołania upłynął. Istotą niniejszej sprawy jest ocena legalności odmowy przywrócenia uchybionego terminu. I tylko w granicach tej sprawy Sąd może się obecnie poruszać. 6.2. Jak wyżej wskazano, termin wniesienia odwołania został uchybiony, co stwierdzono ostatecznie i prawomocnie. Z tego względu nieadekwatne w niniejszej sprawie i zupełnie chybione są zarzuty naruszenia art. 150 § 3 O.p., który nie miał zastosowania w badanej sprawie. Tak samo nietrafnym jest zarzut naruszenia art. 228 § 1 pkt 2 O.p. w związku z art. 223 § 2 pkt 1 O.p., którego w skarżonym postanowieniu organ nie stosował. 7. 1. Na podstawie art. 162 § 1 O.p., obowiązkiem osoby ubiegającej się o przywrócenie terminu jest jedynie uprawdopodobnienie, tj. uwiarygodnienie a nie udowodnienie istnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. W orzecznictwie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności). Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest to czynność procesowa stwarzająca w świadomości organu orzekającego mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Wprowadzenie środka w postaci uprawdopodobnienia do wniosku o przywrócenie terminu uzasadnione jest incydentalnym, wpadkowym charakterem tego postępowania w stosunku do toku postępowania zasadniczego. Z tego powodu ustawodawca przewiduje jedynie namiastkę dowodu, a weryfikacja twierdzeń zawartych we wniosku nie może przerodzić się w osobne postępowanie. Organ powinien jedynie ocenić prawdopodobieństwo określonego ciągu zdarzeń, a przeprowadzanie dowodów mających na celu weryfikację uprawdopodobnienia ograniczyć do niezbędnego minimum. Jedynie brak prawdopodobieństwa przywołanych we wniosku okoliczności powinien stać się przedmiotem ustaleń organu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1654/11, orzeczenia sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej zwanej też CBOSA, pod adresem "orzeczenia.nsa.gov.pl"). 7.2. Podkreśla się jednocześnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że "przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar" (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 1 lutego 2012 r., III SA/Gl 972/11). Przy dokonywaniu oceny zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych, a nie subiektywnych, mierników staranności. Pogląd, że winę strony w uchybieniu terminowi należy oceniać według jej subiektywnej oceny stanu rzeczy, z uwzględnieniem stopnia wykształcenia i doświadczenia życiowego, nie może więc być zaaprobowany (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 kwietnia 2009 r., II FSK 75/08, CBOSA). Dla oceny, czy uchybienie powstało z winy podatnika, nie jest istotny zamiar, z jakim on działał (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 września 2010 r., I FSK 1582/09, CBOSA). Dokonując oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swej winy, organ podatkowy powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych mierników staranności. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku. 7.3. W orzecznictwie sądowym stwierdza się m.in., że: - w razie niedochowania terminu przez pełnomocnika to na nim spoczywa obowiązek wykazania zaistnienia okoliczności wyłączających jego winę (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 12 stycznia 2012 r., II SA/Op 526/11, CBOSA); - przesłanki niedotrzymania terminu muszą istnieć obiektywnie i muszą stanowić przeszkodę nie do przezwyciężenia, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można bowiem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (przykładowo wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 31 stycznia 2012 r., VIII SA/Wa 967/11, CBOSA); - o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, CBOSA). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp.; - do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się miedzy innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11, CBOSA); - nawet zaistnienie lekkiego niedbalstwa wskazuje na brak możliwości uznania, że wnioskodawca uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 2530/16; z 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II FSK 820/15; z 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 585/15 oraz z 9 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1264/17, CBOSA); - nie jest okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminowi sytuacja związana z natłokiem prac w terminie do wniesienia odwołania – okoliczność ta, nawet jeżeli w subiektywnym odczuciu zainteresowanego była przeszkodą do dokonania czynności, nie ma charakteru ani zewnętrznego, ani obiektywnego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Ke 529/11, CBOSA); - czasowa nieobecność w domu nie jest przeszkodą nie do przezwyciężenia do dokonania czynności procesowej polegającej na nadesłaniu brakujących dokumentów; wystarczyło upoważnić do jej dokonania jednego z domowników bądź inną osobę (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Katowicach z 25 kwietnia 2003 r., sygn. akt I SA/Ka 34/03, niepubl.); - uchybienie terminowi może być poczytane jako zawinione przez stronę, jeżeli strona godziła się na nie, jakkolwiek mogła mu zapobiec (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 marca 2001 r., sygn. akt III SA 347/00, CBOSA); - przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona /bądź jej pełnomocnik/ dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 sierpnia 2001 r., sygn. akt I SA/Wr 676/99, CBOSA). 8.1. Przechodząc do oceny meritum sprawy, należy przenieść na grunt niniejszej sprawy wyżej wskazane poglądy, które Sąd orzekający podziela i przyjmuje za własne. Nie ma sporu co do tego, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia został złożony w terminie wskazanym w art. 162 § 2 O.p. oraz, że wraz z tym wnioskiem, złożono odwołanie. 8.2. Zgodnie z art. 145 § 2 O.p., z uwagi na ustanowienie pełnomocnika, pisma doręczano pełnomocnikowi. Nie jest sporne, że decyzja została adresowana do pełnomocnika Spółki (adwokata) A. O., na adres kancelarii doradców podatkowych. Odbioru przesyłki dokonał pracownik sekretariatu kancelarii, upoważniony do odbioru przesyłek, co potwierdza treść skargi. 8.3. Wybór strony co do sposobu reprezentowania jej interesów w postępowaniu to autonomiczna decyzja strony, która sama, według własnego uznania korzysta z przysługujących jej uprawnień procesowych, by następnie ponosić wynikające z tego konsekwencje. Ustanawiając zatem wybraną przez siebie osobę pełnomocnikiem strona musi liczyć się z tym, że osoba ta reprezentuje ją w postępowaniu i może działać samodzielnie, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa. Należy tu wziąć pod uwagę wyrok Naczelnego Sąd Administracyjnego z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt I FSK 1756/15, zgodnie z którym w sytuacji, w której Strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, miernik staranności należy odnieść do działania tegoż pełnomocnika. Dodatkowo zgodnie ze stanowiskiem ugruntowanym w doktrynie, wobec profesjonalnego pełnomocnika strony (adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego), kryteria należytej staranności są wyższe. Oznacza to, że od osób będących profesjonalnymi pełnomocnikami należy oczekiwać należytej staranności w prowadzeniu spraw przed organem podatkowym. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować Stronę ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, tak jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania profesjonalnego pełnomocnika lub – jak w niniejszej sprawie – pracownika obsługującego kancelarię prawną pełnomocnika. 8.4. Skarżąca ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych. Odpowiedzialność za działania tych osób jest oceniana pod względem należytej staranności działań samej Skarżącej. Przesłanka należytej staranności w odniesieniu do Skarżącej jest rozpatrywana w odniesieniu do odpowiedzialności Spółki za dobór osób (pełnomocnika), któremu powierza prowadzenie swoich spraw. Pełnomocnik z kolei ponosi konsekwencje działań i zaniechań swoich pracowników, którym powierzył wykonanie określonego zadania. Na pełnomocniku Skarżącej ciążył obowiązek zorganizowania i sprawowania odpowiedniej kontroli nad pracownikami, których działania i zaniechania będą uznawane za działania i zaniechania samego pełnomocnika, a których skutki – poprzez treść art. 138a § 1 O.p. oraz art. 145 § 2 O.p. - przenoszą się na Skarżącą. Z tych względów powoływanie się na zaniedbania ze strony pracownika kancelarii pełnomocnika nie wyłącza winy pełnomocnika, działającego w imieniu Strony. Organizacja przepływu korespondencji w ramach kancelarii prawnej pełnomocnika oraz to, czy i jakie rozwiązania zabezpieczające przed skutkami ludzkich błędów wdrożono jest wewnętrzną sprawą kancelarii pełnomocnika. Pracownik kancelarii oświadczył (akta administracyjne, karta nr 3), że jego zaniedbanie było wynikiem "stresu wywołanego prywatną sytuacją życiową". Tego typu sytuacje się zdarzają, trzeba się z nimi liczyć w codziennej pracy. Kierujący kancelarią prawną musi sobie zdawać sprawę z tego, jak poważne skutki może mieć zaniedbanie pracownika. Taki pracownik powinien albo powstrzymać się od wykonywania istotnych zadań, albo uzyskać wsparcie inne osób. Wskazane jest też roztoczyć w takiej sytuacji zwiększony nadzór nad sposobem wykonywania zadań przez poważnie zestresowanego pracownika. Obieg korespondencji można więc było zorganizować tak, aby ewentualne uchybienia w rejestracji napływających pism, w tym zaskarżonej decyzji, można było na czas wychwycić i zapobiec ich negatywnym skutkom. Leżało to w zakresie zwykłych powinności kancelarii prawnej. W realiach niniejszej sprawy można mówić o istnieniu niedbalstwa, którego dopuścił się pracownik kancelarii prawnej pełnomocnika Strony, którego skutki mieszczą się jednak w ramach zwyczajnego ryzyka, które Strona przyjęła powierzając prowadzenie jej spraw pełnomocnikowi. Negatywne skutki działania jej pełnomocnika, a w tej sprawie pracownika jego kancelarii prawnej przenoszą się na Spółkę. Sąd przyznaje rację organowi, że Strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi na wniesienie odwołania. Skarżąca nie wykazała bowiem zaistnienia okoliczności obiektywnej, która mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniła jej (a ściślej jej pełnomocnikowi) wniesienie odwołania we właściwym czasie. Uchybienie terminu nie było wynikiem działania siły wyższej, niezależnej od ludzkiej woli. Zgodzić się należy z organem, że nie wystąpiły żadne nadzwyczajne okoliczności, uniemożliwiające pełnomocnikowi Strony powzięcie informacji o fakcie i dacie doręczenia decyzji, od której rozpoczął bieg termin na wniesienie odwołania. Nie można więc mówić o wystąpieniu przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. 9. 1. Mając na względzie powyższe, usprawiedliwianie się zaniedbaniami pracownika kancelarii prawnej pełnomocnika nie przekonuje, w kontekście przesłanki z art. 162 § 1 O.p. Nie można uznać, że organ naruszył ten przepis wydając zaskarżone postanowienie. To Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. 9.2. Nie naruszono też zasady zaufania wyrażonej w art. 121 § 1 O.p. To, że ocena dokonana przez organ podatkowy różni się od tej prezentowanej przez Skarżącą nie może stanowić podstawy do formułowania zarzutów o naruszeniu obowiązujących zasad prowadzonego postępowania podatkowego, w tym określonej w art. 121 § 1 O.p. zasady budzenia zaufania do organów podatkowych. Ustalenia faktyczne organu co do przyczyn uchybienia terminu są niesporne. Ocena tych faktów i teza o nieuprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu jest prawidłowa, co czyni niezasadnymi zarzuty naruszenia art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 O.p. Analiza całości uzasadnienia skarżonego postanowienia wskazuje, że organ uzasadnił je wyczerpująco odnosząc się do treści przepisu i ukształtowanego orzecznictwa sądowego. Ustalenia faktyczne i argumenty prawne organ przedstawił w uzasadnieniu skarżonego postanowienia czyniąc zadość wymogom art. 217 § 2 O.p., a więc zarzut naruszenia tego przepisu jest chybiony. 9.3. Niezależnie od tego Sąd zwraca uwagę, że nie ma kompetencji do przywracania terminu do wniesienia odwołania, o co wnosi Strona w skardze. 10. 1. Wobec przedstawionych ustaleń Sąd nie znalazł powodów do stwierdzenia, że zaskarżonym postanowieniem naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, a w szczególności naruszenia przepisów zarzuconych przez Skarżącą, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy. 10. 2 Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę w całości. 11. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
17 marca 2020
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Anna Zaorska /przewodniczący/ Konrad Aromiński Włodzimierz Gurba /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny